1
00:00:06,131 --> 00:00:10,927
SERIAL NETFLIX

2
00:00:14,723 --> 00:00:15,932
Badadziang.

3
00:00:25,859 --> 00:00:27,610
Złapałem was.

4
00:00:28,319 --> 00:00:32,198
Okradacie mnie,
myśląc, że ujdzie wam to na sucho?

5
00:00:34,451 --> 00:00:35,493
Kradzież?

6
00:00:35,577 --> 00:00:37,829
Nie jesteśmy złodziejami.

7
00:00:41,708 --> 00:00:43,585
Przyszliśmy z tym.

8
00:00:44,502 --> 00:00:46,337
To mój naszyjnik.

9
00:00:53,511 --> 00:00:54,763
Znam cię…

10
00:00:54,846 --> 00:00:56,306
z rynku.

11
00:00:56,389 --> 00:00:58,141
Oszustka!

12
00:00:58,224 --> 00:00:59,726
Gdzie laska?

13
00:00:59,809 --> 00:01:02,395
Dawałem ci za nią 50 srebrników,

14
00:01:02,479 --> 00:01:04,773
ale teraz wezmę ją za darmo.

15
00:01:04,856 --> 00:01:07,817
Już ją sprzedałam.

16
00:01:07,901 --> 00:01:10,320
Mówiłem, że trzeba ją ukryć.

17
00:01:10,904 --> 00:01:14,783
To chcieli ukraść ci złoczyńcy.

18
00:01:15,366 --> 00:01:18,453
Wisiorek Mistrza Mastodona.

19
00:01:19,162 --> 00:01:22,373
Bardzo niemądrze.

20
00:01:22,457 --> 00:01:26,127
Gdyby nie ty, uszłoby im to na sucho.

21
00:01:26,211 --> 00:01:30,089
Ich pojmanie to mój
prezent ślubny dla ciebie.

22
00:01:31,716 --> 00:01:34,469
A zwrot tego pięknego wisiorka

23
00:01:34,552 --> 00:01:37,430
to symbol lojalności i wiarygodności,

24
00:01:38,014 --> 00:01:39,265
mój zięciu.

25
00:01:39,933 --> 00:01:42,018
Miałem co do ciebie wątpliwości,

26
00:01:42,101 --> 00:01:47,023
ale unia naszych rodzin przyniesie
korzyści całej społeczności.

27
00:01:48,858 --> 00:01:50,652
Tak sobie myślę,

28
00:01:50,735 --> 00:01:53,696
że będzie idealny na mój…

29
00:01:54,447 --> 00:01:56,199
ślub.

30
00:01:57,909 --> 00:02:00,578
Czas ustalić datę!

31
00:02:00,662 --> 00:02:04,040
Skoro już o tym mówisz, może teraz?

32
00:02:04,707 --> 00:02:06,584
Dziś! Natychmiast.

33
00:02:17,095 --> 00:02:21,516
Chciałem powiedzieć „niedługo”, ale tak.

34
00:02:21,599 --> 00:02:22,892
Zróbmy to dziś!

35
00:02:22,976 --> 00:02:26,104
Wszystkich was zapraszam na mój ślub!

36
00:02:27,188 --> 00:02:28,314
Dzisiaj!

37
00:02:31,651 --> 00:02:34,779
Spoko. Poczekamy, aż sprawy ucichną,

38
00:02:34,863 --> 00:02:37,407
okradniemy pannę młodą,

39
00:02:37,490 --> 00:02:40,785
tuż po ślubie…
Nadal jesteśmy tymi dobrymi?

40
00:02:40,869 --> 00:02:44,038
Stołówka pomieści wielu gości,

41
00:02:44,122 --> 00:02:45,415
kiedy chcesz!

42
00:02:45,498 --> 00:02:48,001
Zdrajczyni!

43
00:02:52,463 --> 00:02:55,592
Zemszczę się na tobie,

44
00:02:55,675 --> 00:02:58,803
ty paskudny papadzie! Ty kupo…

45
00:02:58,887 --> 00:03:00,138
Zamknij się!

46
00:03:00,221 --> 00:03:01,389
Zabrać ją.

47
00:03:01,472 --> 00:03:04,726
Powie mi, co naprawdę zrobiła z tą laską.

48
00:03:04,809 --> 00:03:07,478
Pozostałych zamknąć.

49
00:03:07,562 --> 00:03:09,272
Zajmę się nimi później.

50
00:03:10,064 --> 00:03:14,485
Może po 80-dniowej podróży poślubnej
po całym świecie.

51
00:03:45,725 --> 00:03:47,685
Gdzie hełm?

52
00:03:47,769 --> 00:03:49,771
Nie bądź niemiła.

53
00:03:49,854 --> 00:03:52,065
Po to tu jesteśmy.

54
00:03:52,148 --> 00:03:55,652
- Myślisz, że dokąd idziemy?
- Świetnie.

55
00:03:56,903 --> 00:03:59,155
To pułapka. Czas go kropnąć.

56
00:03:59,239 --> 00:04:02,283
Nie, to nasi ludzie.

57
00:04:02,367 --> 00:04:04,285
Myśleliśmy, że nie żyją.

58
00:04:04,369 --> 00:04:06,204
A oni, że my.

59
00:04:06,829 --> 00:04:08,081
Jesteśmy!

60
00:04:08,581 --> 00:04:10,208
Witajcie w domu.

61
00:04:10,708 --> 00:04:12,710
Oto siedlisko magów.

62
00:04:30,061 --> 00:04:31,145
Nazywamy je…

63
00:04:32,730 --> 00:04:35,984
Nową Anglią. Czaicie?

64
00:04:40,697 --> 00:04:41,864
Głupia nazwa.

65
00:04:42,699 --> 00:04:44,742
Nadal chcesz go kropnąć?

66
00:04:45,243 --> 00:04:46,369
Trochę.

67
00:05:01,384 --> 00:05:02,385
Spróbuję…

68
00:05:10,518 --> 00:05:12,395
Ani drgnie, kolego.

69
00:05:12,478 --> 00:05:13,771
Nie „kolego”, stary.

70
00:05:13,855 --> 00:05:15,273
Nie „stary”, typie!

71
00:05:15,356 --> 00:05:17,692
Nie „typie”… kolego!

72
00:05:18,234 --> 00:05:20,069
Kurczę! Już było.

73
00:05:21,487 --> 00:05:22,322
Mam go.

74
00:05:22,989 --> 00:05:25,908
Musimy stąd wyjść i przerwać ślub.

75
00:05:25,992 --> 00:05:30,079
Jeśli wyjadą z wisiorkiem,
nie znajdziemy Kół Burzowych.

76
00:05:30,163 --> 00:05:31,831
Trzeba ocalić Rukhmini.

77
00:05:31,914 --> 00:05:34,292
Przez nią tu utknęliśmy.

78
00:05:34,375 --> 00:05:37,295
Skupmy się na zdobyciu wisiorka.

79
00:05:37,378 --> 00:05:39,505
- Ale…
- Poradzi sobie.

80
00:05:41,257 --> 00:05:43,176
Musi być stąd wyjście.

81
00:05:48,848 --> 00:05:50,850
- Klingo?
- Czekaj.

82
00:05:57,106 --> 00:05:59,776
Pomóż mi przenieść ten cokół.

83
00:06:03,571 --> 00:06:04,697
Co to?

84
00:06:05,198 --> 00:06:06,908
Skąd o tym wiedziałaś?

85
00:06:06,991 --> 00:06:09,410
Jesteś wróżką? O czym myślę?

86
00:06:09,494 --> 00:06:10,953
Jesteś głodny.

87
00:06:11,037 --> 00:06:11,954
Co?

88
00:06:12,455 --> 00:06:13,956
Jak zawsze.

89
00:06:14,457 --> 00:06:16,542
Tędy uciekniemy.

90
00:06:17,543 --> 00:06:18,920
Ja to zrobię!

91
00:06:24,092 --> 00:06:25,343
Włażę.

92
00:06:28,387 --> 00:06:29,806
Za mało miejsca.

93
00:06:29,889 --> 00:06:31,891
Ale mam pomysł.

94
00:06:31,974 --> 00:06:33,601
Tato, pomóż mi.

95
00:06:40,942 --> 00:06:42,902
Chłopaki, uwaga!

96
00:06:47,657 --> 00:06:49,784
Co się tam dzieje, stary?

97
00:06:49,867 --> 00:06:52,995
Nic. I nie jestem „starym”, kolego.

98
00:06:53,079 --> 00:06:54,705
A ja „kolegą”, gościu.

99
00:06:54,789 --> 00:06:56,457
A ja „gościem”, ziom.

100
00:06:56,541 --> 00:06:58,376
A ja „ziomem”, szefie.

101
00:06:58,459 --> 00:07:00,461
A ja „szefem”, muchacho.

102
00:07:00,545 --> 00:07:02,839
A ja „muchacho”, mądralo.

103
00:07:05,842 --> 00:07:07,760
Znowu go mam.

104
00:07:13,015 --> 00:07:14,308
Niezły stresik.

105
00:07:14,809 --> 00:07:19,021
Można by pomyśleć,
że nie chcesz się żenić.

106
00:07:19,856 --> 00:07:20,940
Cisza.

107
00:07:21,023 --> 00:07:23,359
Martwię się tylko.

108
00:07:23,860 --> 00:07:25,820
Niepotrzebnie.

109
00:07:26,404 --> 00:07:29,407
Powiedz mi, gdzie schowałaś laskę.

110
00:07:29,490 --> 00:07:33,327
Nie lubię zadawać się z szumowinami.

111
00:07:33,411 --> 00:07:34,245
Tak?

112
00:07:34,328 --> 00:07:38,166
To czemu bierzesz za żonę córkę bandytki?

113
00:07:43,171 --> 00:07:44,714
Tak.

114
00:07:45,590 --> 00:07:47,508
Diya to złodziejka.

115
00:07:47,592 --> 00:07:48,801
Moja wspólniczka.

116
00:07:50,303 --> 00:07:51,762
Wiem.

117
00:07:51,846 --> 00:07:54,599
Wykupiłem każdy cal tego miasta.

118
00:07:54,682 --> 00:07:56,809
Z wyjątkiem jednego miejsca…

119
00:07:57,477 --> 00:07:58,394
Diyi.

120
00:07:58,478 --> 00:08:03,191
Ale gdy nadarzyła się okazja
poślubienia jej córki,

121
00:08:03,274 --> 00:08:04,942
skorzystałem.

122
00:08:05,735 --> 00:08:09,947
Nie zrozum mnie źle,
dziewczyna jest ładna,

123
00:08:10,031 --> 00:08:14,243
ale gdy założy ten naszyjnik
i będziemy małżeństwem,

124
00:08:14,327 --> 00:08:17,413
będę miał prawo do ich ziemi i będę mógł

125
00:08:17,497 --> 00:08:22,293
zrównać stołówkę z ziemią,
by zrobić tam parking.

126
00:08:25,129 --> 00:08:28,341
Będzie wypełniony rikszami.

127
00:08:29,800 --> 00:08:31,427
Przeszkadza ci to?

128
00:08:32,637 --> 00:08:34,597
Nie. Diya na to zasługuje.

129
00:08:34,680 --> 00:08:37,141
Ale to… nuda.

130
00:08:37,225 --> 00:08:39,769
Inwestycja na pewno się zwróci.

131
00:08:39,852 --> 00:08:43,314
Pokazałbym ci liczby, ale lecę na ślub.

132
00:08:50,988 --> 00:08:53,157
To jest… Wow.

133
00:08:53,241 --> 00:08:54,075
Koszmar!

134
00:08:55,993 --> 00:08:59,580
Pachnie jak brokuły owinięte
w twoje spodnie treningowe.

135
00:08:59,664 --> 00:09:01,082
Fuj. Co?

136
00:09:01,582 --> 00:09:04,919
Tato! Zawstydzasz mnie przed przyjaciółką!

137
00:09:05,002 --> 00:09:06,295
Tędy.

138
00:09:06,796 --> 00:09:08,589
Jasnowidzka!

139
00:09:08,673 --> 00:09:10,591
O czym teraz myślę?

140
00:09:10,675 --> 00:09:11,884
Jesteś głodny.

141
00:09:11,968 --> 00:09:13,511
Nie wierzę.

142
00:09:14,595 --> 00:09:16,597
Woda płynie w dół.

143
00:09:16,681 --> 00:09:18,724
Bar Dyi jest przy plaży.

144
00:09:18,808 --> 00:09:20,643
Dlatego idziemy tam.

145
00:09:21,394 --> 00:09:24,021
Jej moce są niesamowite.

146
00:09:24,605 --> 00:09:27,275
Zepsujmy to wesele.

147
00:09:31,904 --> 00:09:35,408
Ta wyspa to raj dla magów.

148
00:09:35,491 --> 00:09:37,910
Dom, którym stałaby się Anglia,

149
00:09:37,994 --> 00:09:40,913
gdyby Veruca zasiadła na tronie.

150
00:09:45,084 --> 00:09:49,505
Żyjemy w zgodzie z naturą,
poznając jej tajemnice.

151
00:09:50,172 --> 00:09:52,883
Widzę, że poznajecie tajniki…

152
00:09:52,967 --> 00:09:54,176
soków.

153
00:09:54,260 --> 00:09:55,386
Niesamowite.

154
00:09:55,469 --> 00:09:58,556
Jak tylu z was przetrwało?

155
00:09:59,432 --> 00:10:00,391
Ledwie.

156
00:10:02,977 --> 00:10:05,146
Tylko ledwie.

157
00:10:07,398 --> 00:10:09,692
Po śmierci Sir Alfreda

158
00:10:10,735 --> 00:10:12,486
przyszli po nas rycerze.

159
00:10:12,570 --> 00:10:15,823
Verukę pojmano. Uznaliśmy, że nie żyjesz.

160
00:10:16,907 --> 00:10:19,201
Musieliśmy opuścić Anglię.

161
00:10:19,285 --> 00:10:20,953
Miesiące płynęliśmy,

162
00:10:21,037 --> 00:10:23,539
próbując znaleźć swoje miejsce.

163
00:10:25,458 --> 00:10:30,630
Aż nagle przyciągnęła nas,
jakby była nam przeznaczona.

164
00:10:30,713 --> 00:10:32,548
Ta wyspa.

165
00:10:33,257 --> 00:10:36,177
Była woda, ale nic do jedzenia.

166
00:10:36,260 --> 00:10:38,220
Myśleliśmy, że umrzemy.

167
00:10:38,304 --> 00:10:42,308
Ale znaleźliśmy święty dar.

168
00:10:42,391 --> 00:10:45,895
Hełm kontrolujący wiatry.

169
00:10:45,978 --> 00:10:47,980
On nas tu przywiódł.

170
00:10:48,856 --> 00:10:50,733
I was też.

171
00:10:51,901 --> 00:10:53,277
Gdzie jest teraz?

172
00:10:53,361 --> 00:10:55,613
Chętnie wam pokaże.

173
00:10:57,031 --> 00:10:57,865
Kto?

174
00:10:58,658 --> 00:11:00,409
Nasz Arcymag.

175
00:11:02,161 --> 00:11:02,995
Co?

176
00:11:43,327 --> 00:11:45,704
Moje kolana.

177
00:11:47,456 --> 00:11:49,208
Jednak wciąż w formie.

178
00:11:51,585 --> 00:11:53,003
Zapomnij o skarbach.

179
00:11:53,087 --> 00:11:55,172
Nie warto.

180
00:12:03,305 --> 00:12:04,640
Przegrałaś.

181
00:12:04,723 --> 00:12:08,227
Ten maniak odbierze ci wszystko.

182
00:12:08,310 --> 00:12:11,897
Biedaczka nie wie, że zostanie oszukana.

183
00:12:12,690 --> 00:12:16,068
Cóż, kiedyś musi poznać prawdziwy świat.

184
00:12:16,819 --> 00:12:18,904
Ale to nie mój problem.

185
00:12:23,409 --> 00:12:26,787
Zaczekajcie. Powiem mu, że ma gości.

186
00:12:26,871 --> 00:12:31,292
Tak, zrób to, jeśli to nie kłopot.

187
00:12:32,585 --> 00:12:35,129
Zastąpili mnie? Ot tak?

188
00:12:35,671 --> 00:12:37,465
Wiem, co myślisz.

189
00:12:37,548 --> 00:12:39,800
Nikt nie wiedział, gdzie jesteś.

190
00:12:39,884 --> 00:12:41,635
Szukałem cię latami.

191
00:12:41,719 --> 00:12:43,554
Piętnaście lat.

192
00:12:43,637 --> 00:12:46,182
Nie rób niczego pochopnie.

193
00:12:48,184 --> 00:12:49,768
Nie rozkazuj mi.

194
00:12:49,852 --> 00:12:53,397
Zabieramy hełm i dziś stąd wyruszamy.

195
00:13:38,025 --> 00:13:40,611
- Widzicie wisior?
- Lub Rukhmini?

196
00:13:40,694 --> 00:13:42,780
Pewnie dawno uciekła.

197
00:13:42,863 --> 00:13:43,781
Tam!

198
00:14:12,726 --> 00:14:15,104
Miałaś rację. Byłem głodny!

199
00:14:15,187 --> 00:14:17,106
Zrobimy tak.

200
00:14:17,189 --> 00:14:20,359
Klinga i ja zajmiemy się drużbami.

201
00:14:22,528 --> 00:14:25,406
Tata zgarnie wisiorek.

202
00:14:25,489 --> 00:14:27,992
Ja złapię tacę z przekąskami.

203
00:14:28,075 --> 00:14:32,121
Klinga zdobędzie bicz
i zapewni nam bezpieczeństwo.

204
00:14:32,204 --> 00:14:33,789
I uciekniemy.

205
00:14:34,665 --> 00:14:35,583
Zgoda?

206
00:14:36,125 --> 00:14:38,627
Nie jestem wróżką.

207
00:14:39,545 --> 00:14:41,213
Jasne.

208
00:14:41,297 --> 00:14:44,383
Mówisz mi to, co chcę usłyszeć.

209
00:14:44,466 --> 00:14:46,051
Bardzo mądrze.

210
00:14:56,228 --> 00:14:57,354
Boogie na trzy.

211
00:14:57,438 --> 00:14:59,273
Raz, dwa, trzy, boogie!

212
00:15:04,194 --> 00:15:05,654
Nie słyszałeś?

213
00:15:07,323 --> 00:15:08,574
Ślub odwołany.

214
00:15:09,158 --> 00:15:14,121
Udało się wam uciec,
ale nie macie szans na wolność.

215
00:15:15,456 --> 00:15:17,625
Szkoda. Zabrać ich!

216
00:15:23,505 --> 00:15:25,633
Myślałem, że to paski.

217
00:15:25,716 --> 00:15:27,259
Teraz ma to sens.

218
00:15:35,100 --> 00:15:36,894
Kontynuuj ceremonię.

219
00:15:36,977 --> 00:15:38,938
Siedem kółek wokół ognia.

220
00:15:44,985 --> 00:15:47,321
Szybciej! Ja się nimi zajmę.

221
00:15:53,327 --> 00:15:54,161
Rukhmini?

222
00:15:55,371 --> 00:15:57,039
Też chcę się zabawić.

223
00:15:57,122 --> 00:15:58,874
Drużyna znów razem!

224
00:16:03,545 --> 00:16:04,546
Że co?

225
00:16:09,510 --> 00:16:11,428
Nie zrujnujesz mi tego!

226
00:16:14,014 --> 00:16:17,184
Oto stara Diya, którą znam i kocham.

227
00:16:22,481 --> 00:16:24,191
Było sześć czy siedem?

228
00:16:24,274 --> 00:16:26,735
Pięć, sześć… Straciłem rachubę.

229
00:16:28,904 --> 00:16:31,115
Wisiorek!

230
00:16:44,920 --> 00:16:46,797
Klaus i Veruca Dumont?

231
00:16:49,049 --> 00:16:51,677
Szok. To cud was znów widzieć.

232
00:16:51,760 --> 00:16:52,845
Jak podróż?

233
00:16:52,928 --> 00:16:54,430
Pomysł na piosenkę.

234
00:16:54,513 --> 00:16:56,015
Zapamiętam to.

235
00:16:56,098 --> 00:16:58,726
Chcecie napój? A może sandały?

236
00:16:59,226 --> 00:17:02,354
Kyle został waszym Arcymagiem?

237
00:17:02,438 --> 00:17:05,607
Nawet nie wiedziałem,
że startuję w wyborach.

238
00:17:05,691 --> 00:17:07,276
Kolejny pomysł.

239
00:17:07,359 --> 00:17:09,153
Nie, nie, nie, nie

240
00:17:09,236 --> 00:17:11,530
Nie wiedziałem, że startuję…

241
00:17:11,613 --> 00:17:12,614
Gdzie hełm?

242
00:17:12,698 --> 00:17:13,699
Pokazać?

243
00:17:33,093 --> 00:17:36,346
Oboje mamy potężną broń.

244
00:17:36,430 --> 00:17:38,682
A teraz przejmę twoją.

245
00:17:38,766 --> 00:17:40,601
- Veruko!
- Co?

246
00:17:40,684 --> 00:17:45,064
Nie zmienię planu,
bo ten oszust chce odebrać mi pracę.

247
00:17:45,147 --> 00:17:48,442
Jestem Arcymagiem, bo chronię magów.

248
00:17:48,942 --> 00:17:52,821
Ten hełm ściąga tu statki z zaopatrzeniem.

249
00:17:53,405 --> 00:17:55,657
Żywność. Schronienie.

250
00:17:56,533 --> 00:17:57,743
Weźcie go, a…

251
00:18:00,412 --> 00:18:01,538
umrzemy.

252
00:18:03,582 --> 00:18:05,250
Ja jestem Arcymagiem.

253
00:18:05,876 --> 00:18:07,002
Nie ty.

254
00:18:07,086 --> 00:18:09,755
Ja rozkazuję magom.

255
00:18:09,838 --> 00:18:14,218
Odpowiedzialność spoczywa
na moich barkach.

256
00:18:14,802 --> 00:18:16,261
Będę ich chronić.

257
00:18:24,937 --> 00:18:27,064
Dobrze. Ostatni krok.

258
00:18:27,147 --> 00:18:29,817
Zawiąż trzy węzły na jej szyi.

259
00:18:34,071 --> 00:18:36,824
Po co pośpiech? To nasz wielki dzień!

260
00:19:01,807 --> 00:19:02,975
Czujesz się staro?

261
00:19:05,018 --> 00:19:07,104
Lepsze niż kręgarz.

262
00:19:12,317 --> 00:19:14,069
Nie walczysz, jak kiedyś.

263
00:19:17,239 --> 00:19:18,073
Ty…

264
00:19:18,699 --> 00:19:20,868
walczysz, jak kiedyś.

265
00:19:20,951 --> 00:19:23,120
Ale twoje serce się zmieniło.

266
00:19:23,203 --> 00:19:26,957
Po 30 latach zjawiłaś się
w najgorszym momencie.

267
00:19:27,040 --> 00:19:28,500
Musiałaś się znaleźć?

268
00:19:30,794 --> 00:19:32,421
Otwórz oczy.

269
00:19:33,797 --> 00:19:37,509
Jayesh żeni się z Padmą,
żeby przejąć twój bar,

270
00:19:37,593 --> 00:19:39,011
a potem całe miasto.

271
00:19:39,094 --> 00:19:40,554
Nasze miasto!

272
00:19:40,637 --> 00:19:42,556
Chce cię oszukać!

273
00:19:43,348 --> 00:19:44,975
Myślisz, że nie wiem?

274
00:19:45,058 --> 00:19:46,059
Co?

275
00:19:49,563 --> 00:19:51,398
Wiesz?

276
00:19:52,107 --> 00:19:55,194
Chcesz oddać wszystko, by być taką jak on?

277
00:20:09,875 --> 00:20:11,919
Wracam na ślub.

278
00:20:18,508 --> 00:20:20,844
Czekaj. Veruko, nie!

279
00:20:31,396 --> 00:20:34,566
Klaus i Veruca z martwych powracają

280
00:20:34,650 --> 00:20:37,986
W głowach tylko jedną myśl mają

281
00:20:38,487 --> 00:20:41,657
Że zabiorą nam środki do życia myślą

282
00:20:41,740 --> 00:20:45,535
Nie rozumieją, że się grubo mylą

283
00:21:12,187 --> 00:21:13,397
Stało się.

284
00:21:25,158 --> 00:21:26,660
Mam!

285
00:21:27,369 --> 00:21:28,745
Wisiorek!

286
00:21:33,709 --> 00:21:35,210
Może nadal działa.

287
00:21:35,294 --> 00:21:38,046
Ma ktoś klej?

288
00:21:38,130 --> 00:21:40,132
Albo lepki sos?

289
00:21:40,215 --> 00:21:44,136
Bez tego nie znajdziemy Kół Burzowych.

290
00:21:56,315 --> 00:21:58,233
Chyba nadal działa!

291
00:22:11,121 --> 00:22:12,205
Tato!

292
00:22:36,688 --> 00:22:37,564
Tato?

293
00:23:05,717 --> 00:23:10,305
Napisy: Jaśmina Dargiel

