1
00:00:00,000 --> 00:00:15,000
<font color="#80ff00">{\an8}𝄆 Downloaded From BollyFlix 𝄇</font>

2
00:00:14,681 --> 00:00:15,932
Badadziang.

3
00:00:29,028 --> 00:00:32,115
Kupię sobie łódź.

4
00:00:38,788 --> 00:00:42,542
Tu są morele…

5
00:00:43,626 --> 00:00:46,921
A tu rodzynki.

6
00:00:47,422 --> 00:00:50,175
Pośpieszmy się i wyładujmy je.

7
00:00:53,386 --> 00:00:55,180
Ciężkie te rodzynki.

8
00:00:58,767 --> 00:01:00,560
Słyszysz coś?

9
00:01:06,024 --> 00:01:08,359
To Veruca Dumont!

10
00:01:22,457 --> 00:01:26,753
Poważna sprawa. Zwiąż ją.
Zaprowadźmy ją do rycerzy.

11
00:01:29,088 --> 00:01:31,591
Może wciąż jest za nią nagroda.

12
00:01:46,856 --> 00:01:52,862
KUNG FU PANDA
SMOCZY RYCERZ

13
00:02:04,833 --> 00:02:09,045
Spójrz na to. Niebawem się rozpadnie.

14
00:02:10,839 --> 00:02:12,590
Tęsknię za Tarczą Luthery.

15
00:02:12,674 --> 00:02:14,384
Dziwna nazwa miecza.

16
00:02:18,096 --> 00:02:22,392
Nie liczy się miecz,
a wojownik, który go dzierży!

17
00:02:26,396 --> 00:02:29,065
Liczy się.

18
00:02:29,858 --> 00:02:32,110
Nigdy nie dotarłam na północ.

19
00:02:32,193 --> 00:02:34,821
Alfie miał mnie tam kiedyś zabrać.

20
00:02:36,322 --> 00:02:38,616
Uwielbiał łono natury.

21
00:02:38,700 --> 00:02:40,118
O, tak!

22
00:02:40,201 --> 00:02:43,746
Umiał rozpoznawać miejscową florę.

23
00:02:48,710 --> 00:02:51,504
Nikt ciekawy nie mieszka tak daleko.

24
00:02:51,588 --> 00:02:54,549
Jest tam ten, kto wysłał Alfiego po broń.

25
00:02:54,632 --> 00:02:56,718
Może wie, jak je zniszczyć.

26
00:02:56,801 --> 00:02:58,011
Czym?

27
00:02:58,094 --> 00:03:01,055
Kwasem? Podmuchem energii?

28
00:03:01,139 --> 00:03:04,017
Smokiem, plującym ogniem?

29
00:03:04,100 --> 00:03:07,604
Gigantycznymi szczypcami?

30
00:03:07,687 --> 00:03:09,105
Czaicie?

31
00:03:10,148 --> 00:03:11,608
Nieważne.

32
00:03:12,191 --> 00:03:14,903
Wszystko gra?

33
00:03:14,986 --> 00:03:16,821
Przepraszam, ale…

34
00:03:16,905 --> 00:03:21,075
Całe dzieciństwo myślałam o tych misjach.

35
00:03:21,618 --> 00:03:25,371
Niewiele straciłaś.

36
00:03:25,455 --> 00:03:26,372
Jak to?

37
00:03:26,456 --> 00:03:30,084
Alfie nie interesował się
tym całym rycerstwem.

38
00:03:30,168 --> 00:03:31,586
Miał tego…

39
00:03:32,170 --> 00:03:33,546
trochę dość.

40
00:03:33,630 --> 00:03:36,799
Dzięki za lekcję o moim bracie,

41
00:03:36,883 --> 00:03:37,967
ale wiedziałabym

42
00:03:38,051 --> 00:03:42,096
gdyby miał dość tego,
co dla niego najważniejsze!

43
00:03:47,685 --> 00:03:50,396
Dobrze szło, a teraz mnie nie znosi.

44
00:03:50,480 --> 00:03:52,190
- Nie.
- Akno.

45
00:03:52,273 --> 00:03:54,108
Możesz nadążać?

46
00:03:57,862 --> 00:04:02,492
Potrzeba czasu, żeby cię polubiła.
Dużo czasu!

47
00:04:02,575 --> 00:04:04,786
Czasem myślisz, że cię lubi,

48
00:04:04,869 --> 00:04:07,538
by dowiedzieć się, że to pułapka

49
00:04:07,622 --> 00:04:11,251
i tkwisz w jaskini, która wydaje się miła,

50
00:04:11,334 --> 00:04:12,752
ale jest źle.

51
00:04:15,171 --> 00:04:17,840
Jest bardzo źle.

52
00:04:18,466 --> 00:04:19,300
Ale

53
00:04:19,384 --> 00:04:20,218
bez obaw.

54
00:04:20,301 --> 00:04:23,513
Pokażę ci parę trików i zakumplujecie się.

55
00:04:23,596 --> 00:04:25,265
Rób to, co ja.

56
00:04:26,307 --> 00:04:28,768
To będzie katastrofa.

57
00:04:46,995 --> 00:04:49,414
Gdzie wszyscy?

58
00:04:49,497 --> 00:04:52,834
Idź. Klinga lubi asertywność.

59
00:04:57,005 --> 00:04:59,716
Popytajmy w sąsiednim mieście.

60
00:05:00,300 --> 00:05:02,385
Jest daleko stąd.

61
00:05:02,468 --> 00:05:06,764
- Coś wymyślimy.
- Tak! Nigdy się nie poddawaj!

62
00:05:06,848 --> 00:05:09,642
- Ja miałabym się poddać?
- To motto.

63
00:05:09,726 --> 00:05:11,144
Patrzcie!

64
00:05:12,103 --> 00:05:16,441
Hrabio Thistleton, królowa mówiła,
że zginąłeś w bitwie.

65
00:05:16,524 --> 00:05:17,608
To mój brat

66
00:05:17,692 --> 00:05:20,486
trojaczek Reginald.

67
00:05:20,570 --> 00:05:26,659
A teraz mój drugi brat trojaczek,
Ramsey, ukradł lenno Roseport.

68
00:05:26,743 --> 00:05:29,787
Ta wojna jeszcze się nie skończyła.

69
00:05:29,871 --> 00:05:31,205
Ale najpierw…

70
00:05:38,755 --> 00:05:42,425
Więc Królowa w końcu przyznaje,
że istniejemy.

71
00:05:43,009 --> 00:05:44,427
Mówisz do mnie?

72
00:05:45,595 --> 00:05:47,930
Jesteś rycerzem, prawda?

73
00:05:48,890 --> 00:05:52,810
Jestem Edgar. Zaprowadzę was na bagno.

74
00:05:53,644 --> 00:05:55,897
Jednak są tu ciekawi ludzie.

75
00:05:55,980 --> 00:05:59,150
Gadający do rzeczy.

76
00:06:01,319 --> 00:06:05,698
Obyś nie była niekompetentna
jak poprzednik.

77
00:06:05,782 --> 00:06:09,077
Jak miał na imię? Chyba… Alan.

78
00:06:09,160 --> 00:06:12,371
Nie. Arnold. Nie…

79
00:06:12,455 --> 00:06:13,372
Alfie?

80
00:06:13,456 --> 00:06:14,540
Tak.

81
00:06:15,458 --> 00:06:16,834
Co za niewypał!

82
00:06:18,544 --> 00:06:20,546
Co masz na myśli?

83
00:06:23,883 --> 00:06:24,717
Demony!

84
00:06:29,972 --> 00:06:32,350
Co z tobą?

85
00:06:36,979 --> 00:06:39,023
Wyglądają przyjaźnie.

86
00:06:39,107 --> 00:06:41,734
Syfston miało być pewnego dnia

87
00:06:41,818 --> 00:06:45,071
dużym, prawdziwym miastem.

88
00:06:45,571 --> 00:06:48,783
A zostałem tu tylko ja i moje lalki.

89
00:06:49,617 --> 00:06:52,703
Powiesz mi coś więcej o rycerzu?

90
00:06:52,787 --> 00:06:57,125
Potwory. Dlatego tu jesteś, prawda?

91
00:06:57,208 --> 00:06:59,377
Królowa przysłała rycerza,

92
00:06:59,460 --> 00:07:04,340
który wszedł na bagno,
wyszedł i poszedł sobie.

93
00:07:04,841 --> 00:07:09,387
Czekałem 15 lat, aż ktoś dokończy robotę.

94
00:07:09,470 --> 00:07:11,264
Czemu wciąż tu jesteś?

95
00:07:11,347 --> 00:07:14,016
Nie mogłem porzucić lalek!

96
00:07:14,600 --> 00:07:18,062
Tak. Nie chciałbyś ich rozgniewać, co?

97
00:07:18,146 --> 00:07:20,857
Alfie odszedł bez wyjaśnienia?

98
00:07:21,441 --> 00:07:25,445
Krzyknął tylko „Muszę lecieć!”.

99
00:07:25,528 --> 00:07:27,905
To nie w jego stylu.

100
00:07:28,489 --> 00:07:29,991
Zgódź się z nią.

101
00:07:31,826 --> 00:07:36,164
Masz rację. Nie w jego stylu. Superdziwne.

102
00:07:36,247 --> 00:07:38,332
Mówiłaś wcześniej co innego.

103
00:07:38,416 --> 00:07:40,042
Ja… Cóż…

104
00:07:40,126 --> 00:07:41,210
Więc?

105
00:07:41,294 --> 00:07:43,504
Tak? Nie? Nie wiem.

106
00:07:43,588 --> 00:07:47,216
Mój brat nie zrezygnowałby z misji ot tak.

107
00:07:50,136 --> 00:07:52,013
To musi mieć drugie dno.

108
00:07:59,645 --> 00:08:01,939
Zajmiemy się tym potworem.

109
00:08:02,690 --> 00:08:04,442
- Naprawdę?
- Serio?

110
00:08:05,568 --> 00:08:09,780
Tkwi tam odpowiedź na to,
co stało się z Alfim.

111
00:08:14,285 --> 00:08:16,412
Jest za to nagroda?

112
00:08:16,496 --> 00:08:17,497
Tak.

113
00:08:17,580 --> 00:08:20,458
Lalka do wyboru.

114
00:08:23,628 --> 00:08:25,046
Umowa stoi.

115
00:08:57,703 --> 00:08:59,080
Co widzisz?

116
00:08:59,163 --> 00:09:01,791
Nie wiem. Chyba nic!

117
00:09:08,297 --> 00:09:11,384
Patrz. Wygląda jak burmistrz.

118
00:09:12,635 --> 00:09:14,720
Ciekawe ile miał kadencji.

119
00:09:19,892 --> 00:09:21,561
Robi się ciemno.

120
00:09:22,395 --> 00:09:27,108
Może odpocznijmy i wróćmy tu rano?

121
00:09:29,360 --> 00:09:32,321
- Tak, Klingo. Może…
- Idziemy dalej.

122
00:09:32,405 --> 00:09:34,657
Odpowiedź tu jest. Czuję to.

123
00:09:34,740 --> 00:09:36,200
To czujesz?

124
00:09:37,201 --> 00:09:39,870
Ja czuję, że coś chce nas zjeść.

125
00:09:44,542 --> 00:09:45,376
Demony!

126
00:09:45,459 --> 00:09:48,254
Uspokój się. To tylko…

127
00:09:55,595 --> 00:09:56,929
Potwór z bagien!

128
00:10:05,229 --> 00:10:06,981
Kopniaki nie działają!

129
00:10:18,117 --> 00:10:21,203
Rukhmini! Złapał Rukhmini!

130
00:10:23,539 --> 00:10:25,499
A co powiesz na to?

131
00:10:28,044 --> 00:10:31,172
Mówiłem, że liczy się wojownik.

132
00:10:32,673 --> 00:10:34,467
Nie ma nic w środku.

133
00:10:34,550 --> 00:10:36,135
To tylko mech.

134
00:10:38,429 --> 00:10:39,430
Po!

135
00:10:44,977 --> 00:10:47,229
Akno, skup się.

136
00:10:47,313 --> 00:10:49,315
Skupić się? Na czym?

137
00:10:49,398 --> 00:10:53,444
Na śmierci? Życiu?
Za bardzo skupiam się na śmierci!

138
00:10:53,527 --> 00:10:55,863
Co robić?

139
00:10:55,946 --> 00:10:57,490
Akno!

140
00:10:57,573 --> 00:10:58,616
Walcz!

141
00:10:58,699 --> 00:11:01,619
Wiesz co? Mam cię dość!

142
00:11:03,454 --> 00:11:08,459
Wybacz, że nie rzucam się od razu do walki

143
00:11:08,542 --> 00:11:10,252
z potworami z mchu

144
00:11:10,336 --> 00:11:15,549
albo że zawsze mówię coś nie tak,
bo masz zły humor.

145
00:11:15,633 --> 00:11:20,930
Cokolwiek ci jest, przestań,
bo dłużej tego nie zdzierżę!

146
00:11:22,014 --> 00:11:25,059
Kto pozwolił ci odejść? Wracaj!

147
00:11:25,559 --> 00:11:28,020
Lubię cię, gdy jesteś zła.

148
00:11:37,780 --> 00:11:40,491
Kto śmie mi przeszkadzać?

149
00:11:40,574 --> 00:11:43,536
Nie mam na to czasu!

150
00:11:43,619 --> 00:11:47,790
Oddaj nam przyjaciół,
przerośnięty, potworze z mchu!

151
00:11:47,873 --> 00:11:52,128
Potwór. Tego jeszcze nie słyszałem.

152
00:11:52,711 --> 00:11:54,463
Szukamy odpowiedzi,

153
00:11:54,547 --> 00:11:57,716
ale atakowani będziemy się bronić.

154
00:11:57,800 --> 00:11:59,385
Tak mówią wszyscy.

155
00:12:13,607 --> 00:12:17,027
Dotrzymałem słowa. Dajcie mi spokój.

156
00:12:25,202 --> 00:12:26,662
Komu dałeś słowo?

157
00:12:27,246 --> 00:12:28,080
Powiedz!

158
00:12:29,540 --> 00:12:30,791
Serio?

159
00:12:35,504 --> 00:12:36,755
Rycerzowi.

160
00:12:38,090 --> 00:12:40,384
Obiecał mi spokój.

161
00:12:43,637 --> 00:12:46,223
Złamałaś tę obietnicę.

162
00:12:47,224 --> 00:12:50,186
Ty wysłałeś go po Bronie Tianshang?

163
00:12:51,395 --> 00:12:54,482
Znasz Bronie Tianshang?

164
00:12:56,358 --> 00:12:59,320
Tak, widzę podobieństwo.

165
00:13:24,637 --> 00:13:28,307
Atakowanie wieśniaków,
terroryzowanie miasta.

166
00:13:28,390 --> 00:13:30,559
Z rozkazu królowej,

167
00:13:30,643 --> 00:13:33,145
aresztuję cię za twoje zbrodnie.

168
00:13:34,355 --> 00:13:39,193
Ja terrorystą? Przyszli do mnie,
zniszczyli moje bagno.

169
00:13:39,276 --> 00:13:42,196
Wiesz, jak trudno jest utrzymać mech?

170
00:13:44,365 --> 00:13:45,324
Łatwo?

171
00:13:45,407 --> 00:13:48,786
Żyję na tym bagnie od ponad stu lat,

172
00:13:48,869 --> 00:13:51,247
a moja rodzina od tysięcy.

173
00:13:51,330 --> 00:13:56,126
Odkąd pojawiła się ta wioska,
nie zaznałem ani chwili spokoju.

174
00:13:56,210 --> 00:14:02,800
Nazywają mój dom brzydkim,
a mnie potworem, więc broniłem się.

175
00:14:04,885 --> 00:14:07,680
Każdy kij ma dwa końce.

176
00:14:07,763 --> 00:14:10,391
Raz ja jestem potworem.

177
00:14:10,474 --> 00:14:13,686
Raz ty nim jesteś.

178
00:14:20,901 --> 00:14:22,486
Rozumiem.

179
00:14:22,987 --> 00:14:26,115
Zostałem rycerzem, by pomagać bezradnym.

180
00:14:26,824 --> 00:14:29,285
Uczynić świat spokojniejszym.

181
00:14:32,162 --> 00:14:35,416
Jesteś inny niż twoi poprzednicy.

182
00:14:35,499 --> 00:14:37,668
Słuchasz nie tylko rozkazów.

183
00:14:37,751 --> 00:14:42,715
Gotów do poświęceń za to, co…
Za to, co… Za to, co…

184
00:14:43,966 --> 00:14:46,969
Za to, co… Za to, co słuszne.

185
00:14:49,471 --> 00:14:54,685
Powiedz. Słyszałeś o Broniach Tianshang?

186
00:14:56,437 --> 00:15:01,191
Więc to potwór z bagien
wysłał mojego brata na tę misję?

187
00:15:01,275 --> 00:15:05,446
Świetnie. Wracamy do potworów. Mam imię!

188
00:15:05,529 --> 00:15:07,656
Czy ktoś o nie pyta? Nie.

189
00:15:07,740 --> 00:15:09,867
Nazywają mnie potworem,

190
00:15:09,950 --> 00:15:14,914
bo posługuję się rękoma z mchu
za pomocą magii.

191
00:15:15,456 --> 00:15:17,207
A mam na imię Duncan.

192
00:15:17,291 --> 00:15:20,044
Czemu wysłałeś Alfiego na tę misję?

193
00:15:20,878 --> 00:15:22,630
Kwestią czasu było

194
00:15:22,713 --> 00:15:26,467
zanim bronie wpadłyby w niepowołane ręce.

195
00:15:26,550 --> 00:15:28,427
I byłyby kłopoty.

196
00:15:28,510 --> 00:15:33,349
Dumny, odważny, bezinteresowny
rycerz musiał je zniszczyć.

197
00:15:34,058 --> 00:15:37,019
Szczerze mówiąc, myślałem, że umrze.

198
00:15:37,102 --> 00:15:39,688
Ale potem wrócił z Kręgiem Burzy.

199
00:15:39,772 --> 00:15:42,441
Obiecał, że dadzą mi spokój.

200
00:15:42,524 --> 00:15:46,695
A teraz siekasz mój mech
i zadajesz pytania.

201
00:15:46,779 --> 00:15:48,822
Zniszczyłeś go? Wiesz jak?

202
00:15:48,906 --> 00:15:51,075
Dość! Rozmowa skończona!

203
00:15:58,123 --> 00:16:00,334
Potrzebujemy odpowiedzi!

204
00:16:00,417 --> 00:16:02,920
Teraz mówisz mi po imieniu?

205
00:16:21,063 --> 00:16:22,564
Duncanie, czekaj…

206
00:16:24,817 --> 00:16:26,694
Znaleźliśmy inne bronie.

207
00:16:26,777 --> 00:16:31,240
Jasne. Tamten rycerz znalazł ledwie jedną.

208
00:16:31,323 --> 00:16:32,157
To prawda.

209
00:16:32,241 --> 00:16:36,412
Pomogłem zdobyć pierwszy krąg.
Teraz mamy też drugi.

210
00:16:37,621 --> 00:16:41,125
Bicz był ukryty w ruinach
kamiennego potwora.

211
00:16:41,208 --> 00:16:43,085
Rękawica była w Chinach,

212
00:16:43,168 --> 00:16:44,378
a hełm był…

213
00:16:44,962 --> 00:16:48,841
W sumie to nie wiem. Ale mamy je!

214
00:16:57,725 --> 00:16:59,101
Gdzie są?

215
00:17:00,519 --> 00:17:03,981
Ukryte przed rycerzami. Też im nie ufamy.

216
00:17:16,785 --> 00:17:19,621
Jak zniszczyć broń?

217
00:17:20,205 --> 00:17:24,001
Jeśli powiem, obiecasz,
że nigdy nie wrócicie?

218
00:17:24,084 --> 00:17:25,252
Obiecujemy.

219
00:17:31,050 --> 00:17:32,134
Dobrze!

220
00:17:32,217 --> 00:17:36,680
Bronie można zniszczyć tylko tam,
gdzie zostały wykute.

221
00:17:36,764 --> 00:17:39,558
W starożytnym mieście Tianshang.

222
00:17:41,977 --> 00:17:43,645
To blisko?

223
00:17:43,729 --> 00:17:45,689
Blisko, ale daleko.

224
00:17:45,773 --> 00:17:46,607
Zatopione.

225
00:17:46,690 --> 00:17:50,319
Ruiny zapadły się, gdy zniszczono świat.

226
00:17:50,402 --> 00:17:56,241
Ale legenda głosi, że nadal istnieje,
gdzieś głęboko pod…

227
00:17:56,325 --> 00:17:57,451
Pod?

228
00:17:59,536 --> 00:18:01,747
Pod Londynem.

229
00:18:03,207 --> 00:18:05,959
Skąd wiesz, skoro tu tkwisz?

230
00:18:06,043 --> 00:18:11,590
Dusze moich przodków
są uwięzione w tych broniach.

231
00:18:13,133 --> 00:18:15,803
Jesteś potomkiem złych Mistrzów?

232
00:18:15,886 --> 00:18:17,846
Złych?

233
00:18:17,930 --> 00:18:21,141
Każdy kij ma dwa końce, pamiętasz?

234
00:18:24,103 --> 00:18:25,854
Dostaniemy nagrodę.

235
00:18:25,938 --> 00:18:27,314
Kupię sobie łódź.

236
00:18:27,397 --> 00:18:29,274
Nie. Będę je sprzedawał.

237
00:18:29,358 --> 00:18:30,192
O, tak.

238
00:18:33,403 --> 00:18:34,404
Obudziłaś się.

239
00:18:34,488 --> 00:18:38,283
Gdzie twój brat?
Dają za niego niezłą nagrodę.

240
00:18:38,367 --> 00:18:42,579
Zabity. Przez niedźwiedzia. Lutherę.

241
00:18:42,663 --> 00:18:46,500
Gadają o niej! Ścigają ją na północy.

242
00:18:48,836 --> 00:18:53,215
Dacie mi jabłko? Umieram z głodu.

243
00:18:53,298 --> 00:18:56,385
- Martwa nie będę dużo warta.
- O, nie.

244
00:18:56,468 --> 00:19:00,139
Jeszcze użyjesz jakiejś magii.

245
00:19:00,222 --> 00:19:01,807
Słońce wyszło.

246
00:19:01,890 --> 00:19:03,976
Nie mogę czarować.

247
00:20:06,121 --> 00:20:07,873
To będzie nasz sekret.

248
00:20:11,418 --> 00:20:12,794
Zatem na północ?

249
00:20:13,545 --> 00:20:16,882
Do zobaczenia, misiu.

250
00:20:25,307 --> 00:20:28,227
Duncan jest krewnym Mrocznej Armii.

251
00:20:28,727 --> 00:20:31,355
Więc to banda kichających bobrów?

252
00:20:36,568 --> 00:20:37,569
Przepraszam.

253
00:20:40,864 --> 00:20:43,825
Nie byłam dla ciebie miła.

254
00:20:44,743 --> 00:20:48,080
Miałam pewien obraz brata w głowie,

255
00:20:48,163 --> 00:20:50,082
przez 15 lat,

256
00:20:50,165 --> 00:20:55,212
a ty mi uświadomiłaś, że są rzeczy,
których o nim nie wiem.

257
00:20:55,879 --> 00:20:57,047
Zazdroszczę!

258
00:20:57,130 --> 00:21:01,593
Poznałaś jego stronę,
której ja nigdy nie poznałam.

259
00:21:04,763 --> 00:21:06,765
Rozumiem.

260
00:21:08,392 --> 00:21:10,269
Może taka jest prawda.

261
00:21:10,769 --> 00:21:14,189
Chciał być rycerzem
i czuł tego ograniczenia.

262
00:21:14,773 --> 00:21:16,024
Był moim bratem,

263
00:21:16,108 --> 00:21:20,320
ale chcę wiedzieć jaki był,
jako twój przyjaciel.

264
00:21:37,587 --> 00:21:40,632
Jak znaleźć to podziemne miasto?

265
00:21:40,716 --> 00:21:42,092
Brat był dokładny.

266
00:21:42,175 --> 00:21:45,512
Ze wszystkiego robił obszerne notatki.

267
00:21:45,595 --> 00:21:47,055
Taki był.

268
00:21:47,139 --> 00:21:50,183
Jeśli znalazł drogę do Tianshang,

269
00:21:50,267 --> 00:21:52,561
ma to zapisane w gabinecie,

270
00:21:52,644 --> 00:21:54,730
w naszym domu, w Landreth.

271
00:21:55,564 --> 00:21:57,607
Idziemy do Domu Klingi?

272
00:21:59,026 --> 00:22:03,697
To oznacza, że czeka na nas
inny rodzaj potwora…

273
00:22:06,199 --> 00:22:07,451
Moja mama.

274
00:22:11,330 --> 00:22:15,709
Co się stało? Pozbyłaś się potworów?

275
00:22:21,214 --> 00:22:22,299
Muszę lecieć!

276
00:22:22,382 --> 00:22:25,344
- Pa!
- Żadnych zwrotów!

277
00:22:25,427 --> 00:22:27,471
Wracajcie!

278
00:22:29,306 --> 00:22:30,474
Znów to samo.

279
00:22:31,433 --> 00:22:32,851
No nie!

280
00:23:05,509 --> 00:23:10,305
Napisy: Jaśmina Dargiel

