1
00:00:37,579 --> 00:00:40,957
POTWÓR Z GYEONGSEONGU 2

2
00:02:22,016 --> 00:02:23,393
Nie zabijaj nas.

3
00:02:43,413 --> 00:02:46,833
Proszę, nie zabijaj nas.

4
00:02:48,585 --> 00:02:50,587
Co się tu stało?

5
00:02:58,887 --> 00:03:00,805
To moja sprawka?

6
00:03:35,798 --> 00:03:36,633
Hura!

7
00:03:56,194 --> 00:03:57,612
Gyeongseong czeka teraz

8
00:04:01,199 --> 00:04:02,951
nowa wiosna.

9
00:04:17,548 --> 00:04:22,011
Ale moja zima… wciąż nie dobiegła końca.

10
00:04:36,317 --> 00:04:39,696
Tkwiłam samotnie w tym piekle,

11
00:04:44,409 --> 00:04:46,494
zapomniana przez wszystkich.

12
00:04:51,207 --> 00:04:52,041
Ale…

13
00:04:57,505 --> 00:04:58,673
Dlaczego…

14
00:04:59,674 --> 00:05:01,801
znów dochodzi do tych aktów?

15
00:05:06,723 --> 00:05:07,890
Panie Jang.

16
00:05:09,434 --> 00:05:12,437
Jakim cudem tu jesteś?

17
00:05:32,707 --> 00:05:33,541
Cóż…

18
00:05:34,917 --> 00:05:36,836
Chyba mnie z kimś pomyliłaś.

19
00:05:40,506 --> 00:05:41,382
Z kim?

20
00:05:44,052 --> 00:05:45,678
Niestety, nie wiem.

21
00:05:55,563 --> 00:05:58,441
To ty nie jesteś pan Jang? Nie.

22
00:05:59,942 --> 00:06:01,361
Nazywam się Jang Ho-jae.

23
00:06:11,079 --> 00:06:12,163
Dobrze się czujesz?

24
00:06:14,040 --> 00:06:15,333
Czemu to zrobiłam?

25
00:06:16,667 --> 00:06:18,127
Przecież to niemożliwe.

26
00:06:18,711 --> 00:06:19,629
Przepraszam.

27
00:06:21,756 --> 00:06:23,257
To nie może być on.

28
00:06:24,675 --> 00:06:25,301
Hej!

29
00:06:29,680 --> 00:06:30,681
Czekaj!

30
00:06:33,684 --> 00:06:35,728
Nie odpowiedziałaś na moje pytania.

31
00:06:39,690 --> 00:06:40,566
Jakie?

32
00:06:40,650 --> 00:06:46,322
Kim jesteś, czemu byłaś w tamtym
pokoju i kim dla ciebie był Oh Ki-hoon?

33
00:06:46,406 --> 00:06:49,367
Czemu miałabym ci się tłumaczyć?

34
00:06:49,450 --> 00:06:51,786
Choćby dlatego, że
zrzucą na mnie całą winę,

35
00:06:52,286 --> 00:06:56,124
bo natknąłem się na ciebie
w tamtym pokoju hotelowym.

36
00:06:57,875 --> 00:06:58,835
Możesz mi powiedzieć,

37
00:06:59,335 --> 00:07:00,753
co tam robiłaś?

38
00:07:04,006 --> 00:07:05,174
Dostałam zlecenie.

39
00:07:05,967 --> 00:07:07,635
Na odnalezienie kogoś.

40
00:07:08,428 --> 00:07:13,474
Szukałam Oh Ki-hoona… który
nie żył już, gdy przybyłam.

41
00:07:14,934 --> 00:07:16,769
Słowem, jesteś w tej samej sytuacji co ja?

42
00:07:16,853 --> 00:07:18,354
Nie do końca.

43
00:07:18,980 --> 00:07:20,648
Mnie się o nic nie podejrzewa.

44
00:07:22,900 --> 00:07:24,944
Policja ma nagranie, na którym jesteś.

45
00:07:27,613 --> 00:07:29,824
Wkrótce znajdziesz się
liście poszukiwanych.

46
00:07:29,907 --> 00:07:30,741
No i?

47
00:07:32,827 --> 00:07:34,454
Chcesz byśmy połączyli siły?

48
00:07:35,830 --> 00:07:37,790
Ani ty, ani ja nie jesteśmy winni,

49
00:07:38,332 --> 00:07:41,419
ale dla policji jesteśmy podejrzanymi.

50
00:07:41,502 --> 00:07:42,670
Powinniśmy sobie pomagać.

51
00:07:43,254 --> 00:07:45,465
Trochę arogancka ta prośba o pomoc.

52
00:07:46,799 --> 00:07:49,177
Bo bycie po mojej stronie nie ma minusów.

53
00:07:49,760 --> 00:07:56,184
Nie chcę się przechwalać… ale
jestem dość znany w tej branży.

54
00:07:57,602 --> 00:07:58,853
Pracuję sama.

55
00:08:00,855 --> 00:08:02,732
Nie znoszę zadawać się z innymi.

56
00:08:05,318 --> 00:08:08,404
Ja też nie jestem zwolennikiem współpracy,

57
00:08:09,780 --> 00:08:11,991
ale zginął człowiek.

58
00:08:15,578 --> 00:08:17,121
Dwa razy nie pozwolę się uderzyć.

59
00:08:21,876 --> 00:08:22,877
Dać ci radę?

60
00:08:24,253 --> 00:08:27,215
Nawet, jeśli odkryjesz, kto zabija,
nie będziesz w stanie stawić mu czoła.

61
00:08:27,298 --> 00:08:29,967
To się jeszcze okaże.

62
00:08:30,051 --> 00:08:31,052
Śmiało.

63
00:08:32,136 --> 00:08:34,263
I nie próbuj jechać na moich plecach.

64
00:08:34,347 --> 00:08:36,057
Niby kto jedzie na twoich plecach?

65
00:08:36,557 --> 00:08:38,518
Ja? Właśnie.

66
00:08:40,394 --> 00:08:43,481
Rozwiązujmy problemy we
własnym zakresie, zgoda?

67
00:09:24,564 --> 00:09:27,400
POTWÓR Z GYEONGSEONGU

68
00:09:27,900 --> 00:09:30,152
ODCINEK 2
ZNAK

69
00:09:34,115 --> 00:09:36,158
Jesteś. I jak?

70
00:09:36,742 --> 00:09:38,035
Znalazłeś tę babkę?

71
00:09:38,536 --> 00:09:41,163
Nie mam ochoty na gadki szmatki.

72
00:09:46,085 --> 00:09:48,254
Stary, znasz jakiegoś pana Janga?

73
00:09:50,089 --> 00:09:52,216
Kogo? Pana Janga.

74
00:09:52,800 --> 00:09:54,677
Nic mi to nie mówi.

75
00:09:55,511 --> 00:09:56,095
A co?

76
00:09:56,596 --> 00:09:58,681
Spytała, czy nim jestem.

77
00:09:59,724 --> 00:10:00,391
No i?

78
00:10:00,975 --> 00:10:02,476
Zaprzeczyłem.

79
00:10:03,060 --> 00:10:07,648
Ale to nazwisko brzmi znajomo, więc
uznałem, że słyszałem je od ciebie.

80
00:10:08,524 --> 00:10:09,358
Ode mnie?

81
00:10:10,568 --> 00:10:12,778
Wątpię. Pierwsze słyszę.

82
00:10:14,322 --> 00:10:16,782
Robię sobie zupkę.
Chcesz? Mogę dolać wody.

83
00:10:16,866 --> 00:10:18,159
Nie, dzięki.

84
00:10:45,394 --> 00:10:47,438
Firma Bugang, Jang Ho-jae, słucham?

85
00:10:50,483 --> 00:10:51,359
Kto mówi?

86
00:11:56,632 --> 00:12:01,929
Zlecenie. Jang Ho-jae, po trzydziestce.

87
00:12:02,012 --> 00:12:03,848
Zaginął około roku temu.

88
00:12:05,015 --> 00:12:08,728
Brak zdjęcia, wysyłam ci
portret. Reflektujesz?

89
00:12:41,385 --> 00:12:42,386
Proszę.

90
00:12:43,095 --> 00:12:43,929
Dziękuję.

91
00:12:50,519 --> 00:12:51,395
Etiopia.

92
00:12:51,896 --> 00:12:53,022
Paragwaj.

93
00:12:56,275 --> 00:12:59,069
Nie znam się na kawie. Zgadywałam.

94
00:12:59,153 --> 00:13:01,697
Ja też się nie znam.
Przeczytałem etykietę.

95
00:13:04,909 --> 00:13:09,330
Chyba nie chodzi o moje preferencje w
kwestii kawy. Przejdźmy do konkretów.

96
00:13:09,413 --> 00:13:10,331
Czego pani chce?

97
00:13:10,956 --> 00:13:11,957
Właściwie to…

98
00:13:16,837 --> 00:13:18,339
chciałam dać panu to.

