1
00:00:35,600 --> 00:00:36,440
Na pomoc!

2
00:01:43,120 --> 00:01:45,920
Nie mierzyłeś go? Rozmiar się nie zgadza.

3
00:01:46,640 --> 00:01:47,640
Zgiąć mu nogi?

4
00:01:49,040 --> 00:01:50,240
Są za długie.

5
00:01:50,320 --> 00:01:52,480
Pichlerów nie stać na większy model.

6
00:01:54,680 --> 00:01:55,760
Zajmę się tym.

7
00:02:18,360 --> 00:02:21,440
Panie Pichler,
mam nadzieję, że nie będzie pan zły.

8
00:02:22,880 --> 00:02:24,360
Skądże.

9
00:02:24,440 --> 00:02:27,000
Po co mi teraz te 15 centymetrów?

10
00:02:41,200 --> 00:02:43,560
NETFLIX PRZEDSTAWIA

11
00:04:03,160 --> 00:04:04,040
Dzień dobry.

12
00:04:06,040 --> 00:04:06,920
Dobry.

13
00:04:09,600 --> 00:04:11,000
Kiedy wróciłeś do domu?

14
00:04:12,160 --> 00:04:13,000
Późno.

15
00:04:14,040 --> 00:04:15,480
Już spałaś.

16
00:04:17,120 --> 00:04:18,320
Miałeś długi dzień?

17
00:04:19,520 --> 00:04:21,640
Tak, długi i…

18
00:04:24,000 --> 00:04:25,080
zakręcony.

19
00:04:28,640 --> 00:04:29,560
Tęskniłem.

20
00:04:36,400 --> 00:04:37,280
Wstawaj.

21
00:04:39,680 --> 00:04:42,560
- Nie chcę.
- No wstań.

22
00:04:51,200 --> 00:04:52,720
Tylko na ten numer.

23
00:04:53,440 --> 00:04:54,840
Spokojnie.

24
00:04:55,520 --> 00:04:56,640
Odezwę się.

25
00:04:58,280 --> 00:05:00,360
- Kto to był?
- Ktoś z pracy.

26
00:05:00,440 --> 00:05:02,080
Co to za telefon?

27
00:05:02,160 --> 00:05:03,920
Tylko nowy pokrowiec.

28
00:05:06,720 --> 00:05:07,720
Przygotuję się.

29
00:05:23,280 --> 00:05:25,400
Mamo, jak można zepsuć nawet tosty?

30
00:05:25,480 --> 00:05:29,440
- To wyższa sztuka.
- Daj spokój, od tego mamy dziadka.

31
00:05:30,320 --> 00:05:31,440
Tim, musimy iść.

32
00:05:31,520 --> 00:05:33,760
Muszę się przebrać przed wuefem.

33
00:05:36,400 --> 00:05:37,760
- Pa, córeczko.
- Pa.

34
00:05:37,840 --> 00:05:39,040
- Pa.
- Pa!

35
00:05:39,120 --> 00:05:42,440
- No dobra. Masz kanapki?
- Tak.

36
00:05:42,520 --> 00:05:43,840
- Pracę domową?
- Tak.

37
00:05:43,920 --> 00:05:45,000
- Insulinę?
- Tak.

38
00:05:45,080 --> 00:05:47,040
- Tak jest!
- Bum!

39
00:05:49,160 --> 00:05:50,520
- Miłego dnia.
- Pa!

40
00:05:54,560 --> 00:05:55,800
Nie ogoliłeś się.

41
00:05:55,880 --> 00:05:56,960
Zrobię to później.

42
00:05:57,760 --> 00:06:00,000
Kolegom nie przeszkadza mój zarost.

43
00:06:04,520 --> 00:06:05,560
Cześć, tato.

44
00:06:05,640 --> 00:06:07,320
- Dobry.
- Dzień dobry!

45
00:06:17,960 --> 00:06:19,360
Ale z was głuptasy.

46
00:06:19,440 --> 00:06:20,400
Pycha.

47
00:06:55,720 --> 00:06:56,560
Mark.

48
00:07:02,400 --> 00:07:03,280
Mark.

49
00:07:07,400 --> 00:07:08,400
Mark!

50
00:07:10,600 --> 00:07:11,480
Mark!

51
00:07:12,200 --> 00:07:13,200
O Boże!

52
00:07:29,920 --> 00:07:31,480
Nie!

53
00:08:21,160 --> 00:08:22,160
Jakieś wieści?

54
00:08:27,480 --> 00:08:29,600
Myślałem, że wyjechaliście na urlop.

55
00:08:30,720 --> 00:08:31,560
Urlop?

56
00:08:31,640 --> 00:08:33,640
Mark wczoraj nagle go wziął.

57
00:08:36,520 --> 00:08:38,680
Może to miała być niespodzianka.

58
00:08:40,480 --> 00:08:41,920
Nie lubię niespodzianek.

59
00:08:44,480 --> 00:08:45,680
To już sam nie wiem.

60
00:08:56,280 --> 00:08:58,000
Bardzo mi przykro, pani Blum.

61
00:09:00,680 --> 00:09:03,120
Nic więcej nie mogliśmy dla niego zrobić.

62
00:09:07,400 --> 00:09:08,800
Pani mąż właśnie zmarł.

63
00:09:52,400 --> 00:09:53,880
Blum, moje kondolencje.

64
00:09:53,960 --> 00:09:55,640
- Mark był…
- Tak, był.

65
00:09:58,360 --> 00:09:59,280
Chodźcie.

66
00:10:30,240 --> 00:10:31,360
Co robisz?

67
00:10:31,880 --> 00:10:33,440
Tylko ja mogę go dotykać.

68
00:10:34,120 --> 00:10:35,800
Mark by tego nie chciał.

69
00:10:35,880 --> 00:10:37,760
Mark nie chciałby wielu rzeczy.

70
00:10:37,840 --> 00:10:40,120
Na przykład własnej śmierci.

71
00:10:40,200 --> 00:10:41,760
Z obcymi jest inaczej.

72
00:10:41,840 --> 00:10:43,920
Reza, wiesz, co w tobie lubię?

73
00:10:44,600 --> 00:10:46,160
Że potrafisz być cicho.

74
00:11:28,520 --> 00:11:30,080
Obiecałeś!

75
00:11:36,600 --> 00:11:37,440
Ty…

76
00:11:45,960 --> 00:11:47,520
Proszę, wróć.

77
00:11:50,960 --> 00:11:52,640
Potrzebuję cię.

78
00:11:55,040 --> 00:11:57,240
Bez ciebie nie dam rady.

79
00:11:57,760 --> 00:12:01,240
Bez ciebie z niczym sobie nie poradzę.

80
00:12:35,240 --> 00:12:37,840
Kiedy ktoś bardzo nam bliski

81
00:12:37,920 --> 00:12:42,120
zostaje nam zabrany
w tak bezsensowny sposób,

82
00:12:43,320 --> 00:12:47,440
zawsze zadajemy sobie to samo pytanie.

83
00:12:48,480 --> 00:12:50,320
Jak Bóg mógł do tego dopuścić?

84
00:12:51,160 --> 00:12:53,080
Odpowiedź znajduje się w Biblii.

85
00:12:55,120 --> 00:12:57,440
Ewangelia Jana, rozdział 14, werset 5.

86
00:12:57,960 --> 00:12:59,160
„Odezwał się Tomasz:

87
00:12:59,240 --> 00:13:03,680
«Panie, nie wiemy, dokąd idziesz.
Jak więc możemy znać drogę?»

88
00:13:04,840 --> 00:13:09,880
Odpowiedział mu Jezus:
«Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.

89
00:13:10,400 --> 00:13:13,520
Nikt nie przyjdzie do Ojca
inaczej jak przeze Mnie.

90
00:13:13,600 --> 00:13:17,240
Gdybyście Mnie poznali,
znalibyście i mojego Ojca»”.

91
00:13:26,640 --> 00:13:27,640
Moje kondolencje.

92
00:13:29,480 --> 00:13:30,640
Wyrazy współczucia.

93
00:13:31,480 --> 00:13:32,600
Moje kondolencje.

94
00:13:41,600 --> 00:13:42,440
Blum.

95
00:13:43,320 --> 00:13:47,040
Jeśli czegoś będzie ci trzeba, dzwoń.

96
00:13:48,320 --> 00:13:49,280
W każdej chwili.

97
00:13:49,360 --> 00:13:51,920
Znajdź kierowcę tego Rovera.
Tego mi trzeba.

98
00:13:55,080 --> 00:13:57,120
Znajdziemy go. Obiecuję.

99
00:14:03,400 --> 00:14:05,400
Co za przeklęte miejsce.

100
00:14:06,200 --> 00:14:08,440
Zabiera wszystko, co jest nam drogie.

101
00:14:10,000 --> 00:14:11,920
Przeklęte miejsce!

102
00:14:12,000 --> 00:14:13,560
Już dobrze, panie Theile.

103
00:14:14,200 --> 00:14:15,280
Przepraszam.

104
00:14:16,280 --> 00:14:17,720
Wracajmy do domu, Gerdo.

105
00:14:17,800 --> 00:14:20,560
Nazywam się Nela, nie Gerda.

106
00:14:22,560 --> 00:14:23,640
No tak.

107
00:14:23,720 --> 00:14:25,040
Prawda.

108
00:14:26,560 --> 00:14:27,680
Przepraszam.

109
00:14:28,320 --> 00:14:29,600
Przeklęte miejsce.

110
00:14:30,880 --> 00:14:34,960
Stracił córkę, gdy miała 17 lat.
Od tamtej pory nie jest już taki sam.

111
00:15:31,720 --> 00:15:32,600
Już tu są.

112
00:15:34,080 --> 00:15:35,640
Nic nie znajdą.

113
00:15:39,560 --> 00:15:40,720
Miejmy nadzieję.

114
00:15:59,320 --> 00:16:00,480
Cześć, Blum.

115
00:16:01,520 --> 00:16:03,000
Cieszę się, że przyszłaś.

116
00:16:04,000 --> 00:16:06,120
Wszyscy już są.

117
00:16:06,640 --> 00:16:08,480
Nawet pani Schönborn.

118
00:16:09,040 --> 00:16:11,920
Proszę, proszę.
Królowa śniegu we własnej osobie.

119
00:16:14,040 --> 00:16:17,280
Bertl Puch wszystko osobiście przygotował.

120
00:16:18,320 --> 00:16:19,640
Droga pani Blum.

121
00:16:21,320 --> 00:16:23,480
Cóż za straszny wypadek.

122
00:16:24,480 --> 00:16:26,680
Moje szczere kondolencje.

123
00:16:27,240 --> 00:16:29,880
Dziękujemy za pani starania.

124
00:16:29,960 --> 00:16:31,720
Nie ma za co.

125
00:16:31,800 --> 00:16:36,080
Mark był świetnym policjantem.

126
00:16:36,160 --> 00:16:37,200
Brakuje nam go.

127
00:16:37,280 --> 00:16:40,560
Wszyscy jesteśmy jedną wielką rodziną.

128
00:16:40,640 --> 00:16:41,840
Owszem.

129
00:16:41,920 --> 00:16:43,240
- Naprawdę dużą.
- Tak.

130
00:16:43,800 --> 00:16:47,440
Mark był jednym
z naszych najlepszych ludzi.

131
00:16:47,520 --> 00:16:49,080
Moje kondolencje.

132
00:16:49,840 --> 00:16:52,280
Zrobię, co się da, by dodać pani otuchy.

133
00:16:54,560 --> 00:16:57,320
Chcieliśmy tu uczcić
naszą dziesiątą rocznicę.

134
00:16:57,880 --> 00:17:00,000
Ale nie udało się zdobyć rezerwacji.

135
00:17:01,560 --> 00:17:02,640
Bardzo mi przykro.

136
00:17:03,560 --> 00:17:08,040
Zapewniam, że od teraz
zawsze znajdzie się dla pani stolik.

137
00:17:08,120 --> 00:17:09,120
Proszę wybaczyć.

138
00:17:10,440 --> 00:17:11,320
O co chodziło?

139
00:17:11,400 --> 00:17:13,440
W końcu chcą zrobić to, co trzeba.

140
00:17:13,520 --> 00:17:16,000
Proszę jej wybaczyć. To kobieta interesu.

141
00:17:17,120 --> 00:17:20,280
Bez niej Bad Annenhof by nie istniało.

142
00:17:24,240 --> 00:17:25,480
Nie będę mówił długo.

143
00:17:27,640 --> 00:17:31,440
Mark nie był dla mnie tylko kolegą,
na którym mogłem polegać.

144
00:17:33,080 --> 00:17:35,280
Przede wszystkim był mi przyjacielem.

145
00:17:36,880 --> 00:17:38,440
I wyjątkową osobą.

146
00:17:40,120 --> 00:17:45,800
Kiedyś dostaliśmy alarm
z bankomatu na Hauptplatz.

147
00:17:46,880 --> 00:17:52,200
Szybko dotarliśmy tam
i natknęliśmy się na syryjskiego uchodźcę

148
00:17:52,280 --> 00:17:54,440
ze śrubokrętem w ręce.

149
00:17:56,120 --> 00:17:57,880
Gdy nas zobaczył,

150
00:17:58,480 --> 00:18:02,200
od razu upuścił śrubokręt
i wyciągnął ręce do kajdanek.

151
00:18:02,720 --> 00:18:03,600
Ale Mark…

152
00:18:05,840 --> 00:18:08,400
podszedł do niego
i zaczął z nim rozmawiać.

153
00:18:10,280 --> 00:18:11,760
O ojczyźnie tego biedaka,

154
00:18:13,320 --> 00:18:18,280
o tym, jak sobie radzi
i przez co musiał przejść.

155
00:18:21,440 --> 00:18:22,560
Wysłuchał go.

156
00:18:24,520 --> 00:18:26,600
I zamiast go aresztować,

157
00:18:26,680 --> 00:18:29,520
Mark zabrał go do domu,

158
00:18:30,160 --> 00:18:32,880
a nawet zaproponował mu pracę u jego żony.

159
00:18:32,960 --> 00:18:34,880
Pracuje tam do dziś.

160
00:18:37,040 --> 00:18:40,720
Ciebie, droga Blum, też zapytał,
ale już po fakcie, prawda?

161
00:18:43,920 --> 00:18:47,680
W zatrzymanych
widział najpierw ludzi, nie przestępców.

162
00:18:48,920 --> 00:18:50,640
Tacy ludzie to rzadkość.

163
00:18:51,720 --> 00:18:52,840
Prawdziwa rzadkość.

164
00:18:55,160 --> 00:18:56,520
Będzie mi go brakowało.

165
00:19:02,960 --> 00:19:04,440
- Za Marka.
- Za Marka.

166
00:19:04,520 --> 00:19:05,360
Dziękuję.

167
00:19:05,440 --> 00:19:07,360
- Za Marka.
- Za Marka.

168
00:19:07,960 --> 00:19:10,080
Zaśpiewajmy dla naszego bohatera.

169
00:19:10,840 --> 00:19:11,880
Chodźmy.

170
00:19:15,200 --> 00:19:16,160
Przestań!

171
00:19:20,120 --> 00:19:21,040
Przepraszam.

172
00:19:24,160 --> 00:19:25,000
Blum!

173
00:19:26,400 --> 00:19:30,680
Domyślam się,
jak trudno było ci dziś tu przyjechać.

174
00:19:31,560 --> 00:19:34,000
Ale bardzo to doceniamy.

175
00:19:34,840 --> 00:19:37,400
À propos, może kiedyś znów wpadniesz

176
00:19:37,480 --> 00:19:39,960
i przyniesiesz broń Marka?

177
00:19:40,040 --> 00:19:41,880
Musi być u was w domu.

178
00:19:42,880 --> 00:19:44,480
Nie miał jej przy sobie?

179
00:19:45,840 --> 00:19:47,000
Tamtego ranka?

180
00:19:47,680 --> 00:19:50,720
To nic pilnego.
Jeszcze się zobaczymy, prawda?

181
00:19:51,480 --> 00:19:52,480
To do zobaczenia.

182
00:21:02,160 --> 00:21:03,120
Razem 43,50.

183
00:21:07,680 --> 00:21:10,320
- Nagrywacie przez całą dobę?
- Tak.

184
00:21:13,480 --> 00:21:15,640
Była u was ostatnio policja?

185
00:21:16,440 --> 00:21:17,280
Policja?

186
00:21:17,960 --> 00:21:18,800
Nie.

187
00:21:22,640 --> 00:21:23,480
Dziękuję.

188
00:21:29,480 --> 00:21:31,400
Cześć, Blum. Jak się masz?

189
00:21:31,480 --> 00:21:35,400
Lepiej szukajcie tego kierowcy Rovera!

190
00:21:35,480 --> 00:21:37,800
Robimy to w dzień i w nocy. Te ślady…

191
00:21:37,880 --> 00:21:39,000
W dzień i w nocy?!

192
00:21:39,080 --> 00:21:41,520
A co z kamerami w wiosce?

193
00:21:42,000 --> 00:21:44,320
Kamera na stacji obejmuje główną drogę!

194
00:21:44,400 --> 00:21:46,160
Ale nikt z was tam nie był!

195
00:21:46,240 --> 00:21:47,680
Nerwy nic tu nie pomogą.

196
00:21:47,760 --> 00:21:49,920
Mam z tym iść do gazety?

197
00:21:50,000 --> 00:21:52,000
Chcemy znaleźć drania tak jak ty.

198
00:21:52,080 --> 00:21:53,080
Tak jak ja?

199
00:21:53,800 --> 00:21:54,800
Nie sądzę.

200
00:21:56,400 --> 00:21:59,000
Po trzech tygodniach
już zapomniałeś o Marku.

201
00:22:00,160 --> 00:22:01,680
Ale coś ci powiem.

202
00:22:02,760 --> 00:22:05,400
Ja nie spocznę,
póki nie znajdę tego drania.

203
00:22:14,000 --> 00:22:15,400
Cześć, to ja.

204
00:22:16,040 --> 00:22:18,280
Właśnie była tu pani Blum.

205
00:22:18,360 --> 00:22:20,600
Grozi, że pójdzie do gazety.

206
00:22:21,680 --> 00:22:22,840
Zajmę się tym.

207
00:23:09,080 --> 00:23:11,160
Już pozbywasz się rzeczy Marka?

208
00:23:11,680 --> 00:23:13,720
Nie, szukam jego broni.

209
00:23:13,800 --> 00:23:15,320
Wiesz, gdzie ona jest?

210
00:23:16,200 --> 00:23:17,080
Nie.

211
00:23:53,640 --> 00:23:56,400
STACJA POBORU OPŁAT
BAD ANNENHOF

212
00:24:05,680 --> 00:24:06,880
Dom pogrzebowy Blum.

213
00:24:14,680 --> 00:24:15,520
Dobrze.

214
00:24:16,160 --> 00:24:17,000
Dziękuję.

215
00:24:17,520 --> 00:24:18,640
Kto to był?

216
00:24:18,720 --> 00:24:22,080
Massimo pytał, czy chcesz odebrać Ducati.

217
00:24:22,760 --> 00:24:24,400
Jest w warsztacie Jochena.

218
00:24:27,320 --> 00:24:29,640
Myślałem, że pójdzie na złom.

219
00:24:29,720 --> 00:24:32,760
Ale silnik jest cały i napęd też.

220
00:24:32,840 --> 00:24:35,120
Wymiana reszty to żaden problem.

221
00:24:35,200 --> 00:24:37,880
Do przyszłego tygodnia może być jak nowy.

222
00:24:38,400 --> 00:24:40,200
Ubezpieczyciel pokryje koszty.

223
00:24:43,920 --> 00:24:45,480
Kto będzie na nim jeździł?

224
00:24:46,200 --> 00:24:47,080
No tak.

225
00:24:48,480 --> 00:24:49,720
Też tego nie wiem.

226
00:24:58,800 --> 00:25:00,360
Proszę go naprawić.

227
00:25:02,200 --> 00:25:06,000
Potrzebuję tylko pani podpisu
dla policji i ubezpieczalni.

228
00:25:06,080 --> 00:25:07,200
Zaraz wracam.

229
00:25:19,520 --> 00:25:21,400
Dzięki za pomoc w tym tygodniu.

230
00:25:21,480 --> 00:25:23,760
I za to, że przybyłeś tu aż z Tybingi.

231
00:25:23,840 --> 00:25:24,880
Mam urlop.

232
00:25:25,720 --> 00:25:28,240
Świetny urlop w krainie zmarłych.

233
00:25:33,040 --> 00:25:34,200
W twoim królestwie.

234
00:25:42,120 --> 00:25:44,160
Robię to od zawsze.

235
00:25:46,200 --> 00:25:48,040
To jedyne, czego się nauczyłam.

236
00:25:52,920 --> 00:25:54,880
Do zmarłych da się przyzwyczaić.

237
00:26:07,800 --> 00:26:08,760
Cześć.

238
00:26:20,200 --> 00:26:22,120
Chciałem sprawdzić, co u ciebie.

239
00:26:25,760 --> 00:26:26,920
Wszystko świetnie.

240
00:26:31,680 --> 00:26:32,840
Napijemy się kawy?

241
00:26:36,280 --> 00:26:37,680
Jeśli chcesz.

242
00:26:48,920 --> 00:26:50,240
Mogę cię o coś spytać?

243
00:26:50,960 --> 00:26:51,880
Jasne.

244
00:26:56,440 --> 00:26:58,120
Czy Mark mnie zdradził?

245
00:26:59,400 --> 00:27:00,240
Co takiego?

246
00:27:01,080 --> 00:27:02,880
Miał romans z inną kobietą?

247
00:27:02,960 --> 00:27:04,640
- Jeszcze jedną kawę?
- Nie.

248
00:27:09,120 --> 00:27:12,320
Czy tamtego ranka
rozmawiałeś z Markiem przez telefon?

249
00:27:13,760 --> 00:27:14,840
O której?

250
00:27:16,160 --> 00:27:17,000
Około ósmej.

251
00:27:19,280 --> 00:27:20,200
Możliwe.

252
00:27:21,400 --> 00:27:22,880
To tak czy nie?

253
00:27:24,080 --> 00:27:24,960
Nie pamiętam.

254
00:27:25,040 --> 00:27:27,560
- Pamiętasz.
- Czemu tak myślisz?

255
00:27:28,600 --> 00:27:29,640
Cóż…

256
00:27:32,840 --> 00:27:35,640
Mark miał urlop,
o którym nic nie wiedziałam…

257
00:27:37,640 --> 00:27:40,320
a w jego kurtce znalazłam dziwne rzeczy.

258
00:27:43,800 --> 00:27:44,760
Jakie rzeczy?

259
00:27:49,680 --> 00:27:51,880
Choćby papierek po batoniku mlecznym.

260
00:27:54,120 --> 00:27:55,200
Papierek?

261
00:27:55,280 --> 00:27:58,400
Mark nie tolerował laktozy.
Po co by to kupował?

262
00:27:59,200 --> 00:28:03,000
Pewnie jest milion powodów.

263
00:28:04,080 --> 00:28:07,280
To nie jest dowód na to, że miał romans.

264
00:28:08,280 --> 00:28:10,240
Wiem, że nie zawsze jestem łatwa,

265
00:28:10,760 --> 00:28:13,360
a ta praca człowieka nieco znieczula.

266
00:28:13,960 --> 00:28:15,920
Nigdy nie lubiłam okazywać uczuć.

267
00:28:16,000 --> 00:28:17,760
Może on chciał zmiany?

268
00:28:18,280 --> 00:28:19,600
To możliwe.

269
00:28:25,360 --> 00:28:26,960
Znalazłaś coś jeszcze?

270
00:28:28,320 --> 00:28:29,560
Czy to wszystko?

271
00:28:45,040 --> 00:28:45,880
Tak.

272
00:28:46,400 --> 00:28:47,840
Masz rację. Odbiło mi.

273
00:28:49,920 --> 00:28:52,720
Nie, ale Mark nie był takim gościem.

274
00:28:53,240 --> 00:28:56,960
Liczyłaś się tylko ty.
Nie patrzył na inne kobiety.

275
00:28:57,040 --> 00:28:58,960
Cały posterunek o tym wie.

276
00:29:02,400 --> 00:29:04,360
On nigdy nie naraziłby na szwank…

277
00:29:05,640 --> 00:29:07,520
waszego małżeństwa.

278
00:29:09,200 --> 00:29:10,720
Ja też taki jestem.

279
00:29:26,800 --> 00:29:27,840
Gdzie jest Tim?

280
00:29:28,960 --> 00:29:29,800
Cholera.

281
00:29:31,800 --> 00:29:36,080
Wybacz mi, Tim. Nie wiem już nawet,
jaki jest dzień tygodnia.

282
00:29:36,160 --> 00:29:38,880
Nie musisz mnie odbierać.
Mam dziesięć lat.

283
00:29:38,960 --> 00:29:41,960
Ale szkoła jest za daleko.
Tata też tak uważał.

284
00:29:42,040 --> 00:29:43,600
Ale jego już nie ma.

285
00:29:52,200 --> 00:29:53,240
Dzień dobry.

286
00:29:54,000 --> 00:29:56,840
Pamięta mnie pani?
Tydzień temu zmarł mi dziadek.

287
00:29:57,320 --> 00:30:00,680
Jakob, oczywiście. Pogrzeb wam odpowiadał?

288
00:30:00,760 --> 00:30:04,000
Babcia była zaskoczona,
jak bardzo dziadek się skurczył.

289
00:30:05,200 --> 00:30:07,480
Tak się czasami zdarza.

290
00:30:09,880 --> 00:30:11,040
Co u Neli?

291
00:30:12,800 --> 00:30:13,760
W porządku.

292
00:30:14,920 --> 00:30:15,960
Da jej to pani?

293
00:30:16,040 --> 00:30:19,600
Zrobiłem notatki do pracy domowej.
Jestem z Nelą w klasie.

294
00:30:20,440 --> 00:30:21,360
No tak.

295
00:30:22,560 --> 00:30:26,000
Oczywiście. To miłe z twojej strony.

296
00:30:26,080 --> 00:30:27,440
Nela jutro będzie zdrowa.

297
00:30:28,040 --> 00:30:29,720
- Do widzenia.
- Pa, Jakobie.

298
00:30:43,160 --> 00:30:44,240
Hej! Tutaj!

299
00:30:44,320 --> 00:30:47,520
- Nie, nie tam!
- Uwaga!

300
00:30:48,280 --> 00:30:49,440
Ruszaj!

301
00:30:50,800 --> 00:30:51,640
Hej!

302
00:30:52,600 --> 00:30:54,800
Wracaj do swoich trupów, Blum!

303
00:30:55,400 --> 00:30:56,240
Cholera!

304
00:30:58,880 --> 00:30:59,960
Cofnij to!

305
00:31:01,120 --> 00:31:03,600
- Hej!
- Blum, schodzisz!

306
00:31:07,920 --> 00:31:09,520
Do środka! Nie, do środka!

307
00:31:11,440 --> 00:31:13,000
Mamo, co tu robisz?

308
00:31:13,080 --> 00:31:14,440
Martwię się.

309
00:31:14,520 --> 00:31:17,000
Jak możesz grać, gdy jesteś taka chora?

310
00:31:17,800 --> 00:31:19,000
Nie masz gorączki.

311
00:31:20,000 --> 00:31:21,120
Kto mnie wsypał?

312
00:31:21,920 --> 00:31:23,280
Czemu nie byłaś w szkole?

313
00:31:25,160 --> 00:31:27,040
To były tylko dwie lekcje.

314
00:31:27,120 --> 00:31:31,360
Nie chciałam iść na religię
i słuchać pieprzenia Jauniga o jego Bogu.

315
00:31:31,440 --> 00:31:32,720
Jestem wolna!

316
00:31:33,840 --> 00:31:35,840
Możemy o wszystkim porozmawiać.

317
00:31:35,920 --> 00:31:38,200
Nie chcę gadać, tylko odzyskać tatę.

318
00:31:38,280 --> 00:31:40,600
Ja też. Ale jak to miałoby się stać?

319
00:31:40,680 --> 00:31:43,920
Robię to od 20 lat.
Nikt nigdy nie wyszedł z grobu.

320
00:31:47,040 --> 00:31:48,360
Co ona tam robi?

321
00:31:50,120 --> 00:31:52,360
Wybacz. Nie to miałam na myśli.

322
00:31:52,960 --> 00:31:54,320
Jasne, że miałaś.

323
00:31:55,680 --> 00:31:58,160
Musimy się nauczyć,
jak sobie z tym radzić.

324
00:31:58,240 --> 00:32:02,000
Nie chcę. Nigdy nie dam rady, mamo.

325
00:32:57,480 --> 00:33:00,560
Na pomoc!

326
00:33:01,240 --> 00:33:02,560
Pomocy!

327
00:33:02,640 --> 00:33:04,880
Mamo! Tato!

328
00:33:04,960 --> 00:33:06,000
Co się stało?

329
00:33:06,080 --> 00:33:07,200
Nie wiem!

330
00:33:07,280 --> 00:33:11,160
Zasnęłam, a rodzice poszli popływać.

331
00:33:11,240 --> 00:33:12,400
Mamo!

332
00:33:14,440 --> 00:33:15,400
Spokojnie.

333
00:33:15,480 --> 00:33:16,600
Co ja teraz zrobię?

334
00:33:16,680 --> 00:33:18,080
Potrafisz sterować?

335
00:33:18,600 --> 00:33:20,600
Musimy to zgłosić straży portu.

336
00:33:25,400 --> 00:33:27,040
- Spałam.
- Uspokój się.

337
00:33:28,080 --> 00:33:29,640
- Moja wina.
- Już dobrze.

338
00:33:29,720 --> 00:33:32,000
- To moja… wina.
- Już dobrze.

339
00:33:32,080 --> 00:33:34,680
- Boże!
- Spokojnie.

340
00:33:35,680 --> 00:33:37,320
Masz oparzenia od słońca.

341
00:33:39,440 --> 00:33:40,520
Jestem Mark.

342
00:33:42,920 --> 00:33:44,200
Zostanę z tobą.

343
00:33:45,000 --> 00:33:47,040
Nie martw się. Pomogę ci.

344
00:34:14,280 --> 00:34:15,160
Halo?

345
00:34:18,000 --> 00:34:20,840
Nie spodziewałam się pani tak wcześnie.

346
00:34:25,800 --> 00:34:26,680
Dobra robota.

347
00:34:26,760 --> 00:34:29,240
Poza sezonem robota szybciej idzie.

348
00:34:29,320 --> 00:34:31,880
W zimie stajemy się niewolnikami kolejki.

349
00:34:33,200 --> 00:34:35,520
- Pracuje pan dla Schönbornów?
- Jak wszyscy.

350
00:34:35,600 --> 00:34:36,960
Jeżdżę ratrakami.

351
00:34:38,120 --> 00:34:39,560
Potrafi pani jeździć?

352
00:34:40,440 --> 00:34:42,600
Mam prawko, ale minęło sporo czasu.

353
00:34:45,040 --> 00:34:47,120
Pani Blum, proszę zaczekać!

354
00:34:47,760 --> 00:34:48,640
Kask.

355
00:36:50,400 --> 00:36:53,800
19 NIEODEBRANYCH POŁĄCZEŃ
OD „D”.

356
00:36:55,000 --> 00:36:55,960
DZWONIĘ DO D

357
00:37:05,040 --> 00:37:07,560
- Mark?
- Nie, jego żona. Kim jesteś?

358
00:37:24,240 --> 00:37:25,320
Joe Blenk.

359
00:37:25,840 --> 00:37:27,880
WIADOMOŚCI
JOE BLENK

360
00:37:29,360 --> 00:37:30,360
MARK (7 DNI TEMU)

361
00:37:30,440 --> 00:37:32,920
NATYCHMIAST OPUŚĆ KLINIKĘ

362
00:37:33,000 --> 00:37:35,120
JEDŹ DO TYCH DOMKÓW

363
00:38:39,640 --> 00:38:40,520
Halo?

364
00:39:01,040 --> 00:39:01,880
Hej.

365
00:39:06,480 --> 00:39:07,400
Znasz Marka?

366
00:39:09,120 --> 00:39:11,160
Hej! Zaczekaj!

367
00:39:12,240 --> 00:39:13,080
Hej!

368
00:39:18,040 --> 00:39:19,240
Zatrzymaj się!

369
00:39:38,360 --> 00:39:39,240
Hej!

370
00:39:40,600 --> 00:39:41,440
Hej!

371
00:39:42,080 --> 00:39:43,320
Zatrzymaj się!

372
00:39:44,520 --> 00:39:46,280
Chcę tylko z tobą pogadać!

373
00:39:47,960 --> 00:39:49,400
Czego chcesz?!

374
00:39:50,680 --> 00:39:52,000
Mark cię tu przywiózł?

375
00:39:52,480 --> 00:39:54,160
Jestem jego żoną, rozumiesz?

376
00:39:54,960 --> 00:39:57,560
- To z tobą rozmawiałam?
- Idź sobie!

377
00:39:57,640 --> 00:39:59,120
Nie pójdę!

378
00:39:59,200 --> 00:40:01,200
Chcę wiedzieć, co się dzieje!

379
00:40:03,880 --> 00:40:04,920
Jak się nazywasz?

380
00:40:07,480 --> 00:40:08,440
Dunja.

381
00:40:10,040 --> 00:40:11,520
Dunja. Blum.

382
00:40:13,000 --> 00:40:14,200
Mark nie przychodzi.

383
00:40:16,360 --> 00:40:17,240
Wiem.

384
00:40:18,520 --> 00:40:19,360
Nie może.

385
00:40:21,000 --> 00:40:22,320
Gdzie on jest?

386
00:40:25,240 --> 00:40:26,120
Nie żyje.

387
00:40:28,720 --> 00:40:29,560
Co?

388
00:40:31,320 --> 00:40:33,840
Miał wypadek na motocyklu.

389
00:40:35,120 --> 00:40:36,560
Kto go przejechać?

390
00:40:38,480 --> 00:40:40,000
Kto go przejechał?

391
00:40:40,080 --> 00:40:42,960
Nie wiemy.
Kierowca uciekł z miejsca wypadku.

392
00:40:48,120 --> 00:40:49,440
Nie chciałam tego!

393
00:40:50,160 --> 00:40:53,240
Nie chciałaś śmierci Marka?
Ale to nie twoja wina.

394
00:40:53,320 --> 00:40:54,400
Tak, moja!

395
00:40:54,480 --> 00:40:56,400
Nie! To był wypadek.

396
00:40:56,480 --> 00:40:58,320
- Nie, nie wypadek!
- Co?

397
00:40:59,920 --> 00:41:00,920
Oni go zabili.

398
00:41:03,800 --> 00:41:05,520
Jacy „oni”?

399
00:41:09,240 --> 00:41:12,760
Powiedziałam im wszystko o Marku,
a teraz on nie żyje.

400
00:41:13,680 --> 00:41:15,200
Lepiej, żebyś nie wiedziała.

401
00:41:15,280 --> 00:41:18,760
Nie, muszę wiedzieć wszystko.

402
00:41:18,840 --> 00:41:23,400
Przepraszam!

403
00:43:57,360 --> 00:44:01,560
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz

