1
00:00:19,519 --> 00:00:20,520
Kurwa! Co jest?

2
00:00:20,603 --> 00:00:22,605
- O Boże.
- Kurwa. Co ty…

3
00:00:22,689 --> 00:00:23,732
Co jest, kurwa?

4
00:00:23,815 --> 00:00:26,192
Co jest? Ty psychopatko!

5
00:00:26,276 --> 00:00:28,319
Co robię przywiązany do krzesła?

6
00:00:28,403 --> 00:00:29,654
- Kurwa.
- Vlad.

7
00:00:29,738 --> 00:00:31,114
Boże.

8
00:00:32,365 --> 00:00:33,408
Już dobrze.

9
00:00:33,992 --> 00:00:35,535
Jak się czujesz?

10
00:00:37,120 --> 00:00:40,999
A jak, kurwa, sądzisz? Co mi zrobiłaś?

11
00:00:42,250 --> 00:00:45,587
Vlad, przepraszam.
Byliśmy strasznie pijani.

12
00:00:46,880 --> 00:00:51,051
Mówiłeś, że chcesz być… zdominowany.

13
00:00:51,843 --> 00:00:53,136
Poczuć to.

14
00:00:53,219 --> 00:00:56,222
Ale nic nie zaszło,
bo sama też byłam pijana.

15
00:00:56,306 --> 00:00:57,182
Cholera.

16
00:00:57,265 --> 00:00:58,600
Straciłam przytomność.

17
00:00:58,683 --> 00:01:01,144
To straszne nieporozumienie,

18
00:01:01,227 --> 00:01:02,979
już cię rozwiązuję.

19
00:01:03,063 --> 00:01:04,564
- Dobra.
- Dobrze?

20
00:01:06,941 --> 00:01:08,109
Kurwa.

21
00:01:08,193 --> 00:01:10,195
- Dobra. Uwalniam cię.
- Dobra.

22
00:01:10,278 --> 00:01:12,572
Już. Dobrze.

23
00:01:12,655 --> 00:01:14,449
- Przepraszam.
- Przepraszam.

24
00:01:16,868 --> 00:01:18,495
Czy my…

25
00:01:20,413 --> 00:01:22,123
- Czy coś zrobiliśmy?
- Nie.

26
00:01:22,207 --> 00:01:24,918
Nie, do niczego nie doszło. Przyrzekam.

27
00:01:26,461 --> 00:01:28,338
Boże, powiedziałam ci…

28
00:01:29,506 --> 00:01:30,507
Powiedziałam ci…

29
00:01:30,590 --> 00:01:35,095
Boże, słowa więzną mi w gardle,
wczoraj powiedziałam ci,

30
00:01:36,429 --> 00:01:40,308
że Cynthia i John mają romans.

31
00:01:51,319 --> 00:01:52,487
Jesteś…

32
00:01:53,446 --> 00:01:54,280
Jesteś pewna?

33
00:01:56,241 --> 00:01:58,076
Nakryłam ich razem.

34
00:01:59,202 --> 00:02:00,495
Bardzo mi przykro.

35
00:02:05,708 --> 00:02:07,127
Mogę tu przenocować?

36
00:02:12,549 --> 00:02:15,218
PRZECIW INTERPRETACJI

37
00:02:17,428 --> 00:02:19,389
Spał w pokoju gościnnym.

38
00:02:20,140 --> 00:02:23,393
Nie wiedziałam, co sobie myślał,
gdy się rozchodziliśmy.

39
00:02:23,893 --> 00:02:26,896
Rano zostawiłam mu list, numer do kierowcy

40
00:02:26,980 --> 00:02:28,356
i pojechałam do sklepu.

41
00:02:31,526 --> 00:02:33,778
Teraz to on decyduje.

42
00:02:34,487 --> 00:02:35,947
To jego wybór.

43
00:02:41,578 --> 00:02:44,164
Pewnie już nigdy się do mnie nie odezwie.

44
00:02:45,123 --> 00:02:47,292
Może zadzwoni na policję.

45
00:02:47,959 --> 00:02:49,419
Nie będę go za to winić.

46
00:02:50,461 --> 00:02:51,963
To był błąd.

47
00:02:52,589 --> 00:02:54,674
Ludzie popełniają błędy

48
00:02:55,675 --> 00:02:56,926
i ja taki popełniłam.

