WEBVTT

00:12.458 --> 00:15.708
- Heli 30, tu U05.
- Tu Heli 30.

00:15.791 --> 00:19.583
Mamy pojazd pasujący
do auta sprawcy napadu na bank.

00:19.666 --> 00:23.041
Niebieski Ford Taunus,
numer rejestracyjny NV34550.

00:23.125 --> 00:27.250
Minutę temu go zgubiliśmy,
lecimy w kierunku Marienlyst.

00:27.333 --> 00:29.541
Próbujemy namierzyć samochód.

00:29.625 --> 00:31.625
Przyjęłam. Kierujemy się tam.

00:41.708 --> 00:42.708
Dzięki.

00:53.750 --> 00:54.750
Cześć, szefie.

00:59.541 --> 01:00.416
Gdzie?

01:00.500 --> 01:03.416
Heli 30. Lecimy na wschód
wzdłuż ulicy Marienlyst.

01:03.500 --> 01:04.958
Chyba nas widział.

01:05.041 --> 01:06.208
Przyspieszył.

01:10.625 --> 01:11.958
- Tom.
- Spieszysz się?

01:12.041 --> 01:14.750
Namierzyli auto tego świra,
co napadł na bank.

01:14.833 --> 01:16.583
Zobaczymy się później?

01:16.666 --> 01:17.500
Zadzwonię.

01:21.500 --> 01:24.250
- Harry, czekaj!
- U05 do wszystkich jednostek.

01:24.333 --> 01:29.416
Szukajcie niebieskiego Forda Taunusa.
Numer rejestracyjny NV34550.

01:29.500 --> 01:31.916
Bravo 41. To nasza sprawa. Już jedziemy.

01:41.625 --> 01:45.166
Jedziemy 150 metrów za nim,
w stronę Majorstukrysset.

01:58.333 --> 02:00.333
Spokojnie!

03:05.458 --> 03:06.583
PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ

03:06.666 --> 03:08.000
Czas na wiadomości.

03:08.083 --> 03:11.708
Coraz więcej osób domaga się,
by policjanci nosili broń palną.

03:11.791 --> 03:14.875
W Oslo jeszcze nigdy nie było
tyle nielegalnej broni

03:14.958 --> 03:19.791
i przewiduje się eskalację
wojen gangów na przedmieściach.

03:19.875 --> 03:24.125
Kolejne wiadomości.
W Oslo wciąż mamy falę upałów.

03:24.208 --> 03:27.625
Wczoraj temperatura
przekroczyła 31 stopni.

04:13.083 --> 04:14.583
- Helge?
- Tak?

04:15.166 --> 04:18.541
„Ten, kto ma największe uprawienia,
otworzy skarbiec

04:18.625 --> 04:22.750
i włoży pieniądze do czarnej torby.
Ma 30 sekund.

04:22.833 --> 04:26.000
Jeśli nie zdąży,
zastrzelę osobę, która to czyta”.

04:30.916 --> 04:32.083
- 27…
- Tak…

04:32.166 --> 04:33.708
- 26…
- Czekaj.

04:36.625 --> 04:39.041
- Zostało 20 sekund.
- Poczekaj, muszę…

04:41.625 --> 04:42.791
Siedemnaście…

04:43.375 --> 04:45.458
Zielona taśma, Helge.

04:47.125 --> 04:48.916
Zaraz, zaraz…

04:49.500 --> 04:50.333
Siedem.

04:51.583 --> 04:52.708
Pięć.

04:57.500 --> 05:00.416
- Dwa, Helge!
- Tak! Muszę tylko…

05:07.625 --> 05:11.000
- Muszę otworzyć drugi zamek.
- Dwa, Helge!

05:11.083 --> 05:13.000
- Dwa, Helge!
- Tak, tak!

05:24.041 --> 05:25.458
Masz.

05:28.666 --> 05:30.583
O sześć sekund za późno.

05:55.791 --> 05:56.750
Harry?

06:01.791 --> 06:03.000
Harry?

06:06.250 --> 06:08.958
- Co ty wyprawiasz?
- Pracuję, szefie.

06:11.333 --> 06:14.375
Nad napadem na bank sprzed pięciu lat.

06:14.458 --> 06:15.291
No i co?

06:15.375 --> 06:19.000
Wznawianie śledztwa nikomu nie pomoże,
a zwłaszcza tobie.

06:20.000 --> 06:21.000
Dobra.

06:22.375 --> 06:25.375
Ellen? Potrzebuję kogoś,
kto zna się na ludziach.

06:25.916 --> 06:28.291
Chodź. Jest tu ekspertka od biometrii.

06:28.916 --> 06:31.500
Ta pożyczona ze Sztokholmu.

06:31.583 --> 06:33.166
Miałeś się tym zająć.

06:33.250 --> 06:35.416
- Ja?
- Mówiłem ci.

06:35.500 --> 06:38.250
Myślałem, że żartujesz. Nie mam…

06:38.333 --> 06:41.458
Kompetencji społecznych?
Zdolności przywódczych?

06:42.041 --> 06:44.625
Weź się w garść.

06:44.708 --> 06:47.541
Choć raz pogadaj z kimś normalnym.

06:49.125 --> 06:52.291
- Chodź.
- Cześć, Beate. To Harry.

06:52.375 --> 06:54.500
- Beate Lønn.
- Cześć. Harry.

06:54.583 --> 06:56.875
- Ellen Gjelten.
- Jesteś Szwedką?

06:58.083 --> 07:00.500
Tak…

07:01.041 --> 07:03.250
To jakiś problem?

07:03.833 --> 07:07.750
Nie, nie mam nic do Szwedów. Zazwyczaj.

07:33.625 --> 07:34.458
Cześć.

07:35.083 --> 07:37.458
Chcesz dostać się do Delty, tak?

07:39.166 --> 07:42.375
Trzeba zdobyć 270 punktów na 300. Trudne.

07:44.333 --> 07:45.875
Mogę ci coś pokazać?

07:45.958 --> 07:47.000
Pewnie.

07:47.083 --> 07:49.125
Stań tak jak wcześniej.

07:51.666 --> 07:53.208
Słabo to wygląda.

07:54.416 --> 07:56.833
Prawa noga do tyłu, większy rozkrok.

07:58.291 --> 08:01.791
Pochyl się trochę. Rozluźnij ramiona.

08:03.416 --> 08:05.083
- Rozluźnij.
- Tak.

08:06.291 --> 08:07.750
Panuj nad oddechem.

08:09.208 --> 08:12.625
Żadnych myśli ani uczuć.
Istnieje tylko cel.

08:13.791 --> 08:15.500
Wsiąknij w cel.

08:16.208 --> 08:18.375
Oddychaj. Strzelaj.

08:19.166 --> 08:20.000
Strzelaj.

08:20.791 --> 08:21.791
Strzelaj.

08:22.458 --> 08:23.625
Strzelaj.

08:23.708 --> 08:25.166
Opuść pistolet.

08:27.166 --> 08:29.250
Widzisz? Potrafisz.

08:30.583 --> 08:32.000
Jak coś, to wołaj.

08:32.083 --> 08:33.875
KOMISARZ TOM WAALER

08:35.750 --> 08:38.416
Ta broń to Česká zbrojovka.

08:38.500 --> 08:43.083
Cezetki są rzadkością w Oslo,
ale wczoraj Wydział Antynarkotykowy

08:43.166 --> 08:46.166
skonfiskował jedną
podczas nalotu na garaż.

08:46.250 --> 08:47.791
Należy do Sverrego Olsena.

08:47.875 --> 08:50.958
Chyba handluje nie tylko prochami,
ale też bronią,

08:51.041 --> 08:53.333
i ma na koncie dwa napady na bank.

08:54.291 --> 08:57.333
Myślisz, że to Olsen napadł na bank?

08:57.416 --> 09:00.333
Przed napadem
nikt nie słyszał o cezetkach w Oslo,

09:00.416 --> 09:05.500
więc albo sprawcą jest Olsen,
albo sprzedał broń i wie, kto to zrobił.

09:05.583 --> 09:08.875
Czyli musimy znaleźć Olsena.

09:08.958 --> 09:11.958
Potrzebowałeś kogoś,
kto zna się na ludziach?

09:12.041 --> 09:13.083
Tak.

09:14.333 --> 09:15.458
Spójrz.

09:16.916 --> 09:20.916
Kazał mówić jej,
żeby nie dało się rozpoznać jego głosu.

09:21.000 --> 09:23.083
Spójrz na jej reakcję. Co on mówi?

09:27.958 --> 09:32.750
Wygląda, jakby mówił jej, że ją zastrzeli,

09:33.250 --> 09:35.666
a ona nie może w to uwierzyć.

09:35.750 --> 09:41.208
- To było bez sensu. Dostał pieniądze.
- Dwanaście lat odsiadki zamiast 21.

09:43.333 --> 09:44.666
Co o tym sądzisz?

09:44.750 --> 09:47.250
Wniosek w raporcie był taki…

09:47.875 --> 09:50.041
Chciał pokazać, że jest gotów zabić,

09:50.125 --> 09:53.000
by policjanci w okolicy
za nim nie jechali,

09:53.083 --> 09:54.916
tylko czekali na Deltę…

09:55.958 --> 09:57.708
Czytałaś raport?

09:58.791 --> 10:03.333
Więc wiesz, że w trakcie pościgu
jeden z naszych samochodów…

10:03.916 --> 10:05.375
rozbił się.

10:07.000 --> 10:10.166
Idź do Wydziału Antynarkotykowego.
Ja sprawdzę garaż.

10:10.250 --> 10:13.708
Tak, ale czy nie miałeś…

10:25.125 --> 10:27.708
Nie jedziesz windą? Jest gorąco.

10:27.791 --> 10:29.791
Uwielbiam schody.

10:36.833 --> 10:41.041
Hole zbiegł po schodach
w 30-stopniowym upale. Coś się stało?

10:41.125 --> 10:45.666
Ma trop w sprawie Sverrego Olsena
po wczorajszej konfiskacie broni.

10:45.750 --> 10:49.958
To sprawa Wydziału Antynarkotykowego.
Po co się w to miesza?

10:50.041 --> 10:51.625
Nie wiem. Jego zapytaj.

10:54.125 --> 10:56.500
Nie poddawajcie się, chłopcy.

11:21.916 --> 11:22.916
Hej!

11:52.916 --> 11:54.500
- No hej.
- Cześć.

11:55.000 --> 11:56.375
Dzwoniłeś.

11:57.083 --> 12:00.291
Mam spotkanie z psychologiem,

12:00.375 --> 12:03.166
więc spóźnię się
na kolację z tobą i Olegiem.

12:03.250 --> 12:05.541
Aha. Ale to dobrze.

12:06.208 --> 12:07.458
Kiedy się zobaczymy?

12:08.041 --> 12:11.125
Może zjecie sami, a ja dołączę później?

12:11.208 --> 12:14.958
Nie ma problemu. Kupisz po drodze wino?

12:16.458 --> 12:17.750
Tak…

12:18.583 --> 12:20.750
Na pewno? Nie musisz…

12:20.833 --> 12:24.333
Dobra. To będzie trening silnej woli.

12:25.083 --> 12:26.083
Dzięki.

12:27.041 --> 12:28.208
Kocham cię.

12:33.750 --> 12:35.291
A ty kochasz mnie.

12:37.916 --> 12:38.916
Cześć.

12:39.708 --> 12:40.708
Pa.

12:56.875 --> 12:58.041
Jest tutaj?

12:59.083 --> 13:00.166
Sverre?

13:00.250 --> 13:01.250
Tak?

13:02.750 --> 13:04.166
A gdzie miałby być?

13:05.041 --> 13:07.000
W drugiej miejscówce.

13:10.125 --> 13:11.791
A gdzie ta druga miejscówka?

13:16.083 --> 13:17.750
Kurwa, znowu gliniarz.

13:25.625 --> 13:26.625
Zatrzymaj się!

13:32.625 --> 13:33.541
Zatrzymaj się!

13:35.333 --> 13:36.500
Zatrzymaj się!

13:45.708 --> 13:48.000
Gdzie jest druga miejscówka Olsena?

13:48.083 --> 13:51.750
Nic mu nie mów.
Policjanci nie mogą nosić broni.

13:51.833 --> 13:54.708
- Nie może ci grozić bronią…
- Wiem.

13:54.791 --> 13:56.541
Nic nie powiem.

13:57.708 --> 14:00.833
Trzysta? Starczy na działkę heroiny.

14:01.458 --> 14:03.666
- Łapówek też nie może dawać.
- Nie.

14:04.708 --> 14:05.708
Dobra.

14:07.041 --> 14:09.750
- Pięćset?
- Głuchy jesteś?

14:10.833 --> 14:12.041
Przestań.

14:14.583 --> 14:15.666
Tysiąc.

14:19.333 --> 14:22.541
Mam tylko 800.

14:28.166 --> 14:29.208
Sverre Olsen.

14:29.708 --> 14:31.583
Nie.

14:33.541 --> 14:35.500
Pod mostem przy placu Schous.

14:37.625 --> 14:38.833
Hej!

14:39.416 --> 14:41.833
Masz rację. Nie wolno mi dawać łapówek.

14:42.625 --> 14:44.958
I obiecałem dziewczynie, że kupię wino.

15:05.125 --> 15:07.916
Hej. Szukasz kogoś?

15:08.500 --> 15:10.916
- Sverrego.
- Dzisiaj go nie ma.

15:11.500 --> 15:13.875
Ale ja mam dużo dobrego towaru.

15:14.791 --> 15:16.958
Nie trzeba.

15:24.375 --> 15:26.625
- Szuka mnie. Co mam robić?
- Słuchaj.

15:26.708 --> 15:29.666
Mamy domek w Nordmarce.
Wyślę ci lokalizację.

15:29.750 --> 15:31.958
Posłuchaj. Zabrali broń.

15:32.708 --> 15:33.708
Potrzebuję kasy.

15:33.791 --> 15:36.375
My zapłacimy za broń, ty zostań w tym domu

15:36.458 --> 15:39.666
i z nikim nie gadaj,
dopóki nie wywieziemy cię z kraju.

15:39.750 --> 15:43.000
Będziesz nam ją dostarczał,
gdy będziemy chcieli więcej.

15:43.083 --> 15:46.375
- Więcej? Planujecie jakąś wojnę?
- Tak.

15:47.500 --> 15:51.500
- Przeciw komu?
- Przeciw takim jak ty.

16:04.458 --> 16:05.958
Zakręt wrzecionowaty.

16:07.000 --> 16:09.708
Odpowiada za rozpoznawanie twarzy.

16:09.791 --> 16:11.666
Masz to całe życie?

16:12.250 --> 16:14.833
Tak. Każdy z nas ma zakręt wrzecionowaty.

16:14.916 --> 16:16.541
Jest w mózgu.

16:16.625 --> 16:20.000
Ale mój zawsze był
trochę bardziej rozwinięty.

16:20.083 --> 16:22.750
Czyli dosłownie jesteś w stanie rozpoznać

16:22.833 --> 16:25.583
wszystkie twarze
w szwedzkim rejestrze karnym?

16:25.666 --> 16:27.541
Tak. I w norweskim.

16:28.916 --> 16:31.708
Przysłali mi, to przejrzałam.

16:31.791 --> 16:34.791
To tysiące twarzy.

16:34.875 --> 16:38.916
- Tak, to trochę dziwne.
- Nie!

16:39.000 --> 16:41.583
Jak to jest pracować z Harrym Hole?

16:43.125 --> 16:44.125
Harry…

16:45.041 --> 16:48.541
Równie dobrze mogę
o wszystkim ci powiedzieć.

16:48.625 --> 16:49.958
O Harrym krążą plotki.

16:50.041 --> 16:54.000
Że się nawalił
i zabił kolegę w wypadku samochodowym.

16:54.083 --> 16:56.625
Że chodzi z butelką whisky w kieszeni,

16:56.708 --> 16:59.833
żeby udowodnić sobie, że nie pije.

17:00.333 --> 17:04.250
Harry jest najlepszy,
tylko nie radzi sobie z całą tą otoczką.

17:04.333 --> 17:05.208
On…

17:07.000 --> 17:09.958
nie ma potrzeby błyszczeć,
jak niektórzy.

17:10.791 --> 17:11.875
Cześć, Beate.

17:11.958 --> 17:14.875
- Cześć.
- Słyszałem, że do nas dołączysz.

17:14.958 --> 17:17.791
- Niesamowite, że oboje tu trafiliśmy.
- Tak.

17:19.208 --> 17:21.833
Widzę, że się znacie?

17:22.500 --> 17:25.166
Można tak powiedzieć.
To twój pierwszy dzień?

17:27.375 --> 17:30.041
Pierwszy dzień w pracy
zawsze jest stresujący.

17:32.333 --> 17:35.625
Podobno ty i Harry
interesujecie się Sverrem Olsenem?

17:35.708 --> 17:40.375
- Tak, a co?
- Dajcie znać, jeśli mogę jakoś pomóc.

17:40.458 --> 17:42.583
- Dzięki, powiem Harry’emu.
- Dobra.

17:43.250 --> 17:44.458
Do zobaczenia.

17:48.208 --> 17:49.583
Skąd go znasz?

17:49.666 --> 17:53.708
Był moim instruktorem w szkole policyjnej.

17:53.791 --> 17:56.625
To było parę lat temu.

17:57.833 --> 17:58.833
Wszystko gra?

17:59.416 --> 18:00.791
Tak, tak.

18:00.875 --> 18:03.791
Ale chyba muszę wracać do pracy.

18:03.875 --> 18:05.208
- Na razie.
- Cześć.

18:14.125 --> 18:15.583
Kurwa mać…

18:48.041 --> 18:49.791
Nawet gdybym mógł go kupić,

18:51.750 --> 18:54.083
nie jest wart tyle, na ile pan liczy.

18:55.208 --> 18:56.666
Ale to diament, tak?

18:57.166 --> 18:59.666
Tak, przeciętnej jakości.

18:59.750 --> 19:02.958
Jest czerwony
przez resztki nieskrystalizowanego węgla,

19:03.041 --> 19:05.416
przez co jest mniej przejrzysty.

19:05.500 --> 19:07.458
- Ile może pan dać?
- Cóż…

19:08.208 --> 19:10.666
Zakładam, że nie ma certyfikatu?

19:12.583 --> 19:16.041
No tak. To mi wygląda na krwawy diament.

19:16.625 --> 19:18.083
Kupuje pan czy nie?

19:18.916 --> 19:20.625
Już mówiłem, nie mogę.

19:26.375 --> 19:27.541
PSYCHOLOG

19:27.625 --> 19:31.125
Mam na imię Harry i jestem alkoholikiem.

19:31.958 --> 19:35.375
I tak ciężko było ci to z siebie wydusić,

19:35.458 --> 19:37.958
że przestałeś tam chodzić?

19:40.333 --> 19:42.166
To pomaga wielu ludziom, ale…

19:42.708 --> 19:44.625
Wolisz przychodzić tutaj.

19:46.125 --> 19:47.916
Pracujemy razem…

19:48.000 --> 19:49.291
Dlaczego teraz?

19:50.375 --> 19:52.666
Przecież od dawna nie pijesz.

19:54.125 --> 19:56.833
Tak… Poznałem kogoś.

19:57.750 --> 19:59.208
Wiedziałem.

20:01.166 --> 20:04.708
Nie kupiłbyś tak drogiego wina
tylko dla siebie.

20:06.208 --> 20:09.833
Gdy tu wszedłeś, ledwo cię poznałem.

20:10.625 --> 20:13.291
„Wygląda jak normalny,
szczęśliwy człowiek”.

20:14.666 --> 20:17.083
Wolę dmuchać na zimne.

20:19.666 --> 20:22.666
- Nie chcę tego spieprzyć.
- Nie.

20:26.000 --> 20:32.333
Słyszałem, że znów oglądałeś
nagrania z napadu na bank.

20:35.833 --> 20:40.458
Może gdybyś rozwiązał tę sprawę szybciej,

20:40.541 --> 20:42.625
nie doszłoby do wypadku.

20:43.208 --> 20:47.416
Może myślisz, że Lars by wtedy żył.

20:48.166 --> 20:50.333
Minęło pięć lat, Harry.

20:51.625 --> 20:53.458
Trzeba żyć dalej.

20:54.000 --> 20:57.041
Jaki to ma związek z tym,
że kogoś poznałem?

20:57.125 --> 20:59.458
Mówisz, że nie chcesz tego spieprzyć.

21:00.125 --> 21:02.958
A co zawsze sprawia,
że wszystko się pieprzy?

21:03.541 --> 21:05.291
Nienawiść do samego siebie.

21:06.833 --> 21:08.333
Myślisz, że dlatego piję?

21:09.750 --> 21:11.291
A jak ty myślisz?

21:14.250 --> 21:15.875
Piję, bo chce mi się pić.

21:16.750 --> 21:18.791
Zawsze chce mi się pić.

21:19.750 --> 21:25.916
Nie piję od dwóch lat,
trzech miesięcy i siedmiu dni,

21:26.000 --> 21:28.916
ale trzęsło mnie,
gdy szedłem kupić to wino.

21:29.000 --> 21:32.541
Przyszedłeś tu,
bo myślisz, że ja mam odpowiedź?

21:33.791 --> 21:38.833
Nie, chyba przyszedłem usłyszeć,
jak to mówię.

21:38.916 --> 21:40.375
Nie po to tu jesteś?

21:40.458 --> 21:43.166
Dobra. Uspokoiłeś mnie.

21:46.208 --> 21:47.750
Zostało ci pięć minut.

21:47.833 --> 21:51.791
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania
albo chcesz coś powiedzieć…

22:01.833 --> 22:03.166
- Cześć.
- Cześć.

22:03.250 --> 22:05.958
- Dobrze wyglądasz.
- Hej.

22:07.333 --> 22:08.291
Cześć, Oleg.

22:09.208 --> 22:10.416
Oleg, przywitaj się.

22:13.500 --> 22:14.958
- Tak…
- Nie wiem, czy…

22:15.041 --> 22:16.583
Nie, może być.

22:16.666 --> 22:19.458
- Jak się nazywa ta stara gra, mamo?
- Tetris.

22:19.541 --> 22:21.083
- Tak?
- Tetris.

22:21.166 --> 22:24.875
Mówiłam mu,
że twój rekord to 17 559 punktów.

22:24.958 --> 22:27.250
Już go pobiłem. Mam 18 000.

22:27.333 --> 22:28.916
Wrócę, młody.

22:29.000 --> 22:30.875
Zobaczymy, stary.

22:33.375 --> 22:34.458
Co tam?

22:34.541 --> 22:39.875
Żaden informator nie wie, gdzie jest,
więc poprosiłam o nagranie z garażu,

22:39.958 --> 22:44.000
żeby sprawdzić, czy kogoś rozpoznam,
ale jakość jest tak niska…

22:45.458 --> 22:46.666
Był karany.

22:47.916 --> 22:48.916
Za narkotyki.

22:49.000 --> 22:51.333
Nazwisko Kvinsvik.

22:55.833 --> 22:58.333
On też był karany za narkotyki.

22:59.208 --> 23:00.208
Dobra.

23:00.750 --> 23:02.875
To klienci.

23:02.958 --> 23:05.583
Byli tam ze dwie minuty.

23:05.666 --> 23:09.333
Pewnie nie wiedzą,
gdzie jest Sverre Olsen.

23:09.416 --> 23:14.166
Ten gość był tam 20 minut. On coś wie.

23:16.208 --> 23:17.666
Nie sądzę.

23:18.666 --> 23:19.541
Dlaczego?

23:19.625 --> 23:21.125
Powiedziałby nam.

23:23.375 --> 23:24.666
Nie poznajesz go?

23:28.041 --> 23:29.916
Poprzedniego traktował gorzej.

23:30.000 --> 23:34.166
Kupił Olegowi bluzę Rosenborga,
a Oleg zmienił drużynę.

23:34.666 --> 23:36.750
Zaczął kibicować Molde.

23:38.750 --> 23:41.458
Nie ma wielu kolegów, więc…

23:43.041 --> 23:44.833
Boi się, że mnie straci.

23:44.916 --> 23:49.833
Nie ma obowiązku mnie akceptować.
Jeśli ty i ja…

23:50.916 --> 23:52.541
Jeśli co?

23:55.333 --> 23:59.583
Jeśli mamy to kontynuować,

24:01.583 --> 24:05.875
Oleg sam musi zdecydować,
kim dla niego będę.

24:06.625 --> 24:07.625
Dobra?

24:09.041 --> 24:10.291
Dobra.

24:11.166 --> 24:14.125
Wiesz, co zawsze mówiły o tobie
babki na komendzie?

24:14.208 --> 24:16.833
Nie wiem i nie chcę wiedzieć.

24:16.916 --> 24:21.125
Że nikt nie może mieć
całego Harry’ego Hole,

24:21.750 --> 24:23.875
bo za bardzo kocha wolność.

24:26.333 --> 24:29.833
- I co?
- Nie interesuje mnie to.

24:30.916 --> 24:33.833
Chcę cię całego albo wcale.

24:34.958 --> 24:38.375
Jeśli to problem, powiedz mi od razu.

24:51.666 --> 24:53.000
Muszę…

24:53.833 --> 24:54.916
Mów.

24:56.208 --> 24:57.208
Tak...

24:59.208 --> 25:01.791
Dobra. Już jadę.

25:04.125 --> 25:06.625
Beate Lønn zidentyfikowała osobę

25:06.708 --> 25:09.750
na nagraniu spod garażu Sverrego Olsena.

25:09.833 --> 25:11.625
To Tom Waaler!

25:13.375 --> 25:15.291
A co mówi Waaler?

25:15.875 --> 25:17.333
Nie gadałam z nim.

25:17.416 --> 25:20.166
Nie ma go w pracy i nie odbiera telefonu.

25:21.208 --> 25:24.666
Przyjadę po ciebie i pojedziemy do niego.

25:29.250 --> 25:32.125
Mówiła, na ile jest pewna?

25:33.083 --> 25:35.750
- Na 70%.
- Dobra.

25:35.833 --> 25:38.000
Jest bardzo precyzyjna.

25:38.083 --> 25:39.083
Halo?

25:39.166 --> 25:41.916
Cześć, tu Ellen Gjelten. Możemy wejść?

25:42.583 --> 25:44.958
To ważne? Jestem zajęty.

25:45.458 --> 25:46.875
To zajmie pięć minut.

25:55.541 --> 25:57.916
Do zobaczenia. Przepraszam.

25:58.000 --> 25:59.000
Cześć.

26:08.000 --> 26:09.625
Nieźle jak na policjanta.

26:09.708 --> 26:11.833
Dostałem duży spadek.

26:11.916 --> 26:13.375
Czego chcecie?

26:13.458 --> 26:16.416
Kontaktowałeś się ze Sverrem Olsenem.

26:17.208 --> 26:19.000
Tym ze śledztwa narkotykowego?

26:19.083 --> 26:20.875
Zgadza się.

26:21.791 --> 26:25.375
Czemu nam o tym nie powiedziałeś?

26:28.208 --> 26:29.375
Co to jest?

26:29.458 --> 26:30.625
To ty.

26:31.750 --> 26:32.916
Co?

26:33.000 --> 26:34.583
Tak wynika z analizy.

26:34.666 --> 26:35.583
Jakiej analizy?

26:36.375 --> 26:39.583
Co tam robiłeś? I dlaczego to ukrywałeś?

26:39.666 --> 26:40.958
Co wy robicie?

26:42.291 --> 26:44.541
Chcesz powiedzieć, że to nie ty?

26:45.500 --> 26:47.541
Oskarżacie kolegę z pracy,

26:47.625 --> 26:49.291
bo wyciągnęliście zdjęcia

26:49.375 --> 26:52.375
z programu, który myli się
w 90% przypadków.

26:52.458 --> 26:55.708
To nie jest z programu.

26:55.791 --> 26:57.041
A skąd…

26:59.125 --> 27:03.291
Beate Lønn wmówiła wam,
że widzi to, czego inni nie widzą?

27:03.375 --> 27:06.583
Beate Lønn naprawdę widzi to,
czego inni nie widzą.

27:08.250 --> 27:12.666
Byliśmy w związku,
który nie skończył się tak, jak chciała.

27:14.625 --> 27:15.750
Aha.

27:17.291 --> 27:20.458
Dlatego uważasz, że teraz kłamie?

27:20.541 --> 27:22.375
Nie pierwszy raz.

27:22.458 --> 27:26.541
Jeśli sprawdzimy, gdzie byłeś
w momencie tego nagrania…

27:31.000 --> 27:34.166
Byłem albo tutaj, albo w pracy.

27:44.416 --> 27:46.583
Lucas i reszta pojechali na wakacje?

27:47.375 --> 27:48.375
Nie wiem.

27:51.083 --> 27:52.541
Ten gość tu wróci?

27:53.041 --> 27:54.875
Możesz mówić mu po imieniu.

27:56.291 --> 28:00.416
Nie wiem. Zależy, czy będzie późno.

28:00.916 --> 28:02.375
Dałaś mu klucz?

28:02.958 --> 28:04.041
Nie.

28:04.791 --> 28:08.458
Nie chcę, żeby tu spał.
Niech śpi u siebie.

28:10.458 --> 28:11.500
Dobrze.

28:13.416 --> 28:14.250
Oleg?

28:15.458 --> 28:18.416
- Nie ma sprawy.
- Dzięki.

28:18.500 --> 28:20.333
Na zdjęciu musi być Waaler.

28:21.125 --> 28:26.291
Nie mówię, że Beate Lønn kłamie,
ale 70% to szansa dwa na trzy.

28:28.250 --> 28:30.291
A jeśli coś ich łączyło,

28:30.375 --> 28:32.791
to nic dziwnego, że o nim pomyślała.

28:32.875 --> 28:36.958
Ale ufam Beate Lønn
bardziej niż Tomowi Waalerowi.

28:38.250 --> 28:40.416
Jak poszło u psychologa?

28:40.500 --> 28:43.416
Aune uważa,
że mam problem z zaangażowaniem.

28:43.500 --> 28:46.458
- Co ty nie powiesz?
- Tak.

28:46.541 --> 28:48.291
Jego zdaniem to dlatego, że…

28:49.458 --> 28:52.375
jako dziecko straciłem mamę…

28:53.208 --> 28:59.333
moja pierwsza dziewczyna się zabiła,
a potem… ten wypadek samochodowy.

29:01.291 --> 29:04.833
I dlatego wolę być sam.

29:04.916 --> 29:07.875
I się znieczulać.

29:10.125 --> 29:11.625
Psychologiczny bełkot.

29:13.291 --> 29:17.833
Chryste, ale tak to już jest, Harry.
Cholerna miłość.

29:17.916 --> 29:21.250
Czasem czujesz, że wszystko się spieprzy,

29:21.333 --> 29:24.375
i masz tylko nadzieję,
że to stanie się szybko,

29:24.458 --> 29:27.125
żeby mieć to już za sobą.

29:28.666 --> 29:29.833
Zerwaliście?

29:33.833 --> 29:38.166
To drań, od początku to mówiłeś.
Nic mi nie jest…

29:38.250 --> 29:41.333
Co zrobiłaś? Znowu rzuciłaś krzesłem?

29:42.583 --> 29:44.875
Tym razem nie.

29:44.958 --> 29:47.458
Choć tym razem też mu się należało.

29:49.000 --> 29:52.125
Na szczęście ludzie
potrafią wszystko przetrwać.

29:52.208 --> 29:54.916
I mimo wszystko żyją dalej.

29:55.500 --> 29:56.666
Nie żyją.

29:57.750 --> 30:01.416
Po prostu rozpadają się
wolniej albo szybciej.

30:05.541 --> 30:06.958
Życie cię zniszczyło.

30:13.166 --> 30:18.291
Do niedzieli co najmniej trzy razy
pokażesz Rakel Fauke, że ją kochasz.

30:18.375 --> 30:19.791
Dasz radę?

30:20.625 --> 30:21.833
Udanej próby.

30:22.750 --> 30:24.333
Też cię lubię.

30:24.416 --> 30:25.500
- Cześć.
- Cześć.

30:25.583 --> 30:28.208
Trzy razy, Hole!

31:26.041 --> 31:28.750
RAPORT ZE ŚLEDZTWA
NAPAD NA BANK W MAJORSTUA

31:54.416 --> 31:56.625
Pozwól, że się przedstawię.

31:57.625 --> 32:01.541
Jestem istotą,
w której istnienie wolałeś nie wierzyć.

32:02.166 --> 32:06.625
To ja wypełzam spod twojego łóżka,
gdy zasypiasz.

32:07.250 --> 32:09.875
To ja siadam ci na piersi,

32:09.958 --> 32:12.500
wkładam ci do ust wędzidło

32:13.500 --> 32:14.958
i ujeżdżam cię.

32:15.458 --> 32:18.625
Jadę na tobie aż do piekła.

32:28.625 --> 32:30.416
- Szefie. Co tam?
- Boris.

32:30.500 --> 32:32.875
Chciałbym ćwiartkę albo dwie.

32:33.958 --> 32:36.333
Weź trochę z własnych zapasów.

32:36.875 --> 32:41.791
- Zrobili nalot na garaż, nie słyszałeś?
- Cholera. Skąd teraz wezmę prochy?

32:41.875 --> 32:46.875
Niedługo wrócę,
więc nie szukaj nowego dostawcy.

32:47.583 --> 32:50.083
Wyślę ci lokalizację. Przyjedź szybko.

32:50.166 --> 32:51.000
Dobra.

32:51.083 --> 32:54.041
Nikomu nie mów, gdzie jestem, jasne?

32:54.125 --> 32:56.666
Że co? To w środku lasu.

32:57.458 --> 32:59.875
- Masz hajs?
- Zapłacę później.

32:59.958 --> 33:01.166
Nie.

33:02.291 --> 33:03.458
Nie?

33:03.541 --> 33:07.125
To ty mnie tego nauczyłeś.
Zadzwoń, jak będziesz miał hajs.

33:07.208 --> 33:09.000
Boris…

33:10.666 --> 33:12.250
Ja pierdolę!

33:22.000 --> 33:23.416
Dzięki, że przyszedłeś.

33:23.500 --> 33:24.958
Nie ma sprawy.

33:25.041 --> 33:29.583
Wiem, że to nie twoja bajka.

33:30.166 --> 33:35.958
Sobota w parku? Czy może być coś lepszego?

33:37.583 --> 33:39.250
Cieszymy się, że tu jesteś.

33:40.375 --> 33:43.750
- Ktoś ma ochotę na lody?
- Tak.

33:43.833 --> 33:46.458
- Mogę iść.
- Nie. Ja pójdę.

33:47.625 --> 33:51.875
Ja idę. A wy sobie pogadajcie.

33:53.625 --> 33:54.875
Tak robią ludzie.

33:58.125 --> 33:59.625
Nazywa się Boris Koupich.

33:59.708 --> 34:02.291
W Wydziale Antynarkotykowym wiemy tyle,

34:02.375 --> 34:06.208
że sprzedawał narkotyki Sverremu Olsenowi.

34:06.750 --> 34:10.083
Wyślę ci jego zdjęcie.
Zobaczysz, jak wygląda.

34:10.166 --> 34:13.083
Wisisz mi za to przysługę.

34:13.166 --> 34:16.375
No i za naprawę tego krzesła,
którym rzuciłaś.

34:21.000 --> 34:23.791
Boris Koupich? Gdzie jest Sverre Olsen?

34:23.875 --> 34:24.958
Stój!

34:25.916 --> 34:27.750
Powiedz tylko, gdzie jest!

34:39.750 --> 34:42.166
Czemu mama mówiła, że to nie twoja bajka?

34:44.166 --> 34:46.750
Za dużo słońca, hałasu…

34:47.791 --> 34:49.166
Za dużo ludzi.

34:58.291 --> 35:00.625
Próbowałeś skakać z wieży?

35:05.166 --> 35:06.625
Nie lubię wysokości.

35:14.083 --> 35:15.375
Paraliżuje cię?

35:18.333 --> 35:19.375
Co?

35:21.208 --> 35:24.750
Gdy chcesz skoczyć i stajesz na krawędzi,

35:24.833 --> 35:27.833
ale nie możesz się ruszyć.

35:28.375 --> 35:29.666
Skąd o tym wiesz?

35:30.958 --> 35:32.750
Ja też tak miałem.

35:34.833 --> 35:36.333
Przed skokiem?

35:36.416 --> 35:39.750
Nie do końca.

35:41.000 --> 35:43.250
Miałem uratować młodszą siostrę.

35:48.833 --> 35:49.916
Jak?

35:52.708 --> 35:57.166
Miałem chyba 12 lat. Jechaliśmy windą.

35:58.875 --> 36:01.666
Jej włosy wplątały się
między ścianę a windę,

36:01.750 --> 36:03.041
gdy winda ruszyła.

36:05.041 --> 36:06.458
Sparaliżowało cię?

36:08.541 --> 36:09.625
Tak.

36:10.750 --> 36:12.291
Nic jej się nie stało?

36:13.541 --> 36:17.875
Nie, straciła trochę włosów…

36:17.958 --> 36:20.541
Trochę krwawiła, ale się zagoiło.

36:21.833 --> 36:22.958
A ty?

36:27.000 --> 36:28.708
Nie mogę jeździć windą.

36:29.416 --> 36:31.625
- Nie możesz?
- Nie.

36:36.041 --> 36:37.041
Słuchaj.

36:37.750 --> 36:42.958
Jeśli skoczysz z dziesięciu metrów,
to ja pojadę windą na dziesiąte piętro.

36:48.375 --> 36:49.500
Nie ma mowy.

36:56.333 --> 36:59.208
- Mów.
- Chyba wiem, gdzie jest Sverre Olsen.

37:00.541 --> 37:04.875
Mam namiar
na domek letniskowy w Nordmarce.

37:06.625 --> 37:08.250
Jedziesz ze mną?

37:09.416 --> 37:10.833
Zaczekaj.

37:11.500 --> 37:15.250
Kąpielisko Frogner? Jakiś ty rodzinny!

37:15.333 --> 37:18.875
- Tak, ale pogadam z…
- Nie, kochany.

37:18.958 --> 37:23.208
Wykorzystaj jedyną szansę,
jaką tacy jak my dostają.

37:23.291 --> 37:26.458
- Sama tam pojadę.
- Dobrze, ale…

37:26.541 --> 37:30.833
- Nic nie rób…
- Żadnej konfrontacji, aresztowania.

37:30.916 --> 37:33.375
Sprawdzę tylko, czy Boris mówił prawdę.

37:33.458 --> 37:36.958
Jeśli Olsen tam jest, wezwę gości,
którym wolno mieć broń.

37:37.041 --> 37:40.583
- Wezwij Deltę i zadzwoń do mnie.
- Tak zrobię.

37:41.166 --> 37:42.125
Dobra.

37:42.833 --> 37:44.708
- Proszę.
- Dzięki.

37:46.291 --> 37:48.750
O czym rozmawialiście?

37:50.041 --> 37:52.625
- O pogodzie.
- O pogodzie?

37:52.708 --> 37:55.375
- Tak, że jest zajebista.
- Oleg…

37:55.958 --> 37:56.958
Przepraszam.

37:57.041 --> 37:58.291
Bo jest zajebista.

38:14.625 --> 38:15.666
Olsen?

38:16.625 --> 38:17.708
Potrzebuję kasy.

38:19.250 --> 38:22.333
- Albo wszystko powiem.
- Komu?

38:23.375 --> 38:24.791
Policji, a komu?

38:26.833 --> 38:29.416
Myślisz, że oni dadzą ci pieniądze?

38:32.750 --> 38:33.916
Może i nie.

38:37.208 --> 38:40.541
Ale złagodzą mi wyrok do paru miesięcy.

38:43.375 --> 38:45.125
Może i tak to zrobię.

38:46.791 --> 38:48.041
Wy skończycie gorzej.

38:49.750 --> 38:52.208
Za handel bronią dają cztery lata.

38:55.083 --> 38:56.291
A za całą resztę…

39:00.083 --> 39:01.958
Przemyślę to, Olsen.

39:10.750 --> 39:13.833
Mamo, nie chcę całe życie
być nazywany mięczakiem.

39:13.916 --> 39:16.500
Na pewno ci się uda przed końcem lata.

39:17.125 --> 39:19.958
Do tego czasu
skoczy z dziesięciu metrów, prawda?

39:20.041 --> 39:22.083
Nie sądzę.

39:24.375 --> 39:28.916
- Jak to?
- Może z pięciu, ale nie z dziesięciu.

39:29.000 --> 39:30.041
Dlaczego?

39:31.000 --> 39:32.708
Bo to wysoko.

39:33.291 --> 39:36.250
- A ty skakałeś z dziesięciu metrów?
- Nie.

39:38.166 --> 39:40.541
Raz skoczyłem na dechę z siedmiu…

39:42.416 --> 39:43.416
Serio.

39:44.875 --> 39:45.875
Kiedy?

39:45.958 --> 39:46.958
Cześć.

39:47.666 --> 39:49.791
Byłem w twoim wieku.

39:50.833 --> 39:53.333
Zakradłem się, gdy było już zamknięte.

39:53.416 --> 39:54.791
Czemu?

39:54.875 --> 39:59.125
Nie chciałem, żeby ludzie widzieli,
że stchórzyłem.

40:01.250 --> 40:03.583
Nie ma sprawy.

40:04.291 --> 40:08.500
To był Eric.
Potrzebuje pomocy przy umowie.

40:08.583 --> 40:12.916
Musi ją odesłać do poniedziałku.
Muszę to teraz załatwić. Może tak być?

40:13.458 --> 40:14.416
Jasne.

40:14.916 --> 40:17.791
- Znajdziecie sobie jakieś zajęcie.
- Pewnie.

40:17.875 --> 40:20.458
- Na pewno?
- Tak, damy radę.

40:20.541 --> 40:21.375
Dzięki.

40:22.208 --> 40:25.791
Dla ciebie podskakujemy i tańczymy

40:25.875 --> 40:31.375
Wszystkiego najlepszego Ci życzymy
Czego więcej życzyć ci możemy?

40:31.458 --> 40:34.958
Gratulujemy

40:37.041 --> 40:40.958
Zaproponował mi stanowisko
zastępcy komendanta okręgowego.

40:41.041 --> 40:42.250
Rany. Gratulacje.

40:43.375 --> 40:46.166
Polecę cię na szefa Biura Kryminalnego.

40:46.708 --> 40:49.333
- Mnie?
- Tak, zwolnię ci miejsce.

40:50.166 --> 40:53.583
- Pani naczelnik.
- Panie komendancie.

40:53.666 --> 40:55.125
Wszystkiego najlepszego.

40:57.000 --> 40:59.041
- Cześć.
- Cześć.

41:00.000 --> 41:05.083
A kto z twojego wydziału
mógłby zastąpić ciebie?

41:05.166 --> 41:08.333
Ellen Gjelten
ma najlepsze zdolności przywódcze.

41:08.958 --> 41:13.541
Umie dogadać się z ludźmi,
jest odważna i myśli nieszablonowo.

41:14.125 --> 41:14.958
Ale?

41:15.625 --> 41:18.125
Tom Waaler jest najbardziej ambitny

41:18.208 --> 41:21.083
i ma prawie tak dobre wyniki, jak Hole.

41:22.041 --> 41:23.583
Opowiedz mi o Waalerze.

41:24.666 --> 41:29.250
Wydział Antynarkotykowy pożyczył go
z Interpolu w Brukseli.

41:29.333 --> 41:30.958
Chyba mu się tu podoba.

41:31.041 --> 41:33.916
Zdobył uprawnienia w szkole policyjnej

41:34.000 --> 41:36.458
i przeniósł się do nas. Sprytny, twardy.

41:36.541 --> 41:41.375
Zna system i umie się w nim poruszać.

41:41.458 --> 41:44.708
Ale nie chcesz Harry’ego Hole?

41:46.791 --> 41:49.833
Nie o to chodzi, uwielbiam Harry’ego, ale…

41:49.916 --> 41:52.541
Lepiej, żeby został przy swojej robocie.

41:53.250 --> 41:55.916
Nie zawsze przestrzega zasad.

41:56.000 --> 42:00.500
- Na pewno nas nie złapią?
- Nie złapią. Przełaź.

42:31.250 --> 42:32.291
Kurwa.

42:33.750 --> 42:36.708
Tak myślałem,
że widziałem tego Lotusa pod komendą.

42:37.250 --> 42:40.000
Przestępczość Zorganizowana.
Isaksson, tak?

42:40.083 --> 42:43.791
Masz dobrą pamięć, Waaler. Co tu robisz?

42:45.083 --> 42:46.583
Dostaliśmy cynk.

42:46.666 --> 42:49.541
Szukamy faceta, który może być w tym domu.

42:50.166 --> 42:53.458
Pomóc ci? Ciągle tu biegam,
znam to miejsce na wylot.

42:53.541 --> 42:57.958
Nie, to zwykła formalność.
To logiczne, że tu jest.

42:58.041 --> 42:59.166
Dobra.

42:59.250 --> 43:00.375
Ładne rajstopki.

43:03.583 --> 43:04.875
Dzięki.

43:07.458 --> 43:09.666
Dobra, na razie.

43:34.166 --> 43:35.666
Dobra.

43:41.041 --> 43:44.833
Siedem metrów to wcale nie tak mało.

43:46.083 --> 43:50.125
- Jest wystarczająco głęboki?
- Dowiemy się w jeden sposób.

44:02.416 --> 44:03.791
Wystarczająco.

44:19.166 --> 44:21.166
Tak! Ja skoczyłem lepiej, co nie?

44:21.250 --> 44:24.958
Nie. Chodzi o jak największy plusk.

44:25.041 --> 44:26.625
Więc ja jestem mistrzem.

44:26.708 --> 44:29.250
Chyba że skoczysz z dziesięciu.
Może za rok.

44:37.500 --> 44:38.916
Dobra.

44:40.791 --> 44:41.833
Dobra.

44:46.500 --> 44:47.666
Książę.

44:51.291 --> 44:52.333
Cześć, Sverre.

44:57.375 --> 44:58.500
Zaparzysz mi kawy?

45:00.833 --> 45:02.666
Delta, tu Falkeid.

45:03.666 --> 45:04.500
Halo?

45:05.708 --> 45:07.416
Obyś miał coś dla mnie.

45:07.500 --> 45:09.125
Jasne, że mam.

45:22.666 --> 45:23.875
Chwila.

45:23.958 --> 45:25.250
Już.

45:27.375 --> 45:28.458
Tak.

45:34.458 --> 45:36.708
Cześć, tu Harry. Mów.

46:18.375 --> 46:19.416
Skoczyć?

46:20.375 --> 46:24.666
Nie chcę przegrać z dzieciakiem, więc…

46:25.208 --> 46:29.375
Dam ci 50 koron,
jeśli przełożysz to na przyszły rok.

46:33.375 --> 46:37.791
- Sto.
- Zapomnij. Mam pensję policjanta.

46:52.416 --> 46:54.791
Za trzy sekundy się odwrócę.

46:54.875 --> 46:57.666
A bez świadka się nie liczy.

47:00.291 --> 47:01.250
Trzy.

47:01.791 --> 47:02.875
Dwa.

47:04.375 --> 47:05.333
Jeden.

47:21.333 --> 47:22.541
Przegrałeś.

47:23.125 --> 47:24.625
Musisz pojechać windą.

47:25.458 --> 47:29.333
- Dobra. Chcesz być świadkiem?
- No raczej.

47:29.916 --> 47:31.000
Mów.

47:31.083 --> 47:33.750
Cześć. Już skończyliśmy. Co robicie?

47:33.833 --> 47:36.166
- Poszliśmy na ryby.
- Dobra.

47:37.833 --> 47:40.291
- Niedługo będę.
- Dobra, już kończymy.

47:42.125 --> 47:45.166
Niesamowite. Jesteś świetna.

47:45.791 --> 47:48.875
- Dziękuję.
- Przepraszam, że zepsułem ci sobotę.

47:48.958 --> 47:52.625
- Mogę zaprosić cię na drinka?
- Nie trzeba. Innym razem.

47:53.333 --> 47:54.708
Dobrze.

48:20.333 --> 48:23.041
Tu poczta głosowa Ellen. Mów.

48:30.916 --> 48:32.375
Dobra…

48:40.750 --> 48:42.250
Co to za muzyka?

48:43.166 --> 48:46.875
To Ramones. I Wanna Be Sedated.

48:48.291 --> 48:50.250
- Słyszałeś?
- Nie.

48:50.916 --> 48:53.583
Tu poczta głosowa Ellen. Mów.

48:55.416 --> 48:57.125
Co powiesz mamie?

49:00.333 --> 49:02.125
Że nie złowiliśmy żadnej ryby.

49:03.041 --> 49:04.291
To kłamstwo.

49:04.958 --> 49:05.958
Tak?

49:06.458 --> 49:07.875
A złowiłeś jakąś rybę?

49:09.916 --> 49:10.750
Nie.

49:11.250 --> 49:13.875
Tu poczta głosowa Ellen. Mów.

49:34.500 --> 49:36.000
O nie, nie.

49:51.750 --> 49:55.208
Tom? Co ty wyprawiasz?

50:00.875 --> 50:03.333
Co ty robisz?

50:04.708 --> 50:07.416
- Mów.
- Co robiłaś w lesie?

50:10.333 --> 50:11.333
Kurwa!

50:18.958 --> 50:21.166
- Dzięki.
- Dziękuję.

50:23.916 --> 50:25.750
- Cześć.
- Dobrze się bawiłeś?

50:25.833 --> 50:27.583
- Tak.
- To dobrze.

50:29.625 --> 50:31.208
- Tak?
- Szefie, to ja.

50:31.291 --> 50:33.583
Próbuję dodzwonić się do Ellen.

50:33.666 --> 50:37.375
Jest sama
na potencjalnie niebezpiecznej misji.

50:37.458 --> 50:39.083
Nie wiem, gdzie jest.

50:39.166 --> 50:42.958
- Sama? Kurwa, Harry…
- Wiem, jestem za to odpowiedzialny.

50:43.041 --> 50:45.750
Wydasz zgodę na namierzenie jej telefonu?

50:47.125 --> 50:50.000
- Martwisz się?
- Zawsze się martwię, szefie.

50:51.791 --> 50:53.041
Dobra, załatwię to.

51:01.500 --> 51:06.000
Tom, jeszcze nic się nie stało. Obiecuję.

51:11.458 --> 51:15.250
Tom, posłuchaj mnie.
Nic nie powiem, obiecuję.

51:15.333 --> 51:18.291
On też nie. Wykrwawi się.
Powiemy, że to on.

51:18.375 --> 51:22.041
Proszę. To nie jesteś ty.

51:22.541 --> 51:26.166
Jesteś dobrym człowiekiem.
Nic nie powiem, obiecuję.

51:26.250 --> 51:27.750
Nie chcę tego robić.

51:27.833 --> 51:30.125
Nie musisz. Jeszcze tego nie zrobiłeś.

51:30.666 --> 51:32.833
Tom, jeszcze tego nie zrobiłeś.

51:32.916 --> 51:33.958
Przykro mi.

51:34.041 --> 51:37.250
Nic się nie stało.
On nic nie powie, ja też nie…

51:41.916 --> 51:42.916
Ellen.

51:45.416 --> 51:46.833
Cholera.

51:48.500 --> 51:51.041
Chodź. Pokaż.

52:03.166 --> 52:07.041
Teraz ty to potrzymasz. W ten sposób.

52:09.625 --> 52:10.458
O tak.

52:10.541 --> 52:11.791
Nie!

52:11.875 --> 52:15.250
Sverre? Wyceluj w Ellen.

52:15.833 --> 52:17.500
A potem ją zastrzel.

52:18.333 --> 52:19.541
Wycelujmy.

52:19.625 --> 52:23.041
Trochę wyżej. A potem pociągasz za spust.

52:24.291 --> 52:25.666
Pociągnij.

52:26.291 --> 52:29.250
- Raz, dwa, trzy.
- Nie…

52:32.416 --> 52:35.375
- Czemu ty tego nie zrobisz?
- Jeszcze raz.

52:35.875 --> 52:38.875
Muszę wiedzieć, że mogę ci ufać. Dobrze?

52:38.958 --> 52:39.791
Dobra.

52:39.875 --> 52:42.666
Jeszcze raz. Raz, dwa…

52:47.125 --> 52:48.208
Dobrze.

53:01.916 --> 53:03.583
Numer alarmowy policji.

53:03.666 --> 53:07.000
Halo? Tu komisarz Tom Waaler.

53:07.666 --> 53:09.333
Zabito policjantkę.

53:09.416 --> 53:11.708
Zastrzeliłem sprawcę w samoobronie.

53:11.791 --> 53:14.291
Jestem w domu letniskowym w Nordmarce.

53:14.375 --> 53:16.208
Wysyłam współrzędne.

53:18.166 --> 53:20.166
Przyślijcie techników.

53:41.083 --> 53:42.083
Cześć, Harry.

53:43.291 --> 53:46.041
- Co tu robi Waaler?
- Przyjechał tu pierwszy.

53:46.125 --> 53:47.083
Zabierz go stąd.

53:47.166 --> 53:49.458
Sprawca leży tam martwy.

53:49.541 --> 53:51.875
- Nie wchodź.
- Musisz go stąd zabrać!

53:51.958 --> 53:54.583
Nie wchodź tam, Harry. Zostaw to.

53:55.166 --> 53:56.166
Harry…

54:57.458 --> 54:59.000
Przepraszam, Harry.

55:00.875 --> 55:02.250
Spóźniłem się.

57:04.375 --> 57:05.666
Otwórzcie oczy.

57:07.125 --> 57:09.541
To prosty wzór.

57:11.708 --> 57:13.750
Czerwona gwiazda przewodnia.

57:16.750 --> 57:19.083
Diabelski krzyż pięcioramienny

57:20.083 --> 57:21.791
wskaże drogę.

57:29.041 --> 57:30.375
W TYM SEZONIE…

57:30.458 --> 57:33.875
Wiem, że ciężko ci z powodu Ellen,
ale trzeba żyć dalej.

57:33.958 --> 57:36.166
Nie mogę wiecznie cię kryć.

57:36.250 --> 57:38.791
Jeśli zezwolę na śledztwo
w sprawie Waalera,

57:38.875 --> 57:40.333
będziesz działał sam.

57:42.916 --> 57:46.375
Mamy morderstwo.
Jesteś potrzebny. Masz być trzeźwy.

57:46.458 --> 57:47.416
Policja.

57:47.500 --> 57:51.166
Lisbeth zaginęła. Premiera jest za 11 dni.

57:51.958 --> 57:57.000
- Nie zrobiliście żadnych postępów?
- Sprawą zajmują się najlepszy śledczy.

57:57.083 --> 57:58.750
To do nas.

57:58.833 --> 58:02.125
Chce, żebyśmy wiedzieli,
żebyśmy go podziwiali.

58:02.208 --> 58:04.541
Ale nie daje nam żadnych konkretów.

58:14.708 --> 58:18.250
A jeśli się zgodzę
dołączyć do tego waszego projektu?

58:18.333 --> 58:23.708
Wypełniasz misję sam, bez zadawania pytań.
Będziesz musiał spalić parę mostów.

58:23.791 --> 58:26.291
Tym się zajmujemy. Wyrzucamy śmieci.

58:26.916 --> 58:29.666
Chodźcie. Zaprowadzę was.

58:32.500 --> 58:37.000
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

59:53.625 --> 59:58.583
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ
