1
00:00:00,000 --> 00:00:15,000
<font color="#80ff00">{\an8}𝄆 Downloaded From BollyFlix 𝄇</font>

2
00:00:14,723 --> 00:00:15,932
Badadziang.

3
00:00:21,479 --> 00:00:24,190
Po, kontroluj się! Wszyscy są głodni.

4
00:00:24,274 --> 00:00:26,860
To nie ja. Tym razem.

5
00:00:26,943 --> 00:00:29,404
To ten dziwny nowy.

6
00:00:29,487 --> 00:00:30,864
Nieprawda.

7
00:00:32,449 --> 00:00:36,286
- To ten drugi nowy.
- Nic podobnego.

8
00:00:36,369 --> 00:00:38,288
Dobra. To byłam ja.

9
00:00:42,125 --> 00:00:44,169
To ja.

10
00:00:44,252 --> 00:00:47,964
Ale tamto nie. Nie patrz tak na mnie.

11
00:00:48,047 --> 00:00:49,841
Możemy wrócić do sedna?

12
00:00:49,924 --> 00:00:53,595
Nadal nie rozumiem,
czego ode mnie chcecie.

13
00:00:53,678 --> 00:00:54,804
To proste.

14
00:00:54,888 --> 00:00:58,141
Starożytni Mistrzowie są w żywiołach,

15
00:00:58,224 --> 00:01:01,019
a żywioły nas otaczają.

16
00:01:01,102 --> 00:01:04,647
Jeśli ktoś się z nimi połączy

17
00:01:04,731 --> 00:01:08,735
i obudzi mistrzów z duchowej drzemki,

18
00:01:08,818 --> 00:01:10,403
to oni zniszczą broń.

19
00:01:10,487 --> 00:01:13,615
Tym kimś jesteś ty.

20
00:01:14,115 --> 00:01:15,116
Co?

21
00:01:15,200 --> 00:01:18,745
Mówiłem, że nie mam żadnych mocy.

22
00:01:18,828 --> 00:01:20,914
Może z nich nie korzystałeś.

23
00:01:20,997 --> 00:01:24,334
Magię masz we krwi. Odnajdź ją, stary.

24
00:01:24,959 --> 00:01:28,171
Albo ty znajdź innego Dumonta, stary.

25
00:01:28,254 --> 00:01:30,757
To Veruca…

26
00:01:34,344 --> 00:01:36,513
Padam z głodu. Przepraszam.

27
00:01:36,596 --> 00:01:39,140
Wszyscy są źli i głodni.

28
00:01:39,224 --> 00:01:41,309
Potrzebujemy trochę R i R.

29
00:01:41,392 --> 00:01:44,270
- Co to jest?
- Ryż i rzepa.

30
00:01:44,354 --> 00:01:48,107
Klaus i ja popracujemy
nad odblokowaniem mocy,

31
00:01:48,191 --> 00:01:50,568
a wy znajdziecie szamę.

32
00:01:50,652 --> 00:01:52,445
Zgoda. Tu się spotkamy.

33
00:01:52,946 --> 00:01:54,405
Do dzieła,

34
00:01:54,489 --> 00:01:56,324
Klausie Dumont.

35
00:02:02,330 --> 00:02:03,706
Pomogę ci.

36
00:02:07,710 --> 00:02:09,796
Gdzie najbliższa wioska?

37
00:02:09,879 --> 00:02:11,422
Mama musi zjeść.

38
00:02:11,506 --> 00:02:14,467
Nigdzie się nie idziemy,
póki ściga nas armia.

39
00:02:14,551 --> 00:02:15,760
Zbierzemy jedzenie.

40
00:02:15,844 --> 00:02:19,139
Nigdy więcej nie zjem mchu.

41
00:02:22,642 --> 00:02:26,104
Chyba widziałem na wzgórzu dzikie jagody.

42
00:02:26,187 --> 00:02:31,234
- Czy to by ci odpowiadało?
- Wiadomo. Jesteśmy głodni.

43
00:02:31,317 --> 00:02:33,069
Załatwię to.

44
00:02:37,866 --> 00:02:39,826
Chwila.

45
00:02:39,909 --> 00:02:41,161
Tak?

46
00:02:41,244 --> 00:02:43,121
On się w tobie zabujał.

47
00:02:43,788 --> 00:02:45,248
Dopiero zauważyłaś?

48
00:02:45,874 --> 00:02:47,458
Co? Nie.

49
00:02:48,835 --> 00:02:50,920
Nie wiem, o czym…

50
00:02:52,213 --> 00:02:55,550
Gadał o tobie cały czas.

51
00:02:55,633 --> 00:02:57,385
Ma obsesję.

52
00:02:57,468 --> 00:02:59,429
Przesadzasz.

53
00:03:00,138 --> 00:03:01,848
Nie uciekaj.

54
00:03:01,931 --> 00:03:04,934
Zostaw moją piracką żonę!

55
00:03:05,018 --> 00:03:06,477
Dobra robota.

56
00:03:08,354 --> 00:03:11,524
A ty nie piszesz wierszy o mnie?

57
00:03:11,608 --> 00:03:15,153
Chyba widziałem na wzgórzu dzikie jagody.

58
00:03:15,236 --> 00:03:20,450
- Czy to by ci odpowiadało?
- Wiadomo. Jesteśmy głodni.

59
00:03:20,533 --> 00:03:22,160
Załatwię to.

60
00:03:31,085 --> 00:03:32,378
O, nie.

61
00:03:36,382 --> 00:03:43,389
KUNG FU PANDA
SMOCZY RYCERZ

62
00:03:54,275 --> 00:03:57,111
Nogi na kokardę…

63
00:03:57,195 --> 00:03:59,197
To świetna miejscówka.

64
00:03:59,280 --> 00:04:03,409
Dużo lepsze. Całkowita izolacja i cisza.

65
00:04:03,952 --> 00:04:07,372
Tak. Znalazłeś jaskinię. Niesamowite.

66
00:04:07,455 --> 00:04:08,706
Co dalej?

67
00:04:08,790 --> 00:04:11,751
Gdy ja nie dostrzegałem własnej mocy,

68
00:04:11,834 --> 00:04:14,545
mój mistrz Oogway pokazał mi,

69
00:04:14,629 --> 00:04:17,423
że droga nie zaczyna się przed nami,

70
00:04:17,507 --> 00:04:19,509
tylko w nas.

71
00:04:20,551 --> 00:04:22,929
Co to znaczy?

72
00:04:23,012 --> 00:04:25,431
Że ty i ja wejdziemy

73
00:04:25,515 --> 00:04:27,892
do twojego umysłu.

74
00:04:28,643 --> 00:04:30,895
Gdzie nie ma zakłóceń.

75
00:04:30,979 --> 00:04:35,275
Udamy się do twojej próżni.

76
00:04:35,858 --> 00:04:38,861
Będziesz w moim umyśle?!

77
00:04:38,945 --> 00:04:40,822
Robiłeś to już?

78
00:04:40,905 --> 00:04:44,242
Robił to Oogway i mało kto oszalał.

79
00:04:45,952 --> 00:04:47,036
Krok pierwszy.

80
00:04:47,662 --> 00:04:52,083
Bądź pustą filiżanką,
wypełnioną tylko sobą.

81
00:04:53,876 --> 00:04:54,961
Co?

82
00:04:56,921 --> 00:04:59,966
Dobra, jesteś początkujący.

83
00:05:00,049 --> 00:05:02,593
Zamknij oczy i podążaj za mną.

84
00:05:02,677 --> 00:05:04,679
Zaczniemy od medytacji.

85
00:05:13,521 --> 00:05:15,023
Nie słyszę oddechu.

86
00:05:21,821 --> 00:05:23,781
Dobrze się czujesz?

87
00:05:23,865 --> 00:05:25,950
Dorastałem na ulicach Londynu.

88
00:05:26,034 --> 00:05:28,911
Jestem chronicznie flegmatyczny.

89
00:05:36,210 --> 00:05:39,130
Wchodzimy coraz głębiej w siebie,

90
00:05:39,881 --> 00:05:44,552
aż zacznie otaczać nas nicość…

91
00:05:48,389 --> 00:05:50,516
Co? Gdzie ja jestem?

92
00:05:51,184 --> 00:05:53,519
To esencja tego, kim jesteś.

93
00:05:53,603 --> 00:05:56,564
Tu możemy odnaleźć twoje moce.

94
00:05:58,066 --> 00:06:00,318
Znasz tego gościa od lalek.

95
00:06:06,365 --> 00:06:08,201
Dokąd idziesz?

96
00:06:11,996 --> 00:06:14,916
Co? Gdzie ja jestem?

97
00:06:23,216 --> 00:06:27,178
- Miałeś myśleć o nicości!
- Jak myśleć o niczym?

98
00:06:27,845 --> 00:06:31,724
Oczyść umysł ze wszystkich starych…

99
00:06:31,808 --> 00:06:32,809
Czekaj.

100
00:06:36,687 --> 00:06:37,855
Tak.

101
00:06:37,939 --> 00:06:40,900
Wciągnąłeś nas we wspomnienie.

102
00:06:40,983 --> 00:06:42,819
Spróbujmy jeszcze raz.

103
00:06:42,902 --> 00:06:46,114
Jak to „wspomnienie”?

104
00:06:46,989 --> 00:06:47,824
Chwila.

105
00:06:51,953 --> 00:06:54,747
Pamiętam dźwięk tych kroków.

106
00:06:54,831 --> 00:06:56,999
To Bazyli Rzeźnik! Kryć się!

107
00:06:58,501 --> 00:06:59,919
Możesz się skupić?

108
00:07:04,841 --> 00:07:06,050
To była ona.

109
00:07:06,717 --> 00:07:08,219
To ten dzień.

110
00:07:08,302 --> 00:07:10,012
Który?

111
00:07:10,972 --> 00:07:14,142
- Zobacz, co mam!
-To jest mała wersja!

112
00:07:14,225 --> 00:07:16,060
Nim wzięli nas magowie,

113
00:07:16,144 --> 00:07:18,646
mieszkaliśmy na ulicy.

114
00:07:18,729 --> 00:07:21,441
Pamiętam, że tu byłem.

115
00:07:25,570 --> 00:07:27,238
I co powiedziałem.

116
00:07:27,321 --> 00:07:29,490
Veruko! Zwariowałaś?

117
00:07:29,574 --> 00:07:32,076
Okradłaś Bazylego Rzeźnika!

118
00:07:32,660 --> 00:07:36,122
Wiem, ale spójrz ile mam.

119
00:07:38,166 --> 00:07:41,627
Nie powinniśmy tu być. Wracajmy do próżni.

120
00:07:44,964 --> 00:07:47,258
Byliśmy nie do zatrzymania.

121
00:07:47,842 --> 00:07:49,385
Bo mieliśmy siebie.

122
00:07:50,344 --> 00:07:51,888
Nie możemy tu zostać.

123
00:07:58,728 --> 00:08:01,689
- Czemu mnie tam zabrałeś?
- Nie zabrałem!

124
00:08:01,772 --> 00:08:05,526
Miałeś oczyścić umysł, nie wspominać.

125
00:08:05,610 --> 00:08:08,237
Kazałeś mi być filiżanką!

126
00:08:08,321 --> 00:08:11,532
To miało ci pomóc. Spróbujmy jeszcze raz.

127
00:08:11,616 --> 00:08:15,578
Nic z tego. Nie chcę jej widzieć takiej.

128
00:08:15,661 --> 00:08:20,166
Gdy medytujesz, mogą cię najść
natrętne myśli i wspomnienia.

129
00:08:20,249 --> 00:08:21,083
Wiesz co?

130
00:08:21,167 --> 00:08:25,755
To umysł chce zamglić ścieżkę,
do twojego pełnego potencjału.

131
00:08:25,838 --> 00:08:29,258
Spróbuj się przebić przez tę mgłę.

132
00:08:29,842 --> 00:08:31,511
Idźmy ścieżką.

133
00:08:32,845 --> 00:08:33,679
Zgoda.

134
00:08:34,263 --> 00:08:36,182
Spróbuję jeszcze raz.

135
00:08:41,729 --> 00:08:44,148
To nie może być prawda.

136
00:08:44,232 --> 00:08:45,316
Jest strasznym

137
00:08:45,399 --> 00:08:46,984
nudziarzem!

138
00:08:47,068 --> 00:08:48,611
A nawet jeśli…

139
00:08:49,737 --> 00:08:51,697
Nie mamy na to czasu.

140
00:08:52,448 --> 00:08:54,575
Skup się na misji.

141
00:08:55,368 --> 00:08:56,619
Kto to postawił?

142
00:08:59,080 --> 00:09:00,748
Wciąż jest nudziarzem?

143
00:09:00,831 --> 00:09:04,919
Myślę, że się zmienił. Próbuje pomóc.

144
00:09:18,432 --> 00:09:20,518
Jestem Changpu

145
00:09:21,519 --> 00:09:24,564
Uwielbiam grzyby
Uwielbiam grzyby

146
00:09:25,606 --> 00:09:28,985
Uwielbiam grzyby

147
00:09:29,068 --> 00:09:30,444
Uwielbiam grzyby

148
00:09:32,405 --> 00:09:36,951
Witajcie wojowniczki.
Żerujecie w naszych lasach.

149
00:09:37,034 --> 00:09:38,786
Poczęstujecie się?

150
00:09:52,550 --> 00:09:57,221
Tylko nie to. Co my tu robimy?
Mamy być w twojej próżni.

151
00:09:59,849 --> 00:10:03,894
Tej nocy Bazyli Rzeźnik
i jego banda porwali Verucę.

152
00:10:03,978 --> 00:10:05,104
Musiałem…

153
00:10:05,187 --> 00:10:07,440
Musiałem ją znaleźć.

154
00:10:07,940 --> 00:10:09,275
Skup się,

155
00:10:09,358 --> 00:10:12,320
bo nie dotrzemy do próżni i…

156
00:10:22,913 --> 00:10:23,748
Klausy.

157
00:10:23,831 --> 00:10:27,209
Powiedzieli, że wyślą mnie do Australii!

158
00:10:27,293 --> 00:10:30,087
Czekaj. Jak ty…

159
00:10:30,171 --> 00:10:34,008
Kto cię wypuścił? Wracaj do skrzyni!

160
00:10:34,091 --> 00:10:36,636
- Nie dotykaj nas!
- Wyślę cię do…

161
00:10:40,890 --> 00:10:42,058
Kto to zrobił?

162
00:10:47,480 --> 00:10:50,358
Chyba ja.

163
00:10:57,907 --> 00:10:58,991
Jak…

164
00:11:00,660 --> 00:11:02,870
Po prostu to poczułam.

165
00:11:02,953 --> 00:11:05,748
Veruco, jesteś niesamowita!

166
00:11:05,831 --> 00:11:08,626
To może zmienić wszystko!

167
00:11:08,709 --> 00:11:10,127
Tak?

168
00:11:11,253 --> 00:11:14,423
Klaus? Misja. Wracajmy do próżni.

169
00:11:15,007 --> 00:11:18,135
Nie mogę oczyścić umysłu,

170
00:11:18,219 --> 00:11:22,098
bo zawsze byliśmy we dwoje!

171
00:11:22,181 --> 00:11:24,266
A teraz ona…

172
00:11:31,399 --> 00:11:34,735
To tu. Nasze małe tymczasowe gospodarstwo.

173
00:11:34,819 --> 00:11:37,321
Pięknie pachnie.

174
00:11:38,030 --> 00:11:40,783
To nasza popisowa zupa grzybowa.

175
00:11:40,866 --> 00:11:43,994
Uwielbiamy ją.

176
00:11:44,078 --> 00:11:46,330
Jest przepyszna.

177
00:11:46,414 --> 00:11:48,457
Grzyby rządzą.

178
00:11:49,792 --> 00:11:51,961
Usiądźcie i odprężcie się.

179
00:11:58,384 --> 00:12:02,263
Nie tęsknimy za pragnieniami
z przeszłości.

180
00:12:02,346 --> 00:12:03,931
Czyli za czym?

181
00:12:05,558 --> 00:12:10,688
Kiedyś na manowce sprowadziła nas
fałszywa proroczka.

182
00:12:10,771 --> 00:12:14,608
Kazała nam robić różne niesmaczne rzeczy.

183
00:12:14,692 --> 00:12:16,235
I trochę smacznych!

184
00:12:16,861 --> 00:12:20,322
Fakt. Niektóre były bardzo smaczne.

185
00:12:23,951 --> 00:12:27,830
Ale ujrzałyśmy światło
i zmieniłyśmy postępowanie!

186
00:12:27,913 --> 00:12:30,458
Jakie to były pragnienia?

187
00:12:31,667 --> 00:12:34,462
- Właściwie to…
- Tu jesteście.

188
00:12:36,672 --> 00:12:39,258
Jagody były trujące,

189
00:12:39,341 --> 00:12:43,929
ale natknąłem się na dzikie zioła i…

190
00:12:45,222 --> 00:12:46,223
Przyjaciółki?

191
00:12:46,307 --> 00:12:48,642
- W końcu!
- Jest prawdziwy?

192
00:12:48,726 --> 00:12:49,727
To cud!

193
00:12:51,020 --> 00:12:52,396
Pachnie pysznie!

194
00:12:59,612 --> 00:13:01,989
Pięknie pachnie.

195
00:13:03,240 --> 00:13:06,744
To pewnie oregano i tymianek.

196
00:13:08,204 --> 00:13:09,705
Duży jesteś.

197
00:13:10,289 --> 00:13:14,210
Staram się ćwiczyć górne partie ciała.

198
00:13:14,293 --> 00:13:18,255
Rozumiem. Musisz tu zostać.

199
00:13:18,339 --> 00:13:21,300
- Koniecznie!
- Proszę, zostań!

200
00:13:21,383 --> 00:13:23,636
Zrób coś. Podoba im się!

201
00:13:23,719 --> 00:13:24,970
Niech go biorą.

202
00:13:25,054 --> 00:13:28,224
Drogie panie, dajcie mi odetchnąć.

203
00:13:46,617 --> 00:13:48,035
- Oddaj!
- Z drogi!

204
00:13:48,118 --> 00:13:49,954
Zauważyłam to pierwsza!

205
00:14:00,005 --> 00:14:02,174
Desperatki.

206
00:14:02,258 --> 00:14:07,096
Czy one zachowują się dziwnie
od przyjścia Colina?

207
00:14:09,139 --> 00:14:09,974
To ja.

208
00:14:10,057 --> 00:14:11,433
To przeze mnie!

209
00:14:11,517 --> 00:14:14,019
Nakładłem jej bzdur do głowy!

210
00:14:14,103 --> 00:14:16,855
- Klaus.
- Wiem, co powiesz!

211
00:14:16,939 --> 00:14:20,776
Jestem katastrofą. Nic nie odblokowaliśmy.

212
00:14:20,859 --> 00:14:23,737
Moje głupie, bezużyteczne wspomnienia

213
00:14:23,821 --> 00:14:24,989
wszystko psują.

214
00:14:25,072 --> 00:14:28,325
- Klaus.
- Nie wiem, czemu o niej myślę!

215
00:14:28,409 --> 00:14:31,745
Muszę oczyścić umysł, skupić się, ale…

216
00:14:31,829 --> 00:14:35,082
Jak znalazłeś Verucę tamtego dnia?

217
00:14:35,165 --> 00:14:37,459
Ja… Tylko…

218
00:14:37,960 --> 00:14:40,546
Nie wiem. Dlaczego?

219
00:14:41,797 --> 00:14:45,634
Mgła się rozprasza, tu jest ścieżka.

220
00:14:45,718 --> 00:14:46,969
Wejdźmy głębiej.

221
00:14:48,637 --> 00:14:50,848
Chcesz wejść do wspomnienia?

222
00:14:50,931 --> 00:14:53,183
Zapnij pasy i lecimy.

223
00:14:56,687 --> 00:15:01,567
W ostatnim wspomnieniu
wiedziałeś, gdzie ona jest!

224
00:15:01,650 --> 00:15:04,445
Zdarzyło ci się już coś takiego?

225
00:15:04,528 --> 00:15:08,490
Gdy aresztowali ją
za zabicie Alfreda, szukałem jej.

226
00:15:08,574 --> 00:15:11,160
Przez 15 lat nie znalazłem nic.

227
00:15:11,243 --> 00:15:12,661
Aż do tego dnia.

228
00:15:12,745 --> 00:15:15,456
U kresu sił dotarłem do lasu i…

229
00:15:15,539 --> 00:15:18,250
Mój umysł się wyciszył.

230
00:15:26,508 --> 00:15:28,761
A potem po prostu… poszedłem.

231
00:15:46,362 --> 00:15:48,364
Wtedy ją znalazłem.

232
00:15:48,447 --> 00:15:49,657
Więc jak…

233
00:15:52,242 --> 00:15:53,661
Stój!

234
00:15:56,872 --> 00:15:58,874
Wiedziałem, że tam jest…

235
00:15:59,458 --> 00:16:00,709
Nie wiem skąd.

236
00:16:00,793 --> 00:16:03,045
Klaus? Klausy?

237
00:16:03,128 --> 00:16:05,005
Klaus!

238
00:16:05,589 --> 00:16:07,007
Ale wiedziałem.

239
00:16:11,220 --> 00:16:13,055
Odpowiedź przyszła sama.

240
00:16:18,769 --> 00:16:20,479
Nie rozumiesz?

241
00:16:20,980 --> 00:16:24,942
Już wtedy miałeś moc,
tylko o tym nie wiedziałeś!

242
00:16:29,029 --> 00:16:31,782
Mam… listną magię?

243
00:16:31,865 --> 00:16:36,954
Nie, magię wiatru!
Nie widziałeś jej, bo jest niewidzialny.

244
00:16:37,037 --> 00:16:39,623
Bo ty stałeś się niewidzialny.

245
00:16:39,707 --> 00:16:41,917
Skupiłeś się na Veruce,

246
00:16:42,001 --> 00:16:44,586
co przyćmiło twoją wyjątkowość.

247
00:16:52,970 --> 00:16:54,763
Colinie! Czas na nas.

248
00:16:54,847 --> 00:16:57,016
Nie zjadłem jeszcze zupy!

249
00:17:00,019 --> 00:17:01,770
Ale może lepiej…

250
00:17:05,566 --> 00:17:08,110
- Colinie!
- Co się dzieje?

251
00:17:08,193 --> 00:17:13,198
Wciąż tylko grzyby. Mamy dość grzybów!

252
00:17:13,782 --> 00:17:15,492
Nie myliłam się.

253
00:17:52,821 --> 00:17:55,074
Cofnąć się! On jest mój.

254
00:18:03,665 --> 00:18:05,918
To znaczy nasz!

255
00:18:06,001 --> 00:18:08,003
On jest… nasz.

256
00:18:12,800 --> 00:18:15,928
Dziewczyny, spokojnie. Temu odpuścimy.

257
00:18:16,553 --> 00:18:18,764
Zaliczyłyśmy wpadkę. Jest OK?

258
00:18:18,847 --> 00:18:20,933
Czy on ma brata?

259
00:18:21,016 --> 00:18:22,351
Było blisko!

260
00:18:24,269 --> 00:18:25,479
Jestem cały!

261
00:18:27,272 --> 00:18:28,565
Idziemy.

262
00:18:30,651 --> 00:18:31,985
I zabieramy to!

263
00:18:32,069 --> 00:18:34,905
Wybacz, że chciałyśmy zjeść ci faceta.

264
00:18:35,405 --> 00:18:36,990
On nie jest moim…

265
00:18:37,491 --> 00:18:41,453
Jestem facetem i należę do tej grupy,

266
00:18:41,537 --> 00:18:44,665
więc w pewnym sensie jestem twoim facetem.

267
00:18:48,335 --> 00:18:49,670
Dasz radę.

268
00:18:49,753 --> 00:18:52,881
Skup się na tym,
co doprowadziło cię do Veruki.

269
00:18:52,965 --> 00:18:57,553
Niech wiatr rozwieje mgłę
i poprowadzi cię do mistrzów.

270
00:19:04,017 --> 00:19:06,228
Bądź filiżanką, jak chcesz.

271
00:19:26,874 --> 00:19:29,960
Robisz to! Wybacz, żadnych zakłóceń.

272
00:19:32,880 --> 00:19:37,509
Starożytni mistrzowie. Jesteście tam?

273
00:19:37,593 --> 00:19:39,928
Jeśli mnie słyszycie,

274
00:19:40,012 --> 00:19:44,057
wzywamy twórców Broni Tianshang.

275
00:19:44,141 --> 00:19:48,061
Wasza moc jest potrzebna raz jeszcze.

276
00:20:03,035 --> 00:20:04,411
Ależ to fajne!

277
00:20:14,630 --> 00:20:17,424
Nie słyszę cię.

278
00:20:23,388 --> 00:20:26,975
Mamy tam iść? O to chodzi?

279
00:20:34,691 --> 00:20:37,319
Wybacz. Jestem za słaby.

280
00:20:38,195 --> 00:20:40,989
Żartujesz?!

281
00:20:42,574 --> 00:20:45,327
Nie mogę oddychać!

282
00:20:50,332 --> 00:20:53,335
Pamiętasz, gdy to nie byłem ja?

283
00:20:53,418 --> 00:20:54,711
Teraz to ja!

284
00:20:58,006 --> 00:21:00,259
Co się wam stało?

285
00:21:00,759 --> 00:21:01,969
Jedzcie.

286
00:21:14,481 --> 00:21:17,234
Nie teraz. Nic nie mów.

287
00:21:17,317 --> 00:21:19,736
Mogę podziękować za ratunek?

288
00:21:20,570 --> 00:21:22,656
- Dobrze.
- Dobrze.

289
00:21:24,700 --> 00:21:25,659
Dziękuję.

290
00:21:26,868 --> 00:21:29,913
To było niesamowite.

291
00:21:29,997 --> 00:21:31,665
Napisz o tym wiersz.

292
00:21:32,416 --> 00:21:33,750
Może to zrobię.

293
00:21:37,421 --> 00:21:41,049
Mamy dobre wieści.

294
00:21:42,259 --> 00:21:43,760
Pod moją opieką,

295
00:21:43,844 --> 00:21:45,637
Klaus odblokował moc.

296
00:21:45,721 --> 00:21:47,389
- Brawo!
- Super.

297
00:21:47,472 --> 00:21:48,849
Dobra robota!

298
00:21:50,392 --> 00:21:52,185
Minie trochę czasu,

299
00:21:52,269 --> 00:21:55,856
zanim przywrócę starożytnych mistrzów.

300
00:21:55,939 --> 00:21:59,651
Nieprawda. Długozęba pokazała,
dokąd mamy iść.

301
00:22:00,319 --> 00:22:01,361
Tak?

302
00:22:01,445 --> 00:22:03,530
Jeśli nie masz dość magii,

303
00:22:04,281 --> 00:22:07,409
trzeba wspomóc się czyjąś.

304
00:22:08,702 --> 00:22:12,122
Nasz stary kumpel, Skamieniały Dziad.

305
00:22:12,205 --> 00:22:14,082
Co takiego?

306
00:22:14,166 --> 00:22:18,295
Nie ma mowy, żebym do niego wróciła.

307
00:22:29,306 --> 00:22:31,558
Jeśli do niego nie wrócimy,

308
00:22:32,184 --> 00:22:34,728
świat może przestać istnieć.

309
00:23:04,841 --> 00:23:10,305
Napisy: Jaśmina Dargiel

