1
00:00:37,871 --> 00:00:38,705
Chodź.

2
00:00:43,543 --> 00:00:44,919
SERIAL NETFLIX

3
00:00:54,929 --> 00:00:55,847
Ona tam jest.

4
00:00:56,598 --> 00:00:58,600
- Jest tam. Odszukaj ją.
- Nie.

5
00:00:58,683 --> 00:01:01,936
Proszę, poszukaj jej. Ona tam jest!

6
00:01:02,020 --> 00:01:03,229
Camilo, wystarczy.

7
00:01:03,313 --> 00:01:05,231
Chodź, Camilo!

8
00:01:05,315 --> 00:01:06,775
Ona tam jest!

9
00:01:09,986 --> 00:01:11,154
Stój!

10
00:01:14,115 --> 00:01:15,200
Uspokój się.

11
00:01:20,246 --> 00:01:21,081
Spokojnie!

12
00:01:21,831 --> 00:01:22,665
Uspokój się!

13
00:01:24,209 --> 00:01:26,336
Śmiało, strzelaj, dupku!

14
00:01:26,419 --> 00:01:28,213
No dalej, spróbuj szczęścia!

15
00:01:28,296 --> 00:01:29,589
Chcę tylko pogadać!

16
00:01:30,590 --> 00:01:33,051
Oboje tu umrzemy, dupku!

17
00:01:39,140 --> 00:01:41,142
Uspokój się. Spokojnie.

18
00:01:41,226 --> 00:01:42,060
W porządku?

19
00:01:43,728 --> 00:01:44,562
Wystarczy.

20
00:01:45,188 --> 00:01:46,022
Uspokój się.

21
00:02:11,297 --> 00:02:12,674
Zostaw mnie, morderco!

22
00:02:12,757 --> 00:02:13,675
Spójrz na mnie!

23
00:02:13,758 --> 00:02:17,262
Jestem Simón Duque, mąż kobiety,
którą wrzucono do jeziora!

24
00:02:18,555 --> 00:02:19,430
To ja.

25
00:02:20,014 --> 00:02:21,349
To ze mną rozmawiałaś.

26
00:02:22,225 --> 00:02:23,143
Uspokój się.

27
00:02:24,769 --> 00:02:27,689
Skąd znasz moje imię i gdzie pracuję?

28
00:02:28,189 --> 00:02:30,108
Od twojej koleżanki z kręgielni.

29
00:02:30,191 --> 00:02:32,026
Potrzebuję informacji,

30
00:02:33,111 --> 00:02:34,487
które tylko ty masz.

31
00:02:42,829 --> 00:02:46,332
Muszę zakłócić pana spokój. Przepraszam.

32
00:02:52,589 --> 00:02:53,840
W czym mogę pomóc?

33
00:02:54,340 --> 00:02:55,341
Pana telefon.

34
00:02:56,926 --> 00:02:58,511
Nikt nie może go tknąć.

35
00:03:11,274 --> 00:03:15,904
Twój wierny piesek musi tu poczekać.

36
00:03:43,723 --> 00:03:45,558
Spokojnie.

37
00:03:46,392 --> 00:03:47,227
Cholera.

38
00:03:54,108 --> 00:03:56,319
Już dobrze. Wybacz.

39
00:03:57,070 --> 00:03:59,155
Odbierz, do cholery.

40
00:04:00,281 --> 00:04:02,450
<i>- Tu Zacarías…</i>
- Do diabła!

41
00:04:02,533 --> 00:04:05,453
Cami, wszystko dobrze?

42
00:04:13,419 --> 00:04:14,254
Pokaż.

43
00:04:15,255 --> 00:04:16,965
To może być coś ważnego.

44
00:04:17,048 --> 00:04:20,468
Niech nikt się nie przyzwyczaja
do korzystania z pańskiej pomocy.

45
00:04:20,551 --> 00:04:22,387
Dziś człowiek jest, ale jutro…

46
00:04:23,263 --> 00:04:24,097
kto wie?

47
00:04:26,349 --> 00:04:27,225
Chodźmy.

48
00:04:27,308 --> 00:04:28,142
Idź.

49
00:04:33,815 --> 00:04:35,358
Dzwoń do doktora Carrasco.

50
00:04:35,441 --> 00:04:37,694
- Cami.
- Dzwoń do niego.

51
00:04:40,863 --> 00:04:43,741
Camilo. Dobry Boże.

52
00:04:44,242 --> 00:04:47,161
Nie umieraj. Cholera, Camilo!

53
00:04:51,708 --> 00:04:54,919
Dziadku, nie denerwuj się.
Chyba uratowałam mu życie.

54
00:04:55,003 --> 00:04:57,297
<i>Samantho, dobrze zrobiłaś.</i>

55
00:04:57,880 --> 00:05:00,967
Przywieź motocykl i odwiozę cię do domu.

56
00:05:01,551 --> 00:05:02,760
Spokojnie, dziadku.

57
00:05:02,844 --> 00:05:05,430
Pojadę do domu i jutro przywiozę motocykl.

58
00:05:06,681 --> 00:05:07,724
Kocham cię. Pa.

59
00:05:08,224 --> 00:05:12,312
Jesteś przyjaciółką albo krewną pacjenta,
który właśnie przyjechał?

60
00:05:12,395 --> 00:05:15,606
Tak, jestem jego znajomą.
Co z nim? Już lepiej?

61
00:05:15,690 --> 00:05:17,483
Próbujemy uratować mu życie.

62
00:05:17,567 --> 00:05:20,403
Prawdopodobnie przedawkował kokainę.

63
00:05:20,486 --> 00:05:22,196
Jeśli znasz jego rodzinę,

64
00:05:22,280 --> 00:05:24,907
to lepiej szybko do nich zadzwoń.

65
00:05:25,575 --> 00:05:26,409
Dobrze.

66
00:05:27,869 --> 00:05:29,454
Muszę ich znaleźć.

67
00:05:31,831 --> 00:05:33,666
Chcesz, by zginęło więcej osób?

68
00:05:36,336 --> 00:05:39,213
Dlaczego więc do mnie zadzwoniłaś?

69
00:05:43,051 --> 00:05:45,094
Sumienie to skurwysyństwo.

70
00:05:47,889 --> 00:05:49,349
Co się zmieniło?

71
00:05:55,605 --> 00:05:57,148
Oni podpalili mój dom.

72
00:05:57,690 --> 00:05:58,941
Z moją mamą w środku.

73
00:05:59,692 --> 00:06:01,444
Musiałam zacząć nowe życie.

74
00:06:02,779 --> 00:06:04,030
I rzucić pracę.

75
00:06:07,116 --> 00:06:09,077
Przeniosłam się do tej dziury!

76
00:06:09,744 --> 00:06:11,579
Tak wygląda nienawiść.

77
00:06:14,123 --> 00:06:15,666
Nadal cenię sobie życie.

78
00:06:26,552 --> 00:06:28,346
Nie wyjdę stąd,

79
00:06:29,305 --> 00:06:31,099
póki nie powiesz mi, co wiesz.

80
00:06:33,351 --> 00:06:35,186
Zacarías Cienfuegos.

81
00:06:36,145 --> 00:06:37,522
Wielki strateg.

82
00:06:38,773 --> 00:06:40,650
Manipulator opinii publicznej.

83
00:06:41,901 --> 00:06:44,612
Mózg stojący
za wieloma skorumpowanymi ludźmi.

84
00:06:46,572 --> 00:06:48,199
Z kim mam przyjemność?

85
00:06:49,617 --> 00:06:52,245
Nie cieszysz się,
mogąc znów mnie zobaczyć?

86
00:06:52,745 --> 00:06:53,663
Napijesz się?

87
00:06:54,372 --> 00:06:55,581
Nie, dziękuję.

88
00:06:59,043 --> 00:07:00,711
To klasyczny spór.

89
00:07:02,797 --> 00:07:04,132
Co jest piękniejsze?

90
00:07:05,925 --> 00:07:07,260
Kobiece ciało…

91
00:07:10,471 --> 00:07:12,098
czy moje skromne malowidła?

92
00:07:13,224 --> 00:07:15,726
Piękno może być zaczątkiem innego piękna.

93
00:07:15,810 --> 00:07:19,522
Żona na mnie czeka.
To był długi dzień, a sztuka mnie nudzi.

94
00:07:21,357 --> 00:07:24,360
A mnie męczą
ludzie tak zarozumiali jak pan.

95
00:07:24,444 --> 00:07:25,278
Idealnie.

96
00:07:26,696 --> 00:07:28,614
Tym bardziej wolałbym już pójść.

97
00:07:37,123 --> 00:07:39,333
Jesteśmy do siebie bardzo podobni.

98
00:07:39,417 --> 00:07:40,251
Doprawdy?

99
00:07:41,002 --> 00:07:44,714
Ty handlujesz ludzką nadzieją.

100
00:07:44,797 --> 00:07:49,760
A nasza organizacja
handluje oczami, wątrobami, nerkami.

101
00:07:50,428 --> 00:07:51,762
Sercami.

102
00:07:51,846 --> 00:07:54,599
I również dajemy nadzieję wielu ludziom.

103
00:07:55,183 --> 00:07:57,018
Nadzieją w dosłownym znaczeniu.

104
00:07:57,685 --> 00:08:00,021
- Nie taką…
- Do rzeczy, Sarmiento.

105
00:08:01,189 --> 00:08:03,316
Czy Camili spodobał się nasz towar?

106
00:08:06,152 --> 00:08:08,571
Pogratuluj jej udanej wystawy.

107
00:08:10,323 --> 00:08:12,617
Jest świetną fotografką. Utalentowaną.

108
00:08:12,700 --> 00:08:13,701
Czego chcesz?

109
00:08:15,328 --> 00:08:18,247
- Ona wie, że sztuka cię nudzi?
- Czego chcesz?

110
00:08:23,044 --> 00:08:25,796
Nasza organizacja
chce zawrzeć z tobą sojusz.

111
00:08:27,048 --> 00:08:28,132
A co za tym idzie,

112
00:08:28,841 --> 00:08:32,303
także z kolejnym prezydentem tego kraju.

113
00:08:37,391 --> 00:08:38,309
Nie ruszaj się.

114
00:08:39,602 --> 00:08:41,062
Chcę zapalić. Mogę?

115
00:08:41,145 --> 00:08:42,146
Lepiej nie.

116
00:08:42,772 --> 00:08:44,899
To źle wpływa na płuca.

117
00:08:46,192 --> 00:08:49,445
Płuca, które kiedyś
mogłyby się przydać komuś innemu.

118
00:08:49,946 --> 00:08:52,698
Nie wiem, jak mielibyśmy współpracować.

119
00:08:53,241 --> 00:08:56,702
Nasza organizacja sięga dalej,
niż ci się wydaje.

120
00:08:56,786 --> 00:08:58,454
<i>Mamy koneksje,</i>

121
00:08:59,080 --> 00:09:00,540
<i>szeroki zasięg działania</i>

122
00:09:01,916 --> 00:09:03,459
<i>i portfolio klientów…</i>

123
00:09:03,543 --> 00:09:04,627
URZĄDZENIA
ZACARÍAS

124
00:09:04,710 --> 00:09:06,671
<i>…gotowych zrobić wszystko,</i>

125
00:09:07,213 --> 00:09:09,382
<i>aby ich tajemnice nie wyszły na jaw.</i>

126
00:09:12,009 --> 00:09:12,927
Takich jak ty.

127
00:09:14,595 --> 00:09:16,305
Co dokładnie proponujesz?

128
00:09:17,098 --> 00:09:19,225
Kiedy Cárdenas zostanie prezydentem,

129
00:09:19,725 --> 00:09:22,520
musi przymknąć oko na nasze działania.

130
00:09:24,063 --> 00:09:27,608
I zdusić projekt ustawy
wymierzonej w handel organami.

131
00:09:28,192 --> 00:09:29,443
Nie chodzi o nas.

132
00:09:30,903 --> 00:09:32,029
Proszę pomyśleć…

133
00:09:32,905 --> 00:09:34,532
o tych wszystkich ludziach,

134
00:09:34,615 --> 00:09:36,993
którzy dostali drugą szansę na życie.

135
00:09:39,704 --> 00:09:41,747
Wezwali mnie w ostatniej chwili,

136
00:09:43,124 --> 00:09:45,084
bo ich pielęgniarka nie mogła.

137
00:09:45,167 --> 00:09:47,712
Pracowałaś tam wcześniej?

138
00:09:49,130 --> 00:09:49,964
Nie.

139
00:09:52,133 --> 00:09:55,970
<i>Kiedy po przyjeździe zobaczyłam,</i>
<i>że to nielegalna sala operacyjna,</i>

140
00:09:56,470 --> 00:09:58,139
zrozumiałam, że coś nie gra.

141
00:09:58,764 --> 00:10:00,558
Cała procedura była dziwna.

142
00:10:00,641 --> 00:10:03,853
Dawczyni była w tragicznym stanie.

143
00:10:04,478 --> 00:10:06,606
<i>Zszokowało mnie to, gdy się obudziła</i>

144
00:10:07,607 --> 00:10:09,275
<i>i spojrzała na mnie.</i>

145
00:10:09,358 --> 00:10:12,111
<i>Myślałam, że jej mózg umarł,</i>
<i>ale tak nie było.</i>

146
00:10:12,194 --> 00:10:15,156
Miała ranę postrzałową,
była w krytycznym stanie.

147
00:10:15,239 --> 00:10:16,407
Ale żyła.

148
00:10:19,035 --> 00:10:22,663
A kiedy lekarz to zauważył…

149
00:10:27,168 --> 00:10:30,212
dał jej zastrzyk,
który wywołał śmierć mózgową.

150
00:10:31,339 --> 00:10:33,341
Jakby umarła dwukrotnie.

151
00:10:38,721 --> 00:10:42,058
Trzeba podać jej kroplówkę
i zrobić pełne badania krwi.

152
00:10:42,141 --> 00:10:43,976
- I toksykologię.
- Tak jest.

153
00:10:44,060 --> 00:10:44,977
Gdzie Zacarías?

154
00:10:45,061 --> 00:10:48,314
Wydzwaniam do niego,
ale ma wyłączony telefon.

155
00:10:49,023 --> 00:10:50,566
Proszę zaczekać na zewnątrz.

156
00:10:50,650 --> 00:10:53,319
I natychmiast
skontaktować się z Zacaríasem.

157
00:10:54,028 --> 00:10:56,447
- Czy Cami z tego wyjdzie?
- Proszę wyjść.

158
00:11:08,084 --> 00:11:10,002
Gdzie tak się spieszysz?

159
00:11:10,086 --> 00:11:12,546
Wszedł na imprezę na krzywy ryj.

160
00:11:13,047 --> 00:11:14,131
Ciota.

161
00:11:14,215 --> 00:11:16,258
Nauczymy go dobrych manier.

162
00:11:18,094 --> 00:11:20,096
Spokojnie, spokojnie.

163
00:11:21,013 --> 00:11:23,099
Tutaj jest pełno kretów.

164
00:11:24,100 --> 00:11:25,768
Moi ludzie na nie polują.

165
00:11:26,644 --> 00:11:27,478
Sarmiento.

166
00:11:28,479 --> 00:11:29,397
Sarmiento!

167
00:11:31,190 --> 00:11:32,983
A jeśli ten sojusz nie wypali?

168
00:11:33,484 --> 00:11:35,778
Pytasz, jakie będą tego konsekwencje?

169
00:11:36,362 --> 00:11:39,240
Katastrofalne dla ciebie
i twojego kandydata.

170
00:11:39,323 --> 00:11:43,327
Nie wspomnę nawet
o reakcji Camili na wieść,

171
00:11:43,994 --> 00:11:46,539
jak zdobyłeś serce, dzięki któremu żyje.

172
00:11:51,377 --> 00:11:53,963
Nie lubię być szantażowany, Sarmiento.

173
00:11:54,046 --> 00:11:55,548
Ja też wiele wiem.

174
00:11:56,882 --> 00:11:58,884
Wiem, jak wyglądają twoi ludzie.

175
00:11:59,385 --> 00:12:01,470
Wiem o waszych zbrodniach i…

176
00:12:03,180 --> 00:12:04,724
nie zapominaj, kim jestem.

177
00:12:09,937 --> 00:12:10,980
Zastanów się.

178
00:12:12,898 --> 00:12:15,609
Nam się nie spieszy, ale tobie tak.

179
00:12:18,070 --> 00:12:21,657
Twój kandydat
tragicznie wypada w sondażach.

180
00:12:22,533 --> 00:12:26,328
Ale my możemy wam pomóc
naprawić ten niewielki problem.

181
00:12:30,249 --> 00:12:33,294
Masz tydzień.
Mój szef nie będzie czekał dłużej.

182
00:12:34,837 --> 00:12:35,671
Twój szef?

183
00:12:37,256 --> 00:12:39,884
Nasza organizacja jest jak Hydra.

184
00:12:39,967 --> 00:12:41,677
Mitologia też cię nudzi?

185
00:12:42,303 --> 00:12:43,137
Trochę.

186
00:12:45,848 --> 00:12:49,685
To taki wąż z wieloma głowami.

187
00:12:49,769 --> 00:12:52,813
Kiedy odcinasz jedną,
w jej miejscu wyrastają dwie.

188
00:12:54,815 --> 00:12:59,111
Kiedy myślisz, że ją wykańczasz,
ona staje się silniejsza.

189
00:13:00,196 --> 00:13:02,448
Są w niej głowy, których nie widać.

190
00:13:03,407 --> 00:13:05,493
Wolą działać w ukryciu.

191
00:13:21,258 --> 00:13:22,176
Ty głupku.

192
00:13:23,344 --> 00:13:26,180
WSZYSTKO WIDZIMY
O WSZYSTKIM WIEMY

193
00:13:50,204 --> 00:13:51,121
Kim jesteś?

194
00:13:52,832 --> 00:13:53,666
Co?

195
00:13:54,875 --> 00:13:55,793
Co się stało?

196
00:13:56,627 --> 00:13:57,461
Nie wiem.

197
00:13:59,213 --> 00:14:03,425
To pewnie kara niebios
za zamówienie pizzy z ananasem.

198
00:14:05,719 --> 00:14:07,388
Dostarczyłam ci pizzę

199
00:14:07,888 --> 00:14:12,351
i zastałam cię nieprzytomnego,
leżącego w kałuży krwi.

200
00:14:13,435 --> 00:14:14,812
Wezwałam karetkę.

201
00:14:17,857 --> 00:14:18,774
Nie ma za co.

202
00:14:19,525 --> 00:14:21,026
Przedawkowałeś.

203
00:14:22,403 --> 00:14:25,573
Chyba upadłeś i uderzyłeś się w głowę.

204
00:14:27,199 --> 00:14:29,159
Ponoć masz szczęście, że żyjesz.

205
00:14:32,204 --> 00:14:33,038
Dzięki.

206
00:14:33,914 --> 00:14:35,541
Lepiej zapłać za pizzę.

207
00:14:37,001 --> 00:14:38,919
Zrobię to, jak tylko będę mógł.

208
00:14:39,003 --> 00:14:41,881
Mam kogoś powiadomić? Kogoś z rodziny?

209
00:14:46,510 --> 00:14:47,469
Mojego dziadka.

210
00:14:47,970 --> 00:14:48,804
Dobrze.

211
00:14:49,388 --> 00:14:52,349
Przekażę im, że się obudziłeś.

212
00:14:57,104 --> 00:14:58,898
Zaprowadź mnie do tej szopy.

213
00:15:00,107 --> 00:15:01,025
Odbiło ci.

214
00:15:02,192 --> 00:15:04,445
Mówiłam ci, że tam są groźni ludzie…

215
00:15:04,528 --> 00:15:06,363
Czemu do mnie zadzwoniłaś?

216
00:15:06,447 --> 00:15:08,032
Już ci mówiłam.

217
00:15:09,116 --> 00:15:10,910
Chcieli spalić mnie żywcem!

218
00:15:12,870 --> 00:15:14,371
Nie drąż tego.

219
00:15:15,873 --> 00:15:18,417
Inaczej to pochłonie ciebie
i twoją rodzina…

220
00:15:18,500 --> 00:15:19,919
Mam to gdzieś.

221
00:15:20,002 --> 00:15:23,547
Znajdę tego skurwiela,
który wyrwał serce mojej żonie.

222
00:15:26,091 --> 00:15:27,718
Więc wkrótce zginiesz.

223
00:15:31,555 --> 00:15:33,223
Czemu nie powiadomisz glin?

224
00:15:33,307 --> 00:15:36,185
Mam gdzieś gliny! To moja sprawa.

225
00:15:52,368 --> 00:15:55,287
Gaby, jestem teraz zajęty.

226
00:15:55,371 --> 00:15:56,997
Zadzwoń później.

227
00:15:57,081 --> 00:15:58,540
To ważniejsze od Lucasa?

228
00:16:00,334 --> 00:16:02,711
Zanosi się płaczem.

229
00:16:02,795 --> 00:16:07,424
Zasnął po posiłku
i miał koszmar o Valerii.

230
00:16:12,054 --> 00:16:13,430
To było straszne, tato.

231
00:16:14,098 --> 00:16:15,307
<i>Mały, ja…</i>

232
00:16:19,353 --> 00:16:23,440
Mówiłem ci,
że mama patrzy na ciebie z nieba.

233
00:16:25,609 --> 00:16:27,945
To dlaczego mam te koszmary?

234
00:16:28,028 --> 00:16:29,196
<i>Synku.</i>

235
00:16:29,780 --> 00:16:31,407
Kiedy to znów się wydarzy…

236
00:16:32,908 --> 00:16:34,994
pomyśl o niej i jej głosie.

237
00:16:36,328 --> 00:16:37,871
<i>O jej muzyce.</i>

238
00:16:41,875 --> 00:16:42,710
Kocham cię.

239
00:16:59,059 --> 00:17:00,144
Zabiorę cię tam.

240
00:17:02,938 --> 00:17:05,065
Ale jest późno. Przyjdź jutro.

241
00:17:06,650 --> 00:17:08,819
Potem nie chcę cię więcej widzieć.

242
00:17:18,620 --> 00:17:19,538
Nie ma go?

243
00:17:20,205 --> 00:17:22,833
- Nie.
- Nie ma ciuchów. Uciekł?

244
00:17:36,055 --> 00:17:38,474
Co się stało? Dobrze się czujesz?

245
00:17:38,557 --> 00:17:41,685
Tak, już mi lepiej.

246
00:17:41,769 --> 00:17:43,604
Bez obaw. Polepsza się jej.

247
00:17:44,104 --> 00:17:48,817
Gdy tu przyjechała, miała mdłości,
odwodnienie i wysokie ciśnienie.

248
00:17:50,152 --> 00:17:51,153
Jak to?

249
00:17:52,112 --> 00:17:54,907
Kochanie, co się stało?

250
00:17:54,990 --> 00:17:56,408
Jej stan to następstwo…

251
00:17:57,659 --> 00:17:59,078
zażycia ayahuaski.

252
00:18:03,624 --> 00:18:05,167
Piłaś to gówno?

253
00:18:06,543 --> 00:18:08,128
Nie pojechałaś do Taty?

254
00:18:08,879 --> 00:18:11,215
Gdzie twój zdrowy rozsądek?

255
00:18:11,298 --> 00:18:12,674
Odurzyłaś moją żonę?

256
00:18:13,383 --> 00:18:16,595
Tata nie ma z tym nic wspólnego.

257
00:18:17,096 --> 00:18:21,350
Problemem są substancje halucynogenne
zawarte w tej roślinie.

258
00:18:21,433 --> 00:18:24,520
Mogą one wpłynąć na poziom leków Camili.

259
00:18:24,603 --> 00:18:28,107
Dobry Boże.
Camilo, cóż za nieodpowiedzialność.

260
00:18:28,607 --> 00:18:31,985
Trzeba ci przeszczepić mózg,
żebyś to zrozumiała?!

261
00:18:32,069 --> 00:18:32,903
Zacaríasie…

262
00:18:32,986 --> 00:18:36,698
A ty się nie odzywaj,
bo na pewno też maczałaś w tym palce.

263
00:18:36,782 --> 00:18:38,951
Jesteś niemiły. Uspokój się.

264
00:18:39,034 --> 00:18:41,870
Wszyscy się uspokójmy. Proszę.

265
00:18:41,954 --> 00:18:42,788
Dobry Boże.

266
00:18:42,871 --> 00:18:46,333
To, co zrobiła Camila, było niemądre.

267
00:18:46,416 --> 00:18:47,543
W tym się zgadzamy.

268
00:18:48,335 --> 00:18:50,629
Ale zajmujemy się tym, Zacaríasie.

269
00:18:50,712 --> 00:18:53,632
Będzie musiała
zostać na noc na obserwacji.

270
00:18:53,715 --> 00:18:55,175
- Serio?
- Oczywiście.

271
00:18:55,676 --> 00:18:56,802
Posłuchaj, Camilo.

272
00:18:58,011 --> 00:18:59,930
Największym zagrożeniem jest to,

273
00:19:00,013 --> 00:19:02,683
że twoje ciało odrzuci obce serce.

274
00:19:02,766 --> 00:19:04,768
To nieustanne ryzyko.

275
00:19:04,852 --> 00:19:08,188
A to, co zrobiłaś, tylko je zwiększyło.

276
00:19:17,698 --> 00:19:18,699
Hej!

277
00:19:19,658 --> 00:19:20,784
Co robisz?

278
00:19:21,451 --> 00:19:23,203
Mieliśmy zobaczyć się jutro.

279
00:19:23,287 --> 00:19:24,121
Karlo!

280
00:19:24,788 --> 00:19:25,622
Karlo!

281
00:19:37,134 --> 00:19:39,761
<i>Odpowiedź leży w pamięci kosmicznej.</i>

282
00:19:40,262 --> 00:19:41,722
Byłaś tam.

283
00:19:42,639 --> 00:19:44,141
Nie zapomnij tego widoku.

284
00:19:45,726 --> 00:19:48,896
Wewnątrz ciebie żyje ktoś,
kto chce się wydostać.

285
00:19:49,771 --> 00:19:54,026
To walka między twoimi emocjami,
uczuciami i twoim nowym sercem.

286
00:19:54,526 --> 00:19:56,987
Organy także mają swoją pamięć.

287
00:19:58,071 --> 00:19:59,823
- Ale…
- Tak, wiem.

288
00:20:00,365 --> 00:20:02,701
Chcesz wiedzieć, do kogo ono należy.

289
00:20:03,202 --> 00:20:04,828
Kiedyś się dowiesz.

290
00:20:06,121 --> 00:20:08,248
Czemu czasami czuję się tak dziwnie?

291
00:20:08,749 --> 00:20:10,292
Jakbym była zagubiona?

292
00:20:11,168 --> 00:20:12,419
Nie na swoim miejscu?

293
00:20:13,754 --> 00:20:16,340
<i>Ponieważ to serce nie powinno być twoje.</i>

294
00:20:51,667 --> 00:20:52,668
- Cześć.
- Cześć.

295
00:20:54,086 --> 00:20:55,003
Najpierw kawa.

296
00:20:56,129 --> 00:20:57,256
Potem cała reszta.

297
00:20:58,340 --> 00:20:59,174
Dzięki.

298
00:21:02,678 --> 00:21:03,512
No i?

299
00:21:04,221 --> 00:21:07,724
Co zrobisz, kiedy odnajdziesz
zabójców twojej żony?

300
00:21:09,393 --> 00:21:10,435
Myślałeś o tym?

301
00:21:11,561 --> 00:21:13,230
Codziennie o tym myślę.

302
00:21:14,273 --> 00:21:15,107
I?

303
00:21:17,317 --> 00:21:18,151
Skończyłaś?

304
00:21:19,111 --> 00:21:20,904
Chcę tam już jechać.

305
00:21:29,496 --> 00:21:31,248
Tata nie wrócił na noc?

306
00:21:32,332 --> 00:21:34,960
Zadzwonił, że musi pomóc koledze.

307
00:21:35,502 --> 00:21:36,336
Koledze?

308
00:21:36,837 --> 00:21:38,213
Powiedział któremu?

309
00:21:45,137 --> 00:21:47,931
Wydzwaniam do niego cały dzień.
Nie odbiera.

310
00:21:59,693 --> 00:22:03,613
To się tutaj wydarzyło. Mówiłam ci…

311
00:22:04,114 --> 00:22:04,948
Simón!

312
00:22:08,952 --> 00:22:10,454
To na pewno tutaj?

313
00:22:12,331 --> 00:22:13,165
Tak.

314
00:22:19,963 --> 00:22:21,631
Byłem tu z policją.

315
00:22:37,105 --> 00:22:37,939
Czyli…

316
00:22:41,818 --> 00:22:43,904
to tutaj zabito Valerię.

317
00:22:53,163 --> 00:22:56,375
Salę operacyjną
urządzono w jednym z kontenerów.

318
00:22:57,459 --> 00:23:01,338
Wywieźli nas ciężarówką,
żeby policja nas nie znalazła.

319
00:23:08,637 --> 00:23:10,222
Po tym, jak ją zabili,

320
00:23:10,764 --> 00:23:13,058
zaczęli wycinać jej serce.

321
00:23:24,820 --> 00:23:26,947
Serce i ciało oddali jakimś typkom.

322
00:23:33,245 --> 00:23:35,205
Nie wiem, czemu ich śledziłam.

323
00:23:36,248 --> 00:23:38,458
<i>Wrzucili ciało do jeziora.</i>

324
00:23:44,089 --> 00:23:46,800
Wiesz, kto jest biorcą jej serca?

325
00:23:49,261 --> 00:23:50,178
Nie wiem.

326
00:23:52,389 --> 00:23:54,724
Ale wiesz, kto ją zabił.

327
00:23:58,437 --> 00:23:59,271
Karlo.

328
00:24:01,231 --> 00:24:02,190
Powiedz, kto to.

329
00:24:03,775 --> 00:24:04,943
Nikogo nie znałam.

330
00:24:05,444 --> 00:24:07,654
Oprócz lekarza, który mnie zatrudnił.

331
00:24:10,490 --> 00:24:11,992
To doktor Jacinto Robles.

332
00:24:12,868 --> 00:24:15,412
Skasowałam jego numer,
żeby o nim zapomnieć.

333
00:24:24,171 --> 00:24:25,005
Ale…

334
00:24:25,797 --> 00:24:27,591
wiem, gdzie jest jego gabinet.

335
00:24:44,024 --> 00:24:45,567
Jak się czujesz, Camilo?

336
00:24:45,650 --> 00:24:46,985
Mamo.

337
00:24:47,486 --> 00:24:50,530
Zacaríasie, mogłeś mi powiedzieć.
Jestem jej matką.

338
00:24:50,614 --> 00:24:53,408
Prosiłam go, żeby ci nie mówił.
Już mi lepiej.

339
00:24:53,492 --> 00:24:56,328
Nic jej nie dolega.
Jest w świetnym stanie.

340
00:24:57,329 --> 00:24:58,955
Naćpała się,

341
00:24:59,498 --> 00:25:01,833
wpadła do jeziora, miała atak konwulsji

342
00:25:01,917 --> 00:25:05,253
i zwymiotowała to, co wypiła,
ale nic jej nie jest.

343
00:25:07,714 --> 00:25:09,341
Skąd ta próba samobójcza?

344
00:25:10,550 --> 00:25:12,093
- Samobójcza?
- Właśnie.

345
00:25:12,594 --> 00:25:13,803
Próba samobójcza.

346
00:25:14,429 --> 00:25:17,057
Dość tego. Proszę.

347
00:25:17,974 --> 00:25:22,312
Jeśli chcesz umrzeć, powiedz.
Zorganizuję czuwanie przy zwłokach.

348
00:25:23,063 --> 00:25:24,981
Żyję, żeby cię rozpieszczać.

349
00:25:26,733 --> 00:25:27,609
Miłej zabawy.

350
00:25:30,487 --> 00:25:31,321
Dobry Boże.

351
00:25:32,322 --> 00:25:34,574
On tak cię kocha, że to aż przeraża.

352
00:25:37,619 --> 00:25:39,746
Doktor jest dziś niedostępny.

353
00:25:40,288 --> 00:25:42,541
Jak mogę się z nim zobaczyć? To pilne.

354
00:25:43,291 --> 00:25:46,962
Jutro przeprowadza dwie operacje.

355
00:25:47,045 --> 00:25:50,966
Ale wątpię, by przyjął pana
bez wcześniejszego umówienia się.

356
00:25:51,049 --> 00:25:53,218
Mogę dostać jego numer? To ważne.

357
00:25:53,301 --> 00:25:54,302
Oczywiście.

358
00:25:54,386 --> 00:25:56,805
To numery do naszej przychodni.

359
00:25:56,888 --> 00:26:00,350
Można umówić się teraz albo przez stronę.

360
00:26:00,433 --> 00:26:01,977
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

361
00:26:06,898 --> 00:26:08,400
Jesteś taka samolubna.

362
00:26:08,900 --> 00:26:12,028
Ty i ta twoja głupia obsesja
na punkcie serca!

363
00:26:12,112 --> 00:26:14,948
Ostatnio wszystko, co robię,
uważasz za głupie.

364
00:26:15,699 --> 00:26:17,617
Powiedzieć ci, czyje ono jest?

365
00:26:20,412 --> 00:26:21,329
Powiem ci.

366
00:26:24,207 --> 00:26:25,417
Jest twoje.

367
00:26:26,334 --> 00:26:29,588
Bije w tobie, więc jest twoje.

368
00:26:31,256 --> 00:26:33,383
- Wiesz, co powiedział szaman?
- Kto?

369
00:26:33,466 --> 00:26:35,552
Ten oszust, który niemal cię zabił?

370
00:26:36,386 --> 00:26:37,387
Odpieprz się!

371
00:26:38,054 --> 00:26:38,888
Chodź tu.

372
00:26:38,972 --> 00:26:39,931
Puść mnie!

373
00:26:42,225 --> 00:26:43,351
Co powiedział?

374
00:26:43,435 --> 00:26:45,729
„To serce nie powinno być twoje”.

375
00:26:46,313 --> 00:26:47,731
To jego słowa.

376
00:26:48,815 --> 00:26:51,276
Nie wspomniałam mu o przeszczepie.

377
00:26:51,901 --> 00:26:55,238
To niesamowite,
że jesteś taka inteligentna,

378
00:26:55,322 --> 00:26:57,824
a wierzysz w takie bzdury.

379
00:26:57,907 --> 00:26:59,826
Mam dość tego, że mnie nie rozumiesz.

380
00:27:00,910 --> 00:27:04,914
Odchodzę od zmysłów, a ty chcesz,
żebym zachowywała się jak robot,

381
00:27:04,998 --> 00:27:07,167
byś nadal mógł wieść żywot guru,

382
00:27:07,250 --> 00:27:09,461
kreować prezydentów, narajać im żony!

383
00:27:09,544 --> 00:27:11,212
Uspokój się.

384
00:27:12,380 --> 00:27:14,507
Co Cárdenas ma z tym wspólnego?

385
00:27:14,591 --> 00:27:17,093
Zależy ci tylko na jego prezydenturze.

386
00:27:17,177 --> 00:27:19,179
Moje problemy tylko ci ciążą!

387
00:27:21,598 --> 00:27:22,849
Gdyby nie ja…

388
00:27:24,601 --> 00:27:27,145
nie byłoby cię tutaj.

389
00:27:28,313 --> 00:27:30,899
Byłabyś prochem, trupem.

390
00:27:39,115 --> 00:27:39,949
<i>Hej, Simon.</i>

391
00:27:40,533 --> 00:27:43,787
Pijesz rum z samego rana?

392
00:27:46,956 --> 00:27:48,124
Ona żyła.

393
00:27:50,627 --> 00:27:52,087
Żyła, ale…

394
00:27:54,047 --> 00:27:55,465
była nieprzytomna.

395
00:27:59,219 --> 00:28:00,720
I w pewnym momencie…

396
00:28:04,224 --> 00:28:07,435
otworzyła oczy i spojrzała z przerażeniem.

397
00:28:09,813 --> 00:28:13,525
A te skurwysyny wstrzyknęły jej coś,
po czym jej mózg umarł.

398
00:28:19,447 --> 00:28:20,365
Do jeziora.

399
00:28:21,241 --> 00:28:22,742
Wrzucili ją do jeziora.

400
00:28:26,871 --> 00:28:28,498
Zabili moją żonę…

401
00:28:30,625 --> 00:28:31,626
i mojego syna.

402
00:28:49,686 --> 00:28:52,439
Dość! Wystarczy!

403
00:28:53,648 --> 00:28:54,983
Rozumiecie?!

404
00:28:55,066 --> 00:28:57,485
Spokojnie.

405
00:28:59,404 --> 00:29:00,905
Gdzie twój kierowca?

406
00:29:01,448 --> 00:29:03,491
Miał wypadek. Ma wolne.

407
00:29:06,119 --> 00:29:06,953
Ona tu jest?

408
00:29:07,746 --> 00:29:10,290
Zaraz poznasz swoją przyszłą żonę.

409
00:29:11,624 --> 00:29:13,168
Gretę Volcán,

410
00:29:13,251 --> 00:29:16,004
ikonę piękna tego kraju.

411
00:29:16,087 --> 00:29:16,921
Miss Universe.

412
00:29:17,005 --> 00:29:19,299
- Nasza pierwsza.
- To tylko początek.

413
00:29:19,382 --> 00:29:21,259
Najbardziej imponujący jest…

414
00:29:22,427 --> 00:29:23,344
jej umysł.

415
00:29:26,765 --> 00:29:28,183
To dla mnie zaszczyt.

416
00:29:29,184 --> 00:29:30,852
Zacaríasie, spisałeś się.

417
00:29:30,935 --> 00:29:33,897
Z tą kobietą u boku zawojuję świat.

418
00:29:33,980 --> 00:29:35,774
Spokojnie.

419
00:29:35,857 --> 00:29:38,902
Musi mnie pan przekonać
do oddania na siebie głosu.

420
00:29:39,861 --> 00:29:40,862
To najważniejsze.

421
00:29:43,782 --> 00:29:44,824
<i>Uwierz mi, Greto.</i>

422
00:29:44,908 --> 00:29:49,579
Kiedy jest się tak bogatym jak ja,
nikt ci się nie postawi.

423
00:29:50,079 --> 00:29:52,415
Zawsze znajdzie się ktoś bogatszy.

424
00:29:52,916 --> 00:29:55,293
I dlatego chcę być prezydentem.

425
00:29:55,376 --> 00:29:56,711
Wspaniale.

426
00:29:58,463 --> 00:30:00,381
Ten mariaż jest bardzo groźny.

427
00:30:00,465 --> 00:30:01,424
Masz łaskotki?

428
00:30:01,508 --> 00:30:02,967
Potrzebują się nawzajem.

429
00:30:03,051 --> 00:30:04,219
Nie tak szybko.

430
00:30:04,302 --> 00:30:06,471
Jak się dogadają, będą zgraną parą.

431
00:30:06,554 --> 00:30:09,390
To dziwne wybierać kogoś,
by zmienić jego los.

432
00:30:12,227 --> 00:30:13,728
<i>Tu jest wszystko.</i>

433
00:30:15,313 --> 00:30:18,608
Ostatnie wyniki badań.
Cała dokumentacja medyczna Camili.

434
00:30:19,359 --> 00:30:20,360
Wspaniale.

435
00:30:21,194 --> 00:30:23,112
Nadal trzymamy się ustaleń.

436
00:30:24,113 --> 00:30:25,031
Jeszcze jedno.

437
00:30:26,950 --> 00:30:29,828
Zapłacę każdą cenę,
by Camila nie dostała serca

438
00:30:29,911 --> 00:30:32,580
od mordercy albo innego więźnia.

439
00:30:33,122 --> 00:30:33,957
Oczywiście.

440
00:30:35,458 --> 00:30:37,710
Wystarczy, że pan ma serce mordercy.

441
00:30:38,336 --> 00:30:41,339
Lepiej nie łączyć dwóch takich ze sobą.

442
00:30:45,218 --> 00:30:48,304
Załatwcie jej serce młodej kobiety.

443
00:30:50,014 --> 00:30:50,974
Pięknej kobiety.

444
00:30:54,143 --> 00:30:58,314
Jak to bywa w życiu,
za taki wybór trzeba dużo zapłacić.

445
00:30:58,398 --> 00:30:59,440
To nie problem.

446
00:30:59,941 --> 00:31:02,527
Spróbujemy spełnić pańskie życzenia.

447
00:31:03,319 --> 00:31:04,362
Nie będzie łatwo.

448
00:31:06,239 --> 00:31:09,117
Macie zdobyć to serce za wszelką cenę.

449
00:31:10,451 --> 00:31:11,911
<i>Znam cię. Martwisz się.</i>

450
00:31:16,708 --> 00:31:19,627
Muszę zająć się czymś,
co uznałem za zakończone.

451
00:31:19,711 --> 00:31:22,380
Wolisz wódkę czy whisky?

452
00:31:27,135 --> 00:31:27,969
Cześć.

453
00:31:28,970 --> 00:31:29,804
Cześć.

454
00:31:29,888 --> 00:31:31,681
- Gotów do lekcji?
- Tak, a ty?

455
00:31:31,764 --> 00:31:32,807
- Tak.
- Pomogę.

456
00:31:34,809 --> 00:31:35,727
Dobrze.

457
00:31:35,810 --> 00:31:38,313
Nie bój się. Tak jest.

458
00:31:39,731 --> 00:31:40,982
Proszę, trochę…

459
00:31:41,065 --> 00:31:45,945
Jest niemal tak przeźroczyste,
że widzisz, co jest po drugiej stronie.

460
00:31:46,029 --> 00:31:50,325
Ja widzę ciebie, a także to,
że jesteś świetną uczennicą.

461
00:31:51,576 --> 00:31:52,911
Tak jest.

462
00:31:56,080 --> 00:31:56,915
Dobra?

463
00:32:00,209 --> 00:32:01,461
No dobra.

464
00:32:02,170 --> 00:32:03,254
Robiłem lepsze.

465
00:32:04,255 --> 00:32:06,215
Czego najbardziej nie cierpisz?

466
00:32:06,758 --> 00:32:07,842
Czego nie cierpię?

467
00:32:07,926 --> 00:32:09,844
Tego, że nienawiść istnieje.

468
00:32:12,013 --> 00:32:14,265
Jakiś ty głęboki.

469
00:32:14,849 --> 00:32:16,851
- A ty?
- Ja?

470
00:32:17,894 --> 00:32:19,020
Bycia kontrolowaną.

471
00:32:19,103 --> 00:32:21,814
Tak? Myślałem, że jesteś wolnym duchem.

472
00:32:22,315 --> 00:32:23,942
- Coś w tym stylu.
- Tak?

473
00:32:24,442 --> 00:32:26,945
Czemu więc wolny duch ma męża?

474
00:32:29,572 --> 00:32:31,366
Często mnie to zastanawia.

475
00:32:31,991 --> 00:32:35,745
Oby moja mama tego nie słyszała,
bo uwielbia wesela.

476
00:32:35,828 --> 00:32:37,246
Dlaczego?

477
00:32:39,207 --> 00:32:42,210
Powiedzmy, że lubi żyć przeszłością.

478
00:32:42,293 --> 00:32:43,127
Rozumiem.

479
00:32:44,462 --> 00:32:46,089
W jaki sposób nią żyje?

480
00:32:46,172 --> 00:32:47,173
To Greta Volcán.

481
00:32:47,882 --> 00:32:49,467
- Co?
- Miss Universe.

482
00:32:50,134 --> 00:32:51,135
Nie śmieję się.

483
00:32:51,219 --> 00:32:53,888
Znam ją, ale nie myślałem…

484
00:32:55,473 --> 00:32:56,432
Że to moja mama?

485
00:32:56,516 --> 00:32:58,935
- To w sumie widać.
- Dzięki.

486
00:32:59,435 --> 00:33:00,937
Mama jest piękna.

487
00:33:01,479 --> 00:33:04,482
Ale nie jest łatwo
być córką tak pięknej kobiety,

488
00:33:04,565 --> 00:33:06,234
otoczonej starymi zdjęciami,

489
00:33:06,317 --> 00:33:09,862
wspominającej jej wielki dzień
i to, jakie mogła wieść życie.

490
00:33:10,738 --> 00:33:12,699
Ale ona taka już jest.

491
00:33:13,825 --> 00:33:14,659
Ojej!

492
00:33:14,742 --> 00:33:15,785
- O nie!
- Chodź!

493
00:33:22,250 --> 00:33:25,670
Doris Valera, lat 28, biolog,

494
00:33:25,753 --> 00:33:29,132
zawodowa pływaczka,
wielbicielka zwierząt, stan wolny.

495
00:33:31,801 --> 00:33:36,764
Isabel Zabala, lat 30, artystka, weganka.

496
00:33:36,848 --> 00:33:40,768
Od trzech lat w związku,
ale jest bardzo zdrowa.

497
00:33:45,356 --> 00:33:49,777
Valeria Duque, lat 36,
zamężna, dwójka dzieci.

498
00:33:49,861 --> 00:33:51,738
Trębaczka, biega w maratonach.

499
00:34:01,330 --> 00:34:02,165
Ta.

500
00:34:04,542 --> 00:34:05,960
Gratulacje.

501
00:34:07,712 --> 00:34:10,214
Wybrał pan świetne serce dla żony.

502
00:34:28,775 --> 00:34:30,109
Nie uważasz,

503
00:34:30,651 --> 00:34:34,405
że deszcz zawsze
idealnie komponuje się z drzewami?

504
00:34:35,823 --> 00:34:37,658
Mam pewną teorię.

505
00:34:37,742 --> 00:34:38,659
Wino…

506
00:34:39,660 --> 00:34:44,207
idealnie komponuje się z deszczem,
drzewami i dobrym towarzystwem.

507
00:34:44,290 --> 00:34:45,124
Też prawda.

508
00:34:48,586 --> 00:34:50,588
Lubię twoje towarzystwo.

509
00:34:50,671 --> 00:34:51,506
Ja twoje też.

510
00:34:51,589 --> 00:34:52,673
- Serio?
- Tak.

511
00:34:55,510 --> 00:34:56,636
Pyszne wino.

512
00:34:56,719 --> 00:34:57,553
Prawda?

513
00:34:58,304 --> 00:35:02,058
Oprócz bycia świetnym kucharzem…

514
00:35:02,141 --> 00:35:03,142
Dziękuję.

515
00:35:03,684 --> 00:35:04,894
…jesteś też aktorem?

516
00:35:06,187 --> 00:35:08,356
- Opowiedz.
- Niby o czym?

517
00:35:08,439 --> 00:35:11,901
Nie jestem prawdziwym aktorem.

518
00:35:11,984 --> 00:35:13,820
Od dawna nie grałem w teatrze.

519
00:35:13,903 --> 00:35:18,241
To taki mój… nałóg, który ukrywam.

520
00:35:18,324 --> 00:35:20,618
- Wyrecytuj jakiś monolog.
- Słucham?

521
00:35:20,701 --> 00:35:25,039
Jakiś krótki tekst,
po którym dostałbyś owację na stojąco.

522
00:35:25,123 --> 00:35:27,083
Proszę, coś niedługiego.

523
00:35:27,708 --> 00:35:29,377
- Dobra. Gotowa?
- Tak.

524
00:35:29,460 --> 00:35:32,755
Nie mogę. Musiałbym się całkowicie upić.

525
00:35:32,839 --> 00:35:35,800
- Możemy to załatwić.
- Jak? No dobra.

526
00:35:35,883 --> 00:35:36,717
Do dna.

527
00:35:38,511 --> 00:35:39,971
Ostrożnie.

528
00:35:41,055 --> 00:35:42,140
Mój aparat.

529
00:35:51,065 --> 00:35:52,942
Ta ulewa nie ustaje.

530
00:35:55,153 --> 00:35:58,322
Czasami dobrze jest nieco zwolnić.

531
00:36:00,741 --> 00:36:02,410
I poczekać bez pośpiechu.

532
00:36:02,952 --> 00:36:03,786
Prawda?

533
00:36:05,705 --> 00:36:08,541
Mogę ci coś wyznać?

534
00:36:08,624 --> 00:36:09,458
Co takiego?

535
00:36:11,919 --> 00:36:16,674
Dawno nie czułem czegoś takiego.

536
00:36:18,009 --> 00:36:22,388
Spokoju, ukojenia, pokoju ducha?

537
00:36:22,972 --> 00:36:25,016
Tak, tego wszystkiego.

538
00:36:26,893 --> 00:36:28,728
- To zabrzmi głupio.
- Co?

539
00:36:31,480 --> 00:36:33,191
Czuję dokładnie to samo.

540
00:36:36,485 --> 00:36:38,529
Dziwne, prawda?

541
00:36:39,030 --> 00:36:41,115
<i>Ta chwila była silniejsza od nas.</i>

542
00:36:41,199 --> 00:36:43,492
<i>Rozsądek i przyzwoitość poszły w kąt.</i>

543
00:36:44,202 --> 00:36:48,789
<i>W tamtej chwili wpadliśmy w pułapkę,</i>
<i>którą zastawił na nas los.</i>

544
00:36:48,873 --> 00:36:49,874
<i>Nie było odwrotu.</i>

545
00:40:51,866 --> 00:40:55,494
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz

