1
00:01:16,493 --> 00:01:18,578
Może to halucynacje?

2
00:01:20,622 --> 00:01:22,582
Może nas odurzyła?

3
00:01:24,167 --> 00:01:27,962
Widziałem, jak to małe z niebieskim
nosem gadało.

4
00:01:33,343 --> 00:01:34,177
Powiedz coś.

5
00:01:37,514 --> 00:01:38,848
Kim jesteś?

6
00:01:40,308 --> 00:01:41,267
Ile masz lat?

7
00:01:45,063 --> 00:01:46,147
Czemu milczysz?

8
00:01:48,441 --> 00:01:53,780
Myślałem, że jest wyjątkowy. Ale skoro
nie jest, zróbmy z niego potrawkę.

9
00:01:54,614 --> 00:01:57,450
Doskonały pomysł, Sanji.

10
00:01:57,534 --> 00:02:00,161
Dodamy cebulę, marchewkę,

11
00:02:00,995 --> 00:02:02,122
szczyptę rozmarynu.

12
00:02:06,918 --> 00:02:09,087
Jesteś niedźwiedziem?

13
00:02:09,170 --> 00:02:13,508
To raczej szop. O ile szopy gadają.

14
00:02:13,591 --> 00:02:16,678
Dwie nogi i kapelusz, czyli to osoba.

15
00:02:16,761 --> 00:02:20,640
Poroże i futro sugerują zwierzaka.

16
00:02:21,141 --> 00:02:22,392
Mieszaniec?

17
00:02:22,475 --> 00:02:24,727
Raczej owoc ewolucji.

18
00:02:29,732 --> 00:02:30,733
Spójrz!

19
00:02:31,943 --> 00:02:34,195
Czaderska piracka bandera.

20
00:02:35,029 --> 00:02:38,783
Zostaw ją. Nie wolno jej ruszać! I nie
jestem szopem!

21
00:02:41,619 --> 00:02:43,454
Byłem reniferem.

22
00:02:44,414 --> 00:02:46,166
Czyli jednak gada.

23
00:03:01,055 --> 00:03:05,435
To najlepszy posiłek, jaki jadłam.
Jak się nazywa?

24
00:03:05,935 --> 00:03:07,061
Rosół.

25
00:03:08,104 --> 00:03:09,856
Klasyczne danie dla chorych.

26
00:03:10,523 --> 00:03:14,861
Masz ochotę tu mieszkać, blondasku?
Będziesz moim kucharzem.

27
00:03:15,570 --> 00:03:16,779
Dziękuję,

28
00:03:17,530 --> 00:03:18,698
nie skorzystam.

29
00:03:18,781 --> 00:03:20,033
Doktorku.

30
00:03:21,618 --> 00:03:22,577
Dlaczego pies…

31
00:03:23,077 --> 00:03:23,995
Renifer.

32
00:03:24,078 --> 00:03:25,079
Chopper?

33
00:03:25,580 --> 00:03:29,167
Dlaczego tak bronił bandery? Nie
żartował.

34
00:03:33,254 --> 00:03:34,464
Ten młodzian…

35
00:03:36,466 --> 00:03:38,760
ma do głębi zranione serce.

36
00:03:40,261 --> 00:03:44,641
Przez całe życie był sam. Bez rodziny i
przyjaciół. Znał tylko najgorszego

37
00:03:44,724 --> 00:03:48,645
medyka na wyspie, który wiele dla
niego znaczył. To było za czasów

38
00:03:48,728 --> 00:03:51,522
polowań na lekarzy.

39
00:03:55,068 --> 00:04:01,783
Tyran Wapol osaczył wszystkich medyków
królestwa i uwięził w zamku.

40
00:04:05,078 --> 00:04:07,914
Gdy jakiś lekarz stawiał opór…

41
00:04:09,457 --> 00:04:10,541
umierał.

42
00:04:13,127 --> 00:04:17,507
Wkrótce przy życiu pozostało tylko dwóch.

43
00:04:19,425 --> 00:04:21,761
Ja… Nie wierzę!

44
00:04:21,844 --> 00:04:24,472
…I doktor Hiriluk.

45
00:04:27,850 --> 00:04:28,768
Wynocha!

46
00:04:29,269 --> 00:04:32,522
Ściga mnie gwardia. Ledwo uciekłem.

47
00:04:33,189 --> 00:04:36,776
Nie bez powodu się tu ukryłam.

48
00:04:37,819 --> 00:04:39,862
Nie możesz mnie wydać.

49
00:04:57,922 --> 00:05:00,091
Powinniśmy się wspierać.

50
00:05:01,384 --> 00:05:03,761
Na wyspie zostaliśmy jedynymi lekarzami.

51
00:05:04,387 --> 00:05:06,431
Chciałbyś nim być.

52
00:05:06,514 --> 00:05:09,684
Próbuję nieść ludziom ulgę.

53
00:05:09,767 --> 00:05:13,813
To prawda, próbujesz. I zamieniasz
ich w żaby.

54
00:05:14,314 --> 00:05:18,860
Wyciąg z płaza miał leczyć dolegliwości
nóg. Może lepiej podawać dożylnie?

55
00:05:18,943 --> 00:05:20,695
Sprawdzę to.

56
00:05:24,824 --> 00:05:29,954
Zrób więcej dziwacznych leków, których
ludzie nie chcą brać.

57
00:05:30,038 --> 00:05:34,375
To pożyteczna porażka. Zdarza się
wszystkim naukowcom. Dzisiejsza żaba to

58
00:05:34,459 --> 00:05:37,086
jutrzejszy książę.

59
00:05:37,795 --> 00:05:41,174
Od złego felczera gorszy jest zły
naukowiec.

60
00:05:41,257 --> 00:05:44,927
Nie będzie mnie pouczać chciwa wiedźma.

61
00:05:45,011 --> 00:05:46,637
Szarlatan.

62
00:05:46,721 --> 00:05:48,264
Pazerna jędza.

63
00:05:51,642 --> 00:05:53,227
To pewnie gwardia.

64
00:05:54,437 --> 00:05:58,358
Albo mieszkańcy, których tak kochasz.

65
00:06:00,234 --> 00:06:04,489
Spójrz prawdzie w oczy. Ta wyspa
jest chora do szpiku kości, a ludzie są

66
00:06:04,572 --> 00:06:09,118
tak zdesperowani, że przejdą nawet Dolinę
Śmierci w poszukiwaniu tajemniczego

67
00:06:09,202 --> 00:06:11,662
cudownego grzyba.

68
00:06:17,460 --> 00:06:23,299
Narażają zdrowie i życie dla czegoś, co
nawet nie istnieje.

69
00:06:26,886 --> 00:06:28,763
Naiwnych nie sieją.

70
00:06:28,846 --> 00:06:32,183
Musisz być taka złośliwa? Wierzą w
cuda, bo stracili nadzieję. Ale pracuję

71
00:06:32,266 --> 00:06:37,855
nad specyfikiem, który ocali ten kraj.

72
00:06:41,234 --> 00:06:43,486
Cokolwiek upichcisz,

73
00:06:44,195 --> 00:06:46,781
to nie ocali królestwa.

74
00:06:47,990 --> 00:06:49,075
Zobaczymy.

75
00:06:53,830 --> 00:06:55,331
Na mnie już pora.

76
00:06:55,998 --> 00:06:58,292
Nie dam się pojmać żywcem.

77
00:07:02,713 --> 00:07:04,424
Do zobaczenia, konowale.

78
00:07:05,049 --> 00:07:07,009
Oby nie, stara szkapo.

79
00:07:16,185 --> 00:07:18,312
Nareszcie wolny.

80
00:07:19,147 --> 00:07:21,107
Banda cymbałów!

81
00:07:34,036 --> 00:07:36,164
Jakie wielkie ślady!

82
00:07:40,460 --> 00:07:44,547
Które maleją z każdym krokiem.

83
00:07:55,933 --> 00:07:56,809
Witaj.

84
00:07:59,103 --> 00:08:00,605
Co ci się stało?

85
00:08:04,984 --> 00:08:11,908
Masz szczęście. Tydzień temu stworzyłem
miksturę, która leczy złamane kości.

86
00:08:15,328 --> 00:08:17,079
Postrzelili cię.

87
00:08:23,878 --> 00:08:25,463
Już dobrze.

88
00:08:27,048 --> 00:08:28,341
Nie bój się.

89
00:08:29,300 --> 00:08:30,635
Pomogę ci.

90
00:08:38,434 --> 00:08:40,311
Bądź dzielny.

91
00:08:42,438 --> 00:08:46,150
Jeśli nie zatrzymam krwotoku, to umrzesz.

92
00:08:53,741 --> 00:08:54,867
Spokojnie.

93
00:08:55,451 --> 00:09:02,333
Nie zastrzelę cię. Nie mam nawet broni.
Spójrz!

94
00:09:03,751 --> 00:09:06,629
Niczego nie ukrywam.

95
00:09:10,299 --> 00:09:17,223
Jestem Hiriluk, lekarz z powołania. Nie
potrafiłbym cię skrzywdzić.

96
00:09:58,139 --> 00:09:59,348
Dzień dobry.

97
00:10:00,558 --> 00:10:02,768
Dzień do… Psiakrew!

98
00:10:05,646 --> 00:10:07,106
Umie mówić

99
00:10:08,190 --> 00:10:09,442
i rzucać mięsem.

100
00:10:12,570 --> 00:10:14,614
Czemu dotąd milczałeś?

101
00:10:18,367 --> 00:10:19,869
Daj spokój.

102
00:10:20,703 --> 00:10:22,121
Nie mnie oceniać.

103
00:10:25,416 --> 00:10:32,340
Gdy się odzywam do ludzi, to do mnie
strzelają. Przecież renifery nie mówią.

104
00:10:36,385 --> 00:10:40,306
Słyszałem, jak mieszkańcy wioski
opowiadali o odrażającym śnieżnym

105
00:10:40,389 --> 00:10:46,103
monstrum z lasu. A wczoraj słyszałem
wystrzały.

106
00:10:48,856 --> 00:10:51,651
Owe monstrum to ty.

107
00:10:54,945 --> 00:10:58,282
Ludzie bywają tacy okrutni.

108
00:11:01,869 --> 00:11:05,706
Pozwolisz, że sprawdzę opatrunek?

109
00:11:06,874 --> 00:11:08,876
Obejrzyjmy tę ranę.

110
00:11:12,672 --> 00:11:14,757
Co to śnieżne monstrum?

111
00:11:15,257 --> 00:11:16,092
Potwór,

112
00:11:17,093 --> 00:11:19,637
którym na pewno nie jesteś.

113
00:11:24,058 --> 00:11:28,312
Wielkie mi rzeczy, że gadasz. Ja też
gadam. Niektórzy twierdzą nawet, że

114
00:11:28,396 --> 00:11:29,563
za dużo.

115
00:11:35,986 --> 00:11:38,030
Rana goi się ładnie.

116
00:11:39,532 --> 00:11:41,325
Gdy tylko wyzdrowiejesz,

117
00:11:42,368 --> 00:11:44,578
będziesz mógł wrócić do rodziny.

118
00:11:45,079 --> 00:11:49,542
Ale ja nie mam. Renifery mnie odtrąciły
przez ten niebieski nos.

119
00:11:52,461 --> 00:11:57,133
Czyli nie tylko ludzie bywają okrutni.
Ale powiem ci jedno. Jesteś zdecydowanie

120
00:11:57,216 --> 00:12:00,594
jedyny w swoim rodzaju.

121
00:12:05,641 --> 00:12:07,101
Czyli tak…

122
00:12:08,102 --> 00:12:10,730
Urodziłeś się reniferem?

123
00:12:13,858 --> 00:12:15,443
No to zapytam:

124
00:12:16,819 --> 00:12:22,283
zjadłeś kiedyś dziwnie wyglądający owoc?
Choć nie powinieneś?

125
00:12:23,909 --> 00:12:25,119
Byłem głodny.

126
00:12:26,495 --> 00:12:27,663
Otóż to!

127
00:12:29,582 --> 00:12:33,127
Istnieją tak zwane diabelskie owoce.

128
00:12:33,919 --> 00:12:35,588
Są bardzo rzadkie.

129
00:12:36,088 --> 00:12:39,967
Zjadłeś jeden z nich i stałeś się…

130
00:12:42,762 --> 00:12:45,097
tym, kim jesteś.

131
00:12:52,605 --> 00:12:54,440
Skoro mowa o jedzeniu…

132
00:12:59,570 --> 00:13:00,404
Cóż…

133
00:13:02,573 --> 00:13:04,658
Nie jest to rarytas, ale…

134
00:13:10,664 --> 00:13:12,291
Smakuje, Chopper?

135
00:13:22,718 --> 00:13:24,303
Dlaczego Chopper?

136
00:13:25,221 --> 00:13:29,266
Bo takim porożem można ciosać drzewa.

137
00:13:33,395 --> 00:13:34,980
Tony Tony Chopper.

138
00:13:36,816 --> 00:13:40,319
Ładnie. Tak cię będę nazywał.

139
00:13:43,197 --> 00:13:44,365
Chopper.

140
00:13:45,699 --> 00:13:46,700
Podoba mi się.

141
00:13:53,082 --> 00:13:53,916
Dziękuję.

142
00:13:56,377 --> 00:13:58,587
Przyjemność po mojej stronie.

143
00:14:05,094 --> 00:14:08,764
Spędził z Hirilukiem cały rok.

144
00:14:17,231 --> 00:14:18,148
Pracował z nim.

145
00:14:20,401 --> 00:14:21,777
Uczył się od niego.

146
00:14:22,987 --> 00:14:26,949
Wracał do zdrowia. Dobrali się jak w
dziwacznym korcu maku. Acz ich

147
00:14:27,032 --> 00:14:31,412
relacja była czasem wybuchowa.

148
00:14:40,379 --> 00:14:41,297
Mogłem zginąć!

149
00:14:42,423 --> 00:14:46,844
No coś ty! Uratowałem ci życie. Po co
miałbym cię zabijać, ty niebieskonosy

150
00:14:46,927 --> 00:14:48,095
głupcze?

151
00:14:50,264 --> 00:14:51,682
Nie nazywaj mnie tak!

152
00:14:54,852 --> 00:14:55,853
Przestań!

153
00:15:27,301 --> 00:15:28,218
Doktorze?

154
00:15:29,303 --> 00:15:30,137
Czego?

155
00:15:33,140 --> 00:15:34,975
To moja pierwsza kłótnia.

156
00:15:47,279 --> 00:15:48,739
Nie dziwię się.

157
00:15:51,992 --> 00:15:55,245
Do kłótni potrzeba partnera.

158
00:15:59,333 --> 00:16:01,877
To też będzie dla ciebie nowe.

159
00:16:17,518 --> 00:16:18,519
Proszę.

160
00:16:21,230 --> 00:16:23,023
To dla ciebie.

161
00:16:31,532 --> 00:16:32,825
Na zgodę.

162
00:16:54,013 --> 00:16:54,888
Dziękuję.

163
00:17:00,185 --> 00:17:01,270
Nie ma za co.

164
00:17:12,948 --> 00:17:14,700
Oby się udało.

165
00:17:23,709 --> 00:17:26,670
Już dziesięć razy wybuchło.

166
00:17:28,922 --> 00:17:35,679
Nie poddaję się, bo jeśli opracuję
cudowny lek, uzdrowię cały kraj.

167
00:17:35,763 --> 00:17:42,186
Chcesz ratować ludzi, którzy strzelali do
śnieżnego monstrum i mnie?

168
00:17:44,313 --> 00:17:46,356
Nie wolno żywić urazy!

169
00:17:47,983 --> 00:17:52,571
Po wielu latach okrutnych rządów
mieszkańcy Drum są otępiali.

170
00:17:53,864 --> 00:17:58,202
Stracili nadzieję, że można żyć lepiej.
A gdy tracisz nadzieję, zaczynasz

171
00:17:58,285 --> 00:18:02,956
się bać i strzelasz do potworów.

172
00:18:04,958 --> 00:18:06,168
I Chopperów.

173
00:18:08,629 --> 00:18:11,131
Musimy obudzić w nich nadzieję.

174
00:18:12,424 --> 00:18:13,425
Niby jak?

175
00:18:13,926 --> 00:18:15,552
Wierząc w nich.

176
00:18:17,971 --> 00:18:18,972
I w to.

177
00:18:23,602 --> 00:18:26,522
W odległej krainie na zachodzie…

178
00:18:27,606 --> 00:18:32,027
żył sobie słynny złodziej z ciężką wadą
serca.

179
00:18:33,821 --> 00:18:38,200
Na szczęście był bogaty, więc sprowadził
słynnych lekarzy z całego świata,

180
00:18:38,283 --> 00:18:39,743
ale żaden…

181
00:18:43,205 --> 00:18:44,748
nie potrafił go uleczyć.

182
00:18:46,125 --> 00:18:46,959
Żaden?

183
00:18:47,960 --> 00:18:50,796
Choroba była nieuleczalna.

184
00:18:54,133 --> 00:18:57,553
Aż pewnego dnia, gdy ogarnęła go rozpacz…

185
00:18:58,929 --> 00:19:01,014
Gdy był bliski obłędu…

186
00:19:02,474 --> 00:19:07,062
Mijał pewną górę i ujrzał widok…

187
00:19:09,898 --> 00:19:11,859
który zaparł mu dech w piersiach.

188
00:19:13,777 --> 00:19:15,028
Co to było?

189
00:19:17,823 --> 00:19:19,283
Kwitnące wiśnie.

190
00:19:23,120 --> 00:19:25,539
Nigdy nie widział czegoś tak…

191
00:19:26,456 --> 00:19:27,499
Pięknego?

192
00:19:35,007 --> 00:19:36,300
Nazajutrz…

193
00:19:38,135 --> 00:19:45,058
złodziej poszedł do kolejnego lekarza i
ku swemu zdumieniu usłyszał, że jest…

194
00:19:46,894 --> 00:19:47,728
zdrowy.

195
00:19:50,314 --> 00:19:51,148
To był…

196
00:19:52,941 --> 00:19:53,775
To był…

197
00:19:54,902 --> 00:19:55,736
Cud?

198
00:19:56,403 --> 00:19:57,237
Tak!

199
00:19:59,990 --> 00:20:06,163
Medyczny fenomen. Widzisz, potężne
emocje…

200
00:20:07,915 --> 00:20:10,500
których doznał, patrząc…

201
00:20:12,085 --> 00:20:15,839
na kwitnące wiśnie… uleczyły go.

202
00:20:21,929 --> 00:20:22,804
Spójrz.

203
00:20:24,014 --> 00:20:28,518
Ta flaga to symbol przekonań. Oznacza, że
nie ma rzeczy niemożliwych. Że nie

204
00:20:28,602 --> 00:20:32,981
istnieją nieuleczalne choroby!

205
00:20:38,403 --> 00:20:42,407
Będę medykiem, który ocali ten chory
kraj. Wypowiadam chorobom bitwę

206
00:20:42,491 --> 00:20:47,162
i wywieszam czaszkę i piszczele.

207
00:20:48,455 --> 00:20:49,915
Czaszkę i piszczele?

208
00:20:49,998 --> 00:20:50,999
Tak!

209
00:20:52,125 --> 00:20:55,837
To symbol wiary. Zaprzeczenie
niemożliwemu. Wciągnij banderę na

210
00:20:55,921 --> 00:20:59,424
maszt i walcz jak pirat!

211
00:21:07,849 --> 00:21:08,976
A co to pirat?

212
00:21:13,355 --> 00:21:14,189
Serio?

213
00:21:16,692 --> 00:21:20,529
Pirat to ktoś, kto ma przygody.

214
00:21:24,116 --> 00:21:25,242
Marzenia.

215
00:21:27,327 --> 00:21:31,790
I nigdy, przenigdy się nie poddaje.

216
00:21:35,544 --> 00:21:40,882
Ta wyspa to tylko mały wycinek tego, co
oferuje wspaniały świat.

217
00:21:44,845 --> 00:21:45,721
Serio?

218
00:21:46,430 --> 00:21:47,347
Wypłyń w morze…

219
00:21:49,391 --> 00:21:53,061
a zrozumiesz, jak małe są twoje kłopoty.

220
00:21:56,398 --> 00:21:58,483
Zapamiętaj te słowa.

221
00:22:01,069 --> 00:22:03,071
Twoje przeznaczenie

222
00:22:04,114 --> 00:22:06,491
leży za tym połyskującym morzem.

223
00:22:14,875 --> 00:22:17,294
Ale sielanka trwała krótko.

224
00:22:20,881 --> 00:22:22,215
Jak to w życiu.

225
00:22:25,218 --> 00:22:31,641
Mam też kolejną wiadomość: twoja kuracja
praktycznie dobiegła końca.

226
00:22:32,893 --> 00:22:35,103
Poważnie? Dziękuję.

227
00:22:42,319 --> 00:22:43,653
Uważaj na siebie.

228
00:22:46,865 --> 00:22:48,408
Możesz odejść.

229
00:22:54,247 --> 00:23:01,171
Twoje rany się zagoiły. Od teraz
możesz żyć po swojemu.

230
00:23:05,300 --> 00:23:07,552
Idź i mi nie przeszkadzaj.

231
00:23:09,179 --> 00:23:12,599
Ale… Wcale nie wyzdrowiałem i boli mnie
brzuch. I mam temperaturę. Poroże mi

232
00:23:12,682 --> 00:23:13,517
pęka.

233
00:23:17,396 --> 00:23:18,688
Nic ci nie jest.

234
00:23:20,440 --> 00:23:25,779
Nie muszę się już tobą opiekować,
Chopper. Sam o siebie zadbaj.

235
00:23:25,862 --> 00:23:29,699
Proszę, nie rób tego. Ja nie mam
przyjaciół ani dachu nad głową.

236
00:23:29,783 --> 00:23:34,287
Obiecuję, że nie przysporzę kłopotów.

237
00:23:34,871 --> 00:23:39,292
Idź sobie! Wypłyń w morze albo
gdziekolwiek i nigdy nie wracaj.

238
00:23:39,793 --> 00:23:40,752
Ale…

239
00:23:41,253 --> 00:23:45,424
Skończyłem z tobą, ty niebieskonosy
głupcze.

240
00:23:55,016 --> 00:24:01,940
Ale dlaczego? Doktorze, co ja takiego
zrobiłem? Błagam, wpuść mnie do środka.

241
00:24:08,196 --> 00:24:13,910
W czym zawiniłem? Proszę, otwórz drzwi.

242
00:24:18,123 --> 00:24:19,249
Co ja ci zrobiłem?

243
00:24:21,001 --> 00:24:22,669
Wybacz mi, Chopper.

244
00:25:01,041 --> 00:25:02,209
Chopper.

245
00:25:04,794 --> 00:25:07,005
Nic dziwnego, że nie lubi ludzi.

246
00:25:09,007 --> 00:25:11,384
To jego najlepsza cecha.

247
00:25:14,137 --> 00:25:17,766
Opowieść na tym się nie kończy.

248
00:25:35,659 --> 00:25:37,244
Już po tobie.

249
00:25:37,327 --> 00:25:44,251
Nie! Musi istnieć sposób, żebym pożył
chwilę dłużej.

250
00:25:47,254 --> 00:25:48,838
Rusz głową.

251
00:25:53,426 --> 00:25:59,432
Czyli przyznajesz, że nie jestem chciwą
wiedźmą i coś tam potrafię.

252
00:25:59,516 --> 00:26:03,812
Jesteś ostatnim medykiem na wyspie.

253
00:26:04,312 --> 00:26:09,526
Nie zniosę myśli, że 30 lat mojej pracy

254
00:26:10,443 --> 00:26:14,489
pójdzie na marne. Muszę ją dokończyć.

255
00:26:14,990 --> 00:26:18,034
Wybierz się do krainy wiśni.

256
00:26:18,952 --> 00:26:25,250
Wiem, że mi nie wierzysz, ale byłem
świadkiem cudu ozdrowienia.

257
00:26:25,333 --> 00:26:27,502
Potrzebujesz kolejnego.

258
00:26:29,004 --> 00:26:31,923
Wieśniacy wspominali o grzybie.

259
00:26:32,007 --> 00:26:38,388
On nie istnieje. A nawet gdyby, z Doliny
Śmierci nikt nie wrócił żywy.

260
00:26:47,480 --> 00:26:49,024
Gdzie twój zwierzak?

261
00:26:50,984 --> 00:26:53,236
Chopper to nie zwierzak!

262
00:26:56,072 --> 00:27:02,996
Jestem jego jedynym przyjacielem. Dlatego
musiałem go przegonić.

263
00:27:04,623 --> 00:27:06,791
Słucham?! Po co?

264
00:27:08,084 --> 00:27:12,422
Przeżyłby wielką tragedię, gdybym
skonał na jego oczach. Musiałem mu tego

265
00:27:12,505 --> 00:27:14,090
oszczędzić.

266
00:27:18,887 --> 00:27:22,682
On i ja jesteśmy do siebie bardzo
podobni.

267
00:27:22,766 --> 00:27:24,059
Dwie ciamajdy.

268
00:27:24,142 --> 00:27:28,563
Chciałem… dać mu ostatni podarunek.
Po raz ostatni pokazać mu, że nie ma

269
00:27:28,647 --> 00:27:31,566
rzeczy niemożliwych.

270
00:27:38,365 --> 00:27:40,325
Ale tym razem…

271
00:27:42,243 --> 00:27:44,120
czas mi nie sprzyja.

272
00:27:47,624 --> 00:27:48,583
Kureho.

273
00:27:54,422 --> 00:27:55,340
Proszę.

274
00:28:00,720 --> 00:28:01,554
Proszę.

275
00:28:03,848 --> 00:28:07,143
Dokończ dzieło mojego życia.

276
00:28:09,479 --> 00:28:11,231
Zaopiekuj się Chopperem.

277
00:28:13,525 --> 00:28:14,359
Wstawaj.

278
00:28:15,860 --> 00:28:21,533
Oczekujesz, że dokończę te głupoty?
I zaopiekuję się zwierzakiem?

279
00:28:22,951 --> 00:28:26,162
Grasz na emocjach, bo umierasz.

280
00:28:27,038 --> 00:28:30,792
Ale zdążyłeś mnie poznać i odpowiedź
brzmi nie.

281
00:28:38,174 --> 00:28:41,010
Uporządkuj swoje sprawy, konowale.

282
00:28:49,644 --> 00:28:56,484
Wiedząc, że zostało mu niewiele czasu,
Hiriluk pracował jak szalony.

283
00:29:09,831 --> 00:29:14,127
Udowodnię, że nie ma rzeczy niemożliwych.

284
00:29:45,742 --> 00:29:46,951
Udało się.

285
00:29:51,498 --> 00:29:52,957
Udało się!

286
00:30:03,134 --> 00:30:04,344
Chopper, to jest to!

287
00:30:06,346 --> 00:30:08,598
Zaszła odpowiednia reakcja.

288
00:30:17,690 --> 00:30:18,858
Chopper!

289
00:30:56,729 --> 00:30:58,857
Ja… go znalazłem.

290
00:31:02,193 --> 00:31:03,361
Chopper!

291
00:31:14,038 --> 00:31:16,040
W coś ty się znowu wpakował?

292
00:31:19,335 --> 00:31:20,670
Gdzie się podziewałeś?

293
00:31:22,005 --> 00:31:25,884
W Dolinie Śmierci. Szukałem grzyba.

294
00:31:29,512 --> 00:31:32,307
To o nim mówili wieśniacy.

295
00:31:38,021 --> 00:31:39,230
Znalazłeś go.

296
00:31:41,774 --> 00:31:42,942
Dla mnie.

297
00:31:45,194 --> 00:31:49,574
Proszę, nie umieraj. Ja też chcę zostać
lekarzem, a ty bądź moim pierwszym

298
00:31:49,657 --> 00:31:52,577
pacjentem. Ucz mnie.

299
00:31:57,916 --> 00:32:00,001
Czy reniferom nie wolno?

300
00:32:09,969 --> 00:32:11,721
Jasne, że wolno.

301
00:32:15,892 --> 00:32:19,437
Przeszedłeś najważniejszy test.

302
00:32:21,981 --> 00:32:24,317
Test dobrego serca.

303
00:32:29,739 --> 00:32:31,491
Mój chłopcze…

304
00:33:00,812 --> 00:33:02,522
Zupa grzybowa działa?

305
00:33:04,983 --> 00:33:06,776
Była okropna.

306
00:33:08,027 --> 00:33:11,239
Dobre leki zawsze smakują źle.

307
00:33:12,198 --> 00:33:14,575
Stąd wiadomo, że działają.

308
00:33:17,245 --> 00:33:20,873
Dziękuję, ale teraz muszę iść.

309
00:33:20,957 --> 00:33:22,083
Dokąd?

310
00:33:23,042 --> 00:33:29,966
Doszły mnie słuchy, że medycy w Zamku
Drum są chorzy.

311
00:33:31,092 --> 00:33:34,804
Uzdrowię ich tak jak przed chwilą siebie.

312
00:33:46,107 --> 00:33:47,108
To lek?

313
00:33:48,693 --> 00:33:55,616
Ładunek wybuchowy. Zamek jest pilnie
strzeżony. Będę musiał walczyć.

314
00:34:07,545 --> 00:34:08,713
Pójdę z tobą.

315
00:34:09,589 --> 00:34:14,427
Jesteś w gorszym stanie ode mnie.
Zaczekaj i wypocznij.

316
00:34:24,270 --> 00:34:27,440
Będzie z ciebie kiedyś wyborny medyk.

317
00:34:28,733 --> 00:34:31,444
Ja jestem tego dowodem.

318
00:34:47,960 --> 00:34:49,128
Hiriluk!

319
00:34:50,421 --> 00:34:51,631
Gdzie on jest?

320
00:34:52,131 --> 00:34:56,052
Wydobrzał i poszedł uleczyć medyków
w zamku.

321
00:34:56,135 --> 00:35:01,307
Wydobrzał? Nieprawda. Był nieuleczalnie
chory.

322
00:35:01,390 --> 00:35:06,145
Nie, bo znalazłem cudowny grzyb
i zrobiłem mu bulion.

323
00:35:06,229 --> 00:35:08,606
Pokaż mi tego grzyba.

324
00:35:13,653 --> 00:35:20,576
Widzisz? Czaszka i piszczele to znak, że
wszystko jest możliwe i wyleczalne.

325
00:35:27,333 --> 00:35:34,257
Ty idioto! To symbol trucizny. Kto zje
tego grzyba, umrze w ciągu godziny.

326
00:35:37,552 --> 00:35:38,845
Kłamiesz!

327
00:35:39,804 --> 00:35:45,434
Nieprawda. Wiedział, że jest trujący,
ale i tak go spożył.

328
00:35:48,062 --> 00:35:48,896
Po co?

329
00:35:48,980 --> 00:35:52,066
Bo miał do ciebie słabość w tym swoim
naiwnym sercu.

330
00:35:59,699 --> 00:36:03,369
Cudowne leki nie istnieją. Dlatego
potrzebni są medycy. Dobrym

331
00:36:03,452 --> 00:36:07,540
sercem nikogo nie uzdrowisz.

332
00:36:09,333 --> 00:36:13,880
Jeśli chcesz pomagać, musisz się uczyć i
praktykować. Bez wiedzy nigdy nikogo

333
00:36:13,963 --> 00:36:16,007
nie wyleczysz.

334
00:36:27,393 --> 00:36:29,228
Ale doktor powiedział…

335
00:36:30,980 --> 00:36:32,023
Głupiec.

336
00:36:39,864 --> 00:36:41,741
On już nie wróci.

337
00:36:49,290 --> 00:36:51,959
Zamek będzie jego grobem.

338
00:37:12,939 --> 00:37:14,690
Do ostatniego tchu…

339
00:37:17,735 --> 00:37:20,613
uczynię wszystko, co w mojej mocy…

340
00:37:21,322 --> 00:37:23,616
by nieść chorym ulgę.

341
00:37:33,376 --> 00:37:36,754
Trzymajcie się, koledzy lekarze.
Przybyłem was ocalić.

342
00:37:50,393 --> 00:37:54,772
Musimy monitorować twoje zdrowie, królu.
Przy takim nienasyconym apetycie…

343
00:37:54,855 --> 00:38:00,278
Drum nie przetrwa, jeśli zachorujesz.

344
00:38:02,697 --> 00:38:06,617
Choć twoja sumienność jest godna
pochwały, obawy są zbędne. Jestem

345
00:38:06,701 --> 00:38:08,869
zdrów jak ryba.

346
00:38:13,124 --> 00:38:14,542
Silny jak wół.

347
00:38:15,584 --> 00:38:16,877
Za mocno.

348
00:38:17,503 --> 00:38:19,297
Król wybaczy!

349
00:38:20,423 --> 00:38:21,549
Wyprowadzić.

350
00:38:22,925 --> 00:38:29,682
I dopilnować, by został ukarany za próbę
oszpecenia królewskiego ciała.

351
00:38:29,765 --> 00:38:31,475
Mój panie!

352
00:38:34,854 --> 00:38:36,814
Przybył zbiegły medyk.

353
00:38:43,237 --> 00:38:44,864
Gdzie pacjenci?!

354
00:38:55,624 --> 00:39:00,379
Przybyłem uzdrowić chorych medyków.

355
00:39:08,054 --> 00:39:12,433
Chorych? Tutaj są sami zdrowi.

356
00:39:20,691 --> 00:39:21,817
Dzięki Bogu.

357
00:39:26,238 --> 00:39:28,574
Czyli ktoś mnie oszukał.

358
00:39:39,627 --> 00:39:44,382
Widzieliście błazna? Myślałem, że lekarze
są mądrzy.

359
00:39:47,259 --> 00:39:50,763
Skazuję tego zbiega na natychmiastową
śmierć.

360
00:40:02,900 --> 00:40:06,695
Wiedziałeś, czym to grozi.

361
00:40:08,614 --> 00:40:14,328
Jestem medykiem. Jeśli ktoś cierpi, moim
obowiązkiem jest pomóc.

362
00:40:15,830 --> 00:40:20,084
Gdyby ktoś tu cierpiał, nie wzywałbym
takiego konowała. Dalton! Zastrzel

363
00:40:20,167 --> 00:40:21,752
buntownika.

364
00:40:37,977 --> 00:40:39,562
Nie możesz.

365
00:40:46,444 --> 00:40:49,530
Kiedy człowiek umiera?

366
00:40:52,116 --> 00:40:55,411
Gdy kula przeszyje serce?

367
00:40:57,288 --> 00:41:01,041
Gdy powali go nieuleczalna choroba?

368
00:41:02,376 --> 00:41:03,210
Nie!

369
00:41:04,420 --> 00:41:05,421
A może…

370
00:41:06,839 --> 00:41:10,259
gdy zje bulion z trujących grzybów?

371
00:41:12,845 --> 00:41:13,721
O nie!

372
00:41:18,809 --> 00:41:20,394
Człowiek umiera…

373
00:41:21,770 --> 00:41:23,898
gdy zostaje zapomniany.

374
00:41:28,444 --> 00:41:29,945
Ja mogę zniknąć…

375
00:41:30,571 --> 00:41:33,491
ale moje marzenie przetrwa.

376
00:41:35,784 --> 00:41:40,206
Udręczeni wieśniacy zostaną uzdrowieni.

377
00:41:44,335 --> 00:41:46,170
A reszta królestwa?

378
00:41:49,089 --> 00:41:51,967
Czy da się ocalić całe Drum?

379
00:41:54,178 --> 00:41:57,181
Tylko jeśli ktoś poniesie pochodnię.

380
00:41:58,891 --> 00:42:00,142
Co ty bredzisz?

381
00:42:00,226 --> 00:42:01,685
Strzelajcie!

382
00:42:05,898 --> 00:42:07,066
Wkrótce…

383
00:42:08,692 --> 00:42:10,152
zjawi się potwór.

384
00:42:13,822 --> 00:42:15,032
Nie krzywdź go.

385
00:42:17,117 --> 00:42:18,369
To mój syn.

386
00:42:28,671 --> 00:42:31,840
Wiodłem wspaniałe życie.

387
00:42:33,217 --> 00:42:35,386
Zastrzelcie go!

388
00:42:40,724 --> 00:42:42,351
Dziękuję, Chopper.

389
00:42:52,695 --> 00:42:54,863
Twoje zdrowie, konowale.

390
00:43:15,718 --> 00:43:17,761
Co za głupiec.

391
00:43:21,765 --> 00:43:23,934
A teraz ruszaj.

392
00:43:27,438 --> 00:43:29,189
I zabij bestię.

393
00:44:28,248 --> 00:44:29,124
Precz!

394
00:44:30,668 --> 00:44:34,630
Jeśli nie umiesz pokonać mnie,
nie pokonasz pozostałych. Nie poświęcaj

395
00:44:34,713 --> 00:44:41,470
się bez potrzeby dla tego kraju. Żyj.
Proszę,

396
00:44:47,101 --> 00:44:50,688
wróć do domu. Tego chciałby twój ojciec.

397
00:45:24,513 --> 00:45:26,890
Czemu nie przyniosłeś głowy bestii?

398
00:45:28,142 --> 00:45:31,687
Zbyt długo odwracałem wzrok.

399
00:45:33,147 --> 00:45:37,651
Służyłem twojemu ojcu, a teraz
kraj cierpi.

400
00:45:41,613 --> 00:45:42,489
Upada.

401
00:45:45,242 --> 00:45:47,661
A ja nie przyłożę do tego ręki.

402
00:46:00,424 --> 00:46:05,137
Sprzeciwiasz mi się? Mnie? Twojemu
królowi?

403
00:46:08,640 --> 00:46:09,641
Owszem.

404
00:46:13,854 --> 00:46:16,023
Pojmać zdrajcę!

405
00:46:35,876 --> 00:46:37,002
Ciekawe.

406
00:46:47,137 --> 00:46:48,347
Co robisz?

407
00:47:14,081 --> 00:47:15,749
Zostanę medykiem.

408
00:47:22,256 --> 00:47:29,179
Zostanę medykiem! Wyleczę każdą chorobę
i nigdy się nie poddam. Proszę!

409
00:47:30,639 --> 00:47:32,975
Naucz mnie wszystkiego.

410
00:47:36,687 --> 00:47:38,272
Niby po co?

411
00:48:06,258 --> 00:48:08,010
Mów mi Doctorine.

412
00:48:49,843 --> 00:48:51,136
Dokąd poszedł?

413
00:49:11,740 --> 00:49:12,866
Dzień dobry.

414
00:49:17,287 --> 00:49:18,789
Ani śladu Luffiego.

415
00:49:20,374 --> 00:49:21,500
Jeszcze.

416
00:49:21,583 --> 00:49:23,126
Ruszajmy za nim.

417
00:49:31,510 --> 00:49:33,512
Przepraszam za wczoraj.

418
00:49:36,932 --> 00:49:39,893
Stres odebrał mi rozum.

419
00:49:45,524 --> 00:49:47,526
Przyniosłem śniadanie.

420
00:49:52,781 --> 00:49:53,615
Luz.

421
00:49:58,036 --> 00:49:58,870
Co jest?

422
00:50:00,163 --> 00:50:00,998
Dym.

423
00:50:02,374 --> 00:50:03,709
Z obozowiska.

424
00:50:05,085 --> 00:50:06,586
Nie widziałem okrętów.

425
00:50:08,171 --> 00:50:09,006
Sprawdzę to.

426
00:50:10,048 --> 00:50:10,966
Pomogę.

427
00:50:11,049 --> 00:50:11,883
Nie.

428
00:50:13,218 --> 00:50:15,387
Proszę, zostań.

429
00:50:18,223 --> 00:50:20,142
Pewnie to nic, ale…

430
00:50:23,186 --> 00:50:26,565
Jeśli zaufała ci księżniczka Alabasty…

431
00:50:30,235 --> 00:50:31,945
ja też powinienem.

432
00:50:36,158 --> 00:50:37,325
Rozpoznałeś Vivi?

433
00:50:38,410 --> 00:50:39,703
Nie od razu.

434
00:50:41,204 --> 00:50:42,581
Poznaliśmy się.

435
00:50:43,999 --> 00:50:45,167
Dawno temu.

436
00:50:48,086 --> 00:50:50,047
Wyjątkowa młoda dama.

437
00:50:53,633 --> 00:50:54,593
Zostaniemy.

438
00:51:09,608 --> 00:51:12,444
Przejąłeś obowiązki kapitana gwardii?

439
00:51:12,527 --> 00:51:14,738
Kazałeś mi się czymś zająć.

440
00:51:40,347 --> 00:51:41,723
Miałeś tego nie ruszać.

441
00:51:48,563 --> 00:51:50,899
Szanuję pirackie bandery.

442
00:51:52,526 --> 00:51:54,861
Ich miejsce nie jest w kufrze.

443
00:51:57,072 --> 00:52:00,450
Powinny wisieć. Dostojnie.

444
00:52:07,374 --> 00:52:08,708
Zwłaszcza ta.

445
00:52:23,515 --> 00:52:25,225
Niech trafi na swoje miejsce.

446
00:52:43,118 --> 00:52:44,411
Psiakrew!

447
00:52:48,248 --> 00:52:49,583
Też jestem bestią.

448
00:52:53,795 --> 00:52:55,046
Prawda, że super?

449
00:54:12,540 --> 00:54:13,959
Zdrajca żyje.

450
00:54:15,377 --> 00:54:16,962
Już nie długo.

