1
00:00:07,048 --> 00:00:08,675
Jestem w szoku, że żyję.

2
00:00:10,301 --> 00:00:12,679
Obsesyjnie boję się odrzutu przeszczepu.

3
00:00:16,474 --> 00:00:20,687
Moje ciało może w każdej chwili
chcieć pozbyć się nowego gościa.

4
00:00:25,025 --> 00:00:27,569
Jestem cudem kroczącym po cienkiej linie.

5
00:00:29,487 --> 00:00:30,905
SERIAL NETFLIX

6
00:00:38,872 --> 00:00:43,460
<i>Właśnie dlatego</i>
<i>Chcę zostawić za sobą przeszłość</i>

7
00:00:43,543 --> 00:00:45,962
<i>Chcę, byś poszła ze mną</i>

8
00:00:46,046 --> 00:00:49,090
<i>Chcę umrzeć w twych ramionach, skarbie</i>

9
00:01:02,395 --> 00:01:03,772
Przepraszam za zdjęcie.

10
00:01:04,939 --> 00:01:07,609
Nie ma sprawy, ale to mój gorszy profil.

11
00:01:08,777 --> 00:01:11,738
<i>Mogę toczyć walki na igrzyskach</i>

12
00:01:13,615 --> 00:01:15,700
<i>Mogę błagać cię o wybaczenie</i>

13
00:01:17,410 --> 00:01:19,746
<i>Przeprowadzić się do La Castellana</i>

14
00:01:19,829 --> 00:01:21,581
Niektóre kawałki wzruszają.

15
00:01:21,664 --> 00:01:23,124
<i>Zimną wodą o poranku</i>

16
00:01:23,208 --> 00:01:26,127
Tak, niektóre
rozdzierają człowieka na pół.

17
00:01:26,503 --> 00:01:31,341
<i>Będę twoim wiernym szoferem</i>

18
00:01:31,424 --> 00:01:34,719
<i>Wszystkim, czym tylko chcesz</i>

19
00:01:36,304 --> 00:01:40,100
<i>Dzięki tobie znów się narodziłem</i>

20
00:01:40,183 --> 00:01:43,269
<i>Byłaś dla mnie tchnieniem życia</i>

21
00:01:43,353 --> 00:01:45,730
- Nie.
- Ależ tak!

22
00:01:46,022 --> 00:01:49,818
<i>Jeśli odejdziesz, co ze mną będzie?</i>

23
00:01:49,901 --> 00:01:51,319
- Dzięki.
- Nie ma za co.

24
00:01:51,820 --> 00:01:55,406
<i>Ta piosenka przybrała smutny ton</i>

25
00:01:55,490 --> 00:01:58,535
<i>Chcę cię poślubić</i>

26
00:01:58,618 --> 00:02:01,287
<i>Trwać przy twoim boku</i>

27
00:02:01,371 --> 00:02:03,915
<i>Cieszyć się twoją miłością</i>

28
00:02:03,998 --> 00:02:05,917
<i>Właśnie tego chcę</i>

29
00:02:06,000 --> 00:02:08,419
<i>Chcę zostawić za sobą przeszłość</i>

30
00:02:08,503 --> 00:02:10,880
<i>Chcę, byś poszła ze mną</i>

31
00:02:10,964 --> 00:02:14,050
<i>Chcę umrzeć w twych ramionach, skarbie</i>

32
00:02:24,227 --> 00:02:25,603
Wszyscy wychodzić!

33
00:02:35,029 --> 00:02:36,030
Mój aparat!

34
00:02:37,407 --> 00:02:38,783
- Tu jest.
- Mój aparat.

35
00:02:39,826 --> 00:02:40,660
Chodź.

36
00:02:50,253 --> 00:02:51,171
Stań tutaj.

37
00:03:05,268 --> 00:03:06,102
Kurwa.

38
00:03:07,896 --> 00:03:08,980
Przepraszam.

39
00:03:09,063 --> 00:03:11,816
Przepraszam. Proszę wybaczyć.

40
00:03:11,900 --> 00:03:13,526
W środku jest moja żona!

41
00:03:24,495 --> 00:03:25,330
Kurwa.

42
00:03:31,711 --> 00:03:34,839
- W porządku?
- Dzięki, że nas uratowałeś.

43
00:03:34,923 --> 00:03:36,090
Nas?

44
00:03:37,091 --> 00:03:39,135
Bez niego bym umarła.

45
00:03:39,636 --> 00:03:41,930
- Ale katastrofa.
- I jaka szkoda.

46
00:03:44,515 --> 00:03:48,853
Jak mogę ci się odwdzięczyć
za uratowanie mi życia?

47
00:03:48,937 --> 00:03:52,941
- Chyba przesadzasz.
- Skądże.

48
00:03:53,024 --> 00:03:54,400
- Spójrz.
- Na co?

49
00:03:54,484 --> 00:03:57,904
- Moglibyśmy skoczyć na pizzę.
- Raczej nie.

50
00:03:57,987 --> 00:04:00,782
Wszyscy lubią pizzę. Ja ją uwielbiam.

51
00:04:00,865 --> 00:04:02,158
Nie chodzi o to.

52
00:04:02,242 --> 00:04:05,245
Po prostu nie przepadam
za tą konkretną pizzą.

53
00:04:05,328 --> 00:04:09,624
Jeśli naprawdę chcesz się odwdzięczyć,

54
00:04:10,124 --> 00:04:11,209
to proszę.

55
00:04:13,544 --> 00:04:15,004
- Masz pizzerię?
- Tak.

56
00:04:15,088 --> 00:04:16,089
- Serio?
- Camila?

57
00:04:16,673 --> 00:04:18,549
Gdzie byłaś? Dzwoniłem.

58
00:04:19,676 --> 00:04:22,470
Zacaríasie, dobrze, że tu jesteś.

59
00:04:23,096 --> 00:04:24,973
To jest Simón.

60
00:04:25,556 --> 00:04:26,808
- Simónie…
- Miło mi.

61
00:04:26,891 --> 00:04:28,559
…to Zacarías, mój mąż.

62
00:04:28,643 --> 00:04:31,062
Simón uratował mnie na koncercie.

63
00:04:31,145 --> 00:04:32,772
Było tam istne szaleństwo.

64
00:04:32,855 --> 00:04:34,524
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

65
00:04:35,024 --> 00:04:37,860
Mówiłaś, że nie idziesz na koncert.
Co się stało?

66
00:04:39,904 --> 00:04:42,824
Wiesz, że często mówię jedno,
a robię drugie.

67
00:04:42,907 --> 00:04:44,784
I uwielbiam Carlosa Vivesa.

68
00:04:44,867 --> 00:04:46,828
- To było straszne.
- Idziemy już?

69
00:04:51,249 --> 00:04:52,333
Tak, chodźmy.

70
00:04:54,127 --> 00:04:56,129
- Miło było cię poznać.
- Nawzajem.

71
00:04:56,212 --> 00:04:58,006
- Simón Duque.
- Camila Duarte.

72
00:04:58,965 --> 00:04:59,799
Chodźmy.

73
00:05:19,319 --> 00:05:20,403
<i>Nie!</i>

74
00:05:21,446 --> 00:05:22,572
<i>Nie!</i>

75
00:05:26,200 --> 00:05:27,410
<i>Proszę, nie!</i>

76
00:05:29,162 --> 00:05:30,371
<i>Nie!</i>

77
00:05:59,025 --> 00:06:00,151
Przepraszam.

78
00:06:02,278 --> 00:06:04,697
- Wystraszyłeś mnie.
- Co jest nie tak?

79
00:06:05,406 --> 00:06:07,116
Miałam straszliwy koszmar.

80
00:06:07,700 --> 00:06:08,534
Naprawdę?

81
00:06:09,827 --> 00:06:10,953
Co ci się śniło?

82
00:06:12,747 --> 00:06:15,541
Tonęłam i miałam obcą twarz.

83
00:06:16,209 --> 00:06:17,835
Te sny są szalone.

84
00:06:19,045 --> 00:06:21,881
- Dawniej nie miałam snów, pamiętasz?
- Nie.

85
00:06:25,385 --> 00:06:30,056
To dziwne, bo te koszmary
zaczęły się po moim przeszczepie.

86
00:06:31,265 --> 00:06:33,476
Czy serce może śnić?

87
00:06:49,075 --> 00:06:51,202
Nie słuchasz mnie, prawda?

88
00:06:55,081 --> 00:06:56,082
Tak sądzisz?

89
00:07:03,756 --> 00:07:06,384
Myślę, że moje koszmary cię podniecają.

90
00:07:08,636 --> 00:07:10,930
Podniecają mnie twoje nogi.

91
00:07:11,472 --> 00:07:13,599
Są zagrożeniem dla ludzkości.

92
00:07:23,860 --> 00:07:25,194
- Hej.
- Tak?

93
00:07:26,737 --> 00:07:28,030
Nadal nie mogę.

94
00:07:29,240 --> 00:07:30,908
Nie czuję się gotowa.

95
00:07:34,537 --> 00:07:36,080
Nie wiem, co jest nie tak.

96
00:08:06,402 --> 00:08:08,237
Uciekasz czy biegniesz do mnie?

97
00:08:33,930 --> 00:08:37,475
Wszamiemy <i>chilaquiles </i>z sosem <i>salsa verde?</i>

98
00:08:37,558 --> 00:08:39,477
Chila… co?

99
00:08:39,560 --> 00:08:42,021
A może obczaimy wenezuelskie <i>arepas?</i>

100
00:08:42,730 --> 00:08:45,942
Tato, nie wygłupiaj się z samego rana.

101
00:08:46,025 --> 00:08:49,028
Co jest, lasko? Kłopoty na dzielni?

102
00:08:49,654 --> 00:08:52,490
To nie jest śmieszne.
Nie słyszysz samego siebie?

103
00:08:53,950 --> 00:08:55,868
Wyluzuj, chciałem tylko…

104
00:08:56,410 --> 00:08:57,245
Co chciałeś?

105
00:08:58,371 --> 00:08:59,789
Udawać, że wszystko gra?

106
00:09:01,249 --> 00:09:03,543
Czy chcesz być jak ciocia Gabby

107
00:09:03,626 --> 00:09:05,962
i mówić, że śmierć nie istnieje

108
00:09:06,462 --> 00:09:07,880
i że jesteśmy jednością?

109
00:09:08,631 --> 00:09:12,802
Nie, chciałem, żebyś się uśmiechnęła.

110
00:09:12,885 --> 00:09:14,637
Ale się nie uśmiecham.

111
00:09:15,346 --> 00:09:16,514
Ani trochę.

112
00:09:17,974 --> 00:09:20,977
Bo od czasu, gdy skradziono serce mamy,

113
00:09:22,353 --> 00:09:25,064
czuję się tak, jakby skradziono moje.

114
00:09:26,232 --> 00:09:28,901
Ale ona miała szczęście,
a ja muszę wciąż żyć.

115
00:09:30,611 --> 00:09:31,445
Hej.

116
00:09:33,948 --> 00:09:38,286
Musimy ponownie
nauczyć się żyć i uśmiechać.

117
00:09:39,245 --> 00:09:40,162
Bez niej.

118
00:09:42,290 --> 00:09:44,166
I musimy wysprzątać kuchnię,

119
00:09:44,250 --> 00:09:47,378
bo inaczej zjedzą nas tu karaluchy.

120
00:09:50,965 --> 00:09:52,216
Któż to się uśmiecha?

121
00:09:53,259 --> 00:09:56,012
Mama zawsze przestrzegała
przed karaluchami.

122
00:09:56,679 --> 00:09:57,513
Tak.

123
00:10:01,142 --> 00:10:02,560
Nie zastanawiasz się…

124
00:10:05,104 --> 00:10:07,398
kto teraz chodzi z sercem mamy?

125
00:10:08,608 --> 00:10:09,567
Zastanawiam się.

126
00:10:11,068 --> 00:10:12,111
Cały czas.

127
00:10:15,990 --> 00:10:16,824
Chodź tu.

128
00:10:26,751 --> 00:10:28,294
Jesteś w świetnej formie.

129
00:10:28,377 --> 00:10:31,756
Nie słyszę nic niepokojącego.

130
00:10:31,839 --> 00:10:33,883
Gdyby pan je słyszał zeszłej nocy.

131
00:10:34,425 --> 00:10:38,346
To było tak, jakby moje serce
chciało mi coś powiedzieć.

132
00:10:39,805 --> 00:10:43,309
Masz w sobie zdrowy organ,
który jest w idealnym stanie,

133
00:10:43,809 --> 00:10:46,312
ale musi się przyzwyczaić do nowego domu.

134
00:10:46,395 --> 00:10:47,355
Daj mu czas.

135
00:10:47,855 --> 00:10:49,440
Ono chyba mnie nie lubi.

136
00:10:50,650 --> 00:10:52,735
To dziwne,

137
00:10:52,818 --> 00:10:55,780
bo czasami, kiedy patrzę w lustro,

138
00:10:56,656 --> 00:10:58,366
czuję się inną osobą.

139
00:10:58,449 --> 00:11:01,077
To przelotne uczucie, ale i tak.

140
00:11:01,786 --> 00:11:04,955
Biorcy przeszczepów
mają czasami fałszywe poczucie,

141
00:11:05,039 --> 00:11:08,459
że noszą teraz w sobie część życia dawcy.

142
00:11:08,542 --> 00:11:09,585
Ale to nieprawda.

143
00:11:12,129 --> 00:11:15,091
Naprawdę nie ujawni mi pan
tożsamości dawcy?

144
00:11:15,883 --> 00:11:19,178
Camilo, proszę. Skończ z tą obsesją.

145
00:11:20,096 --> 00:11:22,723
Bądź wdzięczna i żyj swoim życiem.

146
00:11:28,813 --> 00:11:30,189
Wie pan, co myślę?

147
00:11:31,857 --> 00:11:33,234
Że to była kobieta.

148
00:11:34,902 --> 00:11:37,363
Jedyną rzecz, jaką musisz wiedzieć,

149
00:11:37,863 --> 00:11:41,784
jest to, że twoje nowe serce
sprawuje się idealnie.

150
00:11:41,867 --> 00:11:43,828
Teraz jest twoje. To wszystko.

151
00:11:44,704 --> 00:11:48,124
Pozdrów ode mnie twojego męża.

152
00:11:49,500 --> 00:11:50,418
Oczywiście.

153
00:11:53,003 --> 00:11:55,923
Tak czy owak, doktorze,
jakoś do tego dojdę.

154
00:11:56,716 --> 00:11:59,677
Nie wiem jak,
ale proszę zapamiętać moje słowa.

155
00:12:00,720 --> 00:12:01,846
Dowiem się.

156
00:12:11,605 --> 00:12:14,191
Zacaríasie, tu doktor Carrasco.

157
00:12:14,942 --> 00:12:15,776
Posłuchaj.

158
00:12:16,652 --> 00:12:19,071
Twoja żona nadal ma tę obsesję.

159
00:12:20,197 --> 00:12:22,491
Musisz ją powstrzymać.

160
00:12:23,284 --> 00:12:26,287
Naraża to na niebezpieczeństwo wiele osób,

161
00:12:26,370 --> 00:12:27,538
łącznie z tobą.

162
00:12:28,038 --> 00:12:32,418
Doktorze, ta informacja
nie wyjdzie na jaw bez mojej wiedzy.

163
00:12:33,043 --> 00:12:34,044
Spokojnie.

164
00:12:36,547 --> 00:12:39,467
Ależ elegancko kazałeś mu się odpieprzyć.

165
00:12:40,926 --> 00:12:42,553
- Dolać ci?
- Nie, dziękuję.

166
00:12:56,776 --> 00:12:58,277
To nie jest normalne.

167
00:13:00,279 --> 00:13:02,239
Ile razy będziemy tu wracać?

168
00:13:02,323 --> 00:13:05,743
Ciągle chodzą mi po głowie słowa Renteríi.

169
00:13:07,077 --> 00:13:09,079
„Valerii nie wybrano przypadkowo”.

170
00:13:10,998 --> 00:13:14,627
Oni wiedzieli, że jej serce
jest zgodne z sercem kogoś innego.

171
00:13:17,755 --> 00:13:19,715
Mieli jej dokumentację medyczną.

172
00:13:27,640 --> 00:13:29,642
<i>Jechali za nami, Julio.</i>

173
00:13:30,309 --> 00:13:32,311
Policja wszystko sprawdziła.

174
00:13:33,354 --> 00:13:34,939
Śledztwo nadal się toczy.

175
00:13:42,655 --> 00:13:45,032
Teraz dom wygląda lepiej. Racja, młody?

176
00:13:45,533 --> 00:13:47,368
Nie zmywam naczyń.

177
00:13:47,868 --> 00:13:49,370
Dobra, ja to zrobię.

178
00:13:49,995 --> 00:13:50,913
Skończyłeś?

179
00:13:52,081 --> 00:13:54,834
Zabierz te rzeczy stąd.

180
00:13:54,917 --> 00:13:58,379
Znajdź na dole
skrzynkę z narzędziami i włóż je do niej.

181
00:13:58,462 --> 00:14:00,422
Nie rozkazuj mi. Nie jesteś mamą.

182
00:14:01,215 --> 00:14:04,218
Ty nie jesteś moim synem,
a muszę się z tobą użerać.

183
00:14:05,719 --> 00:14:10,015
Mały, pomóż mi, dobrze?
Potem możesz pograć w gry wideo.

184
00:14:10,099 --> 00:14:11,016
Ja to dokończę.

185
00:14:11,100 --> 00:14:11,934
Dobra.

186
00:14:58,689 --> 00:15:01,108
Na ziemię, jeśli chcesz przeżyć!

187
00:15:01,609 --> 00:15:03,402
Lucasie, odłóż to.

188
00:15:04,528 --> 00:15:05,362
Odłóż to!

189
00:15:10,993 --> 00:15:12,620
Co się stało?!

190
00:15:12,703 --> 00:15:13,871
Ostrożnie!

191
00:15:13,954 --> 00:15:15,623
- To się stało.
- Co?

192
00:15:15,706 --> 00:15:17,875
Co?! Lucas miał broń!

193
00:15:17,958 --> 00:15:19,793
Stał tam i niemal mnie zabił!

194
00:15:19,877 --> 00:15:22,254
- Jak to?!
- To był wypadek.

195
00:15:22,338 --> 00:15:23,589
- Ładny wypadek.
- Co?

196
00:15:23,672 --> 00:15:26,926
Strzelił do mnie. Na szczęście chybił.

197
00:15:27,009 --> 00:15:28,844
Coś ty narobił?! No co?!

198
00:15:29,386 --> 00:15:33,140
Ostatni raz w życiu
trzymałeś broń w rękach, jasne?!

199
00:15:33,223 --> 00:15:36,393
To nie jego wina, tato. Ma dziesięć lat.

200
00:15:37,394 --> 00:15:40,856
- Po co ci broń w domu?
- Do obrony.

201
00:15:40,940 --> 00:15:42,483
- Do obrony?
- Tak.

202
00:15:42,566 --> 00:15:44,652
Ale nie pomogła uratować mamy.

203
00:15:45,152 --> 00:15:46,362
To był wypadek, tak?

204
00:15:47,321 --> 00:15:49,365
- Wypadek?
- Oczywiście.

205
00:15:49,448 --> 00:15:52,534
Wasz tata pozbędzie się broni,
a ty dostałeś nauczkę

206
00:15:52,618 --> 00:15:54,703
i musisz teraz z tym żyć.

207
00:15:56,664 --> 00:15:57,539
Nie, tato.

208
00:15:57,623 --> 00:15:59,333
Pozbędę się tej broni.

209
00:15:59,416 --> 00:16:02,252
Wiem, że nie będzie nam łatwo
odzyskać szczęście.

210
00:16:04,129 --> 00:16:06,048
Ale przynajmniej jesteśmy razem.

211
00:16:06,131 --> 00:16:07,508
To wszystko, co mamy.

212
00:16:08,968 --> 00:16:09,802
W porządku?

213
00:16:15,015 --> 00:16:16,141
Dziękuję.

214
00:16:16,850 --> 00:16:19,520
Pamiętaj, jaki chcemy osiągnąć efekt:

215
00:16:19,603 --> 00:16:21,981
ciepła, bliskości, zaufania.

216
00:16:22,064 --> 00:16:25,192
Nawet zdobywca Pulitzera miałby problem,

217
00:16:25,275 --> 00:16:29,196
by uczynić z tego człowieka
kandydata godnego zaufania.

218
00:16:30,280 --> 00:16:32,825
Wystarczy, że ukryjemy
pustkę w jego głowie.

219
00:16:33,993 --> 00:16:35,327
Nie oczekuj cudów.

220
00:16:35,828 --> 00:16:37,329
- Zaraz przyjdę.
- Dobrze.

221
00:16:41,500 --> 00:16:42,334
Tirso.

222
00:16:44,670 --> 00:16:45,504
Tak?

223
00:16:46,839 --> 00:16:48,090
Nie odstępuj jej.

224
00:16:49,341 --> 00:16:52,386
- Coś jest nie tak.
- Jak pan sobie życzy.

225
00:16:55,931 --> 00:16:58,308
W końcu spotykamy się osobiście.

226
00:16:59,476 --> 00:17:02,479
Zac ciągle o tobie mówi
i teraz wiem, dlaczego.

227
00:17:04,773 --> 00:17:06,608
Miło mi pana poznać.

228
00:17:06,692 --> 00:17:08,736
Przyjechałam zrobić parę zdjęć.

229
00:17:09,445 --> 00:17:11,447
Od wszystkiego innego ma pan je.

230
00:17:11,530 --> 00:17:13,490
One są bardzo przydatne.

231
00:17:13,991 --> 00:17:16,160
To jest Szybka, a to Wściekła.

232
00:17:17,453 --> 00:17:18,787
Taki jestem, Camilito.

233
00:17:19,705 --> 00:17:23,959
Mam wielkie serce
i pragnę służyć mojemu narodowi.

234
00:17:25,669 --> 00:17:27,504
Przygotuję sprzęt do sesji.

235
00:17:37,931 --> 00:17:39,475
Czy mi się wydaje,

236
00:17:39,558 --> 00:17:42,519
czy twoja żona
jest posępniejsza od grabarza?

237
00:17:43,353 --> 00:17:47,191
Braulio, prosiłem cię,
żebyś przyszedł bez bliźniaczek.

238
00:17:47,274 --> 00:17:51,403
Jeśli media to zobaczą, zaczną pytać.
To nie jest ci potrzebne.

239
00:17:51,487 --> 00:17:53,864
Czemu chcesz zepsuć mi całą zabawę?

240
00:17:53,947 --> 00:17:55,783
Zachowujesz się jak mój ojciec.

241
00:17:56,450 --> 00:17:58,994
Płacisz mi,
bym zrobił cię prezydentem, tak?

242
00:18:00,913 --> 00:18:02,247
Musisz mnie słuchać.

243
00:18:03,332 --> 00:18:06,960
- Dziewczyny, słyszałyście pana Marudę.
- Tak.

244
00:18:07,044 --> 00:18:10,547
Zaczekajcie w hotelu.
Później wam to wynagrodzę.

245
00:18:10,631 --> 00:18:11,632
Bez klapsów.

246
00:18:12,758 --> 00:18:13,592
Idźcie.

247
00:18:14,843 --> 00:18:15,677
W porządku.

248
00:18:16,386 --> 00:18:17,221
Dobrze.

249
00:18:18,764 --> 00:18:19,598
Gotowy.

250
00:18:20,891 --> 00:18:22,226
Róbmy te zdjęcia!

251
00:18:51,630 --> 00:18:54,633
Co pan sądzi o kandydaturze Julii Moncady?

252
00:18:54,716 --> 00:18:55,968
Jakieś rady?

253
00:18:56,051 --> 00:18:58,345
Niech nie marnuje czasu na politykę.

254
00:18:58,428 --> 00:19:03,016
Polityka to męska gra.

255
00:19:03,100 --> 00:19:04,101
Proszę posłuchać.

256
00:19:04,643 --> 00:19:07,146
Nie mówię, że kobiety nie są kompetentne,

257
00:19:07,229 --> 00:19:09,982
ale z problemami tego kraju

258
00:19:10,065 --> 00:19:15,612
może zmierzyć się jedynie ktoś z jajami.

259
00:19:17,739 --> 00:19:19,366
I nie chodzi tu o mnie,

260
00:19:20,576 --> 00:19:24,204
ale o to, by ten kraj się odrodził.

261
00:19:24,872 --> 00:19:30,711
Dlatego musimy połączyć siły,
aby dokonać zmian.

262
00:19:30,794 --> 00:19:32,671
Dziękuję i miłego dnia.

263
00:19:32,754 --> 00:19:36,175
Czyli twierdzi pan,
że kobiety są niezdolne do rządzenia?

264
00:19:36,258 --> 00:19:38,719
Pani Valeria przechodziła badania.

265
00:19:38,802 --> 00:19:42,431
Wiem, ale jakie?! Na co? Kto je wykonał?!

266
00:19:42,514 --> 00:19:44,641
Potrzebuję informacji!

267
00:19:45,142 --> 00:19:47,269
W czym mogę panu pomóc?

268
00:19:47,352 --> 00:19:50,230
Jestem Simón Duque, mąż Valerii.

269
00:19:50,314 --> 00:19:53,734
Parę miesięcy temu żona miała tu badania.
Chcę znać wyniki.

270
00:19:55,277 --> 00:19:56,737
Proszę zapytać żonę.

271
00:19:59,198 --> 00:20:00,532
Moją żonę zabito.

272
00:20:01,575 --> 00:20:02,659
Posłuchaj no.

273
00:20:03,535 --> 00:20:05,204
Daj mi te wyniki

274
00:20:05,287 --> 00:20:07,539
albo uznam, że jesteś w to zamieszany.

275
00:20:07,623 --> 00:20:08,832
Czy to jasne?

276
00:20:09,499 --> 00:20:11,418
Pomogę panu, ale proszę puścić.

277
00:20:36,443 --> 00:20:40,155
- To musi być błąd.
- Nie, to te wyniki.

278
00:20:51,375 --> 00:20:52,542
Mamy problem.

279
00:21:01,426 --> 00:21:04,930
BYCIE DAWCĄ
RATUJE ŻYCIE

280
00:21:13,772 --> 00:21:15,065
Była w ciąży.

281
00:21:18,151 --> 00:21:20,821
Nie odkryto tego podczas sekcji?

282
00:21:24,950 --> 00:21:27,077
Nie chciałem cię bardziej martwić.

283
00:21:27,703 --> 00:21:28,578
Przykro mi.

284
00:21:29,246 --> 00:21:31,957
- To nic nie zmienia.
- Ależ zmienia!

285
00:21:32,040 --> 00:21:35,836
Moja żona została zabita
i na dodatek była w ciąży! Rozumiesz?

286
00:21:36,670 --> 00:21:39,756
Nie lubisz tej pracy?
Nudzi cię? Co do cholery?!

287
00:21:39,840 --> 00:21:41,258
Mam to zrobić za ciebie?

288
00:21:42,592 --> 00:21:46,054
Zrobiliśmy naloty
na dziesiątki nielegalnych klinik.

289
00:21:46,138 --> 00:21:49,391
Mamy raporty z transplantacji
wykonanych tamtego dnia.

290
00:21:49,474 --> 00:21:51,268
Ani jednego przeszczepu serca.

291
00:21:51,351 --> 00:21:53,145
Przesłuchaliśmy wiele osób.

292
00:21:53,228 --> 00:21:54,896
A ten anonimowy telefon?

293
00:21:54,980 --> 00:21:56,606
Wykonano go z budki.

294
00:21:57,899 --> 00:21:58,734
Spokojnie.

295
00:22:01,278 --> 00:22:02,279
Simónie.

296
00:22:11,371 --> 00:22:14,458
Pół roku temu mało wiedziałem
na temat handlu ludźmi.

297
00:22:14,541 --> 00:22:17,794
Świętowałem urodziny żony,
nie wiedząc, że są jej ostatnimi.

298
00:22:17,878 --> 00:22:20,505
I nie poznałem
mojego nienarodzonego dziecka.

299
00:22:21,089 --> 00:22:22,174
Posłuchaj.

300
00:22:22,257 --> 00:22:26,261
Ze 120 tysięcy przeszczepów
wykonanych każdego roku,

301
00:22:26,345 --> 00:22:29,181
nielegalnych jest
pięć do dziesięciu procent.

302
00:22:29,264 --> 00:22:33,226
To proceder przynoszący w wielu krajach
miliardy dolarów zysku.

303
00:22:33,310 --> 00:22:35,896
W Kosowie, na Cyprze, w Egipcie.

304
00:22:35,979 --> 00:22:37,439
Czego ty, kurwa, chcesz?

305
00:22:39,816 --> 00:22:41,943
Zrozum, że to, co stało się Valerii,

306
00:22:42,027 --> 00:22:44,863
to nie jednostkowy przypadek
ani dzieło amatorów.

307
00:22:48,825 --> 00:22:49,951
To wielka siatka.

308
00:22:50,035 --> 00:22:52,120
Mam ot tak zapomnieć i żyć dalej?

309
00:22:52,204 --> 00:22:54,247
Czego ty chcesz?

310
00:22:54,331 --> 00:22:57,000
Nie chcę, żeby twoje dzieci
straciły też ojca.

311
00:22:58,293 --> 00:23:01,963
Bawiąc się w detektywa,
możesz wpaść w prawdziwe kłopoty.

312
00:23:03,298 --> 00:23:05,801
Serce twojej żony mogło trafić do każdego.

313
00:23:05,884 --> 00:23:08,220
Być może tej osoby nie ma już w kraju.

314
00:23:09,554 --> 00:23:10,472
Nie naciskaj.

315
00:23:12,808 --> 00:23:13,892
Nie warto.

316
00:23:18,355 --> 00:23:19,189
Dziękuję.

317
00:23:19,940 --> 00:23:21,316
Za statystyki.

318
00:23:25,112 --> 00:23:26,363
To nie takie proste.

319
00:23:27,322 --> 00:23:28,907
Ale też niezbyt trudne.

320
00:23:29,825 --> 00:23:31,159
A byłoby szkoda…

321
00:23:32,619 --> 00:23:35,330
gdyby tyle forsy przeszło ci koło nosa.

322
00:23:36,206 --> 00:23:37,040
Żałowałabyś.

323
00:23:37,999 --> 00:23:40,168
A forsa na pewno ci się przyda.

324
00:23:40,252 --> 00:23:42,212
Nie chcę stracić pracy.

325
00:23:44,089 --> 00:23:45,882
Doktor Carrasco się nie dowie.

326
00:23:46,383 --> 00:23:47,592
I wiesz co?

327
00:23:48,927 --> 00:23:50,929
Jeśli chodzi o forsę, to bez obaw.

328
00:23:52,472 --> 00:23:53,598
To żaden problem.

329
00:23:59,771 --> 00:24:00,605
Dobra.

330
00:24:01,189 --> 00:24:03,650
Do zobaczenia o 21 w siedzibie gazety.

331
00:24:11,116 --> 00:24:13,618
Nadal miewasz te dziwaczne sny?

332
00:24:17,330 --> 00:24:18,874
To moje równoległe życie.

333
00:24:19,875 --> 00:24:21,126
Możesz w to uwierzyć?

334
00:24:26,173 --> 00:24:28,550
Jakby ktoś wysyłał mi wiadomości.

335
00:24:29,801 --> 00:24:31,803
Ale nie potrafię ich zrozumieć.

336
00:24:34,306 --> 00:24:35,140
Dziękuję.

337
00:24:39,811 --> 00:24:41,897
Dziś przyjmuję tylko dobre wieści.

338
00:24:42,522 --> 00:24:45,817
<i>Wieczorem dowiemy się, kto jest dawcą.</i>

339
00:25:01,666 --> 00:25:02,501
Czekaj.

340
00:25:03,418 --> 00:25:04,252
Co jest?

341
00:25:05,921 --> 00:25:07,631
Zgubiłeś coś?

342
00:25:09,799 --> 00:25:11,801
Szukam czegoś.

343
00:25:11,885 --> 00:25:15,680
Czego? Amfy? Koki? Kwasu?

344
00:25:15,764 --> 00:25:16,681
- Mów.
- Nie.

345
00:25:16,765 --> 00:25:17,599
- Nie?
- Nie.

346
00:25:19,309 --> 00:25:22,646
Mam chorego brata. Potrzebuje nerkę.

347
00:25:23,522 --> 00:25:25,732
- Nerkę?
- Tak, mam forsę.

348
00:25:25,815 --> 00:25:28,443
Ten gość szuka tu nerki.

349
00:25:28,527 --> 00:25:29,861
Czego on tu chce?

350
00:25:30,987 --> 00:25:32,030
Mojej nerki?

351
00:25:32,906 --> 00:25:35,116
- Zobaczmy, ile masz.
- Puść.

352
00:25:38,203 --> 00:25:39,663
Wiesz, co myślę?

353
00:25:41,581 --> 00:25:45,293
Że jeśli znów zobaczę cię w tej okolicy,
spuszczę ci wpierdol.

354
00:25:46,586 --> 00:25:47,420
Zrozumiano?

355
00:25:48,880 --> 00:25:49,714
Jasne?

356
00:26:00,809 --> 00:26:02,394
Bar Milonga w centrum.

357
00:26:02,477 --> 00:26:05,772
Siedzą tam goście
handlujący tym, czego szukasz.

358
00:26:18,410 --> 00:26:21,955
Przyszedłem przeprosić
w imieniu sekretarki doktora Carrasco.

359
00:26:22,038 --> 00:26:25,750
Postanowiła się wycofać
w ostatniej chwili.

360
00:26:27,961 --> 00:26:30,213
Nie wiem, o czym mówisz.

361
00:26:31,881 --> 00:26:34,593
Czemu miałaby popełnić przestępstwo?

362
00:26:36,011 --> 00:26:39,681
Naprawdę nie mam pojęcia,
o czym mówisz, Zacaríasie.

363
00:26:53,403 --> 00:26:57,198
- Camila jest przygnębiona.
- Będzie bardziej, jeśli pozna dawcę.

364
00:26:58,199 --> 00:26:59,326
Pomijając ten fakt,

365
00:27:00,160 --> 00:27:04,414
to smutne,
że tak znamienity dziennikarz jak ty

366
00:27:05,665 --> 00:27:08,084
chciał przekupić biedną sekretarkę.

367
00:27:10,128 --> 00:27:12,005
- Przyjaźnię się z Camilą.
- Álvaro.

368
00:27:12,964 --> 00:27:17,135
Biorcy przeszczepów nie mogą wiedzieć,
od kogo pochodzą ich organy,

369
00:27:17,218 --> 00:27:21,139
żeby ich tożsamość
nie pomyliła im się z tożsamością dawcy.

370
00:27:21,222 --> 00:27:22,474
Popadają w obsesję.

371
00:27:23,350 --> 00:27:25,101
Wiodą nieszczęśliwe życie.

372
00:27:26,144 --> 00:27:30,273
Wyszukują najdrobniejsze szczegóły
i przywłaszczają je sobie.

373
00:27:30,940 --> 00:27:33,693
Aż po pewnym czasie
nie poznają samych siebie.

374
00:27:34,819 --> 00:27:35,654
Zacaríasie…

375
00:27:35,737 --> 00:27:38,239
Jeśli chcemy pomóc Camili, jaką znamy,

376
00:27:40,659 --> 00:27:43,703
nie możemy dopuścić, by poznała dawcę.

377
00:27:45,372 --> 00:27:46,414
Zrób to dla niej.

378
00:27:47,165 --> 00:27:50,335
Nakłoń ją, żeby zaprzestała poszukiwań.

379
00:28:19,239 --> 00:28:21,074
Boże, to przerażające.

380
00:28:22,492 --> 00:28:26,746
Ten sen to podświadome poczucie winy
z powodu posiadania czyjegoś serca.

381
00:28:27,414 --> 00:28:29,958
Uwielbiasz się przechwalać,

382
00:28:30,041 --> 00:28:32,752
że przez dwa semestry
studiowałeś psychologię.

383
00:28:32,836 --> 00:28:34,838
Dla jasności: przez trzy semestry.

384
00:28:35,630 --> 00:28:37,465
Zapomnij o tym śnie.

385
00:28:38,007 --> 00:28:39,843
A twój brat plecie bzdury.

386
00:28:41,469 --> 00:28:42,387
Spójrz na mnie.

387
00:28:43,304 --> 00:28:46,182
Masz pracę, którą uwielbiasz,
kochającego męża,

388
00:28:46,683 --> 00:28:48,727
życie, którego każdy ci zazdrości.

389
00:28:49,644 --> 00:28:51,271
Wiesz, co powinnaś robić?

390
00:28:51,980 --> 00:28:53,815
Cieszyć się tym, co masz.

391
00:28:56,025 --> 00:28:57,861
Chcę czegoś więcej, mamo.

392
00:28:58,361 --> 00:29:00,864
I właśnie tego dotyczy ten telefon.

393
00:29:05,034 --> 00:29:05,869
Tak?

394
00:29:08,246 --> 00:29:10,081
<i>Wystraszyła się i nie przyszła.</i>

395
00:29:11,833 --> 00:29:12,834
Kłamiesz.

396
00:29:13,501 --> 00:29:17,005
Dzwoniłem do niej,
ale kazała mi się odczepić.

397
00:29:18,089 --> 00:29:21,718
Camilo, lepiej tak to zostawmy.

398
00:29:26,973 --> 00:29:30,226
Neapolitańska i cztery sery do szóstki.

399
00:29:30,310 --> 00:29:32,854
Już się robi.

400
00:29:40,236 --> 00:29:42,280
- Moja przyjaciółka Tata…
- Cześć.

401
00:29:43,531 --> 00:29:46,451
…w każdy czwartek jadamy pizzę.

402
00:29:46,534 --> 00:29:50,288
Postanowiłam, że dziś
spróbujemy pizzy od mojego bohatera.

403
00:29:50,371 --> 00:29:51,289
„Bohatera”?

404
00:29:52,040 --> 00:29:52,957
- Serio?
- Tak.

405
00:29:53,458 --> 00:29:55,794
On twierdzi, że są przepyszne.

406
00:29:55,877 --> 00:29:58,630
Zaraz znajdę wam stolik
i przyniosę napoje.

407
00:29:58,713 --> 00:30:02,842
Musisz nam polecić waszą najlepszą pizzę.

408
00:30:02,926 --> 00:30:04,928
Jeśli miałbym wam coś polecić,

409
00:30:05,011 --> 00:30:08,139
to stołowanie się u nas w każdy czwartek.

410
00:30:08,223 --> 00:30:10,266
Rany.

411
00:30:10,850 --> 00:30:12,685
Tak dobry z ciebie kucharz?

412
00:30:12,769 --> 00:30:15,188
Ze mnie może nie, ale z mojego taty tak.

413
00:30:15,271 --> 00:30:17,023
Jestem jego pilnym uczniem.

414
00:30:17,106 --> 00:30:18,691
- Wiecie co?
- Wspaniale.

415
00:30:19,567 --> 00:30:23,988
Mam wrażenie,
jakbym już wcześniej tu była.

416
00:30:38,086 --> 00:30:40,547
Od kiedy to tak bardzo lubisz jazz?

417
00:30:42,715 --> 00:30:43,800
Dobre pytanie.

418
00:30:54,519 --> 00:30:56,145
Widzę podwójnie.

419
00:30:56,229 --> 00:30:57,981
Lubię to.

420
00:30:58,481 --> 00:31:00,233
Za czwartki!

421
00:31:06,030 --> 00:31:09,033
- Ten kawałek wzruszy cię do łez.
- No i?

422
00:31:10,076 --> 00:31:11,369
Zdałem egzamin?

423
00:31:12,537 --> 00:31:14,372
Zapytaj ją.

424
00:31:14,455 --> 00:31:16,499
Powiem tylko,

425
00:31:16,583 --> 00:31:19,460
że mój dietetyk chyba straci pracę.

426
00:31:20,086 --> 00:31:21,337
Zgadza się.

427
00:31:21,421 --> 00:31:24,799
Muszę już iść. César przyjechał.

428
00:31:24,883 --> 00:31:26,009
O nie.

429
00:31:26,092 --> 00:31:29,637
Twój mąż to największy nudziarz
pod słońcem.

430
00:31:29,721 --> 00:31:31,973
Słucham? Nie większy niż twój.

431
00:31:36,060 --> 00:31:38,771
- Było miło.
- Mnie również. Dobranoc.

432
00:31:39,397 --> 00:31:42,984
- Ja też już pójdę.
- To zły pomysł.

433
00:31:43,484 --> 00:31:45,069
Wiesz, co jest najgorsze?

434
00:31:45,153 --> 00:31:47,155
- Że się z tym zgadzam.
- Świetnie.

435
00:31:48,781 --> 00:31:49,949
Może jeszcze piwo.

436
00:31:50,033 --> 00:31:50,950
Jeszcze jedno?

437
00:31:52,201 --> 00:31:56,748
To pierwszy raz od dawna,
gdy mój syn się uśmiecha.

438
00:31:59,292 --> 00:32:01,836
Przyjdę tu z Zacaríasem. Spodoba mu się.

439
00:32:02,420 --> 00:32:03,421
Albo nie.

440
00:32:04,464 --> 00:32:07,967
Raczej nie. To straszny malkontent.

441
00:32:08,051 --> 00:32:09,469
I nudziarz, prawda?

442
00:32:09,969 --> 00:32:11,846
- Słowa twojej koleżanki.
- Tak.

443
00:32:11,930 --> 00:32:14,891
Mam wrażenie, że Zacarías zapomniał,

444
00:32:14,974 --> 00:32:19,145
że radość, niczym diabeł,
tkwi w drobnych szczegółach.

445
00:32:19,228 --> 00:32:21,981
I że odchodzi tak łatwo, jak przychodzi.

446
00:32:22,815 --> 00:32:25,234
Gdzieś przeczytałam,

447
00:32:26,778 --> 00:32:29,364
że radość jest pełna
niczym jędrny pomidor.

448
00:32:31,074 --> 00:32:33,159
Ale szczęście nigdy nie jest pełne.

449
00:32:33,952 --> 00:32:35,870
Zawsze coś je psuje.

450
00:32:36,371 --> 00:32:39,040
<i>Szczęście nigdy nie jest pełne.</i>

451
00:32:39,123 --> 00:32:40,750
Zawsze coś je psuje.

452
00:32:41,709 --> 00:32:42,710
Ale…

453
00:32:42,794 --> 00:32:43,753
Co jest?

454
00:32:44,379 --> 00:32:47,507
- Powiedziałam coś nie tak?
- Nie.

455
00:32:47,590 --> 00:32:51,469
- Wlepiałeś we mnie wzrok.
- Skądże, nie wlepiałem.

456
00:32:53,096 --> 00:32:54,973
Muszę już iść. Ile płacę?

457
00:32:55,056 --> 00:32:56,849
To na koszt firmy.

458
00:32:56,933 --> 00:33:00,269
- Nie! Przecież tyle zjadłyśmy!
- Nalegam.

459
00:33:00,353 --> 00:33:04,691
To w ramach… długoletniej przyjaźni.

460
00:33:04,774 --> 00:33:06,609
- Bardzo długiej.
- Tak.

461
00:33:07,568 --> 00:33:11,990
Wiem, jak ci się odwdzięczę.

462
00:33:13,366 --> 00:33:16,536
W przyszłym tygodniu mam wystawę zdjęć.

463
00:33:17,161 --> 00:33:17,996
Wieczorem.

464
00:33:18,788 --> 00:33:19,956
Przyjdź.

465
00:33:20,039 --> 00:33:22,041
Nie wychodzę bardzo późno,

466
00:33:22,125 --> 00:33:26,504
bo pracuję w pizzerii, ale… spróbuję.

467
00:33:26,587 --> 00:33:27,422
Przyjdź.

468
00:33:27,922 --> 00:33:29,424
- Co?
- Wpadnij.

469
00:33:29,507 --> 00:33:31,342
Przyjdź, z kim tylko chcesz.

470
00:33:34,929 --> 00:33:36,681
Ta trąbka prześlicznie gra.

471
00:33:37,974 --> 00:33:38,808
Naprawdę.

472
00:33:39,976 --> 00:33:43,521
- Dzięki za wszystko. Dobranoc.
- Dobranoc.

473
00:34:28,441 --> 00:34:29,400
Podwyższ do stu.

474
00:34:30,026 --> 00:34:32,195
Teraz na pewno wygram!

475
00:34:32,278 --> 00:34:35,364
„Silni wybiją się nawzajem,
a słabi przetrwają”.

476
00:34:35,448 --> 00:34:38,910
- Tak!
- Bernard Shaw, słynny dramaturg.

477
00:34:38,993 --> 00:34:41,120
Rozmawiałem z dzieciakami w szkole…

478
00:34:43,664 --> 00:34:46,751
Szukam czegoś. Może mógłbyś mi pomóc?

479
00:34:47,960 --> 00:34:49,587
Nie handlujemy tu prochami.

480
00:34:50,379 --> 00:34:53,466
- Nie chodzi o narkotyki, ale o…
- Tak!

481
00:34:53,549 --> 00:34:55,676
…coś bardziej skomplikowanego.

482
00:34:55,760 --> 00:34:56,761
Tak!

483
00:34:59,055 --> 00:35:01,182
Mam bardzo chorą żonę.

484
00:35:01,265 --> 00:35:04,102
Wymaga przeszczepu serca.

485
00:35:04,185 --> 00:35:07,105
Może masz znajomego albo kumpla…

486
00:35:09,440 --> 00:35:10,900
Źle trafiłeś.

487
00:35:11,400 --> 00:35:12,318
Mam forsę.

488
00:35:12,401 --> 00:35:15,154
Źle trafiłeś, koleś. Wynoś się stąd!

489
00:35:31,796 --> 00:35:34,924
Dokąd idziesz, przystojniaku?
Zostań na chwilę.

490
00:35:35,007 --> 00:35:37,218
- Chodź tu.
- Nie, dzięki.

491
00:35:50,064 --> 00:35:51,691
Hej, co jest?

492
00:35:53,109 --> 00:35:54,235
Co wy robicie?

493
00:36:03,953 --> 00:36:04,787
Nie żyje.

494
00:36:07,248 --> 00:36:09,750
Luqui, zostaw to.

495
00:36:10,501 --> 00:36:12,879
Już wiem, czemu Vale chowała kontrolery.

496
00:36:13,379 --> 00:36:14,463
To jest nieznośne.

497
00:36:14,547 --> 00:36:15,923
Pachnie cudownie.

498
00:36:16,424 --> 00:36:19,844
Jest z mięsem, żebyś nie narzekała
na bakłażana cioci Gaby.

499
00:36:19,927 --> 00:36:20,803
- Serio?
- Tak.

500
00:36:20,887 --> 00:36:22,221
- Lucas!
- Luqui!

501
00:36:22,305 --> 00:36:23,973
- Lucas!
- Idę!

502
00:36:24,056 --> 00:36:25,349
Chodź, jest z mięsem!

503
00:36:26,434 --> 00:36:28,394
- Ładnie uprzątnęłaś.
- Jestem głodny!

504
00:36:28,477 --> 00:36:30,396
Gdzie się podziewa Simón?

505
00:36:31,230 --> 00:36:33,482
Pojechał na przesłuchanie, prawda?

506
00:36:33,983 --> 00:36:35,443
- Przesłuchanie?
- Tak.

507
00:36:35,526 --> 00:36:37,153
Czemu mi nie powiedział?

508
00:36:40,865 --> 00:36:41,824
Dokąd idziemy?

509
00:36:41,908 --> 00:36:43,492
Spokojnie!

510
00:36:48,039 --> 00:36:50,458
Myślisz, że możesz tak węszyć?

511
00:36:51,959 --> 00:36:54,754
- Kto ci o nas powiedział?
- Nikt.

512
00:36:56,881 --> 00:36:58,841
- Śmierdzi mi gliniarzem.
- Nie!

513
00:36:59,508 --> 00:37:00,551
A raczej trupem.

514
00:37:01,052 --> 00:37:02,678
Nie jestem gliniarzem!

515
00:37:03,554 --> 00:37:04,472
Garabato!

516
00:37:07,808 --> 00:37:10,394
- Co jest takiego ważnego?
- Ten typek.

517
00:37:10,895 --> 00:37:14,440
Szuka serca. To pewnie wtyczka.

518
00:37:14,941 --> 00:37:18,861
- Nie!
- Zostaw.

519
00:37:18,945 --> 00:37:20,696
Nie jest wart naboi.

520
00:37:20,780 --> 00:37:23,824
Dziwne. Pojawił się znikąd
i zaczął zadawać pytania.

521
00:37:23,908 --> 00:37:25,701
Słyszałeś, co mówię?

522
00:37:25,785 --> 00:37:27,495
Wiesz coś o jakichś sercach?

523
00:37:27,578 --> 00:37:29,622
- Nie.
- Ja też nie.

524
00:37:29,705 --> 00:37:30,539
Widzisz?

525
00:37:30,623 --> 00:37:33,417
Dajcie mu wycisk,
żeby więcej o nic nie pytał.

526
00:37:34,043 --> 00:37:35,211
Niech to zapamięta.

527
00:37:41,092 --> 00:37:41,926
Jak…?

528
00:37:42,510 --> 00:37:43,970
- Co się stało?
- Nic.

529
00:37:44,053 --> 00:37:45,054
Kto ci to zrobił?

530
00:37:45,137 --> 00:37:47,223
Jakieś oprychy chciały mnie okraść.

531
00:37:47,306 --> 00:37:49,600
A ja postanowiłem się bronić.

532
00:37:49,684 --> 00:37:51,018
Tato, to makijaż?

533
00:37:51,102 --> 00:37:53,729
Nie, Luqui. Przynieś apteczkę.

534
00:37:53,813 --> 00:37:54,897
Już się robi!

535
00:37:54,981 --> 00:37:58,859
- Zabierzemy cię do szpitala.
- Nie, wystarczy tabletka na ból.

536
00:37:58,943 --> 00:38:01,570
- Lucasie, nie trzeba!
- Pospiesz się.

537
00:38:03,322 --> 00:38:05,783
- Jest!
- Przynajmniej cię opatrzę.

538
00:38:05,866 --> 00:38:08,619
Mama najpierw
przemywała rany wodą z mydłem,

539
00:38:08,703 --> 00:38:10,288
a potem dezynfekowała.

540
00:38:10,371 --> 00:38:11,622
Robisz to na odwrót!

541
00:38:11,706 --> 00:38:13,332
Nie ma czasu.

542
00:38:13,416 --> 00:38:15,459
Mam dobre wieści. Czekaj.

543
00:38:15,543 --> 00:38:16,377
Tata…

544
00:38:17,253 --> 00:38:18,296
uratował telefon.

545
00:38:18,379 --> 00:38:19,338
Nie do wiary.

546
00:38:19,839 --> 00:38:21,507
- Nie ruszaj się.
- Delikatnie!

547
00:38:26,012 --> 00:38:29,432
SPOJRZENIA
CAMILA DUARTE

548
00:38:40,693 --> 00:38:41,944
Dziękuję.

549
00:38:43,988 --> 00:38:44,822
Jak się masz?

550
00:38:47,950 --> 00:38:50,786
Mamo, nie przesadzaj z alkoholem.

551
00:38:51,829 --> 00:38:55,207
Spokojnie. Dziś wszystkie oczy
skierowane są na ciebie.

552
00:38:55,833 --> 00:38:58,252
Ja i tak jestem niewidzialna.

553
00:38:58,336 --> 00:39:00,296
Właśnie o tym starasz się zapomnieć.

554
00:39:00,379 --> 00:39:04,342
Spokojnie,
moja ukochana teściowa nie nabroi.

555
00:39:04,842 --> 00:39:07,136
Uwielbiam, kiedy się mnie boicie.

556
00:39:07,219 --> 00:39:09,430
Ludzie prawią same komplementy.

557
00:39:09,972 --> 00:39:13,559
Przy tej ilości szampana
powinni oklaskiwać każde zdjęcie.

558
00:39:14,894 --> 00:39:17,688
Miło, że przyszedłeś, polityczny geniuszu.

559
00:39:18,272 --> 00:39:19,815
Musiałam go błagać,

560
00:39:19,899 --> 00:39:23,110
żeby nie przyprowadził tu
swojego gwiazdora kandydata.

561
00:39:23,194 --> 00:39:25,071
Jestem tu więc jedyną gwiazdą.

562
00:39:26,655 --> 00:39:27,782
Żartuję.

563
00:39:28,741 --> 00:39:30,201
- Wybacz.
- Oczywiście.

564
00:39:38,834 --> 00:39:40,169
- Cześć.
- Przyszedłeś.

565
00:39:41,170 --> 00:39:44,131
Chciałem zobaczyć twoje prace.

566
00:39:44,965 --> 00:39:49,053
Oby ci się spodobały tak bardzo,
jak mnie smakowała twoja pizza.

567
00:39:49,136 --> 00:39:49,970
Dziękuję.

568
00:39:50,054 --> 00:39:52,515
- A jeśli nie, to kłam.
- Dobrze.

569
00:39:52,598 --> 00:39:54,392
Denerwuję się.

570
00:39:54,475 --> 00:39:56,102
Z kim mam przyjemność?

571
00:39:57,186 --> 00:39:59,105
To on odzyskał mój aparat

572
00:39:59,188 --> 00:40:02,274
i uratował mnie
na koncercie Carlosa Vivesa.

573
00:40:02,775 --> 00:40:06,404
A ty w wyrazie wdzięczności
zaprosiłaś go na swoją wystawę.

574
00:40:07,071 --> 00:40:08,948
- Tak.
- Oczywiście.

575
00:40:09,031 --> 00:40:10,408
Simón posiada też…

576
00:40:10,491 --> 00:40:11,659
- Pizzerię?
- Tak.

577
00:40:12,743 --> 00:40:13,869
Skąd wiesz?

578
00:40:13,953 --> 00:40:15,830
- Powiedziałaś mi.
- Tak?

579
00:40:15,913 --> 00:40:17,832
- Camila Duarte?
- Tak.

580
00:40:17,915 --> 00:40:20,543
- Carlos Sepulveda,<i> El Espectador.</i>
- Miło mi.

581
00:40:20,626 --> 00:40:23,170
- Możemy porozmawiać?
- Oczywiście.

582
00:40:23,671 --> 00:40:25,005
- Wybaczcie.
- Jasne.

583
00:40:25,089 --> 00:40:26,006
Baw się dobrze.

584
00:40:29,927 --> 00:40:31,470
Hawajska ma wzięcie?

585
00:40:32,763 --> 00:40:35,724
Mamy szeroki wybór pizz,
ale hawajskiej nie robimy.

586
00:40:38,185 --> 00:40:39,645
- Mam pytanie.
- Słucham.

587
00:40:40,563 --> 00:40:42,648
Czy pizzermani znają się na sztuce?

588
00:40:44,400 --> 00:40:48,946
Mam wiele odpowiedzi na to pytanie,
ale wolę zachować milczenie.

589
00:40:49,822 --> 00:40:52,199
I dobrze. Ignoranci lubią być bezczelni.

590
00:40:54,827 --> 00:40:56,579
Idę się douczyć.

591
00:40:56,662 --> 00:40:57,621
Proszę bardzo.

592
00:45:01,865 --> 00:45:05,494
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz

