1
00:00:32,323 --> 00:00:34,993
Jesteś słaby jak zawsze.

2
00:01:20,497 --> 00:01:23,333
Nadal jest między nami przepaść.

3
00:01:25,668 --> 00:01:28,463
W taki sposób
nigdy się ze mną nie zrównasz.

4
00:01:42,811 --> 00:01:47,232
Wody Grand Line są zbyt zdradliwe
dla takiej żabki jak ty.

5
00:01:48,942 --> 00:01:49,901
Ryba, ryba.

6
00:01:49,984 --> 00:01:51,319
Wielka ryba!

7
00:01:52,195 --> 00:01:53,029
Ogromna!

8
00:01:53,113 --> 00:01:55,281
Chodź tu!

9
00:01:58,326 --> 00:02:01,204
Złapała! Co za potwór!

10
00:02:01,287 --> 00:02:02,956
To może być wieloryb!

11
00:02:03,039 --> 00:02:05,583
No wyłaź.

12
00:02:14,509 --> 00:02:17,178
Kapitan Usopp da radę każdej bestii.

13
00:02:20,014 --> 00:02:23,101
I to mi się podoba.

14
00:02:23,184 --> 00:02:26,187
Takich ryb nie uświadczysz na East Blue.

15
00:02:26,271 --> 00:02:28,314
Oszczędź mi zniewagi.

16
00:02:29,190 --> 00:02:33,153
Pojmali mnie piraci tak prostaccy,
że ekscytują się rybą.

17
00:02:33,236 --> 00:02:34,529
Zakneblujmy go.

18
00:02:38,950 --> 00:02:40,869
Ta pogoda jest niemożliwa!

19
00:02:40,952 --> 00:02:44,247
Przed chwilą było ciepło i słonecznie,
a teraz leje.

20
00:02:44,831 --> 00:02:46,958
Nawigowanie tutaj to udręka.

21
00:02:50,753 --> 00:02:53,423
Nawet pogoda was zadziwia.

22
00:02:55,258 --> 00:02:58,511
Kucharza i jego noże łączy wyjątkowa więź.

23
00:02:59,137 --> 00:03:01,848
Używanie ich wymaga techniki,

24
00:03:02,432 --> 00:03:03,600
talentu…

25
00:03:05,268 --> 00:03:06,853
i stylu.

26
00:03:07,353 --> 00:03:08,897
To nas różni.

27
00:03:08,980 --> 00:03:10,815
Ty kroisz to, co martwe.

28
00:03:10,899 --> 00:03:15,028
Już wymieniłem, co nas różni.
Technika, talent i styl.

29
00:03:18,573 --> 00:03:21,451
Ta pogoda wymyka się wszelkiej logice.

30
00:03:21,534 --> 00:03:23,870
Deszcz zmienił się w śnieżycę.

31
00:03:23,953 --> 00:03:25,455
W śnieżycę!

32
00:03:32,420 --> 00:03:33,630
To jakiś absurd.

33
00:03:40,553 --> 00:03:42,222
Lepimy bałwana?

34
00:03:42,305 --> 00:03:45,350
Bałwana? Ja robię sorbet!

35
00:03:49,229 --> 00:03:50,438
Co cię tak bawi?

36
00:03:51,022 --> 00:03:55,693
Czyli tak właśnie skończył
wielki Roronoa Zoro.

37
00:03:56,361 --> 00:03:59,697
Nie wierzę, że Baroque Works
chciało cię zwerbować.

38
00:04:00,365 --> 00:04:03,284
Przypomnieć ci,
co zrobiłem Misterowi Siedem?

39
00:04:04,410 --> 00:04:05,912
Chciałbyś mnie pokonać?

40
00:04:05,995 --> 00:04:07,622
Kuk cię pokonał.

41
00:04:08,206 --> 00:04:09,791
Nie ma o czym gadać.

42
00:04:09,874 --> 00:04:12,919
Łatwo się mądrzyć,
gdy nie mogę się bronić.

43
00:04:13,503 --> 00:04:17,006
Rozwiąż mnie, to zobaczymy, co potrafisz.

44
00:04:24,514 --> 00:04:25,932
Chyba śnisz.

45
00:04:35,400 --> 00:04:36,818
Jak masz na imię?

46
00:04:37,402 --> 00:04:38,653
Miss Wednesday.

47
00:04:38,736 --> 00:04:41,322
- Śmieszne imię.
- To kryptonim.

48
00:04:46,244 --> 00:04:47,120
No dobra.

49
00:04:54,752 --> 00:04:56,129
Lubisz być zabójczynią?

50
00:04:56,713 --> 00:04:57,588
Uwielbiam.

51
00:05:02,635 --> 00:05:04,887
Czemu twój partner nosi koronę?

52
00:05:04,971 --> 00:05:06,472
Ma traumę z dzieciństwa.

53
00:05:06,556 --> 00:05:07,515
Dobra.

54
00:05:11,811 --> 00:05:13,104
Chcesz coś zjeść?

55
00:05:16,107 --> 00:05:17,775
- Co masz?
- Suszone kalmary.

56
00:05:20,111 --> 00:05:21,446
Ale nie moje.

57
00:05:21,946 --> 00:05:23,114
Przyniosę ci.

58
00:05:23,614 --> 00:05:24,741
Nie.

59
00:05:25,283 --> 00:05:28,161
Skończyłeś już to żałosne przesłuchanie?

60
00:05:28,244 --> 00:05:30,371
Wróciłabym do planowania ucieczki.

61
00:05:34,083 --> 00:05:36,002
Nie przesłuchuję cię.

62
00:05:37,587 --> 00:05:38,755
Chcę cię poznać.

63
00:05:43,634 --> 00:05:47,722
Jestem agentką polową Baroque Works.
Ta wiedza ci wystarczy.

64
00:05:55,146 --> 00:05:56,230
Dobra.

65
00:05:57,899 --> 00:05:59,233
Widzicie?

66
00:05:59,317 --> 00:06:02,445
Był mróz,
a po chwili pierwszy dzień wiosny.

67
00:06:03,237 --> 00:06:05,740
To prawda, co mówią o Grand Line.

68
00:06:06,824 --> 00:06:08,117
Moja królowa śniegu!

69
00:06:09,243 --> 00:06:10,161
Moje dzieło.

70
00:06:14,832 --> 00:06:16,167
Luffy, za tobą!

71
00:06:17,627 --> 00:06:18,753
Jak się uwolniła?

72
00:06:18,836 --> 00:06:21,214
Pomógł mi wasz durny kapitan.

73
00:06:21,297 --> 00:06:23,383
Luffy, wiesz, kim jest zabójca?

74
00:06:23,466 --> 00:06:24,509
Tak.

75
00:06:25,301 --> 00:06:27,303
Czuję, że ona nas nie skrzywdzi.

76
00:06:27,387 --> 00:06:30,431
A zaatakowała mnie, bo zazdrości mi urody?

77
00:06:31,057 --> 00:06:31,891
Chciałabyś.

78
00:06:33,643 --> 00:06:35,853
Intuicja mi mówi, że można jej ufać.

79
00:06:35,937 --> 00:06:37,480
A ja ufam intuicji.

80
00:06:40,942 --> 00:06:42,318
Chcesz coś powiedzieć?

81
00:06:43,736 --> 00:06:46,280
W przeciwieństwie do twojej załogi

82
00:06:46,364 --> 00:06:48,533
szanuję twoją opinię.

83
00:06:48,616 --> 00:06:51,244
Mógłbyś mnie też uwolnić?

84
00:06:55,289 --> 00:06:57,542
Chyba tego nie rozważasz.

85
00:06:57,625 --> 00:07:01,087
Fajnie, że ufasz intuicji,
ale może ich nie rozwiązujmy,

86
00:07:01,170 --> 00:07:03,381
póki nie ustalimy, co przeczuwasz?

87
00:07:03,464 --> 00:07:06,217
Albo zapomnijmy,
że w ogóle się poznaliśmy.

88
00:07:06,300 --> 00:07:07,135
Właśnie.

89
00:07:07,218 --> 00:07:09,762
Mógłbyś po prostu nas wypuścić

90
00:07:10,263 --> 00:07:12,348
na tamtej wyspie.

91
00:07:16,394 --> 00:07:17,395
Co?

92
00:07:19,313 --> 00:07:21,816
To nasza pierwsza wyspa na Grand Line.

93
00:07:21,899 --> 00:07:24,318
To kaktusy? Są ogromne.

94
00:07:24,402 --> 00:07:27,029
Nie wiem, na pewno jest tam miasto.

95
00:07:27,113 --> 00:07:29,532
Dzięki za podwózkę, matoły.

96
00:07:30,032 --> 00:07:31,284
Pa, kochani.

97
00:07:38,458 --> 00:07:39,709
O nie.

98
00:07:40,877 --> 00:07:43,087
Przynajmniej problem z głowy.

99
00:07:54,682 --> 00:07:58,895
WYSPA KAKTUSOWA

100
00:08:33,596 --> 00:08:34,847
Wydaje się przyjazny.

101
00:08:34,931 --> 00:08:36,098
Czołem!

102
00:08:39,810 --> 00:08:43,481
Też wam się wydaje,
że wszyscy się cieszą na nasz widok?

103
00:08:43,564 --> 00:08:46,400
To coś nowego.

104
00:08:47,068 --> 00:08:47,902
Cześć.

105
00:08:47,985 --> 00:08:50,613
Mówią, że na Grand Line jest inaczej.

106
00:08:51,113 --> 00:08:52,782
Może tu kochają piratów.

107
00:08:52,865 --> 00:08:55,409
Powiedziałam inaczej, nie na opak.

108
00:08:55,493 --> 00:08:57,912
Jesteście piratami?

109
00:09:01,707 --> 00:09:03,125
Luffy, spokojnie.

110
00:09:04,418 --> 00:09:05,419
Tak.

111
00:09:07,129 --> 00:09:11,717
Nazywam się Monkey D. Luffy.
Zostanę królem piratów.

112
00:09:24,647 --> 00:09:25,481
Wspaniale!

113
00:09:25,565 --> 00:09:28,192
Tu, w Whiskey Peak, uwielbiamy piratów.

114
00:09:29,068 --> 00:09:29,902
Mówiłem!

115
00:09:37,285 --> 00:09:41,664
Nazywam się Igaram.
Jestem burmistrzem tego skromnego miasta.

116
00:09:41,747 --> 00:09:44,166
Serdecznie was w nim witam.

117
00:09:44,250 --> 00:09:47,628
Mówi pan, że uwielbiacie piratów?

118
00:09:47,712 --> 00:09:48,838
Oczywiście.

119
00:09:48,921 --> 00:09:51,465
Nikt nie ceni opowieści o przygodach

120
00:09:51,549 --> 00:09:53,384
jak mieszkańcy Whisky Peak.

121
00:09:53,884 --> 00:09:56,804
Jesteśmy jedną
z pierwszych wysp na Grand Line.

122
00:09:56,887 --> 00:10:00,850
Łatwiej jest ugościć piratów
niż z nimi walczyć.

123
00:10:01,767 --> 00:10:03,144
Rozsądnie.

124
00:10:03,227 --> 00:10:08,065
Siostro, zostaliśmy pobłogosławieni
kolejną załogą piratów.

125
00:10:08,149 --> 00:10:12,737
Oby byli równie fajni
jak ci wczorajsi Tulipanowi.

126
00:10:12,820 --> 00:10:14,697
Jesteśmy znacznie fajniejsi.

127
00:10:17,658 --> 00:10:20,995
Tulipanowa Załoga wciąż tu jest?

128
00:10:21,078 --> 00:10:22,288
Nie.

129
00:10:22,371 --> 00:10:25,249
Przybyli, zabawili się i wypłynęli,

130
00:10:25,333 --> 00:10:27,043
jak większość piratów.

131
00:10:28,669 --> 00:10:30,504
Lubicie też zabójców?

132
00:10:34,258 --> 00:10:35,509
Co to za pytanie?

133
00:10:36,093 --> 00:10:39,639
Dwoje zabójców uciekło z naszego statku
i może się tu zjawić.

134
00:10:40,389 --> 00:10:44,644
- Gość w koronie, niebieskowłosa kobieta.
- Na pewno płyną tutaj?

135
00:10:47,188 --> 00:10:49,732
Dziękuję za ostrzeżenie, ale spokojnie.

136
00:10:49,815 --> 00:10:53,569
To, że nie lubimy walczyć,
nie znaczy, że nie potrafimy.

137
00:10:56,113 --> 00:10:57,740
Przepraszam.

138
00:10:58,240 --> 00:11:01,827
Po jakim czasie
logowskaz się tutaj zresetuje?

139
00:11:01,911 --> 00:11:05,623
Pole magnetyczne powinno
wskazać wam kolejną wyspę o świcie.

140
00:11:05,706 --> 00:11:08,042
Czyli musimy tu zanocować?

141
00:11:08,125 --> 00:11:11,087
Ręczę, że nieprędko zapomnicie tę noc.

142
00:11:14,340 --> 00:11:17,218
- Dobra, zabawmy się.
- Fenomenalnie!

143
00:11:18,761 --> 00:11:20,721
Doskonale, to dzwon na kolację.

144
00:11:20,805 --> 00:11:24,600
Zapraszam was
na najlepsze rarytasy w Whisky Peak.

145
00:11:24,684 --> 00:11:26,185
Pod jednym warunkiem.

146
00:11:27,395 --> 00:11:30,898
Nalegam, żebyście opowiedzieli nam
o swoich przygodach.

147
00:11:33,901 --> 00:11:35,569
Nie ma problemu.

148
00:12:05,433 --> 00:12:07,727
Nagle bestia otworzyła paszczę.

149
00:12:07,810 --> 00:12:12,022
Była tak wielka,
że mogłaby połknąć całą tę wyspę.

150
00:12:12,648 --> 00:12:15,443
Jednym haustem wciągnęła nas do brzucha.

151
00:12:16,444 --> 00:12:20,072
Musiałem tam zmierzyć się z zombie,
żeby ocalić Sanjiego.

152
00:12:20,156 --> 00:12:22,742
- Nie do końca.
- Właśnie tak było.

153
00:12:22,825 --> 00:12:26,328
Potem nasz kapitan
wpadł na genialny pomysł.

154
00:12:26,412 --> 00:12:28,831
Zaśpiewałem pieśń, a wieloryb zrozumiał,

155
00:12:28,914 --> 00:12:32,084
otworzył paszczę i oddał mi moją załogę.

156
00:12:39,258 --> 00:12:40,634
Też lubisz muzykę.

157
00:12:40,718 --> 00:12:41,969
Oczywiście.

158
00:12:42,678 --> 00:12:46,432
W naszej załodze nadal brakuje muzyka.

159
00:12:46,515 --> 00:12:49,268
Bardzo kusząca propozycja,

160
00:12:49,769 --> 00:12:52,772
ale obawiam się,
że mam już inne zobowiązania.

161
00:12:52,855 --> 00:12:56,859
- Jeszcze jedna kolejka?
- Świetny pomysł. Poprosimy.

162
00:12:58,611 --> 00:12:59,445
Słuchajcie.

163
00:13:00,780 --> 00:13:03,365
Przebyliśmy długą drogę z East Blue.

164
00:13:04,575 --> 00:13:08,788
Nie wiemy, co czyha na nas na Grand Line,

165
00:13:08,871 --> 00:13:10,122
ale żyjemy

166
00:13:11,248 --> 00:13:12,666
i jesteśmy razem.

167
00:13:13,751 --> 00:13:15,294
Uczcijmy to!

168
00:13:18,547 --> 00:13:19,673
Tak jest!

169
00:13:21,175 --> 00:13:22,176
Tak!

170
00:13:22,259 --> 00:13:24,595
Śmiało, pij!

171
00:13:36,982 --> 00:13:38,526
Mokre skarpety, najgorzej.

172
00:13:40,945 --> 00:13:43,989
Ta słona woda zniszczy mi garnitur.

173
00:13:44,073 --> 00:13:46,075
Mister Osiem będzie wściekły.

174
00:13:46,158 --> 00:13:48,202
Wiesz, że nie znosi czekać.

175
00:13:50,037 --> 00:13:53,999
Połknięcie przez wieloryba
nie będzie dla niego dobrą wymówką.

176
00:13:54,083 --> 00:13:55,876
Poszukam go.

177
00:13:57,962 --> 00:13:59,547
Idę z tobą.

178
00:14:01,423 --> 00:14:04,552
Nie zgarniesz całej zasługi
za naszą misję.

179
00:14:06,762 --> 00:14:08,472
I w nic mnie nie wrobisz.

180
00:14:08,556 --> 00:14:10,391
Nie martw się.

181
00:14:11,016 --> 00:14:12,393
To nie była nasza wina.

182
00:14:12,935 --> 00:14:14,687
Powiem, że mnie wspierałeś.

183
00:14:15,271 --> 00:14:17,147
- Naprawdę?
- Oczywiście.

184
00:14:18,148 --> 00:14:20,317
W końcu jesteśmy partnerami.

185
00:14:21,610 --> 00:14:25,072
Założę cię, że ci durni piraci już tu są.

186
00:14:25,155 --> 00:14:27,741
A z nimi Roronoa Zoro.

187
00:14:29,201 --> 00:14:30,619
Ja złożę raport,

188
00:14:31,161 --> 00:14:32,830
ty dokończ sprawy.

189
00:14:33,330 --> 00:14:35,541
Mister Osiem będzie zadowolony.

190
00:14:50,890 --> 00:14:51,891
Proszę bardzo.

191
00:14:52,766 --> 00:14:54,894
To były tylko przystawki?

192
00:14:59,189 --> 00:15:04,361
- Poddajesz się?
- Nie jestem nawet lekko wstawiona.

193
00:15:04,445 --> 00:15:06,530
Słychać to.

194
00:15:08,198 --> 00:15:09,199
Jeszcze jedna

195
00:15:10,743 --> 00:15:11,577
kolejka.

196
00:15:13,913 --> 00:15:16,373
Usopp!

197
00:15:23,047 --> 00:15:24,423
Niesamowite.

198
00:15:25,215 --> 00:15:27,384
W życiu nie grałem w rzutki.

199
00:15:32,848 --> 00:15:35,309
Chyba mam wrodzony talent.

200
00:15:36,936 --> 00:15:38,979
- Jeszcze jedno.
- Ja stawiam.

201
00:15:39,063 --> 00:15:40,147
Te, pomagier.

202
00:15:40,230 --> 00:15:41,941
Spróbujcie tego.

203
00:15:42,024 --> 00:15:44,777
Chyba was suszy. Chcecie coś do picia?

204
00:15:45,653 --> 00:15:46,570
Szoty?

205
00:15:48,489 --> 00:15:49,615
A dla ciebie…

206
00:15:50,240 --> 00:15:52,785
Najważniejsza w dobrym koktajlu

207
00:15:53,285 --> 00:15:54,411
jest równowaga.

208
00:15:54,495 --> 00:15:58,082
Te wszystkie sztuczki
na nic się nie zdadzą,

209
00:15:59,041 --> 00:16:00,960
jeśli drink będzie niesmaczny.

210
00:16:01,043 --> 00:16:04,129
Macie szczęście,

211
00:16:04,922 --> 00:16:06,173
że nikt nie ma

212
00:16:07,132 --> 00:16:08,884
takiej równowagi jak ja.

213
00:16:09,718 --> 00:16:12,137
To się nazywa…

214
00:16:19,478 --> 00:16:22,189
najpiękniejszy widok

215
00:16:23,065 --> 00:16:24,483
na Grand Line.

216
00:16:32,825 --> 00:16:34,868
Jak mogłaś okantować zakonnicę?

217
00:16:34,952 --> 00:16:38,080
Żadnych kantów. Uczciwie ją przepiłam.

218
00:16:44,920 --> 00:16:48,590
Po tej świetnej zabawie
chciałabym naszkicować wyspę.

219
00:16:49,091 --> 00:16:52,177
Z tych kaktusowych gór
pewnie jest świetny widok.

220
00:16:53,554 --> 00:16:55,139
Z gór?

221
00:16:55,848 --> 00:16:58,600
Lepiej się tam nie pakuj.

222
00:16:59,184 --> 00:17:00,102
Czemu nie?

223
00:17:00,602 --> 00:17:03,063
Tam jest niebezpiecznie.

224
00:17:03,564 --> 00:17:06,608
Nie powinno się tam chodzić.

225
00:17:10,154 --> 00:17:12,406
Teraz już na bank tam pójdę.

226
00:17:12,489 --> 00:17:14,241
Spodziewałem się tego.

227
00:17:14,324 --> 00:17:17,828
Chyba coś tam ukrywają. Oby to był skarb.

228
00:17:18,328 --> 00:17:19,496
Nie!

229
00:17:20,080 --> 00:17:22,666
To pieniądze zebrane na tacę.

230
00:17:23,500 --> 00:17:25,544
Co ja powiem w kościele?

231
00:17:27,546 --> 00:17:29,506
To twój krzyż, siostro.

232
00:17:45,314 --> 00:17:46,690
Nieźle, co?

233
00:17:47,566 --> 00:17:49,526
Zebraliśmy wspaniałą załogę,

234
00:17:50,027 --> 00:17:51,904
dotarliśmy na Grand Line

235
00:17:52,488 --> 00:17:55,407
i jesteśmy krok bliżej
do spełnienia marzeń.

236
00:17:59,912 --> 00:18:00,913
Co jest?

237
00:18:02,039 --> 00:18:03,082
Jesteś głodny?

238
00:18:08,003 --> 00:18:09,171
Mihawk.

239
00:18:11,965 --> 00:18:12,841
Jastrzębiooki.

240
00:18:15,719 --> 00:18:18,639
Długa droga przede mną,
nim będę tak dobry jak on.

241
00:18:24,436 --> 00:18:26,230
O to chodzi w tej podróży.

242
00:18:26,980 --> 00:18:29,525
Pokonasz jeszcze tylu twardzieli,

243
00:18:30,067 --> 00:18:31,735
że gdy znów go spotkasz,

244
00:18:32,528 --> 00:18:33,695
będziesz gotów.

245
00:18:35,697 --> 00:18:37,699
Czuję to w kościach.

246
00:18:39,451 --> 00:18:42,788
Tych samych,
które kazały ci uwolnić zabójczynię?

247
00:18:43,288 --> 00:18:46,166
Nie wiadomo, czy popełniłem błąd.

248
00:18:51,713 --> 00:18:53,006
Kolejna wskazówka?

249
00:18:53,632 --> 00:18:55,843
To było wołanie o deser.

250
00:18:58,178 --> 00:19:00,764
Chyba widziałem po drodze piekarnię.

251
00:19:09,231 --> 00:19:12,609
Czyli piękne panie są siostrami?

252
00:19:12,693 --> 00:19:14,236
Bliźniaczkami.

253
00:19:14,820 --> 00:19:17,656
Cudownie. Co mogę wam podać?

254
00:19:17,739 --> 00:19:19,533
Pustynne daiquiri?

255
00:19:20,033 --> 00:19:21,994
Swizzle z East Blue?

256
00:19:22,077 --> 00:19:23,996
Wolałybyśmy…

257
00:19:24,079 --> 00:19:25,122
Nie mieszać.

258
00:19:27,040 --> 00:19:28,709
Da się zrobić.

259
00:19:30,711 --> 00:19:33,213
O nie, nie pijemy tych popłuczyn.

260
00:19:33,839 --> 00:19:36,758
Najlepsze trunki trzymają na górze.

261
00:19:36,842 --> 00:19:38,260
Doprawdy?

262
00:19:38,760 --> 00:19:41,930
Wyglądasz na osobę o wyrafinowanym smaku.

263
00:19:42,556 --> 00:19:44,516
Zgadza się, zdecydowanie.

264
00:19:45,017 --> 00:19:48,061
Może więc zechciałbyś…

265
00:19:48,145 --> 00:19:49,479
Ich skosztować?

266
00:19:53,150 --> 00:19:54,443
Z przyjemnością.

267
00:19:56,278 --> 00:19:57,112
Weź kolegę.

268
00:19:57,196 --> 00:20:00,282
Ledwie się poznaliśmy,
a czuję, jakbym znał was lata.

269
00:20:01,074 --> 00:20:01,950
Pewnie.

270
00:20:06,038 --> 00:20:07,539
Idziesz ze mną.

271
00:20:07,623 --> 00:20:08,832
Nie, tu jest fajnie.

272
00:20:08,916 --> 00:20:13,629
Usopp, gdy dwie piękne kobiety
proponują ci to, co mają najlepsze,

273
00:20:14,254 --> 00:20:15,464
musisz skosztować.

274
00:20:20,344 --> 00:20:22,554
Niegrzecznie byłoby odmówić.

275
00:20:26,183 --> 00:20:27,184
No więc…

276
00:20:31,146 --> 00:20:32,189
Tak.

277
00:20:34,149 --> 00:20:36,026
Szarlotka jest najlepsza.

278
00:20:38,487 --> 00:20:42,032
Chociaż rabarbarowe…

279
00:20:48,664 --> 00:20:49,998
Tak. Nie.

280
00:20:51,208 --> 00:20:52,751
Rabarbar wygrywa.

281
00:20:54,211 --> 00:20:55,379
Chociaż…

282
00:20:58,131 --> 00:21:00,425
Ja uwielbiam malinojeżyny.

283
00:21:00,509 --> 00:21:02,552
Jednocześnie cierpkie i słodkie.

284
00:21:05,472 --> 00:21:07,641
Zapłacę za to wszystko.

285
00:21:07,724 --> 00:21:11,353
Ależ nie, nie ma potrzeby.

286
00:21:15,399 --> 00:21:17,484
Naprawdę lubicie piratów.

287
00:21:17,567 --> 00:21:20,570
Skłamałbym mówiąc,
że nie mamy w tym interesu.

288
00:21:20,654 --> 00:21:24,908
W większości miast chcą zabijać piratów.

289
00:21:24,992 --> 00:21:26,660
Dzięki, że tego nie robicie.

290
00:21:26,743 --> 00:21:27,953
Przykro mi to mówić,

291
00:21:28,036 --> 00:21:31,790
ale nie wszyscy na Grand Line
są tacy jak my.

292
00:21:33,000 --> 00:21:34,042
Oj nie.

293
00:21:34,876 --> 00:21:38,088
Zwłaszcza wobec kogoś,
za kogo jest tak wysoka nagroda.

294
00:21:38,171 --> 00:21:40,966
- Wiesz o mojej nagrodzie?
- Oczywiście.

295
00:21:41,049 --> 00:21:44,177
Na pierwszej wyspie Grand Line
wiele się mówi o tym,

296
00:21:44,261 --> 00:21:46,013
co dzieje się na morzach.

297
00:21:46,513 --> 00:21:48,348
Pozwól, że zapytam,

298
00:21:48,849 --> 00:21:52,602
jak taki młody pirat
dorobił się takiej nagrody?

299
00:21:54,021 --> 00:21:54,980
No więc…

300
00:21:56,189 --> 00:21:58,442
Załatwiliśmy żołnierza marynarki.

301
00:21:58,525 --> 00:22:01,153
Potem pewnego złego lokaja,

302
00:22:01,862 --> 00:22:05,574
a potem ryboludzia,
który terroryzował całą wioskę Nami.

303
00:22:07,993 --> 00:22:10,662
Wygląda na to, że pomagasz ludziom.

304
00:22:12,247 --> 00:22:13,373
Serio?

305
00:22:15,500 --> 00:22:17,544
Jeśli mogę coś doradzić,

306
00:22:18,420 --> 00:22:19,629
uważaj, komu ufasz.

307
00:22:20,213 --> 00:22:22,466
Grand Line jest niebezpieczne.

308
00:22:24,634 --> 00:22:26,511
Mam nosa nie tylko do ciast.

309
00:22:27,804 --> 00:22:30,390
Czuję, komu ufać. Na przykład tobie.

310
00:22:31,516 --> 00:22:33,310
Wiem, że jesteś dobry.

311
00:22:34,061 --> 00:22:35,812
Albo ta zabójczyni.

312
00:22:38,482 --> 00:22:40,609
- Miss Wednesday.
- Tak.

313
00:22:40,692 --> 00:22:42,444
Tak na nią mówią.

314
00:22:50,952 --> 00:22:52,412
Ostrzegałem cię.

315
00:22:52,496 --> 00:22:54,623
Uważaj, komu ufasz.

316
00:22:56,249 --> 00:22:59,336
MISTER OSIEM

317
00:23:03,799 --> 00:23:05,926
Hipnotyczny pląs.

318
00:23:16,311 --> 00:23:18,730
Hipnotyczny pląs.

319
00:23:45,215 --> 00:23:46,675
Martwiłem się już.

320
00:23:46,758 --> 00:23:48,260
Misja się powiodła.

321
00:24:39,227 --> 00:24:40,854
Tulipanowa Załoga.

322
00:24:41,563 --> 00:24:44,191
Nie powinnaś tego widzieć.

323
00:24:49,696 --> 00:24:52,657
Czułam, że jesteście podejrzanie mili.

324
00:24:52,741 --> 00:24:55,702
Nie uwielbiacie piratów. Zabijacie ich.

325
00:24:56,286 --> 00:24:58,788
Dajemy im pokazać, kim naprawdę są.

326
00:24:59,748 --> 00:25:03,835
Zapijaczonymi, popędliwymi szubrawcami.

327
00:25:05,545 --> 00:25:07,714
A potem to wykorzystujemy.

328
00:25:11,510 --> 00:25:13,803
Ale nie jesteśmy bez serca.

329
00:25:15,305 --> 00:25:16,556
Po wszystkim

330
00:25:18,433 --> 00:25:19,768
odprawiamy im

331
00:25:21,144 --> 00:25:23,146
stosowny pogrzeb.

332
00:25:25,440 --> 00:25:27,484
Spokojnie, maleńka.

333
00:25:30,904 --> 00:25:33,406
Wami też się zajmiemy.

334
00:25:59,057 --> 00:26:02,394
Moglibyście przynajmniej
postawić mi najpierw drinka.

335
00:26:12,404 --> 00:26:14,906
Zoro, to wszystko… pułapka.

336
00:26:16,575 --> 00:26:17,742
Zauważyłem.

337
00:26:17,826 --> 00:26:19,369
Myślałam, że się upiłeś.

338
00:26:20,328 --> 00:26:21,204
Oni też.

339
00:26:21,288 --> 00:26:22,956
Gdzie reszta? Uciekajmy.

340
00:26:23,039 --> 00:26:26,167
Luffy poszedł do piekarni.
Usopp i kuk są w środku.

341
00:26:26,251 --> 00:26:29,879
Idź po nich, a ja po Luffy’ego.
Spotkamy się na statku.

342
00:26:31,298 --> 00:26:32,173
Uważaj.

343
00:26:33,300 --> 00:26:34,718
Dobrze.

344
00:26:40,640 --> 00:26:42,559
Na mnie trzeba więcej niż dwóch.

345
00:27:01,161 --> 00:27:02,621
Niezłe wejście.

346
00:27:03,413 --> 00:27:06,833
Niestety nadal nie zrozumiałeś, że…

347
00:27:06,916 --> 00:27:09,002
Jesteście z Baroque Works.

348
00:27:09,085 --> 00:27:12,088
Podstępnie upijacie piratów,
żeby ich zabić.

349
00:27:14,549 --> 00:27:16,593
I skraść ich łupy.

350
00:27:18,261 --> 00:27:19,471
Dla stylówki?

351
00:27:19,554 --> 00:27:21,556
Dla Baroque Works!

352
00:27:23,725 --> 00:27:28,229
Ten tutaj zgładził
świętej pamięci Mistera Siedem.

353
00:27:28,313 --> 00:27:31,149
Bez wątpienia mu się poszczęściło.

354
00:27:31,650 --> 00:27:35,320
Z wiarygodnego źródła wiem,

355
00:27:35,820 --> 00:27:39,282
że ten, kto zabije Roronoę Zora,

356
00:27:39,783 --> 00:27:43,703
szybko zostanie agentem polowym!

357
00:27:53,505 --> 00:27:55,507
Jest nas setka,

358
00:27:55,590 --> 00:27:58,551
a ty jesteś jeden.

359
00:28:03,890 --> 00:28:05,725
Mamy przewagę.

360
00:28:17,153 --> 00:28:20,031
Chętnie wykorzystam moje nowe miecze.

361
00:28:20,115 --> 00:28:21,574
Brać go!

362
00:29:06,870 --> 00:29:08,037
- Dobry jest.
- Dalej!

363
00:29:58,755 --> 00:29:59,881
Proszę!

364
00:30:02,675 --> 00:30:06,596
- Jestem służebnicą bożą.
- Ile jest zakonnic w tej atrapie miasta?

365
00:30:49,973 --> 00:30:52,183
Mam nadzieję, że oszczędzasz siły.

366
00:30:52,684 --> 00:30:56,354
Agentów jest setka,
a według moich obliczeń pokonałeś 40.

367
00:31:03,403 --> 00:31:07,407
Nie pokonasz mnie i Yoru,
póki nie oswoisz się z nowymi mieczami.

368
00:31:07,490 --> 00:31:10,118
Zniszczę je jak wcześniej.

369
00:31:27,510 --> 00:31:28,720
Czterdzieści cztery.

370
00:31:38,730 --> 00:31:39,647
Pięćdziesiąt.

371
00:32:19,896 --> 00:32:21,272
Sześćdziesiąt trzy.

372
00:32:22,732 --> 00:32:25,443
Powinnaś była udać się z tym do ojca.

373
00:32:25,526 --> 00:32:27,904
Zaczęliśmy razem, to i razem skończymy.

374
00:32:27,987 --> 00:32:29,739
Musimy stąd wypłynąć.

375
00:32:29,822 --> 00:32:32,241
Piraci mają statek. Mr 9 ich zatrzyma.

376
00:32:32,325 --> 00:32:35,745
- Mamy ukraść im statek?
- Mamy jakiś wybór?

377
00:32:35,828 --> 00:32:37,914
Wszystko, żeby wrócić do domu.

378
00:32:41,584 --> 00:32:42,710
Ty.

379
00:32:43,252 --> 00:32:45,463
Myślałem, że jesteś dobry,

380
00:32:45,546 --> 00:32:47,590
a ty jesteś z nią w zmowie.

381
00:32:47,674 --> 00:32:48,549
I ty!

382
00:32:48,633 --> 00:32:50,885
Myślałem, że ty też jesteś dobra.

383
00:32:50,969 --> 00:32:53,346
Nie dam wam ukraść naszego statku!

384
00:32:54,180 --> 00:32:55,723
Nie mamy na to czasu.

385
00:33:10,321 --> 00:33:12,115
Hej! Wracać tu!

386
00:33:17,412 --> 00:33:19,914
Ktoś powinien strącić ci tę koronę.

387
00:33:20,707 --> 00:33:22,083
Czuję, że to będę ja.

388
00:33:23,084 --> 00:33:25,545
Co ty wyprawiasz? Zabij go!

389
00:34:02,957 --> 00:34:04,375
Siedemdziesiąt dwa.

390
00:34:55,343 --> 00:34:56,469
Zoro!

391
00:34:57,053 --> 00:34:58,429
Pomóż nam.

392
00:35:11,025 --> 00:35:12,360
Siedemdziesiąt siedem.

393
00:35:20,201 --> 00:35:21,494
Siedemdziesiąt osiem.

394
00:35:22,745 --> 00:35:25,748
Przygotujcie statek.
Spotkamy się na pokładzie.

395
00:35:26,374 --> 00:35:29,252
Ty, mchem czochrany! Uwolnisz nas?

396
00:35:35,341 --> 00:35:37,260
Przecież dobrze władasz nożem.

397
00:35:38,344 --> 00:35:41,222
- Już go biorę!
- Przestań!

398
00:36:50,124 --> 00:36:51,417
Osiemdziesiąt pięć.

399
00:37:02,094 --> 00:37:05,056
Czekacie na oficjalne zaproszenie?

400
00:37:26,118 --> 00:37:27,495
Dziewięćdziesiąt dwa.

401
00:37:52,019 --> 00:37:52,853
Nami!

402
00:37:52,937 --> 00:37:53,938
Luffy?

403
00:38:12,290 --> 00:38:15,209
- Oni są z Baroque Works.
- Jak całe to miasto.

404
00:38:15,293 --> 00:38:17,420
Dzieje się tu więcej, niż wiecie.

405
00:38:17,503 --> 00:38:20,381
Wiemy, że twój kumpel w peruce
nas oszukał.

406
00:38:20,464 --> 00:38:24,051
I chcecie nam ukraść Merry.
Chcą nam ukraść Merry.

407
00:38:24,135 --> 00:38:27,596
Przykro mi, że tak musi być.
Robimy to, co konieczne.

408
00:38:42,111 --> 00:38:45,281
Mister Pięć, zobacz, kogo my tu mamy.

409
00:38:45,364 --> 00:38:48,701
Parę żywych trupów, Miss Valentine.

410
00:38:55,458 --> 00:38:58,169
Nie potrzebujemy wsparcia od Mistera Zero.

411
00:38:58,252 --> 00:38:59,795
Kochanieńka.

412
00:39:00,296 --> 00:39:01,839
Mister Zero nas przysłał,

413
00:39:02,423 --> 00:39:03,758
ale nie jako wsparcie.

414
00:39:03,841 --> 00:39:06,260
Wiemy, kim naprawdę jesteście.

415
00:39:06,344 --> 00:39:08,554
Nie ukrywam, że jestem piratem.

416
00:39:08,637 --> 00:39:12,808
Ktoś wetknął swój nos
w sekrety naszej organizacji.

417
00:39:14,226 --> 00:39:16,354
Chyba nie chodzi im o nas.

418
00:39:23,027 --> 00:39:24,403
Bom-bombowoc!

419
00:39:25,112 --> 00:39:28,616
Wybuchowa koza!

420
00:39:28,699 --> 00:39:30,201
W nogi!

421
00:39:35,039 --> 00:39:36,332
Bomba z kozy z nosa?

422
00:39:37,416 --> 00:39:38,667
Gdzie ta druga?

423
00:39:38,751 --> 00:39:41,962
Miss Valentine ma moc
zmieniania ciężaru ciała.

424
00:39:42,046 --> 00:39:43,214
Co oznacza…

425
00:39:45,966 --> 00:39:46,884
O w dupę.

426
00:39:51,889 --> 00:39:54,016
Szybko, tędy.

427
00:39:59,605 --> 00:40:01,399
Fajnie, gdy zwiewają.

428
00:40:27,049 --> 00:40:27,925
Poddaj się.

429
00:40:29,427 --> 00:40:32,513
Na razie pokonałeś bandę płotek.

430
00:40:34,557 --> 00:40:38,644
Teraz zmierzysz się
z moją elitarną gwardią.

431
00:40:59,623 --> 00:41:01,208
Do ataku!

432
00:41:24,356 --> 00:41:25,608
Czas zdjąć ci koronę.

433
00:42:02,937 --> 00:42:04,939
Czas na pokutę.

434
00:42:40,015 --> 00:42:44,103
Miotacz lin!

435
00:43:16,385 --> 00:43:17,428
Możecie wyjść.

436
00:43:18,512 --> 00:43:20,306
Chcemy tylko porozmawiać.

437
00:43:20,389 --> 00:43:23,392
Obiecujemy, że prawie nie będzie bolało.

438
00:43:33,360 --> 00:43:35,404
- Luffy.
- Co?

439
00:43:35,487 --> 00:43:36,363
Nie.

440
00:43:36,447 --> 00:43:38,324
Szkoda, Miss Valentine.

441
00:43:38,949 --> 00:43:41,452
Mister Zero sądził, że jest obiecująca.

442
00:43:41,535 --> 00:43:44,371
Ale chyba nigdy nie była jedną z nas.

443
00:43:45,205 --> 00:43:47,833
Mam rację, Miss Wednesday?

444
00:43:47,916 --> 00:43:50,711
A może powinniśmy mówić: „Wasza Wysokość”?

445
00:43:57,092 --> 00:43:58,093
Padnij!

446
00:44:06,018 --> 00:44:09,980
Słyszysz? To oficerowie.

447
00:44:10,064 --> 00:44:11,982
Są jeszcze potężniejsi niż ja.

448
00:44:12,066 --> 00:44:16,403
Co oznacza,
że twoi przyjaciele już nie żyją.

449
00:44:19,031 --> 00:44:21,408
Załoga z was jak z koziej dupy trąba.

450
00:44:21,492 --> 00:44:25,454
Nie wypłyniecie nawet
poza pierwszą wyspę na Grand Line.

451
00:44:49,645 --> 00:44:51,021
Dziewięćdziesiąt osiem.

452
00:44:52,356 --> 00:44:53,899
Dziewięćdziesiąt dziewięć.

453
00:45:11,875 --> 00:45:12,876
Sto.

454
00:45:16,338 --> 00:45:18,674
Nie bądź z siebie zbyt dumny.

455
00:45:27,224 --> 00:45:28,434
Dopiero zaczynam.

456
00:45:29,309 --> 00:45:30,561
Ledwie.

457
00:45:38,902 --> 00:45:40,112
Jesteś cały?

458
00:45:43,449 --> 00:45:44,658
Gdzie oni są?

459
00:45:45,451 --> 00:45:48,787
- Idź na nabrzeże.
- Z tą dwójką? To samobójstwo.

460
00:45:50,038 --> 00:45:53,333
Pora, żeby Wasza Wysokość
się wytłumaczyła.

461
00:45:54,293 --> 00:45:57,296
Działaliśmy pod przykrywką,
żeby zniszczyć Baroque Works.

462
00:45:57,379 --> 00:45:59,006
Dlatego nas ścigają.

463
00:45:59,089 --> 00:46:01,300
Czemu mielibyśmy w to uwierzyć?

464
00:46:01,383 --> 00:46:03,594
Nieważne, czy nam wierzycie.

465
00:46:03,677 --> 00:46:06,221
Jeśli tu zostaniemy,
zabiją nas wszystkich.

466
00:46:13,604 --> 00:46:15,439
- Co jest?
- Nic takiego.

467
00:46:21,361 --> 00:46:22,571
O nie.

468
00:46:23,155 --> 00:46:24,239
Tak.

469
00:46:38,712 --> 00:46:40,839
Posłuchaj mnie.

470
00:46:41,548 --> 00:46:42,925
Nie dotrę na statek.

471
00:46:43,509 --> 00:46:45,010
- Ale ty musisz.
- Nie.

472
00:46:46,804 --> 00:46:48,555
Zbyt wiele przeszliśmy.

473
00:46:49,139 --> 00:46:51,141
To się nie skończy teraz.

474
00:47:09,034 --> 00:47:12,746
Jestem Igaram,
kapitan Gwardii Królewskiej Alabasty.

475
00:47:13,247 --> 00:47:17,209
Ocalcie moją królewnę.
Zależy od tego przyszłość naszego kraju.

476
00:47:20,295 --> 00:47:21,713
Masz moje słowo.

477
00:47:21,797 --> 00:47:25,384
Poważnie? Nawet nie wiemy,
w co oni są zamieszani.

478
00:47:25,467 --> 00:47:26,426
Nami.

479
00:47:33,475 --> 00:47:34,643
Miliard berry.

480
00:47:35,727 --> 00:47:38,689
- Co?
- Za uratowanie księżniczki.

481
00:47:40,607 --> 00:47:42,901
- Zawsze negocjuje.
- Zoro!

482
00:47:43,569 --> 00:47:46,363
- Co tu się wyprawia?
- Potem ci opowiemy.

483
00:47:46,905 --> 00:47:49,241
Mamy zadanie. Musimy ją stąd zabrać.

484
00:47:49,324 --> 00:47:52,995
Nie wciągaj mnie
w te swoje zarobkowe spiski.

485
00:47:56,790 --> 00:48:00,669
Powstrzymam ich do czasu, aż wypłyniecie.

486
00:48:01,169 --> 00:48:03,755
- Pomożemy ci.
- Nie. Tylko ona się liczy.

487
00:48:03,839 --> 00:48:06,174
Uratujecie ją tylko wtedy,

488
00:48:06,258 --> 00:48:09,469
jeśli natychmiast stąd odpłyniecie.

489
00:48:11,346 --> 00:48:13,432
Nie odejdę bez ciebie.

490
00:48:13,515 --> 00:48:14,516
Bzdura.

491
00:48:14,600 --> 00:48:15,684
Posłuchaj.

492
00:48:16,184 --> 00:48:18,478
Tylko ty ocalisz nasze królestwo.

493
00:48:19,479 --> 00:48:22,858
Będę was osłaniał, a wy uciekajcie.

494
00:48:24,776 --> 00:48:26,737
- Pamiętajcie…
- Spokojnie.

495
00:48:28,322 --> 00:48:29,531
Ochronimy ją.

496
00:48:37,164 --> 00:48:38,290
Idźcie.

497
00:48:56,642 --> 00:48:58,435
Możesz się poddać.

498
00:48:59,186 --> 00:49:00,479
Żadna różnica.

499
00:49:00,979 --> 00:49:03,941
Zginiesz w swojej atrapie miasteczka.

500
00:49:04,441 --> 00:49:06,443
Znasz zasady Baroque Works.

501
00:49:07,027 --> 00:49:09,071
Zdrajcy muszą zginąć.

502
00:49:14,201 --> 00:49:15,786
Co robisz z tą wstążką?

503
00:49:16,370 --> 00:49:17,704
Niezbyt stylowa.

504
00:49:17,788 --> 00:49:19,790
Stroisz się przed śmiercią?

505
00:49:24,127 --> 00:49:25,337
Nie do końca.

506
00:49:43,480 --> 00:49:44,773
Gdzie oni są?

507
00:49:45,732 --> 00:49:47,734
Chodź, znajdziemy ich.

508
00:49:48,235 --> 00:49:50,278
Wreszcie. Co się dzieje?

509
00:49:50,779 --> 00:49:52,406
Wypływamy natychmiast.

510
00:49:52,489 --> 00:49:55,784
- Co ona tu robi?
- Potem wyjaśnię. Musimy ruszać.

511
00:50:13,260 --> 00:50:14,636
Cześć.

512
00:50:16,888 --> 00:50:18,390
To tyle?

513
00:50:18,473 --> 00:50:20,392
Dość tych wygłupów.

514
00:50:21,018 --> 00:50:23,437
Pora się pozbyć tego błazna.

515
00:51:00,599 --> 00:51:01,516
Spokojnie.

516
00:51:04,436 --> 00:51:05,645
Zajmiemy się tobą.

517
00:51:33,799 --> 00:51:34,716
Ohyda.

518
00:51:35,217 --> 00:51:36,551
I żenada.

519
00:51:37,844 --> 00:51:39,513
Setka agentów zginęła.

520
00:51:40,472 --> 00:51:41,932
Niezły bajzel.

521
00:51:44,684 --> 00:51:46,311
Popatrz tam.

522
00:51:47,395 --> 00:51:48,980
Jeden przeżył.

523
00:51:54,194 --> 00:51:55,237
No proszę.

524
00:51:56,988 --> 00:51:58,698
Chyba dostałeś łomot.

525
00:52:01,159 --> 00:52:05,455
Miss Wednesday jest szpieżką
i zdrajczynią.

526
00:52:05,956 --> 00:52:09,167
To zaginiona królewna Alabasty.

527
00:52:09,960 --> 00:52:13,421
- Pomóż nam ją znaleźć.
- Będziesz mógł się zemścić.

528
00:52:14,631 --> 00:52:17,134
Czemu miałbym wam pomagać?

529
00:52:22,931 --> 00:52:25,600
Bo cały gniew Baroque Works

530
00:52:26,309 --> 00:52:29,312
spadnie na jej śliczną główkę.

531
00:52:30,397 --> 00:52:32,566
Inaczej dotknie ciebie.

532
00:52:37,946 --> 00:52:39,990
Może jest zdrajczynią,

533
00:52:40,657 --> 00:52:43,660
ale i moją partnerką.

534
00:52:44,661 --> 00:52:46,454
Nigdy jej nie zdradzę.

535
00:52:49,499 --> 00:52:52,586
Nie wiem, jak można być tak durnym.

536
00:52:54,254 --> 00:52:56,673
Jesteś dość uroczy,

537
00:52:57,716 --> 00:53:00,135
więc dam ci ostatnią szansę.

538
00:53:00,218 --> 00:53:02,429
Jeśli nic nam nie powiesz…

539
00:53:04,723 --> 00:53:08,101
mój niewiarygodnie stylowy pantofelek

540
00:53:08,602 --> 00:53:12,063
wyląduje w tej twojej butnej twarzyczce.

541
00:53:13,607 --> 00:53:19,070
I wierz mi, że będę się napawać
każdą sekundą tego ruchu.

542
00:53:20,614 --> 00:53:22,991
Co na to powiesz?

543
00:53:32,834 --> 00:53:34,169
Powiem,

544
00:53:34,753 --> 00:53:38,089
że Mister Zero wysłał was
po moją partnerkę,

545
00:53:38,590 --> 00:53:39,799
a ona uciekła.

546
00:53:40,300 --> 00:53:43,178
Co oznacza, że zawiedliście.

547
00:53:44,054 --> 00:53:48,183
Wszyscy wiemy,
że Mister Zero nie toleruje porażki.

548
00:53:49,267 --> 00:53:54,689
Założę się,
że już wysyła po was Nieszczęsnych.

549
00:54:02,656 --> 00:54:04,741
Możecie mnie zabić.

550
00:54:06,284 --> 00:54:09,204
Ale wy też już jesteście martwi.

551
00:54:13,583 --> 00:54:15,585
Pa, pa, słonko.

552
00:54:17,254 --> 00:54:18,129
Pa, pa.

553
00:54:24,594 --> 00:54:27,931
Zanim wyciągnęła nóż,
myślałem, że między nami iskrzy.

554
00:54:28,014 --> 00:54:30,517
Nigdy już nigdzie za tobą nie pójdę.

555
00:54:30,600 --> 00:54:32,686
Mów, co chcesz. Była chętna.

556
00:54:32,769 --> 00:54:35,105
Tak, żeby cię zadźgać.

557
00:54:42,404 --> 00:54:43,405
I co?

558
00:54:44,322 --> 00:54:45,573
Stoczyłeś walkę?

559
00:54:46,825 --> 00:54:47,784
Tak.

560
00:54:50,203 --> 00:54:52,872
Wiesz już, co ci podpowiadała intuicja?

561
00:54:53,498 --> 00:54:54,791
Potrzebowała pomocy.

562
00:55:17,814 --> 00:55:19,607
Nie zawiodę cię.

563
00:55:45,842 --> 00:55:49,095
Jestem Nefertari Vivi,

564
00:55:49,804 --> 00:55:51,681
księżniczka Alabasty.

565
00:55:53,266 --> 00:55:56,895
Baroque Works podjudza naszych obywateli
przeciw mojemu ojcu.

566
00:55:57,812 --> 00:56:00,815
Mój kraj jest o krok od wojny domowej.

567
00:56:00,899 --> 00:56:02,275
W jakim celu?

568
00:56:03,568 --> 00:56:04,861
Nie wiem.

569
00:56:06,112 --> 00:56:09,324
Igaram i ja poznaliśmy pewną informację,

570
00:56:09,407 --> 00:56:12,452
która może położyć kres ich intrygom

571
00:56:12,535 --> 00:56:14,788
i uratować moje królestwo.

572
00:56:15,747 --> 00:56:18,583
Prawdziwą tożsamość ich przywódcy.

573
00:56:19,292 --> 00:56:20,502
Mistera Zero.

574
00:56:21,795 --> 00:56:25,423
Muszę natychmiast
przekazać tę informację mojemu ojcu.

575
00:56:32,138 --> 00:56:33,515
Znowu dziwna pogoda?

576
00:56:36,059 --> 00:56:37,060
Nie.

577
00:56:37,685 --> 00:56:39,979
- To…
- Niezły macie statek.

578
00:59:43,162 --> 00:59:46,666
Napisy: Zofia Sław

