WEBVTT

00:00:27.333 --> 00:00:31.833 align:center
Wulf? Sąsiedzi mieli alibi,
ale nie wiemy nic o dozorcy.

00:00:31.916 --> 00:00:34.791 align:center
Ma klucz do mieszkania Camilli.
Sprawdzisz to?

00:00:34.875 --> 00:00:37.625 align:center
- Myślisz, że to on?
- Nie.

00:00:40.208 --> 00:00:42.750 align:center
Już się robi, panie Hole.

00:00:42.833 --> 00:00:43.833 align:center
Zadzwonię.

00:00:48.625 --> 00:00:52.291 align:center
To broń, z której zastrzelono Camillę?

00:00:53.000 --> 00:00:56.375 align:center
Raczej tak. Musimy tylko się upewnić.

00:00:56.458 --> 00:01:00.500 align:center
To trudne przy strzałach
z bliskiej odległości w czaszkę.

00:01:02.416 --> 00:01:03.333 align:center
Tak…

00:01:04.458 --> 00:01:06.250 align:center
Z Ellen było tak samo…

00:01:15.375 --> 00:01:17.750 align:center
Co sprawia, że facet wymierza broń

00:01:17.833 --> 00:01:21.583 align:center
w bezbronną dziewczynę i pociąga za spust?

00:01:22.958 --> 00:01:24.500 align:center
Cholera wie.

00:01:24.583 --> 00:01:27.208 align:center
Pewnie to, co zwykle. Nienawiść.

00:01:28.666 --> 00:01:31.125 align:center
Miłość. Obłęd.

00:01:32.250 --> 00:01:33.416 align:center
A ty jak myślisz?

00:01:34.041 --> 00:01:35.125 align:center
Cisza.

00:01:37.916 --> 00:01:40.250 align:center
Żeby uciszyć te cholerne głosy.

00:01:43.041 --> 00:01:44.000 align:center
Może.

00:01:50.666 --> 00:01:54.916 align:center
Ten diament pod powieką Camilli…

00:01:56.250 --> 00:02:00.541 align:center
- Co o tym sądzisz?
- Sądzę, że to diament.

00:02:02.500 --> 00:02:04.458 align:center
Wszystko jest w raporcie.

00:02:04.541 --> 00:02:08.541 align:center
Pytam, czy wiesz coś,
czego nie ma w raporcie.

00:02:09.291 --> 00:02:10.666 align:center
Nie…

00:02:10.750 --> 00:02:12.250 align:center
Chociaż…

00:02:12.333 --> 00:02:14.458 align:center
Chodź, pokażę ci coś.

00:02:16.083 --> 00:02:18.583 align:center
Było tam coś wyrytego

00:02:18.666 --> 00:02:22.000 align:center
w belce nad łóżkiem. Pomyślałem, że…

00:02:23.750 --> 00:02:27.000 align:center
Zrobił to facet,
na pewno nie 20-letnia dziewczyna.

00:02:27.541 --> 00:02:28.541 align:center
Dobra.

00:02:30.916 --> 00:02:35.083 align:center
Ale ten diament jest dla nas.

00:02:35.833 --> 00:02:36.875 align:center
Jak to?

00:02:38.791 --> 00:02:42.375 align:center
Woda miała zmyć wszystko,
czego nie chciał pokazać,

00:02:42.458 --> 00:02:44.000 align:center
ale to mieliśmy znaleźć.

00:02:45.666 --> 00:02:49.041 align:center
No i ten palec, ale może to raczej…

00:02:49.833 --> 00:02:51.458 align:center
trofeum.

00:02:54.666 --> 00:02:58.375 align:center
Myślisz, że ten ktoś zamierza kontynuować?

00:03:00.166 --> 00:03:01.375 align:center
Dlaczego?

00:03:01.458 --> 00:03:04.500 align:center
Uczyłeś się o seryjnych morderstwach
w Ameryce…

00:03:04.583 --> 00:03:06.208 align:center
A gdy zobaczysz młotek…

00:03:06.291 --> 00:03:09.000 align:center
Wszystkie morderstwa
wyglądają jak gwoździe.

00:03:09.708 --> 00:03:10.833 align:center
Nie…

00:03:10.916 --> 00:03:12.708 align:center
Nie sądzę.

00:03:13.750 --> 00:03:16.625 align:center
Czemu? To dość nietypowe.

00:03:17.291 --> 00:03:19.958 align:center
Ale seryjni mordercy są…

00:03:21.250 --> 00:03:23.583 align:center
jak białe wieloryby. To rzadkość.

00:03:25.083 --> 00:03:28.916 align:center
Może jakaś część ciebie ma nadzieję,
że to biały wieloryb?

00:03:31.625 --> 00:03:33.708 align:center
To nie biały wieloryb.

00:03:34.500 --> 00:03:35.333 align:center
Nie?

00:03:35.416 --> 00:03:37.500 align:center
I nie żywię takiej nadziei.

00:03:37.583 --> 00:03:40.166 align:center
Ale ten gość próbuje nam coś powiedzieć.

00:04:24.541 --> 00:04:26.333 align:center
Nie podoba mi się to.

00:04:26.416 --> 00:04:31.083 align:center
Wiem, ale skoro nie ma Olsena,
to ty musisz zająć się sprzedażą broni.

00:04:31.166 --> 00:04:33.083 align:center
Dopiero co zrobiliśmy tam nalot.

00:04:33.166 --> 00:04:36.375 align:center
I dlatego nie będą tam szukać.

00:04:36.458 --> 00:04:39.291 align:center
Jeśli wywołamy wojnę
między największymi gangami,

00:04:39.375 --> 00:04:42.875 align:center
nie tylko wykonają naszą robotę,
wybijając się nawzajem.

00:04:42.958 --> 00:04:44.875 align:center
Jeśli dostaną broń automatyczną,

00:04:44.958 --> 00:04:48.208 align:center
wszyscy zrozumieją,
że policja musi być uzbrojona.

00:04:48.291 --> 00:04:50.500 align:center
Dobra. Ufam ci.

00:04:54.166 --> 00:04:55.166 align:center
Zaczekaj tu.

00:05:01.083 --> 00:05:02.416 align:center
Masz pieniądze?

00:05:02.500 --> 00:05:04.791 align:center
Najpierw pokaż, co masz.

00:05:13.000 --> 00:05:14.125 align:center
Odin?

00:05:15.333 --> 00:05:18.750 align:center
Cuchniesz jak glina.

00:05:20.625 --> 00:05:23.000 align:center
Towar jest w środku. Pokazać?

00:05:25.208 --> 00:05:26.208 align:center
Może być?

00:05:28.166 --> 00:05:29.250 align:center
I to ja rozumiem.

00:05:31.166 --> 00:05:36.541 align:center
Podobno Korps nabył broń automatyczną.

00:05:36.625 --> 00:05:38.375 align:center
Co o tym wiesz?

00:05:38.458 --> 00:05:39.791 align:center
Dużo pytań.

00:05:39.875 --> 00:05:42.416 align:center
- Tak.
- Chcesz broń czy nie?

00:05:42.916 --> 00:05:45.250 align:center
- A kolejna dostawa?
- Za tydzień.

00:05:45.333 --> 00:05:46.666 align:center
Masz.

00:05:48.416 --> 00:05:51.750 align:center
Musiałeś wybrać miejsce,
w którym ludzie się ruchają?

00:05:51.833 --> 00:05:55.250 align:center
Musiałem. Tu jest idealnie.

00:05:59.833 --> 00:06:02.083 align:center
Korps dostanie automaty dopiero jutro.

00:06:02.750 --> 00:06:05.583 align:center
Teraz masz szansę pozbyć się konkurencji.

00:06:13.208 --> 00:06:14.708 align:center
Tak, Książę?

00:06:14.791 --> 00:06:16.375 align:center
Pułapka zastawiona.

00:06:16.458 --> 00:06:17.916 align:center
Dobra robota.

00:06:18.000 --> 00:06:21.375 align:center
Musimy znaleźć inny sposób.
Nie mogę się tak narażać.

00:06:21.458 --> 00:06:24.833 align:center
Następna dostawa jest
osiem razy większa. To nie zadziała.

00:06:24.916 --> 00:06:26.375 align:center
Znajdź kogoś innego.

00:06:26.458 --> 00:06:28.250 align:center
Ktoś ci przychodzi na myśl?

00:06:28.333 --> 00:06:29.791 align:center
Tak, ale…

00:06:29.875 --> 00:06:31.791 align:center
najpierw trzeba go zwerbować.

00:06:41.416 --> 00:06:42.666 align:center
REDAKTOR NACZELNA

00:06:43.708 --> 00:06:45.166 align:center
- Cześć.
- Cześć.

00:06:46.291 --> 00:06:48.416 align:center
Musisz iść ze mną. Idę na spotkanie.

00:06:48.500 --> 00:06:49.500 align:center
Dobra.

00:06:50.291 --> 00:06:52.375 align:center
Będę szczera.

00:06:52.458 --> 00:06:55.708 align:center
Gdyby Haugen i Vik nie byli na urlopie,

00:06:55.791 --> 00:06:59.125 align:center
nie dałabym ci tego tematu,
bo jesteś nowa.

00:07:00.083 --> 00:07:00.916 align:center
Dobra.

00:07:01.000 --> 00:07:04.958 align:center
Zabójstwo Loen to największy temat,
a ty chciałaś badać zbrodnie.

00:07:05.041 --> 00:07:05.916 align:center
Tak.

00:07:06.458 --> 00:07:07.666 align:center
Co o tym myślisz?

00:07:08.375 --> 00:07:11.583 align:center
Mamy wszystkie niezbędne składniki.

00:07:11.666 --> 00:07:16.625 align:center
Minęło pięć dni, a policja znalazła
tylko narzędzie zbrodni w śmietniku.

00:07:16.708 --> 00:07:19.208 align:center
Wokół budynku nie widziano żadnych obcych.

00:07:19.291 --> 00:07:22.125 align:center
Jeden sąsiad słyszał coś,
co brzmiało jak strzał.

00:07:23.666 --> 00:07:25.375 align:center
Żadnych śladów włamania.

00:07:25.958 --> 00:07:28.708 align:center
Policja myśli,
że ofiara sama wpuściła sprawcę,

00:07:28.791 --> 00:07:32.000 align:center
ale żaden z jej znajomych
nie jest podejrzany.

00:07:32.083 --> 00:07:33.958 align:center
Wszyscy mają dobre alibi.

00:07:35.208 --> 00:07:36.083 align:center
Dobra.

00:07:37.250 --> 00:07:39.208 align:center
Maya Ek, nie zawiedź mnie.

00:07:40.916 --> 00:07:42.541 align:center
Informuj mnie na bieżąco.

00:07:42.625 --> 00:07:43.916 align:center
Jasne.

00:07:44.500 --> 00:07:45.333 align:center
Dobrze.

00:07:46.750 --> 00:07:47.666 align:center
Na razie.

00:07:48.875 --> 00:07:50.041 align:center
Jacyś podejrzani?

00:07:50.125 --> 00:07:51.041 align:center
Nic.

00:07:52.083 --> 00:07:56.208 align:center
Pukaliśmy do drzwi,
rozmawialiśmy z lokalnymi sklepikarzami.

00:07:56.291 --> 00:07:59.666 align:center
Z taksówkarzami, którzy byli w okolicy.

00:07:59.750 --> 00:08:03.166 align:center
Sprawdziliśmy alibi wszystkich znajomych,

00:08:03.250 --> 00:08:04.875 align:center
ale nic się nie pojawiło.

00:08:06.291 --> 00:08:08.875 align:center
Nie rozumiem. Piszą o nowych odkryciach.

00:08:08.958 --> 00:08:12.375 align:center
Aftenposten wie o palcu
i diamencie pod powieką.

00:08:12.458 --> 00:08:14.208 align:center
To mi wygląda na przeciek.

00:08:14.750 --> 00:08:15.791 align:center
Może to…

00:08:17.000 --> 00:08:20.166 align:center
jakiś pijak,
który potrzebuje kasy na alkohol?

00:08:33.375 --> 00:08:35.208 align:center
O ile pamiętam, zwolniłem cię.

00:08:37.500 --> 00:08:40.083 align:center
Płacicie mi do końca miesiąca,

00:08:40.166 --> 00:08:42.875 align:center
więc do tego czasu chyba muszę pracować.

00:08:48.458 --> 00:08:51.583 align:center
Jeśli myślisz,
że nie mówiłem poważnie, to się mylisz.

00:08:52.500 --> 00:08:56.041 align:center
Pod koniec miesiąca
twoja legitymacja traci ważność

00:08:56.125 --> 00:08:59.208 align:center
i masz zdać broń w magazynie.

00:08:59.291 --> 00:09:00.375 align:center
Dobrze?

00:09:02.041 --> 00:09:03.666 align:center
Nie wiem, jak ty to robisz.

00:09:04.333 --> 00:09:08.666 align:center
Bez przerwy chlejesz na umór,
a potem tak po prostu przestajesz?

00:09:13.625 --> 00:09:16.541 align:center
Jeśli myślisz, że się przydasz,
niech ci będzie.

00:09:16.625 --> 00:09:20.875 align:center
Do końca miesiąca.
Ale nie zajmujesz się sprawą Camilli Loen.

00:09:22.375 --> 00:09:24.208 align:center
- Czemu?
- To śledztwo Waalera.

00:09:24.291 --> 00:09:26.958 align:center
Nie chcę żadnych przepychanek.

00:09:30.083 --> 00:09:30.916 align:center
Jasne?

00:10:01.250 --> 00:10:04.541 align:center
Zaginięcia zgłasza się dyżurnym.
My mamy morderstwo…

00:10:06.166 --> 00:10:09.666 align:center
No to niech ktoś wróci z urlopu.
Ja nie mam ludzi…

00:10:10.416 --> 00:10:12.458 align:center
Chwila.

00:10:12.541 --> 00:10:14.750 align:center
Może kogoś mam… Jaki to adres?

00:10:15.875 --> 00:10:17.708 align:center
Tak, mam wolnego policjanta.

00:10:34.791 --> 00:10:36.916 align:center
- Tak?
- Policja.

00:10:38.458 --> 00:10:40.250 align:center
Na samej górze, piąte piętro.

00:10:40.958 --> 00:10:42.333 align:center
No jasne.

00:10:52.250 --> 00:10:56.791 align:center
- Dzień dobry. Willy Barli.
- Komisarz Hole.

00:10:59.833 --> 00:11:00.750 align:center
Tak.

00:11:01.291 --> 00:11:04.708 align:center
No więc… Lisbeth zaginęła.

00:11:05.750 --> 00:11:08.500 align:center
Dzwoniłem na jej komórkę,

00:11:08.583 --> 00:11:10.583 align:center
ale zostawiła ją w domu.

00:11:11.500 --> 00:11:15.375 align:center
Dzwoniłem do spożywczaka
i na trzy komisariaty.

00:11:15.458 --> 00:11:19.375 align:center
Dzwoniłem do Teatru Narodowego
sprawdzić, czy tam poszła.

00:11:19.875 --> 00:11:23.958 align:center
Premiera za 11 dni,
więc ciągle ćwiczy i nie śpi.

00:11:24.625 --> 00:11:26.708 align:center
- To ona?
- Tak.

00:11:26.791 --> 00:11:27.666 align:center
Dobra.

00:11:28.708 --> 00:11:33.416 align:center
Wkrótce wszyscy się dowiedzą,
więc musiałem do was zadzwonić…

00:11:33.500 --> 00:11:35.958 align:center
- Mieszkają tu państwo sami?
- Tak.

00:11:38.791 --> 00:11:40.333 align:center
Tu widział ją pan ostatni raz?

00:11:40.416 --> 00:11:43.625 align:center
- Tak, tutaj.
- Cześć.

00:11:45.666 --> 00:11:46.833 align:center
Cześć.

00:12:02.541 --> 00:12:06.375 align:center
- Kiedy to było?
- Dwie godziny i dziesięć minut temu.

00:12:06.458 --> 00:12:09.291 align:center
Pana żona jest zaginiona od dwóch godzin?

00:12:09.375 --> 00:12:12.041 align:center
Wiem, że to niedługo,
ale szła tylko do sklepu

00:12:12.125 --> 00:12:14.375 align:center
po sałatkę ziemniaczaną.

00:12:16.416 --> 00:12:18.541 align:center
Dzwonił pan do szpitali, na policję?

00:12:19.041 --> 00:12:22.541 align:center
Do przyjaciół? Może kogoś spotkała.

00:12:22.625 --> 00:12:25.708 align:center
Słyszał pan, żeby ktoś wyszedł w bikini

00:12:25.791 --> 00:12:28.208 align:center
po sałatkę do gotowych już kotletów

00:12:28.291 --> 00:12:30.333 align:center
i wykorzystał tę okazję, by uciec?

00:12:35.666 --> 00:12:37.583 align:center
Wykonam parę telefonów.

00:12:50.500 --> 00:12:51.500 align:center
- Hej.
- Cześć.

00:12:51.583 --> 00:12:54.458 align:center
O kurde, gorąco tu.

00:12:54.541 --> 00:12:56.500 align:center
Cześć. Ivan Bratteng.

00:12:56.583 --> 00:12:58.291 align:center
Harry Hole. Cześć.

00:12:58.958 --> 00:13:00.833 align:center
Od czego zaczniemy? Gdzie mąż?

00:13:00.916 --> 00:13:03.375 align:center
Tam, szuka jej ubrań.

00:13:03.458 --> 00:13:06.083 align:center
Pies nie musi poznawać jej zapachu.

00:13:06.166 --> 00:13:09.791 align:center
Może to nic poważnego. Może być wszędzie.

00:13:09.875 --> 00:13:12.208 align:center
Ale szukajcie jej.

00:13:12.291 --> 00:13:15.708 align:center
Pogadajcie z sąsiadami
i sprowadźcie kolejnego policjanta.

00:13:15.791 --> 00:13:19.666 align:center
Ja z nim zostanę,
a potem pogadam z sąsiadami z naprzeciwka.

00:13:19.750 --> 00:13:21.916 align:center
Widzą stamtąd to mieszkanie.

00:13:22.791 --> 00:13:24.791 align:center
Podejrzewasz męża?

00:13:25.583 --> 00:13:28.375 align:center
Zawsze podejrzewam męża.

00:13:29.500 --> 00:13:30.333 align:center
Dlaczego?

00:13:30.416 --> 00:13:33.666 align:center
To zawsze mąż.
Pierwsze przykazanie Holego.

00:13:33.750 --> 00:13:35.125 align:center
Możemy zacząć?

00:13:35.208 --> 00:13:38.125 align:center
- Tak.
- Zacznijcie od klatki schodowej.

00:13:40.208 --> 00:13:41.250 align:center
Chodź.

00:14:15.875 --> 00:14:17.125 align:center
Wszystko gra, Harry?

00:14:17.208 --> 00:14:21.083 align:center
- Tak…
- Kiepsko wyglądasz.

00:14:21.833 --> 00:14:23.750 align:center
Może suplementuj żelazo.

00:14:26.458 --> 00:14:27.375 align:center
Mówiłem…

00:14:29.791 --> 00:14:31.375 align:center
Zawsze mówię to Lisbeth.

00:14:34.458 --> 00:14:36.041 align:center
Zauważyłeś, co się stało?

00:14:39.375 --> 00:14:40.875 align:center
Powiedziałem: „mówiłem”.

00:14:45.416 --> 00:14:48.583 align:center
- Frank? To policjant.
- Co?

00:14:48.666 --> 00:14:51.041 align:center
- Tak.
- Harry Hole.

00:14:51.125 --> 00:14:53.541 align:center
- Lisbeth zaginęła.
- Jak to?

00:14:53.625 --> 00:14:56.625 align:center
Parę godzin temu
widziałyśmy ich na balkonie.

00:14:56.708 --> 00:14:59.500 align:center
Zawsze ich słyszymy.
Balkon jest zawsze otwarty.

00:15:01.208 --> 00:15:04.166 align:center
Mąż twierdzi, że miała na sobie bikini.

00:15:04.250 --> 00:15:07.083 align:center
I szpilki. Wychodzi tylko w szpilkach.

00:15:08.875 --> 00:15:10.416 align:center
Co powiedzieli sąsiedzi?

00:15:10.500 --> 00:15:13.416 align:center
Widzieli, jak wychodziła.
On był cały czas w domu.

00:15:15.708 --> 00:15:20.541 align:center
Myślisz, że to może być wyjątek?

00:15:22.333 --> 00:15:23.541 align:center
Że to nie mąż?

00:15:25.541 --> 00:15:27.958 align:center
Obawiam się, że tak.

00:15:28.541 --> 00:15:33.500 align:center
A jeśli to nie mąż,
myślisz, że może być jakiś związek?

00:15:33.583 --> 00:15:36.500 align:center
- Czemu tak myślisz?
- Myślę, że ty tak myślisz.

00:15:38.958 --> 00:15:43.083 align:center
Jeśli nie da sygnału,
to nie znaczy, że jej tu nie było.

00:15:43.166 --> 00:15:46.666 align:center
Trudno mu odróżnić jeden zapach
od wszystkich innych.

00:15:46.750 --> 00:15:49.291 align:center
Na razie chyba
nie możemy zrobić nic więcej.

00:15:52.333 --> 00:15:53.833 align:center
Będzie dobrze.

00:15:53.916 --> 00:15:57.333 align:center
Nie będzie dobrze. Obdzwoniłem wszystkich.

00:15:57.916 --> 00:15:59.333 align:center
Nikt jej nie widział.

00:15:59.416 --> 00:16:01.583 align:center
Powiadomiliśmy wszystkie patrole.

00:16:01.666 --> 00:16:04.458 align:center
- Robimy wszystko, by ją znaleźć.
- Dobrze.

00:16:04.541 --> 00:16:07.041 align:center
Miała coś na sobie poza butami i bikini?

00:16:07.125 --> 00:16:08.791 align:center
Miała lakier do paznokci.

00:16:09.458 --> 00:16:12.416 align:center
Tak jak u mnie, tylko z napisem „Willy”…

00:16:12.500 --> 00:16:14.250 align:center
- Znalazł coś!
- Na swoich…

00:16:33.291 --> 00:16:37.833 align:center
Nie jest dobrze. Nie będzie dobrze.

00:16:37.916 --> 00:16:40.958 align:center
Nie jest dobrze…

00:16:48.625 --> 00:16:51.416 align:center
Apokalipsa św. Jana, rozdział 16.

00:16:53.708 --> 00:16:57.875 align:center
„A trzeci anioł wylał swą misę
na rzeki i źródła wód,

00:16:57.958 --> 00:16:59.333 align:center
i stały się krwią”.

00:17:01.541 --> 00:17:06.416 align:center
„Chodź, ukażę ci karę
dla wielkiej nierządnicy,

00:17:07.000 --> 00:17:08.541 align:center
która leży w wodzie”.

00:18:16.083 --> 00:18:17.375 align:center
Jest pan wolny?

00:18:17.458 --> 00:18:18.791 align:center
Nie widać, że czytam?

00:18:18.875 --> 00:18:21.333 align:center
Pierdol się.

00:18:22.000 --> 00:18:23.083 align:center
Cholera.

00:18:23.166 --> 00:18:25.916 align:center
Hej! Jest pan wolny?

00:18:31.375 --> 00:18:32.833 align:center
A ten gdzie się wybiera?

00:18:34.083 --> 00:18:37.083 align:center
Do… krainy snów.

00:18:37.583 --> 00:18:41.041 align:center
A raczej do krainy snu,
najlepiej bez snów.

00:18:43.166 --> 00:18:44.416 align:center
Masz koszmary?

00:18:48.083 --> 00:18:52.416 align:center
Potrzebuję czegoś, co mnie znokautuje
i co nie jest alkoholem.

00:18:52.500 --> 00:18:55.750 align:center
- Masz coś?
- Wyglądam na przestępcę?

00:19:13.000 --> 00:19:14.458 align:center
Co to jest?

00:19:14.541 --> 00:19:17.708 align:center
Powiem tak.
Jeśli weźmiesz połowę, to zaśniesz.

00:19:17.791 --> 00:19:22.416 align:center
Jeśli weźmiesz całą,
będziesz spał bardzo długo.

00:19:23.125 --> 00:19:24.000 align:center
Dobra.

00:19:26.500 --> 00:19:30.500 align:center
- Mam mało kasy…
- Wyluzuj. Jezu.

00:19:31.000 --> 00:19:34.083 align:center
Od tego są kumple.
Żeby dawać dragi w kiepski dzień.

00:19:42.500 --> 00:19:43.666 align:center
Słuchaj…

00:19:46.583 --> 00:19:49.333 align:center
Masz coś, po czym będzie zupełnie ciemno?

00:19:58.666 --> 00:20:01.791 align:center
- Nie podoba mi się ta mina.
- Daj spokój.

00:20:05.375 --> 00:20:08.208 align:center
- Chodzi o Rakel?
- Czemu tak myślisz?

00:20:08.291 --> 00:20:11.375 align:center
Nie wiem, znamy się od podstawówki…

00:20:11.958 --> 00:20:13.083 align:center
To o co chodzi?

00:20:22.208 --> 00:20:25.000 align:center
Wiesz, na coś takiego
chyba nie ma narkotyku.

00:20:26.666 --> 00:20:30.166 align:center
- Przychodzi mi do głowy tylko jedno.
- Kula.

00:20:31.208 --> 00:20:33.708 align:center
Chciałem powiedzieć: „ty sam”.

00:20:37.083 --> 00:20:38.000 align:center
Nie…

00:20:39.333 --> 00:20:40.625 align:center
No weź.

00:21:33.750 --> 00:21:37.458 align:center
- Nawaliłeś się. Attila cię wyrzuci.
- Mam to gdzieś.

00:21:41.333 --> 00:21:42.333 align:center
Kto to?

00:21:45.458 --> 00:21:47.125 align:center
Dearpmis ma przesrane.

00:21:47.750 --> 00:21:49.083 align:center
Czemu?

00:21:49.916 --> 00:21:51.333 align:center
Attila ma spluwy.

00:21:52.791 --> 00:21:55.333 align:center
- Weź swoje rzeczy, pokażę ci.
- Dobra.

00:22:00.208 --> 00:22:01.083 align:center
O kurwa.

00:22:05.208 --> 00:22:08.000 align:center
Hawk! To Dearpmis! Uciekaj!

00:22:08.083 --> 00:22:09.000 align:center
Attila!

00:22:28.666 --> 00:22:30.333 align:center
Dawać!

00:22:32.166 --> 00:22:35.333 align:center
- Szybko!
- Dawaj kałasznikowa!

00:22:39.041 --> 00:22:40.250 align:center
Attila! Masz!

00:22:47.666 --> 00:22:50.000 align:center
Kurwa! Mają automaty!

00:22:50.625 --> 00:22:51.500 align:center
Loke!

00:22:51.583 --> 00:22:53.791 align:center
Do kurwy nędzy! Gliniarz skłamał!

00:22:54.541 --> 00:22:55.875 align:center
To pułapka!

00:22:55.958 --> 00:22:57.416 align:center
Wycofać się!

00:23:05.041 --> 00:23:07.666 align:center
Nie! Oż kurwa. Loke!

00:23:35.208 --> 00:23:38.000 align:center
Do szpitala! Jedź!

00:24:26.750 --> 00:24:28.791 align:center
- Tak?
- Tak, Książę?

00:24:30.666 --> 00:24:32.791 align:center
- Mamy parę ofiar.
- Tak?

00:24:32.875 --> 00:24:34.541 align:center
Nie tyle, na ile liczyliśmy.

00:24:35.416 --> 00:24:37.333 align:center
Ale dopiero się rozkręcają…

00:24:37.916 --> 00:24:38.916 align:center
Dobra robota.

00:24:39.541 --> 00:24:40.375 align:center
Okej.

00:25:01.791 --> 00:25:06.708 align:center
W strzelaninie gangów Korps i Dearpmis
zginął młody chłopak.

00:25:06.791 --> 00:25:09.958 align:center
Konflikt między gangami się zaognił.

00:25:10.041 --> 00:25:11.791 align:center
- W innych…
- Ranny ptaszek?

00:25:11.875 --> 00:25:14.416 align:center
Trwają poszukiwania Lisbeth Barli.

00:25:14.500 --> 00:25:16.333 align:center
Wciąż jej nie odnaleziono.

00:25:16.416 --> 00:25:19.958 align:center
Toya, siostra Lisbeth,
jest pewna, że Lisbeth się znajdzie.

00:25:20.041 --> 00:25:22.750 align:center
Ile wyświetleń ma artykuł VG
o siostrze Barli?

00:25:22.833 --> 00:25:25.125 align:center
Czterysta tysięcy.

00:25:25.208 --> 00:25:26.500 align:center
Dobra.

00:25:26.583 --> 00:25:28.958 align:center
Zajmij się tematem Lisbeth Barli.

00:25:29.041 --> 00:25:30.958 align:center
Ale ona tylko zaginęła.

00:25:31.041 --> 00:25:33.000 align:center
Słyszałaś te liczby?

00:25:33.083 --> 00:25:36.416 align:center
Siostry w ciągu jednej nocy
stały się gwiazdami.

00:25:37.041 --> 00:25:40.125 align:center
Poproś siostrę o komentarz.
Chcę tych wyświetleń.

00:25:45.958 --> 00:25:47.208 align:center
Maya Ek, Aftenposten.

00:25:47.291 --> 00:25:50.208 align:center
Maya Ek. Mam cynk.

00:25:50.291 --> 00:25:54.041 align:center
- Dobra. O czym?
- O strzelaninie w klubie motocyklowym.

00:25:54.125 --> 00:25:56.666 align:center
Użyto miotaczy ognia
i broni automatycznej.

00:25:56.750 --> 00:26:01.291 align:center
Co zrobi minister sprawiedliwości
w kwestii uzbrojenia policji?

00:26:01.375 --> 00:26:03.125 align:center
Jak zamierza bronić miasta?

00:26:03.208 --> 00:26:04.333 align:center
Ciekawe.

00:26:04.916 --> 00:26:07.541 align:center
Z kim rozmawiam i skąd o tym wiesz?

00:26:08.750 --> 00:26:12.666 align:center
Siedzę w tym. Więcej nie musisz wiedzieć.

00:26:38.500 --> 00:26:44.291 align:center
ZAGINIONA

00:26:47.208 --> 00:26:49.250 align:center
Cześć, Harry. Tu Willy Barli.

00:26:49.333 --> 00:26:52.875 align:center
Chcę, żebyście przydzielili
więcej policjantów do poszukiwań,

00:26:52.958 --> 00:26:54.625 align:center
bo słyszałem, że…

00:26:56.166 --> 00:27:02.041 align:center
Tu Willy Barli. Może powinniśmy
ustanowić jakąś nagrodę pieniężną…

00:27:03.291 --> 00:27:05.583 align:center
Cześć, Harry. Tu Willy Barli.

00:27:05.666 --> 00:27:09.875 align:center
Rozmawiałem z jasnowidzką,
z której korzystała duńska policja.

00:27:09.958 --> 00:27:12.958 align:center
Widzi Lisbeth w wodzie.
Mam nadzieję, że pomożesz.

00:27:13.041 --> 00:27:14.541 align:center
Proszę, oddzwoń.

00:27:28.750 --> 00:27:29.833 align:center
POCZTA GŁOSOWA

00:27:34.791 --> 00:27:36.750 align:center
To irytujące, gdy nic nie mówią.

00:27:40.916 --> 00:27:42.375 align:center
Podobno odchodzisz.

00:27:44.833 --> 00:27:45.708 align:center
Tak.

00:27:46.958 --> 00:27:48.458 align:center
Co będziesz robić?

00:27:48.541 --> 00:27:51.333 align:center
To, co wcześniej?

00:27:51.833 --> 00:27:54.958 align:center
Windykacja? Ubezpieczenia?

00:27:55.041 --> 00:27:56.708 align:center
Może firma ochroniarska?

00:27:56.791 --> 00:28:00.916 align:center
Chętnie zatrudnią słynnego detektywa
znającego się na prawie.

00:28:03.458 --> 00:28:06.791 align:center
Nie wiedzą, że zabiłeś kolegę,
prowadząc pod wpływem.

00:28:08.083 --> 00:28:09.583 align:center
Przynajmniej na razie.

00:28:14.958 --> 00:28:16.833 align:center
Nie przepadamy za sobą.

00:28:17.541 --> 00:28:18.625 align:center
Prawda?

00:28:22.041 --> 00:28:22.875 align:center
Ale…

00:28:25.291 --> 00:28:26.291 align:center
szanuję cię.

00:28:28.458 --> 00:28:31.708 align:center
Nie różnimy się tak bardzo.
Jesteśmy inteligentni,

00:28:32.291 --> 00:28:34.666 align:center
mamy w dupie, co myślą inni.

00:28:34.750 --> 00:28:37.458 align:center
Ale ty nie nauczyłeś się zarabiać kasy.

00:28:37.541 --> 00:28:38.458 align:center
Czego chcesz?

00:28:38.541 --> 00:28:39.791 align:center
Chcę ci pomóc.

00:28:40.500 --> 00:28:42.541 align:center
Nie musimy być wrogami.

00:28:43.291 --> 00:28:45.958 align:center
Sjølid nie musi
podpisywać twojej rezygnacji.

00:28:47.000 --> 00:28:48.000 align:center
Rozumiesz?

00:28:51.791 --> 00:28:55.875 align:center
Ale mam taki mały projekt,
przy którym mógłbyś mi pomóc.

00:28:59.958 --> 00:29:01.083 align:center
Przemyśl to.

00:29:44.083 --> 00:29:47.000 align:center
Tu naczelnik Sjølid. Jak wygląda sytuacja?

00:29:47.083 --> 00:29:48.541 align:center
Tu M207.

00:29:48.625 --> 00:29:51.791 align:center
Bravo 42 rozbił się na stacji Majorstua.

00:29:51.875 --> 00:29:56.875 align:center
Kierowcy nic nie jest, ale mężczyzna
na siedzeniu pasażera nie żyje.

00:29:57.916 --> 00:30:00.541 align:center
Tak, chyba czuję od niego alkohol.

00:30:00.625 --> 00:30:04.500 align:center
Karetka już jedzie.
Zostanę tu do jej przyjazdu.

00:30:04.583 --> 00:30:08.416 align:center
- Nie, nie ma tu nikogo innego.
- Nie ruszaj się.

00:30:14.958 --> 00:30:16.125 align:center
Rozumiem.

00:30:16.875 --> 00:30:17.875 align:center
Przyjąłem.

00:30:19.291 --> 00:30:23.250 align:center
Przeniesiemy zmarłego na fotel kierowcy.

00:30:23.333 --> 00:30:24.916 align:center
To rozkaz.

00:30:25.000 --> 00:30:29.208 align:center
Nie żeby ratować pijanego,
tylko żeby uniknąć skandalu.

00:30:33.333 --> 00:30:35.583 align:center
Co ty robisz? To twoja wina!

00:30:35.666 --> 00:30:38.000 align:center
To twoja wina! Zabiłeś go!

00:31:13.625 --> 00:31:15.291 align:center
SPOCZYWAJ W POKOJU

00:31:15.375 --> 00:31:18.375 align:center
Na szczęście ludzie
potrafią wszystko przetrwać.

00:31:18.458 --> 00:31:21.375 align:center
Mimo wszystko żyją dalej.

00:31:30.916 --> 00:31:33.291 align:center
- Mów.
- Cześć, tu Ivan Bratteng.

00:31:33.375 --> 00:31:35.208 align:center
- Hej.
- Jesteśmy nad Sognsvann.

00:31:35.791 --> 00:31:39.500 align:center
Nic tu nie znaleźliśmy. Co teraz?

00:31:40.250 --> 00:31:43.416 align:center
- Idźcie dalej. Informuj mnie.
- Dobra.

00:31:59.666 --> 00:32:01.166 align:center
Otwórzcie oczy.

00:32:02.916 --> 00:32:04.708 align:center
To prosty wzór.

00:32:06.375 --> 00:32:08.583 align:center
Czerwona gwiazda przewodnia.

00:32:09.333 --> 00:32:11.500 align:center
Diabelski krzyż pięcioramienny

00:32:12.166 --> 00:32:13.666 align:center
wskaże drogę.

00:32:31.166 --> 00:32:32.000 align:center
Jak poszło?

00:32:35.125 --> 00:32:37.166 align:center
Źle. Sparaliżowało mnie.

00:32:38.916 --> 00:32:39.750 align:center
Hej…

00:32:47.041 --> 00:32:48.250 align:center
Czemu oni piją?

00:32:51.166 --> 00:32:52.083 align:center
Harry i reszta.

00:32:59.416 --> 00:33:00.833 align:center
Nie wiem, Oleg.

00:33:03.000 --> 00:33:05.416 align:center
Na pewno coś może sprawić, że to rzuci.

00:33:06.500 --> 00:33:08.916 align:center
Jasne. On rzuca.

00:33:09.875 --> 00:33:11.208 align:center
A potem znów zaczyna.

00:33:11.291 --> 00:33:13.250 align:center
On na serio chce być tak pijany?

00:33:13.750 --> 00:33:16.000 align:center
Nie wygląda, jakby dobrze się bawił.

00:33:55.250 --> 00:33:57.250 align:center
Masz jedną nową wiadomość.

00:33:57.958 --> 00:33:59.166 align:center
Cześć, tu Møller.

00:33:59.250 --> 00:34:02.375 align:center
Co ty wyprawiasz?

00:34:02.458 --> 00:34:07.250 align:center
Przydzieliłem ci jedno zaginięcie,
a ty stawiasz na nogi cały wydział.

00:34:07.333 --> 00:34:08.458 align:center
Tak nie można.

00:34:09.291 --> 00:34:12.791 align:center
Przenoszę śledztwo
do Wydziału Osób Zaginionych.

00:34:12.875 --> 00:34:15.416 align:center
Nie musisz wracać do pracy.

00:34:15.916 --> 00:34:17.666 align:center
Wybacz, ale zostań w domu.

00:34:19.625 --> 00:34:21.708 align:center
Pamiętaj, że masz zwrócić broń.

00:34:22.250 --> 00:34:23.166 align:center
Cześć.

00:35:02.666 --> 00:35:03.833 align:center
No proszę.

00:35:06.250 --> 00:35:08.500 align:center
Koniec kolejnej kariery.

00:35:09.416 --> 00:35:12.916 align:center
Skąd wiesz, może dostanę nową broń.

00:35:13.000 --> 00:35:17.625 align:center
Nie, zawsze widzę po oczach,
kto awansuje, a kto odchodzi.

00:35:22.500 --> 00:35:23.958 align:center
Długo tu pracowałeś?

00:35:25.166 --> 00:35:26.250 align:center
Za długo.

00:35:28.458 --> 00:35:30.333 align:center
Dobrze się pracowało?

00:35:31.458 --> 00:35:33.833 align:center
Tak sobie…

00:35:34.541 --> 00:35:36.416 align:center
Trochę taki rollercoaster…

00:35:36.500 --> 00:35:40.833 align:center
Tak? Wydział Zabójstw?
Przynajmniej otaczali cię dobrzy ludzie.

00:35:42.166 --> 00:35:44.333 align:center
Z tym też było różnie.

00:35:48.875 --> 00:35:51.375 align:center
Miłego życia bez celu, Harry Hole.

00:35:53.458 --> 00:35:54.958 align:center
Powoli…

00:35:55.041 --> 00:35:57.666 align:center
Spokojnie. Proszę pojedynczo.

00:35:58.291 --> 00:35:59.958 align:center
Erling Rein, VG.

00:36:00.041 --> 00:36:02.875 align:center
Camilla Loen zabita,
Lisbeth Barli zaginiona…

00:36:02.958 --> 00:36:05.583 align:center
Nie macie tropów w żadnej z tych spraw?

00:36:05.666 --> 00:36:09.708 align:center
Sprawdzanie tropów i wskazówek,
które okazują się błędne,

00:36:09.791 --> 00:36:13.041 align:center
jest konieczne,
żebyśmy mogli je wykluczyć.

00:36:15.750 --> 00:36:17.583 align:center
KOMENDA POLICJI

00:36:18.458 --> 00:36:23.333 align:center
Lisbeth Barli zaginęła jakiś czas temu.
Jakie są szanse, że jeszcze żyje?

00:36:23.416 --> 00:36:26.958 align:center
Nasi najlepsi detektywi
pracują nad sprawą dzień i noc.

00:36:27.041 --> 00:36:30.416 align:center
Traktujemy te dwie sprawy priorytetowo.

00:36:31.208 --> 00:36:33.791 align:center
Kolejne pytanie zada Aftenposten.

00:36:33.875 --> 00:36:38.833 align:center
Podobno podczas strzelaniny użyto
broni automatycznej i miotaczy ognia.

00:36:38.916 --> 00:36:43.500 align:center
Co kierownictwo Wydziału Zabójstw
sądzi o uzbrojeniu policji?

00:36:44.541 --> 00:36:47.916 align:center
Na razie nie mamy komentarza.

00:36:48.000 --> 00:36:49.791 align:center
Nie jest bezpiecznie…

00:36:49.875 --> 00:36:53.083 align:center
Konferencja dobiegła końca.
Dziękuję za przybycie.

00:36:53.166 --> 00:36:55.041 align:center
Tyle broni na ulicach…

00:37:04.583 --> 00:37:10.625 align:center
ZAGINIONA
SKONTAKTUJ SIĘ Z POLICJĄ

00:37:31.041 --> 00:37:32.458 align:center
Camilla Loen, co wiemy?

00:37:32.541 --> 00:37:35.625 align:center
Że znaleziono ją pod prysznicem

00:37:35.708 --> 00:37:38.791 align:center
i jej palec raczej został odcięty
przed jej śmiercią.

00:37:39.458 --> 00:37:43.041 align:center
- Beate?
- Żadnych odcisków palców, DNA…

00:37:43.125 --> 00:37:46.708 align:center
- Dobra. Wulf?
- Nie mamy nic.

00:37:51.958 --> 00:37:54.416 align:center
DO SZEFA ŚLEDZTWA W SPRAWIE ZABÓJSTWA

00:38:20.708 --> 00:38:21.833 align:center
Cześć, tato.

00:38:22.458 --> 00:38:24.583 align:center
Tak? Nie sądzę.

00:38:25.708 --> 00:38:27.416 align:center
Nie martw się.

00:38:47.666 --> 00:38:50.583 align:center
- Hej.
- Hej. Jedno piwo.

00:38:51.125 --> 00:38:52.000 align:center
Hej.

00:38:52.916 --> 00:38:54.208 align:center
- Cześć.
- Cześć.

00:38:54.291 --> 00:38:55.333 align:center
Ty tutaj?

00:39:02.916 --> 00:39:03.916 align:center
Dzięki.

00:39:06.916 --> 00:39:08.333 align:center
A niech cię, Harry.

00:39:13.083 --> 00:39:14.041 align:center
Dobra.

00:39:14.583 --> 00:39:16.625 align:center
- Odebrał?
- Nie.

00:39:19.333 --> 00:39:24.000 align:center
Umówmy się, że nikt o tym nie mówi,
dopóki nie ustalimy, co robić.

00:39:52.541 --> 00:39:57.041 align:center
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

00:41:13.625 --> 00:41:18.583 align:center
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ

