1
00:00:27,583 --> 00:00:29,750
Patrzysz w złą stronę, Gatsby.

2
00:00:29,833 --> 00:00:32,041
Daisy już uciekła z pospólstwem.

3
00:00:32,708 --> 00:00:33,875
I słusznie.

4
00:00:33,958 --> 00:00:37,583
Mama nam mówiła,
że kruki to wysłannicy szatana,

5
00:00:37,666 --> 00:00:38,875
bo Noe…

6
00:00:38,958 --> 00:00:41,666
Wyrzucił je za burtę,
a te przetrwały potop.

7
00:00:41,750 --> 00:00:43,250
Słyszałam.

8
00:00:43,333 --> 00:00:46,166
Nie w każdej kulturze uchodzą za zły omen.

9
00:00:46,250 --> 00:00:49,666
Wedle wielu zwiastują dobrą przyszłość.

10
00:00:50,500 --> 00:00:52,250
Ja swojej nie chcę znać.

11
00:00:53,041 --> 00:00:53,875
Dlaczego?

12
00:00:56,291 --> 00:00:57,791
Widzisz to rozwidlenie?

13
00:00:58,750 --> 00:01:01,833
Twoje życie się całkowicie odmieni.

14
00:01:02,958 --> 00:01:03,791
Dziś.

15
00:01:39,708 --> 00:01:41,041
Twoja kolej.

16
00:01:41,125 --> 00:01:43,125
Nie mam ochoty tańczyć.

17
00:01:43,208 --> 00:01:45,833
Masz się tylko rzucać w oczy.

18
00:01:45,916 --> 00:01:47,250
Poderwać dziewczynę.

19
00:01:47,333 --> 00:01:50,000
Pocałować ją o północy,
żeby cię zapamiętała.

20
00:01:56,208 --> 00:01:59,708
<i>W obecności Alexa Parkera,
właściciela tego budynku,</i>

21
00:01:59,791 --> 00:02:01,416
<i>niegdyś Times Tower,</i>

22
00:02:01,500 --> 00:02:06,583
<i>trwająca od 75 lat nowojorska tradycja…</i>

23
00:02:08,875 --> 00:02:12,583
Dobrze, że ma ciebie i to ty decydujesz.

24
00:02:12,666 --> 00:02:13,833
Co to ma znaczyć?

25
00:02:14,666 --> 00:02:15,916
To komplement.

26
00:02:16,625 --> 00:02:20,500
W urodziny zapomni zjeść tort,
jeśli pierwsza nie wezmę kęsa.

27
00:02:20,583 --> 00:02:23,083
Przywództwo leży w naturze kobiet.

28
00:02:23,166 --> 00:02:24,625
Egipcjanie to wiedzieli.

29
00:02:26,500 --> 00:02:29,541
Zaraz północ. Masz postanowienie?

30
00:02:30,833 --> 00:02:32,333
Już pytałaś.

31
00:02:33,041 --> 00:02:33,916
Zmienić świat.

32
00:02:34,541 --> 00:02:35,416
Pamiętasz?

33
00:02:35,500 --> 00:02:37,000
To słowa twojego brata.

34
00:02:37,708 --> 00:02:39,708
- A ty czego chcesz?
- Tego.

35
00:02:39,791 --> 00:02:41,625
Wyglądam na pozbawioną zdania?

36
00:02:41,708 --> 00:02:44,458
Wyglądasz na królową bez korony.

37
00:02:46,375 --> 00:02:47,208
Gdybyś mogła

38
00:02:48,041 --> 00:02:50,000
być bogata lub sławna…

39
00:02:50,083 --> 00:02:51,208
Bogata.

40
00:02:52,708 --> 00:02:54,416
Dobrze. Jesteś bogata.

41
00:02:54,500 --> 00:02:56,125
Nie musisz już pracować.

42
00:02:56,208 --> 00:02:57,333
Co teraz?

43
00:02:57,416 --> 00:02:58,958
Co robisz z życiem?

44
00:02:59,041 --> 00:03:00,208
<i>Coraz bliżej.</i>

45
00:03:01,041 --> 00:03:02,625
<i>Niecałe 20 sekund.</i>

46
00:03:06,416 --> 00:03:08,875
Nie uległabym żadnemu mężczyźnie

47
00:03:08,958 --> 00:03:13,041
- i odkryłabym, jak żyć wiecznie.
- Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem,

48
00:03:13,125 --> 00:03:18,208
sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden!

49
00:03:18,291 --> 00:03:20,916
Szczęśliwego!

50
00:03:44,916 --> 00:03:47,958
Powodzenia, Kleopatro.

51
00:03:55,166 --> 00:03:57,083
<i>Umiesz rozmawiać z kobietami.</i>

52
00:03:57,750 --> 00:03:58,916
<i>Zawsze umiałeś.</i>

53
00:04:00,458 --> 00:04:02,791
Ale byłeś szczęśliwy z żoną.

54
00:04:03,958 --> 00:04:04,791
Owszem.

55
00:04:04,875 --> 00:04:05,958
Co się stało?

56
00:04:06,625 --> 00:04:08,083
Teraz to bez znaczenia.

57
00:04:08,166 --> 00:04:09,375
Wtedy się zaczęło?

58
00:04:10,041 --> 00:04:12,666
Sylwester 1980. Nie byłeś w domu z żoną,

59
00:04:12,750 --> 00:04:15,916
tylko całowałeś inną w barze.

60
00:04:16,000 --> 00:04:17,125
- Musiałem.
- Po co?

61
00:04:19,000 --> 00:04:19,875
Później.

62
00:04:22,125 --> 00:04:24,625
Co zrobiliście, Rodericku?

63
00:04:25,583 --> 00:04:26,458
Ty i Madeline.

64
00:04:28,666 --> 00:04:30,333
Mówiłeś, że to wyznanie.

65
00:04:31,666 --> 00:04:32,500
Słucham zatem.

66
00:04:37,416 --> 00:04:39,500
<i>Kroczą teraz u twego boku</i>

67
00:04:41,000 --> 00:04:46,000
<i>A wola duchów cieniem cię okryje
Stój w bezruchu</i>

68
00:04:48,250 --> 00:04:50,750
<i>Noc, choć piękna, zmarszczy brwi</i>

69
00:04:51,708 --> 00:04:57,916
<i>Gwiazdy nie skierują oczu swych
W dół z tronów wysoko w niebie</i>

70
00:04:58,000 --> 00:05:01,333
<i>Z nadzieją, śmiertelnych brzemieniem</i>

71
00:05:04,083 --> 00:05:07,208
<i>Czerwień gwiazd blaskiem samym</i>

72
00:05:08,208 --> 00:05:10,458
<i>- Ludziom wyczerpanym</i>
- A to kto?

73
00:05:10,583 --> 00:05:12,666
<i>- Pali oczy przez powieki</i>
- Matki.

74
00:05:12,750 --> 00:05:15,750
Perry'ego, Leo, Camille.

75
00:05:15,833 --> 00:05:17,958
<i>I palić je będzie na wieki</i>

76
00:05:19,333 --> 00:05:22,958
<i>Teraz myśli złych nie przegnasz gdzieś</i>

77
00:05:23,791 --> 00:05:27,375
<i>Teraz obrazy nie odejdą w cień</i>

78
00:05:29,291 --> 00:05:31,583
<i>Lecz opuszczą umysł w końcu</i>

79
00:05:32,291 --> 00:05:38,250
<i>Niczym krople rosy w słońcu</i>

80
00:05:56,916 --> 00:05:59,916
Powiedz, że to bardzo trudny czas

81
00:06:00,000 --> 00:06:02,541
i prosisz o uszanowanie prywatności.

82
00:06:03,083 --> 00:06:07,000
To dla mnie bardzo trudny czas,
proszę o uszanowanie prywatności.

83
00:06:07,083 --> 00:06:07,916
Świetnie.

84
00:06:22,458 --> 00:06:23,291
Juno.

85
00:06:47,875 --> 00:06:48,916
- Idziemy?
- Tak.

86
00:06:49,000 --> 00:06:49,875
Chwyć mnie.

87
00:06:49,958 --> 00:06:52,041
- Juno, trzymasz?
- Dam radę.

88
00:06:52,125 --> 00:06:56,250
Patrzcie w dół, kiwajcie głową.
Z nikim nie rozmawiamy.

89
00:07:02,875 --> 00:07:03,875
Udało ci się.

90
00:07:05,000 --> 00:07:06,625
Wykupiłaś lokal.

91
00:07:06,708 --> 00:07:07,583
Napijesz się?

92
00:07:08,791 --> 00:07:10,000
Bez barmana?

93
00:07:10,083 --> 00:07:12,916
Bez, to prywatna rozmowa.

94
00:07:13,583 --> 00:07:14,958
Towarzysze zaczekają.

95
00:07:15,041 --> 00:07:16,416
Oni nie piją.

96
00:07:17,708 --> 00:07:18,666
To Tony.

97
00:07:19,416 --> 00:07:20,833
Tony, to pozostali.

98
00:07:21,875 --> 00:07:25,291
Spytałem Tony'ego,
czy będzie z nami chodził do kibla.

99
00:07:25,375 --> 00:07:26,833
Jest małomówny.

100
00:07:26,916 --> 00:07:27,875
Mój poszedł.

101
00:07:28,458 --> 00:07:29,625
Do drzwi.

102
00:07:29,708 --> 00:07:32,541
Nie wiem, czy mu kazano,
ale poszedł, zbok.

103
00:07:33,083 --> 00:07:34,333
Absurd.

104
00:07:34,416 --> 00:07:36,750
Przed czym mają nas chronić?

105
00:07:36,833 --> 00:07:39,458
Leo skoczył. Julius to widział.

106
00:07:40,500 --> 00:07:43,500
Był naćpany, nie zabito go na zlecenie.

107
00:07:43,583 --> 00:07:45,083
Ojciec przesadza?

108
00:07:45,166 --> 00:07:46,458
To nie ojciec.

109
00:07:46,541 --> 00:07:47,791
To ciotka Mad.

110
00:07:47,875 --> 00:07:48,916
Poważnie?

111
00:07:49,000 --> 00:07:50,208
Poważnie.

112
00:07:50,291 --> 00:07:52,750
Oby mieli porządne umowy o poufności,

113
00:07:52,833 --> 00:07:54,875
jeśli gość ma być u mnie.

114
00:07:54,958 --> 00:07:56,166
No tak.

115
00:07:56,250 --> 00:07:57,250
Prostytutki.

116
00:07:57,333 --> 00:08:00,666
Jeśli ktoś chce dopaść Usherów,
to inni Usherowie.

117
00:08:02,208 --> 00:08:06,958
Stąd to spotkanie. Została nas trójka.

118
00:08:07,041 --> 00:08:08,000
Połowa.

119
00:08:08,083 --> 00:08:11,083
Wiem, że nie zawsze się dogadywaliśmy,

120
00:08:11,166 --> 00:08:13,291
ale teraz musimy się trzymać razem.

121
00:08:14,500 --> 00:08:15,458
Może mieć rację.

122
00:08:16,791 --> 00:08:18,458
Pamiętasz, jak się zjawili?

123
00:08:19,041 --> 00:08:20,041
Młodzi.

124
00:08:21,250 --> 00:08:22,458
Ciebie pamiętam.

125
00:08:22,541 --> 00:08:25,291
Ale się wściekliśmy.

126
00:08:25,375 --> 00:08:28,750
Próbowali wypełnić tę pustkę.

127
00:08:28,833 --> 00:08:31,958
Narkotykami, sławą, pieniędzmi.

128
00:08:32,041 --> 00:08:35,666
Zajebiście przygnębiające.

129
00:08:35,750 --> 00:08:37,500
Też masz w sobie tę pustkę.

130
00:08:37,583 --> 00:08:40,083
Choć nie wiem, czy to dostrzegasz.

131
00:08:40,166 --> 00:08:42,083
Camille miała informacje,

132
00:08:42,166 --> 00:08:45,083
Perry zapełniał ją czymkolwiek,

133
00:08:45,166 --> 00:08:48,166
a Leo pustkę po ojcu
kompensował uwielbieniem fanów.

134
00:08:48,250 --> 00:08:49,125
Pustka po ojcu.

135
00:08:49,208 --> 00:08:50,750
Wychodził po pocztę

136
00:08:50,833 --> 00:08:52,708
i kończył w łóżku z fanką.

137
00:08:52,791 --> 00:08:53,750
Pustka po ojcu.

138
00:08:53,833 --> 00:08:55,833
Was to nie dotyczyło.

139
00:08:55,916 --> 00:08:59,625
Dzieciaki, które dorastały z ojcem.

140
00:08:59,708 --> 00:09:00,958
- Nie.
- Nieprawda.

141
00:09:01,041 --> 00:09:02,625
- Nie.
- Tak mi przykro.

142
00:09:03,291 --> 00:09:05,166
Moja matka była pielęgniarką.

143
00:09:05,250 --> 00:09:06,166
Samotną.

144
00:09:06,250 --> 00:09:09,333
Nie chcę słuchać,
jak ciężko było pod jednym dachem

145
00:09:09,416 --> 00:09:11,208
z legendarną Annabel Lee.

146
00:09:11,291 --> 00:09:13,208
Jedyną, którą poślubił.

147
00:09:13,291 --> 00:09:15,583
Aż do Juno.

148
00:09:16,833 --> 00:09:20,041
Nie wspominaj mi o tej ćpunce.

149
00:09:20,125 --> 00:09:22,250
Przykro nam, że taki jest.

150
00:09:22,333 --> 00:09:25,333
I że odleciał od matki
do krainy obcych cipek,

151
00:09:25,416 --> 00:09:27,750
a owoce tego poznajemy do dziś.

152
00:09:27,833 --> 00:09:29,750
To tragedia, ale jestem pewna,

153
00:09:29,833 --> 00:09:32,125
że na ich miejsce przyjdą kolejne.

154
00:09:32,708 --> 00:09:34,208
Kawa na ławę.

155
00:09:34,291 --> 00:09:36,916
Tata prowadzi politykę otwartych drzwi,

156
00:09:37,000 --> 00:09:39,500
przyjmie każdego bękarta.

157
00:09:39,583 --> 00:09:41,583
Polityka otwartych drzwi

158
00:09:41,666 --> 00:09:44,375
nie gwarantuje miejsca przy stole.

159
00:09:45,333 --> 00:09:48,458
Rzuca nam żarcie
i patrzy, jak o nie walczymy.

160
00:09:48,541 --> 00:09:50,750
Wiecie o tym. Zwłaszcza nam.

161
00:09:50,833 --> 00:09:52,750
Jakoś sobie radzisz.

162
00:09:52,833 --> 00:09:55,166
Tatko pokochał ściskaczkę serc.

163
00:09:55,250 --> 00:09:56,791
Ciekawe dlaczego.

164
00:09:56,875 --> 00:09:58,000
Serio, Tamerlane?

165
00:09:58,833 --> 00:10:02,125
Jak tam twoje
homeopatyczno-hipsterskie pakiety?

166
00:10:02,750 --> 00:10:06,208
Daj znać, jak Gwyneth
i jej prawnicy cię rozniosą.

167
00:10:06,291 --> 00:10:08,750
Nie mogę się doczekać,

168
00:10:08,833 --> 00:10:10,958
aż skomentuje klona swojej marki.

169
00:10:11,041 --> 00:10:14,750
Czy to nie twoja latająca małpa
wyrwała twarz Camille?

170
00:10:14,833 --> 00:10:17,916
Szympans. Co wy, biologii nie mieliście?

171
00:10:18,000 --> 00:10:19,416
To takie trudne?

172
00:10:19,500 --> 00:10:20,916
Miło było.

173
00:10:21,541 --> 00:10:24,166
Chcę wiedzieć, jakiego zgniłego trupa

174
00:10:24,250 --> 00:10:26,958
znalazła w twojej szafie.

175
00:10:27,041 --> 00:10:28,166
Masz mnie.

176
00:10:28,875 --> 00:10:31,000
Wykańczam Usherów.

177
00:10:31,541 --> 00:10:32,750
Kto będzie następny?

178
00:10:32,833 --> 00:10:34,000
No dobra.

179
00:10:34,083 --> 00:10:37,666
Spodziewałem się toastu
za zmarłe rodzeństwo.

180
00:10:37,750 --> 00:10:39,208
Pierdol się.

181
00:10:39,291 --> 00:10:41,500
Froderick i Maderlane.

182
00:10:41,583 --> 00:10:44,041
Jesteście jak ojciec i ciotka.

183
00:10:44,125 --> 00:10:46,791
Stoicie ramię w ramię i prowokujecie,

184
00:10:46,875 --> 00:10:49,000
żebym na was ruszyła.

185
00:10:49,083 --> 00:10:50,208
Żeby mnie powalić?

186
00:10:50,291 --> 00:10:51,583
Ale wiecie co?

187
00:10:51,666 --> 00:10:53,750
Nie ruszę prosto na was.

188
00:10:54,291 --> 00:10:55,875
Przelecę nad wami.

189
00:10:58,166 --> 00:10:59,750
Spierdalaj!

190
00:11:01,500 --> 00:11:05,208
Mam gdzieś, co mówi Pym. To ona doniosła.

191
00:11:05,291 --> 00:11:07,625
Myślisz, że ojciec wciąż zapłaci?

192
00:11:09,166 --> 00:11:10,000
Pewnie nie.

193
00:11:10,083 --> 00:11:12,041
Nie po tych tragediach.

194
00:11:17,250 --> 00:11:18,333
Jesteś moją mamą?

195
00:11:22,416 --> 00:11:24,125
Dwa mrugnięcia. Czyli tak.

196
00:11:24,208 --> 00:11:25,416
Wspaniale, słonko.

197
00:11:25,500 --> 00:11:27,708
Proszę powtórzyć.

198
00:11:27,791 --> 00:11:30,208
Saturacja znacznie się poprawiła.

199
00:11:30,291 --> 00:11:31,208
Jestem Lenore?

200
00:11:31,291 --> 00:11:34,500
Zważywszy na uszkodzenia płuc.
Musi dostawać tlen.

201
00:11:34,583 --> 00:11:35,541
Tęskniłaś?

202
00:11:35,625 --> 00:11:37,083
To dobre wieści.

203
00:11:37,166 --> 00:11:39,875
Przy tak rozległych
oparzeniach chemicznych…

204
00:11:39,958 --> 00:11:41,250
Ogram tatę w kręgle?

205
00:11:41,333 --> 00:11:44,250
…jej narządy naprawdę zaskakują.

206
00:11:44,333 --> 00:11:45,833
Będę drugą Ginsburg?

207
00:11:45,916 --> 00:11:49,041
To nie magiczna kula. Zabiorę ją do domu.

208
00:11:49,125 --> 00:11:52,791
Morrie na pewno się cieszy
z rozmowy z córką.

209
00:11:52,875 --> 00:11:54,083
Mówię o Morrie.

210
00:11:54,625 --> 00:11:56,500
Zabiorę ją do domu.

211
00:11:56,583 --> 00:11:59,333
Przed nami dużo pracy.

212
00:11:59,416 --> 00:12:02,916
Miną tygodnie,
nim będzie można przeszczepić skórę.

213
00:12:03,000 --> 00:12:05,041
W domu mamy wszystko.

214
00:12:05,125 --> 00:12:07,000
Już jakiś czas nad tym pracuję.

215
00:12:07,083 --> 00:12:09,583
Mogę ją zabrać.

216
00:12:09,666 --> 00:12:11,583
Większość pacjentów w tym stanie

217
00:12:11,666 --> 00:12:15,125
przebywa na oddziale od 40 do 80 dni.

218
00:12:15,208 --> 00:12:18,541
Większość pacjentów
to nie rodzina królewska tej branży.

219
00:12:18,625 --> 00:12:19,916
Mogę zbudować salę,

220
00:12:20,000 --> 00:12:22,000
- przy której ta się chowa.
- Tato.

221
00:12:22,083 --> 00:12:22,916
To prawda.

222
00:12:23,000 --> 00:12:25,458
Jest bardzo wrażliwa.

223
00:12:26,541 --> 00:12:30,416
Nie ma żadnej fizycznej bariery…

224
00:12:30,500 --> 00:12:34,458
Dysponuje arsenałem Usherów.

225
00:12:34,541 --> 00:12:37,125
To bariera, jakiej nie ma nikt inny.

226
00:12:37,208 --> 00:12:40,083
Masz mnie za plebs?
Bo nim, kurwa, nie jestem.

227
00:12:40,166 --> 00:12:42,416
Myślisz, że nie wiem, o czym mówię?

228
00:12:43,583 --> 00:12:45,333
Skądże.

229
00:12:45,416 --> 00:12:47,416
Graj mądrze i mnie nie wnerwiaj,

230
00:12:47,500 --> 00:12:48,875
to może cię zatrudnię.

231
00:12:49,625 --> 00:12:51,291
Morrie, skarbie.

232
00:12:52,125 --> 00:12:54,958
Przetrwamy to. Damy radę.

233
00:12:56,750 --> 00:12:58,166
Chcesz wrócić do domu?

234
00:13:01,083 --> 00:13:03,000
Żartujesz?

235
00:13:03,083 --> 00:13:06,416
Teraz się wycofasz, gdy pochowałam troje…

236
00:13:06,500 --> 00:13:10,000
Przykro mi, że dopiero dziś
dowiedziałam się o operacji!

237
00:13:10,083 --> 00:13:13,083
Dopiero w recepcji mi powiedzieli,

238
00:13:13,166 --> 00:13:16,916
- że za tydzień operuję.
- Myślałam, że się ucieszysz.

239
00:13:17,000 --> 00:13:18,041
Kogo operuję?

240
00:13:18,125 --> 00:13:21,541
Miałyśmy być wspólniczkami,
a nawet tego nie wiem.

241
00:13:21,625 --> 00:13:23,875
Twoja pacjentka. Przyniosę dokumenty.

242
00:13:23,958 --> 00:13:26,583
To bez znaczenia, nie jesteśmy gotowe!

243
00:13:30,083 --> 00:13:31,166
Pamiętasz?

244
00:13:34,458 --> 00:13:35,583
Tak.

245
00:13:35,666 --> 00:13:36,666
Co to jest?

246
00:13:37,166 --> 00:13:38,000
Powiedz.

247
00:13:39,291 --> 00:13:40,750
Nasz prototyp.

248
00:13:40,833 --> 00:13:43,125
Nie, skarbie. To nasz początek.

249
00:13:43,958 --> 00:13:47,041
Od razu nam się udało.

250
00:13:47,125 --> 00:13:49,208
Wiem, nie w tym rzecz.

251
00:13:49,291 --> 00:13:50,541
I co jeszcze?

252
00:13:51,625 --> 00:13:53,875
Dwieście milionów Rodericka Ushera.

253
00:13:53,958 --> 00:13:57,166
Z jakiegoś powodu

254
00:13:58,458 --> 00:14:00,166
chce mieć urządzenie na już.

255
00:14:01,166 --> 00:14:02,541
Chce prób na ludziach,

256
00:14:02,625 --> 00:14:05,166
to po prostu je dostanie.

257
00:14:05,833 --> 00:14:08,791
Nie ma szans, żebyś dostała zgodę.

258
00:14:16,875 --> 00:14:17,750
O nie.

259
00:14:19,291 --> 00:14:20,833
- Nie.
- Al.

260
00:14:20,916 --> 00:14:23,166
O nie. Coś ty zrobiła?

261
00:14:23,250 --> 00:14:25,333
- To nie tak.
- Nie.

262
00:14:25,416 --> 00:14:28,083
Powiedz, że mojego podpisu tam nie ma.

263
00:14:28,166 --> 00:14:29,708
Dane są w porządku.

264
00:14:29,791 --> 00:14:31,125
- Powiedz.
- Cóż…

265
00:14:31,208 --> 00:14:35,083
Nie na sfałszowanych dokumentach!

266
00:14:35,166 --> 00:14:37,083
Ja pierdolę, nie bądź dzieckiem!

267
00:14:38,416 --> 00:14:40,291
Jak niby działa ta branża?

268
00:14:42,041 --> 00:14:45,708
Pełno w niej…

269
00:14:46,583 --> 00:14:49,875
I tak jest ciężko. A kobietom…

270
00:14:50,500 --> 00:14:53,541
Kobietom jest nieskończenie ciężej.

271
00:14:53,625 --> 00:14:54,916
Nie waż się.

272
00:14:55,000 --> 00:14:58,208
Inaczej śpiewałaś, jak ta forsa,

273
00:14:58,291 --> 00:14:59,875
moja forsa,

274
00:15:00,583 --> 00:15:04,750
forsa Usherów i Fortunato,
zaczęła napływać do kliniki.

275
00:15:05,375 --> 00:15:06,750
I na twoje konto.

276
00:15:08,750 --> 00:15:09,958
Chyba się wypiszę.

277
00:15:10,791 --> 00:15:12,166
To znaczy?

278
00:15:13,000 --> 00:15:14,833
Racja. Za daleko to zaszło.

279
00:15:14,916 --> 00:15:18,250
Zrywasz ze mną?

280
00:15:20,916 --> 00:15:23,333
Chyba nic nie powiesz? Podpisałaś umowę.

281
00:15:25,041 --> 00:15:28,166
Nielegalnych działań nie obejmuje.

282
00:15:28,250 --> 00:15:30,708
Żebyś wiedziała, że obejmuje.

283
00:15:30,791 --> 00:15:33,791
Na tym Pym zna się jak nikt.

284
00:15:35,208 --> 00:15:36,958
Podpisałaś papiery. Mówię…

285
00:15:41,375 --> 00:15:42,416
Proszę cię.

286
00:15:43,708 --> 00:15:45,541
Błagam cię, skarbie.

287
00:15:47,375 --> 00:15:48,208
Nie rób tego.

288
00:15:49,125 --> 00:15:50,000
Bo oni

289
00:15:51,083 --> 00:15:54,250
rozerwą cię na strzępy.

290
00:15:54,333 --> 00:15:57,791
A jak już wygrają, a wygrają…

291
00:15:57,875 --> 00:16:00,541
Wygrają. Proszę cię.

292
00:16:01,833 --> 00:16:03,750
Nie rób tego.

293
00:16:07,333 --> 00:16:09,041
Myliłam się co do ciebie.

294
00:16:14,000 --> 00:16:15,833
Co zrobisz?

295
00:16:16,708 --> 00:16:17,666
Żegnaj, Vic.

296
00:16:18,208 --> 00:16:19,083
Zaczekaj.

297
00:16:20,416 --> 00:16:22,083
Nikomu nie powiesz.

298
00:16:22,166 --> 00:16:23,750
Oczywiście, że powiem.

299
00:16:24,416 --> 00:16:28,125
Możecie mnie pozwać i rozerwać na strzępy.

300
00:16:28,958 --> 00:16:30,500
Usherowie…

301
00:16:31,875 --> 00:16:33,791
Nie chciałam tego dostrzec.

302
00:16:35,166 --> 00:16:37,083
Wszyscy jesteście potworami.

303
00:16:45,875 --> 00:16:47,791
<i>Cześć, to znów ja.</i>

304
00:16:47,875 --> 00:16:49,208
Posłuchaj…

305
00:16:51,666 --> 00:16:53,208
Przepraszam cię.

306
00:16:53,791 --> 00:16:55,666
Oddzwoń, proszę.

307
00:16:57,625 --> 00:16:59,083
Coś wymyślimy.

308
00:17:00,375 --> 00:17:03,666
To już moja trzecia wiadomość.

309
00:17:05,250 --> 00:17:07,583
Nie rób mi tego.

310
00:18:09,583 --> 00:18:13,000
Chyba nie zaczęłaś palić?

311
00:18:13,541 --> 00:18:15,041
Nie.

312
00:18:15,125 --> 00:18:17,375
Zaczął pikać. Dziwne.

313
00:18:17,458 --> 00:18:19,791
Jak minęłaś Kevina Costnera?

314
00:18:19,875 --> 00:18:23,000
To dla waszego bezpieczeństwa.

315
00:18:23,083 --> 00:18:24,791
Tobie też dzień dobry.

316
00:18:25,875 --> 00:18:26,750
Czego chcesz?

317
00:18:27,625 --> 00:18:30,750
Sprawdzam, co u moich kaczątek.

318
00:18:30,833 --> 00:18:33,375
Czy dzieje się coś niezwykłego.

319
00:18:34,958 --> 00:18:36,625
Wybacz. Słyszysz?

320
00:18:37,458 --> 00:18:38,291
Posłuchaj.

321
00:18:39,041 --> 00:18:40,416
Doszły mnie słuchy,

322
00:18:40,500 --> 00:18:43,083
że przechodzicie do prób na ludziach.

323
00:18:43,166 --> 00:18:45,916
- Pracujemy nad tym.
- Kiedy?

324
00:18:47,333 --> 00:18:50,333
Dlaczego tak nagle
zainteresowała cię HeroVesta?

325
00:18:50,416 --> 00:18:52,000
Zainteresowała i już.

326
00:18:52,083 --> 00:18:53,500
Ciebie i tatę.

327
00:18:54,375 --> 00:18:55,583
Ja to mam szczęście.

328
00:18:55,666 --> 00:18:56,875
To ważne.

329
00:18:56,958 --> 00:18:59,750
Może i obecnie najważniejsze.

330
00:19:00,541 --> 00:19:03,208
Trzeba przyspieszyć pracę,

331
00:19:03,291 --> 00:19:08,000
aby rozpocząć leczenie kandydata,

332
00:19:08,791 --> 00:19:10,791
który cię zaskoczy.

333
00:19:11,916 --> 00:19:14,833
Nie możemy ryzykować. Rozumiesz?

334
00:19:16,125 --> 00:19:17,708
Czy ja cię nudzę?

335
00:19:18,416 --> 00:19:20,000
Nie.

336
00:19:20,791 --> 00:19:25,041
Doceniam nagłe zainteresowanie,
wcale nie jest niepokojące.

337
00:19:25,125 --> 00:19:27,250
Nie masz ważniejszych spraw?

338
00:19:27,333 --> 00:19:28,166
Jakich?

339
00:19:28,250 --> 00:19:31,208
Nie chcę nic mówić, ale proces wciąż trwa.

340
00:19:33,083 --> 00:19:34,541
Już niedługo.

341
00:19:35,458 --> 00:19:36,291
<i>Zapewne.</i>

342
00:19:45,333 --> 00:19:47,458
Już wiem, skąd ten pseudonim.

343
00:19:47,541 --> 00:19:48,416
Ponury Pym.

344
00:19:49,625 --> 00:19:51,958
Przydałyby się szachy i plaża.

345
00:19:53,333 --> 00:19:54,708
Uwielbiam Bergmana.

346
00:19:56,541 --> 00:19:58,708
Mogę cię o coś spytać, między nami?

347
00:20:01,500 --> 00:20:03,083
Oczywiście.

348
00:20:03,166 --> 00:20:04,375
Jesteś inteligentny.

349
00:20:04,458 --> 00:20:06,916
Mógłbyś robić wszystko.

350
00:20:07,875 --> 00:20:10,000
Wiesz, kim są. Dlaczego to robisz?

351
00:20:10,625 --> 00:20:14,125
Nie byłoby mnie tu,
gdyby nie Roderick Usher.

352
00:20:16,041 --> 00:20:17,541
Ciebie też nie.

353
00:20:19,333 --> 00:20:21,041
Panowie wybaczą spóźnienie.

354
00:20:22,208 --> 00:20:26,166
Powinienem jeść lunch,
ale musimy porozmawiać

355
00:20:26,250 --> 00:20:28,666
o tragediach w rodzinie oskarżonych

356
00:20:29,625 --> 00:20:34,291
i wniosku pana Pyma o odroczenie.

357
00:20:34,375 --> 00:20:35,208
Dlaczego?

358
00:20:35,291 --> 00:20:37,833
Zmarli nie byli oskarżonymi.

359
00:20:37,916 --> 00:20:40,208
Pan Dupin zasugerował,

360
00:20:40,291 --> 00:20:42,666
że w otoczeniu rodziny jest informator.

361
00:20:42,750 --> 00:20:46,708
Dlatego uważamy, że rodzinę zaatakowano.

362
00:20:46,791 --> 00:20:49,500
Słyszałem, że to wypadki.

363
00:20:49,583 --> 00:20:51,625
Wciąż badamy tę sprawę,

364
00:20:51,708 --> 00:20:55,208
ale odroczenie jest uzasadnione.

365
00:20:55,291 --> 00:20:57,916
Nie spodziewałbym się takiego oportunizmu,

366
00:20:58,000 --> 00:20:59,875
ale zaskoczony nie jestem.

367
00:20:59,958 --> 00:21:03,291
- Co to za insynuacje?
- Trzy ofiary w tydzień.

368
00:21:03,375 --> 00:21:05,333
Dopóki nie poznamy prawdy

369
00:21:05,416 --> 00:21:08,250
i związku z informatorem…

370
00:21:08,333 --> 00:21:09,666
Jakim związku?

371
00:21:09,750 --> 00:21:11,958
Nie chcesz podać jego danych.

372
00:21:12,041 --> 00:21:13,291
Dla bezpieczeństwa.

373
00:21:13,375 --> 00:21:16,666
Odroczenie to nie koniec świata.

374
00:21:16,750 --> 00:21:19,041
To chore, Wysoki Sądzie!

375
00:21:19,666 --> 00:21:25,166
Usherowie niejednokrotnie
wymykali się prokuraturze,

376
00:21:25,250 --> 00:21:27,375
ilu dowodów byśmy nie mieli,

377
00:21:27,458 --> 00:21:28,750
ilu świadków,

378
00:21:28,833 --> 00:21:33,083
ile ciał by się nie piętrzyło.
Zawsze znajdą jakąś lukę.

379
00:21:33,166 --> 00:21:35,083
Jakby mieli nadprzyrodzoną moc.

380
00:21:35,583 --> 00:21:37,666
A sąd chce znów im na to pozwolić.

381
00:21:37,750 --> 00:21:38,916
Założę,

382
00:21:39,000 --> 00:21:41,083
że pan niczego nie insynuuje.

383
00:21:41,166 --> 00:21:44,916
- Nie insynuuję.
- Sąd pozwoli.

384
00:21:45,000 --> 00:21:47,958
Może uda się uniknąć odroczenia.

385
00:21:48,958 --> 00:21:52,708
Pan Dupin może nam pomóc
odnaleźć się w tym bałaganie,

386
00:21:52,791 --> 00:21:55,541
podając dane informatora.

387
00:21:55,625 --> 00:21:58,791
Wtedy śledczy zrobią swoje.

388
00:22:00,791 --> 00:22:02,583
<i>Kto to był?</i>

389
00:22:03,958 --> 00:22:05,666
Wszystko się… Cóż.

390
00:22:06,750 --> 00:22:07,916
Sam wiesz.

391
00:22:08,000 --> 00:22:09,916
Jakoś przestało to być istotne.

392
00:22:10,000 --> 00:22:12,541
Teraz to bez znaczenia.

393
00:22:15,708 --> 00:22:19,125
Pytam z ciekawości.

394
00:22:20,500 --> 00:22:21,333
Kto to był?

395
00:22:22,916 --> 00:22:24,083
Kto donosił?

396
00:22:26,083 --> 00:22:29,541
Przestań. Wiem,
czemu wtedy nie powiedziałeś,

397
00:22:29,625 --> 00:22:32,208
ale teraz już po wszystkim.

398
00:22:40,833 --> 00:22:42,291
Nie było informatora.

399
00:22:45,125 --> 00:22:47,125
Jestem pod wrażeniem.

400
00:22:47,625 --> 00:22:49,916
- Nie spodziewałem się.
- Przestań.

401
00:22:50,000 --> 00:22:51,916
Wy nie kierowaliście się etyką,

402
00:22:52,000 --> 00:22:53,750
a ja miałem?

403
00:22:53,833 --> 00:22:55,541
Mnie biorą pod lupę,

404
00:22:55,625 --> 00:22:57,625
bo wy nie macie skrupułów.

405
00:22:57,708 --> 00:23:00,291
Raz zrobiłem po twojemu.

406
00:23:00,375 --> 00:23:01,958
Spokojnie.

407
00:23:02,041 --> 00:23:04,208
W porządku, świetne zagranie.

408
00:23:05,125 --> 00:23:07,166
Szkoda, że nie dokończyliśmy.

409
00:23:07,250 --> 00:23:10,833
Warto byłoby patrzeć,
jak srasz na swoje zasady.

410
00:23:10,916 --> 00:23:13,166
- Wal się.
- Wielki pan się znalazł.

411
00:23:13,250 --> 00:23:15,541
Spadłeś z białego konia w błoto.

412
00:23:15,625 --> 00:23:18,208
Niepotrzebnie zwróciłem uwagę na dzieci.

413
00:23:18,291 --> 00:23:21,375
Gdybym wiedział, że zginą…

414
00:23:21,458 --> 00:23:22,291
Hamuj się.

415
00:23:22,375 --> 00:23:24,375
Nie, leżymy w błocie.

416
00:23:24,458 --> 00:23:27,250
Zasugerowałem to, żeby wam namieszać.

417
00:23:27,916 --> 00:23:31,375
Wywołać spięcia,
nastawić was przeciwko sobie.

418
00:23:31,458 --> 00:23:33,291
Mogliście pożreć się żywcem,

419
00:23:33,375 --> 00:23:35,625
byle skruszyć ten mur.

420
00:23:35,708 --> 00:23:37,625
Sami byście go zburzyli.

421
00:23:37,708 --> 00:23:40,708
Ale przez myśl mi nie przeszło,

422
00:23:40,791 --> 00:23:42,166
że dzieci zginą.

423
00:23:42,250 --> 00:23:44,291
Mogłeś je trochę torturować,

424
00:23:46,000 --> 00:23:50,625
ale nie pomyślałbym, że któreś zginie.

425
00:23:50,708 --> 00:23:52,500
Tu się mylisz.

426
00:23:52,583 --> 00:23:56,666
Że żyłyby, gdyby nie ty.

427
00:24:37,000 --> 00:24:39,125
Pozwól, że ci nieco ulżę.

428
00:24:42,875 --> 00:24:44,708
Nikogo nie zabiłeś kłamstwem.

429
00:24:48,708 --> 00:24:50,000
Nie przejmuj się.

430
00:24:55,166 --> 00:24:57,416
Nie ma z tym nic wspólnego.

431
00:24:58,250 --> 00:24:59,583
Tak że…

432
00:25:01,333 --> 00:25:02,625
Nie przejmuj się.

433
00:25:06,666 --> 00:25:08,125
Serce z poczuciem winy…

434
00:25:12,250 --> 00:25:13,541
jest skorpionów pełne.

435
00:25:15,708 --> 00:25:17,833
Nikomu nie życzę ich ukąszenia.

436
00:25:21,291 --> 00:25:23,291
<i>Szkoda czasu na winę i wstyd.</i>

437
00:25:24,125 --> 00:25:27,958
<i>Ich alchemia to ciężki krzyż.</i>

438
00:25:28,833 --> 00:25:30,500
To wszystko zmieni.

439
00:25:30,583 --> 00:25:33,916
Będzie pan wiedział,
ile wypisuje się recept.

440
00:25:34,000 --> 00:25:35,958
Którym lekom idzie gorzej.

441
00:25:36,041 --> 00:25:40,125
Dostosuje pan strategię
i zmiażdży konkurencję.

442
00:25:40,250 --> 00:25:42,666
Jakoś nie lubię komputerów.

443
00:25:42,791 --> 00:25:45,750
- Zajmują pół budynku…
- Będą coraz mniejsze.

444
00:25:45,833 --> 00:25:47,625
Mniejsze i szybsze.

445
00:25:47,708 --> 00:25:50,041
A pan i tak rozbudowuje firmę.

446
00:25:50,125 --> 00:25:53,416
- Roddie wspominał o nowym zakładzie.
- Owszem.

447
00:25:55,625 --> 00:25:56,875
No cóż.

448
00:25:58,291 --> 00:25:59,125
Ciekawe.

449
00:26:00,333 --> 00:26:02,291
Myśli pan przyszłościowo.

450
00:26:02,375 --> 00:26:06,083
Mało który facet chce słuchać,
jak tyle mówię o komputerach.

451
00:26:06,166 --> 00:26:07,375
Wątpię.

452
00:26:08,333 --> 00:26:10,458
Chyba że przez telefon.

453
00:26:11,958 --> 00:26:14,875
Z chęcią odpowiem na pańskie pytanie.

454
00:26:14,958 --> 00:26:16,375
Jaką kawę pijasz?

455
00:26:17,458 --> 00:26:19,291
Rano. Jaką?

456
00:26:19,375 --> 00:26:21,333
Tylko o tym myślę.

457
00:26:23,208 --> 00:26:24,250
W samotności.

458
00:26:29,416 --> 00:26:31,791
Ten cały komputer…

459
00:26:32,541 --> 00:26:34,000
Firma, o której mówisz,

460
00:26:34,083 --> 00:26:35,500
- jest twoja?
- Tak.

461
00:26:35,583 --> 00:26:37,708
Po co kobiecie firma?

462
00:26:39,291 --> 00:26:40,583
Po to samo.

463
00:26:40,666 --> 00:26:42,916
Dlaczego działasz sama?

464
00:26:43,583 --> 00:26:46,708
Mogłabyś więcej osiągnąć
przy tamtym biurku w dobę

465
00:26:46,791 --> 00:26:48,708
niż sama przez całe życie.

466
00:26:48,791 --> 00:26:51,666
Sekretarka nie stworzy algorytmu,
który potroi…

467
00:26:51,750 --> 00:26:55,333
Myślisz, że ty pierwsza
opowiadasz mi o komputerach?

468
00:26:55,416 --> 00:26:59,041
Masz rację. Rozwijamy firmę,
kupujemy już komputery.

469
00:26:59,125 --> 00:27:01,083
Dlaczego pan tak do mnie mówi?

470
00:27:01,166 --> 00:27:03,791
Zgadnij. Jesteś inteligentna, złotko.

471
00:27:10,041 --> 00:27:12,541
Takie są sexy, dopóki chcą pana zerżnąć.

472
00:27:12,625 --> 00:27:14,916
Potem stają się konkurencją. Co wtedy?

473
00:27:15,000 --> 00:27:16,125
Trzeba je ukrócić.

474
00:27:17,916 --> 00:27:21,500
Siostra Rodericka Ushera.

475
00:27:23,333 --> 00:27:25,625
Zabawne, odbyliśmy ciekawą rozmowę

476
00:27:25,708 --> 00:27:29,458
ledwo parę dni temu,
a teraz odwiedza mnie jego siostra,

477
00:27:29,541 --> 00:27:33,833
by opowiedzieć mi o jakichś komputerach.
Że co mam zrobić?

478
00:27:34,958 --> 00:27:36,708
Skomputeryzować dokumenty?

479
00:27:37,708 --> 00:27:40,500
„Pozwól, że wezmę z piwnicy
te poufne dokumenty,

480
00:27:40,583 --> 00:27:42,500
o których mówił mój brat,

481
00:27:42,583 --> 00:27:46,125
i szybciutko je skomputeryzuję”.

482
00:27:47,083 --> 00:27:52,250
Nawet jeśli się mylę,
to nie wiem, co robić.

483
00:27:54,333 --> 00:27:57,250
Dlatego mnie pan upokarza?

484
00:27:57,333 --> 00:27:59,958
Nie chciałem cię upokorzyć.

485
00:28:01,166 --> 00:28:02,000
Nie muszę.

486
00:28:03,833 --> 00:28:07,166
Wiesz, że wszyscy tu o was wiedzą?

487
00:28:08,125 --> 00:28:11,875
Plotki o was krążą od dziesięcioleci.

488
00:28:12,541 --> 00:28:14,250
Taka biurowa bajeczka.

489
00:28:15,250 --> 00:28:20,250
Longfellow zapłodnił sekretarkę. Skandal.

490
00:28:21,916 --> 00:28:23,000
Pracowałem tu już.

491
00:28:23,875 --> 00:28:25,166
U waszego ojca.

492
00:28:26,583 --> 00:28:27,875
Znałem waszą matkę.

493
00:28:27,958 --> 00:28:32,000
Byłą wspaniałą sekretarką. Wszechstronną.

494
00:28:34,666 --> 00:28:35,916
Aż oszalała.

495
00:28:37,625 --> 00:28:39,208
I zabiła giganta.

496
00:28:39,291 --> 00:28:42,250
Wspaniałego człowieka.

497
00:28:44,875 --> 00:28:47,250
Musiało być wam ciężko.

498
00:28:48,416 --> 00:28:50,916
Nie wiem, dlaczego was nie uznał.

499
00:28:51,000 --> 00:28:52,750
Wiele by to zmieniło.

500
00:28:53,250 --> 00:28:54,958
Wszyscy o was wiedzieli,

501
00:28:55,041 --> 00:28:58,125
a pracujecie w korespondencji.

502
00:28:59,125 --> 00:29:01,541
Przynosicie mi pomysły z samego dna.

503
00:29:01,625 --> 00:29:05,750
Nie muszę ani nie chcę cię upokarzać.
Doskonale radzisz sobie sama.

504
00:29:05,833 --> 00:29:07,416
Wiem, to nie twoja wina.

505
00:29:08,416 --> 00:29:12,166
Ja na śmierci staruszka wyszedłem nieźle.

506
00:29:12,250 --> 00:29:14,416
Tak działa biznes.

507
00:29:14,500 --> 00:29:18,125
Tron nie może długo pozostać pusty.

508
00:29:18,208 --> 00:29:20,041
Za to jestem wdzięczny.

509
00:29:20,750 --> 00:29:24,166
Nie zrozum mnie źle.
Jestem po twojej stronie.

510
00:29:24,708 --> 00:29:25,583
Rodericka też.

511
00:29:26,583 --> 00:29:27,666
Pomagam, powie ci.

512
00:29:28,375 --> 00:29:29,625
Podałem mu dłoń.

513
00:29:30,625 --> 00:29:32,208
Tobie też mogę.

514
00:29:33,500 --> 00:29:35,083
Ale musi to mieć sens.

515
00:29:36,500 --> 00:29:39,625
Dlatego… To ważne.

516
00:29:41,416 --> 00:29:43,083
Nie zadzierajcie ze mną.

517
00:29:43,166 --> 00:29:45,875
Nie próbujcie mnie wydymać.

518
00:29:51,708 --> 00:29:56,375
Chociaż mogę się dymać z tobą.
Szybko byś się wspięła na szczyt.

519
00:29:56,458 --> 00:29:58,791
Mężczyźni szorują brzuchem po błocie.

520
00:29:58,875 --> 00:30:01,041
Ale kobiety mogą leżeć na plecach.

521
00:30:01,666 --> 00:30:03,083
Klęczeć.

522
00:30:03,166 --> 00:30:08,666
Świat nie jest sprawiedliwy,
ale tak już działa. Możemy się dymać.

523
00:30:12,333 --> 00:30:17,708
Ale wydymać ci się nie dam. Rozumiesz?

524
00:30:19,916 --> 00:30:20,750
Rozumiem.

525
00:30:21,916 --> 00:30:23,041
<i>Obrzydliwe.</i>

526
00:30:23,916 --> 00:30:24,750
Faceci.

527
00:30:25,500 --> 00:30:28,458
Po co tam w ogóle poszłaś?

528
00:30:28,958 --> 00:30:30,375
By spojrzeć mu w oczy.

529
00:30:30,458 --> 00:30:32,666
Teraz wiem, że to żaden przeciwnik.

530
00:30:32,750 --> 00:30:35,333
Testosteron, pycha, woda kolońska.

531
00:30:36,541 --> 00:30:37,708
Ulżyło mi.

532
00:30:37,791 --> 00:30:39,875
Dobrze, że nie jest inteligentny.

533
00:30:39,958 --> 00:30:41,916
Nie musi, by być niebezpiecznym.

534
00:30:42,000 --> 00:30:44,375
Grzechotniki też nie są inteligentne.

535
00:30:44,458 --> 00:30:45,666
To mądry facet.

536
00:30:46,583 --> 00:30:48,625
Nie lekceważcie go,

537
00:30:48,708 --> 00:30:52,166
bo popełnicie jego błąd.
Mnie też lekceważą.

538
00:30:52,708 --> 00:30:53,708
Wszędzie.

539
00:30:54,916 --> 00:30:56,291
Złościło mnie to.

540
00:30:57,375 --> 00:30:58,291
Ale teraz wiem,

541
00:30:59,166 --> 00:31:00,250
że to szansa.

542
00:31:01,875 --> 00:31:04,458
Zlekceważył was, a to dar.

543
00:31:04,541 --> 00:31:06,541
Wyobraźnia go zawiodła.

544
00:31:07,458 --> 00:31:09,708
Gdyby się wystraszył, zaszyłby się,

545
00:31:09,791 --> 00:31:12,708
zwarł szeregi i zabarykadował drzwi.

546
00:31:12,791 --> 00:31:16,250
Ale on wami gardzi.

547
00:31:17,333 --> 00:31:19,000
Dla nas to dobrze.

548
00:31:19,083 --> 00:31:20,125
Racja.

549
00:31:21,333 --> 00:31:22,958
On to rozumie.

550
00:31:23,041 --> 00:31:24,291
Wiemy dwie rzeczy.

551
00:31:24,375 --> 00:31:26,958
Nie przejmuje się wami, a to wspaniale.

552
00:31:27,041 --> 00:31:30,625
Po drugie, dokumenty istnieją.

553
00:31:31,458 --> 00:31:32,541
Na papierze.

554
00:31:33,166 --> 00:31:34,125
W piwnicy.

555
00:31:34,708 --> 00:31:37,375
Będzie chciał je zniszczyć podczas budowy.

556
00:31:37,458 --> 00:31:39,833
Zaginą podczas przeprowadzki,

557
00:31:39,916 --> 00:31:43,041
po cichu, zanim zostaną skomputeryzowane.

558
00:31:43,125 --> 00:31:45,708
Mamy termin.

559
00:31:45,791 --> 00:31:49,083
Nie podoba mi się to. Przykro mi.

560
00:31:49,166 --> 00:31:50,041
Masz rację.

561
00:31:50,625 --> 00:31:51,958
To niebezpieczne.

562
00:31:53,666 --> 00:31:58,500
Jak postawimy kolejny krok,
nie będzie już odwrotu.

563
00:32:03,583 --> 00:32:04,666
Do dzieła.

564
00:32:12,541 --> 00:32:13,875
<i>Co mamy?</i>

565
00:32:19,666 --> 00:32:20,916
I to.

566
00:32:22,125 --> 00:32:23,625
Z telefonu Leo.

567
00:32:29,916 --> 00:32:31,708
Podwoić ochronę.

568
00:32:31,791 --> 00:32:35,666
Absurd. Leo wyskoczył z okna,
Julius to widział.

569
00:32:35,750 --> 00:32:37,291
Cami była sama.

570
00:32:37,375 --> 00:32:39,333
Nikt nie mógł tego zaplanować.

571
00:32:39,416 --> 00:32:40,875
Znam tę twarz.

572
00:32:40,958 --> 00:32:44,083
Musiałam się mocno zastanowić,
myślałam, że mi odbiło.

573
00:32:44,166 --> 00:32:47,416
Ale nie mam wątpliwości.

574
00:32:47,500 --> 00:32:50,250
Znam ją. I ty też.

575
00:32:51,250 --> 00:32:53,375
Sylwester 1980.

576
00:32:53,458 --> 00:32:55,291
Tamten sylwester.

577
00:32:55,791 --> 00:32:58,500
Nie mów, że nie pamiętasz.

578
00:32:58,583 --> 00:33:00,875
- Arthurze, zostaw nas.
- Nie.

579
00:33:01,500 --> 00:33:04,833
Wspomniałaś o sylwestrze
w obecności innej osoby.

580
00:33:04,916 --> 00:33:06,958
Wymyśliłaś tę zasadę.

581
00:33:07,041 --> 00:33:08,083
Pamiętasz.

582
00:33:09,083 --> 00:33:11,250
- Oczywiście.
- Pamiętasz bar?

583
00:33:11,333 --> 00:33:12,416
Jakiś bar owszem.

584
00:33:12,500 --> 00:33:14,875
Uparciuch.

585
00:33:14,958 --> 00:33:20,083
Pamiętam, że byliśmy pijani,
może nieco upaleni,

586
00:33:20,166 --> 00:33:22,541
na pewno rozkojarzeni.

587
00:33:22,625 --> 00:33:25,291
Przysięgaliśmy,
że do tej nocy nie wrócimy,

588
00:33:25,375 --> 00:33:27,208
więc nie wiem, o czym mowa.

589
00:33:27,291 --> 00:33:29,583
Ale nich ci będzie.

590
00:33:30,916 --> 00:33:32,833
Mówisz, że zmyślona barmanka,

591
00:33:32,916 --> 00:33:35,541
która przyśniła ci się
40 lat temu, wróciła,

592
00:33:35,625 --> 00:33:37,333
nic się nie zestarzała…

593
00:33:37,416 --> 00:33:40,458
Może sugeruję, że przypadkiem

594
00:33:40,541 --> 00:33:44,458
bzyknąłeś tę barmankę
kilkadziesiąt lat temu

595
00:33:44,541 --> 00:33:46,708
i pojawiła się kolejna dziedziczka,

596
00:33:46,791 --> 00:33:48,541
do tego walnięta.

597
00:33:49,666 --> 00:33:51,083
Mów.

598
00:33:51,166 --> 00:33:55,291
Ta kobieta wygląda jak barmanka,
którą poznaliśmy w 1980 roku

599
00:33:55,375 --> 00:33:57,291
na tej ulicy.

600
00:33:57,375 --> 00:33:58,583
Bar nie istnieje.

601
00:33:58,666 --> 00:34:01,458
Sprawdziłam to. Wiem, że mam rację.

602
00:34:01,541 --> 00:34:05,250
A że mój brat wsadza fiuta w co popadnie,

603
00:34:05,333 --> 00:34:08,791
a bękarty rosną mu jak grzyby po deszczu,

604
00:34:08,875 --> 00:34:13,083
to może ten jest szurnięty
i chce zagarnąć wszystko.

605
00:34:14,166 --> 00:34:18,125
Zwiększ poziom ochrony,
pozwól Pymowi działać.

606
00:34:18,208 --> 00:34:19,208
Robi się.

607
00:34:19,291 --> 00:34:23,708
Zakładam, że jestem upoważniony
do negocjacji z tą osobą.

608
00:34:23,791 --> 00:34:27,500
Jeśli nie otrzymam innych wytycznych,

609
00:34:27,583 --> 00:34:32,458
będą to… wrogie negocjacje.

610
00:34:34,416 --> 00:34:37,625
Prześlij mi lokalizację baru. Dawną.

611
00:34:38,625 --> 00:34:39,625
Od tego zacznę.

612
00:34:40,250 --> 00:34:43,958
Po zakończeniu transakcji
wystawię rachunek.

613
00:34:44,041 --> 00:34:45,666
Jej oczy, Arthurze.

614
00:34:47,375 --> 00:34:48,208
Rachunek.

615
00:34:49,416 --> 00:34:51,291
Niech to będą jej oczy.

616
00:34:51,375 --> 00:34:52,541
Oboje oczu.

617
00:34:52,625 --> 00:34:53,458
Wyłupione.

618
00:34:54,458 --> 00:34:55,291
Starannie.

619
00:34:59,291 --> 00:35:03,083
Wiem, że masz wątpliwości. To normalne.

620
00:35:03,833 --> 00:35:09,916
Ale to może być najważniejsza rzecz,
jakiej w życiu dokonałaś.

621
00:35:12,166 --> 00:35:14,166
I dokonasz.

622
00:35:14,250 --> 00:35:17,875
Nawet ci zazdroszczę, szczerze mówiąc.

623
00:35:17,958 --> 00:35:20,166
Nie żebym nie chciała być ważna.

624
00:35:20,250 --> 00:35:22,375
Kto by nie chciał?

625
00:35:22,458 --> 00:35:23,291
Tylko…

626
00:35:24,541 --> 00:35:26,583
Tylko mam być pierwsza.

627
00:35:27,833 --> 00:35:29,166
To mnie przeraża.

628
00:35:29,708 --> 00:35:32,041
Wszystko dzieje się tak szybko.

629
00:35:32,125 --> 00:35:37,166
Lepiej bym się poczuła,
gdybym mogła pomówić z doktor Ruiz.

630
00:35:37,250 --> 00:35:38,083
Proszę?

631
00:35:39,666 --> 00:35:41,125
Co cenisz bardziej?

632
00:35:42,041 --> 00:35:45,916
Sławę czy ratowanie życia?

633
00:35:47,125 --> 00:35:49,333
Zawsze marzyłaś o jednym.

634
00:35:50,000 --> 00:35:51,208
O drugim nie aż tak.

635
00:35:52,708 --> 00:35:55,166
Nie sądzisz, że brak tu równowagi?

636
00:35:55,750 --> 00:35:57,125
Jesteś naukowcem.

637
00:35:57,208 --> 00:35:58,500
Proszę?

638
00:35:58,583 --> 00:36:01,708
Doktor Ruiz ma mnie operować,

639
00:36:01,791 --> 00:36:03,500
a z nią nie rozmawiałam.

640
00:36:03,583 --> 00:36:06,541
Chciałabym poznać jej zdanie.

641
00:36:06,625 --> 00:36:08,500
Przepraszam.

642
00:36:10,333 --> 00:36:11,166
Słyszysz…

643
00:36:12,416 --> 00:36:14,125
Słyszysz to?

644
00:36:14,666 --> 00:36:15,500
Co takiego?

645
00:36:17,750 --> 00:36:21,541
Oczywiście,
doktor Ruiz przeprowadzi operację.

646
00:36:22,208 --> 00:36:23,083
Na pewno?

647
00:36:23,166 --> 00:36:24,166
Tak.

648
00:36:27,041 --> 00:36:29,708
Wiesz, czym jest
warunkowanie instrumentalne?

649
00:36:30,333 --> 00:36:33,666
To dzięki niemu koń wie,

650
00:36:34,250 --> 00:36:37,791
że jeździec się denerwuje lub waha.

651
00:36:38,666 --> 00:36:40,458
Rozpoznaje błędy.

652
00:36:41,833 --> 00:36:43,625
Nie strach.

653
00:36:44,250 --> 00:36:47,666
Ale zwierzęta uczą się unikać danej osoby.

654
00:36:49,208 --> 00:36:51,166
To ty. W skrócie.

655
00:36:52,375 --> 00:36:54,916
Zatraciłaś swoje człowieczeństwo.

656
00:36:56,083 --> 00:36:59,875
Nie słyszysz nic poza własnymi myślami.

657
00:36:59,958 --> 00:37:01,458
Naprawdę nie słyszysz?

658
00:37:04,083 --> 00:37:05,958
Niech pani doktor zadzwoni.

659
00:37:06,708 --> 00:37:09,916
Jeśli powie,
że mam to zrobić, to się zgodzę.

660
00:37:10,958 --> 00:37:12,416
Bez żadnych pytań.

661
00:37:28,541 --> 00:37:29,916
Cholera.

662
00:37:30,000 --> 00:37:31,666
Kuźwa.

663
00:37:33,291 --> 00:37:34,958
Cholera jasna.

664
00:37:37,666 --> 00:37:40,166
<i>Tu Alessandra Ruiz. Zostaw wiadomość.</i>

665
00:37:42,208 --> 00:37:43,041
To znowu ja.

666
00:37:43,708 --> 00:37:46,125
Musisz do mnie oddzwonić.

667
00:37:46,208 --> 00:37:47,541
Odbija mi.

668
00:37:47,625 --> 00:37:49,833
Jak dzwoni telefon, myślę, że to ty,

669
00:37:49,916 --> 00:37:51,166
a gdy widzę, że nie…

670
00:37:53,208 --> 00:37:54,416
Proszę cię, Ali.

671
00:37:55,250 --> 00:37:56,083
Proszę.

672
00:37:56,750 --> 00:37:58,916
Zgodzi się, jeśli jej powiesz.

673
00:37:59,500 --> 00:38:01,375
Wszystko w twoich rękach.

674
00:38:03,375 --> 00:38:04,208
Kocham…

675
00:38:09,166 --> 00:38:11,875
Dam ci wszystko, czego chcesz.

676
00:38:12,708 --> 00:38:13,833
Podaj tylko cenę.

677
00:38:34,583 --> 00:38:37,291
Mogłem dołożyć jeszcze jeden bukiet.

678
00:38:37,750 --> 00:38:38,791
Wiem.

679
00:38:39,750 --> 00:38:41,416
Lepiej dla środowiska.

680
00:38:42,166 --> 00:38:45,541
Patrzenie na roślinkę w doniczce
działa terapeutycznie.

681
00:38:45,625 --> 00:38:48,708
Kto chce patrzeć, jak mu kwiaty więdną?

682
00:38:50,708 --> 00:38:53,083
Wygląda nieźle. Uwinąłeś się.

683
00:38:54,208 --> 00:38:55,875
Musi. Niemało kosztowało.

684
00:38:58,416 --> 00:38:59,958
Przyjdą dziennikarze,

685
00:39:00,041 --> 00:39:01,041
jak mama wróci?

686
00:39:02,416 --> 00:39:03,666
Pewnie tak.

687
00:39:03,750 --> 00:39:04,583
Nie chcę.

688
00:39:05,166 --> 00:39:06,333
Pogadaj z Pymem.

689
00:39:07,208 --> 00:39:09,500
Powie ci, co mówić, a czego nie.

690
00:39:10,458 --> 00:39:11,625
Obrzydliwe.

691
00:39:16,125 --> 00:39:16,958
Chodź.

692
00:39:23,291 --> 00:39:25,750
Zdajesz sobie sprawę, kim jesteśmy?

693
00:39:26,875 --> 00:39:29,041
To królestwo, a my nim rządzimy.

694
00:39:29,875 --> 00:39:31,541
Inni się boją, zazdroszczą.

695
00:39:32,458 --> 00:39:35,083
Chcą je zburzyć, a nas obalić.

696
00:39:36,416 --> 00:39:38,208
Wiesz, że 11 razy otrzymałem

697
00:39:38,916 --> 00:39:43,625
groźby śmierci, odkąd skończyłem 30 lat?
Nie jako spółka, ja osobiście.

698
00:39:44,291 --> 00:39:48,541
Ktoś mi wysłał nabój
z wygrawerowanym moim imieniem.

699
00:39:49,333 --> 00:39:51,791
Nie musisz się jeszcze tym martwić.

700
00:39:51,875 --> 00:39:52,708
Ale będziesz.

701
00:39:54,000 --> 00:39:54,875
Wkrótce.

702
00:39:57,333 --> 00:40:00,250
Gdybyś mogła zobaczyć spis gówna,

703
00:40:00,333 --> 00:40:03,666
przed którym przez lata chroni nas Pym…

704
00:40:03,750 --> 00:40:06,041
Byłby jak książka telefoniczna.

705
00:40:06,125 --> 00:40:08,041
Tyle dla nas robi.

706
00:40:08,125 --> 00:40:10,916
Jeśli każe ci coś powiedzieć, powiedz to.

707
00:40:11,666 --> 00:40:15,666
Jeśli każe milczeć, milcz.

708
00:40:15,750 --> 00:40:17,541
Ciebie też chroni.

709
00:40:20,166 --> 00:40:21,000
Dobrze.

710
00:40:21,708 --> 00:40:22,666
Przepraszam.

711
00:40:23,625 --> 00:40:24,458
Zuch.

712
00:40:25,875 --> 00:40:27,041
Bądź mądra.

713
00:40:28,083 --> 00:40:31,291
Pamiętaj, że nie możesz ufać ludziom.

714
00:40:32,000 --> 00:40:33,500
Ani ty, ani nikt inny.

715
00:40:35,208 --> 00:40:37,958
Spójrz na mamę.

716
00:40:39,750 --> 00:40:42,625
Patrzyła nam w oczy.

717
00:40:43,750 --> 00:40:47,625
Powiedziała,
że wychodzi z koleżankami. Skłamała.

718
00:40:48,458 --> 00:40:49,708
Twoja własna matka.

719
00:40:53,875 --> 00:40:55,458
Cieszę się, że wróci.

720
00:40:56,208 --> 00:40:57,041
Wyzdrowieje.

721
00:40:58,708 --> 00:41:00,125
Wszyscy wyzdrowiejemy.

722
00:41:01,750 --> 00:41:02,583
Tak.

723
00:41:09,791 --> 00:41:10,916
Już prawie.

724
00:41:36,250 --> 00:41:37,083
Boże.

725
00:41:37,166 --> 00:41:39,458
Bez jaj, kurwa.

726
00:41:41,625 --> 00:41:42,458
Tak?

727
00:41:43,625 --> 00:41:44,750
Z kim rozmawiałeś?

728
00:41:46,333 --> 00:41:47,166
Proszę?

729
00:41:47,750 --> 00:41:50,875
Jesteś tu z kobietą?
Ciszej, próbuję pracować.

730
00:41:50,958 --> 00:41:52,875
Z nikim nie rozmawiałem.

731
00:41:53,375 --> 00:41:57,166
Jezu, czy ty zasnęłaś w połowie zdania?

732
00:41:58,041 --> 00:41:58,875
Nie.

733
00:42:00,500 --> 00:42:03,125
Ale powtórz.

734
00:42:03,208 --> 00:42:05,500
Tylko kilka tygodni.

735
00:42:05,583 --> 00:42:07,208
Przesuńmy to.

736
00:42:07,291 --> 00:42:09,833
Nie przesuniemy premiery.

737
00:42:09,916 --> 00:42:11,958
Musisz odpocząć.

738
00:42:12,708 --> 00:42:16,250
Posłuchaj. Nie chcę się powtarzać.

739
00:42:16,333 --> 00:42:18,375
Wszystko będzie dobrze.

740
00:42:18,458 --> 00:42:21,291
Parę ckliwych tweetów załatwi sprawę.

741
00:42:21,375 --> 00:42:23,625
Nie możesz ustać z wyczerpania.

742
00:42:23,708 --> 00:42:25,375
Nie spałaś od…

743
00:42:26,250 --> 00:42:29,708
Sam nie wiem, w chuj długo.
Jak w horrorze.

744
00:42:29,791 --> 00:42:30,958
Widzisz,

745
00:42:31,041 --> 00:42:33,958
dlatego to ty występujesz przed kamerą.

746
00:42:34,041 --> 00:42:36,625
Wydajesz zgody, o których nie pamiętasz.

747
00:42:36,708 --> 00:42:39,333
- Jak każdy dyrektor.
- Proces zawieszono.

748
00:42:39,416 --> 00:42:41,708
Proces! To, co się teraz dzieje,

749
00:42:41,791 --> 00:42:45,041
to zbyt wiele dla prokuratury.

750
00:42:45,125 --> 00:42:47,000
Może weź to pod uwagę.

751
00:42:47,083 --> 00:42:50,125
Nie. Chcę odnieść sukces.

752
00:42:50,208 --> 00:42:53,708
Zatem zrób to dla mnie. Jako przysługę.

753
00:42:53,791 --> 00:42:56,000
Mam to zrobić dla ciebie?

754
00:42:57,166 --> 00:42:58,000
Dla ciebie?

755
00:42:59,583 --> 00:43:03,333
Wybacz, za kogo ty się uważasz?

756
00:43:04,250 --> 00:43:07,625
Masz jedno zadanie.
Uśmiechasz się i wyginasz,

757
00:43:07,708 --> 00:43:10,333
ciągnąc za sobą tych fitzjebów.

758
00:43:10,416 --> 00:43:15,416
Jesteś twarzą, nie głosem,
więc się uśmiechaj i zamknij ryj.

759
00:43:17,875 --> 00:43:18,708
No dobrze.

760
00:43:19,666 --> 00:43:22,291
Z perspektywy biznesowej.

761
00:43:22,375 --> 00:43:25,375
Aby sprzedawać zdrowie,
musisz sama wyglądać zdrowo.

762
00:43:25,458 --> 00:43:28,500
Jeszcze raz powiedz,
jak mam prowadzić swoją firmę…

763
00:43:28,583 --> 00:43:30,875
- Naszą firmę.
- Urocze.

764
00:43:31,000 --> 00:43:36,208
Sama wybrałam każdy jej szczegół.

765
00:43:36,291 --> 00:43:39,875
Najdrobniejszy, w tym ciebie.

766
00:43:39,958 --> 00:43:41,000
- BILLT.
- Nie.

767
00:43:41,083 --> 00:43:43,083
Spójrzmy prawdzie w oczy.

768
00:43:43,166 --> 00:43:47,333
Wybrano cię. Ściągnięto.

769
00:43:47,416 --> 00:43:49,500
Poznaliśmy się na VidConie.

770
00:43:49,583 --> 00:43:53,125
Myślisz, że przypadkowo? Miałam listę.

771
00:43:53,208 --> 00:43:55,375
Dalej gdzieś mam tabelkę.

772
00:43:55,458 --> 00:43:57,625
Ty albo Yogi Yohann.

773
00:43:57,708 --> 00:43:59,416
Chcesz mnie zranić.

774
00:43:59,500 --> 00:44:00,708
Nie, to prawda.

775
00:44:00,791 --> 00:44:04,583
Lepiej pasujesz do marki, byłeś chętny.

776
00:44:04,666 --> 00:44:07,708
Było nawet fajnie,
aż wpadłeś w rutynę z minetą.

777
00:44:07,791 --> 00:44:10,958
Pamiętaj, mogę cię bez trudu zastąpić.

778
00:44:11,041 --> 00:44:15,083
Znajdę sobie drugiego guru fitnessu
z fajnym tyłkiem i dobrym hasłem.

779
00:44:18,333 --> 00:44:21,666
Beze mnie Goldbug nie istnieje.

780
00:44:21,750 --> 00:44:24,250
Przestanie być marką lifestylową.

781
00:44:24,333 --> 00:44:25,416
To wniosłem.

782
00:44:25,500 --> 00:44:30,458
Beze mnie to tanie pudło z kosmetykami.

783
00:44:30,541 --> 00:44:32,916
- Przestań!
- Co ty…

784
00:44:34,083 --> 00:44:37,083
Nie udawaj wielce pokrzywdzonego.

785
00:44:37,166 --> 00:44:38,625
Myślisz, że nie wiem?

786
00:44:38,708 --> 00:44:40,875
Bzykasz tę szmatę za moimi plecami.

787
00:44:40,958 --> 00:44:43,666
- Co ty pieprzysz?
- Nie jestem głupia.

788
00:44:43,750 --> 00:44:46,291
Widziałam ją na czterech streamach!

789
00:44:46,375 --> 00:44:50,000
Ochroniarz widział was dziś
na spacerze w parku.

790
00:44:50,083 --> 00:44:53,291
Byłem na spacerze z tobą, wariatko!

791
00:44:53,375 --> 00:44:54,708
Puszczasz się!

792
00:44:54,791 --> 00:44:57,958
Z jakąś tanią podróbą mnie!

793
00:44:58,041 --> 00:45:02,041
To żałosne, więc wybacz szczerość,

794
00:45:02,125 --> 00:45:03,875
ale jesteś produktem!

795
00:45:03,958 --> 00:45:07,125
Jebaną maskotką.

796
00:45:07,208 --> 00:45:10,083
I nie zapominaj, że mam prawa do BILLT.

797
00:45:10,166 --> 00:45:11,541
Należysz do mnie.

798
00:45:11,625 --> 00:45:14,708
Mam gdzieś, kogo dymasz,
jak by to nie brzmiało.

799
00:45:14,791 --> 00:45:19,208
Ale wydymaj mnie z tą premierą,
to cię rozniosę w pył.

800
00:45:19,291 --> 00:45:21,458
Odbija ci, kochanie.

801
00:45:21,541 --> 00:45:27,250
A te wszystkie dziwki to twój pomysł.

802
00:45:27,333 --> 00:45:30,500
Nienawidzę tego!

803
00:45:31,416 --> 00:45:33,291
Gardzę tym!

804
00:45:33,375 --> 00:45:34,208
Skończyłeś?

805
00:45:36,958 --> 00:45:39,166
Wyjdę stąd i nie wrócę.

806
00:45:39,750 --> 00:45:40,916
Zajebiście.

807
00:45:52,875 --> 00:45:54,250
<i>Dobrze się bawisz?</i>

808
00:45:57,500 --> 00:46:00,041
To niemożliwe. Bzdura.

809
00:46:02,583 --> 00:46:03,500
Nie tknąłem jej.

810
00:46:04,166 --> 00:46:06,166
Nie bardziej niż Mads.

811
00:46:07,833 --> 00:46:08,666
Prawda…

812
00:46:10,000 --> 00:46:12,083
To i tak niemożliwe.

813
00:46:12,708 --> 00:46:14,208
Też się pierdol.

814
00:46:16,791 --> 00:46:20,250
Może to faktycznie jakaś świruska.
A może to nic.

815
00:46:22,583 --> 00:46:23,833
Może mi odbija.

816
00:46:25,875 --> 00:46:27,541
Lekarz mówił, że to omamy.

817
00:46:31,708 --> 00:46:33,625
Demencja to kawał suki.

818
00:46:35,833 --> 00:46:38,166
Może i wiem, co się dzieje.

819
00:46:41,041 --> 00:46:42,333
Choć to szalone.

820
00:46:44,041 --> 00:46:48,750
Jeśli to prawda,
to może wiem, jak to powstrzymać.

821
00:46:49,875 --> 00:46:50,708
Rzuć wyzwanie.

822
00:46:58,166 --> 00:46:59,833
Weź pięć.

823
00:47:01,000 --> 00:47:02,625
Zaśniesz w fotelu.

824
00:47:06,708 --> 00:47:08,125
Niczego nie poczujesz.

825
00:47:12,500 --> 00:47:13,625
Po prostu…

826
00:47:17,833 --> 00:47:18,666
odpłyniesz.

827
00:47:26,041 --> 00:47:28,750
Kiepska reklama produktu.

828
00:47:33,250 --> 00:47:36,458
Ten chopesz rozpruł komuś brzuch
4000 lat temu.

829
00:47:41,333 --> 00:47:44,375
Odejdziesz jak egipski wojownik.

830
00:47:51,666 --> 00:47:55,083
Z 70. piętra spadałbyś dziesięć sekund.
Okamgnienie.

831
00:47:56,041 --> 00:47:59,625
Nic byś nie poczuł.
Dasz radę. Dziesięć sekund.

832
00:48:01,291 --> 00:48:02,916
Wiatr we włosach.

833
00:48:04,000 --> 00:48:05,416
Co za widok.

834
00:48:26,250 --> 00:48:27,333
To proste.

835
00:48:29,875 --> 00:48:31,125
Pieprzony tchórz.

836
00:48:34,041 --> 00:48:35,375
Ty tchórzu.

837
00:48:38,458 --> 00:48:40,625
Dziesięć sekund, a byś ich ocalił.

838
00:48:53,500 --> 00:48:54,333
Tato.

839
00:49:02,416 --> 00:49:03,541
Ściszysz?

840
00:49:14,291 --> 00:49:15,708
Co tu robisz?

841
00:49:15,791 --> 00:49:17,791
Cóż…

842
00:49:17,875 --> 00:49:19,958
Musimy porozmawiać.

843
00:49:21,333 --> 00:49:22,166
Jasne.

844
00:49:26,333 --> 00:49:28,291
Nie przeszkadzam?

845
00:49:28,833 --> 00:49:32,791
Nie, jestem skupiona na projekcie.

846
00:49:32,875 --> 00:49:34,291
Wiem, wspaniale.

847
00:49:38,125 --> 00:49:40,541
Nie umiem wygłaszać wstępów.

848
00:49:40,625 --> 00:49:42,791
Zawsze od razu przechodzę do rzeczy.

849
00:49:43,916 --> 00:49:45,041
Przejdę i teraz.

850
00:49:47,375 --> 00:49:48,416
Przepraszam.

851
00:49:50,041 --> 00:49:52,250
Ty i twoje rodzeństwo…

852
00:49:52,333 --> 00:49:56,333
Zawsze uważałem was za stado lwów.

853
00:49:57,166 --> 00:50:00,458
Młoda lwica musi walczyć z rodzeństwem,

854
00:50:01,083 --> 00:50:04,750
nim sama wyruszy na polowanie, prawda?

855
00:50:04,833 --> 00:50:07,208
Uczy się używać pazurów,

856
00:50:08,166 --> 00:50:11,000
zębów, siły.

857
00:50:11,083 --> 00:50:13,750
Dopiero potem może upolować wołu.

858
00:50:18,375 --> 00:50:19,416
Chcę przeprosić.

859
00:50:21,000 --> 00:50:23,083
Nastawiłem was przeciwko sobie.

860
00:50:24,625 --> 00:50:27,833
Chciałem uczynić was silniejszymi.

861
00:50:29,250 --> 00:50:30,916
Ale…

862
00:50:33,083 --> 00:50:33,916
myliłem się.

863
00:50:36,333 --> 00:50:37,166
A…

864
00:50:40,541 --> 00:50:41,375
twoja praca…

865
00:50:43,750 --> 00:50:46,333
Mogę jej potrzebować bardziej,
niż myślisz.

866
00:50:49,416 --> 00:50:50,625
Nie jestem silny.

867
00:50:52,041 --> 00:50:52,875
Jestem…

868
00:50:55,916 --> 00:50:57,250
Brak mi odwagi.

869
00:50:59,083 --> 00:51:00,166
A twoja praca

870
00:51:01,333 --> 00:51:05,250
może dla mnie wiele zmienić.

871
00:51:05,333 --> 00:51:10,125
Dlatego wesprę cię, jak tylko mogę.

872
00:51:11,375 --> 00:51:12,666
Nawet za cenę…

873
00:51:12,750 --> 00:51:14,916
Przepraszam. Wyłączysz muzykę?

874
00:51:15,000 --> 00:51:17,500
Próbuję z tobą porozmawiać.

875
00:51:18,166 --> 00:51:20,083
Wolałabym nie.

876
00:51:21,166 --> 00:51:22,583
Bo widzisz…

877
00:51:23,291 --> 00:51:24,208
Mam problem.

878
00:51:24,875 --> 00:51:26,833
Jeśli ją wyłączę…

879
00:51:26,916 --> 00:51:30,375
Pokażę ci, może mi pomożesz.

880
00:51:34,500 --> 00:51:35,333
Widzisz?

881
00:51:38,041 --> 00:51:38,875
To takie…

882
00:51:40,333 --> 00:51:41,750
Takie głośne.

883
00:51:42,291 --> 00:51:44,166
Słyszysz to?

884
00:51:44,791 --> 00:51:47,375
Bo wszyscy mi mówią, że nie słyszą.

885
00:51:49,125 --> 00:51:50,291
Słyszę.

886
00:51:50,375 --> 00:51:51,208
No nie?

887
00:51:53,583 --> 00:51:57,500
Co mówiłeś o mojej pracy?

888
00:51:59,375 --> 00:52:00,375
Co to za dźwięk?

889
00:52:02,333 --> 00:52:04,791
Twoje wsparcie wiele dla mnie znaczy.

890
00:52:05,583 --> 00:52:06,583
Myślę…

891
00:52:08,000 --> 00:52:09,083
To chyba działa.

892
00:52:10,500 --> 00:52:11,791
Działa.

893
00:52:13,750 --> 00:52:14,583
No przecież.

894
00:52:27,750 --> 00:52:30,875
- Nikomu nie powiesz.
- Oczywiście, że powiem.

895
00:52:30,958 --> 00:52:35,125
Możecie mnie pozwać i rozerwać na strzępy.

896
00:52:35,791 --> 00:52:36,958
Usherowie…

897
00:52:38,250 --> 00:52:39,083
Ja pieprzę.

898
00:52:40,083 --> 00:52:41,916
Nie chciałam tego dostrzec.

899
00:52:43,458 --> 00:52:45,375
Wszyscy jesteście potworami.

900
00:52:54,208 --> 00:52:55,375
O Boże.

901
00:52:55,458 --> 00:52:56,291
Boże.

902
00:52:56,375 --> 00:52:57,333
O Boże!

903
00:52:57,416 --> 00:52:59,166
Wybacz mi.

904
00:52:59,250 --> 00:53:01,500
Chciałam rzucić w drzwi.

905
00:53:01,583 --> 00:53:03,958
Powstrzymać cię.

906
00:53:04,041 --> 00:53:08,333
Trzymaj się. Wytrzymaj.

907
00:53:35,750 --> 00:53:37,125
Wszystko w porządku?

908
00:53:39,541 --> 00:53:40,541
- Won!
- Co jest?

909
00:53:41,541 --> 00:53:42,458
Coś słyszałem.

910
00:53:43,166 --> 00:53:44,625
Sprawdzam, czy wszystko…

911
00:53:46,375 --> 00:53:49,416
Nigdy nie słyszałeś jęków przy minecie?

912
00:53:49,500 --> 00:53:52,375
Spierdalaj, zboku, bo stracisz robotę.

913
00:53:56,708 --> 00:53:58,250
To był wypadek.

914
00:54:00,833 --> 00:54:03,708
Wypadek, słyszysz?

915
00:54:04,208 --> 00:54:06,958
Powiedziałaś, że to ujawnisz.

916
00:54:09,791 --> 00:54:11,291
Nie mówiłaś szczerze.

917
00:54:12,041 --> 00:54:17,125
Wierzysz mi, prawda? Wierzysz.

918
00:54:19,791 --> 00:54:20,625
Nie.

919
00:54:21,333 --> 00:54:24,458
Nie, Ali.

920
00:54:24,541 --> 00:54:26,958
Cofam.

921
00:54:34,208 --> 00:54:35,041
Zapomniałam.

922
00:54:43,875 --> 00:54:45,625
Co to za hałas?

923
00:54:47,000 --> 00:54:48,208
I ten zapach.

924
00:55:01,916 --> 00:55:02,750
Tato!

925
00:55:06,666 --> 00:55:07,625
Już pamiętam.

926
00:55:21,625 --> 00:55:22,458
Tu jesteś.

927
00:55:23,166 --> 00:55:25,625
To ja wydzwaniam…

928
00:55:26,958 --> 00:55:28,416
Nie tym tonem.

929
00:55:30,208 --> 00:55:31,458
Wybacz, tato.

930
00:55:32,291 --> 00:55:35,500
Średnio u niej z pracą zespołową.
Ale siatka działa.

931
00:55:39,333 --> 00:55:40,333
Masz…

932
00:55:42,250 --> 00:55:43,333
Dostaniesz środki.

933
00:55:44,583 --> 00:55:47,458
Chodź, wypełnimy papiery.

934
00:55:47,541 --> 00:55:48,375
Nie.

935
00:55:49,041 --> 00:55:51,083
Najpierw mnie przeprosi.

936
00:55:51,166 --> 00:55:53,875
Niech obieca, że będzie współpracować.

937
00:55:53,958 --> 00:55:55,458
Ona raczej nie żyje.

938
00:55:56,750 --> 00:55:57,583
Prawda?

939
00:55:59,625 --> 00:56:01,666
To by wiele wyjaśniało.

940
00:56:02,500 --> 00:56:05,708
Ten… Ten dźwięk.

941
00:56:06,708 --> 00:56:07,791
Uciska…

942
00:56:11,875 --> 00:56:14,000
martwe, bezużyteczne serce.

943
00:56:17,958 --> 00:56:21,166
Tato, przepraszam cię.

944
00:56:24,208 --> 00:56:25,958
- Naprawię to.
- Nie.

945
00:56:26,041 --> 00:56:27,125
Naprawię.

946
00:56:27,208 --> 00:56:28,458
Nie…

947
00:56:30,333 --> 00:56:32,416
A mogłeś skoczyć.

948
00:56:32,500 --> 00:56:36,291
Wtedy nie musiałabym tego robić.

949
00:56:38,583 --> 00:56:39,458
Co ja gadam.

950
00:56:40,500 --> 00:56:41,333
Musiałabym.

951
00:56:42,375 --> 00:56:43,958
Bo praca jest wszystkim.

952
00:56:45,375 --> 00:56:48,541
Sukces. Sukces jest wszystkim.

953
00:56:49,208 --> 00:56:51,875
- Nie.
- A jeśli mamy odnieść sukces,

954
00:56:53,250 --> 00:56:55,708
potrzebne nam lepsze serce.

955
00:57:02,291 --> 00:57:03,791
Nie!

956
00:57:11,291 --> 00:57:12,125
Tatusiu.

957
00:57:22,833 --> 00:57:28,541
ZAGŁADA DOMU USHERÓW

958
00:57:34,625 --> 00:57:36,541
NA PODSTAWIE DZIEŁ
EDGARA ALLANA POE

959
00:59:20,541 --> 00:59:25,541
Napisy: Konrad Szabowicz

