1
00:00:05,005 --> 00:00:07,757
- [nastrojowa muzyka]
- [zmysłowy oddech]

2
00:00:30,113 --> 00:00:32,115
[muzyka narasta]

3
00:00:33,324 --> 00:00:34,284
[bohaterka krzyczy]

4
00:00:37,537 --> 00:00:39,456
Miło robić z tobą interesy.

5
00:00:39,956 --> 00:00:41,041
Z tobą też.

6
00:00:42,834 --> 00:00:44,502
- [John się śmieje]
- Co?

7
00:00:44,586 --> 00:00:46,921
- Masz ENZ.
- Co to jest?

8
00:00:47,422 --> 00:00:48,965
Energia nowego związku.

9
00:00:49,049 --> 00:00:50,508
Nie zaczynaj.

10
00:00:51,092 --> 00:00:53,845
- Chcesz się napić?
- Zdecydowanie.

11
00:00:57,265 --> 00:00:59,100
[szelmowska muzyka]

12
00:01:04,147 --> 00:01:05,356
Oddam je.

13
00:01:06,399 --> 00:01:07,859
[podniosła muzyka chóralna]

14
00:01:11,196 --> 00:01:13,698
ZŁE ZACHOWANIE

15
00:01:20,330 --> 00:01:21,664
[stuknięcie]

16
00:01:25,168 --> 00:01:26,669
- Lila?
- Cześć.

17
00:01:26,753 --> 00:01:29,214
Cześć. Chcesz… wejść?

18
00:01:29,923 --> 00:01:31,091
Eee…

19
00:01:31,591 --> 00:01:34,177
- To dla mnie?
- Możesz przeczytać później.

20
00:01:34,928 --> 00:01:37,430
Robię negroni. Chcesz negroni?

21
00:01:37,514 --> 00:01:39,599
- [John] Kto to?
- Przepraszam.

22
00:01:39,682 --> 00:01:41,643
[błazeńska muzyka]

23
00:01:45,188 --> 00:01:46,689
[John] Co tam robisz?

24
00:01:48,900 --> 00:01:50,235
Z kim rozmawiasz?

25
00:01:51,653 --> 00:01:52,946
[bohaterka] Yyy…

26
00:01:55,406 --> 00:01:57,283
- Co to jest?
- Nic.

27
00:01:57,367 --> 00:01:59,160
- Dała ci to?
- Nie.

28
00:01:59,244 --> 00:02:01,079
- Mogę? Chcę zobaczyć…
- Nie.

29
00:02:01,162 --> 00:02:03,123
Nie. To nic takiego. To nic.

30
00:02:03,206 --> 00:02:04,916
- Pokaż. Mogę?
- Nie!

31
00:02:06,751 --> 00:02:08,461
Odbiło ci?

32
00:02:12,048 --> 00:02:14,968
Dobra, muszę z powrotem
założyć siatkę na sałatę.

33
00:02:16,427 --> 00:02:17,846
[wypuszcza powietrze]

34
00:02:19,055 --> 00:02:22,517
„Rozumiem swoją rolę
w końcu naszej przyjaźni”.

35
00:02:22,600 --> 00:02:24,477
Mamo, tu jest hummus.

36
00:02:24,561 --> 00:02:27,939
„Jednak twój akt odwetu
zniszczył mi życie”.

37
00:02:28,022 --> 00:02:29,899
Och, z każdym słowem jest gorzej.

38
00:02:29,983 --> 00:02:31,901
„Znając moją sytuację finansową,

39
00:02:31,985 --> 00:02:34,571
uniemożliwiłaś mi otrzymanie stypendium”…

40
00:02:34,654 --> 00:02:37,365
Niczego jej nie uniemożliwiłam.

41
00:02:37,448 --> 00:02:39,951
Mówiłaś, że nie znasz oskarżycielek taty.

42
00:02:41,786 --> 00:02:44,831
„Skoro uciekasz od odpowiedzialności za”…

43
00:02:44,914 --> 00:02:46,040
Co to znaczy?

44
00:02:46,124 --> 00:02:48,877
„Zwrócę uwagę komisji na twoje działania”.

45
00:02:48,960 --> 00:02:51,087
- Czemu mnie okłamałaś?
- Nie wiem.

46
00:02:51,171 --> 00:02:53,548
Kochanie, masz jęczmień.

47
00:02:53,631 --> 00:02:56,092
Pojawia się, jak nie śpię.

48
00:02:56,176 --> 00:02:58,636
[bohaterka] Boże. Więc co mam robić?

49
00:02:58,720 --> 00:03:01,181
[Sid] W przeciwieństwie do tego,
co robił tata,

50
00:03:01,264 --> 00:03:03,516
działania odwetowe są nielegalne.

51
00:03:06,895 --> 00:03:08,021
[bohaterka wzdycha]

52
00:03:08,605 --> 00:03:12,233
- O której wyjechałaś z Cornell?
- Chyba o trzeciej rano.

53
00:03:12,317 --> 00:03:13,776
Pokłóciłyście się?

54
00:03:13,860 --> 00:03:18,239
Nie, ale nie w moim typie są laski
tulące się z queerową koleżanką,

55
00:03:18,323 --> 00:03:19,908
zamiast uprawiać seks.

56
00:03:20,950 --> 00:03:23,077
[bohaterka] Acha. Hm.

57
00:03:24,829 --> 00:03:26,039
[wzdycha]

58
00:03:27,373 --> 00:03:29,626
Nielegalne? Mogę pójść do więzienia?

59
00:03:29,709 --> 00:03:32,629
Nie bądź głupia.
Nie pójdziesz do więzienia.

60
00:03:32,712 --> 00:03:34,547
Mówiłaś, że nielegalne.

61
00:03:34,631 --> 00:03:36,549
- Możesz stracić pracę.
- O Boże…

62
00:03:36,633 --> 00:03:40,011
Ale ona chce chyba tylko przeprosin.

63
00:03:40,094 --> 00:03:41,012
Za co?

64
00:03:41,095 --> 00:03:43,598
Przeszkodziłaś jej w uzyskaniu stypendium?

65
00:03:43,681 --> 00:03:44,807
Nie!

66
00:03:45,308 --> 00:03:47,060
A można to jakoś udowodnić?

67
00:03:49,145 --> 00:03:50,021
Tak.

68
00:03:55,151 --> 00:03:56,653
[John] Niezłe czółenka.

69
00:03:57,153 --> 00:03:58,446
- Wychodzisz?
- A co?

70
00:03:58,529 --> 00:04:00,490
Wystroiłaś się. Te czółenka.

71
00:04:00,573 --> 00:04:02,158
Przestań mówić „czółenka”.

72
00:04:02,242 --> 00:04:04,702
Dla kolegów z pracy, a może kolegi?

73
00:04:04,786 --> 00:04:06,955
Przestań. Nie jestem w nastroju.

74
00:04:08,206 --> 00:04:11,167
Nie mściłam się na Lili.

75
00:04:11,251 --> 00:04:13,253
Wierzę ci. Udowodnimy to.

76
00:04:14,420 --> 00:04:16,089
Ten wór do nich nie pasuje.

77
00:04:16,172 --> 00:04:18,716
Za każdym razem komplementują tę sukienkę.

78
00:04:18,800 --> 00:04:22,387
Zakładam, że kobiety. Dobra.
Pozdrów ode mnie kolegę.

79
00:04:22,887 --> 00:04:24,472
Oby lubił czółenka.

80
00:04:25,682 --> 00:04:26,849
Czółenka.

81
00:04:28,351 --> 00:04:29,310
Czółenka.

82
00:04:30,853 --> 00:04:33,481
- Cudna sukienka.
- Och.

83
00:04:33,564 --> 00:04:35,483
[student] Czy szanowne panie profesor

84
00:04:35,566 --> 00:04:39,988
zechcą się czuć zaproszone
na nasz wieczór a cappella w ten piątek?

85
00:04:40,071 --> 00:04:40,905
Wspaniale.

86
00:04:41,406 --> 00:04:44,367
- A cappella to był kiedyś obciach.
- I wciąż jest.

87
00:04:44,450 --> 00:04:46,577
Teraz się nie wstydzą, a szkoda.

88
00:04:46,661 --> 00:04:47,787
[bohaterka chichocze]

89
00:04:47,870 --> 00:04:51,582
- To ci uprawiają seks.
- Nie. Już nie oni.

90
00:04:51,666 --> 00:04:54,460
Tak. Są zajęci dzwonieniem do swoich mam.

91
00:04:54,544 --> 00:04:57,880
- Dzwoniłaś do swojej na studiach?
- Nigdy nie odbierała.

92
00:04:57,964 --> 00:05:01,175
Ja dzwoniłam raz w miesiącu
i za późno się rozłączałam.

93
00:05:05,471 --> 00:05:07,223
Zobaczymy, czy wytrzyma.

94
00:05:07,932 --> 00:05:09,058
Myślisz, że nie?

95
00:05:09,142 --> 00:05:12,353
Wzięci pisarze z miast
zawsze idą na łatwiznę,

96
00:05:12,437 --> 00:05:15,106
a potem okazuje się, że to tyle pracy.

97
00:05:17,692 --> 00:05:22,071
Pri, przewodniczyłaś komisji selekcyjnej
do Meckleburga.

98
00:05:22,155 --> 00:05:24,741
Pamiętasz rok aplikacji Lili Green?

99
00:05:26,242 --> 00:05:29,495
Dołączyła do sprawy.
Bałam się, że cię w to wplącze.

100
00:05:29,579 --> 00:05:32,040
Składałyśmy wnioski i wyniki?

101
00:05:32,123 --> 00:05:35,043
Jakkolwiek głosowałaś,
to byłoby zrozumiałe.

102
00:05:35,126 --> 00:05:37,545
- Nie mów tak.
- A co miałaś zrobić?

103
00:05:37,628 --> 00:05:39,797
Dać nagrodę za pieprzenie męża?

104
00:05:39,881 --> 00:05:42,091
Nigdy bym tego nie wykorzystała.

105
00:05:42,175 --> 00:05:45,428
Chodziło tylko o pracę,
a praca była kiepska.

106
00:05:45,511 --> 00:05:47,764
- Lubicie komedię improwizowaną?
- [obie] Nie.

107
00:05:47,847 --> 00:05:50,850
Prowadziliśmy ewidencję.
Pewnie są w schowku.

108
00:05:50,933 --> 00:05:52,268
Ten wydział jest taki…

109
00:05:52,352 --> 00:05:55,188
Kurde. Jakie to słowo? Nie cyfrowy, tylko…

110
00:05:56,022 --> 00:05:56,856
Analogowy?

111
00:05:56,939 --> 00:06:00,401
Cholera, tak! Jesteśmy tacy analogowi.

112
00:06:01,027 --> 00:06:03,654
O mój Boże, przestań!

113
00:06:03,738 --> 00:06:06,657
To ci… uprawiają seks.

114
00:06:08,451 --> 00:06:10,828
Tak… To prawda.

115
00:06:13,164 --> 00:06:15,083
[muzyka zdradzająca napięcie]

116
00:06:19,420 --> 00:06:21,214
- [Vladimir] Cześć.
- O, cześć.

117
00:06:21,297 --> 00:06:23,883
Masz tu kurz…

118
00:06:23,966 --> 00:06:25,218
[bohaterka] Mhm.

119
00:06:25,301 --> 00:06:27,095
[szeptem] Klasyczne zagranie.

120
00:06:27,178 --> 00:06:28,930
[rozmarzona muzyka]

121
00:06:29,972 --> 00:06:31,974
- [muzyka się urywa]
- Przeszkadzam ci?

122
00:06:32,058 --> 00:06:33,184
Spinacze.

123
00:06:35,228 --> 00:06:37,688
[Flo] O! Bip-bip!

124
00:06:37,772 --> 00:06:39,941
Gumki recepturki.

125
00:06:43,528 --> 00:06:45,905
John, jeśli nie w schowku,

126
00:06:45,988 --> 00:06:48,449
to gdzie mogą być akta stypendiów?

127
00:06:48,533 --> 00:06:50,201
- Nie wiem.
- Co robicie?

128
00:06:50,284 --> 00:06:53,413
Nie muszą dawać dowodów,
więc używam wiadomości taty.

129
00:06:53,496 --> 00:06:54,997
Mieliśmy jej nie mieszać.

130
00:06:55,081 --> 00:06:57,667
- Ale pokazałaś jej ten list.
- Mamy datę.

131
00:06:57,750 --> 00:06:59,293
- Kiedy?
- 20 października.

132
00:06:59,377 --> 00:07:00,753
- Tak szybko?
- Tak.

133
00:07:00,837 --> 00:07:02,964
[John] Więc szykuj sądowe wdzianko.

134
00:07:03,047 --> 00:07:05,425
- Jeśli zamierzasz przyjść.
- No a jak.

135
00:07:05,508 --> 00:07:06,968
Zapiszę w kalendarzu.

136
00:07:08,886 --> 00:07:10,221
Pijesz?

137
00:07:10,763 --> 00:07:12,390
Piwo. Jest piąta.

138
00:07:12,473 --> 00:07:14,851
Nie. Jest 16.45.

139
00:07:14,934 --> 00:07:16,477
[John] Dopiero otworzyła.

140
00:07:16,561 --> 00:07:18,980
Przez ciebie pije w środku dnia.

141
00:07:19,063 --> 00:07:20,481
- Lepiej ci?
- [Sid] Jest 17!

142
00:07:20,565 --> 00:07:22,984
Och, bo na alkohol zawsze jest pora.

143
00:07:23,067 --> 00:07:25,194
Jest prawniczką. Masz na prawnika?

144
00:07:25,278 --> 00:07:28,573
Ale to dowodzi,
że te związki były za obopólną zgodą.

145
00:07:28,656 --> 00:07:32,493
I nikt nie ucierpiał
zawodowo czy naukowo przez tatę.

146
00:07:32,577 --> 00:07:35,329
- Dziękuję.
- Poza… Lilą.

147
00:07:37,665 --> 00:07:40,585
Och! Teraz ja jestem odpowiedzialna?

148
00:07:40,668 --> 00:07:42,837
[Sid] Na tatę mają tylko domysły.

149
00:07:42,920 --> 00:07:48,176
- Jeśli przeprosisz, to nie mają nic.
- Nie mam za co przepraszać.

150
00:07:48,259 --> 00:07:51,554
Nigdy nie karałabym studenta
z powodów osobistych.

151
00:07:51,637 --> 00:07:55,099
- Przeproś. Wtedy ona odpuści.
- Nie.

152
00:07:55,183 --> 00:07:56,767
To on z nią spał.

153
00:07:56,851 --> 00:07:58,686
- Odegrałaś tu rolę.
- [bohaterka] Nie.

154
00:07:58,769 --> 00:08:00,521
Twój tata źle zrobił.

155
00:08:00,605 --> 00:08:01,939
Już przeprosiłem.

156
00:08:02,023 --> 00:08:05,401
A za kilka tygodni
publicznie mnie upokorzą.

157
00:08:05,485 --> 00:08:07,236
Więc dasz mi już spokój?

158
00:08:07,737 --> 00:08:10,198
- Dokąd idziesz?
- [John] Joga.

159
00:08:10,948 --> 00:08:12,116
[Sid] O Boże.

160
00:08:13,493 --> 00:08:15,286
Nie pocieraj jęczmienia.

161
00:08:16,287 --> 00:08:17,872
[muzyka zdradzająca napięcie]

162
00:08:29,091 --> 00:08:31,093
[zmysłowy oddech]

163
00:08:34,931 --> 00:08:36,933
[muzyka narasta]

164
00:08:37,850 --> 00:08:39,727
- [muzyka się urywa]
- Znowu piszesz?

165
00:08:44,148 --> 00:08:45,733
Myślałam, że śpisz.

166
00:08:46,234 --> 00:08:48,277
- Kiedy ją przeczytam?
- Cóż…

167
00:08:50,488 --> 00:08:53,074
- Pierwszej nigdy nie czytałeś.
- Czytałem.

168
00:08:53,157 --> 00:08:56,327
Szkic. I mówiłeś, że na niej nie zarobię.

169
00:08:56,410 --> 00:08:59,288
A zarobiłaś na ten dom. Nie znam się.

170
00:08:59,372 --> 00:09:01,749
- Nie czytałeś drugiej.
- Nie chciałaś.

171
00:09:04,418 --> 00:09:06,546
Nie odegrałam żadnej roli z Lilą.

172
00:09:07,129 --> 00:09:08,339
Zrozum, proszę,

173
00:09:09,006 --> 00:09:15,137
że nic tylko wygrzebuję teraz
sprawy sprzed 10, 20, 30 lat.

174
00:09:15,221 --> 00:09:18,349
Rozumiesz, że to dla mnie trudne
na tym etapie życia?

175
00:09:18,432 --> 00:09:19,850
Rozumiem.

176
00:09:21,686 --> 00:09:22,979
Stopy mnie bolą.

177
00:09:24,355 --> 00:09:26,023
Od moich czółenek.

178
00:09:27,358 --> 00:09:28,985
[chichocze]

179
00:09:32,572 --> 00:09:35,616
Akta stypendialne
są pewnie w moim gabinecie.