49
00:03:09,647 --> 00:03:16,112
DO: JOHN
BYŁAM NIEDOSTĘPNA. DZIŚ WRÓCĘ DO DOMU.

50
00:03:22,368 --> 00:03:23,203
Halo?

51
00:03:24,621 --> 00:03:25,580
To ja.

52
00:03:26,748 --> 00:03:27,832
Żyjesz?

53
00:03:29,751 --> 00:03:33,087
Te drzwi się zacinają. Lepiej idź naokoło.

54
00:03:45,892 --> 00:03:47,727
Myślałam, że wyjechałeś.

55
00:03:48,353 --> 00:03:50,063
Nie, byłem się przejść.

56
00:03:52,273 --> 00:03:53,650
Jak się czujesz?

57
00:03:56,152 --> 00:03:58,947
Nie wyspałem się tak od trzech lat.

58
00:04:02,242 --> 00:04:04,869
- Napijesz się kawy?
- Chętnie.

59
00:04:11,918 --> 00:04:13,294
Telefon

60
00:04:14,295 --> 00:04:16,256
upuściłeś wczoraj do sedesu.

61
00:04:16,339 --> 00:04:18,383
Mogłabym włożyć go do ryżu albo…

62
00:04:18,466 --> 00:04:20,093
Nieźle, Vlad.

63
00:04:28,351 --> 00:04:29,310
Dzięki.

64
00:04:36,567 --> 00:04:38,444
Niedobra?

65
00:04:38,945 --> 00:04:41,948
To najlepsza kawa, jaką w życiu piłem.

66
00:04:43,741 --> 00:04:45,243
Popiszę w dzienniku.

67
00:04:52,667 --> 00:04:53,876
Wciąż tu jest.

68
00:05:07,181 --> 00:05:08,224
Dasz jednego?

69
00:05:20,069 --> 00:05:21,696
Czy…

70
00:05:23,740 --> 00:05:25,533
Mogę spytać, co zamierzasz?

71
00:05:27,160 --> 00:05:30,246
Cóż… Widzę to tak,

72
00:05:31,247 --> 00:05:32,874
że Cynthii udało się uciec.

73
00:05:32,957 --> 00:05:35,251
- Co?
- Zostawiła mnie z Phee.

74
00:05:35,335 --> 00:05:38,796
- Kiedy próbowała się…
- Zabić? Tak.

75
00:05:39,964 --> 00:05:42,008
Trudno to nazwać ucieczką.

76
00:05:42,091 --> 00:05:44,635
Napisałem coś o tamtym dniu, znalazła to

77
00:05:45,136 --> 00:05:46,763
i kazała mi wyrzucić.

78
00:05:47,263 --> 00:05:51,225
To był mój pierwszy dobry tekst
od czasu ostatniej książki.

79
00:05:53,061 --> 00:05:55,188
Mówiła, że to należy do niej.

80
00:05:57,065 --> 00:05:57,982
Tak.

81
00:05:58,524 --> 00:06:00,818
A teraz pieprzy się z kimś innym?

82
00:06:00,902 --> 00:06:03,196
Wybacz, ale kiedy ona…

83
00:06:05,156 --> 00:06:08,701
Wiedziałeś, gdzie była.
Ona nie wie, gdzie ty jesteś.

84
00:06:08,785 --> 00:06:10,370
W sumie to wie.

85
00:06:10,995 --> 00:06:12,121
W zasadzie.

86
00:06:12,663 --> 00:06:13,623
Skąd?

87
00:06:15,208 --> 00:06:16,417
Od ciebie.

88
00:06:19,003 --> 00:06:22,215
Pisałaś jej z mojego telefonu,
że „potrzebuję czasu”.

89
00:06:22,840 --> 00:06:23,758
Co?

90
00:06:23,841 --> 00:06:26,052
Mam ze sobą laptopa.

91
00:06:27,512 --> 00:06:30,014
Widziałem te wiadomości na komputerze.

92
00:06:30,098 --> 00:06:34,185
Tak, przy łóżku masz Wi-Fi.
Pewnie dla wynajmujących.

93
00:06:35,019 --> 00:06:36,979
Byłeś pijany. Musiałeś…

94
00:06:37,063 --> 00:06:39,065
Nie, ty to napisałaś.

95
00:06:39,565 --> 00:06:40,775
Nie napisałem tego.

96
00:06:42,235 --> 00:06:43,319
Wiem, że nie.

97
00:06:46,155 --> 00:06:47,115
W porządku.

