1
00:00:11,971 --> 00:00:14,140
W poprzednich odcinkach…

2
00:00:14,223 --> 00:00:16,392
Kocham cię i nigdy nie przestanę.

3
00:00:16,475 --> 00:00:18,644
Wychodzę za twojego brata. Mam ci pozwolić

4
00:00:18,728 --> 00:00:21,063
stać u jego boku na ślubie?

5
00:00:21,147 --> 00:00:23,524
Muszę przetrwać kolację próbną.

6
00:00:23,607 --> 00:00:25,526
Poślubię najlepszego przyjaciela.

7
00:00:25,609 --> 00:00:29,697
Zawsze myślałam,
że skończy z taką laską jak ty.

8
00:00:29,780 --> 00:00:31,490
- Czujesz coś?
- Nie. A ty?

9
00:00:31,574 --> 00:00:32,408
Nic.

10
00:00:32,491 --> 00:00:34,910
Między mną a Denise nic nie ma.

11
00:00:35,369 --> 00:00:37,663
Conrad wyznał mi wczoraj miłość.

12
00:00:37,747 --> 00:00:39,749
Jak mógł mi to zrobić?

13
00:00:40,791 --> 00:00:42,752
- Nie rób tego.
- Czego?

14
00:00:42,835 --> 00:00:43,669
Odwołaj ślub.

15
00:00:43,753 --> 00:00:45,755
Czuję, że nie chcesz poślubić Jeremiah.

16
00:00:45,838 --> 00:00:47,506
List dla ciebie od Susannah.

17
00:00:47,590 --> 00:00:48,799
Jere też dostał.

18
00:00:50,217 --> 00:00:53,471
Nie mam już brata.
Jesteś dla mnie martwy. To dla ciebie.

19
00:00:53,554 --> 00:00:54,388
Drogi Conradzie

20
00:00:54,472 --> 00:00:56,724
Cząstka ciebie zawsze będzie go kochać.

21
00:00:56,807 --> 00:00:58,476
I to bardziej, niż sądzisz.

22
00:00:58,559 --> 00:01:00,019
Ślub go nie wymaże.

23
00:01:02,229 --> 00:01:04,690
Proszę bilet do Paryża na 22.20.

24
00:01:05,566 --> 00:01:08,527
Co by się nie stało…

25
00:01:08,611 --> 00:01:10,488
Być z tobą, kochać cię…

26
00:01:11,071 --> 00:01:12,281
Było warto.

27
00:01:20,289 --> 00:01:23,542
TEGO LATA STAŁAM SIĘ PIĘKNA

28
00:01:26,504 --> 00:01:28,881
Ostatnie wezwanie pasażerów lotu 246…

29
00:01:28,964 --> 00:01:31,509
- Kolejna osoba.
- Paszport i bilet.

30
00:01:32,802 --> 00:01:34,804
- Twoja kolej.
- Proszę.

31
00:01:34,887 --> 00:01:36,806
Bilet i paszport. Dziękuję.

32
00:01:38,516 --> 00:01:40,059
- Miłego lotu.
- Dziękuję.

33
00:01:41,143 --> 00:01:43,604
Proszę paszport i bilet.

34
00:01:45,564 --> 00:01:46,565
Bilet i paszport.

35
00:01:51,320 --> 00:01:52,613
Miłego lotu.

36
00:01:54,031 --> 00:01:55,616
- Spokojnego lotu.
- Dziękuję.

37
00:01:57,159 --> 00:01:58,577
Proszę paszport i bilet.

38
00:02:09,588 --> 00:02:12,299
Ostatnie wezwanie
pasażerów lotu 246 do Paryża.

39
00:02:12,383 --> 00:02:14,260
Cześć, tato. Pewnie…

40
00:02:14,343 --> 00:02:15,803
Connie. Jak on się trzyma?

41
00:02:17,388 --> 00:02:20,015
Biedaczek. Mówi, że to była jego decyzja,

42
00:02:20,099 --> 00:02:23,060
ale obaj wiemy,
że to Belly wszystko odwołała.

43
00:02:25,563 --> 00:02:27,565
- Mówisz o ślubie?
- Tak!

44
00:02:28,399 --> 00:02:29,650
Co za bajzel.

45
00:02:29,733 --> 00:02:32,528
Zejdzie mi tu jeszcze kilka godzin.

46
00:02:32,611 --> 00:02:34,238
Zajmiesz się nim?

47
00:02:38,492 --> 00:02:39,326
Conrad?

48
00:02:39,410 --> 00:02:40,244
Tak.

49
00:02:42,746 --> 00:02:45,374
Oczywiście.

50
00:02:48,544 --> 00:02:49,545
Zajmę się nim.

51
00:02:52,131 --> 00:02:53,424
Świetnie, dzięki.

52
00:03:09,607 --> 00:03:13,277
Pij! Pij!

53
00:03:13,360 --> 00:03:15,905
- Dobra.
- Co, do chuja?

54
00:03:16,614 --> 00:03:19,617
Troszczę się o ciebie, ziomek.

55
00:03:19,700 --> 00:03:21,994
Proszę jeszcze dwa.

56
00:03:22,077 --> 00:03:24,413
Może teraz woda?

57
00:03:24,496 --> 00:03:26,957
- Denise.
- Proszę?

58
00:03:27,041 --> 00:03:30,044
Mam magistra z browarkowania.
Nie jestem pijany.

59
00:03:30,127 --> 00:03:32,838
Stara, daj mu się napić.
Zostawiła go przed ołtarzem.

60
00:03:32,922 --> 00:03:34,089
- Strzelę ci.
- OK.

61
00:03:34,173 --> 00:03:36,425
Nie rzuciła mnie. Ja odwołałem ślub.

62
00:03:36,508 --> 00:03:39,094
No i świetnie. Wiesz dlaczego?

63
00:03:39,178 --> 00:03:41,805
Bo mój ziomek nie potrzebuje chomąta.

64
00:03:41,889 --> 00:03:43,974
Są laski i faceci fajniejsi od Belly.

65
00:03:44,058 --> 00:03:45,059
- Proszę.
- Dziękuję.

66
00:03:45,142 --> 00:03:45,976
To moja siora.

67
00:03:46,060 --> 00:03:48,437
- Rozejrzyj się.
- Boże.

68
00:03:48,520 --> 00:03:51,315
Pełno tu laseczek.

69
00:03:51,398 --> 00:03:53,233
Jest w czym wybierać.

70
00:03:53,317 --> 00:03:55,402
Powiedz słowo, a wyrwę ci kogoś.

71
00:03:55,486 --> 00:03:58,864
Albo daj telefon
i powtórzymy akcję z Cabo.

72
00:03:58,948 --> 00:04:00,491
- Spieprzaj, stary.
- No weź.

73
00:04:00,574 --> 00:04:03,327
Pewna laska
chętnie się pofatyguje na kutaska.

74
00:04:03,410 --> 00:04:06,330
Musisz być taki obleśny?

75
00:04:07,164 --> 00:04:08,165
Stary, serio…

76
00:04:09,416 --> 00:04:11,877
Zaraz wracam. Miej ich na oku,

77
00:04:11,961 --> 00:04:14,630
żeby nie zaciągnęli go do stripklubu.

78
00:04:14,713 --> 00:04:16,924
- Jasne.
- Proszę. Dzięki.

79
00:04:17,967 --> 00:04:20,094
- Wielkie dzięki.
- Ulży ci.

80
00:04:20,177 --> 00:04:22,179
- Zadziała jak ibuprofen.
- Przestań.

81
00:04:22,262 --> 00:04:24,723
- Możemy pogadać?
- Dobrze.

82
00:04:28,018 --> 00:04:29,311
Co za wieczór…

83
00:04:29,395 --> 00:04:31,188
Obłęd.

84
00:04:31,271 --> 00:04:32,648
Żal mi go.

85
00:04:32,731 --> 00:04:35,734
- I twojej siostry, gdziekolwiek jest.
- Kompletnie.

86
00:04:39,697 --> 00:04:40,823
Możemy…

87
00:04:42,032 --> 00:04:44,410
Wrócić do tamtego tematu?

88
00:04:44,493 --> 00:04:46,829
- Tak.
- Czy przez to będziemy palantami?

89
00:04:49,123 --> 00:04:50,457
Nie wiem.

90
00:04:51,709 --> 00:04:52,710
Pieprzyć to.

91
00:04:53,669 --> 00:04:56,088
Bądźmy palantami.

92
00:05:01,927 --> 00:05:03,929
Chce dostać w pysk?

93
00:05:05,389 --> 00:05:07,891
- Boże.
- Tak!

94
00:05:07,975 --> 00:05:09,435
W porządku.

95
00:05:10,436 --> 00:05:11,895
Ty po niego zadzwoniłeś?

96
00:05:11,979 --> 00:05:15,107
W życiu. Nie po tym, co odjebał wczoraj.

97
00:05:15,190 --> 00:05:18,777
Pozbądźmy się go,
zanim Jere go zobaczy i skończy w pace.

98
00:05:21,280 --> 00:05:22,281
Co ty wyprawiasz?

99
00:05:23,323 --> 00:05:26,076
- Chcę pogadać z bratem.
- Zabieraj się stąd.

100
00:05:26,160 --> 00:05:28,120
- Muszę…
- Moja siostra jest z tobą?

101
00:05:28,203 --> 00:05:29,204
Nie.

102
00:05:30,372 --> 00:05:31,373
Nie ma jej tu?

103
00:05:32,499 --> 00:05:34,501
- Nie interesuj się.
- Dobra.

104
00:05:34,585 --> 00:05:36,128
Ty cholerny sępie.

105
00:05:36,211 --> 00:05:37,796
Steven, idź do środka.

106
00:05:37,880 --> 00:05:40,299
Pilnuj, żeby Jere nie wyszedł.

107
00:05:40,924 --> 00:05:42,384
Proszę.

108
00:05:42,468 --> 00:05:43,510
- Dobrze.
- OK.

109
00:05:46,055 --> 00:05:47,097
Wiesz co?

110
00:05:48,849 --> 00:05:51,018
Kiedy skończysz, musimy…

111
00:05:51,101 --> 00:05:52,853
Oczywiście.

112
00:05:53,479 --> 00:05:54,480
Dobra.

113
00:05:58,025 --> 00:05:59,818
Odejdź od okien.

114
00:06:02,279 --> 00:06:04,114
Co tu robisz?

115
00:06:04,198 --> 00:06:06,950
Myślałam, że będziesz
w drodze do Kalifornii,

116
00:06:07,034 --> 00:06:10,704
i nie wypełźniesz
ze swojej pieczary przez kolejną dekadę.

117
00:06:10,788 --> 00:06:13,624
Taki był plan, ale potem zadzwonił tata.

118
00:06:14,500 --> 00:06:15,667
Odwołali ślub?

119
00:06:16,502 --> 00:06:18,754
Gratki. Musisz być wniebowzięty.

120
00:06:20,714 --> 00:06:21,715
Jak się ma Jeremiah?

121
00:06:23,300 --> 00:06:25,844
Czuje się jak ktoś,

122
00:06:25,928 --> 00:06:29,598
kogo porzuciła narzeczona,
a brat wbił nóż w plecy.

123
00:06:29,681 --> 00:06:31,266
No wiem.

124
00:06:32,142 --> 00:06:33,227
Spieprzyłem sprawę.

125
00:06:34,061 --> 00:06:35,479
To moja wina.

126
00:06:39,441 --> 00:06:43,779
Ale w 50%.

127
00:06:45,155 --> 00:06:46,573
Reszta to oni.

128
00:06:48,659 --> 00:06:51,912
Muszę mu jakoś pomóc.

129
00:06:51,995 --> 00:06:54,540
- To mój brat.
- Kapuję.

130
00:06:54,623 --> 00:06:55,624
Serio.

131
00:06:56,959 --> 00:06:59,128
Ale ciebie teraz nie potrzebuje.

132
00:07:04,299 --> 00:07:06,468
- Będzie tu spał?
- Tak.

133
00:07:08,512 --> 00:07:09,513
Dobra.

134
00:07:10,848 --> 00:07:13,725
- Wrócę do domu.
- Nie ma jej tam.

135
00:07:18,355 --> 00:07:19,523
Nic jej nie jest?

136
00:07:22,526 --> 00:07:23,527
Nie wiem.

137
00:07:29,241 --> 00:07:31,243
Jere musi coś zjeść.

138
00:07:31,326 --> 00:07:33,745
Powie, że nie chce,
ale zamów mu cheeseburgera.

139
00:07:33,829 --> 00:07:35,455
- Dobrze.
- Pomoże mu.

140
00:07:35,539 --> 00:07:36,665
Czekaj.

141
00:07:36,748 --> 00:07:38,125
Jeśli chodzi o Belly…

142
00:07:41,378 --> 00:07:43,755
Powiedziała Laurel, że musi pobyć sama.

143
00:07:44,339 --> 00:07:48,010
Zrób nam przysługę
i daj jej spokój na trochę.

144
00:07:50,721 --> 00:07:52,806
Dam znać, jak się odezwie.

145
00:07:55,642 --> 00:07:56,643
Dzięki.

146
00:07:57,227 --> 00:07:59,229
OK. A teraz spieprzaj.

147
00:08:12,492 --> 00:08:14,703
Jeśli nie wyniesiemy stąd kwiatów,

148
00:08:14,786 --> 00:08:15,746
Paige je wyrzuci.

149
00:08:16,455 --> 00:08:19,082
Spokojnie. Pogadam z nią.

150
00:08:20,500 --> 00:08:21,418
Dziękuję.

151
00:08:22,878 --> 00:08:24,087
Słodko.

152
00:08:24,171 --> 00:08:25,339
To nie potrwa długo.

153
00:08:25,422 --> 00:08:26,298
Gdzie Kayleigh?

154
00:08:26,924 --> 00:08:29,509
Zaplanowała to nieszczęsne wesele,

155
00:08:29,593 --> 00:08:32,304
bo tobie się nie chciało,
a teraz pakuje rodziców.

156
00:08:32,387 --> 00:08:34,598
Jak mogłeś ich zaprosić?

157
00:08:34,681 --> 00:08:36,058
Nie masz wstydu.

158
00:08:36,141 --> 00:08:38,268
Nawet nie zaczynaj. Nie jestem w humorze.

159
00:08:38,352 --> 00:08:40,771
Muszę jeszcze
zawieźć ich jutro do Wellfleet.

160
00:08:40,854 --> 00:08:41,897
Żartujesz?

161
00:08:41,980 --> 00:08:45,275
Wozisz przyszłych teściów, zamiast okazać…

162
00:08:46,860 --> 00:08:48,779
Wiesz co? Nieważne.

163
00:08:48,862 --> 00:08:50,322
Właśnie.

164
00:08:50,405 --> 00:08:53,533
Co zrobicie z jedzeniem?
Nie możemy go przekazać?

165
00:08:53,617 --> 00:08:55,118
Przepisy nie pozwalają.

166
00:08:55,786 --> 00:08:58,664
Zapłaciliśmy, więc je weźmiemy.

167
00:08:59,456 --> 00:09:01,583
„Zapłaciliśmy”? Ja zapłaciłem.

168
00:09:02,125 --> 00:09:04,753
Tak się cieszę,
że będziesz mi to wypominać.

169
00:09:04,836 --> 00:09:06,922
Mówiłam, że ślub to zły pomysł.

170
00:09:07,005 --> 00:09:08,966
Posłuchałeś mnie? Nie.

171
00:09:09,049 --> 00:09:11,301
Zapomniałem, że jesteś rodzicem roku.

172
00:09:12,094 --> 00:09:15,264
Jak długo córka olewała cię tego lata?
Miesiąc? Dwa?

173
00:09:15,347 --> 00:09:17,432
Przynajmniej nie uległam od razu.

174
00:09:17,516 --> 00:09:19,559
Wybacz, że zależy mi na synu.

175
00:09:19,643 --> 00:09:22,521
A mnie na córce,
dlatego chciałam im przeszkodzić.

176
00:09:22,604 --> 00:09:25,315
- Czułam, że to zły pomysł.
- Czemu się zgodziłaś?

177
00:09:25,399 --> 00:09:26,900
Bo nie chciałam jej stracić!

178
00:09:26,984 --> 00:09:28,944
I błagał mnie o to twój drugi syn.

179
00:09:29,611 --> 00:09:31,154
Co mam powiedzieć?

180
00:09:31,238 --> 00:09:33,156
Że też nie mam pojęcia, co robię?

181
00:09:33,240 --> 00:09:35,534
- To chcesz usłyszeć?
- Nie.

182
00:09:36,326 --> 00:09:37,536
Właściwie to tak.

183
00:09:46,503 --> 00:09:47,504
Chodź, dupku.

184
00:09:48,088 --> 00:09:51,675
- Zawieziemy to do schroniska dla kobiet.
- Ale szampana biorę.

185
00:09:51,758 --> 00:09:52,759
Zero zdziwienia.

186
00:09:54,011 --> 00:09:54,845
Dobra marka.

187
00:09:58,807 --> 00:10:00,809
- Jere, przestań.
- Słucham?

188
00:10:00,892 --> 00:10:03,103
- Zgubisz go.
- No i? Nie potrzebuję go.

189
00:10:03,979 --> 00:10:07,399
Chce pani pierścionek zaręczynowy?

190
00:10:07,482 --> 00:10:10,027
- Chowam ci go do kieszeni.
- Był twojej mamy.

191
00:10:12,529 --> 00:10:14,781
Kończymy ten wieczór, Jere?

192
00:10:16,074 --> 00:10:18,618
- Odpocznij.
- Nie potrzebuję niańki.

193
00:10:18,702 --> 00:10:19,786
Nie jestem dzieckiem.

194
00:10:20,829 --> 00:10:22,372
Masz musztardę na buzi.

195
00:10:23,540 --> 00:10:26,001
Jaka niegrzeczna.

196
00:10:26,084 --> 00:10:27,502
To takie…

197
00:10:27,586 --> 00:10:30,547
Ale jest dla mnie niemiła. Prawda?

198
00:10:30,630 --> 00:10:32,632
Jest idealna.

199
00:10:35,761 --> 00:10:37,971
Przynajmniej wybrałaś mnie, a nie Belly.

200
00:10:39,848 --> 00:10:45,562
Uwielbiam cię, ale jestem tu,
bo Belly wciąż milczy.

201
00:10:48,190 --> 00:10:50,275
Myślicie, że uciekła z Conradem?

202
00:10:50,359 --> 00:10:52,069
- No co ty.
- Nie ma mowy.

203
00:10:52,944 --> 00:10:54,237
Na bank się mylicie.

204
00:10:54,321 --> 00:10:58,492
Pewnie gołąbeczki lecą razem
do Kalifornii.

205
00:10:59,701 --> 00:11:00,702
Wiesz, że mam rację.

206
00:11:05,290 --> 00:11:06,291
Co jest?

207
00:11:07,209 --> 00:11:08,377
Nic takiego.

208
00:11:10,253 --> 00:11:13,799
Co? Gadaliście z nią?

209
00:11:13,882 --> 00:11:16,259
- Myśleliście, że nie dam rady?
- Przestań.

210
00:11:17,260 --> 00:11:19,012
Gadaliśmy z Conradem.

211
00:11:20,180 --> 00:11:23,517
Jest w domu, a nie z moją siostrą.

212
00:11:25,477 --> 00:11:29,606
Może pójdę tam i znów rozwalę mu pysk.

213
00:11:29,689 --> 00:11:31,483
Przestań.

214
00:11:31,566 --> 00:11:33,985
Wiem. Nie warto.

215
00:11:36,405 --> 00:11:39,950
Siedź, wytrzeźwiej,
napij się wody i dokończ burgera.

216
00:11:43,620 --> 00:11:44,621
Całego.

217
00:11:52,045 --> 00:11:54,214
Jeśli nie jest z Conradem, to gdzie?

218
00:12:01,096 --> 00:12:02,264
PAŃSTWO FISHEROWIE

219
00:12:04,724 --> 00:12:07,185
Przestań.

220
00:12:08,145 --> 00:12:09,771
„Drodzy państwo Fisherowie,

221
00:12:11,022 --> 00:12:15,569
gratulujemy i niech was
szczęście nie opuszcza przez całe życie”.

222
00:12:21,283 --> 00:12:22,826
- Dzwonię do niej.
- Nie.

223
00:12:22,909 --> 00:12:25,495
- To zły pomysł.
- Nie pytałem cię.

224
00:12:25,579 --> 00:12:26,538
Nikt nie pytał.

225
00:12:27,414 --> 00:12:30,667
- Nie rób tego.
- Przezabawne. Oddaj telefon.

226
00:12:31,334 --> 00:12:35,005
- Muszę z nią pogadać.
- I co jej powiesz?

227
00:12:37,299 --> 00:12:38,592
Tylko…

228
00:12:39,801 --> 00:12:41,678
Przepracujemy to…

229
00:12:41,761 --> 00:12:43,513
Chcę, żeby…

230
00:12:45,474 --> 00:12:46,558
Kurwa.

231
00:12:46,641 --> 00:12:48,477
Jere, jest już późno.

232
00:12:48,560 --> 00:12:50,061
Kończymy na dzisiaj.

233
00:12:50,145 --> 00:12:52,647
Umyj zęby, napij się wody, idź spać.

234
00:12:55,275 --> 00:12:56,276
Rozumiem cię.

235
00:13:00,864 --> 00:13:02,616
- Nic ci nie będzie.
- Zostaw.

236
00:13:14,377 --> 00:13:16,296
Obudź mnie, jeśli wróci.

237
00:13:17,380 --> 00:13:19,174
- Dobrze.
- OK.

238
00:13:22,844 --> 00:13:26,264
Rozwaliłam swoje życie
i spaliłam wszystkie mosty.

239
00:13:28,058 --> 00:13:31,853
Teraz mogłam jedynie
odciąć się od bliskich.

240
00:14:03,426 --> 00:14:06,846
Szanowni państwo,
wkrótce wylądujemy w Paryżu.

241
00:14:06,930 --> 00:14:11,142
Jest 11.15 czasu lokalnego.
Jest ciepło i słonecznie.

242
00:14:11,226 --> 00:14:13,645
Lądujemy za 15 minut.

243
00:14:48,221 --> 00:14:49,055
Taylor
Kocham cię

244
00:14:49,139 --> 00:14:51,224
Mama
Kochamy cię. Możesz na nas liczyć.

245
00:14:54,269 --> 00:14:56,062
Następna osoba!

246
00:14:59,524 --> 00:15:01,318
Proszę pani.

247
00:15:01,610 --> 00:15:02,444
Dzień dobry.

248
00:15:02,527 --> 00:15:05,030
Proszę otworzyć paszport
na właściwej stronie.

249
00:15:07,532 --> 00:15:08,908
Nie rozumiem.

250
00:15:09,034 --> 00:15:10,327
Paszport proszę.

251
00:15:10,410 --> 00:15:11,411
Już.

252
00:15:15,665 --> 00:15:17,542
Cholera.

253
00:15:19,169 --> 00:15:20,837
Cel podróży?

254
00:15:23,340 --> 00:15:24,466
- Proszę pani?
- Hej.

255
00:15:29,596 --> 00:15:32,307
- Jestem studentką.
- Jest wiza studencka?

256
00:15:33,475 --> 00:15:36,603
Nie ma.

257
00:15:36,686 --> 00:15:38,021
- Nie ma pani wizy?
- Nie.

258
00:15:39,689 --> 00:15:41,399
Miałam,

259
00:15:41,483 --> 00:15:44,152
ale zrezygnowałam z miejsca ma wymianie.

260
00:15:46,613 --> 00:15:49,366
Wczoraj dowiedziałam się, że nadal je mam.

261
00:15:49,449 --> 00:15:52,869
Muszę zgłosić się na uczelnię, żeby…

262
00:15:52,952 --> 00:15:54,371
Znalazłam.

263
00:15:55,872 --> 00:15:56,998
Mam.

264
00:16:02,170 --> 00:16:03,004
Dziękuję.

265
00:16:06,424 --> 00:16:07,258
Chryste.

266
00:17:35,513 --> 00:17:37,432
Chciałabym…

267
00:17:37,974 --> 00:17:39,184
zarejestrować…

268
00:17:41,644 --> 00:17:42,771
Zna pani angielski?

269
00:17:42,854 --> 00:17:45,190
Tak. W czym mogę pomóc?

270
00:17:45,273 --> 00:17:48,276
Jestem amerykańską studentką
z Finch College.

271
00:17:48,359 --> 00:17:50,111
Chciałam się zapisać.

272
00:17:50,195 --> 00:17:51,821
Jak się pani nazywa?

273
00:17:52,489 --> 00:17:53,490
Isabel Conklin.

274
00:17:55,658 --> 00:17:57,285
- Przez „K”?
- Przez „C”.

275
00:18:00,663 --> 00:18:03,500
- Była pani na liście rezerwowej.
- Zgadza się.

276
00:18:06,461 --> 00:18:09,130
Niestety termin aplikacji minął.

277
00:18:09,214 --> 00:18:11,341
Oddaliśmy miejsce komuś innemu.

278
00:18:11,424 --> 00:18:13,927
Ale rozmawiałam wczoraj z panem,

279
00:18:14,010 --> 00:18:16,387
który powiedział,
że nadal macie je dla mnie.

280
00:18:16,471 --> 00:18:18,306
I że mogę przylecieć.

281
00:18:18,389 --> 00:18:21,726
Miał na imię Antoine.

282
00:18:21,810 --> 00:18:23,561
- Antonin.
- Tak.

283
00:18:24,854 --> 00:18:25,814
Antonin?

284
00:18:25,897 --> 00:18:26,856
Słucham?

285
00:18:31,611 --> 00:18:34,697
Powiedziałeś jej, że mamy wolne miejsce?

286
00:18:35,406 --> 00:18:37,325
Tak, bo mamy.

287
00:18:43,164 --> 00:18:44,707
Spójrz.

288
00:18:45,333 --> 00:18:46,584
Wszystko w porządku?

289
00:18:47,418 --> 00:18:49,838
To arkusz z zeszłego miesiąca!

290
00:18:49,963 --> 00:18:53,216
Ile razy mam mówić, żebyś go aktualizował?

291
00:18:55,677 --> 00:18:58,471
Przykro mi, ale kolega się pomylił.

292
00:18:59,556 --> 00:19:01,516
Nie ma wolnych miejsc.

293
00:19:02,809 --> 00:19:04,769
Mówił pan, że wszystko gra

294
00:19:04,853 --> 00:19:08,940
i że jest dla mnie miejsce.

295
00:19:09,023 --> 00:19:12,443
Przepraszam za błąd.
Proszę się zgłosić za rok.

296
00:19:12,527 --> 00:19:14,904
Nie. Nie rozumiecie.

297
00:19:14,988 --> 00:19:18,199
Przyleciałam specjalnie po to.
Nie mogę wrócić do domu.

298
00:19:18,283 --> 00:19:22,245
Chyba nie przyleciała pani
taki szmat drogi, bo myślała,

299
00:19:22,328 --> 00:19:24,247
że mamy dla pani miejsce?

300
00:19:24,330 --> 00:19:26,666
Potwierdził, że je macie.

301
00:19:29,502 --> 00:19:30,587
Jesteś do niczego.

302
00:19:32,005 --> 00:19:33,965
Nawet nie podchodź do telefonu!

303
00:19:36,968 --> 00:19:37,886
Antonin?

304
00:19:41,764 --> 00:19:45,018
Na pewno może pani coś zrobić.

305
00:19:45,101 --> 00:19:48,438
Będę dzielić pokój z każdym
i chodzić na dowolne zajęcia.

306
00:19:48,521 --> 00:19:52,066
Zrobię wszystko. Naprawdę muszę tu zostać.

307
00:19:52,150 --> 00:19:55,528
To niemożliwe. Przykro mi.

308
00:20:07,540 --> 00:20:09,250
Mam kogoś powiadomić?

309
00:20:09,334 --> 00:20:11,920
Zadzwonić do pani rodziców?

310
00:20:12,003 --> 00:20:14,297
Nie trzeba.

311
00:20:15,256 --> 00:20:16,633
Nie zawracam już głowy.

312
00:20:39,072 --> 00:20:42,075
Belly, prawie oszalałam ze strachu,
od kiedy zniknęłaś.

313
00:20:42,158 --> 00:20:43,284
Gdzie jesteś?

314
00:20:46,204 --> 00:20:49,290
Zrobiłam coś bardzo głupiego.

315
00:20:50,833 --> 00:20:53,044
Gdzie jesteś? Przyjadę po ciebie.

316
00:20:56,005 --> 00:20:57,423
W Paryżu.

317
00:21:00,176 --> 00:21:03,137
Słucham? Dobrze słyszę, że w Paryżu?

318
00:21:04,097 --> 00:21:05,765
Tak. Pojechałam na lotnisko.

319
00:21:05,848 --> 00:21:08,184
- Cholera.
- Zobaczyłam lot do Paryża.

320
00:21:08,267 --> 00:21:11,646
Poczułam, że zostało mi tylko to.

321
00:21:11,729 --> 00:21:15,233
Wylądowałam i…

322
00:21:15,316 --> 00:21:17,527
nic tu po mnie.

323
00:21:17,610 --> 00:21:18,820
Chryste, Belly.

324
00:21:19,570 --> 00:21:22,240
Wczoraj facet powiedział mi przez telefon,

325
00:21:22,323 --> 00:21:24,659
że mają jeszcze dla mnie miejsce.

326
00:21:24,742 --> 00:21:28,329
Okazało się, że popełnili błąd.

327
00:21:29,747 --> 00:21:31,249
Wracaj do domu.

328
00:21:31,332 --> 00:21:34,168
Nie wrócę na Finch.

329
00:21:35,044 --> 00:21:36,587
Nie mogę.

330
00:21:38,548 --> 00:21:42,510
Dokończysz rok online
albo weźmiesz pół roku dziekanki.

331
00:21:42,593 --> 00:21:45,555
Masz opcje. Coś się wymyśli.

332
00:21:46,222 --> 00:21:48,182
Nie mogę spojrzeć ludziom w oczy.

333
00:21:49,183 --> 00:21:50,518
Wszyscy mnie nienawidzą.

334
00:21:52,937 --> 00:21:54,605
Nikt cię nie nienawidzi.

335
00:21:55,940 --> 00:21:57,066
Serio?

336
00:21:58,693 --> 00:22:02,697
Jeremiah cierpi,
ale wygrzebiemy się z tego.

337
00:22:02,780 --> 00:22:03,990
Obiecuję.

338
00:22:07,076 --> 00:22:08,619
Czy popełniłam ogromny błąd?

339
00:22:11,456 --> 00:22:16,002
Idź w spokojne miejsce

340
00:22:16,085 --> 00:22:18,588
i kup bilet na najbliższy lot powrotny.

341
00:22:18,671 --> 00:22:22,091
Zapłać moją kartą. Cena nie gra roli.

342
00:22:24,886 --> 00:22:25,887
Belly?

343
00:22:26,804 --> 00:22:27,805
Dobrze.

344
00:22:28,973 --> 00:22:31,517
Nie mów nikomu, że tu jestem.

345
00:22:31,601 --> 00:22:33,853
Palę się ze wstydu.

346
00:22:36,022 --> 00:22:37,148
Nikomu nie powiem.

347
00:22:38,024 --> 00:22:40,693
Prześlij mi potem informacje o locie.

348
00:22:42,236 --> 00:22:43,279
Kocham cię.

349
00:22:51,412 --> 00:22:52,413
Ja ciebie też.

350
00:23:52,056 --> 00:23:53,057
Halo?

351
00:23:56,060 --> 00:23:57,061
No halo.

352
00:24:04,235 --> 00:24:05,862
- Hej.
- Cześć.

353
00:24:06,445 --> 00:24:08,072
Sorki, jeśli cię pośliniłam.

354
00:24:08,156 --> 00:24:09,991
Żaden problem.

355
00:24:10,074 --> 00:24:11,742
Jak za dawnych czasów.

356
00:24:13,077 --> 00:24:14,495
Kto ma mój telefon?

357
00:24:30,094 --> 00:24:32,305
Żebym nie żałował, że ci go oddaję.

358
00:24:53,159 --> 00:24:54,160
Nie dzwoniła.

359
00:24:57,622 --> 00:24:59,332
Musisz coś zjeść i się umyć.

360
00:25:01,459 --> 00:25:02,460
Nie jestem głodny.

361
00:25:05,588 --> 00:25:09,425
Skoczę mu po śniadanie.
Muszę się spakować przed wymeldowaniem.

362
00:25:09,508 --> 00:25:10,343
Zajmę się nim.

363
00:25:11,928 --> 00:25:12,762
Luz.

364
00:25:23,773 --> 00:25:25,233
Wracam do łóżka.

365
00:25:25,316 --> 00:25:29,320
Poczujesz się lepiej,
jeśli weźmiesz prysznic

366
00:25:29,403 --> 00:25:31,656
i założysz czyste ciuchy.

367
00:25:31,739 --> 00:25:34,242
Mam wszystko w domu.

368
00:25:34,325 --> 00:25:36,452
Nie pojadę tam, póki on tam jest.

369
00:25:38,955 --> 00:25:41,332
Polecę ci po ubrania.

370
00:25:43,501 --> 00:25:45,086
Jak Taylor wróci.

371
00:25:45,795 --> 00:25:47,713
Mówiłem, że nie potrzebuję niańki.

372
00:25:48,673 --> 00:25:49,674
Możesz lecieć.

373
00:26:25,167 --> 00:26:26,002
Dziękuję.

374
00:26:31,132 --> 00:26:32,300
Gdzie mój plecak?

375
00:26:32,383 --> 00:26:33,509
Czy ktoś widział…

376
00:26:35,761 --> 00:26:37,930
Zniknął mój plecak.

377
00:26:38,014 --> 00:26:42,143
Mam w nim drogi, bezcenny pierścionek.

378
00:26:42,226 --> 00:26:43,728
Nie mogę go zgubić.

379
00:26:43,811 --> 00:26:47,315
Trzeba było go nie zostawiać w plecaku.

380
00:26:49,525 --> 00:26:50,943
Spokojnie.

381
00:26:52,278 --> 00:26:53,195
Dobra.

382
00:26:55,823 --> 00:26:59,660
Nikt nic nie widział? Cholera.

383
00:27:00,244 --> 00:27:02,246
Znajdź mój AirTag. No już.

384
00:27:02,330 --> 00:27:03,581
AIRTAG BELLY

385
00:27:07,251 --> 00:27:09,211
Cholera, no, dalej.

386
00:27:36,655 --> 00:27:38,366
Jere? Tu Laurel.

387
00:27:43,621 --> 00:27:44,622
Czego chcesz?

388
00:27:46,207 --> 00:27:47,792
Zobaczyć, jak się masz.

389
00:27:48,542 --> 00:27:50,669
Wiem, jak ty się masz. Cieszysz się.

390
00:27:51,337 --> 00:27:53,172
Grubo się mylisz.

391
00:27:53,255 --> 00:27:55,257
Serce mi pęka na myśl o was obojgu.

392
00:27:55,341 --> 00:27:56,384
Chrzanisz.

393
00:27:57,760 --> 00:27:59,512
Nie chciałaś mnie za zięcia.

394
00:28:02,014 --> 00:28:04,266
- Idź już.
- Wpuść mnie.

395
00:28:04,350 --> 00:28:06,811
Nie pozwolę, żebyś cierpiał w samotności.

396
00:28:07,645 --> 00:28:09,939
Nie jesteś moją mamą.

397
00:28:10,606 --> 00:28:13,025
Przestań udawać, że ci na mnie zależy.

398
00:28:13,109 --> 00:28:15,361
Ciesz się, że nie poślubiłem córeczki.

399
00:28:15,820 --> 00:28:16,821
Chwila…

400
00:28:17,905 --> 00:28:18,906
Jere.

401
00:28:21,117 --> 00:28:22,118
No dobrze.

402
00:28:24,078 --> 00:28:25,746
Gdybyś zmienił zdanie, jestem.

403
00:28:43,222 --> 00:28:45,099
- Cześć.
- Wpadłem po rzeczy Jere’a.

404
00:28:45,182 --> 00:28:47,059
Potrzebuje tylko ciuchów.

405
00:28:47,143 --> 00:28:50,020
Spakowałem parę rzeczy,
które chcę mu zawieźć.

406
00:28:54,817 --> 00:28:56,402
Więc dotarłem w samą porę.

407
00:29:02,408 --> 00:29:03,993
Kupiłem mu Gatorade.

408
00:29:04,076 --> 00:29:07,580
Czerwony, bo tylko ten pomaga mu na kaca.

409
00:29:07,663 --> 00:29:09,957
- Chciałem go zawieźć.
- Co ty odwalasz?

410
00:29:12,668 --> 00:29:13,669
Próbuję pomóc.

411
00:29:13,752 --> 00:29:15,796
Gatorade chuja tu pomoże.

412
00:29:15,880 --> 00:29:17,339
Muszę coś zrobić.

413
00:29:17,423 --> 00:29:18,716
Walić twoje potrzeby.

414
00:29:18,799 --> 00:29:19,967
Nie o to mi chodzi.

415
00:29:20,050 --> 00:29:22,344
To nie problem dla ciebie do rozwiązania.

416
00:29:22,428 --> 00:29:23,888
To ty jesteś problemem.

417
00:29:25,556 --> 00:29:27,475
Musiałeś jej tak nagadać?

418
00:29:29,226 --> 00:29:30,311
Dlaczego?

419
00:29:31,228 --> 00:29:32,730
Dobra, to bez znaczenia.

420
00:29:33,564 --> 00:29:34,899
Mleko się rozlało.

421
00:29:38,527 --> 00:29:40,404
Naprawdę chcesz pomóc Jere’owi?

422
00:29:41,197 --> 00:29:42,823
Daj mu spokój.

423
00:30:03,511 --> 00:30:04,929
Przepraszam.

424
00:30:29,537 --> 00:30:32,331
Cholera, nie!

425
00:30:39,463 --> 00:30:40,464
Cholera!

426
00:30:47,680 --> 00:30:49,431
AIRTAG BELLY

427
00:31:19,420 --> 00:31:20,421
Przepraszam.

428
00:31:31,599 --> 00:31:32,600
Jesteś ubrany?

429
00:31:32,683 --> 00:31:34,184
Idź sobie.

430
00:31:34,268 --> 00:31:36,687
Steven dał mi twój klucz i twoje rzeczy.

431
00:31:37,771 --> 00:31:40,983
Pojechał z Laurel
zawieźć kwiaty do szpitala.

432
00:31:44,570 --> 00:31:49,074
Myślałam, że zdążysz wstać
i nie będziesz tak walić.

433
00:31:50,492 --> 00:31:53,996
Ja też, ale potem uznałem,
że to bez sensu.

434
00:31:54,830 --> 00:31:58,626
Przyniosłam ostatki
z bufetu śniadaniowego.

435
00:31:59,209 --> 00:32:01,754
- Gofry, jajka, placki ziemniaczane.
- Przestań.

436
00:32:01,837 --> 00:32:03,380
Bo puszczę pawia.

437
00:32:05,257 --> 00:32:06,258
Chcesz Gatorade?

438
00:32:09,219 --> 00:32:10,220
- Czerwony?
- Tak.

439
00:32:12,681 --> 00:32:14,183
Dzięki Bogu.

440
00:32:15,059 --> 00:32:16,518
Chcesz? To po niego wstań.

441
00:32:18,604 --> 00:32:19,605
Serio?

442
00:32:23,651 --> 00:32:24,652
No już.

443
00:32:43,712 --> 00:32:45,047
Podziękuj Stevenowi.

444
00:32:50,010 --> 00:32:51,095
Co jest?

445
00:32:53,180 --> 00:32:55,849
To był pomysł Conrada.

446
00:32:55,933 --> 00:32:58,519
Kurwa. Dołączył też liścik?

447
00:32:58,602 --> 00:33:02,439
„Sorry, że schrzaniłem ci życie.
Łyknij sobie izotonika”? Zabieraj.

448
00:33:02,523 --> 00:33:04,858
- No dobra.
- Wracam do łóżka.

449
00:33:04,942 --> 00:33:07,027
Chwila, Jere, usiądź.

450
00:33:10,572 --> 00:33:11,782
Pogadajmy.

451
00:33:13,617 --> 00:33:14,827
Co mogę zrobić?

452
00:33:19,331 --> 00:33:20,332
Powiedz mi prawdę.

453
00:33:21,875 --> 00:33:23,085
Odzywała się?

454
00:33:23,752 --> 00:33:25,045
Przysięgam, że nie.

455
00:33:34,430 --> 00:33:37,641
Nie wiem, co bez niej robić ani jak żyć…

456
00:33:38,851 --> 00:33:40,602
Jest dla mnie wszystkim.

457
00:33:41,687 --> 00:33:42,896
Całym moim życiem.

458
00:33:43,981 --> 00:33:46,316
Jak mam o tym zapomnieć?

459
00:33:46,400 --> 00:33:48,485
Nie jest całym twoim życiem.

460
00:33:50,821 --> 00:33:54,533
A jeśli nawet, to nie powinna być.

461
00:33:56,660 --> 00:33:58,036
Może masz rację.

462
00:33:58,829 --> 00:34:01,665
Mam nadzieję, że zaraz tu przyjdzie.

463
00:34:05,627 --> 00:34:08,797
Nie wierzę, że tak się stało.
To nie może być koniec.

464
00:34:10,048 --> 00:34:12,217
- Żałosne, co?
- Wcale nie.

465
00:34:14,511 --> 00:34:16,054
Może odrobinę.

466
00:34:32,446 --> 00:34:33,447
Więc ty i Steven?

467
00:34:34,072 --> 00:34:36,867
Co? Nie.

468
00:34:37,826 --> 00:34:40,537
Nie wiem, może.

469
00:34:41,955 --> 00:34:44,333
„Może”. Akurat.

470
00:34:48,754 --> 00:34:50,714
Mam nadzieję, że wam się ułoży.

471
00:34:54,927 --> 00:34:55,928
Dzięki za żarcie.

472
00:35:01,934 --> 00:35:02,935
Weź prysznic.

473
00:35:24,581 --> 00:35:25,999
Dobry wieczór.

474
00:35:26,875 --> 00:35:28,627
Ktoś w środku ma mój plecak.

475
00:35:29,169 --> 00:35:30,128
Hasło?

476
00:35:32,631 --> 00:35:36,260
Chcę odebrać plecak.

477
00:35:36,635 --> 00:35:37,970
Bez hasła nie wejdziesz.

478
00:35:38,512 --> 00:35:41,974
Proszę. Skoczę tylko na chwilkę.

479
00:35:42,516 --> 00:35:43,892
Bez hasła nie wejdziesz.

480
00:35:56,697 --> 00:35:59,283
Max, czemu nie odbierasz? Oddzwoń.

481
00:35:59,366 --> 00:36:01,368
Przysięgam, że się znamy.

482
00:36:01,451 --> 00:36:03,161
Sorry, ale czekam na dziewczynę.

483
00:36:03,829 --> 00:36:05,163
Nie musisz kłamać.

484
00:36:05,247 --> 00:36:06,373
Nie kłamię.

485
00:36:07,541 --> 00:36:09,126
- Sorki.
- Nie kłam.

486
00:36:09,209 --> 00:36:11,879
- Odsuń się.
- Hej, Lucy!

487
00:36:13,046 --> 00:36:15,757
Boże, nie mogłam cię znaleźć.
Już miałam wracać.

488
00:36:15,841 --> 00:36:17,843
Dobrze, że zaczekałaś.

489
00:36:17,926 --> 00:36:19,595
To twoja dupa?

490
00:36:20,554 --> 00:36:21,638
Tak.

491
00:36:23,181 --> 00:36:24,016
Hasło?

492
00:36:24,850 --> 00:36:25,684
Molo.

493
00:36:27,227 --> 00:36:28,061
Dobra.

494
00:36:29,479 --> 00:36:30,397
Chodź.

495
00:36:35,777 --> 00:36:38,238
- Nazywam się Gemma.
- Isabel.

496
00:36:53,211 --> 00:36:54,963
AIRTAG BELLY

497
00:37:17,861 --> 00:37:20,906
Widzę moich kumpli. Chodź.

498
00:37:23,116 --> 00:37:24,034
Dobra.

499
00:37:38,090 --> 00:37:39,091
Sorki.

500
00:37:39,174 --> 00:37:42,219
Co wy odpieprzacie? Czemu nie odbieracie?

501
00:37:42,302 --> 00:37:44,513
Sorki, kochana. Zasięg tutaj ssie.

502
00:37:44,596 --> 00:37:46,098
Gemma, gdzie byłaś?

503
00:37:46,181 --> 00:37:49,768
Czekałam na zewnątrz,
a potem przyczepił się stalker.

504
00:37:49,851 --> 00:37:52,813
- Co?
- Isabel, to moja dziewczyna Max.

505
00:37:52,896 --> 00:37:54,731
Moi przyjaciele Celine i Benito.

506
00:37:54,815 --> 00:37:55,649
- Cześć.
- Hej.

507
00:37:55,732 --> 00:37:57,192
- Siema.
- Cześć.

508
00:38:01,321 --> 00:38:02,447
Zaraz wracam.

509
00:38:07,619 --> 00:38:08,620
Sorki.

510
00:38:11,081 --> 00:38:12,582
Masz mój plecak.

511
00:38:15,711 --> 00:38:16,545
Co się dzieje?

512
00:38:20,173 --> 00:38:22,217
To mój plecak.

513
00:38:26,388 --> 00:38:27,472
Halo? To mój plecak.

514
00:38:27,556 --> 00:38:29,266
„Halo? To mój plecak”.

515
00:38:32,102 --> 00:38:33,103
Nara, mała.

516
00:38:35,063 --> 00:38:36,064
Nie mam pojęcia.

517
00:38:38,025 --> 00:38:40,110
Jezu!

518
00:38:40,193 --> 00:38:41,319
Co z tobą, suko?

519
00:38:41,403 --> 00:38:42,237
Co jest?

520
00:38:42,320 --> 00:38:43,155
Ukradł mi go!

521
00:38:43,530 --> 00:38:44,990
Wariatka. To mój plecak.

522
00:38:45,073 --> 00:38:46,825
Serio? Akurat.

523
00:38:47,784 --> 00:38:49,619
To twoja sukienka?

524
00:38:51,371 --> 00:38:52,372
Brawo!

525
00:38:55,083 --> 00:38:56,168
- Psycholka.
- OK.

526
00:38:56,668 --> 00:38:57,711
Ruszcie się!

527
00:38:57,794 --> 00:38:58,795
Dobra.

528
00:39:01,423 --> 00:39:02,424
Wszystko gra?

529
00:39:03,091 --> 00:39:05,510
Tak. Sukinsyn ukradł mi plecak.

530
00:39:06,636 --> 00:39:08,513
Musisz się napić. Chodź.

531
00:39:16,772 --> 00:39:19,399
Czaisz, jaki ma tupet? Sabotuje ślub

532
00:39:19,483 --> 00:39:21,526
i chce to naprawić izotonikiem?

533
00:39:21,610 --> 00:39:22,778
I ciuchami?

534
00:39:22,861 --> 00:39:24,529
Gość ma coś z głową.

535
00:39:26,281 --> 00:39:28,366
Chodzili ze sobą w liceum, do licha!

536
00:39:28,450 --> 00:39:32,454
Ni z tego, ni z owego,
zaraz przed ślubem zachciało mu się…

537
00:39:32,537 --> 00:39:35,999
To nie była szkolna miłostka.

538
00:39:36,083 --> 00:39:40,045
To Belly, Conrad, ich epickie
braterstwo dusz po wsze czasy.

539
00:39:40,128 --> 00:39:42,839
- Zapisane w gwiazdach.
- To było cztery lata temu.

540
00:39:44,841 --> 00:39:48,595
No nie wiem, czy faktycznie tak dawno.

541
00:39:48,678 --> 00:39:49,888
Co?

542
00:39:52,891 --> 00:39:55,018
Nie wiem czegoś? Gadaj.

543
00:39:55,977 --> 00:39:59,356
Coś było między nimi
w święta Bożego Narodzenia.

544
00:39:59,439 --> 00:40:01,316
Pieprzyli się w te święta?

545
00:40:01,399 --> 00:40:02,567
Nie pieprzyli się.

546
00:40:02,651 --> 00:40:04,903
- Więc co?
- No nie.

547
00:40:04,986 --> 00:40:07,572
Spotkali się przypadkiem w Cousins.

548
00:40:07,656 --> 00:40:10,242
Do niczego nie doszło,
ale spędzali czas razem.

549
00:40:10,325 --> 00:40:12,494
Jeremiah dowiedział się o tym po fakcie.

550
00:40:12,577 --> 00:40:15,080
Potem było Cabo.

551
00:40:16,873 --> 00:40:18,208
Co było w Cabo?

552
00:40:25,382 --> 00:40:29,427
Jeremiah przespał się
z Lacie Barone w ferie.

553
00:40:29,511 --> 00:40:30,887
Zdradził Belly?

554
00:40:31,471 --> 00:40:34,808
Od doby wypłakuje mi się na ramieniu

555
00:40:34,891 --> 00:40:38,562
i miał czelność zdradzić
moją siostrę z Lacie Barone?

556
00:40:38,645 --> 00:40:41,064
Kim, do cholery, jest ta typiara?

557
00:40:41,148 --> 00:40:43,567
Teoretycznie zerwali. No ale tak było.

558
00:40:43,650 --> 00:40:45,026
No chyba…

559
00:40:47,571 --> 00:40:50,699
I te gnojki mają czelność oceniać nas?

560
00:40:50,782 --> 00:40:52,659
Nas?

561
00:40:52,742 --> 00:40:55,495
W porównaniu z nimi
świetnie sobie radzimy.

562
00:40:55,579 --> 00:40:57,873
Przynajmniej rozmawiamy.

563
00:40:58,456 --> 00:41:01,751
To porozmawiajmy na poważnie.

564
00:41:05,255 --> 00:41:06,673
- Dobrze.
- Pogadajmy.

565
00:41:07,674 --> 00:41:08,800
OK.

566
00:41:35,118 --> 00:41:36,912
- Czekaj.
- Tak?

567
00:41:36,995 --> 00:41:40,123
Zanim damy sobie szansę,
muszę ci coś powiedzieć.

568
00:41:41,499 --> 00:41:42,584
Dobrze.

569
00:41:43,627 --> 00:41:45,754
Słucham.

570
00:41:54,638 --> 00:41:56,723
Wtedy w szpitalu…

571
00:41:58,558 --> 00:42:04,314
zmieniłeś zdanie o nas.

572
00:42:07,901 --> 00:42:09,819
Załamało mnie to.

573
00:42:12,739 --> 00:42:13,740
Przepraszam.

574
00:42:14,574 --> 00:42:18,536
Twoje słowa były okrutne, ale prawdziwe.

575
00:42:20,038 --> 00:42:21,206
I wciąż są.

576
00:42:22,165 --> 00:42:26,461
Czemu nagle chcesz ze mną być?

577
00:42:28,964 --> 00:42:31,258
Nigdy nie zmieniłem zdania.

578
00:42:32,008 --> 00:42:33,385
Był czas, że nie chciałeś.

579
00:42:35,011 --> 00:42:36,763
Jak wtedy w szpitalu.

580
00:42:36,846 --> 00:42:38,265
Bo ty mnie nie chciałaś.

581
00:42:39,683 --> 00:42:42,686
Ostatnie, co pamiętam,
zanim prawie umarłem,

582
00:42:42,769 --> 00:42:45,730
to twoja ucieczka z auta po tym,
jak wyznałem ci miłość.

583
00:42:45,814 --> 00:42:49,109
- Nie zmieniłam się.
- Taka mi się podobasz.

584
00:42:51,111 --> 00:42:53,863
Bliscy mogą na tobie polegać.

585
00:42:53,947 --> 00:42:56,116
Nie boisz się mówić szczerej prawdy,

586
00:42:56,199 --> 00:42:58,326
gdy przyjaciółka zachowuje się potwornie.

587
00:42:58,410 --> 00:43:00,829
Jesteś taka dla przyjaciół.

588
00:43:03,623 --> 00:43:06,042
Dlaczego nie dla mnie?

589
00:43:11,840 --> 00:43:13,925
Nie umiem inaczej traktować…

590
00:43:15,218 --> 00:43:16,469
facetów.

591
00:43:18,847 --> 00:43:19,848
Rozumiem.

592
00:43:21,558 --> 00:43:22,934
Kapuję.

593
00:43:24,102 --> 00:43:27,605
Ale przez ostatnie kilka dni
byłaś dla mnie taką przyjaciółką.

594
00:43:29,524 --> 00:43:30,525
Powiedz mi coś.

595
00:43:32,277 --> 00:43:35,697
Czy możesz taka być,
jeśli będziemy w związku?

596
00:43:39,868 --> 00:43:40,910
Postaram się.

597
00:43:46,666 --> 00:43:48,126
A jeśli się nie uda?

598
00:43:49,502 --> 00:43:52,255
- Mimo to?
- Zawsze istnieje takie ryzyko.

599
00:43:54,299 --> 00:43:56,259
Ale czuję, że jesteś tego warta.

600
00:44:01,139 --> 00:44:03,183
Też jesteś tego wart.

601
00:44:06,519 --> 00:44:08,188
Jesteśmy tego warci.

602
00:44:26,289 --> 00:44:30,293
Żeby była jasność,
nie chodzi tylko o seks.

603
00:44:32,921 --> 00:44:35,382
- Seks jest świetny.
- Twój najlepszy.

604
00:44:35,465 --> 00:44:36,466
Bez dwóch zdań.

605
00:44:50,772 --> 00:44:51,773
Kocham cię.

606
00:44:53,400 --> 00:44:54,401
Ja ciebie też.

607
00:45:14,629 --> 00:45:17,549
Zobaczyłam tamtego typa z moim plecakiem

608
00:45:18,258 --> 00:45:20,468
i puściły mi nerwy.

609
00:45:22,804 --> 00:45:25,890
To mi się przytrafiło
w ciągu ostatnich 36 godzin.

610
00:45:26,891 --> 00:45:28,309
Do licha.

611
00:45:28,393 --> 00:45:30,311
Niezła historia.

612
00:45:30,687 --> 00:45:33,231
Chwila. Wróćmy do ślubu.

613
00:45:33,314 --> 00:45:37,569
Zostawiłaś Jerry'ego, wsiadłaś w samolot
i od tamtej pory nie gadaliście?

614
00:45:38,486 --> 00:45:42,031
Jeremiah. No i nie.

615
00:45:42,115 --> 00:45:44,159
O co chodzi z tym bratem?

616
00:45:44,242 --> 00:45:47,203
Zostawiłaś go na lotnisku po tym,

617
00:45:47,287 --> 00:45:49,414
jak zniszczył dla ciebie swoje życie.

618
00:45:50,123 --> 00:45:53,334
Nie prosiłam go o to.

619
00:45:57,922 --> 00:45:58,923
Ale zołza z ciebie.

620
00:45:59,007 --> 00:46:01,217
Nie, po prostu jestem zła.

621
00:46:01,301 --> 00:46:02,635
Widzieliśmy gorsze rzeczy.

622
00:46:02,719 --> 00:46:04,888
- I robiliśmy.
- Dużo gorsze.

623
00:46:04,971 --> 00:46:06,055
No.

624
00:46:06,139 --> 00:46:07,140
Ale tak serio.

625
00:46:08,099 --> 00:46:10,935
Celine, z iloma żonatymi się przespałaś?

626
00:46:11,019 --> 00:46:14,272
Już tego nie robię.
Poza tym to oni byli żonaci.

627
00:46:14,898 --> 00:46:16,733
- Słusznie.
- Okłamałam babcię.

628
00:46:16,816 --> 00:46:18,776
Mówiłam, że będę studiować handel,

629
00:46:18,860 --> 00:46:21,488
a wydałam kasę na przybory plastyczne.

630
00:46:21,571 --> 00:46:23,531
I tę skórzaną kurtkę.

631
00:46:24,240 --> 00:46:26,159
A ty, Benny? Pochwal się.

632
00:46:26,242 --> 00:46:28,244
Prawie hajtnąłeś się z laską…

633
00:46:29,787 --> 00:46:31,289
dla wizy małżeńskiej.

634
00:46:31,372 --> 00:46:33,833
W końcu tego nie zrobiłem.

635
00:46:33,917 --> 00:46:35,293
Bo dostałeś się na ASP.

636
00:46:36,711 --> 00:46:37,712
Też racja.

637
00:46:39,005 --> 00:46:41,925
Nie da się dożyć trzydziestki

638
00:46:42,008 --> 00:46:43,676
bez skrzywdzenia kogoś.

639
00:46:43,760 --> 00:46:45,220
Co to za życie?

640
00:46:47,805 --> 00:46:48,932
Dziękuję wam za…

641
00:46:49,891 --> 00:46:52,268
taki ogrom życzliwości dla nieznajomej.

642
00:46:52,977 --> 00:46:56,773
W sumie już dobrze mnie poznaliście.

643
00:46:59,025 --> 00:47:01,653
Powinnam jechać na lotnisko.

644
00:47:02,862 --> 00:47:05,156
Co? Wracasz dziś wieczorem?

645
00:47:05,240 --> 00:47:09,327
Tak. Mam lot powrotny za pięć godzin.

646
00:47:11,788 --> 00:47:14,666
Albo możesz… zostać.

647
00:47:15,917 --> 00:47:19,295
Nie. Przecież nie mają miejsca na uczelni.

648
00:47:19,379 --> 00:47:22,507
No i? Znalazłaś skradziony plecak
i poturbowałaś kolesia.

649
00:47:22,590 --> 00:47:26,719
Jeśli chcesz, to wykombinujesz,
jak zahaczyć się w Paryżu.

650
00:47:26,803 --> 00:47:28,471
Co cię powstrzymuje?

651
00:47:28,555 --> 00:47:31,432
W domu nie czeka na ciebie nic dobrego.

652
00:47:31,516 --> 00:47:33,476
Musisz tak walić prosto z mostu?

653
00:47:33,560 --> 00:47:35,186
Dziękuję za przypomnienie.

654
00:47:37,647 --> 00:47:42,652
Muszę wrócić do domu
i przemyśleć swoje życie.

655
00:47:45,154 --> 00:47:47,073
Miło było was poznać.

656
00:47:51,286 --> 00:47:52,620
Panie Jules!

657
00:47:52,745 --> 00:47:53,997
Jeszcze kolejkę.

658
00:47:54,080 --> 00:47:55,039
Super.

659
00:47:55,123 --> 00:47:57,292
- Chwila, nie.
- Ależ tak. Masz czas.

660
00:47:58,042 --> 00:47:59,043
Spokojnie.

661
00:47:59,127 --> 00:48:00,712
- Luz.
- Dopij.

662
00:48:02,589 --> 00:48:03,590
Dobra.

663
00:48:37,498 --> 00:48:38,416
Belly…

664
00:48:41,336 --> 00:48:42,337
Cześć.

665
00:48:44,756 --> 00:48:46,674
Liczyłem, że zadzwonisz.

666
00:48:48,343 --> 00:48:49,344
Naprawdę?

667
00:48:50,011 --> 00:48:51,721
Nie chcesz mnie zamordować?

668
00:48:56,184 --> 00:48:58,227
Może trochę.

669
00:48:59,979 --> 00:49:03,441
Nie mogę spać bez ciebie.

670
00:49:07,612 --> 00:49:08,613
Kapuję.

671
00:49:10,073 --> 00:49:12,200
Jest do bani.

672
00:49:13,284 --> 00:49:16,120
Rozumiem. Martwiłam się o ciebie.

673
00:49:17,747 --> 00:49:18,748
Dzięki.

674
00:49:21,751 --> 00:49:25,588
Rano Taylor i twój brat
spali na łyżeczkę na kanapie.

675
00:49:25,672 --> 00:49:27,715
Jezu, nie gadaj.

676
00:49:28,591 --> 00:49:30,968
No chyba jednak.

677
00:49:31,678 --> 00:49:34,097
Ogarnianie naszego bajzlu
jest ich grą wstępną.

678
00:49:35,723 --> 00:49:36,724
Palanty.

679
00:49:39,686 --> 00:49:41,437
Czemu dzwonisz?

680
00:49:44,607 --> 00:49:46,526
Wróć do domu, żebyśmy pogadali.

681
00:49:47,819 --> 00:49:51,197
Jeremiah… jestem w Paryżu.

682
00:49:53,282 --> 00:49:54,283
W Paryżu?

683
00:49:57,245 --> 00:49:58,246
Tak.

684
00:50:00,123 --> 00:50:02,166
Potrzebowałam czasu do namysłu.

685
00:50:05,420 --> 00:50:09,257
Ja też sporo przemyślałem.

686
00:50:09,340 --> 00:50:13,094
Wszystko się popieprzyło.
Ślub był złym pomysłem.

687
00:50:13,177 --> 00:50:16,305
Ale przecież nie musimy kończyć związku.

688
00:50:16,389 --> 00:50:18,850
Wróćmy do tego, co było.

689
00:50:20,893 --> 00:50:24,939
To raczej niemożliwe.

690
00:50:30,570 --> 00:50:32,697
Już nie wiem, kim jestem.

691
00:50:32,780 --> 00:50:34,407
Ale ja wiem.

692
00:50:35,950 --> 00:50:39,954
Będę ci codziennie o tym przypominać.
Tylko wróć do domu.

693
00:50:43,875 --> 00:50:46,586
Nie chcę cię skrzywdzić.

694
00:50:47,837 --> 00:50:53,509
Nie jestem tą samą osobą,
którą byłam przed latem.

695
00:50:53,593 --> 00:50:59,766
Muszę odkryć, kim jestem, bez ciebie.

696
00:51:02,018 --> 00:51:03,269
Jak mam to rozumieć?

697
00:51:08,816 --> 00:51:10,151
Chyba tu zostanę.

698
00:51:13,196 --> 00:51:14,197
Świetnie.

699
00:51:15,656 --> 00:51:17,283
Super. Zostań.

700
00:51:19,952 --> 00:51:21,662
Ale odpieprz się i nie dzwoń.

701
00:51:31,506 --> 00:51:34,008
Musisz mieć siłę, żeby dotrzymać mi tempa.

702
00:51:36,761 --> 00:51:38,095
Naprawdę?

703
00:51:45,561 --> 00:51:46,562
Daj.

704
00:52:10,878 --> 00:52:11,879
Chwila.

705
00:52:34,360 --> 00:52:35,361
Cholera.

706
00:52:37,655 --> 00:52:38,823
Dostarczyli go?

707
00:52:40,867 --> 00:52:42,952
Był przy wejściu, gdy przyjechałem.

708
00:52:45,288 --> 00:52:46,747
Mama go namalowała.

709
00:52:46,831 --> 00:52:49,917
Znalazłem go w garażu podczas sprzątania.

710
00:52:50,001 --> 00:52:51,210
Miałem ci go dać…

711
00:52:53,421 --> 00:52:54,630
na prezent ślubny.

712
00:52:54,714 --> 00:52:56,424
Nie czekaj, bo nie ma jej tu.

713
00:52:56,507 --> 00:52:58,551
Nie czekam. Zostałem dla ciebie.

714
00:53:01,971 --> 00:53:03,222
Nieprawda.

715
00:53:05,433 --> 00:53:06,893
- Jere…
- Con…

716
00:53:17,153 --> 00:53:18,529
Nie wiem, co powiedzieć.

717
00:53:20,656 --> 00:53:23,326
- Przykro mi.
- Luz. Nic mi nie jest.

718
00:53:24,911 --> 00:53:28,164
Słyszałeś, że Belly jest w Paryżu?

719
00:53:30,291 --> 00:53:31,208
Co takiego?

720
00:53:33,753 --> 00:53:35,671
To nic nie wiesz?

721
00:53:36,797 --> 00:53:39,800
Zadzwoniła tylko do mnie? To ciekawe.

722
00:53:39,884 --> 00:53:40,885
Co ty mówisz?

723
00:53:43,971 --> 00:53:45,765
Jak to jest w Paryżu?

724
00:53:48,267 --> 00:53:51,145
Ale się cieszę, że ja ci o tym mówię.

725
00:53:53,814 --> 00:53:54,815
Zostaje tam.

726
00:53:55,900 --> 00:53:57,193
Nie wraca.

727
00:53:59,153 --> 00:54:00,905
Siedziałeś tu na darmo.

728
00:54:02,406 --> 00:54:05,368
Nie wybrała ani mnie, ani ciebie.

729
00:54:07,912 --> 00:54:12,458
Więc wypierdalaj
do Kalifornii i nigdy nie wracaj.

730
00:54:28,516 --> 00:54:30,017
Dzięki, że przyszedłeś.

731
00:54:30,101 --> 00:54:33,604
Cały dzień wysłuchiwałem
w korku jazgotu rodziców Kayleigh.

732
00:54:33,688 --> 00:54:34,814
Napiłbym się.

733
00:54:35,481 --> 00:54:38,442
- Mam lot za kilka godzin.
- Wracasz?

734
00:54:42,238 --> 00:54:44,699
- Chciałeś pogadać o Jeremiah?
- Tak.

735
00:54:45,408 --> 00:54:46,826
Jak się trzyma?

736
00:54:48,202 --> 00:54:50,287
- Sam go zapytaj.
- No co ty.

737
00:54:50,371 --> 00:54:52,748
Obaj wiemy, że jestem w tym kiepski.

738
00:54:52,832 --> 00:54:54,583
Dlatego prosiłem cię o pomoc.

739
00:54:54,667 --> 00:54:58,004
Ma po dziurki w nosie mojego towarzystwa.

740
00:54:58,087 --> 00:55:02,550
Co by Jere nie spieprzył,
pamiętaj, że jest twoim bratem.

741
00:55:02,633 --> 00:55:06,470
- Odpuść mu.
- On nie namieszał.

742
00:55:08,723 --> 00:55:09,724
Tylko ja.

743
00:55:11,267 --> 00:55:12,351
Słucham?

744
00:55:15,438 --> 00:55:17,356
Wyznałem jej, że ją kocham.

745
00:55:19,775 --> 00:55:20,776
Komu?

746
00:55:22,319 --> 00:55:23,320
Belly.

747
00:55:27,450 --> 00:55:29,285
Po jakiego grzyba?

748
00:55:29,368 --> 00:55:30,661
Bo ją kocham.

749
00:55:34,874 --> 00:55:36,751
- Szlag.
- Właśnie.

750
00:55:39,170 --> 00:55:40,629
Nie wiem, co robić.

751
00:55:44,717 --> 00:55:46,093
Zepsułem wesele.

752
00:55:47,553 --> 00:55:48,554
Wszystko zepsułem.

753
00:55:49,847 --> 00:55:52,600
Zniszczyłem jego,
i co najgorsze, tego chciałem.

754
00:55:55,644 --> 00:55:58,189
Modliłem się o to, żeby zmieniła zdanie.

755
00:56:00,524 --> 00:56:01,734
Czy to nie porąbane?

756
00:56:06,030 --> 00:56:07,740
Nie mogę tego znieść.

757
00:56:13,120 --> 00:56:14,955
On strasznie cierpi

758
00:56:15,039 --> 00:56:18,375
i nic na to nie poradzę.
Myślałem, że jeśli zostanę…

759
00:56:20,836 --> 00:56:22,671
i zechce mnie wysłuchać…

760
00:56:27,259 --> 00:56:30,137
Nigdy mi nie wybaczy
i pewnie nie powinien.

761
00:56:34,308 --> 00:56:35,309
Więc poddaję się.

762
00:56:37,144 --> 00:56:38,771
Albo dajesz mu odetchnąć.

763
00:56:40,731 --> 00:56:42,066
Czasem tylko tyle można.

764
00:56:42,775 --> 00:56:43,901
Coś o tym wiesz.

765
00:56:43,984 --> 00:56:47,029
Zgadza się.

766
00:56:50,491 --> 00:56:53,119
Gdy mama chorowała, a potem odeszła,

767
00:56:54,745 --> 00:56:59,416
nie mogłem patrzeć, jak to dźwigasz,
ale ty traktowałeś mnie jak wroga.

768
00:56:59,500 --> 00:57:02,545
- Musimy do tego wracać?
- Posłuchaj.

769
00:57:02,628 --> 00:57:05,464
Synu, chciałem cię wesprzeć,
ale ty mi nie pozwoliłeś.

770
00:57:05,548 --> 00:57:08,175
Bo pogarszałeś sprawę.

771
00:57:08,843 --> 00:57:09,969
Właśnie.

772
00:57:15,015 --> 00:57:16,475
Musiałem z tym żyć.

773
00:57:19,728 --> 00:57:21,897
Masz wokół siebie osoby,
które cię kochają.

774
00:57:21,981 --> 00:57:25,359
Wierzyłem, że się na nich oprzesz,
i tak się stało.

775
00:57:28,028 --> 00:57:29,029
I z nim tak będzie.

776
00:58:15,534 --> 00:58:17,536
Już dobrze.

777
00:58:30,841 --> 00:58:32,843
Różne rzeczy były dla mnie opoką.

778
00:58:33,719 --> 00:58:38,974
Cousins, moja rodzina, Taylor… Jere.

779
00:58:40,935 --> 00:58:45,439
Dzięki nim czułam się bezpiecznie,
miałam grunt pod stopami.

780
00:58:47,900 --> 00:58:50,194
Teraz ich nie ma i zostałam sama.

781
00:58:51,570 --> 00:58:53,530
Nie wiem, dokąd zmierzam.

782
00:58:54,573 --> 00:58:57,910
Co mnie czeka ani z kim.

783
00:59:00,371 --> 00:59:01,372
Wiem tylko…

784
00:59:02,915 --> 00:59:05,417
że wszystko da się odbudować.

785
00:59:07,253 --> 00:59:08,254
Na pewno.

786
00:59:33,529 --> 00:59:35,447
NA PODSTAWIE POWIEŚCI JENNY HAN

787
01:01:13,462 --> 01:01:15,464
Napisy: Aleksandra Domke-Jarre

788
01:01:15,547 --> 01:01:17,549
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Krzysztof Wollschlaeger
topami.

