1
00:00:16,057 --> 00:00:19,269
<i>Wiem. Chcecie wiedzieć, co się stało.</i>

2
00:00:19,352 --> 00:00:20,562
SERIAL NETFLIX

3
00:00:20,645 --> 00:00:23,732
<i>Prawdę mówiąc,</i>
<i>wciąż sama próbuję to rozgryźć.</i>

4
00:00:26,192 --> 00:00:28,945
<i>Najpierw byłam martwa. Przysięgam na Boga.</i>

5
00:00:30,155 --> 00:00:31,823
<i>Potem żyłam.</i>

6
00:00:33,116 --> 00:00:34,868
<i>Potem mnie oszukano.</i>

7
00:00:36,161 --> 00:00:38,538
<i>A potem diabeł skopał mi tyłek.</i>

8
00:00:39,164 --> 00:00:41,624
DWA MIESIĄCE PÓŹNIEJ

9
00:00:41,708 --> 00:00:44,669
<i>Powiedziałam JC,</i>
<i>że nauczę się pływać… I umiem.</i>

10
00:00:45,712 --> 00:00:49,215
<i>Mam jeszcze na liście</i>
<i>do zrobienia za życia tysiąc rzeczy,</i>

11
00:00:49,716 --> 00:00:52,427
<i>ale nie można ich odhaczać, będąc martwym.</i>

12
00:00:59,267 --> 00:01:00,185
<i>Koniec zabawy.</i>

13
00:01:04,189 --> 00:01:05,315
<i>Obowiązki wzywają.</i>

14
00:01:13,406 --> 00:01:16,159
SZWAJCARIA

15
00:01:32,425 --> 00:01:35,011
ANIOŁ WAI

16
00:01:35,095 --> 00:01:38,723
Na pewno mógłbym wypić więcej niż papież.
Ma jakieś 200 lat.

17
00:01:39,641 --> 00:01:40,600
Spóźniłaś się.

18
00:01:40,683 --> 00:01:43,269
Współlokatorka zapomniała nastawić budzik.

19
00:01:44,020 --> 00:01:47,440
<i>Pewnie nie o tym myśleliście,</i>
<i>gdy mówiłam o obowiązkach.</i>

20
00:01:47,524 --> 00:01:51,361
<i>Nieważne. To uczciwa robota.</i>
<i>Ukrywam się z oczywistych powodów.</i>

21
00:01:51,444 --> 00:01:54,155
<i>I tak się składa,</i>
<i>że robię świetne Cuba libre.</i>

22
00:01:54,239 --> 00:01:56,616
Ponoć Adriel jest za to odpowiedzialny.

23
00:01:56,699 --> 00:01:59,536
Jezusie, Maryjo i Józefie,
wierzysz w takie bzdury!

24
00:01:59,619 --> 00:02:01,246
Enza nazwała to cudem.

25
00:02:01,329 --> 00:02:03,414
Unikam wszelkich teologicznych argumentów.

26
00:02:03,498 --> 00:02:05,834
- To fakt.
- O czym rozmawiacie?

27
00:02:05,917 --> 00:02:07,627
O aniołach. Jak ty, skarbie.

28
00:02:08,336 --> 00:02:10,797
Zostaw ją, ty ponury rozpustniku.

29
00:02:11,631 --> 00:02:13,466
Adriel. Pełno go w necie.

30
00:02:14,509 --> 00:02:16,886
I… o czym mówią?

31
00:02:16,970 --> 00:02:18,138
Wybuch w Watykanie.

32
00:02:18,721 --> 00:02:19,764
To przykrywka.

33
00:02:19,848 --> 00:02:22,559
Podobno z piwnicy wydostał się anioł.

34
00:02:22,642 --> 00:02:24,811
Czy Watykan ma w ogóle piwnicę?

35
00:02:24,894 --> 00:02:27,438
To raczej taka piwniczka.

36
00:02:27,522 --> 00:02:28,940
Według mnie katakumby.

37
00:02:30,108 --> 00:02:31,484
Śmiej się, ile chcesz.

38
00:02:31,568 --> 00:02:34,404
Adriel ma już kilka tysięcy obserwujących.

39
00:02:34,487 --> 00:02:37,365
Mówisz o tych fanatykach,
którzy rozdają ulotki?

40
00:02:37,448 --> 00:02:40,451
- Ci fanatycy doświadczyli cudu.
- Cholera. Przepraszam.

41
00:02:40,952 --> 00:02:46,416
Dziesięć tysięcy ludzi w całej Europie
zaraża się tym wirusem, gnijącą twarzą<i>,</i>

42
00:02:46,499 --> 00:02:47,959
a Adriel to likwiduje

43
00:02:48,042 --> 00:02:51,921
tego samego dnia,
w tej samej godzinie, u każdego chorego.

44
00:02:52,422 --> 00:02:53,464
Szczerze wątpię.

45
00:02:56,467 --> 00:02:58,761
Drogie panie. Fergus.

46
00:03:00,346 --> 00:03:01,264
Ava.

47
00:03:03,725 --> 00:03:05,226
To, co zwykle.

48
00:03:05,310 --> 00:03:07,937
- W którą część, Miguel?
- Którą część czego?

49
00:03:08,021 --> 00:03:11,357
Że są zwolennikami Adriela,
czy że ich wyleczył?

50
00:03:11,858 --> 00:03:14,277
To był wirus. Szedł swoją drogą.

51
00:03:15,111 --> 00:03:19,574
Przypisał sobie zasługę i odziedziczył
armię omamionych anielskich fanek.

52
00:03:20,617 --> 00:03:23,119
Zobaczycie. Następnie ten oszust założy

53
00:03:23,203 --> 00:03:27,040
swój kościół / kult,
a potem przyjdzie faszyzm.

54
00:03:27,707 --> 00:03:29,626
Rany! To było szybkie przejście.

55
00:03:29,709 --> 00:03:31,419
Ale ty jesteś zabawny.

56
00:03:31,920 --> 00:03:33,087
Chodźmy, Enzo.

57
00:03:33,171 --> 00:03:35,715
Mamy lepsze miejsca do bycia faszystami.

58
00:03:35,798 --> 00:03:37,800
Hej. Zapłacisz pani?

59
00:03:38,468 --> 00:03:39,469
Chodź, Leeso.

60
00:03:52,232 --> 00:03:56,236
- Co?
- Co ty o tym myślisz? O aniele?

61
00:03:57,237 --> 00:03:59,530
Nie zastanawiałam się nad tym.

62
00:04:00,531 --> 00:04:01,491
Powinnaś.

63
00:04:02,450 --> 00:04:03,660
To niebezpieczne czasy.

64
00:04:06,496 --> 00:04:09,457
No cóż… Chciałabym zrobić więcej.

65
00:04:12,752 --> 00:04:13,836
Ava?

66
00:04:13,920 --> 00:04:16,047
Szefowa chce porozmawiać.

67
00:04:21,844 --> 00:04:24,013
Co tam? Jesteśmy trochę zajęci.

68
00:04:25,056 --> 00:04:27,433
Tak. Mogłabyś skupić się
na nalewaniu drinków,

69
00:04:27,517 --> 00:04:29,185
a nie na gadaniu z klientami?

70
00:04:29,811 --> 00:04:31,938
Dobrzy barmani rozmawiają z ludźmi.

71
00:04:32,021 --> 00:04:33,481
Nie o Adrielu.

72
00:04:33,564 --> 00:04:36,776
Co mam zrobić?
Wszyscy o tym mówią. Jest popularny.

73
00:04:37,277 --> 00:04:40,113
Musimy zachować dyskrecję.
Wszędzie ma szpiegów.

74
00:04:40,196 --> 00:04:42,573
Cały sens bycia incognito polega na…

75
00:04:42,657 --> 00:04:45,618
Oferty dnia.
Musisz zwiększyć ich sprzedaż.

76
00:04:45,702 --> 00:04:47,620
Tak. Rozumiem. Oferty dnia.

77
00:04:54,627 --> 00:04:55,628
Co to było?

78
00:04:55,712 --> 00:04:58,006
- Co?
- To spojrzenie.

79
00:04:58,089 --> 00:04:59,090
Spojrzenie?

80
00:04:59,173 --> 00:05:01,968
- Tak. Wymieniliście spojrzenia.
- Bardziej zerknięcie.

81
00:05:02,051 --> 00:05:02,927
Ava.

82
00:05:03,928 --> 00:05:05,388
Czego się spodziewasz?

83
00:05:05,471 --> 00:05:07,390
Hans pracuje tu od trzech lat.

84
00:05:07,473 --> 00:05:10,268
My od miesiąca,
a ty awansujesz na kierownika.

85
00:05:10,852 --> 00:05:13,896
To nie moja wina,
że jestem świetnie zorganizowana.

86
00:05:13,980 --> 00:05:15,648
Właściwie to twoja.

87
00:05:16,607 --> 00:05:18,026
Dyskretność, pamiętasz?

88
00:05:19,360 --> 00:05:21,404
Nie musisz być cały czas idealna.

89
00:05:24,157 --> 00:05:26,117
Wracam do mieszkania.

90
00:05:26,200 --> 00:05:27,660
Niedługo przyjdzie Camila.

91
00:05:27,744 --> 00:05:30,204
Tak. Nie zapomnij zapytać o…

92
00:05:30,288 --> 00:05:31,122
Mary.

93
00:05:31,831 --> 00:05:33,082
Tak. Jak zawsze.

94
00:05:34,542 --> 00:05:36,169
Nie wracaj zbyt późno.

95
00:05:36,794 --> 00:05:37,920
Jutro trenujemy.

96
00:05:38,004 --> 00:05:39,213
Tak, Matko.

97
00:05:40,423 --> 00:05:42,216
Tylko się droczę. Na razie.

98
00:05:45,345 --> 00:05:47,472
- Czytałaś dobre wieści?
- Pas.

99
00:05:47,555 --> 00:05:49,766
Niewierzący będą cierpieć światło prawdy.

100
00:05:49,849 --> 00:05:52,935
- Byłem przeklęty. Adriel mnie ocalił.
- Odwal się.

101
00:05:53,019 --> 00:05:55,980
- Nie możesz uciekać przed jego osądem.
- Nie uciekam.

102
00:05:56,606 --> 00:05:59,359
Każdy pójdzie za jego światłem…
albo zginie.

103
00:06:02,278 --> 00:06:04,822
Nie tylko on przynosi światło, zjebie!

104
00:06:06,908 --> 00:06:09,702
<i>Cholera. To nie było dyskretne.</i>

105
00:06:31,891 --> 00:06:34,018
HISZPANIA

106
00:06:42,360 --> 00:06:44,278
Tak się robi filmik na TikToka<i>.</i>

107
00:06:47,240 --> 00:06:48,366
Bawcie się dobrze.

108
00:07:34,328 --> 00:07:36,539
Chyba musimy jechać do Londynu.

109
00:07:37,415 --> 00:07:38,875
Kapituła ZMK jest przekonana,

110
00:07:38,958 --> 00:07:41,627
że jednego z ministrów opętał upiór

111
00:07:41,711 --> 00:07:43,254
i potrzebują naszej oceny.

112
00:07:43,337 --> 00:07:44,881
Przygotuję rzeczy.

113
00:07:50,720 --> 00:07:52,138
Coś jeszcze, Camilo?

114
00:07:53,055 --> 00:07:55,600
Chodzi o to…

115
00:07:58,686 --> 00:08:00,146
Wczoraj śniło mi się,

116
00:08:00,771 --> 00:08:04,609
że… ponownie spotkałyśmy się z Mary.

117
00:08:04,692 --> 00:08:07,111
Wiem, że snów nie należy
traktować dosłownie,

118
00:08:07,195 --> 00:08:10,990
ale… pomyślałam przez to,
że może zdobędziemy informacje o tym,

119
00:08:11,073 --> 00:08:13,075
co jej się stało.

120
00:08:16,746 --> 00:08:21,792
Jest szansa, że Mary nadal tam jest.

121
00:08:23,044 --> 00:08:24,170
Gdzieś.

122
00:08:25,671 --> 00:08:28,591
Ale musimy się przygotować na to, że nie.

123
00:08:35,765 --> 00:08:36,974
Pokażesz mi jak?

124
00:08:41,062 --> 00:08:43,064
PORTUGALIA

125
00:09:10,633 --> 00:09:11,467
Jesteś pijany.

126
00:09:11,551 --> 00:09:12,802
Świętowałem.

127
00:09:13,427 --> 00:09:15,972
Fajnie, biorąc pod uwagę to, co ci zrobię.

128
00:09:21,936 --> 00:09:23,563
Ostatnie słowa?

129
00:09:26,399 --> 00:09:27,316
Mary.

130
00:09:28,359 --> 00:09:29,277
Ona żyje.

131
00:09:30,778 --> 00:09:32,738
Kłamiesz. Widziałam, jak zginęła.

132
00:09:34,782 --> 00:09:36,659
Ona żyje. Przysięgam.

133
00:09:40,413 --> 00:09:42,623
Jeśli umrę, nigdy jej nie znajdziesz.

134
00:09:43,165 --> 00:09:44,041
Gdzie?

135
00:09:45,751 --> 00:09:46,586
Gdzie?

136
00:09:48,754 --> 00:09:50,631
W Toledo.

137
00:09:51,132 --> 00:09:52,883
Na pustyni.

138
00:09:53,759 --> 00:09:54,594
Z nim?

139
00:09:55,678 --> 00:09:58,055
Twierdza, strzeżona.

140
00:09:59,932 --> 00:10:00,933
Pokaż mi.

141
00:10:03,978 --> 00:10:05,980
WATYKAN

142
00:10:38,346 --> 00:10:40,431
Pani Amunet. Proszę usiąść.

143
00:10:41,682 --> 00:10:44,894
Dziękuję. Wasza Świątobliwość,
proszę mówić mi Yasmine.

144
00:10:46,979 --> 00:10:49,148
Dziękuję za tę audiencję.

145
00:10:55,821 --> 00:10:57,406
Mogę nagrać ten wywiad?

146
00:10:57,490 --> 00:11:00,242
Jak najbardziej.
Reputacja cię wyprzedza, pani Yasmine.

147
00:11:00,326 --> 00:11:03,829
Biskup Stolicy Św. Marka
chwali ciebie i twoją rodzinę.

148
00:11:03,913 --> 00:11:05,581
Biskup jest zbyt uprzejmy.

149
00:11:06,457 --> 00:11:09,877
Wasza Świątobliwość,
przygotowuję artykuł dla <i>The Economist</i>

150
00:11:09,960 --> 00:11:14,340
o zaginionych chrześcijańskich artefaktach
i prześledzeniu ich historii.

151
00:11:14,423 --> 00:11:17,051
- Szlachetne przedsięwzięcie.
- Ale i trudne.

152
00:11:18,427 --> 00:11:22,556
Cieszę się, że w Watykanie
wszystko wraca do normy.

153
00:11:23,432 --> 00:11:27,937
Czy jest jakaś prawda w plotkach,
że atak na Watykan

154
00:11:28,020 --> 00:11:32,900
był powiązany z nową sektą założoną
przez samozwańczego proroka Adriela?

155
00:11:33,484 --> 00:11:36,153
To ma związek z zaginionymi artefaktami?

156
00:11:36,237 --> 00:11:38,239
W trakcie moich badań…

157
00:11:38,322 --> 00:11:42,660
Powiem tylko, że tak, słyszałem te plotki.

158
00:11:43,160 --> 00:11:47,581
Mogę powiedzieć, że nie ma
żadnego związku między tymi wydarzeniami.

159
00:11:47,665 --> 00:11:53,129
To tylko entuzjastyczne spekulacje,
by pozyskać ludzi do tej dziwnej sekty

160
00:11:53,212 --> 00:11:55,881
i sprzedać nie do końca szanowane gazety.

161
00:11:56,549 --> 00:11:58,968
Ale w trakcie moich badań

162
00:11:59,051 --> 00:12:03,681
odkryłam nieznaną wcześniej chrześcijańską
sektę z czasów wypraw krzyżowych

163
00:12:03,764 --> 00:12:07,351
składającą się wyłącznie z kobiet,
którą zwano…

164
00:12:08,477 --> 00:12:11,021
Zakonem Miecza Krzyżowego.

165
00:12:14,024 --> 00:12:15,609
Nic o tym nie wiem.

166
00:12:16,110 --> 00:12:18,279
Po dalszym śledztwie odkryłam,

167
00:12:18,362 --> 00:12:21,157
że powstanie tego starożytnego
żeńskiego zakonu

168
00:12:21,240 --> 00:12:24,910
miał związek z pojawieniem się anioła,
który ofiarował aureolę

169
00:12:24,994 --> 00:12:27,788
jednej z założycielek
około tysiąca lat temu.

170
00:12:27,872 --> 00:12:31,041
Anioł miał na imię Adriel.

171
00:12:33,377 --> 00:12:35,588
Chyba zboczyliśmy z tematu.

172
00:12:35,671 --> 00:12:40,259
Musi pan widzieć związek
między tym pradawnym żeńskim zakonem

173
00:12:40,342 --> 00:12:42,928
a mężczyzną o imieniu Adriel, walczącym

174
00:12:43,012 --> 00:12:45,556
z grupą uzbrojonych zakonnic w Watykanie.

175
00:12:48,476 --> 00:12:51,228
Nie chcę komentować
czegoś tak absurdalnego.

176
00:12:51,312 --> 00:12:52,855
Mam nagranie z komórki…

177
00:12:52,938 --> 00:12:55,733
Muszę iść na kolejne spotkanie.
Miłego dnia.

178
00:12:55,816 --> 00:12:57,610
Czy to nie zbieg okoliczności…

179
00:12:57,693 --> 00:13:00,654
Ochrona panią odprowadzi.
Dziękuję za rozmowę.

180
00:13:12,458 --> 00:13:13,417
ŁĄCZĘ…

181
00:13:13,501 --> 00:13:14,543
ŁĄCZE USTANOWIONE

182
00:13:14,627 --> 00:13:16,587
Nie. To ja dziękuję.

183
00:13:31,644 --> 00:13:33,187
Naprawdę to widziałem?

184
00:13:35,773 --> 00:13:37,650
Zaczęło się kilka dni temu.

185
00:13:37,733 --> 00:13:38,567
Przypadkowo?

186
00:13:39,276 --> 00:13:40,194
Na początku.

187
00:13:41,111 --> 00:13:43,531
Ale teraz jest chyba jakiś schemat.

188
00:13:44,615 --> 00:13:48,285
Arka aktywuje się co około sześć godzin.

189
00:13:49,620 --> 00:13:51,330
Zakładam, że próbowałaś przejść?

190
00:13:51,413 --> 00:13:52,790
Oczywiście.

191
00:13:54,667 --> 00:13:57,795
Ale pole się nie stabilizuje.

192
00:13:57,878 --> 00:13:59,922
Portal nigdy się nie otwiera.

193
00:14:01,632 --> 00:14:03,717
Każda próba przejścia jest

194
00:14:04,885 --> 00:14:06,136
bardzo bolesna.

195
00:14:06,637 --> 00:14:07,471
Jillian.

196
00:14:07,972 --> 00:14:11,016
Wysłałam drony. Niektórym się udaje.

197
00:14:11,100 --> 00:14:13,561
Niektóre ulegają zniszczeniu
w kontakcie z polem,

198
00:14:13,644 --> 00:14:16,063
a te, które przechodzą, nie wracają.

199
00:14:16,146 --> 00:14:18,607
Przekazują tylko zakłócenia.

200
00:14:19,692 --> 00:14:20,818
Fascynujące.

201
00:14:20,901 --> 00:14:23,529
Chcesz, żeby nasi ludzie to sprawdzili?

202
00:14:23,612 --> 00:14:26,782
Jeśli ja tego nie mogę rozwiązać,
oni też nie dadzą rady.

203
00:14:31,161 --> 00:14:32,079
Przepraszam.

204
00:14:32,162 --> 00:14:34,582
Nie spałam.

205
00:14:36,750 --> 00:14:40,170
Perspektywa odnalezienia Michaela
daje mi nadzieję.

206
00:14:41,630 --> 00:14:44,842
A jednocześnie
wyostrza cierpienie po jego stracie.

207
00:14:45,509 --> 00:14:46,719
Nie przepraszaj.

208
00:14:47,970 --> 00:14:49,513
Nie chciałem przeszkadzać.

209
00:14:51,473 --> 00:14:52,766
Co cię tu sprowadza?

210
00:14:54,518 --> 00:14:56,478
Dokumenty. Do podpisu.

211
00:14:57,563 --> 00:15:02,568
Prawnicy nie przyjmą
elektronicznych wersji tych formularzy.

212
00:15:03,944 --> 00:15:05,487
Brzmi bardzo poważnie.

213
00:15:06,196 --> 00:15:11,911
Chodzi o ostatnią fazę remontu
i zaktualizowane koszty kupionego budynku.

214
00:15:15,873 --> 00:15:19,001
To na pewno najlepsze dostępne oferty?

215
00:15:19,835 --> 00:15:23,130
Zawsze możesz przyjść do biura

216
00:15:23,213 --> 00:15:25,507
i omówić oferty ze mną.

217
00:15:26,508 --> 00:15:27,885
Sugeruję,

218
00:15:29,136 --> 00:15:32,431
żebyś wróciła do Arq-Tech osobiście.

219
00:15:32,932 --> 00:15:34,475
Przykro mi, Kristianie.

220
00:15:35,643 --> 00:15:37,603
Proszę, byś przejął interesy,

221
00:15:37,686 --> 00:15:41,106
a potem podważam twoje decyzje.
To niegrzeczne.

222
00:15:41,190 --> 00:15:43,400
Może i tak, ale to wciąż twoja firma.

223
00:15:44,568 --> 00:15:46,820
Widziałeś mnie w najgorszych chwilach.

224
00:15:47,488 --> 00:15:48,822
Całkowicie ci ufam.

225
00:15:54,828 --> 00:15:55,663
Cóż,

226
00:15:56,997 --> 00:16:00,250
ale informuj mnie
o postępach w pracy z maszyną.

227
00:16:02,753 --> 00:16:05,255
Ciekawi mnie, dokąd prowadzi.

228
00:16:06,882 --> 00:16:07,883
Mnie też.

229
00:16:21,772 --> 00:16:22,856
<i>Dobrze, Avo.</i>

230
00:16:24,483 --> 00:16:26,068
<i>Fala aureoli, skała.</i>

231
00:16:28,612 --> 00:16:29,571
<i>Ostro w lewo.</i>

232
00:16:30,656 --> 00:16:31,532
<i>Ponad wodą.</i>

233
00:16:50,092 --> 00:16:51,218
<i>- Skup się.</i>
- Nie…

234
00:16:55,806 --> 00:16:56,765
<i>Nic ci nie jest?</i>

235
00:16:58,976 --> 00:17:00,102
Jestem zmęczona.

236
00:17:02,771 --> 00:17:04,523
Skrócę ci godziny w barze.

237
00:17:05,149 --> 00:17:05,983
Nie.

238
00:17:06,692 --> 00:17:08,736
Mam dość siedzenia na uboczu.

239
00:17:10,362 --> 00:17:12,990
Ukrywam się tu, a Adriel rośnie w siłę.

240
00:17:13,073 --> 00:17:14,366
Nie ukrywamy się.

241
00:17:14,867 --> 00:17:16,618
Trenujesz do walki z nim.

242
00:17:17,286 --> 00:17:19,413
Jesteś tak blisko.
Trochę więcej cierpliwości.

243
00:17:19,496 --> 00:17:20,998
To nie zniecierpliwienie.

244
00:17:23,834 --> 00:17:24,668
W porządku.

245
00:17:26,253 --> 00:17:27,087
Słucham.

246
00:17:32,634 --> 00:17:35,262
To wszystko moja wina.

247
00:17:37,139 --> 00:17:38,515
Adriel uwolniony.

248
00:17:39,641 --> 00:17:41,643
DzP zyskują popularność.

249
00:17:43,103 --> 00:17:44,021
Mary zginęła.

250
00:17:47,691 --> 00:17:48,984
Vincent mnie wykorzystał.

251
00:17:49,068 --> 00:17:51,987
Zmanipulował mnie,
bo byłam naiwna i głupia.

252
00:17:52,071 --> 00:17:53,197
- Nie.
- Tak.

253
00:17:53,697 --> 00:17:55,115
Tak, byłam głupia.

254
00:18:02,289 --> 00:18:03,832
Muszę to naprawić.

255
00:18:23,769 --> 00:18:24,645
Ojcze Święty.

256
00:18:24,728 --> 00:18:28,398
To nie jest konieczne.
Jesteśmy starymi przyjaciółmi, prawda?

257
00:18:29,233 --> 00:18:31,860
Panowie, proszę o odrobinę prywatności.

258
00:18:33,946 --> 00:18:35,280
Czym mogę służyć?

259
00:18:35,364 --> 00:18:37,950
Chciałbym zaoferować swe usługi.

260
00:18:38,033 --> 00:18:39,159
Dlaczego?

261
00:18:39,243 --> 00:18:43,705
Zgodzisz się,
że nasze dyscypliny mogą się pokrywać.

262
00:18:43,789 --> 00:18:48,043
To znaczy, że odkrycie przez Arq-Tech
wielowymiarowego wszechświata

263
00:18:48,127 --> 00:18:51,255
może zazębiać się
z istniejącymi celami katolickimi.

264
00:18:51,338 --> 00:18:52,631
Czyżby?

265
00:18:53,423 --> 00:18:56,301
Myślałem, że porzuciłeś wiarę dla nauki.

266
00:18:56,802 --> 00:18:58,011
Tak było.

267
00:18:58,512 --> 00:19:02,558
Ale teraz… po ziemi chodzi anioł.

268
00:19:03,684 --> 00:19:04,601
Rozumiem.

269
00:19:05,519 --> 00:19:10,524
Czyli Arq-Tech zawarł sojusz
z tym tak zwanym aniołem, tak?

270
00:19:13,152 --> 00:19:19,032
Wyłączne prawa, gadżety,
mały aniołek jako gryzak dla psa?

271
00:19:20,117 --> 00:19:22,619
- Zabawne, Ojcze Święty.
- Wasza Świątobliwość…

272
00:19:24,788 --> 00:19:30,252
Adriel uosabia pomost
między wiarą a nauką.

273
00:19:31,295 --> 00:19:32,838
Tylko pomyśl.

274
00:19:34,089 --> 00:19:35,966
Miliardy sceptyków.

275
00:19:36,592 --> 00:19:40,971
Potrzebują tylko jednego dowodu,
by dołączyć do twej trzody.

276
00:19:41,054 --> 00:19:43,557
Nagle Jillian Salvius myśli,

277
00:19:43,640 --> 00:19:46,852
że może pozyskać Kościół katolicki
do własnych celów?

278
00:19:46,935 --> 00:19:50,314
Jillian przerwała pracę
po tragicznej śmierci syna.

279
00:19:51,857 --> 00:19:54,693
Nadzór nad Arq-Tech przekazała mnie.

280
00:19:55,194 --> 00:19:56,987
A ty masz nowe, śmiałe plany.

281
00:19:58,906 --> 00:20:02,534
Przychodzę do ciebie… jako pielgrzym.

282
00:20:04,161 --> 00:20:06,455
Odrodzony wierzący.

283
00:20:09,875 --> 00:20:11,835
Boska istota chodzi po ziemi.

284
00:20:13,253 --> 00:20:17,716
I wierzę, że twoim przeznaczeniem jest
połączenie z nim sił.

285
00:20:37,236 --> 00:20:38,612
Wiesz, w co ja wierzę?

286
00:20:40,530 --> 00:20:44,243
Że Adriel oślepił ciebie,
tak jak wielu innych.

287
00:20:45,410 --> 00:20:50,207
A twoja ślepota sprawiła,
że uwierzyłeś, że oddam los

288
00:20:50,290 --> 00:20:53,418
najpotężniejszej instytucji
religijnej świata

289
00:20:53,919 --> 00:20:55,796
w ręce kłamliwego szaleńca.

290
00:20:55,879 --> 00:20:58,173
Nie, Ojcze Święty. Adriel otworzył mi…

291
00:20:58,257 --> 00:21:02,636
Jak śmiesz plugawić ten dom Boży
imieniem tego diabła?

292
00:21:03,637 --> 00:21:05,472
Narażasz swoją wieczną duszę.

293
00:21:07,140 --> 00:21:09,685
Przykro mi, że tak uważasz,
Wasza Świątobliwość.

294
00:21:11,436 --> 00:21:15,524
Radzę to przemyśleć,
zanim będzie za późno.

295
00:21:23,407 --> 00:21:24,241
Kristian.

296
00:21:27,160 --> 00:21:28,829
Radzę ci to samo.

297
00:21:36,962 --> 00:21:38,338
<i>To, co zwykle, Avo.</i>

298
00:21:38,422 --> 00:21:40,382
Jedna woda dla szaleńca.

299
00:21:40,882 --> 00:21:43,593
Piję wodę
bo lubię zachować trzeźwość umysłu.

300
00:21:43,677 --> 00:21:45,304
Tak. Nikogo nie osądzamy.

301
00:21:51,018 --> 00:21:57,357
Tamtego dnia… mówiłeś o ludziach,
którzy starają się

302
00:21:58,358 --> 00:22:00,319
powstrzymać Adriela i jego sektę.

303
00:22:01,236 --> 00:22:02,946
A ty chciałaś zrobić więcej.

304
00:22:04,448 --> 00:22:05,699
Mogłabym ci pomóc.

305
00:22:06,700 --> 00:22:11,538
Mam podobne obawy co do tych fanatyków

306
00:22:11,621 --> 00:22:13,165
i tego tak zwanego anioła.

307
00:22:14,624 --> 00:22:16,752
Z własnego doświadczenia?

308
00:22:17,377 --> 00:22:18,378
Tego nie powiedziałam.

309
00:22:18,962 --> 00:22:21,965
W sumie, tak. Adriel, on jest…

310
00:22:22,966 --> 00:22:24,051
totalnie do bani.

311
00:22:28,513 --> 00:22:29,389
Co?

312
00:22:29,473 --> 00:22:33,685
Próbuję ustalić, czy można ci zaufać
w kwestii poufnych informacji.

313
00:22:33,769 --> 00:22:34,895
Tak. To znaczy…

314
00:22:35,896 --> 00:22:36,772
Tak.

315
00:22:37,606 --> 00:22:39,316
Zaufaj mi. Chcę pomóc.

316
00:22:39,399 --> 00:22:43,362
Wierzę ci. Takich jak ty
Samarytanie potrzebują więcej.

317
00:22:43,445 --> 00:22:45,447
- Samarytanie?
- Nie słyszałaś o nas?

318
00:22:46,031 --> 00:22:46,865
To usłyszysz.

319
00:22:47,366 --> 00:22:50,577
W odpowiedzi na DzP
w całej Europie pojawiają się frakcje.

320
00:22:52,287 --> 00:22:56,500
Dzieci Pierworodne,
upiorni fanatycy z ulotkami Adriela.

321
00:22:56,583 --> 00:22:57,501
Wiem.

322
00:22:57,584 --> 00:22:58,919
Samarytanie są odpowiedzią.

323
00:23:00,837 --> 00:23:02,714
I ty tym kierujesz?

324
00:23:02,798 --> 00:23:03,632
Nie.

325
00:23:03,715 --> 00:23:06,093
Jestem tylko ochotnikiem. Jak wszyscy.

326
00:23:07,844 --> 00:23:10,931
Jesteśmy grupą ludzi
o podobnych poglądach,

327
00:23:11,014 --> 00:23:14,393
którzy chcą znieść
kryptofaszystowską formację Adriela

328
00:23:14,476 --> 00:23:16,478
poprzez zakłócanie porządku
i zastraszanie.

329
00:23:17,813 --> 00:23:21,024
- Czyli to taki klub książkowy?
- Tak.

330
00:23:21,608 --> 00:23:25,654
Klub książkowy…
który walczy o powstrzymanie Adriela.

331
00:23:28,115 --> 00:23:28,949
Dobrze.

332
00:23:31,410 --> 00:23:32,285
Wypiję za to.

333
00:23:41,461 --> 00:23:42,295
Suzanne.

334
00:23:42,379 --> 00:23:44,631
<i>Ojcze Święty, dzwonię w złym momencie?</i>

335
00:23:44,714 --> 00:23:46,967
W tej pracy nie ma dobrych.

336
00:23:47,050 --> 00:23:49,678
Nie wiem,
dlaczego tak bardzo tego pragnąłem.

337
00:23:49,761 --> 00:23:51,388
<i>Co cię trapi?</i>

338
00:23:51,471 --> 00:23:53,098
Adriel zbiera siły.

339
00:23:53,181 --> 00:23:56,059
<i>Boję się, że szykuje się coś strasznego.</i>

340
00:23:56,143 --> 00:23:58,061
Wiem o tym zbyt dobrze.

341
00:23:58,145 --> 00:24:00,605
<i>Więc co robimy w związku z tą sytuacją?</i>

342
00:24:01,231 --> 00:24:04,359
<i>Na czym stoi Kościół?</i>
<i>Potrzebujemy wskazówek.</i>

343
00:24:04,443 --> 00:24:08,488
<i>Wydamy oświadczenie zaprzeczające,</i>
<i>że Adriel jest tym, za kogo się podaje.</i>

344
00:24:08,572 --> 00:24:10,866
To nasze oficjalne stanowisko.

345
00:24:10,949 --> 00:24:12,993
<i>Oświadczenie?</i>

346
00:24:13,076 --> 00:24:14,077
<i>Eminencjo,</i>

347
00:24:14,161 --> 00:24:17,456
<i>Watykan zbyt długo zwlekał</i>
<i>z odpowiedzią co do Adriela.</i>

348
00:24:17,539 --> 00:24:20,208
Dzięki temu wciągnął katolików
do swojej owczarni.

349
00:24:20,292 --> 00:24:21,418
<i>Zdaję sobie sprawę.</i>

350
00:24:21,501 --> 00:24:26,923
Ale dopóki Adriel nie podejmie działań,
pozostaje to kwestią polityczną.

351
00:24:27,007 --> 00:24:28,800
Gdyby zaatakował bezpośrednio,

352
00:24:28,884 --> 00:24:31,845
<i>uwolnię pełną moc ZMK.</i>

353
00:24:32,429 --> 00:24:34,222
Liczę, że nie jest za późno.

354
00:24:34,306 --> 00:24:37,851
Zaufaj Bogu, matko przełożona. Dobranoc.

355
00:24:45,775 --> 00:24:49,070
Zaufaj Bogu, matko przełożona. Dobranoc.

356
00:24:53,909 --> 00:24:54,784
Mam cię.

357
00:25:01,374 --> 00:25:03,084
- W porządku?
- Tak.

358
00:25:05,921 --> 00:25:07,130
Ale coś cię trapi.

359
00:25:07,964 --> 00:25:10,759
Czasem myślę, że stare nauki mi nie służą.

360
00:25:12,093 --> 00:25:14,721
Potrzebuję bardziej
nowoczesnego podejścia.

361
00:25:16,306 --> 00:25:17,807
Jesteś bardzo nowoczesna.

362
00:25:21,603 --> 00:25:22,979
Lilith się zgłosiła?

363
00:25:23,897 --> 00:25:25,273
Nie od kilku dni.

364
00:25:29,194 --> 00:25:30,695
Obie za ciężko pracujemy.

365
00:25:30,779 --> 00:25:32,531
Tak. Zjedzmy coś.

366
00:25:33,698 --> 00:25:35,534
W klasztorze jest pora kolacji.

367
00:25:51,633 --> 00:25:54,344
Ostrzeż ich,
zrób jeden fałszywy krok, a cię…

368
00:25:54,427 --> 00:25:55,887
Zabijesz mnie. Wiem.

369
00:25:56,680 --> 00:25:57,681
Nie zabiję cię.

370
00:25:58,181 --> 00:26:00,559
Nie odebrałabym Mary tej przyjemności.

371
00:26:08,024 --> 00:26:09,109
Wasza Eminencjo.

372
00:26:09,192 --> 00:26:13,071
Dobry wieczór, panowie.
Przyprowadziłem do domu przyjaciółkę.

373
00:26:27,961 --> 00:26:29,504
Jestem zmęczona. Chodźmy do domu.

374
00:26:29,588 --> 00:26:31,548
Musimy pogadać o informacjach od Miguela.

375
00:26:32,048 --> 00:26:35,218
- Oczarował cię jakiś blondas.
- To bardziej skomplikowane.

376
00:26:35,302 --> 00:26:36,344
Napij się ze mną.

377
00:26:36,845 --> 00:26:39,431
- Dobrze. Wody.
- Żadnej wody, nie dzisiaj.

378
00:26:39,514 --> 00:26:43,560
Ale wiesz, że… Ja nie… Nigdy…

379
00:26:44,269 --> 00:26:45,478
- Co?
- Nie.

380
00:26:46,021 --> 00:26:47,814
Nigdy nie piłaś?

381
00:26:47,897 --> 00:26:49,524
Nie z alkoholem.

382
00:26:50,233 --> 00:26:51,651
A wino komunijne?

383
00:26:51,735 --> 00:26:53,069
Tylko małe łyczki.

384
00:26:53,820 --> 00:26:55,155
O Boże.

385
00:26:55,989 --> 00:26:57,574
To będzie super.

386
00:26:58,325 --> 00:26:59,159
Co?

387
00:26:59,242 --> 00:27:01,369
Mogę cię upić po raz pierwszy.

388
00:27:01,453 --> 00:27:03,413
Upić? Nie, myślałam, że tylko jeden.

389
00:27:03,496 --> 00:27:04,789
Już nie, siostro.

390
00:27:04,873 --> 00:27:07,459
Nie przepuszczę tej okazji. Hans!

391
00:27:07,542 --> 00:27:09,544
- Ustawiaj kieliszki.
- Dobra.

392
00:27:20,722 --> 00:27:22,349
To rany kłute.

393
00:27:23,892 --> 00:27:25,685
Poszukaj innych po cichu.

394
00:27:29,814 --> 00:27:30,649
Camilo.

395
00:27:41,951 --> 00:27:44,537
Nie powinnam zacząć od wina albo…

396
00:27:44,621 --> 00:27:47,499
Nie. Zmów modlitwę i do dna. Dalej.

397
00:27:49,334 --> 00:27:50,627
Pachnie cytryną.

398
00:27:50,710 --> 00:27:52,962
Tak. Dlatego nazywa się to lemon drop.

399
00:27:54,005 --> 00:27:55,215
Dalej. Zdrowie.

400
00:28:01,971 --> 00:28:04,641
To… jest słodkie.

401
00:28:04,724 --> 00:28:05,684
Tak.

402
00:28:05,767 --> 00:28:07,602
Nie do końca nieprzyjemne.

403
00:28:08,812 --> 00:28:13,608
Jeden mały łyczek dla zakonnic,
jeden wielki drink…

404
00:28:13,692 --> 00:28:15,694
- Dla zakonnictwa.
- Dla zakonnictwa. Tak!

405
00:28:28,957 --> 00:28:30,917
<i>- Nie powiedziałam tego!</i>
<i>- Tak.</i>

406
00:28:31,000 --> 00:28:32,961
- Nie.
- Tak!

407
00:28:33,044 --> 00:28:35,422
<i>Nie należę do rodziny królewskiej.</i>

408
00:28:35,505 --> 00:28:36,798
Tak powiedziałaś.

409
00:28:36,881 --> 00:28:41,636
Jestem beztroską, sekretną,
kopiącą tyłki… zakonnicą.

410
00:28:41,720 --> 00:28:42,637
Co…

411
00:28:57,360 --> 00:28:58,611
Tak!

412
00:29:20,592 --> 00:29:25,472
Ale jeśli jest aniołem, czy to znaczy,
że wszystkie anioły to szuje?

413
00:29:29,934 --> 00:29:30,769
Nie.

414
00:29:31,644 --> 00:29:32,604
Nie aniołem.

415
00:29:34,481 --> 00:29:35,857
Nie jest człowiekiem.

416
00:29:36,524 --> 00:29:37,484
Na pewno.

417
00:29:40,945 --> 00:29:41,905
Więc czym jest?

418
00:29:46,534 --> 00:29:47,368
Hej.

419
00:29:47,452 --> 00:29:48,369
To Miguel.

420
00:29:50,914 --> 00:29:52,081
Co on kombinuje?

421
00:29:57,003 --> 00:30:00,381
- Chodź. Dogońmy go.
- Nie. Ty idź.

422
00:30:00,465 --> 00:30:01,633
Widzimy się w domu.

423
00:30:01,716 --> 00:30:03,968
Na pewno coś kombinuje. Jesteś pewna?

424
00:30:06,596 --> 00:30:07,430
Dobra.

425
00:30:23,863 --> 00:30:24,697
Miguel?

426
00:30:30,245 --> 00:30:33,164
Hej! Chcesz, żebym znów spuściła ci łomot?

427
00:30:33,248 --> 00:30:34,374
Przestań.

428
00:30:40,964 --> 00:30:42,340
Avo!

429
00:31:13,121 --> 00:31:14,163
Pomóż mi!

430
00:31:27,760 --> 00:31:29,012
- Czas na nas.
- Avo.

431
00:31:29,095 --> 00:31:31,180
- Pożegnaj się.
- Żegnam.

432
00:31:32,390 --> 00:31:33,266
Nie ma mowy.

433
00:31:39,731 --> 00:31:40,565
Hej!

434
00:31:42,358 --> 00:31:45,737
Czy mogę chociaż podziękować za pomoc?

435
00:31:45,820 --> 00:31:49,157
Dobrze. Nie ma za co,
ale naprawdę musimy iść.

436
00:31:49,240 --> 00:31:52,035
Beatrice, poznaj Miguela.

437
00:31:56,581 --> 00:31:57,415
Miło mi.

438
00:31:57,498 --> 00:31:59,042
Nieźle ci tam poszło.

439
00:31:59,542 --> 00:32:01,210
Nie tylko w gębie jesteś mocna.

440
00:32:01,711 --> 00:32:02,545
Nie.

441
00:32:03,421 --> 00:32:05,757
- Mogłybyście pomóc Samarytanom.
- Samarytanom?

442
00:32:05,840 --> 00:32:09,427
- Jesteśmy zdecentralizowaną kadrą…
- Walczą z Adrielem.

443
00:32:10,887 --> 00:32:14,515
Nie tylko na ulicy.
Mamy plany pozbyć się tych fanatyków.

444
00:32:14,599 --> 00:32:16,809
Dziś wieczorem. Chodź ze mną.

445
00:32:18,061 --> 00:32:19,896
Chętnie coś dziś zrobię.

446
00:32:19,979 --> 00:32:22,899
Wysłuchajmy tych planów,
zanim się zdecydujemy.

447
00:32:22,982 --> 00:32:24,817
Mamy wieści o tajnym spotkaniu.

448
00:32:24,901 --> 00:32:27,195
Zbadamy sprawę i zbierzemy dowody,

449
00:32:27,278 --> 00:32:30,615
by zdemaskować Dzieci Pierworodne
i tę fałszywą religię.

450
00:32:31,115 --> 00:32:32,116
Jak szpiedzy?

451
00:32:32,200 --> 00:32:33,826
- Rewolucjoniści.
- Zróbmy to.

452
00:32:33,910 --> 00:32:36,162
Chwila. To nie jest dobry pomysł.

453
00:32:36,245 --> 00:32:39,624
Wiesz, że chciałam się
bardziej zaangażować w tę walkę.

454
00:32:39,707 --> 00:32:41,876
Tak. Ale nie o tym rozmawiałyśmy.

455
00:32:41,960 --> 00:32:44,963
- Nie chcę być kością niezgody.
- Dobra. Posłuchaj.

456
00:32:45,463 --> 00:32:49,759
Mogłybyśmy zebrać szkodliwe informacje
o Adrielu, nie wychylając się.

457
00:32:52,762 --> 00:32:56,599
Dobrze. To wygląda na ciekawą okazję.

458
00:32:56,683 --> 00:32:58,643
- Świetnie.
- Ale idę z tobą.

459
00:32:58,726 --> 00:32:59,852
Jeszcze lepiej.

460
00:33:03,064 --> 00:33:03,940
To było genialne.

461
00:33:07,944 --> 00:33:11,197
Musimy ostrzec innych,
na wypadek gdyby nie był to jedyny cel.

462
00:33:11,280 --> 00:33:13,533
Camila, daj mi kody innych miejsc.

463
00:33:23,001 --> 00:33:24,043
Matko przełożona.

464
00:33:25,920 --> 00:33:27,255
Coś się dzieje.

465
00:33:30,383 --> 00:33:34,345
Albo opuszczają swoje posterunki,
albo są zabijane. Nie wiem które.

466
00:33:35,179 --> 00:33:38,057
Trwa skoordynowany globalny atak na ZMK.

467
00:33:44,313 --> 00:33:45,690
Tu się spotykają.

468
00:33:46,941 --> 00:33:48,943
Poczekamy, aż wyjdą, i wejdziemy.

469
00:33:50,403 --> 00:33:53,906
Chcemy się włamać
i zaryzykować zaangażowanie władz?

470
00:33:53,990 --> 00:33:56,826
To nie włamanie, jeśli dali nam klucz.

471
00:33:58,202 --> 00:33:59,495
Skąd to masz?

472
00:33:59,996 --> 00:34:02,999
Ta walka na ulicy była
niezdarną próbą kradzieży.

473
00:34:03,082 --> 00:34:04,751
Nie taką niezdarną.

474
00:34:05,960 --> 00:34:06,794
Patrzcie.

475
00:34:10,506 --> 00:34:12,050
Dobra, droga wolna.

476
00:34:12,133 --> 00:34:13,384
- Chodźmy.
- Czekaj.

477
00:34:14,677 --> 00:34:15,595
jedź za nimi.

478
00:34:17,472 --> 00:34:20,975
Chcesz wiedzieć, co knują?
Oni zaraz to zrobią.

479
00:34:21,059 --> 00:34:23,186
W ten sposób nas nie aresztują.

480
00:34:23,978 --> 00:34:24,854
Racja.

481
00:34:33,488 --> 00:34:36,240
Nie za blisko. Zorientują się.

482
00:34:37,283 --> 00:34:38,451
Robiłaś to już?

483
00:34:38,534 --> 00:34:40,453
Ogląda dużo filmów.

484
00:34:44,290 --> 00:34:46,167
Skąd jesteś, Miguel?

485
00:34:46,667 --> 00:34:49,670
Słyszę angielski akcent i jeszcze inny.

486
00:34:50,671 --> 00:34:51,589
Bystre ucho.

487
00:34:53,132 --> 00:34:56,219
Często się przenosiłem.
Miejsca, o których nie słyszałaś.

488
00:34:57,720 --> 00:34:59,722
Nie liczyłabym na to z Beatrice.

489
00:35:00,431 --> 00:35:02,809
- Jesteś wykształcony.
- To przestępstwo?

490
00:35:04,018 --> 00:35:05,061
Nie, tylko

491
00:35:06,062 --> 00:35:07,021
to miasto

492
00:35:08,481 --> 00:35:10,608
nie do końca do ciebie pasuje.

493
00:35:10,691 --> 00:35:12,652
Zostaw go. Nie jest oskarżony.

494
00:35:12,735 --> 00:35:14,654
Nie. Ona ma rację.

495
00:35:17,949 --> 00:35:20,576
Przyjechałem w góry, szukając kogoś.

496
00:35:21,619 --> 00:35:23,454
Kogośzwiązanego z moją przeszłością.

497
00:35:24,747 --> 00:35:27,333
Patrz. Zjeżdżają z głównej drogi.

498
00:35:30,211 --> 00:35:31,254
To tu.

499
00:35:32,505 --> 00:35:34,257
Tu zdobędziemy przewagę.

500
00:35:35,925 --> 00:35:37,343
Jesteście Samarytankami.

501
00:35:41,764 --> 00:35:45,101
Ci, którzy przeżyli, znikną
i będą czekać na instrukcje.

502
00:35:47,812 --> 00:35:48,813
To moja wina.

503
00:35:49,981 --> 00:35:50,815
Moja porażka.

504
00:35:50,898 --> 00:35:54,193
Nie mów tak.
Nie mogłaś wiedzieć, że to się wydarzy.

505
00:35:54,277 --> 00:35:55,528
Ale wiedziałam, że może.

506
00:35:58,030 --> 00:36:00,158
Musimy opuścić to miejsce i zniknąć.

507
00:36:01,325 --> 00:36:05,580
Camilo, musimy liczyć się z tym,
że ZMK może już nie istnieć.

508
00:36:07,456 --> 00:36:11,460
Dopóki jesteśmy my dwie, ZMK istnieje.

509
00:36:13,963 --> 00:36:15,423
Zbierzmy nasze rzeczy.

510
00:36:25,766 --> 00:36:26,976
Matko przełożona.

511
00:36:27,935 --> 00:36:29,145
Kapituła w Madrycie.

512
00:36:33,941 --> 00:36:35,318
Ktoś żyje.

513
00:36:45,286 --> 00:36:49,290
Nie zrozumiesz radości poznania
prawdziwej boskiej istoty.

514
00:36:49,999 --> 00:36:51,834
Było to warte zabicia Shannon?

515
00:36:56,214 --> 00:36:59,091
Boskiej prawdy nie można
tak prosto oceniać.

516
00:37:02,386 --> 00:37:04,722
To jej cela, po prawej.

517
00:37:11,938 --> 00:37:13,147
Mary?

518
00:37:16,776 --> 00:37:17,777
Gdzie ona jest?

519
00:37:23,241 --> 00:37:25,034
Nie przeżyła, Lilith.

520
00:37:25,618 --> 00:37:26,786
<i>Mary, nie!</i>

521
00:37:27,620 --> 00:37:29,205
<i>Tak mi przykro.</i>

522
00:37:30,248 --> 00:37:32,333
Mary już nie ma w tym życiu.

523
00:37:33,459 --> 00:37:34,877
Jest w następnym.

524
00:37:37,004 --> 00:37:37,964
Co to jest?

525
00:37:38,589 --> 00:37:39,882
Okazja.

526
00:37:44,679 --> 00:37:46,347
Adriel wie, czym jesteś.

527
00:37:46,847 --> 00:37:48,307
Może ci pomóc.

528
00:37:53,604 --> 00:37:56,399
Zalecam, Lilith,
byś ofiarowała się Adrielowi.

529
00:37:57,233 --> 00:37:58,776
To jemu powinnaś służyć.

530
00:38:04,365 --> 00:38:06,450
Zdrajca. Morderca.

531
00:38:06,534 --> 00:38:07,952
W jego imieniu, brać ją.

532
00:39:21,108 --> 00:39:22,818
Vincent!

533
00:41:19,101 --> 00:41:20,936
Napisy: Grzegorz Marczyk

