WEBVTT

00:00:52.583 --> 00:00:56.083 align:center
Termin „kryjówka”
chyba nie jest już adekwatny.

00:00:58.000 --> 00:01:00.666 align:center
Przy tobie nic nie jest bezpieczne.

00:01:03.041 --> 00:01:04.625 align:center
Mówiłam, żebyś mnie nie ścigał.

00:01:04.750 --> 00:01:06.083 align:center
James, ona wie wszy…

00:01:11.291 --> 00:01:13.666 align:center
Fatalnie dobierasz zakładników.

00:01:13.750 --> 00:01:15.416 align:center
Wentworth był kretem.

00:01:16.416 --> 00:01:19.541 align:center
Mogłem strzelić nieco wyżej.

00:01:21.708 --> 00:01:25.208 align:center
To dla ciebie żadna różnica, prawda?

00:01:26.375 --> 00:01:28.833 align:center
Grunt, że zadowalasz swoich szefów.

00:01:30.541 --> 00:01:35.458 align:center
Powiedz. Kiedy jesteś sam,

00:01:36.208 --> 00:01:37.833 align:center
jak możesz ze sobą żyć?

00:01:38.583 --> 00:01:41.458 align:center
Wiesz w ogóle, kim jesteś?

00:01:51.041 --> 00:01:52.125 align:center
Kwestia?

00:01:52.208 --> 00:01:53.625 align:center
- Cięcie!
- Przepraszam.

00:01:53.708 --> 00:01:54.791 align:center
Jeszcze raz.

00:01:56.625 --> 00:01:57.875 align:center
Wybacz, Helen.

00:01:58.458 --> 00:02:00.458 align:center
- Wszystko dobrze.
- Sorki.

00:02:00.541 --> 00:02:02.875 align:center
Mamy napięty grafik.

00:02:02.958 --> 00:02:05.625 align:center
Jeszcze raz. Tym razem się uda.

00:02:05.708 --> 00:02:07.750 align:center
Zawalasz przesłuchanie.

00:02:08.250 --> 00:02:10.583 align:center
Znam tekst, naprawdę.

00:02:10.666 --> 00:02:14.750 align:center
Za każdym razem jebałeś
w tym samym miejscu.

00:02:15.791 --> 00:02:17.166 align:center
To jakiś żart?

00:02:17.250 --> 00:02:20.125 align:center
- Ukryta kamera?
- Zabawne.

00:02:20.208 --> 00:02:22.625 align:center
Mam swój proces. Jestem gotów.

00:02:22.708 --> 00:02:23.583 align:center
Jestem gotowy.

00:02:23.666 --> 00:02:25.875 align:center
- Przepraszam, mamy tylko…
- Chwileczkę.

00:02:25.958 --> 00:02:27.958 align:center
- Jak weekend?
- Dobrze, a twój?

00:02:28.041 --> 00:02:29.666 align:center
- Świetnie.
- Co robiłeś?

00:02:29.750 --> 00:02:31.916 align:center
Dzięki, Jim.

00:02:32.000 --> 00:02:34.500 align:center
- Nie przeganiaj go…
- To mój plan. Przestań.

00:02:34.583 --> 00:02:35.541 align:center
Przepraszam.

00:02:35.625 --> 00:02:38.916 align:center
Wiesz co? Nie chcieli cię.

00:02:39.000 --> 00:02:42.875 align:center
- Musiałam ich przekonać. Będzie na mnie.
- Muszę coś wyznać.

00:02:44.291 --> 00:02:46.250 align:center
Kręci mi się w głowie od postu.

00:02:46.333 --> 00:02:49.416 align:center
Trwa święty miesiąc u muzułmanów.

00:02:50.125 --> 00:02:51.291 align:center
Ramadan.

00:02:53.125 --> 00:02:55.833 align:center
Nie wolno jeść ani pić w ciągu dnia.

00:02:55.916 --> 00:02:58.791 align:center
Kręci mi się w głowie,
uszanuj moją kulturę.

00:02:58.875 --> 00:03:02.416 align:center
Piłeś sok jabłkowy
w każdym z sześciu dubli.

00:03:03.583 --> 00:03:06.541 align:center
Starałam się. Szkoda, że tylko ja.

00:03:08.500 --> 00:03:10.458 align:center
Dzięki, że wpadłeś, Shah.

00:03:10.541 --> 00:03:12.166 align:center
Odezwiemy się.

00:03:21.583 --> 00:03:24.583 align:center
Wiesz, jak to jest odwalać brudną robotę,

00:03:24.666 --> 00:03:28.833 align:center
walczyć ze wszystkimi i być nikim?

00:03:30.291 --> 00:03:32.000 align:center
Nie jestem sobą.

00:03:32.083 --> 00:03:34.375 align:center
Tylko tym, kim chcesz, żebym był.

00:03:35.750 --> 00:03:38.041 align:center
Krew na moich rękach jest moja.

00:03:38.625 --> 00:03:42.166 align:center
Bo codziennie zabijam część siebie.

00:03:42.250 --> 00:03:45.875 align:center
Jeśli nie wiem, kim jestem,
to dlatego, że ty nie chcesz wiedzieć.

00:03:49.666 --> 00:03:52.750 align:center
Znałeś tekst. Znałeś!

00:03:53.458 --> 00:03:55.000 align:center
Co z tobą?

00:03:56.750 --> 00:03:59.291 align:center
Wiesz, kim jesteś? Powiem ci kim.

00:04:00.458 --> 00:04:06.625 align:center
Porażką, która zmarnowała
ostatnią szansę na wybicie się.

00:04:06.708 --> 00:04:08.166 align:center
Wstydź się.

00:04:08.250 --> 00:04:11.583 align:center
I dobrze, bo przynosisz wstyd rodzinie.

00:04:11.666 --> 00:04:14.375 align:center
Jesteś nikim, jesteś niczym.
Jesteś zwykłym…

00:04:14.458 --> 00:04:16.916 align:center
przygłupim Pakolem.

00:04:28.250 --> 00:04:29.208 align:center
Wejść.

00:04:31.875 --> 00:04:35.000 align:center
Zapomniałem zdjąć ci mikrofon.

00:04:37.500 --> 00:04:38.458 align:center
Jasne.

00:04:41.833 --> 00:04:44.083 align:center
Proszę.

00:05:15.041 --> 00:05:17.833 align:center
1
RAŻĄCE, NIESUBTELNE

00:05:19.875 --> 00:05:22.916 align:center
Przed wejściem czatuje fotograf,

00:05:23.000 --> 00:05:24.916 align:center
pójdziemy przez boczne wyjście.

00:05:25.000 --> 00:05:25.958 align:center
Dobrze.

00:05:26.041 --> 00:05:28.291 align:center
Robią zdjęcia każdemu,

00:05:28.375 --> 00:05:30.916 align:center
podsycając plotki o nowym Bondzie.

00:05:33.666 --> 00:05:36.833 align:center
Sorki, zapomniałem ładowarki z garderoby.

00:05:36.916 --> 00:05:39.166 align:center
- Pójdę z tobą.
- Skoczę szybko. Znam drogę.

00:05:39.250 --> 00:05:41.083 align:center
- Na pewno?
- Jasne, dzięki.

00:05:41.166 --> 00:05:42.000 align:center
Dobrze.

00:05:56.083 --> 00:05:56.916 align:center
- Cześć.
- Hej.

00:06:41.541 --> 00:06:44.250 align:center
- Kolego!
- Co?

00:06:44.333 --> 00:06:46.041 align:center
Znam cię.

00:06:46.541 --> 00:06:48.041 align:center
Jestem fanem.

00:06:48.125 --> 00:06:50.166 align:center
- Masz talent.
- Nieprawda.

00:06:50.250 --> 00:06:53.125 align:center
Jesteś wyjątkowym aktorem.

00:06:53.208 --> 00:06:54.041 align:center
Dziękuję.

00:06:54.125 --> 00:06:57.041 align:center
Nagrasz się dla mojej laski? Uwielbia cię.

00:06:57.125 --> 00:06:58.333 align:center
- Serio?
- Tak.

00:06:58.416 --> 00:06:59.750 align:center
Skarbie, obczaj to.

00:06:59.833 --> 00:07:02.166 align:center
Idę sobie ulicą i kogo spotykam?

00:07:02.250 --> 00:07:04.083 align:center
Jebanego Deva Patela.

00:07:04.166 --> 00:07:05.000 align:center
Co?

00:07:05.083 --> 00:07:07.333 align:center
Dev Patel szedł sobie ulicą.

00:07:08.583 --> 00:07:10.916 align:center
Opowiedz o Slumdogu, uwielbia go.

00:07:14.708 --> 00:07:17.958 align:center
To był wielki zaszczyt
zagrać w Slumdogu. Milionerze z ulicy.

00:07:18.041 --> 00:07:22.083 align:center
To świetny film, który podobał się widzom.
Mnie też się podobał,

00:07:22.166 --> 00:07:24.750 align:center
mojej rodzinie i społeczności,
międzynarodowej…

00:07:24.833 --> 00:07:26.791 align:center
To nie jest Dev Patel!

00:07:27.625 --> 00:07:30.541 align:center
- Słucham?
- To nie jest Dev Patel!

00:07:30.625 --> 00:07:32.500 align:center
Typ jest niski.

00:07:32.583 --> 00:07:36.708 align:center
Dev to wysoki, silny i przystojny facet.
Nasz bohater z Gudźaratu.

00:07:38.291 --> 00:07:41.500 align:center
Pan Shahjehan Latif?

00:07:41.583 --> 00:07:43.916 align:center
Jaki Shahjep, stary?

00:07:44.000 --> 00:07:46.958 align:center
Shah Latif. To ja.

00:07:47.041 --> 00:07:50.416 align:center
MUBA
10% ZNIŻKI NA PIERWSZY PRZEJAZD

00:07:50.500 --> 00:07:52.458 align:center
- Jedziemy?
- Oczywiście, proszę pana.

00:07:56.666 --> 00:07:58.916 align:center
Salam alejkum, panie Latif.

00:07:59.000 --> 00:08:01.166 align:center
Dziękuję za wybór Muby.

00:08:01.250 --> 00:08:04.375 align:center
Temperatura odpowiednia?

00:08:04.458 --> 00:08:06.708 align:center
Zamówiłem cichy przejazd…

00:08:07.291 --> 00:08:09.291 align:center
Skąd pan jest?

00:08:09.791 --> 00:08:12.958 align:center
Wygląda pan na Pakistańczyka,
a mówi jak białas.

00:08:13.041 --> 00:08:16.125 align:center
A ty wyglądasz jak wielbłądzi zwieracz.

00:08:16.208 --> 00:08:18.208 align:center
Zwieracz? Dobre.

00:08:18.291 --> 00:08:20.750 align:center
- Samo się nasunęło.
- No tak. „Zwieracz”?

00:08:20.833 --> 00:08:22.458 align:center
- Dzięki za podwózkę.
- Chodź.

00:08:22.541 --> 00:08:23.375 align:center
Dziękuję.

00:08:23.458 --> 00:08:25.833 align:center
Uważaj na tapicerkę. Zabieraj tę dupę.

00:08:25.916 --> 00:08:28.250 align:center
Lubisz to. Masz zegarek?

00:08:28.333 --> 00:08:30.875 align:center
- Nie znalazłem go.
- A szukałeś?

00:08:30.958 --> 00:08:32.291 align:center
Jestem zajęty.

00:08:32.375 --> 00:08:34.750 align:center
- Co mam powiedzieć?
- Dupek.

00:08:36.375 --> 00:08:38.083 align:center
Co to tu robi?

00:08:38.166 --> 00:08:41.375 align:center
Miałem ci powiedzieć.
Potrzebuję jej do samochodu,

00:08:41.458 --> 00:08:43.333 align:center
a nie sprzedają śniadych lalek.

00:08:43.416 --> 00:08:46.791 align:center
To nie lalka,
tylko limitowana figurka kolekcjonerska

00:08:46.875 --> 00:08:48.000 align:center
z mojego filmu.

00:08:48.083 --> 00:08:50.458 align:center
Zapytaj, zanim użyjesz mojej podobizny.

00:08:50.541 --> 00:08:53.125 align:center
Zluzuj majty. Raz, że nie wygląda jak ty.

00:08:53.208 --> 00:08:56.375 align:center
Dwa, masz w garażu
ze sto tych małych dildosków.

00:08:56.458 --> 00:08:58.208 align:center
- To nie dildo.
- A wygląda.

00:08:58.291 --> 00:09:00.916 align:center
- I tak potrzebuję go do floty.
- Floty.

00:09:01.000 --> 00:09:02.791 align:center
Ty i sześciu innych?

00:09:02.875 --> 00:09:05.000 align:center
- Dwudziestu sześciu.
- Nie pierdol.

00:09:05.083 --> 00:09:09.250 align:center
Serio, kręci się
i pojawili się potencjalni inwestorzy.

00:09:11.583 --> 00:09:12.583 align:center
Co stękasz?

00:09:12.666 --> 00:09:14.375 align:center
Mów mashallah.

00:09:14.458 --> 00:09:16.958 align:center
Powiedz to, jak trzeba. Właśnie.

00:09:17.041 --> 00:09:20.750 align:center
Inwestorzy wiedzą, że nikomu
nie jest potrzebny muzułmański Uber?

00:09:20.833 --> 00:09:23.625 align:center
W Londynie już jest nasz,
bo każdy kierowca to Abdi.

00:09:24.208 --> 00:09:27.625 align:center
Chodzi o właściciela, nie tylko kierowców.

00:09:27.708 --> 00:09:29.791 align:center
- Musimy mieć swoją markę.
- Okej.

00:09:29.875 --> 00:09:33.666 align:center
Możesz dla mnie jeździć,
jeśli krucho u ciebie z kasą.

00:09:33.750 --> 00:09:36.000 align:center
Obejdzie się. Coś się kroi.

00:09:36.083 --> 00:09:38.416 align:center
- Słyszałem co innego.
- Coś się kroi.

00:09:38.500 --> 00:09:40.125 align:center
- Co?
- Nie mogę powiedzieć, bo…

00:09:40.208 --> 00:09:41.666 align:center
Podpisałem umowę o poufności.

00:09:41.750 --> 00:09:43.250 align:center
Chyba w snach.

00:09:43.333 --> 00:09:45.541 align:center
Serio podpisałem umowę o poufności.

00:09:45.625 --> 00:09:48.000 align:center
Bzdura, gówno podpisałeś.

00:09:48.083 --> 00:09:49.500 align:center
- Minąłeś skręt.
- Nie.

00:09:49.583 --> 00:09:51.750 align:center
- Jedziemy do rodziców.
- Co?

00:09:51.833 --> 00:09:53.000 align:center
- Tak.
- Nie.

00:09:53.083 --> 00:09:55.083 align:center
- Jakie „nie”?
- No nie.

00:09:55.166 --> 00:09:56.416 align:center
Jedziemy, jasne?

00:09:56.500 --> 00:09:59.500 align:center
Dawno nie odwiedziłeś mamy,
na pewno się ucieszy.

00:09:59.583 --> 00:10:01.666 align:center
Nie jestem w humorze. Możesz zawrócić?

00:10:01.750 --> 00:10:05.333 align:center
Mam to gdzieś.
Jedziesz za darmo, więc stul papę.

00:10:07.083 --> 00:10:08.125 align:center
Umowa o poufności.

00:10:24.541 --> 00:10:25.375 align:center
Chodź.

00:10:25.916 --> 00:10:27.125 align:center
Zaraz przyjdę.

00:10:28.125 --> 00:10:30.041 align:center
Wystarczy czasem wpaść.

00:10:30.958 --> 00:10:33.000 align:center
Dobra, już idę.

00:10:39.000 --> 00:10:41.583 align:center
Tahira, jutro przyniosę resztę kebabów.

00:10:41.666 --> 00:10:44.125 align:center
Lecę do Harrodsa na zakupy z doradcą.

00:10:45.500 --> 00:10:47.791 align:center
Będziesz jutro potrzebować mojego srebra?

00:10:47.875 --> 00:10:49.541 align:center
Nie, dziękuję.

00:10:49.625 --> 00:10:51.041 align:center
Będzie ładniej wyglądać.

00:10:51.125 --> 00:10:52.625 align:center
Mam swoje.

00:10:52.708 --> 00:10:53.916 align:center
Ale stare.

00:10:54.000 --> 00:10:55.666 align:center
Salam alejkum, ciociu.

00:10:55.750 --> 00:10:57.208 align:center
Shaju, synu.

00:10:57.291 --> 00:10:59.166 align:center
Ale wyrosłeś.

00:10:59.250 --> 00:11:00.208 align:center
Co za siłacz.

00:11:01.958 --> 00:11:03.458 align:center
Chyba się spieszyłaś, Naila.

00:11:03.541 --> 00:11:05.083 align:center
- Pa, Zulfi.
- Pa, ciociu.

00:11:05.875 --> 00:11:08.875 align:center
A kto to przyszedł? Ktoś go poznaje?

00:11:08.958 --> 00:11:11.458 align:center
Jego Świątobliwość
zaszczycił nas obecnością.

00:11:11.541 --> 00:11:13.708 align:center
Jak umrę, to odwiedź mój grób choć raz.

00:11:13.791 --> 00:11:14.791 align:center
Minęły dwa tygodnie.

00:11:14.875 --> 00:11:16.458 align:center
- Dwa miesiące.
- Właśnie.

00:11:16.541 --> 00:11:17.375 align:center
Kilka tygodni.

00:11:17.458 --> 00:11:18.458 align:center
Jadłeś coś?

00:11:18.541 --> 00:11:21.250 align:center
Nie mogę, jestem na diecie do roli.

00:11:21.333 --> 00:11:23.666 align:center
Jesteś na diecie, ale nie pościsz.

00:11:23.750 --> 00:11:25.250 align:center
Niech ci Bóg przebaczy.

00:11:25.333 --> 00:11:26.750 align:center
A swój bebzol widziałeś?

00:11:26.833 --> 00:11:28.500 align:center
- Roczny post by pomógł.
- Mamo!

00:11:28.583 --> 00:11:29.875 align:center
Wiesz, co tu się dzieje?

00:11:29.958 --> 00:11:34.166 align:center
Naila opowiada o Salimie w Dubaju.

00:11:34.250 --> 00:11:36.875 align:center
Kupił auto i dom. Bla, bla, bla.

00:11:36.958 --> 00:11:38.583 align:center
Kupił botoks swojej matce?

00:11:38.666 --> 00:11:41.208 align:center
Jak wszedłem,
myślałem, że to Michael Jackson.

00:11:43.500 --> 00:11:44.708 align:center
To samo pomyślałam.

00:11:44.791 --> 00:11:46.458 align:center
Nie przejmuj się.

00:11:46.541 --> 00:11:48.250 align:center
W pracy ci się układa?

00:11:48.333 --> 00:11:50.833 align:center
W Google nic nie widziałam.

00:11:52.250 --> 00:11:55.083 align:center
Coś się kroi, ale nie mogę o tym mówić.

00:11:56.708 --> 00:12:00.208 align:center
To nie mów. Powiedz tylko, co to.

00:12:01.125 --> 00:12:02.041 align:center
Jestem…

00:12:05.208 --> 00:12:06.958 align:center
Pomódl się za mnie.

00:12:07.041 --> 00:12:08.958 align:center
Modlę się za ciebie dniami i nocami.

00:12:09.041 --> 00:12:11.208 align:center
Nic innego nie robię.

00:12:11.291 --> 00:12:13.041 align:center
Nie przestawaj.

00:12:13.125 --> 00:12:15.416 align:center
Widziałeś brązowe, skórzane pudełeczko?

00:12:15.500 --> 00:12:16.833 align:center
Z moim imieniem.

00:12:16.916 --> 00:12:20.458 align:center
Czym ty się zajmujesz?
W telewizji cię nie widzę.

00:12:20.541 --> 00:12:22.666 align:center
Dzieje się, ale kręcenie filmu trwa.

00:12:22.750 --> 00:12:27.208 align:center
Twój czas pochłania w całości.
Całujesz się z białymi kobietami…

00:12:27.291 --> 00:12:28.875 align:center
To była jedna scena.

00:12:28.958 --> 00:12:31.083 align:center
Ty ciągle obczajasz tę prezenterkę.

00:12:31.166 --> 00:12:33.666 align:center
Mniej, odkąd wyprostowała włosy.

00:12:33.750 --> 00:12:36.708 align:center
Dlaczego nie chodzisz na wizyty u lekarza?

00:12:36.791 --> 00:12:40.000 align:center
Nie są tanie,
a trzeba sprawdzić, co się dzieje.

00:12:40.083 --> 00:12:42.958 align:center
Skoro te kurwiszony tyle kasują,
na pewno coś znajdą.

00:12:43.041 --> 00:12:44.083 align:center
Hej, kuzynie.

00:12:44.166 --> 00:12:46.000 align:center
O kurna, co tam u ciebie?

00:12:46.083 --> 00:12:47.916 align:center
- W porządku.
- Wszystko gra?

00:12:48.000 --> 00:12:49.208 align:center
- Co to?
- Co?

00:12:49.291 --> 00:12:51.291 align:center
Nie zrywasz metek?

00:12:51.791 --> 00:12:54.375 align:center
To twoje?

00:12:54.458 --> 00:12:57.333 align:center
- Widzisz, jak synalek szasta forsą?
- Oddaj.

00:12:57.833 --> 00:12:58.916 align:center
Co robisz w domu?

00:12:59.000 --> 00:13:01.041 align:center
Rzuciłam pracę, kierownik był palantem.

00:13:01.125 --> 00:13:03.791 align:center
Nie mów tak.
Brat Rafeeq to porządny człowiek.

00:13:03.875 --> 00:13:04.875 align:center
To dziwak.

00:13:04.958 --> 00:13:07.416 align:center
Jeśli chcesz, mogę pogadać z Felicią.

00:13:07.500 --> 00:13:10.291 align:center
Chcesz mi pomóc,
to wkręć mnie na występ Taze'a.

00:13:11.583 --> 00:13:12.708 align:center
Gra dzisiaj?

00:13:12.791 --> 00:13:13.875 align:center
Tak, a co?

00:13:14.458 --> 00:13:17.375 align:center
- Miałaś pracować dla mnie.
- Wysłałam już kontrofertę.

00:13:17.458 --> 00:13:18.916 align:center
Połowa udziałów?

00:13:19.000 --> 00:13:21.625 align:center
Wierzysz w równouprawnienie?

00:13:21.708 --> 00:13:22.875 align:center
Nie bardzo.

00:13:24.583 --> 00:13:25.500 align:center
O mój Boże.

00:13:26.958 --> 00:13:29.291 align:center
Braciszku, będziesz następnym Bondem?

00:13:30.291 --> 00:13:31.166 align:center
Co?

00:13:32.166 --> 00:13:33.375 align:center
Mogę zobaczyć?

00:13:33.458 --> 00:13:34.916 align:center
To jakaś podpucha.

00:13:35.000 --> 00:13:36.375 align:center
Pokaż?

00:13:36.458 --> 00:13:39.750 align:center
Nie, to prawda. Ja pierdolę!

00:13:39.833 --> 00:13:42.666 align:center
- James Bond?
- Nie, to szaleństwo.

00:13:42.750 --> 00:13:44.125 align:center
- Mogę…
- Czekaj.

00:13:44.916 --> 00:13:46.791 align:center
Nie można ufać BBC.

00:13:46.875 --> 00:13:48.208 align:center
Daniel Craig umarł?

00:13:48.291 --> 00:13:50.250 align:center
Czemu nie powiedziałeś, łachu?

00:13:50.333 --> 00:13:51.541 align:center
To tylko casting.

00:13:51.625 --> 00:13:54.541 align:center
Zawsze mówiłam! Mój Shaju super Bondem!

00:13:54.625 --> 00:13:57.166 align:center
To tylko zdjęcie z dzisiejszego castingu.

00:13:57.250 --> 00:14:00.250 align:center
To bez sensu. Przecież Bond jest biały.

00:14:00.333 --> 00:14:02.916 align:center
Zamknij się, durniu!
Nigdy w niego nie wierzysz.

00:14:03.000 --> 00:14:04.083 align:center
Durniu?

00:14:04.166 --> 00:14:06.500 align:center
Wiesz, jak często Bond się bzyka?

00:14:06.583 --> 00:14:07.958 align:center
Bez przerwy!

00:14:08.041 --> 00:14:10.000 align:center
I co z tego?

00:14:10.833 --> 00:14:12.541 align:center
Ja jestem durniem, a on bzyka?

00:14:12.625 --> 00:14:14.958 align:center
To ich kraj. Nie prowokuj ich!

00:14:15.041 --> 00:14:17.250 align:center
Baba, można się trochę ucieszyć.

00:14:17.333 --> 00:14:20.375 align:center
Miło dostać taką szansę. To duża rola.

00:14:20.458 --> 00:14:23.541 align:center
Śniady James Bond. Możesz być dumny.

00:14:23.625 --> 00:14:25.625 align:center
Jego twarz będzie wszędzie.

00:14:25.708 --> 00:14:26.875 align:center
Wyobraź to sobie.

00:14:26.958 --> 00:14:29.625 align:center
Daniel Craig dostał 20 milionów
za ostatni film.

00:14:29.708 --> 00:14:32.166 align:center
Mój Shaju dostanie 21.

00:14:32.250 --> 00:14:34.541 align:center
Uspokójcie się. Ty tylko przesłuchanie.

00:14:34.625 --> 00:14:36.375 align:center
Potrzebujesz dublera do scen seksu?

00:14:36.458 --> 00:14:38.250 align:center
Cicho siedź.

00:14:38.333 --> 00:14:40.875 align:center
Niech zadzwoni, jak wróci.

00:14:41.458 --> 00:14:43.750 align:center
Jasne, na razie.

00:14:43.833 --> 00:14:45.291 align:center
Zostań jeszcze.

00:14:45.375 --> 00:14:47.166 align:center
Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.

00:14:47.250 --> 00:14:49.708 align:center
Muszę to jakoś ogarnąć.

00:14:50.208 --> 00:14:52.541 align:center
Spójrz na mnie, kuzynie.

00:14:52.625 --> 00:14:55.333 align:center
Jestem z ciebie dumny.

00:14:55.416 --> 00:14:58.500 align:center
- Pieprzony James Bond.
- To się okaże.

00:14:58.583 --> 00:15:00.916 align:center
Oczywiście. Wiedzą o wzroście?

00:15:01.791 --> 00:15:02.666 align:center
Ale co?

00:15:03.166 --> 00:15:06.750 align:center
Dadzą ci specjalne buty?
Bond jest… wysoki.

00:15:10.291 --> 00:15:13.166 align:center
Tak tylko mówię. Z troski.

00:15:16.250 --> 00:15:17.916 align:center
Felicia, oddzwoń.

00:15:18.000 --> 00:15:21.083 align:center
Zastanawiam się,
czy ten przeciek z castingu pomógł,

00:15:21.166 --> 00:15:23.541 align:center
czy wszystko zjebał. Dzięki.

00:15:27.333 --> 00:15:28.875 align:center
WEZWANIE DO ZAPŁATY

00:15:30.458 --> 00:15:31.958 align:center
SUMA 3200,00

00:15:36.458 --> 00:15:42.041 align:center
MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL FILMOWY W TULUZIE
WSCHODZĄCA GWIAZDA – 2015

00:15:45.916 --> 00:15:48.250 align:center
ZEGAREK Z EDYCJI LIMITOWANEJ

00:15:57.708 --> 00:16:00.166 align:center
Gdzie byłaś?

00:16:00.250 --> 00:16:02.958 align:center
Malowałam pazurki na leżaczku.
A jak myślisz?

00:16:03.041 --> 00:16:05.833 align:center
- Co…
- Dałeś cynk paparazzi?

00:16:05.916 --> 00:16:09.791 align:center
Nie jestem taki sprytny.
Co mówią? Są wkurzeni?

00:16:09.875 --> 00:16:12.416 align:center
Bardzo zaskoczeni…

00:16:12.500 --> 00:16:15.250 align:center
- Kurwa.
- …że tak trendujesz.

00:16:15.333 --> 00:16:17.000 align:center
- Tak?
- I dlatego

00:16:17.083 --> 00:16:19.541 align:center
mogą dać ci drugą szansę.

00:16:19.625 --> 00:16:21.291 align:center
Zajebiście!

00:16:22.083 --> 00:16:25.708 align:center
Ty i ta kobieta za kamerą
przemawiacie do grupy wiekowej 18-34.

00:16:25.791 --> 00:16:27.750 align:center
To na nich najbardziej im zależy.

00:16:27.833 --> 00:16:29.041 align:center
- O Boże.
- Posłuchaj.

00:16:29.125 --> 00:16:31.375 align:center
Ty nic nie rób, niech samo się kręci.

00:16:31.458 --> 00:16:32.666 align:center
O mój Boże.

00:16:34.291 --> 00:16:37.541 align:center
Dziękuję. To niesamowite. Naprawdę super.

00:16:37.625 --> 00:16:38.958 align:center
Dzięki Bogu za internet.

00:16:39.750 --> 00:16:43.708 align:center
Jedna rzecz. Nie możemy jedynie
obserwować rozwoju wydarzeń.

00:16:43.791 --> 00:16:46.708 align:center
Musimy zrobić wszystko, żebym tam wrócił.

00:16:46.791 --> 00:16:49.250 align:center
Właśnie ci powiedziałam,
że idzie ku dobremu.

00:16:49.333 --> 00:16:53.000 align:center
Powinienem usunąć całą starą muzykę.

00:16:53.083 --> 00:16:56.375 align:center
Kawałki zaangażowane politycznie.
Jak myślisz?

00:16:56.458 --> 00:16:57.458 align:center
Jako twoja agentka

00:16:57.541 --> 00:17:00.708 align:center
radzę zostawić to mnie. Ty masz grać.

00:17:00.791 --> 00:17:05.375 align:center
W necie są filmiki,
jak szczam na brytyjską flagę.

00:17:05.500 --> 00:17:08.375 align:center
W internecie nic nie ginie.
Weź to na klatę.

00:17:08.500 --> 00:17:10.416 align:center
Jesteś wyrazistym, śniadym kandydatem.

00:17:10.500 --> 00:17:13.708 align:center
Świeża krew, nowi fani starej franczyzy.

00:17:13.791 --> 00:17:15.833 align:center
Nie walcz z tym, co cię tu wyniosło.

00:17:16.500 --> 00:17:20.625 align:center
Co chcesz powiedzieć? Mam w to iść?

00:17:20.708 --> 00:17:23.916 align:center
Czy… Taze z resztą dziś występują.

00:17:24.000 --> 00:17:26.208 align:center
Może też coś pokażę.

00:17:26.291 --> 00:17:28.625 align:center
W nic nie idź. Jest dobrze.

00:17:28.708 --> 00:17:31.583 align:center
Zostań w domu i nic nie rób.

00:17:31.666 --> 00:17:33.000 align:center
Jasne. Załatwione.

00:18:12.666 --> 00:18:13.500 align:center
Kurna!

00:18:15.291 --> 00:18:17.125 align:center
- Cześć.
- Co tu robisz?

00:18:18.125 --> 00:18:20.041 align:center
Ja? A co ty tu robisz?

00:18:20.125 --> 00:18:22.000 align:center
Wszędzie cię pełno.

00:18:24.041 --> 00:18:25.250 align:center
Nieźle, co?

00:18:42.375 --> 00:18:43.750 align:center
- Siemanko.
- Co tam?

00:18:43.833 --> 00:18:46.833 align:center
- Patrzcie, kto wrócił!
- Elo, Taze.

00:18:46.916 --> 00:18:48.416 align:center
Rik-Shah!

00:18:48.500 --> 00:18:50.625 align:center
- Co tam?
- Udało ci się!

00:18:50.708 --> 00:18:53.375 align:center
- Zapracowałem.
- Ile ludu! Wygrałeś.

00:18:53.458 --> 00:18:54.833 align:center
- Co takiego?
- Amit.

00:18:54.916 --> 00:18:56.416 align:center
Wszystko w porządku?

00:18:56.500 --> 00:18:58.208 align:center
Nie chronisz Gotham?

00:18:58.291 --> 00:18:59.916 align:center
- Co?
- Nie to miasto.

00:19:00.000 --> 00:19:01.625 align:center
Nie słyszałeś? To nowy Batman.

00:19:01.708 --> 00:19:03.750 align:center
Nie Batman, tylko Bond.

00:19:04.541 --> 00:19:06.416 align:center
Nie szalej z tym Hollywood.

00:19:06.500 --> 00:19:08.375 align:center
To tylko casting.

00:19:08.458 --> 00:19:10.541 align:center
Zróbmy sobie fotkę.

00:19:13.000 --> 00:19:15.875 align:center
Dobrze was widzieć. Tak pomyślałem…

00:19:15.958 --> 00:19:17.916 align:center
- Wal.
- Nieważne. Luzik.

00:19:18.000 --> 00:19:19.791 align:center
- No powiedz.
- Po prostu…

00:19:19.875 --> 00:19:21.750 align:center
- No?
- Mam szalony pomysł.

00:19:21.833 --> 00:19:23.958 align:center
Może mógłbym

00:19:24.666 --> 00:19:26.416 align:center
rozgrzać publikę przed tobą?

00:19:26.500 --> 00:19:28.250 align:center
Ludziom by się spodobało.

00:19:28.333 --> 00:19:30.291 align:center
Znowu razem, jak za dawnych czasów.

00:19:30.375 --> 00:19:32.833 align:center
- Masz tupet, Shah.
- No co?

00:19:32.916 --> 00:19:35.750 align:center
Nic. Wchodzisz i rządzisz się,
jak u siebie.

00:19:35.833 --> 00:19:37.958 align:center
- Jak to?
- Wszedłeś i tylko:

00:19:38.041 --> 00:19:40.041 align:center
- „Patrzcie na mnie”.
- Stary,

00:19:40.125 --> 00:19:42.458 align:center
to nie tak.

00:19:44.458 --> 00:19:46.333 align:center
- Nie.
- „To nie tak”.

00:19:46.416 --> 00:19:48.166 align:center
Dupek jesteś.

00:19:48.250 --> 00:19:51.416 align:center
Nic do ciebie nie mam. Może…

00:19:51.500 --> 00:19:54.416 align:center
Przeszedłbym przez tłum…

00:19:54.500 --> 00:19:57.250 align:center
- Jak dawniej.
- Widzimy się na scenie.

00:19:57.333 --> 00:20:01.416 align:center
Shah, w necie cię hejtują.

00:20:01.500 --> 00:20:04.291 align:center
Nie przejmuj się, to bzdury.

00:20:06.458 --> 00:20:08.583 align:center
Londyn jest gotowy na Taze'a?

00:20:24.041 --> 00:20:25.541 align:center
NAJGORSZA OPCJA

00:20:25.625 --> 00:20:27.208 align:center
JAK ZDZIWIONA SURYKATKA.

00:20:27.291 --> 00:20:28.583 align:center
PSEUDORAPER

00:20:28.666 --> 00:20:30.000 align:center
DEV PATEL UMARŁ?

00:20:30.083 --> 00:20:31.541 align:center
KUPOWAŁEM U NIEGO KEBSA

00:20:31.625 --> 00:20:32.958 align:center
NIEWIERNY SIĘ CAŁUJE

00:20:33.041 --> 00:20:33.916 align:center
ŚMIERDZĄCY CIAPAK

00:20:34.000 --> 00:20:34.875 align:center
GÓWNIANY AKTOR

00:20:34.958 --> 00:20:35.791 align:center
007 Z DŻIHADU

00:20:35.875 --> 00:20:36.958 align:center
BIAŁAS POD SPODEM

00:20:37.041 --> 00:20:38.041 align:center
BOND-UCHODŹCA?

00:20:41.208 --> 00:20:45.208 align:center
Mamy dzisiaj specjalnego gościa.

00:20:45.291 --> 00:20:48.208 align:center
MC Rick-Shah!

00:21:14.666 --> 00:21:18.000 align:center
Daj nam jakiś znak,

00:21:18.083 --> 00:21:21.000 align:center
byśmy znaleźli dobrą drogę, bo błądzimy.

00:21:22.416 --> 00:21:24.250 align:center
Wybacz nam, Panie.

00:21:27.833 --> 00:21:31.541 align:center
Uwolnij nas od nieszczęść…

00:21:54.250 --> 00:21:55.458 align:center
SALAMI-ALEJKUM
JEB SIĘ

00:21:55.541 --> 00:21:57.875 align:center
„Salami-alejkum”…

00:21:57.958 --> 00:21:58.833 align:center
„Jeb”…

00:21:58.916 --> 00:22:02.750 align:center
- „Jeb”…
- „Jeb się, 007”.

00:22:10.875 --> 00:22:12.291 align:center
ROZMAWIAŁAM Z PRODUCENTAMI

00:22:12.375 --> 00:22:14.208 align:center
DADZĄ CI DRUGĄ SZANSĘ!!!
CIESZ SIĘ!

00:22:23.583 --> 00:22:24.666 align:center
Kurwa mać.

00:22:32.625 --> 00:22:34.541 align:center
KU PAMIĘCI
SOPHIE VENNER

00:22:34.625 --> 00:22:35.625 align:center
W TYM SEZONIE

00:22:35.708 --> 00:22:38.125 align:center
Shah Latif! Witaj w moim podcaście.

00:22:38.208 --> 00:22:39.333 align:center
To zaszczyt.

00:22:39.416 --> 00:22:42.250 align:center
Podobno możesz zostać nowym Bondem.

00:22:43.041 --> 00:22:43.958 align:center
Tak!

00:22:44.041 --> 00:22:46.666 align:center
- Tak tam nie rób.
- Nie obiecuję.

00:22:46.750 --> 00:22:48.541 align:center
Za parę dni mam casting.

00:22:49.208 --> 00:22:50.541 align:center
Sprzedawczyk!

00:22:51.500 --> 00:22:53.666 align:center
Pewnie też doświadczasz hejtu.

00:22:54.625 --> 00:22:55.875 align:center
Raczej nie.

00:22:58.000 --> 00:23:00.208 align:center
To twoja wina. Twoje naciski.

00:23:02.666 --> 00:23:04.625 align:center
Nie masz szans.

00:23:06.583 --> 00:23:08.625 align:center
Czego chcesz?

00:23:08.708 --> 00:23:10.666 align:center
Dobra materialne niewiele znaczą.

00:23:10.750 --> 00:23:11.916 align:center
Jestem artystą.

00:23:12.000 --> 00:23:13.250 align:center
Zawiodłem.

00:23:13.333 --> 00:23:14.208 align:center
Nie mogę.

00:23:57.458 --> 00:23:59.458 align:center
Napisy: Krzysztof Zemsta

00:23:59.541 --> 00:24:01.541 align:center
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Maciej Kowalski
.