99
00:13:19,840 --> 00:13:20,925
SERIA ZABÓJSTW

100
00:13:21,008 --> 00:13:21,884
RAPORT

101
00:13:25,346 --> 00:13:28,599
W pańskiej dzielnicy od dwóch
miesięcy dochodzi do zabójstw.

102
00:13:28,682 --> 00:13:32,019
Oh Ki-hoon to piąta ofiara.

103
00:13:32,561 --> 00:13:35,397
Te sprawy są identyczne.

104
00:13:35,898 --> 00:13:40,569
Każdemu ze znalezionych ciał
brakowało oka i mózgu. Słucham?

105
00:13:42,780 --> 00:13:44,156
Tego mózgu?

106
00:13:44,240 --> 00:13:51,205
Szczerze mówiąc, nas też to zdziwiło.
Nigdy nie widzieliśmy takich morderstw.

107
00:13:51,288 --> 00:13:55,626
Wciąż nie wiemy, jakiego
narzędzia użyto do wyssania mózgu.

108
00:13:57,127 --> 00:13:59,922
Twierdzi pani, że to sprawka jednej osoby?

109
00:14:00,589 --> 00:14:02,883
Tak, jednego zabójcy.

110
00:14:07,972 --> 00:14:09,223
Wciąż nie ma odpowiedzi?

111
00:14:10,933 --> 00:14:13,561
Jeśli jest pan zajęty,
proszę zostawić numer.

112
00:14:14,061 --> 00:14:16,355
Dam znać, czy zlecenie zostało przyjęte.

113
00:14:17,314 --> 00:14:19,608
Jak długo współpracuje
pani ze Srebrnodziobem?

114
00:14:22,903 --> 00:14:25,322
Nie odpowiadam na
pytania związane z tą osobą.

115
00:14:25,823 --> 00:14:28,993
Przyjmuję tylko zlecenia
na odszukanie zaginionych.

116
00:14:29,076 --> 00:14:30,286
Zlecenie na Ki-hoona.

117
00:14:32,413 --> 00:14:33,956
Ty je przyjęłaś?

118
00:14:42,548 --> 00:14:43,924
Słowem… jesteś tylko

119
00:14:45,467 --> 00:14:47,052
recepcjonistką.

120
00:14:49,889 --> 00:14:50,556
Racja?

121
00:15:04,737 --> 00:15:06,697
ZOSTAŃ, JA PRZYJADĘ
NIE PRZYCHODŹ

122
00:15:18,417 --> 00:15:19,376
Mam pytanie.

123
00:15:20,419 --> 00:15:21,545
Co to znaczy?

124
00:15:21,629 --> 00:15:24,757
Musi pani mieć powód, by
ujawnić mi akta sprawy.

125
00:15:24,840 --> 00:15:25,883
Uznałam, że to uczciwe.

126
00:15:26,383 --> 00:15:28,052
Powinien pan wiedzieć,

127
00:15:28,135 --> 00:15:32,765
w jaką sprawę się włącza i jak groźny
i bezwzględny jest sprawca.

128
00:15:32,848 --> 00:15:34,767
Chociaż tyle mogę zrobić.

129
00:15:35,476 --> 00:15:36,894
Jest pani w Wydziale Zabójstw od niedawna?

130
00:15:36,977 --> 00:15:38,395
Od dwóch miesięcy.

131
00:15:38,479 --> 00:15:39,939
Ile spraw pani rozwiązała?

132
00:15:40,022 --> 00:15:41,941
W sumie kilka.

133
00:15:42,024 --> 00:15:43,901
I dali pani sprawę seryjnego zabójcy?

134
00:15:43,984 --> 00:15:47,613
Nie wybieram spraw, wykonuję rozkazy.

135
00:15:47,696 --> 00:15:49,490
A czemu to pani przykleja?

136
00:15:53,953 --> 00:15:57,623
Tam będzie się rzucać w oczy.

137
00:16:01,835 --> 00:16:02,419
Przepraszam.

138
00:16:02,920 --> 00:16:05,172
Nic się nie stało. Zaskoczyłem panią?

139
00:16:05,255 --> 00:16:06,090
Tak.

140
00:16:09,259 --> 00:16:10,344
KOLEJNA OFIARA

141
00:16:10,427 --> 00:16:11,387
ZBIÓRKA

142
00:16:11,470 --> 00:16:12,805
Kolejne zabójstwo.

143
00:16:12,888 --> 00:16:14,181
To już szóste.

144
00:16:15,099 --> 00:16:16,266
Jedźmy tam razem.

145
00:16:16,350 --> 00:16:17,393
Co?

146
00:16:49,717 --> 00:16:51,510
Prosimy o współpracę…

147
00:16:51,593 --> 00:16:54,513
Cofnąć się. Żadnych zdjęć.

148
00:16:56,223 --> 00:16:57,433
Proszę się odsunąć.

149
00:16:59,226 --> 00:17:02,271
To miejsce zbrodni, wstęp
wzbroniony. Czy ktoś ucierpiał?

150
00:17:02,354 --> 00:17:03,647
To miejsce zbrodni.

151
00:17:04,231 --> 00:17:05,691
Proszę się cofnąć.

152
00:17:19,830 --> 00:17:21,582
Do szału mnie to doprowadza.

153
00:17:23,459 --> 00:17:25,419
Nie sądziłam, że ją to spotka.

154
00:17:26,086 --> 00:17:28,255
Ja też nie. Co teraz? Jak to możliwe?

155
00:17:49,568 --> 00:17:50,569
PANI NA

156
00:18:01,205 --> 00:18:02,206
PANI NA

157
00:18:10,255 --> 00:18:11,090
Kim jesteś?

158
00:18:13,801 --> 00:18:15,177
Skąd znasz Janga Ho-jae?

159
00:18:17,846 --> 00:18:19,223
Zabiłeś panią Na?

160
00:18:21,850 --> 00:18:24,353
Nie odpowiadała na
pytania i gadała bzdury.

161
00:18:24,978 --> 00:18:25,896
Dlatego…

162
00:18:30,901 --> 00:18:32,361
Ty stuknięty draniu.

163
00:18:34,196 --> 00:18:35,322
Gdzie jesteś?

164
00:18:38,283 --> 00:18:39,952
Mów, gdzie cię znajdę.

165
00:18:40,452 --> 00:18:42,121
Zadałem ci pytanie.

166
00:18:42,746 --> 00:18:44,289
Radzę ci odpowiedzieć.

167
00:18:44,373 --> 00:18:46,125
Proszę się odsunąć.

168
00:18:57,761 --> 00:18:58,679
Wszyscy do tyłu.

169
00:18:58,762 --> 00:19:00,264
To miejsce zbrodni.

170
00:19:00,848 --> 00:19:01,723
Proszę się cofnąć.

171
00:19:07,771 --> 00:19:10,023
Dziękuję. Sama nie dotarłabym tak szybko.

172
00:22:01,028 --> 00:22:02,029
Dziwne.

173
00:22:04,364 --> 00:22:05,407
Czemu nie umierasz?

174
00:22:05,991 --> 00:22:06,867
Po tym

175
00:22:07,993 --> 00:22:11,872
powinnaś nie żyć, ze skręconym
karkiem i pokiereszowanymi flakami.

176
00:22:13,081 --> 00:22:14,541
O ile jesteś człowiekiem…

177
00:22:20,881 --> 00:22:22,507
Coś ty za jeden, do cholery?

178
00:22:23,258 --> 00:22:24,634
Czemu zabiłeś panią Na?

179
00:22:25,510 --> 00:22:28,513
Oh Ki-hoona też? To ty
stoisz za tym wszystkim?

180
00:22:32,684 --> 00:22:33,602
Jesteś…

181
00:22:35,854 --> 00:22:36,897
jedną z nas, racja?

182
00:23:10,806 --> 00:23:11,640
Dla pewności.

183
00:23:16,520 --> 00:23:18,146
Coś ty, kurwa, za jeden?!

184
00:23:19,940 --> 00:23:21,066
Nic ci nie jest?

185
00:23:21,566 --> 00:23:22,401
Jesteś ranna?

186
00:23:29,282 --> 00:23:33,328
Ktoś został dźgnięty nożem.
Przyślijcie karetkę. Szybko!

187
00:23:41,711 --> 00:23:46,425
W porządku? Trzymaj
się. Karetka już jedzie.

188
00:23:49,970 --> 00:23:52,597
Nie możesz zasnąć.

189
00:23:54,891 --> 00:23:57,477
Musisz być przytomna. Obudź się!

190
00:24:14,035 --> 00:24:14,870
Wyspałaś się?

191
00:24:22,502 --> 00:24:24,921
Tak błogo spałaś,

192
00:24:25,547 --> 00:24:27,132
że nie chciałem cię budzić.

193
00:24:35,765 --> 00:24:36,808
Panie Jang.

194
00:24:41,897 --> 00:24:42,814
Co się stało?

195
00:24:43,565 --> 00:24:45,734
Miałaś zły sen?

196
00:24:52,949 --> 00:24:54,409
Koszmarny.

197
00:24:59,581 --> 00:25:01,374
Było w nim strasznie

198
00:25:05,253 --> 00:25:06,171
i samotnie.

199
00:25:10,592 --> 00:25:12,469
To tylko sen.

200
00:25:15,430 --> 00:25:17,140
Nie przejmuj się zbytnio.

201
00:25:26,942 --> 00:25:29,402
Spokojnie, nigdzie się nie wybieram.

202
00:25:30,946 --> 00:25:32,155
Zawsze tu będę,

203
00:25:33,198 --> 00:25:34,783
przy tobie.

204
00:26:07,524 --> 00:26:10,360
Proszę puścić
pacjentkę. Straciła sporo krwi.

205
00:26:47,397 --> 00:26:48,690
JEONSEUNG

206
00:26:59,034 --> 00:26:59,701
Tak, prezesie?

207
00:27:00,201 --> 00:27:01,786
Nie, jestem na parterze.

208
00:27:03,913 --> 00:27:04,748
Tak?

209
00:27:07,125 --> 00:27:08,043
Wczoraj?

210
00:27:13,506 --> 00:27:17,218
WŁAŚCICELKA JAZZ BARU ZAMORDOWANA
CIAŁO POZBAWIONO OKA

211
00:27:17,802 --> 00:27:19,638
Dowiem się, co się stało.

212
00:27:20,889 --> 00:27:23,350
Spokojnie. Wszystkim się zajmę.

213
00:27:23,850 --> 00:27:24,726
Tak.

214
00:27:29,397 --> 00:27:30,690
Dzwoń do Seung-jo.

215
00:27:31,316 --> 00:27:32,525
Tak jest.

216
00:28:02,430 --> 00:28:04,557
Gdzie pacjentka, którą przywiozła karetka?

217
00:28:04,641 --> 00:28:05,725
Nie widziałam jej.

218
00:28:07,852 --> 00:28:10,855
Co z nią? Wyjdzie z tego?

219
00:28:11,481 --> 00:28:13,566
Pacjentka zniknęła.

220
00:28:14,150 --> 00:28:16,611
Przeczesujemy cały budynek,

221
00:28:18,113 --> 00:28:21,199
ale najwyraźniej opuściła teren szpitala.

222
00:28:21,825 --> 00:28:22,659
Co?!

223
00:28:23,660 --> 00:28:24,661
Jak to?

224
00:28:42,220 --> 00:28:44,764
Nie trzeba było angażować w to wszystkich.

225
00:28:47,600 --> 00:28:49,728
Pokaz siły? Banał…

226
00:29:11,958 --> 00:29:15,086
Nie przysparzaj
kłopotów, koniec z samowolką.

227
00:29:15,170 --> 00:29:19,132
Z własnej inicjatywy zająłem
się tym gnojkiem Oh Ki-hoonem.

228
00:29:19,758 --> 00:29:23,887
Przecież wiesz! Kiedy mówię, masz słuchać.

229
00:29:23,970 --> 00:29:25,722
Nie frustruje cię takie życie?

230
00:29:26,389 --> 00:29:28,224
Jak długo zamierzasz się kryć?

231
00:29:29,309 --> 00:29:32,103
Mając nasze moce, możemy żyć, jak chcemy!

232
00:29:35,732 --> 00:29:39,611
Moc, której nie kontrolujesz to żadna moc.

233
00:29:41,029 --> 00:29:44,073
Tylko chaos, inercja i przemoc.

234
00:29:46,326 --> 00:29:48,828
Radzę ci przez jakiś czas siedzieć cicho.

235
00:29:50,246 --> 00:29:55,835
Nie wychylaj się, dopóki
twoje sprawki nie przycichną.

236
00:29:58,922 --> 00:30:03,593
Jeśli znów narozrabiasz, będziesz
musiał tłumaczyć się samemu Prezesowi.

237
00:30:04,594 --> 00:30:06,763
Rób, co chcesz, jeśli do tego dążysz.

238
00:30:13,102 --> 00:30:14,854
Jesteś pewny, że on nie żyje?

239
00:30:16,856 --> 00:30:17,607
Ho-jae?

240
00:30:20,193 --> 00:30:22,070
Naprawdę nie żyje?

241
00:30:33,665 --> 00:30:35,542
Nie zaczynaj…

242
00:30:38,169 --> 00:30:39,379
Albo będziesz trupem.

243
00:30:43,842 --> 00:30:44,717
Szlag!

244
00:30:45,844 --> 00:30:48,137
KOMENDA POLICJI JONGNO

245
00:30:50,890 --> 00:30:52,725
To już szósta ofiara.

246
00:30:53,935 --> 00:30:55,728
Sprawca nie zostawił żadnego śladu.

247
00:30:56,229 --> 00:30:59,691
Ofiar nie łączy nic, poza
sposobem, w jaki zginęły.

248
00:31:00,275 --> 00:31:01,276
Brak poszlak.

249
00:31:08,992 --> 00:31:10,952
Jak to wygląda u ciebie?

250
00:31:12,745 --> 00:31:13,663
Inspektor Noh?

251
00:31:14,664 --> 00:31:15,123
Noh Ji-su!

252
00:31:18,459 --> 00:31:19,627
Masz coś?

253
00:31:20,211 --> 00:31:21,546
Nie bardzo.

254
00:31:22,046 --> 00:31:23,006
No więc?

255
00:31:23,965 --> 00:31:28,428
Tak? Co tam robiłaś? Siedziałaś bezczynnie?

256
00:31:28,970 --> 00:31:29,971
Kazałem ci

257
00:31:30,805 --> 00:31:32,807
mieć oko na Janga Ho-jae, prawda?

258
00:31:32,891 --> 00:31:35,768
Kto pozwolił ci
słuchać muzyki przy biurku?

259
00:31:39,355 --> 00:31:40,440
Pójdę już.

260
00:31:49,365 --> 00:31:50,366
EULJIRO

261
00:31:51,200 --> 00:31:52,994
Jeszcze nie wrócił?

262
00:32:16,684 --> 00:32:20,063
Gdzie mieszka Srebrnodziób? Tego nie wiem.

263
00:32:20,980 --> 00:32:23,524
Pani Na też pewnie nie wiedziała.

264
00:32:28,404 --> 00:32:30,865
Porozumiewały się SMS-ami.

265
00:32:31,824 --> 00:32:34,786
Rozmowy telefoniczne
prowadziły tylko w ostateczności.

266
00:32:35,787 --> 00:32:38,790
Nikt jej nigdy nie
poznał, nie wiemy, jak wygląda.

267
00:32:43,628 --> 00:32:45,004
Czemu tak tu smętnie?

268
00:32:48,549 --> 00:32:49,384
Rety…

269
00:32:50,176 --> 00:32:53,262
Mówią, że człowiek nie wie, co go czeka.

270
00:32:53,346 --> 00:32:56,265
Kto by pomyślał, że pani
Na tak marnie skończy…

271
00:33:08,152 --> 00:33:09,320
To za dużo!

272
00:33:09,404 --> 00:33:13,366
Pamiętam, że pani wnuczek skończył
szkołę. Kupi mu pani coś ładnego.

273
00:33:15,743 --> 00:33:20,540
Ubiegał się o pracę i śpiewająco
poradził sobie z testami i na

274
00:33:20,623 --> 00:33:22,583
rozmowie kwalifikacyjnej.

275
00:33:23,167 --> 00:33:24,335
Ma już pracę?

276
00:33:24,919 --> 00:33:27,380
Będzie pracował dla Jeonseung Biotech!

277
00:33:29,966 --> 00:33:32,385
Kupię mu ładny garnitur.

278
00:33:33,803 --> 00:33:34,971
Dzięki, prezesie Jang.

279
00:33:35,555 --> 00:33:37,265
Prezesem jest Yong-gil.

280
00:33:37,348 --> 00:33:42,353
Wszystkie Anteny wiedzą, że to
pan Jang trzyma Bugang przy życiu.

281
00:33:48,568 --> 00:33:49,360
Kto?

282
00:33:54,741 --> 00:33:57,326
Jak mnie pani nazwała?

283
00:33:58,661 --> 00:33:59,495
Cóż…

284
00:34:01,789 --> 00:34:07,295
Wasz budynek mieścił kiedyś
lombard. Nazywał się Dom Złotego Skarbca.

285
00:34:07,879 --> 00:34:12,467
On był jego właścicielem i dobrym,
życzliwym człowiekiem,

286
00:34:12,550 --> 00:34:14,260
za życia mojej matki.

287
00:34:17,013 --> 00:34:17,972
Rozumiem.

288
00:34:19,849 --> 00:34:20,641
Kim on był?

289
00:34:22,018 --> 00:34:23,061
Zwykłym facetem…

290
00:34:24,812 --> 00:34:26,022
Nazywał się pan Jang.

291
00:34:28,649 --> 00:34:29,692
Panie Jang.

292
00:35:06,062 --> 00:35:08,856
Wyniki eksperymentu A0-67.

293
00:35:09,482 --> 00:35:11,400
Jak daleko zaszliśmy tym razem?

294
00:35:11,943 --> 00:35:14,362
Znów nie udało się przejść etapu drugiego.

295
00:35:35,007 --> 00:35:39,929
Nie bój się. Gdy wyczują
twój strach, zaatakują.

296
00:36:21,304 --> 00:36:23,556
Nie ruszaj się. Miej się na baczności.

297
00:36:30,646 --> 00:36:31,480
Pomocy!

298
00:36:32,481 --> 00:36:34,233
Nie zrywaj kontaktu wzrokowego.

299
00:36:34,317 --> 00:36:36,194
Nie dam rady!

300
00:37:07,266 --> 00:37:10,311
Jak długo zamierzasz
podsuwać mi raporty o porażkach?

301
00:37:10,811 --> 00:37:15,566
Zapanuj nad nimi, inaczej
nigdy nie pójdziemy dalej.

302
00:37:16,234 --> 00:37:19,403
Jeśli w dalszym ciągu nie
uzyskasz pożądanych rezultatów,

303
00:37:19,904 --> 00:37:22,490
będę musiał go przywrócić.

304
00:37:23,741 --> 00:37:25,368
Znajdę rozwiązanie.

305
00:37:25,451 --> 00:37:28,996
Poprzedni prezes wszczepił
ci do głowy najin,

306
00:37:29,080 --> 00:37:34,710
byś chronił firmę i całkowicie poświęcił
się osiąganiu rzeczy wielkich.

307
00:37:35,753 --> 00:37:39,006
Pamiętaj, że jeśli
zawiedziesz nasze zaufanie,

308
00:37:40,132 --> 00:37:43,010
możesz się okazać niepotrzebny.

309
00:37:44,262 --> 00:37:45,513
Nie zapomniałem.

310
00:37:46,555 --> 00:37:48,015
Ani przez chwilę.

311
00:37:58,025 --> 00:37:59,110
A co z Seung-jo?

312
00:37:59,902 --> 00:38:02,738
Rozmówiłem się z nim. Nie
powinien już sprawiać problemów.

313
00:38:02,822 --> 00:38:06,659
Przekaż mu, że jeśli znów
narozrabia, każę go zamknąć na wieki.

314
00:38:08,327 --> 00:38:09,537
Morderstwa?

315
00:38:10,579 --> 00:38:12,248
W dzisiejszych czasach?!

316
00:38:48,784 --> 00:38:51,662
Kupujesz to, a potem
nie jesz? Marnotrawstwo.

317
00:38:55,416 --> 00:38:58,502
Ponoć kiedyś działał tu
lombard. Dom Złotego Skarbca.

318
00:38:59,628 --> 00:39:00,338
Tak?

319
00:39:02,048 --> 00:39:03,966
Jego właścicielem był pan Jang.

320
00:39:12,975 --> 00:39:15,478
Nawet babcia Antena wie, a ty nie?

321
00:39:17,021 --> 00:39:20,608
Może o tym słyszałem i zapomniałem.

322
00:39:23,194 --> 00:39:23,903
Co znowu?

323
00:39:26,322 --> 00:39:27,573
Tak się zastanawiam…

324
00:39:28,282 --> 00:39:33,412
Jest jeszcze coś, co powinienem
wiedzieć o wydarzeniach sprzed wypadku?

325
00:39:34,955 --> 00:39:35,790
Nie.

326
00:39:36,665 --> 00:39:40,002
Powiedziałem ci wszystko, co
powinieneś wiedzieć. Czemu pytasz?

327
00:39:40,086 --> 00:39:41,170
Co chcesz wiedzieć?

328
00:39:41,796 --> 00:39:44,590
Nie wiem nawet, o co pytać.

329
00:39:46,050 --> 00:39:50,262
Pamiętam tylko to, co
miało miejsce po wypadku.

330
00:39:50,971 --> 00:39:54,141
Wszystkie moje wcześniejsze
wspomnienia pochodzą od ciebie.

331
00:39:59,563 --> 00:40:01,148
Ufasz mi, Ho-jae?

332
00:40:01,732 --> 00:40:02,566
Tak.

333
00:40:02,650 --> 00:40:06,445
I wiesz, że nikomu nie zależy na
tobie bardziej niż mnie, prawda?

334
00:40:06,529 --> 00:40:07,113
Wiem.

335
00:40:07,613 --> 00:40:08,989
W takim razie posłuchaj.

336
00:40:09,782 --> 00:40:13,077
Jesteś teraz w lepszej
sytuacji niż przed wypadkiem.

337
00:40:14,662 --> 00:40:18,749
Nie zawsze dobrze jest wszystko pamiętać.

338
00:40:19,291 --> 00:40:23,295
Kiedy na ciebie patrzę, rozumiem,
czemu mówi się, że niepamięć to dar.

339
00:40:23,379 --> 00:40:27,216
Skoro w twoim życiu nastąpił reset,
może powinieneś, nie oglądając się,

340
00:40:27,299 --> 00:40:28,050
żyć nowym życiem.

341
00:40:31,595 --> 00:40:33,639
Moje życie było aż tak kiepskie?

342
00:40:33,722 --> 00:40:35,599
Znów podchodzisz do tego zbyt poważnie!

343
00:40:35,683 --> 00:40:37,518
Nie o to mi chodziło.

344
00:40:37,601 --> 00:40:41,397
Powiedziałeś, że nastąpił
reset i mam żyć nowym życiem.

345
00:40:41,480 --> 00:40:44,567
Czy to nie znaczy,
że wcześniej moje życie

346
00:40:44,650 --> 00:40:46,068
było nieszczęśliwe…

347
00:40:46,152 --> 00:40:47,570
albo pochrzanione?

348
00:40:48,571 --> 00:40:51,365
W każdym razie, miałeś
wypadek i straciłeś pamięć…

349
00:40:51,449 --> 00:40:56,120
Tak sobie myślę… Te wspomnienia.

350
00:41:03,586 --> 00:41:05,045
Możesz mi coś powiedzieć?

351
00:41:06,589 --> 00:41:07,965
Jakim byłem człowiekiem?

352
00:41:09,675 --> 00:41:11,969
Jak bardzo byłem pokręcony?

353
00:41:14,096 --> 00:41:14,930
No?

354
00:41:18,559 --> 00:41:19,477
Twoje życie?

355
00:41:21,187 --> 00:41:24,982
Było całkowicie,
ekstremalnie, cholernie porąbane.

356
00:41:25,983 --> 00:41:28,360
Byłeś zdołowany, nieszczęśliwy, przybity.

357
00:41:29,487 --> 00:41:30,863
Słowem, do niczego.

358
00:41:30,946 --> 00:41:34,617
Codziennie ocierałeś się o piekło
przez paranoję, lęk i bezsenność.

359
00:41:35,117 --> 00:41:38,162
Nie panowałeś nad sobą,
często wpadałeś w szał.

360
00:41:38,871 --> 00:41:43,792
Dlatego nie interesuj się
swoim poprzednim życiem, nie drąż.

361
00:41:44,543 --> 00:41:46,962
Lepiej skup się na tym, co przed tobą.

362
00:41:47,046 --> 00:41:48,631
Przemyśl wszystko i ciesz

363
00:41:48,714 --> 00:41:49,590
się przyszłością.

364
00:41:50,090 --> 00:41:54,678
Skup się na kluskach. Wcinaj
je i rozkoszuj się ich smakiem.

365
00:42:14,156 --> 00:42:17,201
Pewnie dałem ci nieźle popalić…

366
00:42:19,286 --> 00:42:20,287
Ho-jae…

367
00:42:21,997 --> 00:42:23,374
NUMER ZASTRZEŻONY

368
00:42:24,333 --> 00:42:25,251
Słucham?

369
00:42:29,004 --> 00:42:29,838
Halo?

370
00:42:30,965 --> 00:42:31,840
To ja.

371
00:42:33,259 --> 00:42:34,093
Gdzie jesteś?

372
00:42:34,843 --> 00:42:37,054
Jak twoja rana? Dobrze się czujesz?

373
00:42:38,472 --> 00:42:40,057
Mogę na chwilę wejść?

374
00:42:43,936 --> 00:42:44,687
Co jest?

375
00:42:55,906 --> 00:42:57,116
Co się stało?

376
00:42:59,493 --> 00:43:00,786
Twoja propozycja…

377
00:43:03,122 --> 00:43:04,206
Jest wciąż aktualna?

378
00:43:06,667 --> 00:43:08,419
Żeby połączyć siły.

379
00:43:11,797 --> 00:43:12,923
Wciąż tego chcesz?

380
00:44:39,677 --> 00:44:40,511
Halo?