98
00:06:49,867 --> 00:06:51,244
Ciekawe.

99
00:06:57,834 --> 00:07:00,336
Dodałaś wczoraj coś do mojego drinka?

100
00:07:01,045 --> 00:07:03,339
Nigdy czegoś takiego bym nie zrobiła.

101
00:07:07,135 --> 00:07:08,177
Wierzę ci.

102
00:07:09,137 --> 00:07:11,305
To dobrze, bo mówię prawdę.

103
00:07:16,269 --> 00:07:17,895
Przepłynę się kajakiem.

104
00:07:47,175 --> 00:07:48,718
Chce zostać.

105
00:07:56,601 --> 00:08:01,856
JOHN
NA EGZEKUCJI BĘDZIE CATERING.

106
00:08:01,939 --> 00:08:04,108
POŁĄCZENIE PRZYCHODZĄCE

107
00:08:05,067 --> 00:08:06,277
Halo?

108
00:08:06,360 --> 00:08:07,361
Odebrałaś.

109
00:08:07,445 --> 00:08:08,571
Jak idzie?

110
00:08:08,654 --> 00:08:09,614
To jebana farsa.

111
00:08:09,697 --> 00:08:11,532
Mają skończyć do wieczora.

112
00:08:12,116 --> 00:08:13,326
Jesteś na mnie zły?

113
00:08:13,409 --> 00:08:15,578
Wiesz, przemyślałem to.

114
00:08:15,661 --> 00:08:20,082
I żona u mojego boku
na przesłuchaniu Title IX w mojej sprawie

115
00:08:20,583 --> 00:08:22,460
to nie byłoby w naszym stylu.

116
00:08:23,669 --> 00:08:24,504
Tak.

117
00:08:24,587 --> 00:08:27,173
O ile zżera cię poczucie winy.

118
00:08:27,256 --> 00:08:29,217
- Powiesz mi, gdzie jesteś?
- Nie.

119
00:08:29,300 --> 00:08:30,468
Wznawiają.

120
00:08:31,636 --> 00:08:33,888
- Muszę kończyć.
- Czy to Sid? Dasz ją?

121
00:08:33,971 --> 00:08:34,889
Trzymasz się?

122
00:08:35,765 --> 00:08:37,683
- Tak, a ty?
- Tak.

123
00:08:39,519 --> 00:08:40,770
Robisz wrażenie.

124
00:08:48,945 --> 00:08:50,571
Kajak się przewrócił.

125
00:08:50,655 --> 00:08:53,115
- Jesteś cały?
- Tak, nic mi nie jest.

126
00:08:53,199 --> 00:08:56,702
Łyk wytrawnego martini
i suche ubranie załatwiły sprawę.

127
00:08:57,328 --> 00:08:58,955
To z Simpsonów.

128
00:09:00,998 --> 00:09:04,168
W komodzie jest kilka spodni Johna.

129
00:09:04,752 --> 00:09:06,128
A tak jest źle?

130
00:09:09,799 --> 00:09:11,842
D.H. Lawrence jest świetny.

131
00:09:11,926 --> 00:09:14,720
Czytasz i zapominasz.
Raz świr, a raz bezbłędny.

132
00:09:14,804 --> 00:09:17,223
Już od pierwszej linijki jest w stylu:

133
00:09:17,306 --> 00:09:22,395
„Epoka nasza jest w istocie tragiczna,
dlatego tak ją traktować się wzbraniamy”.

134
00:09:22,979 --> 00:09:24,105
Jesteś niesamowita.

135
00:09:24,188 --> 00:09:28,442
Przestań, wykułam kilka linijek
i popisuję się przed takimi chłopcami.

136
00:09:28,526 --> 00:09:29,819
I to działa.

137
00:09:33,447 --> 00:09:34,782
To twoja nowa książka?

138
00:09:38,369 --> 00:09:39,870
Tak.

139
00:09:40,830 --> 00:09:41,872
Podoba ci się?

140
00:09:42,873 --> 00:09:44,458
Najlepsza, jaką napisałam.

141
00:09:44,542 --> 00:09:47,420
Ale muszę jeszcze wymyślić zakończenie.

142
00:09:48,337 --> 00:09:49,672
Chcesz popisać razem?

143
00:09:53,384 --> 00:09:54,760
Wezmę mój komputer.

144
00:09:54,844 --> 00:09:57,680
Gdzie masz ubrania? Mogę je uprać.

145
00:09:58,472 --> 00:10:00,516
Są na werandzie.

146
00:10:02,310 --> 00:10:04,520
Dżinsów nie można dawać do suszarki.

147
00:10:10,610 --> 00:10:11,777
Nie szkodzi.

148
00:10:14,780 --> 00:10:16,699
Sprawił, że czułam się zbrukana.

149
00:10:19,160 --> 00:10:21,287
Krótko potem rzuciłam studia.

150
00:10:22,538 --> 00:10:25,333
Powiadomiłaś szkołę o tym, co zaszło?

151
00:10:25,416 --> 00:10:26,375
Nie.

152
00:10:27,084 --> 00:10:28,085
Czemu nie?

153
00:10:29,003 --> 00:10:30,880
Wstydziłam się siebie.

154
00:10:32,006 --> 00:10:34,508
Miałam profesorów za bogów.

155
00:10:35,676 --> 00:10:37,970
Byłam tylko lokalnym dzieciakiem.

156
00:10:38,054 --> 00:10:41,557
Dobre oceny były wszystkim, co miałam.

157
00:10:45,645 --> 00:10:47,605
Nie chcę niszczyć nikomu życia,

158
00:10:48,731 --> 00:10:51,859
ale byłam bardzo wrażliwa,
a po tym, co zrobił,

159
00:10:52,902 --> 00:10:54,320
nie było…

160
00:10:57,698 --> 00:10:58,658
miło.

161
00:11:06,290 --> 00:11:08,334
Chodziłaś na zajęcia jego żony?

162
00:11:08,918 --> 00:11:09,877
Tak.

163
00:11:09,960 --> 00:11:12,380
Jakie łączyły cię z nią stosunki?

164
00:11:21,681 --> 00:11:23,516
Nie znałam jej za dobrze.

165
00:11:26,060 --> 00:11:27,436
Była dobrą nauczycielką.

166
00:11:56,048 --> 00:11:57,591
Nie musisz patrzeć?

167
00:11:58,718 --> 00:11:59,719
Nie.

168
00:12:04,014 --> 00:12:06,016
Miałaś kiedyś romans ze studentem?

169
00:12:06,100 --> 00:12:06,976
Nie.

170
00:12:07,977 --> 00:12:08,853
Tak.

171
00:12:09,478 --> 00:12:11,480
Ale był doktorantem.

172
00:12:11,564 --> 00:12:14,108
Miał prawie trzydzieści lat,

173
00:12:14,191 --> 00:12:16,068
a ja byłam po trzydziestce.

174
00:12:17,570 --> 00:12:18,738
W kwiecie wieku.

175
00:12:18,821 --> 00:12:20,072
Wciąż w nim jesteś.

176
00:12:20,156 --> 00:12:21,407
Nie w ten sam sposób.

177
00:12:21,490 --> 00:12:23,117
A on był…

178
00:12:23,200 --> 00:12:24,910
Szalałam za nim.

179
00:12:24,994 --> 00:12:25,995
Czemu?

180
00:12:26,871 --> 00:12:28,372
Utrzymywał

181
00:12:29,457 --> 00:12:31,876
niesamowity kontakt wzrokowy.

182
00:13:21,383 --> 00:13:23,344
Byłaś świetna, kochanie.

183
00:13:24,512 --> 00:13:25,429
Dzięki.

184
00:13:26,555 --> 00:13:28,682
Zostało nam tylko czekać, tak?

185
00:13:28,766 --> 00:13:32,144
Alexis już tu jedzie. Wracamy do miasta.

186
00:13:32,228 --> 00:13:35,773
Mówili, że wielki werdykt
będzie lada chwila.

187
00:13:37,024 --> 00:13:38,859
Z tym poradzisz sobie już sam.

188
00:13:44,448 --> 00:13:45,324
Sid!

189
00:13:53,374 --> 00:13:56,126
Dawno nikt dla mnie nie gotował.

190
00:13:56,210 --> 00:13:57,378
To było…

191
00:13:57,962 --> 00:13:59,171
To było wyjątkowe.

192
00:13:59,255 --> 00:14:00,840
Miło mi to słyszeć.

193
00:14:02,550 --> 00:14:03,884
To był owocny dzień.

194
00:14:04,552 --> 00:14:06,262
Napisałem 12 stron.

195
00:14:06,345 --> 00:14:07,888
Cieszę się.

196
00:14:07,972 --> 00:14:10,015
Ja nie napisałam ani słowa.

197
00:14:10,516 --> 00:14:11,892
Nie możesz się skupić?

198
00:14:13,394 --> 00:14:14,520
Właśnie.

199
00:14:15,729 --> 00:14:18,315
Od jak dawna John i Cynthia to robią?

200
00:14:19,400 --> 00:14:21,694
Wolę o tym nie myśleć.

201
00:14:56,729 --> 00:14:58,439
Muszę ci coś powiedzieć.

202
00:15:01,358 --> 00:15:02,943
Zrobiłem coś złego.

203
00:15:06,989 --> 00:15:09,867
Nie oddałem mojej pracy, pani profesor.

204
00:15:12,453 --> 00:15:13,662
Będę miał kłopoty?

205
00:15:17,041 --> 00:15:18,292
Wybacz.

206
00:15:37,561 --> 00:15:39,939
Przepraszam.

207
00:15:40,022 --> 00:15:42,566
Boże, nie przepraszaj. Błagam.

208
00:15:44,318 --> 00:15:47,446
Nie mówiłaś, że wczoraj mieliśmy to robić?

209
00:15:47,529 --> 00:15:52,034
Nie chcę być zboczoną starszą kobietą,
która zgrywa twoją szkolną fantazję.

210
00:15:52,117 --> 00:15:54,662
Nie chcę tego. Myślałem, że ty chcesz.

211
00:15:54,745 --> 00:15:56,830
- Nie.
- Chcę tak, jak ty chcesz.

212
00:15:56,914 --> 00:15:58,666
A ja chcę tak, jak ty chcesz.

213
00:15:58,749 --> 00:16:01,710
- To jak mam cię uszczęśliwić?
- Nie próbuj.

214
00:16:10,469 --> 00:16:12,680
Boże, Vlad, czy ja…

215
00:16:13,973 --> 00:16:15,349
wszystko zmyśliłam?

216
00:16:17,434 --> 00:16:18,352
Co?

217
00:16:20,646 --> 00:16:21,605
Pójdę…

218
00:16:23,357 --> 00:16:25,359
Przygotuję się do snu.

219
00:16:27,194 --> 00:16:28,612
Dołączyć do ciebie?

220
00:16:29,738 --> 00:16:31,865
Przestań zadawać mi pytania.

221
00:16:57,599 --> 00:17:01,228
Wtedy, na spotkaniu katedry,
chciałem zrobić to.

222
00:17:09,611 --> 00:17:11,321
O mój Boże.

223
00:17:14,616 --> 00:17:16,827
A kiedy byłem u ciebie pierwszy raz,

224
00:17:17,828 --> 00:17:20,164
chciałem… zrobić to.

225
00:17:20,247 --> 00:17:21,415
Jezu.

226
00:17:34,470 --> 00:17:38,057
A kiedy przyszedłem popływać,
chciałem zrobić to.

227
00:17:44,063 --> 00:17:46,607
A w sali konferencyjnej chciałem…

228
00:17:48,859 --> 00:17:50,152
cię na kolanach…

229
00:17:50,235 --> 00:17:51,070
O Boże.

230
00:17:51,153 --> 00:17:52,196
…pod stołem.

231
00:17:52,279 --> 00:17:53,405
Tak.

232
00:18:10,714 --> 00:18:12,633
- Chodź tu.
- Mam to zdjąć?

233
00:18:12,716 --> 00:18:13,759
Nie wytrzymam.

234
00:18:25,395 --> 00:18:28,607
O mój Boże! Dochodzę.

235
00:18:35,114 --> 00:18:36,615
Jesteś taka gorąca.

236
00:19:03,976 --> 00:19:06,145
Możesz już dojść.

237
00:19:06,228 --> 00:19:08,063
- Co?
- Możesz dojść.

238
00:19:08,564 --> 00:19:10,107
- Na pewno?
- Tak.

239
00:19:11,066 --> 00:19:12,025
Dobra.

240
00:19:59,281 --> 00:20:01,074
- Vlad.
- Tak?

241
00:20:06,413 --> 00:20:08,415
Możesz iść do pokoju gościnnego.

242
00:20:11,877 --> 00:20:12,836
Dobra.

243
00:20:54,795 --> 00:20:56,171
Co jest? To ja.

244
00:21:01,260 --> 00:21:02,344
Fajne bokserki.

245
00:21:02,427 --> 00:21:03,553
Wal się.

246
00:21:03,637 --> 00:21:05,514
Dokąd idziesz?

247
00:21:07,808 --> 00:21:09,184
Nieźle.

248
00:21:09,268 --> 00:21:11,520
Serio. Jestem pod wrażeniem.

249
00:21:11,603 --> 00:21:14,273
Jeszcze słowo, a cię zabiję.

250
00:21:22,197 --> 00:21:23,448
Nie za blisko.

251
00:21:23,532 --> 00:21:25,325
Zimno mi.

252
00:21:28,328 --> 00:21:29,204
To moje spodnie?

253
00:21:29,288 --> 00:21:33,041
Vlad zatrzymał się w pokoju gościnnym,
bo potrzebował przestrzeni.

254
00:21:33,125 --> 00:21:35,335
- Nie musisz kłamać.
- Nie masz prawa…

255
00:21:35,419 --> 00:21:37,212
- Będę mówił, co chcę.
- Milcz.

256
00:21:37,296 --> 00:21:38,255
Tym bardziej…

257
00:21:38,338 --> 00:21:40,507
Każdy może czuć to, co chce.

258
00:21:40,590 --> 00:21:42,092
A ty i Cynthia to co?

259
00:21:42,175 --> 00:21:43,385
Co?

260
00:21:43,468 --> 00:21:45,971
Cynthia? Co?

261
00:21:46,054 --> 00:21:47,931
Przestań się głupio śmiać.

262
00:21:48,015 --> 00:21:49,850
Wybacz, ale nie mogę.

263
00:21:49,933 --> 00:21:53,603
Przyjaciele, Cynthia to nie moja liga.

264
00:21:53,687 --> 00:21:54,604
Co?

265
00:21:54,688 --> 00:21:56,690
Mówiłaś, że ich przyłapałaś, tak?

266
00:21:56,773 --> 00:21:58,817
- Niby na czym?
- Tak.

267
00:21:58,900 --> 00:22:03,280
Widziałam was razem na jakimś…

268
00:22:03,989 --> 00:22:05,490
Byłeś z nią.

269
00:22:05,574 --> 00:22:09,745
W przeciwieństwie do was
my się nie pieprzyliśmy.

270
00:22:10,704 --> 00:22:14,458
Cynthia kończy swój pamiętnik,
a ja piszę mój poemat epicki.

271
00:22:14,541 --> 00:22:18,003
Czekaj. Czyli nie…

272
00:22:18,086 --> 00:22:20,213
Zdradziła cię? Nie, proszę pana.

273
00:22:23,425 --> 00:22:25,635
Mówiłaś, że widziałaś ich razem.

274
00:22:25,719 --> 00:22:27,637
Tak. Bo tak mi się wydawało.

275
00:22:27,721 --> 00:22:30,766
- Ty? Pisałeś?
- Nie tylko ty potrafisz pisać.

276
00:22:30,849 --> 00:22:32,768
- O drugiej w nocy?
- Zgadza się.

277
00:22:32,851 --> 00:22:35,562
Bierzemy narkotyki i piszemy. Jest fajnie.

278
00:22:35,645 --> 00:22:36,855
Co?

279
00:22:37,689 --> 00:22:38,690
Ty śmieciu!

280
00:22:40,525 --> 00:22:42,861
- Pojebało cię?
- Wściekły jesteś sexy.

281
00:22:42,944 --> 00:22:45,364
- Cynthia może sama decydować.
- Nie może.

282
00:22:45,447 --> 00:22:47,824
- Nie wiesz, przez co przeszła.
- Stój!

283
00:22:49,284 --> 00:22:50,369
To był jej pomysł.

284
00:22:50,452 --> 00:22:52,120
Oczywiście! Bo to narkoman!

285
00:22:52,204 --> 00:22:55,540
Kupiła, ja trzymałem.
Pół Adderallu. Nic jej nie jest.

286
00:22:55,624 --> 00:22:57,793
Nie masz pojęcia! Debil!

287
00:22:57,876 --> 00:23:00,754
Chce skończyć książkę
i wynieść się z tego lokum,

288
00:23:00,837 --> 00:23:03,423
żeby przestało się kręcić wokół ciebie.

289
00:23:03,507 --> 00:23:05,967
Kiedy w ogóle kręciło się wokół mnie?

290
00:23:10,597 --> 00:23:12,849
O Boże.

291
00:23:16,103 --> 00:23:17,604
Pożyczysz swój telefon?

292
00:23:17,687 --> 00:23:18,605
Po co?

293
00:23:18,688 --> 00:23:20,273
Zadzwonię do swojej żony.

294
00:23:20,357 --> 00:23:22,484
Pewnie.

295
00:23:24,861 --> 00:23:26,905
- Pozdrów ją.
- Pierdol się.

296
00:23:26,988 --> 00:23:28,407
Zamknij mordę.

297
00:23:44,172 --> 00:23:46,508
- Opowiedzieć ci o przesłuchaniu?
- Tak.

298
00:23:49,344 --> 00:23:50,720
Oddalili skargi.

299
00:23:51,388 --> 00:23:55,308
Uczył już nie będę,
ale emeryturę zachowam, więc wygrałem.

300
00:23:56,768 --> 00:23:58,186
Nie tryskasz radością.

301
00:23:58,270 --> 00:24:00,522
Trzeba było nie mieszać w to Sidney.

302
00:24:01,022 --> 00:24:02,149
Przejdzie jej.

303
00:24:02,232 --> 00:24:04,818
Nie, chyba nagrabiłem sobie na dłużej.

304
00:24:05,569 --> 00:24:06,611
Okej.

305
00:24:08,905 --> 00:24:10,740
Przyszło mi coś do głowy.

306
00:24:12,492 --> 00:24:15,078
Może musimy przemyśleć naszą umowę.

307
00:24:16,913 --> 00:24:17,914
Jak to?

308
00:24:18,790 --> 00:24:20,292
Młodsi już nie będziemy.

309
00:24:21,001 --> 00:24:21,960
Moglibyśmy

310
00:24:23,044 --> 00:24:24,546
znów się zaangażować.

311
00:24:25,046 --> 00:24:27,507
Bo czy nie robi się trochę za smutno?

312
00:24:29,092 --> 00:24:30,844
Jak skończysz, oczywiście.

313
00:24:33,096 --> 00:24:34,347
Co powiedziała?

314
00:24:36,808 --> 00:24:38,393
Powiedziała, że…

315
00:24:39,394 --> 00:24:40,604
ty

316
00:24:41,771 --> 00:24:43,815
pomagasz jej czuć się normalnie.

317
00:24:46,443 --> 00:24:47,360
Nie wiem.

318
00:24:49,946 --> 00:24:52,199
Dobra, idę spać.

319
00:24:56,036 --> 00:24:56,912
Okej.

320
00:25:11,635 --> 00:25:13,094
Wiesz, czego chcę?

321
00:25:13,178 --> 00:25:14,346
Czego?

322
00:25:20,727 --> 00:25:23,313
Spotykajmy się tu co tydzień.

323
00:25:28,235 --> 00:25:29,402
Zgódź się.

324
00:25:53,176 --> 00:25:54,886
Inspirujesz mnie.

325
00:26:05,855 --> 00:26:09,192
Miałam etap, kiedy to były
najbardziej ekscytujące słowa,

326
00:26:09,276 --> 00:26:10,944
jakie mogłam usłyszeć.

327
00:26:21,204 --> 00:26:23,373
Wezmę tylko moje notatniki.

328
00:26:24,541 --> 00:26:27,210
Mam zmienić pościel?

329
00:26:28,503 --> 00:26:29,713
Byłoby mądrze.

330
00:26:30,880 --> 00:26:32,257
Dostałaś, co chciałaś?

331
00:26:32,966 --> 00:26:33,800
John.

332
00:26:33,883 --> 00:26:35,677
To wspaniałe uczucie, co?

333
00:26:35,760 --> 00:26:38,013
- Co?
- Pożądanie.

334
00:26:38,513 --> 00:26:42,726
Myślałam, że chodzi o pożądanie,
ale to nie pożądanie, a…

335
00:26:42,809 --> 00:26:43,727
A co?

336
00:26:44,519 --> 00:26:47,480
Efekt pożądania. To było inspirujące.

337
00:26:47,564 --> 00:26:49,899
Dało mi to.

338
00:26:49,983 --> 00:26:52,027
- Wróciłaś do formy.
- Jezu.

339
00:26:52,110 --> 00:26:54,904
- Wciąż ma to coś.
- John, proszę.

340
00:26:55,405 --> 00:26:56,615
O czym jest książka?

341
00:27:01,161 --> 00:27:03,288
Dam ci przeczytać, jak wyjdzie.

342
00:27:03,371 --> 00:27:04,372
A sprzeda się?

343
00:27:04,456 --> 00:27:06,625
Może dać mi zupełnie nowe życie.

344
00:27:07,125 --> 00:27:08,710
A chcesz nowego życia?

345
00:27:08,793 --> 00:27:11,755
Chcę mieć wybór. Opcje. Chcę…

346
00:27:11,838 --> 00:27:12,672
Władzy?

347
00:27:13,173 --> 00:27:15,342
Teraz mówi się chyba „sprawczości”.

348
00:27:17,302 --> 00:27:18,470
Czy ty

349
00:27:19,971 --> 00:27:21,097
idziesz spać?

350
00:27:23,558 --> 00:27:24,809
Nie wiem.

351
00:27:26,394 --> 00:27:28,188
Nie lubisz tego zakończenia?

352
00:27:38,031 --> 00:27:40,575
Mojej uwadze nie umknął ostatnio fakt,

353
00:27:41,117 --> 00:27:44,287
że zarówno Vladimir,
jak i John myślą o mnie

354
00:27:44,371 --> 00:27:46,247
jak o postaci z ich historii.

355
00:27:47,457 --> 00:27:51,294
Obaj domyślają się, jak się to potoczy.

356
00:27:53,630 --> 00:27:57,258
Ale są siły poza czyjąkolwiek kontrolą.

357
00:28:01,513 --> 00:28:04,140
Gdy śpimy, wybucha pożar.

358
00:28:05,433 --> 00:28:07,644
Jak w gotyckiej powieści.

359
00:28:08,603 --> 00:28:10,397
Jakby to ta obsesja,

360
00:28:10,480 --> 00:28:14,234
sam ten dreszcz pożądania
stanął w płomieniach.

361
00:28:14,317 --> 00:28:16,236
Vlad! Obudź się!

362
00:28:16,736 --> 00:28:19,406
John! Obudź się. Wstawaj!

363
00:28:19,489 --> 00:28:21,032
Pożar! Wstawaj!

364
00:28:21,116 --> 00:28:22,534
O cholera! Co się stało?

365
00:28:22,617 --> 00:28:23,785
Szlag.

366
00:28:23,868 --> 00:28:26,329
- Drzwi się zacięły.
- Z drogi.

367
00:28:26,413 --> 00:28:27,997
I rozumiem…

368
00:28:28,081 --> 00:28:30,208
- Odsuń się.
- Już mam!

369
00:28:30,291 --> 00:28:31,751
Odejdź, kurwa!

370
00:28:31,835 --> 00:28:33,920
To moje drzwi. Odsuń się, gnoju.

371
00:28:34,003 --> 00:28:36,089
…że muszę dokonać wyboru.

372
00:28:36,172 --> 00:28:38,425
- Do cholery, to mój dom.
- Spierdalaj.

373
00:28:38,508 --> 00:28:40,051
Odejdź.

374
00:28:45,390 --> 00:28:47,308
Czekaj! Dokąd idziesz?

375
00:28:49,144 --> 00:28:50,729
- Co?
- Czekaj!

376
00:28:50,812 --> 00:28:52,731
Stój! Co robisz? Kochanie!

377
00:28:58,486 --> 00:29:00,155
Zupełnie nowe życie.

378
00:29:13,918 --> 00:29:16,588
I taki jest finał.

379
00:29:17,922 --> 00:29:22,802
Kończę książkę o kobiecie z obsesją
na punkcie młodszego kolegi.

380
00:29:23,470 --> 00:29:27,849
Vlad pisze książkę o czułym romansie
ze starszą panią profesor.

381
00:29:28,349 --> 00:29:29,976
Moja jest dużo lepsza.

382
00:29:30,059 --> 00:29:32,771
Wyraża pewną potrzebę.

383
00:29:34,898 --> 00:29:36,483
Nie przejmujcie się.

384
00:29:36,566 --> 00:29:39,235
Dzwonię na 911. Wszyscy się ratują.

385
00:29:47,786 --> 00:29:49,287
Nie wierzycie mi?

386
00:29:58,963 --> 00:30:00,882
NA PODSTAWIE POWIEŚCI JULII MAY JONAS

387
00:30:48,012 --> 00:30:49,931
Napisy: Paweł Zatryb

