1
00:00:05,000 --> 00:00:09,040
19 - GALERIA

2
00:00:12,000 --> 00:00:13,920
Z kim wtedy byłeś?

3
00:00:16,280 --> 00:00:17,320
Z Jenną.

4
00:00:36,680 --> 00:00:37,680
Co?

5
00:00:39,480 --> 00:00:40,880
Kłamałaś o tamtej nocy.

6
00:00:43,240 --> 00:00:44,200
Byłaś z Billym.

7
00:00:47,360 --> 00:00:48,280
Co?

8
00:00:50,160 --> 00:00:53,400
- Nie...
- Całowałaś się z nim.

9
00:00:53,720 --> 00:00:55,280
Daj mi chwilę.

10
00:00:55,800 --> 00:00:59,240
- Nie kłam!
- Nie kłamię.

11
00:01:00,760 --> 00:01:03,080
Nie pamiętam wszystkiego.

12
00:01:04,320 --> 00:01:06,200
Tylko małe fragmenty,

13
00:01:06,280 --> 00:01:09,160
- które mnie przerażają.
- Co dokładnie się stało?

14
00:01:10,080 --> 00:01:10,920
Byłam pijana.

15
00:01:15,240 --> 00:01:17,880
Urwał mi się chyba film i...

16
00:01:23,240 --> 00:01:24,560
całowałam się z Billym.

17
00:01:28,920 --> 00:01:30,040
Billy.

18
00:01:30,720 --> 00:01:33,800
Ty chory draniu!

19
00:01:39,080 --> 00:01:40,200
To pamiętam.

20
00:01:41,320 --> 00:01:42,440
Wiem, że to się stało,

21
00:01:42,520 --> 00:01:45,680
bo pamiętam,
jak przyłapała nas Sutton, i...

22
00:01:47,400 --> 00:01:49,120
Miała taką minę...

23
00:01:50,240 --> 00:01:52,720
Dlatego wyszła z balu.

24
00:01:54,200 --> 00:01:55,760
Ja pierdolę, nie wierzę.

25
00:01:55,840 --> 00:01:57,880
Byłam młoda, Laz...

26
00:01:57,960 --> 00:02:01,240
Na tyle dorosła,
by wiedzieć, co jest dobre, a co złe.

27
00:02:01,320 --> 00:02:03,280
Nienawidzę się za to!

28
00:02:04,120 --> 00:02:04,960
Rozumiesz?

29
00:02:08,720 --> 00:02:09,760
A potem...

30
00:02:10,400 --> 00:02:14,320
poszłam chyba za Sutton do domu,
bo byłam w swoim pokoju, gdy...

31
00:02:17,960 --> 00:02:20,080
usłyszałam twój krzyk.

32
00:02:24,880 --> 00:02:25,920
Czekaj.

33
00:02:28,800 --> 00:02:29,640
Byłaś...

34
00:02:30,480 --> 00:02:31,760
Byłaś w domu, gdy...

35
00:02:33,560 --> 00:02:36,040
Byłaś w domu, gdy ją zamordowano?

36
00:02:38,680 --> 00:02:40,400
Na to wygląda.

37
00:02:42,040 --> 00:02:44,640
- Boże.
- Ale nic nie widziałam

38
00:02:45,160 --> 00:02:47,320
ani nie słyszałam. Ja tylko...

39
00:02:48,000 --> 00:02:48,920
Ja...

40
00:02:49,000 --> 00:02:50,280
Gdy wyszłam z pokoju,

41
00:02:50,360 --> 00:02:53,520
poszedłeś już pewnie po tatę, bo wtedy...

42
00:02:57,720 --> 00:02:59,280
Wtedy zobaczyłam...

43
00:03:09,040 --> 00:03:11,560
Nie. Sutton, ocknij się.

44
00:03:18,240 --> 00:03:19,720
Było tyle krwi.

45
00:03:20,800 --> 00:03:25,840
Potem pamiętam, że byłam na zewnątrz
i pewnie poszłam po pomoc.

46
00:03:25,920 --> 00:03:31,400
Wróciłam do domu i była tu już policja.

47
00:03:31,880 --> 00:03:34,800
I... umyłam już...

48
00:03:35,920 --> 00:03:36,760
Ja...

49
00:03:39,920 --> 00:03:43,400
Przepraszam, że ci nie powiedziałam.
Nie umiałam...

50
00:03:44,200 --> 00:03:46,000
powiedzieć tego na głos.

51
00:03:47,440 --> 00:03:49,680
Nie możesz mi tego robić.

52
00:03:49,760 --> 00:03:51,840
Przepraszam cię, Laz...

53
00:03:53,160 --> 00:03:54,600
- Nie słucham tego.
- Czekaj!

54
00:04:16,800 --> 00:04:18,520
Nie mogę jej tego wybaczyć.

55
00:04:19,240 --> 00:04:22,960
Jak ona mogła mi nie powiedzieć,
do cholery?

56
00:04:23,040 --> 00:04:26,000
Ludzie mają swoje powody,
by zataić różne rzeczy.

57
00:04:26,080 --> 00:04:29,600
Wiem, że darzysz ją uczuciem,
ale zrobiła coś złego.

58
00:04:29,680 --> 00:04:30,640
Tak.

59
00:04:31,520 --> 00:04:33,400
Zgadzam się. Ale...

60
00:04:35,240 --> 00:04:38,040
nie mówiąc nikomu, co się wtedy zdarzyło,

61
00:04:38,120 --> 00:04:40,800
mogła chociaż udawać przed sobą,
że to nieprawda.

62
00:04:43,600 --> 00:04:46,040
Czasem trzeba stworzyć własną wersję.

63
00:04:46,400 --> 00:04:49,840
Nie, to wyszukany sposób,
by usprawiedliwić kłamstwo.

64
00:04:52,800 --> 00:04:54,960
A w ogóle, co ty taki dociekliwy jesteś?

65
00:04:55,040 --> 00:04:57,600
Mam w sobie ukrytą głębię, dobra?

66
00:04:57,680 --> 00:04:59,360
Skąd znasz to sformułowanie?

67
00:05:00,200 --> 00:05:01,160
Z tweeta.

68
00:05:03,920 --> 00:05:07,720
Pozwoliła, bym winił się przez lata,
bo nie wyszedłem z Sutton

69
00:05:07,800 --> 00:05:09,320
i zostałem z Bellą.

70
00:05:09,960 --> 00:05:14,000
Musiałem ją pocieszyć. Przejęła się
jakąś durną nastoletnią sytuacją.

71
00:05:15,960 --> 00:05:18,120
A okazuje się, że to przez Jennę

72
00:05:18,200 --> 00:05:20,360
Sutton wyszła z pieprzonego balu.

73
00:05:30,000 --> 00:05:30,840
Mój Boże.

74
00:05:32,560 --> 00:05:33,560
Widzisz ją?

75
00:05:35,440 --> 00:05:37,440
Tak. Niezła jest.

76
00:05:37,880 --> 00:05:39,320
Czyli jest prawdziwa?

77
00:05:43,480 --> 00:05:45,200
Była jednym z duchów?

78
00:05:45,920 --> 00:05:47,280
Twoje duchy są sexy?

79
00:05:48,280 --> 00:05:51,280
Widzę seksownych ludzi.

80
00:05:51,360 --> 00:05:53,160
To nie może być ona.

81
00:05:57,320 --> 00:05:58,800
Wiesz co? Idę do domu.

82
00:05:59,920 --> 00:06:01,080
Niemożliwe.

83
00:06:04,640 --> 00:06:05,720
Ale fajnie było.

84
00:06:06,280 --> 00:06:08,600
Tak, częściej mnie olewaj.

85
00:06:39,960 --> 00:06:41,720
- Cześć.
- Cześć.

86
00:06:44,240 --> 00:06:46,120
Muszę cię przeprosić.

87
00:06:46,200 --> 00:06:47,200
Nie trzeba.

88
00:06:48,240 --> 00:06:49,520
To może chociaż...

89
00:06:49,600 --> 00:06:51,040
Nie, ja zapłacę.

90
00:06:51,800 --> 00:06:52,800
Dziękuję.

91
00:06:54,800 --> 00:06:55,760
Dzięki.

92
00:06:56,560 --> 00:06:57,400
Więc...

93
00:06:57,920 --> 00:07:00,080
mój ojciec niedawno zmarł.

94
00:07:00,160 --> 00:07:03,480
Nie mówię tego, byś mi współczuła.

95
00:07:03,560 --> 00:07:04,720
Tylko dlatego...

96
00:07:06,040 --> 00:07:09,640
że to do niego umówiłaś się na wizytę.

97
00:07:10,760 --> 00:07:11,600
Nie do mnie.

98
00:07:13,800 --> 00:07:14,640
Wiem.

99
00:07:15,440 --> 00:07:18,280
Sprawdziłam cię po naszej sesji,
to znaczy jego.

100
00:07:20,560 --> 00:07:22,560
- OK.
- Przykro mi, że straciłeś ojca...

101
00:07:24,280 --> 00:07:25,360
ale...

102
00:07:27,080 --> 00:07:28,960
- udawałeś, że jesteś nim.
- Tak.

103
00:07:30,880 --> 00:07:32,680
Wyjaśnię.

104
00:07:33,960 --> 00:07:37,200
Po pierwsze jestem psychiatrą.

105
00:07:39,240 --> 00:07:42,120
Po drugie nie udawałem, że nim jestem.
Naprawdę.

106
00:07:43,240 --> 00:07:44,240
Po prostu...

107
00:07:45,160 --> 00:07:47,000
niektórzy pacjenci taty...

108
00:07:48,440 --> 00:07:49,520
wpadają ostatnio,

109
00:07:50,280 --> 00:07:51,320
by ze mną rozmawiać.

110
00:07:52,000 --> 00:07:52,920
Nie z nim.

111
00:07:54,280 --> 00:07:58,000
Nie zamierzasz może
przyjść na kolejną wizytę do...

112
00:07:59,800 --> 00:08:03,680
Rozumiem. Zmienisz terapeutę. W porządku.

113
00:08:06,600 --> 00:08:08,200
Ale zrobiłeś bardzo...

114
00:08:09,280 --> 00:08:11,040
pamiętne pierwsze wrażenie.

115
00:08:12,240 --> 00:08:14,160
Pozwolisz mi zrobić drugie?

116
00:08:18,560 --> 00:08:19,800
Mam dom po mamie.

117
00:08:20,840 --> 00:08:23,720
Na Lyntall Street, na wzgórzu.
Piękny widok

118
00:08:24,080 --> 00:08:25,480
i ohydne drzwi frontowe.

119
00:08:26,800 --> 00:08:30,280
Pstrokate, całe w malutkie kwiatki.

120
00:08:30,360 --> 00:08:31,400
Brzmi...

121
00:08:31,480 --> 00:08:33,960
Chyba szukasz słowa „okrutnie”.

122
00:08:34,040 --> 00:08:35,680
Okrutnie, tak.

123
00:08:36,920 --> 00:08:39,240
Mama chyba lubiła wkurzać sąsiadów.

124
00:08:41,640 --> 00:08:43,280
Powiedziałam sobie...

125
00:08:44,760 --> 00:08:47,920
że zostanę, by posprzątać jej rzeczy,

126
00:08:48,000 --> 00:08:51,000
a to było... dwa lata temu.

127
00:08:51,080 --> 00:08:52,040
Dwa lata?

128
00:08:55,120 --> 00:08:59,720
Więc mam się spodziewać,
że za dwa lata wciąż będę załamany?

129
00:09:00,480 --> 00:09:04,120
Wydawało mi się,
że szybciej dojdę do siebie.

130
00:09:08,720 --> 00:09:09,560
Tak.

131
00:09:11,400 --> 00:09:12,240
To...

132
00:09:13,080 --> 00:09:14,440
nigdy tak nie działa.

133
00:10:31,240 --> 00:10:32,160
Margot.

134
00:10:37,560 --> 00:10:38,400
Cholera.

135
00:10:45,080 --> 00:10:46,160
Wiem, że wiesz.

136
00:10:48,200 --> 00:10:50,520
Co takiego?

137
00:10:54,160 --> 00:10:57,640
Doceniam, że chciał pan
zaoszczędzić mi bólu, doktorze L.

138
00:11:03,040 --> 00:11:05,400
Ale czas przyznać, że problem istnieje.

139
00:11:05,480 --> 00:11:07,600
DZISIEJSZE SESJE
13 LIPCA 1998

140
00:11:08,960 --> 00:11:10,320
Z Billym.

141
00:11:11,640 --> 00:11:12,480
Tak.

142
00:11:15,880 --> 00:11:16,720
Z Billym.

143
00:11:17,400 --> 00:11:19,680
Potrzebuje profesjonalnej pomocy.

144
00:11:20,480 --> 00:11:21,760
Niestety nie od pana.

145
00:11:21,840 --> 00:11:24,400
Prędzej go piorun trzaśnie.

146
00:11:26,120 --> 00:11:28,000
Bo spotyka się z pańską córką.

147
00:11:29,160 --> 00:11:32,440
A na marginesie,
bardzo ekscytuje się balem.

148
00:11:32,920 --> 00:11:38,920
Może... Billy i Sutton
nie powinni iść razem na bal.

149
00:11:39,000 --> 00:11:43,720
Lepiej wcześniej mu pomóc i...

150
00:11:43,800 --> 00:11:45,600
Mamy zabronić dwóm nastolatkom

151
00:11:45,680 --> 00:11:48,040
tego, co robią wszyscy ich znajomi?

152
00:11:48,960 --> 00:11:50,520
W każdym razie chciałam

153
00:11:51,280 --> 00:11:53,920
przeprosić za jego zachowanie.

154
00:11:54,360 --> 00:11:58,240
Margot... co takiego zrobił Billy?

155
00:12:03,160 --> 00:12:05,160
Często odwiedza ten budynek.

156
00:12:07,760 --> 00:12:08,840
Bywa w korytarzach.

157
00:12:10,640 --> 00:12:11,560
W toaletach.

158
00:12:14,360 --> 00:12:15,200
Czeka.

159
00:12:17,600 --> 00:12:18,960
Obserwuje pana pacjentów.

160
00:12:20,880 --> 00:12:22,520
Ukradł mi przepustkę.

161
00:12:26,400 --> 00:12:27,560
Ostatnio jest...

162
00:12:29,600 --> 00:12:30,840
niepokojący.

163
00:12:30,920 --> 00:12:31,880
Pójdę już.

164
00:12:33,240 --> 00:12:35,640
Nie trzeba, Margot.

165
00:12:35,720 --> 00:12:37,800
Nie pozwolę, by kogoś skrzywdził.

166
00:12:38,360 --> 00:12:39,200
Obiecuję.

167
00:12:40,520 --> 00:12:42,160
Skrzywdził? Billy?

168
00:12:42,800 --> 00:12:44,080
Nie, Margot.

169
00:12:53,840 --> 00:12:55,840
ŁĄCZĘ Z...
MARGOT MACINTYRE

170
00:12:55,920 --> 00:12:58,840
Dodzwoniłeś się do Margot Macintyre.
Zostaw wiadomość.

171
00:12:58,920 --> 00:12:59,760
ROZŁĄCZANIE

172
00:13:00,720 --> 00:13:02,080
Kurwa!

173
00:13:11,240 --> 00:13:12,120
Margot?

174
00:13:36,280 --> 00:13:37,120
Margot?

175
00:13:51,120 --> 00:13:52,040
Margot!

176
00:15:22,680 --> 00:15:23,520
Jezu!

177
00:15:43,600 --> 00:15:45,280
- Kurwa! Jezu!
- Co robisz?

178
00:15:46,040 --> 00:15:46,880
Jak to?

179
00:15:46,960 --> 00:15:49,040
- Co ty robisz?
- Włamałeś się.

180
00:15:49,120 --> 00:15:50,800
Więc ty też się włamałeś?

181
00:15:51,680 --> 00:15:52,640
Tak.

182
00:15:53,120 --> 00:15:55,840
Słuchaj... Co robiłeś w okolicy?

183
00:15:55,920 --> 00:15:58,400
Jechałem rowerem.
Zobaczyłem cię po drodze.

184
00:15:59,400 --> 00:16:02,080
Pomyślałem, że możemy coś porobić.

185
00:16:02,560 --> 00:16:06,840
To nie najlepszy czas na to, Aidanie.

186
00:16:08,400 --> 00:16:10,800
Seth McGovern.
Zostaw wiadomość po sygnale.

187
00:16:12,160 --> 00:16:14,400
Seth, zadzwoń do mnie. To ważne.

188
00:16:15,000 --> 00:16:17,360
Chodzi o asystentkę taty, Margot.

189
00:16:19,920 --> 00:16:21,440
Możliwe, że nie żyje.

190
00:16:23,000 --> 00:16:24,160
Zadzwoń.

191
00:16:25,240 --> 00:16:28,480
Mężczyzna rasy białej, po trzydziestce,
rzekomo Neil Croft.

192
00:16:30,280 --> 00:16:32,080
Jak dawno nastąpił zgon?

193
00:16:32,560 --> 00:16:34,840
Szacuję, że 20-30 lat temu.

194
00:16:36,160 --> 00:16:37,280
Jak go znaleźliście?

195
00:16:37,360 --> 00:16:39,120
Jego kumpel miał przeczucie.

196
00:16:39,760 --> 00:16:41,120
Znalazł go za ścianką.

197
00:16:43,320 --> 00:16:44,320
Przyczyna zgonu?

198
00:16:45,000 --> 00:16:47,120
Uderzenie tępym narzędziem w głowę.

199
00:16:50,880 --> 00:16:54,920
Czy możliwe,
że tak wyglądało to narzędzie?

200
00:16:55,480 --> 00:16:58,040
Jak najbardziej. Skąd taki pomysł?

201
00:16:58,640 --> 00:16:59,680
Kolejne przeczucie.

202
00:17:01,000 --> 00:17:02,160
Dużo tych przeczuć.

203
00:17:13,160 --> 00:17:15,520
Seth, zadzwoń do mnie. To ważne.

204
00:17:16,400 --> 00:17:17,720
Chodzi o asystentkę taty.

205
00:17:18,520 --> 00:17:21,240
Możliwe, że nie żyje.

206
00:17:22,040 --> 00:17:22,880
Zadzwoń.

207
00:17:27,400 --> 00:17:28,240
Hej.

208
00:17:29,680 --> 00:17:31,160
- Nie odbierałeś.
- Tak,

209
00:17:31,240 --> 00:17:34,720
bo spędzałem czas z ciałem Neila Crofta.

210
00:17:34,800 --> 00:17:36,920
- Mówiłem!
- Tak, wiem.

211
00:17:37,440 --> 00:17:39,200
I przeraża mnie to.

212
00:17:40,880 --> 00:17:41,960
Wszystko dobrze?

213
00:17:42,640 --> 00:17:45,280
Tak. Laz chciał...

214
00:17:46,120 --> 00:17:47,080
pogadać.

215
00:17:48,720 --> 00:17:51,680
Wiesz co, Laz? Ja też chętnie pogadam.

216
00:17:59,200 --> 00:18:00,480
Co się dzieje?

217
00:18:05,160 --> 00:18:06,000
Myślę...

218
00:18:08,360 --> 00:18:10,520
że Billy Macintyre zabił mojego ojca.

219
00:18:12,880 --> 00:18:14,040
Dlaczego?

220
00:18:14,120 --> 00:18:14,960
No więc,

221
00:18:15,600 --> 00:18:18,960
przez lata doszło tu
do wielu podejrzanych morderstw,

222
00:18:19,040 --> 00:18:22,320
a Billy miał powiązania z każdą ofiarą.

223
00:18:23,560 --> 00:18:26,000
Może tata zaczął zadawać pytania?

224
00:18:26,480 --> 00:18:28,440
O jakich morderstwach mówisz?

225
00:18:28,520 --> 00:18:30,880
Sutton. Cassandra Rhodes.

226
00:18:31,320 --> 00:18:34,080
Rozumiem powiązanie Billy'ego z Sutton,

227
00:18:34,840 --> 00:18:37,120
ale co z Cassandrą Rhodes?

228
00:18:37,200 --> 00:18:38,840
Czy oni się znali?

229
00:18:39,640 --> 00:18:42,040
Była pacjentką taty,

230
00:18:42,120 --> 00:18:44,640
a Billy spędzał dużo czasu w gabinecie.

231
00:18:44,720 --> 00:18:46,240
Na pewno rozmawiali.

232
00:18:46,320 --> 00:18:50,840
Odkryłeś ostatnio
jakieś nowe informacje o Billym?

233
00:18:50,920 --> 00:18:53,920
Które sprawiły,
że nagle zacząłeś go podejrzewać?

234
00:18:54,000 --> 00:18:58,560
Dowiedziałem się,
że Sutton zamierzała go rzucić.

235
00:18:58,640 --> 00:19:01,440
Wyczuł to i go to załamało.

236
00:19:02,080 --> 00:19:04,400
Jeśli tata przejrzał Billy'ego,

237
00:19:04,920 --> 00:19:08,200
ten miałby powód, by go zabić. Prawda?

238
00:19:09,280 --> 00:19:10,960
To by chociaż miało sens.

239
00:19:12,640 --> 00:19:14,400
Wiem, że on by się nie zabił.

240
00:19:19,560 --> 00:19:22,480
Martwię się też o Margot, mamę Billy'ego.

241
00:19:22,560 --> 00:19:25,560
Nie odbiera telefonu i nie ma jej w domu.

242
00:19:28,320 --> 00:19:30,600
Boję się, że Billy mógł coś jej zrobić.

243
00:19:33,160 --> 00:19:34,720
Sprawdzimy to.

244
00:19:35,720 --> 00:19:36,880
Laz.

245
00:19:36,960 --> 00:19:41,200
Mówisz, że Billy jest powiązany
ze wszystkimi morderstwami.

246
00:19:41,280 --> 00:19:42,440
Tak.

247
00:19:43,760 --> 00:19:44,640
Ty także.

248
00:19:54,840 --> 00:19:58,600
Zanim coś powiesz,
szukamy Margot na monitoringu.

249
00:19:58,680 --> 00:20:00,920
Jutro wyślemy ekipę poszukiwawczą. Pasuje?

250
00:20:01,680 --> 00:20:04,600
Pewnie i tak już za późno.
Myślę, że już nie żyje.

251
00:20:04,680 --> 00:20:08,480
Musisz przestać pierdolić takie głupstwa.

252
00:20:09,120 --> 00:20:10,600
Czym się tak denerwujesz?

253
00:20:10,680 --> 00:20:13,120
Nie widzisz,
w jakiej pozycji mnie stawiasz?

254
00:20:15,960 --> 00:20:19,680
Boże, za dużo myślisz o sobie.
Dobrze, wytłumaczę ci.

255
00:20:19,760 --> 00:20:25,160
Mam na telefonie wiadomości od ciebie
mówiące, że Margot może nie żyć.

256
00:20:25,240 --> 00:20:27,080
Powiedzmy, że ona nie żyje.

257
00:20:27,160 --> 00:20:29,520
A wiadomości zbiegną się z czasem zgonu.

258
00:20:29,600 --> 00:20:31,000
Co ja wtedy zrobię?

259
00:20:32,360 --> 00:20:36,280
Skasuję je, by cię chronić?
I co? Pójdę do pierdla?

260
00:20:36,360 --> 00:20:39,320
- Dobra, to było głupie.
- Co innego

261
00:20:39,400 --> 00:20:41,600
natknąć się na 20-letniego trupa.

262
00:20:41,680 --> 00:20:45,360
Co innego przewidzieć morderstwo,
do którego zaraz ma dojść.

263
00:20:45,440 --> 00:20:47,840
Nie mówiąc o buszowaniu po domu ofiary.

264
00:20:47,920 --> 00:20:50,320
- Wybacz te wiadomości.
- Przyszedłeś tu

265
00:20:50,400 --> 00:20:53,240
i nagadałeś mojej szefowej
rzeczy o Billym,

266
00:20:53,320 --> 00:20:55,760
które nie mają ni cholery sensu!

267
00:20:55,840 --> 00:21:00,200
- On jest podejrzany.
- Ty jesteś, Laz. Ty!

268
00:21:01,240 --> 00:21:04,680
To wszystko wygląda,
jakbyś oszalał po śmierci ojca,

269
00:21:04,760 --> 00:21:09,280
zabił Margot, a potem przyszedł tu
i rzucał podejrzenia na Billy'ego

270
00:21:09,360 --> 00:21:11,880
przed znalezieniem jej ciała.

271
00:21:11,960 --> 00:21:14,320
To ty wyglądasz na winnego.

272
00:21:14,400 --> 00:21:15,280
O kurwa.

273
00:21:16,400 --> 00:21:21,000
Kurwa... Ja nie...

274
00:21:22,000 --> 00:21:23,560
Przepraszam cię.

275
00:21:23,640 --> 00:21:25,680
Stało się, dobra?

276
00:21:26,360 --> 00:21:29,520
Możesz się tylko modlić,
by Margot się znalazła,

277
00:21:29,600 --> 00:21:32,720
bo jak nie żyje, to masz przejebane.

278
00:21:38,640 --> 00:21:41,400
I nie wiń Jenny

279
00:21:41,480 --> 00:21:43,920
za przekręcanie zdarzeń z tamtej nocy,

280
00:21:44,000 --> 00:21:48,840
bo ty robiłeś to przez lata
i nigdy cię nie poprawiałem.

281
00:21:48,920 --> 00:21:51,200
Wiesz, dlaczego zostałeś wtedy na balu.

282
00:21:51,280 --> 00:21:52,960
Nie dlatego, by pocieszać Bellę.

283
00:22:20,080 --> 00:22:24,840
Teraz wiesz, dlaczego kazałem ci
odprowadzić Sutton po balu.

284
00:22:26,000 --> 00:22:29,200
Miałem powody,
by obawiać się Billy'ego Macintyre'a.

285
00:22:30,920 --> 00:22:32,280
Znam cię, synu.

286
00:22:33,120 --> 00:22:36,200
Chcesz o nim szczegółowo porozmawiać.

287
00:22:37,400 --> 00:22:40,720
Czym martwiła się Margot?

288
00:22:43,160 --> 00:22:47,520
Chcesz to wiedzieć, bo marzysz o tym,

289
00:22:47,600 --> 00:22:50,880
nie możesz się doczekać,
żeby zganić mnie za to,

290
00:22:50,960 --> 00:22:53,200
że pozwoliłem córce iść z nim na bal.

291
00:22:54,080 --> 00:22:55,760
Nie posuniesz się tak daleko...

292
00:22:57,640 --> 00:23:01,040
by powiedzieć, że jej śmierć to moja wina,

293
00:23:01,120 --> 00:23:03,040
ale zasugerujesz to na tyle,

294
00:23:03,120 --> 00:23:05,680
byśmy skupili się na tym,

295
00:23:05,760 --> 00:23:09,200
a nie na, pomyślmy...

296
00:23:11,520 --> 00:23:12,360
tobie.

297
00:23:14,000 --> 00:23:17,960
I fakcie, że nie odprowadziłeś
Sutton do domu,

298
00:23:18,880 --> 00:23:20,760
jak ci zleciłem.

299
00:23:30,920 --> 00:23:32,280
To wspaniała historia.

300
00:23:32,800 --> 00:23:36,880
Zostałeś na balu,
bo Bella była roztrzęsiona.

301
00:23:37,360 --> 00:23:41,920
A to wspaniała historia dlatego,
bo wychodzisz w niej

302
00:23:42,000 --> 00:23:43,240
na bohatera.

303
00:23:43,880 --> 00:23:49,240
Bohater nie porzuca swojej dziewczyny,

304
00:23:49,320 --> 00:23:50,760
gdy ta ma zły nastrój.

305
00:23:52,360 --> 00:23:53,200
Prawda?

306
00:23:55,280 --> 00:23:56,120
Problem w tym...

307
00:23:58,200 --> 00:23:59,760
że nie była roztrzęsiona.

308
00:24:01,840 --> 00:24:02,680
Prawda?

309
00:24:05,840 --> 00:24:09,520
Twoja wersja w końcu
zaczęła zdawać się prawdziwa, co?

310
00:24:10,200 --> 00:24:11,880
To efekt iluzorycznej prawdy,

311
00:24:11,960 --> 00:24:14,720
- częste zjawisko w psychologii.
- Wiem to.

312
00:24:14,800 --> 00:24:16,120
Nie musisz mi mówić.

313
00:24:16,200 --> 00:24:19,400
Mówisz kłamstwo tyle razy,
że staje się prawdą.

314
00:24:21,760 --> 00:24:24,080
A jeśli kłamstwo jest pocieszające...

315
00:24:25,880 --> 00:24:27,840
chcemy je powtarzać dalej.

316
00:24:30,400 --> 00:24:32,320
Ale jak brzmi prawda, Joelu?

317
00:24:32,400 --> 00:24:34,960
- Nie chcę o tym mówić.
- Mimo to musimy.

318
00:24:36,960 --> 00:24:39,360
Właśnie o tym mówiłem.

319
00:24:40,440 --> 00:24:42,760
Zbyt naciskasz na ludzi.

320
00:24:42,840 --> 00:24:45,440
Szukasz winy u innych zamiast u siebie.

321
00:24:45,520 --> 00:24:48,680
- Dlaczego zostałeś na balu?
- Dręczyłeś pacjentów.

322
00:24:48,760 --> 00:24:51,160
- Chodziło o znajomych?
- A teraz mnie.

323
00:24:51,240 --> 00:24:53,600
Byłeś pijany? Dlatego Sutton wyszła sama?

324
00:24:53,680 --> 00:24:55,400
- Tato, posłuchaj.
- Brałeś coś?

325
00:24:55,480 --> 00:24:57,160
Nie chcę o tym mówić.

326
00:24:57,240 --> 00:25:00,640
Dlaczego nie poszedłeś z Sutton do domu?

327
00:25:00,720 --> 00:25:02,520
Nie chcę o tym mówić!

328
00:25:06,400 --> 00:25:09,080
Miałem się z nią przespać! Dobra?

329
00:25:09,960 --> 00:25:11,400
To jest prawda!

330
00:25:16,760 --> 00:25:21,200
Byłem nastolatkiem.
Dowiedziałem się, że Bella chce...

331
00:25:32,280 --> 00:25:35,880
Uznałem, że jestem ważniejszy
i ona zginęła.

332
00:25:54,560 --> 00:25:55,400
Boże.

333
00:26:03,320 --> 00:26:06,080
Tu ostatnio zarejestrowano
Margot Macintyre.

334
00:26:07,600 --> 00:26:08,480
To Sam Olsen?

335
00:26:09,240 --> 00:26:11,320
Możliwe. Mieszka obok.

336
00:26:11,400 --> 00:26:13,400
Zapytam go, czy coś widział.

337
00:26:14,480 --> 00:26:18,320
Dobrze. Opublikujcie to nagranie.
Może coś to da.

338
00:26:18,960 --> 00:26:19,800
Dobra.

339
00:26:40,720 --> 00:26:42,960
Ostatnio jest... niepokojący.

340
00:26:58,400 --> 00:27:01,520
- Nie chcę gadać.
- Dobry kumpel z ciebie. Ze mnie kutas.

341
00:27:01,600 --> 00:27:03,560
Nie będę się kłócił. Muszę lecieć.

342
00:27:03,640 --> 00:27:06,400
Według świadków
Margot weszła dwa dni temu z psem

343
00:27:06,480 --> 00:27:07,960
do parku City Park Trail.

344
00:27:08,040 --> 00:27:10,280
- Ekipa poszukiwawcza jedzie.
- Billy wie?

345
00:27:10,360 --> 00:27:13,200
Oczywiście. Zaraz tam będzie.

346
00:27:13,280 --> 00:27:14,360
Już jadę.

347
00:27:14,440 --> 00:27:15,880
Nie musisz, serio.

348
00:27:15,960 --> 00:27:16,920
Seth?

349
00:27:17,000 --> 00:27:17,960
Pa, Laz.

350
00:27:31,040 --> 00:27:34,760
Krewni Margot Macintyre wyrazili
zaniepokojenie jej zniknięciem.

351
00:27:34,840 --> 00:27:37,720
Opisali je jako coś bardzo niecodziennego.

352
00:27:37,800 --> 00:27:40,560
Sześćdziesięcioletnia babcia dwójki dzieci

353
00:27:40,640 --> 00:27:43,160
zaginęła ponad 24 godziny temu.

354
00:27:43,240 --> 00:27:45,600
Policja poprosiła mieszkańców o pomoc

355
00:27:45,680 --> 00:27:48,200
w przeszukiwaniu pobliskiego parku.

356
00:28:11,880 --> 00:28:14,200
Problem istnieje. Z Billym.

357
00:28:14,280 --> 00:28:17,720
- Zerwę z Billym.
- Chciałem ją zranić.

358
00:28:43,080 --> 00:28:43,920
Margot!

359
00:28:44,640 --> 00:28:45,520
Margot!

360
00:29:02,920 --> 00:29:03,760
Margot!

361
00:29:09,880 --> 00:29:11,080
Margot!

362
00:29:49,120 --> 00:29:49,960
Teddy.

363
00:29:55,480 --> 00:29:56,840
Cześć. Gdzie Margot?

364
00:30:04,640 --> 00:30:05,960
Chyba poszedł tędy.

365
00:30:07,600 --> 00:30:08,720
To ty, Billy?

366
00:30:09,280 --> 00:30:10,400
Chyba poszedł tędy.

367
00:30:12,240 --> 00:30:13,080
Chodźcie.

368
00:30:23,640 --> 00:30:25,760
Chodźcie tutaj.

369
00:30:25,840 --> 00:30:26,680
Billy!

370
00:30:29,320 --> 00:30:30,200
Chodźcie.

371
00:30:30,920 --> 00:30:32,640
Wiem, że tu jesteś. Słyszę cię.

372
00:30:35,320 --> 00:30:36,880
Chyba poszedł tędy.

373
00:30:36,960 --> 00:30:38,080
Czego chcesz?

374
00:30:56,680 --> 00:30:58,080
Nie pozwólcie mu uciec!

375
00:31:00,480 --> 00:31:01,320
Hej.

376
00:31:01,400 --> 00:31:02,560
Jest otoczony.

377
00:31:02,640 --> 00:31:05,640
Co jest? Co się dzieje? Olsen?

378
00:31:05,720 --> 00:31:07,400
Olsen, ty morderco!

379
00:31:07,880 --> 00:31:10,880
- Gdzie ona jest? Gdzie mama?
- Billy, spokojnie.

380
00:31:11,840 --> 00:31:14,600
- Zostawcie go!
- Tym razem nie uciekniesz.

381
00:31:14,680 --> 00:31:15,880
- Gdzie mama?
- Billy!

382
00:31:15,960 --> 00:31:17,280
Ty chory pojebie!

383
00:31:18,320 --> 00:31:19,640
Gdzie moja mama?

384
00:31:48,280 --> 00:31:49,440
Niech będą ostrożni.

385
00:31:49,960 --> 00:31:50,800
Będą, Billy.

386
00:31:52,640 --> 00:31:53,480
Chodź.

387
00:31:56,560 --> 00:32:00,320
Billy Macintyre, jesteś aresztowany
za napaść i podżeganie do przemocy.

388
00:32:01,040 --> 00:32:03,000
Masz prawo zachować milczenie.

389
00:32:03,080 --> 00:32:05,800
Cokolwiek powiesz, może zostać użyte...

390
00:32:44,840 --> 00:32:45,680
Mocno dostałeś?

391
00:32:46,280 --> 00:32:48,400
Mam spędzić noc w szpitalu.

392
00:32:51,120 --> 00:32:52,520
Ale nie boli bardzo.

393
00:32:53,360 --> 00:32:55,000
Nie musiałeś tego robić.

394
00:32:55,600 --> 00:32:56,600
Niewiele zrobiłem.

395
00:32:57,240 --> 00:32:58,520
Mógł cię zabić.

396
00:32:59,680 --> 00:33:03,120
Zebrał bandę zbirów, by cię załatwić.

397
00:33:03,200 --> 00:33:04,640
Nie przejąłeś się tym?

398
00:33:05,920 --> 00:33:06,840
Przywykłem.

399
00:33:13,320 --> 00:33:15,040
Może to dobrze.

400
00:33:15,520 --> 00:33:18,000
Bo policja chce ze mną rozmawiać.

401
00:33:20,440 --> 00:33:22,240
Plotkarze będą mieli co robić.

402
00:33:24,400 --> 00:33:26,760
Co ty tam w ogóle robiłeś?

403
00:33:26,840 --> 00:33:28,280
Szukałeś Margot?

404
00:33:30,000 --> 00:33:31,240
Nie planowałem tego,

405
00:33:31,560 --> 00:33:34,240
ale w radiu o tym mówili, więc dołączyłem.

406
00:33:36,160 --> 00:33:37,760
Jechałem poza miasto.

407
00:33:39,040 --> 00:33:40,920
By złowić pstrąga alpejskiego.

408
00:33:42,240 --> 00:33:43,080
Złowić?

409
00:33:44,160 --> 00:33:45,000
W nocy?

410
00:33:47,440 --> 00:33:48,280
Ryby mają oczy.

411
00:33:49,680 --> 00:33:51,920
W ciągu dnia widzą cię na brzegu.

412
00:33:55,200 --> 00:33:56,560
Nie pomyślałem o tym.

413
00:33:57,880 --> 00:33:58,880
I jest spokojnie.

414
00:34:01,040 --> 00:34:02,040
Jak jestem sam.

415
00:34:14,520 --> 00:34:15,400
Laz.

416
00:34:17,640 --> 00:34:18,480
Dziękuję.

417
00:34:43,560 --> 00:34:44,960
Jezu Chryste.

418
00:34:50,080 --> 00:34:52,480
- Przestań to robić.
- Chcę porozmawiać.

419
00:34:53,280 --> 00:34:54,200
Wsiadaj.

420
00:34:57,080 --> 00:34:58,000
O Boże.

421
00:35:10,640 --> 00:35:11,480
Jestem twój.

422
00:35:18,080 --> 00:35:19,760
Zrobiłem test DNA.

423
00:35:19,920 --> 00:35:22,240
Czekaj, co takiego?

424
00:35:22,960 --> 00:35:24,160
Z twojej szczoteczki.

425
00:35:24,240 --> 00:35:26,400
Z mojej... Jezu, Aidan.

426
00:35:26,960 --> 00:35:28,920
- Chciałem wiedzieć.
- I co...

427
00:35:32,280 --> 00:35:36,360
Wynik był zgodny? Potwierdził to?

428
00:35:36,840 --> 00:35:39,160
To nie jest jakiś żart?

429
00:35:42,360 --> 00:35:43,880
Prześlę ci wynik.

430
00:35:43,960 --> 00:35:46,720
- Dobra.
- Sam zobaczysz.

431
00:35:50,640 --> 00:35:51,480
OK.

432
00:35:54,840 --> 00:35:56,240
Nie miałem pojęcia.

433
00:35:57,920 --> 00:35:59,000
Nie wiedziałem.

434
00:36:01,080 --> 00:36:02,960
Przysięgam, nie wiedziałem.

435
00:36:03,040 --> 00:36:04,120
Dobrze.

436
00:36:04,200 --> 00:36:05,200
Twoja mama mi nie...

437
00:36:06,800 --> 00:36:08,760
Chwila, jak, do cholery...

438
00:36:11,600 --> 00:36:14,800
To był tylko jeden raz, po rozstaniu.

439
00:36:15,600 --> 00:36:17,120
Myślałem, że uważaliśmy.

440
00:36:21,080 --> 00:36:22,080
Dobrze...

441
00:36:25,160 --> 00:36:27,400
Dlaczego zrobiłeś test?

442
00:36:31,240 --> 00:36:32,600
Czuję się inny.

443
00:36:33,960 --> 00:36:35,040
Jakbym nie pasował.

444
00:36:36,160 --> 00:36:39,600
Pomyślałem, że znając swoje pochodzenie,
będzie mi łatwiej.

445
00:36:40,200 --> 00:36:41,720
- I jest?
- Nie wiem.

446
00:36:42,520 --> 00:36:43,600
Nie wiedziałeś?

447
00:36:44,120 --> 00:36:45,400
Nie.

448
00:36:49,600 --> 00:36:52,160
- Jesteś wkurzony na mamę?
- Nie wiem.

449
00:36:52,240 --> 00:36:53,640
Może ona też nie wie.

450
00:36:53,720 --> 00:36:56,040
Może wierzy, że Paul jest twoim tatą.

451
00:36:57,600 --> 00:36:58,440
Kurwa.

452
00:37:03,360 --> 00:37:04,200
Posłuchaj.

453
00:37:06,760 --> 00:37:09,280
Na pewno jest w tobie dużo emocji.

454
00:37:09,800 --> 00:37:12,680
To normalne, że masz mętlik w głowie.

455
00:37:13,320 --> 00:37:14,600
Jeśli chcesz pogadać,

456
00:37:16,240 --> 00:37:17,080
kiedykolwiek,

457
00:37:18,480 --> 00:37:19,480
wal śmiało.

458
00:37:25,560 --> 00:37:27,160
Gdybyś znał prawdę,

459
00:37:28,320 --> 00:37:29,480
byłbyś przy mnie?

460
00:37:35,400 --> 00:37:38,920
Wielu rzeczy nie jestem pewien,

461
00:37:39,000 --> 00:37:39,840
ale...

462
00:37:41,280 --> 00:37:42,120
to akurat wiem.

463
00:37:46,920 --> 00:37:49,800
Gdybym cię zobaczył po urodzeniu,

464
00:37:52,600 --> 00:37:57,560
gdybym wiedział, że jesteś mój,
gdybym cię wziął na ręce,

465
00:37:59,680 --> 00:38:01,640
byłbym przy tobie, choćby nie wiem co.

466
00:39:16,520 --> 00:39:17,360
Ja...

467
00:39:19,120 --> 00:39:21,240
Nie miałem odwagi prosić o twój numer.

468
00:39:21,320 --> 00:39:23,360
Więc przyszedłeś do mojego domu?

469
00:39:24,360 --> 00:39:26,080
Lepiej stalkować w necie?

470
00:39:29,560 --> 00:39:31,480
Chciałem cię gdzieś zaprosić.

471
00:39:31,560 --> 00:39:33,600
Taki był plan,

472
00:39:33,680 --> 00:39:37,360
ale zrozumiałem, że nie potrzebuję randki.

473
00:39:38,400 --> 00:39:39,440
Tylko terapeutki.

474
00:39:42,960 --> 00:39:43,800
Ja...

475
00:39:45,200 --> 00:39:48,320
W ciągu ostatnich kilku dni
znalazłem dwa trupy,

476
00:39:48,920 --> 00:39:53,320
ale nie zrobiło to na mnie wrażenia,
bo i tak byłem już w kiepskim stanie.

477
00:39:56,560 --> 00:39:58,520
Moją siostrę zamordowano.

478
00:39:59,760 --> 00:40:01,360
Dawno temu, w liceum.

479
00:40:02,680 --> 00:40:04,240
Ale nie doszedłem do siebie.

480
00:40:05,040 --> 00:40:06,400
Nie pogodziłem się z tym.

481
00:40:06,960 --> 00:40:09,680
A jeśli chodzi o związki,

482
00:40:10,520 --> 00:40:13,160
tylko jedna kobieta
wydawała się odpowiednia,

483
00:40:13,240 --> 00:40:15,200
ale nie byliśmy szczęśliwi.

484
00:40:15,280 --> 00:40:16,760
O co tu chodzi?

485
00:40:18,480 --> 00:40:19,680
Chcę...

486
00:40:20,320 --> 00:40:22,160
Chcę pójść naprzód.

487
00:40:23,200 --> 00:40:24,600
Ale nie zrobię tego...

488
00:40:26,440 --> 00:40:27,440
bez pomocy.

489
00:40:30,920 --> 00:40:31,760
Poczekaj.

490
00:40:38,600 --> 00:40:40,120
Nie musisz stalkować.

491
00:40:43,720 --> 00:40:45,040
Tak. Dziękuję.

492
00:40:47,560 --> 00:40:48,400
Cześć.

493
00:40:50,680 --> 00:40:51,640
Laz.

494
00:40:53,120 --> 00:40:55,040
Ta kobieta, o której mówisz,

495
00:40:55,200 --> 00:40:57,200
byliście razem w liceum?

496
00:40:57,840 --> 00:40:58,960
Tak.

497
00:40:59,040 --> 00:41:02,280
Jest związana z czasem,
gdy twoja siostra żyła.

498
00:41:03,560 --> 00:41:07,280
Dlatego wydaje ci się odpowiednia,
ale nie jest.

499
00:41:12,440 --> 00:41:13,800
Wybacz, muszę odebrać.

500
00:41:14,520 --> 00:41:15,600
Cześć.

501
00:41:18,760 --> 00:41:20,040
- Cześć.
- Cześć.

502
00:41:20,960 --> 00:41:24,200
Może wpadniesz na posterunek?

503
00:41:24,280 --> 00:41:25,800
Chodzi o napad Billy'ego?

504
00:41:27,120 --> 00:41:27,960
Tak.

505
00:41:31,080 --> 00:41:32,560
Gówniany z ciebie kłamca.

506
00:41:50,840 --> 00:41:53,480
Margot Macintyre została dźgnięta

507
00:41:54,400 --> 00:41:56,720
w klatkę piersiową
dziwnym ząbkowanym nożem.

508
00:41:56,800 --> 00:42:00,440
Sprawca nie przeniósł daleko ciała
po morderstwie.

509
00:42:00,520 --> 00:42:03,200
- Myślimy, że...
- Ktoś przyniósł nóż do lasu.

510
00:42:06,120 --> 00:42:07,400
To było zaplanowane.

511
00:42:08,840 --> 00:42:12,800
Billy mówił, że był na Karaibach,
gdy zabito mojego ojca,

512
00:42:13,000 --> 00:42:14,520
ale wątpię w to.

513
00:42:14,600 --> 00:42:16,360
Masz rację, kłamał.

514
00:42:17,400 --> 00:42:21,080
Billy Macintyre był na odwyku,
gdy zmarł twój ojciec.

515
00:42:21,160 --> 00:42:22,000
Na odwyku?

516
00:42:22,080 --> 00:42:24,240
Powiedzmy, że Billy zabił matkę.

517
00:42:24,320 --> 00:42:28,400
Powiedzmy, że masz rewelacyjne
zdolności psychoanalityczne.

518
00:42:28,640 --> 00:42:31,680
Ale skąd wiedziałeś,
że to się teraz stanie?

519
00:42:32,400 --> 00:42:35,080
Spotkałem się ostatnio z Billym.

520
00:42:35,880 --> 00:42:37,680
Rozmawialiśmy i...

521
00:42:39,200 --> 00:42:40,920
Miałem przeczucie.

522
00:42:41,000 --> 00:42:42,320
Przeczucie?

523
00:42:42,400 --> 00:42:47,960
Ty też masz tylko przeczucia.
Przeczuwasz, że jestem podejrzany.

524
00:42:48,560 --> 00:42:51,320
Ale nie zdobędziesz
przeciwko mnie dowodów,

525
00:42:51,400 --> 00:42:54,000
bo nie zabiłem Margot.

526
00:42:54,080 --> 00:42:57,080
- Dopiero zaczynamy śledztwo.
- To do dzieła.

527
00:42:57,160 --> 00:42:58,840
Pobierzcie moje odciski i DNA.

528
00:42:58,920 --> 00:43:01,800
Pobierzcie wymaz z dowolnego otworu.

529
00:43:04,840 --> 00:43:06,960
Wiem, że nie zabiłeś Margot.

530
00:43:09,040 --> 00:43:10,640
Bo ciebie śledziłam.

531
00:43:20,360 --> 00:43:21,280
Co takiego?

532
00:43:24,280 --> 00:43:25,600
Nie ufałam ci.

533
00:43:26,240 --> 00:43:27,240
Wciąż nie ufam.

534
00:43:42,680 --> 00:43:44,680
Nie żartowałem wcześniej.

535
00:43:46,800 --> 00:43:50,280
Jesteś super kumplem, a ja kutasem.

536
00:43:55,600 --> 00:43:56,440
Nie szkodzi.

537
00:43:57,000 --> 00:43:57,840
Nieprawda.

538
00:43:58,760 --> 00:43:59,600
Serio.

539
00:44:01,000 --> 00:44:02,600
Skąd wiedziałeś o Margot?

540
00:44:04,840 --> 00:44:05,680
Widziałem ją.

541
00:44:09,080 --> 00:44:10,000
Była duchem.

542
00:44:11,960 --> 00:44:14,520
Na serio. Skąd wiedziałeś?

543
00:44:18,120 --> 00:44:20,840
Nie wierzyłeś mi przez cały czas?

544
00:44:21,640 --> 00:44:24,440
Po śmierci Sutton
miałeś załamanie nerwowe.

545
00:44:24,520 --> 00:44:26,640
Teraz mogło być tak samo,

546
00:44:26,720 --> 00:44:28,560
więc chciałem cię wesprzeć.

547
00:44:30,680 --> 00:44:31,640
Ale no wiesz...

548
00:44:33,760 --> 00:44:35,360
duchy?

549
00:44:36,480 --> 00:44:37,520
Proszę cię.

550
00:44:38,160 --> 00:44:39,440
Rozumiem.

551
00:44:41,560 --> 00:44:42,520
Udawałeś.

552
00:44:43,320 --> 00:44:47,160
Nie udawałem...

553
00:44:48,080 --> 00:44:52,840
Myślałem, że to trauma po śmierci ojca.

554
00:44:53,520 --> 00:44:56,840
Albo niedobór snu
i jakieś realistyczne sny.

555
00:44:56,920 --> 00:44:59,320
Albo nowy lek miesza ci w głowie

556
00:44:59,400 --> 00:45:01,560
i wracają ci dziwne wspomnienia

557
00:45:01,640 --> 00:45:04,240
w formie halucynacji.

558
00:45:05,280 --> 00:45:10,240
Jest tyle lepszych wytłumaczeń,
niż że to duchy.

559
00:45:11,320 --> 00:45:12,400
Duchy?

560
00:45:12,880 --> 00:45:16,640
A teraz jestem w kropce,
bo Margot nie żyje,

561
00:45:17,240 --> 00:45:18,760
a ty o tym wiedziałeś

562
00:45:18,840 --> 00:45:22,240
i nie umiem tego zupełnie wytłumaczyć.

563
00:45:25,040 --> 00:45:26,040
Więc powiedz mi.

564
00:45:27,320 --> 00:45:29,200
Co się, do cholery, dzieje?

565
00:45:29,840 --> 00:45:31,600
Moja odpowiedź brzmi tak samo.

566
00:45:35,360 --> 00:45:36,200
To prawda.

567
00:45:42,240 --> 00:45:45,120
Nie mogę ci tego pokazać oficjalnie.

568
00:45:45,920 --> 00:45:49,720
Twój tata napisał Billy'emu
skierowanie na odwyk

569
00:45:50,320 --> 00:45:51,360
20 lat temu.

570
00:45:53,960 --> 00:45:57,240
Opisał, dlaczego Billy
kręcił się po jego gabinecie.

571
00:46:01,840 --> 00:46:05,040
Billy kradł twojemu tacie lek Temazepam.

572
00:46:07,600 --> 00:46:11,120
Margot poprosiła tatę
o skierowanie na terapię z powodu...

573
00:46:12,160 --> 00:46:13,720
SKIEROWANIE NA ODWYK

574
00:46:13,800 --> 00:46:15,880
...uzależnienia od benzodiazepin.

575
00:46:16,960 --> 00:46:19,320
Zmagał się z tym całe życie.

576
00:46:22,800 --> 00:46:24,240
Dlaczego mi to mówisz?

577
00:46:26,880 --> 00:46:28,880
To nie była twoja wina, że...

578
00:46:30,160 --> 00:46:31,160
go pocałowałaś.

579
00:46:32,840 --> 00:46:33,680
Bo...

580
00:46:35,000 --> 00:46:37,560
jestem pewny, że wrzucił ci coś do drinka.

581
00:46:39,120 --> 00:46:41,640
Billy myślał, że Sutton z nim zerwie.

582
00:46:41,720 --> 00:46:45,600
Wiedział, że ci się podoba,
więc cię odurzył i wykorzystał...

583
00:46:46,800 --> 00:46:48,040
żeby wkurzyć Sutton.

584
00:46:49,920 --> 00:46:50,840
Boże.

585
00:46:52,800 --> 00:46:55,160
Faktycznie dał mi drinka.

586
00:46:57,120 --> 00:46:58,520
Pamiętam, że...

587
00:47:06,960 --> 00:47:08,040
Dorzucił coś?

588
00:47:09,920 --> 00:47:11,720
Dlatego niewiele kojarzysz.

589
00:47:12,280 --> 00:47:14,680
I tak mocno i szybko cię trzepnęło.

590
00:47:20,360 --> 00:47:25,160
Obszary w twoim mózgu odpowiedzialne
za procesy poznawcze były upośledzone.

591
00:47:25,240 --> 00:47:29,480
To znaczy, że nie miałaś
kontroli nad swoim ciałem.

592
00:47:39,120 --> 00:47:42,720
To nie przez ciebie Sutton wyszła z balu.

593
00:47:45,400 --> 00:47:46,320
I wiem...

594
00:47:49,920 --> 00:47:51,600
że by to zrozumiała.

595
00:47:55,400 --> 00:47:56,240
Boże.

596
00:47:59,920 --> 00:48:00,760
Dziękuję.

597
00:48:04,960 --> 00:48:06,760
Powinnam była powiedzieć ci prawdę.

598
00:48:11,360 --> 00:48:12,200
Przepraszam cię.

599
00:48:15,480 --> 00:48:16,320
Ja ciebie też.

600
00:48:19,880 --> 00:48:22,040
To smutny dzień dla was, drogie panie.

601
00:48:22,120 --> 00:48:23,600
Seth jest

602
00:48:23,680 --> 00:48:25,680
- oficjalnie zajęty.
- Ty i Seth.

603
00:48:25,760 --> 00:48:28,280
Obarczam cię winą za moją fryzurę.

604
00:48:29,280 --> 00:48:31,600
Czemu? To twoja głowa.

605
00:48:32,600 --> 00:48:34,160
Nie skrytykowałaś jej.

606
00:48:36,160 --> 00:48:37,000
Chodź tu, tato.

607
00:48:38,080 --> 00:48:39,560
Była taka ładna.

608
00:48:41,960 --> 00:48:42,880
Tak.

609
00:48:45,920 --> 00:48:46,760
Cześć.

610
00:48:48,160 --> 00:48:49,000
To tylko ja.

611
00:48:51,640 --> 00:48:56,160
Tak? Bardzo ładna.
Ale trochę za jaskrawa, co?

612
00:49:03,320 --> 00:49:05,760
Nieprawda. Nie znasz się na modzie.

613
00:49:06,720 --> 00:49:07,560
Podoba ci się?

614
00:49:08,400 --> 00:49:09,320
Co?

615
00:49:11,320 --> 00:49:12,520
Jest super!

616
00:49:21,360 --> 00:49:23,480
Byłem ostatnio w domu Sama Olsena.

617
00:49:24,520 --> 00:49:27,640
Miał maskotkę psa.

618
00:49:29,360 --> 00:49:31,800
Powiedział, że pomógł Sutton znaleźć psa,

619
00:49:31,880 --> 00:49:33,160
gdy była mała.

620
00:49:33,640 --> 00:49:36,000
I dała mu tego pieska w podziękowaniu.

621
00:49:37,440 --> 00:49:38,400
Dobra...

622
00:49:39,600 --> 00:49:40,520
No i?

623
00:49:40,600 --> 00:49:41,440
I...

624
00:49:44,880 --> 00:49:46,640
Spójrz.

625
00:49:48,680 --> 00:49:49,520
To ten pies.

626
00:49:52,400 --> 00:49:53,560
W jej pokoju.

627
00:49:56,120 --> 00:49:57,600
W dniu jej śmierci.

628
00:49:59,000 --> 00:50:01,240
Nie mogła mu go dać jako dziecko.

629
00:50:03,600 --> 00:50:05,240
Musiał go zabrać...

630
00:50:07,000 --> 00:50:08,120
po tym, jak zginęła.

631
00:51:07,840 --> 00:51:09,840
Napisy: Anna Szymczyk

632
00:51:09,920 --> 00:51:11,920
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
em.

