1
00:00:08,843 --> 00:00:11,762
TEGO LATA STAŁAM SIĘ PIĘKNA

2
00:00:38,456 --> 00:00:39,874
O Jezu.

3
00:00:45,379 --> 00:00:49,133
Czasem myślę, że staram się co sił,

4
00:00:49,216 --> 00:00:50,426
a mimo to...

5
00:00:51,427 --> 00:00:52,928
wszystko mi ucieka.

6
00:01:12,531 --> 00:01:14,742
Musimy siedzieć godzinami do portretów?

7
00:01:14,825 --> 00:01:17,661
Nie może malować nas ze zdjęć?

8
00:01:17,745 --> 00:01:18,871
Spadaj.

9
00:01:18,954 --> 00:01:20,456
Czemu?

10
00:01:21,123 --> 00:01:24,502
Musi uchwycić wasze oblicze na żywo,

11
00:01:24,585 --> 00:01:27,087
póki jesteście młodzi i pełni nadziei.

12
00:01:28,839 --> 00:01:29,757
Jej słowa.

13
00:01:30,508 --> 00:01:33,969
Conrad już porzucił nadzieję.
Jest beznadziejny.

14
00:01:34,428 --> 00:01:37,223
Moje smoothie na kaca
postawi na nogi każdego.

15
00:01:37,306 --> 00:01:39,183
Mógłbyś się pośpieszyć?

16
00:01:39,266 --> 00:01:41,310
Wracaj do łóżka.

17
00:01:41,769 --> 00:01:43,979
-Steven, znikaj stąd.
-Stary.

18
00:01:44,063 --> 00:01:46,982
To delikatna robota,
a twoje dyszenie zrujnuje żółtka.

19
00:01:47,066 --> 00:01:49,985
Namalowała wasze portrety dziecięce.

20
00:01:50,069 --> 00:01:52,780
Docenicie je, gdy będziecie starsi.

21
00:01:52,863 --> 00:01:55,241
Gdy będę starszy,

22
00:01:55,324 --> 00:01:58,661
będę oglądał własne hologramy.

23
00:02:02,748 --> 00:02:04,458
Zapozujcie do portretów i już.

24
00:02:04,542 --> 00:02:06,168
Conrad tak nie narzeka.

25
00:02:06,252 --> 00:02:08,629
Zacznie, kiedy wróci do żywych.

26
00:02:08,712 --> 00:02:10,548
Proszę.

27
00:02:11,507 --> 00:02:13,300
-Pośpiesz się.
-Dziękuję.

28
00:02:13,384 --> 00:02:16,762
-Nie chcę się spóźnić pierwszego dnia.
-Luz. Mamy czas.

29
00:02:16,846 --> 00:02:17,888
Stary!

30
00:02:17,972 --> 00:02:20,683
Boomerzy będą sypać mi napiwkami

31
00:02:20,766 --> 00:02:22,518
jak w klubie z panienkami.

32
00:02:22,601 --> 00:02:24,144
-Steven, litości.
-No co?

33
00:02:24,228 --> 00:02:26,647
Luzik, chłopak musi jakoś zarobić.

34
00:02:26,730 --> 00:02:27,773
Dziękuję.

35
00:02:29,233 --> 00:02:30,234
Dzień dobry.

36
00:02:30,568 --> 00:02:32,194
Gdzie byłaś?

37
00:02:32,278 --> 00:02:33,696
Skąd ten siniak?

38
00:02:34,989 --> 00:02:36,699
Wpadłam na kogoś.

39
00:02:36,782 --> 00:02:39,910
-Naprawdę?
-Nie wygląda tak źle.

40
00:02:41,912 --> 00:02:42,955
Chcesz płatki?

41
00:02:43,289 --> 00:02:44,790
-Pewnie.
-Już się robi.

42
00:02:46,166 --> 00:02:47,209
O mój Boże!

43
00:02:49,587 --> 00:02:51,630
Belly będzie debiutantką.

44
00:02:52,256 --> 00:02:54,884
-To nic wielkiego.
-Nasza Belly?

45
00:02:55,217 --> 00:02:58,345
-Moja pokraczna siostra?
-Zamknij się, durniu.

46
00:02:58,429 --> 00:03:01,181
Czeka cię świetna zabawa. Zobaczysz.

47
00:03:01,265 --> 00:03:03,642
Będzie herbatka, aukcja,

48
00:03:03,726 --> 00:03:06,937
bal i próba. Trzeba to wszystko zapisać.

49
00:03:08,022 --> 00:03:09,273
Musimy iść na zakupy.

50
00:03:10,149 --> 00:03:12,318
Brzmi jak droga impreza.

51
00:03:12,902 --> 00:03:15,946
Spokojnie, ja stawiam,
bo to był mój pomysł.

52
00:03:16,030 --> 00:03:19,241
Ciebie trzeba wystylizować
na spotkanie z czytelnikami.

53
00:03:19,325 --> 00:03:23,037
Belly, na pewno chcesz iść na bal?
To nie twoje klimaty.

54
00:03:23,120 --> 00:03:24,079
Ona ma rację.

55
00:03:24,663 --> 00:03:27,458
Możesz okazać odrobinę wsparcia?

56
00:03:28,083 --> 00:03:32,171
Który z was pójdzie z Belly na bal?

57
00:03:32,463 --> 00:03:34,214
Nie ja. Byłem w zeszłym roku.

58
00:03:34,298 --> 00:03:36,216
A ja nie znoszę balów.

59
00:03:38,218 --> 00:03:39,261
Zwłaszcza tańców.

60
00:03:40,721 --> 00:03:43,223
Nie musicie się o mnie bić.

61
00:03:45,142 --> 00:03:48,020
Nie pójdę z żadnym z was.
Sama znajdę sobie partnera.

62
00:03:48,103 --> 00:03:50,189
Na Wiki piszą, że uczestniczki balu

63
00:03:50,272 --> 00:03:53,150
muszą się odznaczać
moralnością i dobrym wychowaniem.

64
00:03:53,776 --> 00:03:55,152
Idę popływać.

65
00:03:55,861 --> 00:03:57,655
Wychowanie by jej się przydało.

66
00:03:58,697 --> 00:03:59,740
Bez urazy, Beck,

67
00:03:59,823 --> 00:04:02,868
ale wasz klub to żadne źródło moralności.

68
00:04:02,952 --> 00:04:04,203
Czasy się zmieniły.

69
00:04:04,286 --> 00:04:07,831
Jedna debiutantka
chce przyjść z dziewczyną

70
00:04:07,915 --> 00:04:09,917
i klub to zaakceptował.

71
00:04:10,000 --> 00:04:11,752
Szczyt postępu.

72
00:04:12,419 --> 00:04:14,088
Proszę, Belly.

73
00:04:15,047 --> 00:04:18,133
Pośpiesz się, zakupy czekają.

74
00:04:18,217 --> 00:04:21,053
I tak dzisiejszy dzień
nie zapowiadał się produktywnie.

75
00:04:34,316 --> 00:04:35,651
-Proszę.
-Dziękuję.

76
00:04:41,865 --> 00:04:42,700
Prawda?

77
00:04:46,453 --> 00:04:47,871
-Ładne.
-Może ta?

78
00:04:53,210 --> 00:04:54,503
Nie sądzę.

79
00:04:59,508 --> 00:05:00,467
Urocze.

80
00:05:06,098 --> 00:05:07,016
O rany!

81
00:05:11,937 --> 00:05:16,483
To są toczki. Każda panna będzie go mieć.

82
00:05:17,234 --> 00:05:18,110
Poważnie?

83
00:05:18,819 --> 00:05:19,653
Tak.

84
00:05:20,446 --> 00:05:21,947
Sama nie wiem.

85
00:05:22,031 --> 00:05:23,032
Chodźcie.

86
00:05:25,659 --> 00:05:26,493
No już.

87
00:05:30,956 --> 00:05:33,584
-Nie.
-Mocne nie. Odwieszamy ją.

88
00:05:43,469 --> 00:05:44,428
Następna.

89
00:05:44,511 --> 00:05:46,430
-Gotowa?
-Chryste.

90
00:05:50,809 --> 00:05:51,852
-Nie.
-Czemu?

91
00:05:51,935 --> 00:05:52,770
Naprawdę?

92
00:05:53,187 --> 00:05:54,438
Cóż ja uczyniłam?

93
00:05:55,355 --> 00:05:56,565
Wszystko gra?

94
00:06:05,491 --> 00:06:07,201
O Boże.

95
00:06:08,744 --> 00:06:11,163
To dopiero coś.

96
00:06:11,663 --> 00:06:15,125
-Wyglądasz jak księżniczka.
-Jak Wróżka Zębuszka.

97
00:06:15,209 --> 00:06:18,253
A te detale.

98
00:06:19,296 --> 00:06:21,840
Wszystkim wyjdą oczy z orbit,

99
00:06:21,924 --> 00:06:23,383
gdy zobaczą naszą Belly.

100
00:06:23,467 --> 00:06:25,427
Kocham cię, ale jesteś niepoważna.

101
00:06:25,511 --> 00:06:28,514
Też cię kocham i wiem,
że jestem niepoważna.

102
00:06:28,597 --> 00:06:30,265
A może ta?

103
00:06:31,350 --> 00:06:33,519
Nie. Zbyt prosty fason.

104
00:06:34,561 --> 00:06:36,814
Jest bardziej w stylu Belly.

105
00:06:36,897 --> 00:06:39,525
Laur, te dziewczyny będą błyszczeć.

106
00:06:51,537 --> 00:06:52,579
Jeremiah!

107
00:06:53,330 --> 00:06:54,248
Cześć, Gigi.

108
00:06:54,915 --> 00:06:57,042
Nie wiedziałam, że tu pracujesz.

109
00:06:59,294 --> 00:07:02,005
Billy, żadnego duszenia!

110
00:07:03,465 --> 00:07:04,591
Jeremiah!

111
00:07:04,925 --> 00:07:06,677
Uratujesz mnie?

112
00:07:13,350 --> 00:07:14,309
Proszę.

113
00:07:15,394 --> 00:07:18,397
Dziękuję. To dla pani.
Proszę pamiętać o napiwku.

114
00:07:19,356 --> 00:07:21,150
Możesz iść na przerwę.

115
00:07:21,233 --> 00:07:22,234
Dziękuję.

116
00:07:25,487 --> 00:07:27,072
Pewnie.

117
00:07:28,365 --> 00:07:30,659
Chętnie kiedyś z tobą poserfuję.

118
00:07:31,034 --> 00:07:31,910
Cholera!

119
00:07:33,203 --> 00:07:34,037
Ziomek.

120
00:07:35,581 --> 00:07:36,832
Schrzaniłeś sprawę.

121
00:07:36,915 --> 00:07:38,876
Niby jakim cudem?

122
00:07:38,959 --> 00:07:42,045
Przez ten strój
żadna się z tobą nie umówi.

123
00:07:42,129 --> 00:07:45,632
Trzeba było też być ratownikiem.
Roboty jest niewiele.

124
00:07:45,716 --> 00:07:47,217
Posłuchaj.

125
00:07:47,301 --> 00:07:51,597
Zniosę tę siatkę,
jeśli zarobię na wyprowadzkę od matki.

126
00:07:51,680 --> 00:07:52,681
Czaję.

127
00:07:52,764 --> 00:07:54,433
-Racja.
-Widzisz?

128
00:07:58,770 --> 00:08:00,147
Naciesz wzrok.

129
00:08:00,647 --> 00:08:01,940
To nasze terytorium.

130
00:08:49,404 --> 00:08:50,447
Skarbie?

131
00:08:51,615 --> 00:08:53,533
-Słyszysz?
-Tak?

132
00:08:53,617 --> 00:08:57,871
Przebierz się i zejdź na dół.
Ciebie namaluję jako pierwszego.

133
00:08:59,331 --> 00:09:00,290
Czemu akurat mnie?

134
00:09:00,374 --> 00:09:02,626
Cała reszta jest zajęta.

135
00:09:09,841 --> 00:09:11,718
Też mam co robić.

136
00:09:12,427 --> 00:09:15,472
Nie możesz poświęcić matce kilku godzin?

137
00:09:18,642 --> 00:09:19,685
Mogę.

138
00:09:19,768 --> 00:09:21,979
Super. Widzimy się za dziesięć minut?

139
00:09:24,439 --> 00:09:26,733
-Zaraz przyjdę.
-Załóż coś ładnego.

140
00:09:27,985 --> 00:09:28,902
Widzisz ją?

141
00:09:30,112 --> 00:09:31,321
Poderwałem ją.

142
00:09:31,571 --> 00:09:32,531
I jego. Ratownika.

143
00:09:33,573 --> 00:09:36,660
Laskę w niebieskim
i kolesia z krzaczastymi brwiami.

144
00:09:37,828 --> 00:09:40,539
Puszczasz się z kim popadnie.

145
00:09:40,622 --> 00:09:42,666
Lubię się całować.

146
00:09:42,749 --> 00:09:44,751
-I poznawać ludzi bliżej.
-Czyżby?

147
00:09:47,421 --> 00:09:49,047
Tej jeszcze nie całowałem.

148
00:09:51,508 --> 00:09:52,968
I niech tak zostanie.

149
00:09:53,552 --> 00:09:57,014
Shayla jest fajna,
ale nie daj się wciągać.

150
00:09:57,097 --> 00:09:59,391
Niby w co?

151
00:09:59,558 --> 00:10:00,392
W ich klimaty.

152
00:10:00,851 --> 00:10:02,978
Lecę na laski w letnich sukienkach,

153
00:10:03,061 --> 00:10:05,605
ale żadna nie namówi mnie na bal.

154
00:10:05,689 --> 00:10:09,735
Jeśli przyjmiesz zaproszenie Shayli,
spaprasz sobie całe lato.

155
00:10:11,069 --> 00:10:14,698
Pomóż przy podwieczorku debiutantek.
Będzie podwójna stawka.

156
00:10:15,073 --> 00:10:16,658
-Chodź.
-Idę.

157
00:10:16,742 --> 00:10:18,452
-Do roboty.
-Się wie.

158
00:10:18,535 --> 00:10:19,369
Zdrówko.

159
00:10:29,838 --> 00:10:31,089
Dzięki, mamo.

160
00:10:33,508 --> 00:10:34,384
Belly?

161
00:10:35,635 --> 00:10:37,971
Jeśli ci się tam nie spodoba,

162
00:10:38,055 --> 00:10:40,515
dziewczyny będą wredne,
a jedzenie paskudne,

163
00:10:40,599 --> 00:10:43,560
to napisz do mnie. Nie będę ci dogryzać.

164
00:10:43,643 --> 00:10:45,687
-Dam sobie radę.
-Posłuchaj mnie.

165
00:10:46,271 --> 00:10:49,149
-Podasz nasze hasło i zaraz przyjadę.
-Mamo.

166
00:10:49,232 --> 00:10:51,109
Pamiętasz je z dzieciństwa?

167
00:10:51,860 --> 00:10:53,487
„Cytrynowe Żelki Izabelki”.

168
00:10:55,280 --> 00:10:56,281
Baw się dobrze.

169
00:11:10,962 --> 00:11:11,880
Jeremiah.

170
00:11:15,467 --> 00:11:17,094
O Jezu.

171
00:11:17,677 --> 00:11:19,763
Nie poznałem cię.

172
00:11:21,598 --> 00:11:22,849
Tylko gadaj prawdę.

173
00:11:23,392 --> 00:11:24,726
Wyglądam jak idiotka?

174
00:11:28,397 --> 00:11:30,690
Nie. Dobrze wyglądasz.

175
00:11:31,775 --> 00:11:33,193
Odprowadzę cię.

176
00:11:35,028 --> 00:11:35,904
Co?

177
00:11:37,447 --> 00:11:38,907
-Nic.
-Chodźmy.

178
00:11:38,990 --> 00:11:40,826
Czy to ananasy?

179
00:11:41,201 --> 00:11:42,536
-Ananasy?
-Tak.

180
00:11:42,619 --> 00:11:44,746
Wiesz, jak wyglądają kwiaty?

181
00:11:44,830 --> 00:11:48,542
Oczywiście, ale to na bank ananas.

182
00:11:49,000 --> 00:11:50,794
Ładna sukienka w ananasy.

183
00:11:51,461 --> 00:11:55,132
Może będą ciasteczka z malinami.

184
00:11:55,215 --> 00:11:57,134
-Są nieziemskie.
-Czaję.

185
00:11:57,217 --> 00:12:01,513
Nie sądziłem,
że ujrzę cię kiedyś z toczkiem.

186
00:12:13,400 --> 00:12:14,484
Jeremiah.

187
00:12:14,985 --> 00:12:15,861
Paige.

188
00:12:17,821 --> 00:12:19,030
Gdzie masz koszulę?

189
00:12:20,407 --> 00:12:21,867
Zawsze miło cię widzieć.

190
00:12:23,326 --> 00:12:26,413
Przedstawiam ci Belly. Isabel Conklin.

191
00:12:26,580 --> 00:12:29,499
O tej damie mówiła moja mama.
Oto moja przyszła żona.

192
00:12:32,085 --> 00:12:33,170
Spóźniła się.

193
00:12:33,587 --> 00:12:34,754
Bardzo przepraszam.

194
00:12:35,755 --> 00:12:37,090
Stolik drugi.

195
00:12:38,884 --> 00:12:42,012
Macie kanapeczki z brie,
konfiturą figową i prosciutto?

196
00:12:42,095 --> 00:12:43,138
Ani się waż.

197
00:12:43,221 --> 00:12:44,264
Dobrze.

198
00:12:44,723 --> 00:12:46,933
Jeremiah, to dla dziewcząt!

199
00:12:47,017 --> 00:12:49,269
Tylko jedną. Powal ich na kolana.

200
00:12:53,815 --> 00:12:57,777
Boże. To z nią
Conrad całował się na ognisku.

201
00:12:58,987 --> 00:13:00,906
Z tamtą był Steven.

202
00:13:03,033 --> 00:13:04,201
Psiakrew.

203
00:13:11,249 --> 00:13:12,125
Cześć.

204
00:13:13,084 --> 00:13:13,919
Witaj.

205
00:13:20,634 --> 00:13:22,135
Cytrynowe Żelki Izabelki.

206
00:13:22,552 --> 00:13:24,346
Cześć.

207
00:13:25,764 --> 00:13:27,140
To siniak z wczoraj?

208
00:13:27,891 --> 00:13:29,809
-Tak.
-Przypudruję cię.

209
00:13:35,774 --> 00:13:37,776
-Już nie widać.
-Dziękuję.

210
00:14:01,007 --> 00:14:02,008
Powiedz mi,

211
00:14:03,343 --> 00:14:04,386
co u Nicole?

212
00:14:06,388 --> 00:14:08,890
Możemy sobie to odpuścić?

213
00:14:10,642 --> 00:14:14,354
Zgodziłem się zapozować do portretu

214
00:14:14,437 --> 00:14:18,149
i robię to z wielką chęcią.

215
00:14:18,233 --> 00:14:21,403
Ale nie sil się na przyjacielskie gadki.

216
00:14:21,486 --> 00:14:25,699
Wybacz, że chcę zbliżyć się do syna,
zanim wyjedzie na rok.

217
00:14:37,586 --> 00:14:40,088
Belly wyglądała ładnie w nowej sukience.

218
00:14:49,264 --> 00:14:53,685
Rozczulaj się nad sobą do woli.
To twoja sprawa.

219
00:14:54,769 --> 00:14:58,023
Ale koniec ze spaniem do 14
i piciem w ciągu dnia.

220
00:14:58,106 --> 00:15:01,026
Zajmij się czymś produktywnym.

221
00:15:04,904 --> 00:15:06,239
Idź do pracy.

222
00:15:09,159 --> 00:15:10,118
Jasne.

223
00:15:11,786 --> 00:15:12,662
Świetnie.

224
00:15:15,832 --> 00:15:16,916
Nie ruszaj się.

225
00:15:18,376 --> 00:15:19,377
Wyprostuj się.

226
00:15:21,212 --> 00:15:24,841
Powiedziałam mamie,
że przyjdę na bal, ale z dziewczyną.

227
00:15:24,924 --> 00:15:29,054
Sądziłam, że da mi spokój,
a klub jednak się zgodził.

228
00:15:29,137 --> 00:15:30,597
Jestem w szoku.

229
00:15:30,680 --> 00:15:31,890
Dosłownie.

230
00:15:31,973 --> 00:15:35,435
Myślałam, że raczej wyśle mnie
na terapię konwersyjną,

231
00:15:35,518 --> 00:15:39,064
bo lesbijki i debiutantki
nie idą ze sobą w parze.

232
00:15:39,147 --> 00:15:42,192
-Absurd.
-Mieszkańcy udają, że są otwarci.

233
00:15:42,275 --> 00:15:44,611
Moja rodzina ciągle tego doświadcza.

234
00:15:44,694 --> 00:15:47,364
-Czego się nie robi dla studiów.
-Obłęd.

235
00:15:47,447 --> 00:15:49,741
Spokojnie, Mariso. Wszędzie cię przyjmą.

236
00:15:49,824 --> 00:15:51,117
Gdzie aplikujesz?

237
00:15:51,951 --> 00:15:55,080
Do wszystkich prestiżowych uniwerków
oprócz Cornell.

238
00:15:55,163 --> 00:15:56,498
Ithaca wieje nudą.

239
00:15:57,082 --> 00:15:58,667
Wiadomo. A ty?

240
00:16:00,293 --> 00:16:03,463
Belly jest w drugiej klasie.
Tak mówił Conrad.

241
00:16:03,546 --> 00:16:06,091
Jesienią idę do trzeciej.

242
00:16:06,174 --> 00:16:08,843
To twoje pierwsze lato w Cousins?

243
00:16:09,219 --> 00:16:11,846
Nie. Przyjeżdżam tu od lat.

244
00:16:11,930 --> 00:16:15,392
Rodzina Belly przyjaźni się
z rodziną Conrada i Jeremiah.

245
00:16:15,934 --> 00:16:20,230
Jesteś razem z Jeremiah?
Zaprosisz go na bal?

246
00:16:20,855 --> 00:16:23,024
Jezu. Odczep się, Geeg.

247
00:16:23,108 --> 00:16:24,192
Tylko pytam.

248
00:16:24,275 --> 00:16:27,362
Są prawie jak rodzina.
Nie masz o co się martwić.

249
00:16:27,445 --> 00:16:28,488
Właśnie.

250
00:16:28,571 --> 00:16:31,074
Tak sobie to tłumacz.

251
00:16:31,157 --> 00:16:35,203
Jeremiah wpadł Gigi w oko.

252
00:16:35,286 --> 00:16:36,913
Od kiedy zrobił sześciopak.

253
00:16:36,996 --> 00:16:39,416
Ależ oczywiście.

254
00:16:39,499 --> 00:16:41,918
Spokojnie. Jeremiah mnie nie kręci.

255
00:16:42,001 --> 00:16:45,880
-Ale sześciopak widziałaś?
-Raczej rozbiera wzrokiem kelnera.

256
00:16:45,964 --> 00:16:47,757
To brat Belly.

257
00:16:47,841 --> 00:16:49,134
Boże.

258
00:16:50,510 --> 00:16:51,720
-Serio?
-Fuj.

259
00:16:51,803 --> 00:16:56,474
Jak to jest mieszkać
z Jeremiah i tajemniczym Conradem?

260
00:17:02,564 --> 00:17:04,107
Witajcie, debiutantki.

261
00:17:34,179 --> 00:17:37,390
Omówmy kilka kwestii.

262
00:17:37,474 --> 00:17:40,101
Czeka nas wiele ciekawych rzeczy.

263
00:17:40,602 --> 00:17:44,731
Może się wydawać, że bierzecie udział

264
00:17:44,814 --> 00:17:47,984
w staromodnym balu,
by przypodobać się rodzinie.

265
00:17:48,359 --> 00:17:51,362
Ale Bal Debiutantek
to część historii Cousins.

266
00:17:52,071 --> 00:17:54,741
Nasz ukochany bal idzie z duchem czasu.

267
00:17:55,158 --> 00:17:58,953
Kiedyś tę tradycję
przekażecie swoim córkom.

268
00:17:59,454 --> 00:18:02,415
To też wasz oficjalny pomost

269
00:18:02,499 --> 00:18:05,668
między okresem nastoletnim a dorosłością.

270
00:18:06,544 --> 00:18:08,838
Jedno się kończy, a drugie zaczyna.

271
00:18:10,089 --> 00:18:13,510
Wiele pokoleń kobiet
odbyło tę podróż przed wami,

272
00:18:13,593 --> 00:18:16,888
a teraz mogą was uczyć i inspirować.

273
00:18:17,472 --> 00:18:23,269
Przy każdym stoliku jest starsza siostra,
która będzie waszą przewodniczką.

274
00:18:23,812 --> 00:18:25,146
Przedstawcie się.

275
00:18:28,066 --> 00:18:29,275
Cześć, siostrzyczko.

276
00:18:32,487 --> 00:18:34,781
Poszłam na bal, bo rodzice mi kazali.

277
00:18:34,864 --> 00:18:37,408
Każda kobieta
w mojej rodzinie była na nim.

278
00:18:37,492 --> 00:18:42,080
Miałam fajną starszą siostrę
i bal okazał się frajdą.

279
00:18:42,580 --> 00:18:44,874
Nie denerwuj się.

280
00:18:45,875 --> 00:18:47,794
Polać ci?

281
00:18:51,756 --> 00:18:54,384
Nie, dziękuję. Zaraz wracam.

282
00:18:54,467 --> 00:18:55,635
Sorki.

283
00:18:56,678 --> 00:18:58,179
O co jej chodzi?

284
00:18:58,638 --> 00:18:59,472
Cam!

285
00:19:00,598 --> 00:19:02,725
Belly? Co tu robisz?

286
00:19:03,768 --> 00:19:05,478
Jesteś debiutantką?

287
00:19:06,020 --> 00:19:07,939
Formalnie rzecz biorąc, to tak.

288
00:19:08,022 --> 00:19:09,315
Fajnie.

289
00:19:09,399 --> 00:19:12,735
Byłam wczoraj w marinie,
ale twój statek zdążył odpłynąć.

290
00:19:12,819 --> 00:19:13,862
Serio? Ale niefart.

291
00:19:13,945 --> 00:19:15,113
Gdybyś się obejrzał,

292
00:19:15,196 --> 00:19:18,783
zobaczyłbyś spoconą mnie
odprowadzającą łódź tęsknym wzrokiem.

293
00:19:18,867 --> 00:19:20,785
Nie chcę, byś się smuciła.

294
00:19:20,869 --> 00:19:23,121
Za późno. Tęsknota zagościła na dobre.

295
00:19:23,204 --> 00:19:25,123
-Nie!
-Może na zawsze.

296
00:19:26,124 --> 00:19:29,419
Może wypad do kina dziś wieczorem

297
00:19:29,502 --> 00:19:31,504
ukoi twój ból?

298
00:19:32,839 --> 00:19:34,924
-Może.
-Super.

299
00:19:35,967 --> 00:19:38,511
Proszę.

300
00:19:38,595 --> 00:19:40,972
Wpiszesz swoje namiary?

301
00:19:44,225 --> 00:19:45,435
Gotowe.

302
00:19:45,518 --> 00:19:47,604
-Proszę.
-Ekstra.

303
00:19:48,646 --> 00:19:50,690
-Widzimy się później.
-Pa.

304
00:19:50,773 --> 00:19:52,191
Baw się dobrze.

305
00:20:07,457 --> 00:20:11,127
Wyglądasz uroczo.
Będziesz się świetnie bawić.

306
00:20:11,210 --> 00:20:12,795
Idziemy tylko na film.

307
00:20:14,047 --> 00:20:15,173
Ładnie wyglądasz.

308
00:20:16,758 --> 00:20:18,468
Że też topy są znów w modzie.

309
00:20:18,551 --> 00:20:20,595
Miałam bzika na ich punkcie.

310
00:20:20,678 --> 00:20:22,972
Na początku liceum ciągle je nosiłam.

311
00:20:23,473 --> 00:20:24,807
Miłej zabawy wieczorem.

312
00:20:26,851 --> 00:20:28,561
Nie jedziesz z nami?

313
00:20:30,855 --> 00:20:32,273
Belly ci nie powiedziała?

314
00:20:32,815 --> 00:20:34,067
Idzie na randkę.

315
00:20:34,817 --> 00:20:36,903
Sorki, mamo. On nazywa się Cam.

316
00:20:36,986 --> 00:20:38,571
Jego mama pracuje w klubie.

317
00:20:38,655 --> 00:20:41,074
To miły, bardzo bystry chłopak.

318
00:20:41,157 --> 00:20:43,076
Jak z Harvardu.

319
00:20:46,412 --> 00:20:48,581
W porządku. Pozwalam ci iść.

320
00:20:48,665 --> 00:20:52,168
Wynudziłaś się przez lata
na spotkaniach z czytelnikami.

321
00:20:52,251 --> 00:20:53,920
-Miłej randki.
-Dzięki.

322
00:20:55,630 --> 00:20:57,632
Chcesz pogadać o świadomej zgodzie?

323
00:20:57,715 --> 00:20:58,675
Mamo!

324
00:21:05,014 --> 00:21:07,892
Bez urazy,
ale też wolałabym nie iść na spotkanie.

325
00:21:07,976 --> 00:21:11,396
Uszy do góry.
Jeszcze znajdziesz inspirację.

326
00:21:11,479 --> 00:21:13,356
Może powiedziałam już wszystko?

327
00:21:13,439 --> 00:21:15,274
Nie mam już o czym pisać.

328
00:21:15,358 --> 00:21:17,485
Od rozwodu nic nie robisz.

329
00:21:17,568 --> 00:21:20,780
Wyjdź do ludzi,
naładuj akumulatory, zabaw się.

330
00:21:20,863 --> 00:21:21,990
Chadzaj na imprezy.

331
00:21:25,201 --> 00:21:26,035
Idziemy.

332
00:21:33,209 --> 00:21:34,335
Ekipa do mnie.

333
00:21:34,419 --> 00:21:36,045
Idę.

334
00:21:37,630 --> 00:21:38,756
Widzisz kogoś?

335
00:21:40,008 --> 00:21:41,259
-Załatwiony.
-Super.

336
00:21:41,342 --> 00:21:42,885
Do zobaczenia.

337
00:21:45,430 --> 00:21:46,347
Cholera!

338
00:21:47,557 --> 00:21:51,352
Pogięło cię? To wyjdź całkiem z gry.

339
00:21:51,436 --> 00:21:54,313
Wyglądasz seksownie.

340
00:21:55,023 --> 00:21:56,774
Nie flirtuj z moją siorą.

341
00:21:56,858 --> 00:21:59,027
-Zamknij się.
-Sama się zamknij.

342
00:22:00,361 --> 00:22:01,529
Wyglądasz dobrze.

343
00:22:02,655 --> 00:22:04,657
Widzimy się na miejscu?

344
00:22:04,741 --> 00:22:08,327
Nie idę na spotkanie z czytelnikami,
lecz na film.

345
00:22:08,745 --> 00:22:09,746
Z kim?

346
00:22:10,747 --> 00:22:12,498
Stary, skoncentruj się.

347
00:22:14,917 --> 00:22:16,210
Dobra, na razie!

348
00:22:19,547 --> 00:22:20,757
Nadgonię.

349
00:22:36,189 --> 00:22:38,858
-Cześć.
-Nie usychasz już z tęsknoty.

350
00:22:38,941 --> 00:22:41,360
Zgadza się.

351
00:22:42,820 --> 00:22:44,363
Na jaki film idziemy?

352
00:22:44,447 --> 00:22:46,657
Na jakiś stary. Sabrina.

353
00:22:47,950 --> 00:22:50,453
Ten z Audrey Hepburn i dwoma braćmi?

354
00:22:50,536 --> 00:22:52,497
-Chyba tak.
-Uwielbiam go.

355
00:22:52,580 --> 00:22:54,624
-Dostał świetne recenzje.
-Super.

356
00:22:54,707 --> 00:22:57,710
-Jest bardzo dobry.
-Fajnie.

357
00:23:01,672 --> 00:23:05,885
Tradycyjnie już od 30 lat
państwo Larrabee urządzają przyjęcie

358
00:23:06,302 --> 00:23:08,471
na Long Island.

359
00:23:09,180 --> 00:23:12,350
W ten dzień nigdy nie pada.

360
00:23:12,934 --> 00:23:15,353
Państwo Larrabee nie pozwoliliby na to.

361
00:23:15,686 --> 00:23:17,814
Było ich czworo:

362
00:23:18,272 --> 00:23:20,942
ojciec, matka i dwóch synów.

363
00:23:22,485 --> 00:23:26,155
Maude i Oliver Larrabee
pobrali się w 1906 roku.

364
00:23:26,656 --> 00:23:30,576
W prezencie ślubnym
otrzymali dom w Nowym Jorku

365
00:23:30,660 --> 00:23:32,370
oraz tę rezydencję wakacyjną.

366
00:23:32,453 --> 00:23:34,580
Chcesz coś do picia?

367
00:23:34,664 --> 00:23:37,041
Nie, dzięki.

368
00:23:38,960 --> 00:23:42,964
Linus Larrabee, ich pierworodny,
jest absolwentem Yale.

369
00:23:43,506 --> 00:23:45,633
Jego znajomi z roku byli przekonani,

370
00:23:45,716 --> 00:23:50,096
że przekaże 50 milionów
na rzecz swojej alma mater.

371
00:23:51,139 --> 00:23:55,810
Jego brat David uczęszczał
do kilku uczelni na Wschodnim Wybrzeżu,

372
00:23:55,893 --> 00:23:57,603
ale żadnej nie ukończył.

373
00:23:58,813 --> 00:24:03,151
Ma też na koncie kilka krótkich małżeństw.

374
00:24:04,193 --> 00:24:07,655
Dziś jest skutecznym
i cenionym graczem polo.

375
00:24:07,738 --> 00:24:09,949
Figuruje w zeznaniu podatkowym Linusa,

376
00:24:10,032 --> 00:24:12,451
dając mu 600 $ ulgi.

377
00:24:15,037 --> 00:24:17,498
Państwo Larrabee wiedli spokojny żywot

378
00:24:17,582 --> 00:24:21,377
w swojej niebiańskiej posiadłości
na Long Island.

379
00:24:25,673 --> 00:24:26,674
Tylko nie upuść.

380
00:24:31,053 --> 00:24:33,097
Dźwigniesz jeszcze kilka.

381
00:24:53,034 --> 00:24:54,202
Dziękuję.

382
00:24:58,664 --> 00:24:59,832
Bardzo fajna książka.

383
00:25:01,167 --> 00:25:02,376
Przeczytałeś ją?

384
00:25:02,752 --> 00:25:05,421
To ciekawe,

385
00:25:05,504 --> 00:25:08,758
że zrobiłaś z Iris
niewiarygodną narratorkę.

386
00:25:11,093 --> 00:25:12,136
Dlaczego?

387
00:25:12,845 --> 00:25:15,723
Opowiadała historię małżeństwa
kogoś innego,

388
00:25:15,806 --> 00:25:18,267
więc nie można jej wierzyć.

389
00:25:18,976 --> 00:25:21,687
Nie do końca się z tym zgadzam.

390
00:25:22,230 --> 00:25:24,607
Fajnie cię widzieć.
Czekam na kolejne dzieło.

391
00:25:24,690 --> 00:25:25,650
Ciebie też.

392
00:25:27,318 --> 00:25:28,861
O czym teraz piszesz?

393
00:25:29,403 --> 00:25:30,947
Głównie o żeglarstwie.

394
00:25:31,489 --> 00:25:33,991
Tworzę współczesną epopeję.

395
00:25:34,951 --> 00:25:35,910
Żeglujesz?

396
00:25:36,452 --> 00:25:38,496
Jesteś zaskoczona?

397
00:25:38,579 --> 00:25:42,083
Trochę. Miałam cię
za hipstera z Brooklynu.

398
00:25:43,042 --> 00:25:45,002
Mówi się jeszcze „hipster”?

399
00:25:46,003 --> 00:25:46,837
Nie.

400
00:25:48,506 --> 00:25:50,549
Ale masz rację. Nie żegluję.

401
00:25:50,633 --> 00:25:52,468
Uczę się.

402
00:25:52,969 --> 00:25:54,178
Powiem ci coś.

403
00:25:54,887 --> 00:25:57,807
Lubię pisać o rzeczach,
o których nie mam pojęcia,

404
00:25:57,890 --> 00:26:00,393
i dawać głębokiego nura
w nieodkryte głębiny.

405
00:26:00,476 --> 00:26:04,146
Teraz akurat kompletnie zboczyłem z kursu.

406
00:26:09,193 --> 00:26:10,653
Widzisz tego chłopaka?

407
00:26:11,654 --> 00:26:14,031
Cały wieczór sączy chardonnay.

408
00:26:14,115 --> 00:26:14,949
Conrad!

409
00:26:16,742 --> 00:26:17,702
Podejdź tu.

410
00:26:24,792 --> 00:26:28,129
Conrad, to jest Cleveland.
Pisze książkę o żeglarstwie,

411
00:26:28,212 --> 00:26:30,423
choć wcale się na tym nie zna.

412
00:26:31,132 --> 00:26:32,591
Conrad jest w tym świetny.

413
00:26:32,675 --> 00:26:34,760
Wygrałeś regaty w zeszłym roku?

414
00:26:34,844 --> 00:26:36,387
Zająłem drugie miejsce.

415
00:26:39,265 --> 00:26:40,725
Uczysz?

416
00:26:41,434 --> 00:26:43,561
Przydałoby mi się kilka lekcji.

417
00:26:49,150 --> 00:26:50,735
Mama kazała ci to zrobić?

418
00:26:51,444 --> 00:26:52,528
Nie. Czemu?

419
00:26:54,739 --> 00:26:55,740
Typowa zagrywka.

420
00:27:03,080 --> 00:27:04,498
Oszczędny w słowach.

421
00:27:05,458 --> 00:27:06,584
Jak widzisz.

422
00:27:09,503 --> 00:27:11,088
-Proszę.
-Dziękuję.

423
00:27:16,677 --> 00:27:19,263
Umieram z nudów. Zmywamy się stąd?

424
00:27:19,805 --> 00:27:20,848
Niby dokąd?

425
00:27:21,515 --> 00:27:22,850
Do miasta.

426
00:27:23,267 --> 00:27:26,062
Kupimy trawę od ziomka,
co ma dziarę z kucykiem pony.

427
00:27:26,145 --> 00:27:28,064
Przymknęli go zeszłego lata.

428
00:27:28,147 --> 00:27:30,024
-Serio?
-Tak.

429
00:27:32,485 --> 00:27:34,737
Możemy pojechać do kina samochodowego.

430
00:27:35,196 --> 00:27:36,030
Ohyda.

431
00:27:36,113 --> 00:27:39,825
Nie chcę widzieć,
jak Belly obściskuje się z kimś.

432
00:27:43,120 --> 00:27:44,038
Wiecie co?

433
00:27:46,832 --> 00:27:48,334
Pojedźmy tam.

434
00:27:48,918 --> 00:27:50,669
Poważka?

435
00:27:51,337 --> 00:27:52,171
Tak.

436
00:27:52,880 --> 00:27:53,923
Czemu nie?

437
00:27:54,006 --> 00:27:55,800
-Dobra.
-Super.

438
00:27:56,467 --> 00:27:57,301
Ty prowadzisz.

439
00:27:57,927 --> 00:27:59,053
Litości.

440
00:27:59,720 --> 00:28:01,263
Wstawaj! Jedziemy.

441
00:28:14,110 --> 00:28:16,153
Mogę cię o coś zapytać?

442
00:28:16,654 --> 00:28:17,488
Tak.

443
00:28:19,824 --> 00:28:21,075
Czemu biologia morska?

444
00:28:23,577 --> 00:28:24,495
Czemu nie?

445
00:28:25,621 --> 00:28:29,959
Myślałam, że każdy ma na to fazę
do pewnego wieku,

446
00:28:30,584 --> 00:28:32,086
a tobie ona nie przeszła.

447
00:28:32,169 --> 00:28:35,840
Istnieje meduza
z chorobą Benjamina Buttona.

448
00:28:37,758 --> 00:28:38,592
Że co?

449
00:28:39,635 --> 00:28:41,554
Zdaniem naukowców jest nieśmiertelna.

450
00:28:42,847 --> 00:28:44,348
Nikt nie wie, czemu tak jest.

451
00:28:44,682 --> 00:28:47,393
To może być lekarstwo na raka.

452
00:28:47,476 --> 00:28:49,812
Jak wykorzystać komórki meduzy?

453
00:28:50,646 --> 00:28:52,148
Nie wiem. Jak?

454
00:28:52,231 --> 00:28:54,275
Ja też nie wiem. Nikt nie wie.

455
00:28:55,234 --> 00:28:56,235
Obłęd.

456
00:28:57,278 --> 00:28:59,029
Węgorze to też zagadka.

457
00:29:00,072 --> 00:29:01,991
Nikt nie wie, jak się rozmnażają.

458
00:29:03,033 --> 00:29:03,868
Poważnie.

459
00:29:04,452 --> 00:29:07,163
Samo istnienie węgorzy to już anomalia.

460
00:29:07,246 --> 00:29:08,372
-Naprawdę?
-Tak.

461
00:29:08,873 --> 00:29:09,957
Chore.

462
00:29:10,040 --> 00:29:14,295
Nie wiadomo,
co jest na dnie Rowu Mariańskiego.

463
00:29:16,922 --> 00:29:19,550
Ocean kryje wiele zagadek.

464
00:29:21,385 --> 00:29:23,762
Chciałbym je wyjaśnić. I tyle.

465
00:29:23,846 --> 00:29:24,889
-Czaję.
-Właśnie.

466
00:29:27,141 --> 00:29:29,226
Dlaczego tak na mnie patrzysz?

467
00:29:29,435 --> 00:29:33,022
Cały wieczór
targał mną paskudny impuls, by coś zrobić.

468
00:29:33,105 --> 00:29:37,067
Nigdy nie opieraj się impulsom,
zwłaszcza tym paskudnym.

469
00:29:37,610 --> 00:29:38,861
Zrobię to.

470
00:29:38,944 --> 00:29:42,698
Do tej pory całowałam się
tylko podczas gry w butelkę.

471
00:29:42,781 --> 00:29:46,327
Nigdy dlatego, że oboje tego pragnęliśmy.

472
00:29:48,370 --> 00:29:52,541
Teraz czuję to, o czym wszyscy gadają.

473
00:29:56,295 --> 00:29:59,256
Przyniesiesz mi jednak coś do picia?

474
00:29:59,340 --> 00:30:01,133
Może być cola cherry.

475
00:30:01,217 --> 00:30:02,718
Nie ma sprawy.

476
00:30:02,801 --> 00:30:04,678
-Dziękuję.
-Zaraz wracam.

477
00:30:12,228 --> 00:30:14,104
Co wy odwalacie?

478
00:30:14,188 --> 00:30:16,065
Oglądamy końcówkę ulubionego filmu.

479
00:30:16,148 --> 00:30:18,359
Nie macie prawa! Wynoście się stąd.

480
00:30:18,442 --> 00:30:20,945
Wyluzuj, tylko się wygłupiamy.

481
00:30:21,028 --> 00:30:23,906
Steven, jeśli stąd nie odjedziecie,

482
00:30:23,989 --> 00:30:27,034
pokażę im twojego fanfica o Dramionie.

483
00:30:29,578 --> 00:30:30,538
Ani się waż.

484
00:30:30,621 --> 00:30:33,958
Cały rozdział poświęciłeś różdżce Draco.

485
00:30:34,041 --> 00:30:36,168
-Steven.
-O Boże.

486
00:30:36,252 --> 00:30:38,337
-Litości.
-Luzik. Draco to ciacho.

487
00:30:38,420 --> 00:30:39,797
-Dość już!
-Mówię poważnie.

488
00:30:41,048 --> 00:30:42,174
Zabierajcie się stąd.

489
00:30:45,678 --> 00:30:47,555
-Jedziemy.
-Co?

490
00:30:47,638 --> 00:30:49,223
-Jaja sobie robisz?
-Odpalaj!

491
00:30:49,306 --> 00:30:51,684
Sam chciałeś tu przyjechać, Conrad.

492
00:30:53,018 --> 00:30:56,564
Chyba coś mi umknęło.
Możesz zacząć od początku?

493
00:30:56,647 --> 00:31:01,193
Spokojnie, pani McCardle.
Elizabeth, mam przykre wieści.

494
00:31:01,277 --> 00:31:04,071
Pani narzeczony David Larrabee...

495
00:31:04,154 --> 00:31:05,781
Znów się spóźnia.

496
00:31:10,744 --> 00:31:13,038
Witam państwa i ciebie, skarbie.

497
00:31:13,622 --> 00:31:16,208
-Cola cherry dla ciebie.
-Wielkie dzięki.

498
00:31:16,292 --> 00:31:17,209
Nie ma sprawy.

499
00:31:20,713 --> 00:31:21,547
Smakuje ci?

500
00:31:22,089 --> 00:31:23,132
Dobra.

501
00:31:32,308 --> 00:31:33,767
Co porabiasz?

502
00:31:34,393 --> 00:31:35,769
SHAYLA - DZIŚ WIECZOREM?
WYMKNĘ SIĘ Z CHATY.

503
00:31:35,853 --> 00:31:37,104
CHĘTNIE. NA PLAŻY ZA PIĘĆ MINUT.

504
00:31:37,771 --> 00:31:39,189
Gram w gry.

505
00:31:39,273 --> 00:31:41,525
Nie siedź za długo,
bo rano idziesz do pracy.

506
00:31:41,609 --> 00:31:42,901
Jasne, mamo.

507
00:32:13,766 --> 00:32:16,685
Świetnie się dziś bawiłem. A ty?

508
00:32:17,728 --> 00:32:20,397
Ja też.

509
00:32:20,481 --> 00:32:24,026
Na filmie chyba zaschło mi w ustach.

510
00:32:26,445 --> 00:32:28,656
Teraz ci lepiej?

511
00:32:29,114 --> 00:32:30,240
Tak, o wiele.

512
00:32:32,868 --> 00:32:35,079
Nie chcę, by ten wieczór się skończył.

513
00:32:37,039 --> 00:32:38,082
Czy mogę...

514
00:32:39,166 --> 00:32:41,126
Chciałabyś może...

515
00:32:41,210 --> 00:32:43,003
-Tak.
-Mogę?

516
00:32:57,726 --> 00:33:01,605
-Dobra myśl. Zapomniałem o nich.
-Taka sugestia.

517
00:33:28,799 --> 00:33:31,885
ZACHODNIE NIEBO - CLEVELAND CASTILLO

518
00:33:50,946 --> 00:33:53,532
Może zabrzmi to lamersko,

519
00:33:53,615 --> 00:33:55,951
ale świetnie się razem bawimy.

520
00:33:56,660 --> 00:33:58,412
Pójdziesz ze mną na bal?

521
00:34:03,125 --> 00:34:04,042
Tak.

522
00:34:06,754 --> 00:34:08,422
Oczywiście.

523
00:34:33,906 --> 00:34:35,491
Pa.

524
00:34:41,872 --> 00:34:43,332
-Dobranoc.
-Pa.

525
00:34:53,175 --> 00:34:54,510
Upojna randka się udała?

526
00:34:55,469 --> 00:34:56,553
Słucham?

527
00:34:57,638 --> 00:35:00,307
Wyluzuj. To były tylko wygłupy.

528
00:35:00,390 --> 00:35:02,059
Jesteście dupkami.

529
00:35:02,142 --> 00:35:03,352
Daj spokój.

530
00:35:04,978 --> 00:35:09,358
Chciałam pojechać na film
z fajnym, uroczym chłopakiem,

531
00:35:09,441 --> 00:35:12,361
a wy wszystko zepsuliście!

532
00:35:12,444 --> 00:35:16,198
Byliśmy tam ledwie dwie minuty
i zepsuliśmy ci wieczór?

533
00:35:17,157 --> 00:35:18,200
Dorośnij.

534
00:35:20,494 --> 00:35:22,663
Nie mogłeś dać mi się tym nacieszyć.

535
00:35:24,706 --> 00:35:27,042
Dobrze wiedziałeś, co robisz.

536
00:35:28,252 --> 00:35:29,545
Niby co?

537
00:35:31,004 --> 00:35:32,798
Chciałeś mi przypomnieć o sobie.

538
00:35:33,632 --> 00:35:35,968
Nie wiem, o czym mówisz.

539
00:35:36,051 --> 00:35:38,178
Obchodziło cię, gdzie i z kim jestem.

540
00:35:38,262 --> 00:35:39,471
Wcale nie.

541
00:35:40,722 --> 00:35:42,140
-Wisi mi to.
-Nie kłam!

542
00:35:42,224 --> 00:35:45,394
-Nie bądź dzieckiem!
-Dorosły się odezwał.

543
00:35:45,477 --> 00:35:49,147
Spędziłeś wieczór,
psując mi pierwszą randkę dla zabawy.

544
00:35:56,321 --> 00:35:58,490
Dobra, nieważne.

545
00:36:00,909 --> 00:36:03,287
Lepiej idź się zjarać.

546
00:36:03,370 --> 00:36:06,039
A ty gap się dłużej w lustereczko.

547
00:36:09,293 --> 00:36:11,837
Czy każde zauroczenie tak się kończy?

548
00:36:12,462 --> 00:36:14,423
Stopniowo się wypala,

549
00:36:14,506 --> 00:36:16,174
aby nagle...

550
00:36:16,842 --> 00:36:17,801
zniknąć.

551
00:38:08,328 --> 00:38:10,330
Napisy:
Aleksandra Domke-Jarre

552
00:38:10,414 --> 00:38:12,416
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Krzysztof Wollschlaeger

