WEBVTT

00:00:09.041 --> 00:00:13.750 align:center
Policja ujawniła kolejne informacje
w sprawie Sverrego Olsena,

00:00:13.833 --> 00:00:17.833 align:center
który zamordował Ellen Gjelten
dwa tygodnie temu.

00:00:17.916 --> 00:00:20.958 align:center
Był głównym podejrzanym
w toczącym się śledztwie

00:00:21.041 --> 00:00:25.208 align:center
dotyczącym nielegalnego importu
broni do Norwegii.

00:00:25.291 --> 00:00:29.250 align:center
Komendant Agnes Sjølid
zapowiedziała, że policja będzie

00:00:29.333 --> 00:00:32.291 align:center
dalej rozpracowywać siatkę przestępczą…

00:00:44.958 --> 00:00:47.708 align:center
- Co to?
- Kotlety.

00:00:49.708 --> 00:00:50.916 align:center
Coś nie tak?

00:00:52.666 --> 00:00:54.000 align:center
Księga Kapłańska.

00:00:54.083 --> 00:00:57.291 align:center
Rozdział 11. Żadnej świni, żadnej krwi.

00:01:03.333 --> 00:01:05.125 align:center
Tak trudno zapamiętać?

00:01:10.916 --> 00:01:11.916 align:center
Jesteś spocony.

00:01:13.500 --> 00:01:17.625 align:center
Wieczorem nie mogę trenować.
Przejechałem się rowerem nad Sognsvann.

00:01:19.541 --> 00:01:20.416 align:center
Tak?

00:01:25.166 --> 00:01:26.583 align:center
Co to za grudki?

00:01:27.958 --> 00:01:30.625 align:center
Przecież garnek jest czysty.

00:01:33.583 --> 00:01:35.041 align:center
Jak smakuje?

00:01:35.708 --> 00:01:36.958 align:center
Jak żelazo.

00:01:42.083 --> 00:01:43.166 align:center
Co jest?

00:01:43.958 --> 00:01:46.125 align:center
U Camilli zalało mieszkanie?

00:03:42.041 --> 00:03:43.125 align:center
Ja…

00:03:44.916 --> 00:03:47.708 align:center
Nie powinno cię tu być.

00:03:52.958 --> 00:03:54.791 align:center
Doskonale wiesz,

00:03:54.875 --> 00:03:56.916 align:center
że już to przerabiałam.

00:03:57.833 --> 00:03:59.583 align:center
Nie zamierzam tego powtarzać.

00:04:02.666 --> 00:04:04.541 align:center
Mieliśmy umowę.

00:04:06.750 --> 00:04:08.750 align:center
Że jeśli to się stanie, to koniec.

00:04:12.083 --> 00:04:14.208 align:center
W takim razie lepiej odejdź.

00:04:19.916 --> 00:04:21.583 align:center
To ci wychodzi najlepiej.

00:04:23.708 --> 00:04:24.708 align:center
Co?

00:04:44.750 --> 00:04:45.708 align:center
Mów.

00:04:45.791 --> 00:04:49.000 align:center
Mamy morderstwo. Jesteś potrzebny.

00:04:52.666 --> 00:04:54.666 align:center
Wiem, że ciężko ci z powodu Ellen.

00:04:54.750 --> 00:04:58.791 align:center
Wszystkim nam ciężko,
ale trzeba żyć dalej, Harry.

00:04:58.875 --> 00:05:00.791 align:center
Nie mogę wiecznie cię kryć.

00:05:02.833 --> 00:05:04.833 align:center
Musisz iść do roboty.

00:05:04.916 --> 00:05:06.166 align:center
Robota czeka.

00:05:07.500 --> 00:05:09.166 align:center
I masz być trzeźwy.

00:05:27.041 --> 00:05:28.708 align:center
Piąte piętro.

00:05:50.833 --> 00:05:52.083 align:center
Biłeś się?

00:06:10.000 --> 00:06:13.333 align:center
- Wiesz, kiedy…
- Patolog już jedzie.

00:06:13.416 --> 00:06:16.541 align:center
Nie jest całkiem zimna czy sztywna,
więc pewnie…

00:06:16.625 --> 00:06:18.250 align:center
Zginęła około piątej.

00:06:19.583 --> 00:06:20.583 align:center
Dlaczego?

00:06:21.625 --> 00:06:23.750 align:center
Nie widać, by ciało przeniesiono.

00:06:23.833 --> 00:06:26.333 align:center
Więc została zabita,
gdy szła pod prysznic.

00:06:27.041 --> 00:06:29.041 align:center
Szlafrok i ciało zakrywają odpływ.

00:06:29.125 --> 00:06:32.333 align:center
Dozorca mówił,
że woda była odkręcona na maksa.

00:06:33.375 --> 00:06:37.750 align:center
Mała łazienka. Nie potrzeba dużo czasu,
żeby zalać sąsiadów.

00:06:37.833 --> 00:06:40.875 align:center
Sąsiedzi zauważyli przeciek
dokładnie o 5.20.

00:06:40.958 --> 00:06:43.000 align:center
Godzinę temu.

00:06:43.083 --> 00:06:44.958 align:center
A wy byliście tu 30 minut temu.

00:06:45.041 --> 00:06:47.541 align:center
To dobrze. Wszyscy szybko zareagowali.

00:06:47.625 --> 00:06:49.875 align:center
Nie wszyscy…

00:06:52.083 --> 00:06:55.666 align:center
Spytam dozorcy,
czy można znów włączyć prąd.

00:07:03.333 --> 00:07:06.625 align:center
Wiem, już mocno czuć.
To przez ciepło i wodę.

00:07:06.708 --> 00:07:09.375 align:center
Nie o to chodzi.
Nie czuję już zapachu trupów.

00:07:11.791 --> 00:07:12.958 align:center
Co o tym myślisz?

00:07:13.041 --> 00:07:16.291 align:center
Czarna, zakrzepła krew
wokół rany wlotowej.

00:07:16.375 --> 00:07:18.666 align:center
Osmalenie skóry od postrzału.

00:07:18.750 --> 00:07:22.250 align:center
Szary kolor sugeruje
strzał z bliska, ale nie z przyłożenia.

00:07:22.333 --> 00:07:23.750 align:center
Zgadzam się.

00:07:24.833 --> 00:07:26.500 align:center
- Masz lupę?
- Tak.

00:07:35.500 --> 00:07:36.416 align:center
Wszystko gra?

00:07:37.958 --> 00:07:39.083 align:center
Tak…

00:08:04.375 --> 00:08:06.083 align:center
No proszę, Hole…

00:08:07.625 --> 00:08:09.000 align:center
Pić się chce?

00:08:35.791 --> 00:08:40.291 align:center
Asymetria osmalenia sugeruje,
że sprawca był od niej wyższy.

00:08:40.916 --> 00:08:42.750 align:center
Celował pod kątem w dół.

00:08:42.833 --> 00:08:45.333 align:center
Brak rany wylotowej, osmalenie…

00:08:45.416 --> 00:08:48.250 align:center
Prawdopodobnie broń krótka.

00:08:49.000 --> 00:08:50.875 align:center
Tak, pistolet.

00:08:53.375 --> 00:08:54.833 align:center
Żadnych śladów przemocy.

00:08:55.416 --> 00:08:58.791 align:center
Lekka opuchlizna w prawym oczodole.

00:09:02.666 --> 00:09:05.375 align:center
Przecinak do drutu albo bardzo ostry nóż.

00:09:05.458 --> 00:09:06.916 align:center
Znaleźliście palec?

00:09:07.000 --> 00:09:09.083 align:center
- Nie.
- A pistolet?

00:09:09.666 --> 00:09:10.500 align:center
Jeszcze nie.

00:09:11.916 --> 00:09:13.541 align:center
Dużo tu krwi.

00:09:14.125 --> 00:09:17.791 align:center
Ma rękę w wodzie, więc krew nie krzepnie.

00:09:17.875 --> 00:09:21.291 align:center
Ale tyle krwi z jednego odciętego palca?

00:09:22.083 --> 00:09:23.458 align:center
To oznacza, że…

00:09:23.541 --> 00:09:26.875 align:center
Odcięto jej palec,
gdy jej serce wciąż biło.

00:09:26.958 --> 00:09:28.458 align:center
Dokładnie.

00:09:29.208 --> 00:09:32.125 align:center
Chciał, żeby ją znaleziono.
Dlatego odkręcił wodę.

00:10:03.250 --> 00:10:05.625 align:center
- Miała partnera?
- Raczej nie.

00:10:05.708 --> 00:10:07.750 align:center
- Jakichś kochanków?
- Kochanków?

00:10:07.833 --> 00:10:11.041 align:center
Nie podsłuchiwaliśmy pod drzwiami.

00:10:12.125 --> 00:10:14.791 align:center
Sądzi pan, że to sprawka kochanka?

00:10:15.291 --> 00:10:16.916 align:center
Nie wiem.

00:10:17.000 --> 00:10:18.500 align:center
Rozumiem, że pan nie wie,

00:10:18.583 --> 00:10:23.208 align:center
ale jako mieszkańcy chcemy wiedzieć,
czy to osobiste porachunki,

00:10:23.291 --> 00:10:27.708 align:center
czy może w okolicy grasuje
oszalały morderca.

00:10:28.291 --> 00:10:30.041 align:center
Vibeke jest lękliwa.

00:10:30.125 --> 00:10:32.500 align:center
Próbuję nauczyć ją, jak z tym żyć,

00:10:32.583 --> 00:10:38.500 align:center
ale lęk to oszołomienie człowieka
w obliczu wolności.

00:10:39.708 --> 00:10:44.250 align:center
Niepokój egzystencjalny pojawia się,
gdy człowiek zdaje sobie sprawę,

00:10:44.333 --> 00:10:47.166 align:center
że może robić, co tylko zechce.

00:10:49.916 --> 00:10:51.166 align:center
Heidegger.

00:10:53.041 --> 00:10:56.041 align:center
Sartre. Kierkegaard. Nie?

00:10:56.625 --> 00:10:59.208 align:center
W szkole policyjnej nie uczą filozofii?

00:10:59.291 --> 00:11:00.666 align:center
Nie jestem lękliwa.

00:11:00.750 --> 00:11:02.125 align:center
Przepraszam.

00:11:04.458 --> 00:11:08.375 align:center
Być może na państwa klatce schodowej
grasuje oszalały morderca.

00:11:08.458 --> 00:11:10.875 align:center
Ale bardziej prawdopodobne jest,

00:11:10.958 --> 00:11:14.208 align:center
że to jej partner albo ktoś,
kogo odrzuciła.

00:11:16.083 --> 00:11:20.375 align:center
- Czy Camilla…
- Przepraszam, ale to jakiś absurd.

00:11:20.458 --> 00:11:25.541 align:center
Ta pańska konkluzja.
Nic pan nie wie o Camilli Loen.

00:11:25.625 --> 00:11:28.250 align:center
Zgadza się. Nic nie wiem o Camilli Loen.

00:11:28.333 --> 00:11:31.125 align:center
Więc dlaczego pan to mówi?

00:11:31.708 --> 00:11:35.125 align:center
Bo mamy jakieś 100 lat statystyk
i dlatego, że pan pyta.

00:11:35.208 --> 00:11:38.541 align:center
Jeśli skończył pan zadawać pytania,
czy mogę zadać swoje?

00:11:40.125 --> 00:11:40.958 align:center
Dobrze.

00:11:41.041 --> 00:11:44.375 align:center
Czy słyszeli państwo,
żeby ktoś tam wchodził?

00:11:47.166 --> 00:11:51.166 align:center
Czy jest możliwe, że ktoś tam już był?

00:11:52.500 --> 00:11:53.750 align:center
A kto mógł tam być?

00:12:00.583 --> 00:12:04.041 align:center
- Nie? Nic?
- Nie wiem.

00:12:04.708 --> 00:12:09.208 align:center
Zostaną państwo wezwani na przesłuchanie.
Dziękuję za rozmowę.

00:12:19.416 --> 00:12:22.375 align:center
- Kto zadzwonił na policję?
- Ja.

00:12:22.875 --> 00:12:27.250 align:center
Ale to było, zanim ją znaleziono.
Skąd państwo wiedzieli, że coś się stało?

00:12:27.916 --> 00:12:32.291 align:center
Pracowałam jako kucharka.

00:12:32.375 --> 00:12:37.916 align:center
Anders mówił,
że te grudki w garnku były jak jajka.

00:12:38.000 --> 00:12:42.166 align:center
Jajka ścinają się, gdy się je podgrzeje.
Z krwią jest tak samo.

00:12:42.250 --> 00:12:44.750 align:center
O ile Camilla nie rozbiła wiadra jaj,

00:12:44.833 --> 00:12:46.666 align:center
to mogło być tylko jedno.

00:12:49.375 --> 00:12:50.375 align:center
Życzę smacznego.

00:13:17.333 --> 00:13:19.833 align:center
Tu poczta głosowa Ellen. Mów.

00:13:19.916 --> 00:13:21.666 align:center
Cześć, Ellen. To ja.

00:13:23.291 --> 00:13:26.000 align:center
Nie wiem, co powiedzieć, ale…

00:13:27.833 --> 00:13:29.833 align:center
Nie mam z kim o tym pogadać.

00:13:31.958 --> 00:13:33.458 align:center
Dopadnę Waalera.

00:13:34.250 --> 00:13:35.833 align:center
Wiem, że cię zastrzelił.

00:13:36.916 --> 00:13:38.833 align:center
Dorwę go.

00:13:40.875 --> 00:13:41.875 align:center
Obiecuję.

00:13:56.416 --> 00:13:57.541 align:center
Od kiedy?

00:13:58.458 --> 00:14:01.541 align:center
Od dnia przed zabójstwami
w domku letniskowym.

00:14:03.916 --> 00:14:06.333 align:center
Czemu tak długo zwlekałeś?

00:14:06.875 --> 00:14:10.333 align:center
Byłem trochę…

00:14:11.791 --> 00:14:12.833 align:center
rozkojarzony.

00:14:13.875 --> 00:14:18.166 align:center
Møller myśli,
że ja nie wiem, że cię kryje.

00:14:18.916 --> 00:14:22.416 align:center
Nie wiem, czy robi to,
bo jesteś jego najlepszym detektywem,

00:14:22.500 --> 00:14:26.500 align:center
czy to po prostu typ,
który przygarnia bezpańskie psy.

00:14:27.666 --> 00:14:29.708 align:center
Ja taka nie jestem, Hole.

00:14:31.041 --> 00:14:32.000 align:center
Nie.

00:14:33.041 --> 00:14:34.000 align:center
Dobra.

00:14:34.083 --> 00:14:35.000 align:center
Mów dalej.

00:14:35.083 --> 00:14:37.833 align:center
Wydział Antynarkotykowy
obserwował garaż Olsena

00:14:37.916 --> 00:14:40.583 align:center
i zrobili zdjęcie,
jak wchodzi tam Tom Waaler.

00:14:40.666 --> 00:14:43.250 align:center
Nie widzieli, że to on, za słaba jakość,

00:14:43.333 --> 00:14:46.458 align:center
ale Beate Lønn,
która zidentyfikuje każdego,

00:14:46.541 --> 00:14:50.083 align:center
rozpoznała na zdjęciu Toma Waalera.

00:14:50.166 --> 00:14:51.250 align:center
Na tym zdjęciu?

00:14:51.791 --> 00:14:53.958 align:center
Była pewna na 70%.

00:14:54.458 --> 00:14:57.750 align:center
Waaler powiedział mnie i Ellen,
że go tam nie było.

00:14:57.833 --> 00:14:59.083 align:center
Że to nie on.

00:14:59.166 --> 00:15:01.291 align:center
Mówił, że siedział wtedy sam w domu.

00:15:02.375 --> 00:15:06.500 align:center
Rozmawiałam z policją w Sztokholmie
i z Interpolem.

00:15:06.583 --> 00:15:10.250 align:center
Nie mieli żadnych zastrzeżeń
do pracy Waalera.

00:15:10.916 --> 00:15:13.875 align:center
Masz jakiś dowód, że nie było go w domu?

00:15:13.958 --> 00:15:15.875 align:center
Nie, ale czy to nie dziwne,

00:15:15.958 --> 00:15:19.583 align:center
że Waaler pojawił się w domu,
w którym ukrywał się Olsen

00:15:19.666 --> 00:15:22.625 align:center
i w którym Olsen i Ellen zginęli?

00:15:23.125 --> 00:15:24.500 align:center
Masz tylko tyle?

00:15:25.000 --> 00:15:26.458 align:center
Zbieg okoliczności?

00:15:27.500 --> 00:15:29.708 align:center
Załóżmy, że na zdjęciu jest Waaler.

00:15:30.916 --> 00:15:35.000 align:center
Wystraszył się i poszedł zabić Olsena,
by nie mógł zeznawać.

00:15:36.541 --> 00:15:39.000 align:center
Ellen była w złym miejscu o złym czasie.

00:15:40.458 --> 00:15:43.458 align:center
Dzwoniła do mnie pięć razy.

00:15:44.958 --> 00:15:49.375 align:center
Technicy znaleźli ślady bójki
jakieś 100 metrów od domu.

00:15:52.250 --> 00:15:55.416 align:center
Znaleźli DNA pasujące do Ellen,
ale nie Olsena.

00:15:57.375 --> 00:16:00.166 align:center
Jej telefon został wyłączony
przed jej śmiercią.

00:16:00.250 --> 00:16:02.250 align:center
Jak dotąd nikt go nie znalazł.

00:16:04.833 --> 00:16:07.125 align:center
Torturował Ellen w tym domu,

00:16:07.208 --> 00:16:09.833 align:center
żeby upozorować walkę
między nią a Olsenem.

00:16:17.250 --> 00:16:18.500 align:center
To Tom Waaler.

00:16:22.791 --> 00:16:27.041 align:center
W tym momencie
powinnam cię stąd wyrzucić, Hole.

00:16:27.791 --> 00:16:29.916 align:center
Nie tylko dlatego, że to nie dowody.

00:16:31.166 --> 00:16:32.958 align:center
Zdajesz sobie sprawę,

00:16:33.041 --> 00:16:37.416 align:center
że stawiasz ekstremalne zarzuty
jednemu ze swoich współpracowników?

00:16:37.500 --> 00:16:40.041 align:center
Jeśli zezwolę na śledztwo
w sprawie Waalera,

00:16:40.125 --> 00:16:42.875 align:center
a ty nie masz racji, to odpowiem za to ja.

00:16:44.125 --> 00:16:45.416 align:center
Wiesz o tym.

00:16:49.666 --> 00:16:51.500 align:center
Odpowiesz też, jeśli mam rację.

00:16:54.291 --> 00:16:55.958 align:center
Powiem tak.

00:16:56.041 --> 00:16:59.416 align:center
Zależy mi, by rozwiać
choćby najmniejsze wątpliwości.

00:17:01.291 --> 00:17:05.708 align:center
Jeśli dalej zamierzasz
sprawdzać tę swoją teorię,

00:17:05.791 --> 00:17:07.250 align:center
to będziesz działał sam.

00:17:07.791 --> 00:17:10.833 align:center
O wszystkim raportujesz mnie. Tylko mnie.

00:17:11.500 --> 00:17:13.750 align:center
Ta rozmowa nigdy nie miała miejsca.

00:17:16.625 --> 00:17:19.041 align:center
Może tak być, Hole?

00:17:21.958 --> 00:17:23.041 align:center
Może być.

00:17:56.333 --> 00:17:57.750 align:center
Numer alarmowy policji.

00:17:57.833 --> 00:17:59.333 align:center
Mówi komisarz Tom Waaler.

00:17:59.416 --> 00:18:00.916 align:center
Zabito policjantkę.

00:18:01.000 --> 00:18:03.583 align:center
Zastrzeliłem sprawcę w samoobronie.

00:18:03.666 --> 00:18:05.375 align:center
Jestem w domu letniskowym…

00:18:08.333 --> 00:18:10.250 align:center
BRAK JEDNOZNACZNEGO DOPASOWANIA

00:18:43.375 --> 00:18:46.250 align:center
Tu poczta głosowa Ellen. Mów.

00:18:47.208 --> 00:18:48.958 align:center
Nie znalazłem niczego.

00:18:50.958 --> 00:18:52.333 align:center
Absolutnie niczego.

00:18:52.416 --> 00:18:53.750 align:center
On…

00:18:53.833 --> 00:18:57.625 align:center
Pewnie wie, że go obserwuję.

00:19:00.125 --> 00:19:02.458 align:center
Chyba nie będę już składać obietnic.

00:19:04.791 --> 00:19:06.375 align:center
Tak jak…

00:19:06.958 --> 00:19:08.208 align:center
z Rakel.

00:19:13.291 --> 00:19:15.791 align:center
Nie mogę jej w to wciągać.

00:19:16.625 --> 00:19:17.625 align:center
Prawda?

00:19:18.208 --> 00:19:19.625 align:center
Wiesz…

00:19:21.083 --> 00:19:22.500 align:center
Ty to wiesz.

00:19:25.291 --> 00:19:27.541 align:center
Nie jestem w stanie nic obiecać.

00:19:29.875 --> 00:19:32.041 align:center
Nie mogę nic obiecać…

00:19:33.333 --> 00:19:34.333 align:center
Nie mogę…

00:19:49.250 --> 00:19:51.333 align:center
Mów.

00:19:52.000 --> 00:19:53.250 align:center
Harry, gdzieś ty był?

00:19:53.833 --> 00:19:55.250 align:center
Albo…

00:19:55.791 --> 00:19:57.208 align:center
Lepiej nie mów.

00:19:57.291 --> 00:20:00.958 align:center
Dzwonię przypomnieć,
że dziś jest pogrzeb Ellen.

00:20:01.916 --> 00:20:03.208 align:center
Nie zapomniałeś?

00:20:05.000 --> 00:20:06.875 align:center
Oczywiście, że nie, szefie.

00:21:45.541 --> 00:21:46.916 align:center
Jakie plany na dziś?

00:21:47.583 --> 00:21:49.458 align:center
Chciałem wpaść do Lucasa.

00:21:50.500 --> 00:21:52.750 align:center
- Pójdziemy na kąpielisko.
- Dobrze.

00:21:52.833 --> 00:21:53.708 align:center
Tak.

00:21:54.833 --> 00:21:56.791 align:center
Harry znów nas odwiedzi?

00:21:58.291 --> 00:22:01.000 align:center
Ma teraz dużo na głowie…

00:22:01.083 --> 00:22:02.083 align:center
Dobra.

00:22:03.833 --> 00:22:05.875 align:center
Ale zadzwonię. Dobrze?

00:22:05.958 --> 00:22:07.125 align:center
- Pa.
- Pa.

00:22:31.500 --> 00:22:33.250 align:center
Masz nową wiadomość.

00:22:33.333 --> 00:22:38.750 align:center
Ktoś zauważył,
jak Harry Hole był pijany w czasie pracy.

00:22:38.833 --> 00:22:40.583 align:center
Na miejscu zbrodni.

00:22:41.875 --> 00:22:44.000 align:center
Zakładam, że się tym zajmiesz.

00:22:44.083 --> 00:22:45.666 align:center
Dajcie spokój…

00:22:51.041 --> 00:22:52.000 align:center
Cholera.

00:22:58.208 --> 00:23:01.333 align:center
POLICJA

00:23:18.000 --> 00:23:21.833 align:center
- To też skatalogowano?
- Tak, zaraz ci to dam.

00:23:21.916 --> 00:23:24.666 align:center
RECEPCJA

00:23:29.625 --> 00:23:30.583 align:center
Halo?

00:23:42.708 --> 00:23:43.708 align:center
Cześć.

00:23:46.458 --> 00:23:49.041 align:center
Mam na imię Tom. Jesteś synem Rakel?

00:23:49.583 --> 00:23:50.875 align:center
Zna pan moją mamę?

00:23:50.958 --> 00:23:53.083 align:center
Pracowała tu, gdy byłeś mały.

00:23:53.666 --> 00:23:56.208 align:center
Mogę ci jakoś pomóc?

00:23:56.291 --> 00:23:59.416 align:center
Mógłby pan dać to Harry’emu?

00:24:01.958 --> 00:24:03.375 align:center
Po co mu to?

00:24:03.875 --> 00:24:07.166 align:center
Żeby mógł wejść, jeśli wróci późno.

00:24:07.250 --> 00:24:09.000 align:center
Żeby nie musiał spać sam.

00:24:13.250 --> 00:24:15.000 align:center
Aleś ty słodki.

00:24:16.083 --> 00:24:17.333 align:center
Ale…

00:24:18.458 --> 00:24:20.416 align:center
Możesz sam mu to dać.

00:24:21.458 --> 00:24:23.791 align:center
Jest na dole. Ucieszy się.

00:24:36.333 --> 00:24:37.708 align:center
Tam jest. Chodź.

00:24:39.041 --> 00:24:39.875 align:center
Harry.

00:24:40.708 --> 00:24:41.875 align:center
Harry.

00:24:45.000 --> 00:24:47.958 align:center
Oleg chce ci coś dać. Daj mu to.

00:24:52.166 --> 00:24:53.833 align:center
W porządku. Możesz mu dać.

00:24:55.166 --> 00:24:56.416 align:center
No już.

00:24:58.083 --> 00:25:00.000 align:center
Na co się, kurwa, gapisz?

00:25:05.208 --> 00:25:07.000 align:center
Na co się, kurwa, gapisz?

00:25:08.791 --> 00:25:10.916 align:center
Na co się, kurwa, gapisz?

00:25:54.250 --> 00:25:55.500 align:center
Cześć.

00:25:56.166 --> 00:25:57.083 align:center
Cześć.

00:26:02.083 --> 00:26:03.625 align:center
Piwo, suszone bułeczki i…

00:26:04.833 --> 00:26:05.958 align:center
kawa rozpuszczalna?

00:26:06.875 --> 00:26:08.083 align:center
Szykuje się impreza?

00:26:09.625 --> 00:26:10.625 align:center
Tak…

00:26:11.416 --> 00:26:12.625 align:center
Coś w tym stylu.

00:26:19.875 --> 00:26:21.583 align:center
Znowu ten gliniarz.

00:26:27.833 --> 00:26:28.750 align:center
Cześć.

00:26:52.791 --> 00:26:54.541 align:center
Przynoszę złe wieści.

00:26:56.750 --> 00:26:58.041 align:center
Cholera.

00:26:59.125 --> 00:27:00.541 align:center
Masz raka?

00:27:01.250 --> 00:27:04.000 align:center
Nie, to żołądek. Ja pierdzielę.

00:27:04.916 --> 00:27:07.000 align:center
Chyba za wolno trawię.

00:27:07.083 --> 00:27:11.083 align:center
Zabawne wyrażenie.

00:27:11.166 --> 00:27:15.208 align:center
Trawienie jedzenia zajmuje
od 12 do 24 godzin u wszystkich,

00:27:15.291 --> 00:27:18.416 align:center
więc nie trawisz za wolno,

00:27:18.500 --> 00:27:21.666 align:center
po prostu bardziej cię boli.

00:27:24.833 --> 00:27:27.875 align:center
Przyszedłem powiedzieć ci, że to koniec.

00:27:29.666 --> 00:27:30.958 align:center
Zrywasz ze mną?

00:27:32.333 --> 00:27:34.750 align:center
Dostałem skargę, że byłeś pijany w pracy.

00:27:35.708 --> 00:27:39.166 align:center
Zbyt często nadstawiałem karku,
żeby cię kryć.

00:27:40.708 --> 00:27:41.916 align:center
Koniec z tym.

00:27:43.750 --> 00:27:44.708 align:center
No cóż.

00:27:54.416 --> 00:27:56.791 align:center
Wypisałem twoją rezygnację.

00:27:56.875 --> 00:27:59.416 align:center
Leży na biurku Agnes Sjølid.

00:27:59.500 --> 00:28:02.125 align:center
Brakuje tylko jej podpisu.

00:28:08.208 --> 00:28:10.833 align:center
To okropne, widzieć cię w takim stanie…

00:28:33.125 --> 00:28:36.125 align:center
DO SZEFA ŚLEDZTWA W SPRAWIE ZABÓJSTWA

00:28:36.208 --> 00:28:38.958 align:center
Apokalipsa św. Jana, rozdział 16.

00:28:39.583 --> 00:28:43.833 align:center
„A trzeci anioł wylał swą misę
na rzeki i źródła wód,

00:28:43.916 --> 00:28:45.125 align:center
i stały się krwią”.

00:28:47.041 --> 00:28:52.083 align:center
„Chodź, ukażę ci karę
dla wielkiej nierządnicy,

00:28:53.166 --> 00:28:55.166 align:center
która leży w wodzie”.

00:28:56.583 --> 00:28:58.375 align:center
Otwórzcie oczy.

00:28:59.291 --> 00:29:01.541 align:center
To prosty wzór.

00:29:10.500 --> 00:29:12.416 align:center
- Cześć, Beate.
- Harry.

00:29:12.916 --> 00:29:16.666 align:center
Jesteś na głośniku.
Jestem tu z ekspertką balistyczną.

00:29:17.250 --> 00:29:18.458 align:center
Znaleźliśmy broń.

00:29:19.833 --> 00:29:21.041 align:center
Gdzie?

00:29:21.125 --> 00:29:24.708 align:center
W śmietniku niedaleko mieszkania.

00:29:24.791 --> 00:29:26.666 align:center
Miałeś rację. To pistolet.

00:29:26.750 --> 00:29:28.083 align:center
Marka i numer?

00:29:28.166 --> 00:29:29.541 align:center
Cezetka.

00:29:30.708 --> 00:29:33.250 align:center
Numer seryjny został usunięty.

00:29:34.416 --> 00:29:36.291 align:center
A ślady po usunięciu?

00:29:36.375 --> 00:29:39.375 align:center
Takie jak na wszystkim,
co ostatnio konfiskujemy.

00:29:40.208 --> 00:29:41.625 align:center
Patolog znalazł…

00:29:41.708 --> 00:29:44.791 align:center
Gadaj o tym z Waalerem.

00:29:44.875 --> 00:29:47.791 align:center
Przypomniało mi się,
że to już nie moja sprawa.

00:29:50.041 --> 00:29:52.916 align:center
Dobra. Miejmy nadzieję…

00:29:53.666 --> 00:29:56.750 align:center
że Waaler da radę wytłumaczyć
odkrycia patologa.

00:29:58.208 --> 00:30:00.250 align:center
Tak. Na razie.

00:30:00.333 --> 00:30:01.166 align:center
Na razie.

00:30:01.666 --> 00:30:02.833 align:center
Nie…

00:30:03.333 --> 00:30:04.791 align:center
Zaczekaj.

00:30:05.375 --> 00:30:06.833 align:center
Dobra, powiedz mi.

00:30:08.166 --> 00:30:12.666 align:center
Pamiętasz, że Camilla Loen
miała spuchniętą powiekę?

00:30:15.416 --> 00:30:19.875 align:center
To nie była opuchlizna.
To był czerwony klejnocik

00:30:20.583 --> 00:30:22.083 align:center
w kształcie gwiazdy.

00:30:25.083 --> 00:30:26.166 align:center
Co o tym sądzisz?

00:30:33.000 --> 00:30:34.666 align:center
To już nie moja sprawa.

00:30:36.125 --> 00:30:37.041 align:center
Powodzenia.

00:31:41.500 --> 00:31:43.041 align:center
Znowu ten gliniarz.

00:31:44.833 --> 00:31:46.250 align:center
Gdzie ta druga miejscówka?

00:31:48.541 --> 00:31:49.916 align:center
Kurwa, znowu gliniarz.

00:31:56.333 --> 00:31:57.750 align:center
Kurwa, znowu gliniarz.

00:37:10.958 --> 00:37:13.500 align:center
Proszę ostrzyc na krótko.

00:37:14.541 --> 00:37:16.041 align:center
O kurde, to ty.

00:37:16.875 --> 00:37:19.333 align:center
Pamięć jeszcze masz dobrą.

00:37:22.250 --> 00:37:23.208 align:center
Co to jest?

00:37:23.833 --> 00:37:27.833 align:center
Zdjęcie gościa, który był przed tobą
w garażu Sverrego Olsena.

00:37:27.916 --> 00:37:30.708 align:center
Myślę, że go widziałeś
i ogarnąłeś, że to glina.

00:37:32.291 --> 00:37:34.041 align:center
Odłożysz ten sekator?

00:37:36.208 --> 00:37:37.500 align:center
- Dobra.
- Dobrze.

00:37:37.583 --> 00:37:40.000 align:center
Roy, ułatwię ci to.

00:37:40.541 --> 00:37:43.541 align:center
Na pewno się cieszysz,
że nie jestem gangusem,

00:37:43.625 --> 00:37:47.458 align:center
który przyszedł tu odzyskać
kasę za prochy.

00:37:48.208 --> 00:37:49.458 align:center
Jestem dużo gorszy.

00:37:51.208 --> 00:37:55.666 align:center
Mogę wyprowadzić cię w kajdankach.
Załatwić nalot na twój ogródek.

00:37:56.666 --> 00:38:00.625 align:center
Zobaczą, co uprawiasz na tyłach szklarni.

00:38:00.708 --> 00:38:03.166 align:center
Twoja mama myśli, że to zwykłe roślinki,

00:38:03.250 --> 00:38:06.666 align:center
ale ty i rodzice
na pewno usłyszycie za nie zarzuty.

00:38:09.958 --> 00:38:15.291 align:center
Chcę tylko, żebyś przyjrzał się
tym zdjęciom.

00:38:16.875 --> 00:38:17.916 align:center
Dobrze?

00:38:34.958 --> 00:38:36.125 align:center
Nie…

00:38:36.916 --> 00:38:39.708 align:center
Nie wiem, kto to jest, ale…

00:38:40.458 --> 00:38:41.833 align:center
widziałem go.

00:38:46.708 --> 00:38:48.083 align:center
To na pewno glina.

00:38:50.291 --> 00:38:51.458 align:center
Po czym poznałeś?

00:38:52.708 --> 00:38:56.250 align:center
Po sznurku od legitymacji na szyi,
tak jak u ciebie.

00:38:56.750 --> 00:38:59.625 align:center
Moglibyście się trochę wysilić
i go schować.

00:39:02.583 --> 00:39:03.750 align:center
Spójrz na następne.

00:39:09.375 --> 00:39:10.625 align:center
To on?

00:39:15.875 --> 00:39:18.625 align:center
Roy Kvinsvik jest pewny,
że widział Waalera?

00:39:18.708 --> 00:39:19.541 align:center
Tak.

00:39:19.625 --> 00:39:22.791 align:center
Brawo, Hole.
Ale musimy mieć zeznanie świadka.

00:39:22.875 --> 00:39:27.541 align:center
Nie chce przyjść na komendę,
więc spotykam się z nim U Schrødera o 11.

00:39:41.625 --> 00:39:42.583 align:center
Halo?

00:39:49.208 --> 00:39:51.625 align:center
- Kto to?
- Nikt.

00:39:56.083 --> 00:39:59.583 align:center
RESTAURACJA U SCHRØDERA

00:40:02.083 --> 00:40:03.166 align:center
Jest.

00:40:04.125 --> 00:40:08.291 align:center
Hole, to prokurator policyjny Abildsø.

00:40:09.541 --> 00:40:11.375 align:center
Jestem Harry.

00:40:12.333 --> 00:40:14.000 align:center
Przyszedłeś sam?

00:40:15.625 --> 00:40:16.833 align:center
Tak…

00:40:16.916 --> 00:40:19.125 align:center
Roy Kvinsvik się rozmyślił.

00:40:19.208 --> 00:40:21.333 align:center
Twój świadek się rozmyślił?

00:40:26.958 --> 00:40:28.500 align:center
Przemyślałem to.

00:40:29.583 --> 00:40:34.083 align:center
Mówiłem, że to on, bo myślałem,
że właśnie to chcesz usłyszeć.

00:40:34.958 --> 00:40:36.875 align:center
Teraz nic na mnie nie masz.

00:40:37.791 --> 00:40:40.166 align:center
Powiedziałem rodzicom o konopiach.

00:40:40.250 --> 00:40:42.458 align:center
Już wszystko spalili.

00:40:43.791 --> 00:40:45.416 align:center
Nie będę dla ciebie kłamać.

00:40:48.375 --> 00:40:50.208 align:center
Popełniłeś klasyczny błąd,

00:40:50.291 --> 00:40:53.500 align:center
naciskając, by świadek
złożył fałszywe zeznania?

00:40:56.833 --> 00:40:59.666 align:center
Kluski ziemniaczane czy stek?

00:40:59.750 --> 00:41:03.125 align:center
Będę mówić krótko, ale wprost, Hole.

00:41:03.208 --> 00:41:06.291 align:center
Nie toleruję zdeprawowanych policjantów.

00:41:06.375 --> 00:41:08.458 align:center
Ale moim obowiązkiem jest

00:41:08.541 --> 00:41:11.708 align:center
utrzymywać morale w wydziale
na jako takim poziomie.

00:41:12.583 --> 00:41:16.916 align:center
Sprawa zabójstwa Ellen została rozwiązana
i w związku z tym ją zamykam.

00:41:17.416 --> 00:41:21.041 align:center
Jeśli znów ją ruszysz,
uznam to za odmowę wykonania polecenia.

00:41:22.750 --> 00:41:24.041 align:center
Co ty na to?

00:41:27.583 --> 00:41:28.958 align:center
Kluski.

00:41:29.750 --> 00:41:31.250 align:center
Zamówię kluski.

00:41:33.333 --> 00:41:34.583 align:center
Proszę bardzo.

00:41:40.166 --> 00:41:41.125 align:center
Kurwa.

00:41:43.291 --> 00:41:44.458 align:center
Jak się trzymasz?

00:41:45.375 --> 00:41:48.666 align:center
W skali od dziewięć do dziesięć, dziewięć.

00:41:54.833 --> 00:41:56.250 align:center
Polej mi jeszcze.

00:41:56.333 --> 00:41:59.375 align:center
Dowody z miejsca zbrodni wykazały,

00:41:59.458 --> 00:42:04.708 align:center
że Sverre Olsen zastrzelił Ellen Gjelten.

00:42:04.791 --> 00:42:09.416 align:center
Biuro Spraw Wewnętrznych Policji
ustaliło też,

00:42:09.500 --> 00:42:14.916 align:center
że policjant, który przybył
na miejsce zbrodni, działał w samoobronie

00:42:15.000 --> 00:42:17.041 align:center
i zgodnie z policyjną procedurą,

00:42:17.125 --> 00:42:22.958 align:center
oraz że ryzykował życiem,
próbując ocalić koleżankę.

00:45:45.083 --> 00:45:46.083 align:center
Cześć.

00:46:05.500 --> 00:46:06.750 align:center
DZIĘKUJĘ CI

00:46:18.333 --> 00:46:20.125 align:center
Otwórzcie oczy.

00:46:23.750 --> 00:46:25.416 align:center
To prosty wzór.

00:46:27.333 --> 00:46:29.125 align:center
Czerwona gwiazda przewodnia.

00:46:31.500 --> 00:46:33.666 align:center
Diabelski krzyż pięcioramienny…

00:46:35.708 --> 00:46:37.000 align:center
wskaże drogę.

00:46:58.125 --> 00:46:59.583 align:center
Harry.

00:47:17.666 --> 00:47:18.666 align:center
Halo?

00:47:18.750 --> 00:47:20.416 align:center
Są jakieś dowody?

00:47:21.750 --> 00:47:26.541 align:center
Pobraliśmy w mieszkaniu
odciski palców i DNA,

00:47:26.625 --> 00:47:28.958 align:center
ale nic, co można powiązać z zabójcą.

00:47:29.541 --> 00:47:32.125 align:center
Ustaliliście, skąd pochodzi ten diament?

00:47:32.750 --> 00:47:34.625 align:center
Pracujemy nad tym, ale…

00:47:35.125 --> 00:47:38.250 align:center
raczej nie sprzedał go jubiler z Norwegii.

00:47:38.333 --> 00:47:41.875 align:center
Więc sprawca może być z zagranicy.

00:47:42.458 --> 00:47:44.958 align:center
Dobra. Dzięki.

00:47:45.041 --> 00:47:48.791 align:center
Ostatnio mówiłeś, że to nie twoja sprawa.

00:47:49.375 --> 00:47:51.000 align:center
Bo to prawda.

00:47:52.500 --> 00:47:55.833 align:center
Śniła mi się Camilla Loen i ten diament.

00:47:56.458 --> 00:48:00.750 align:center
W dawnych czasach
oczy zmarłych przykrywano monetami,

00:48:00.833 --> 00:48:05.000 align:center
by ich dusze dotarły do świata zmarłych,
zamiast włóczyć się bez celu.

00:48:05.083 --> 00:48:09.125 align:center
Wiem, ale ja wierzę w naukę.

00:48:09.208 --> 00:48:11.708 align:center
A nie w duchy i tego typu rzeczy.

00:48:15.041 --> 00:48:16.333 align:center
Kiedy wracasz?

00:48:20.458 --> 00:48:22.666 align:center
Przecież nie wierzysz w duchy.

00:48:23.458 --> 00:48:24.541 align:center
Dobranoc, Harry.

00:48:24.625 --> 00:48:25.708 align:center
Dobranoc.

00:49:11.833 --> 00:49:14.791 align:center
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

00:50:29.000 --> 00:50:34.000 align:center
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ

