1
00:00:06,199 --> 00:00:08,840
[tradycyjna grecka muzyka]

2
00:00:22,840 --> 00:00:24,760
[muzyka milknie]

3
00:00:24,840 --> 00:00:29,040
A w dzisiejszym odcinku naszej serii
Gdzie oni są: Tomek Wilczyński!

4
00:00:29,119 --> 00:00:32,559
Niewidziany od wieków, czyli gdzie on jest
i czy ktoś znalazł jego ciało.

5
00:00:32,640 --> 00:00:36,600
Nie no, co ty, na pewno żyje.
Sprzedaje się ostatnio na Dedykacja.pl.

6
00:00:36,680 --> 00:00:38,960
Za parę stówek
można od niego dostać życzenia.

7
00:00:39,040 --> 00:00:40,600
[śmieje się] Ale nie tylko.

8
00:00:40,680 --> 00:00:45,080
Prezenter kontrowersyjnego
i popularnego kiedyś Świata według Wilka

9
00:00:45,160 --> 00:00:46,800
podobno pracuje nad nowym show.

10
00:00:46,879 --> 00:00:49,080
Czy będzie to
triumfalny powrót Wilka do telewizji?

11
00:00:49,160 --> 00:00:52,040
No to ja zapytam inaczej:
ktoś na to w ogóle czeka?

12
00:00:53,640 --> 00:00:57,440
Swoją drogą,
gdzie on się ukrywał przez ostatnie lata?

13
00:00:57,520 --> 00:01:00,360
[prezenterka] Wilk? Może gdzieś w lesie.

14
00:01:00,440 --> 00:01:03,000
[prezenterzy się śmieją]

15
00:01:04,800 --> 00:01:07,240
[pogodna muzyka rockowa]

16
00:01:11,680 --> 00:01:14,720
Ale trzeba przyznać, Marcel ma gust.

17
00:01:14,800 --> 00:01:17,320
Najbardziej tego nowego projektu
jestem ciekaw.

18
00:01:17,399 --> 00:01:21,399
No ale to nie jest jedyny projekt,
nad którym będziesz musiał popracować.

19
00:01:21,479 --> 00:01:22,640
[Tomek] Mmm.

20
00:01:23,320 --> 00:01:24,520
[dzwoneczek]

21
00:01:24,600 --> 00:01:25,440
Idealnie.

22
00:01:25,520 --> 00:01:29,119
[Tomek] Słuchaj, a nie moglibyśmy tego
tak raz po prostu zrobić…?

23
00:01:29,200 --> 00:01:31,479
- Jak?
- No, tak dla przyjemności.

24
00:01:34,360 --> 00:01:35,399
Nie.

25
00:01:37,119 --> 00:01:38,160
Okej.

26
00:01:38,240 --> 00:01:40,240
[żywiołowa muzyka rockowa]

27
00:01:46,280 --> 00:01:49,280
[słodka melodia na cymbałkach]

28
00:02:04,399 --> 00:02:07,080
[Tomek] Majeczka! Sto lat od Wilka! Ha!

29
00:02:07,160 --> 00:02:09,120
Nic się nie martw,
pięćdziesiątka to piękny wiek.

30
00:02:09,199 --> 00:02:12,000
W końcu się przestaną
oglądać za tobą ci obleśni faceci.

31
00:02:13,680 --> 00:02:18,000
No, spełnienia snów.
Oprócz tego z tym gołym księdzem, nie?

32
00:02:18,080 --> 00:02:19,040
Buźka!

33
00:02:27,640 --> 00:02:29,640
[grecka pełna werwy muzyka]

34
00:02:32,920 --> 00:02:34,600
Kolejna zadowolona klientka?

35
00:02:35,600 --> 00:02:38,799
- Mam nadzieję, że nie ostatnia dziś.
- To jest jakaś e-prostytucja.

36
00:02:38,880 --> 00:02:42,080
- [Ania mruczy współczująco]
- Może ja naprawdę dam się zamknąć

37
00:02:42,160 --> 00:02:43,920
i obić mordę w tej klatce?

38
00:02:44,000 --> 00:02:46,080
[śmieje się] No, rzeczywiście.

39
00:02:46,160 --> 00:02:49,480
Co za wyzysk.
Pięć stów za kilka minut pracy.

40
00:02:49,560 --> 00:02:52,239
Nie no, ty się śmiejesz.
Ja naprawdę się czuję jak towar.

41
00:02:52,320 --> 00:02:55,519
Dobrze, kochanie, przepraszam,
ale otworzyło mi się okienko płodności.

42
00:02:55,600 --> 00:02:59,320
Więc mamy dość napięty grafik
i żeby się udało… A!

43
00:02:59,400 --> 00:03:01,720
[kobieta] Nie mogliśmy
portiera poprosić o pomoc?

44
00:03:01,799 --> 00:03:03,720
Nie będę płacił pięć euro
jakiemuś ćwokowi za to,

45
00:03:03,799 --> 00:03:05,560
że mi 30 sekund potarga walizki.

46
00:03:06,679 --> 00:03:08,679
Kręgosłup mi zaraz pęknie po tym locie.

47
00:03:08,760 --> 00:03:10,280
Dasz radę, dzieci rodziłaś.

48
00:03:11,200 --> 00:03:12,040
No?

49
00:03:13,360 --> 00:03:14,840
I gdzie dalej, Magellanie?

50
00:03:14,920 --> 00:03:15,840
Chodź, chodź.

51
00:03:17,760 --> 00:03:20,160
[śmieje się] Tu, zobacz.

52
00:03:21,360 --> 00:03:22,239
Voilà!

53
00:03:27,399 --> 00:03:28,519
Właź, matka!

54
00:03:28,600 --> 00:03:33,080
[oboje triumfalnie się śmieją]

55
00:03:33,160 --> 00:03:35,399
[tradycyjna grecka muzyka]

56
00:03:37,320 --> 00:03:39,720
- [kobieta] Tira, rira.
- Tira, rira.

57
00:03:41,359 --> 00:03:42,920
- Ty…
- Weź to z drugiej strony.

58
00:03:43,000 --> 00:03:44,280
Ale co z drugiej strony?

59
00:03:44,840 --> 00:03:47,519
- No i już zepsułeś.
- Co, ja zepsułem? Ty zepsułaś.

60
00:03:48,679 --> 00:03:50,760
Poczekaj, zacięło się.

61
00:03:52,079 --> 00:03:53,959
[Ania] Tomek, wolniej.

62
00:04:00,519 --> 00:04:02,720
Ania. A co ty tu robisz?

63
00:04:02,799 --> 00:04:04,280
- No widać.
- [Ania] A ty?

64
00:04:04,880 --> 00:04:06,799
- Hej.
- Cześć, Tomuś.

65
00:04:07,839 --> 00:04:08,679
Szampana?

66
00:04:09,280 --> 00:04:12,480
- To jest przecież numer sześć.
- Dziewięć.

67
00:04:12,560 --> 00:04:13,560
Dobra, nieważne.

68
00:04:13,640 --> 00:04:16,760
Nie powiedzieliście, że przylatujecie.
Marcel nic nie mówił. Mówił coś?

69
00:04:16,839 --> 00:04:20,680
No bo innymi liniami żeśmy lecieli.
Maszty 5G omijamy.

70
00:04:21,160 --> 00:04:24,000
- Co?
- Rozpylają COVID znowu. Nie wiesz?

71
00:04:24,080 --> 00:04:26,880
To myśmy dziesięć godzin lecieli,
żeby te twoje 5G ominąć?

72
00:04:26,960 --> 00:04:28,960
[wibruje telefon]

73
00:04:39,160 --> 00:04:41,240
Ho, ho! [śmieje się]

74
00:04:42,840 --> 00:04:45,000
O. Marcel.

75
00:04:45,080 --> 00:04:46,640
No cześć. Nareszcie.

76
00:04:46,720 --> 00:04:49,120
- My sobie jeszcze pogadamy.
- [Tomek] Gdzie cię znajdziemy?

77
00:04:52,760 --> 00:04:54,640
- [Tomek] Marcel!
- [krzyczy radośnie]

78
00:04:54,720 --> 00:04:57,240
- Ależ ty wyglądasz, człowieku!
- [Marcel] Ach!

79
00:04:57,320 --> 00:04:59,760
Jak ja się cieszę, że was widzę!

80
00:05:00,280 --> 00:05:03,039
Hej! Mmm…

81
00:05:03,720 --> 00:05:06,919
Ach. Wiem,
że wszyscy się teraz zastanawiacie,

82
00:05:08,000 --> 00:05:10,560
dlaczego was tutaj sprowadziłem.

83
00:05:10,640 --> 00:05:12,560
- Właśnie.
- Ale zanim…

84
00:05:13,360 --> 00:05:17,360
Zanim to wszystko wyjaśnię,
pozwólcie, że kogoś wam przedstawię.

85
00:05:19,560 --> 00:05:20,440
Miguel.

86
00:05:20,520 --> 00:05:22,160
[muzyka flamenco]

87
00:05:22,240 --> 00:05:23,160
Kalimera.

88
00:05:24,479 --> 00:05:28,599
Co za przyjemność w końcu was poznać.
Marcel mi tyle o was opowiadał.

89
00:05:28,680 --> 00:05:30,599
Bogdan… Ola.

90
00:05:30,680 --> 00:05:31,560
[Miguel] Ola.

91
00:05:32,280 --> 00:05:33,120
Ania.

92
00:05:34,240 --> 00:05:35,640
- Tomek.
- Siema.

93
00:05:35,720 --> 00:05:36,800
[Miguel] I Bogdan.

94
00:05:39,000 --> 00:05:40,359
[flamenco cichnie]

95
00:05:46,080 --> 00:05:48,680
[wszyscy śmieją się]

96
00:05:48,760 --> 00:05:52,680
No i siedzimy tak sobie w jednej
z najlepszych restauracji na Malcie,

97
00:05:53,160 --> 00:05:54,479
kiedy dociera do mnie, że…

98
00:05:55,000 --> 00:05:57,359
jeśli ja nie znajdę
dla tego słodkiego pieska domu,

99
00:05:57,440 --> 00:05:58,520
to nikt tego nie zrobi.

100
00:05:58,599 --> 00:06:01,039
Więc nici z romantycznej kolacji na plaży.

101
00:06:01,120 --> 00:06:04,000
Przez kolejne cztery godziny
łaziliśmy po całej wyspie

102
00:06:04,080 --> 00:06:05,479
i szukaliśmy schroniska.

103
00:06:06,240 --> 00:06:09,400
Bałem się, że…
Marcel mi tego nigdy nie wybaczy.

104
00:06:09,479 --> 00:06:13,840
Mmm, a ja właśnie wtedy zrozumiałem,
że znalazłem kogoś naprawdę wyjątkowego.

105
00:06:14,760 --> 00:06:17,720
Bo kto inny zrezygnowałby
z dwugwiazdkowej restauracji?

106
00:06:17,799 --> 00:06:20,440
- [Ola się śmieje]
- [Tomek] Miguel!

107
00:06:20,960 --> 00:06:26,039
To jest jakieś staropolskie,
gnieźnieńsko-poznańskie imię chyba.

108
00:06:27,200 --> 00:06:28,840
Właściwie to Michał.

109
00:06:28,919 --> 00:06:31,479
Ale tak na przestrzeni lat
się jakoś utarło.

110
00:06:31,560 --> 00:06:32,440
Podoba mi się.

111
00:06:32,520 --> 00:06:35,280
[Ola] Marcel, Zosia kazała cię pozdrowić.
Niestety nie mogła przyjechać.

112
00:06:35,359 --> 00:06:36,560
Wiem, ale co u małej?

113
00:06:36,640 --> 00:06:38,640
[Ola] Zdjęcia mam nowe. Chcesz zobaczyć?

114
00:06:38,720 --> 00:06:39,560
[Marcel] O. No.

115
00:06:40,680 --> 00:06:41,880
[Ola] Uhm.

116
00:06:45,760 --> 00:06:51,120
Miguel, a ty planujesz z naszym Marcelem
po tych wszystkich podróżach zamieszkać…

117
00:06:51,799 --> 00:06:52,640
in Warsaw?

118
00:06:54,479 --> 00:06:56,280
A co ty, nie powiedziałeś?

119
00:06:56,359 --> 00:06:57,840
[Tomek] Co nie powiedział?

120
00:06:57,919 --> 00:06:58,799
O nie.

121
00:07:00,039 --> 00:07:01,080
Zepsułem niespodziankę?

122
00:07:01,160 --> 00:07:03,120
- Nie, spokojnie.
- Niespodzianka jaka?

123
00:07:03,200 --> 00:07:05,280
Ja uwielbiam niespodzianki.

124
00:07:05,359 --> 00:07:07,320
[Ola nerwowo się śmieje]

125
00:07:07,400 --> 00:07:08,599
[Marcel wzdycha]

126
00:07:09,840 --> 00:07:11,840
Ja i Miguel zostajemy na wyspie.

127
00:07:12,560 --> 00:07:13,400
Co?

128
00:07:14,919 --> 00:07:15,799
Ale że…

129
00:07:17,320 --> 00:07:18,479
Kupiliśmy ten hotel.

130
00:07:19,400 --> 00:07:21,479
Kalós írthate, kochani.

131
00:07:23,400 --> 00:07:24,400
Za co?

132
00:07:25,479 --> 00:07:29,239
Czekaj… sprzedałeś wszystkie
nieruchomości w Warszawie?

133
00:07:30,200 --> 00:07:34,280
Tak, musiałem mieć na wkład własny.
Taka okazja zdarza się raz w życiu.

134
00:07:34,840 --> 00:07:36,359
- Kalimera, Mr. Marcel.
- Kalimera.

135
00:07:36,440 --> 00:07:37,560
Guantanamera.

136
00:07:37,640 --> 00:07:40,320
Marcel, jak mówiłeś,
że pracujesz nad nowym projektem,

137
00:07:40,400 --> 00:07:43,719
to ja byłem pewien, że to będzie
jakiś super telewizyjny show.

138
00:07:43,799 --> 00:07:46,200
A nie, że kupujesz hotel
na greckim zadupiu.

139
00:07:46,280 --> 00:07:48,880
To i to. Znaczy dwie rzeczy w jednym.

140
00:07:48,960 --> 00:07:52,680
Realizujemy nowe reality show.
Ludzie poznają się online,

141
00:07:52,760 --> 00:07:55,120
a potem spotykają w realu
na romantycznej wyspie.

142
00:07:55,200 --> 00:07:58,120
Ty prowadzisz show, show spłaca kredyt,
wszyscy są zadowoleni.

143
00:07:58,200 --> 00:08:00,039
- Muszę tylko przekonać inwestora.
- Marcel!

144
00:08:00,679 --> 00:08:02,359
To nie jest do ciebie podobne.

145
00:08:02,440 --> 00:08:07,359
Ty zawsze miałeś wszystko poukładane.
A teraz ty się zachowujesz irracjonalnie!

146
00:08:08,520 --> 00:08:09,679
Dlaczego irracjonalnie?

147
00:08:09,760 --> 00:08:13,239
Znikasz na końcu świata z jakimś,
za przeproszeniem, randomowym gościem,

148
00:08:13,320 --> 00:08:16,000
którego poznałeś ile?
Parę miesięcy temu raptem.

149
00:08:16,080 --> 00:08:18,280
Marcel, czy ciebie pogięło kompletnie?

150
00:08:18,359 --> 00:08:20,520
Kupować hotel, na który cię nie stać,

151
00:08:20,599 --> 00:08:24,120
żeby zrobić show, którego nie jesteś
w stanie wyprodukować? Marcel!

152
00:08:24,200 --> 00:08:27,560
Poza tym, sorry,
ale jaki kretyn zainwestuje w coś takiego?

153
00:08:29,479 --> 00:08:31,440
[dzwoni telefon]

154
00:08:34,039 --> 00:08:36,039
[tajemnicza muzyka]

155
00:08:36,120 --> 00:08:36,959
Halo?

156
00:08:38,400 --> 00:08:39,240
Cześć.

157
00:08:43,959 --> 00:08:44,800
Super.

158
00:08:45,280 --> 00:08:46,480
Tak, do jutra.

159
00:08:47,640 --> 00:08:48,480
Cześć.

160
00:08:49,560 --> 00:08:51,280
Ha!

161
00:08:57,400 --> 00:08:58,400
No kto to był?

162
00:08:58,480 --> 00:09:03,240
Ten kretyn, który chce zainwestować
w nasze show. Planeta singli: Wyspa.

163
00:09:04,959 --> 00:09:07,120
- Nie.
- Wyspa!

164
00:09:10,120 --> 00:09:12,160
[gra werbel]

165
00:09:12,240 --> 00:09:14,760
[influencer] Ale oczywiście
według zakłamanych mediów

166
00:09:14,839 --> 00:09:18,240
pewnie macie uwierzyć,
że to zwykły urlop milionera.

167
00:09:18,320 --> 00:09:19,160
No ludzie!

168
00:09:19,240 --> 00:09:21,240
Nawet słowem nie wspomną,

169
00:09:21,320 --> 00:09:25,400
że gościu od miesięcy jeździ
i skupuje tereny od Krety do Madery.

170
00:09:25,480 --> 00:09:29,360
Po co on to robi? Będzie stawiał
nowe wieże do sterowania pogodą.

171
00:09:29,440 --> 00:09:34,800
No właśnie. Dlatego pogoda taka w Polsce.
Że wytrzymać nie można.

172
00:09:35,560 --> 00:09:36,640
[Ola mruczy]

173
00:09:36,720 --> 00:09:38,880
- Weź!
- [Ola] Wieże do zmiany pogody?

174
00:09:38,959 --> 00:09:39,800
No weź!

175
00:09:39,880 --> 00:09:44,120
[Ola się śmieje] Sygnały 5G.
Jaki jeszcze spisek wymyślisz, co?

176
00:09:44,199 --> 00:09:47,520
- [śmieje się] Może UFO?
- Ale nie mówi się UFO. No przestań żeż.

177
00:09:47,600 --> 00:09:51,880
Mówi się UAP, rozumiesz?
Unnormal Aerial Paranoic.

178
00:09:51,959 --> 00:09:53,720
Rozumiesz? Zresztą ja ci powiem tak:

179
00:09:53,800 --> 00:09:55,720
rząd Stanów Zjednoczonych
przyznał oficjalnie,

180
00:09:55,800 --> 00:09:58,520
że od 50 lat
czerpią technologie od obcych.

181
00:09:59,120 --> 00:10:00,320
Bodziu, no.

182
00:10:00,400 --> 00:10:02,880
Ty pamiętasz jeszcze,
że jesteś dyrektorem szkoły?

183
00:10:03,480 --> 00:10:06,400
Pff. Ja cię zabieram na wyjazd
w takie piękne miejsce, a ty co?

184
00:10:06,480 --> 00:10:10,560
Ale ty nie widzisz, w czym ty żyjesz.
Ty żyjesz w świecie iluzorycznym.

185
00:10:10,640 --> 00:10:12,959
- W Matriksie. Czas się przebudzić.
- Jakim iluzorycznym?

186
00:10:13,040 --> 00:10:16,040
Tak, bo jak się nie przebudzisz,
to padniesz, to zginiesz.

187
00:10:16,120 --> 00:10:18,600
Zamiast poczytać,
poszperać w internecie, to byś wiedziała.

188
00:10:18,680 --> 00:10:21,000
A ty tylko: „To mi kup, tamto mi kup”.

189
00:10:21,720 --> 00:10:23,079
Daj mi…

190
00:10:23,160 --> 00:10:25,040
- Weź, nie będziesz…
- Chcesz poszperać?

191
00:10:26,160 --> 00:10:28,920
To proszę bardzo.
Se w dupę wsadzę ten telefon.

192
00:10:29,000 --> 00:10:32,440
Może wtedy mnie zauważysz.
Dziadu wstrętny z takim brzuchem siedzi.

193
00:10:32,959 --> 00:10:34,959
[tradycyjna grecka muzyka]

194
00:10:40,880 --> 00:10:42,520
- [Tomek] Hej.
- Mhm?

195
00:10:42,600 --> 00:10:43,800
A zauważyłaś…

196
00:10:43,880 --> 00:10:47,160
- Mmm?
- …że ten Miguel jest trochę… dziwny?

197
00:10:47,600 --> 00:10:48,680
Mmm?

198
00:10:49,160 --> 00:10:50,880
- [Ania] Totalnie…
- Hm.

199
00:10:50,959 --> 00:10:51,920
…czarujący.

200
00:10:52,520 --> 00:10:54,959
Przystojny. I z poczuciem humoru.

201
00:10:55,040 --> 00:10:57,760
No, z tym poczuciem humoru
to bym nie przesadzał.

202
00:10:57,839 --> 00:10:59,040
Zazdrościmy?

203
00:10:59,120 --> 00:11:02,600
Nie, się martwię o kumpla po prostu.
Co my w ogóle wiemy o tym gościu?

204
00:11:02,680 --> 00:11:05,719
[Ola mruczy, po czym parska]

205
00:11:05,800 --> 00:11:07,600
Po prostu zamknij się i całuj mnie.

206
00:11:10,320 --> 00:11:13,480
- Myślisz, że on jest z Warszawy?
- Kto?

207
00:11:14,880 --> 00:11:15,760
Tomek.

208
00:11:16,400 --> 00:11:18,400
Ja mam okienko. Dobra.

209
00:11:19,880 --> 00:11:22,400
Jeżeli tak bardzo chcesz się
dowiedzieć czegoś o tym Miguelu,

210
00:11:22,480 --> 00:11:24,880
to po prostu idź go zapytaj.
A teraz całuj mnie.

211
00:11:25,600 --> 00:11:26,680
[Tomek] Genialne.

212
00:11:27,520 --> 00:11:29,880
- Ale nie teraz.
- Jak nie teraz? Dokładnie teraz.

213
00:11:29,959 --> 00:11:32,040
- Nie.
- [Tomek] Bo się teraz nie spodziewa.

214
00:11:32,120 --> 00:11:35,959
Rozumiesz? Ja i on w cztery oczy.
Genialne. Kocham cię.

215
00:11:41,160 --> 00:11:42,079
[Tomek] Miguel.

216
00:11:42,800 --> 00:11:45,000
Ty i ja pogadamy? Miguel.

217
00:11:45,920 --> 00:11:47,719
Hej. Jak faceci. Chodź.

218
00:11:48,920 --> 00:11:52,360
Cześć, kochany.
Marcel właśnie pojechał po dostawę.

219
00:11:53,000 --> 00:11:55,360
Jesteś wolny? Zostaje to między nami.

220
00:11:55,440 --> 00:11:57,440
[tajemnicza muzyka]

221
00:12:16,280 --> 00:12:17,280
- Hej!
- Hej.

222
00:12:17,360 --> 00:12:19,520
- Cześć.
- Co ty tu robisz?

223
00:12:19,600 --> 00:12:22,959
Olka mi wypieprzyła telefon, ale już mam.
A ty co tutaj kukasz? Co interesującego?

224
00:12:23,040 --> 00:12:24,199
- Gdzie?
- Tam.

225
00:12:24,280 --> 00:12:27,959
Co? Nie, ja wyszedłem, wiesz…
oddech złapać trochę.

226
00:12:28,040 --> 00:12:28,880
Okej.

227
00:12:34,719 --> 00:12:37,079
- Już?
- No. Widzimy się.

228
00:12:37,160 --> 00:12:39,760
Ale gdzie się widzimy?
Dawaj na jakiegoś dziudzia małego do baru.

229
00:12:39,839 --> 00:12:43,280
Chętnie, ale dzisiaj to nie,
bo już tak przysmaliło słońce dzisiaj.

230
00:12:43,360 --> 00:12:47,000
Proszę cię, przecież mamy urlop.
Wypijemy coś, seafoodem zakąsimy sobie.

231
00:12:47,079 --> 00:12:47,920
No chodź, no.

232
00:12:48,000 --> 00:12:50,280
[Bogdan] Tu masz biegun północny,
tu masz mur lodowy.

233
00:12:50,360 --> 00:12:54,120
I kopuła, która tworzy się z atmosfery
i gazów pomiędzy nimi,

234
00:12:54,199 --> 00:12:55,400
bo działa jak soczewka,

235
00:12:55,480 --> 00:12:59,160
powoduje wrażenie kulistości
płaskiej de facto ziemi.

236
00:12:59,240 --> 00:13:02,719
Słuchaj, a ty nie zauważyłeś,
że on jest trochę dziwny ostatnio?

237
00:13:02,800 --> 00:13:06,640
Marcel? Marcel sypia z facetami,
to to już jest dziwne.

238
00:13:06,719 --> 00:13:09,000
Nie, zobacz, sprzedał wszystko, co miał.

239
00:13:09,680 --> 00:13:13,520
Zaszył się tutaj na końcu świata
z jakimś gościem, którego zna ile?

240
00:13:13,599 --> 00:13:15,599
- Pół roku?
- A wiesz, jak się poznali?

241
00:13:18,160 --> 00:13:19,839
Przez apkę do randkowania.

242
00:13:20,400 --> 00:13:22,320
To mi przypomina, stary,

243
00:13:22,400 --> 00:13:25,599
taką sytuację
z filmu dokumentalnego Planet Bandit.

244
00:13:25,680 --> 00:13:27,199
- Nie wiem, czy kojarzysz.
- Nie.

245
00:13:27,280 --> 00:13:29,280
Stary, to jest na Netfliksie,
musisz to zobaczyć,

246
00:13:29,360 --> 00:13:30,800
przecież to jest cała afera.

247
00:13:30,880 --> 00:13:33,440
O facecie,
który poznaje kobiety przez aplikację,

248
00:13:33,520 --> 00:13:36,320
otumania je, kradnie,
wszystko bierze, rozumiesz,

249
00:13:36,400 --> 00:13:38,480
łącznie z oszczędnościami,
wszystko po prostu.

250
00:13:38,560 --> 00:13:40,400
Jest nieuchwytny,
nie złapali go do tej pory.

251
00:13:40,480 --> 00:13:41,480
Musisz to zobaczyć.

252
00:13:42,520 --> 00:13:44,040
Oszust z Planety.

253
00:13:45,599 --> 00:13:46,440
No właśnie.

254
00:13:49,040 --> 00:13:51,839
Powiedział, że to wyjątkowa okazja.

255
00:13:53,240 --> 00:13:55,959
Był niesamowicie przystojny i czarujący.

256
00:13:56,040 --> 00:14:00,640
Dlatego dałam się przekonać,
by zastawić jeden z domów w Malibu.

257
00:14:00,719 --> 00:14:03,599
[niepokojąca muzyka]

258
00:14:04,719 --> 00:14:07,800
Oszust z Planety działa
w międzynarodowej skali,

259
00:14:07,880 --> 00:14:10,480
rozkochując w sobie
bogate, samotne kobiety

260
00:14:10,560 --> 00:14:12,320
od Malty do Macedonii.

261
00:14:12,400 --> 00:14:16,240
Z czasem wszystkie jednak odkrywają,
że zamiast miłosnych uniesień

262
00:14:16,320 --> 00:14:17,599
i braterstwa dusz,

263
00:14:17,680 --> 00:14:21,199
zostaje im złamane serce
i opróżnione konto w banku.

264
00:14:41,280 --> 00:14:43,880
[ckliwa melodia na cymbałkach]

265
00:14:59,280 --> 00:15:00,400
[kobieta] Niezłe jaja.

266
00:15:02,000 --> 00:15:02,920
[Ania] Słucham?

267
00:15:05,319 --> 00:15:08,920
[kobieta] Chciałam się poopalać,
a teraz chce mi się kupować śpioszki.

268
00:15:10,800 --> 00:15:11,800
Dziwne, nie?

269
00:15:12,560 --> 00:15:13,680
Wiem, o czym mówisz.

270
00:15:16,959 --> 00:15:17,839
Masz dzieci?

271
00:15:18,959 --> 00:15:20,479
Niestety nie są mi pisane.

272
00:15:22,120 --> 00:15:24,839
- Przepraszam, że zapytałam.
- [kobieta] Dawne dzieje.

273
00:15:27,479 --> 00:15:30,240
[wzdycha] Najlepsze dzieci to te cudze.

274
00:15:30,319 --> 00:15:33,640
Maksimum przyjemności,
minimum odpowiedzialności.

275
00:15:35,599 --> 00:15:37,040
W ogóle to Ania jestem.

276
00:15:38,280 --> 00:15:39,160
Maria.

277
00:15:40,160 --> 00:15:42,160
[muzyka groove]

278
00:15:42,920 --> 00:15:44,079
Bajka.

279
00:15:49,400 --> 00:15:51,839
Wszystko jasne. Żmija jedna.

280
00:15:52,959 --> 00:15:56,000
Stara przyjaciółka już nieważna,
bo jest jakaś nowa.

281
00:15:56,079 --> 00:15:57,040
Kalimera.

282
00:15:57,560 --> 00:15:59,199
[po angielsku] Ile osób?

283
00:15:59,800 --> 00:16:01,880
- Jedna.
- One? Zapraszam.

284
00:16:13,120 --> 00:16:15,240
[łamaną polszczyzną] Nie.
Stare ludzie tam.

285
00:16:16,560 --> 00:16:17,839
Jakie? Szare?

286
00:16:19,160 --> 00:16:21,319
Spokojnie, Zeusie, ja się jeszcze opalę.

287
00:16:40,400 --> 00:16:41,760
[muzyka cichnie]

288
00:16:42,560 --> 00:16:43,760
Dzień dobry. Magda.

289
00:16:45,079 --> 00:16:47,240
O, dzień dobry.

290
00:16:48,040 --> 00:16:48,959
Ola.

291
00:16:50,120 --> 00:16:51,400
[mężczyzna] Hej, kochany.

292
00:16:52,199 --> 00:16:54,439
Przepraszam, że czekałeś.
Przepraszam bardzo.

293
00:16:54,520 --> 00:16:55,719
- [Miguel] Cześć.
- Gotowy?

294
00:16:55,800 --> 00:16:56,920
[Miguel] Tak, chodź.

295
00:16:57,000 --> 00:16:57,920
Chodź.

296
00:16:58,560 --> 00:16:59,839
Raz, raz!

297
00:17:02,439 --> 00:17:04,319
[tajemnicza muzyka]

298
00:17:30,159 --> 00:17:31,280
[stęka]

299
00:17:33,360 --> 00:17:34,480
[Bogdan] Tomek?

300
00:17:35,080 --> 00:17:36,640
A ty co tu…?

301
00:17:36,720 --> 00:17:38,080
[krzyk Tomka]

302
00:17:39,480 --> 00:17:41,480
[dzwoni telefon]

303
00:17:44,040 --> 00:17:45,440
Cholera, wyłącz muzę.

304
00:17:48,520 --> 00:17:49,720
Marcel, kochanie.

305
00:17:49,800 --> 00:17:51,360
Co ty, Tarzana udajesz? No co…

306
00:17:51,440 --> 00:17:55,760
W hotelu? Oczywiście, że pamiętam.
Za chwilę będę. Aha.

307
00:17:58,200 --> 00:18:01,040
[wydycha powietrze]
Musimy odłożyć to na później.

308
00:18:01,640 --> 00:18:02,960
- Śledziłem Miguela.
- No?

309
00:18:03,040 --> 00:18:06,600
Się spotkał z jakimś kolesiem,
a teraz zapłacił innemu, by się rozebrał.

310
00:18:06,680 --> 00:18:10,360
Widzisz, pewnie szuka nowych ofiar.
Ten Planet Bandit oszukiwał wiele osób.

311
00:18:10,440 --> 00:18:12,560
- To taka piramida finansowa.
- Co ty za kocopoły…

312
00:18:12,640 --> 00:18:13,480
Ale ćśś…

313
00:18:17,720 --> 00:18:19,600
- Stary.
- Co?

314
00:18:20,159 --> 00:18:22,480
Oszust z Planety oszukiwał kobiety. Tak?

315
00:18:22,560 --> 00:18:23,960
- No tak.
- A Marcel jest…?

316
00:18:24,880 --> 00:18:26,560
Gejem! Mam ci wykres narysować?

317
00:18:26,640 --> 00:18:29,919
Skąd wiesz? Może to biseks,
może demiseks, może triseks, rozumiesz?

318
00:18:30,000 --> 00:18:32,480
Jest 68 tożsamości seksualnych,
mówi Facebook.

319
00:18:32,560 --> 00:18:33,880
[Miguel] Skąd masz ten numer?

320
00:18:35,360 --> 00:18:37,159
W jakim sensie jesteś na wyspie?

321
00:18:37,240 --> 00:18:38,200
Od kiedy?

322
00:18:39,200 --> 00:18:40,480
O nie!

323
00:18:41,399 --> 00:18:45,080
Marcela w to nie mieszaj.
Pogadamy w cztery oczy.

324
00:18:45,159 --> 00:18:47,560
Jest 68 tożsamości seksualnych.

325
00:18:47,640 --> 00:18:49,080
On może mieć każdą.

326
00:18:50,880 --> 00:18:52,480
[Tomek nuci]

327
00:18:52,560 --> 00:18:56,200
Jacht miliardera samotnika
Aleksandra Ostrowskiego,

328
00:18:56,280 --> 00:19:00,520
właściciela Planety Singli,
był widziany dzisiaj u wybrzeży Krety.

329
00:19:00,600 --> 00:19:04,600
Przypomnijmy: kilka lat temu
jego ówczesna partnerka, Anna Kwiatkowska,

330
00:19:04,679 --> 00:19:07,399
odrzuciła oświadczyny,
by krótko później wyjść za mąż

331
00:19:07,480 --> 00:19:09,840
za showmana Tomka Wilczyńskiego,

332
00:19:09,919 --> 00:19:12,399
a Ostrowski wycofał się
z życia publicznego.

333
00:19:12,480 --> 00:19:15,840
[zadziorna muzyka rockowa]

334
00:19:30,760 --> 00:19:32,000
[muzyka milknie]

335
00:19:32,080 --> 00:19:33,880
[Marcel] Witamy serdecznie.

336
00:19:35,320 --> 00:19:36,800
Jak pierwsze wrażenia?

337
00:19:37,679 --> 00:19:41,679
No, trochę może mało miejsca.
Ale potencjał jest.

338
00:19:43,159 --> 00:19:44,480
[po angielsku] Proszę.

339
00:19:46,040 --> 00:19:48,000
A nie czekamy na pańskie przyjaciółki?

340
00:19:48,640 --> 00:19:50,840
Nie, to kandydatki na casting.

341
00:19:51,679 --> 00:19:53,040
Kilka punktów już zdobyły.

342
00:19:53,760 --> 00:19:55,240
Casting? Tak szybko?

343
00:19:55,320 --> 00:19:58,040
Czas to pieniądz.
Większość już i tak jest w hotelu.

344
00:19:58,120 --> 00:20:00,480
Nie widziałeś,
ile ludzi przyleciało w tym tygodniu?

345
00:20:00,560 --> 00:20:02,280
Myślałem, że to są turyści.

346
00:20:02,760 --> 00:20:04,440
[Marcel prycha z niedowierzaniem]

347
00:20:05,480 --> 00:20:06,640
Będę z wami szczery.

348
00:20:08,440 --> 00:20:09,640
Tutaj nie ma dramy.

349
00:20:10,240 --> 00:20:13,280
Miłość, uczucia, komunikacja, no super.

350
00:20:13,360 --> 00:20:15,720
Ale kogo to obchodzi? Po co to oglądać?

351
00:20:16,560 --> 00:20:17,840
Wyobraźcie to sobie.

352
00:20:18,960 --> 00:20:21,840
Seksowne pary,
osamotnione na bezludnej wyspie,

353
00:20:21,919 --> 00:20:25,960
walczą o to, jak odbić sobie
nawzajem partnerów i partnerki.

354
00:20:26,040 --> 00:20:26,960
To jest show.

355
00:20:27,480 --> 00:20:30,720
Tak, ale to wygląda tak,
jakbyśmy mieli nagradzać ludzi

356
00:20:30,800 --> 00:20:33,720
za nieuczciwość, za niewierność.

357
00:20:33,800 --> 00:20:34,800
No właśnie.

358
00:20:35,640 --> 00:20:38,280
[Aleksander] „Żyli długo i szczęśliwie”
to jest mit.

359
00:20:38,360 --> 00:20:41,040
Nuda. Nikt nie chce oglądać
szczęśliwie zakochanych.

360
00:20:41,120 --> 00:20:42,440
Mam na to dane z algorytmu.

361
00:20:42,520 --> 00:20:45,640
A my chcemy prowokować zmiany.
Chcemy inspirować widzów.

362
00:20:45,720 --> 00:20:48,640
Marcel, nie komplikuj. Hm?
Wszystko już załatwione.

363
00:20:48,720 --> 00:20:51,200
Za kilka dni ruszamy z akcją promocyjną.

364
00:20:51,280 --> 00:20:53,159
O? Będzie duża impreza.

365
00:20:54,120 --> 00:20:55,440
- Impreza?
- [Aleksander] Mhm.

366
00:20:55,919 --> 00:20:56,919
Akcja promocyjna?

367
00:20:57,000 --> 00:20:59,520
A myślisz, że po co
ściągam tutaj ludzi na casting?

368
00:21:00,200 --> 00:21:04,399
No, dziennikarze, czerwony dywan, no.
Będzie hot! Organizator dzwoni.

369
00:21:05,960 --> 00:21:07,960
Halo. No jak sytuacja?

370
00:21:08,440 --> 00:21:10,240
Organizator? To kim my jesteśmy?

371
00:21:11,560 --> 00:21:13,880
Myślę, że powinniśmy
to jeszcze przemyśleć.

372
00:21:14,640 --> 00:21:15,960
Ja go przekonam.

373
00:21:16,040 --> 00:21:18,280
[tajemnicza muzyka]

374
00:21:18,360 --> 00:21:19,520
[bezgłośnie] Fuck.

375
00:21:20,720 --> 00:21:22,840
[bezgłośna rozmowa]

376
00:21:33,280 --> 00:21:34,360
[Bogdan] Czyli jest tak:

377
00:21:34,440 --> 00:21:37,800
dwóch przystojnych facetów
z jednej strony,

378
00:21:37,880 --> 00:21:43,240
a z drugiej strony jakiegoś nieznajomego
na linii telefonicznej, tak?

379
00:21:43,320 --> 00:21:46,640
[śmieje się] Brzmi jak scenariusz
gejowskiego pornola.

380
00:21:46,720 --> 00:21:50,360
Tylko dobra… Wszystko rozumiem,
tylko nie wiem, co w tym robi Aleksander.

381
00:21:50,439 --> 00:21:53,040
Bo to, że steruje pogodą,
to ja rozumiem, ale wiesz…

382
00:21:53,120 --> 00:21:54,840
- Co? Steruje…
- Demaria…

383
00:21:54,919 --> 00:21:57,880
Nieważne. No, dematabilizuje… Nieważne.

384
00:21:57,960 --> 00:21:58,800
Stary.

385
00:21:59,560 --> 00:22:02,240
W tym wszystkim chodzi tylko o to, że…

386
00:22:03,120 --> 00:22:08,040
Miguel na bank zdradza Marcela.
A ja muszę zdobyć na to dowody. Rozumiesz?

387
00:22:08,120 --> 00:22:10,480
Nie ty, tylko my. Musimy być partnerami.

388
00:22:10,560 --> 00:22:12,640
Bo ty sam nie dasz rady, wiesz.

389
00:22:12,720 --> 00:22:16,640
No, będziemy jak Linda i Pazura.
Rozumiesz? To ja mogę być Linda.

390
00:22:25,200 --> 00:22:26,080
Ola!

391
00:22:27,080 --> 00:22:29,240
No jesteś wreszcie. Wszędzie cię szukałam.

392
00:22:33,640 --> 00:22:34,560
Słońce.

393
00:22:35,200 --> 00:22:36,679
Może byś mnie zauważyła,

394
00:22:36,760 --> 00:22:40,919
gdybyś nie była tak zaintrygowana
nowymi znajomymi po drugiej stronie.

395
00:22:43,280 --> 00:22:45,760
Nie wierzę.
Widziałaś mnie i nie podeszłaś?

396
00:22:45,840 --> 00:22:48,280
Słuchaj, Maria jest bardzo miła.
Polubiłabyś ją.

397
00:22:49,360 --> 00:22:53,159
Wisi mi twoja Maria.
Zresztą sama też mam nową koleżankę.

398
00:22:54,640 --> 00:22:58,800
Może Magdalena dla odmiany
będzie odbierać ode mnie telefony.

399
00:22:58,880 --> 00:23:01,399
Będzie dla mnie miła
i chociaż czasem trochę się postara.

400
00:23:01,480 --> 00:23:03,439
- Słuchaj, to nie tak.
- Nie tak, a jak?

401
00:23:03,919 --> 00:23:05,679
- To nie tak.
- [Magda] Dziewczyny.

402
00:23:06,439 --> 00:23:10,159
Jesteście na pięknej wyspie,
świeci słońce. Dookoła jest…

403
00:23:11,240 --> 00:23:15,960
tylu fantastycznych facetów,
na których aż miło zawiesić oko.

404
00:23:16,760 --> 00:23:18,120
Więc po co się kłócić?

405
00:23:19,120 --> 00:23:20,399
A poza tym…

406
00:23:21,240 --> 00:23:26,399
za jakiś czas wasi mężowie poumierają.
Będziecie skazane na siebie nawzajem.

407
00:23:27,919 --> 00:23:29,520
Życie jest takie krótkie.

408
00:23:35,800 --> 00:23:36,720
No dobra.

409
00:23:38,280 --> 00:23:39,200
To robimy tak.

410
00:23:40,560 --> 00:23:41,840
Ja mówię „przepraszam”.

411
00:23:43,919 --> 00:23:44,840
Proszę.

412
00:23:46,399 --> 00:23:49,399
I wychodzimy gdzieś dzisiaj wieczorem.
Tylko we dwie.

413
00:23:49,480 --> 00:23:51,080
- Bez dziadów?
- Bez dziadów.

414
00:23:52,399 --> 00:23:54,919
Ladies night
jak za starych dobrych czasów?

415
00:23:55,000 --> 00:23:57,000
[muzyka klubowa]

416
00:24:02,520 --> 00:24:04,520
[dzwonią dzwonki kóz]

417
00:24:04,600 --> 00:24:06,439
[muzyka cichnie]

418
00:24:06,520 --> 00:24:09,520
Czekaj, jak jest „słodkie”
po grecku? Taglita?

419
00:24:09,600 --> 00:24:10,640
Nie wiem.

420
00:24:12,360 --> 00:24:14,360
[irlandzka muzyka folkowa]

421
00:24:14,439 --> 00:24:16,880
Jezu, jak tu jest pięknie!

422
00:24:28,880 --> 00:24:30,080
[Bogdan] I co, widać coś?

423
00:24:30,560 --> 00:24:32,240
[Tomek] Wiesz co? Nie, bo za daleko jest.

424
00:24:33,080 --> 00:24:34,120
Przez to spróbuj.

425
00:24:34,200 --> 00:24:36,240
[tajemnicza muzyka]

426
00:24:36,320 --> 00:24:37,480
No?

427
00:24:45,520 --> 00:24:49,960
[Bogdan] To sukinkot, no, menda jedna.
Już te nowe ofiary łowi.

428
00:24:50,040 --> 00:24:51,880
To dupcyngiel jeden.

429
00:24:55,640 --> 00:24:56,919
- Pokaż to.
- Co?

430
00:24:57,840 --> 00:24:59,439
A po cholerę ci tyle lornetek?

431
00:24:59,960 --> 00:25:01,159
Do obserwacji ptaków.

432
00:25:06,679 --> 00:25:09,320
- Kanapkę wziąłeś też?
- Na czatach jesteśmy, nie?

433
00:25:11,880 --> 00:25:14,399
[po angielsku] Cześć, dziewczyny.
Jak się macie?

434
00:25:14,480 --> 00:25:16,320
[obie po angielsku] Cześć.

435
00:25:16,399 --> 00:25:17,679
[po angielsku] Jestem Marko.

436
00:25:18,159 --> 00:25:19,600
[po angielsku] Olga i Anna.

437
00:25:19,679 --> 00:25:21,760
- Andrew.
- Miło poznać.

438
00:25:21,840 --> 00:25:23,320
Was też. Bardzo miło.

439
00:25:24,360 --> 00:25:25,679
[po polsku] Nie za młodzi?

440
00:25:26,439 --> 00:25:29,280
- [po polsku] Luzuj poślady.
- [po polsku] Poleczki?

441
00:25:30,320 --> 00:25:32,199
- Poleczki.
- Poleczki!

442
00:25:32,760 --> 00:25:34,720
[tajemnicza muzyka]

443
00:25:34,800 --> 00:25:36,280
Uwaga, idzie! Kryć się!

444
00:25:43,560 --> 00:25:45,520
[stęki]

445
00:25:55,240 --> 00:25:56,080
[Tomek] Okej.

446
00:25:57,000 --> 00:25:57,919
Co robimy?

447
00:26:00,480 --> 00:26:02,360
- Okno otwarte.
- Co?

448
00:26:02,439 --> 00:26:04,120
Musimy się dowiedzieć, co ma w laptopie.

449
00:26:04,199 --> 00:26:06,720
- Nie będę się włamywał do pokoju.
- Podsadzę cię.

450
00:26:07,320 --> 00:26:09,720
Chcesz się dowiedzieć,
czy jest Oszustem z Planety czy nie?

451
00:26:09,800 --> 00:26:10,880
- Chcę.
- Idziemy.

452
00:26:10,960 --> 00:26:11,800
[Bogdan] Dobra.

453
00:26:11,880 --> 00:26:13,919
Jak będziesz w środku,
otworzysz mi tylne drzwi.

454
00:26:14,000 --> 00:26:15,399
- [Bogdan] Dobra.
- Dawaj.

455
00:26:15,480 --> 00:26:17,480
[wzmagająca napięcie muzyka]

456
00:26:19,960 --> 00:26:21,399
[po angielsku] Cztery rakije.

457
00:26:23,640 --> 00:26:26,159
- [po polsku] Za Poleczki.
- [Ania się śmieje]

458
00:26:26,240 --> 00:26:27,880
- Yiamas!
- Yiamas!

459
00:26:27,960 --> 00:26:30,040
[tradycyjna grecka muzyka]

460
00:26:30,120 --> 00:26:31,040
Och!

461
00:26:31,120 --> 00:26:32,240
[Tomek] Kurde, hasło ma.

462
00:26:34,520 --> 00:26:37,040
Podpowiedź: Uro… Wiem, wiem.

463
00:26:38,760 --> 00:26:40,000
- A ty!
- Bingo!

464
00:26:40,080 --> 00:26:40,919
[Bogdan] Dobre.

465
00:26:43,840 --> 00:26:47,439
Ty, gość kupuje
więcej na Etsy niż moja ciotka.

466
00:26:47,520 --> 00:26:49,640
Dobra, jest jakaś apka do czatu.

467
00:26:52,040 --> 00:26:54,720
Oż ty gadzie obślizgły, ty!

468
00:26:54,800 --> 00:26:56,399
Menda skończona.

469
00:26:56,480 --> 00:26:57,399
Mam go.

470
00:26:57,480 --> 00:27:00,360
- „Spotkamy się jutro w winiarni”…
- [kroki]

471
00:27:00,439 --> 00:27:01,679
- Jezu!
- Uciekamy!

472
00:27:01,760 --> 00:27:04,240
[szczęka zamek w drzwiach]

473
00:27:04,320 --> 00:27:05,159
Szafa.

474
00:27:05,240 --> 00:27:06,679
[Miguel] Co ty w ogóle opowiadasz?

475
00:27:10,199 --> 00:27:12,800
O nie. Ja cię wcale nie unikam.

476
00:27:13,600 --> 00:27:16,480
Po prostu prosiłem cię:
nie dzwoń więcej na ten numer.

477
00:27:16,560 --> 00:27:23,040
Ale czego ty nie rozumiesz? To koniec.
Musisz to zaakceptować. [wzdycha]

478
00:27:23,120 --> 00:27:26,360
Słuchaj, no.
Oczywiście, że zawsze będę cię kochał.

479
00:27:27,600 --> 00:27:29,360
Po prostu zmieniły się zasady gry.

480
00:27:31,040 --> 00:27:32,880
[prycha] Ty mi teraz będziesz grozić?

481
00:27:34,080 --> 00:27:36,199
Wiesz, naprawdę myślałem,
że będziesz ponad to.

482
00:27:36,720 --> 00:27:38,280
[dźwięk powiadomienia]

483
00:27:38,360 --> 00:27:39,960
Muszę kończyć. Na razie.

484
00:27:41,520 --> 00:27:43,399
Marcel. Pyszczku, hej.

485
00:27:44,000 --> 00:27:47,600
Tak, wszystko w porządku.
Po prostu mam strasznie zalatany dzień.

486
00:27:49,080 --> 00:27:51,880
Och ty świntuszku.

487
00:27:52,720 --> 00:27:54,880
Tak? Tak byś chciał?

488
00:27:55,840 --> 00:27:57,240
I jak byś chciał jeszcze?

489
00:27:58,240 --> 00:28:01,439
Aha. Opowiedz mi o tym.

490
00:28:05,880 --> 00:28:06,840
Mmm…

491
00:28:08,439 --> 00:28:10,960
[Andrew] No, i od tamtej pory jestem wege.

492
00:28:11,840 --> 00:28:14,159
- Kocham zwierzęta.
- Uhm.

493
00:28:15,960 --> 00:28:18,199
- Znaczy, ryby jem, nie?
- A.

494
00:28:18,280 --> 00:28:19,840
Kurczaka też czasami.

495
00:28:20,800 --> 00:28:23,679
Steka raz na jakiś czas,
ale to dla białka tylko.

496
00:28:23,760 --> 00:28:25,800
Poza tym totalnie wege.

497
00:28:25,880 --> 00:28:26,760
Szlachetnie.

498
00:28:26,840 --> 00:28:30,959
Ona mówi, że ty to jesteś
bardzo żywiołowa dziewczyna.

499
00:28:31,040 --> 00:28:32,320
- Tak?
- Mhm.

500
00:28:32,399 --> 00:28:34,800
- Ale jakoś, nie wiem, zagubiona.
- Mhm.

501
00:28:34,880 --> 00:28:36,240
Ej, będziesz to piła?

502
00:28:36,320 --> 00:28:37,480
- Zajebiście.
- Proszę.

503
00:28:38,199 --> 00:28:39,280
Minutę.

504
00:28:39,360 --> 00:28:41,800
Pą! Pą!

505
00:28:42,679 --> 00:28:44,959
Oo! Sorry na chwilę.

506
00:28:45,040 --> 00:28:48,159
Eee, no przecież wróżył mi przyszłość.

507
00:28:49,000 --> 00:28:54,720
Ola, a możemy ich po prostu olać?
Usiąść gdzieś i, wiesz, pogadać?

508
00:28:54,800 --> 00:28:58,120
[Ola] Chcemy potańczyć, a ty wydziwiasz.
Twój ci się nie podoba?

509
00:28:58,199 --> 00:29:00,360
Możemy ci innego poszukać.

510
00:29:00,439 --> 00:29:04,040
Ola, to kretyni są.
Muszę słuchać, że kurczak to nie mięso.

511
00:29:04,840 --> 00:29:07,480
No już nie wybrzydzaj. Fajni są.

512
00:29:07,560 --> 00:29:08,439
[Marko] Patrz!

513
00:29:10,199 --> 00:29:15,480
[Miguel] Wiem, że lubisz, jak dominuję,
ale może dzisiaj zamienimy role?

514
00:29:15,560 --> 00:29:17,959
A jak chcesz,
możesz nawet do mnie mówić „Tomku”.

515
00:29:19,600 --> 00:29:22,240
[śmieje się] Żartowałem.

516
00:29:23,399 --> 00:29:27,800
Oo… No dobra, ogierku.
Teraz naprawdę muszę wziąć zimny prysznic.

517
00:29:28,360 --> 00:29:32,320
Widzimy się na kolacji,
a potem zrobimy jakiś…

518
00:29:33,240 --> 00:29:34,399
specjalny deserek.

519
00:29:35,080 --> 00:29:35,919
Pa.

520
00:29:36,000 --> 00:29:37,760
Jezus Maria, co Marcel w nim widzi?

521
00:29:51,720 --> 00:29:53,959
[Bogdan] Stary, poczekaj!

522
00:29:54,040 --> 00:29:57,120
Trzeba sprawdzić, czy nie ma
apki Planety Singli w telefonie.

523
00:29:58,679 --> 00:29:59,560
Poczekaj.

524
00:30:00,840 --> 00:30:02,879
Nie ma, cholera. Może ma drugi telefon.

525
00:30:02,959 --> 00:30:06,280
Czekaj, pokaż to.
„Ostatnio wybierane” gdzie? Tu.

526
00:30:06,919 --> 00:30:08,800
Uhm…

527
00:30:10,360 --> 00:30:12,919
- Dajesz mój telefon.
- No, to stara sztuczka.

528
00:30:13,000 --> 00:30:15,199
Ktoś będzie myślał,
że konwersuje z Miguelem,

529
00:30:15,280 --> 00:30:16,240
a będzie pisał do nas.

530
00:30:16,320 --> 00:30:17,439
- Yeah.
- Czekaj.

531
00:30:20,320 --> 00:30:22,919
I teraz się dowiemy,
kim jest tajemniczy Don Pedro.

532
00:30:25,800 --> 00:30:27,399
- Spa.
- Dwudziesta druga.

533
00:30:27,480 --> 00:30:29,560
Dobrze, bez ubrań, to bez ukrytej broni.

534
00:30:30,159 --> 00:30:31,639
- Cho!
- Dobra. Zostaw!

535
00:30:32,560 --> 00:30:35,560
Ej! Nie skasowałem
tej ostatniej wiadomości. Kasuj to!

536
00:30:38,520 --> 00:30:39,720
Poczekaj.

537
00:30:39,800 --> 00:30:40,879
[szczęk klamki]

538
00:30:40,959 --> 00:30:42,959
[Miguel nuci]

539
00:30:48,280 --> 00:30:49,399
[muzyka folk]

540
00:30:49,480 --> 00:30:52,080
Ja ci ułożę plan żywieniowy,
jak będziesz chciała.

541
00:30:52,159 --> 00:30:53,840
- Mogę ci ułożyć, wiesz?
- Super.

542
00:30:53,919 --> 00:30:55,720
[bełkotliwie] Mogę ci uło…

543
00:30:57,800 --> 00:30:59,959
[Ania] Okej, to może później.

544
00:31:00,560 --> 00:31:02,800
- Tańcz sobie, dobra?
- Łuu!

545
00:31:02,879 --> 00:31:03,720
[Ania] Dobra.

546
00:31:04,399 --> 00:31:06,879
- [Ania] Ja zaraz wracam.
- [Ola] Andrew! Łu!

547
00:31:10,639 --> 00:31:11,919
[Ania] Maria!

548
00:31:12,439 --> 00:31:15,399
Ach. Zaczekaj. Pamiętasz mnie?

549
00:31:15,480 --> 00:31:16,760
- Pewnie.
- Ania.

550
00:31:18,000 --> 00:31:21,159
O! Widzę, że impreza nieźle się rozkręca.

551
00:31:22,320 --> 00:31:23,159
[Ania] Cała Ola.

552
00:31:23,840 --> 00:31:26,199
Zaczyna się niewinnie,
a zanim się zorientujesz,

553
00:31:26,280 --> 00:31:27,919
otwierają się bramy piekieł.

554
00:31:28,000 --> 00:31:29,560
[Maria się śmieje]

555
00:31:30,560 --> 00:31:31,399
Ania?

556
00:31:35,320 --> 00:31:36,520
Ania!

557
00:31:36,600 --> 00:31:38,600
- [łomot i chrzęst szkła]
- [Ola] Aua!

558
00:31:40,959 --> 00:31:44,080
[Tomek] Ty nie czaisz, co się dzieje?
Na wyspie jest jakiś były Miguela.

559
00:31:44,159 --> 00:31:46,040
I zaraz udowodnimy, że zdradza.

560
00:31:46,120 --> 00:31:49,560
A skąd wiesz, że tylko były?
Planet Bandit nie mógł działać sam.

561
00:31:49,639 --> 00:31:52,240
Żeby tylu ludzi oszukać,
to musiał mieć wspólników.

562
00:31:53,000 --> 00:31:55,080
Więc ten… może być i to, i to.

563
00:31:55,879 --> 00:31:58,840
Może przestań tak mózg nadwyrężać.
Daj mi to.

564
00:32:01,000 --> 00:32:03,800
Co ty żeś zrobił?
Baterię żeś wytyrpał całą.

565
00:32:03,879 --> 00:32:06,120
To twój pomysł był,
żeby z mojej komórki korzystać.

566
00:32:06,199 --> 00:32:09,159
Cicho bądź. Coś tam wymyślę. Za mną.

567
00:32:11,639 --> 00:32:12,840
O, Ania!

568
00:32:14,639 --> 00:32:15,879
Dobrze się bawisz?

569
00:32:15,959 --> 00:32:17,360
Ola, co ci się stało?

570
00:32:17,840 --> 00:32:21,040
A byś wiedziała,
gdybyś mnie znowu nie olała!

571
00:32:21,120 --> 00:32:24,199
Ola, ja cię nie olałam,
ja po prostu rozmawiam.

572
00:32:24,280 --> 00:32:26,679
- Znasz Marię?
- Cześć, sporo o tobie słyszałam.

573
00:32:26,760 --> 00:32:29,679
Wiesz co? To miała być nasza noc.

574
00:32:30,480 --> 00:32:32,360
Jak za starych, dobrych czasów.

575
00:32:33,560 --> 00:32:37,639
Przez pół roku nie zadzwonisz,
nie napiszesz, nic!

576
00:32:37,719 --> 00:32:42,159
Powiedz mi, tak się zachowuje
najlepsza przyjaciółka moja?

577
00:32:42,240 --> 00:32:45,439
- Pół roku, można się wkurzyć.
- Po czyjej ty jesteś stronie?

578
00:32:46,080 --> 00:32:49,240
- Wiesz co, nie wtrącaj się!
- [Marko] Dziewczyny! Po co te nerwy?

579
00:32:49,320 --> 00:32:51,679
Chodźmy na jakiś romantyczny,
dłuższy spacerek…

580
00:32:51,760 --> 00:32:54,159
- I wylatujesz z programu, już!
- [Ania] O, to, to.

581
00:32:54,719 --> 00:32:59,480
Ja cię całe życie do ludzi wyciągałam!
Na imprezy cię wyciągałam,

582
00:32:59,560 --> 00:33:03,879
żeby cię z twojej tej skorupy wyciągnąć,
żebyś sama nie siedziała!

583
00:33:11,800 --> 00:33:14,879
- Chcesz się zabawić?
- A proszę bardzo!

584
00:33:14,959 --> 00:33:18,320
To się zabawimy. Bo może jak się upiję…

585
00:33:20,360 --> 00:33:25,560
to będę bardziej taka jak ty.
Bo widzisz, ja to nawet bym chciała być…

586
00:33:27,919 --> 00:33:29,000
bardziej jak ty.

587
00:33:29,080 --> 00:33:30,679
Oo!

588
00:33:30,760 --> 00:33:32,959
[Ania] Bo może wtedy zostałabym mamą.

589
00:33:34,919 --> 00:33:38,159
Bo jak jestem sobą,
to chyba nie mam na to szans.

590
00:33:39,080 --> 00:33:39,919
Ale…

591
00:33:48,000 --> 00:33:49,000
[Maria] Jezus, nie!

592
00:33:49,080 --> 00:33:51,080
[tajemnicza muzyka]

593
00:33:58,480 --> 00:33:59,399
Raj!

594
00:34:01,800 --> 00:34:02,760
Skupmy się.

595
00:34:04,879 --> 00:34:05,800
[Bogdan] Dobra.

596
00:34:07,199 --> 00:34:08,880
To jaki plan, Sherlocku?

597
00:34:09,839 --> 00:34:13,960
Przede wszystkim musimy obczaić
wszystkich, którzy są tu z telefonami.

598
00:34:14,040 --> 00:34:14,880
[Bogdan] Okej.

599
00:34:15,920 --> 00:34:17,239
[Tomek] O, uważaj.

600
00:34:22,319 --> 00:34:23,760
[Bogdan] Rozdzielamy się.

601
00:34:31,480 --> 00:34:33,480
[tajemnicza muzyka dalej gra]

602
00:34:36,880 --> 00:34:40,400
[Magda] Gdzie ty jesteś?
Czekam już 15 minut. Oddzwoń!

603
00:34:41,120 --> 00:34:44,600
To jest wysoce nieprofesjonalne.
Czekam w pokoju masażu.

604
00:34:44,679 --> 00:34:46,960
Tomek!

605
00:35:00,200 --> 00:35:01,040
Tomek?

606
00:35:02,120 --> 00:35:03,160
[Tomek] Aleksander?

607
00:35:04,600 --> 00:35:06,080
[otwarcie drzwi]

608
00:35:07,240 --> 00:35:08,240
[zamknięcie drzwi]

609
00:35:08,319 --> 00:35:09,760
[Magda] Spóźniłeś się.

610
00:35:12,440 --> 00:35:13,720
Wiesz, kto mnie przysłał.

611
00:35:16,520 --> 00:35:17,600
Na imię mam…

612
00:35:19,000 --> 00:35:19,880
Bernardo.

613
00:35:20,560 --> 00:35:23,160
To jakieś nieporozumienie.
Nie jesteś w moim typie.

614
00:35:23,240 --> 00:35:24,880
Ty też nie jesteś w moim typie.

615
00:35:27,560 --> 00:35:29,680
Ale wiesz, po co żeśmy się tutaj spotkali.

616
00:35:32,680 --> 00:35:34,000
Zawodowiec.

617
00:35:36,760 --> 00:35:37,920
Podoba mi się.

618
00:35:41,200 --> 00:35:46,080
To zanim przejdziemy do konkretów,
może się trochę poznamy?

619
00:35:47,760 --> 00:35:49,080
Z przyjemnością.

620
00:35:54,120 --> 00:35:55,880
Możesz zacząć od ramion.

621
00:36:05,920 --> 00:36:08,480
[Tomek] Na początku
Marcel mnie trochę zaskoczył.

622
00:36:09,160 --> 00:36:10,960
Ale w sumie ma to sens.

623
00:36:11,040 --> 00:36:13,640
Twój show wynajmuje od niego
cały kompleks hotelowy.

624
00:36:14,319 --> 00:36:19,000
Marcel ma za darmo reklamę i pieniądze,
a ty, w pakiecie z lokalizacją,

625
00:36:19,080 --> 00:36:21,400
najlepszego reżysera w tej branży.

626
00:36:21,480 --> 00:36:23,520
- I wszyscy są zadowoleni.
- No.

627
00:36:26,040 --> 00:36:29,319
Tylko powiedz mi,
co z tego wszystkiego ma Miguel?

628
00:36:29,920 --> 00:36:31,760
- Nie wiesz?
- Nie.

629
00:36:35,560 --> 00:36:37,240
No to powiesz, jak długo to trwa?

630
00:36:39,880 --> 00:36:42,680
To nie jest mój pierwszy raz,
jeżeli o to ci chodzi.

631
00:36:45,319 --> 00:36:47,120
- Byli inni?
- Wielu.

632
00:36:47,640 --> 00:36:48,480
Gdzie?

633
00:36:49,400 --> 00:36:52,680
Standardowo. Bangkok, Egipt.

634
00:36:53,520 --> 00:36:54,480
Szczecin.

635
00:36:54,560 --> 00:36:56,000
- Au!
- [chrzęst kości]

636
00:36:56,080 --> 00:37:00,120
Marcel postawił mi tylko dwa warunki.
Po pierwsze, że ty poprowadzisz ten show.

637
00:37:01,520 --> 00:37:05,799
A po drugie, że on i Miguel
będą równorzędnymi wspólnikami.

638
00:37:07,480 --> 00:37:08,319
Co?

639
00:37:08,400 --> 00:37:13,200
Próbowałem mu to wybić z głowy.
Interesy i prywata. Słabe połączenie.

640
00:37:13,760 --> 00:37:15,839
Jak wiesz, sam się o tym przekonałem.

641
00:37:17,280 --> 00:37:18,880
Ciągle boli, co?

642
00:37:20,720 --> 00:37:22,480
Nie. Nie mam o nic żalu.

643
00:37:23,760 --> 00:37:25,080
Ja i Ania…

644
00:37:26,440 --> 00:37:28,839
To by nie zagrało. Teraz to wiem.

645
00:37:29,960 --> 00:37:32,640
[Bogdan] Biedni faceci. Co oni ci zrobili?

646
00:37:33,960 --> 00:37:35,680
Ale chodzi ci o szczegóły?

647
00:37:35,760 --> 00:37:38,120
- Chcę znać wszystko, rozumiesz?
- [chrzęst kości]

648
00:37:38,200 --> 00:37:44,799
Każde miejsce, każde nazwisko,
każde świństwo i każdą kwotę. [stęka]

649
00:37:44,880 --> 00:37:47,120
No, to może trochę potrwać.

650
00:37:49,720 --> 00:37:51,160
No dobrze.

651
00:37:52,200 --> 00:37:53,960
Mamy czas.

652
00:38:10,359 --> 00:38:13,440
Co się dzieje? Niczego nie spróbowałeś.

653
00:38:17,440 --> 00:38:21,560
[wzdycha] Wiesz, tak się zastanawiam, czy…

654
00:38:22,920 --> 00:38:25,000
czy z tym show nie ma za dużo zamieszania.

655
00:38:27,120 --> 00:38:30,160
My po prostu powinniśmy
to wszystko rzucić i stąd wyjechać.

656
00:38:31,799 --> 00:38:35,799
Chyba trochę późno na takie rozmowy.
Kredyt sam się nie spłaci.

657
00:38:35,880 --> 00:38:38,640
Ja wiem. Marcel,
po prostu nie chcę, żebyś się zawiódł.

658
00:38:39,200 --> 00:38:40,799
Nie chcę, żebyś się rozczarował.

659
00:38:40,880 --> 00:38:43,520
[romantyczna muzyka]

660
00:38:43,600 --> 00:38:47,560
Pamiętasz pierwsze miejsce,
do którego… przyjechaliśmy tutaj?

661
00:38:48,040 --> 00:38:49,319
Juchtas.

662
00:38:50,240 --> 00:38:52,120
Tradycyjne miejsce zakochanych.

663
00:38:53,600 --> 00:38:55,720
Nieszczęśliwi rzucają się tam w przepaść,

664
00:38:56,760 --> 00:39:00,120
a szczęśliwie zakochani
ślubują sobie miłość aż po grób.

665
00:39:01,640 --> 00:39:03,960
[Aleksander] O, jest i moja gwiazda.

666
00:39:04,040 --> 00:39:06,600
Aleks, gdzie ty się chowasz?

667
00:39:06,680 --> 00:39:08,480
- Ready?
- Always.

668
00:39:09,319 --> 00:39:10,400
Tomek, Danuta.

669
00:39:11,359 --> 00:39:14,760
Ale ja cię kojarzę.
Nie jesteś tym kolesiem z Dedykacja.pl?

670
00:39:15,520 --> 00:39:17,640
Tomek był kiedyś gwiazdą w telewizji.

671
00:39:19,000 --> 00:39:22,600
- Zanim wynaleźli internet?
- No. Za czasów Chaplina.

672
00:39:23,359 --> 00:39:25,160
Wow, grałeś z nim?

673
00:39:28,920 --> 00:39:29,960
No dobrze.

674
00:39:31,200 --> 00:39:33,359
Obowiązki wzywają. No!

675
00:39:35,760 --> 00:39:36,880
Pozdrów Anię.

676
00:39:41,520 --> 00:39:44,359
Ty wiesz, że jak ja cię zobaczyłem
wtedy za tą barierką, to…

677
00:39:45,720 --> 00:39:48,440
myślałem, że… zawału dostanę.

678
00:39:48,520 --> 00:39:50,560
[romantyczna muzyka]

679
00:39:50,640 --> 00:39:53,000
[Marcel] Mi wystarczyło jedno spojrzenie.

680
00:39:54,040 --> 00:39:55,839
Jeden rzut oka na wyspę.

681
00:39:58,200 --> 00:40:00,520
To jest miejsce,
o którym całe życie marzyłem.

682
00:40:01,960 --> 00:40:03,720
I osoba, z którą mogę to dzielić.

683
00:40:05,240 --> 00:40:06,839
Ja nie mówiłem, że będzie łatwo.

684
00:40:08,720 --> 00:40:11,640
Ale wiem, że na koniec okaże się,
że było warto.

685
00:40:17,760 --> 00:40:20,600
I kiedy nasze spocone ciała
wiły się w ekstazie…

686
00:40:21,280 --> 00:40:24,799
Salazar nachylił się do mojego ucha
i szepnął z tym swoim…

687
00:40:25,520 --> 00:40:28,200
uroczym, marokańskim akcentem:

688
00:40:28,920 --> 00:40:31,760
„To jest właśnie mała śmierć, kochanie”.

689
00:40:33,240 --> 00:40:35,240
[transowa muzyka]

690
00:40:35,319 --> 00:40:37,440
[z oddali] W życiu nie miałam
takiego orgazmu.

691
00:40:41,120 --> 00:40:42,560
[Magda wzdycha]

692
00:40:42,640 --> 00:40:44,040
[muzyka milknie]

693
00:40:44,120 --> 00:40:48,720
Bernardo! Ale to było wspaniałe.
Spowiedź i masaż w jednym.

694
00:40:48,799 --> 00:40:51,160
Będę cię polecać
wszystkim moim przyjaciółkom.

695
00:40:51,240 --> 00:40:53,600
Może nie, mam ostatni dzień tutaj.

696
00:40:53,680 --> 00:40:55,240
O, to wielka szkoda.

697
00:40:55,319 --> 00:40:57,880
Jestem, masaż dla pani… Magdy?

698
00:41:01,359 --> 00:41:03,080
Dziękuję, już nie trzeba.

699
00:41:07,359 --> 00:41:08,839
„Bernardo”?

700
00:41:13,200 --> 00:41:14,120
Bogdan.

701
00:41:16,960 --> 00:41:17,839
Sorry.

702
00:41:18,880 --> 00:41:19,720
A!

703
00:41:20,640 --> 00:41:21,960
Jedno pytanie, jeśli mogę.

704
00:41:23,120 --> 00:41:27,400
Czemu taka wspaniała kobieta jak ty
musi płacić za seks?

705
00:41:28,839 --> 00:41:31,960
Seks jest prosty, miłość jest trudna.

706
00:41:32,040 --> 00:41:35,960
[wzdycha] Młody, atrakcyjny facet
zjawia się znikąd,

707
00:41:36,040 --> 00:41:37,960
rozmawia, adoruje, podziwia.

708
00:41:39,080 --> 00:41:40,920
Szuka twojego towarzystwa.

709
00:41:41,600 --> 00:41:43,400
I znowu czujesz się atrakcyjna.

710
00:41:44,240 --> 00:41:46,480
Ten Oszust z Planety też to wiedział.

711
00:41:47,880 --> 00:41:50,760
- Ty znasz Oszusta z Planety?
- No jasne.

712
00:41:51,240 --> 00:41:53,839
Wszystkie moje przyjaciółki go widziały
i mogę ci powiedzieć,

713
00:41:53,920 --> 00:41:57,560
że to jest taka nasza,
wiesz… [chichocze] wspólna fantazja.

714
00:41:57,640 --> 00:42:01,200
Ale przecież one traciły całe majątki,
on je oskubywał ze wszystkiego.

715
00:42:01,280 --> 00:42:05,080
No proszę cię,
przesadzili dla lepszego efektu.

716
00:42:06,000 --> 00:42:10,440
Połowa moich przyjaciółek potrafi
więcej przepuścić w kasynie w jedną noc.

717
00:42:10,520 --> 00:42:11,400
[Bogdan] Hm!

718
00:42:11,480 --> 00:42:13,240
Ale mnie ciekawi co innego.

719
00:42:15,040 --> 00:42:16,960
Z żadną z nich się nie przespał.

720
00:42:17,040 --> 00:42:19,040
[tajemnicza muzyka]

721
00:42:20,040 --> 00:42:24,120
Romantyczny. Nieosiągalny emocjonalnie.

722
00:42:24,799 --> 00:42:25,799
Ideał?

723
00:42:29,760 --> 00:42:30,720
Jej!

724
00:42:31,640 --> 00:42:34,520
Że ja sam na to nie wpadłem!

725
00:42:34,600 --> 00:42:37,120
- On jest gejem.
- Przestań opowiadać takie rzeczy.

726
00:42:37,200 --> 00:42:39,280
No przepraszam cię bardzo. Planet Bandit,

727
00:42:39,359 --> 00:42:42,839
Oszust z Planety,
oszukiwał kobiety na Malcie.

728
00:42:42,920 --> 00:42:46,080
Jest gejem.
Miguel z Marcelem poznali się na Malcie.

729
00:42:46,160 --> 00:42:49,160
Wspólnik Miguela miał być w saunie
i nagle Aleksander jest w saunie.

730
00:42:49,240 --> 00:42:52,760
Ale co ty myślisz,
że Aleksander jest partnerem Miguela?

731
00:42:52,839 --> 00:42:58,400
Pomyśl o tym, kto oprócz Miguela i Marcela
najbardziej zyska na tym show?

732
00:42:58,480 --> 00:43:00,560
- No dobra, Aleksander.
- Nie.

733
00:43:01,160 --> 00:43:02,040
Ty.

734
00:43:02,120 --> 00:43:05,280
Aleksander może sobie wyprodukować
300 takich, rozumiesz, showów

735
00:43:05,359 --> 00:43:07,880
z innymi, młodszymi,
lepszymi od ciebie prowadzącymi.

736
00:43:07,960 --> 00:43:09,799
Ale jemu chodzi konkretnie o ciebie.

737
00:43:11,839 --> 00:43:16,240
Co ty chcesz, żebym uwierzył,
że jeden z najbogatszych facetów w Europie

738
00:43:16,319 --> 00:43:20,400
wynajmuje Miguela,
żeby poderwał Marcela w zemście za to,

739
00:43:20,480 --> 00:43:22,520
że ja mu kiedyś odbiłem dziewczynę?

740
00:43:22,600 --> 00:43:26,920
Wow. To jest nawet lepsze niż to,
co ja sam miałem.

741
00:43:27,520 --> 00:43:28,839
Ćśś.

742
00:43:28,920 --> 00:43:29,960
Stary.

743
00:43:30,040 --> 00:43:32,120
[mroczna muzyka]

744
00:43:32,720 --> 00:43:34,400
[wołanie puszczyka]

745
00:43:42,120 --> 00:43:43,200
[wycie wilka]

746
00:43:43,280 --> 00:43:44,760
- Co ty robisz?
- Cicho.

747
00:43:46,200 --> 00:43:47,799
- Bogdan, co się dzieje?
- Ćśś…

748
00:43:49,120 --> 00:43:52,600
Podsłuchują nas, rozumiesz?
Tu są wszędzie kamery.

749
00:43:55,040 --> 00:44:01,560
A ty wiesz, że Aleksander skupuje ziemie
od Peloponezu do kanału Sueskiego ciągiem

750
00:44:02,080 --> 00:44:04,359
i że kupili firmę OVM?

751
00:44:04,440 --> 00:44:06,000
Mają produkować nasz show.

752
00:44:06,080 --> 00:44:09,160
A nie pomyślałeś nigdy,
dlaczego w Polsce jest kiepska pogoda?

753
00:44:10,240 --> 00:44:12,000
- Bo jest w Polsce?
- Nie.

754
00:44:12,600 --> 00:44:16,480
Bo do nich też należy
kanał Weather Channel.

755
00:44:17,480 --> 00:44:19,480
[upiorna muzyka]

756
00:44:20,240 --> 00:44:21,080
Bogdan.

757
00:44:23,000 --> 00:44:25,120
Ty wierzysz, że ludzie sterują pogodą?

758
00:44:26,640 --> 00:44:30,879
Że Miguel jest Oszustem z Planety,
a Aleksander jego szefem?

759
00:44:32,480 --> 00:44:33,319
Martwię się.

760
00:44:34,160 --> 00:44:35,920
Tak ci szczerze powiem, że się martwię,

761
00:44:36,000 --> 00:44:39,120
że ty jesteś w głębokim kryzysie
zdrowia psychicznego, Bogdan.

762
00:44:39,640 --> 00:44:43,520
Z szacunku do ciebie ci powiem,
że ja tego nie dźwignę.

763
00:44:46,560 --> 00:44:47,400
Przepraszam.

764
00:44:49,240 --> 00:44:50,839
[otwarcie drzwi]

765
00:44:52,920 --> 00:44:55,000
- [zamknięcie drzwi]
- [wibracja telefonu]

766
00:44:55,080 --> 00:44:57,080
[pełna napięcia muzyka]

767
00:45:07,240 --> 00:45:09,240
[zadziorna muzyka rockowa]

768
00:45:10,040 --> 00:45:11,879
Dobra, a tu mi wytłumacz to.

769
00:45:11,960 --> 00:45:17,560
Mmm… Tu! Za co on daje temu kolesiowi
pieniądze w tej chwili?

770
00:45:19,240 --> 00:45:23,560
Ty, nawet nie widać tego kogoś…
nie wiem, może to jest hydraulik.

771
00:45:23,640 --> 00:45:26,920
- Mieliśmy ostatnio problemy.
- To są dowody, czarno na białym.

772
00:45:27,000 --> 00:45:29,160
Jakie dowody? Tutaj nic nie widać, nic!

773
00:45:29,960 --> 00:45:30,960
O co ci chodzi?

774
00:45:31,040 --> 00:45:34,560
Martwię się po prostu o ciebie,
żebyś się nie wpakował w jakieś kłopoty.

775
00:45:34,640 --> 00:45:35,520
Jak zwykle.

776
00:45:36,319 --> 00:45:38,879
Martwisz się o mnie czy o siebie?

777
00:45:42,040 --> 00:45:45,680
Tomek, nie każ mi między wami wybierać.

778
00:45:47,600 --> 00:45:49,160
Super, że w końcu gadacie.

779
00:45:49,920 --> 00:45:51,200
Trochę nie miałyśmy wyboru,

780
00:45:51,280 --> 00:45:53,560
jak cię tachałyśmy
przez dwa kilometry do pokoju.

781
00:45:55,680 --> 00:45:56,520
Przepraszam.

782
00:45:57,120 --> 00:45:59,720
[Maria] Luz, od tego są przyjaciółki.

783
00:46:00,319 --> 00:46:04,000
No i pikantne szczegóły o Bogdanie.
Było warto.

784
00:46:04,080 --> 00:46:05,600
[Ola] Chyba raczej mdłe.

785
00:46:06,839 --> 00:46:10,359
Ale o tobie to nic nie wiemy.
Co taka laska jak ty robi sama na wyspie?

786
00:46:10,440 --> 00:46:11,920
[Ola] Hm?

787
00:46:12,000 --> 00:46:15,240
- Aa… Szukam nowej przygody.
- Mmm! Jakieś wymagania?

788
00:46:16,760 --> 00:46:17,879
Teraz, nie wiem…

789
00:46:18,680 --> 00:46:20,480
chciałabym coś fajnego i prostego.

790
00:46:21,240 --> 00:46:22,640
Na przykład?

791
00:46:23,280 --> 00:46:26,240
- Kogoś bogatego i bez zobowiązań.
- [Ania prycha]

792
00:46:26,319 --> 00:46:27,839
Albo przynajmniej takiego,

793
00:46:27,920 --> 00:46:31,440
który nie mieszka z mamą
i ma dwie szare komórki.

794
00:46:31,520 --> 00:46:33,200
Trzeba będzie Bogdana sklonować.

795
00:46:34,400 --> 00:46:37,400
Będziemy robić technikę Szpon Orła.

796
00:46:38,200 --> 00:46:40,799
Tu, o, mamy w oczach.

797
00:46:41,400 --> 00:46:44,359
Potem możemy przejść
do elementu drugiego, powalenia.

798
00:46:44,440 --> 00:46:46,000
Wchodzimy biodrem tu.

799
00:46:47,160 --> 00:46:48,160
[Bogdan] Szpon Orła…

800
00:46:49,440 --> 00:46:53,280
Nie no, to zwykłe judo jest.
Przecież to w realu by nie wyszło w ogóle.

801
00:46:53,359 --> 00:46:54,280
No i dupa.

802
00:46:55,000 --> 00:46:57,799
Nie chciał mnie słuchać.
Jestem najgorszym kumplem na świecie.

803
00:46:57,879 --> 00:46:58,720
Niemożliwe.

804
00:46:58,799 --> 00:47:01,920
Ten Miguel ma spotkanie w winiarni.
Chodź, musimy go tam przyłapać.

805
00:47:02,000 --> 00:47:03,120
[Bogdan] Powodzenia.

806
00:47:03,839 --> 00:47:05,560
- Ty nie idziesz?
- Oczywiście, że nie.

807
00:47:05,640 --> 00:47:07,240
Po wczoraj dziękuję bardzo.

808
00:47:07,319 --> 00:47:09,000
[Tomek] Ale co? Powiedziałem coś nie tak?

809
00:47:09,080 --> 00:47:11,799
Myślałem, że jesteśmy partnerami,
a ty pokazałeś, co o mnie myślisz.

810
00:47:11,879 --> 00:47:13,000
[Tomek] Słuchaj…

811
00:47:15,120 --> 00:47:18,160
- Poniosło mnie trochę, okej?
- Ja też mam swoje uczucia.

812
00:47:18,240 --> 00:47:20,200
Mam ci do nóg padać? Przepraszać cię?

813
00:47:20,280 --> 00:47:22,680
Pół nocy goły latałem
przez twoje durne pomysły.

814
00:47:22,760 --> 00:47:24,560
A to, do czego mnie zmusiłeś
w pokoju Miguela,

815
00:47:24,640 --> 00:47:26,799
to za to się idzie,
człowieku, do więzienia.

816
00:47:26,879 --> 00:47:29,879
Heloł! Kto kogo od tyłu wpuścił?
Chyba ty mnie, prawda?

817
00:47:29,960 --> 00:47:32,160
Tak, bo miało być szybko.
Rach, ciach i po sprawie.

818
00:47:32,240 --> 00:47:33,680
A wyszło jak zwykle do dupy.

819
00:47:33,760 --> 00:47:36,680
Ty mi teraz scenę wstydu odgrywasz?
Ja widziałem, jaki byłeś podjarany.

820
00:47:36,760 --> 00:47:39,120
Że sobie coś możesz
zrobić w życiu inaczej.

821
00:47:45,839 --> 00:47:47,560
Słuchaj, przepraszam cię, no.

822
00:47:49,160 --> 00:47:50,280
Przepraszam.

823
00:47:50,960 --> 00:47:52,879
Ja widziałem, że się starasz.

824
00:47:52,960 --> 00:47:54,839
- Doceniam to.
- Wybaczam.

825
00:47:54,920 --> 00:47:56,680
- [gra tango]
- Wybaczam.

826
00:47:57,240 --> 00:48:00,319
Ale chcę, żebyś wiedział,
że to ma dla mnie ogromne znaczenie.

827
00:48:01,359 --> 00:48:02,400
No. To piąteczka.

828
00:48:03,160 --> 00:48:05,720
Przepraszam, że przeszkadzam,
ale cudownie widzieć,

829
00:48:05,799 --> 00:48:09,600
jak zakochani rozwiązują problemy rozmową.
Jesteście megasłodcy.

830
00:48:14,080 --> 00:48:15,879
- Czy my możemy iść już stąd?
- Tak.

831
00:48:22,359 --> 00:48:24,560
Och. [po grecku] Dziękuję.

832
00:48:25,799 --> 00:48:26,720
Ciężka noc?

833
00:48:31,879 --> 00:48:33,680
Słyszałam, że jesteś na wyspie.

834
00:48:34,799 --> 00:48:36,440
Już się bałam, że mnie unikasz.

835
00:48:37,359 --> 00:48:38,560
Ciebie – nigdy.

836
00:48:41,120 --> 00:48:43,400
Nie wierzę. Naprawdę umawiasz się tylko…

837
00:48:45,280 --> 00:48:46,560
przez apkę?

838
00:48:46,640 --> 00:48:47,480
No.

839
00:48:48,000 --> 00:48:50,240
To jest jak ciągłe badanie rynku.

840
00:48:50,920 --> 00:48:52,359
Jest mało romantyczne.

841
00:48:53,280 --> 00:48:55,160
A kto powiedział, że ma być romantycznie?

842
00:48:55,680 --> 00:48:58,879
Jezus, wiesz, na ilu strasznych
randkach w ciemno byłem?

843
00:48:58,960 --> 00:49:03,720
A przez aplikację
widać wszystko jak na dłoni, no.

844
00:49:03,799 --> 00:49:06,440
- Relacje są proste, uczciwe.
- Interesowne.

845
00:49:06,520 --> 00:49:08,000
No i właśnie to jest uczciwe.

846
00:49:09,600 --> 00:49:13,080
Rany, co się stało z tym chłopakiem,
który wierzył w prawdziwą miłość?

847
00:49:13,799 --> 00:49:15,839
Chciał wszystkim znaleźć bratnią duszę.

848
00:49:17,120 --> 00:49:19,200
- Chyba oboje znamy odpowiedź.
- Nie.

849
00:49:19,920 --> 00:49:22,400
Wiemy, że ja byłam
dla ciebie nieodpowiednia.

850
00:49:23,240 --> 00:49:24,600
No dobrze.

851
00:49:26,080 --> 00:49:31,120
Powiedzmy, że byłem naiwnym chłopakiem,
który miał wielkie plany…

852
00:49:32,760 --> 00:49:35,000
ale trochę nie rozumiał, jak działa świat.

853
00:49:36,040 --> 00:49:37,080
A teraz rozumiem.

854
00:49:39,040 --> 00:49:39,960
[Ania] Hm.

855
00:49:42,560 --> 00:49:47,480
Powiem ci, że trochę brakuje mi
tego twojego wiecznego optymizmu.

856
00:49:49,080 --> 00:49:51,200
- Mnie też.
- Słucham?

857
00:49:51,799 --> 00:49:53,280
Hm? Nieważne.

858
00:49:54,760 --> 00:49:56,080
Wiesz co? [chrząka]

859
00:49:56,920 --> 00:49:59,319
Ale nie rezygnuj
z szukania prawdziwej miłości.

860
00:50:00,359 --> 00:50:02,400
Ja wiem, czasy się zmieniły, ale…

861
00:50:04,000 --> 00:50:05,839
ty – chyba mniej, niż sądzisz.

862
00:50:14,760 --> 00:50:16,760
[tradycyjna grecka muzyka]

863
00:50:29,080 --> 00:50:30,760
Przepraszam, że przeszkadzam,

864
00:50:31,760 --> 00:50:35,359
ale dostałem właśnie
twoje uwagi do naszego formatu.

865
00:50:35,440 --> 00:50:36,280
No i?

866
00:50:37,720 --> 00:50:41,760
Rozumiem, że seks i zdrady
są teraz na topie.

867
00:50:42,760 --> 00:50:46,920
Ale my mamy szansę odwrócić ten trend.
Nie równajmy do najniższego mianownika.

868
00:50:47,000 --> 00:50:48,680
Marcel, mówisz o Polakach.

869
00:50:48,760 --> 00:50:51,760
Polacy uwielbiają oglądać rzeczy,
po których czują się okropnie.

870
00:50:51,839 --> 00:50:52,920
Ja mam na to dane.

871
00:50:53,520 --> 00:50:54,720
Widziałeś zwiastun?

872
00:50:55,399 --> 00:50:57,080
- Zwiastun?
- No.

873
00:50:58,560 --> 00:51:00,240
AI to potęga.

874
00:51:17,799 --> 00:51:21,399
- Dlaczego oni wszyscy są teraz tacy łysi?
- Czekaj, pokaż.

875
00:51:23,240 --> 00:51:24,720
O, ten jest fajny.

876
00:51:25,280 --> 00:51:27,799
- Ola, co ty, zwariowałaś?
- Niech poćwiczy.

877
00:51:27,879 --> 00:51:29,200
Ale pierwszego lepszego?

878
00:51:29,280 --> 00:51:31,640
Dziewczyny, naprawdę umiem to obsługiwać.

879
00:51:32,640 --> 00:51:34,319
- O, jaki szybki.
- [Ola] Mhm.

880
00:51:34,399 --> 00:51:35,680
Skubaniutki.

881
00:51:36,680 --> 00:51:40,000
Ale że tak na przywitanie?
Czasy naprawdę się zmieniły.

882
00:51:40,760 --> 00:51:43,520
- Ale to chyba nie powinno tak wyglądać.
- To się leczy.

883
00:51:44,120 --> 00:51:46,240
Weź mu napisz, żeby do lekarza poszedł.

884
00:51:48,160 --> 00:51:49,000
Pas.

885
00:51:49,760 --> 00:51:54,640
Sukces klasycznej Planety Singli polegał
na tym, że jego podstawą była miłość.

886
00:51:56,080 --> 00:51:59,520
Nadzieja, że można ją znaleźć,
i wiara, że może trwać wiecznie.

887
00:52:01,839 --> 00:52:02,920
Może kiedyś.

888
00:52:03,879 --> 00:52:04,920
Przed algorytmami.

889
00:52:06,680 --> 00:52:08,200
[dźwięk powiadomienia]

890
00:52:09,200 --> 00:52:12,760
Biedactwo. Chyba zabłądziła.

891
00:52:13,640 --> 00:52:15,040
Trzeba jej wskazać drogę.

892
00:52:26,160 --> 00:52:28,040
O mój Boże, dziewczyny, mamy to!

893
00:52:28,720 --> 00:52:29,879
[Ola] Zaakceptował?

894
00:52:32,359 --> 00:52:33,440
Co mu odpisać?

895
00:52:33,520 --> 00:52:34,920
[Ania] Uhm…

896
00:52:35,000 --> 00:52:38,000
No przecież ty z nim miałaś
92% zgodności, no.

897
00:52:38,080 --> 00:52:39,200
Czym się interesujesz?

898
00:52:39,280 --> 00:52:43,120
Uhm… Chopin, Bergman.
Zapytaj go, czy czytał ostatnią Tokarczuk.

899
00:52:43,200 --> 00:52:47,000
Ania, to ma być flirt,
a nie, kurwa, doktorat.

900
00:52:47,080 --> 00:52:48,879
Dobra, chrzanić to.

901
00:52:50,040 --> 00:52:51,120
[Maria] Uhm…

902
00:52:52,319 --> 00:52:53,600
[dźwięk wysyłania]

903
00:52:55,040 --> 00:52:57,520
- [dźwięk odebrania]
- [Maria się śmieje]

904
00:52:57,600 --> 00:52:59,799
[Ola] No co napisał? Pokaż.

905
00:53:03,680 --> 00:53:05,319
- [Maria] Zabawny.
- [Ola] No.

906
00:53:06,399 --> 00:53:07,319
Halo.

907
00:53:08,000 --> 00:53:09,440
[Ola] Napisz, że też lubisz.

908
00:53:10,520 --> 00:53:11,720
[Miguel] Stresujesz się?

909
00:53:11,799 --> 00:53:13,920
[mężczyzna] Co ty.
Nie robię tego pierwszy raz.

910
00:53:14,000 --> 00:53:14,879
[Miguel] Dobrze.

911
00:53:14,960 --> 00:53:16,960
[tajemnicza muzyka]

912
00:53:21,920 --> 00:53:22,760
Czekamy?

913
00:53:22,839 --> 00:53:25,160
Nie ma co czekać.
Anka już tu idzie z Marcelem.

914
00:53:25,240 --> 00:53:26,080
Za mną.

915
00:53:26,160 --> 00:53:28,399
[Bogdan] Zróbmy tak,
że zły i dobry policjant.

916
00:53:28,480 --> 00:53:31,799
- Ja chciałem zawsze być zły…
- [Tomek] Cicho! Dobra, ale na mój znak.

917
00:53:31,879 --> 00:53:32,920
[po grecku] Można?

918
00:53:33,920 --> 00:53:34,760
Okej.

919
00:53:35,520 --> 00:53:36,399
Wchodzimy.

920
00:53:38,720 --> 00:53:39,960
[po grecku] Mamy drzwi.

921
00:53:40,040 --> 00:53:41,280
[Tomek stęka]

922
00:53:41,760 --> 00:53:43,000
Ćśś.

923
00:53:45,399 --> 00:53:46,440
[mężczyzna] Mogę rozluźnić?

924
00:53:46,520 --> 00:53:48,640
[Miguel] Kochanie,
to powinno być ciaśniej.

925
00:53:48,720 --> 00:53:50,760
[mężczyzna] Och! Au! Dla mnie za mocno.

926
00:53:51,399 --> 00:53:53,120
[Miguel] Nie chcę tego rozerwać.

927
00:53:53,200 --> 00:53:54,399
[mężczyzna] Au! Au!

928
00:53:54,480 --> 00:53:56,160
Jezu, ja nie mogę tego słuchać.

929
00:53:56,879 --> 00:53:58,879
Słuchaj. Idealnie. Wchodzimy.

930
00:53:59,600 --> 00:54:00,440
Chodź.

931
00:54:00,960 --> 00:54:04,120
No proszę! Dobrze się bawicie?

932
00:54:04,920 --> 00:54:06,720
- A co wy tu robicie?
- Nu, nu.

933
00:54:07,920 --> 00:54:09,839
My tu zadajemy pytania.

934
00:54:09,920 --> 00:54:12,760
A Marcel wie o tych waszych
tajnych spotkaniach?

935
00:54:12,839 --> 00:54:15,720
Marcel nie wie. I wolałbym,
żeby nic się w tej sprawie nie zmieniło.

936
00:54:19,480 --> 00:54:21,359
Ups, za późno.

937
00:54:21,440 --> 00:54:23,440
[smutna muzyka]

938
00:54:27,280 --> 00:54:28,520
Co tu się dzieje?

939
00:54:28,600 --> 00:54:31,520
Marcel, pyszczku,
ja ci za chwilę to wszystko wyjaśnię.

940
00:54:31,600 --> 00:54:36,440
No, może zacznij od tego,
że zapłaciłeś temu gościowi za kopulację.

941
00:54:36,520 --> 00:54:38,480
- [Miguel] To nie jest prawda.
- [Tomek] Tak?

942
00:54:38,560 --> 00:54:40,080
To jest artysta muzyk.

943
00:54:40,839 --> 00:54:42,200
Przymierzaliśmy strój.

944
00:54:43,080 --> 00:54:45,040
Natomiast opłacone usługi to…

945
00:54:48,720 --> 00:54:50,960
dekoracja, którą szykował od wczoraj rano.

946
00:54:54,600 --> 00:54:55,520
[Marcel] Och!

947
00:55:01,319 --> 00:55:02,560
[Ania] Urocze!

948
00:55:07,240 --> 00:55:08,080
Miguel.

949
00:55:09,839 --> 00:55:10,960
Czy ty…

950
00:55:12,440 --> 00:55:13,839
chciałeś mi się oświadczyć?

951
00:55:15,280 --> 00:55:16,200
Wysoki Sądzie…

952
00:55:17,560 --> 00:55:18,920
przyznaję się do winy.

953
00:55:21,280 --> 00:55:24,480
Marcel, nie wierz mu, wiesz?
On kłamie, jak najęty.

954
00:55:24,560 --> 00:55:28,120
Marcel, poza tym w ogóle
jest jeszcze drugi koleś! A?

955
00:55:30,799 --> 00:55:32,120
[Miguel] Ach. Fotograf.

956
00:55:33,120 --> 00:55:35,240
Jestem. Przepraszam za spóźnienie.
Zapomniałem albumu.

957
00:55:35,319 --> 00:55:36,680
[Miguel] Dobrze, że jesteś.

958
00:55:37,319 --> 00:55:40,839
To jest nasza podróż od pierwszej randki…
aż do dnia dzisiejszego.

959
00:55:43,440 --> 00:55:44,560
[Marcel] Jest piękny.

960
00:55:45,960 --> 00:55:47,280
Naprawdę ci się podoba?

961
00:55:51,399 --> 00:55:52,720
Jest boski.

962
00:55:55,560 --> 00:55:58,040
Przecież to jest oszust.
Przecież to jest O…

963
00:55:59,120 --> 00:55:59,960
To…

964
00:56:00,560 --> 00:56:04,799
To jest ten Oszust z Planety Singli!
Planet Bandit! Bogdan wam powie.

965
00:56:04,879 --> 00:56:06,839
- Bogdan, teraz.
- Nie.

966
00:56:06,920 --> 00:56:09,520
- Słuchaj, koleś…
- A ty cicho bądź! Marcel…

967
00:56:09,600 --> 00:56:11,600
Nie widzisz, co się dzieje?

968
00:56:11,680 --> 00:56:14,080
On to wszystko zaplanował
od samego początku.

969
00:56:14,160 --> 00:56:18,160
Od waszego pierwszego spotkania na Malcie.
On cię w sobie rozkochał.

970
00:56:18,240 --> 00:56:21,399
Namówił cię, byś sprzedał
wszystko w Warszawie i kupił ten kompleks.

971
00:56:21,480 --> 00:56:24,040
I ten cały ślub po co mu jest?
Po co mu ten ślub?

972
00:56:24,120 --> 00:56:26,839
- By zawładnąć połową twojego majątku!
- Tomek…

973
00:56:26,920 --> 00:56:29,040
Dosyć! Ja nie będę się przyglądał temu,

974
00:56:29,120 --> 00:56:31,879
jak mój najbliższy przyjaciel
pada ofiarą oszustwa!

975
00:56:31,960 --> 00:56:32,799
Dość!

976
00:56:35,000 --> 00:56:36,319
Przez całe życie…

977
00:56:37,440 --> 00:56:40,480
pomagałem tobie
realizować twoje pragnienia.

978
00:56:41,560 --> 00:56:43,000
Twoje marzenia.

979
00:56:43,920 --> 00:56:45,440
A moje zawsze stały z boku.

980
00:56:46,560 --> 00:56:49,280
Czy kiedykolwiek zapytałeś mnie,
czego tak naprawdę chcę?

981
00:56:49,359 --> 00:56:51,080
[smutna muzyka]

982
00:56:55,200 --> 00:56:56,040
Nie.

983
00:56:59,000 --> 00:57:02,560
Nie miałem ci tego nigdy za złe.
Nie żałowałem tego.

984
00:57:03,720 --> 00:57:04,879
Do tej chwili.

985
00:57:12,720 --> 00:57:13,720
[Miguel] Marcel, zaczekaj!

986
00:57:14,960 --> 00:57:15,799
Marcel!

987
00:57:17,160 --> 00:57:18,120
Wstyd.

988
00:57:24,440 --> 00:57:26,440
[przejmująca muzyka]

989
00:57:41,520 --> 00:57:43,319
[muzyka cichnie]

990
00:57:43,399 --> 00:57:45,240
Boże, jakim ja jestem idiotą!

991
00:57:45,319 --> 00:57:46,520
Nie ty jeden.

992
00:57:48,080 --> 00:57:49,879
A z ciebie to niezły partner.

993
00:57:49,960 --> 00:57:52,759
Tak się odgrażałeś, że będziesz mnie kryć.
A stałeś jak kołek.

994
00:57:52,839 --> 00:57:55,440
Przepraszam bardzo.
Takie konfrontacje mnie rozwalają.

995
00:57:55,520 --> 00:57:57,640
To nie jest na moje nerwy.
Ja jestem za wrażliwy.

996
00:57:58,240 --> 00:58:02,120
Wszystko jedno. To i tak tylko
kolejna z moich licznych porażek.

997
00:58:02,200 --> 00:58:05,440
Przestań się nad sobą użalać.
Ty jesteś celebrytą znanym.

998
00:58:05,520 --> 00:58:09,000
- Ty w ogóle masz inne życie.
- Celebrytą? W zaniku chyba.

999
00:58:09,080 --> 00:58:13,279
Wiesz, jakie mam oszczędności?
Jestem o krok od pójścia do pośredniaka.

1000
00:58:13,759 --> 00:58:17,319
Ten projekt to ostatnia deska ratunku.
Jedyna rzecz, którą miałem na tapecie.

1001
00:58:17,399 --> 00:58:20,160
- Jak to się rypnie, to jest po ptokach.
- No ale Ankę masz.

1002
00:58:21,799 --> 00:58:23,319
Ty wiesz, ile to jest zachodu?

1003
00:58:24,480 --> 00:58:27,000
Z tymi zastrzykami, z tymi lekarzami.

1004
00:58:27,080 --> 00:58:30,919
I zero. Zero, rozumiesz,
jakiegokolwiek rezultatu.

1005
00:58:31,440 --> 00:58:33,480
A co, myślisz, że Ania się podda z tym?

1006
00:58:35,879 --> 00:58:37,080
Ty się poddałeś.

1007
00:58:47,640 --> 00:58:50,879
[Bogdan] Wiesz co?
Ale potem jak to dziecko się rodzi…

1008
00:58:50,960 --> 00:58:54,799
widzisz ten pierwszy uśmiech,
słyszysz te słowa nieartykułowane.

1009
00:58:54,879 --> 00:58:59,000
To się zaczyna dziać jakaś magia.
Zmieniasz się. Rozumiesz?

1010
00:58:59,080 --> 00:59:01,279
Stajesz się dla tego dzieciaka supermenem.

1011
00:59:01,919 --> 00:59:04,359
Potem sam wierzysz w to,
że jesteś supermenem.

1012
00:59:05,799 --> 00:59:07,560
[wzruszająca muzyka]

1013
00:59:07,640 --> 00:59:11,520
Najważniejsze to…
przestać mieć oczekiwania.

1014
00:59:12,879 --> 00:59:16,319
Jak sobie pomyślę, czy bym to wszystko
miał przejść jeszcze raz…

1015
00:59:17,279 --> 00:59:18,759
to bez wahania bym przeszedł.

1016
00:59:19,879 --> 00:59:20,720
Bo warto.

1017
00:59:28,960 --> 00:59:30,960
[muzyka cichnie]

1018
00:59:31,839 --> 00:59:32,799
Rybę bym zjadł.

1019
00:59:34,160 --> 00:59:35,440
Chodź, idziemy na rybę.

1020
00:59:41,040 --> 00:59:42,720
[Ola] Boże, jak ona wygląda.

1021
00:59:43,440 --> 00:59:44,680
[Ania] Urocza jest.

1022
00:59:46,160 --> 00:59:47,359
Sama bym brała.

1023
00:59:51,600 --> 00:59:53,240
Dobra, to dla podsumowania.

1024
00:59:53,319 --> 00:59:59,000
Patrick Swayze nie mógłby nigdy nic
w niczym wygrać z Bruce’em Lee.

1025
00:59:59,080 --> 01:00:01,000
- Widziałeś Wejście smoka?
- A ty Wykidajłę?

1026
01:00:01,080 --> 01:00:03,520
On tam normalnie gołymi rękami
facetowi krtań wyrywa,

1027
01:00:03,600 --> 01:00:06,680
że dziura zostaje z flakami,
ze wszystkim, no. Człowieku.

1028
01:00:07,640 --> 01:00:10,640
Bo on powinien grać laryngologów,
a nie ludzi walki.

1029
01:00:10,720 --> 01:00:13,879
Ale jaką trzeba mieć siłę w ręku,
żeby takie coś wyrwać.

1030
01:00:14,600 --> 01:00:17,080
Ty. Ten gościu od Planety Singli.

1031
01:00:17,799 --> 01:00:18,720
No zobacz.

1032
01:00:21,839 --> 01:00:23,319
Mówiłem, że to wspólnicy.

1033
01:00:26,399 --> 01:00:27,839
Idzie tu? Tak?

1034
01:00:29,040 --> 01:00:30,480
[brzęk sztućca o ziemię]

1035
01:00:33,759 --> 01:00:36,279
- Przepraszam, że musiałaś czekać.
- [dzwoni telefon]

1036
01:00:36,359 --> 01:00:38,000
- Cześć.
- Tak?

1037
01:00:39,160 --> 01:00:40,359
Mogę, mogę.

1038
01:00:40,440 --> 01:00:42,919
Jezus Maria, jaki prostak z telefonem.

1039
01:00:43,000 --> 01:00:44,680
Czemu…? Co to?

1040
01:00:44,759 --> 01:00:46,520
Nie, dramat jakiś po prostu.

1041
01:00:47,120 --> 01:00:48,160
Przepraszam, tak…

1042
01:00:49,040 --> 01:00:49,919
Praca.

1043
01:00:50,520 --> 01:00:52,120
- A.
- [Aleksander] To co?

1044
01:00:53,319 --> 01:00:54,680
Powiedz mi coś o sobie.

1045
01:00:56,480 --> 01:00:57,480
Mam lepszy pomysł.

1046
01:00:58,000 --> 01:01:00,000
[tajemnicza muzyka]

1047
01:01:03,759 --> 01:01:06,040
[Maria] Niech każde z nas
się do czegoś przyzna.

1048
01:01:06,120 --> 01:01:10,480
Coś, czego nigdy nikomu
byśmy nie powiedzieli.

1049
01:01:10,560 --> 01:01:13,720
I musimy przyrzec,
że zachowamy to w sekrecie.

1050
01:01:14,480 --> 01:01:15,919
[Bogdan] Ten drugi leci, uważaj.

1051
01:01:22,640 --> 01:01:23,680
Nowość.

1052
01:01:24,319 --> 01:01:25,560
[Maria] Hm?

1053
01:01:26,160 --> 01:01:27,080
Dobra.

1054
01:01:27,879 --> 01:01:28,879
Wchodzę w to.

1055
01:01:29,480 --> 01:01:31,200
Ale panie mają pierwszeństwo.

1056
01:01:31,359 --> 01:01:32,960
Ach! [Maria śmieje się]

1057
01:01:33,640 --> 01:01:34,680
To Miguel?

1058
01:01:34,759 --> 01:01:37,560
[Miguel] Dobry wieczór państwu.
Jak się podoba miejsce?

1059
01:01:38,680 --> 01:01:39,919
Nie no, jest fenomenalne.

1060
01:01:40,520 --> 01:01:43,640
Wygląda pan znajomo.
Czy my się gdzieś nie spotkaliśmy?

1061
01:01:43,720 --> 01:01:46,680
Nie. Na pewno bym pamiętał.

1062
01:01:47,480 --> 01:01:48,319
Maria.

1063
01:01:48,919 --> 01:01:50,839
[po grecku] Mano! Chodź!

1064
01:01:52,279 --> 01:01:55,640
Pozwoliłem sobie poprosić kuchnię
o przygotowanie kilku lokalnych specjałów.

1065
01:01:55,720 --> 01:01:57,040
Zaczniemy od przystawek.

1066
01:01:57,600 --> 01:02:00,120
- Tak, mówiłaś coś?
- [Maria] Parę lat temu.

1067
01:02:00,200 --> 01:02:02,359
Mam 21 lat…

1068
01:02:02,440 --> 01:02:07,640
I flamouriana.
Wyśmienita zupa ze świeżych pomidorów.

1069
01:02:10,319 --> 01:02:11,440
[Aleksander] Naprawdę?

1070
01:02:12,240 --> 01:02:14,399
Przecież on to specjalnie zrobił.

1071
01:02:20,200 --> 01:02:22,960
- No gdzie, no? Co?
- Przepraszam.

1072
01:02:26,560 --> 01:02:27,720
Jezus Maria.

1073
01:02:28,440 --> 01:02:30,480
Ale czemu ona się śmieje?

1074
01:02:31,839 --> 01:02:34,839
Wiesz co? Poczekaj, bo… nie no, z tym…

1075
01:02:34,919 --> 01:02:37,399
z tym kolorem
to ci jakoś tak nie do twarzy.

1076
01:02:42,080 --> 01:02:44,120
Nie wierzę.

1077
01:02:46,919 --> 01:02:48,359
Chcesz coś jeszcze ugotować?

1078
01:02:52,919 --> 01:02:54,200
Ten zobacz, co tam robi.

1079
01:02:57,120 --> 01:02:58,319
[Bogdan] To sabotaż.

1080
01:02:59,120 --> 01:03:00,560
- [Tomek prycha]
- To trzeba z czymś…

1081
01:03:00,640 --> 01:03:01,879
Nie można tak zostawić.

1082
01:03:01,960 --> 01:03:04,240
Ale spokojnie, przecież przyprawia tylko.

1083
01:03:05,200 --> 01:03:06,480
Jak przyprawia?

1084
01:03:17,879 --> 01:03:19,759
Masz 21 lat.

1085
01:03:20,640 --> 01:03:22,000
Tak, mam 21 lat…

1086
01:03:22,080 --> 01:03:24,319
- [Miguel] Jeszcze raz przepraszam.
- No masz.

1087
01:03:25,240 --> 01:03:28,759
Teraz czas oddać swoje zmysły
w ręce greckich bogów.

1088
01:03:29,480 --> 01:03:31,000
Spécialité de la maison.

1089
01:03:31,080 --> 01:03:31,960
Naprawdę?

1090
01:03:35,000 --> 01:03:36,839
- [Maria chrząka]
- Dziękuję.

1091
01:03:40,359 --> 01:03:41,439
[Maria] Hm…

1092
01:03:42,839 --> 01:03:44,319
Masz 21 lat.

1093
01:03:45,399 --> 01:03:46,759
[Maria] Mam 21 lat.

1094
01:03:47,640 --> 01:03:50,680
- Idę pierwszy raz do nowego ginekologa.
- Mhm.

1095
01:03:50,759 --> 01:03:54,720
Gość mnie przyjmuje i mówi,
żebym się przygotowała.

1096
01:03:54,799 --> 01:03:59,960
Ja zdejmuję bieliznę i stoję taka naga.
On odwraca się…

1097
01:04:00,799 --> 01:04:03,319
Oczy w słup. Konsternacja.
Nie wiem, o co chodzi.

1098
01:04:05,560 --> 01:04:10,879
On po chwili mówi,
że ginekolog przyjmuje na końcu korytarza.

1099
01:04:10,960 --> 01:04:12,640
A że tutaj jest dentysta.

1100
01:04:14,640 --> 01:04:16,520
[głośno się śmieje]

1101
01:04:19,520 --> 01:04:20,720
To prawdziwe?

1102
01:04:22,480 --> 01:04:23,480
Dentysta.

1103
01:04:23,560 --> 01:04:25,399
- [Maria się śmieje]
- [Aleksander kaszle]

1104
01:04:25,480 --> 01:04:26,600
[Maria] O matko.

1105
01:04:26,680 --> 01:04:29,359
[Aleksander się krztusi]

1106
01:04:29,439 --> 01:04:30,720
Wszystko dobrze?

1107
01:04:33,799 --> 01:04:34,720
Jezu.

1108
01:04:36,040 --> 01:04:38,200
- [Maria] Czekaj.
- Jezu, on się dusi.

1109
01:04:39,399 --> 01:04:41,839
- Może trzeba pomóc jakoś.
- Daj spokój.

1110
01:04:41,919 --> 01:04:43,720
Czekaj, ja cię klepnę może. Czekaj.

1111
01:04:46,279 --> 01:04:47,439
To kapota jest.

1112
01:04:48,240 --> 01:04:50,160
[Aleksander się dusi]

1113
01:04:52,000 --> 01:04:55,120
Matko! Wstań. Czekaj, jak to…?

1114
01:04:56,000 --> 01:04:56,879
Jeszcze…

1115
01:04:58,160 --> 01:04:59,480
[Maria] Jezu, czekaj.

1116
01:05:01,839 --> 01:05:03,200
[gość po angielsku] Mój Boże.

1117
01:05:03,279 --> 01:05:04,319
[Maria] Och!

1118
01:05:05,200 --> 01:05:06,879
[Aleksander zipie]

1119
01:05:06,960 --> 01:05:08,839
[gościni po angielsku] Nic mu nie jest?

1120
01:05:12,040 --> 01:05:14,040
[niebiańska muzyka]

1121
01:05:15,359 --> 01:05:18,759
[głos Marii z oddali] Aleks… Aleks…

1122
01:05:33,279 --> 01:05:34,560
[Ania wzdycha]

1123
01:05:44,319 --> 01:05:45,480
Ja zupę wezmę chyba.

1124
01:05:46,200 --> 01:05:47,759
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.

1125
01:05:47,839 --> 01:05:50,359
Nie ma problemu. Dziękuję.

1126
01:05:50,439 --> 01:05:52,120
Bardzo przepraszam.

1127
01:05:53,279 --> 01:05:54,120
Dobrze?

1128
01:05:54,200 --> 01:05:57,399
[ckliwa melodia na cymbałkach]

1129
01:05:58,399 --> 01:06:01,359
O matko, ja… Tu, już.

1130
01:06:04,359 --> 01:06:05,799
No. Uhm…

1131
01:06:08,279 --> 01:06:09,480
[parska]

1132
01:06:10,120 --> 01:06:11,759
- Słuchaj.
- Hm?

1133
01:06:17,200 --> 01:06:19,359
Ten wieczór to dla mnie duże zaskoczenie.

1134
01:06:22,560 --> 01:06:24,279
Trochę szkoda, że już się kończy.

1135
01:06:29,520 --> 01:06:31,120
Kto powiedział, że się kończy?

1136
01:06:34,279 --> 01:06:35,279
Hm?

1137
01:06:41,520 --> 01:06:43,480
[Ola] Ajajaj!

1138
01:06:43,560 --> 01:06:45,439
- [Ania] Tak!
- [Ola] Jest!

1139
01:06:45,520 --> 01:06:47,520
[obie się śmieją]

1140
01:06:48,919 --> 01:06:50,640
Czuję się, jakbym znowu w liceum była.

1141
01:06:50,720 --> 01:06:51,879
- [Tomek] Ania.
- Jezu!

1142
01:06:53,480 --> 01:06:55,359
- [Ola] A wy tu czego?
- No…

1143
01:06:56,120 --> 01:07:02,439
My mamy daleko idące podejrzenia,
że Aleks jest w zmowie z Miguelem.

1144
01:07:02,520 --> 01:07:03,799
- [Ola] Co?
- [Bogdan] No.

1145
01:07:03,879 --> 01:07:06,919
Widzieliśmy w kuchni, jak Miguel
doprawiał przyprawami jedzenie Aleksa,

1146
01:07:07,000 --> 01:07:11,439
a przedtem Miguel zaczął na swój telefon
dostawać pogróżki i ostrzeżenia.

1147
01:07:11,520 --> 01:07:14,919
- A skąd wiecie, że dostawał pogróżki?
- Bo mamy jego telefon.

1148
01:07:15,000 --> 01:07:17,000
- Bośmy podmiankę zrobili, jak…
- Co?

1149
01:07:17,600 --> 01:07:18,480
Przestań.

1150
01:07:19,640 --> 01:07:20,480
Ale…

1151
01:07:21,919 --> 01:07:24,120
- Nikogo nie okradliśmy przecież.
- No.

1152
01:07:24,200 --> 01:07:28,520
Czyli z powodu debilnej teorii spiskowej
od paru dni bawicie się w detektywa?

1153
01:07:28,600 --> 01:07:30,040
Włamaliśmy się do komputera tylko.

1154
01:07:30,120 --> 01:07:31,879
- [Ola] Dosyć mam tego.
- Przestań.

1155
01:07:31,960 --> 01:07:33,640
Nie wiesz, gdzie się podział mój mąż?

1156
01:07:34,480 --> 01:07:36,359
- [Bogdan] No gdzie? No jestem tu.
- Bogdan!

1157
01:07:37,160 --> 01:07:39,319
- [Bogdan] Olka!
- [Ola] Bogdan!

1158
01:07:39,399 --> 01:07:41,480
[Bogdan] Zawsze jak wypijesz,
to świrujesz.

1159
01:07:41,560 --> 01:07:43,759
- Tomku…
- [Tomek] Ania, no…

1160
01:07:44,279 --> 01:07:46,960
Okej. Rozumiem,
że dałem trochę ciała ostatnio…

1161
01:07:47,040 --> 01:07:48,439
Delikatnie mówiąc.

1162
01:07:49,480 --> 01:07:51,080
Marcel był zdruzgotany.

1163
01:07:52,240 --> 01:07:55,799
Okej, ale ja go chronię
przede wszystkim, tak?

1164
01:07:55,879 --> 01:07:59,399
A może po prostu przyznaj się,
że boisz się, że go stracisz?

1165
01:07:59,480 --> 01:08:02,240
I że tak naprawdę robisz wszystko,
by zostało tak, jak było.

1166
01:08:02,759 --> 01:08:04,759
[przejmująca muzyka]

1167
01:08:07,000 --> 01:08:08,040
Bo dobrze było.

1168
01:08:09,439 --> 01:08:12,359
A teraz jest do dupy
i będzie jeszcze gorzej.

1169
01:08:13,640 --> 01:08:14,839
- [Tomek wzdycha]
- Wow.

1170
01:08:15,759 --> 01:08:17,080
- Aniu…
- Dzięki.

1171
01:08:17,160 --> 01:08:19,439
Ania, przecież nie mówię o nas, nie?

1172
01:08:19,519 --> 01:08:23,720
Myślisz, że jest mi łatwo uśmiechać się
i udawać, że wszystko jest okej?

1173
01:08:23,800 --> 01:08:24,639
Nie jest.

1174
01:08:26,319 --> 01:08:27,279
I zgoda…

1175
01:08:28,599 --> 01:08:31,920
jest ciężej, niż się spodziewaliśmy.

1176
01:08:34,040 --> 01:08:37,120
Ale liczyłam,
że razem przez wszystko przejdziemy.

1177
01:08:39,160 --> 01:08:42,200
Proszę, nie pozwól, żebym się zawiodła.

1178
01:08:51,599 --> 01:08:53,599
[muzyka cichnie]

1179
01:08:54,760 --> 01:08:56,080
[pukanie do drzwi]

1180
01:08:57,479 --> 01:08:59,520
- [Bogdan] Kto?
- Wilk!

1181
01:08:59,599 --> 01:09:00,479
[Bogdan] A!

1182
01:09:08,160 --> 01:09:09,160
Noc na kanapie?

1183
01:09:10,120 --> 01:09:12,160
Tak. A ty?

1184
01:09:13,200 --> 01:09:14,359
- Plaża.
- O, chu…

1185
01:09:16,080 --> 01:09:17,800
To wygrałeś. Idziemy.

1186
01:09:21,000 --> 01:09:23,679
[zadziorna, kowbojska muzyka]

1187
01:09:45,760 --> 01:09:47,760
[muzyka cichnie]

1188
01:09:48,479 --> 01:09:49,359
Czego chcecie?

1189
01:09:54,800 --> 01:09:58,840
Twój mąż prawdopodobnie bardzo cię kocha,
tylko nie potrafi tego okazać.

1190
01:09:58,920 --> 01:10:00,560
[Ola prycha drwiąco]

1191
01:10:00,639 --> 01:10:02,480
On mnie nawet nie zauważa.

1192
01:10:04,040 --> 01:10:06,040
[smutna muzyka]

1193
01:10:07,200 --> 01:10:12,200
Mój pierwszy mąż zawsze nosił marynarki
i nigdy nie odwieszał ich na miejsce.

1194
01:10:12,280 --> 01:10:13,840
Rzucał, gdzie popadnie.

1195
01:10:14,440 --> 01:10:18,120
Na stole w kuchni, w łazience na podłogę…

1196
01:10:19,240 --> 01:10:20,720
w pokoju dziecka.

1197
01:10:21,560 --> 01:10:24,560
Doprowadzał mnie tym do szału.

1198
01:10:24,639 --> 01:10:27,120
W końcu powiedziałam „dosyć”
i rozwiodłam się.

1199
01:10:30,160 --> 01:10:33,840
A dzisiaj, 30 lat i trzy rozwody później,
myślę sobie, że…

1200
01:10:38,080 --> 01:10:39,560
to było bardzo głupie.

1201
01:10:43,320 --> 01:10:44,920
To był fajny facet.

1202
01:10:46,320 --> 01:10:52,639
Żałuję, że po prostu nie odwieszałam
tych pieprzonych marynarek na miejsce.

1203
01:10:54,960 --> 01:10:56,040
Dziękuję.

1204
01:10:58,639 --> 01:11:03,920
No, prawda jest taka, że…
po prostu zachowałem się jak gnojek.

1205
01:11:04,000 --> 01:11:05,320
Zazdrosny gnojek.

1206
01:11:05,400 --> 01:11:07,679
Zazdrosny. Zazdrosny gnojek, tak?

1207
01:11:08,520 --> 01:11:11,840
[wzdycha] Powinienem zaufać Marcelowi,
że on zaufał tobie i…

1208
01:11:12,400 --> 01:11:16,960
Tak że za te wszystkie jakby…
szkody moralne…

1209
01:11:18,080 --> 01:11:20,560
- No, przepraszam po prostu.
- My. Przepraszamy.

1210
01:11:20,639 --> 01:11:23,400
A ty se będziesz
przepraszał po swojemu, dobrze?

1211
01:11:25,160 --> 01:11:27,120
To co? Luz?

1212
01:11:31,599 --> 01:11:33,400
- Bardzo to doceniam.
- [Tomek chrząka]

1213
01:11:34,400 --> 01:11:35,880
[Miguel] Wiem, jak niełatwo jest…

1214
01:11:35,960 --> 01:11:38,599
- [dźwięk SMS-a]
- …przyznać się do błędu.

1215
01:11:38,679 --> 01:11:40,599
- [Bogdan] Tomek.
- [Tomek] Poczekaj.

1216
01:11:40,679 --> 01:11:41,760
- [Bogdan] Tomek!
- Czekaj!

1217
01:11:41,840 --> 01:11:44,920
- Będziesz miał swoją kolej.
- Ale przeczytaj to, no!

1218
01:11:45,000 --> 01:11:46,160
- [Tomek] Co?
- No!

1219
01:11:51,840 --> 01:11:53,840
[niepokojąca muzyka]

1220
01:11:58,880 --> 01:12:01,639
- [Bogdan] Kochany…
- [Miguel] Coś się stało?

1221
01:12:03,040 --> 01:12:07,520
Ktoś do ciebie pisze,
że masz dwie godziny na opuszczenie wyspy

1222
01:12:07,599 --> 01:12:10,880
albo poinformuje policję
o twojej tożsamości.

1223
01:12:14,160 --> 01:12:15,880
- Skąd wy to macie?
- [Bogdan] Mamy.

1224
01:12:17,720 --> 01:12:20,400
To ty jesteś oszustem z Planety Singli.

1225
01:12:20,480 --> 01:12:21,560
Wiedziałem od razu.

1226
01:12:25,480 --> 01:12:27,920
- Dzwoń do Marcela.
- Nie, błagam, proszę.

1227
01:12:28,679 --> 01:12:29,599
Proszę, nie.

1228
01:12:34,599 --> 01:12:38,360
To prawda, z początku to miało być
kolejne oszustwo, tylko jak go…

1229
01:12:39,040 --> 01:12:42,160
poznałem i szczerze pokochałem,
to wszystko się zmieniło i…

1230
01:12:43,520 --> 01:12:46,599
naprawdę chciałem iść inną ścieżką,
chciałem zacząć nowe życie,

1231
01:12:46,679 --> 01:12:49,360
tylko nie wszystko poszło
zgodnie z moją myślą.

1232
01:12:51,920 --> 01:12:53,320
Wszystko zepsułem.

1233
01:12:56,160 --> 01:12:57,000
Wszystko.

1234
01:12:58,760 --> 01:13:00,760
Marcel zasługuje na prawdę.

1235
01:13:02,320 --> 01:13:03,280
Nie.

1236
01:13:04,639 --> 01:13:05,560
Prawda go zabije.

1237
01:13:11,400 --> 01:13:12,360
Zrobimy tak…

1238
01:13:15,040 --> 01:13:16,240
Wyjadę i…

1239
01:13:17,200 --> 01:13:18,080
nigdy nie wrócę.

1240
01:13:19,200 --> 01:13:21,280
[prycha] Jak ostatni tchórz.

1241
01:13:21,840 --> 01:13:24,080
[przejmująca muzyka]

1242
01:13:24,160 --> 01:13:27,280
Powiedzcie mu, co chcecie,
ale… nie prawdę.

1243
01:13:32,160 --> 01:13:33,360
Give me five!

1244
01:13:35,920 --> 01:13:36,800
Co?

1245
01:13:36,880 --> 01:13:39,880
[zadziorna, kowbojska muzyka]

1246
01:13:39,960 --> 01:13:42,520
Ale o co chodzi? Masz, co chciałeś, to co?

1247
01:13:42,599 --> 01:13:43,880
Gdzie ty idziesz?

1248
01:13:54,560 --> 01:13:55,880
[dudnienie o szybę]

1249
01:13:59,760 --> 01:14:00,719
Puk, puk.

1250
01:14:01,320 --> 01:14:03,120
Tomek, zapraszam.

1251
01:14:03,960 --> 01:14:06,719
Wiesz co? Ty masz jaja. Nie ma co.

1252
01:14:07,440 --> 01:14:09,240
- Słucham?
- Ale przestań udawać.

1253
01:14:09,320 --> 01:14:11,000
Wiemy wszystko, czytaliśmy SMS-y.

1254
01:14:11,080 --> 01:14:14,360
Miguel dziś rano
przyznał się do wszystkiego. I wyjechał.

1255
01:14:15,599 --> 01:14:17,719
- Przykro mi to słyszeć.
- Tak?

1256
01:14:19,120 --> 01:14:20,360
Od początku wiedziałeś,

1257
01:14:20,440 --> 01:14:23,560
że Marcel nie zrealizuje takiego programu,
jaki sobie wymarzył.

1258
01:14:23,639 --> 01:14:27,639
Oszukiwałeś go od samego początku i po co?
Tylko po to, żeby się na mnie odegrać?

1259
01:14:28,480 --> 01:14:29,599
Masz ego.

1260
01:14:31,920 --> 01:14:37,120
Ty weź sobie ten swój show
i wsadź go sobie bardzo głęboko w dupę!

1261
01:14:45,160 --> 01:14:46,240
Co to było?

1262
01:14:48,040 --> 01:14:52,480
Ostatni krzyk umierającej kariery.

1263
01:14:54,320 --> 01:14:55,920
Co to znaczy „zniknął”?

1264
01:14:56,000 --> 01:14:58,639
[Tomek] No chyba
wyjechał zupełnie już, no.

1265
01:14:58,719 --> 01:15:00,599
- Przykro mi.
- Co mu powiedzieliście?

1266
01:15:00,679 --> 01:15:04,120
Nic, bośmy przyszli go przeprosić,
a jego już nie było.

1267
01:15:04,200 --> 01:15:06,160
Ale to nie ma sensu to, co ty mówisz!

1268
01:15:06,240 --> 01:15:08,400
Nie wiem,
może on się przestraszył tego ślubu?

1269
01:15:08,480 --> 01:15:12,160
Jakiego ślubu, jak nawet nie zdążył
się dobrze oświadczyć przez niego!

1270
01:15:12,760 --> 01:15:13,719
Wszystko przez ciebie.

1271
01:15:13,800 --> 01:15:16,080
Wszystko było dobrze,
dopóki tu nie przyjechałeś.

1272
01:15:16,160 --> 01:15:17,800
Mogłem cię w ogóle tutaj nie zapraszać!

1273
01:15:17,880 --> 01:15:20,240
Przepraszam cię, okej?
Naprawdę, przepraszam.

1274
01:15:20,320 --> 01:15:22,719
Możesz na mnie to wszystko zwalić.
Proszę bardzo.

1275
01:15:23,280 --> 01:15:24,960
[Marcel] Może to ja zawaliłem?

1276
01:15:26,880 --> 01:15:30,360
Cały czas mówiłem
tylko o tym cholernym show, a on…

1277
01:15:30,440 --> 01:15:33,160
on mówił, żeby nie, a ja naciskałem…

1278
01:15:33,240 --> 01:15:37,040
Marcel, ale przestań.
W ogóle tym show to wiesz co?

1279
01:15:37,520 --> 01:15:40,080
To już możesz się chyba
w ogóle przestać przejmować.

1280
01:15:42,240 --> 01:15:43,120
A co to znaczy?

1281
01:15:43,719 --> 01:15:46,920
No, miałem, można powiedzieć,
taką konwersację z Aleksandrem.

1282
01:15:47,520 --> 01:15:48,719
O nie…

1283
01:15:48,800 --> 01:15:52,400
Co ty mu powiedziałeś?
Co ty jeszcze spieprzyłeś?!

1284
01:15:54,280 --> 01:15:57,719
Słuchaj, zawsze możesz
u nas w Warszawie spać na kanapie.

1285
01:16:00,400 --> 01:16:04,040
Jezu, nie! Poczekaj, Marcel!
Nie! Ty się uspokój.

1286
01:16:04,120 --> 01:16:07,200
[przejmująca muzyka]

1287
01:16:08,760 --> 01:16:11,240
To wszystko wyglądało tak prawdziwie…

1288
01:16:15,200 --> 01:16:18,240
Próbowałeś mnie ostrzec,
ale ja tego nie widziałem.

1289
01:16:18,960 --> 01:16:20,880
Ja… myślałem, że jesteś zazdrosny.

1290
01:16:21,679 --> 01:16:22,800
[Tomek] Bo byłem!

1291
01:16:25,360 --> 01:16:27,160
Przepraszam, że zmiażdżyłem ci wargę.

1292
01:16:28,040 --> 01:16:30,040
- Należało mi się.
- No właśnie…

1293
01:16:31,320 --> 01:16:34,040
Tak, zasłużyłeś.

1294
01:16:36,719 --> 01:16:41,280
Jeżeli Miguel chce wszystko,
co wypracowaliśmy, zniszczyć,

1295
01:16:42,880 --> 01:16:44,400
to niech tak będzie.

1296
01:16:46,800 --> 01:16:48,280
Ja też tak umiem.

1297
01:17:11,160 --> 01:17:15,360
[Marcel] Spędzasz z kimś tyle czasu.
Pakujesz w to całe serce.

1298
01:17:17,040 --> 01:17:19,800
A potem okazuje się,
że to jest zupełnie obca osoba.

1299
01:17:25,160 --> 01:17:27,160
[przejmująca muzyka]

1300
01:17:53,160 --> 01:17:55,160
[cicho płacze]

1301
01:18:01,480 --> 01:18:03,480
[muzyka cichnie]

1302
01:18:07,560 --> 01:18:09,360
To była nasza pierwsza randka.

1303
01:18:10,679 --> 01:18:11,760
Na Malcie.

1304
01:18:12,800 --> 01:18:14,480
Ubrudził sobie koszulę…

1305
01:18:15,480 --> 01:18:17,480
i ja mu oddałem swoją chustę.

1306
01:18:17,560 --> 01:18:22,520
Zawiązał ją sobie na szyi
i powiedział, że nigdy mi jej nie odda.

1307
01:18:22,599 --> 01:18:24,599
[tajemnicza muzyka]

1308
01:18:25,840 --> 01:18:28,000
- Ola!
- [Ola] Co?

1309
01:18:35,000 --> 01:18:35,880
Ale jak to?

1310
01:18:36,880 --> 01:18:39,480
- Mówisz, że to było na Malcie?
- Tak.

1311
01:18:41,360 --> 01:18:42,440
No co?

1312
01:18:44,280 --> 01:18:45,160
Maria!

1313
01:18:45,719 --> 01:18:47,200
Co „Maria”?

1314
01:18:54,599 --> 01:18:56,599
[pukanie do drzwi]

1315
01:19:05,880 --> 01:19:08,880
Wow. Czyli w końcu
zasłużyłam na audiencję?

1316
01:19:11,320 --> 01:19:12,920
Nie wyjechałbym bez pożegnania.

1317
01:19:13,520 --> 01:19:16,960
Nie… No to musisz się streszczać.
Mamy plany z Aleksandrem.

1318
01:19:18,000 --> 01:19:19,800
I co, mam ci teraz pogratulować?

1319
01:19:19,880 --> 01:19:24,560
O! Właściwie to ja muszę ci podziękować.
Akcja z zupą prima sort.

1320
01:19:24,639 --> 01:19:26,880
Najlepszy icebreaker,
jaki w życiu widziałam.

1321
01:19:27,880 --> 01:19:30,520
- Wiesz, że nie musisz tego robić.
- Muszę.

1322
01:19:31,560 --> 01:19:32,679
Właśnie że muszę.

1323
01:19:34,200 --> 01:19:35,320
Nie jestem na tyle głupia,

1324
01:19:35,400 --> 01:19:37,639
by zakochać się we frajerze,
który miał być celem.

1325
01:19:37,719 --> 01:19:40,560
- Proszę cię, nie mów tak.
- Zostawiłeś mnie.

1326
01:19:41,280 --> 01:19:42,440
Własną siostrę.

1327
01:19:43,760 --> 01:19:45,240
Całe życie byliśmy wspólnikami,

1328
01:19:45,320 --> 01:19:49,120
ale ty postanowiłeś rzucić mnie
dla jakiegoś gównianego romansu!

1329
01:19:50,200 --> 01:19:51,520
To nie jest romans.

1330
01:19:52,200 --> 01:19:53,240
O!

1331
01:19:53,320 --> 01:19:55,200
Ja pierwszy raz w życiu poczułem, że…

1332
01:19:55,880 --> 01:19:56,719
kocham.

1333
01:19:56,800 --> 01:19:57,760
Cieszę się.

1334
01:19:58,840 --> 01:20:01,520
Całe życie powtarzaliśmy sobie:
„Miłość to bzdura”.

1335
01:20:02,280 --> 01:20:03,880
A co, jeśli my jej potrzebujemy?

1336
01:20:05,080 --> 01:20:06,920
Ty też powinnaś dać sobie szansę.

1337
01:20:07,000 --> 01:20:09,000
[przejmująca muzyka]

1338
01:20:16,880 --> 01:20:17,719
Wypad.

1339
01:20:23,080 --> 01:20:24,400
- Wynoś się.
- Proszę cię.

1340
01:20:24,480 --> 01:20:25,639
- Już wybrałeś.
- Maryś!

1341
01:20:25,719 --> 01:20:27,360
- Wynoś się.
- Maryś!

1342
01:20:37,360 --> 01:20:40,000
Czyli to Maria była
po drugiej stronie telefonu.

1343
01:20:40,080 --> 01:20:45,400
Dokładnie, była jego cichym wspólnikiem,
pisała SMS-y, bo oni razem są…

1344
01:20:45,480 --> 01:20:47,280
Planet Bandit!

1345
01:20:47,360 --> 01:20:49,200
Kocham cię!

1346
01:20:49,280 --> 01:20:52,760
Czekajcie, ale jeżeli to nie Marcel
był prawdziwym celem…

1347
01:20:53,800 --> 01:20:54,760
tylko Aleksander?

1348
01:20:55,360 --> 01:20:59,000
Tak! Wykorzystała Marcela,
żeby dostać się do Aleksandra.

1349
01:20:59,080 --> 01:21:02,440
A ja zaprowadziłam ją do niego
jak po sznurku. Zdzira jedna!

1350
01:21:02,520 --> 01:21:04,760
Ania! Menda zwykła.

1351
01:21:04,840 --> 01:21:07,679
Ale to by znaczyło,
że Aleksander nie ma z tym nic wspólnego.

1352
01:21:08,200 --> 01:21:09,280
Cholera!

1353
01:21:10,200 --> 01:21:13,120
Ale dlaczego Miguel
próbował go otruć w czasie kolacji?

1354
01:21:13,200 --> 01:21:15,880
O co chodzi z tą rozlaną zupą?
Tu się nic nie klei.

1355
01:21:15,960 --> 01:21:18,920
Ach! Bo on nie chciał go otruć.

1356
01:21:20,240 --> 01:21:24,719
On chciał tylko
zepsuć mu kolację, rozumiecie?

1357
01:21:25,320 --> 01:21:28,480
Wiedział, że Maria
chce oszukać Aleksandra.

1358
01:21:29,120 --> 01:21:32,440
On mnie chciał ochronić, bo mnie kocha.

1359
01:21:33,880 --> 01:21:34,920
Kocha mnie!

1360
01:21:37,440 --> 01:21:39,200
[Ania] Czyli trzeba ratować Aleksandra.

1361
01:21:39,800 --> 01:21:42,200
Bez niego rozsypie się całe show.

1362
01:21:42,280 --> 01:21:47,200
Boże! Zniszczyłem wszystkie nasze rzeczy,
spaliłem nasze bilety na ABBĘ.

1363
01:21:47,280 --> 01:21:49,160
Jak ja mam teraz zdobyć nowe bilety?

1364
01:21:49,240 --> 01:21:52,520
Marcel, musimy znaleźć Aleksandra. Hm?

1365
01:21:53,280 --> 01:21:55,520
- [po angielsku] Udanego weekendu.
- [po angielsku] Dzięki.

1366
01:21:57,160 --> 01:21:59,719
- [recepcjonista] Hej, szefie.
- Pani z trzynastki jest?

1367
01:21:59,800 --> 01:22:02,240
Uhm… Wymeldowała się.

1368
01:22:02,320 --> 01:22:05,880
Samochód Aleksandra zabrał ją
jakieś 15 minut temu do Palladium.

1369
01:22:05,960 --> 01:22:08,400
- Menda!
- Konferencja.

1370
01:22:08,480 --> 01:22:11,599
[recepcjonista] Szefie,
Miguel zostawił to dla pana.

1371
01:22:18,400 --> 01:22:19,240
[Tomek] Co jest?

1372
01:22:24,120 --> 01:22:26,320
Marcel! O co chodzi?

1373
01:22:26,400 --> 01:22:27,240
Muszę iść.

1374
01:22:27,320 --> 01:22:30,240
Nie, musimy wbić teraz na tę prasówkę,
żeby znaleźć Aleksa.

1375
01:22:30,320 --> 01:22:34,040
- Tak, to wy idźcie tam, ja idę tam.
- Ale dokąd, do cholery, ty chcesz iść?

1376
01:22:34,639 --> 01:22:35,679
Za głosem serca.

1377
01:22:40,719 --> 01:22:42,520
Chodźmy komuś zepsuć zabawę.

1378
01:22:48,599 --> 01:22:50,200
[po grecku] Zaparkuję panu auto.

1379
01:22:51,480 --> 01:22:53,280
[brodacz po grecku] Zaraz wracam.

1380
01:22:58,000 --> 01:22:59,960
Juchtas. Musisz tam być.

1381
01:23:00,040 --> 01:23:02,040
[żywiołowa muzyka rockowa]

1382
01:23:20,760 --> 01:23:24,200
I mamy Wilka i Anię,
twarze Planety Singli Klasyka.

1383
01:23:24,280 --> 01:23:27,760
Wilku, jak to jest przekazywać pałeczkę
młodszemu pokoleniu?

1384
01:23:27,840 --> 01:23:30,679
To jest jak jazda na rowerze bez siodełka.

1385
01:23:31,280 --> 01:23:34,160
Na początku tragedia,
ale idzie się przyzwyczaić.

1386
01:23:35,960 --> 01:23:37,480
Zawsze byłem fanem.

1387
01:23:39,760 --> 01:23:41,480
- O, ho, ho.
- [po angielsku] Co?

1388
01:23:42,320 --> 01:23:44,880
[po angielsku] Dajcie spokój, to gwiazda.

1389
01:23:44,960 --> 01:23:46,160
[po angielsku] Wielka gwiazda.

1390
01:23:46,240 --> 01:23:48,200
[po angielsku] Takie mamy rozkazy.

1391
01:23:48,280 --> 01:23:51,120
- Nie może wejść.
- Serio? Co?

1392
01:23:51,200 --> 01:23:53,080
[po angielsku] Powodzenia, przyjacielu.

1393
01:23:53,160 --> 01:23:55,160
- [ochroniarz] Ej, ej!
- Co? Nie jestem gwiazdą,

1394
01:23:55,240 --> 01:23:56,280
tylko zwykłym gościem.

1395
01:23:56,360 --> 01:23:58,200
- [po angielsku] Dokąd to?
- Tam.

1396
01:23:58,280 --> 01:23:59,760
- Nie.
- [Bogdan] No dobra.

1397
01:24:00,280 --> 01:24:01,320
Nie.

1398
01:24:01,400 --> 01:24:02,440
Nie to nie.

1399
01:24:04,360 --> 01:24:06,120
[ochroniarz po grecku] Idziemy!

1400
01:24:06,200 --> 01:24:07,400
Zobaczymy się w środku.

1401
01:24:07,480 --> 01:24:11,000
[ochroniarze po grecku] Idziemy!
No idziemy!

1402
01:24:11,080 --> 01:24:12,760
[imprezowa muzyka]

1403
01:24:12,840 --> 01:24:14,360
[śmiech Marii]

1404
01:24:24,800 --> 01:24:27,000
Mamy cię. Wieśniara jedna.

1405
01:24:27,080 --> 01:24:30,240
Dobra, to ja odciągam uwagę Aleksandra,
a ty… Olka!

1406
01:24:30,880 --> 01:24:31,920
[Ola] Dzień dobry.

1407
01:24:32,639 --> 01:24:34,840
Ania. Jednak wpadłaś.

1408
01:24:34,920 --> 01:24:37,560
A, pomyślałam, że miło będzie.

1409
01:24:38,160 --> 01:24:39,800
- Mario, to jest…
- My się już znamy.

1410
01:24:39,880 --> 01:24:41,599
[Ola] I to od bardzo dawna. Chodź.

1411
01:24:41,679 --> 01:24:44,560
Porozmawiamy o starych, dobrych czasach.

1412
01:24:45,120 --> 01:24:47,880
Stare przyjaciółki,
wiecie, jak to jest, nie? [śmieje się]

1413
01:24:48,880 --> 01:24:51,200
[po angielsku] Opuść ręce, klaunie.

1414
01:24:51,280 --> 01:24:53,400
- To ten czas, partnerze.
- Jaki czas?

1415
01:24:53,480 --> 01:24:54,920
No, jesteś złym gliną.

1416
01:24:56,320 --> 01:24:57,200
Jestem.

1417
01:24:57,280 --> 01:24:58,320
[po angielsku] Ruszaj się!

1418
01:24:58,400 --> 01:24:59,679
[melodyjnie] Szpon Orła!

1419
01:25:02,120 --> 01:25:04,599
[Bogdan krzyczy] Ty, to działa!

1420
01:25:05,520 --> 01:25:06,360
Go!

1421
01:25:09,040 --> 01:25:11,760
[mówi po grecku]

1422
01:25:13,080 --> 01:25:14,920
Nie za włosy.

1423
01:25:15,000 --> 01:25:17,360
- Co ty wyprawiasz?
- [Maria] Nie widać?

1424
01:25:18,480 --> 01:25:21,960
- Romansuję z miliarderem.
- Przestań pieprzyć, oszustką jesteś.

1425
01:25:23,560 --> 01:25:25,000
Jak my wszystkie, prawda?

1426
01:25:26,040 --> 01:25:29,960
Jedne lubią udawać, że są młodsze.
Drugie, że mają idealne życie.

1427
01:25:30,560 --> 01:25:33,000
A w głębi duszy wszystkie wiemy,
że to lipa, prawda?

1428
01:25:34,800 --> 01:25:37,280
[bojowa muzyka]

1429
01:25:49,080 --> 01:25:50,840
Widzisz? Mówiłem ci, że to działa?

1430
01:25:50,920 --> 01:25:53,360
No, naprawdę, stary. Jestem pod wrażeniem.

1431
01:25:54,000 --> 01:25:55,760
[po angielsku] Nie ruszać się!

1432
01:25:56,719 --> 01:25:58,480
- [ochroniarz] Co robić?
- Słuchaj…

1433
01:25:58,960 --> 01:26:00,719
Uciekaj, Tomek. Uciekaj, dobra?

1434
01:26:01,360 --> 01:26:03,400
[w zwolnionym tempie] Nie!

1435
01:26:05,880 --> 01:26:06,880
Bogdan!

1436
01:26:08,440 --> 01:26:09,760
Człowieku, coś ty zrobił?

1437
01:26:11,400 --> 01:26:14,240
Zrobiłem to…
jakby co, to chroniłem ci dupę.

1438
01:26:14,320 --> 01:26:15,520
Zrobiłeś to.

1439
01:26:16,080 --> 01:26:18,480
Nie pozwól, żeby to poszło na marne.

1440
01:26:19,000 --> 01:26:20,120
Muszę lecieć.

1441
01:26:20,200 --> 01:26:21,599
- Leć.
- Trzymaj się.

1442
01:26:22,240 --> 01:26:23,280
Dzięki.

1443
01:26:24,880 --> 01:26:25,880
Rozwal ich.

1444
01:26:25,960 --> 01:26:30,679
[Magda] Kto ci pozwolił
strzelać do ludzi? No, dureń po prostu!

1445
01:26:30,760 --> 01:26:35,440
Co? Chcecie znaleźne?
Ile procent? Dziesięć?

1446
01:26:35,520 --> 01:26:37,960
- Masz się wycofać.
- Chyba śnisz.

1447
01:26:38,599 --> 01:26:41,040
Nie masz pojęcia, ile przeszłam,
by być tu, gdzie jestem.

1448
01:26:41,840 --> 01:26:44,920
W takim razie
powiemy Aleksowi, kim jesteś.

1449
01:26:46,000 --> 01:26:49,800
Jeśli się dowie o mnie,
możecie się pożegnać z planami na show

1450
01:26:49,880 --> 01:26:52,080
i hotel, i wtedy Marcel będzie w dupie.

1451
01:26:54,560 --> 01:26:55,679
Zaryzykujemy.

1452
01:26:56,599 --> 01:26:59,560
Kotku. Blefować to trzeba umieć.

1453
01:27:00,240 --> 01:27:03,880
A skoro nie macie żadnych mocnych dowodów,
to kto przekona Aleksa?

1454
01:27:04,560 --> 01:27:07,040
Zazdrosna, nieszczęśliwa, myszowata eks?

1455
01:27:07,120 --> 01:27:09,360
Czy laska,
z którą właśnie spędził noc życia?

1456
01:27:10,440 --> 01:27:11,280
Yiamas!

1457
01:27:19,400 --> 01:27:20,360
No, dobra jest.

1458
01:27:24,679 --> 01:27:26,120
To przechodzimy do planu B.

1459
01:27:27,840 --> 01:27:29,120
Mamy jakiś plan B?

1460
01:27:32,679 --> 01:27:34,679
[przejmująca muzyka]

1461
01:27:54,639 --> 01:27:57,200
[Marcel] Czyli teraz moja kolej
na zawał serca?

1462
01:27:58,240 --> 01:27:59,160
Marcel?

1463
01:28:01,679 --> 01:28:03,000
Proszę cię, odejdź.

1464
01:28:04,920 --> 01:28:06,480
Nie chcę, żebyś na to patrzył.

1465
01:28:08,960 --> 01:28:10,480
[Marcel] Dobrze wiesz, że nie mogę.

1466
01:28:10,960 --> 01:28:11,840
[Miguel] Odejdź!

1467
01:28:15,759 --> 01:28:18,759
Wykorzystałem cię. Nie kocham cię, Marcel.

1468
01:28:19,960 --> 01:28:22,920
Moja siostra miała rację. Jestem kłamcą.

1469
01:28:24,440 --> 01:28:26,160
Niszczę wszystko, czego dotknę!

1470
01:28:29,120 --> 01:28:32,520
Nie chcę żyć, wiedząc,
że wszystko spieprzyłem.

1471
01:28:32,599 --> 01:28:34,240
Że cię zraniłem. Nie mogę!

1472
01:28:34,320 --> 01:28:37,040
To przeżyj resztę życia tak,
by mi udowodnić, że jest inaczej.

1473
01:28:37,120 --> 01:28:39,880
Żeby mi to wynagrodzić. Powalcz o nas.

1474
01:28:40,639 --> 01:28:42,160
Co, nie jesteśmy tego warci?

1475
01:28:44,639 --> 01:28:45,960
To nie jest takie proste.

1476
01:28:54,280 --> 01:28:56,400
A kto powiedział, że ma być proste?

1477
01:29:02,040 --> 01:29:05,400
I co? I ty mi tak… wybaczysz?

1478
01:29:06,639 --> 01:29:08,920
Wybaczysz wszystko po tym, co ci zrobiłem?

1479
01:29:11,480 --> 01:29:12,320
Nie wiem.

1480
01:29:15,719 --> 01:29:17,360
Nie wiem, co będzie dalej.

1481
01:29:18,679 --> 01:29:21,639
Ale jeśli jesteś tym człowiekiem,
którym wierzę, że jesteś…

1482
01:29:23,280 --> 01:29:24,800
to bardzo chcę spróbować.

1483
01:29:31,000 --> 01:29:34,080
[wzruszająca, podniosła muzyka]

1484
01:29:42,160 --> 01:29:43,960
[muzyka cichnie]

1485
01:29:45,440 --> 01:29:46,759
[mężczyzna] Może usta-usta?

1486
01:29:48,120 --> 01:29:49,599
Ja się tym zajmę.

1487
01:29:53,200 --> 01:29:54,920
[odgłos zacinającej się płyty]

1488
01:29:55,000 --> 01:29:57,560
Od prawie dziesięciu lat
Planeta Singli Klasyka

1489
01:29:57,639 --> 01:30:01,880
jest aplikacją randkową
numer jeden w Europie.

1490
01:30:02,560 --> 01:30:05,120
Dzięki apce Planeta Singli Szybki Strzał

1491
01:30:05,920 --> 01:30:09,840
weszliśmy na rynek globalny
i podbiliśmy cały świat.

1492
01:30:09,920 --> 01:30:11,000
[gość] Brawo!

1493
01:30:11,080 --> 01:30:13,719
A dzisiaj… niespodzianka.

1494
01:30:15,480 --> 01:30:17,160
Marka cały czas się rozwija.

1495
01:30:17,840 --> 01:30:22,800
I właśnie w jej ramach
zobaczycie absolutną nowość.

1496
01:30:22,880 --> 01:30:27,440
Międzynarodowy reality show
Planeta Singli: Wyspa.

1497
01:30:35,520 --> 01:30:38,080
A teraz przed wami wyjątkowy gość,

1498
01:30:38,160 --> 01:30:40,920
który pozwoli nam trochę
rozerwać się na dzisiejszej imprezie.

1499
01:30:41,000 --> 01:30:42,880
Sprowadzony prosto z Ibizy…

1500
01:30:42,960 --> 01:30:46,400
[Tomek] Tomek Wilczyński!

1501
01:30:49,280 --> 01:30:53,520
Dzięki! Jak dobrze tu być z wami!
Bardzo dziękuję! Hej!

1502
01:30:53,599 --> 01:30:56,639
Ale jesteście kochani!
Tak się cieszę, że dałem się namówić.

1503
01:30:56,719 --> 01:30:57,960
[aplauz]

1504
01:30:58,560 --> 01:31:00,719
Zabierz mu mikrofon, tylko dyskretnie.

1505
01:31:00,800 --> 01:31:03,200
[Tomek] Aleksander ma absolutną rację.

1506
01:31:03,280 --> 01:31:06,800
Desperacko potrzebujemy
nowego miejsca dla wszystkich,

1507
01:31:06,880 --> 01:31:09,520
którzy szukają seksu i podniecenia!

1508
01:31:12,679 --> 01:31:16,719
Słuchajcie, ja nie twierdzę,
że to jest zły pomysł, po prostu…

1509
01:31:16,800 --> 01:31:19,639
Ale to jest… to jest świetny pomysł.

1510
01:31:20,759 --> 01:31:23,400
Bo… po co nam miłość…

1511
01:31:25,320 --> 01:31:28,840
jeśli mamy nieskończoną możliwość wyboru?

1512
01:31:32,040 --> 01:31:34,480
Całe życie słyszymy mit
o prawdziwej miłości.

1513
01:31:34,560 --> 01:31:35,719
A prawda jest taka…

1514
01:31:36,480 --> 01:31:39,719
że „żyli długo i szczęśliwie”
to jest bullshit!

1515
01:31:39,800 --> 01:31:40,960
[gość] Tak jest!

1516
01:31:41,040 --> 01:31:42,800
Sama prawda!

1517
01:31:42,880 --> 01:31:46,200
[Tomek] Oryginalny pomysł na ten show,

1518
01:31:46,280 --> 01:31:49,080
pomysł Marcela, nie ma racji bytu.

1519
01:31:49,920 --> 01:31:52,560
Chodziło o to, że tu na wyspie
mieli się spotkać ludzie,

1520
01:31:52,639 --> 01:31:54,639
a potem wspólnie pokonywać
kolejne przeszkody

1521
01:31:54,719 --> 01:31:56,480
dzięki potędze miłości i empatii.

1522
01:31:56,560 --> 01:31:59,480
Przepraszam, zasypiam,
jak to mówię. Czaicie to?

1523
01:31:59,560 --> 01:32:01,200
Co za dno!

1524
01:32:01,800 --> 01:32:05,840
Na szczęście, dzięki pomysłowi Aleksa,
już wkrótce będziemy mogli oglądać pary,

1525
01:32:05,920 --> 01:32:08,080
które w ogóle nie mają
tego typu problemów!

1526
01:32:08,160 --> 01:32:10,480
Tylko podjarka i seks! Hm?

1527
01:32:10,560 --> 01:32:15,560
Wszystko, co najlepsze! Zero harówki!
A jak się im coś znudzi… Siu!

1528
01:32:15,639 --> 01:32:17,639
[smutna muzyka]

1529
01:32:19,040 --> 01:32:20,759
Zresztą wszyscy to robimy.

1530
01:32:22,800 --> 01:32:24,679
Nie doceniamy tego, co mamy.

1531
01:32:25,759 --> 01:32:29,560
Zamiast tego fiksujemy się na rzeczach,
które moglibyśmy mieć.

1532
01:32:32,320 --> 01:32:35,759
I tak… z dnia na dzień
nas to po prostu zjada.

1533
01:32:37,560 --> 01:32:39,320
A my się od siebie oddalamy.

1534
01:32:39,400 --> 01:32:43,160
I czujemy się
coraz bardziej nieszczęśliwi.

1535
01:32:45,960 --> 01:32:50,840
[Ania] A prawda jest taka, że wszystko,
co wartościowe, wymaga pracy.

1536
01:32:50,920 --> 01:32:52,240
Miłość też.

1537
01:32:52,880 --> 01:32:56,320
O prawdziwą miłość trzeba walczyć.

1538
01:32:56,400 --> 01:32:58,400
[przejmująca muzyka]

1539
01:33:08,960 --> 01:33:10,920
[bojowa muzyka]

1540
01:33:11,480 --> 01:33:14,280
E! U! [po angielsku] Nie ruszaj mnie.

1541
01:33:20,800 --> 01:33:24,800
Fascynujące, naprawdę, no. Fascynujące!
Nie wiem tylko, co chcieliście osiągnąć.

1542
01:33:24,880 --> 01:33:28,280
Stary, to, co się tutaj wydarzyło,
to jest w ogóle twój najmniejszy problem.

1543
01:33:29,400 --> 01:33:31,080
Wiesz, że ona jest oszustką?

1544
01:33:31,160 --> 01:33:34,599
A do tego ma doczepy i wredny charakter!

1545
01:33:36,240 --> 01:33:37,960
Nie mam pojęcia, o co jej chodzi.

1546
01:33:40,000 --> 01:33:40,880
Maria…

1547
01:33:42,200 --> 01:33:43,040
to koniec.

1548
01:33:44,080 --> 01:33:45,320
Dosyć kłamstw.

1549
01:33:47,200 --> 01:33:48,240
O czym on mówi?

1550
01:33:49,679 --> 01:33:50,759
Co tu się dzieje?

1551
01:33:51,679 --> 01:33:55,400
Maria to zawodowa oszustka.
Wykorzystuje cię i chce twoich pieniędzy.

1552
01:34:01,240 --> 01:34:02,840
Wszyscy chcą tylko moich pieniędzy.

1553
01:34:04,280 --> 01:34:08,320
Dziękuję za troskę,
ale relacje są interesowne, no.

1554
01:34:08,400 --> 01:34:09,800
Coś dajesz, coś dostajesz.

1555
01:34:10,800 --> 01:34:12,160
Zajebiście!

1556
01:34:12,240 --> 01:34:14,240
Popeye, wyprowadź stąd pana Wilczyńskiego.

1557
01:34:14,320 --> 01:34:15,880
Nie no, co ty? Zwariowałeś?

1558
01:34:16,400 --> 01:34:18,599
[Tomek] Ania, to nie jest Notting Hill.

1559
01:34:18,679 --> 01:34:21,520
Nie możesz wbić do mnie
na konferencję prasową,

1560
01:34:21,599 --> 01:34:23,599
wygłosić parę przemówień i liczyć na to,

1561
01:34:23,679 --> 01:34:27,120
że transakcja na parędziesiąt milionów
nagle zmieni kurs. [prycha]

1562
01:34:27,599 --> 01:34:30,320
Poza tym pomysł Marcela
jest po prostu głupi.

1563
01:34:31,200 --> 01:34:34,719
A mnie się ten pomysł podoba.

1564
01:34:39,520 --> 01:34:42,200
Możesz się nie wtrącać?
To nie jest twoja sprawa.

1565
01:34:42,280 --> 01:34:43,480
Nie, nie mogę.

1566
01:34:43,560 --> 01:34:45,400
Jestem dyrektorką finansową firmy

1567
01:34:45,480 --> 01:34:49,120
i bardzo mnie interesuje
potencjał tego nowego show.

1568
01:34:50,040 --> 01:34:51,120
Mamo, proszę cię.

1569
01:34:51,920 --> 01:34:53,520
[wszyscy] Jesteś jego mamą?

1570
01:34:53,599 --> 01:34:55,000
[Magda] Nie wspominałam?

1571
01:34:55,080 --> 01:34:57,080
Css… No jakoś nie było okazji.

1572
01:34:58,320 --> 01:35:02,400
Pomysł Marcela stoi w kompletnej opozycji
do tego, co robią inni.

1573
01:35:03,040 --> 01:35:06,000
Ale ten, kto się wyróżnia, ten wygrywa.

1574
01:35:06,080 --> 01:35:09,920
Więc jeżeli pozwolisz,
zajmę się pracą nad nowym show,

1575
01:35:10,000 --> 01:35:11,360
a ty zajmij się…

1576
01:35:12,160 --> 01:35:13,639
swoją nową zabawką.

1577
01:35:14,880 --> 01:35:17,520
Chyba wszyscy mamy już dosyć
opowieści o facetach,

1578
01:35:17,599 --> 01:35:20,400
których stać tylko na bzykanie i zdrady,

1579
01:35:20,480 --> 01:35:25,240
więc może dla odmiany
trzeba opowiedzieć o miłości i empatii?

1580
01:35:27,599 --> 01:35:29,920
Marcel, mój drogi.

1581
01:35:32,200 --> 01:35:35,719
To teraz opowiedz mi wszystko.
Ze szczegółami.

1582
01:35:35,800 --> 01:35:36,719
Oczywiście.

1583
01:35:40,120 --> 01:35:41,200
Matki.

1584
01:35:42,719 --> 01:35:44,960
W każdym wieku potrafią ci zjebać zabawę.

1585
01:35:47,800 --> 01:35:50,639
Masz jakieś plany? Jacht mi stygnie.

1586
01:35:51,560 --> 01:35:53,080
Byle jak najdalej stąd.

1587
01:35:53,759 --> 01:35:55,960
- Galapagos?
- [Bogdan] Galapagos? A po co?

1588
01:35:56,040 --> 01:35:58,000
- [Aleks] Kupuję tam takie wieże.
- Jakie?

1589
01:35:58,080 --> 01:35:59,679
- [Aleks] Parę nieruchomości.
- Tomek!

1590
01:36:00,840 --> 01:36:04,080
- Tomek, słyszałeś? Tomek!
- Nie, Bodziu. Bodziu, nie brnij w to.

1591
01:36:04,160 --> 01:36:06,000
Tomek, gdzie ty idziesz?

1592
01:36:06,080 --> 01:36:08,000
Mamy trochę zaległości do nadrobienia.

1593
01:36:08,080 --> 01:36:10,080
[radosna, szybka ballada pop]

1594
01:36:19,520 --> 01:36:22,480
[Ola] Bodziu!
W internecie znalazła się grupa,

1595
01:36:22,560 --> 01:36:26,440
która zobaczyła związek
między wieżami do sterowania pogodą a…

1596
01:36:27,800 --> 01:36:31,040
[Bogdan mruczy]

1597
01:36:38,040 --> 01:36:39,480
Wróciłeś.

1598
01:36:40,200 --> 01:36:41,759
I’m back.

1599
01:36:42,880 --> 01:36:44,880
[Bogdan stęka]

1600
01:36:45,520 --> 01:36:47,520
[ballada dalej gra]

1601
01:37:28,440 --> 01:37:29,759
[Marcel] Za miesiąc zdjęcia.

1602
01:37:29,840 --> 01:37:31,960
No, nie mogę się doczekać, naprawdę.

1603
01:37:34,280 --> 01:37:36,000
- [Tomek] Powodzenia.
- Nawzajem.

1604
01:37:38,000 --> 01:37:42,320
- To co? Widzimy się w Warszawie?
- A nie! My jedziemy z wami!

1605
01:37:42,400 --> 01:37:43,800
- [Tomek] Z nami?
- No tak!

1606
01:37:44,400 --> 01:37:46,440
- Oni jadą z nami?
- No. A co?

1607
01:37:46,520 --> 01:37:48,240
A te maszty 5G?

1608
01:37:48,320 --> 01:37:50,520
Słuchaj, spływa to po mnie jak po kaczce.

1609
01:37:51,280 --> 01:37:52,400
I o to chodzi.

1610
01:37:53,240 --> 01:37:54,080
Hej.

1611
01:37:55,040 --> 01:37:55,920
[Bogdan] Spadamy.

1612
01:37:59,960 --> 01:38:00,800
[Ola] Hop!

1613
01:38:06,920 --> 01:38:08,800
Planeta Singli Forever!

1614
01:38:10,120 --> 01:38:12,400
To jest piękny tytuł!

1615
01:38:12,480 --> 01:38:14,200
To będzie hit!

1616
01:38:36,040 --> 01:38:39,200
Wiesz, tak sobie myślę,
że wczoraj w nocy to mogło być to.

1617
01:38:39,840 --> 01:38:42,679
Tak. Też mam dobre przeczucia.

1618
01:38:43,840 --> 01:38:46,719
Jakkolwiek będzie, jesteśmy w tym razem.

1619
01:38:47,520 --> 01:38:48,400
Zawsze.

1620
01:38:50,679 --> 01:38:52,679
[wraca miłosna ballada]

1621
01:40:57,360 --> 01:40:59,360
[muzyka cichnie]

1622
01:41:03,520 --> 01:41:06,240
[tradycyjna grecka muzyka]

1623
01:42:15,040 --> 01:42:17,040
[muzyka cichnie]
a muzyka]

