1
00:00:32,282 --> 00:00:34,576
Słaby jak zawsze.

2
00:01:20,288 --> 00:01:23,333
Dystans między nami nie maleje.

3
00:01:25,794 --> 00:01:28,421
W ten sposób mi nie dorównasz.

4
00:01:42,811 --> 00:01:47,315
Wody Grand Line są zbyt niebezpieczne
dla takiej żaby.

5
00:01:48,858 --> 00:01:50,902
Bo żadna z ciebie ryba.

6
00:01:52,570 --> 00:01:55,865
Ryba! Wielka ryba! Pomóż mi!

7
00:01:57,951 --> 00:02:02,205
Bierze jak wściekła. Złapałem potwora.
Może nawet wieloryba. Nie daj się

8
00:02:02,288 --> 00:02:03,289
prosić.

9
00:02:14,342 --> 00:02:18,304
Żadna bestia nie pokona kapitana Usoppa.

10
00:02:20,098 --> 00:02:26,396
I to rozumiem! Ryby z Grand Line
nie dorównują tym ze Wschodnich Mórz.

11
00:02:26,896 --> 00:02:31,484
Co za upokorzenie! Zostałem pojmany przez
bandę prowincjuszy wzdychających

12
00:02:31,568 --> 00:02:32,735
do ryby.

13
00:02:33,444 --> 00:02:34,946
Zakneblujmy go.

14
00:02:39,159 --> 00:02:43,538
Pogoda zwariowała. Przed chwilą było
słonecznie, a teraz leje jak z cebra.

15
00:02:43,621 --> 00:02:47,542
Nic dziwnego, że trudno tu żeglować.

16
00:02:50,753 --> 00:02:53,423
Nawet pogoda was zadziwia.

17
00:02:55,049 --> 00:03:01,264
Szefa kuchni łączy z nożami coś
szczególnego. Niezbędna jest technika,

18
00:03:02,640 --> 00:03:03,516
talent

19
00:03:05,435 --> 00:03:06,436
i styl.

20
00:03:07,353 --> 00:03:10,356
Ja tam wolę ciąć na żywca.

21
00:03:10,440 --> 00:03:15,028
Powtórzę: różnimy się techniką,
talentem i stylem.

22
00:03:18,448 --> 00:03:24,829
Nie ogarniam tej pogody. Ulewa
zamieniła się w śnieżycę.

23
00:03:32,378 --> 00:03:34,255
Tu jest czadowo.

24
00:03:40,595 --> 00:03:42,222
Kto robi bałwana?

25
00:03:43,598 --> 00:03:45,350
A nie lepiej robić sorbet?

26
00:03:49,229 --> 00:03:50,355
Coś cię bawi?

27
00:03:50,855 --> 00:03:57,737
Czyli tak skończył wielki Roronoa Zoro.
Że też próbowaliśmy cię zwerbować.

28
00:04:00,406 --> 00:04:03,493
Zapomniałeś, co zrobiłem z Siódemką?

29
00:04:04,118 --> 00:04:06,287
Czyli że mnie pokonasz?

30
00:04:06,788 --> 00:04:09,624
No raczej. Przegrałeś z kucharzem.

31
00:04:09,707 --> 00:04:14,087
Mocnyś w gębie, gdy przeciwnik siedzi
skrępowany. Rozwiąż mnie i pokaż,

32
00:04:14,170 --> 00:04:16,339
na co cię stać.

33
00:04:24,931 --> 00:04:26,224
Sprytnie.

34
00:04:35,441 --> 00:04:36,734
Jak się nazywasz?

35
00:04:37,235 --> 00:04:39,529
Miss Wednesday.

36
00:04:39,612 --> 00:04:41,906
-Śmiesznie.
-Bo to kryptonim.

37
00:04:43,116 --> 00:04:43,950
Cóż…

38
00:04:54,711 --> 00:04:56,587
Lubisz mordować?

39
00:04:56,671 --> 00:04:57,588
Bardzo.

40
00:05:02,885 --> 00:05:04,846
Po co koledze korona?

41
00:05:04,929 --> 00:05:06,848
Trauma z dzieciństwa.

42
00:05:12,103 --> 00:05:13,104
Zjesz coś?

43
00:05:16,065 --> 00:05:18,318
-A co proponujesz?
-Kalmary.

44
00:05:19,986 --> 00:05:21,863
Ale te są moje.

45
00:05:22,488 --> 00:05:23,406
Załatwię ci.

46
00:05:23,489 --> 00:05:27,535
Nie rób tak! Jeśli skończyłeś z
przesłuchaniem, wrócę do planowania

47
00:05:27,618 --> 00:05:28,911
ucieczki.

48
00:05:34,459 --> 00:05:36,127
Nie przesłuchuję cię.

49
00:05:37,587 --> 00:05:39,339
Próbuję cię poznać.

50
00:05:43,634 --> 00:05:48,348
Jestem agentką Baroque Works. Więcej
wiedzieć nie musisz.

51
00:05:55,063 --> 00:05:55,938
Dobra.

52
00:05:57,190 --> 00:06:01,444
Najpierw pada śnieg, a po chwili
przychodzi wiosna. Grand Line zasługuje

53
00:06:01,527 --> 00:06:03,696
na swoją sławę.

54
00:06:06,824 --> 00:06:10,953
To miała być Królowa Śniegu! Moje
arcydzieło.

55
00:06:14,916 --> 00:06:16,209
Luffy, za tobą.

56
00:06:17,752 --> 00:06:19,128
Jak się uwolniła?

57
00:06:19,212 --> 00:06:21,756
Macie nieudolnego przywódcę.

58
00:06:22,256 --> 00:06:24,300
Wiesz, kto to „skrytobójca”?

59
00:06:24,384 --> 00:06:27,220
Tak. Ale nie wierzę, że nas skrzywdzi.

60
00:06:27,303 --> 00:06:31,057
I zaatakowała mnie, bo jestem ładna?

61
00:06:31,140 --> 00:06:32,475
Chciałabyś.

62
00:06:33,601 --> 00:06:37,480
Żołądek podpowiada mi, że możemy
jej ufać.

63
00:06:40,942 --> 00:06:42,318
Chcesz coś dodać?

64
00:06:43,694 --> 00:06:48,533
W przeciwieństwie do ciemnej załogi
szanuję twój osąd.

65
00:06:49,826 --> 00:06:51,953
Czy uwolnisz i mnie?

66
00:06:55,623 --> 00:06:57,542
Nie rób sobie nadziei.

67
00:06:58,751 --> 00:07:02,672
Żołądka trzeba słuchać, ale zanim
nada pełną wiadomość, lepiej ich

68
00:07:02,755 --> 00:07:04,006
skrępować.

69
00:07:06,259 --> 00:07:10,138
Albo możemy się rozejść. Wypuśćcie nas

70
00:07:10,638 --> 00:07:12,557
na tamtej wyspie.

71
00:07:16,018 --> 00:07:17,186
Że jak?!

72
00:07:19,313 --> 00:07:21,732
Nasza pierwsza wyspa!

73
00:07:21,816 --> 00:07:23,860
Czy to kaktusy?

74
00:07:24,360 --> 00:07:26,779
A między nimi miasto.

75
00:07:27,280 --> 00:07:29,740
Dzięki, gamonie.

76
00:07:29,824 --> 00:07:31,492
Buzi-buzi.

77
00:07:38,499 --> 00:07:39,500
No nie!

78
00:07:41,169 --> 00:07:43,004
Tak siak, kłopot z głowy.

79
00:07:54,891 --> 00:07:58,728
WYSPA KAKTUSÓW

80
00:08:33,971 --> 00:08:34,847
Miły gość.

81
00:08:39,769 --> 00:08:43,189
Czy oni się cieszą na nasz widok?

82
00:08:43,689 --> 00:08:46,400
Tego jeszcze nie grali.

83
00:08:47,985 --> 00:08:50,863
Na Grand Linie wszystko jest inne.

84
00:08:50,947 --> 00:08:53,032
Może kochają piratów.

85
00:08:53,950 --> 00:08:55,868
W to nie uwierzę.

86
00:08:55,952 --> 00:08:58,913
Twierdzicie, żeście piraci?

87
00:09:02,833 --> 00:09:04,335
Luffy, oddychaj.

88
00:09:04,418 --> 00:09:05,253
Tak.

89
00:09:07,129 --> 00:09:11,717
Zwą mnie Monkey D. Luffy i będę królem
piratów.

90
00:09:24,647 --> 00:09:28,317
Wspaniale! Tu, w Whiskey Peaks, kochamy
piratów.

91
00:09:29,026 --> 00:09:30,861
A nie mówiłem?

92
00:09:38,536 --> 00:09:45,042
Jestem Igaram, burmistrz tego skromnego
miasteczka. Czujcie się tu jak w domu.

93
00:09:45,543 --> 00:09:47,587
Powiedziałeś, że kochacie piratów?

94
00:09:47,670 --> 00:09:49,630
Oczywiście.
Nikt tak nie chłonie opowieści

95
00:09:49,714 --> 00:09:52,508
o przygodach jak my.
W dodatku jesteśmy pierwszym przystankiem

96
00:09:52,592 --> 00:09:59,515
na Grand Linie i mądrzej jest gościć
piratów niż z nimi walczyć.

97
00:10:01,767 --> 00:10:03,144
To ma sens.

98
00:10:04,145 --> 00:10:08,024
Siostro, błogosławiony dzień, gdy
mamy kogo zabawiać.

99
00:10:08,107 --> 00:10:12,695
Oby byli równie rozrywkowi jak Tulipanowi
Piraci.

100
00:10:12,778 --> 00:10:14,697
My będziemy bardziej.

101
00:10:17,491 --> 00:10:20,995
Czy Tulipanowi Piraci nadal tu są?

102
00:10:21,078 --> 00:10:27,209
Ależ skąd! Przybyli, zabawili i w dalszą
podróż się wyprawili.

103
00:10:28,669 --> 00:10:31,047
A kochacie skrytobójców?

104
00:10:34,258 --> 00:10:35,509
Skąd to pytanie?

105
00:10:36,052 --> 00:10:40,431
Bo dwoje uciekło z naszego okrętu
i pewnie tu dotarli. On w koronie, ona z

106
00:10:40,514 --> 00:10:43,434
niebieskimi włosami.

107
00:10:44,352 --> 00:10:46,103
Czyli się tu pojawią?

108
00:10:47,521 --> 00:10:51,734
Dziękuję za ostrzeżenie. Nie lubimy
walczyć, co nie znaczy, że jesteśmy

109
00:10:51,817 --> 00:10:52,818
bezradni.

110
00:10:56,280 --> 00:11:01,410
Pytanko: jak długo resetuje się Log Pose?

111
00:11:02,411 --> 00:11:05,581
Do rana namierzy kolejną wyspę.

112
00:11:05,665 --> 00:11:07,917
Czyli nocujemy?

113
00:11:08,000 --> 00:11:11,087
Zapewniam, że atrakcji nie zabraknie.

114
00:11:14,340 --> 00:11:15,508
No to się bawmy.

115
00:11:16,676 --> 00:11:17,968
Czadzior!

116
00:11:18,761 --> 00:11:23,099
Dzwonią na obiad. Niniejszym zapraszam w
nasze skromne progi. Ale – pod jednym

117
00:11:23,182 --> 00:11:24,934
warunkiem.

118
00:11:28,062 --> 00:11:30,898
Musicie opowiedzieć o swoich przygodach.

119
00:11:32,108 --> 00:11:35,277
To zrobimy z przyjemnością.

120
00:12:05,266 --> 00:12:12,148
Nagle bestia rozwarła pysk. Tak wielki,
że połknąłby całą wyspę.

121
00:12:14,066 --> 00:12:17,027
Zrobiła cap - i zniknęliśmy w jej
trzewiach.

122
00:12:18,779 --> 00:12:22,283
A potem walczyłem z umarlakiem,
by ratować Sanjiego.

123
00:12:22,366 --> 00:12:23,325
Nieprawda.

124
00:12:23,826 --> 00:12:24,660
Prawda.

125
00:12:24,744 --> 00:12:27,246
Ale nasz kapitan wpadł na genialny
pomysł.

126
00:12:28,581 --> 00:12:34,211
Zaśpiewałem wielorybowi szantę, więc
otworzył pysk i wypuścił moją załogę.

127
00:12:39,258 --> 00:12:41,594
Zatem kochacie muzykę.

128
00:12:41,677 --> 00:12:46,348
No pewnie! I z chęcią zwerbuję muzykanta.

129
00:12:47,141 --> 00:12:52,396
Kusząca propozycja, ale obawiam
się, że mam inne obowiązki.

130
00:12:52,897 --> 00:12:54,815
Pijemy dalej?

131
00:12:56,066 --> 00:12:57,193
Słusznie. Polejcie!

132
00:13:01,071 --> 00:13:05,284
Coś wam powiem. Przebyliśmy długą drogę.
Nie mamy pojęcia, co zgotuje Grand

133
00:13:05,367 --> 00:13:12,333
Line, ale najważniejsze, że żyjemy.
I nadal jesteśmy razem.

134
00:13:15,252 --> 00:13:16,545
Opijmy to!

135
00:13:23,469 --> 00:13:24,595
Pijmy do dna!

136
00:13:39,193 --> 00:13:40,820
Nie znoszę mokrych skarpet.

137
00:13:42,196 --> 00:13:44,990
Słona woda zniszczy mi strój.

138
00:13:46,534 --> 00:13:50,454
Mister Osiem da nam popalić za to, że się
spóźniliśmy.

139
00:13:52,248 --> 00:13:57,169
Będzie miał w nosie to, że połknął
nas wieloryb. Poszukam go.

140
00:13:58,963 --> 00:14:00,548
Idę z tobą.

141
00:14:02,675 --> 00:14:05,386
Laury należą się nam obojgu.

142
00:14:07,763 --> 00:14:09,765
Tak samo jak kara.

143
00:14:10,683 --> 00:14:11,725
Bez obaw.

144
00:14:12,977 --> 00:14:16,438
Jesteśmy bez winy. Powiem, że
mi pomogłeś.

145
00:14:17,064 --> 00:14:17,940
Serio?

146
00:14:18,566 --> 00:14:21,402
Oczywiście. Jesteśmy partnerami.

147
00:14:22,820 --> 00:14:27,700
Poza tym głupi piraci pewnie już tu są,
w tym Roronoa Zoro.

148
00:14:29,201 --> 00:14:36,125
Ja złożę raport, a ty dokończ porachunki.
Wtedy nasze akcje pójdą w górę.

149
00:14:50,639 --> 00:14:51,640
Smacznego.

150
00:14:52,141 --> 00:14:54,894
To wszystko przystawki?

151
00:14:59,106 --> 00:15:01,108
Poddajesz się?

152
00:15:01,984 --> 00:15:04,403
Mam bardzo mocną głowę.

153
00:15:04,486 --> 00:15:06,530
Coś nie widać.

154
00:15:08,240 --> 00:15:09,116
Polej…

155
00:15:10,534 --> 00:15:11,577
jeszcze.

156
00:15:23,047 --> 00:15:26,967
To niesamowite. Nigdy nie grałem w
rzutki.

157
00:15:32,848 --> 00:15:35,392
Jestem rzutkim rzutkowym!

158
00:15:36,936 --> 00:15:40,272
Jeszcze raz to samo. Słyszysz?

159
00:15:48,572 --> 00:15:52,743
Sekretem dobrego drinka jest równowaga.

160
00:15:54,787 --> 00:16:01,543
A to dlatego, że te wszystkie bajery nic
nie znaczą, jeśli koktajl nie smakuje.

161
00:16:03,337 --> 00:16:06,590
Na szczęście dla was… moja równowaga…

162
00:16:07,216 --> 00:16:11,595
jest perfekcyjna. A ten drink…

163
00:16:19,436 --> 00:16:22,231
nazywa się Piękny Widok.

164
00:16:32,866 --> 00:16:34,868
Oskubałaś zakonnicę?

165
00:16:36,620 --> 00:16:37,705
Wygrałam uczciwie.

166
00:16:44,795 --> 00:16:49,174
Swoje wypiłam, więc teraz zrobię mapę
wyspy. Na pewno mają tu piękny widok

167
00:16:49,258 --> 00:16:50,718
z kaktusa.

168
00:16:55,472 --> 00:16:57,224
Szczerze odradzam.

169
00:16:59,184 --> 00:17:00,477
Dlaczego?

170
00:17:01,687 --> 00:17:06,608
Te kaktusy są niebezpieczne. Lepiej na
nie nie wchodzić.

171
00:17:10,154 --> 00:17:12,948
Teraz na pewno się wdrapię.

172
00:17:13,032 --> 00:17:14,241
Tak czułem.

173
00:17:15,534 --> 00:17:17,870
Oni coś ukrywają. Oby skarb.

174
00:17:19,997 --> 00:17:25,544
To były pieniądze z tacy. Co ja powiem
przeoryszy?

175
00:17:27,546 --> 00:17:29,882
To już twój krzyż, siostro.

176
00:17:45,314 --> 00:17:49,693
I co ty na to? Stworzyliśmy niesamowitą
załogę, dotarliśmy na Grand Line i

177
00:17:49,777 --> 00:17:54,740
za chwilę spełnimy nasze marzenia.

178
00:17:59,912 --> 00:18:01,580
Co cię gryzie?

179
00:18:02,081 --> 00:18:03,165
Głód?

180
00:18:08,087 --> 00:18:09,088
Mihawk.

181
00:18:12,174 --> 00:18:13,425
Sokole Oko.

182
00:18:15,803 --> 00:18:18,222
Nieprędko osiągnę jego poziom.

183
00:18:24,478 --> 00:18:28,857
Na tym polega wyprawa. Zmierzysz się
z tyloma twardzielami, że gdy w końcu

184
00:18:28,941 --> 00:18:33,362
znowu się spotkacie, będziesz gotów.

185
00:18:35,781 --> 00:18:37,449
Czuję to w żołądku.

186
00:18:39,451 --> 00:18:42,704
I to on kazał wypuścić dziewczynę?

187
00:18:43,330 --> 00:18:46,250
Nie wiadomo, czy to był błąd.

188
00:18:51,755 --> 00:18:53,465
Nowa wiadomość?

189
00:18:54,299 --> 00:18:56,426
Prośba o deser.

190
00:18:57,928 --> 00:19:00,597
Widziałem po drodze cukiernię.

191
00:19:09,314 --> 00:19:12,192
Czyli jesteście siostrami?

192
00:19:13,026 --> 00:19:14,236
Bliźniaczkami.

193
00:19:15,279 --> 00:19:22,202
Zatem na co macie ochotę? Małe daiquiri?
A może East Blue Swizzle?

194
00:19:23,579 --> 00:19:24,788
Wolimy pić…

195
00:19:24,872 --> 00:19:25,998
Czystą.

196
00:19:27,040 --> 00:19:28,709
Da się załatwić.

197
00:19:30,711 --> 00:19:33,213
Nie pijamy sikaczy.

198
00:19:33,839 --> 00:19:36,425
Najlepsze trunki mamy na pięterku.

199
00:19:36,925 --> 00:19:38,302
Doprawdy?

200
00:19:38,802 --> 00:19:42,431
Wyglądasz na wyrafinowanego.

201
00:19:42,514 --> 00:19:43,724
Zgadłaś.

202
00:19:45,017 --> 00:19:47,519
Masz może ochotę na…

203
00:19:48,020 --> 00:19:49,479
Degustację?

204
00:19:53,150 --> 00:19:55,027
Czytasz w myślach.

205
00:19:56,111 --> 00:19:57,654
Zabierz kumpla.

206
00:20:01,074 --> 00:20:01,950
Robi się.

207
00:20:06,163 --> 00:20:07,331
Idziesz ze mną.

208
00:20:07,414 --> 00:20:08,790
Nie chcę.

209
00:20:08,874 --> 00:20:14,004
Gdy dwie piękne kobiety zapraszają cię
na degustację,

210
00:20:14,087 --> 00:20:15,881
to grzecznie idziesz.

211
00:20:20,344 --> 00:20:22,638
Nie wypada odmówić.

212
00:20:34,107 --> 00:20:36,652
Szarlotkę wprost uwielbiam.

213
00:20:39,947 --> 00:20:41,823
Ale rabarbar…

214
00:20:51,124 --> 00:20:53,085
rządzi na maksa.

215
00:20:54,211 --> 00:20:55,379
Chociaż…

216
00:20:58,006 --> 00:21:04,054
Osobiście mam słabość do malinojeżyny
— kwaśna i słodka zarazem.

217
00:21:05,305 --> 00:21:07,474
Za wszystko zapłacę.

218
00:21:07,975 --> 00:21:11,144
Daj spokój. Nie ma potrzeby.

219
00:21:15,232 --> 00:21:17,484
Naprawdę lubicie piratów.

220
00:21:17,567 --> 00:21:21,196
Powiedzmy, że korzyść jest obustronna.

221
00:21:21,280 --> 00:21:26,535
Z reguły jesteśmy ścigani, więc dzięki
za miłą odmianę.

222
00:21:26,618 --> 00:21:31,748
Z przykrością stwierdzam, że nie
wszyscy na Grand Line myślą podobnie.

223
00:21:33,792 --> 00:21:36,461
Zwłaszcza jeśli wyznaczono za was
nagrodę.

224
00:21:38,130 --> 00:21:39,464
Już wiesz?

225
00:21:39,548 --> 00:21:46,013
Jesteśmy pierwszym przystankiem na Grand
Line, czyli wiemy, co w falach piszczy.

226
00:21:47,973 --> 00:21:53,186
Jakim cudem wyznaczono tak pokaźną
sumę za kogoś tak młodego?

227
00:21:54,021 --> 00:21:58,275
Cóż… Najpierw załatwiliśmy kapitana
Marynarki. Potem złego kamerdynera.

228
00:21:58,358 --> 00:22:05,240
A na końcu ryboludzia, który terroryzował
wioskę Nami.

229
00:22:07,993 --> 00:22:10,662
Czyli pomagacie innym?

230
00:22:12,247 --> 00:22:13,123
Serio?

231
00:22:15,500 --> 00:22:16,918
Dam ci radę.

232
00:22:18,045 --> 00:22:22,632
Uważaj, komu ufasz. Grand Line jest
niebezpieczny.

233
00:22:24,634 --> 00:22:28,472
Zawsze słucham żołądka. A on
podpowiada mi, że jesteś w porządku.

234
00:22:28,555 --> 00:22:35,479
Masz dobre serce. Tak samo jak tamta
zabójczyni.

235
00:22:38,482 --> 00:22:39,941
Miss Wednesday.

236
00:22:40,650 --> 00:22:42,277
Tak się nazywa.

237
00:22:51,036 --> 00:22:54,915
Jak wspomniałem, uważaj, komu ufasz.

238
00:22:56,249 --> 00:22:59,169
MISTER OSIEM

239
00:23:04,216 --> 00:23:06,593
Hipnotyczny pląs.

240
00:23:17,187 --> 00:23:18,897
Hipnotyczny…

241
00:23:45,215 --> 00:23:46,675
Martwiłem się.

242
00:23:46,758 --> 00:23:48,260
Odnieśliśmy sukces.

243
00:24:39,311 --> 00:24:41,062
Tulipanowi Piraci.

244
00:24:41,563 --> 00:24:44,191
Niepotrzebnie tu przyszłaś.

245
00:24:49,696 --> 00:24:56,244
To wszystko było zbyt piękne.
Nie kochacie piratów, tylko zabijacie.

246
00:24:56,745 --> 00:25:03,335
Dopełniamy jedynie ich los. W głowie im
tylko hulanki i złoto.

247
00:25:06,213 --> 00:25:08,006
To ich czuły punkt.

248
00:25:11,510 --> 00:25:13,803
Ale nie jesteśmy okrutni.

249
00:25:15,805 --> 00:25:17,933
Gwarantujemy wszystkim

250
00:25:19,017 --> 00:25:20,352
godny pochówek,

251
00:25:21,019 --> 00:25:23,438
gdy już wyzioną ducha.

252
00:25:25,440 --> 00:25:27,484
Bez obaw, dziewuszko.

253
00:25:30,904 --> 00:25:33,406
Zajmiemy się i tobą.

254
00:25:59,057 --> 00:26:02,269
A mogliście postawić mi drinka.

255
00:26:12,404 --> 00:26:15,657
Zoro, ta wyspa to pułapka.

256
00:26:16,616 --> 00:26:17,701
Zauważyłem.

257
00:26:17,784 --> 00:26:19,452
Nie upiłeś się?

258
00:26:20,412 --> 00:26:22,956
-Udawałem.
-Musimy pomóc reszcie.

259
00:26:23,039 --> 00:26:26,084
Luffy jest w cukierni, a reszta
w knajpie.

260
00:26:27,043 --> 00:26:30,547
Ja odszukam Luffiego. Spotkamy się
na okręcie.

261
00:26:31,798 --> 00:26:33,258
Uważaj na siebie.

262
00:26:33,800 --> 00:26:35,302
Taki mam plan.

263
00:26:40,765 --> 00:26:43,184
Postarajcie się bardziej.

264
00:27:01,161 --> 00:27:07,500
Mocne wejście. Niestety, nie dotarło
do was w porę, że…

265
00:27:08,001 --> 00:27:12,088
Jesteście z Baroque Works. Wabicie tu
piratów, upijacie i mordujecie.

266
00:27:14,591 --> 00:27:16,593
I kradniemy ich łupy.

267
00:27:18,261 --> 00:27:19,429
Zbieracie na fraczki?

268
00:27:19,512 --> 00:27:22,140
Finansujemy organizację.

269
00:27:23,767 --> 00:27:28,146
Ten oto człowiek rozpłatał naszego
świętej pamięci Mistera Siedem. Zapewne

270
00:27:28,229 --> 00:27:32,359
głupim fartem. Dlatego ten, kto zabije
Roronoę Zoro, zostanie w trybie

271
00:27:32,442 --> 00:27:39,324
przyśpieszonym awansowany na Agenta
Frontowego.

272
00:27:53,588 --> 00:27:58,551
Nas jest tu setka, a tyś sam
jak paluszek.

273
00:28:03,890 --> 00:28:05,725
Chyba wygramy.

274
00:28:17,112 --> 00:28:19,614
Przetestuję nowe miecze.

275
00:28:20,573 --> 00:28:21,574
Brać go!

276
00:29:06,870 --> 00:29:08,037
Dobry miecz.

277
00:29:58,755 --> 00:30:00,173
Zmiłuj się.

278
00:30:02,717 --> 00:30:04,552
Ja tylko służę Bogu.

279
00:30:05,053 --> 00:30:07,013
W udawanym mieście?

280
00:30:50,223 --> 00:30:51,683
Oszczędzaj siły.

281
00:30:52,725 --> 00:30:55,895
Jest ich setka, a zabiłeś dopiero
czterdziestu.

282
00:31:03,319 --> 00:31:07,407
Jeśli nie nauczysz się władać mieczami,
pokonam cię równie łatwo, jak

283
00:31:07,490 --> 00:31:09,075
poprzednio.

284
00:31:27,552 --> 00:31:29,304
Czterdziestu czterech.

285
00:31:38,813 --> 00:31:39,731
Pięćdziesięciu.

286
00:32:19,812 --> 00:32:21,272
Sześćdziesięciu trzech.

287
00:32:22,732 --> 00:32:25,485
Mogłaś się udać od razu do ojca.

288
00:32:26,444 --> 00:32:28,446
Zakończymy to razem.

289
00:32:28,529 --> 00:32:29,906
Musimy uciekać.

290
00:32:29,989 --> 00:32:32,033
Odpłyniemy statkiem.

291
00:32:32,116 --> 00:32:33,701
Mamy ich okraść?

292
00:32:33,785 --> 00:32:37,664
Najważniejsze, byśmy wrócili do domu.

293
00:32:41,459 --> 00:32:45,964
Ty… Zaufałem ci, a ty z nią spiskujesz.
A ty! Myślałem, że masz dobre serce.

294
00:32:46,047 --> 00:32:49,717
Ale statku wam nie oddam.

295
00:32:54,555 --> 00:32:56,641
Nie mamy na to czasu.

296
00:33:10,321 --> 00:33:11,447
Wracajcie.

297
00:33:17,495 --> 00:33:22,083
Ktoś powinien strącić tę koronę. Wypadło
na mnie.

298
00:33:23,710 --> 00:33:25,461
Zabijcie go!

299
00:34:02,957 --> 00:34:05,001
Siedemdziesięciu dwóch.

300
00:34:55,551 --> 00:34:56,385
Zoro!

301
00:34:57,720 --> 00:34:58,554
Ratuj.

302
00:35:11,067 --> 00:35:12,401
Siedemdziesiąt siedem.

303
00:35:20,159 --> 00:35:21,494
Siedemdziesiąt osiem.

304
00:35:23,079 --> 00:35:26,040
Rychtujcie okręt, a ja was dogonię.

305
00:35:26,124 --> 00:35:29,836
Te, mchem czochrany, uwolnisz nas?

306
00:35:35,591 --> 00:35:37,718
Szukaj noża, kuchciku.

307
00:35:39,470 --> 00:35:40,805
Poradzę sobie.

308
00:36:49,999 --> 00:36:51,918
Osiemdziesiąt pięć.

309
00:37:02,094 --> 00:37:04,931
Czekacie na zaproszenie?

310
00:37:26,077 --> 00:37:27,662
Dziewięćdziesiąt dwa.

311
00:37:52,019 --> 00:37:52,853
Nami!

312
00:37:53,562 --> 00:37:54,397
Luffy?

313
00:38:12,206 --> 00:38:13,958
Są z Baroque Works.

314
00:38:14,041 --> 00:38:15,793
Jak i reszta miasta.

315
00:38:15,876 --> 00:38:17,962
Nic nie rozumiecie.

316
00:38:18,045 --> 00:38:20,673
Wiemy, że Pan Loczek nas oszukał.

317
00:38:21,173 --> 00:38:23,426
I chcecie ukraść nam okręt. Serio.

318
00:38:23,926 --> 00:38:27,179
Wybaczcie, ale nie mamy wyboru.

319
00:38:41,986 --> 00:38:43,946
Kogo ja tu widzę,

320
00:38:44,488 --> 00:38:45,823
Mister Pięć.

321
00:38:45,906 --> 00:38:48,367
Żywe trupy, Miss Valentine.

322
00:38:55,499 --> 00:38:58,127
Nie potrzebujemy waszego wsparcia.

323
00:38:58,210 --> 00:39:03,632
Kociaku, Mister Zero nas przysłał,
ale nie jako wsparcie.

324
00:39:04,759 --> 00:39:07,428
Mieliśmy się nie połapać, kim jesteście?

325
00:39:07,511 --> 00:39:09,472
Niczego nie ukrywam.

326
00:39:09,555 --> 00:39:13,392
Ktoś tu gmerał w sekretach naszej
organizacji.

327
00:39:14,060 --> 00:39:16,354
Im nie chodzi o nas.

328
00:39:22,943 --> 00:39:24,487
Bum-bumowoc.

329
00:39:24,987 --> 00:39:27,448
Bum-bumowy smark!

330
00:39:29,533 --> 00:39:30,826
Kryj się.

331
00:39:34,997 --> 00:39:36,916
Wybuchowe gluty?!

332
00:39:37,500 --> 00:39:38,542
A gdzie tamta?

333
00:39:39,418 --> 00:39:43,214
Ma moc kilo-kilo. Potrafi zmieniać swoją
wagę.

334
00:39:46,008 --> 00:39:47,301
O, kurka.

335
00:39:51,847 --> 00:39:53,307
Uciekajmy.

336
00:39:59,605 --> 00:40:01,816
Lubię, gdy uciekają.

337
00:40:27,049 --> 00:40:27,925
Poddaj się.

338
00:40:29,343 --> 00:40:31,929
Posiekałeś pionki.

339
00:40:34,432 --> 00:40:38,352
Zmierz się z elitarną strażą.

340
00:40:59,373 --> 00:41:00,541
Naprzód!

341
00:41:24,273 --> 00:41:26,442
Pora na koronę.

342
00:42:02,686 --> 00:42:04,563
Pora na pokutę.

343
00:42:39,932 --> 00:42:43,143
Homerunowe kije-zwije!

344
00:43:16,302 --> 00:43:19,888
Pokażcie się. Porozmawiajmy jak ludzie.

345
00:43:21,515 --> 00:43:23,392
Nie będzie bardzo bolało.

346
00:43:34,445 --> 00:43:35,279
Luffy…

347
00:43:37,948 --> 00:43:42,369
Szkoda dziewczyny. Mister Zero pokładał w
niej nadzieję, ale nigdy nie była

348
00:43:42,453 --> 00:43:47,291
jedną z nas. Gdzie jesteś, Miss
Wednesday?

349
00:43:47,791 --> 00:43:51,378
A może raczej Wasza Wysokość?

350
00:43:58,010 --> 00:43:59,011
W nogi!

351
00:44:05,893 --> 00:44:09,563
Słyszałeś? Tak pracują agenci, i to
lepsi ode mnie. Czyli twoi

352
00:44:09,647 --> 00:44:13,317
przyjaciele już nie żyją.

353
00:44:18,906 --> 00:44:24,995
Pokraczna z was załoga. Nie minęliście
nawet jednej wyspy.

354
00:44:51,313 --> 00:44:55,943
Dziewięćdziesiąt osiem. Dziewięćdziesiąt
dziewięć.

355
00:45:11,792 --> 00:45:12,626
Sto.

356
00:45:16,296 --> 00:45:18,799
Tylko się nie nabzdycz.

357
00:45:27,224 --> 00:45:29,184
To dopiero początek.

358
00:45:29,268 --> 00:45:30,561
Się okaże.

359
00:45:38,861 --> 00:45:39,820
Żyjesz?

360
00:45:43,490 --> 00:45:44,700
Gdzie są?

361
00:45:45,451 --> 00:45:46,368
Na okręt!

362
00:45:46,994 --> 00:45:53,333
Teraz to samobójstwo. Pora się
wytłumaczyć, Wasza Wysokość.

363
00:45:54,209 --> 00:45:58,922
Razem z Igaramem infiltrowaliśmy Baroque
Works.

364
00:45:59,590 --> 00:46:01,300
Mamy wam uwierzyć?

365
00:46:02,426 --> 00:46:06,305
To bez znaczenia. Jeśli nie uciekniemy,
zabiją nas.

366
00:46:13,395 --> 00:46:14,313
Co jest?

367
00:46:14,813 --> 00:46:16,023
Drobiazg.

368
00:46:38,545 --> 00:46:45,469
Słuchaj uważnie. Ja już stąd nie odpłynę,
ale ty musisz.

369
00:46:46,804 --> 00:46:51,141
Zbyt wiele razem przeszliśmy. To nie
może być koniec.

370
00:47:08,992 --> 00:47:13,372
Jestem kapitanem gwardii królestwa
Alabasty. Zaopiekujcie się księżniczką.

371
00:47:13,455 --> 00:47:17,960
Od tego zależy przyszłość kraju.

372
00:47:20,212 --> 00:47:21,380
Obiecuję.

373
00:47:21,880 --> 00:47:25,175
Nawet nie wiemy, co na siebie ściągamy.

374
00:47:25,259 --> 00:47:26,218
Nami.

375
00:47:33,433 --> 00:47:34,643
Miliard berry.

376
00:47:35,519 --> 00:47:38,689
-Co?
-Tyle nam zapłacicie.

377
00:47:40,482 --> 00:47:42,192
Wiecznie się targujesz.

378
00:47:43,485 --> 00:47:44,778
Co jest grane?

379
00:47:44,862 --> 00:47:48,991
Opowiem później. Mamy fuchę i musimy się
zwijać.

380
00:47:49,491 --> 00:47:53,579
Nie wciągaj mnie w złodziejskie
machlojki.

381
00:47:56,748 --> 00:48:00,669
Powstrzymam ich, byście dotarli na
statek.

382
00:48:00,752 --> 00:48:01,587
Pomożemy.

383
00:48:01,670 --> 00:48:05,299
Priorytetem jest jej bezpieczeństwo,
a żeby je zapewnić, musicie dotrzeć na

384
00:48:05,382 --> 00:48:09,720
statek i natychmiast odpłynąć.

385
00:48:11,305 --> 00:48:13,181
Bez ciebie nie podołam.

386
00:48:13,265 --> 00:48:17,477
Bzdura. Od teraz losy królestwa
są w twoich rękach. Powstrzymam ich,

387
00:48:17,561 --> 00:48:20,022
ale musisz uciec.

388
00:48:24,693 --> 00:48:25,652
Obiecałeś.

389
00:48:26,278 --> 00:48:27,571
Bez obaw.

390
00:48:28,113 --> 00:48:29,531
Ochronimy ją.

391
00:48:37,164 --> 00:48:38,540
Ruszajcie.

392
00:48:56,600 --> 00:49:03,523
Możesz się poddać, choć to bez różnicy.
Umrzesz ty i twoje miasto.

393
00:49:05,400 --> 00:49:09,071
Znasz zasady Baroque Works. Śmierć
zdrajcom.

394
00:49:14,117 --> 00:49:17,704
Coś nie tak z kokardką? Rozplątała się?

395
00:49:18,288 --> 00:49:20,958
Chce ładnie wyglądać w niebie.

396
00:49:24,044 --> 00:49:25,796
Niezupełnie.

397
00:49:43,397 --> 00:49:44,898
Gdzie oni są?

398
00:49:45,691 --> 00:49:47,359
Musimy im pomóc.

399
00:49:48,193 --> 00:49:49,903
Co tak długo?!

400
00:49:50,404 --> 00:49:51,738
Wypływamy.

401
00:49:51,822 --> 00:49:53,365
A ona tu czego?

402
00:49:53,448 --> 00:49:55,951
Później. Odbijamy.

403
00:50:13,343 --> 00:50:14,177
Cześć.

404
00:50:16,805 --> 00:50:18,265
To już wszystko?

405
00:50:18,765 --> 00:50:23,437
Dosyć pieszczot. Na śmietnik z tym
błaznem.

406
00:51:00,515 --> 00:51:01,516
Już dobrze.

407
00:51:04,311 --> 00:51:06,021
Nie jesteś sama.

408
00:51:33,632 --> 00:51:34,508
Ohyda.

409
00:51:35,133 --> 00:51:36,384
I żenada.

410
00:51:37,803 --> 00:51:39,513
Stu agentów.

411
00:51:40,180 --> 00:51:41,848
Co za bajzel.

412
00:51:44,643 --> 00:51:46,103
No proszę.

413
00:51:47,437 --> 00:51:48,980
Jeden przeżył.

414
00:51:54,194 --> 00:51:57,989
Cóż… Ktoś ci skopał tyłek.

415
00:52:01,118 --> 00:52:05,539
Twoja Miss Wednesday jest szpiegiem
i zdrajczynią. To zaginiona księżniczka

416
00:52:05,622 --> 00:52:08,542
Alabasty. Pomóż nam.

417
00:52:10,961 --> 00:52:13,839
A przy okazji się zemścij.

418
00:52:14,506 --> 00:52:17,801
Dlaczego mam z wami rozmawiać?

419
00:52:23,140 --> 00:52:29,354
Ponieważ Baroque Works uderzy w nią
z całą wściekłością.

420
00:52:30,647 --> 00:52:32,566
A być może również w ciebie.

421
00:52:37,904 --> 00:52:44,828
Może i zdradziła, ale to nadal moja
partnerka. Nie porzucę jej.

422
00:52:49,374 --> 00:52:52,460
Odklejony do samego końca.

423
00:52:54,212 --> 00:52:59,968
Jako że jesteś uroczy… dam ci ostatnią
szansę.

424
00:53:01,553 --> 00:53:03,430
Jeśli nie zaczniesz gadać,

425
00:53:04,723 --> 00:53:10,770
wbiję mój stylowy pantofelek w twoją
pyszałkowatą buźkę.

426
00:53:13,523 --> 00:53:17,694
I zapewniam, że zrobię to z
przyjemnością.

427
00:53:20,572 --> 00:53:22,616
To jak będzie?

428
00:53:32,709 --> 00:53:37,422
Na moje oko nie wykonaliście misji, którą
wam zlecił Mister Zero. Co oznacza, że

429
00:53:37,505 --> 00:53:39,382
zawiedliście.

430
00:53:44,012 --> 00:53:48,683
A Mister Zero nie daruje porażek.

431
00:53:49,893 --> 00:53:54,189
Pewnie już wysłał za wami Pechowców.

432
00:54:02,614 --> 00:54:09,204
Więc możecie mnie zabić. Ale to i tak was
nie uratuje.

433
00:54:13,416 --> 00:54:16,002
Buzi-buzi, koteczku.

434
00:54:17,254 --> 00:54:18,713
Buzi-buzi.

435
00:54:24,636 --> 00:54:28,473
Zanim wyciągnęła nóż, rozmowa się kleiła.

436
00:54:28,556 --> 00:54:30,350
Więcej mnie nie namówisz.

437
00:54:30,433 --> 00:54:32,477
Była zainteresowana.

438
00:54:32,560 --> 00:54:35,105
Tak. Zadźganiem cię.

439
00:54:42,404 --> 00:54:45,156
Jak tam twoja wielka bitwa?

440
00:54:46,741 --> 00:54:48,076
Udała się.

441
00:54:50,161 --> 00:54:52,539
Co twój żołądek mówi o niej?

442
00:54:53,039 --> 00:54:54,916
Potrzebuje nas.

443
00:55:17,814 --> 00:55:19,691
Nie zawiodę cię.

444
00:55:45,675 --> 00:55:48,636
Jestem Nefertari Vivi,

445
00:55:49,888 --> 00:55:51,264
księżniczka Alabasty.

446
00:55:53,308 --> 00:55:57,687
Baroque Works szczuje obywateli na mego
ojca i spycha kraj w wojnę domową.

447
00:55:57,771 --> 00:56:02,150
Czym to się skończy? Nie wiem.

448
00:56:06,112 --> 00:56:10,492
Razem z Igaramem odkryliśmy sposób, by
położyć kres ich knowaniom i ocalić

449
00:56:10,575 --> 00:56:12,035
królestwo.

450
00:56:15,747 --> 00:56:18,666
Wiemy, kim jest ich lider,

451
00:56:19,793 --> 00:56:25,298
Mister Zero. Teraz musimy dostarczyć tę
informację królowi.

452
00:56:32,097 --> 00:56:33,515
Zmiana pogody?

453
00:56:36,017 --> 00:56:38,019
Nie. To raczej…

454
00:56:39,104 --> 00:56:40,855
Fajna ta krypa.

