1
00:00:06,131 --> 00:00:08,883
NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY

2
00:00:13,221 --> 00:00:14,264
Bliżej.

3
00:00:15,598 --> 00:00:17,600
Za blisko. Cofnij się.

4
00:00:19,102 --> 00:00:20,729
Wodnik, co? Dziwne.

5
00:00:20,979 --> 00:00:23,106
Nie jesteś wystarczająco tajemnicza.

6
00:00:24,357 --> 00:00:25,358
Poczekaj.

7
00:00:34,701 --> 00:00:38,204
Wszystko powiedziałam już
temu cymbałowi Harknessowi,

8
00:00:38,288 --> 00:00:40,582
i to wiele razy, ale proszę wejść.

9
00:00:50,508 --> 00:00:52,594
To moja najdziwniejsza sprawa.

10
00:00:52,969 --> 00:00:54,679
Brak śladów włamania.

11
00:00:54,971 --> 00:00:56,639
Drzwi i okna były zamknięte.

12
00:00:56,848 --> 00:00:58,016
Brak DNA.

13
00:00:58,433 --> 00:01:02,062
Sąsiedzi nic nie widzieli,
nic nie słyszeli. No i ofiara.

14
00:01:03,104 --> 00:01:04,731
Jesteś w windzie.

15
00:01:04,814 --> 00:01:06,441
Zjeżdżasz na dół...

16
00:01:06,524 --> 00:01:09,152
Jestem na łące. Idę przez łąkę.

17
00:01:09,986 --> 00:01:11,196
Dobrze, na łące.

18
00:01:12,030 --> 00:01:13,990
Nalegała na hipnozę.

19
00:01:14,949 --> 00:01:17,577
Podczas tej sesji będę medium.

20
00:01:17,744 --> 00:01:19,412
Chcesz przemawiać głosami...

21
00:01:19,496 --> 00:01:22,749
Pewnego dnia powiedziała,
że od dnia ataku

22
00:01:22,832 --> 00:01:26,086
jej kot drapie ludzi w czarnych butach.

23
00:01:26,336 --> 00:01:27,587
Księżyc jasno świeci.

24
00:01:27,670 --> 00:01:29,756
Pomyślała, że to ważna poszlaka.

25
00:01:29,839 --> 00:01:30,673
Rzuca długi...

26
00:01:30,757 --> 00:01:33,009
Kazała mi odwiedzić okoliczne siłownie

27
00:01:33,093 --> 00:01:36,221
i szukać postawnego białego mężczyzny
z niebieskimi oczami.

28
00:01:36,513 --> 00:01:38,348
Zły stoi na moich korzeniach

29
00:01:38,431 --> 00:01:41,267
i obserwuje ją spoza moich gałęzi.

30
00:01:41,851 --> 00:01:46,022
Szczerze mówiąc, odprawiłbym ją
z kwitkiem, gdyby nie jej obrażenia.

31
00:01:46,898 --> 00:01:49,109
Te były prawdziwe.

32
00:01:52,278 --> 00:01:57,367
Spałam tutaj. Obudził mnie dziwny szmer.

33
00:01:58,159 --> 00:02:01,162
Jerome, pomóż mi!

34
00:02:01,454 --> 00:02:02,956
Jerome tu był?

35
00:02:03,289 --> 00:02:05,583
Nie, był w domu, w Kanadzie.

36
00:02:06,417 --> 00:02:08,086
Ale zawsze mnie słyszy.

37
00:02:08,169 --> 00:02:11,422
Wezwałam go,
a on odwrócił uwagę napastnika.

38
00:02:11,673 --> 00:02:12,757
Ocalił mi życie.

39
00:02:13,716 --> 00:02:15,885
Ty też miałaś w tym swój udział.

40
00:02:15,969 --> 00:02:18,513
Trzeba odwagi, żeby skoczyć z balkonu.

41
00:02:18,596 --> 00:02:19,848
Nie miałam wyboru.

42
00:02:27,939 --> 00:02:31,776
Nie mogłam się ruszyć.
Myślałam, że złamałam kręgosłup.

43
00:02:32,694 --> 00:02:35,864
Ale w końcu jakoś wstałam.

44
00:02:36,322 --> 00:02:39,951
Miałam pękniętą miednicę,
przebite płuco i złamaną kość udową.

45
00:02:40,034 --> 00:02:41,995
Miesiącami nie mogłam pracować.

46
00:02:42,078 --> 00:02:43,621
Leczenie słono kosztowało.

47
00:02:43,705 --> 00:02:45,582
Rehabilitacja to 12 tysięcy.

48
00:02:45,665 --> 00:02:47,959
Nie wspominając o zatroskanej matce.

49
00:02:48,042 --> 00:02:49,627
Nawet nie wiesz,

50
00:02:49,711 --> 00:02:52,672
ile trudu zajęło przekonanie sąsiadów,
by nająć patrol.

51
00:02:52,755 --> 00:02:56,050
Jakbym prosiła o pierworodnych,
a nie o 35 $ miesięcznie.

52
00:02:56,134 --> 00:02:58,178
Ale jasne, rozumiem.

53
00:02:58,636 --> 00:02:59,637
Bezpieczeństwo.

54
00:03:00,346 --> 00:03:02,432
Czy nie na to idą nasze podatki?

55
00:03:07,228 --> 00:03:09,439
LILLY DARROW: MOJE CIAŁO TO MOJA...

56
00:03:12,942 --> 00:03:15,653
SZUKAJ:
KAVA KAVA

57
00:03:17,280 --> 00:03:18,281
Powiedz mi,

58
00:03:18,823 --> 00:03:22,160
czemu policja zamiata
taką straszną sprawę pod dywan?

59
00:03:22,243 --> 00:03:23,870
Bo to się właśnie stało.

60
00:03:24,078 --> 00:03:27,582
Pani Darrow, w sprawach,
w których brakuje dowodów...

61
00:03:27,665 --> 00:03:28,833
Powiem ci czemu.

62
00:03:29,125 --> 00:03:31,336
Bo ten napastnik jest jednym z nich.

63
00:03:36,341 --> 00:03:39,219
Czemu myślisz,
że napastnik jest policjantem?

64
00:03:40,887 --> 00:03:43,306
Pewnej nocy, parę tygodni po ataku,

65
00:03:44,098 --> 00:03:45,725
usłyszałam hałas z dołu.

66
00:03:47,560 --> 00:03:48,811
Wezwałam policję.

67
00:03:50,021 --> 00:03:51,439
Przysłali kogoś.

68
00:03:52,190 --> 00:03:55,985
Już miałam go wpuścić,
kiedy podniósł latarkę.

69
00:03:56,945 --> 00:03:59,364
Napastnik tak samo trzymał nóż.

70
00:04:00,031 --> 00:04:01,324
Przegoniłam go.

71
00:04:01,407 --> 00:04:04,077
Nie miałam zamiaru
dawać mu drugiej szansy.

72
00:04:04,160 --> 00:04:06,746
Mówiłaś o tym detektywowi Harknessowi?

73
00:04:08,248 --> 00:04:11,542
Ten incydent z patrolem...

74
00:04:11,626 --> 00:04:13,169
O tak, Boże.

75
00:04:14,087 --> 00:04:17,006
Była pewna, że to on.
Przekonana w stu procentach.

76
00:04:17,590 --> 00:04:18,633
I co?

77
00:04:19,050 --> 00:04:24,013
W czasie napaści funkcjonariusz Fagan
był w Cabo z narzeczoną.

78
00:04:24,472 --> 00:04:28,017
Zaoferowałem, że pokażę jej
jego paszport, ale w tym momencie

79
00:04:28,226 --> 00:04:32,605
byłem już dla niej zajadłym wrogiem.
Sądziła, że go kryję.

80
00:04:32,981 --> 00:04:34,941
Przestała panu ufać.

81
00:04:35,066 --> 00:04:36,901
Tak, częściowo z mojej winy.

82
00:04:37,193 --> 00:04:41,239
Chyba zaczęło się, kiedy zapytałem o kavę.

83
00:04:41,322 --> 00:04:42,907
Piła coś pani?

84
00:04:43,283 --> 00:04:44,534
Nie piję.

85
00:04:47,912 --> 00:04:51,499
A inne środki?
Marihuana, tabletki nasenne?

86
00:04:52,375 --> 00:04:54,127
Zjadłam sałatkę na kolację,

87
00:04:54,502 --> 00:04:59,632
a przed snem jak zwykle wypiłam
napar kava kava. To wszystko.

88
00:05:01,342 --> 00:05:04,012
To naturalna substancja
rozluźniająca mięśnie?

89
00:05:04,095 --> 00:05:07,849
To jakieś kłącza uprawiane w Oceanii.

90
00:05:08,349 --> 00:05:09,851
Robi się z nich herbatę.

91
00:05:09,934 --> 00:05:15,565
Działa jak diazepam albo mocne martini.

92
00:05:15,857 --> 00:05:18,609
Ale duże dawki mogą wywoływać halucynacje.

93
00:05:19,110 --> 00:05:23,281
Zapytałem, czy to możliwe,
że trochę przesadziła z herbatką,

94
00:05:23,364 --> 00:05:26,034
czy to wszystko mogło jej się przyśnić?

95
00:05:27,368 --> 00:05:28,411
Wiem.

96
00:05:28,953 --> 00:05:32,081
Nikt nie lubi pytania,
czy wymyślił sobie napaść.

97
00:05:32,623 --> 00:05:33,833
Ale musiałem spytać.

98
00:05:34,751 --> 00:05:37,879
Może gdybym miał już w rękach
raport o dowodach,

99
00:05:37,962 --> 00:05:39,130
nie zrobiłbym tego.

100
00:05:39,213 --> 00:05:41,591
Ale ten przyszedł z opóźnieniem,

101
00:05:41,674 --> 00:05:45,011
więc nie wiedziałem,
że mamy odciski buta i rękawiczki.

102
00:05:46,637 --> 00:05:48,264
Macie odciski?

103
00:05:49,682 --> 00:05:52,769
Proszę.
Harkness nie chciał opłacić rysownika.

104
00:05:52,852 --> 00:05:54,937
Bo to bez sensu, skoro miał maskę.

105
00:05:55,021 --> 00:05:57,398
Kolega zrobił szkic. Brazylijski litograf.

106
00:05:57,482 --> 00:06:00,234
Jest sławny w Rio.
Jego prace kosztują tysiące.

107
00:06:00,318 --> 00:06:01,486
Tę zrobił za darmo.

108
00:06:03,154 --> 00:06:05,114
Przyjrzę się jej. Dziękuję.

109
00:06:06,866 --> 00:06:09,577
Nie ma rzeczy niepojętych, pani detektyw.

110
00:06:09,786 --> 00:06:13,498
Wszystkie informacje potrzebne,
żeby go schwytać, gdzieś tam są.

111
00:06:14,040 --> 00:06:16,000
Trzeba wiedzieć, jak o nie pytać.

112
00:06:27,595 --> 00:06:29,722
Jeśli jakaś sprawa przypomina nasze,

113
00:06:29,806 --> 00:06:32,225
zadzwoń do prowadzącego, poproś o akta.

114
00:06:32,683 --> 00:06:36,062
Wydrukuj je
i włóż do takiego czerwonego folderu.

115
00:06:36,479 --> 00:06:39,732
Korzystanie z VICAP
wymaga mnóstwa pracy i czasu.

116
00:06:39,816 --> 00:06:42,443
Boże, mieć stażystę to coś cudownego.

117
00:06:47,198 --> 00:06:49,450
To są odciski buta,

118
00:06:49,534 --> 00:06:52,036
znalezione w Lakewood,
w domu Lilly Darrow.

119
00:06:52,245 --> 00:06:56,374
A to odcisk z błota pod mieszkaniem Amber.

120
00:06:57,166 --> 00:06:58,334
No proszę.

121
00:06:59,127 --> 00:07:00,878
To nie koniec.

122
00:07:01,504 --> 00:07:04,882
Na drzwiach w Westminster był wzór
przypominający plaster miodu.

123
00:07:05,299 --> 00:07:08,636
To jest wzór z okna w domu Darrow.

124
00:07:09,303 --> 00:07:10,721
- Ten sam gość.
- Tak.

125
00:07:11,722 --> 00:07:14,392
Może nie wiemy,
jak się nazywa, jak wygląda,

126
00:07:14,475 --> 00:07:15,685
ale dajcie mi dobę,

127
00:07:15,768 --> 00:07:18,604
a powiem wam,
jakie nosi buty i rękawiczki.

128
00:07:21,357 --> 00:07:23,151
Mamy już zarys tego, kim jest.

129
00:07:24,152 --> 00:07:25,862
Zarysu nie wpakuję za kratki.

130
00:07:27,655 --> 00:07:29,782
Słyszałaś o świętej geometrii?

131
00:07:31,492 --> 00:07:32,743
Według tego wierzenia

132
00:07:33,744 --> 00:07:36,831
rzeczy takie
jak plaster miodu czy płatek śniegu,

133
00:07:37,790 --> 00:07:40,293
te idealne kształty występujące w naturze,

134
00:07:40,751 --> 00:07:43,379
to dowód na istnienie siły wyższej.

135
00:07:45,381 --> 00:07:47,550
To nie plaster miodu, to rękawiczka

136
00:07:48,259 --> 00:07:50,678
zrobiona przez chciwą korporację.

137
00:07:51,095 --> 00:07:54,599
Która jest siłą wyższą,
ale nie taką, o jakiej mówisz.

138
00:08:03,691 --> 00:08:04,650
Co to?

139
00:08:05,234 --> 00:08:07,945
Lilly Darrow zamówiła szkic
swojego napastnika.

140
00:08:09,864 --> 00:08:12,033
Masz jego wizerunek?

141
00:08:12,450 --> 00:08:14,160
I dopiero teraz mi to mówisz?

142
00:08:16,746 --> 00:08:19,457
Wiem, że zwykle nie pracujesz z partnerem

143
00:08:19,540 --> 00:08:24,086
i może masz poczucie, że zostałam ci
wciśnięta na siłę, ale jestem tu.

144
00:08:24,629 --> 00:08:26,339
Jestem twoją partnerką.

145
00:08:26,506 --> 00:08:29,550
Może zapomniałaś, że szukamy złego gościa,

146
00:08:29,634 --> 00:08:32,428
który wciąż stanowi zagrożenie dla kobiet.

147
00:08:32,512 --> 00:08:35,640
Jeśli mamy go powstrzymać,
musisz ze mną pracować.

148
00:08:35,723 --> 00:08:38,142
A to oznacza dzielenie się informacjami

149
00:08:38,226 --> 00:08:42,730
i okazywanie odrobiny szacunku,
na który z pewnością po sześciu latach...

150
00:08:48,277 --> 00:08:49,111
Tak.

151
00:08:50,488 --> 00:08:52,156
Niezbyt dużo szczegółów.

152
00:08:53,032 --> 00:08:53,950
Nie.

153
00:08:55,243 --> 00:08:56,160
No tak.

154
00:08:57,286 --> 00:08:58,287
Przepraszam.

155
00:08:58,871 --> 00:08:59,747
Nie ma sprawy.

156
00:09:00,206 --> 00:09:02,750
Nie ty pierwsza mnie nie lubisz.

157
00:09:03,084 --> 00:09:04,377
Nie to powiedziałam.

158
00:09:08,673 --> 00:09:09,924
Słuchaj...

159
00:09:11,676 --> 00:09:14,554
Wiem, że nie tryskam optymizmem,

160
00:09:14,887 --> 00:09:17,390
ale nie bierz tego do siebie.
Taka już jestem.

161
00:09:17,807 --> 00:09:21,310
Wielu gliniarzy
świętuje każdy mały krok w dobrą stronę.

162
00:09:21,394 --> 00:09:22,645
Ja taka nie jestem.

163
00:09:22,770 --> 00:09:25,314
Nie rajcują mnie drobiazgi.
But, rękawiczka.

164
00:09:25,398 --> 00:09:27,817
To postępy, pomogą nam.

165
00:09:28,401 --> 00:09:29,527
Ale to jeszcze nic.

166
00:09:30,778 --> 00:09:33,281
Tylko jedno mnie rajcuje.

167
00:09:34,240 --> 00:09:35,783
Złapanie tego gościa.

168
00:09:37,076 --> 00:09:38,744
A jeszcze go nie złapałyśmy.

169
00:09:49,839 --> 00:09:52,592
STAN WASZYNGTON

170
00:10:23,289 --> 00:10:24,415
Jak tam?

171
00:10:34,008 --> 00:10:34,884
Marie.

172
00:10:35,551 --> 00:10:36,552
Masz chwilę?

173
00:10:42,391 --> 00:10:46,729
Niestety wszyscy czytali artykuły
o twojej sytuacji.

174
00:10:46,812 --> 00:10:48,356
Twoje zdjęcia są wszędzie.

175
00:10:50,107 --> 00:10:52,485
Nie muszę wiedzieć o tym nic więcej.

176
00:10:53,486 --> 00:10:55,321
Chciałam tylko przeprosić.

177
00:10:57,406 --> 00:11:00,785
Biorąc to pod uwagę,
nie możesz pracować z klientami.

178
00:11:00,868 --> 00:11:02,828
Przenoszę cię do magazynu.

179
00:11:02,912 --> 00:11:04,622
A za miesiąc – zobaczymy.

180
00:11:06,999 --> 00:11:07,917
Dobrze.

181
00:11:08,084 --> 00:11:11,170
Nathan tam pracuje. Powie ci co i jak.

182
00:11:14,632 --> 00:11:16,967
Dobrze. Idź już.

183
00:11:22,348 --> 00:11:24,308
...włamał się, gdy ofiara spała.

184
00:11:24,392 --> 00:11:26,644
Związał ją i zrobił jej zdjęcia.

185
00:11:26,894 --> 00:11:29,939
Według naszych źródeł
napastował ją kilka godzin.

186
00:11:30,356 --> 00:11:31,357
Niesamowite, co?

187
00:11:31,899 --> 00:11:33,401
Nie mogłam w to uwierzyć.

188
00:11:33,484 --> 00:11:34,402
Taka zbieżność.

189
00:11:34,485 --> 00:11:35,319
Tak myślisz?

190
00:11:35,403 --> 00:11:36,362
A nie?

191
00:11:36,904 --> 00:11:39,073
Maska, nóż, zdjęcia?

192
00:11:39,156 --> 00:11:41,325
Tak, ale czy to takie rzadkie?

193
00:11:41,409 --> 00:11:43,828
Inni napastnicy nie mają masek i broni?

194
00:11:43,911 --> 00:11:47,581
- No tak.
- A Marie mówi, że to się nie wydarzyło.

195
00:11:48,207 --> 00:11:49,750
A co, jeśli się wydarzyło?

196
00:11:50,292 --> 00:11:52,378
I to ten sam gość? I go znajdą?

197
00:11:52,628 --> 00:11:55,881
Może wszystko się wyjaśni
i sąd się odczepi.

198
00:11:56,716 --> 00:11:57,800
Jaki sąd?

199
00:11:58,050 --> 00:11:59,051
Nie mówiła ci?

200
00:11:59,802 --> 00:12:01,011
O Boże.

201
00:12:01,220 --> 00:12:03,264
Miała rozprawę o fałszywe zeznania.

202
00:12:03,347 --> 00:12:05,474
- Może trafić do więzienia.
- Boże.

203
00:12:05,558 --> 00:12:07,643
Ma prawnika. Nie wiem skąd.

204
00:12:07,810 --> 00:12:11,021
Ale jest przekonany, że wynegocjuje ugodę.

205
00:12:12,481 --> 00:12:15,317
Kiedy zobaczyłam wiadomości,
pomyślałam:

206
00:12:17,361 --> 00:12:19,321
„A jeśli mówiła prawdę?”.

207
00:12:19,405 --> 00:12:20,406
Czekaj.

208
00:12:21,198 --> 00:12:24,618
Chcę ci przypomnieć,
że kiedy ją widziałaś tamtego dnia,

209
00:12:24,702 --> 00:12:26,537
- w pierwszym odruchu...
- Wiem.

210
00:12:26,620 --> 00:12:30,791
...pomyślałaś, że coś się nie zgadza,
a przecież wiesz.

211
00:12:31,834 --> 00:12:33,919
Przeżyłaś to. Obie to przeżyłyśmy.

212
00:12:34,003 --> 00:12:35,629
Wiemy, jakie to uczucie.

213
00:12:35,963 --> 00:12:39,467
Tak, ale... co, jeśli ona
po prostu zareagowała inaczej,

214
00:12:39,550 --> 00:12:40,926
bo jest inną osobą?

215
00:12:41,010 --> 00:12:41,886
No dobrze...

216
00:12:42,678 --> 00:12:44,180
- Jeśli tak, to co?
- No...

217
00:12:44,263 --> 00:12:48,350
Powiemy policji z Kirkland,
że ten gość już to robił.

218
00:12:48,726 --> 00:12:50,561
Wtedy ją przesłuchają.

219
00:12:50,644 --> 00:12:53,689
A to tak dobrze poszło za pierwszym razem.

220
00:12:55,691 --> 00:12:57,193
Zadaję sobie pytanie:

221
00:12:58,486 --> 00:13:01,655
czego chcę dla Marie
w dłuższej perspektywie?

222
00:13:02,656 --> 00:13:06,285
Bezpieczeństwa, stabilności, sukcesu.

223
00:13:06,577 --> 00:13:07,411
Ja też.

224
00:13:07,495 --> 00:13:11,123
Czy wpychanie jej
w środek tragedii innej osoby

225
00:13:11,207 --> 00:13:13,417
przybliży ją do tego celu?

226
00:13:13,501 --> 00:13:17,046
A może wepchnie ją
z powrotem w ten biurokratyczny bajzel,

227
00:13:17,129 --> 00:13:19,131
który dotąd dominował w jej życiu?

228
00:13:23,093 --> 00:13:26,764
Jeśli ten prawnik
może rozwiązać ten problem,

229
00:13:28,432 --> 00:13:29,683
to najlepsze wyjście.

230
00:13:55,960 --> 00:13:56,961
Baskerville.

231
00:13:57,044 --> 00:14:00,965
Mam tu kobietę, która szuka detektywa
prowadzącego sprawę gwałtu.

232
00:14:01,215 --> 00:14:02,091
Połącz mnie.

233
00:14:03,217 --> 00:14:04,718
Proszę, połączyłam panią.

234
00:14:07,179 --> 00:14:09,640
Dzień dobry, jestem Colleen Doggett.

235
00:14:10,891 --> 00:14:14,687
W wiadomościach mówili o starszej kobiecie
zgwałconej w Kirkland.

236
00:14:15,980 --> 00:14:17,857
W Lynnwood jest dziewczyna,

237
00:14:17,940 --> 00:14:19,900
którą zaatakowano w ten sposób.

238
00:15:01,775 --> 00:15:02,610
Hej!

239
00:15:03,569 --> 00:15:04,653
Wracajcie tu.

240
00:15:25,841 --> 00:15:26,884
O cholera.

241
00:15:40,648 --> 00:15:42,441
Cześć, pieski.

242
00:15:47,321 --> 00:15:48,322
Jak przebieżka?

243
00:15:48,781 --> 00:15:49,657
Była ponura.

244
00:15:52,576 --> 00:15:56,497
Dziękuję, że pozwoliliście mi
wrócić do pierwszego wersu.

245
00:15:56,914 --> 00:15:59,708
To świetne zakończenie
naszych rozważań

246
00:15:59,792 --> 00:16:04,630
o różnicy pomiędzy boską wolą wobec nas
i boską wolą w ogóle.

247
00:16:05,047 --> 00:16:08,425
Co innego modlić się:
„Boże, pobłogosław to, co robię”,

248
00:16:08,509 --> 00:16:13,180
a co innego: „Boże, pomóż mi
robić to, co chcesz błogosławić”.

249
00:16:14,014 --> 00:16:17,101
Jeśli prosimy o coś zgodnego z jego wolą,

250
00:16:17,559 --> 00:16:18,519
słyszy nas.

251
00:16:18,769 --> 00:16:23,232
Nieustannie realizuje swój plan
w nas, dookoła nas i poprzez nas.

252
00:16:24,358 --> 00:16:28,946
Rozejdźmy się przepełnieni radością,
bo kochamy i służymy Panu.

253
00:16:29,321 --> 00:16:30,155
Amen.

254
00:16:30,239 --> 00:16:31,448
Amen.

255
00:16:49,800 --> 00:16:50,801
Amber?

256
00:16:52,344 --> 00:16:55,347
Pani detektyw. Co pani tu robi?

257
00:16:55,764 --> 00:16:56,974
Zawsze tu jestem.

258
00:16:58,058 --> 00:16:59,059
A ty?

259
00:16:59,560 --> 00:17:01,186
Zwykle tu nie przychodzisz.

260
00:17:02,021 --> 00:17:02,938
Nie.

261
00:17:03,731 --> 00:17:07,192
Dorastając, chodziłam do Saint James
w Chicago,

262
00:17:07,484 --> 00:17:09,820
ale od przeprowadzki nie byłam na mszy.

263
00:17:12,322 --> 00:17:13,157
Po prostu...

264
00:17:14,366 --> 00:17:15,200
pomyślałam...

265
00:17:15,325 --> 00:17:16,952
Czujesz się nieswojo?

266
00:17:18,954 --> 00:17:20,622
Miałam powiedzieć, że wariuję,

267
00:17:20,706 --> 00:17:23,459
ale „czuję się nieswojo”
brzmi bardziej godnie.

268
00:17:28,881 --> 00:17:29,798
Kupiłam broń.

269
00:17:32,051 --> 00:17:34,386
Wypominałam tacie, że poluje na indyki,

270
00:17:34,470 --> 00:17:36,180
a teraz chodzę na strzelnicę.

271
00:17:38,557 --> 00:17:39,808
Spotkałam tam faceta.

272
00:17:42,436 --> 00:17:43,896
Właściwie to dwóch.

273
00:17:48,400 --> 00:17:51,028
Nie mam pojęcia,
czemu się z nimi przespałam.

274
00:17:52,821 --> 00:17:54,448
Nie planowałam tego, ale...

275
00:17:57,826 --> 00:17:59,703
Gdyby Eric się dowiedział,

276
00:18:01,997 --> 00:18:05,459
gdyby ktokolwiek się dowiedział,
moi przyjaciele, rodzina...

277
00:18:07,586 --> 00:18:12,466
Przepraszam, przyszła się pani modlić,
a nie słuchać, jak wariuję.

278
00:18:12,966 --> 00:18:14,802
Nie wariujesz.

279
00:18:16,220 --> 00:18:18,597
Masz za sobą traumatyczne przeżycie.

280
00:18:19,431 --> 00:18:22,726
Szukasz sposobu,
żeby odzyskać kontrolę nad swoim życiem.

281
00:18:22,810 --> 00:18:24,978
Nie ma w tym nic szalonego.

282
00:18:26,438 --> 00:18:28,690
Istnieją grupy wsparcia, wiesz?

283
00:18:28,816 --> 00:18:31,026
Nie chcę grupy.

284
00:18:31,401 --> 00:18:34,029
Tam każdy zrozumie, przez co przeszłaś.

285
00:18:34,113 --> 00:18:35,614
Mówię, że nie chcę.

286
00:18:36,490 --> 00:18:37,407
Dobrze.

287
00:18:40,994 --> 00:18:42,454
Cieszę się, że tu jesteś.

288
00:18:46,250 --> 00:18:48,585
Detektyw Parker, policja w Lynnwood,

289
00:18:48,669 --> 00:18:50,671
dzwonił pan w sprawie Marie Adler?

290
00:18:51,088 --> 00:18:54,508
Tak, dziękuję, że pan oddzwonił.
Przepraszam, że tak nękam.

291
00:18:54,591 --> 00:18:57,970
To zawsze długo trwa, zanim oddzwonię.

292
00:18:58,053 --> 00:19:01,056
W Kirkland
macie dwa razy więcej ludzi niż my.

293
00:19:01,974 --> 00:19:04,685
Liczę, że to pomoże nam obu.

294
00:19:04,768 --> 00:19:06,728
Zajmuję się brutalną napaścią

295
00:19:06,812 --> 00:19:09,898
i dostałem cynk,
że sprawa Marie Adler jest podobna.

296
00:19:09,982 --> 00:19:11,191
Opowie pan o niej?

297
00:19:11,608 --> 00:19:15,445
Nie ma o czym.
Ta dziewczyna złożyła fałszywe zeznanie.

298
00:19:16,238 --> 00:19:18,365
Na pewno mówimy o tej samej sprawie?

299
00:19:18,866 --> 00:19:21,493
Szczegóły bardzo przypominają moją.

300
00:19:21,952 --> 00:19:22,786
Naprawdę...

301
00:19:22,953 --> 00:19:24,037
są bardzo podobne.

302
00:19:24,121 --> 00:19:27,291
Rozumiem, ale ona nie była ofiarą.

303
00:19:30,878 --> 00:19:33,422
Nie wiem, jak pana przekonać.

304
00:19:33,505 --> 00:19:35,924
Jesteśmy pewni. Wnieśliśmy oskarżenie.

305
00:19:36,717 --> 00:19:37,885
No dobrze.

306
00:19:38,927 --> 00:19:40,429
Oby wam się powiodło.

307
00:19:41,597 --> 00:19:43,724
- Miłego dnia.
- I wzajemnie.

308
00:20:12,419 --> 00:20:14,254
Mamy tu zabawę bez końca, co?

309
00:20:15,214 --> 00:20:16,548
Nie przeszkadza mi to.

310
00:20:20,761 --> 00:20:22,471
Fajnie, że jesteś wyluzowana.

311
00:20:23,055 --> 00:20:25,724
Gdyby trafiła tu inna dziewczyna,

312
00:20:25,974 --> 00:20:29,811
pewnie uwiędłyby mi uszy
od ciągłego trajkotania.

313
00:20:32,022 --> 00:20:34,149
Po pracy też jesteś taka wyluzowana?

314
00:20:38,195 --> 00:20:39,404
Nie jestem...

315
00:20:40,530 --> 00:20:42,324
Nigdzie nie jestem wyluzowana.

316
00:20:43,533 --> 00:20:46,662
Powinnam skończyć, bo zacznę nadgodziny.

317
00:20:52,167 --> 00:20:53,043
Co?

318
00:20:53,919 --> 00:20:56,255
Myślisz, że coś zrobię?

319
00:20:58,507 --> 00:20:59,967
Powinnam już iść.

320
00:21:12,813 --> 00:21:14,481
Wyluzuj, jaja sobie robię.

321
00:21:30,414 --> 00:21:31,248
Hej!

322
00:21:31,957 --> 00:21:34,084
Koktajle i podwózka. Co ty na to?

323
00:21:34,459 --> 00:21:35,294
Mam rower.

324
00:21:35,377 --> 00:21:37,713
Mam bagażnik. Chcesz czekoladowego czy...

325
00:21:37,796 --> 00:21:39,423
Przestań, nie chcę.

326
00:21:42,384 --> 00:21:44,886
Zdejmiemy przednie koło, zmieści się.

327
00:21:45,470 --> 00:21:46,305
Nie trzeba.

328
00:21:47,055 --> 00:21:48,140
Marie, co jest?

329
00:21:49,057 --> 00:21:49,975
Wszystko gra?

330
00:21:51,184 --> 00:21:52,602
Naprawdę nie chcesz?

331
00:21:53,312 --> 00:21:54,229
Marie.

332
00:21:54,479 --> 00:21:55,314
Co?

333
00:21:55,439 --> 00:21:57,441
- Co się stało?
- Nic.

334
00:21:57,566 --> 00:21:58,817
Daj spokój. Powiedz.

335
00:21:58,900 --> 00:21:59,735
Czemu?

336
00:22:00,235 --> 00:22:03,322
Co zrobisz? Pobijesz typa z magazynu?

337
00:22:03,655 --> 00:22:04,906
O czym ty mówisz?

338
00:22:04,990 --> 00:22:06,491
Nic, nieważne.

339
00:22:06,616 --> 00:22:08,493
Hej, powiedz mi.

340
00:22:08,744 --> 00:22:10,078
Przyjaźnimy się, tak?

341
00:22:10,579 --> 00:22:12,914
Jasne. „Przyjaźnimy się, wspieram cię”.

342
00:22:12,998 --> 00:22:14,875
Ale jak mnie wspierasz?

343
00:22:15,375 --> 00:22:18,545
Kiedy to wszystko się działo,
co właściwie zrobiłeś?

344
00:22:18,628 --> 00:22:20,047
Mówisz poważnie?

345
00:22:21,173 --> 00:22:22,341
Puść kierownicę.

346
00:22:22,424 --> 00:22:25,844
- Proszę, żebyś mi powiedziała...
- Puść kierownicę!

347
00:22:27,512 --> 00:22:28,930
To nieuczciwe.

348
00:22:29,181 --> 00:22:31,558
Nie masz pojęcia, co to znaczy.

349
00:22:31,850 --> 00:22:34,853
Wszystko miałeś podane na tacy.
Wszystko było łatwe.

350
00:22:39,524 --> 00:22:40,442
Wal się.

351
00:22:43,320 --> 00:22:44,154
Marie!

352
00:22:46,114 --> 00:22:49,284
Takie zachowanie w pracy
jest niedopuszczalne.

353
00:22:52,788 --> 00:22:54,998
Dobra, pierdolę to. Rzucam robotę.

354
00:23:31,368 --> 00:23:32,202
USUŃ

355
00:24:03,775 --> 00:24:07,612
Pamiętajcie, że VICAP
szuka podobnych sposobów działania.

356
00:24:07,946 --> 00:24:09,865
Inne zbieżności, wygląd,

357
00:24:09,948 --> 00:24:11,116
służba w wojsku,

358
00:24:11,658 --> 00:24:13,618
te musimy sami znaleźć.

359
00:24:13,702 --> 00:24:16,621
To nie nasz gość.
Siedział, kiedy zgwałcono Doris.

360
00:24:16,705 --> 00:24:17,747
Mam coś.

361
00:24:17,873 --> 00:24:21,376
Facet aresztowany za kokainę.
Littleton, zeszły rok.

362
00:24:21,460 --> 00:24:25,297
Miał przy sobie zestaw do gwałtu taki,
jak opisała Amber.

363
00:24:25,589 --> 00:24:28,216
Knebel, prezerwatywy, dildo, lubrykant.

364
00:24:28,300 --> 00:24:30,886
Nigdy nie oskarżono go o napaść seksualną...

365
00:24:30,969 --> 00:24:32,220
Jest tam zdjęcie?

366
00:24:36,308 --> 00:24:38,477
Zboczeńcy są wiecznie młodzi.

367
00:24:38,560 --> 00:24:39,936
Pech, co, Rosemarie?

368
00:24:40,020 --> 00:24:42,063
W innym życiu moglibyście być parą.

369
00:24:42,147 --> 00:24:45,233
Błagam, nie tykam facetów po 45,
odkąd skończyłam 30.

370
00:24:47,152 --> 00:24:48,820
Czy mam wydzielić akta

371
00:24:48,904 --> 00:24:51,156
podejrzanych członków policji?

372
00:24:54,534 --> 00:24:55,368
Co?

373
00:25:00,749 --> 00:25:02,083
To jakaś wasza teoria?

374
00:25:03,168 --> 00:25:06,922
Nie podoba mi się,
ale przemawiają za nią mocne argumenty.

375
00:25:07,672 --> 00:25:08,632
Jakie?

376
00:25:10,634 --> 00:25:11,510
Dowody.

377
00:25:11,968 --> 00:25:13,428
Ciekawe. Które?

378
00:25:16,223 --> 00:25:18,433
Przepraszam, mam dużo do nadrobienia.

379
00:25:20,977 --> 00:25:22,687
Miejsca zbrodni były czyste.

380
00:25:24,731 --> 00:25:27,442
Każdy atak jest w innym rewirze.

381
00:25:27,817 --> 00:25:31,279
Tylko łut szczęścia sprawił,
że je powiązałyśmy.

382
00:25:33,406 --> 00:25:34,407
Cóż...

383
00:25:35,492 --> 00:25:36,326
Co?

384
00:25:36,409 --> 00:25:38,161
Cywile też mogą to wiedzieć.

385
00:25:38,328 --> 00:25:42,457
CSI zamieniło pokolenie telewidzów
w doświadczonych śledczych.

386
00:25:42,541 --> 00:25:44,918
Serio? Odrzucasz tę teorię przez serial?

387
00:25:45,001 --> 00:25:47,587
W każdym oddziale FBI powiedzą ci to samo.

388
00:25:47,671 --> 00:25:50,423
Liczba czystych miejsc zbrodni
bardzo wzrosła.

389
00:25:50,507 --> 00:25:52,509
Nie mówię, żeby odpuścić glinom.

390
00:25:52,592 --> 00:25:54,970
- Tak jakby mówisz.
- Źle mnie rozumiesz.

391
00:25:55,053 --> 00:25:56,263
Może ci przypomnę,

392
00:25:56,346 --> 00:25:59,432
że gliny cztery razy częściej
biją swoje partnerki.

393
00:25:59,516 --> 00:26:02,477
- Zdaję sobie z tego sprawę.
- Dodaj do tego A:

394
00:26:02,561 --> 00:26:05,355
uprzednie akty przemocy
wobec kobiet sugerują,

395
00:26:05,438 --> 00:26:07,941
że mężczyzna dopuści się gwałtu. Oraz B:

396
00:26:08,024 --> 00:26:11,820
nasz podejrzany zna policyjne procedury
lepiej niż fani CSI.

397
00:26:12,028 --> 00:26:13,780
Chyba nie przesadzam, mówiąc,

398
00:26:13,863 --> 00:26:16,658
że teoria o gliniarzu ma mocne podstawy

399
00:26:17,033 --> 00:26:19,327
i że tylko idiota by ją zignorował.

400
00:26:19,578 --> 00:26:21,913
Cześć wszystkim, przynoszę dary!

401
00:26:22,539 --> 00:26:24,833
Trudno wam coś kupić,

402
00:26:25,166 --> 00:26:29,588
ale chyba znalazłam coś dla każdego.

403
00:26:29,671 --> 00:26:30,797
Obróć je.

404
00:26:31,172 --> 00:26:33,550
Marka, model i rozmiar tych butów

405
00:26:33,633 --> 00:26:37,220
pasują do odcisków
z domu Lilly i mieszkania Amber.

406
00:26:37,304 --> 00:26:38,138
Poza tym...

407
00:26:39,014 --> 00:26:40,557
rękawiczki w plastry.

408
00:26:41,474 --> 00:26:42,851
Bajer, siostro.

409
00:26:42,934 --> 00:26:45,145
Dobra robota, Mia. Weź sobie krzesło.

410
00:26:45,520 --> 00:26:46,354
Weź moje.

411
00:26:48,732 --> 00:26:49,649
Świetna robota.

412
00:27:00,076 --> 00:27:01,202
Zostawiłaś kolację.

413
00:27:03,204 --> 00:27:04,414
Straciłam apetyt.

414
00:27:07,917 --> 00:27:09,127
Taggart chce dobrze.

415
00:27:10,170 --> 00:27:12,255
Nie jest naszym wrogiem.

416
00:27:13,632 --> 00:27:16,009
Jest częścią wrogiego systemu.

417
00:27:21,931 --> 00:27:23,808
Nie myli się w sprawie CSI.

418
00:27:26,728 --> 00:27:27,646
Wiesz o tym.

419
00:27:28,855 --> 00:27:29,689
Dobra.

420
00:27:31,107 --> 00:27:32,359
Czysto hipotetycznie.

421
00:27:32,942 --> 00:27:37,280
Z badań wynika, że 40% policjantek
bije swoje dzieci. Co by się stało?

422
00:27:37,364 --> 00:27:39,282
Straciłyby pracę.

423
00:27:39,366 --> 00:27:41,868
To byłoby słuszne. Właściwa reakcja.

424
00:27:41,951 --> 00:27:43,745
Popatrz. To badania z Florydy.

425
00:27:43,828 --> 00:27:46,289
Gdzie, jak wszędzie, gliniarze biją żony.

426
00:27:46,373 --> 00:27:48,166
Zgadnij, ilu wciąż pracuje?

427
00:27:49,876 --> 00:27:51,086
Trzydzieści procent.

428
00:27:52,212 --> 00:27:56,508
Wszyscy wiedzą,
że przemoc w domu często przekłada się

429
00:27:56,591 --> 00:27:58,218
na przemoc wobec obcych,

430
00:27:58,301 --> 00:28:01,471
a mimo to 30% bijących żony gliniarzy
na Florydzie

431
00:28:01,554 --> 00:28:03,390
wciąż ma swoje odznaki i broń.

432
00:28:03,473 --> 00:28:06,559
Rozumiem cię.
Ale to nie do końca wina Taggarta.

433
00:28:06,643 --> 00:28:11,022
Nikt za to do końca nie odpowiada.
W tym rzecz. Nikt nie odpowiada.

434
00:28:11,106 --> 00:28:14,275
Nikt nie patrzy na badania
o przemocy wobec kobiet.

435
00:28:14,359 --> 00:28:16,403
A gdyby gwałcono tylu mężczyzn?

436
00:28:16,569 --> 00:28:19,197
Gdyby Taggart bał się, że ktoś go wyrucha,

437
00:28:19,280 --> 00:28:20,824
kiedy wraca wieczorem?

438
00:28:20,907 --> 00:28:22,992
Ten konkretny mężczyzna nam pomaga.

439
00:28:23,076 --> 00:28:24,119
Dobra.

440
00:28:26,037 --> 00:28:28,081
Ale czemu nie jest wściekły?

441
00:28:29,958 --> 00:28:33,086
Czemu nie patrzy na te schematy

442
00:28:33,169 --> 00:28:35,422
i nie mówi, jakie to pojebane?

443
00:28:35,505 --> 00:28:36,464
Masz rację.

444
00:28:37,048 --> 00:28:40,093
Ale siedząc tu i krzycząc w pustkę,

445
00:28:40,593 --> 00:28:42,220
tego nie odjebiesz.

446
00:28:45,515 --> 00:28:47,517
Mamy ciekawy wynik z VICAP.

447
00:28:48,393 --> 00:28:49,394
Co takiego?

448
00:28:49,477 --> 00:28:51,271
Wróć do nas, na litość.

449
00:28:56,192 --> 00:28:57,193
Przeklęłaś.

450
00:28:58,027 --> 00:28:59,154
Dla emfazy.

451
00:28:59,237 --> 00:29:02,073
Przeze mnie
taka miła dziewczyna przeklina.

452
00:29:02,157 --> 00:29:03,199
Stul, kurwa, ryj.

453
00:29:03,283 --> 00:29:05,910
A podobno kobiety
nie pouczają innych kobiet.

454
00:29:06,494 --> 00:29:09,748
Seria gwałtów na Uniwersytecie Kansas,
sprawca nieznany,

455
00:29:09,831 --> 00:29:12,375
atakował od 2000 do 2008 roku.

456
00:29:12,625 --> 00:29:15,587
Biały mężczyzna, między 26 a 35 lat,

457
00:29:15,670 --> 00:29:19,716
wzrost od 175 do 180 cm,
spokojny, bezpośredni.

458
00:29:20,258 --> 00:29:24,220
Czarna maska, wiązał ofiary,
atakował wczesnym rankiem.

459
00:29:24,304 --> 00:29:25,555
Ofiary spały.

460
00:29:25,638 --> 00:29:28,600
Kręcił gwałty kamerą.

461
00:29:28,892 --> 00:29:30,852
Przynosił sprzęt, miał broń.

462
00:29:31,436 --> 00:29:33,938
Zmuszał ofiary
do 20-minutowych pryszniców,

463
00:29:34,314 --> 00:29:36,274
żeby usunąć ślady DNA.

464
00:29:41,321 --> 00:29:42,155
Kurde.

465
00:29:43,072 --> 00:29:46,284
Ostatni atak był w styczniu 2008 roku,

466
00:29:47,118 --> 00:29:48,036
potem zniknął.

467
00:29:49,120 --> 00:29:52,749
Sprawdzę transfery personelu policyjnego
między Kansas i Kolorado.

468
00:29:53,833 --> 00:29:54,667
Dziękuję.

469
00:29:56,002 --> 00:29:56,836
Cóż...

470
00:29:57,378 --> 00:30:00,840
jedno jest pewne,
ktoś musi pojechać do Kansas.

471
00:30:11,267 --> 00:30:12,185
Co to jest?

472
00:30:13,478 --> 00:30:14,437
Co robicie?

473
00:30:15,021 --> 00:30:16,231
Wiemy, co ty robisz.

474
00:30:16,773 --> 00:30:18,149
Jedziesz do Kansas.

475
00:30:19,901 --> 00:30:23,613
Temperatura do 18°C,
wilgotność 67%. Wiatr...

476
00:30:23,696 --> 00:30:26,199
Mówię ci, mają tyle drzew...

477
00:30:28,243 --> 00:30:31,830
Zmiana indeksu
Dow Jones Industrial Average o 1,7...

478
00:31:18,877 --> 00:31:21,421
Czy but i rękawiczka
dadzą nam jakieś dane?

479
00:31:21,796 --> 00:31:24,549
Sprawdzam wyniki sprzedaży
z całego kraju,

480
00:31:24,632 --> 00:31:27,635
odkąd pojawiły się na rynku.

481
00:31:27,886 --> 00:31:29,762
Dużo tego.

482
00:31:29,846 --> 00:31:31,764
Mamy coś lepszego do roboty?

483
00:31:31,931 --> 00:31:36,019
Mam zakazy zbliżania się
dla sprawców przemocy domowej z okolicy.

484
00:31:36,102 --> 00:31:37,520
Z ostatnich pięciu lat.

485
00:31:37,604 --> 00:31:41,858
Możemy je porównać z twoją listą
policjantów, którzy służyli w wojsku.

486
00:31:42,150 --> 00:31:43,776
Mamy do tego jakiś program?

487
00:31:43,860 --> 00:31:48,656
Nie, napisanie go trwałoby dłużej
niż klasyczna praca ręczna.

488
00:31:50,074 --> 00:31:51,910
Chcesz zaawansowaną technologię?

489
00:31:52,535 --> 00:31:55,705
Nie martw się, podzielimy się.

490
00:31:59,125 --> 00:32:00,251
Mam pomysł.

491
00:32:02,420 --> 00:32:06,090
Bo... każdemu gwałtowi
towarzyszyła kradzież.

492
00:32:06,174 --> 00:32:07,592
Zabierał bieliznę ofiar.

493
00:32:07,717 --> 00:32:08,760
Więc pomyślałem,

494
00:32:09,135 --> 00:32:11,763
że może kradł też bieliznę innych kobiet.

495
00:32:11,846 --> 00:32:14,349
Kobiet, które tropił, ale nie zaatakował.

496
00:32:14,432 --> 00:32:18,394
Może gdyby poszukać w raportach
zaginionej bielizny,

497
00:32:18,478 --> 00:32:20,605
może te kradzieże zostały zgłoszone.

498
00:32:22,857 --> 00:32:23,733
Co?

499
00:32:24,651 --> 00:32:26,402
- Czy to...
- Halo, policja?

500
00:32:26,486 --> 00:32:30,198
Dzwonię z pilną sprawą,
chodzi o moje majtki! Przepadły!

501
00:32:31,074 --> 00:32:34,953
Faceci kradnący dziewczynom bieliznę
to dość powszechne, Elias,

502
00:32:35,036 --> 00:32:36,287
ale takie zgłoszenie...

503
00:32:36,371 --> 00:32:37,413
Nie ma ich.

504
00:32:37,664 --> 00:32:40,333
Ciekawostka:
kobiety cały czas gubią majtki.

505
00:32:40,458 --> 00:32:43,002
Niezbadane są ich losy.

506
00:32:43,086 --> 00:32:45,046
O ile w ogóle zauważysz zgubę.

507
00:32:45,129 --> 00:32:45,964
Czyli nigdy.

508
00:32:46,047 --> 00:32:48,091
Chyba że to majtki na randki.

509
00:32:48,174 --> 00:32:50,718
Ale nawet wtedy myślisz,
że utknęły w pralce

510
00:32:50,802 --> 00:32:52,387
albo w którychś spodniach.

511
00:32:53,930 --> 00:32:57,684
Fakt, chyba słabo się na tym znam.

512
00:32:57,767 --> 00:32:59,185
Inaczej to byłoby dziwne.

513
00:33:01,062 --> 00:33:02,981
Wiesz co? Nie ma złych pomysłów.

514
00:33:03,064 --> 00:33:04,232
Sprawdź to.

515
00:33:04,482 --> 00:33:05,650
Nie trzeba.

516
00:33:05,733 --> 00:33:06,943
Ona ma rację.

517
00:33:07,026 --> 00:33:09,445
Durniejsze pomysły dawały rezultaty.

518
00:33:09,612 --> 00:33:10,655
Spróbuj.

519
00:33:11,823 --> 00:33:13,658
Co do jednego ma rację.

520
00:33:13,825 --> 00:33:17,078
Nasz gość nie tylko podczas ataków
działa schematycznie.

521
00:33:17,829 --> 00:33:19,372
- To znaczy?
- Stalking.

522
00:33:20,498 --> 00:33:22,625
Obserwuje swoje ofiary.

523
00:33:23,501 --> 00:33:24,585
Pewnie dość długo.

524
00:33:26,587 --> 00:33:28,297
Najprawdopodobniej z auta.

525
00:33:40,518 --> 00:33:43,646
Elias, jak skończysz z majtkami,

526
00:33:44,188 --> 00:33:48,860
zbierz doniesienia o podejrzanych autach
w promieniu 800 metrów od domów ofiar.

527
00:33:51,362 --> 00:33:52,780
Może ktoś go widział.

528
00:33:56,701 --> 00:33:59,370
WYDZIAŁ POLICJI W LAWRENCE

529
00:34:00,329 --> 00:34:01,873
Dzięki, że czekaliście.

530
00:34:04,083 --> 00:34:06,335
Jazda I-70 przez Topekę była straszna.

531
00:34:06,419 --> 00:34:09,756
Nie ma sprawy.
Nie przespałem wielu nocy przez tę sprawę.

532
00:34:14,218 --> 00:34:15,428
No proszę.

533
00:34:15,678 --> 00:34:17,930
Zajrzałem pod każdy kamień.

534
00:34:19,140 --> 00:34:21,350
Zabawne, kiedy to wszystko zbierałem,

535
00:34:21,434 --> 00:34:25,563
dotarło do mnie, że te akta to kronika
moich pierwszych ośmiu lat jako detektywa.

536
00:34:25,646 --> 00:34:28,024
Awansowałem rok przed pierwszym atakiem.

537
00:34:28,775 --> 00:34:31,277
Po raportach widać, że ledwo nadążałem.

538
00:34:31,527 --> 00:34:33,154
Tak, znam to.

539
00:34:35,615 --> 00:34:39,077
Nie wiem, czy gdybym wtedy
wiedział to, co dziś...

540
00:34:40,745 --> 00:34:44,248
Mam nadzieję, że jest tam coś,
co pomoże dorwać skurwiela.

541
00:34:49,712 --> 00:34:51,714
GWAŁT W KRYMINALISTYCE

542
00:34:53,841 --> 00:34:54,801
Znasz to?

543
00:34:55,676 --> 00:34:58,054
Tego konkretnego podręcznika nie znam.

544
00:34:58,137 --> 00:35:00,306
Napisano go, żeby szkolić gliniarzy,

545
00:35:00,389 --> 00:35:03,184
ale ja trafiłem na niego
na forum na Dark Webie.

546
00:35:03,518 --> 00:35:08,439
Faceci uczą się z niego, jak gliny
łapią gwałcicieli, żeby nie wpaść w sidła.

547
00:35:11,734 --> 00:35:14,445
Więc choć liczymy, że to ten sam gość,

548
00:35:14,987 --> 00:35:17,406
to może być dwóch gości
z tą samą książką?

549
00:35:17,490 --> 00:35:18,616
Niestety.

550
00:36:00,408 --> 00:36:02,660
DRUŻYNA JUNIORÓW
POD PATRONATEM POLICJI

551
00:36:37,653 --> 00:36:38,654
Cześć, Trish!

552
00:36:40,031 --> 00:36:41,240
Wyprzedziłyśmy tłum.

553
00:36:41,657 --> 00:36:44,076
Żeby podziękować dodałam krążki z cebuli.

554
00:36:44,160 --> 00:36:46,162
- Dziękuję.
- Róbcie to częściej.

555
00:36:46,412 --> 00:36:48,414
Z tymi zdzirami nic nie wiadomo.

556
00:36:50,166 --> 00:36:51,792
To będzie 21,65.

557
00:36:52,627 --> 00:36:54,212
Reszta dla ciebie, Trish.

558
00:36:54,337 --> 00:36:55,546
- Dobranoc.
- Dzięki.

559
00:36:55,630 --> 00:36:56,464
Pa.

560
00:36:57,465 --> 00:36:58,799
Wpadniecie do mnie?

561
00:37:10,228 --> 00:37:12,188
- Zapakować?
- Nie trzeba.

562
00:37:12,313 --> 00:37:13,272
Dziękuję.

563
00:38:04,657 --> 00:38:05,700
Steve?

564
00:38:06,284 --> 00:38:07,827
Cześć, kotku, tu jestem.

565
00:38:16,711 --> 00:38:17,586
Jadłeś już?

566
00:38:17,670 --> 00:38:19,839
Przed chwilą zamówiłem chińszczyznę,

567
00:38:21,757 --> 00:38:23,884
ale najpierw muszę na nią zasłużyć.

568
00:38:25,136 --> 00:38:26,095
Jesteś dumna?

569
00:38:26,178 --> 00:38:27,096
I to bardzo.

570
00:38:35,146 --> 00:38:36,355
Potrzebujesz czegoś?

571
00:38:41,027 --> 00:38:42,111
Tak.

572
00:38:50,202 --> 00:38:51,454
Tylko jednej teczki.

573
00:38:52,955 --> 00:38:56,250
Funkcjonariusz z Franklin Heights,
James Massey.

574
00:38:56,459 --> 00:38:57,460
To koczownik,

575
00:38:57,543 --> 00:39:00,546
przerzucają go z komendy na komendę.

576
00:39:00,629 --> 00:39:02,715
Żona wniosła o zakaz zbliżania się.

577
00:39:02,798 --> 00:39:04,216
Ma brutalną przeszłość,

578
00:39:04,300 --> 00:39:07,011
zna procedury policyjne
ze względu na zawód.

579
00:39:07,094 --> 00:39:09,347
- Pasuje do opisu.
- Przerabialiśmy to.

580
00:39:09,513 --> 00:39:11,640
To co innego. To tylko jedna teczka.

581
00:39:11,724 --> 00:39:15,519
Zasady w biurze prokuratora są jasne,
gdy chodzi o wydawanie akt.

582
00:39:15,603 --> 00:39:18,022
„Moja żona ma przeczucie” to za mało.

583
00:39:19,315 --> 00:39:22,360
Boże, proszę cię o pomoc.

584
00:39:22,860 --> 00:39:24,653
Zawsze mi to powtarzasz.

585
00:39:24,737 --> 00:39:28,407
Powiedz coś, nie zamykaj się w sobie.
No to proszę.

586
00:39:28,491 --> 00:39:30,409
Chodzi o emocje.

587
00:39:30,493 --> 00:39:31,952
A nie o to. Wiesz o tym.

588
00:39:32,078 --> 00:39:34,413
Gdybym płakała, byłoby lepiej?

589
00:39:40,795 --> 00:39:41,712
Kolacja.

590
00:39:46,258 --> 00:39:49,470
Kiedy znowu kogoś zgwałci,
to pójdzie na twój rachunek.

591
00:39:50,262 --> 00:39:52,431
Nie, kotku. Wcale nie.

592
00:40:27,049 --> 00:40:29,552
Cześć, Tommy, tu Grace Rasmussen.
Jak leci?

593
00:40:30,261 --> 00:40:33,764
To dobrze. Słuchaj,
zbieramy policyjną drużynę do softballa,

594
00:40:33,848 --> 00:40:36,559
ponoć macie dobrych graczy
we Franklin Heights.

595
00:40:37,643 --> 00:40:41,021
Jesteś zajęty, ja ich obdzwonię.
Ale nie mam numerów.

596
00:40:42,898 --> 00:40:43,816
Tak.

597
00:40:45,359 --> 00:40:48,070
Pierwszy gość nazywa się James Massey.

598
00:42:58,158 --> 00:43:00,077
Napisy: Krzysiek Ceran

