1
00:00:10,719 --> 00:00:11,553
SERIAL NETFLIX

2
00:00:11,636 --> 00:00:16,766
<i>Gdy poznałem Arealę, była piękna,</i>
<i>odważna, ale złamana i umierająca.</i>

3
00:00:17,809 --> 00:00:19,811
Dlatego dałem jej moją aureolę.

4
00:00:20,437 --> 00:00:22,272
Nie tylko po to, by ją ratować.

5
00:00:24,649 --> 00:00:26,818
Widziałem kłamstwa tego świata

6
00:00:27,986 --> 00:00:30,905
i to, jak w końcu
doprowadzą ludzkość do chaosu.

7
00:00:33,742 --> 00:00:37,162
Wyobrażałem sobie,
że razem stworzymy coś nowego.

8
00:00:40,040 --> 00:00:42,125
Nową religię opartą na prawdzie.

9
00:00:45,545 --> 00:00:47,547
Ale potrzebowałem jej przy sobie.

10
00:00:51,634 --> 00:00:52,510
Kochałem ją.

11
00:00:57,223 --> 00:00:59,059
Ta miłość przyćmiła mój osąd.

12
00:01:02,187 --> 00:01:05,523
Tysiąc lat temu,
gdy Adriel przybył na Ziemię,

13
00:01:05,607 --> 00:01:07,817
zaczął budować własny kościół.

14
00:01:08,401 --> 00:01:14,157
Nie byle jaki kościół,
a odwróconą świątynię głęboko pod ziemią.

15
00:01:14,240 --> 00:01:16,326
Odwróconą? Co? Dlaczego pod ziemią?

16
00:01:16,826 --> 00:01:19,037
Nie ma to historycznego wyjaśnienia.

17
00:01:19,537 --> 00:01:23,583
Adriel twierdził, że chciał wykorzystać
swój kościół i jego moc,

18
00:01:23,666 --> 00:01:26,878
by przynieść ludziom nową prawdę,
swoją prawdę.

19
00:01:27,879 --> 00:01:30,924
Ale Areala zaczęła mu nie ufać.

20
00:01:31,758 --> 00:01:33,259
<i>Modliła się o radę.</i>

21
00:01:35,011 --> 00:01:37,097
<i>A Bóg zesłał jej odpowiedź…</i>

22
00:01:44,062 --> 00:01:46,439
<i>w postaci broni.</i>

23
00:01:50,902 --> 00:01:53,363
<i>Zachwycona swym boskim spotkaniem…</i>

24
00:01:55,115 --> 00:01:57,408
<i>Areala sięgnęła po tę nową broń,</i>

25
00:01:57,909 --> 00:02:00,829
<i>przysięgając, że położy kres</i>
<i>panowaniu Adriela.</i>

26
00:02:01,329 --> 00:02:03,456
- Ostatecznie…
- Aureola ją zdeprawowała.

27
00:02:04,415 --> 00:02:06,376
To była moja wina. Mogłem to przewidzieć.

28
00:02:07,669 --> 00:02:11,256
To broń zbyt potężna, by jakikolwiek
człowiek mógł ją dzierżyć zbyt długo.

29
00:02:16,094 --> 00:02:20,348
W noc, gdy przyszła się ze mną zmierzyć,
spojrzałem jej w oczy.

30
00:02:22,976 --> 00:02:24,102
I wiedziałem…

31
00:02:27,605 --> 00:02:29,941
że nie mogła mnie postrzegać jako mnie.

32
00:02:30,900 --> 00:02:32,318
Uważała mnie za…

33
00:02:32,402 --> 00:02:33,361
Potwora.

34
00:02:34,362 --> 00:02:37,198
<i>Manipulatora i kłamcę.</i>

35
00:02:38,992 --> 00:02:39,951
<i>Diabła.</i>

36
00:02:40,994 --> 00:02:42,036
Walczyli.

37
00:02:43,037 --> 00:02:47,000
Adriel była silniejszy,
nieskończenie potężniejszy.

38
00:02:47,083 --> 00:02:50,378
Ale Areala miała coś, czego on nie miał.

39
00:02:52,130 --> 00:02:53,047
Jej siostry.

40
00:02:54,382 --> 00:02:55,425
Tak.

41
00:02:55,925 --> 00:02:58,303
One były jej prawdziwą mocą i siłą.

42
00:02:58,386 --> 00:03:01,097
- Obróciła cały…
- …ZMK przeciwko mnie.

43
00:03:02,348 --> 00:03:05,185
Ale wiedziała,
że nie mogę zginąć w tym świecie.

44
00:03:05,268 --> 00:03:08,980
Zaatakowała go,
niebezpiecznie się do niego zbliżając.

45
00:03:09,063 --> 00:03:12,775
Adriel złapał Miecz Krzyżowy prawą ręką,

46
00:03:12,859 --> 00:03:17,363
a lewą pięść wbił
w narządy wewnętrzne Areali,

47
00:03:17,447 --> 00:03:20,658
unosząc ją w górę, by chwycić jej serce.

48
00:03:21,367 --> 00:03:23,119
Osiągnęła to, czego chciała.

49
00:03:24,287 --> 00:03:25,705
By się do niego zbliżyć.

50
00:03:26,206 --> 00:03:30,752
Resztkami sił umieściła
Koronę cierniową na głowie Adriela.

51
00:03:31,252 --> 00:03:32,629
Oszukała mnie.

52
00:03:33,379 --> 00:03:35,673
Zaatakowała mnie bronią
z drugiego królestwa,

53
00:03:35,757 --> 00:03:38,259
która pozbawiła mnie przytomności i siły.

54
00:03:39,427 --> 00:03:41,471
Gdy w końcu odzyskałem zmysły,

55
00:03:42,555 --> 00:03:46,059
zamykali już jaskinię,
która miała stać się moim więzieniem

56
00:03:46,142 --> 00:03:47,435
na tysiąc lat.

57
00:03:49,062 --> 00:03:51,481
Areala dokonała ostatecznego poświęcenia.

58
00:03:52,774 --> 00:03:55,443
A świątynia Adriela
stała się jego grobowcem.

59
00:03:58,029 --> 00:04:00,114
Więc Areala zginęła, by go uwięzić.

60
00:04:02,450 --> 00:04:05,119
Skoro raz zadziałało,
może zadziałać ponownie.

61
00:04:06,663 --> 00:04:08,831
- Prawda?
- To jedyny cel mojego zakonu.

62
00:04:09,540 --> 00:04:12,001
Ale, Avo,

63
00:04:13,294 --> 00:04:16,547
nikt w historii
nie pokonał Adriela i przeżył.

64
00:04:21,844 --> 00:04:22,679
Wygląda na to,

65
00:04:23,346 --> 00:04:25,765
że będziemy musieli stworzyć
nową historię.

66
00:04:57,547 --> 00:04:59,966
Tutaj Lilith zgłosiła się po raz ostatni.

67
00:05:05,346 --> 00:05:06,180
Jillian?

68
00:05:07,682 --> 00:05:08,766
Potrzebujemy pomocy.

69
00:05:09,517 --> 00:05:10,977
<i>Wybacz. Nie mogę wam pomóc.</i>

70
00:05:15,315 --> 00:05:17,108
Wiem, że prosimy o wiele.

71
00:05:17,734 --> 00:05:20,570
- Wiem, że już pomagasz Lilith.
<i>- Lilith odeszła.</i>

72
00:05:20,653 --> 00:05:21,738
<i>Odejdźcie.</i>

73
00:05:22,405 --> 00:05:23,823
Jak to odeszła?

74
00:05:25,867 --> 00:05:26,701
Ava.

75
00:05:28,745 --> 00:05:30,580
Powiedz Jillian, że jest tu jej syn.

76
00:05:49,766 --> 00:05:50,641
Co to ma być?

77
00:05:52,060 --> 00:05:53,353
Gdzie jest mój…

78
00:06:10,495 --> 00:06:11,329
Witaj, mamo.

79
00:06:35,728 --> 00:06:36,938
Gdzie jest Lilith?

80
00:06:37,855 --> 00:06:39,857
- Nie wiem. Odeszła.
- Dokąd?

81
00:06:40,566 --> 00:06:41,609
Nie mam pojęcia.

82
00:06:42,610 --> 00:06:45,655
Mogę tylko powiedzieć,
że Lilith się zmieniała.

83
00:06:46,280 --> 00:06:50,451
Nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.
Jej procesy myślowe ulegały degradacji.

84
00:06:50,535 --> 00:06:53,496
Postanowiła odejść
i poszukać pomocy gdzie indziej.

85
00:06:54,414 --> 00:06:57,250
I pozwoliłaś jej odejść w takim stanie?

86
00:06:57,959 --> 00:07:02,296
Jest międzywymiarową istotą
ze zdolnością teleportacji kwantowej.

87
00:07:02,380 --> 00:07:04,465
- Co niby miałam zrobić?
- Coś.

88
00:07:04,966 --> 00:07:06,342
- Camila.
- Co?

89
00:07:12,265 --> 00:07:13,224
Zachowuj się.

90
00:07:17,645 --> 00:07:18,855
Wasza Świątobliwość.

91
00:07:19,355 --> 00:07:21,482
<i>Matko przełożona, jesteś sama?</i>

92
00:07:22,608 --> 00:07:23,693
Tak.

93
00:07:23,776 --> 00:07:26,320
Badałem Adriela.

94
00:07:26,404 --> 00:07:27,363
<i>Słucham.</i>

95
00:07:27,864 --> 00:07:29,365
Nie mogę teraz rozmawiać.

96
00:07:29,449 --> 00:07:32,577
Proszę o twoją obecność
na tajnym konklawe w Madrycie.

97
00:07:32,660 --> 00:07:36,289
<i>Twoją i wszystkich,</i>
<i>którym nadal mogę ufać.</i>

98
00:07:36,998 --> 00:07:37,832
Będę tam.

99
00:07:37,915 --> 00:07:39,542
<i>Nie wszystko stracone.</i>

100
00:07:39,625 --> 00:07:41,335
Polegamy na wierze.

101
00:07:48,885 --> 00:07:51,846
<i>Rozmawiałeś dziś z aniołami?</i>
<i>Co powiedzieli?</i>

102
00:07:51,929 --> 00:07:55,391
<i>Wezwał mnie,</i>
<i>pojawiło się światło i go zobaczyłem.</i>

103
00:07:55,975 --> 00:07:57,477
<i>Znaleźliśmy drugie drzwi.</i>

104
00:07:57,977 --> 00:07:59,687
<i>To wszystko zmieni.</i>

105
00:08:15,495 --> 00:08:17,497
Wciąż czuję głos Adriela.

106
00:08:19,457 --> 00:08:21,626
Jak wszczepia te obrazy w mój umysł.

107
00:08:23,669 --> 00:08:24,754
Wykorzystuje mnie.

108
00:08:29,509 --> 00:08:30,593
Żałuję…

109
00:08:32,094 --> 00:08:33,471
Nie rozumiałam.

110
00:08:34,305 --> 00:08:35,264
Bo nie mogłaś.

111
00:08:37,266 --> 00:08:41,270
Jedyne, czego zawsze chciałam,
to cię uleczyć.

112
00:08:43,397 --> 00:08:44,315
I zrobiłaś to.

113
00:08:46,442 --> 00:08:47,485
Jestem wdzięczny.

114
00:08:51,197 --> 00:08:52,156
Przepraszam.

115
00:08:53,241 --> 00:08:55,076
To musi być dla ciebie trudne.

116
00:09:01,249 --> 00:09:04,502
Ile to dla ciebie trwało
po drugiej stronie?

117
00:09:07,797 --> 00:09:08,798
Trudno powiedzieć.

118
00:09:11,342 --> 00:09:13,511
Czternaście, piętnaście lat.

119
00:09:17,139 --> 00:09:18,683
Musiałeś być taki samotny.

120
00:09:20,851 --> 00:09:21,686
Nie.

121
00:09:23,813 --> 00:09:24,855
Nie byłem sam.

122
00:09:33,906 --> 00:09:35,491
Dokąd poszłaś, Lilith?

123
00:09:36,576 --> 00:09:38,160
<i>Jest ze mną.</i>

124
00:09:48,170 --> 00:09:51,048
- Przepraszam.
- Wybacz. Nie zauważyłam cię.

125
00:09:52,216 --> 00:09:53,092
Przepraszam.

126
00:09:54,510 --> 00:09:55,428
To…

127
00:09:56,887 --> 00:09:58,556
tylko kolejny ból głowy.

128
00:10:00,766 --> 00:10:02,643
Od jak dawna masz bóle głowy?

129
00:10:06,689 --> 00:10:08,316
Od czasu ataku na klasztor.

130
00:10:13,654 --> 00:10:15,323
<i>Jedna ze starszych sióstr…</i>

131
00:10:17,658 --> 00:10:18,868
<i>dotknęła mnie.</i>

132
00:10:21,787 --> 00:10:22,622
Camilo?

133
00:10:24,832 --> 00:10:27,627
<i>Nie myślałam wtedy o tym, ale…</i>

134
00:10:28,711 --> 00:10:30,755
to wtedy zaczęły się bóle głowy.

135
00:10:34,592 --> 00:10:35,426
I…

136
00:10:36,677 --> 00:10:38,304
zaczęłam słyszeć głosy.

137
00:10:41,682 --> 00:10:42,516
Dobrze.

138
00:10:43,267 --> 00:10:44,268
Chodź ze mną.

139
00:10:52,318 --> 00:10:53,444
<i>Michael!</i>

140
00:10:57,073 --> 00:10:57,907
Nie!

141
00:10:59,700 --> 00:11:01,035
Chodź ze mną, mamusiu.

142
00:11:01,118 --> 00:11:02,620
<i>Przeszedłem przez portal.</i>

143
00:11:05,206 --> 00:11:06,415
Po drugiej stronie…

144
00:11:08,292 --> 00:11:10,461
znalazłem to, co wziąłem za raj.

145
00:11:12,463 --> 00:11:14,006
Ale nie tego się spodziewałem.

146
00:11:15,758 --> 00:11:19,637
Tam było pusto… nieskończenie.

147
00:11:22,181 --> 00:11:27,103
Błąkałem się po pustyni, sam, przerażony.

148
00:11:29,063 --> 00:11:31,357
Aż znalazły mnie wędrujące anioły.

149
00:11:33,651 --> 00:11:35,486
Zabrały mnie do błyszczącego miasta.

150
00:11:37,446 --> 00:11:38,280
Do Reyi.

151
00:11:40,700 --> 00:11:41,534
Reya?

152
00:11:42,201 --> 00:11:45,287
Reya to istota.

153
00:11:47,707 --> 00:11:49,166
Niewyobrażalnie potężna.

154
00:11:51,711 --> 00:11:53,087
Jest panią Adriela.

155
00:11:55,339 --> 00:11:56,298
Jego panią?

156
00:11:58,217 --> 00:11:59,176
Uzdrowiła mnie.

157
00:12:00,594 --> 00:12:02,847
Wychowała mnie w swoim królestwie.

158
00:12:04,098 --> 00:12:06,726
Przygotowała mnie
na dzień powrotu na Ziemię…

159
00:12:09,145 --> 00:12:10,104
żeby go powstrzymać.

160
00:12:12,064 --> 00:12:12,982
Powstrzymać go?

161
00:12:14,275 --> 00:12:15,109
Jak?

162
00:12:16,152 --> 00:12:17,069
Nie mogę powiedzieć.

163
00:12:19,155 --> 00:12:20,030
Jeszcze nie.

164
00:12:33,544 --> 00:12:35,504
To jak synchroniczność, prawda?

165
00:12:35,588 --> 00:12:38,549
W średniowieczu w klasztorach
przebywali podróżnicy z zagranicy,

166
00:12:38,632 --> 00:12:41,218
by chroniły ich
przed prześladowaniami religijnymi.

167
00:12:41,302 --> 00:12:46,307
To pasuje, że dzieje się to w hotelu,
jeśli się nad tym zastanowić.

168
00:12:46,390 --> 00:12:50,269
Jakkolwiek to pasuje, powinnyśmy
omówić sytuację w prywatnym towarzystwie.

169
00:12:50,936 --> 00:12:51,812
Oczywiście.

170
00:12:54,315 --> 00:12:56,942
Dziękuję, że mnie ze sobą wzięłaś.

171
00:12:57,818 --> 00:13:00,529
To konklawe jest dla mnie jak marzenie.

172
00:13:01,322 --> 00:13:04,533
Gdy wejdziemy, nie odzywaj się.

173
00:13:05,951 --> 00:13:10,289
Słuchaj wszystkiego, co zostanie
powiedziane… i nie powiedziane.

174
00:13:11,707 --> 00:13:13,125
Zwróć uwagę na każdy szczegół.

175
00:13:13,209 --> 00:13:15,795
- Na wszystko, co może nam pomóc.
- Tak.

176
00:13:17,004 --> 00:13:18,756
Wybacz, często mnie ponosi.

177
00:13:20,174 --> 00:13:21,967
Nigdy nie przepraszaj za swe dary.

178
00:13:22,468 --> 00:13:25,179
Tylko… używaj ich mądrze.

179
00:13:45,574 --> 00:13:46,867
O Boże.

180
00:13:47,493 --> 00:13:49,578
To arcybiskup Canterbury!

181
00:13:49,662 --> 00:13:50,871
Bądź ciszej.

182
00:13:55,793 --> 00:13:57,378
Przyjaciele, koledzy.

183
00:13:57,461 --> 00:14:00,506
Dziękuję za dołączenie
w tak krótkim czasie.

184
00:14:00,589 --> 00:14:02,383
Usiądźcie, proszę.

185
00:14:12,226 --> 00:14:15,604
Zebrałem was tu, by omówić pilną sprawę.

186
00:14:17,481 --> 00:14:20,901
Taką, która zagraża samej naturze religii.

187
00:14:21,485 --> 00:14:26,532
Jesteście tu dziś,
bo pozostajecie wierni swojej wierze

188
00:14:26,615 --> 00:14:28,409
i tym, którzy ją reprezentują.

189
00:14:29,243 --> 00:14:33,914
Ale to, o czym będziemy rozmawiać,
nie może opuścić tego pokoju.

190
00:14:34,915 --> 00:14:38,502
W Ewangelii wg
św. Mateusza 7,15 znajdziemy:

191
00:14:39,128 --> 00:14:43,090
„Strzeżcie się fałszywych proroków,
co w przebraniu owcy przychodzą,

192
00:14:43,674 --> 00:14:47,052
lecz w środku wygłodniałymi wilkami są”.

193
00:14:48,637 --> 00:14:53,642
Niektórzy mówią, że anioł zstąpił z nieba,
by uwolnić ludzkość od zła.

194
00:14:54,643 --> 00:14:58,981
Ale ja mówię, że wśród nas jest wilk.

195
00:15:01,317 --> 00:15:03,819
Jak się czułeś przez te
wszystkie lata pod ziemią?

196
00:15:04,862 --> 00:15:07,281
Było ciemno, nieskończenie.

197
00:15:09,909 --> 00:15:12,953
Ale w przeciwieństwie do małej świeczki,
która jest ludzkim życiem,

198
00:15:14,121 --> 00:15:15,247
ja żyję wiecznie.

199
00:15:15,748 --> 00:15:17,666
Inaczej odmierzam czas.

200
00:15:18,292 --> 00:15:19,627
Jestem cierpliwy.

201
00:15:20,586 --> 00:15:21,795
Bardzo cierpliwy.

202
00:15:21,879 --> 00:15:22,922
Więc czym jesteś?

203
00:15:24,882 --> 00:15:26,300
Jestem aniołem Adrielem.

204
00:15:28,385 --> 00:15:29,386
A czym jestem ja?

205
00:15:30,721 --> 00:15:32,973
Nie wiem, od czego
mógłbym zacząć wyjaśnienia.

206
00:15:40,105 --> 00:15:41,357
Ale mogę ci pokazać.

207
00:15:45,152 --> 00:15:46,111
Jeśli mi ufasz.

208
00:15:54,453 --> 00:15:55,788
Zamknij oczy.

209
00:16:07,466 --> 00:16:08,509
Nie, przestań.

210
00:16:08,592 --> 00:16:09,635
Co ty robisz?

211
00:16:09,718 --> 00:16:10,636
Zaufaj mi.

212
00:16:41,709 --> 00:16:43,210
Mogę ci coś pokazać?

213
00:17:00,936 --> 00:17:02,062
Czy to jest Reya?

214
00:17:13,407 --> 00:17:14,992
Nie. Michael.

215
00:17:19,496 --> 00:17:20,330
Mów do mnie.

216
00:17:24,376 --> 00:17:25,502
Co?

217
00:17:26,003 --> 00:17:27,296
Myliłem się, wątpiąc.

218
00:17:29,548 --> 00:17:31,675
Myślałam, że coś zmienię, ale…

219
00:17:34,303 --> 00:17:35,971
sposób Reyi jest jedynym.

220
00:17:46,648 --> 00:17:48,025
Masz jakieś blizny.

221
00:17:50,569 --> 00:17:52,780
Nie ruszaj się. Spokojnie.

222
00:17:53,697 --> 00:17:54,531
Ja?

223
00:17:55,407 --> 00:17:56,533
Jestem spokojna.

224
00:17:58,869 --> 00:18:00,871
Kiepska z ciebie kłamczucha.

225
00:18:03,999 --> 00:18:04,958
Beatrice.

226
00:18:07,294 --> 00:18:10,422
Jeśli Adriel istnieje,
wszystkie księgi się myliły.

227
00:18:11,799 --> 00:18:13,592
Myślisz czasem o tym?

228
00:18:14,802 --> 00:18:15,719
Oczywiście.

229
00:18:19,014 --> 00:18:20,307
Wiem, że to okropne,

230
00:18:21,350 --> 00:18:23,685
ale czasem trudno się nawet modlić.

231
00:18:25,646 --> 00:18:26,480
Tak.

232
00:18:28,398 --> 00:18:29,650
Rozumiem to.

233
00:18:29,733 --> 00:18:31,026
Nie tylko ja.

234
00:18:32,236 --> 00:18:36,240
Matka przełożona nigdy o tym nie mówi,
ale to ma na nią wpływ.

235
00:18:37,783 --> 00:18:38,867
A teraz na ciebie.

236
00:18:40,244 --> 00:18:41,495
O mnie się nie martw.

237
00:18:42,371 --> 00:18:43,330
Nic mi nie jest.

238
00:18:44,540 --> 00:18:46,625
Ty też nie umiesz kłamać.

239
00:18:50,796 --> 00:18:52,965
Przynajmniej lepiej od ciebie.

240
00:18:55,259 --> 00:18:57,970
Staram się wszystkim pomóc,

241
00:18:58,470 --> 00:19:00,514
ale to nigdy nie jest dość.

242
00:19:03,934 --> 00:19:06,270
Nie ty musisz wszystko naprawiać.

243
00:19:08,188 --> 00:19:09,523
To nie jest niczyja praca.

244
00:19:12,359 --> 00:19:15,445
Gdy dołączyłaś do nas,
wiem, że źle cię traktowałam.

245
00:19:17,406 --> 00:19:18,907
Miałaś wielki potencjał.

246
00:19:19,908 --> 00:19:23,287
I byłaś żółtodziobem.
Nie chciałam, żeby coś ci się stało.

247
00:19:25,956 --> 00:19:27,374
Jesteś najlepsza z nas.

248
00:19:28,667 --> 00:19:29,668
Naszym sercem.

249
00:19:31,879 --> 00:19:34,882
I nawet jeśli teraz nie jest dobrze,
to będzie.

250
00:19:37,009 --> 00:19:38,093
Tak.

251
00:19:45,225 --> 00:19:46,351
Co to jest?

252
00:19:48,729 --> 00:19:49,646
To divinium.

253
00:19:52,441 --> 00:19:53,859
Wygląda jak jakiś…

254
00:19:55,235 --> 00:19:56,236
gwóźdź?

255
00:19:59,281 --> 00:20:00,282
To nie gwóźdź.

256
00:20:01,742 --> 00:20:02,618
To krzyż.

257
00:20:06,914 --> 00:20:07,748
Wyjmij go.

258
00:20:07,831 --> 00:20:08,665
Nie mogę.

259
00:20:09,333 --> 00:20:11,293
Jest wpleciony w rdzeń kręgowy.

260
00:20:21,887 --> 00:20:23,263
Otwórz oczy.

261
00:20:24,348 --> 00:20:26,266
Nie powinnam była ci ufać.

262
00:20:27,851 --> 00:20:29,478
Przepraszam za ból.

263
00:20:31,230 --> 00:20:33,440
Obawiam się, że to był jedyny sposób.

264
00:20:34,483 --> 00:20:37,277
Oślepiając mnie? Czemu mnie nie zabijesz?

265
00:20:38,070 --> 00:20:38,904
Lilith.

266
00:20:40,864 --> 00:20:42,157
Otwórz oczy.

267
00:20:59,633 --> 00:21:00,467
A teraz

268
00:21:02,302 --> 00:21:03,303
powiedz mi,

269
00:21:05,389 --> 00:21:06,515
co widzisz.

270
00:21:11,812 --> 00:21:12,771
Widzę…

271
00:21:16,566 --> 00:21:17,526
rzeczywistość.

272
00:21:31,832 --> 00:21:32,666
Camila?

273
00:21:35,168 --> 00:21:37,296
Sprawdzę, czy dr Salvius może pomóc.

274
00:21:37,379 --> 00:21:40,507
Może być w stanie zablokować to,
co robi Adriel.

275
00:21:41,508 --> 00:21:42,342
Dobrze.

276
00:21:44,761 --> 00:21:45,595
I Camilo?

277
00:21:46,596 --> 00:21:47,431
Co?

278
00:21:48,181 --> 00:21:51,059
To, co stało się w muzeum,
nie jest twoją winą.

279
00:21:51,601 --> 00:21:53,312
- Nie powinnam była…
- W porządku.

280
00:21:55,981 --> 00:21:56,815
Dziękuję.

281
00:21:59,109 --> 00:22:02,612
Jeśli mogę jeszcze jakoś pomóc, dać znać.

282
00:22:08,076 --> 00:22:09,036
Beatrice.

283
00:22:12,914 --> 00:22:14,249
Ty też daj mi znać.

284
00:22:14,750 --> 00:22:15,751
Co masz na myśli?

285
00:22:16,877 --> 00:22:17,878
Chyba wiesz.

286
00:22:20,172 --> 00:22:21,256
Raczej nie.

287
00:22:23,633 --> 00:22:24,468
Ty i Ava.

288
00:22:27,846 --> 00:22:28,972
To nieporozumienie.

289
00:22:29,056 --> 00:22:32,476
Moim obowiązkiem jest dbać
o bezpieczeństwo Siostry Wojowniczki.

290
00:22:32,559 --> 00:22:35,437
- Nie ma w tym nic więcej.
- To żaden wstyd.

291
00:22:40,275 --> 00:22:43,362
Łatwo zakochać się w Siostrze Wojowniczce.

292
00:22:44,863 --> 00:22:47,532
Trudną częścią jest ją kochać.

293
00:22:49,493 --> 00:22:50,786
Nigdy nie są twoje.

294
00:22:53,372 --> 00:22:54,706
Nigdy nie trwają.

295
00:23:35,872 --> 00:23:36,832
Jak leci?

296
00:23:37,541 --> 00:23:38,542
Ćwiczę.

297
00:23:42,671 --> 00:23:43,672
Ava!

298
00:23:45,465 --> 00:23:46,466
Jesteś cała?

299
00:23:47,634 --> 00:23:48,510
Tak.

300
00:23:49,010 --> 00:23:51,096
Aureola znowu zgasła.

301
00:23:51,972 --> 00:23:53,890
Jak w muzeum i kościele.

302
00:23:56,601 --> 00:23:58,145
Tak, to…

303
00:23:59,396 --> 00:24:00,605
się pogarsza.

304
00:24:01,815 --> 00:24:03,358
Jak myślisz, dlaczego?

305
00:24:04,943 --> 00:24:05,944
Nie wiem.

306
00:24:07,237 --> 00:24:10,323
Nie wiem. Skąd mam wiedzieć,
jak to działa?

307
00:24:12,284 --> 00:24:14,578
Myślałam, że za ciężko trenujemy, ale…

308
00:24:17,038 --> 00:24:18,457
Nic mi nie jest.

309
00:24:19,374 --> 00:24:20,250
Bea.

310
00:24:22,210 --> 00:24:26,882
Muszę tylko założyć mu to na głowę i…

311
00:24:28,967 --> 00:24:30,594
Ufam ci. Wiesz, że ufam.

312
00:24:32,762 --> 00:24:33,805
Pokonamy go.

313
00:24:39,686 --> 00:24:42,606
<i>Chcę wierzyć, że to nie twoje czyny.</i>

314
00:24:43,106 --> 00:24:45,358
<i>Że w jakiś sposób zostałeś zmuszony.</i>

315
00:24:47,194 --> 00:24:48,153
Czyżby?

316
00:24:49,571 --> 00:24:50,697
Jakoś?

317
00:24:55,952 --> 00:24:56,786
Wiesz,

318
00:24:58,163 --> 00:25:02,000
kolejną dobrą rzeczą w tym,
że nasz zbawca jest wśród nas,

319
00:25:03,293 --> 00:25:07,130
jest to, że gdy szukasz odpowiedzi,

320
00:25:08,632 --> 00:25:10,800
zawsze możesz zapytać jego.

321
00:25:11,885 --> 00:25:13,970
Tak, może tak zrobię.

322
00:25:15,263 --> 00:25:16,890
Rety. Co ci się stało?

323
00:25:17,557 --> 00:25:19,559
Wpadłem na starych znajomych.

324
00:25:21,937 --> 00:25:23,438
Wydajesz się niespokojny.

325
00:25:23,939 --> 00:25:26,274
Niespokojny? Nie.

326
00:25:26,942 --> 00:25:27,859
Podekscytowany.

327
00:25:27,943 --> 00:25:30,862
Tak. Ekscytujące, prawda?

328
00:25:35,617 --> 00:25:37,869
Jeszcze dwa dni, przyjacielu.

329
00:25:40,163 --> 00:25:46,545
I razem oddamy ten świat Adrielowi.

330
00:25:52,467 --> 00:25:54,844
Dla niektórych Adriel jest prorokiem.

331
00:25:55,345 --> 00:25:56,888
Dla innych jest zbawcą.

332
00:25:58,431 --> 00:26:01,059
Słyszałem nawet,
że zwą go Drugim Przyjściem.

333
00:26:01,560 --> 00:26:04,396
Ale tak naprawdę nie jest żadnym z nich.

334
00:26:06,064 --> 00:26:07,399
To szarlatan.

335
00:26:08,900 --> 00:26:10,360
Jak to możliwe?

336
00:26:10,443 --> 00:26:15,991
Widzieliśmy plagi, czyraki,
szarańczę, tę mgłę strachu.

337
00:26:16,950 --> 00:26:19,869
Jak zwykły człowiek może
tworzyć takie rzeczy?

338
00:26:19,953 --> 00:26:22,289
Nie sugeruję, że jest zwykłym człowiekiem.

339
00:26:22,372 --> 00:26:26,167
Może być diabłem, demonem, aberracją.

340
00:26:26,251 --> 00:26:31,673
Mówię tylko, że nie jest
wszechmocnym bóstwem, za które się podaje.

341
00:26:31,756 --> 00:26:37,095
Z całym szacunkiem, ale obawiam się,
że jesteś niebezpiecznie naiwny.

342
00:26:37,679 --> 00:26:42,642
Załóżmy, że Adriel jest,
jak mówią, aniołem z krwi i kości.

343
00:26:42,726 --> 00:26:46,104
Wypieranie się go może wywołać gniew Boga.

344
00:26:46,187 --> 00:26:48,106
A ja mówię tobie, drogi arcybiskupie,

345
00:26:48,189 --> 00:26:50,358
że prawdziwy anioł nie potrzebowałby

346
00:26:50,442 --> 00:26:54,404
korzystać z technologii Arq-Techu,
by zarażać ludzi czyrakami.

347
00:26:54,988 --> 00:27:00,410
Albo tworzyć fale wysokiej częstotliwości,
by przyciągać nimi szarańczę.

348
00:27:02,245 --> 00:27:04,414
Skąd wiesz takie rzeczy?

349
00:27:04,497 --> 00:27:07,626
W moim ukochanym Watykanie
zagnieździł się zdrajca,

350
00:27:07,709 --> 00:27:09,961
który zdradził informacje
podczas przesłuchania.

351
00:27:12,922 --> 00:27:14,507
Znam sekret Adriela.

352
00:27:15,550 --> 00:27:20,472
Co więcej, wiem, gdzie się pojawi,
by wdrożyć kolejny etap swoich planów.

353
00:27:20,555 --> 00:27:26,561
I mówię wam, że musimy walczyć
i zniszczyć ten skorumpowany byt,

354
00:27:27,062 --> 00:27:30,982
zanim zniszczy naszą wiarę,
nasz Kościół i nasz świat.

355
00:27:33,401 --> 00:27:35,320
Cisza! Proszę o ciszę.

356
00:27:35,403 --> 00:27:36,613
Wasza Świątobliwość.

357
00:27:36,696 --> 00:27:39,282
Jeśli chodzi o doktrynę Kościoła,

358
00:27:39,783 --> 00:27:42,952
obawiam się,
że nie mogę zaakceptować żadnego ataku,

359
00:27:43,036 --> 00:27:45,997
póki nie będziemy pewni,
że nie jest tym, za kogo się podaje.

360
00:27:46,081 --> 00:27:47,165
Nie!

361
00:27:47,248 --> 00:27:49,000
Po prostu się boisz. To wszystko.

362
00:27:49,084 --> 00:27:50,418
Słucham?

363
00:27:51,169 --> 00:27:52,754
Boisz się Adriela.

364
00:27:53,254 --> 00:27:54,756
Boisz się gniewu Boga.

365
00:27:54,839 --> 00:27:57,926
Boisz się, że stracisz poparcie wiernych.

366
00:27:58,426 --> 00:28:01,262
Ale wiem, że Jego Świątobliwość ma rację.

367
00:28:01,346 --> 00:28:04,933
Nie można czekać z atakiem na Adriela.

368
00:28:05,016 --> 00:28:05,975
Kto to jest?

369
00:28:09,062 --> 00:28:09,896
Ja…

370
00:28:10,647 --> 00:28:12,607
jestem Yasmine Amunet.

371
00:28:12,691 --> 00:28:14,484
Potomkini zakonu koptyjskiego,

372
00:28:14,567 --> 00:28:17,946
który od tysiącleci
przygotowywał się na powrót Adriela.

373
00:28:18,029 --> 00:28:21,366
Od początku wiedziałyśmy,
czym jest Adriel.

374
00:28:22,200 --> 00:28:23,410
Diabłem.

375
00:28:23,993 --> 00:28:27,288
Wysłanym, by zaćmić umysły
bojaźliwych ludzi.

376
00:28:27,789 --> 00:28:32,669
Mądrze byłoby milczeć, dziewczyno,
i słuchać przełożonych.

377
00:28:32,752 --> 00:28:36,881
A ty zrobiłbyś mądrze, arcybiskupie,

378
00:28:38,341 --> 00:28:40,927
wysłuchując kogoś
o wiele lepiej poinformowanego.

379
00:28:41,010 --> 00:28:42,846
Jak śmiesz, Matko przełożona?

380
00:28:43,638 --> 00:28:48,601
Pozwolisz tym kobietom mówić
do mnie jak do zwykłego…

381
00:28:54,023 --> 00:28:55,442
Nasze siostry umierają.

382
00:28:57,444 --> 00:29:00,196
Kobiety z mojego zakonu są
brutalnie mordowane,

383
00:29:00,280 --> 00:29:03,575
a wy debatujecie o intencjach Boga.

384
00:29:05,243 --> 00:29:07,454
Uczciwość masowego mordercy.

385
00:29:08,538 --> 00:29:10,957
Nie chodzi o ochronę Kościoła.

386
00:29:12,250 --> 00:29:13,585
Albo nas samych.

387
00:29:15,587 --> 00:29:21,342
Adriel stanowi zagrożenie dla wszystkich,
wiernych i niewiernych.

388
00:29:21,426 --> 00:29:23,511
Jeśli będziecie siedzieć i nic nie robić,

389
00:29:24,721 --> 00:29:28,183
podczas gdy
przez powstanie Adriela zginą miliony…

390
00:29:34,981 --> 00:29:37,859
niech Bóg zlituje się nad waszymi duszami.

391
00:29:43,782 --> 00:29:44,949
Usiądź, Justin.

392
00:29:46,618 --> 00:29:51,289
Matka przełożona i jej
entuzjastyczna uczennica mają rację.

393
00:29:52,040 --> 00:29:54,000
Nie wezwałam was tu na debatę.

394
00:29:55,835 --> 00:29:57,629
Zbyt wielu zginęło.

395
00:29:59,589 --> 00:30:02,300
Zdrajcy przeniknęli do nas.

396
00:30:03,968 --> 00:30:06,179
Nadszedł czas działania.

397
00:30:06,262 --> 00:30:07,472
- Tak jest!
- Tak.

398
00:30:10,767 --> 00:30:12,393
Dobrze powiedziane, Ojcze Święty.

399
00:30:14,187 --> 00:30:20,485
Wszyscy popełniliśmy poważne błędy
w odpowiedzi na Adriela.

400
00:30:20,568 --> 00:30:22,403
Byliśmy zbyt lekceważący,

401
00:30:23,112 --> 00:30:25,448
niechętni stawić czoła prawdzie,

402
00:30:26,950 --> 00:30:28,409
potraktować go poważnie.

403
00:30:30,245 --> 00:30:34,332
Ale kto stanie dziś z nami

404
00:30:34,999 --> 00:30:38,086
w największej walce teologicznej
naszego życia?

405
00:30:39,838 --> 00:30:44,008
Dziś podejmujemy pierwsze trudne kroki,

406
00:30:44,509 --> 00:30:47,387
by naprawić błędy przeszłości.

407
00:30:48,346 --> 00:30:49,597
Nie!

408
00:30:54,394 --> 00:30:55,687
Chwała Adrielowi!

409
00:30:56,604 --> 00:30:58,189
Chwała Adrielowi!

410
00:30:58,273 --> 00:30:59,232
- Nie!
- Nie!

411
00:30:59,315 --> 00:31:00,191
Nie!

412
00:31:00,275 --> 00:31:01,734
Zmów paciorek, siostro.

413
00:31:01,818 --> 00:31:02,819
Ty pierwszy.

414
00:31:04,237 --> 00:31:09,075
To, że nie doceniasz Adriela,
podkreśla twoją porażkę jako przywódca.

415
00:31:09,742 --> 00:31:14,873
Twój grzech pierworodny,
nabazgrany na nowej czystej karcie.

416
00:31:14,956 --> 00:31:19,168
Przez wieki padaliście na kolana,
by czcić człowieka,

417
00:31:19,252 --> 00:31:22,088
mit, bóstwo,
którego nie mogliście zdefiniować.

418
00:31:22,672 --> 00:31:25,425
Teraz przychodzi do was zbawca

419
00:31:25,508 --> 00:31:31,097
z krwi i kości i czystej,
niekwestionowanej mocy.

420
00:31:31,180 --> 00:31:34,893
Zachowajcie swe pobożne wołania o wiarę.

421
00:31:35,476 --> 00:31:39,105
Dziś wasze grzechy są obmyte we krwi.

422
00:31:39,939 --> 00:31:42,066
Chwała Adrielowi!

423
00:31:53,286 --> 00:31:55,246
Niech Adriel przyniesie ci pokój.

424
00:32:21,439 --> 00:32:23,107
To ta entuzjastyczna!

425
00:32:23,191 --> 00:32:24,567
Francesco, idziemy!

426
00:32:32,325 --> 00:32:33,493
To ja.

427
00:32:43,962 --> 00:32:45,338
Sprawdź tamte drzwi.

428
00:32:48,341 --> 00:32:50,551
Dalej! Trzymaj je.

429
00:32:51,344 --> 00:32:52,345
Są szaleni.

430
00:32:52,929 --> 00:32:54,847
Nie szaleni. Opętani.

431
00:32:54,931 --> 00:32:55,932
Przesuń się.

432
00:33:00,645 --> 00:33:02,188
Ruchy!

433
00:33:02,689 --> 00:33:03,898
Powinno wystarczyć.

434
00:33:04,857 --> 00:33:06,651
Dziękuję. Szedł w moją stronę.

435
00:33:06,734 --> 00:33:09,278
Bałam się. Nie mogłam myśleć.

436
00:33:09,362 --> 00:33:11,990
Dobrze się spisałeś. Oddychaj.

437
00:33:12,532 --> 00:33:14,409
Pokaż, gdzie cię zranił.

438
00:33:23,668 --> 00:33:25,044
<i>Camila. Słyszysz mnie?</i>

439
00:33:27,755 --> 00:33:28,840
Matko przełożona?

440
00:33:29,674 --> 00:33:30,591
Słyszę cię.

441
00:33:30,675 --> 00:33:34,095
<i>Konklawe zostało odkryte.</i>
<i>Prawie wszyscy nie żyją.</i>

442
00:33:34,178 --> 00:33:35,430
Jesteś ranna?

443
00:33:35,513 --> 00:33:38,850
<i>Wyszłam z Durettim i Yasmine,</i>
<i>ale utknęliśmy na trzynastym piętrze.</i>

444
00:33:38,933 --> 00:33:41,185
<i>Jest ich zbyt wielu, żeby się przebić.</i>

445
00:33:43,021 --> 00:33:45,064
- Czego potrzebujesz?
<i>- Wyciągnięcia stąd.</i>

446
00:33:48,234 --> 00:33:50,570
Wasza Świątobliwość. Wypij to.

447
00:33:56,159 --> 00:33:59,162
Tyle śmierci, tylu przemienionych.

448
00:34:00,246 --> 00:34:01,122
Nawet William.

449
00:34:02,040 --> 00:34:03,207
Nie miałem pojęcia.

450
00:34:04,042 --> 00:34:04,959
Francesco.

451
00:34:07,462 --> 00:34:08,421
Czy to prawda?

452
00:34:08,921 --> 00:34:12,925
Że Adriel wykorzystuje technologię
Arq-Tech do produkcji tych plag?

453
00:34:15,011 --> 00:34:19,766
Adriel organizuje spotkanie
w Arq-Tech 23. rano.

454
00:34:21,434 --> 00:34:26,272
Zwołałem to konklawe, bo wierzyłem,
że oni pomogą mi zdemaskować Adriela.

455
00:34:28,649 --> 00:34:29,984
Teraz już za późno.

456
00:34:30,568 --> 00:34:31,694
Nie jest za późno.

457
00:34:33,362 --> 00:34:34,739
Możemy pokonać Adriela.

458
00:34:34,822 --> 00:34:35,823
Jak?

459
00:34:37,617 --> 00:34:39,035
Kto nas teraz wesprze?

460
00:34:59,263 --> 00:35:03,518
Tak, nasi goście mówią,
że słyszeli strzały na górze.

461
00:35:32,004 --> 00:35:35,341
DzP, ośmiu lub dziesięciu.
Uzbrojeni i zapewne opętani.

462
00:35:35,424 --> 00:35:36,968
Tak. Są opętani.

463
00:35:37,051 --> 00:35:40,263
Nie możemy walczyć.
Nie w tak ograniczonej przestrzeni.

464
00:35:50,731 --> 00:35:53,151
COŚ EMANUJE Z KRZYŻA – BEATRICE

465
00:36:41,741 --> 00:36:44,035
- Przepraszam.
- Dr Salvius.

466
00:36:46,871 --> 00:36:48,748
Energia, którą zobaczyła Beatrice,

467
00:36:49,707 --> 00:36:52,668
to ten sam strumień, który aktywuje Arkę.

468
00:36:52,752 --> 00:36:53,586
To modlitwa.

469
00:36:56,464 --> 00:36:57,381
Że co, słucham?

470
00:36:58,883 --> 00:37:03,387
Kiedy modlisz się lub skupiasz umysł
na konkretnym pragnieniu,

471
00:37:03,888 --> 00:37:06,891
twój mózg tworzy
wyjątkowy impuls elektryczny.

472
00:37:07,767 --> 00:37:14,732
Myślę, że Adriel odkrył sposób,
by wykorzystać ten impuls,

473
00:37:15,399 --> 00:37:17,026
by zamienić go w energię.

474
00:37:17,109 --> 00:37:22,865
Dlatego Kristian zbudował
całą tę przewodzącą infrastrukturę.

475
00:37:23,366 --> 00:37:26,035
Może dlatego Adriel potrzebuje
tamtych krzyży.

476
00:37:27,036 --> 00:37:29,580
Przekierowuje energię do siebie.

477
00:37:35,086 --> 00:37:37,672
Myślisz, że kradnie modlitwy od Boga?

478
00:37:40,841 --> 00:37:41,926
Tak, od Boga.

479
00:37:42,969 --> 00:37:44,053
Kimkolwiek jest.

480
00:37:46,389 --> 00:37:48,975
Dam ci coś, co zablokuje sygnał.

481
00:37:49,475 --> 00:37:52,061
Żeby Adriel nie miał na ciebie wpływu.

482
00:37:52,645 --> 00:37:53,980
Dziękuję, pani doktor.

483
00:37:56,691 --> 00:37:58,401
Boże, co teraz?

484
00:38:02,405 --> 00:38:03,406
Co to za jedne?

485
00:38:04,740 --> 00:38:05,992
Posiłki.

486
00:38:07,618 --> 00:38:10,454
- Jak nas znalazły?
- Usłyszały wezwanie.

487
00:38:33,769 --> 00:38:34,603
Siemka.

488
00:38:36,564 --> 00:38:38,107
Ponoć Adriel mnie szukał?

489
00:38:39,817 --> 00:38:41,444
Przyprowadźcie ją do mnie.

490
00:39:00,087 --> 00:39:02,089
Matko przełożona? Tu Beatrice.

491
00:39:02,173 --> 00:39:03,549
Korytarz jest czysty.

492
00:39:04,050 --> 00:39:05,051
Idziemy.

493
00:39:05,926 --> 00:39:08,095
Nie pójdę z wami.

494
00:39:08,846 --> 00:39:11,223
- Francesco, zabiją cię.
- Nie.

495
00:39:12,016 --> 00:39:15,019
Gdyby chcieli mnie zabić,
umarłbym w tym pokoju.

496
00:39:15,853 --> 00:39:18,522
Adriel chce, żebym go uwiarygodnił.

497
00:39:19,523 --> 00:39:20,900
To jego cel.

498
00:39:20,983 --> 00:39:24,528
To nasza najlepsza szansa,
by pokazać światu prawdę.

499
00:39:26,364 --> 00:39:30,785
Wierzę, że możemy zdemaskować Adriela
i położyć temu kres.

500
00:39:30,868 --> 00:39:32,787
Matko przełożona, szybciej.

501
00:39:33,454 --> 00:39:34,622
Jesteś pewien?

502
00:39:38,084 --> 00:39:38,918
Wróć po mnie.

503
00:39:40,044 --> 00:39:41,045
Dobrze.

504
00:39:42,046 --> 00:39:42,922
Obiecuję.

505
00:40:09,115 --> 00:40:11,409
Stać! Zastrzelcie ją!

506
00:40:17,915 --> 00:40:18,749
Kurwa.

507
00:40:18,833 --> 00:40:19,917
Cholera. Kurwa!

508
00:40:23,337 --> 00:40:24,171
Ava!

509
00:40:31,303 --> 00:40:32,763
Nie! Avo!

510
00:40:33,264 --> 00:40:34,181
Boże, nie!

511
00:40:37,685 --> 00:40:40,312
Ava.

512
00:40:40,855 --> 00:40:42,356
Nie!

513
00:40:42,440 --> 00:40:43,649
Avo! Nie!

514
00:40:45,943 --> 00:40:46,861
Proszę.

515
00:40:47,653 --> 00:40:50,448
Wiem, że świat jest surowy i bezlitosny.

516
00:40:51,031 --> 00:40:52,992
I wiem, że Siostry Wojowniczki umierają.

517
00:40:54,410 --> 00:40:55,786
Nie zostawiaj mnie.

518
00:40:58,539 --> 00:40:59,999
Nie chcę, żebyś umarła.

519
00:41:08,466 --> 00:41:09,300
Wiesz,

520
00:41:10,843 --> 00:41:12,678
też chciałabym tego uniknąć.

521
00:41:17,975 --> 00:41:19,059
Spokojnie.

522
00:41:19,143 --> 00:41:21,312
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.

523
00:41:24,190 --> 00:41:25,691
Nie pokonają nas.

524
00:41:27,485 --> 00:41:28,360
Nie razem.

525
00:41:29,695 --> 00:41:30,654
Wiem to.

526
00:41:47,421 --> 00:41:48,589
Wybacz mi, ojcze.

527
00:41:49,507 --> 00:41:51,175
Ale zgrzeszyłeś.

528
00:41:52,092 --> 00:41:54,261
Niech Bóg ci wybaczy, Williamie,

529
00:41:54,762 --> 00:41:56,972
bo doskonale wiesz, co czynisz.

530
00:42:25,459 --> 00:42:26,877
Tak widzi Ava.

531
00:42:27,920 --> 00:42:28,754
Nie.

532
00:42:30,464 --> 00:42:31,757
Tak ty widzisz.

533
00:42:33,968 --> 00:42:34,843
Tylko ty.

534
00:42:36,887 --> 00:42:39,390
Nie zmienisz się, Lilith. Oczyszczasz się.

535
00:42:39,890 --> 00:42:42,643
Oboje zostaliśmy wybrani do wyższego celu.

536
00:42:43,894 --> 00:42:46,689
Nasza droga nie będzie łatwa.

537
00:42:48,399 --> 00:42:49,525
Będzie ból.

538
00:42:50,192 --> 00:42:51,569
Możesz go poczuć.

539
00:42:52,611 --> 00:42:53,779
Możesz go zadać.

540
00:42:54,405 --> 00:42:57,783
Ale w końcu stworzysz nową egzystencję.

541
00:42:59,577 --> 00:43:03,372
Taką, w której prawdziwa władza
będzie dzielona przez wszystkich,

542
00:43:04,456 --> 00:43:06,041
a nie gromadzona przez bogów.

543
00:43:08,711 --> 00:43:13,048
Mamy możliwość przecinania cieni

544
00:43:14,049 --> 00:43:16,260
i ujawniania światła, które je rzuca.

545
00:43:24,184 --> 00:43:25,728
Potrzebuję cię przy sobie.

546
00:46:22,154 --> 00:46:23,947
Napisy: Grzegorz Marczyk

