1
00:00:40,081 --> 00:00:42,292
Nie obwiniaj się.

2
00:00:42,959 --> 00:00:45,295
Każdy miał kiepski dzień w pracy.

3
00:00:51,134 --> 00:00:54,012
NA PÓŁNOC OD PÓŁNOCY

4
00:00:54,095 --> 00:00:55,055
12 DNI WCZEŚNIEJ

5
00:00:55,138 --> 00:00:58,850
Jesteśmy małżeństwem 20 lat.
Wiesz, że to dla mnie ważne. Tutaj.

6
00:00:58,933 --> 00:01:02,228
Usunęłam gumę z 70 krzeseł.
Zrobiłam wszystkim kawę.

7
00:01:02,312 --> 00:01:05,398
- A tobie idealną herbatę.
- Nie teraz. Mam problem.

8
00:01:05,482 --> 00:01:07,942
Jej zoomowy klub wina łączy się w środy.

9
00:01:08,026 --> 00:01:11,529
- I to problem?
- W środy są wieczorki starszyzny.

10
00:01:11,613 --> 00:01:14,324
Wiesz, jak trudno
sprowadzić dobre wino Malbec?

11
00:01:14,407 --> 00:01:16,076
Trudno. Bardzo trudno.

12
00:01:16,159 --> 00:01:21,164
Simon musiał wystąpić o koncesję,
złożyć wniosek, dostać moją zgodę,

13
00:01:21,247 --> 00:01:22,916
potem zamówić wino

14
00:01:22,999 --> 00:01:26,044
i znaleźć kogoś,
kto je przetransportuje samolotem,

15
00:01:26,127 --> 00:01:28,004
a teraz muszę wszystko wypić…

16
00:01:28,088 --> 00:01:29,547
zupełnie sama.

17
00:01:30,215 --> 00:01:31,549
Bez sensu.

18
00:01:32,133 --> 00:01:33,510
Poprowadzę wieczorek.

19
00:01:34,260 --> 00:01:37,639
Że niby mam ci zaufać
po twoich przebojach?

20
00:01:37,722 --> 00:01:39,682
Helen, dam radę. Przysięgam.

21
00:01:41,684 --> 00:01:42,727
No weź.

22
00:01:43,228 --> 00:01:44,687
Helen…

23
00:01:49,442 --> 00:01:52,320
Powtarzasz, że te wieczorki
same się prowadzą.

24
00:01:53,780 --> 00:01:55,406
Dobrze je zaplanowałam.

25
00:01:56,074 --> 00:01:57,033
Zgoda.

26
00:01:57,117 --> 00:01:59,953
- Boże, naprawdę?
- Tak, ale to wymagające.

27
00:02:00,036 --> 00:02:01,788
Tak jak lubię.

28
00:02:01,871 --> 00:02:04,833
Otwierasz, podajesz kawę,
pilnujesz protez zębów.

29
00:02:04,916 --> 00:02:05,875
Łatwizna.

30
00:02:05,959 --> 00:02:08,002
Sprzątasz, zamykasz i, Siaja…

31
00:02:08,920 --> 00:02:11,923
żadnych niespodzianek ani otwartego ognia.

32
00:02:16,761 --> 00:02:18,888
Przestań. Nie ośmielaj jej.

33
00:02:18,972 --> 00:02:20,807
Z nią trzeba stanowczo.

34
00:02:20,890 --> 00:02:22,225
Tak, kontynuuj.

35
00:02:23,101 --> 00:02:25,353
11 DNI WCZEŚNIEJ

36
00:02:27,063 --> 00:02:30,233
POCZTA

37
00:02:47,167 --> 00:02:50,170
Być może powiedziałam ci
parę niemiłych słów.

38
00:02:51,296 --> 00:02:53,923
I może… część tych słów odwołam.

39
00:02:55,884 --> 00:02:57,510
Nie umiesz przepraszać.

40
00:02:57,594 --> 00:02:58,636
Następny!

41
00:02:58,720 --> 00:02:59,846
Ja nie przepraszam.

42
00:03:02,098 --> 00:03:03,516
No właśnie.

43
00:03:10,315 --> 00:03:13,568
Trzymaj się z dala,
a nie będzie żadnych problemów.

44
00:03:14,360 --> 00:03:16,946
Dobrze, ale to małe miasteczko.

45
00:03:17,030 --> 00:03:19,115
To moje małe miasteczko.

46
00:03:19,199 --> 00:03:23,953
Wiem, że ta cała sytuacja jest…
dość dziwna.

47
00:03:24,787 --> 00:03:26,456
Będziemy na siebie wpadać,

48
00:03:26,539 --> 00:03:29,459
więc może spróbujmy
być nieco bardziej uprzejmi.

49
00:03:29,959 --> 00:03:33,171
I co, mamy udawać, że się nie znamy?

50
00:03:33,254 --> 00:03:34,255
Następny!

51
00:03:34,339 --> 00:03:36,883
Jeśli to sprawi, że będziesz uprzejma.

52
00:03:37,717 --> 00:03:40,470
Jesteśmy dwójką nieznajomych, co?

53
00:03:40,970 --> 00:03:44,265
Którzy jakimś cudem
mają razem 27-letnie dziecko.

54
00:03:45,308 --> 00:03:48,519
Ma 26 lat. Kiepski z ciebie ojciec.

55
00:03:49,354 --> 00:03:51,564
Może dlatego, że nie dano mi szansy?

56
00:03:55,652 --> 00:03:56,611
Następny!

57
00:04:02,492 --> 00:04:03,576
10 DNI WCZEŚNIEJ

58
00:04:03,660 --> 00:04:06,704
WIECZOREK STARSZYZNY

59
00:04:08,957 --> 00:04:10,583
Popilnujesz dziś Bun?

60
00:04:10,667 --> 00:04:12,460
- Pracuję i…
- Nie.

61
00:04:13,253 --> 00:04:15,463
Ting ma nocną zmianę, więc proszę…

62
00:04:15,546 --> 00:04:18,091
Samotne macierzyństwo wita.

63
00:04:18,174 --> 00:04:20,927
Zaraz… Czemu się na mnie gniewasz?

64
00:04:21,010 --> 00:04:22,720
To ja gniewam się na ciebie.

65
00:04:23,221 --> 00:04:24,472
Ullaakkut!

66
00:04:24,555 --> 00:04:27,100
- Cześć, kochanie.
- Moje kochane tuktu.

67
00:04:29,686 --> 00:04:33,523
Chodzi o to, że spędzam czas z Alistairem?
Mam prawo znać ojca.

68
00:04:33,606 --> 00:04:35,566
Nie dramatyzuj.

69
00:04:35,650 --> 00:04:38,111
Nie jesteś jedynym mieszańcem bez ojca.

70
00:04:38,194 --> 00:04:40,488
Nie mów tak. To odczłowieczające.

71
00:04:40,571 --> 00:04:45,159
Wasze pokolenie jest przewrażliwione.
Jesteś mieszańcem i Eskimoską. Kropka.

72
00:04:45,243 --> 00:04:47,954
Brzmicie jak Puszek i Charlie.

73
00:04:48,037 --> 00:04:52,542
„Mieszaniec i Eskimoska.
Bla, bla. Kropka”.

74
00:04:58,256 --> 00:04:59,674
Bun?

75
00:05:00,258 --> 00:05:04,721
- Chcesz być dziś moją asystentką?
- Tak! Pójdę po okulary.

76
00:05:04,804 --> 00:05:06,014
Dobrze.

77
00:05:07,515 --> 00:05:08,516
Widzisz?

78
00:05:09,183 --> 00:05:10,727
Eksperckie rodzicielstwo.

79
00:05:11,519 --> 00:05:12,520
Chlebki się palą.

80
00:05:14,772 --> 00:05:16,607
Nie!

81
00:05:31,039 --> 00:05:32,540
Cześć, Bun.

82
00:05:45,345 --> 00:05:49,015
- Kuuk? Co ty tu robisz?
- Przyszedłem na wieczorek starszyzny.

83
00:05:49,098 --> 00:05:53,269
Ciocia Crystal powiedziała,
że zmyję tak z siebie swąd mieszczucha.

84
00:05:53,353 --> 00:05:54,354
Tak.

85
00:05:54,854 --> 00:05:57,482
- Chyba chodzi o wodę kolońską.
- Nie użyłem.

86
00:05:59,942 --> 00:06:03,529
- Oprowadzić cię?
- Mam przygotowywać kawę.

87
00:06:03,613 --> 00:06:06,199
- Dlatego bardzo chętnie.
- Dobrze.

88
00:06:06,699 --> 00:06:09,118
No dobrze. Tutaj gramy w karty.

89
00:06:09,202 --> 00:06:10,745
Maata, Josephina. Co tam?

90
00:06:10,828 --> 00:06:12,372
Stare wyjadaczki.

91
00:06:12,455 --> 00:06:14,082
- Tu szachy.
- Uwielbiam je.

92
00:06:14,165 --> 00:06:15,249
- Tak?
- Tak.

93
00:06:15,333 --> 00:06:17,627
- Musimy zagrać.
- Tak, ale przegrasz.

94
00:06:17,710 --> 00:06:19,921
Złośliwa jesteś. Podoba mi się to.

95
00:06:20,004 --> 00:06:21,964
To mój najlepszy ziomek, Kuuk.

96
00:06:22,048 --> 00:06:24,634
- Ziomek?
- To ten pierwszy Kuuk.

97
00:06:24,717 --> 00:06:27,303
Nazywaj mnie „drogim imiennikiem”.

98
00:06:27,387 --> 00:06:29,180
- Atikuluk.
- Atikuluk.

99
00:06:29,263 --> 00:06:31,057
Atikuluk. Mój imiennik.

100
00:06:31,140 --> 00:06:33,684
A to jego przyjaciel, Lazarus.

101
00:06:33,768 --> 00:06:36,062
To brat Elisapee.

102
00:06:36,145 --> 00:06:38,064
Znam tutaj każdego.

103
00:06:38,564 --> 00:06:40,483
- Tak.
- Kto jest twoją mamą?

104
00:06:40,566 --> 00:06:41,901
On ciebie nie zna.

105
00:06:43,611 --> 00:06:44,445
Neevee.

106
00:06:45,530 --> 00:06:46,906
Tak…

107
00:06:46,989 --> 00:06:49,242
Teraz cię poznaję.

108
00:06:50,076 --> 00:06:53,246
Kiepsko znam Inuktitut. Przepraszam.

109
00:06:53,329 --> 00:06:54,956
Przepraszam.

110
00:06:55,039 --> 00:06:56,290
Nie szkodzi.

111
00:06:56,874 --> 00:06:58,876
Twojej mamie, anaana,

112
00:06:58,960 --> 00:07:02,547
czasami było bardzo ciężko,
kiedy byłaś mała.

113
00:07:02,630 --> 00:07:04,340
Ale teraz jest trzeźwa

114
00:07:04,424 --> 00:07:05,883
i ma się lepiej.

115
00:07:06,759 --> 00:07:08,177
Prowadzi sklep.

116
00:07:08,678 --> 00:07:12,432
I wszystkim pomaga. Jestem wdzięczny.

117
00:07:13,891 --> 00:07:16,102
Ale ten chlebek bannock…

118
00:07:16,853 --> 00:07:18,855
jest przesmażony.

119
00:07:19,355 --> 00:07:21,566
- Za dużo proszku do pieczenia.
- Tak.

120
00:07:21,649 --> 00:07:24,819
Jest też twardy i trochę przypalony.

121
00:07:24,902 --> 00:07:25,778
Tak…

122
00:07:27,238 --> 00:07:28,197
Przepraszam.

123
00:07:28,281 --> 00:07:31,701
Wiem, że następnym razem
dasz radę przygotować lepszy.

124
00:07:32,743 --> 00:07:33,953
Zrobisz to?

125
00:07:34,036 --> 00:07:35,621
- Próbuj.
- Dobrze.

126
00:07:51,179 --> 00:07:52,722
Proszę mi wybaczyć.

127
00:07:52,805 --> 00:07:54,891
Najmocniej panią przepraszam.

128
00:07:54,974 --> 00:07:56,934
Co ty odwalasz?

129
00:07:57,727 --> 00:08:00,146
Nie znamy się. Pamiętasz?

130
00:08:01,439 --> 00:08:04,817
Patrz, gdzie leziesz… nieznajomy.

131
00:08:18,414 --> 00:08:21,834
Wieczorki starszyzny są zawsze takie…

132
00:08:22,793 --> 00:08:23,920
przygnębiające?

133
00:08:25,630 --> 00:08:27,381
Z reguły tak.

134
00:08:32,011 --> 00:08:35,515
- Bun, taima. Wpadniesz na starszego.
- Nic nie słyszę!

135
00:08:37,475 --> 00:08:39,685
Przeurocza.

136
00:08:41,020 --> 00:08:42,813
Umie się bawić. Świetnie.

137
00:08:42,897 --> 00:08:44,273
Porwie całą resztę.

138
00:08:44,357 --> 00:08:46,692
Jaka ona słodka.

139
00:08:47,735 --> 00:08:49,445
Zaplecie mi pani warkoczyki?

140
00:08:50,488 --> 00:08:52,573
Bez obaw. Nie mam wszy.

141
00:08:52,657 --> 00:08:55,076
Urocza dziewczynka chce warkoczyki,

142
00:08:55,159 --> 00:08:56,994
to je dostanie.

143
00:08:57,078 --> 00:08:58,621
- Kuuk.
- Tak?

144
00:08:59,330 --> 00:09:00,540
Mam pomysł.

145
00:09:02,291 --> 00:09:03,251
9 DNI WCZEŚNIEJ

146
00:09:03,334 --> 00:09:06,170
Witajcie w jedynej audycji radiowej
w miasteczku.

147
00:09:06,254 --> 00:09:08,130
Dzieciaki z Ice Cove!

148
00:09:08,214 --> 00:09:11,551
O tej porze
nie tylko słońce zostaje z nami do późna.

149
00:09:12,718 --> 00:09:14,262
Wiecie, co jest spoko?

150
00:09:14,345 --> 00:09:16,597
Wieczorki starszyzny w środy.

151
00:09:19,392 --> 00:09:22,395
Kumacie bazę?
Seryjnie nie możecie tego przegapić.

152
00:09:23,104 --> 00:09:25,606
- Co to było?
- Czemu gadasz jak białaska?

153
00:09:25,690 --> 00:09:27,233
Nie wiem. Spanikowałam.

154
00:09:27,316 --> 00:09:29,193
Nadal nie wiem, o co chodzi.

155
00:09:29,277 --> 00:09:32,697
Nie chcę, żeby wieczorki starszyzny
były takie… słabe.

156
00:09:32,780 --> 00:09:36,242
Mają być mniej w stylu Helen,
ale nie spytałaś jej o to?

157
00:09:36,325 --> 00:09:39,203
Helen jest teraz zajęta swoim winem,

158
00:09:39,287 --> 00:09:43,249
a to idealna okazja, żeby pokazać,
że umiem przejąć inicjatywę.

159
00:09:43,833 --> 00:09:45,543
Czy dzieciaki słuchają radia?

160
00:09:46,877 --> 00:09:48,921
- Przepraszam.
- Ma rację.

161
00:09:50,673 --> 00:09:53,342
Wiecie co? Musimy wyjść z tym na ulice.

162
00:09:58,180 --> 00:09:59,140
Czekaj.

163
00:10:06,439 --> 00:10:08,858
Co tam, dzieciaki?

164
00:10:09,734 --> 00:10:10,860
Niezłe rzuty.

165
00:10:10,943 --> 00:10:12,987
Co robicie w środę?

166
00:10:13,613 --> 00:10:15,448
Jesteś dilerką?

167
00:10:16,115 --> 00:10:18,868
Nie. A wyglądam?

168
00:10:20,953 --> 00:10:26,167
Ja i tamten gość… chcemy zaprosić młodzież
na wieczorki ze starszyzną.

169
00:10:26,250 --> 00:10:28,919
Będzie frajda!

170
00:10:29,003 --> 00:10:30,129
Zapłacicie nam?

171
00:10:31,047 --> 00:10:33,758
Będziecie mogli
spędzić czas ze starszyzną.

172
00:10:33,841 --> 00:10:35,259
- Za 20 $ na głowę.
- Co?

173
00:10:35,343 --> 00:10:36,677
Tak. Dwie dychy.

174
00:10:37,178 --> 00:10:38,721
A może darmowe…

175
00:10:40,598 --> 00:10:41,641
napoje lodowe?

176
00:10:42,224 --> 00:10:44,894
- Nie możesz przekupować…
- Zgoda.

177
00:10:45,394 --> 00:10:47,146
Widzisz? Dobrze.

178
00:10:47,647 --> 00:10:49,065
Ale weźcie kolegów.

179
00:10:49,857 --> 00:10:50,691
Może…

180
00:10:52,443 --> 00:10:53,444
Dwa napoje?

181
00:10:55,571 --> 00:10:57,740
3 DNI WCZEŚNIEJ

182
00:10:57,823 --> 00:10:59,200
Do domu proszę.
\

183
00:11:06,957 --> 00:11:09,001
Dobry wieczór pani.

184
00:11:10,294 --> 00:11:11,796
Dobry wieczór panu.

185
00:11:12,338 --> 00:11:16,008
Będzie pan musiał pojechać
następną taksówką. Ta jest zajęta.

186
00:11:17,093 --> 00:11:20,262
Dobrze wiemy,
że to jedyna taksówka w miasteczku,

187
00:11:20,346 --> 00:11:23,265
więc nie ma szans, że z niej wyjdę.

188
00:11:23,849 --> 00:11:25,393
Do hotelu, proszę pana.

189
00:11:42,243 --> 00:11:45,579
WIECZOREK STARSZYZNY 2.0

190
00:11:45,663 --> 00:11:47,415
Ktoś ma ochotę na herbatę?

191
00:11:47,498 --> 00:11:49,375
Kawę? Chlebek bannock?

192
00:11:49,458 --> 00:11:50,918
Mam świeżą porcję.

193
00:11:51,752 --> 00:11:52,962
Karty?

194
00:11:53,462 --> 00:11:55,381
- Nudzi mi się.
- Beznadzieja.

195
00:11:56,173 --> 00:12:00,052
Nie rozumiem. Są dzieciaki.
Czemu nie reagują na nie jak na Bun?

196
00:12:00,136 --> 00:12:03,389
Nie wiem. Może wezmę szachownicę i…

197
00:12:03,472 --> 00:12:05,516
Super. To zajmie dwie osoby.

198
00:12:05,599 --> 00:12:07,476
Próbuję tylko…

199
00:12:07,560 --> 00:12:09,353
Impreza jest do bani.

200
00:12:09,437 --> 00:12:11,522
Stypa tu. Spadamy.

201
00:12:12,356 --> 00:12:13,232
Czekajcie.

202
00:12:13,941 --> 00:12:16,736
Nowy plan.
Colin, niech Naullaq weźmie akordeon.

203
00:12:16,819 --> 00:12:20,364
Millie,
zorganizuj jak najwięcej głośników.

204
00:12:20,448 --> 00:12:22,241
Tak, wasza wysokość.

205
00:12:22,742 --> 00:12:24,410
Proszę. Dziękuję.

206
00:12:24,493 --> 00:12:26,996
Kuuk, więcej cukru w tych napojach.

207
00:12:27,079 --> 00:12:28,247
- Jasne.
- Świetnie.

208
00:12:28,914 --> 00:12:31,584
Rozkręćmy tę imprezę!

209
00:12:34,587 --> 00:12:38,382
Nie usłyszałem, czym się pani zajmuje.

210
00:12:39,675 --> 00:12:41,844
Jestem lekarką medycyny sądowej.

211
00:12:42,720 --> 00:12:47,308
Badam tajemnicze i niecodzienne
przypadki śmierci w Nowym Jorku.

212
00:12:47,391 --> 00:12:51,437
Proszę, proszę. Prestiżowa praca.

213
00:12:53,063 --> 00:12:54,315
A pan?

214
00:12:55,065 --> 00:12:59,945
Ja? Jestem wpływowym adwokatem,
proszę pani.

215
00:13:00,446 --> 00:13:02,823
Zwykłym zimnym draniem.

216
00:13:03,783 --> 00:13:04,909
No co?

217
00:13:06,160 --> 00:13:08,704
Jesteś mięczakiem, nie draniem.

218
00:13:13,209 --> 00:13:14,919
Masz ładne kolczyki.

219
00:13:34,980 --> 00:13:37,691
Tyle… warstw.

220
00:13:47,159 --> 00:13:48,494
Serio?

221
00:13:58,462 --> 00:14:00,172
Tak. Syp wszystko.

222
00:14:00,256 --> 00:14:01,841
- Dasz radę?
- Tak.

223
00:14:01,924 --> 00:14:03,551
- Impreza!
- Tak.

224
00:14:03,634 --> 00:14:07,096
Lazarus, chodź.

225
00:14:08,013 --> 00:14:09,765
Nieważne.

226
00:14:10,641 --> 00:14:12,309
Kto chce zagrać w kości?

227
00:14:12,393 --> 00:14:13,936
Mam nagrody.

228
00:14:17,523 --> 00:14:19,149
- Jedziemy!
- Nie wierzę!

229
00:14:19,233 --> 00:14:20,568
Dalej!

230
00:14:25,531 --> 00:14:30,244
Weź napój, idź porozmawiać ze starszym.

231
00:14:31,328 --> 00:14:33,414
Wszyscy dobrze się bawią?

232
00:14:36,792 --> 00:14:39,128
Kto wypije pierwszy, ten wygrywa!

233
00:14:42,756 --> 00:14:44,717
To będzie pamiętny wieczór!

234
00:14:46,677 --> 00:14:47,887
Dobra z nas drużyna.

235
00:14:47,970 --> 00:14:49,096
Owszem.

236
00:15:01,233 --> 00:15:05,779
Pij, pij!

237
00:15:08,407 --> 00:15:10,451
Co tu się wyprawia?

238
00:15:10,534 --> 00:15:14,121
Siaja, słyszę cię ze spotkania klubu wina.

239
00:15:15,164 --> 00:15:16,832
Czy to nie wspaniałe?

240
00:15:16,916 --> 00:15:18,417
Nie lepsze niż wcześniej?

241
00:15:18,500 --> 00:15:20,085
Co tu robią dzieciaki?

242
00:15:20,169 --> 00:15:23,881
Sprowadziłam je dla starszyzny.
Starszy Kuuk świetnie się bawi.

243
00:15:24,381 --> 00:15:25,591
Boże!

244
00:15:27,092 --> 00:15:28,302
Co się stało?

245
00:15:28,969 --> 00:15:31,013
Na pewno żartuje.

246
00:15:31,096 --> 00:15:32,640
Zgrywus z niego.

247
00:15:34,642 --> 00:15:36,185
Nie żyje!

248
00:15:37,478 --> 00:15:38,854
Ale że na serio?

249
00:15:42,399 --> 00:15:44,360
Siaja…

250
00:15:44,443 --> 00:15:47,821
DZIŚ RANO

251
00:15:55,996 --> 00:15:58,207
Czemu trumnę transportuje helikopter?

252
00:15:58,290 --> 00:16:02,878
Kiedy 23 lata temu
Helen przyjechała tu jako urbanistka,

253
00:16:02,962 --> 00:16:05,839
pierwszej zimy
wybrała to miejsce na cmentarz.

254
00:16:05,923 --> 00:16:09,718
Nie wiedziała,
że otacza je zamarznięta rzeka.

255
00:16:09,802 --> 00:16:13,055
Teraz nie znosi,
gdy ktoś umiera, kiedy lód stopniał.

256
00:16:13,555 --> 00:16:15,766
Mocno jest na ciebie wkurzona?

257
00:16:15,849 --> 00:16:20,104
Potrzebuje czasu,
żeby poradzić sobie z emocjami.

258
00:16:28,278 --> 00:16:30,114
Urządziłaś świetną imprezę.

259
00:16:41,792 --> 00:16:44,795
Siaja, nie wiem, co powiedzieć.

260
00:16:45,295 --> 00:16:50,676
W ciągu kilku tygodni udało ci się
pokazać palec całemu miasteczku,

261
00:16:51,301 --> 00:16:53,178
podpalić wysypisko

262
00:16:54,263 --> 00:16:56,265
i zabić lubianego starszego.

263
00:16:56,348 --> 00:16:57,683
Chciałam tylko…

264
00:16:57,766 --> 00:17:01,729
Wystarczyło postawić kawę na stole
i sprzątnąć krzesła.

265
00:17:01,812 --> 00:17:03,480
Teoretycznie to zrobiłam.

266
00:17:03,981 --> 00:17:04,982
No…

267
00:17:05,941 --> 00:17:09,903
Nie wiem, czy wiesz, co teraz będzie,
ale mówią na to „młot Helen”.

268
00:17:10,571 --> 00:17:13,157
Ja nie. Nie wymyśliłam tej nazwy.

269
00:17:14,658 --> 00:17:16,577
Mój brat idzie.

270
00:17:16,660 --> 00:17:18,954
Pewnie cię wyklnie.

271
00:17:35,554 --> 00:17:37,473
Lazarus, tak mi przykro.

272
00:17:37,556 --> 00:17:39,683
- Przeceniłam Siaję i…
- Nie.

273
00:17:39,767 --> 00:17:40,809
Cicho.

274
00:17:45,939 --> 00:17:48,400
Millie, potłumaczysz.

275
00:17:48,484 --> 00:17:52,780
Elisapee zawsze przeinacza moje słowa
na swoją modłę.

276
00:18:04,500 --> 00:18:08,504
Wiesz, jak Inuici przetrwali
tysiące lat w Arktyce?

277
00:18:09,004 --> 00:18:13,926
Nie. Sama pewnie zamarzłabym na śmierć
w ciągu dwóch godzin.

278
00:18:17,638 --> 00:18:20,557
Owszem, umiejętności praktyczne są ważne.

279
00:18:20,641 --> 00:18:24,144
Ale ważne są też małe przyjemności.

280
00:18:24,228 --> 00:18:29,233
Zabawy, piękne wyroby krawieckie,
tatuaże, wychowywanie dzieci…

281
00:18:30,359 --> 00:18:35,572
To dzięki nim
potrafimy przetrwać mroczne czasy.

282
00:18:37,074 --> 00:18:40,911
Przyszedłem ci tu podziękować, Siaja.

283
00:18:41,411 --> 00:18:44,998
W młodości bardzo lubiłem starszego Kuuka.

284
00:18:45,499 --> 00:18:49,878
Pomógł mi
w najtrudniejszych chwilach życia.

285
00:18:50,379 --> 00:18:54,508
Świetnie się tamtej nocy bawił.

286
00:18:54,591 --> 00:18:56,593
Zmarł szczęśliwy.

287
00:18:58,178 --> 00:18:59,888
Sprawiłaś mu radość.

288
00:19:12,985 --> 00:19:16,780
Mówi, że każdej społeczności
potrzeba kogoś takiego jak ty,

289
00:19:16,864 --> 00:19:19,324
żeby łączyć pokolenia.

290
00:19:21,702 --> 00:19:23,203
Do zobaczenia za tydzień.

291
00:19:28,041 --> 00:19:29,334
Oczywiście.

292
00:19:36,341 --> 00:19:38,719
Ale może bez napojów lodowych?

293
00:19:38,802 --> 00:19:40,220
Dobrze. Oczywiście.

294
00:19:40,304 --> 00:19:42,431
Chyba ma rację.

295
00:19:44,683 --> 00:19:46,018
HOTEL DISCOVERY

296
00:19:46,101 --> 00:19:49,188
To… był ostatni raz.

297
00:19:50,022 --> 00:19:51,148
Neevee…

298
00:19:51,231 --> 00:19:52,608
Mówię poważnie.

299
00:19:52,691 --> 00:19:56,653
- Wczoraj też mówiłaś.
- Nie chcę, żeby Siaja się dowiedziała.

300
00:19:56,737 --> 00:19:58,572
O czym?

301
00:19:59,323 --> 00:20:01,617
Że dorośli uprawiają seks?

302
00:20:03,202 --> 00:20:05,787
Znowu się nie znamy, dobrze?

303
00:20:07,122 --> 00:20:08,081
Tak.

304
00:20:08,749 --> 00:20:10,167
To był…

305
00:20:11,418 --> 00:20:13,378
naprawdę fajny tydzień.

306
00:20:17,341 --> 00:20:18,550
Miłego życia.

307
00:20:32,272 --> 00:20:33,357
Napijemy się?

308
00:20:33,440 --> 00:20:35,317
Uczcimy to, że wciąż mam pracę.

309
00:20:35,400 --> 00:20:36,985
Ja chętnie. Tak.

310
00:20:37,653 --> 00:20:40,322
Jasne. Nie mam nic lepszego do roboty.

311
00:20:40,405 --> 00:20:41,949
Tak. Ja też nie.

312
00:20:42,032 --> 00:20:43,242
A ja mam alkohol.

313
00:20:43,325 --> 00:20:45,702
Możemy wrócić do mojego hotelu albo…

314
00:20:45,786 --> 00:20:46,995
A Alistair?

315
00:20:47,079 --> 00:20:48,914
Nie będzie miał nic przeciwko.

316
00:20:49,748 --> 00:20:53,877
Oczywiście, jeśli ty się zgadzasz
i też nie masz nic przeciwko…

317
00:20:54,378 --> 00:20:56,797
- Nie mam.
- Dobrze.

318
00:20:56,880 --> 00:20:59,007
Idealnie. Afterparty u Kuuka.

319
00:20:59,091 --> 00:21:00,050
- Dobra.
- Tak.

320
00:21:01,635 --> 00:21:03,595
To świetny bourbon.

321
00:21:03,679 --> 00:21:07,766
Dominują w nim nuty wanilii i tytoniu.

322
00:21:08,267 --> 00:21:10,852
- Dominują nuty?
- Cicho, odchamimy się.

323
00:21:11,812 --> 00:21:12,771
Jesteśmy.

324
00:21:12,854 --> 00:21:13,939
Otworzę.

325
00:21:14,022 --> 00:21:17,234
Oto strefa relaksu.

326
00:21:20,028 --> 00:21:21,238
Siaja?

327
00:21:21,738 --> 00:21:23,282
Cześć.

328
00:22:17,002 --> 00:22:18,920
Napisy: Krzysztof Bożejewicz

