WEBVTT

00:12.208 --> 00:14.916
Ostatni punkt kręgu to Golden Lake Plaza.

00:16.250 --> 00:18.833
Jutro będzie pan na pierwszych stronach.

00:27.458 --> 00:29.500
GOLDEN LAKE PLAZA

00:29.583 --> 00:31.250
KAMERA 1

00:33.375 --> 00:34.541
Pierdol się, Wu.

00:41.875 --> 00:45.125
Yu-ching, tatuś już do ciebie idzie.

00:45.833 --> 00:46.750
Wang Cheng-nan!

00:48.916 --> 00:51.375
Nie zbliżaj się! Nie podchodź.

00:51.458 --> 00:52.291
Dobra.

00:52.375 --> 00:54.791
- Ani kroku!
- Spokojnie.

00:55.375 --> 00:57.166
Nie rób głupstw. Zejdź tu.

00:57.250 --> 00:59.666
Mam dość tego zepsutego świata.

00:59.750 --> 01:02.041
Policja też nie jest lepsza!

01:03.166 --> 01:05.375
Jeśli teraz skoczę,

01:05.458 --> 01:09.125
Internet to podchwyci
i policja w końcu zareaguje!

01:09.208 --> 01:11.958
Nadal nie wiadomo,
czy to ciało Wang Yu-ching.

01:12.041 --> 01:14.833
Wkrótce dorwiemy sprawcę.
Jest jeszcze nadzieja.

01:15.541 --> 01:17.791
- Zejdź.
- Nie podchodź!

01:19.583 --> 01:20.458
Zabiłem kogoś.

01:21.083 --> 01:23.041
Zatłukłem tego drania.

01:23.625 --> 01:25.208
Pan Wang zaraz skoczy.

01:25.291 --> 01:28.041
Mamy wyniki!
To nie są zwłoki Wang Yu-ching.

01:28.125 --> 01:31.083
Powstrzymajcie Wang Cheng-nana!

01:31.166 --> 01:33.083
Pierdol się, Wu Tien-chi.

01:33.166 --> 01:36.250
Nikogo nie zabiłeś. Ten chłopak przeżył.

01:36.333 --> 01:38.041
Nie rób nic głupiego.

01:38.125 --> 01:41.375
Wszyscy mnie okłamujecie.

01:42.208 --> 01:43.625
Moja córka nie żyje.

01:44.125 --> 01:45.541
A ja jestem mordercą.

01:45.625 --> 01:48.333
- Za późno.
- Wang Cheng-nan!

01:58.500 --> 02:00.333
Też kiedyś chciałem się zabić.

02:03.250 --> 02:04.833
Skończyć z tym wszystkim.

02:08.458 --> 02:09.750
Ale uwierz.

02:12.500 --> 02:14.166
Po śmierci tego pożałujesz.

02:16.750 --> 02:17.833
Bez dwóch zdań.

02:22.041 --> 02:26.750
Co by zrobiła twoja córka, gdybyś umarł?

02:30.708 --> 02:32.125
- Yu-ching.
- Zejdź.

02:36.500 --> 02:38.750
Stop!

02:38.833 --> 02:40.958
Pańska córka żyje! Są wyniki DNA!

02:41.041 --> 02:42.291
To nie pańska córka!

02:43.291 --> 02:44.125
Nie skacz.

02:48.708 --> 02:49.750
Hej!

03:00.166 --> 03:02.958
KAMERA 1

03:16.916 --> 03:21.916
AGENT Z GÓRY

03:22.958 --> 03:26.958
PRZYBYCIE

03:50.750 --> 03:53.500
- Wezwać karetkę!
- Odnaleziono porwaną.

03:53.583 --> 03:56.250
- Porwana odnaleziona.
- Uprzedźcie szpital.

03:56.333 --> 03:57.416
Wang Yu-ching!

03:58.291 --> 03:59.250
Wang Yu-ching!

04:12.500 --> 04:15.041
Chłopak, którego pan dźgnął, przeżyje.

04:15.125 --> 04:16.958
Jest już na zwykłym oddziale.

04:21.708 --> 04:23.500
Proszę wytrzeć ręce.

04:51.000 --> 04:52.125
Yu-ching.

05:00.916 --> 05:03.250
Nie musisz się już bać.

05:24.875 --> 05:26.000
Poczekaj.

05:28.958 --> 05:30.583
Proszę. Weź to ze sobą.

05:34.083 --> 05:35.291
- Pani Lo.
- Tak?

05:35.375 --> 05:37.333
Naprawdę nie chce pani wyjechać?

05:38.125 --> 05:40.333
Wolę tu zostać. Idź już.

05:40.416 --> 05:44.500
I dobrze się odżywiaj, jasne?

05:53.041 --> 05:55.833
- Proszę za mną nie tęsknić.
- Nie będę.

06:34.875 --> 06:35.708
Siostro.

06:42.666 --> 06:46.625
Tak długo się przede mną ukrywałeś
i w końcu chcesz mnie zobaczyć?

06:55.500 --> 06:57.125
Nie chciałem tego,

06:57.750 --> 07:00.916
bo liczyłem,
że tak szybciej o mnie zapomnisz.

07:02.708 --> 07:06.791
Sądziłem, że czas uleczy rany.

07:07.708 --> 07:11.458
Ale minęło już parę lat,
a ty nadal za mną tęsknisz.

07:14.791 --> 07:16.083
Nie bądź taką beksą.

07:16.166 --> 07:19.375
Co rano powtarzasz moje imię
niczym jakąś mantrę.

07:19.458 --> 07:20.708
To nie do zniesienia.

07:21.291 --> 07:24.375
Ty głupku, jak mogłabym o tobie zapomnieć?

07:25.875 --> 07:27.125
Idiota.

07:28.958 --> 07:30.875
Nigdy nie byłem zbyt bystry.

07:39.166 --> 07:44.208
Ale codziennie proszę bogów,
żebyś wiodła bezpieczne życie.

07:44.708 --> 07:48.458
Nie mogę zaznać spokoju,
skoro tobie coś grozi.

07:50.083 --> 07:53.250
Posłuchaj Chieha i opuść targ Dongfeng.

07:55.208 --> 07:56.666
A co z tobą?

07:56.750 --> 07:58.875
Przecież jesteś tu uwiązany.

07:58.958 --> 08:01.416
Ja i sąsiedzi jesteśmy
doświadczonymi duchami.

08:01.500 --> 08:04.541
Poza tym pomaga nam agent z góry.

08:04.625 --> 08:06.125
Nikt nas nie skrzywdzi.

08:08.166 --> 08:10.666
Odwiedzisz mnie w przyszłości?

08:13.208 --> 08:14.833
Najpierw mi coś obiecaj.

08:15.333 --> 08:16.166
Co takiego?

08:19.541 --> 08:21.416
Że nauczysz się żyć beze mnie.

08:24.958 --> 08:27.250
I jakoś się pozbierasz.

08:32.250 --> 08:34.083
Nie myśl o mnie za często.

08:34.583 --> 08:35.875
Tylko czasami.

08:41.541 --> 08:42.541
A…

08:43.583 --> 08:45.166
jeśli los będzie łaskawy,

08:47.500 --> 08:49.291
znów się tu spotkamy.

08:58.166 --> 08:59.000
Dobrze.

09:00.666 --> 09:02.125
Jutro stąd wyjadę.

09:25.458 --> 09:27.416
O mały włos.

09:28.916 --> 09:31.083
Dobrze, że go stamtąd ściągnęliśmy.

09:35.166 --> 09:36.333
Mów.

09:38.666 --> 09:39.500
Tak.

09:41.333 --> 09:42.166
Dobra.

09:43.250 --> 09:44.291
Rozumiem.

09:45.250 --> 09:47.875
Jakiś facet, który wtopił na inwestycjach,

09:47.958 --> 09:50.833
skoczył z budynku przy Golden Plazie.

09:51.458 --> 09:54.125
- Kiedy to było?
- Godzinę temu.

09:55.041 --> 09:56.250
To ten denat.

10:02.833 --> 10:04.125
Winda się popsuła.

10:04.875 --> 10:06.458
Ja to mam pecha.

10:25.708 --> 10:27.708
- Drań miał plan B.
- Kurwa.

10:27.791 --> 10:30.875
Magiczny krąg jest gotowy.
Demon wkrótce wstąpi w Wu.

11:53.708 --> 11:58.000
W końcu tu dotarłem.

12:08.625 --> 12:10.125
Jutro jest pełnia.

12:11.875 --> 12:13.458
Polem bitwy będzie targ.

12:15.791 --> 12:18.625
Co to kurwa ma być? Stranger Things?

13:14.000 --> 13:15.000
Han Chieh.

13:16.833 --> 13:19.625
- Nie poszłaś z mieszkańcami?
- Duchy zostały.

13:19.708 --> 13:21.583
Mam przekąski dla babć i Hsiao.

13:24.083 --> 13:26.416
Idę po broń do Fu, a ty wracaj do domu.

13:28.000 --> 13:29.958
Dziś ostateczna bitwa, prawda?

13:33.208 --> 13:34.291
Tak.

13:34.375 --> 13:36.916
Mogę ci towarzyszyć? Tylko za dnia.

13:40.416 --> 13:42.833
Jeśli się nie boisz, że rozbolą cię nogi.

13:42.916 --> 13:45.583
Wybierzesz się gdzieś ze mną?

14:08.666 --> 14:09.791
Odkąd zachorowałam,

14:09.875 --> 14:14.208
przychodzę tu, by oczyścić umysł
i wypowiedzieć życzenie do drzewa.

14:39.541 --> 14:42.875
To musi przypominać rytuał,
więc zawsze kończę modlitwą.

14:50.333 --> 14:51.291
Gotowe.

14:53.291 --> 14:56.125
- O co prosiłaś?
- O pokój na świecie.

15:00.916 --> 15:03.875
- Wierzysz, że to działa?
- Oczywiście.

15:03.958 --> 15:05.333
Według dozorcy

15:05.416 --> 15:07.750
magia jest słabsza od mocy duchowych,

15:07.833 --> 15:11.000
moce duchowe od karmy,
a karma od szczerego życzenia.

15:11.500 --> 15:15.166
Zatem osoba z życzeniem
jest silniejsza od Doktora Strange’a.

15:15.791 --> 15:18.833
Wystarczy życzenie,
by zaprowadzić pokój na świecie?

15:20.208 --> 15:21.333
Może się udać.

15:21.833 --> 15:25.083
Bo w tym życzeniu
zawarłam swoją miłość do świata.

15:42.583 --> 15:43.541
Niech ci będzie.

15:44.416 --> 15:45.708
Też pomyśl życzenie.

15:50.500 --> 15:52.833
- Nie chcę.
- Tylko jedno.

15:53.416 --> 15:55.750
Pomyśl tylko jedno.

15:59.166 --> 16:03.291
POLICJA W TAJPEJU
KOMISARIAT ŚRÓDMIEJSKI

16:16.375 --> 16:17.375
No dobra.

16:19.916 --> 16:21.666
Przygotujmy się na wieczór.

16:25.833 --> 16:27.583
ZŁOTA SZTABKA

16:58.291 --> 17:00.750
DEMONIE SZÓSTEGO NIEBA, ŻRYJ GRUZ

17:01.500 --> 17:04.416
Han Chieh, czy to naprawdę zadziała?

17:05.166 --> 17:07.166
To magiczne zaklęcia na złe duchy.

17:07.958 --> 17:10.166
Pomożesz? Czeka nas sporo pisania.

17:17.458 --> 17:18.333
WKURW NA MAKSA

17:38.000 --> 17:39.208
Wszystko tam gotowe?

17:42.416 --> 17:43.583
DONGFENG RULEZ

17:43.666 --> 17:45.833
TO REWIR AGENTA TRZECIEGO KSIĘCIA

17:45.916 --> 17:47.416
KSIĄŻĘ JEST NIEZWYCIĘŻONY

17:47.500 --> 17:48.958
DONGFENG WYMIATA

17:49.041 --> 17:51.083
CHIEH SKOPIE WAM TYŁKI

17:51.166 --> 17:53.166
CHWDP:
CHIEH WYŚLE DEMONA DO PIEKŁA

17:54.291 --> 17:56.833
DEMONIE I WU TIEN-CHI,
CHUJ WAM W OKO

18:21.125 --> 18:23.666
Kurwa, osiem nie wystarczy.

18:27.541 --> 18:28.625
Han Chieh.

18:32.916 --> 18:35.208
Już prawie pora. Wracaj do domu.

18:35.291 --> 18:37.125
Mogę jeszcze w czymś pomóc?

18:39.708 --> 18:42.500
Pomożesz, jak wrócisz do domu
i zażyjesz leki.

18:43.083 --> 18:44.083
Han Chieh.

18:45.250 --> 18:49.750
Jeśli nie wierzysz w moc drzewa,
to zanieś modły do Trzeciego Księcia.

18:55.416 --> 18:57.416
Poproś go o zwycięstwo.

18:58.000 --> 18:58.916
Dobrze?

19:03.333 --> 19:05.000
On sam zdecyduje.

19:06.041 --> 19:07.583
Nigdy go o nic nie proszę.

19:10.458 --> 19:11.500
A jeśli…

19:13.333 --> 19:15.208
zacznę żywić nadzieję,

19:16.708 --> 19:18.666
jej utrata tylko mocniej zaboli.

19:39.208 --> 19:42.458
Panie dozorco, czemu pan nie wyjechał?

19:46.875 --> 19:49.958
Tu jest mój dom.
Nigdzie się stąd nie ruszam!

19:50.500 --> 19:52.708
- Czemu chce pan zostać?
- A ty czemu?

19:52.791 --> 19:54.583
Zostaję, bo jestem agentem z góry.

19:54.666 --> 19:58.291
A ja kandydatem na adiunkta cesarza Guana.

19:58.375 --> 20:00.250
Był pan u niego na rozmowie?

20:00.333 --> 20:02.333
Oddzwonili z działu kadr?

20:02.416 --> 20:04.833
Skoro on zostaje, to ja też.

20:04.916 --> 20:06.291
Ciebie to nie dotyczy.

20:07.416 --> 20:10.708
Ty stąd zmykaj. Walka to męska rzecz.

20:15.666 --> 20:17.083
Kotlety.

20:17.750 --> 20:18.875
Żeberka.

20:20.000 --> 20:22.625
Roladki. Kotlety.

20:26.958 --> 20:28.916
- Miałeś czekać w domu.
- Roladki.

20:29.583 --> 20:30.708
Kotlety.

20:32.083 --> 20:33.041
Żeberka.

20:34.458 --> 20:35.625
Roladki.

20:36.416 --> 20:37.291
Kotlety.

20:39.708 --> 20:40.541
Kotlety.

20:40.625 --> 20:41.458
Żeber…

20:46.208 --> 20:48.625
Właśnie kupowałem lunch. Co ja tu robię?

21:18.583 --> 21:19.500
Chieh?

21:20.958 --> 21:23.125
- Czemu tu wróciłam?
- Co się dzieje?

21:23.833 --> 21:25.583
Ruszyło was sumienie?

21:26.166 --> 21:28.333
Nie, zostali opętani.

21:30.041 --> 21:31.541
To sprawka Wu Tien-chi.

21:32.791 --> 21:34.291
Co ten drań kombinuje?

21:35.625 --> 21:37.958
Odesłać ich czy pozwolić im zostać?

21:40.458 --> 21:41.625
Zaraz się ściemni.

22:12.500 --> 22:14.833
Przyjdźcie tu wszyscy.

22:22.875 --> 22:25.583
I udajcie się na targ Dongfeng.

22:25.666 --> 22:28.833
Dobrej zabawy z tym gnojkiem Hanem.

22:29.458 --> 22:30.833
Tym razem

22:31.458 --> 22:34.041
nic mnie nie powstrzyma.

22:34.125 --> 22:38.250
Odzyskam moją demoniczną moc.

23:04.625 --> 23:05.625
Uwaga na stopnie.

23:07.875 --> 23:09.416
- Napij się wody.
- Proszę.

23:18.583 --> 23:19.416
Chieh.

23:20.666 --> 23:23.666
Co tam się dzieje? Nadchodzą?

23:26.083 --> 23:29.500
Powinni wkrótce tu być.
Wu czeka na księżyc.

23:30.916 --> 23:34.333
Ta bitwa potrwa całą noc. Da pan radę?

23:34.416 --> 23:39.375
Jesteśmy przyjaciółmi.
Wytrzymam tak długo, jak ty.

23:41.041 --> 23:44.375
- Ma pan nóż?
- Będziesz zabijać duchy nożem?

23:44.875 --> 23:45.750
Tak.

23:46.708 --> 23:48.541
Kapsle mi się kończą.

23:48.625 --> 23:51.583
Muszę je zachować
na Demona Szóstego Nieba.

23:52.416 --> 23:54.500
Przymocujcie talizmany do broni.

23:55.125 --> 23:57.041
Powinny pomóc.

23:58.750 --> 24:01.291
Yeh Tzu, pani Lo, Mei-na!

24:03.375 --> 24:05.625
Przynieście klucze od mieszkań.

24:05.708 --> 24:08.291
I zbierzmy zapasy na później.

24:08.375 --> 24:10.500
Szykujmy się do biwy!

24:41.083 --> 24:43.958
To wojna. Po co nam koce i figurki?

24:44.041 --> 24:45.875
Han Chieh!

24:46.916 --> 24:48.250
Ktoś przyszedł.

27:15.375 --> 27:17.500
- Co to za gnat?
- Gnat miłosierdzia.

27:17.583 --> 27:18.750
Ta, jasne.

27:18.833 --> 27:21.083
Naszą broń pobłogosławił cesarz Guan.

27:21.166 --> 27:23.541
Nas uczył sam Fu. Nie użyjesz kapsli?

27:23.625 --> 27:24.666
Nie mogę.

27:58.666 --> 27:59.958
Wynocha!

28:13.333 --> 28:14.708
Czemu odchodzą?

28:14.791 --> 28:16.416
- Nie ma ich.
- Co jest?

28:16.500 --> 28:18.833
Pani Wang, proszę otworzyć.

28:19.458 --> 28:20.666
Proszę otworzyć!

30:01.166 --> 30:03.791
Wu nadchodzi.
Wejdźcie tam i chrońcie ludzi.

30:03.875 --> 30:06.625
- Dobrze, że Fu nas wyszkolił.
- Mnie Chieh otworzył oko.

30:06.708 --> 30:10.625
Chieh, zaraz stanie mi serce.
To przerażające.

30:17.666 --> 30:18.500
Gdzie Yeh Tzu?

30:19.208 --> 30:20.208
Gdzie ona jest?

30:24.958 --> 30:26.083
Zostańcie tu.

30:31.125 --> 30:32.333
Widziałeś Yeh Tzu?

30:32.833 --> 30:34.208
Nie ma jej z tobą?

30:40.041 --> 30:41.458
Parter.

30:47.583 --> 30:48.833
Wchodź do środka.

31:16.958 --> 31:17.875
Wu Tien-chi.

31:18.375 --> 31:19.458
Czekaj.

31:36.791 --> 31:38.750
Myślisz, że te duchy kobiet

31:39.333 --> 31:42.000
nasłał na jej dom
ten marny mistrz feng shui?

31:47.666 --> 31:49.250
Mistrzu, jestem Yeh Tzu.

31:49.333 --> 31:51.666
Ktoś włożył to pod poduszkę taty.

31:51.750 --> 31:53.333
Omamił go duch kobiety.

31:57.666 --> 32:00.083
Od samego początku

32:00.833 --> 32:03.375
była tylko pionkiem Demona.

32:05.333 --> 32:07.333
Co noc wysyłałem tam te duchy,

32:09.750 --> 32:11.291
by wtłaczały w jej ciało

32:12.291 --> 32:13.583
diabelską energię.

32:14.791 --> 32:17.416
I aby wyhodować w niej demoniczną wątrobę.

32:25.833 --> 32:28.208
Minęło sporo czasu, gówniarzu.

32:45.958 --> 32:49.208
Działasz teraz dojrzalej niż lata temu.

32:51.875 --> 32:54.958
I mam twardsze pięści.
Chcesz się o tym przekonać?

32:59.625 --> 33:05.041
W porównaniu z innymi agentami z góry,
których posłałem do piachu,

33:05.125 --> 33:09.125
twoja pięść na mojej twarzy
dawała mi najwięcej…

33:09.875 --> 33:11.208
satysfakcji.

33:11.291 --> 33:13.208
Weź nie pierdol.

33:13.291 --> 33:17.000
Wyssałeś życie z Chena
i użyłeś Yeh Tzu, by wyhodować wątrobę

33:17.083 --> 33:18.625
dla nowego pomagiera.

33:19.333 --> 33:20.458
Wu Tien-chi.

33:20.541 --> 33:21.875
Dla Wu Tien-chi?

33:23.875 --> 33:26.791
Fakt, to kawał skurwysyna,
ale brakuje mu talentu.

33:26.875 --> 33:30.333
Byłoby marnotrawstwem
darować mu tę demoniczną wątrobę.

33:37.416 --> 33:39.541
Chcę dać ją tobie.

33:41.208 --> 33:42.041
Mnie?

33:42.125 --> 33:45.375
Jesteś młodszy od Chena
i waleczniejszy od Wu.

33:45.458 --> 33:47.041
Czemu nie?

33:50.583 --> 33:52.625
Zazdroszczę Trzeciemu Księciu.

33:52.708 --> 33:55.583
Skąd on wytrzasnął
takiego świetnego asystenta?

33:56.833 --> 33:58.041
Pracuj dla mnie.

33:58.708 --> 34:01.458
Nie będę cię traktować tak źle, jak on.

34:01.541 --> 34:03.916
Dam ci wszystko, czego zapragniesz.

34:04.000 --> 34:06.958
Będziesz mógł tłuc
i zabijać kogo zechcesz.

34:11.583 --> 34:13.375
Tłuczenie ciebie to co innego.

34:14.166 --> 34:16.208
Nie porównuj miodu z gównem.

34:16.791 --> 34:19.916
Bijesz tylko tych złych, co?

34:22.000 --> 34:23.166
Nie, czekaj.

34:24.416 --> 34:26.875
Przez ciebie zginęła cała twoja rodzina.

34:28.708 --> 34:31.083
Też zasługujesz na śmierć.

34:33.000 --> 34:35.875
Dlatego zapierdalam dla tego gościa.

34:38.416 --> 34:43.875
Jeśli mi pozwolisz
przeszczepić ci demoniczną wątrobę,

34:43.958 --> 34:46.791
zyskasz potężną moc

34:47.500 --> 34:50.833
i uwolnisz się od Trzeciego Księcia.

34:52.000 --> 34:54.416
Zostaniesz moim agentem

34:54.500 --> 34:57.416
i razem podbijemy trzy światy.

34:57.500 --> 34:59.083
Goń się, nie wchodzę w to.

35:02.333 --> 35:04.583
Myślisz, że masz wybór?

35:06.000 --> 35:07.666
Za późno.

35:07.750 --> 35:09.833
Demoniczna wątroba w pełni wyrosła.

35:09.916 --> 35:13.666
W każdej chwili może rozsadzić jej ciało.

35:18.416 --> 35:20.666
Chcesz, żeby zginęła tak tragicznie?

35:32.083 --> 35:35.125
Zrobię to pod dwoma warunkami.

35:36.333 --> 35:38.416
Oszczędź ludzi i duchy z targu.

35:39.708 --> 35:40.583
Po drugie…

35:44.250 --> 35:45.750
oddaj jej moją wątrobę.

35:48.208 --> 35:49.416
Chcę, żeby przeżyła.

35:54.000 --> 35:57.041
Przecież ona i tak była skazana na śmierć.

35:59.250 --> 36:00.458
Jak to?

36:01.375 --> 36:04.250
Jej białaczka już dawno dała przerzuty.

36:05.416 --> 36:06.958
Przez cały ten czas

36:07.041 --> 36:11.000
trzymała się przy życiu
dzięki mocy demonicznej wątroby.

36:15.041 --> 36:15.958
Nie mówiła ci?

36:20.916 --> 36:22.083
Odkąd zachorowałam,

36:22.166 --> 36:24.875
przychodzę tu, by oczyścić umysł.

36:24.958 --> 36:27.666
Wystarczy życzenie,
by zaprowadzić pokój na świecie?

36:28.625 --> 36:29.666
Może się udać.

36:29.750 --> 36:31.416
Uśmiechnij się.

36:32.666 --> 36:35.833
Bo w tym życzeniu
zawarłam swoją miłość do świata.

36:41.375 --> 36:42.958
Liczy się każdy dzień.

36:47.041 --> 36:49.333
Zrobię to.

36:53.791 --> 36:55.625
Ale oddaj jej moją wątrobę.

36:56.625 --> 36:58.708
Nim przyjmę tę demoniczną wątrobę,

36:59.625 --> 37:01.458
chcę mieć pewność, że ona żyje.

37:06.166 --> 37:08.416
Pozbawiłem życia tylu ludzi.

37:09.708 --> 37:11.750
Po raz pierwszy komuś je daruję.

37:15.208 --> 37:17.041
Gdy będziesz dla mnie pracować,

37:17.125 --> 37:19.375
nigdy więcej nie proś o coś takiego.

42:19.666 --> 42:24.666
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz
takiego.