180
00:09:36,367 --> 00:09:38,202
To teraz biuro Davida.

181
00:09:38,286 --> 00:09:40,788
Idź, jak go nie będzie. Dam ci mój klucz.

182
00:09:40,871 --> 00:09:44,166
Jest zawalony. Na wydziale panuje chaos.

183
00:09:45,042 --> 00:09:48,087
Ten schowek wyglądał okropnie.

184
00:09:50,798 --> 00:09:52,758
Cześć, kolego.

185
00:09:55,845 --> 00:09:56,929
Ciągnij za włosy.

186
00:09:57,763 --> 00:09:58,889
Mocniej.

187
00:09:59,765 --> 00:10:01,642
[niebiańska muzyka chóralna]

188
00:10:02,143 --> 00:10:03,894
[muzyka traci melodyjność]

189
00:10:03,978 --> 00:10:05,730
[błazeńska muzyka]

190
00:10:09,525 --> 00:10:11,110
WYDZIAŁ ANGIELSKIEGO

191
00:10:16,782 --> 00:10:18,784
[muzyka pełna napięcia]

192
00:10:19,660 --> 00:10:20,620
PRACE WYRÓŻNIONE

193
00:10:21,495 --> 00:10:22,580
STYPENDIA

194
00:10:30,755 --> 00:10:31,881
Niespodzianka.

195
00:10:32,673 --> 00:10:33,633
[wzdycha]

196
00:10:56,197 --> 00:10:58,115
Jednak chodziło tylko o pracę.

197
00:11:14,215 --> 00:11:18,010
[student] Impulsywno-nadpobudliwe ADHD
i dezadaptacyjne marzycielstwo

198
00:11:18,094 --> 00:11:20,179
rozsadzają moje funkcje wykonawcze.

199
00:11:20,262 --> 00:11:21,180
[Vladimir] Okej.

200
00:11:21,263 --> 00:11:23,516
I właśnie się ujawniłem.

201
00:11:24,141 --> 00:11:26,477
- Gratulacje.
- Jestem gynoseksualny.

202
00:11:27,812 --> 00:11:31,607
Pociąga mnie kobiecość,
nawet ta z penisami.

203
00:11:33,484 --> 00:11:34,527
Tak.

204
00:11:34,610 --> 00:11:37,113
Chyba naprawdę przechodzisz trudny okres.

205
00:11:37,196 --> 00:11:41,701
Tak. I dlatego nie mogę
oddać pracy do jutra.

206
00:11:41,784 --> 00:11:43,536
Okej. Eee…

207
00:11:44,787 --> 00:11:48,624
Myślisz, że uda ci się ją kiedyś napisać?

208
00:11:48,708 --> 00:11:50,167
Chyba tak.

209
00:11:50,751 --> 00:11:53,546
Byłoby super.
Przynieś ją, kiedy będziesz mógł.

210
00:11:53,629 --> 00:11:54,547
Okej, dziękuję.

211
00:11:54,630 --> 00:11:56,340
Jasne. Dzięki, Aaron.

212
00:11:56,966 --> 00:11:58,008
Cześć, Aaron.

213
00:12:00,970 --> 00:12:04,515
- I jak było?
- Tak… odlotowo.

214
00:12:04,598 --> 00:12:06,600
Ojej, to szczególny przypadek.

215
00:12:06,684 --> 00:12:10,271
Też byłem dupkiem w wieku 20 lat, ale…

216
00:12:10,354 --> 00:12:12,857
Na pewno oddawałeś prace na czas.

217
00:12:12,940 --> 00:12:15,109
Tak, proszę pani, tak.

218
00:12:15,192 --> 00:12:18,612
Miałem zapytać.
Zostawiłem u ciebie moje kąpielówki?

219
00:12:18,696 --> 00:12:21,699
Hmm… Poszukam.

220
00:12:24,660 --> 00:12:25,745
Co u Cynthii?

221
00:12:26,537 --> 00:12:27,496
Dobrze.

222
00:12:28,831 --> 00:12:29,665
A jak John?

223
00:12:31,208 --> 00:12:32,460
Ma…

224
00:12:32,543 --> 00:12:33,627
Świetnie.

225
00:12:34,253 --> 00:12:35,254
Tak.

226
00:12:36,964 --> 00:12:38,841
No to… do zobaczenia.

227
00:12:38,924 --> 00:12:43,179
O, może na spotkaniu katedry w czwartek.

228
00:12:44,013 --> 00:12:46,307
Właśnie, miałem nie iść.

229
00:12:47,641 --> 00:12:49,935
O. Musisz przyjść.

230
00:12:50,019 --> 00:12:52,104
Brakuje mi czasu na pisanie.

231
00:12:52,188 --> 00:12:55,232
A jeśli nie przyjdę, będę miał cały dzień.

232
00:12:55,316 --> 00:12:56,150
Vlad, nie.

233
00:12:56,233 --> 00:12:59,612
Jeśli chcesz posadę,
muszą zobaczyć, że jesteś solidny.

234
00:12:59,695 --> 00:13:01,572
Musisz być na każdym spotkaniu,

235
00:13:01,655 --> 00:13:04,825
dołączać do komisji,
prowadzić je, wszystko.

236
00:13:04,909 --> 00:13:08,746
Tak, ale bez publikacji
posady też nie dostanę.

237
00:13:08,829 --> 00:13:10,831
I muszę napisać drugą książkę.

238
00:13:10,915 --> 00:13:12,792
Mówiłaś, że muszę się skupić.

239
00:13:12,875 --> 00:13:15,419
Wybacz, ale musisz robić jedno i drugie.

240
00:13:15,503 --> 00:13:16,337
Jak?

241
00:13:16,420 --> 00:13:17,922
Wymyśl coś.

242
00:13:18,005 --> 00:13:22,343
Zaciśnij zęby, a potem nigdzie
nie będziesz musiał wyjeżdżać.

243
00:13:23,385 --> 00:13:25,763
Nie jestem pewien, czy chce tu utknąć.

244
00:13:25,846 --> 00:13:27,473
Trochę za prowincjonalnie.

245
00:13:28,891 --> 00:13:29,892
Cóż…

246
00:13:30,893 --> 00:13:32,645
Są gorsze miejsca.

247
00:13:33,145 --> 00:13:35,064
[nerwowa muzyka]

248
00:13:36,065 --> 00:13:38,526
- Właśnie do ciebie szłam.
- [bohaterka] Tak.

249
00:13:39,527 --> 00:13:41,570
Bo, przepraszam, list polecający…

250
00:13:41,654 --> 00:13:44,949
Och! Dla Brown. Tak, przepraszam.
Zrobię to dziś wieczorem.

251
00:13:45,032 --> 00:13:47,827
Grzebałam się z tym. Moja wina.

252
00:13:47,910 --> 00:13:49,161
Nie ma problemu.

253
00:13:49,662 --> 00:13:52,331
- Wszystko w porządku?
- [sztywno] Jest świetnie.

254
00:13:52,414 --> 00:13:54,500
Przepraszam.

255
00:14:02,633 --> 00:14:06,470
Mama dała mi te akta.
Wygląda na to, że głosowała przeciw Lili.

256
00:14:06,971 --> 00:14:10,641
Stypendium Meckleburga dostał kto inny,
stosunkiem głosów 3 do 2.

257
00:14:10,724 --> 00:14:11,684
[telefon wibruje]

258
00:14:11,767 --> 00:14:13,686
Czyli głosy były podzielone.

259
00:14:14,228 --> 00:14:17,773
Ona tak myśli, ale to znaczy,
że była decydującym głosem.

260
00:14:18,774 --> 00:14:20,109
Więc się mściła.

261
00:14:20,192 --> 00:14:25,155
Może tak, może nie, ale na pewno
mogą jej to zarzucić.

262
00:14:25,239 --> 00:14:28,033
- Musi ją przeprosić.
- Wątpię, że to zrobi.

263
00:14:28,117 --> 00:14:31,871
Jest głupia.
Przeprosiny kończyłyby sprawę, tato.

264
00:14:31,954 --> 00:14:34,665
I powiedz jej, że musi zwrócić te akta.

265
00:14:35,499 --> 00:14:37,293
- [telefon wibruje]
- Kto to?

266
00:14:39,086 --> 00:14:41,297
Yyy… nowa znajomość.

267
00:14:41,881 --> 00:14:43,799
Jak się teraz czujesz?

268
00:14:43,883 --> 00:14:45,384
Yyy… Nie wiem.

269
00:14:45,467 --> 00:14:48,888
- Wciąż jesteś na nas zła?
- Byłam zła, bo kłamaliście.

270
00:14:48,971 --> 00:14:52,766
Ale jestem dorosła.
Ty jesteś dorosły. Mama jest dorosła.

271
00:14:52,850 --> 00:14:54,476
Te studentki były dorosłe.

272
00:14:54,560 --> 00:14:58,147
Alexis jest dorosła.
Wszyscy są. Tak to widzę.

273
00:14:58,647 --> 00:15:01,817
Więc zaciśnijmy zęby
i zachowujmy się jak dorośli.

274
00:15:02,484 --> 00:15:03,485
Jasne.

275
00:15:06,864 --> 00:15:08,240
Nie.

276
00:15:08,741 --> 00:15:12,369
- Nie musisz zdejmować koszuli.
- Idź na swoją stronę.

277
00:15:13,329 --> 00:15:17,291
- Udawaj, że jestem twoim kolegą.
- Cicho, proszę. Próbuję spać.

278
00:15:18,083 --> 00:15:21,086
- Nie zarwałaś dziś?
- John, przestań.

279
00:15:22,630 --> 00:15:23,964
[John wzdycha]

280
00:15:25,674 --> 00:15:28,093
Według Sid byłaś decydującym głosem.

281
00:15:30,346 --> 00:15:32,473
I masz odłożyć te akta na miejsce.

282
00:15:32,556 --> 00:15:34,558
[tajemnicza muzyka]

283
00:15:46,111 --> 00:15:47,571
- [Cynthia] David?
- [piszczy]

284
00:15:47,655 --> 00:15:49,448
Dzień dobry.

285
00:15:50,032 --> 00:15:52,493
O Boże. Co tu robisz?

286
00:15:52,993 --> 00:15:57,498
Przyszłam pisać do biura Vlada,
potem wzięłam żelki z melatoniną.

287
00:15:57,581 --> 00:16:01,168
Chciałam oderwać się
od mojej beznadziejnej rzeczywistości,

288
00:16:01,251 --> 00:16:02,670
ale tylko zasnęłam.

289
00:16:02,753 --> 00:16:04,421
Co tu robisz?

290
00:16:04,505 --> 00:16:06,590
Ee, co robię? Yyy… [chrząka]

291
00:16:06,674 --> 00:16:11,470
Pożyczyłam książkę od Davida
i… przyszłam ją oddać.

292
00:16:11,553 --> 00:16:13,472
O piątej rano?

293
00:16:14,556 --> 00:16:15,683
Och, wiesz…

294
00:16:15,766 --> 00:16:17,685
Boże. Nieważne. [śmieje się]

295
00:16:20,354 --> 00:16:22,856
Wybacz, że nie przyszłam na pływanie.

296
00:16:22,940 --> 00:16:24,191
To nic.

297
00:16:24,274 --> 00:16:26,735
Vlad mówił ci, czemu nie przyszłam?

298
00:16:26,819 --> 00:16:29,363
Mówił, że się pokłóciliście.

299
00:16:29,446 --> 00:16:34,159
Tak. Dowiedziałam się wtedy rano,
że powiedział komisji rekrutacyjnej

300
00:16:34,243 --> 00:16:35,995
o mojej próbie samobójczej.

301
00:16:36,078 --> 00:16:37,788
Na swojej rozmowie.

302
00:16:37,871 --> 00:16:38,872
Ojej.

303
00:16:40,332 --> 00:16:42,001
Nie wiedziałaś o tym?

304
00:16:42,084 --> 00:16:43,085
Nie.

305
00:16:44,545 --> 00:16:46,922
Ale ty tak, prawda?

306
00:16:49,341 --> 00:16:53,762
Wszyscy wiedzą, prawda?
W komitecie są też studenci?

307
00:16:53,846 --> 00:16:56,015
Eee… no wiesz…

308
00:16:57,266 --> 00:17:01,145
Siedzą na rozmowach, ale nie martw się.

309
00:17:01,228 --> 00:17:04,732
Uwielbiają zdrowie psychiczne.
Pewnie zyskałaś w ich oczach.

310
00:17:04,815 --> 00:17:07,735
Tak, nic nie przebije adiunktki z odwyku

311
00:17:07,818 --> 00:17:12,156
kiedyś rzucającej swoim gównem
w sanitariusza szpitala Bellevue.

312
00:17:12,239 --> 00:17:13,615
[wzdycha głęboko]

313
00:17:19,079 --> 00:17:20,330
Zasłużył?

314
00:17:20,414 --> 00:17:22,124
[wybucha śmiechem]

315
00:17:23,584 --> 00:17:26,086
Mogę zasięgnąć twojej opinii?

316
00:17:26,879 --> 00:17:29,923
Moim zdaniem oceniłaś ją życzliwie.

317
00:17:30,007 --> 00:17:31,675
Ale tamtą osobę lepiej.

318
00:17:31,759 --> 00:17:34,261
Nie dostała stypendium, więc zrezygnowała.

319
00:17:34,344 --> 00:17:36,555
Czemu nie wzięła kredytu?

320
00:17:36,638 --> 00:17:39,058
- [wzdycha] Rodziny nie było stać.
- A mnie było?

321
00:17:39,141 --> 00:17:41,894
Jesteśmy z Vladem zadłużeni,
że aż głowa boli.

322
00:17:42,394 --> 00:17:43,395
Przepraszam.

323
00:17:43,479 --> 00:17:45,606
- W porządku?
- Tak, przepraszam.

324
00:17:45,689 --> 00:17:49,068
Spodnie mi weszły, wiesz.

325
00:17:49,151 --> 00:17:50,319
Lubię to uczucie.

326
00:17:50,903 --> 00:17:53,447
Przypomina mi, że jeszcze coś tam żyje.

327
00:17:53,530 --> 00:17:54,823
[prycha]

328
00:17:54,907 --> 00:17:59,286
Słuchaj, myślę, że kiedyś
nie traktowała tego jako pretekstu.

329
00:18:00,162 --> 00:18:02,039
Czuła się skrzywdzona.

330
00:18:02,122 --> 00:18:03,791
Nieważne.

331
00:18:03,874 --> 00:18:06,710
Muszę się przygotować na konsekwencje.

332
00:18:07,294 --> 00:18:08,253
Albo nie.

333
00:18:08,337 --> 00:18:10,339
[szelmowska muzyka]

334
00:18:11,006 --> 00:18:14,093
A potem zniszczyła dowody.

335
00:18:15,344 --> 00:18:16,178
[bohaterka] O!

336
00:18:16,261 --> 00:18:20,140
Patrz, do czego mnie nakłoniłaś. Och!

337
00:18:20,849 --> 00:18:22,309
[Cynthia lekko się śmieje]

338
00:18:27,439 --> 00:18:30,984
Wiesz, John też był adiunktem,
kiedy jeszcze zaczynaliśmy.

339
00:18:31,068 --> 00:18:33,237
Ja miałam etat, on był adiunktem,

340
00:18:33,320 --> 00:18:34,905
miał jedne zajęcia

341
00:18:34,988 --> 00:18:38,033
i wspiął się aż na stanowisko kierownika.

342
00:18:39,034 --> 00:18:39,868
Jak?

343
00:18:40,786 --> 00:18:42,663
John jest bardzo łebski.

344
00:18:43,539 --> 00:18:47,376
Ale… awansowali go czy…

345
00:18:48,168 --> 00:18:50,379
Yyy… musiałabyś jego spytać.

346
00:18:50,462 --> 00:18:54,049
Wybacz, wiem,
John to skomplikowany przykład.

347
00:18:54,133 --> 00:18:57,177
Nie. Chciałabym,
żeby Vlad pieprzył innych.

348
00:18:58,095 --> 00:18:59,596
Nie chciałabyś.

349
00:19:00,514 --> 00:19:01,515
Chciałabym.

350
00:19:01,598 --> 00:19:04,601
No może nie studentki,
bo czasy się zmieniły.

351
00:19:05,185 --> 00:19:08,147
Vlad wydaje się… obyty.

352
00:19:08,230 --> 00:19:09,356
[bohaterka] Mhm.

353
00:19:09,857 --> 00:19:12,109
Ale straszna z niego cnotka.

354
00:19:12,192 --> 00:19:13,944
Potrzebuje doznań.

355
00:19:14,027 --> 00:19:16,363
Romans dobrze by mu zrobił.

356
00:19:16,446 --> 00:19:18,448
[kusząca muzyka]

357
00:19:20,993 --> 00:19:24,163
- Mógłby go mieć?
- Nie. [śmieje się]

358
00:19:25,372 --> 00:19:26,373
No…

359
00:19:27,666 --> 00:19:28,959
Nie wiem.

360
00:19:29,585 --> 00:19:30,836
Może.

361
00:19:33,046 --> 00:19:34,715
[bohaterka śmieje się nerwowo]

362
00:19:36,717 --> 00:19:37,968
- [Flo] Dziękuję.
- Dobra.

363
00:19:38,051 --> 00:19:39,052
[Flo] Super. Dzięki.

364
00:19:39,136 --> 00:19:41,346
[David] Ktoś potrzebuje kawy.
Powiedz stop.

365
00:19:41,430 --> 00:19:44,224
- [Flo] To prawda.
- [David] Powiedz stop.

366
00:19:44,308 --> 00:19:45,642
[gwar rozmów]

367
00:19:47,019 --> 00:19:50,105
- [Flo] Nie widzę śmietanki. Jest jakaś…?
- [David] Nie wiem.

368
00:19:50,189 --> 00:19:51,273
[Flo] Okej.

369
00:19:51,815 --> 00:19:53,942
- Cześć.
- Przyszedłeś.

370
00:19:54,026 --> 00:19:56,195
- [Vladimir] Dzięki tobie.
- Przestań.

371
00:19:56,278 --> 00:20:00,991
Nie, wbiłaś mi do głowy,
że czasem muszę wyjść do ludzi.

372
00:20:04,077 --> 00:20:07,331
I przeczytałem pierwszy rozdział
twojej książki.

373
00:20:07,414 --> 00:20:08,624
I jak?

374
00:20:08,707 --> 00:20:10,375
Jestem zazdrosny.

375
00:20:12,085 --> 00:20:13,795
[David] Chyba wszyscy już są.

376
00:20:13,879 --> 00:20:16,506
- Zaczynamy?
- [Vladimir] Cześć.

377
00:20:16,590 --> 00:20:18,717
- [Flo] Cześć.
- Cześć.

378
00:20:19,218 --> 00:20:22,596
Zakładam, że wszyscy czytali
cele wydziału na ten rok,

379
00:20:22,679 --> 00:20:23,805
są jakieś uwagi?

380
00:20:23,889 --> 00:20:27,684
- Bo wszyscy je dostali?
- Były załącznikiem do e-maila.

381
00:20:27,768 --> 00:20:30,938
Nie dostałam maila.
To już drugi raz z rzędu.

382
00:20:31,021 --> 00:20:32,481
- [David] Spam?
- Nie było.

383
00:20:32,564 --> 00:20:35,025
[Flo] Widocznie to znowu problem z listą.

384
00:20:35,108 --> 00:20:36,235
[muzyka chóralna]

385
00:20:36,318 --> 00:20:38,403
Jeśli adiunkci ich nie dostają, to…

386
00:20:38,904 --> 00:20:40,697
[nadal muzyka chóralna]

387
00:20:41,198 --> 00:20:42,324
[zmysłowy oddech]

388
00:20:43,450 --> 00:20:44,910
[głosy innych się rozmywają]

389
00:20:49,248 --> 00:20:51,166
[muzyka narasta]

390
00:21:15,315 --> 00:21:16,608
[robi piskliwy wdech]

391
00:21:16,692 --> 00:21:19,111
- [bohaterka kaszle]
- [kobieta] To strata czasu…

392
00:21:19,194 --> 00:21:20,028
Alergie.

393
00:21:20,112 --> 00:21:23,407
Czemu nie chcecie wziąć pod lupę

394
00:21:23,490 --> 00:21:25,826
plagi artefaktów historiograficznych

395
00:21:25,909 --> 00:21:27,619
toczących wydziałowy język?

396
00:21:27,703 --> 00:21:31,581
Może na podkomisji?
Spróbujemy tam zredefiniować nasz język.

397
00:21:31,665 --> 00:21:33,250
Mogę ją poprowadzić.

398
00:21:33,333 --> 00:21:36,336
To bardzo pomocne. Dziękujemy, Vlad.

399
00:21:36,837 --> 00:21:38,672
Są inni ochotnicy?

400
00:21:48,515 --> 00:21:49,891
To… ja dołączę.

401
00:21:51,393 --> 00:21:52,602
[David] Świetnie.

402
00:21:52,686 --> 00:21:54,396
Też mogę dołączyć.

403
00:21:54,896 --> 00:21:55,772
[Dobrze] Dobrze.

404
00:21:58,900 --> 00:22:00,444
To…

405
00:22:00,986 --> 00:22:02,237
Kiedy się spotkamy?

406
00:22:02,321 --> 00:22:04,823
[Vladimir] Mam urwanie głowy,
ale może dziś?

407
00:22:04,906 --> 00:22:06,700
Tak bez wyprzedzenia, wiem.

408
00:22:06,783 --> 00:22:09,536
- Dziś? Jestem dostępna.
- Zawsze jesteś, Flo.

409
00:22:09,619 --> 00:22:11,288
- No wiadomo.
- Mhm.

410
00:22:11,371 --> 00:22:13,498
- A ty?
- Yyy…

411
00:22:14,124 --> 00:22:15,625
Ja też będę.

412
00:22:16,126 --> 00:22:17,919
Ale muszę wyjść przed 21.

413
00:22:18,003 --> 00:22:18,962
Przepraszam.

414
00:22:19,046 --> 00:22:22,299
- Żaden problem. My to dokończymy.
- Mm.

415
00:22:22,382 --> 00:22:23,675
Dobra. Do zobaczenia.

416
00:22:24,468 --> 00:22:25,761
[akcent muzyczny]

417
00:22:29,514 --> 00:22:33,643
- [bohaterka] Kradniesz moje ciuchy?
- Nie, taty. Muszę wyglądać elegancko.

418
00:22:34,644 --> 00:22:36,146
Znowu wychodzisz?

419
00:22:36,229 --> 00:22:37,564
[Sid] A mogę?

420
00:22:38,357 --> 00:22:40,025
Odłożyłaś akta?

421
00:22:40,108 --> 00:22:41,360
- [John] To moja?
- Tak.

422
00:22:41,443 --> 00:22:43,195
- Nikt cię nie widział?
- Nie.

423
00:22:43,278 --> 00:22:45,947
- [John] Tylko w nią nie rzygaj.
- [Sid] Ale śmieszne.

424
00:22:46,031 --> 00:22:47,449
Jest mój samochód.

425
00:22:47,949 --> 00:22:51,036
[bohaterka] Spotykasz się…
z kimś znajomym?

426
00:22:51,119 --> 00:22:53,580
Tak jakby. Kocham cię.

427
00:22:58,377 --> 00:22:59,711
[John] Byłaś zazdrosna?

428
00:22:59,795 --> 00:23:00,670
O kogo?

429
00:23:00,754 --> 00:23:01,922
O Lilę.

430
00:23:02,005 --> 00:23:05,467
Myślałam, że nie wracamy do tego,
co było dekadę temu.

431
00:23:05,550 --> 00:23:07,219
To nawet przyjemne.

432
00:23:08,428 --> 00:23:09,554
Ładnie wyglądasz.

433
00:23:11,181 --> 00:23:14,893
Ostrożnie. Za bardzo się starasz,
a potem wszystko psujesz.

434
00:23:17,979 --> 00:23:21,108
A, zapomniałem podlać sałatę.
Zrobisz to przed wyjściem?

435
00:23:21,191 --> 00:23:22,401
Mhm.

436
00:23:22,484 --> 00:23:23,860
Strasznie ją suszy.

437
00:23:27,697 --> 00:23:29,699
[zawadiacka muzyka]

438
00:23:37,749 --> 00:23:39,584
Staram się tyle, ile trzeba.

439
00:23:44,589 --> 00:23:45,841
[dźwięk powiadomienia]

440
00:23:47,717 --> 00:23:50,554
VLADIMIR – MUSZĘ ODWOŁAĆ DZISIEJSZE,
SORRY.

441
00:23:50,637 --> 00:23:53,849
CYNTHIA MIAŁA PLANY I MUSZĘ ZOSTAĆ Z PHEE.

442
00:23:53,932 --> 00:23:57,060
FLORENCE – OKEJ

443
00:24:09,990 --> 00:24:11,450
[kobieta] John, prawda?

444
00:24:11,533 --> 00:24:12,909
Miło poznać.

445
00:24:13,910 --> 00:24:15,036
Co pijesz?

446
00:24:16,955 --> 00:24:18,415
Yyy…

447
00:24:21,084 --> 00:24:22,544
[śmieje się niepewnie]

448
00:24:33,263 --> 00:24:34,514
Au!

449
00:24:35,098 --> 00:24:36,641
Pieprzona drzazga.

450
00:24:38,518 --> 00:24:40,520
[intrygująca muzyka]

451
00:24:42,063 --> 00:24:43,231
[dźwięk powiadomienia]

452
00:24:48,820 --> 00:24:52,199
MOJA NAGRODA POCIESZENIA

453
00:24:52,282 --> 00:24:54,493
Czyta moją książkę.

454
00:24:58,205 --> 00:24:59,289
Hmm.

455
00:25:00,957 --> 00:25:03,251
O BOŻE, CHYBA UMRĘ!

456
00:25:03,335 --> 00:25:08,423
ANI MI SIĘ WAŻ

457
00:25:08,507 --> 00:25:10,509
[kusząca muzyka]

458
00:25:12,385 --> 00:25:17,641
NIE MÓW MI, CO MYŚLISZ,
DOPÓKI NIE SKOŃCZYSZ!

459
00:25:17,724 --> 00:25:20,143
ALBO DOBRA, POWIEDZ

460
00:25:20,227 --> 00:25:25,398
CO TYLKO CHCESZ!!!

461
00:25:25,482 --> 00:25:27,484
[podniecony oddech]

462
00:25:34,241 --> 00:25:37,619
JAK LUBISZ CZYTAĆ?

463
00:25:46,920 --> 00:25:47,879
[piknięcie]

464
00:25:48,463 --> 00:25:51,633
EDWINA
TYTUŁ: W SPRAWIE LISTU POLECAJĄCEGO

465
00:25:51,716 --> 00:25:53,760
[muzyka się urywa]

466
00:26:01,393 --> 00:26:02,727
[wzdycha]

467
00:26:07,399 --> 00:26:08,567
[dźwięk powiadomienia]

468
00:26:10,902 --> 00:26:12,112
To nie on.

469
00:26:14,781 --> 00:26:15,949
[dźwięk powiadomienia]

470
00:26:23,248 --> 00:26:25,417
- [łupnięcie]
- Szlag!

471
00:26:25,917 --> 00:26:28,628
JAK LUBISZ CZYTAĆ?

472
00:26:28,712 --> 00:26:30,338
[delikatna muzyka]

473
00:26:30,422 --> 00:26:33,883
VLADIMIR – POWOLI

474
00:26:33,967 --> 00:26:35,260
[zmysłowy oddech]

475
00:26:35,343 --> 00:26:38,138
DROBIAZGOWO…

476
00:26:39,848 --> 00:26:42,642
CHŁONĄC KAŻDY SZCZEGÓŁ…

477
00:26:53,778 --> 00:26:55,447
[muzyka nabiera intensywności]

478
00:26:55,530 --> 00:26:57,574
[muzyka się urywa]

479
00:26:57,657 --> 00:26:59,034
Co to znaczy?

480
00:27:00,910 --> 00:27:03,663
[piosenka F-Me (feat. Yseult)
– Shygirl & Club Shy)

481
00:27:03,747 --> 00:27:06,082
[nadal dynamiczna muzyka elektroniczna]

482
00:27:08,126 --> 00:27:10,045
NA PODSTAWIE POWIEŚCI JULII MAY JONAS

