1
00:00:16,400 --> 00:00:18,600
Uwaga! Trzymaj się!

2
00:00:19,400 --> 00:00:20,520
- Nieźle, co?
- Tak!

3
00:00:22,240 --> 00:00:23,240
Dobra.

4
00:00:25,840 --> 00:00:26,960
Gdzie Sebastian?

5
00:00:27,040 --> 00:00:28,680
Pewnie niebawem tu będzie.

6
00:00:30,040 --> 00:00:30,960
Hej!

7
00:00:33,160 --> 00:00:34,960
- Bertl, Jaunig.
- Super wóz.

8
00:00:35,040 --> 00:00:36,000
No jasne.

9
00:00:36,520 --> 00:00:38,760
Gotowi na nieoficjalne otwarcie?

10
00:00:41,600 --> 00:00:43,400
To nowa kolejka linowa.

11
00:00:43,480 --> 00:00:45,280
- Odlotowa.
- Wsiadajcie.

12
00:00:48,600 --> 00:00:51,840
Pewnie zapomniał. Chodź, będzie fajnie.

13
00:00:55,480 --> 00:00:56,320
Tak!

14
00:00:57,080 --> 00:00:59,320
- Nieźle, Schönborn.
- Rodzinka rządzi.

15
00:00:59,400 --> 00:01:00,880
Bogaty skurwysyn.

16
00:01:01,400 --> 00:01:02,360
Ładnie tu.

17
00:01:02,440 --> 00:01:04,040
Straszny hałas. Nie słyszę.

18
00:01:05,000 --> 00:01:06,880
Mówiłam, że tu jest ładnie.

19
00:01:08,720 --> 00:01:09,600
Ładnie?

20
00:01:10,720 --> 00:01:12,360
Też tak myślę.

21
00:01:12,960 --> 00:01:14,320
Też tak myślimy, Gerdo.

22
00:01:17,880 --> 00:01:19,840
Powiedz to twojemu ojcu.

23
00:01:21,040 --> 00:01:23,400
Niech nie wtrąca się w nasze sprawy.

24
00:01:25,000 --> 00:01:26,600
On ma wszystkich w dupie.

25
00:01:26,680 --> 00:01:31,240
Moją rodzinę, naszą firmę, Bad Annenhof.

26
00:01:31,320 --> 00:01:32,720
Nas wszystkich, Gerdo.

27
00:01:33,240 --> 00:01:34,920
Chcę wracać.

28
00:01:36,040 --> 00:01:37,200
Odeślij ją do domu.

29
00:01:37,720 --> 00:01:39,800
- Chcesz wrócić do domu?
- Tak.

30
00:01:39,880 --> 00:01:41,000
Serio?

31
00:01:42,600 --> 00:01:43,600
Proszę bardzo!

32
00:01:44,440 --> 00:01:46,160
- Odbiło ci?
- To…

33
00:01:49,840 --> 00:01:52,080
Wali mnie, za kogo ma się twój ojciec.

34
00:01:52,600 --> 00:01:54,320
Dla mnie jest nikim.

35
00:01:55,000 --> 00:01:55,960
Zerem.

36
00:01:56,040 --> 00:01:58,560
Tak jak ty. Ty też jesteś nikim!

37
00:02:05,840 --> 00:02:07,440
- Głupia suka!
- Wystarczy.

38
00:02:10,040 --> 00:02:10,960
Dlaczego?

39
00:02:12,200 --> 00:02:14,040
Jej ojciec spieprzył nam życie.

40
00:02:15,320 --> 00:02:17,760
- A teraz my wypieprzymy jego córkę.
- Co?

41
00:02:18,880 --> 00:02:22,520
Spójrz na nią. To będzie łatwe.

42
00:02:23,520 --> 00:02:24,920
Nie wstydź się.

43
00:02:25,000 --> 00:02:26,960
Nie będzie drugiej takiej okazji.

44
00:02:28,200 --> 00:02:30,680
Teraz albo nigdy. Prawda?

45
00:02:32,880 --> 00:02:33,720
Tak, Puch.

46
00:02:35,040 --> 00:02:35,960
Przestań.

47
00:02:36,960 --> 00:02:38,080
Cześć, Gerdo.

48
00:02:38,160 --> 00:02:41,160
Przestańcie. To mi się nie podoba.

49
00:02:42,160 --> 00:02:44,000
Trzymaj ją!

50
00:02:44,080 --> 00:02:45,520
Pieprz ją!

51
00:03:08,000 --> 00:03:10,360
NETFLIX PRZEDSTAWIA

52
00:04:00,760 --> 00:04:01,600
Witam.

53
00:04:01,680 --> 00:04:02,520
Dzień dobry.

54
00:04:03,720 --> 00:04:04,680
Danzberger.

55
00:04:07,520 --> 00:04:08,480
Witaj, Blum.

56
00:04:11,600 --> 00:04:15,280
To pani Wallner
z Federalnej Policji Kryminalnej.

57
00:04:23,520 --> 00:04:25,520
Przepraszam, że cię kłopoczę.

58
00:04:27,280 --> 00:04:28,840
Powiedz, o co chodzi.

59
00:04:30,840 --> 00:04:34,320
O śmierć naszego księdza Herberta Jauniga.

60
00:04:34,920 --> 00:04:38,280
Według ekspertów
to nie był wypadek, tylko podpalenie.

61
00:04:40,800 --> 00:04:42,600
Nie wyglądasz na zaskoczoną.

62
00:04:43,280 --> 00:04:45,960
Mam zakład pogrzebowy.
Nic mnie już nie dziwi.

63
00:04:46,760 --> 00:04:50,800
W porządku. Zacznijmy od śladów opon.

64
00:04:53,440 --> 00:04:55,520
Mam je zidentyfikować?

65
00:04:55,600 --> 00:04:57,680
Nie, my to zrobiliśmy.

66
00:04:57,760 --> 00:05:03,400
To opony letnie marki Goodride,
typ SC-328.

67
00:05:03,480 --> 00:05:04,800
Ale to nieistotne.

68
00:05:04,880 --> 00:05:07,480
Liczy się to, na jakim były one aucie.

69
00:05:07,560 --> 00:05:11,120
Rozstaw osi, czyli odległość między nimi,

70
00:05:11,200 --> 00:05:15,120
świadczy o tym, że to musiał być minivan.

71
00:05:16,240 --> 00:05:17,920
Albo karawan.

72
00:05:21,120 --> 00:05:22,240
Czemu nie zapytasz,

73
00:05:22,320 --> 00:05:25,240
czy byłam u Jauniga
tuż przed jego śmiercią?

74
00:05:27,160 --> 00:05:28,200
A byłaś?

75
00:05:28,720 --> 00:05:29,840
Oczywiście.

76
00:05:32,280 --> 00:05:34,280
W szkole Nela podarła mu koszulę.

77
00:05:34,360 --> 00:05:36,960
Poszliśmy tam, by go przeprosić.

78
00:05:38,320 --> 00:05:39,680
Dlaczego ją podarła?

79
00:05:39,760 --> 00:05:41,800
Pokłóciła się z kimś.

80
00:05:43,160 --> 00:05:44,440
Jaunig interweniował.

81
00:05:45,360 --> 00:05:48,560
Możecie ją o to zapytać.
Nie chciała tu ze mną przyjść.

82
00:06:09,720 --> 00:06:10,600
W porządku.

83
00:06:12,040 --> 00:06:14,280
Edwin Schönborn zaginął.

84
00:06:15,000 --> 00:06:16,880
Może wyjechał,

85
00:06:16,960 --> 00:06:18,480
a może nie.

86
00:06:19,000 --> 00:06:21,360
Jego również widziałaś jako ostatnia.

87
00:06:21,440 --> 00:06:25,880
I prawdopodobnie jako ostatnia
odwiedziłaś ojca Jauniga na plebanii.

88
00:06:30,960 --> 00:06:33,520
Czy zaginięcie Schönborna
zostało zgłoszone?

89
00:06:37,920 --> 00:06:40,400
Oficjalnie nie.

90
00:06:41,000 --> 00:06:41,840
Czemu nie?

91
00:06:42,520 --> 00:06:44,480
I nie rozumiem związku.

92
00:06:44,560 --> 00:06:47,160
- Tych spraw przecież nic nie łączy.
- Łączy.

93
00:06:47,240 --> 00:06:52,080
Zakładamy, że ktoś
celowo zaparkował auto Edwina

94
00:06:52,160 --> 00:06:53,520
przed plebanią.

95
00:06:55,280 --> 00:06:56,720
Może on sam to zrobił?

96
00:06:59,800 --> 00:07:03,040
Skąd macie te zdjęcia śladów opon?
Od Johanny Schönborn?

97
00:07:04,680 --> 00:07:10,400
Kiedy rozmawiałam z nią w środę,
też pokazała mi te fotografie.

98
00:07:10,960 --> 00:07:11,920
I powiedziała,

99
00:07:12,000 --> 00:07:15,200
że kilka dni później
Edwin wysłał jej esemesa.

100
00:07:15,280 --> 00:07:17,040
Ale z pewnością o tym wiecie.

101
00:07:19,320 --> 00:07:20,640
Zapytam wprost.

102
00:07:20,720 --> 00:07:23,800
Gdzie byłaś w noc śmierci księdza Jauniga?

103
00:07:26,280 --> 00:07:27,840
Była ze mną.

104
00:07:30,520 --> 00:07:31,600
A gdzie?

105
00:07:32,200 --> 00:07:33,360
W Iguanie.

106
00:07:36,520 --> 00:07:38,240
Jej córka to potwierdziła.

107
00:07:48,280 --> 00:07:49,680
Mogę już iść?

108
00:07:51,080 --> 00:07:53,400
Tak. Nie mamy więcej pytań.

109
00:07:54,720 --> 00:07:56,080
Odprowadzę cię.

110
00:07:59,040 --> 00:08:01,400
Nie chcę wam mówić, co macie robić,

111
00:08:01,480 --> 00:08:04,840
ale złapcie w końcu tego dupka,
który zabił mojego męża.

112
00:08:05,680 --> 00:08:08,240
- Cześć.
- Pani Blum. Będziemy w kontakcie.

113
00:08:08,320 --> 00:08:10,080
Musimy pobrać próbkę krwi.

114
00:08:10,600 --> 00:08:14,200
Chcemy ją porównać z krwią
znalezioną w Puch Stube.

115
00:08:14,280 --> 00:08:16,160
Dobrze. Znacie mój adres.

116
00:08:23,720 --> 00:08:28,240
Bad Annenhof
od lat jest rajem dla narciarzy.

117
00:08:28,960 --> 00:08:30,880
Liczby turystów mówią za siebie.

118
00:08:30,960 --> 00:08:34,600
Panie Sarkissian,
mój ojciec zbudował to wszystko od zera.

119
00:08:35,360 --> 00:08:37,880
Chciał przygotować nas na przyszłość.

120
00:08:37,960 --> 00:08:39,680
Inwestowaliśmy rok w rok.

121
00:08:39,760 --> 00:08:42,280
Zbudowaliśmy hangar dla helikopterów,

122
00:08:42,360 --> 00:08:44,680
dokupiliśmy armatki śnieżne

123
00:08:44,760 --> 00:08:49,080
i dołożyliśmy się do remontu
restauracji Puch Stube pana Bertla Pucha.

124
00:08:49,160 --> 00:08:53,680
Ale to nic w porównaniu z tym,
co czeka nas w przyszłości.

125
00:08:54,240 --> 00:08:56,080
Za jednym zamachem staniemy się

126
00:08:56,160 --> 00:08:59,240
jednym z pięciu najlepszych
ośrodków narciarskich w Alpach.

127
00:09:00,720 --> 00:09:01,800
W pierwszej fazie

128
00:09:01,880 --> 00:09:05,880
całkowicie zmodernizujemy
nieczynną kolej linową na Zoeblenker Eck.

129
00:09:05,960 --> 00:09:09,960
Będzie miała obrotowe kabiny,
a wjazd na szczyt zajmie cztery minuty.

130
00:09:10,040 --> 00:09:11,280
Supernowoczesna.

131
00:09:12,120 --> 00:09:14,720
Ale faza druga to prawdziwa rewolucja.

132
00:09:14,800 --> 00:09:21,520
Połączymy oba ośrodki narciarskie
koleją gondolową między oboma szczytami.

133
00:09:22,520 --> 00:09:25,360
W tym tygodniu upłynął okres najmu,

134
00:09:25,440 --> 00:09:28,960
przez który od 30 lat
nie mogliśmy tknąć południowego stoku.

135
00:09:29,040 --> 00:09:30,520
Oznacza to,

136
00:09:31,600 --> 00:09:36,560
że nic nie stoi na przeszkodzie powstaniu
Powder Paradise Bad Annenhof.

137
00:09:38,680 --> 00:09:40,320
Co z twoją nogą?

138
00:09:41,480 --> 00:09:43,160
Skręciłam sobie kostkę.

139
00:09:45,480 --> 00:09:47,320
Nie musiałeś tego robić.

140
00:09:49,680 --> 00:09:51,520
Pogadamy o tym przy kolacji.

141
00:09:53,640 --> 00:09:54,480
Tak?

142
00:09:57,640 --> 00:09:58,800
Ute mnie zostawiła.

143
00:10:02,960 --> 00:10:04,880
Nie wiem, czy to dobry pomysł.

144
00:10:06,720 --> 00:10:07,560
Ja gotuję.

145
00:10:08,920 --> 00:10:10,520
O 19.30 u mnie?

146
00:10:11,920 --> 00:10:12,800
Dobrze?

147
00:10:16,600 --> 00:10:17,440
W porządku.

148
00:10:18,640 --> 00:10:19,560
Fajnie.

149
00:10:31,200 --> 00:10:32,840
- Mamo!
- Hej.

150
00:10:33,440 --> 00:10:34,360
Mamo!

151
00:10:35,240 --> 00:10:37,360
Czemu pytali, czy byłyśmy u Jauniga?

152
00:10:37,880 --> 00:10:40,200
Myślą, że to ja podpaliłam plebanię?

153
00:10:40,280 --> 00:10:41,680
Jasne, że nie.

154
00:10:41,760 --> 00:10:43,000
Karl, pomożesz mi?

155
00:10:43,080 --> 00:10:46,160
Danzberger zmarnował mi pół dnia
na teorie spiskowe.

156
00:10:49,560 --> 00:10:51,400
Nie wiem, co jest gorsze:

157
00:10:51,480 --> 00:10:54,160
to, że zdradzasz Ute
z wdową po przyjacielu,

158
00:10:54,240 --> 00:10:57,280
czy to, że wbiłeś mi nóż w plecy
przed federalnymi.

159
00:10:59,440 --> 00:11:01,320
Z Ute już nic mnie nie łączyło.

160
00:11:01,400 --> 00:11:03,080
Wcale mnie to nie dziwi.

161
00:11:03,600 --> 00:11:05,520
To alibi jest w ogóle prawdziwe?

162
00:11:08,600 --> 00:11:12,800
To, że mój szef gra nieczysto,
nie znaczy, że wszyscy inni również.

163
00:11:12,880 --> 00:11:15,120
Uważaj, jak się do mnie odzywasz.

164
00:11:23,720 --> 00:11:25,520
I jak? W porządku?

165
00:11:25,600 --> 00:11:28,080
Nic nie wiedzą. Przynajmniej na razie.

166
00:11:28,600 --> 00:11:31,520
Ale ta federalna policjantka nie odpuści.

167
00:11:34,280 --> 00:11:37,120
Może powinnaś wyjechać na jakiś czas.

168
00:11:37,200 --> 00:11:38,840
Póki wszystko nie ucichnie.

169
00:11:39,360 --> 00:11:41,240
Ci ludzie nie żyją, Reza.

170
00:11:41,840 --> 00:11:44,040
Zabiłam ich. To nie ucichnie.

171
00:11:44,680 --> 00:11:47,720
Jeśli coś się stanie, zajmę się dziećmi.

172
00:11:47,800 --> 00:11:50,040
- Co?
- Karl jest coraz starszy.

173
00:11:50,960 --> 00:11:52,680
A może masz tu inną rodzinę?

174
00:11:57,440 --> 00:12:00,080
Musimy się pozbyć wszystkich dowodów.

175
00:12:00,880 --> 00:12:01,800
Pomogę ci.

176
00:12:06,320 --> 00:12:08,720
Zapraszam tam.

177
00:12:12,480 --> 00:12:14,280
Proszę wybaczyć. Zaraz wracam.

178
00:12:20,120 --> 00:12:22,240
- Co tu robisz?
- To zajmie chwilę.

179
00:12:24,440 --> 00:12:26,280
Przyszedłem się pożegnać.

180
00:12:27,920 --> 00:12:30,440
Najwyższy czas. Wyjeżdżam z miasteczka.

181
00:12:32,240 --> 00:12:34,640
Ktoś inny zajmie się pani brudną robotą.

182
00:12:36,040 --> 00:12:37,400
Oszalałeś?

183
00:12:38,560 --> 00:12:40,280
Nazywasz to „brudną robotą”?

184
00:12:40,920 --> 00:12:43,600
- Wiele dla ciebie zrobiłam.
- Jestem wdzięczny.

185
00:12:43,680 --> 00:12:46,560
- Skończyłbyś na ulicy.
- Wiem.

186
00:12:46,640 --> 00:12:49,880
Kto ci uwierzył,
kiedy zaginęła twoja dziewczyna?

187
00:12:50,400 --> 00:12:52,160
Tylko ja. Nikt więcej.

188
00:12:52,240 --> 00:12:56,280
A może pomogła mi pani,
bo Edwin był w to zamieszany?

189
00:12:59,480 --> 00:13:00,880
Znalazłem to u niego.

190
00:13:02,360 --> 00:13:03,720
Proszę to przejrzeć.

191
00:13:05,560 --> 00:13:08,960
Jeśli to się wyda, będzie pani skończona.

192
00:13:09,040 --> 00:13:12,400
Wraz z pani bajkowym królestwem
w Bad Annenhof.

193
00:13:14,200 --> 00:13:16,120
Oryginał ma ktoś, komu ufam.

194
00:13:17,480 --> 00:13:19,400
Próbujesz mnie szantażować?

195
00:13:24,320 --> 00:13:27,560
Dla pani liczy się tylko… władza

196
00:13:29,120 --> 00:13:30,800
i pieniądze…

197
00:13:32,800 --> 00:13:33,800
i pozory.

198
00:13:48,680 --> 00:13:51,240
Dziś na przesłuchaniu
Massimo dał mi alibi.

199
00:13:55,040 --> 00:13:56,480
Chciał mi tylko pomóc.

200
00:13:58,280 --> 00:14:00,680
Mam nadzieję, że nie zmieni zdania.

201
00:14:05,280 --> 00:14:07,320
Zaprosił mnie dziś na kolację.

202
00:14:19,040 --> 00:14:21,320
BERNHARD LEBBER
RANGE ROVER ODNALEZIONY!

203
00:14:24,480 --> 00:14:26,920
Cześć, Bernhardzie. Czy to prawda?

204
00:14:28,680 --> 00:14:29,760
Powtórz.

205
00:14:33,240 --> 00:14:34,120
Dzięki.

206
00:14:35,000 --> 00:14:35,840
Jesteś wielki.

207
00:14:38,000 --> 00:14:39,560
Dokąd idziesz, dziadku?

208
00:14:40,080 --> 00:14:43,240
Muszę wyjść.
W razie czego mama jest w zakładzie.

209
00:15:23,040 --> 00:15:25,200
- Cześć.
- Cześć.

210
00:15:25,280 --> 00:15:26,360
Zapraszam.

211
00:15:37,240 --> 00:15:38,840
To dziwne uczucie.

212
00:15:40,440 --> 00:15:41,360
Jakie?

213
00:15:43,160 --> 00:15:44,760
Być tu pod nieobecność Ute.

214
00:15:47,760 --> 00:15:48,640
Tak.

215
00:16:04,880 --> 00:16:05,800
Cześć, Jochen.

216
00:16:06,320 --> 00:16:08,360
Panie Thaler, jak się pan miewa?

217
00:16:08,880 --> 00:16:10,360
Właśnie zamykamy.

218
00:16:14,040 --> 00:16:16,800
Coś nie tak z Ducati?

219
00:16:18,520 --> 00:16:21,520
Jakiś czas temu mieliście tu range rovera.

220
00:16:22,040 --> 00:16:22,880
Czarnego.

221
00:16:25,560 --> 00:16:30,480
Kierowca, który zabił mojego syna,
jeździł takim właśnie samochodem.

222
00:16:30,560 --> 00:16:33,680
- Policja go nie znalazła.
- Nie rozumiem.

223
00:16:33,760 --> 00:16:35,560
Jeździłeś nim po miasteczku?

224
00:16:36,080 --> 00:16:38,400
Przejechałeś Marka i odjechałeś?

225
00:16:40,600 --> 00:16:41,800
To naprawdę…

226
00:16:44,640 --> 00:16:47,160
Wiedziałeś, że wszyscy szukają tego wozu.

227
00:16:47,680 --> 00:16:51,840
Wyjaśnij mi,
czemu nie zgłosiłeś tego na policję.

228
00:17:00,520 --> 00:17:04,160
Mieliśmy przez kilka dni
czarnego range‘a na naprawie z polisy.

229
00:17:06,160 --> 00:17:09,480
Nie poszedłem na policję,
bo wóz sam do nich trafił.

230
00:17:10,520 --> 00:17:12,440
Odebrali go kilka dni temu.

231
00:17:22,520 --> 00:17:24,000
Nie musisz się martwić.

232
00:17:25,880 --> 00:17:28,920
On się ciebie czepia,
bo Schönborn go ciśnie.

233
00:17:29,560 --> 00:17:32,400
Ślady opon to mało solidny dowód.

234
00:17:34,640 --> 00:17:36,880
Miał rację, byłam u Jauniga.

235
00:17:36,960 --> 00:17:37,960
Tak.

236
00:17:40,040 --> 00:17:41,080
Byłaś u niego.

237
00:17:42,000 --> 00:17:43,040
Dzień wcześniej.

238
00:17:44,440 --> 00:17:47,560
Ale nie zaparkowałaś wozu Edwina
pod drzwiami Jauniga.

239
00:17:51,560 --> 00:17:53,720
Może Edwina coś łączyło z księdzem?

240
00:17:54,920 --> 00:17:55,800
Tak?

241
00:17:57,680 --> 00:17:58,920
Co masz na myśli?

242
00:18:00,160 --> 00:18:01,640
Że mieli romans?

243
00:18:03,160 --> 00:18:04,120
Czemu nie?

244
00:18:04,200 --> 00:18:06,040
Ten świat jest dziwny.

245
00:18:07,080 --> 00:18:07,920
Owszem.

246
00:18:10,600 --> 00:18:12,680
Może to nie ma żadnego związku.

247
00:18:13,440 --> 00:18:14,480
Kto wie?

248
00:18:21,560 --> 00:18:24,600
Obyś wkrótce znalazł na to odpowiedź.

249
00:18:26,960 --> 00:18:28,040
Bertl Puch.

250
00:18:29,560 --> 00:18:31,120
On też zniknął.

251
00:18:31,960 --> 00:18:32,800
Naprawdę?

252
00:18:33,320 --> 00:18:34,160
Tak.

253
00:18:35,880 --> 00:18:38,480
Lista takich dziwnych spraw jest długa.

254
00:18:39,960 --> 00:18:42,920
Na przykład ta martwa dziewczyna w rzece.

255
00:18:44,000 --> 00:18:45,120
Nikt jej nie zna.

256
00:18:46,200 --> 00:18:50,160
Nie wiadomo, skąd przybyła,
a nagle się tam pojawiła.

257
00:18:52,600 --> 00:18:55,920
To więcej ofiar niż mieliśmy
przez ostatnie 20 lat.

258
00:19:00,960 --> 00:19:03,080
W mojej branży nic się nie zmieniło.

259
00:19:03,560 --> 00:19:06,680
Ludzie umierają codziennie,
nawet w Bad Annenhof.

260
00:19:19,800 --> 00:19:21,040
Mam coś dla ciebie.

261
00:19:26,120 --> 00:19:27,640
To nie to, co myślisz.

262
00:19:37,840 --> 00:19:40,000
- Kolczyk.
- Tak.

263
00:19:41,160 --> 00:19:42,040
Twój kolczyk.

264
00:19:47,160 --> 00:19:48,160
Skąd go masz?

265
00:19:49,080 --> 00:19:50,240
Z Puch Stube.

266
00:19:52,560 --> 00:19:53,440
Dziwne.

267
00:19:55,040 --> 00:19:56,120
Też tak myślałem.

268
00:19:57,680 --> 00:20:00,560
Twoje alibi dotyczące Jauniga…

269
00:20:04,480 --> 00:20:07,040
Oboje wiemy, że godziny się nie zgadzają.

270
00:20:11,080 --> 00:20:12,080
Czego chcesz?

271
00:20:14,960 --> 00:20:18,560
Muszę wiedzieć, że możemy sobie ufać.

272
00:20:19,200 --> 00:20:21,040
Że jesteśmy ze sobą szczerzy.

273
00:20:22,240 --> 00:20:23,280
Ty ze mną,

274
00:20:24,440 --> 00:20:25,520
a ja z tobą.

275
00:20:39,840 --> 00:20:41,680
Nawet mnie nie znasz.

276
00:20:41,760 --> 00:20:43,920
Mylisz się. Znam cię.

277
00:20:49,800 --> 00:20:50,680
I pomogę ci.

278
00:20:53,760 --> 00:20:54,800
Pomogę.

279
00:21:59,320 --> 00:22:02,440
REZA
KOMÓRKA

280
00:22:02,520 --> 00:22:03,880
Odbierz!

281
00:22:05,440 --> 00:22:06,760
Mów po sygnale.

282
00:22:06,840 --> 00:22:09,840
To ja. Jest ich pięciu, nie czterech.

283
00:22:25,920 --> 00:22:26,880
Nie mogę.

284
00:22:56,920 --> 00:22:57,800
Karl?

285
00:23:01,040 --> 00:23:02,120
W porządku?

286
00:23:02,720 --> 00:23:05,520
- Myślałem, że go znalazłem.
- Kogo?

287
00:23:07,000 --> 00:23:09,680
Zbiegłego kierowcę. Ale to ślepy zaułek.

288
00:23:10,960 --> 00:23:14,160
Znalazłem wóz z uszkodzeniem
we właściwym miejscu.

289
00:23:15,120 --> 00:23:16,720
Ale policja już go ma.

290
00:23:17,800 --> 00:23:19,200
Czyli to nie ten.

291
00:23:20,280 --> 00:23:21,200
Zgadza się.

292
00:23:21,720 --> 00:23:25,040
Wszystkie skonfiskowane pojazdy
trafiają do tego zakładu.

293
00:23:25,560 --> 00:23:27,200
Massimo się tym zajmuje.

294
00:23:28,080 --> 00:23:29,320
Nie znajdziemy go.

295
00:23:31,480 --> 00:23:32,480
Co powiedziałeś?

296
00:23:33,200 --> 00:23:35,840
Nigdy nie znajdziemy mordercy mojego syna.

297
00:23:54,320 --> 00:23:55,800
Jesteś tego częścią, tak?

298
00:23:56,720 --> 00:23:57,960
Jesteś jednym z nich.

299
00:24:00,240 --> 00:24:02,680
Zadzwonił do mnie z punktu poboru opłat.

300
00:24:02,760 --> 00:24:05,320
Mówił mi coś o bunkrach,

301
00:24:05,400 --> 00:24:08,400
o narzędziach tortur, o licznych zwłokach.

302
00:24:08,480 --> 00:24:10,200
To był totalny absurd.

303
00:24:11,240 --> 00:24:13,440
Tak mu powiedziałem. Stwierdziłem…

304
00:24:14,760 --> 00:24:17,760
że to brzmi jak jeden wielki nonsens.

305
00:24:19,400 --> 00:24:20,680
Maski zwierząt?

306
00:24:21,960 --> 00:24:22,880
Co za bzdury.

307
00:24:29,440 --> 00:24:30,880
I tak się domyślił.

308
00:24:34,280 --> 00:24:35,400
Maski zwierząt.

309
00:24:37,120 --> 00:24:38,280
Co za głupi pomysł.

310
00:24:40,520 --> 00:24:41,760
Zabiłeś Marka?

311
00:25:11,480 --> 00:25:12,600
Pozostali…

312
00:25:14,680 --> 00:25:16,280
nie potrafili tego zrobić.

313
00:25:18,120 --> 00:25:21,080
Nie nadawali się do tego. Zawsze tak było.

314
00:25:25,160 --> 00:25:26,360
Jesteś katem.

315
00:25:30,320 --> 00:25:31,640
Przychodzisz na końcu?

316
00:25:32,240 --> 00:25:36,120
Dlatego Dunja cię nie widziała
i myślała, że było ich czworo.

317
00:25:36,200 --> 00:25:39,320
W końcu mnie „poznała”.

318
00:25:41,080 --> 00:25:42,520
To był czysty przypadek.

319
00:25:42,600 --> 00:25:45,320
Pod koniec mojego patrolu. Na moście.

320
00:25:46,160 --> 00:25:48,080
Złapałem ją, a wtedy ona…

321
00:25:48,600 --> 00:25:50,640
nabrała ochoty, żeby…

322
00:25:51,840 --> 00:25:52,840
skoczyć z mostu.

323
00:25:54,440 --> 00:25:55,280
Tak.

324
00:25:59,680 --> 00:26:00,600
A ty?

325
00:26:02,920 --> 00:26:04,680
Co z tobą?

326
00:26:05,640 --> 00:26:06,800
Co ty zrobiłaś?

327
00:26:07,840 --> 00:26:08,840
Z Edwinem,

328
00:26:10,000 --> 00:26:10,920
z Puchem,

329
00:26:12,160 --> 00:26:13,120
z Ludwigiem?

330
00:26:18,160 --> 00:26:19,360
I jak?

331
00:26:19,440 --> 00:26:21,120
Jak tego dokonałaś?

332
00:26:23,240 --> 00:26:24,680
Pytam poważnie.

333
00:26:25,200 --> 00:26:26,320
Jak ty to robisz?

334
00:26:28,240 --> 00:26:30,360
Moje dzieci nie dorosną w świecie,

335
00:26:30,440 --> 00:26:32,840
w którym morderca ich ojca chodzi wolny.

336
00:26:32,920 --> 00:26:34,680
- Twoje dzieci?
- Tak.

337
00:26:35,440 --> 00:26:37,720
Nie zrobiłaś tego dla nich.

338
00:26:38,280 --> 00:26:40,680
Zrobiłaś to tylko dla siebie.

339
00:26:42,440 --> 00:26:44,400
Jesteśmy w tym do siebie podobni.

340
00:26:48,720 --> 00:26:51,040
A najlepsze jest to, że…

341
00:26:52,080 --> 00:26:54,040
możemy się nawzajem chronić.

342
00:26:55,160 --> 00:26:56,040
Chronić?

343
00:26:57,240 --> 00:26:59,160
Inaczej stracisz wszystko.

344
00:26:59,840 --> 00:27:02,240
Wszystko przepadnie. Stracisz dzieci.

345
00:27:03,640 --> 00:27:06,240
Będzie cię czekać bardzo długa odsiadka.

346
00:27:07,400 --> 00:27:10,600
Ale nikt nie musi się dowiedzieć.

347
00:27:12,480 --> 00:27:14,120
Wszystko może się udać.

348
00:27:15,160 --> 00:27:17,040
Niesamowite, prawda?

349
00:27:17,560 --> 00:27:22,320
Że dwoje takich ludzi
jak ty i ja się tu spotkało.

350
00:27:23,640 --> 00:27:25,800
To chyba nie przypadek, prawda?

351
00:27:30,800 --> 00:27:32,200
Rozumiem cię.

352
00:27:34,160 --> 00:27:35,440
Jesteś jak ja.

353
00:27:36,120 --> 00:27:37,600
Czy Mark cię akceptował?

354
00:27:38,680 --> 00:27:41,560
To znaczy taką, jaka naprawdę jesteś?

355
00:27:42,480 --> 00:27:43,880
Kochałam go.

356
00:27:46,440 --> 00:27:47,640
Ja też go kochałem.

357
00:27:49,000 --> 00:27:50,960
A teraz on nas połączył.

358
00:27:53,160 --> 00:27:55,120
Kat i kobieta od trupów.

359
00:27:56,840 --> 00:27:57,800
Wiesz co?

360
00:28:00,560 --> 00:28:01,640
Pierdol się.

361
00:28:13,600 --> 00:28:14,920
Daj mi go.

362
00:28:17,000 --> 00:28:18,400
Oddaj go.

363
00:28:25,000 --> 00:28:29,560
Myślałaś, że pozwolę ci tu chodzić
z naładowaną bronią?

364
00:28:30,080 --> 00:28:31,040
Serio?

365
00:28:33,440 --> 00:28:35,000
Daj spokój, Blum.

366
00:29:17,040 --> 00:29:18,560
Jesteście głupi czy co?

367
00:29:20,240 --> 00:29:22,640
Chcecie spędzić resztę życia za kratami?

368
00:29:23,920 --> 00:29:27,520
Nawet po wyjściu z paki,
wasze życie będzie zmarnowane.

369
00:29:40,720 --> 00:29:41,560
To koniec.

370
00:29:42,760 --> 00:29:45,000
Nikt jej dziś nie widział. Rozumiecie?

371
00:29:51,680 --> 00:29:52,960
Odjebało ci?

372
00:30:01,840 --> 00:30:02,880
Na zawsze.

373
00:30:08,680 --> 00:30:09,640
Na zawsze.

374
00:30:12,200 --> 00:30:13,080
Na zawsze.

375
00:30:14,360 --> 00:30:15,200
Na zawsze.

376
00:30:23,280 --> 00:30:24,120
Na zawsze.

377
00:30:31,480 --> 00:30:34,680
Z 42 procentami udziałów,
nie będzie miał większości.

378
00:30:34,760 --> 00:30:36,320
Ale niewiele mu braknie.

379
00:30:37,240 --> 00:30:41,040
Dostanie trzy miejsca w zarządzie,
a ty do końca życia będziesz prezesem.

380
00:30:42,440 --> 00:30:45,680
Oni się na tym nie znają. Potrzebują cię.

381
00:31:27,120 --> 00:31:28,360
Mów po sygnale.

382
00:31:33,040 --> 00:31:35,720
Górna stacja. O to jej chodziło.

383
00:31:36,680 --> 00:31:38,480
To tam zabierali dziewczyny!

384
00:32:03,320 --> 00:32:04,200
Cicho.

385
00:32:05,040 --> 00:32:06,240
Nie ruszaj się.

386
00:32:08,480 --> 00:32:10,040
Co on ze mną zrobi?

387
00:32:10,920 --> 00:32:13,400
Spali cię, jak pozostałe.

388
00:32:15,360 --> 00:32:18,080
Nami jeszcze nie zdążył się zająć.

389
00:32:18,760 --> 00:32:20,920
Cały czas zajmował się tobą.

390
00:32:22,240 --> 00:32:24,440
Gdzie jest Dunja? Nic jej nie jest?

391
00:32:25,520 --> 00:32:27,480
Nie żyje.

392
00:32:28,400 --> 00:32:29,880
Dobrze zrobiłaś.

393
00:32:31,520 --> 00:32:32,760
Sama nie wiem.

394
00:32:49,800 --> 00:32:50,640
Cicho.

395
00:32:50,720 --> 00:32:51,840
Wraca.

396
00:33:48,480 --> 00:33:50,600
Teraz. Ruszaj.

397
00:33:54,320 --> 00:33:56,800
Która kość w ciele jest najostrzejsza?

398
00:34:33,480 --> 00:34:34,400
Blum?

399
00:34:52,000 --> 00:34:52,960
Blum?

400
00:35:44,960 --> 00:35:46,440
Tu jesteś.

401
00:35:53,560 --> 00:35:54,640
Reza.

402
00:35:55,680 --> 00:35:58,080
Zwykle się do niczego nie wtrącasz.

403
00:36:51,280 --> 00:36:55,400
Panie i panowie, za tę historyczną umowę.

404
00:36:56,120 --> 00:36:59,560
Za przyszłość Powder Paradise!

405
00:37:12,080 --> 00:37:12,960
Na zdrowie.

406
00:37:47,160 --> 00:37:48,920
Co to za gówno?

407
00:37:50,600 --> 00:37:52,760
To wszystko tak tu leżało?

408
00:37:56,280 --> 00:37:58,080
Pewnie bardzo się spieszył.

409
00:38:23,600 --> 00:38:25,040
O co chodzi, Blum?

410
00:38:26,920 --> 00:38:30,920
Pomyślałam to samo,
gdy moje zdjęcia trafiły w ręce policji.

411
00:38:31,920 --> 00:38:33,440
Myślałam, że mamy umowę.

412
00:38:34,240 --> 00:38:35,920
Nic się nie zmieniło.

413
00:38:36,400 --> 00:38:37,880
Mój syn zniknął.

414
00:38:38,400 --> 00:38:40,040
A z nim inwestorzy.

415
00:38:40,560 --> 00:38:43,440
Nowi mniej się czepiają.

416
00:38:47,000 --> 00:38:49,280
Sebastian Hackspiel coś mi zostawił.

417
00:38:51,760 --> 00:38:53,520
Już to pani widziała, co?

418
00:38:55,560 --> 00:38:57,840
Wszystkie leżą w maszynowni.

419
00:38:58,880 --> 00:39:00,360
Same młode kobiety.

420
00:39:00,960 --> 00:39:01,800
Dziewczyny.

421
00:39:03,360 --> 00:39:07,040
Zwabione wielkimi obietnicami,
wszystkie przypłaciły to życiem.

422
00:39:12,760 --> 00:39:16,320
Koroner będzie miał co robić.
Wyobrażam sobie nagłówki gazet.

423
00:39:16,400 --> 00:39:19,560
Edwin nie ma z tym nic wspólnego.

424
00:39:20,760 --> 00:39:22,560
Wplątał się w złe towarzystwo.

425
00:39:23,160 --> 00:39:27,520
Zawsze miał okropnych przyjaciół.

426
00:39:27,600 --> 00:39:31,040
Chcę, żeby pani i Danzberger
dali mi spokój.

427
00:39:31,120 --> 00:39:32,800
I żadnych więcej pytań.

428
00:39:35,720 --> 00:39:37,880
Ma pani to ujść na sucho?

429
00:39:40,240 --> 00:39:41,640
Już mnie ukarano.

430
00:39:42,840 --> 00:39:45,480
Przytrafiło mi się najgorsze, co mogło.

431
00:39:46,560 --> 00:39:48,600
- Wie pani co?
- Tak?

432
00:39:48,680 --> 00:39:51,600
Tęsknię za moim synem tak samo,
jak pani za mężem.

433
00:39:53,920 --> 00:39:56,000
Wiem, że popełniłam wiele błędów.

434
00:39:56,080 --> 00:39:57,280
I być może…

435
00:39:57,800 --> 00:39:59,800
gdybym bardziej się nim zajmowała,

436
00:40:00,720 --> 00:40:04,320
gdybym spędzała z nim więcej czasu,
byłby lepszym człowiekiem.

437
00:40:06,040 --> 00:40:07,960
Ale zawsze był dobrym synem.

438
00:40:09,360 --> 00:40:11,120
Uważnym, uczynnym.

439
00:40:13,480 --> 00:40:15,280
Nie zasłużył na to wszystko.

440
00:40:16,720 --> 00:40:18,800
Ja też nie zasłużyłam.

441
00:40:42,440 --> 00:40:44,880
Tak, pani Schönborn. Do widzenia.

442
00:40:45,960 --> 00:40:48,960
Spis połączeń Massima.

443
00:40:52,640 --> 00:40:54,560
ROZMOWY I WIADOMOŚCI TEKSTOWE

444
00:40:55,160 --> 00:40:57,200
PRZYCHODZĄCE - BLUM

445
00:40:58,280 --> 00:40:59,160
Tak?

446
00:41:10,120 --> 00:41:11,360
Cóż…

447
00:41:13,000 --> 00:41:14,040
wygląda na to,

448
00:41:15,120 --> 00:41:18,920
że jeden z naszych kolegów
był sadystycznym psychopatą.

449
00:41:20,280 --> 00:41:21,600
Nie wierzę.

450
00:41:21,680 --> 00:41:24,120
Dowody przeciwko niemu są przytłaczające.

451
00:41:24,640 --> 00:41:25,480
Tak?

452
00:41:25,960 --> 00:41:28,440
Dziwi mnie, że był aż tak nieostrożny.

453
00:41:30,520 --> 00:41:32,800
Proszę posłuchać. Wiem tylko,

454
00:41:32,880 --> 00:41:36,000
że w miasteczku musi szybko
zapanować spokój.

455
00:41:36,080 --> 00:41:38,720
A bez ciał nie ma morderstw.

456
00:41:39,760 --> 00:41:41,360
Proszę więc odpuścić.

457
00:41:42,040 --> 00:41:44,440
Proszę nie tłumić własnych instynktów,

458
00:41:45,480 --> 00:41:48,000
bo po jakimś czasie przestaną działać.

459
00:41:48,640 --> 00:41:52,040
Chcę dostać raport
z przeszukania domu Massima.

460
00:42:02,880 --> 00:42:04,840
Najpierw twoja noga, potem ręka Rezy.

461
00:42:06,520 --> 00:42:08,000
To kolejny wypadek?

462
00:42:13,400 --> 00:42:17,240
Cokolwiek się dzieje,
nie chcę o niczym wiedzieć.

463
00:42:18,080 --> 00:42:19,040
Poza jednym.

464
00:42:20,720 --> 00:42:22,080
Powinienem się martwić?

465
00:42:25,760 --> 00:42:27,720
W tej chwili nie.

466
00:42:34,960 --> 00:42:36,640
Chciał pan ze mną rozmawiać?

467
00:42:50,360 --> 00:42:52,560
Może i jestem w mniejszości,

468
00:42:53,080 --> 00:42:55,560
ale jeśli działa pani
wbrew moim interesom…

469
00:42:58,680 --> 00:42:59,680
To co?

470
00:43:02,280 --> 00:43:04,440
Narciarstwo to niebezpieczny sport.

471
00:43:07,960 --> 00:43:09,440
Powiem wprost.

472
00:43:10,320 --> 00:43:12,760
Z szacunku dla naszych wspólnych relacji.

473
00:43:15,480 --> 00:43:16,480
Widzi pani,

474
00:43:17,000 --> 00:43:19,920
współpraca z nami ma wiele zalet.

475
00:43:20,680 --> 00:43:22,000
Rozwiązujemy problemy…

476
00:43:23,720 --> 00:43:24,960
w bezpośredni sposób.

477
00:43:27,160 --> 00:43:28,840
Ma pani jakieś problemy?

478
00:44:09,720 --> 00:44:11,080
Zasłużyli na to?

479
00:44:12,480 --> 00:44:13,600
Nie rozumiem.

480
00:44:15,280 --> 00:44:16,200
Twoi rodzice?

481
00:44:17,160 --> 00:44:18,840
Że musieli utonąć.

482
00:44:20,960 --> 00:44:22,080
Zasłużyli na to?

483
00:44:24,080 --> 00:44:25,200
Nie rozumiem.

484
00:44:26,800 --> 00:44:28,840
Mam gdzieś, co powiedziałaś innym.

485
00:44:29,480 --> 00:44:31,760
Powiedz mi prawdę.

486
00:44:33,400 --> 00:44:34,920
Żebym mógł ci zaufać.

487
00:44:38,560 --> 00:44:39,920
Od kiedy to wiesz?

488
00:44:41,200 --> 00:44:42,360
Od samego początku.

489
00:44:46,920 --> 00:44:48,640
Lepiej, żeby nie żyli.

490
00:44:56,800 --> 00:44:57,840
Zatem w porządku.

491
00:45:01,200 --> 00:45:02,400
Odejdziesz ode mnie?

492
00:45:04,840 --> 00:45:05,720
Nie.

493
00:45:07,000 --> 00:45:08,120
Nie odejdę.

494
00:47:45,360 --> 00:47:50,360
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz

