1
00:00:15,390 --> 00:00:17,267
Gratuluję ucieczki.

2
00:00:17,976 --> 00:00:19,144
Miss All Sunday.

3
00:00:19,644 --> 00:00:22,981
-Kto?
-Prawa ręka lidera Baroque Works.

4
00:00:27,902 --> 00:00:29,571
Nie celuj we mnie.

5
00:00:30,530 --> 00:00:31,865
To niebezpieczne.

6
00:00:39,122 --> 00:00:43,293
Gdybym chciała was zabić, już byście
nie żyli.

7
00:00:44,586 --> 00:00:50,800
Witam, Miss Wednesday. A może księżniczko
Vivi? Szkoda Mistera Osiem.

8
00:00:50,884 --> 00:00:53,470
Nie waż się o nim mówić!

9
00:00:53,553 --> 00:00:55,430
Nie nakręcaj się.

10
00:00:56,598 --> 00:00:59,267
To ty jesteś kapitanem Słomkowych.

11
00:00:59,893 --> 00:01:01,728
Monkey D Luffy.

12
00:01:04,731 --> 00:01:06,649
Oddawaj kapelusz.

13
00:01:07,150 --> 00:01:12,113
Na wasze nieszczęście Log Pose wysłał was
na wyspę Little Garden.

14
00:01:12,781 --> 00:01:14,407
To będzie wasz koniec.

15
00:01:14,491 --> 00:01:19,079
Poradzimy sobie z całym Grand Line.
Oddawaj kapelusz.

16
00:01:24,793 --> 00:01:26,294
Mam propozycję.

17
00:01:28,463 --> 00:01:29,297
Eternal Pose?

18
00:01:29,839 --> 00:01:30,673
Co to?

19
00:01:30,757 --> 00:01:35,428
Taki Log Pose, który zawsze wskazuje
konkretny cel. Dzięki niemu dotrzecie na

20
00:01:35,512 --> 00:01:39,307
odległą wyspę, omijając kłopoty
związane z Little Garden i moją

21
00:01:39,390 --> 00:01:41,142
organizacją.

22
00:01:43,186 --> 00:01:47,315
Jeśli popłyniecie za kompasem, nikt was
nie odnajdzie.

23
00:01:48,650 --> 00:01:50,443
Czyli umowa stoi.

24
00:01:50,527 --> 00:01:51,820
Płyniesz z nami?

25
00:01:51,903 --> 00:01:53,238
Opanuj się. To wróg.

26
00:01:53,738 --> 00:01:54,989
Wyczuwam podstęp.

27
00:01:55,490 --> 00:01:59,035
To jak? Więcej nie zaproponuję.

28
00:02:07,377 --> 00:02:08,503
Przestań!

29
00:02:12,006 --> 00:02:14,175
Nie ty decydujesz, dokąd płyniemy.

30
00:02:14,676 --> 00:02:16,219
Jakie to smutne.

31
00:02:18,638 --> 00:02:22,642
Biorąc na pokład księżniczkę,
staliście się celem. Wydaje ci się, że

32
00:02:22,725 --> 00:02:27,564
jesteś nie do zatrzymania, Luffy,

33
00:02:28,773 --> 00:02:31,526
ale twoi przyjaciele nie są z gumy.

34
00:02:34,070 --> 00:02:34,946
Powodzenia.

35
00:02:51,212 --> 00:02:52,255
Co to było?

36
00:02:52,755 --> 00:02:56,050
Odwiedziła nas tajemnicza piękność.

37
00:02:56,134 --> 00:03:00,471
Jeśli Miss All Sunday wie, gdzie
jesteśmy, wkrótce odnajdzie nas reszta

38
00:03:00,555 --> 00:03:03,308
agentów. A potem nas zabiją.

39
00:03:05,226 --> 00:03:09,397
Może zbyt szybko odrzuciliśmy plan
przekradnięcia się cichcem.

40
00:03:10,231 --> 00:03:11,191
Ja nie uciekam.

41
00:03:11,274 --> 00:03:13,193
Fajnie, ale jeśli ja bym chciał?

42
00:03:19,240 --> 00:03:21,618
Dlaczego tylko on to rozumie?

43
00:03:21,701 --> 00:03:23,953
Nie boimy się Barokowych.

44
00:03:24,037 --> 00:03:25,163
Zoro wyciął setkę.

45
00:03:26,456 --> 00:03:30,668
Oficerowie jak Mister Pięć i Miss
Valentine są groźniejsi. Wielu zjadło

46
00:03:30,752 --> 00:03:32,712
diabelski owoc.

47
00:03:32,795 --> 00:03:35,298
-Spokojnie, ochronię cię.
-Nie kłam.

48
00:03:35,381 --> 00:03:36,216
Nie śmiałbym.

49
00:03:37,258 --> 00:03:40,637
Luffy, jestem wdzięczna, że wywiozłeś
mnie z Whisky Peak.

50
00:03:41,137 --> 00:03:43,473
-Dałem słowo.
-I go dotrzymałeś.

51
00:03:44,599 --> 00:03:50,355
Ale nie pozwolę, by was skrzywdzili.
Na Little Garden pójdę własną drogą.

52
00:04:05,912 --> 00:04:10,166
I takie Grand Line to ja rozumiem!
To jakieś cuda.

53
00:04:10,667 --> 00:04:14,420
Dlaczego to Mały Ogród, skoro nie
jest mały?

54
00:04:14,921 --> 00:04:16,798
Z chęcią go zbadam.

55
00:04:18,132 --> 00:04:23,388
Wyspy nie było na żadnej znanej mi mapie,
co oznacza, że jest pewnie bezludna.

56
00:04:24,013 --> 00:04:25,848
Może nie bez powodu.

57
00:04:26,808 --> 00:04:29,936
Jeśli nie ma ludzi, nie będzie
też statku.

58
00:04:30,019 --> 00:04:31,396
Popłyniesz z nami.

59
00:04:31,980 --> 00:04:34,357
Pora przeżyć jakąś przygodę!

60
00:04:35,024 --> 00:04:36,526
I przekąsić.

61
00:04:36,609 --> 00:04:39,779
Czyli to dobrze, że przygotowałem piratom
prowiant.

62
00:04:42,365 --> 00:04:44,117
Ja cię kręcę!

63
00:04:45,660 --> 00:04:48,288
Witaj, Mały Ogrodzie!

64
00:04:49,872 --> 00:04:54,794
Chcemy wiedzieć, co takiego przed nami
skrywasz.

65
00:05:05,513 --> 00:05:06,514
Wyspa usłyszała.

66
00:05:06,597 --> 00:05:08,099
Srogi ryk.

67
00:05:08,683 --> 00:05:10,518
Brzmi jak obiad.

68
00:05:11,185 --> 00:05:12,812
Pora coś upolować.

69
00:05:13,313 --> 00:05:15,231
Niby jak, kopniakami?

70
00:05:15,898 --> 00:05:17,275
Sprawisz się lepiej?

71
00:05:17,358 --> 00:05:18,609
Niż ty? Na luzie.

72
00:05:19,527 --> 00:05:22,780
Kto pierwszy zabije zwierza,
wygrywa zakład.

73
00:05:26,617 --> 00:05:27,452
Stoi.

74
00:05:29,871 --> 00:05:31,247
Ruszcie się.

75
00:05:33,458 --> 00:05:35,043
Idziesz, Vivi?

76
00:05:37,795 --> 00:05:38,963
W drogę.

77
00:05:40,423 --> 00:05:42,425
Trzymajmy się razem.

78
00:05:42,508 --> 00:05:45,053
Tylko bez brawury.

79
00:05:57,273 --> 00:05:58,107
Tędy.

80
00:06:04,447 --> 00:06:08,659
Rozdzielamy się? To kiepski pomysł.

81
00:06:21,589 --> 00:06:24,175
Widziałam takie rośliny w książce.

82
00:06:24,967 --> 00:06:26,469
Rzekomo wyginęły.

83
00:06:26,969 --> 00:06:28,930
Ta ładnie pachnie.

84
00:06:33,393 --> 00:06:34,435
Jest głodna.

85
00:06:45,738 --> 00:06:49,700
Cokolwiek usłyszeliśmy, pobiegło tędy.

86
00:06:50,493 --> 00:06:51,327
Raczej tędy.

87
00:06:51,869 --> 00:06:52,995
Umiem tropić.

88
00:06:53,079 --> 00:06:54,163
Wątpię.

89
00:06:57,667 --> 00:06:58,501
Tędy.

90
00:07:00,837 --> 00:07:05,049
Na kolejnej wyspie wymyślimy, jak cię
zawieźć do Alabasty.

91
00:07:06,634 --> 00:07:11,013
Odrzucając ofertę Miss All Sunday,
Luffy naraził was na niebezpieczeństwo.

92
00:07:11,097 --> 00:07:14,475
Dlaczego mu pozwalacie?

93
00:07:15,560 --> 00:07:18,938
Wiem, jakie wrażenie sprawia Luffy, ale…

94
00:07:19,021 --> 00:07:20,773
On potrafi…

95
00:07:23,609 --> 00:07:25,903
Trudno to opisać.

96
00:07:27,196 --> 00:07:29,782
Zrozumiesz, gdy zobaczysz.

97
00:07:35,079 --> 00:07:36,789
Musicie skosztować.

98
00:07:37,290 --> 00:07:41,461
Chcesz nas pozabijać? Złaź i nie pajacuj.

99
00:07:43,713 --> 00:07:44,672
Gdzie Usopp?

100
00:07:48,009 --> 00:07:51,846
Pewnie zawrócił. Znajdziemy go.

101
00:07:53,264 --> 00:07:55,224
Na razie pilnujmy Luffiego.

102
00:07:56,309 --> 00:07:57,977
Może teraz pójdziemy tam?

103
00:08:10,406 --> 00:08:12,825
Widziałaś kiedyś coś takiego?

104
00:08:14,202 --> 00:08:15,620
W sensie paproć?

105
00:08:16,412 --> 00:08:18,206
Z reguły są znacznie mniejsze.

106
00:08:20,416 --> 00:08:23,169
A widziałaś takie owoce?

107
00:08:23,669 --> 00:08:26,839
Tak, nic szczególnego.

108
00:08:28,382 --> 00:08:29,800
Są jadalne?

109
00:08:42,063 --> 00:08:42,897
A to?

110
00:08:45,733 --> 00:08:48,986
Widziałaś już takie cudo?

111
00:08:50,738 --> 00:08:51,572
Nie.

112
00:08:53,407 --> 00:08:55,618
Tego nie widziałam.

113
00:09:01,207 --> 00:09:02,959
Wyspa prehistoryczna.

114
00:09:05,628 --> 00:09:08,089
Nawigowanie po Grand Linie
jest takie trudne,

115
00:09:08,172 --> 00:09:11,842
że pewnie od tysięcy lat
nikt tu nie zawinął.

116
00:09:13,719 --> 00:09:14,720
To przecież…

117
00:09:14,804 --> 00:09:16,222
Muszę się przejechać.

118
00:09:22,895 --> 00:09:24,438
Skąd wiesz, że tędy?

119
00:09:24,939 --> 00:09:27,525
Mówię ci, on gdzieś tu jest.

120
00:09:32,154 --> 00:09:33,447
Zgubiłeś się.

121
00:09:34,740 --> 00:09:36,409
Wiesz, czego szukamy?

122
00:09:36,492 --> 00:09:40,621
Zwierza o całkiem pokaźnych łapach.

123
00:09:40,705 --> 00:09:43,249
Czyli znowu będzie rosół.

124
00:09:44,208 --> 00:09:45,751
Nie ogarniasz.

125
00:09:45,835 --> 00:09:48,588
Japa, Mchem Czochrany.

126
00:09:48,671 --> 00:09:50,631
Mieliśmy polować.

127
00:09:51,924 --> 00:09:53,092
Cierpliwości.

128
00:09:53,175 --> 00:09:55,511
Jestem łowcą piratów. Zapomniałeś?

129
00:09:56,053 --> 00:09:58,681
Zwierzęta zachowują się inaczej.
Z reguły.

130
00:09:59,181 --> 00:10:01,934
Gdy chcę zabić, to tak robię.

131
00:10:03,603 --> 00:10:05,688
Finezją nie grzeszysz, to fakt.

132
00:10:05,771 --> 00:10:08,024
Ty dałeś się podejść bliźniaczkom.

133
00:10:08,107 --> 00:10:09,692
Miałem to pod kontrolą.

134
00:10:10,234 --> 00:10:11,819
Skup się na wypiekach.

135
00:10:11,902 --> 00:10:14,864
Gotowanie i pieczenie to dwie różne
specjalizacje.

136
00:10:19,243 --> 00:10:20,328
To nie kurczak.

137
00:10:20,828 --> 00:10:22,246
Zdecydowanie.

138
00:10:33,466 --> 00:10:34,592
Już wróciłaś?

139
00:10:35,134 --> 00:10:36,594
Coś nie tak?

140
00:10:37,136 --> 00:10:39,055
Powiedz, co tu robisz.

141
00:10:39,889 --> 00:10:40,806
Pucuję relingi.

142
00:10:41,307 --> 00:10:42,266
Są czyste.

143
00:10:44,060 --> 00:10:44,894
Cóż…

144
00:10:46,979 --> 00:10:48,022
Dzięki mnie.

145
00:10:49,857 --> 00:10:51,859
Wiem, że się boisz.

146
00:10:52,360 --> 00:10:53,944
Nieprawda.

147
00:10:56,238 --> 00:10:59,408
To alergia na nieodkryte wyspy.

148
00:11:00,159 --> 00:11:02,912
Wypłynęliśmy po przygody.

149
00:11:03,454 --> 00:11:04,288
Wiem.

150
00:11:04,872 --> 00:11:08,918
Ale paniusia z Baroque Works bała się tej
wyspy.

151
00:11:10,336 --> 00:11:11,379
„Powodzenia”.

152
00:11:12,922 --> 00:11:17,218
Chciała nas nastraszyć. Kto wie, może już
więcej nie zobaczysz czegoś równie

153
00:11:17,301 --> 00:11:18,427
pięknego?

154
00:11:19,470 --> 00:11:20,846
Gadasz jak Luffy.

155
00:11:23,015 --> 00:11:23,849
Chodź.

156
00:11:27,978 --> 00:11:30,064
-Co to?
-Nie wiem,

157
00:11:31,190 --> 00:11:33,317
ale wolę udawać truposza.

158
00:11:44,745 --> 00:11:46,330
Macie piwo?

159
00:11:47,873 --> 00:11:48,708
Co?

160
00:12:06,642 --> 00:12:08,602
Co się robi po piwku?

161
00:12:11,230 --> 00:12:12,606
Przekąsza.

162
00:12:20,072 --> 00:12:20,906
Luffy!

163
00:12:22,241 --> 00:12:28,873
Natychmiast złaź. Może i jest potulny,
ale to i tak dinozaur.

164
00:12:29,373 --> 00:12:36,338
Nie żartuj! Mam stąd widok na całą wyspę.
Musisz to zobaczyć.

165
00:12:38,007 --> 00:12:39,550
Nie wydaje mi się.

166
00:12:48,768 --> 00:12:51,228
Spokojnie, pilnuję cię.

167
00:12:55,441 --> 00:12:56,984
Co za widok.

168
00:12:58,402 --> 00:13:05,326
Skąd w tobie tyle radości? Ścigają cię
zabójcy, a ty jeździsz na dinozaurze.

169
00:13:06,744 --> 00:13:08,370
Na czym się jeździ u was?

170
00:13:11,373 --> 00:13:15,503
W Alabaście jeździmy na kaczorach.

171
00:13:18,422 --> 00:13:20,925
Mój ulubiony wabi się Karoo.

172
00:13:21,425 --> 00:13:25,638
Nie spotkałem jeszcze dość dużego
kaczora, by go dosiąść. Księżniczki

173
00:13:25,721 --> 00:13:30,684
zresztą też nie spotkałem. Mieszkasz
w zamku?

174
00:13:31,185 --> 00:13:35,481
W pałacu w Alubarnie, naszej stolicy.
Ma tajemne przejścia, a na dachu

175
00:13:35,564 --> 00:13:38,776
najpiękniejsze ogrody.

176
00:13:42,488 --> 00:13:44,323
A jadacie po królewsku?

177
00:13:44,824 --> 00:13:48,118
Nadworny kucharz zrobi ci wszystko, czego
zapragniesz.

178
00:13:48,828 --> 00:13:51,163
Zamawiasz sobie lody o trzeciej w nocy?

179
00:13:52,581 --> 00:13:54,333
Nie jestem już dzieciakiem.

180
00:13:57,169 --> 00:13:58,170
Wybacz.

181
00:13:59,839 --> 00:14:01,632
Chcę do domu.

182
00:14:05,469 --> 00:14:06,762
Zawieziemy cię.

183
00:14:22,361 --> 00:14:23,237
Czujesz?

184
00:14:23,320 --> 00:14:24,238
Co?

185
00:14:25,781 --> 00:14:29,743
Jedzonko. Dino, dajesz tam!

186
00:14:42,256 --> 00:14:44,842
Czyli są tu dinozaury.

187
00:14:45,342 --> 00:14:46,552
Jednego mniej.

188
00:14:47,052 --> 00:14:50,681
Fura mięsa. Dinozaura jeszcze nie
oprawiałem.

189
00:14:50,764 --> 00:14:52,224
A ja nie zabiłem.

190
00:14:53,851 --> 00:14:57,229
To nie ty zabiłeś dino, tylko ja.

191
00:14:58,397 --> 00:15:00,691
Niby kopniakiem?

192
00:15:00,774 --> 00:15:02,526
Przecież widziałeś.

193
00:15:03,277 --> 00:15:07,489
A ty spójrz na rozpłatany mieczem brzuch.

194
00:15:07,573 --> 00:15:12,202
Wiem, zraniłeś go, ale ja ogłuszyłem
kopniakiem.

195
00:15:13,454 --> 00:15:15,748
To dzięki mnie się przewrócił.

196
00:15:19,168 --> 00:15:20,002
Słyszałeś?

197
00:15:20,669 --> 00:15:25,883
Tak, wygrałem zakład. Co powie Nami na
tatar z T-Rexa?

198
00:16:05,923 --> 00:16:07,091
Kto tu jest?

199
00:16:20,521 --> 00:16:21,689
Zbliżamy się.

200
00:16:23,023 --> 00:16:23,857
Skąd wiesz?

201
00:16:24,525 --> 00:16:25,943
Mój nos się nie myli.

202
00:16:31,865 --> 00:16:34,493
W życiu czegoś takiego nie widziałem.

203
00:16:38,038 --> 00:16:40,708
To mięso należy chyba do kogoś innego.

204
00:16:43,711 --> 00:16:46,171
Kto mi wykrada prowiant?

205
00:16:53,429 --> 00:16:56,432
Ludzie na tej wyspie żyją krótko.

206
00:16:57,349 --> 00:17:00,019
Bo zjadają ich olbrzymy.

207
00:17:01,353 --> 00:17:03,939
Rety, ależ jestem głodny!

208
00:17:05,441 --> 00:17:07,860
Nie chcę skończyć jako potrawka.

209
00:17:09,194 --> 00:17:12,281
Nie umrzemy w tej grocie. Poszukajmy
drogi ucieczki.

210
00:17:14,533 --> 00:17:16,452
To jakiś wojownik.

211
00:17:17,953 --> 00:17:19,413
Albo rzeźnik.

212
00:17:19,913 --> 00:17:23,959
Spróbuję nas stąd wydostać. Ty zaś
odciągnij jego uwagę jakąś przygodą

213
00:17:24,043 --> 00:17:26,378
kapitana Usoppa.

214
00:17:29,715 --> 00:17:30,716
Dobrze?

215
00:17:33,677 --> 00:17:34,553
Długą.

216
00:17:40,267 --> 00:17:43,353
On jest wojownikiem, ja jestem
wojownikiem.

217
00:17:47,483 --> 00:17:50,194
Wiele nas łączy. Jesteśmy tacy sami.

218
00:17:55,115 --> 00:17:56,950
Masz tu niezłe ostrza.

219
00:17:57,451 --> 00:17:59,286
Coś mówiłeś?

220
00:18:03,999 --> 00:18:06,335
Podziwiam twój topór.

221
00:18:07,586 --> 00:18:14,510
Mam tu kolekcję lanc, włóczni i młotów.
Ale moją ulubioną bronią jest topór.

222
00:18:23,769 --> 00:18:25,062
Jest piękny.

223
00:18:26,522 --> 00:18:27,898
Interesuje cię to?

224
00:18:29,274 --> 00:18:30,150
O tak!

225
00:18:31,944 --> 00:18:38,117
Kiedyś w walce z potworem-kretem
wymachiwałem młotem ważącym pięć ton.

226
00:18:44,915 --> 00:18:48,836
Opowiedz, jak pokonałeś tę bestię.

227
00:18:49,670 --> 00:18:50,671
No cóż…

228
00:18:52,798 --> 00:18:56,927
Stworzenie się wystraszyło i uciekło
pod ziemię. Ale to nie powstrzymało

229
00:18:57,010 --> 00:19:03,976
kapitana Usoppa. Wkopałem się w ziemię,
aż dogoniłem kreaturę.

230
00:19:05,435 --> 00:19:08,105
Krzyknąłem i dałem jej po łbie.

231
00:19:10,107 --> 00:19:14,820
A kiedy opadł kurz… nie ostał się
żaden budynek.

232
00:19:16,321 --> 00:19:17,865
Stąd moje przezwisko.

233
00:19:20,742 --> 00:19:23,078
Pan Zniszczenia!

234
00:19:24,538 --> 00:19:25,414
Serio?

235
00:19:26,456 --> 00:19:28,959
Musisz być bardzo waleczny.

236
00:19:29,042 --> 00:19:36,008
I twardy. Jak moje mięśnie. Żylaste.
I bez smaku.

237
00:19:37,050 --> 00:19:43,223
Wojownik o takiej sile musi mieć równie
wielki apetyt.

238
00:19:45,934 --> 00:19:47,227
Potrawki?

239
00:19:50,564 --> 00:19:54,568
Chwila! Czyli nas nie zjesz?

240
00:19:57,821 --> 00:19:59,948
Posądzacie mnie o coś takiego?

241
00:20:00,449 --> 00:20:01,825
Zdecydowanie.

242
00:20:02,367 --> 00:20:03,493
To sensowne.

243
00:20:04,328 --> 00:20:08,457
Nie jadam ludzi! Łaknąłem jedynie
rozmowy.

244
00:20:09,875 --> 00:20:13,003
Dlatego chciałem was tu mieć na obiad.

245
00:20:21,011 --> 00:20:22,971
Mieć na obiad.

246
00:20:25,307 --> 00:20:29,102
Teraz was rozumiem i przepraszam.
Pozwólcie, że się przedstawię.

247
00:20:29,186 --> 00:20:36,109
Jestem Brody, Czerwony Ogr, najsilniejszy
wojownik Elbafu.

248
00:20:41,782 --> 00:20:43,116
Ja jestem Nami.

249
00:20:43,617 --> 00:20:44,618
A ja…

250
00:20:44,701 --> 00:20:49,206
Kapitan Usopp, Pan Zniszczenia.

251
00:20:54,336 --> 00:20:55,170
Właśnie.

252
00:20:55,754 --> 00:20:57,923
Bardzo mi miło.

253
00:21:08,225 --> 00:21:09,268
Pośpiesz się.

254
00:21:09,768 --> 00:21:11,561
Możesz mi pomóc.

255
00:21:20,404 --> 00:21:21,238
Co?

256
00:21:23,490 --> 00:21:24,783
Mam wrażenie,

257
00:21:25,284 --> 00:21:27,869
że ktoś nas obserwuje.

258
00:21:28,495 --> 00:21:32,749
Nie próbuj wzbudzać we mnie paranoi.
Nikogo tu nie ma poza księżniczką i

259
00:21:32,833 --> 00:21:37,254
słomkowymi. Musimy ich zabić zanim…

260
00:21:37,796 --> 00:21:40,966
Mister Zero dowie się, że daliśmy plamę.

261
00:21:56,481 --> 00:21:58,567
Nie cierpię tropików.

262
00:21:59,735 --> 00:22:02,070
Słońce niszczy mi cerę.

263
00:22:02,821 --> 00:22:05,282
Też się pocę jak prosiak.

264
00:22:05,949 --> 00:22:07,951
Możesz zdjąć kurtkę.

265
00:22:08,035 --> 00:22:10,078
To część mojej stylówy.

266
00:22:15,542 --> 00:22:16,418
Szlag.

267
00:22:18,503 --> 00:22:20,005
Przysłał psycholi.

268
00:22:28,138 --> 00:22:31,767
No proszę! Ktoś tu ma kłopoty?

269
00:22:33,268 --> 00:22:36,855
MISTER TRZY

270
00:22:38,023 --> 00:22:42,235
Niepotrzebnie się fatygowałeś. To nasza
robota.

271
00:22:42,861 --> 00:22:43,695
Już nie.

272
00:22:45,238 --> 00:22:48,909
Mister Zero był poruszony,
że pozwoliliście księżniczce uciec,

273
00:22:48,992 --> 00:22:54,581
w dodatku pod opieką pirackiej załogi.

274
00:22:55,499 --> 00:22:56,750
Mamy plan.

275
00:22:57,292 --> 00:22:59,002
Proszę, nic nie mówcie.

276
00:23:00,712 --> 00:23:06,593
Przejąłem zlecenie. Moja wspólniczka
już działa w dżungli.

277
00:23:08,553 --> 00:23:10,847
Zaś co do waszej dwójki…

278
00:23:11,932 --> 00:23:15,894
Mógłbym się zabawić i porzucić wasze
wykręcone ciała dla Pechowców.

279
00:23:15,977 --> 00:23:20,524
Mister Zero by się nie obraził.

280
00:23:23,819 --> 00:23:24,820
Nie radzę.

281
00:23:25,320 --> 00:23:26,279
Albo…

282
00:23:27,614 --> 00:23:31,535
Piraci wpadli na dwa obrzydliwie
przyjacielskie olbrzymy, co mocno

283
00:23:31,618 --> 00:23:33,078
komplikuje

284
00:23:36,373 --> 00:23:37,290
mój plan.

285
00:23:38,875 --> 00:23:42,295
Pomóżcie mi pozbyć się olbrzymów,

286
00:23:42,921 --> 00:23:46,842
a poproszę Mistera Zero, by was nie
zabijał.

287
00:23:49,845 --> 00:23:51,805
Przynajmniej nie za to.

288
00:23:55,475 --> 00:23:57,394
To niesamowite.

289
00:24:01,398 --> 00:24:03,191
Skosztujesz mojego?

290
00:24:11,199 --> 00:24:12,534
Ale nie wszystko.

291
00:24:12,617 --> 00:24:15,537
Bardzo malutkie, ale pyszniutkie.

292
00:24:17,873 --> 00:24:19,666
Nawet nie wiem, co zjadłem.

293
00:24:20,667 --> 00:24:23,503
Wołowinę po burgundzku, specjalność
kucharza.

294
00:24:24,379 --> 00:24:26,089
Powinszujcie mu.

295
00:24:28,049 --> 00:24:29,968
Czy jesteś piratem?

296
00:24:30,510 --> 00:24:33,930
Owszem. Kapitanem piratów-olbrzymów.

297
00:24:35,182 --> 00:24:40,604
Obaj kochamy mięso i obaj jesteśmy
kapitanami? Dasz wiarę?

298
00:24:43,440 --> 00:24:47,486
Jestem Monkey D Luffy i zostanę Królem
Piratów.

299
00:24:47,986 --> 00:24:52,115
To piraci mają króla? Z drugiej strony,
mieszkam tu już bardzo długo.

300
00:24:52,199 --> 00:24:58,246
Jestem Dorry, niebieski ogr,
najsilniejszy wojownik Elbafu.

301
00:24:59,623 --> 00:25:01,291
To Vivi, księżcznika.

302
00:25:02,959 --> 00:25:05,212
Mam się pokłonić?

303
00:25:05,712 --> 00:25:08,924
Nie trzeba. Proszę, mów mi Vivi.

304
00:25:09,007 --> 00:25:11,801
To zaszczyt cię poznać, mów mi Vivi.

305
00:25:13,720 --> 00:25:16,139
Wraca do domu, by ratować królestwo.

306
00:25:16,640 --> 00:25:18,433
Próbuję, ale…

307
00:25:20,894 --> 00:25:23,605
Nie wiem, czy dotrę na czas.

308
00:25:24,439 --> 00:25:25,815
Bez Igarama…

309
00:25:27,192 --> 00:25:28,485
Kto to taki?

310
00:25:29,945 --> 00:25:31,196
Mój przyjaciel.

311
00:25:32,322 --> 00:25:34,366
Oddał za mnie życie.

312
00:25:35,992 --> 00:25:40,121
To znaczy, że jest bohaterem. Zginął
honorowo.

313
00:25:40,622 --> 00:25:44,876
To już bez znaczenia. Odszedł, a ja mu
nie pomogłam.

314
00:25:46,086 --> 00:25:50,340
W Elbafie mamy rytuał. Gdy umiera
wojownik, palimy jego ciało na stosie,

315
00:25:50,423 --> 00:25:57,347
by dusza dotarła aż do nieba. Może to
samo powinnaś zrobić dla Igarama.

316
00:26:00,100 --> 00:26:02,686
Nawet nie mam jego zwłok.

317
00:26:06,898 --> 00:26:08,567
Co powiesz na to?

318
00:26:38,763 --> 00:26:44,644
Igaramie… Twoja lojalność wobec ojczyzny
nie zostanie zapomniana.

319
00:26:46,271 --> 00:26:49,524
Zawsze byłeś moją ostoją.

320
00:26:51,443 --> 00:26:54,112
Zawsze we mnie wierzyłeś,

321
00:26:54,195 --> 00:26:57,198
nawet gdy traciłam wiarę.

322
00:26:58,491 --> 00:27:02,495
Byłeś dla mnie jak drugi ojciec.

323
00:27:03,997 --> 00:27:08,543
A kiedy odpłynęłam daleko od domu i od
ojca,

324
00:27:09,169 --> 00:27:12,255
ty byłeś moją bezpieczną przystanią.

325
00:27:14,633 --> 00:27:21,556
Dlatego ci dziękuję. Nie tylko za służbę,
ale za miłość i ochronę.

326
00:27:23,767 --> 00:27:26,645
Zawdzięczam ci życie.

327
00:27:42,577 --> 00:27:44,496
Był wielkim człowiekiem.

328
00:27:50,794 --> 00:27:51,795
Wybacz.

329
00:27:52,837 --> 00:27:54,881
Wzruszyłem się.

330
00:28:07,644 --> 00:28:09,354
Potrawka była wyborna.

331
00:28:10,105 --> 00:28:14,943
Dziękuję. Żałuję, że nie mam semli na
deser.

332
00:28:15,485 --> 00:28:16,528
Co to takiego?

333
00:28:18,113 --> 00:28:19,739
Korzenna bułeczka z Elbafu.

334
00:28:21,157 --> 00:28:25,245
Raczymy się nimi przed świętem zimowego
przesilenia, składając słońcu

335
00:28:25,328 --> 00:28:27,497
dziękczynienie.

336
00:28:29,332 --> 00:28:33,169
Raz opędzlowałem całą blachę.

337
00:28:33,253 --> 00:28:34,963
Brzmi znajomo.

338
00:28:35,547 --> 00:28:37,882
Czy wszyscy u was są olbrzymami?

339
00:28:37,966 --> 00:28:41,803
Sądziliśmy, że jesteśmy normalni.
Ale kiedy wypłynęliśmy za morze,

340
00:28:41,886 --> 00:28:47,225
okazało się, że inni są bardzo mali.

341
00:28:49,811 --> 00:28:51,521
Jak jest w Elbafie?

342
00:28:53,523 --> 00:29:00,447
To piękna wyspa ze strzelistymi górami i
wielkim drzewem pośrodku.

343
00:29:02,449 --> 00:29:06,995
Do tego waleczni wojownicy, słynący z
honoru i siły.

344
00:29:09,080 --> 00:29:10,331
Podoba mi się.

345
00:29:10,915 --> 00:29:15,128
I słusznie. Nawet po śmierci nasi
wojownicy, dzielni jak kapitan Usopp,

346
00:29:15,211 --> 00:29:18,715
są opiewani w pieśniach.

347
00:29:22,177 --> 00:29:28,850
Zaś heroiczna śmierć w bitwie jest
ostatecznym przejawem odwagi.

348
00:29:32,270 --> 00:29:35,356
Jak można nie bać się śmierci?

349
00:29:38,860 --> 00:29:39,694
Co to było?

350
00:29:40,195 --> 00:29:42,197
Tylko wulkan.

351
00:29:42,697 --> 00:29:45,033
Czyli coś nam grozi?

352
00:29:45,116 --> 00:29:46,367
Ani trochę.

353
00:29:48,119 --> 00:29:51,539
No dobra, pora walczyć na śmierć i życie.

354
00:29:53,833 --> 00:29:57,629
W Elbafie, jeśli walka pozostaje
nierozstrzygnięta, rozsądzić ją

355
00:29:57,712 --> 00:30:04,636
muszą bogowie. Tylko prawy wojownik może
uzyskać od nich protekcję i prawo życia.

356
00:30:07,680 --> 00:30:11,935
Na wyspie jest jeszcze jeden olbrzym,
z którym prowadzę odwieczną wojnę.

357
00:30:12,018 --> 00:30:16,147
Codziennie, gdy wybucha wulkan,
walczymy na śmierć i życie. 73 tysiące

358
00:30:16,231 --> 00:30:18,399
466 pojedynków.

359
00:30:25,490 --> 00:30:29,452
I każda kolejna bitwa pozostaje
nierozstrzygnięta.

360
00:30:29,994 --> 00:30:31,412
Sporo tych bitew.

361
00:30:31,496 --> 00:30:35,917
Walczymy z Dorrym od ponad stu lat.

362
00:30:36,709 --> 00:30:37,710
Od stu?

363
00:30:38,837 --> 00:30:40,129
To ile masz lat?

364
00:30:40,630 --> 00:30:43,967
Olbrzymy dożywają trzystu.

365
00:30:44,050 --> 00:30:46,261
I walczycie od stu?

366
00:30:46,845 --> 00:30:48,012
Ale o co?

367
00:30:50,974 --> 00:30:54,477
Na tym etapie – już nie pamiętam.

368
00:30:55,395 --> 00:30:59,899
Poważnie? Jak bardzo się nienawidzicie,
skoro walczycie od ponad wieku, i to

369
00:30:59,983 --> 00:31:00,859
o nic?

370
00:31:03,403 --> 00:31:09,117
Nie chodzi o nienawiść, tylko o honor i
przekonanie.

371
00:31:09,200 --> 00:31:13,621
Dobrze prawisz, kapitanie Usoppie. Nie
pamiętamy, o co poszło, ale należy

372
00:31:13,705 --> 00:31:17,834
wyłonić czempiona. W Elbafie honor płynie
ze zwycięstwa albo z bohaterskiej

373
00:31:17,917 --> 00:31:19,377
śmierci.

374
00:31:31,598 --> 00:31:32,640
No chodź.

375
00:31:35,685 --> 00:31:41,774
Chcesz zobaczyć, jak zabijają się dwa
olbrzymy? To nie będzie bezpieczne.

376
00:31:43,401 --> 00:31:46,738
Wypłynęliśmy po przygody, czyż nie?

377
00:31:47,697 --> 00:31:48,865
Otóż to!

378
00:32:29,238 --> 00:32:31,866
Tu jesteś! Co ty odwalasz?

379
00:32:34,494 --> 00:32:38,206
Trenuję. Granaty są zacnym przeciwnikiem.

380
00:32:38,289 --> 00:32:42,377
Gdy ty robiłeś sałatkę, ja oprawiłem
całego T-Rexa. Miał tak wielki

381
00:32:42,460 --> 00:32:48,883
udziec, że prawie połamałem nóż do
trybowania.

382
00:32:49,425 --> 00:32:50,885
Chyba scyzoryk.

383
00:32:50,969 --> 00:32:52,387
Musisz błaznować?

384
00:32:55,223 --> 00:32:56,891
O co ci chodzi?

385
00:32:59,435 --> 00:33:04,315
Nie wiem. Nie mogę przestać się śmiać.

386
00:33:04,816 --> 00:33:05,984
Jasne.

387
00:33:07,110 --> 00:33:14,033
Zaniosę mięso na statek, a ty tu
sobie siedź i zachowuj się jak idiota.

388
00:33:17,912 --> 00:33:18,830
Zaczekaj.

389
00:33:18,913 --> 00:33:20,581
Daj spokój.

390
00:33:21,791 --> 00:33:23,376
Trybowanie…

391
00:33:42,186 --> 00:33:45,148
Zobaczymy pojedynek olbrzymów.

392
00:33:45,732 --> 00:33:49,235
-Spoko.
-Będzie odlotowo!

393
00:33:52,488 --> 00:33:53,322
Co?

394
00:33:53,990 --> 00:33:58,703
Dlatego ta wyspa to Mały Ogród. Dla nich
jest tycia.

395
00:34:10,048 --> 00:34:11,382
Powodzenia.

396
00:34:11,466 --> 00:34:15,386
Niepotrzebne mi szczęście, tylko
przychylność bogów.

397
00:34:15,887 --> 00:34:17,680
Nami, Usopp!

398
00:34:17,764 --> 00:34:19,057
Witajcie, ludkowie.

399
00:34:19,557 --> 00:34:21,851
Witaj, dryblasie!

400
00:34:22,393 --> 00:34:23,603
Co tu robicie?

401
00:34:24,103 --> 00:34:26,189
Też poznaliśmy olbrzyma.

402
00:34:26,272 --> 00:34:27,523
Tu jest mega.

403
00:34:29,150 --> 00:34:30,443
Olbrzymy!

404
00:34:31,652 --> 00:34:33,362
-Dorry!
-Brogy!

405
00:34:34,614 --> 00:34:37,992
Oni się przyjaźnią, a nie nienawidzą.

406
00:34:38,618 --> 00:34:42,663
Przemów im do rozsądku. Czy musimy
to oglądać?

407
00:34:42,747 --> 00:34:45,291
Wszystko będzie dobrze.

408
00:35:03,017 --> 00:35:03,893
To ci?

409
00:35:05,394 --> 00:35:06,229
Tak.

410
00:35:07,355 --> 00:35:08,314
Zabawmy się.

411
00:35:15,113 --> 00:35:19,117
Dziś stoimy na przedpolu chwały, gdzie
męstwo spotyka przeznaczenie.

412
00:35:19,200 --> 00:35:23,329
Niechaj ten ale rozpali ogień w
naszych sercach, gdy ruszamy w objęcia

413
00:35:23,412 --> 00:35:25,164
bitwy! Skål!

414
00:35:32,880 --> 00:35:35,174
Mięciutka ta skała.

415
00:35:37,093 --> 00:35:41,180
Za honor, którego bronimy. Za chwałę,
której pragniemy. Za braterstwo

416
00:35:41,264 --> 00:35:45,810
prawdziwych wojowników. Niech bóg-słońce
spojrzy na nas z upodobaniem i niech

417
00:35:45,893 --> 00:35:52,024
zapewni nam miejsce w wielkiej sali
bohaterów.

418
00:35:53,484 --> 00:35:54,318
Skål!

419
00:36:22,263 --> 00:36:27,518
POSZUKIWANI ŻYWI LUB MARTWI

420
00:36:45,161 --> 00:36:46,996
Dajesz, Brogy!

421
00:36:47,079 --> 00:36:49,040
Dajesz, Dorry!

422
00:36:49,540 --> 00:36:52,877
Jesteś najsilniejszy w Elbafie.

423
00:37:13,648 --> 00:37:16,859
Zrób z niego potrawkę.

424
00:37:18,778 --> 00:37:19,904
Ależ silni.

425
00:37:24,075 --> 00:37:25,368
Dowal mu!

426
00:37:28,788 --> 00:37:31,874
Pomyśleć, że chciałem zostać na łajbie.

427
00:37:33,793 --> 00:37:35,920
Czuję inspirację.

428
00:37:37,088 --> 00:37:38,506
Chcę być jak oni.

429
00:37:39,006 --> 00:37:40,174
Olbrzymem?

430
00:37:40,716 --> 00:37:45,304
Nie. Chcę być walecznym wojownikiem mórz.
Chcę być dumny i nieustraszony jak oni.

431
00:37:45,388 --> 00:37:49,308
Skoro istnieje gdzieś wyspa
takich mężnych wojów, chcę ją kiedyś

432
00:37:49,392 --> 00:37:50,935
odwiedzić.

433
00:37:56,816 --> 00:37:59,860
Ja również. Popłyniemy tam.

434
00:38:01,445 --> 00:38:02,321
Razem.

435
00:38:07,159 --> 00:38:09,704
Te chmury przypominają kota.

436
00:38:11,163 --> 00:38:12,999
Dobrze się czujesz?

437
00:38:14,166 --> 00:38:16,210
Chciałabym go pogłaskać.

438
00:38:17,753 --> 00:38:19,630
Żaden się nie poddaje.

439
00:38:20,256 --> 00:38:22,758
Nic dziwnego, że tyle walczą.

440
00:38:31,309 --> 00:38:33,060
Czemu nie działa?

441
00:38:33,644 --> 00:38:38,983
Cierpliwości. Mój wybuchowy wosk z uszu
musi się porządnie rozpuścić.

442
00:38:40,526 --> 00:38:41,610
Dodałem do piwa.

443
00:38:42,111 --> 00:38:43,070
Wiem.

444
00:38:54,665 --> 00:38:56,375
Coś mu dolega.

445
00:39:01,255 --> 00:39:03,924
Z kufla dobywa się dym.

446
00:39:06,427 --> 00:39:08,304
Dostał je od Dorriego.

447
00:39:09,138 --> 00:39:11,223
Możliwe, że go otruł.

448
00:39:11,307 --> 00:39:17,313
Nie ma opcji. Obaj walczą honorowo. Nie
zatruliby piwa.

449
00:39:18,064 --> 00:39:21,317
Nikt na tej wyspie by tak nie postąpił.

450
00:39:21,942 --> 00:39:23,861
Czyli nie jesteśmy sami.

451
00:39:27,490 --> 00:39:28,824
Baroque Works.

452
00:39:30,785 --> 00:39:32,244
Te, smarku!

453
00:39:34,246 --> 00:39:36,999
To przez te twoje wybuchowe gluty.

454
00:39:38,626 --> 00:39:39,919
Zaczekaj.

455
00:39:40,419 --> 00:39:46,509
Przerwijcie walkę, bo jest nierówna.
Coś dolega Brogiemu.

456
00:40:21,836 --> 00:40:26,632
Klnę się na miecz, że zwyciężyłem
poprzez krew.

457
00:40:28,426 --> 00:40:33,597
Po stu latach walka się rozstrzygnęła.

458
00:40:36,725 --> 00:40:38,686
Zgodnie z planem.

459
00:40:44,567 --> 00:40:46,318
Ja cię znam.

460
00:40:47,361 --> 00:40:49,155
Mnie się nie zapomina.

461
00:40:53,534 --> 00:40:54,368
Nami?

462
00:40:59,373 --> 00:41:00,833
Pa, Usopp.

463
00:41:02,251 --> 00:41:03,294
Papatki.

464
00:41:21,937 --> 00:41:22,771
Nami!

465
00:41:35,493 --> 00:41:40,372
Tego pragnęli bogowie. Brogy poległ
śmiercią bohatera.

466
00:41:46,253 --> 00:41:49,673
Oślepłeś czy co?! To nie była
uczciwa walka. Baroque Works

467
00:41:49,757 --> 00:41:54,261
dodali bombę do piwa. Wybuchła mu
w żołądku.

468
00:41:55,429 --> 00:41:57,014
Piwa, które mu dałem?

469
00:41:57,932 --> 00:42:02,019
Chciałem was powstrzymać, ale Brogy
nie chciał się wycofać.

470
00:42:02,102 --> 00:42:03,854
Nie wiedziałem.

471
00:42:05,105 --> 00:42:09,235
Dlaczego nic nie zauważyłem? Mój
przyjaciel nie żyje. I w imię czego?!

472
00:42:09,318 --> 00:42:11,487
Gdzie tu honor?

473
00:42:15,616 --> 00:42:20,287
Ci ludzie porwali Nami. Pomóż mi
ich odszukać.

474
00:42:22,039 --> 00:42:23,749
Sam nie dam rady.

475
00:42:29,505 --> 00:42:31,340
Nie zapomnę o tobie.

476
00:42:37,054 --> 00:42:39,723
Najsilniejszy z wojowników.

477
00:42:42,977 --> 00:42:44,520
Nie ocaliłem cię.

478
00:42:48,315 --> 00:42:50,025
Ale ocalę Nami.

479
00:43:18,846 --> 00:43:19,680
Kim jesteś?

480
00:43:20,889 --> 00:43:25,311
Czekałam na kogoś. Ale się zgubiłam.

481
00:43:27,354 --> 00:43:28,397
Pomogę ci.

482
00:43:31,275 --> 00:43:32,651
Na kogo czekasz?

483
00:43:37,781 --> 00:43:38,616
Luffy!

484
00:43:40,743 --> 00:43:41,577
Luffy,

485
00:43:42,328 --> 00:43:44,079
odsuń się od niej.

486
00:43:54,131 --> 00:43:55,007
Uciekaj.

487
00:44:02,848 --> 00:44:03,724
Po co?

488
00:44:05,309 --> 00:44:07,853
Berek. Sama uciekaj.

489
00:44:11,565 --> 00:44:12,399
Nami!

490
00:44:17,446 --> 00:44:19,323
Gdzie jesteś?

491
00:44:41,804 --> 00:44:42,638
Nami?

492
00:44:48,477 --> 00:44:49,687
Jest tu kto?

493
00:45:10,708 --> 00:45:11,959
Co słychać?

494
00:45:19,675 --> 00:45:24,972
Przyjacielu, twój dom pozostanie pusty na
wieki.

495
00:45:44,908 --> 00:45:48,287
73 tysiące 466 remisów.

496
00:45:51,373 --> 00:45:52,249
Jedno…

497
00:45:55,878 --> 00:46:00,215
Nieważne, jak zginąłeś. Walczyłeś jak
dumny wojownik i taki też otrzymasz

498
00:46:00,299 --> 00:46:01,592
pochówek.

499
00:46:10,350 --> 00:46:16,190
Ale najpierw znajdę tych, którzy ci
to zrobili, i zabiję.

500
00:46:24,948 --> 00:46:29,620
Tyle udręki. Tyle pięknego cierpienia.

501
00:46:31,914 --> 00:46:33,749
Co to ma być?

502
00:46:33,832 --> 00:46:40,798
Wosk ze świecy. Wosk-wosk-owoc
daje mi moc tworzenia go i formowania.

503
00:46:44,802 --> 00:46:50,808
Możesz się ciskać, ale gdy wosk
stwardnieje, jest mocny jak stal.

504
00:46:52,935 --> 00:46:54,561
Czego chcesz?

505
00:46:54,645 --> 00:47:01,235
To nie w porządku, niemniej twoje
cierpienie ma sens.

506
00:47:03,695 --> 00:47:07,616
Jestem artystą, a ty, mój biedny,
przeklęty, olbrzymi przyjacielu,

507
00:47:07,699 --> 00:47:12,830
będziesz moim kolejnym arcydziełem.

