1
00:00:12,012 --> 00:00:14,181
W poprzednim odcinku…

2
00:00:14,265 --> 00:00:17,143
Nie mogę być z nią sam na sam,
bo tego nie zmilczę.

3
00:00:17,226 --> 00:00:18,352
Czego?

4
00:00:18,436 --> 00:00:19,895
Że… ją kochałem.

5
00:00:19,979 --> 00:00:22,356
Musimy robić swoje.
W końcu się z tym pogodzą.

6
00:00:22,440 --> 00:00:23,607
Minęły dwa tygodnie.

7
00:00:23,691 --> 00:00:25,359
Do ślubu zostało sześć.

8
00:00:25,443 --> 00:00:28,320
Nie przekonasz ojca, latając mu po kawę.

9
00:00:28,404 --> 00:00:31,073
Kupiłam suknię, ale byłam bez mamy.

10
00:00:31,157 --> 00:00:33,284
Na mnie nie licz. Nie przyjdę na ślub!

11
00:00:33,367 --> 00:00:36,454
Wyniosę się, żebyś nie musiała
w ogóle na mnie patrzeć!

12
00:00:36,537 --> 00:00:37,371
Conrad?

13
00:00:37,455 --> 00:00:39,415
Przyjechaliście na weekend?

14
00:00:39,498 --> 00:00:42,126
Trochę tu pomieszkam.

15
00:00:42,209 --> 00:00:44,211
Będziesz moim świadkiem?

16
00:00:45,087 --> 00:00:46,005
Ty tak serio?

17
00:00:46,088 --> 00:00:48,007
Wrócę raz-dwa. Obiecuję.

18
00:00:48,090 --> 00:00:50,968
Jak damy radę bez naszych mam?

19
00:00:51,761 --> 00:00:53,220
Twoja mama wisi 10 koła.

20
00:00:53,304 --> 00:00:55,222
Nie jadę do Nowego Jorku.

21
00:00:55,306 --> 00:00:57,433
Podobno Jere ma drugiego świadka.

22
00:00:57,516 --> 00:00:58,684
Wszystkiego naj.

23
00:00:58,768 --> 00:01:00,519
- Dziękuję!
- Nie ma za co.

24
00:01:00,603 --> 00:01:01,562
Co ja narobiłem?

25
00:01:04,899 --> 00:01:10,571
TEGO LATA STAŁAM SIĘ PIĘKNA

26
00:01:54,740 --> 00:01:57,201
Minął tydzień, a ja ciągle myślę o tym…

27
00:01:58,953 --> 00:02:00,955
jak to jest znów być tak blisko niej.

28
00:02:04,291 --> 00:02:06,877
Czuję się, jakby pieprznął mnie piorun.

29
00:02:08,671 --> 00:02:10,923
Jest mi lżej, gdy na nią nie patrzę.

30
00:02:21,976 --> 00:02:23,561
Cześć.

31
00:02:23,644 --> 00:02:24,979
- Hej.
- Co tam robisz?

32
00:02:25,062 --> 00:02:26,188
Właśnie…

33
00:02:26,272 --> 00:02:27,481
- Kurde! Sorry.
- Spoko.

34
00:02:27,565 --> 00:02:29,024
Nic się nie stało. Mam drugi.

35
00:02:29,108 --> 00:02:30,568
- OK.
- Dziękuję. Odbiorę.

36
00:02:33,571 --> 00:02:34,572
Co słychać, tato?

37
00:02:35,155 --> 00:02:37,116
Con. Jak tam w Cousins?

38
00:02:37,199 --> 00:02:39,451
Dobrze. Łatam dach. Co u ciebie?

39
00:02:39,535 --> 00:02:42,246
Co tam jest do łatania? Przysłać ci kogoś?

40
00:02:42,329 --> 00:02:45,207
- Nie, dam sobie radę.
- W porządku.

41
00:02:45,291 --> 00:02:48,794
Dzwonię zapytać o ślub Belly i Jere’a.

42
00:02:48,878 --> 00:02:50,754
Mówili ci coś?

43
00:02:50,838 --> 00:02:52,464
Nie. To nie moja sprawa.

44
00:02:52,965 --> 00:02:54,758
Ale mam rację, że są niedorzeczni.

45
00:02:54,842 --> 00:02:57,845
Nie powiedziałbym. Przecież się kochają.

46
00:02:58,387 --> 00:03:01,015
Chyba nie myślisz, że to dobry pomysł?

47
00:03:02,474 --> 00:03:05,603
Nasza opinia nie ma znaczenia.

48
00:03:05,686 --> 00:03:06,812
To ich decyzja.

49
00:03:08,397 --> 00:03:11,317
Nie mogę nic zrobić,
żeby wybić im to z głowy?

50
00:03:11,400 --> 00:03:12,776
Chcesz go stracić?

51
00:03:13,485 --> 00:03:14,570
Tak jak ciebie?

52
00:03:14,653 --> 00:03:16,322
Kiedyś chciałem być jak on.

53
00:03:16,405 --> 00:03:18,157
Wykazywałem się w futbolu i szkole.

54
00:03:18,240 --> 00:03:21,201
Harowałem w pocie czoła na jego uznanie.

55
00:03:21,285 --> 00:03:24,705
Był moim bohaterem.
Do czasu, gdy poznałem się na nim.

56
00:03:24,788 --> 00:03:25,623
Conrad?

57
00:03:25,706 --> 00:03:27,166
Muszę lecieć.

58
00:03:37,426 --> 00:03:39,929
Będę jej unikał aż do ślubu.

59
00:03:41,013 --> 00:03:44,016
Potem zostanie moją bratową
i mój stosunek się zmieni.

60
00:03:49,605 --> 00:03:53,817
Sorki, ale nie myślałem,
że tata będzie dziś w biurze,

61
00:03:53,901 --> 00:03:55,569
bo zaraz czwarty lipca.

62
00:03:55,653 --> 00:03:58,113
Muszę popracować co najmniej godzinkę.

63
00:03:58,197 --> 00:03:59,031
Mówisz serio?

64
00:03:59,114 --> 00:04:01,617
Wstałam przed świtem,
żebyśmy uniknęli korków.

65
00:04:02,826 --> 00:04:04,370
Mogłam cię wykopać na autobus.

66
00:04:07,957 --> 00:04:11,168
Stevena nie będzie.
Pojechał do Nowego Jorku na weekend.

67
00:04:11,251 --> 00:04:12,795
Co mnie to obchodzi?

68
00:04:13,337 --> 00:04:15,255
- Wystroiłaś się na nic.
- Słuchaj.

69
00:04:15,339 --> 00:04:16,882
Nadal możesz jechać autobusem.

70
00:04:16,966 --> 00:04:19,051
Jestem ci wdzięczny za podwózkę.

71
00:04:19,134 --> 00:04:22,054
Robię to dla twojej laski.

72
00:04:22,137 --> 00:04:24,974
Rozmawiałaś z nią? Denerwuje się?

73
00:04:25,057 --> 00:04:26,475
Budżetowanie stresuje.

74
00:04:27,601 --> 00:04:29,770
Jestem w szoku,
Fisher gadający o budżecie.

75
00:04:29,853 --> 00:04:30,813
Zabawne.

76
00:04:31,563 --> 00:04:34,441
Belly ma teraz dużo na głowie,

77
00:04:34,525 --> 00:04:36,819
ale poczuje ulgę, jak będziemy w Cousins.

78
00:04:38,404 --> 00:04:41,824
W ten weekend masz skakać naokoło nas.

79
00:04:48,747 --> 00:04:51,750
Mówiłeś, że Steven pojechał
do Nowego Jorku?

80
00:04:51,834 --> 00:04:54,628
Pewnie usłyszał, że tata siedzi w biurze.

81
00:04:55,504 --> 00:04:57,381
Co to za podróba Shiv Roy?

82
00:04:58,799 --> 00:05:02,678
Denise. Ciągle walczą ze Stevenem
o pozycję alfa w biurze.

83
00:05:02,761 --> 00:05:04,054
No ty się nie nadajesz.

84
00:05:04,138 --> 00:05:04,972
To Taylor.

85
00:05:05,055 --> 00:05:08,934
Oddalam się od tego zamieszania.

86
00:05:12,521 --> 00:05:13,772
Co tu robisz?

87
00:05:13,856 --> 00:05:15,733
Podwiezie mnie do Cousins.

88
00:05:16,859 --> 00:05:17,860
Napiszę później.

89
00:05:17,943 --> 00:05:19,778
- Będę w kawiarni.
- No dobra.

90
00:05:23,365 --> 00:05:25,534
Jedziesz do Cousins?

91
00:05:25,617 --> 00:05:28,370
Będziemy załatwiać z Belly sprawy ślubne.

92
00:05:29,079 --> 00:05:30,622
Fajnie.

93
00:05:33,167 --> 00:05:35,377
Jak się masz?

94
00:05:35,461 --> 00:05:36,712
Dobrze.

95
00:05:36,795 --> 00:05:37,838
- Dobra.
- No tak.

96
00:05:38,464 --> 00:05:42,092
Dzięki za pomoc z salonem mamy.

97
00:05:42,801 --> 00:05:46,221
Skąd wzięłaś pieniądze?

98
00:05:46,305 --> 00:05:47,848
Z OnlyFans, a skąd?

99
00:05:50,100 --> 00:05:51,143
Żartuję.

100
00:05:52,394 --> 00:05:54,396
Wsparłbym cię.

101
00:05:54,480 --> 00:05:57,024
Bo jestem twoim fanem,
choć nie na platformie.

102
00:06:01,862 --> 00:06:04,490
Dałaś jej oszczędności
na staż w Nowym Jorku?

103
00:06:10,329 --> 00:06:11,455
O wilku mowa.

104
00:06:15,626 --> 00:06:17,503
Będziesz na przyjęciu przedślubnym?

105
00:06:18,212 --> 00:06:19,421
Jezu. A muszę być?

106
00:06:20,798 --> 00:06:21,882
Nie bądź palantem.

107
00:06:22,466 --> 00:06:23,842
Nie jestem.

108
00:06:37,231 --> 00:06:38,857
Hej! Jedziecie już?

109
00:06:38,941 --> 00:06:42,277
Nie zabij mnie,
ale nie dam rady przyjechać w ten weekend.

110
00:06:43,278 --> 00:06:45,280
Jesteś mi potrzebna. Nie ogarniam nic.

111
00:06:45,364 --> 00:06:49,952
Wiem i przepraszam.
Przesunęli inspekcję salonu na dziś.

112
00:06:50,035 --> 00:06:52,955
Mama mówi,
że poradzi sobie sama, ale bez kitu.

113
00:06:53,038 --> 00:06:55,124
Składałyśmy wniosek razem.

114
00:06:57,417 --> 00:06:58,252
W porządku.

115
00:06:58,794 --> 00:06:59,711
Nie martw się.

116
00:06:59,795 --> 00:07:04,550
Bardzo cię przepraszam i obiecuję,
że przyjęcie będzie mega.

117
00:07:05,175 --> 00:07:07,344
Tak w ogóle Steven wpadnie.

118
00:07:08,428 --> 00:07:11,431
Nie masz problemu z tym, że będzie?

119
00:07:11,515 --> 00:07:15,477
Przecież to twój brat i świadek na ślubie.

120
00:07:15,561 --> 00:07:18,063
Jestem świadkową,
więc musimy się dogadywać.

121
00:07:18,647 --> 00:07:21,275
Chwila. Stevena i mnie nie będzie,

122
00:07:21,358 --> 00:07:24,153
więc będziesz sama
z Conradem i Jeremiah na 4 lipca?

123
00:07:24,236 --> 00:07:26,196
Na to wygląda.

124
00:07:28,657 --> 00:07:30,075
Jak tam z Conradem?

125
00:07:33,036 --> 00:07:34,288
Rzadko go widziałam.

126
00:07:35,581 --> 00:07:38,458
Biorę tyle zmian na słuchawce, ile mogę,

127
00:07:39,293 --> 00:07:42,045
a on robi przy domu,
żeby przygotować go na ślub.

128
00:07:42,129 --> 00:07:43,755
- Naprawdę?
- Tak.

129
00:07:44,381 --> 00:07:46,466
Dziwne. Kiedy wyjeżdża?

130
00:07:46,550 --> 00:07:47,718
Nie mówił.

131
00:07:49,803 --> 00:07:52,556
Sorki, ale muszę lecieć,
bo mama wydzwania.

132
00:07:52,639 --> 00:07:54,266
Jak coś, to dzwoń.

133
00:07:54,349 --> 00:07:55,976
OK. Pa.

134
00:08:04,401 --> 00:08:06,111
Cześć, szwagier.

135
00:08:06,195 --> 00:08:07,905
- Wystraszyłaś mnie.
- Sorki.

136
00:08:07,988 --> 00:08:10,032
Wyglądałeś na zajętego.

137
00:08:10,115 --> 00:08:11,116
No tak.

138
00:08:15,287 --> 00:08:16,330
To twoje śniadanie?

139
00:08:16,914 --> 00:08:20,250
Tak. Więcej nie ma, sorki.

140
00:08:20,334 --> 00:08:26,340
Zostawiłem ci płatki na stole,
są też owoce.

141
00:08:27,174 --> 00:08:31,637
Widziałam, ale nie chciałam jeść
twojego jedzenia bez pytania.

142
00:08:31,720 --> 00:08:32,930
Czemu nie zapytałaś?

143
00:08:36,099 --> 00:08:37,476
Nie miałam okazji.

144
00:08:37,559 --> 00:08:39,811
Ciągle coś robisz przy domu.

145
00:08:40,646 --> 00:08:42,522
Oboje ci za to dziękujemy.

146
00:08:42,606 --> 00:08:44,983
Nie myślałam,
że taki z ciebie majsterkowicz.

147
00:08:46,443 --> 00:08:48,028
W sumie nic dziwnego.

148
00:08:48,111 --> 00:08:52,032
Zawsze lubiłeś rozkładać rzeczy,
żeby zrozumieć, jak działają.

149
00:08:53,158 --> 00:08:56,161
Trochę dłubię, ale pewnie tylko bardziej

150
00:08:56,245 --> 00:08:57,788
rozpieprzam dom.

151
00:08:57,871 --> 00:08:59,665
Jakoś wątpię.

152
00:09:01,208 --> 00:09:04,002
Kiedy wracasz do Kalifornii?

153
00:09:04,086 --> 00:09:06,880
Szkoda, że nie możesz zostać do ślubu.

154
00:09:06,964 --> 00:09:10,050
Niestety muszę wracać do pracy.

155
00:09:10,133 --> 00:09:13,637
Jere mi mówił. Na pewno się nią jarasz.

156
00:09:15,681 --> 00:09:16,598
No tak.

157
00:09:18,308 --> 00:09:21,770
Wracam na dach.
Częstuj się jedzeniem bez pytania.

158
00:09:23,605 --> 00:09:24,690
OK.

159
00:09:28,777 --> 00:09:30,779
Kiedy twój stary sobie pójdzie?

160
00:09:32,114 --> 00:09:33,782
Nie wiem. Spytaj go.

161
00:09:36,076 --> 00:09:38,203
Nie wychodzisz jakoś teraz?

162
00:09:38,287 --> 00:09:41,665
Pociąg do Cousins
odjeżdża za 45 minut. Mam czas.

163
00:09:41,748 --> 00:09:44,584
Jezu. A na lotnisko
pewnie zajeżdżasz wtedy,

164
00:09:44,668 --> 00:09:46,211
gdy zaczyna się odprawa.

165
00:09:46,295 --> 00:09:48,588
A ty dwie godziny przed lotem?

166
00:09:49,798 --> 00:09:52,259
Dwie na loty krajowe,
trzy na międzynarodowe.

167
00:09:52,342 --> 00:09:54,636
Ale z ciebie służbistka.

168
00:09:54,720 --> 00:09:57,431
No i? Nigdy nie spóźniłam się na samolot.

169
00:09:58,223 --> 00:09:59,266
Idę coś zjeść.

170
00:10:08,275 --> 00:10:11,153
Ta wasza rywalizacja w miejscu pracy

171
00:10:11,236 --> 00:10:12,279
jest całkiem sexy.

172
00:10:13,030 --> 00:10:15,073
Obiło ci. Nic z tych rzeczy.

173
00:10:15,157 --> 00:10:16,158
- Mówisz?
- Tak.

174
00:10:16,241 --> 00:10:19,661
Jest ładna i wpadłeś jej w oko.
Nie widzisz?

175
00:10:19,745 --> 00:10:24,499
Nie, bo nie ma niczego.

176
00:10:28,628 --> 00:10:29,504
Ciekawe czemu.

177
00:10:31,548 --> 00:10:33,258
Nie podobają mi się te insynuacje.

178
00:10:34,092 --> 00:10:38,680
Taylor i ja teraz tylko się kolegujemy.

179
00:10:40,015 --> 00:10:41,767
Nie mówiłem nic o Taylor.

180
00:10:43,518 --> 00:10:45,604
- Oszalałeś.
- Umów się z Denise.

181
00:10:45,687 --> 00:10:46,563
Stary.

182
00:10:48,607 --> 00:10:50,108
Czułem, że walisz kocopoły.

183
00:10:50,692 --> 00:10:52,027
Czemu?

184
00:10:52,110 --> 00:10:54,029
Bo Steven…

185
00:10:54,112 --> 00:10:55,739
Chodzi o StarcadeX.

186
00:10:57,032 --> 00:10:59,659
Jest idiotyczny. Ostrzegaliśmy ich.

187
00:11:00,369 --> 00:11:03,330
Nie nasza wina, że nikt nas nie słucha.

188
00:11:03,413 --> 00:11:05,582
Może na starość stępił im się słuch.

189
00:11:05,665 --> 00:11:07,834
Co za koszula!

190
00:11:07,918 --> 00:11:11,880
Wiem, że wyjeżdżacie,
ale jedno z was musi coś ogarnąć.

191
00:11:11,963 --> 00:11:13,632
- Oczywiście.
- Jasne.

192
00:11:13,715 --> 00:11:15,467
Jest na Slacku. Zajmie chwilę.

193
00:11:16,802 --> 00:11:19,721
Chce dostać
najnowszy raport o przychodach…

194
00:11:21,681 --> 00:11:23,767
StarcadeX, bo jakżeby inaczej.

195
00:11:23,850 --> 00:11:26,645
Dobra. Nic trudnego. Ogarniesz?

196
00:11:26,728 --> 00:11:28,271
Odmawiasz dodatkowej pracy?

197
00:11:28,355 --> 00:11:30,982
- Mam plany.
- Ja też.

198
00:11:31,775 --> 00:11:34,861
Jezu, nienawidzę cię. Dobra, zrobię to.

199
00:11:34,945 --> 00:11:37,614
Nie, teraz mi głupio.

200
00:11:37,697 --> 00:11:39,408
Ogarnę to.

201
00:11:39,950 --> 00:11:41,535
Księgowość już go przejrzała.

202
00:11:43,328 --> 00:11:45,205
- Na pewno?
- Tak.

203
00:11:45,288 --> 00:11:46,665
Pojadę późniejszym.

204
00:11:47,582 --> 00:11:51,920
Jest mi to na rękę,
bo chcę udobruchać tatę.

205
00:11:53,130 --> 00:11:54,548
Dobrze.

206
00:11:55,215 --> 00:11:59,052
Jeśli nie skończysz w godzinę,
to znaczy, że robisz coś źle.

207
00:11:59,928 --> 00:12:01,054
Tak jest, kapitanie.

208
00:12:01,138 --> 00:12:02,889
Jak coś, to dzwoń.

209
00:12:02,973 --> 00:12:04,057
Dam sobie radę.

210
00:12:09,229 --> 00:12:11,857
Pospiesz się, Jere! Kupony są do dzisiaj!

211
00:12:18,947 --> 00:12:19,781
ZAPROSZENIA!!!

212
00:12:19,865 --> 00:12:22,367
Utknąłem w robocie. Zacznij beze mnie.

213
00:12:37,632 --> 00:12:39,718
- Conrad?
- No?

214
00:12:39,801 --> 00:12:41,803
Widziałeś kluczyki do auta?

215
00:12:42,888 --> 00:12:44,139
Właśnie jadę coś ogarnąć.

216
00:12:44,222 --> 00:12:45,348
Mogę jechać z tobą?

217
00:12:45,432 --> 00:12:47,726
Muszę kupić kilka rzeczy na ślub.

218
00:12:48,268 --> 00:12:51,188
Taylor nie przyjedzie,
Jere jeszcze siedzi w robocie.

219
00:12:51,271 --> 00:12:54,065
Zaraz wrócę i będziesz mogła sobie jechać.

220
00:12:54,149 --> 00:12:56,026
Nie możesz mnie podwieźć?

221
00:12:57,611 --> 00:13:00,030
No dobra, pojadę rowerem.

222
00:13:06,203 --> 00:13:07,120
Kurde.

223
00:13:10,373 --> 00:13:12,250
Zawsze gdy potrzebowała pomocy,

224
00:13:12,334 --> 00:13:15,754
zastanawiałem się,
co mogę dla niej zrobić.

225
00:13:31,853 --> 00:13:35,815
Czekajcie na mnie!

226
00:13:37,192 --> 00:13:38,360
Conrad!

227
00:13:42,447 --> 00:13:44,199
- Conrad.
- No jedźmy.

228
00:13:44,282 --> 00:13:45,200
Jest za wolna.

229
00:13:45,283 --> 00:13:47,827
Poczekajmy na nią chwilę.

230
00:13:47,911 --> 00:13:49,871
Daj spokój, Conrad.

231
00:13:49,955 --> 00:13:50,997
Nara.

232
00:13:51,081 --> 00:13:52,999
Jedź na moim rowerze.

233
00:13:53,917 --> 00:13:56,211
Nie, dzięki.

234
00:13:56,294 --> 00:13:58,380
Dasz radę. Wierzę w ciebie.

235
00:13:58,463 --> 00:13:59,506
Na pewno mogę?

236
00:13:59,589 --> 00:14:03,218
Tak. Dojedziesz szybciej,
a ja pobiegnę za tobą.

237
00:14:03,301 --> 00:14:04,386
OK.

238
00:14:05,887 --> 00:14:07,430
Obiecaj, że nie puścisz.

239
00:14:07,514 --> 00:14:08,598
Obiecuję.

240
00:14:27,242 --> 00:14:28,660
Możesz już puścić.

241
00:14:44,259 --> 00:14:45,135
Belly…

242
00:14:46,720 --> 00:14:47,554
Zaczekaj.

243
00:14:48,597 --> 00:14:50,432
Nie mam już obowiązku jej pomagać.

244
00:15:00,942 --> 00:15:02,694
- Przestań.
- Bujaj się.

245
00:15:10,285 --> 00:15:13,204
Proszę na mnie nie spać.

246
00:15:13,288 --> 00:15:15,040
Dziękuję.

247
00:15:15,123 --> 00:15:16,166
Denise?

248
00:15:17,709 --> 00:15:18,877
- Conklin.
- Cześć.

249
00:15:19,669 --> 00:15:20,795
Dokąd jedziesz?

250
00:15:20,879 --> 00:15:22,130
Do Nowego Jorku.

251
00:15:22,213 --> 00:15:23,298
Super. Ja też.

252
00:15:24,507 --> 00:15:27,385
Postój w Westerly potrwa do odwołania.

253
00:15:27,469 --> 00:15:30,555
Jezu! Już jesteśmy godzinę w plecy.

254
00:15:31,598 --> 00:15:34,100
Po co jedziesz do Nowego Jorku?

255
00:15:34,184 --> 00:15:36,519
Nie drąż.

256
00:15:37,020 --> 00:15:38,521
- OK.
- Szlag.

257
00:15:38,605 --> 00:15:41,941
Nie mam zasięgu. Jere coś pisał?

258
00:15:42,734 --> 00:15:44,402
Nie. Pewnie daje sobie radę.

259
00:15:44,986 --> 00:15:46,404
Mogłeś z nim zostać.

260
00:15:46,488 --> 00:15:49,491
Przecież ty też mogłaś.

261
00:15:49,574 --> 00:15:51,284
Dobra, mogliśmy.

262
00:15:51,368 --> 00:15:53,161
Nie zwalaj tego tylko na mnie.

263
00:15:53,244 --> 00:15:55,622
- Bo tak zrobiłaś.
- Jezu, niech będzie.

264
00:15:56,665 --> 00:15:57,749
No i dobra.

265
00:16:08,510 --> 00:16:10,679
Billy Joel wybrał ten tort na 70 urodziny.

266
00:16:11,596 --> 00:16:12,681
Robi wrażenie.

267
00:16:12,764 --> 00:16:15,558
Kupują u nas prestiżowi klienci.

268
00:16:15,642 --> 00:16:17,185
Dla kogo pani szuka?

269
00:16:18,395 --> 00:16:19,312
Dla siebie.

270
00:16:21,106 --> 00:16:24,359
Robicie torty z polewą lustrzaną?

271
00:16:24,442 --> 00:16:25,527
Oczywiście.

272
00:16:26,569 --> 00:16:32,826
Mój chłopak chce
dwupiętrowy tort z ciemnej czekolady

273
00:16:32,909 --> 00:16:36,496
z musem malinowym i polewą lustrzaną.

274
00:16:37,247 --> 00:16:41,584
Kakao 70% czy 80%?

275
00:16:41,668 --> 00:16:43,378
Chyba 70%.

276
00:16:43,461 --> 00:16:45,672
Na ile osób?

277
00:16:45,755 --> 00:16:49,426
Niedużo. Zaprosiliśmy na ślub 30 osób.

278
00:16:49,509 --> 00:16:50,844
Ile to będzie kosztować?

279
00:16:50,927 --> 00:16:55,056
Z polewą lustrzaną
i dostawą wyjdzie 750 $.

280
00:17:01,479 --> 00:17:03,356
Przejęzyczyłam się. To na urodziny.

281
00:17:04,107 --> 00:17:07,485
Nie wiem, czemu wyskoczyłam ze ślubem.

282
00:17:07,569 --> 00:17:11,322
Ile kosztuje taki tort na urodziny?

283
00:17:11,406 --> 00:17:13,074
750 $.

284
00:17:13,158 --> 00:17:14,576
Rozumiem.

285
00:17:16,119 --> 00:17:17,412
Dziękuję.

286
00:17:17,495 --> 00:17:22,500
Muszę się z kimś skonsultować.

287
00:17:22,584 --> 00:17:24,377
- Ależ proszę.
- OK.

288
00:17:30,967 --> 00:17:36,514
Jestem w cukierni.
Możesz chwilę pogadać o torcie?

289
00:17:43,521 --> 00:17:44,606
Super sklep.

290
00:17:48,902 --> 00:17:50,737
Nie. Ogarniam coś dla taty.

291
00:17:54,824 --> 00:17:57,327
Ile za czekoladowe babeczki?

292
00:18:16,304 --> 00:18:19,265
Jeszcze nie gnasz do Cousins?

293
00:18:19,349 --> 00:18:22,477
Zamierzałem jechać po pracy…

294
00:18:23,895 --> 00:18:25,230
ale coś tu nie pasuje,

295
00:18:25,313 --> 00:18:28,233
choćbym nie wiem jak analizował liczby.

296
00:18:28,316 --> 00:18:29,901
No dobrze.

297
00:18:29,984 --> 00:18:30,985
Pokaż.

298
00:18:34,072 --> 00:18:37,784
To nie twoja wina,
bo to było zadanie dla Denise.

299
00:18:39,160 --> 00:18:40,161
No tak.

300
00:18:52,882 --> 00:18:53,883
Do diabła.

301
00:19:05,687 --> 00:19:07,188
Podwiozę cię.

302
00:19:07,689 --> 00:19:09,524
Przecież jesteś zajęty. Mam rower.

303
00:19:10,233 --> 00:19:12,068
Nie zabierzesz się z tym.

304
00:19:15,905 --> 00:19:18,908
Nie będę robić ci kłopotu.
Rower nie wejdzie do auta.

305
00:19:18,992 --> 00:19:19,993
Zmieści się.

306
00:19:22,620 --> 00:19:25,498
Dobra, ale ja prowadzę.
Bierz torby. Wezmę rower.

307
00:19:44,934 --> 00:19:46,144
Dobra.

308
00:20:18,968 --> 00:20:20,887
Na zaproszenia?

309
00:20:26,351 --> 00:20:27,352
Tak.

310
00:20:28,519 --> 00:20:32,273
Taylor mówi, że muszę je skasować ręcznie.

311
00:20:33,107 --> 00:20:34,484
Cokolwiek to znaczy.

312
00:20:37,028 --> 00:20:40,031
Tak poczta odbija znaczki,
żeby nie można było

313
00:20:40,114 --> 00:20:43,242
użyć ich ponownie, a robi się to ręcznie,

314
00:20:44,786 --> 00:20:46,788
bo wtedy nie drą się koperty.

315
00:20:47,747 --> 00:20:48,831
Skąd to wiesz?

316
00:20:50,792 --> 00:20:53,336
Zapomniałaś, że zbierałem znaczki?

317
00:20:54,837 --> 00:20:56,214
Fakt.

318
00:20:58,216 --> 00:21:00,093
Tak się nimi przejmowałeś.

319
00:21:02,178 --> 00:21:04,722
Pamiętasz,
jak Jere ukradł jednego na pocztówkę,

320
00:21:04,806 --> 00:21:06,516
a ty poryczałeś się ze złości?

321
00:21:06,599 --> 00:21:09,560
To był nienaruszony
czerwony egzemplarz z Waszyngtonem.

322
00:21:09,644 --> 00:21:12,063
Bardzo rzadki znaczek.

323
00:21:13,481 --> 00:21:14,691
Jakim byłem geekiem.

324
00:21:15,441 --> 00:21:17,652
- Nie.
- Ależ tak.

325
00:21:18,569 --> 00:21:23,908
Fascynowałem się znaczkami
i starymi encyklopediami.

326
00:21:24,617 --> 00:21:27,620
Moderowałem subreddita
powierników Pierścienia.

327
00:21:28,579 --> 00:21:29,914
Co takiego?

328
00:21:30,832 --> 00:21:32,583
Wątek fanów Władcy Pierścieni.

329
00:21:32,667 --> 00:21:35,586
Cofam swoje słowa. Byłeś geekiem.

330
00:21:40,508 --> 00:21:42,427
Mogę jechać jeszcze gdzieś?

331
00:21:42,510 --> 00:21:45,054
Odmów jej. Dasz radę.

332
00:21:45,138 --> 00:21:46,848
Góra na 10 minut.

333
00:21:47,932 --> 00:21:49,183
Proszę.

334
00:21:49,267 --> 00:21:51,686
Nie ma sprawy.

335
00:21:51,769 --> 00:21:53,229
Dzięki.

336
00:21:53,312 --> 00:21:54,605
Miękiszon.

337
00:22:04,574 --> 00:22:05,575
Witam.

338
00:22:06,534 --> 00:22:07,368
Dzień dobry.

339
00:22:21,716 --> 00:22:23,718
Boskie.

340
00:22:24,635 --> 00:22:26,095
Bukiet na ślub w weekend.

341
00:22:27,055 --> 00:22:28,556
Słucham panią.

342
00:22:29,432 --> 00:22:30,933
Organizuję imprezę.

343
00:22:31,017 --> 00:22:34,020
O jakim charakterze?

344
00:22:34,854 --> 00:22:37,565
To nic specjalnego. Impreza na plaży.

345
00:22:37,648 --> 00:22:40,902
Może storczyki?
Mamy dostawy co tydzień z Hawajów.

346
00:22:40,985 --> 00:22:43,279
Raczej dla nas za drogie.

347
00:22:43,362 --> 00:22:44,697
Jaki ma pani budżet?

348
00:22:44,781 --> 00:22:47,116
Bardzo mały.

349
00:22:47,992 --> 00:22:48,826
Rozumiem.

350
00:22:49,702 --> 00:22:52,455
Czy piwonie są bardzo drogie?

351
00:22:52,538 --> 00:22:56,167
Uwielbiam piwonie.
Mama też miała z nich bukiet ślubny.

352
00:22:56,250 --> 00:22:57,460
Kwiaty są na ślub?

353
00:22:59,629 --> 00:23:00,630
Sorki.

354
00:23:01,380 --> 00:23:04,175
Tak. Bardzo małą ceremonię.

355
00:23:04,258 --> 00:23:07,845
Do wyceny potrzebuję więcej informacji.

356
00:23:07,929 --> 00:23:10,973
Dobrze.

357
00:23:11,057 --> 00:23:15,394
Potrzebuję czterech kompozycji
i dwóch bukietów.

358
00:23:15,478 --> 00:23:17,897
Jeden dla mnie, drugi dla świadkowej.

359
00:23:17,980 --> 00:23:20,858
Bukieciki dla mam młodej pary?

360
00:23:21,734 --> 00:23:23,236
Nie będą potrzebne.

361
00:23:24,070 --> 00:23:25,279
Co dla pana?

362
00:23:25,363 --> 00:23:27,782
Kwiaty do butonierki dla pana i świadków?

363
00:23:27,865 --> 00:23:29,283
- Nie.
- Nic z tych rzeczy.

364
00:23:29,367 --> 00:23:30,827
Nie jestem panem młodym.

365
00:23:30,910 --> 00:23:33,246
To brat pana młodego.

366
00:23:34,622 --> 00:23:36,749
Najtańszy pakiet ślubny kosztuje 5000 $.

367
00:23:36,833 --> 00:23:38,876
Pięć tysięcy?

368
00:23:38,960 --> 00:23:41,587
Nasze ceny nie są wygórowane.

369
00:23:43,172 --> 00:23:44,966
Niech nam pani da chwilkę.

370
00:23:50,346 --> 00:23:54,433
A gdybyś wzięła hortensje mojej mamy?

371
00:23:56,269 --> 00:23:58,938
Są równie ładne, co kwiaty tej babki.

372
00:23:59,021 --> 00:24:02,692
I nie kosztują pięć tysięcy.

373
00:24:02,775 --> 00:24:03,985
Dobrze.

374
00:24:05,278 --> 00:24:07,363
- Może być?
- Dziękuję pani.

375
00:24:07,446 --> 00:24:09,407
- Chodźmy stąd.
- Do widzenia.

376
00:24:20,168 --> 00:24:21,460
Nie spróbujesz?

377
00:24:25,339 --> 00:24:27,175
Dobra.

378
00:24:27,258 --> 00:24:28,342
No co ty?

379
00:24:29,468 --> 00:24:32,096
Nie rzucasz się na babeczki?
Nie poznaję cię!

380
00:24:47,695 --> 00:24:48,905
Niezłe.

381
00:24:56,329 --> 00:24:57,330
I jak?

382
00:25:00,249 --> 00:25:04,378
Ta ma 70%, a tamta – 80%.

383
00:25:04,462 --> 00:25:05,588
Co to za różnica?

384
00:25:07,381 --> 00:25:08,799
Nie mam pojęcia.

385
00:25:10,801 --> 00:25:14,055
Lubię czekoladę mleczną.
To i tak bez znaczenia,

386
00:25:14,138 --> 00:25:17,725
bo nie stać nas na taki tort.

387
00:25:17,808 --> 00:25:22,772
Kupimy blachę ciasta w supermarkecie.

388
00:25:22,855 --> 00:25:26,567
Nie rób tego.

389
00:25:27,944 --> 00:25:29,487
Zamów tort jednopiętrowy.

390
00:25:30,988 --> 00:25:32,365
Jebać polewę lustrzaną.

391
00:25:33,366 --> 00:25:34,367
Powiesz, że chcesz…

392
00:25:35,618 --> 00:25:37,703
zwykłą polewę z czekolady mlecznej.

393
00:25:37,787 --> 00:25:41,207
Na bank będzie tańszy
niż to cholerne badziewie z kakao.

394
00:25:42,208 --> 00:25:44,710
Kupisz tort bez dostawy. Ja go odbiorę.

395
00:25:49,757 --> 00:25:51,008
Jesteś już w drodze?

396
00:25:51,092 --> 00:25:53,135
Hej, Bells. Nie.

397
00:25:53,219 --> 00:25:54,470
Mam złe wieści.

398
00:25:54,553 --> 00:25:57,723
Muszę siedzieć w biurze.
Przyjadę do Cousins późno.

399
00:25:57,807 --> 00:25:59,225
Serio?

400
00:25:59,308 --> 00:26:01,143
Wiem, że nawaliłem.

401
00:26:02,103 --> 00:26:04,021
Mieliśmy jechać do sklepu.

402
00:26:04,105 --> 00:26:06,691
Obiecuję, że pojedziemy w weekend.

403
00:26:06,774 --> 00:26:09,568
Namieszało się z tym zadaniem dla taty.

404
00:26:09,652 --> 00:26:12,488
Promocja kończy się dziś.

405
00:26:13,322 --> 00:26:14,949
Nie mogę tak wyjść.

406
00:26:19,620 --> 00:26:24,292
Mam dobre wieści.
Tort będzie z twojej ulubionej cukierni.

407
00:26:24,375 --> 00:26:25,793
Duży z polewą lustrzaną?

408
00:26:26,836 --> 00:26:28,587
Drobna zmiana planów.

409
00:26:28,671 --> 00:26:33,301
Co powiesz na jednopiętrowy
z polewą z mlecznej czekolady.

410
00:26:33,384 --> 00:26:36,595
Bez kakao, ale będzie mus malinowy.

411
00:26:36,679 --> 00:26:40,308
Ziarno kakaowe jest esencją czekolady.

412
00:26:40,391 --> 00:26:43,769
Profil smakowy opiera się
na zestawieniu gorzkiej czekolady

413
00:26:43,853 --> 00:26:46,188
i słodko-kwaśnej maliny.

414
00:26:46,272 --> 00:26:49,150
Obiecałaś, że mogę wybrać tort.

415
00:26:49,233 --> 00:26:53,279
Wiem, ale musimy myśleć realistycznie.

416
00:26:53,362 --> 00:26:57,199
Nie możemy wydać na niego 750 $.

417
00:26:57,283 --> 00:26:59,327
Pójdzie na kartę i spłacimy go później.

418
00:26:59,410 --> 00:27:01,203
- Jere…
- Chodź.

419
00:27:01,287 --> 00:27:02,663
Muszę lecieć.

420
00:27:16,552 --> 00:27:18,971
Na pewno Jere bardzo chciałby tu być.

421
00:27:23,893 --> 00:27:27,313
Wiem, że to głupie
złościć się o wypad do sklepu…

422
00:27:30,441 --> 00:27:33,235
i że on mocno zapiernicza u waszego taty…

423
00:27:38,824 --> 00:27:44,622
Ale to ja muszę podejmować
decyzje w kwestiach,

424
00:27:46,248 --> 00:27:50,002
które mnie nie obchodzą
i na które nas nie stać.

425
00:27:52,004 --> 00:27:53,255
Nie rób tego.

426
00:27:53,339 --> 00:27:54,340
No i…

427
00:27:55,758 --> 00:28:00,554
Zależy mi tylko na tym,
żebyśmy złożyli sobie przysięgę

428
00:28:00,638 --> 00:28:02,515
w obecności osób, które kochamy.

429
00:28:03,849 --> 00:28:05,059
Przynajmniej większości.

430
00:28:07,061 --> 00:28:08,104
Nie rób tego.

431
00:28:08,187 --> 00:28:09,522
Mam wrażenie…

432
00:28:12,066 --> 00:28:14,276
że wszystko spoczywa na moich barkach.

433
00:28:14,360 --> 00:28:17,279
I tylko ja to ogarniam.

434
00:28:24,578 --> 00:28:26,622
Jebać to. Jedziemy do tego sklepu.

435
00:28:27,665 --> 00:28:30,543
Serio? Przecież chciałeś wracać do domu.

436
00:28:30,626 --> 00:28:33,754
Dach nie zawali się do jutra.

437
00:28:33,838 --> 00:28:37,425
A promocja się skończy.
Pora splądrować korporacyjną Amerykę.

438
00:28:39,885 --> 00:28:41,887
Dobrze.

439
00:28:42,930 --> 00:28:44,765
Mam przejebane.

440
00:28:45,349 --> 00:28:46,976
Że też nikt tego nie wyłapał.

441
00:28:47,059 --> 00:28:50,479
Liczby nie zgadzają się
z ich raportem zysków.

442
00:28:51,313 --> 00:28:53,023
Skłamali?

443
00:28:53,732 --> 00:28:56,402
Poproszę księgowość o szczegółową analizę.

444
00:28:56,485 --> 00:28:58,571
Na razie nie wygląda to dobrze.

445
00:28:58,654 --> 00:29:00,656
Zadzwonić do księgowości teraz?

446
00:29:00,739 --> 00:29:04,285
Nie. Wszyscy są na urlopie.
Dam im znać w poniedziałek.

447
00:29:04,368 --> 00:29:05,369
Brawo, synu.

448
00:29:05,453 --> 00:29:08,998
Zbieraj się,
bo Belly czeka na ciebie w Cousins.

449
00:29:09,081 --> 00:29:11,959
Mam nadzieję,
że nie jest na mnie wkurzona.

450
00:29:12,042 --> 00:29:14,753
Ostatnio pozytywnie mnie zaskakujesz.

451
00:29:14,837 --> 00:29:16,964
W pracy i w domu.

452
00:29:17,047 --> 00:29:19,550
Gotujesz, sprzątasz po sobie.

453
00:29:20,384 --> 00:29:21,802
Belly jest szczęściarą.

454
00:29:24,430 --> 00:29:27,308
Dzięki, tato. Liczę się z twoim zdaniem.

455
00:29:31,020 --> 00:29:35,691
Laurel kręci nosem na ten ślub,

456
00:29:35,774 --> 00:29:37,234
ale skoro się uparliście,

457
00:29:38,194 --> 00:29:40,446
to macie moją zgodę.

458
00:29:43,574 --> 00:29:44,700
Dzięki, tato.

459
00:29:45,743 --> 00:29:47,912
Zróbmy wesele w klubie.

460
00:29:47,995 --> 00:29:50,331
Wreszcie odkuję się za lata członkostwa.

461
00:29:51,165 --> 00:29:53,792
Belly chce zrobić je w domu.

462
00:29:53,876 --> 00:29:55,878
Nie ma mowy. Zapłacę za wesele,

463
00:29:55,961 --> 00:29:58,005
więc nie musicie go robić w domu.

464
00:29:58,088 --> 00:29:59,548
Na pewno się ucieszy.

465
00:30:01,133 --> 00:30:02,468
Pewnie.

466
00:30:03,969 --> 00:30:05,971
Nie wiem, co powiedzieć.

467
00:30:06,055 --> 00:30:09,600
Wiele przeszedłeś.
Zasługujecie na to, by być szczęśliwi.

468
00:30:10,351 --> 00:30:11,352
I my wszyscy też.

469
00:30:12,603 --> 00:30:13,604
Dzięki.

470
00:30:15,397 --> 00:30:19,235
Wrzucę to do raportu i wychodzę.

471
00:30:19,318 --> 00:30:20,319
Bardzo dobrze.

472
00:30:34,208 --> 00:30:35,209
Więc studia dalej?

473
00:30:36,252 --> 00:30:37,419
Nie rozumiem?

474
00:30:37,503 --> 00:30:40,256
Widziałem, że masz książkę do egzaminów.

475
00:30:41,382 --> 00:30:42,758
W ostatnie święta mówiłaś,

476
00:30:42,841 --> 00:30:45,511
że chcesz iść na psychologię.

477
00:30:46,136 --> 00:30:48,472
Jaka specjalizacja cię interesuje?

478
00:30:49,390 --> 00:30:50,683
Psychologia sportu.

479
00:30:53,352 --> 00:30:57,273
Doszłam do tego w okrężny sposób.

480
00:30:57,356 --> 00:31:00,818
W zeszłym roku po kontuzji kolana
musiałam odejść z drużyny.

481
00:31:02,736 --> 00:31:05,030
Trenerka wysłała mnie do psychologa.

482
00:31:05,114 --> 00:31:09,535
Sesje bardzo mi pomogły i pomyślałam,
że mogę się tym zajmować.

483
00:31:09,618 --> 00:31:10,703
Świetnie.

484
00:31:13,414 --> 00:31:14,582
Jak twoje kolano?

485
00:31:15,666 --> 00:31:17,918
Dobrze. Lepiej.

486
00:31:22,923 --> 00:31:26,302
Też chodzę do terapeuty.

487
00:31:28,762 --> 00:31:31,807
Uczę się radzić sobie z atakami paniki.

488
00:31:33,767 --> 00:31:35,644
To świetnie.

489
00:31:37,146 --> 00:31:40,357
Więc poukładałeś sobie życie.

490
00:31:41,358 --> 00:31:45,738
Mieszkasz w Kalifornii,
wybrałeś ścieżkę kariery.

491
00:31:47,323 --> 00:31:48,866
Naprawdę dorosłeś.

492
00:31:54,121 --> 00:31:55,956
Ty też dużo się zmieniłaś.

493
00:31:56,999 --> 00:31:58,500
- Mówisz?
- Tak.

494
00:31:59,627 --> 00:32:00,753
W jakim sensie?

495
00:32:00,836 --> 00:32:02,880
Przestałaś kiepsko prowadzić.

496
00:32:02,963 --> 00:32:05,090
Zawsze dobrze prowadziłam.

497
00:32:05,674 --> 00:32:06,717
Nieprawda.

498
00:32:13,807 --> 00:32:15,517
Nosisz szpilki.

499
00:32:16,226 --> 00:32:18,687
Miałaś je na inauguracji.

500
00:32:18,771 --> 00:32:20,105
Jestem prawdziwą damą.

501
00:32:22,232 --> 00:32:23,442
Nadal obgryzasz pazury.

502
00:32:27,237 --> 00:32:28,489
Nic ci nie umknie.

503
00:32:34,286 --> 00:32:35,496
Tak!

504
00:32:36,830 --> 00:32:37,956
No weź.

505
00:32:38,040 --> 00:32:39,458
Grasz w coś?

506
00:32:39,541 --> 00:32:41,251
Nie twoja sprawa.

507
00:32:44,963 --> 00:32:46,799
Jak mi pokażesz, to też ci pokażę.

508
00:32:49,593 --> 00:32:50,594
To nie tak.

509
00:32:51,679 --> 00:32:53,722
Przepraszam, źle się wysłowiłem.

510
00:32:53,806 --> 00:32:54,848
Umowa stoi.

511
00:32:55,849 --> 00:32:57,309
Dobra.

512
00:32:59,436 --> 00:33:00,896
Masz.

513
00:33:03,565 --> 00:33:07,319
Co, kurde? Symulator pszczoły?
Ale z ciebie nerd.

514
00:33:07,403 --> 00:33:09,363
Trafił swój na swego.

515
00:33:09,446 --> 00:33:12,366
Wyrwałeś to ze Steama? Ma świetną grafikę.

516
00:33:12,449 --> 00:33:13,492
Zrobiłem ją.

517
00:33:14,243 --> 00:33:15,327
Naprawdę?

518
00:33:16,161 --> 00:33:17,496
Tak.

519
00:33:17,579 --> 00:33:19,707
To był temat mojego licencjatu.

520
00:33:19,790 --> 00:33:22,000
Po wypadku znów zacząłem

521
00:33:22,084 --> 00:33:23,168
przy niej majstrować.

522
00:33:25,003 --> 00:33:29,591
Lubię robić coś z niczego.

523
00:33:29,675 --> 00:33:32,928
To nie to samo.

524
00:33:35,222 --> 00:33:37,558
Rozumiem cię.

525
00:33:54,450 --> 00:33:56,910
Obie są w promocji.

526
00:33:57,745 --> 00:33:59,955
Wolisz duże czy średnie?

527
00:34:01,457 --> 00:34:02,458
Raczej duże.

528
00:34:02,541 --> 00:34:05,544
Świetnie, bo też mi się podobają.

529
00:34:06,378 --> 00:34:10,174
Przez chwilę zapomniałem,
że to nie ja się z nią żenię.

530
00:34:11,216 --> 00:34:13,093
Ile jeszcze nam tu zleci?

531
00:34:16,889 --> 00:34:18,056
Niedługo.

532
00:34:22,227 --> 00:34:25,105
Sorki, że musisz tu ze mną zamulać.

533
00:34:25,189 --> 00:34:28,984
Nie zamulam.

534
00:34:32,654 --> 00:34:35,324
Skończmy już i chodźmy zapłacić.

535
00:34:35,407 --> 00:34:39,244
No co ty. Przejechaliśmy taki kawał.
Mają sporo na wyprzedaży.

536
00:34:39,328 --> 00:34:41,872
Zróbmy rundkę po sklepie, obejrzymy towar.

537
00:34:41,955 --> 00:34:43,165
Dobra.

538
00:34:43,248 --> 00:34:44,458
Patrz.

539
00:34:44,541 --> 00:34:47,377
Sztuczne kwiaty
i girlandy wyglądają spoko.

540
00:34:48,170 --> 00:34:51,131
Te są urocze. Nadadzą się na werandę?

541
00:34:53,509 --> 00:34:56,553
- Mówisz poważnie?
- Tak.

542
00:34:57,346 --> 00:35:02,184
Wiesz co? Są OK.

543
00:35:02,267 --> 00:35:05,229
Bez szału, ale mogą być.

544
00:35:05,312 --> 00:35:10,692
Kosztują 8,99 $. Są przecenione o 20%.

545
00:35:10,776 --> 00:35:15,614
Na co komu storczyki z Hawajów?

546
00:35:15,697 --> 00:35:17,282
Właśnie o to mi chodzi.

547
00:35:18,951 --> 00:35:21,954
Kilka słoneczników.

548
00:35:22,037 --> 00:35:24,748
- Wszystkie są ładne.
- Zobaczmy.

549
00:35:29,086 --> 00:35:31,088
Śliczne, prawda?

550
00:35:33,882 --> 00:35:34,883
Świetnie.

551
00:35:37,719 --> 00:35:38,720
Dobra.

552
00:35:41,723 --> 00:35:44,977
Wychodzi mi. Jest dobrze.

553
00:35:45,894 --> 00:35:47,062
Dam radę.

554
00:36:17,676 --> 00:36:19,177
Dzięki, że pojechałeś ze mną.

555
00:36:21,889 --> 00:36:25,100
Cieszę się,
że wziąłeś wolne i spędzisz lato

556
00:36:25,183 --> 00:36:26,268
w Cousins.

557
00:36:28,103 --> 00:36:29,438
Odkąd ją znam,

558
00:36:29,521 --> 00:36:31,732
nie chcę wychodzić przy niej na słabego.

559
00:36:33,150 --> 00:36:36,737
Kiedy była mała,
była we mnie wpatrzona jak w obrazek.

560
00:36:36,820 --> 00:36:39,489
Ja głupi chciałem, żeby tak było zawsze.

561
00:36:40,824 --> 00:36:42,367
Może na tym polegał mój błąd.

562
00:36:44,453 --> 00:36:50,626
To nie była moja decyzja. Zwolnili mnie.

563
00:36:50,709 --> 00:36:51,710
Co takiego?

564
00:36:53,337 --> 00:36:54,338
No tak.

565
00:36:56,298 --> 00:37:01,929
W dniu wypadku Stevena
nie mogłem się skoncentrować i nawaliłem.

566
00:37:03,013 --> 00:37:07,059
Jezu. Niepotrzebnie
kazałam Taylor dzwonić do ciebie.

567
00:37:07,142 --> 00:37:10,270
Nie. Cieszę się, że zadzwoniła.

568
00:37:11,438 --> 00:37:12,940
Dobrze zrobiłaś.

569
00:37:13,023 --> 00:37:15,400
Dr Namazy słusznie mnie zwolniła.

570
00:37:20,072 --> 00:37:23,742
Nikt nie jest doskonały. Nawet ty.

571
00:37:23,825 --> 00:37:25,160
Dobrze o tym wiem.

572
00:37:28,830 --> 00:37:34,252
Tamtego dnia bardzo bałem się,
że coś spieprzę w pracy.

573
00:37:37,714 --> 00:37:38,715
No i schrzaniłem.

574
00:37:41,927 --> 00:37:44,763
Może nie nadaję się na lekarza.

575
00:37:46,932 --> 00:37:47,933
Może nie.

576
00:37:52,062 --> 00:37:55,065
A może musisz
przestać się nad sobą użalać.

577
00:37:57,275 --> 00:38:00,320
Serio. Czasem zwolnienie z pracy

578
00:38:00,404 --> 00:38:02,698
to najlepsza rzecz pod słońcem.

579
00:38:02,781 --> 00:38:04,491
No nie wiem.

580
00:38:04,574 --> 00:38:08,245
Jere mówił,
że po pierwszym roku większość studentów

581
00:38:08,328 --> 00:38:10,205
nie pracuje w wakacje.

582
00:38:10,288 --> 00:38:12,082
- Tak, ale…
- Więc widzisz.

583
00:38:12,165 --> 00:38:14,543
Znalazłeś się we właściwym miejscu.

584
00:38:16,044 --> 00:38:20,215
Będziesz czasem popełniać błędy,
bo to część życia.

585
00:38:23,719 --> 00:38:26,054
Nie musisz stale być bohaterem.

586
00:38:27,014 --> 00:38:29,683
Obgadaj to następnym razem na terapii.

587
00:38:29,766 --> 00:38:32,185
- Twój syndrom bohatera.
- Nie mam.

588
00:38:42,195 --> 00:38:45,323
Może faktycznie
powinienem go przepracować.

589
00:38:47,951 --> 00:38:50,787
Może zaskoczę wszystkich i rzucę medycynę.

590
00:38:51,413 --> 00:38:55,542
No co ty. Będziesz ordynatorem
onkologii w Massachusetts General.

591
00:38:58,795 --> 00:39:01,965
Nie wiem, czy chcę wrócić do Bostonu.

592
00:39:03,091 --> 00:39:04,885
Aż tak kochasz Kalifornię?

593
00:39:04,968 --> 00:39:07,220
Kocham ją za to, że jest daleko.

594
00:39:07,304 --> 00:39:09,181
Podoba mi się tam.

595
00:39:09,806 --> 00:39:14,186
Jak się czułeś z tym,
że zaczynasz od nowa tak daleko?

596
00:39:19,649 --> 00:39:20,901
Bałem się.

597
00:39:22,778 --> 00:39:25,989
Czasem czułem się samotny.

598
00:39:26,698 --> 00:39:31,995
Nigdy nie zapomnę
pierwszego zachodu słońca nad Pacyfikiem.

599
00:39:33,580 --> 00:39:35,373
Był taki dziwny.

600
00:39:36,374 --> 00:39:40,337
Dziwnie było patrzeć na zachód,
a nie na wschód.

601
00:39:42,339 --> 00:39:43,882
Jakbym był na innej planecie…

602
00:39:45,425 --> 00:39:48,762
gdzie wszystko jest możliwe.

603
00:39:51,973 --> 00:39:54,101
Nigdy tego nie doświadczyłam.

604
00:39:55,185 --> 00:40:01,233
Nigdy nie byłam daleko od domu.

605
00:40:01,316 --> 00:40:02,400
Dasz radę.

606
00:40:06,905 --> 00:40:09,741
Myślałam, że może będę studiować w Paryżu.

607
00:40:09,825 --> 00:40:13,161
Nadal tam będzie, gdy skończysz studia.

608
00:40:15,580 --> 00:40:16,540
No tak.

609
00:40:19,835 --> 00:40:22,129
Może za rok spędzimy tam miesiąc miodowy.

610
00:40:25,507 --> 00:40:28,552
Umieram z głodu. Skoczymy po coś?

611
00:40:28,635 --> 00:40:31,179
- Rozmroziłem…
- Kurczaka.

612
00:40:32,180 --> 00:40:33,473
Widziałam.

613
00:40:39,354 --> 00:40:40,897
BRZOSKWINIE

614
00:40:42,691 --> 00:40:43,900
Mam się zatrzymać?

615
00:40:43,984 --> 00:40:45,986
Nie trzeba. Już przejechaliśmy.

616
00:41:14,806 --> 00:41:16,933
ZOSTAW PIENIĄDZE W KOSZYKU

617
00:41:17,017 --> 00:41:17,851
Dobra.

618
00:41:21,646 --> 00:41:23,148
Chcesz też?

619
00:41:23,231 --> 00:41:24,482
Jestem uczulony.

620
00:41:24,566 --> 00:41:26,234
Od kiedy?

621
00:41:26,318 --> 00:41:29,070
Na pewno kiedyś
jadłeś przy mnie brzoskwinie.

622
00:41:29,654 --> 00:41:30,780
Albo ciasto z nimi.

623
00:41:30,864 --> 00:41:34,075
Tak, ale po zjedzeniu
swędzi mnie w ustach.

624
00:41:35,493 --> 00:41:37,329
Twoja strata.

625
00:41:44,169 --> 00:41:45,295
Boże.

626
00:42:03,021 --> 00:42:05,023
Boska brzoskwinia.

627
00:42:06,316 --> 00:42:07,400
Jezu.

628
00:42:08,610 --> 00:42:09,986
Nie chcę jeść kolejnej,

629
00:42:10,070 --> 00:42:12,489
bo to niemożliwe, żeby była równie dobra.

630
00:42:13,573 --> 00:42:14,616
Sprawdźmy to.

631
00:42:19,329 --> 00:42:20,163
OK.

632
00:42:22,374 --> 00:42:23,208
Jem.

633
00:42:29,339 --> 00:42:30,423
Równie dobra?

634
00:42:30,507 --> 00:42:32,050
Tak.

635
00:43:14,926 --> 00:43:16,511
Wezmę kilka dla Jere’a.

636
00:43:21,725 --> 00:43:23,601
Zaczekam w aucie.

637
00:43:25,603 --> 00:43:28,815
Jeżeli coś tu się działo,
to tylko w mojej głowie.

638
00:43:28,898 --> 00:43:32,027
W rzeczywistości ona jest z Jere’em.

639
00:43:38,533 --> 00:43:40,535
- Jezu, potwór.
- Skocz na pająka.

640
00:43:40,618 --> 00:43:42,787
- Próbuję.
- Dawaj.

641
00:43:42,871 --> 00:43:45,707
- Tak! Super.
- Co nie?

642
00:43:45,790 --> 00:43:47,625
Naprawdę fajna.

643
00:43:49,836 --> 00:43:51,046
Co to?

644
00:43:52,213 --> 00:43:54,049
- Przepraszam.
- Nie trzeba.

645
00:43:55,300 --> 00:43:57,344
Umowa ze StarcadeX się sypie.

646
00:43:57,427 --> 00:44:00,096
O w mordę. Picuś to wyłapał?

647
00:44:00,180 --> 00:44:01,806
Jest bystrzejszy, niż wygląda.

648
00:44:01,890 --> 00:44:05,435
Trafiło się jak ślepej kurze ziarno.

649
00:44:06,061 --> 00:44:09,647
Czułem to. Tacy byli śliscy.

650
00:44:09,731 --> 00:44:12,275
My to czuliśmy. No halo.

651
00:44:13,610 --> 00:44:15,487
- Racja.
- No.

652
00:44:15,570 --> 00:44:16,863
Sorki, masz rację.

653
00:44:16,946 --> 00:44:18,490
- No.
- Czuliśmy to.

654
00:44:18,573 --> 00:44:21,826
Następny przystanek:
Penn Station, Nowy Jork.

655
00:44:21,910 --> 00:44:23,995
Wysiadających prosimy o zabranie bagażu.

656
00:44:25,288 --> 00:44:28,291
Jadę na konferencję gamingową.

657
00:44:29,209 --> 00:44:33,630
Ty pewnie też?

658
00:44:34,631 --> 00:44:36,466
Jak się domyśliłaś?

659
00:44:36,549 --> 00:44:39,052
Wydały mnie
zabójcze umiejętności programowania?

660
00:44:39,135 --> 00:44:43,139
To i masa powiadomień,
które dostałeś na telefon

661
00:44:43,223 --> 00:44:44,891
przez ostatnie kilka godzin.

662
00:44:47,477 --> 00:44:50,647
Chcesz się wymiksować z Breakera?

663
00:44:52,649 --> 00:44:56,486
Tylko się nie nabijaj…

664
00:44:56,569 --> 00:44:58,071
Spoko.

665
00:45:06,871 --> 00:45:08,289
Otarłem się o śmierć.

666
00:45:11,793 --> 00:45:14,462
Teraz zastanawiam się,
czy nie marnuję czasu na coś,

667
00:45:15,755 --> 00:45:19,259
co mi nic nie daje.

668
00:45:22,178 --> 00:45:25,223
Rozumiem.

669
00:45:26,516 --> 00:45:28,643
Harowałam na to jak wół.

670
00:45:29,269 --> 00:45:31,604
Jako pierwsza w rodzinie
poszłam na studia.

671
00:45:31,688 --> 00:45:36,985
Zmierzałam do tego celu
i nienawidzę tej pracy.

672
00:45:37,569 --> 00:45:38,820
Wiesz dlaczego?

673
00:45:40,113 --> 00:45:41,489
Bo to za mało.

674
00:45:42,740 --> 00:45:44,659
Mogłabym robić o wiele więcej.

675
00:45:44,742 --> 00:45:47,078
Penn Station, Nowy Jork.

676
00:45:47,162 --> 00:45:49,914
Stacja końcowa.

677
00:45:49,998 --> 00:45:52,125
Prosimy pozostać w wagonie…

678
00:45:52,208 --> 00:45:53,585
Nie inaczej.

679
00:45:53,668 --> 00:45:55,003
…zatrzymania się pociągu.

680
00:45:55,086 --> 00:45:58,256
Powtarzam: stacja końcowa.

681
00:45:59,591 --> 00:46:04,137
Jedziemy razem taksówką do Javits Center?

682
00:46:04,220 --> 00:46:07,140
Bardzo chętnie.

683
00:46:07,223 --> 00:46:08,975
Super. Idziemy.

684
00:46:35,752 --> 00:46:36,920
Prawie nawaliłem.

685
00:46:38,129 --> 00:46:40,298
Byłem zbyt blisko niej.

686
00:46:45,553 --> 00:46:47,764
To się już nie powtórzy.

687
00:46:49,516 --> 00:46:50,725
Idę spać.

688
00:46:54,604 --> 00:46:55,939
Jaki ładny wieczór.

689
00:47:02,445 --> 00:47:03,780
Jesteś jeszcze głodna?

690
00:47:05,156 --> 00:47:06,157
Tak.

691
00:47:07,825 --> 00:47:08,868
Mogę coś zjeść.

692
00:47:38,815 --> 00:47:39,816
Słuchaj…

693
00:47:41,526 --> 00:47:42,735
Takie pytanko.

694
00:47:43,820 --> 00:47:44,904
Cholera.

695
00:47:47,657 --> 00:47:48,658
Mów.

696
00:47:54,539 --> 00:48:00,295
Jesz coś innego
poza grillowanym kurczakiem?

697
00:48:02,255 --> 00:48:03,339
Nie.

698
00:48:04,382 --> 00:48:07,552
Potrafię zrobić tylko to.

699
00:48:09,012 --> 00:48:11,889
Jak chcesz go jeść na okrągło,

700
00:48:11,973 --> 00:48:14,892
- daj mi chociaż przyprawić.
- Umiem przyprawić.

701
00:48:14,976 --> 00:48:17,103
Nie wierzę ci.

702
00:48:17,979 --> 00:48:19,731
Koniec z komosą.

703
00:48:19,814 --> 00:48:21,399
Niby dlaczego?

704
00:48:21,482 --> 00:48:24,027
Dziś robimy frytki.

705
00:48:24,110 --> 00:48:25,820
- Dobrze, szefowo.
- OK?

706
00:48:26,321 --> 00:48:27,739
W porządku.

707
00:48:27,822 --> 00:48:29,616
- Zaczynajmy.
- Wkładam fartuch.

708
00:48:31,159 --> 00:48:32,619
Rety.

709
00:48:34,912 --> 00:48:38,124
- Musisz mówić, że jesteś za mną.
- Wcale nie.

710
00:48:38,207 --> 00:48:39,292
Przecież widzisz.

711
00:48:39,375 --> 00:48:42,337
- Musisz mówić.
- Nie oglądasz programów kulinarnych?

712
00:48:44,088 --> 00:48:46,132
Dobra. Podaj oliwę.

713
00:48:46,215 --> 00:48:47,717
- Oliwa.
- Brawo.

714
00:48:47,800 --> 00:48:49,594
Ty robisz kurczaka.

715
00:48:49,677 --> 00:48:51,054
- Łap.
- Sól i pieprz…

716
00:48:51,137 --> 00:48:51,971
Nie.

717
00:48:54,766 --> 00:48:55,600
Dzięki.

718
00:48:59,854 --> 00:49:02,565
Chryste. Kiedy ostatnio…

719
00:49:04,567 --> 00:49:08,279
- Pięć koła za kwiaty.
- Za jednego storczyka.

720
00:49:08,363 --> 00:49:10,823
- Za jakiś kwiatek.
- No.

721
00:49:13,076 --> 00:49:14,535
Obłęd.

722
00:49:16,162 --> 00:49:17,080
Czy ja wiem?

723
00:49:17,163 --> 00:49:19,499
- Obłęd.
- To było wredne, sorki.

724
00:49:20,416 --> 00:49:22,418
Wyjechała, że chce pięć koła.

725
00:49:22,502 --> 00:49:25,505
- Nie, ty nas wsypałeś.
- Niby jak?

726
00:49:25,588 --> 00:49:27,298
- Wsypałeś nas.
- No jak?

727
00:49:27,382 --> 00:49:30,051
- „Mama też miała je na ślubie”.
- Że co?

728
00:49:30,134 --> 00:49:31,844
- Po pierwsze…
- No będzie ślub.

729
00:49:31,928 --> 00:49:34,013
Wielkie sorry, że pamiętałem…

730
00:49:34,097 --> 00:49:35,306
Spieprzaj.

731
00:49:36,015 --> 00:49:38,810
- Cicho bądź.
- Przepraszam, nie chciałem.

732
00:49:45,817 --> 00:49:48,820
Aż cię skręca, żeby to sprzątnąć.

733
00:49:48,903 --> 00:49:49,904
Ale co?

734
00:49:50,780 --> 00:49:54,117
Moją plamę po winie.
Myślisz tylko, żeby ją zetrzeć.

735
00:49:56,661 --> 00:49:57,745
Nawet nie zauważyłem.

736
00:50:00,081 --> 00:50:01,916
No proszę, ale się zrobiłeś

737
00:50:02,500 --> 00:50:04,544
luzak z Kalifornii.

738
00:50:04,627 --> 00:50:06,671
Wyluzowałem się na maksa, co nie?

739
00:50:08,506 --> 00:50:10,967
Pamiętasz, jak powiedziałeś…

740
00:50:13,428 --> 00:50:15,430
- „Girlandy”?
- Wredota.

741
00:50:15,513 --> 00:50:17,640
Wyszło ci doskonale.

742
00:50:17,724 --> 00:50:19,976
Skąd mam wiedzieć?

743
00:50:20,059 --> 00:50:23,187
Nie studiowałem botaniki, tylko medycynę.

744
00:50:23,271 --> 00:50:25,940
Conrad, wiesz co?

745
00:50:26,023 --> 00:50:30,027
Chwila. Sztuczne kwiaty, które wybrałeś,

746
00:50:30,111 --> 00:50:34,490
wyglądają jak te
w pokoju gościnnym w moim domu.

747
00:50:34,574 --> 00:50:37,326
Zawsze błagałam mamę, żeby je wyrzuciła.

748
00:50:38,828 --> 00:50:39,829
Cholera!

749
00:50:41,205 --> 00:50:42,498
Faktycznie.

750
00:50:42,582 --> 00:50:44,375
No tak.

751
00:50:45,543 --> 00:50:47,044
Teraz pamiętam.

752
00:50:54,177 --> 00:50:58,055
Ostatni raz byłem u niej
w marcu, cztery lata temu,

753
00:50:59,557 --> 00:51:00,892
zanim zerwaliśmy.

754
00:51:03,644 --> 00:51:05,480
Z mamą było coraz gorzej.

755
00:51:06,773 --> 00:51:08,775
Ukrywali prawdę, ale ja wiedziałem.

756
00:51:09,609 --> 00:51:13,154
Przemilczałem temat,
żeby nie konfrontować się z prawdą.

757
00:51:16,741 --> 00:51:18,117
Co tu robisz?

758
00:51:18,201 --> 00:51:20,912
Nie możesz tu być. Twoja mama się wkurzy.

759
00:51:20,995 --> 00:51:24,248
Nie usłyszy nas, jak będziesz cicho.

760
00:51:25,416 --> 00:51:26,584
To miało być cicho?

761
00:51:28,044 --> 00:51:29,128
Co robisz?

762
00:51:31,047 --> 00:51:32,548
- Zimno mi.
- Chodź tu.

763
00:51:38,638 --> 00:51:40,556
- Już dobrze?
- Tak.

764
00:51:48,981 --> 00:51:50,399
Nie martw się balem.

765
00:51:51,818 --> 00:51:53,528
Wszystkim się zajmę.

766
00:51:55,238 --> 00:51:56,614
Nie mogę się doczekać.

767
00:51:58,032 --> 00:51:59,158
Wiem.

768
00:52:06,332 --> 00:52:08,000
Susannah nic nie będzie.

769
00:52:10,211 --> 00:52:11,420
Wiem, że tak będzie.

770
00:52:11,504 --> 00:52:14,799
Wtedy Belly wciąż wierzyła,
że dobrym ludziom

771
00:52:14,882 --> 00:52:16,801
nie przytrafiają się złe rzeczy.

772
00:52:16,884 --> 00:52:20,263
Chciałem jej wtedy wyznać, co się dzieje,

773
00:52:20,346 --> 00:52:23,641
ale nie mogłem zniszczyć
w niej nadziei, że będzie dobrze.

774
00:52:23,724 --> 00:52:26,519
Z tobą jest mi lepiej.

775
00:52:27,353 --> 00:52:29,063
Chciałem, aby miała ją na zawsze.

776
00:53:10,104 --> 00:53:11,105
Conrad.

777
00:54:12,375 --> 00:54:16,462
To była nasza ostatnia taka noc.

778
00:54:17,004 --> 00:54:19,548
Co by było, gdybym nie zjebał tego wtedy?

779
00:54:19,632 --> 00:54:22,927
Gdybym nie odtrącił jej jak zwykle?

780
00:54:23,010 --> 00:54:26,263
Ile takich kolacji nas ominęło?

781
00:54:26,347 --> 00:54:27,431
Kochanie, wróciłem!

782
00:54:30,017 --> 00:54:31,060
W końcu!

783
00:54:34,647 --> 00:54:37,066
Ale masz dobry humor.

784
00:54:37,858 --> 00:54:39,568
- Ugotowaliście coś?
- Tak.

785
00:54:39,652 --> 00:54:41,487
- Głodny? Nałożę ci.
- Super.

786
00:54:41,570 --> 00:54:43,114
Ale mam ochotę na ciebie.

787
00:54:44,073 --> 00:54:45,616
Nie zostało dużo.

788
00:54:45,700 --> 00:54:47,952
Kurczę, ale mamy brzoskwinie.

789
00:54:48,995 --> 00:54:52,206
A truskawki?
Nie mam ochoty na brzoskwinie.

790
00:54:52,289 --> 00:54:53,374
Nie.

791
00:54:54,625 --> 00:54:55,710
Luzik.

792
00:54:58,212 --> 00:55:00,631
Mówiłem, że pojadę z tobą do sklepu jutro.

793
00:55:00,715 --> 00:55:03,426
Byliśmy już z Conradem.
Wykorzystaliśmy kupony.

794
00:55:04,301 --> 00:55:10,016
Naprawdę jesteś drużbą na medal.

795
00:55:11,017 --> 00:55:12,685
Możesz też dokończyć moją porcję.

796
00:55:12,768 --> 00:55:16,480
Nie, dzięki. Zjem od Belly.

797
00:55:19,150 --> 00:55:20,568
Ślinka mi cieknie na frytki.

798
00:55:20,651 --> 00:55:24,238
Nie kradnij mi frytek.
Zjedz sobie kurczaka.

799
00:55:27,074 --> 00:55:27,908
Jak w pracy?

800
00:55:28,534 --> 00:55:30,745
Rewelacyjnie.

801
00:55:31,537 --> 00:55:33,998
Wszyscy wyjechali na weekend.

802
00:55:34,081 --> 00:55:36,250
Dokańczałem raport o firmie,

803
00:55:36,333 --> 00:55:37,752
z którą mamy zawrzeć umowę.

804
00:55:37,835 --> 00:55:40,046
Wyłapałem, że ściemniają z przychodami.

805
00:55:40,129 --> 00:55:41,547
No tak.

806
00:55:41,630 --> 00:55:46,093
Tata był pod takim wrażeniem,
że przed wyjazdem powiedział,

807
00:55:47,553 --> 00:55:49,680
że zgadza się na ślub.

808
00:55:50,723 --> 00:55:51,766
- Poważnie?
- Tak.

809
00:55:51,849 --> 00:55:54,060
- To wspaniale!
- Gratki.

810
00:55:54,143 --> 00:55:55,144
Dzięki.

811
00:55:55,227 --> 00:55:57,605
Idę pod prysznic. Cześć.

812
00:55:57,688 --> 00:55:59,231
Nie siedź za długo,

813
00:55:59,315 --> 00:56:01,609
bo pewnie będą fajerwerki.

814
00:56:01,692 --> 00:56:03,069
Dobra.

815
00:56:06,947 --> 00:56:10,117
Wolałbym dostawać bez przerwy
w łeb gwoździarką,

816
00:56:10,201 --> 00:56:12,578
niż patrzeć cały wieczór,
jak czule ją dotyka.

817
00:56:13,412 --> 00:56:14,663
Nienawidzę się za to.

818
00:56:14,747 --> 00:56:16,415
- Brawo.
- Dziękuję.

819
00:56:18,834 --> 00:56:21,378
Nawet nie wiesz, jak za tobą tęskniłem.

820
00:56:30,429 --> 00:56:31,931
Nie wierzę, że się zgodził.

821
00:56:33,516 --> 00:56:35,559
Może jak moja mama się dowie…

822
00:56:36,894 --> 00:56:39,313
Też mam taką nadzieję.

823
00:56:44,902 --> 00:56:46,904
Powiedział też, że zapłaci za wesele.

824
00:56:54,370 --> 00:56:56,914
Co jest? Sądziłem, że się ucieszysz.

825
00:56:57,790 --> 00:56:58,916
Świetna nowina.

826
00:57:00,209 --> 00:57:02,837
Myślałam jednak, że ogarniemy to sami.

827
00:57:03,671 --> 00:57:06,632
Będziemy mieć wszystko, czego chcemy.

828
00:57:06,715 --> 00:57:08,134
On tylko zapłaci.

829
00:57:08,843 --> 00:57:11,971
Zgodził się na wesele w domu?

830
00:57:13,973 --> 00:57:16,934
Chce wyprawić je w klubie

831
00:57:17,017 --> 00:57:19,270
i zaprosić ludzi z Breakera.

832
00:57:20,521 --> 00:57:23,774
Swoich pracowników?

833
00:57:23,858 --> 00:57:27,528
Kilku partnerów, wspólników i klientów.

834
00:57:27,611 --> 00:57:30,531
Nawet ich nie znamy.

835
00:57:30,614 --> 00:57:32,867
Pracuję z nimi całe lato.

836
00:57:32,950 --> 00:57:35,327
Zapraszanie współpracowników

837
00:57:35,411 --> 00:57:37,163
jest normalne w świecie biznesu.

838
00:57:37,246 --> 00:57:42,001
Wesele to nasza impreza, a nie firmowa.

839
00:57:47,673 --> 00:57:50,176
Jeśli nie chcesz, to nie zrobimy tego.

840
00:57:50,259 --> 00:57:51,927
Gdy się zaoferował,

841
00:57:52,011 --> 00:57:54,597
ucieszyłem się, bo poczułem, że się stara.

842
00:57:58,601 --> 00:58:01,312
Oczywiście. Przystaniemy na to.

843
00:58:02,688 --> 00:58:03,522
Dobrze.

844
00:58:04,690 --> 00:58:07,026
Tak sobie myślę,

845
00:58:09,570 --> 00:58:12,156
że takiego ślubu chciałaby twoja mama.

846
00:58:16,118 --> 00:58:17,119
Tak.

847
00:58:20,289 --> 00:58:23,918
Jego sekretarka Kayleigh
pomoże ci w planowaniu.

848
00:58:24,001 --> 00:58:26,003
Będzie w swoim żywiole.

849
00:58:27,087 --> 00:58:30,174
Będziesz mogła rzucić pracę na infolinii

850
00:58:30,257 --> 00:58:31,675
i skupić się na egzaminach.

851
00:58:31,759 --> 00:58:34,178
Brzmi nieźle.

852
00:58:34,845 --> 00:58:37,723
Zacznę też przeglądać mieszkania.

853
00:58:38,641 --> 00:58:40,809
Kto wie, co zostało na rynku.

854
00:58:42,061 --> 00:58:45,773
Teraz możesz wpadać
na luzie do mnie i taty,

855
00:58:46,815 --> 00:58:50,027
zamiast kisnąć tu z moim bratem.

856
00:58:54,782 --> 00:58:58,744
Może wrócę z tobą w poniedziałek
i zostanę na kilka dni?

857
00:58:59,578 --> 00:59:01,163
Pewnie.

858
00:59:02,915 --> 00:59:04,250
Mam niespodziankę.

859
00:59:05,417 --> 00:59:06,418
Jaką?

860
00:59:08,587 --> 00:59:10,839
Mój prezent ślubny dla ciebie.

861
00:59:11,423 --> 00:59:13,801
- Piosenka na pierwszy taniec.
- Poważnie?

862
00:59:13,884 --> 00:59:15,844
Mówiłaś, że jest okropna!

863
00:59:15,928 --> 00:59:18,138
Ale cię kocham, więc…

864
01:00:03,225 --> 01:00:07,062
Dziś sobie pozwoliłem,
ale to nie może się powtórzyć,

865
01:00:07,146 --> 01:00:10,566
bo obietnicy złożonej
na łożu śmierci matki się nie łamie.

866
01:00:11,400 --> 01:00:12,484
Jest nienaruszalna.

867
01:00:24,079 --> 01:00:25,331
Gdzie jest Jere?

868
01:00:27,374 --> 01:00:29,710
Wyskoczył po coś do jedzenia.

869
01:00:30,586 --> 01:00:32,004
Iść po niego?

870
01:00:33,130 --> 01:00:36,175
Nie. Posiedźmy sobie razem.

871
01:00:38,385 --> 01:00:40,637
Ja i mój synek. Przysuń się.

872
01:00:43,807 --> 01:00:46,018
Chcę popatrzeć na mojego przystojniaka.

873
01:00:48,187 --> 01:00:49,521
No proszę.

874
01:00:51,440 --> 01:00:53,108
Kiedy się urodziłeś,

875
01:00:54,318 --> 01:00:58,739
byłam przekonana,
że jesteś idealnym dzieckiem.

876
01:01:01,909 --> 01:01:04,328
Szukałam nawet agencji modelingowej.

877
01:01:06,830 --> 01:01:10,292
Nie chciałam pozbawiać świata
twojej urody.

878
01:01:13,337 --> 01:01:17,800
Po czasie stwierdziłam,
że na zdjęciach z dzieciństwa wyglądałeś…

879
01:01:19,676 --> 01:01:21,261
jak mały kosmita.

880
01:01:26,266 --> 01:01:28,143
Słodziakiem zawsze był Jere.

881
01:01:28,227 --> 01:01:29,561
I dobrze o tym wiedział.

882
01:01:31,438 --> 01:01:33,440
Od początku tym grał.

883
01:01:37,528 --> 01:01:39,279
Mam po niego iść?

884
01:01:39,363 --> 01:01:40,531
Zostań przy mnie.

885
01:01:42,658 --> 01:01:45,661
Posłuchaj, Connie…

886
01:01:47,788 --> 01:01:49,456
Nie boję się śmierci.

887
01:01:52,918 --> 01:01:57,506
Nie boję się, bo wiem, że dasz sobie radę.

888
01:01:58,257 --> 01:02:02,094
Jeremiah również, bo ma ciebie.

889
01:02:04,847 --> 01:02:08,684
Jest ogromnym szczęściarzem,
że ma cię za brata.

890
01:02:08,767 --> 01:02:09,852
Mamo…

891
01:02:11,395 --> 01:02:13,272
Nie jestem świetnym bratem.

892
01:02:13,355 --> 01:02:14,940
Jesteś.

893
01:02:15,858 --> 01:02:17,860
Zawsze się o niego troszczyłeś.

894
01:02:21,196 --> 01:02:23,615
I zawsze będziesz, prawda?

895
01:02:23,699 --> 01:02:24,908
Oczywiście.

896
01:02:26,493 --> 01:02:28,370
- Dziękuję.
- Obiecuję.

897
01:02:32,708 --> 01:02:33,834
Kocham cię.

898
01:02:33,917 --> 01:02:35,002
Ja ciebie też.

899
01:02:38,714 --> 01:02:39,715
Mamo…

900
01:02:40,716 --> 01:02:41,758
Nie jestem gotowy.

901
01:02:53,937 --> 01:02:55,522
Dotrzymałem słowa.

902
01:02:55,606 --> 01:02:57,816
Żeby to zrobić, musiałem wyjechać.

903
01:02:58,358 --> 01:03:02,404
Może jestem pojebem,
porażką i rozczarowaniem,

904
01:03:02,488 --> 01:03:03,655
ale nie kłamcą.

905
01:03:05,115 --> 01:03:06,241
Gadałem od rzeczy.

906
01:03:08,911 --> 01:03:10,829
Wcale tak nie myślę.

907
01:03:14,541 --> 01:03:15,751
Wciąż chcę być z tobą.

908
01:03:17,920 --> 01:03:18,921
Oczywiście, że chcę.

909
01:03:21,048 --> 01:03:23,509
Tamtej nocy w motelu nie mogłem spać.

910
01:03:23,592 --> 01:03:25,636
Ciągle o tym myślałem.

911
01:03:26,261 --> 01:03:29,389
Obiecałem mamie,
że zawsze będę troszczyć się o Jere’a.

912
01:03:30,307 --> 01:03:32,976
Gadałem wtedy od rzeczy.
Nie bierz tego serio.

913
01:03:34,520 --> 01:03:35,521
Nie jestem zły.

914
01:03:37,439 --> 01:03:38,440
Przyjaźnimy się.

915
01:03:40,025 --> 01:03:41,401
Jednak okłamałem Belly.

916
01:03:42,861 --> 01:03:44,071
Tylko ten jeden raz.

917
01:03:45,322 --> 01:03:46,573
A gdybym tego nie zrobił?

918
01:03:47,616 --> 01:03:49,451
Może teraz byłoby inaczej.

919
01:03:50,953 --> 01:03:52,079
To już bez znaczenia.

920
01:03:52,829 --> 01:03:55,040
Tak powinno być.

921
01:03:55,123 --> 01:03:57,292
Może jej dać to, czego ja nie.

922
01:03:57,834 --> 01:04:00,921
Zasługuje na to i wszystko, co najlepsze.

923
01:05:55,452 --> 01:05:57,454
Napisy: Aleksandra Domke-Jarre

924
01:05:57,537 --> 01:05:59,539
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Krzysztof Wollschlaeger
e’a.

