WEBVTT

00:00:15.208 --> 00:00:19.875 align:center
PRAGA

00:01:06.833 --> 00:01:10.875 align:center
- Jadłeś?
- Spóźniłaś się, więc zjadłem bez ciebie.

00:01:10.958 --> 00:01:12.083 align:center
To nic.

00:01:14.666 --> 00:01:16.125 align:center
Kiedy wracasz?

00:01:16.208 --> 00:01:17.541 align:center
Może w poniedziałek.

00:01:18.958 --> 00:01:19.958 align:center
Mogłabyś…

00:01:24.791 --> 00:01:27.750 align:center
Dziewczyny w mieście pewnie już czekają.

00:01:28.333 --> 00:01:29.333 align:center
Mam nadzieję.

00:01:32.500 --> 00:01:33.916 align:center
Spotkasz się z nimi?

00:01:34.000 --> 00:01:35.208 align:center
A jak myślisz?

00:01:35.958 --> 00:01:37.083 align:center
Nie wiem.

00:01:46.458 --> 00:01:49.791 align:center
Zawsze pachniesz kobietami,
gdy wracasz do domu.

00:01:59.583 --> 00:02:01.833 align:center
Czemu nie powiesz mi, co robisz?

00:02:14.625 --> 00:02:16.041 align:center
Bo mnie kochasz.

00:02:31.750 --> 00:02:33.458 align:center
Otwórzcie oczy.

00:02:34.833 --> 00:02:36.916 align:center
To prosty wzór.

00:02:37.958 --> 00:02:40.208 align:center
Czerwona gwiazda przewodnia.

00:02:40.291 --> 00:02:42.666 align:center
Diabelski krzyż pięcioramienny

00:02:42.750 --> 00:02:44.416 align:center
wskaże drogę.

00:02:45.166 --> 00:02:47.458 align:center
Składa się z pięciu ulic.

00:02:47.958 --> 00:02:49.833 align:center
Właściwa ulica…

00:02:51.333 --> 00:02:54.791 align:center
prowadzi do miejsca,
w którym dług zostanie spłacony.

00:04:01.708 --> 00:04:03.333 align:center
Szczerze mówiąc, Agnes,

00:04:03.416 --> 00:04:06.000 align:center
jako przewodniczący
Komisji Sprawiedliwości

00:04:06.083 --> 00:04:08.083 align:center
będę głosował przeciw

00:04:08.166 --> 00:04:11.916 align:center
posiadaniu broni przez policjantów
na zwykłej służbie.

00:04:12.000 --> 00:04:16.250 align:center
Będę też przekonywał do tego
centrum i lewicę.

00:04:16.750 --> 00:04:21.250 align:center
Mam pełne zaufanie
do ciebie i komisji, Eddy.

00:04:24.708 --> 00:04:30.416 align:center
Myślałem, że będziesz
mnie nakłaniać do głosowania za.

00:04:30.500 --> 00:04:32.250 align:center
Nie tego chcą policjanci?

00:04:32.333 --> 00:04:33.708 align:center
- Nosić broni?
- Nie.

00:04:33.791 --> 00:04:37.166 align:center
Gdybyś widziała zebranie
Stowarzyszenia Antynarkotykowego…

00:04:37.250 --> 00:04:40.250 align:center
To była organizacja faszystowska.
Już nie istnieje.

00:04:41.875 --> 00:04:43.791 align:center
Szczerze mówiąc,

00:04:44.291 --> 00:04:48.041 align:center
bardzo ułatwicie mi pracę,
jeśli wszyscy zagłosujecie przeciw.

00:04:48.541 --> 00:04:51.833 align:center
Uważasz, że nie powinniście być uzbrojeni?

00:04:51.916 --> 00:04:55.916 align:center
Gdy ludzie zarzucą nam nieskuteczność,
obwinimy polityków.

00:04:56.000 --> 00:04:58.708 align:center
Powiemy, że nie mamy wsparcia.

00:04:59.625 --> 00:05:00.625 align:center
Tak…

00:05:02.750 --> 00:05:05.666 align:center
Zabawne, że stowarzyszenie
od razu zniknęło,

00:05:05.750 --> 00:05:08.583 align:center
gdy Ministerstwo Sprawiedliwości
nie ustąpiło.

00:05:09.458 --> 00:05:11.166 align:center
Może tak, może nie.

00:05:13.875 --> 00:05:14.875 align:center
Co masz na myśli?

00:05:15.500 --> 00:05:19.250 align:center
Może nie zniknęli, tylko się ukryli.

00:05:20.791 --> 00:05:23.833 align:center
Chcesz powiedzieć, że zeszli do podziemia?

00:05:23.916 --> 00:05:28.666 align:center
Myślę, że najgroźniejsi z członków
nie dadzą się tak łatwo powstrzymać.

00:05:29.375 --> 00:05:31.750 align:center
Mamo, telefon do ciebie.

00:05:37.958 --> 00:05:41.375 align:center
- Møller?
- Przepraszam, że dzwonię w niedzielę.

00:05:41.458 --> 00:05:43.291 align:center
Dostaliśmy coś pocztą.

00:05:44.000 --> 00:05:48.291 align:center
Wygląda na to,
że Lisbeth Barli też ma odcięty palec.

00:05:51.500 --> 00:05:53.333 align:center
Chcesz powiedzieć, że…

00:05:54.791 --> 00:05:56.791 align:center
Mówisz, że mamy…

00:05:58.208 --> 00:05:59.166 align:center
jednego z nich?

00:05:59.750 --> 00:06:01.416 align:center
Na to wygląda.

00:06:02.750 --> 00:06:04.291 align:center
Dobrze, zaraz przyjadę.

00:06:04.375 --> 00:06:08.125 align:center
Jeśli to jest to, co myślimy,
to potrzebujemy Harry’ego.

00:06:08.208 --> 00:06:09.625 align:center
Został zwolniony.

00:06:09.708 --> 00:06:13.291 align:center
Ale tylko on ma
doświadczenie z czymś takim.

00:06:15.458 --> 00:06:17.416 align:center
- Dobra. Znajdź go.
- Dobrze.

00:06:17.500 --> 00:06:19.083 align:center
Robi się.

00:06:20.875 --> 00:06:21.875 align:center
No i…

00:06:23.625 --> 00:06:26.833 align:center
nagadałem się o sobie.

00:06:27.375 --> 00:06:28.875 align:center
Naprawdę za nią tęsknisz.

00:06:33.250 --> 00:06:35.375 align:center
Chciałabym tak tęsknić za Andersem.

00:06:36.666 --> 00:06:38.250 align:center
To czemu jesteście razem?

00:06:41.208 --> 00:06:42.750 align:center
Bo dużo zarabia.

00:06:45.083 --> 00:06:46.291 align:center
Nie…

00:06:47.666 --> 00:06:48.708 align:center
Nie wiem.

00:06:49.208 --> 00:06:52.333 align:center
Może brak mi odwagi, żeby odejść.

00:06:55.750 --> 00:06:57.000 align:center
Gdzie jest teraz?

00:06:57.791 --> 00:06:59.541 align:center
Gdzieś w Europie.

00:06:59.625 --> 00:07:01.833 align:center
Wróci późnym wieczorem.

00:07:02.541 --> 00:07:03.416 align:center
A czym…

00:07:05.000 --> 00:07:08.708 align:center
- Czym on się właściwie zajmuje?
- Sprzedaje…

00:07:10.625 --> 00:07:16.041 align:center
wyposażenie do kościołów i kaplic.
Krzyże, nastawy ołtarzowe, ambony.

00:07:16.125 --> 00:07:17.333 align:center
Stare i nowe.

00:07:17.416 --> 00:07:18.708 align:center
Więc jest wierzący?

00:07:21.208 --> 00:07:22.583 align:center
Fajne cycki.

00:07:29.250 --> 00:07:30.250 align:center
Hej…

00:07:31.000 --> 00:07:35.958 align:center
Przepraszam za chłopaków.
Są dziś trochę nabuzowani.

00:07:36.708 --> 00:07:38.500 align:center
Ale tak szczerze,

00:07:38.583 --> 00:07:40.541 align:center
masz zajebiste balony.

00:07:44.958 --> 00:07:47.000 align:center
Nie, olej to.

00:07:50.333 --> 00:07:52.791 align:center
Dzwoniłam do ciebie do pracy.

00:07:52.875 --> 00:07:55.000 align:center
Żeby powiedzieć ci coś o Camilli.

00:07:55.083 --> 00:07:58.416 align:center
Nie mogłam tego powiedzieć,
kiedy byłeś u nas.

00:08:01.000 --> 00:08:04.291 align:center
- Jak to?
- Bo Anders tam był.

00:08:04.375 --> 00:08:10.333 align:center
Zawsze się wściekał, gdy mówiłam,
że Camilla ma w domu nowego faceta.

00:08:10.416 --> 00:08:12.708 align:center
Jakby sam tego nie słyszał.

00:08:14.541 --> 00:08:15.958 align:center
Dlaczego się wściekał?

00:08:16.041 --> 00:08:18.708 align:center
Chyba myślał, że…

00:08:19.750 --> 00:08:22.500 align:center
oskarżam Camillę o bycie łatwą.

00:08:22.583 --> 00:08:23.708 align:center
Ale…

00:08:24.750 --> 00:08:31.625 align:center
chodziło mi tylko o to,
że miała udane życie seksualne.

00:08:33.625 --> 00:08:37.500 align:center
Chciałaś mi tylko powiedzieć,
że Camilla sypiała z kim leci?

00:08:38.083 --> 00:08:39.708 align:center
Nie…

00:08:40.875 --> 00:08:42.625 align:center
Nie chodziło tylko o to.

00:08:44.000 --> 00:08:48.208 align:center
Ktoś do mnie zadzwonił
z zastrzeżonego numeru. Niby nic, ale…

00:08:48.916 --> 00:08:51.000 align:center
po tym, co stało się z Camillą…

00:08:52.833 --> 00:08:53.708 align:center
Tak?

00:08:54.208 --> 00:08:56.333 align:center
Ktoś dyszał do słuchawki

00:08:57.041 --> 00:08:58.500 align:center
i nic nie mówił.

00:09:00.708 --> 00:09:06.166 align:center
Miałam wrażenie,
że ten ktoś jest w pobliżu.

00:09:09.958 --> 00:09:11.458 align:center
Ale…

00:09:12.375 --> 00:09:16.125 align:center
czy ty albo twój partner
znacie Lisbeth Barli?

00:09:16.208 --> 00:09:18.541 align:center
- Tę piosenkarkę, która zaginęła?
- Tak.

00:09:20.291 --> 00:09:21.500 align:center
Niby skąd?

00:09:23.125 --> 00:09:25.791 align:center
No tak, skąd.

00:09:30.375 --> 00:09:31.750 align:center
Muszę wracać do domu.

00:09:33.041 --> 00:09:34.375 align:center
Mogę cię odprowadzić.

00:09:35.000 --> 00:09:36.416 align:center
To tylko 400 metrów.

00:09:37.375 --> 00:09:38.250 align:center
Tak.

00:09:38.750 --> 00:09:40.125 align:center
Dam radę.

00:09:51.125 --> 00:09:53.750 align:center
Mogłabym sprawić, że zapomnisz o Rakel?

00:10:11.833 --> 00:10:14.333 align:center
Tyłek też ma fajny.

00:10:33.208 --> 00:10:34.125 align:center
Czego?

00:10:36.500 --> 00:10:38.666 align:center
Co, kurwa?

00:10:39.333 --> 00:10:41.416 align:center
Co on…

00:10:53.750 --> 00:10:55.708 align:center
Hej. Gdzie jest Hole?

00:10:55.791 --> 00:10:57.791 align:center
- Ten pijak?
- W celi 129.

00:10:57.875 --> 00:10:59.125 align:center
Strażnik pana wpuści.

00:10:59.875 --> 00:11:01.041 align:center
Tam?

00:11:26.375 --> 00:11:28.000 align:center
Co tu się odwaliło?

00:11:30.916 --> 00:11:32.375 align:center
Zabalowałeś?

00:11:41.208 --> 00:11:44.125 align:center
Mamy chociaż jeden kawałek Lisbeth Barli.

00:11:46.583 --> 00:11:47.958 align:center
Przyszedł w kopercie.

00:11:54.666 --> 00:11:57.250 align:center
Prowadzę sprawy Barli i Loen.

00:11:59.375 --> 00:12:00.958 align:center
Tylko ty masz…

00:12:02.750 --> 00:12:04.958 align:center
doświadczenie z tego typu zabójcami.

00:12:06.125 --> 00:12:07.833 align:center
Ale to ja decyduję.

00:12:09.166 --> 00:12:10.500 align:center
No i?

00:12:10.583 --> 00:12:14.958 align:center
Jestem ciekaw,
czy przemyślałeś naszą rozmowę.

00:12:17.208 --> 00:12:18.041 align:center
Tak.

00:12:19.583 --> 00:12:21.500 align:center
O tym, że chcesz mi pomóc.

00:12:21.583 --> 00:12:23.000 align:center
Obaj sobie pomożemy.

00:12:24.291 --> 00:12:25.416 align:center
Zabiłeś Ellen?

00:12:33.541 --> 00:12:34.375 align:center
Dobra.

00:12:37.041 --> 00:12:39.000 align:center
Przyznam ci się, Harry.

00:12:44.416 --> 00:12:46.333 align:center
Zabiłem Sverrego Olsena.

00:12:49.166 --> 00:12:50.791 align:center
Włamałem się do domu.

00:12:53.291 --> 00:12:55.250 align:center
Rzuć broń!

00:12:55.833 --> 00:12:58.083 align:center
Odłożył broń i uniósł ręce.

00:12:58.166 --> 00:13:00.750 align:center
Na kolana, ręce za głowę.

00:13:00.833 --> 00:13:02.208 align:center
Wtedy zobaczyłem Ellen.

00:13:03.375 --> 00:13:05.041 align:center
Zobaczyłem, co jej zrobił.

00:13:06.916 --> 00:13:07.791 align:center
Była…

00:13:10.625 --> 00:13:11.458 align:center
Ellen…

00:13:12.000 --> 00:13:13.000 align:center
Sam widziałeś.

00:13:13.083 --> 00:13:13.916 align:center
Ellen.

00:13:17.958 --> 00:13:20.916 align:center
Co miałem zrobić? Pozwolić mu na odsiadkę?

00:13:22.041 --> 00:13:25.833 align:center
W tym kraju? Żeby dostał dożywocie
i wyszedł po 15 latach?

00:13:27.750 --> 00:13:29.250 align:center
Strzeliłem mu w brzuch.

00:13:45.750 --> 00:13:49.708 align:center
Dopilnowałem, by strzelił w drzwi,
żeby upozorować samoobronę.

00:13:58.041 --> 00:14:00.166 align:center
Więc nie zastrzeliłeś Ellen?

00:14:02.500 --> 00:14:04.208 align:center
Sverre Olsen ją zastrzelił.

00:14:33.125 --> 00:14:34.916 align:center
Zastanawiasz się czasem,

00:14:35.666 --> 00:14:37.958 align:center
dlaczego się tym zajmujemy?

00:14:46.250 --> 00:14:47.916 align:center
Moje pierwsze wspomnienie…

00:14:49.166 --> 00:14:51.958 align:center
Tata stał nad moim łóżkiem.

00:14:53.083 --> 00:14:54.625 align:center
Pachniał tytoniem.

00:14:55.458 --> 00:14:56.708 align:center
Bezpieczeństwem.

00:14:57.500 --> 00:15:01.416 align:center
Był murarzem
i zawsze wracał do domu, gdy już spałem.

00:15:02.333 --> 00:15:07.250 align:center
Wiedziałem, że gdy się obudzę,
będzie już w pracy.

00:15:07.833 --> 00:15:09.166 align:center
Że jeśli otworzę oczy,

00:15:09.250 --> 00:15:14.041 align:center
uśmiechnie się,
zmierzwi mi włosy i pójdzie.

00:15:15.333 --> 00:15:20.083 align:center
Udawałem, że śpię,
żeby został trochę dłużej.

00:15:25.875 --> 00:15:27.500 align:center
Z twoim tatą też tak było?

00:15:30.500 --> 00:15:33.666 align:center
Mój tata był nauczycielem,
więc zawsze był w domu.

00:15:37.375 --> 00:15:39.708 align:center
Miałem takiego sąsiada.

00:15:40.875 --> 00:15:41.708 align:center
Był sędzią.

00:15:41.791 --> 00:15:45.750 align:center
Miał wielkiego wilczura,
który ciągle szczekał.

00:15:45.833 --> 00:15:47.916 align:center
Szczekał całymi nocami.

00:15:48.458 --> 00:15:50.666 align:center
Kiedyś szedłem do szkoły.

00:15:50.750 --> 00:15:52.166 align:center
Stanąłem pod jego domem.

00:15:53.416 --> 00:15:56.708 align:center
Próbowałem spojrzeć mu w oczy,
ale tylko szczekał.

00:15:57.416 --> 00:16:00.000 align:center
Rzucił się na płot i warczał.

00:16:01.375 --> 00:16:03.125 align:center
Podszedłem do bramy.

00:16:06.583 --> 00:16:08.041 align:center
Otworzyłem ją.

00:16:09.458 --> 00:16:12.333 align:center
Jakbym wiedział,
dlaczego jest taki wściekły.

00:16:15.583 --> 00:16:18.541 align:center
Ale pies rzucił się na mnie
i mnie pogryzł.

00:16:18.625 --> 00:16:21.500 align:center
Sędzia wyszedł i go odgonił.

00:16:21.583 --> 00:16:25.500 align:center
Krzyczał: „Nigdy więcej nie wchodź
na moją posiadłość, smarkaczu!”.

00:16:26.041 --> 00:16:30.083 align:center
Nie żebym się spieszył,
ale czy ta historia ma jakąś puentę?

00:16:31.750 --> 00:16:33.416 align:center
Tamtej nocy obudziłem się

00:16:34.125 --> 00:16:36.125 align:center
i było zupełnie cicho.

00:16:36.208 --> 00:16:38.541 align:center
Nagle usłyszałem drzwi do domu.

00:16:38.625 --> 00:16:40.291 align:center
Słyszałem kroki taty.

00:16:41.250 --> 00:16:44.000 align:center
Otworzył drzwi do mojego pokoju.

00:16:45.000 --> 00:16:46.500 align:center
Zamknąłem oczy.

00:16:48.291 --> 00:16:49.958 align:center
Ale i tak zobaczyłem młotek.

00:16:51.083 --> 00:16:52.625 align:center
Wtedy zrozumiałem,

00:16:52.708 --> 00:16:55.333 align:center
że już nigdy więcej
nie zobaczymy tego psa.

00:16:57.041 --> 00:16:58.625 align:center
Udałem, że śpię.

00:17:00.333 --> 00:17:01.458 align:center
Pachniał tytoniem.

00:17:04.083 --> 00:17:05.166 align:center
Bezpieczeństwem.

00:17:20.375 --> 00:17:22.041 align:center
Zabiłem Sverrego Olsena.

00:17:24.958 --> 00:17:26.333 align:center
Dla Ellen.

00:17:30.041 --> 00:17:31.333 align:center
Dla nas.

00:17:33.416 --> 00:17:35.916 align:center
Dla całego pieprzonego społeczeństwa.

00:17:43.500 --> 00:17:45.000 align:center
Więc jesteście…

00:17:46.041 --> 00:17:49.333 align:center
jakimś szwadronem śmierci?

00:17:49.833 --> 00:17:52.500 align:center
Jesteśmy zwykłymi ludźmi,

00:17:52.583 --> 00:17:56.166 align:center
którzy mają poczucie
obywatelskiego obowiązku.

00:17:56.791 --> 00:17:59.458 align:center
Robimy to, czego policja nie może.

00:17:59.541 --> 00:18:04.541 align:center
Mamy kilku sponsorów,
którzy dobrze nam za to płacą.

00:18:04.625 --> 00:18:05.916 align:center
Bardzo dobrze.

00:18:06.666 --> 00:18:08.541 align:center
A kim oni są?

00:18:08.625 --> 00:18:10.708 align:center
Jaki masz wybór, Harry?

00:18:11.541 --> 00:18:14.041 align:center
Alkoholik po czterdziestce.

00:18:15.250 --> 00:18:16.791 align:center
Komu jesteś coś winien?

00:18:17.708 --> 00:18:18.666 align:center
Policji?

00:18:19.250 --> 00:18:21.208 align:center
Szefostwu?

00:18:21.291 --> 00:18:24.916 align:center
Gdy wyczują kłopoty,
odwracają się plecami. Jebani zdrajcy.

00:18:27.708 --> 00:18:31.291 align:center
Mogę ci zaproponować
dziesięć razy więcej, niż zarabiasz.

00:18:31.375 --> 00:18:34.958 align:center
Ale najważniejsze,
że mogę zaoferować ci godność.

00:18:45.375 --> 00:18:46.541 align:center
Widzę…

00:18:49.291 --> 00:18:50.791 align:center
że nie chcesz się poddać.

00:19:04.291 --> 00:19:07.750 align:center
Spotykamy się z zespołem śledczym
o ósmej. Za trzy godziny.

00:19:11.083 --> 00:19:14.416 align:center
Nie wypuszczą mnie przed dziesiątą.

00:19:17.875 --> 00:19:19.083 align:center
Załatwię to.

00:19:48.416 --> 00:19:50.791 align:center
Wyprowadźcie wszystkich!

00:19:50.875 --> 00:19:53.125 align:center
Tędy! Wychodzić!

00:19:54.541 --> 00:19:56.166 align:center
Po ostatniej strzelaninie

00:19:56.250 --> 00:19:59.375 align:center
pojawiły się głosy,
że należy uzbroić policję.

00:19:59.458 --> 00:20:02.375 align:center
Dziś w programie
mamy telefon od jednego z widzów.

00:20:02.458 --> 00:20:05.958 align:center
Dzień dobry. Nie rozumiem,
dlaczego politycy nic nie robią.

00:20:06.041 --> 00:20:08.416 align:center
W tym mieście nic się nie zmienia.

00:20:08.500 --> 00:20:12.833 align:center
To ręka Lisbeth Barli,
a to palec, który dostaliśmy pocztą.

00:20:12.916 --> 00:20:17.833 align:center
Według Lønn odcisk palca
pasuje do odcisków z mieszkania Barli.

00:20:18.625 --> 00:20:23.375 align:center
Wciąż czekamy na wyniki badania DNA,
ale zakładamy, że to Lisbeth Barli.

00:20:23.458 --> 00:20:25.791 align:center
Policja wciąż nie udziela informacji

00:20:25.875 --> 00:20:30.125 align:center
w sprawie morderstwa Camilli Loen
i zaginięcia piosenkarki Lisbeth Barli.

00:20:30.208 --> 00:20:34.208 align:center
Według jednego z naszych informatorów
sprawy są powiązane.

00:20:34.291 --> 00:20:38.625 align:center
Ten klejnot znaleziono
pod powieką Camilli Loen.

00:20:39.708 --> 00:20:43.041 align:center
Ten sam kształt,
co na pierścionku Lisbeth Barli.

00:20:44.666 --> 00:20:48.625 align:center
Skontaktowałam się
z ekspertką od diamentów z De Beers.

00:20:49.750 --> 00:20:53.583 align:center
Jej zdaniem spektrometria
i mikrotomografia pomogą

00:20:53.666 --> 00:20:57.083 align:center
ustalić dokładne pochodzenie diamentu.

00:20:57.166 --> 00:21:01.583 align:center
Dziś wieczorem przyleci z Londynu,
żeby nam pomóc.

00:21:01.666 --> 00:21:04.625 align:center
Świetna robota, Beate.

00:21:05.125 --> 00:21:08.583 align:center
Masz jeszcze jakieś przemyślenia
na temat tej sprawy?

00:21:08.666 --> 00:21:11.625 align:center
Nie, ale czy ta sprawa
to nie jest jakiś koszmar?

00:21:12.250 --> 00:21:13.291 align:center
Wręcz przeciwnie.

00:21:15.166 --> 00:21:18.750 align:center
Trzeba myśleć pozytywnie. Przecież mamy…

00:21:18.833 --> 00:21:21.791 align:center
Mamy dwie sprawy,
ale szukamy jednego sprawcy.

00:21:22.291 --> 00:21:26.458 align:center
Dwa razy więcej tropów,
dwa razy więcej zasobów.

00:21:26.541 --> 00:21:28.958 align:center
To wymarzona sprawa.

00:21:29.625 --> 00:21:30.916 align:center
Jak się nazywasz?

00:21:33.666 --> 00:21:38.333 align:center
Alkohol aż tak przeżarł ci mózg?
Już nic nie kojarzysz?

00:21:38.416 --> 00:21:39.541 align:center
Skarre.

00:21:40.541 --> 00:21:45.208 align:center
Pamiętam tylko, że przeniosłeś się
z Wydziału Antynarkotykowego.

00:21:45.291 --> 00:21:47.916 align:center
Ale zapamiętaj jedno, Skarre.

00:21:48.416 --> 00:21:50.625 align:center
Przy morderstwie z premedytacją

00:21:50.708 --> 00:21:53.083 align:center
wiesz, że morderca ma nad tobą przewagę.

00:21:53.166 --> 00:21:55.541 align:center
Mógł ukryć dowody.

00:21:55.625 --> 00:22:00.208 align:center
Załatwić sobie alibi na czas morderstwa,

00:22:00.291 --> 00:22:03.041 align:center
pozbyć się narzędzia zbrodni…
Ale jednej rzeczy

00:22:03.125 --> 00:22:06.333 align:center
morderca praktycznie nigdy
nie ukryje przed detektywem.

00:22:06.416 --> 00:22:08.583 align:center
Co to jest, Skarre?

00:22:10.375 --> 00:22:11.708 align:center
Motyw.

00:22:11.791 --> 00:22:14.250 align:center
Czasem zapominamy o takich podstawach.

00:22:14.750 --> 00:22:18.458 align:center
Aż pojawia się zabójca
z najgorszego koszmaru,

00:22:18.541 --> 00:22:21.583 align:center
albo mokrego snu, zależnie od preferencji.

00:22:21.666 --> 00:22:23.541 align:center
Zabójca bez motywu.

00:22:23.625 --> 00:22:26.375 align:center
Znasz się na tym,
ale niepotrzebnie straszysz.

00:22:26.458 --> 00:22:29.250 align:center
Bez motywu zrozumiałego
dla normalnych ludzi.

00:22:29.333 --> 00:22:32.250 align:center
To może być prosty, klasyczny motyw.

00:22:32.333 --> 00:22:34.708 align:center
On ma rację.

00:22:34.791 --> 00:22:36.958 align:center
Oczywiście, że mam rację.

00:22:37.041 --> 00:22:38.041 align:center
Skarre…

00:22:39.291 --> 00:22:41.291 align:center
Harry ma rację.

00:22:41.791 --> 00:22:45.541 align:center
Nad jedną sprawą pracujemy pięć,
a nad drugą – dziesięć dni,

00:22:45.625 --> 00:22:48.625 align:center
i dopiero teraz wiemy, że są powiązane.

00:22:48.708 --> 00:22:52.500 align:center
Gdy łączy je metoda,

00:22:52.583 --> 00:22:56.625 align:center
rytuał, coś przypominającego kod,

00:22:56.708 --> 00:23:00.916 align:center
to zaczynamy myśleć o tym,
czego nikt nie powie na głos.

00:23:01.000 --> 00:23:03.958 align:center
Sugeruję też, żeby wszyscy tutaj

00:23:04.875 --> 00:23:06.500 align:center
przymknęli się

00:23:07.500 --> 00:23:11.500 align:center
i uważnie słuchali,
gdy wypowiada się komisarz Hole.

00:23:12.375 --> 00:23:15.541 align:center
Podsumowując, myślimy
o dwóch rzeczach naraz.

00:23:15.625 --> 00:23:18.125 align:center
Z jednej strony prowadzimy…

00:23:19.208 --> 00:23:22.500 align:center
Ile zechce pani płacić mi za lekcje?

00:23:22.583 --> 00:23:24.791 align:center
Oj, przecie wiem, ile kosztują.

00:23:24.875 --> 00:23:29.583 align:center
Znam ja taką, co daje 18 pensów
za godzinę francuskiego.

00:23:30.500 --> 00:23:34.250 align:center
A przecie nie zażądasz pan
tyle samo za naukę ojczystej mowy.

00:23:34.750 --> 00:23:36.958 align:center
Dam nie więcej jak szylinga.

00:23:37.041 --> 00:23:39.083 align:center
Jak pan nie chcesz…

00:23:39.166 --> 00:23:42.666 align:center
Jak pan nie chcesz, to trudno…

00:23:43.166 --> 00:23:45.875 align:center
- Powtórzmy to.
- Jeszcze raz.

00:23:47.625 --> 00:23:49.916 align:center
Oj, przecie wiem, ile kosztują.

00:23:50.000 --> 00:23:54.250 align:center
To nasza pierwsza próba
z oświetleniem i dźwiękiem.

00:23:54.750 --> 00:23:55.791 align:center
Oczywiście.

00:23:55.875 --> 00:23:58.666 align:center
Dam nie więcej jak szylinga.
Jak pan nie chcesz…

00:23:58.750 --> 00:24:00.625 align:center
Widzisz, jaka podobna?

00:24:00.708 --> 00:24:03.083 align:center
…to trudno. Kurwa!

00:24:03.166 --> 00:24:04.875 align:center
Nie wychodzi nam!

00:24:05.500 --> 00:24:08.500 align:center
Willy, nie da się mówić w tym dialekcie.

00:24:08.583 --> 00:24:12.166 align:center
Nie, jest bardzo dobrze.
Zacznijcie od początku.

00:24:12.250 --> 00:24:14.791 align:center
Będzie dobrze, obiecuję.

00:24:16.041 --> 00:24:19.375 align:center
Toya to młodsza siostra Lisbeth.

00:24:19.458 --> 00:24:24.500 align:center
Śpiewała w chórku zespołu Lisbeth,
ale Teatr Narodowy to co innego.

00:24:24.583 --> 00:24:26.875 align:center
…za lekcje?

00:24:26.958 --> 00:24:28.625 align:center
Oj, przecie wiem…

00:24:28.708 --> 00:24:30.500 align:center
Możemy gdzieś porozmawiać?

00:24:31.708 --> 00:24:33.666 align:center
Oczywiście.

00:24:33.750 --> 00:24:35.416 align:center
Przepraszam na chwilę.

00:24:35.916 --> 00:24:39.541 align:center
Muszę iść porozmawiać.

00:24:39.625 --> 00:24:42.166 align:center
Petra mnie zastąpi.

00:24:42.875 --> 00:24:44.708 align:center
Zaraz wracam. Będzie super.

00:24:47.333 --> 00:24:48.875 align:center
Muszę coś panu powiedzieć.

00:24:49.833 --> 00:24:53.375 align:center
Wiesz, że aplikowałem
do szkoły teatralnej?

00:24:55.125 --> 00:24:57.375 align:center
Na castingu stałem na scenie,

00:24:57.458 --> 00:25:00.541 align:center
gadałem śmiesznym głosem,
naśladowałem różne postaci…

00:25:01.041 --> 00:25:04.875 align:center
„Dostaniesz swoje pieniądze, Frank.
Nic się nie martw”.

00:25:07.208 --> 00:25:11.958 align:center
Nie dostałem się,
więc złożyłem podanie do szkoły tańca.

00:25:12.041 --> 00:25:14.791 align:center
Brakowało im mężczyzn, więc mnie przyjęli.

00:25:14.875 --> 00:25:17.500 align:center
W wieku 40 lat przeszedłem na emeryturę

00:25:17.583 --> 00:25:21.958 align:center
i zrozumiałem, że umiem sprawiać,
by inni robili to, czego ja nie potrafię.

00:25:22.041 --> 00:25:23.708 align:center
Otrzymaliśmy list.

00:25:24.416 --> 00:25:25.791 align:center
Był w nim…

00:25:27.666 --> 00:25:29.083 align:center
odcięty palec.

00:25:34.208 --> 00:25:35.875 align:center
Wystawianie na scenie…

00:25:40.833 --> 00:25:42.125 align:center
Tym się zajmujemy.

00:25:43.041 --> 00:25:46.416 align:center
Niby o wszystkim decydujemy,
a gdy dzieje się coś takiego…

00:25:46.500 --> 00:25:50.166 align:center
człowiek staje się kompletnie… bezradny.

00:25:50.708 --> 00:25:52.375 align:center
To niestety palec Lisbeth.

00:26:12.041 --> 00:26:14.958 align:center
Po kolejnym tygodniu
brutalnych walk gangów

00:26:15.041 --> 00:26:17.125 align:center
z użyciem broni automatycznej

00:26:17.208 --> 00:26:20.875 align:center
pojawiają się coraz liczniejsze wezwania
do uzbrojenia policji.

00:26:20.958 --> 00:26:25.416 align:center
Doszło do ofiar śmiertelnych,
są też poważnie ranni.

00:26:25.500 --> 00:26:30.166 align:center
Zdaniem policji i związkowców
sytuacja wymknęła się spod kontroli

00:26:30.250 --> 00:26:34.458 align:center
i czas skończyć z doraźnymi rozwiązaniami.

00:26:34.541 --> 00:26:37.250 align:center
Według VG Oslo pęka w szwach od broni,

00:26:37.333 --> 00:26:41.791 align:center
a Afterposten pisze o pełnoskalowej wojnie
uzbrojonych po zęby gangów.

00:26:41.875 --> 00:26:45.791 align:center
Wiele osób pyta, jak policja
ma radzić sobie w takich sytuacjach,

00:26:45.875 --> 00:26:49.458 align:center
skoro nie ma zezwolenia
na broń na służbie.

00:26:49.541 --> 00:26:52.791 align:center
Według źródeł NRK Komisja Sprawiedliwości

00:26:52.875 --> 00:26:57.083 align:center
rozważa posiedzenie na ten temat
już w czasie pierwszej jesiennej sesji.

00:26:57.166 --> 00:27:01.708 align:center
Mówi się, że może dojść
do powszechnego uzbrojenia policji.

00:27:01.791 --> 00:27:03.458 align:center
KANCELARIA WINDYKACYJNA ABC

00:27:03.541 --> 00:27:05.208 align:center
Kancelaria ABC.

00:27:06.000 --> 00:27:09.666 align:center
Alexia? Jak dobrze, że dzwonisz.

00:27:10.250 --> 00:27:13.000 align:center
Potwierdzono,
że to najdłuższa fala upałów…

00:27:13.083 --> 00:27:14.958 align:center
Pewnie, że przyjdę.

00:27:15.041 --> 00:27:20.125 align:center
A ty niby przypadkiem
wspomnisz o tym Petterowi.

00:27:21.333 --> 00:27:24.458 align:center
Dziękuję, Barbara. Jesteś aniołem.

00:27:39.916 --> 00:27:40.916 align:center
Mów.

00:27:41.000 --> 00:27:43.333 align:center
Tu Maya Ek z Aftenposten.

00:27:43.416 --> 00:27:46.541 align:center
To prawda, że połączyliście
śledztwa Loen i Barli

00:27:46.625 --> 00:27:48.916 align:center
i szukacie jednego sprawcy?

00:27:49.000 --> 00:27:51.333 align:center
Proszę pytać szefa Wydziału Zabójstw.

00:27:51.416 --> 00:27:53.333 align:center
Nazywa się Bjarne Møller.

00:27:53.416 --> 00:27:55.166 align:center
On nic mi nie mówi.

00:27:56.125 --> 00:27:58.333 align:center
A skąd pomysł, że ja coś powiem?

00:27:58.416 --> 00:28:00.291 align:center
Może pomożemy sobie nawzajem?

00:28:00.375 --> 00:28:02.416 align:center
Podobno lubi pan wypić.

00:28:02.500 --> 00:28:05.291 align:center
Może pogadamy przy paru drinkach?

00:28:08.166 --> 00:28:09.375 align:center
Albo przy jednym?

00:28:10.166 --> 00:28:12.333 align:center
Miłego… nieważne.

00:28:25.166 --> 00:28:26.250 align:center
To, co zwykle?

00:28:26.791 --> 00:28:28.125 align:center
Nie dzisiaj.

00:28:34.291 --> 00:28:35.166 align:center
Cześć.

00:28:37.166 --> 00:28:38.375 align:center
Co tu robisz?

00:28:39.416 --> 00:28:44.666 align:center
Na komendzie mówili, że wyszedłeś.
Pomyślałem, że możesz być tutaj.

00:28:48.666 --> 00:28:51.208 align:center
- Dzięki za płytę.
- Jasne.

00:28:54.458 --> 00:28:56.708 align:center
- Ale…
- Chcę, żebyś do nas wrócił.

00:29:01.333 --> 00:29:02.916 align:center
Twoja mama tego nie chce.

00:29:03.000 --> 00:29:04.791 align:center
Tak jej się tylko wydaje.

00:29:05.541 --> 00:29:07.958 align:center
Jak wrócisz, ucieszy się.

00:29:11.750 --> 00:29:13.041 align:center
No weź.

00:29:13.833 --> 00:29:16.125 align:center
Inaczej nie pokonasz mnie w Tetris.

00:29:17.375 --> 00:29:19.250 align:center
Przecież to ja mam rekord.

00:29:30.208 --> 00:29:32.125 align:center
Nie wiem, co…

00:29:37.416 --> 00:29:39.041 align:center
Chodź. Odwiozę cię do domu.

00:30:01.166 --> 00:30:02.083 align:center
Hej.

00:30:03.416 --> 00:30:05.125 align:center
Gdzieś ty był?

00:30:05.916 --> 00:30:09.458 align:center
Nie miałem się z kim bawić,
więc pojechałem metrem do miasta.

00:30:10.541 --> 00:30:13.583 align:center
- Nie możesz znikać bez słowa.
- Sorki.

00:30:17.291 --> 00:30:18.875 align:center
Idę pograć w piłkę.

00:30:25.541 --> 00:30:26.375 align:center
Cześć.

00:30:28.166 --> 00:30:29.000 align:center
Cześć.

00:30:34.666 --> 00:30:36.250 align:center
Z kim się biłeś?

00:30:40.083 --> 00:30:41.291 align:center
A ja wiem…

00:30:44.708 --> 00:30:49.583 align:center
Oleg mówi, że rozważasz odejście z pracy?

00:30:50.375 --> 00:30:51.958 align:center
Czego chcesz, Harry?

00:30:53.333 --> 00:30:54.333 align:center
Czego chcesz?

00:31:01.583 --> 00:31:03.833 align:center
A gdybym to rzucił?

00:31:08.833 --> 00:31:09.916 align:center
Nie dasz rady.

00:31:10.500 --> 00:31:14.208 align:center
- Mówię o policji.
- Zrozumiałam.

00:31:22.375 --> 00:31:24.958 align:center
Mógłbym znaleźć inną pracę…

00:31:25.541 --> 00:31:28.958 align:center
Taką, która pozwoli mi
spędzać z wami więcej czasu.

00:31:29.041 --> 00:31:30.041 align:center
Przestań.

00:31:31.375 --> 00:31:32.500 align:center
Po prostu przestań.

00:31:33.916 --> 00:31:36.791 align:center
Problemem nie jest twoja praca.

00:31:37.583 --> 00:31:38.500 align:center
Tylko ty.

00:31:39.666 --> 00:31:41.708 align:center
To z tobą jest problem.

00:32:08.416 --> 00:32:09.416 align:center
Harry.

00:32:10.000 --> 00:32:11.000 align:center
Zaczekaj.

00:32:11.625 --> 00:32:16.000 align:center
Pójdziemy pojutrze na Kąpielisko Frogner?
Chcę skoczyć z dziesięciu metrów.

00:32:16.791 --> 00:32:18.583 align:center
No wiesz, przy ludziach.

00:32:19.916 --> 00:32:21.416 align:center
Nie ma sprawy.

00:32:21.500 --> 00:32:23.958 align:center
- Ale spytaj mamy.
- Dobra.

00:32:24.833 --> 00:32:26.291 align:center
- Na razie.
- Pa.

00:32:36.000 --> 00:32:39.458 align:center
Jest 16.55. Czas na prognozę pogody.

00:32:39.541 --> 00:32:41.208 align:center
Żadnych piguł.

00:32:41.291 --> 00:32:43.166 align:center
Ty też nic nie bierz.

00:32:43.250 --> 00:32:46.333 align:center
Skończyłam z tym.

00:32:54.750 --> 00:32:57.750 align:center
Muszę kończyć. Pa.

00:32:59.458 --> 00:33:01.125 align:center
- Witam.
- Dzień dobry.

00:33:01.208 --> 00:33:02.208 align:center
Słucham.

00:33:02.291 --> 00:33:05.125 align:center
Za parę minut mam spotkanie z Hallem,

00:33:05.208 --> 00:33:07.541 align:center
ale te pięć pięter dało mi popalić.

00:33:07.625 --> 00:33:09.666 align:center
- No tak.
- Mógłbym napić się wody?

00:33:09.750 --> 00:33:12.583 align:center
- Oczywiście. Chwileczkę.
- Dziękuję.

00:34:02.583 --> 00:34:03.416 align:center
O Boże!

00:34:05.750 --> 00:34:07.333 align:center
Przepraszam…

00:34:08.291 --> 00:34:09.583 align:center
Ja tylko…

00:34:10.458 --> 00:34:12.458 align:center
Jestem dziś troszkę nerwowa.

00:34:14.083 --> 00:34:17.625 align:center
Ale to damska toaleta.

00:34:44.583 --> 00:34:47.333 align:center
POLICJA

00:34:47.416 --> 00:34:49.750 align:center
Fox 20, zaraz będziemy.

00:35:12.416 --> 00:35:14.666 align:center
- Gdzie ona jest?
- Prosto.

00:35:17.500 --> 00:35:20.500 align:center
Jest tam twój kolega, ten Szwed.

00:35:28.750 --> 00:35:32.250 align:center
Sprzedałem 22 cezetki Dearpmisowi,
to może być jedna z nich.

00:35:34.041 --> 00:35:37.958 align:center
Co najmniej jeden z Dearpmisu
dostał kulkę. Leży w szpitalu.

00:35:39.791 --> 00:35:40.708 align:center
Dobra.

00:35:41.291 --> 00:35:43.041 align:center
Co mam zrobić?

00:35:45.708 --> 00:35:47.041 align:center
Dobra.

00:35:47.125 --> 00:35:49.916 align:center
SZUKAJ W SZPITALU
PACJENTA Z RANĄ POSTRZAŁOWĄ

00:35:50.000 --> 00:35:52.125 align:center
NIE MOGĘ ROZMAWIAĆ. DO WIECZORA.

00:36:04.500 --> 00:36:05.416 align:center
Kto to?

00:36:06.333 --> 00:36:08.166 align:center
Barbara Svendsen.

00:36:09.333 --> 00:36:10.541 align:center
Recepcjonistka.

00:36:11.500 --> 00:36:12.875 align:center
Dwadzieścia osiem lat.

00:36:14.000 --> 00:36:15.458 align:center
Strzał w tył głowy.

00:36:17.625 --> 00:36:18.875 align:center
Česká zbrojovka?

00:36:20.791 --> 00:36:23.250 align:center
Tak. Ze specjalnym tłumikiem.

00:36:30.791 --> 00:36:32.625 align:center
Leży w dziwnej pozycji.

00:36:35.291 --> 00:36:40.166 align:center
Prawdopodobnie morderca
przeniósł i tak ułożył jej ciało.

00:36:44.833 --> 00:36:46.166 align:center
Kto ją znalazł?

00:36:46.833 --> 00:36:48.583 align:center
Jedna z adwokatek.

00:36:49.125 --> 00:36:49.958 align:center
Mamy świadków?

00:36:50.041 --> 00:36:56.000 align:center
Nie. Na recepcji był klient,
który prosił o szklankę wody.

00:36:56.083 --> 00:36:59.500 align:center
Barbara Svendsen poszła po nią o 16.55

00:36:59.583 --> 00:37:00.708 align:center
i już nie wróciła.

00:37:00.791 --> 00:37:02.083 align:center
Poszła prosto tutaj?

00:37:02.166 --> 00:37:03.625 align:center
Na to wygląda.

00:37:03.708 --> 00:37:05.583 align:center
Tu jest bliżej niż do kuchni.

00:37:09.500 --> 00:37:10.708 align:center
A…

00:37:11.958 --> 00:37:15.125 align:center
Ktoś widział, jak szła tu z recepcji?

00:37:15.208 --> 00:37:16.625 align:center
Raczej nie.

00:37:18.750 --> 00:37:20.250 align:center
A on co powiedział?

00:37:20.333 --> 00:37:22.875 align:center
Co zrobił, gdy nie wróciła?

00:37:25.083 --> 00:37:28.875 align:center
Miał dość czekania i sam znalazł pokój,
w którym był umówiony.

00:37:29.875 --> 00:37:32.000 align:center
Czyli znał to miejsce?

00:37:32.500 --> 00:37:34.625 align:center
Nie, był tu pierwszy raz.

00:37:47.833 --> 00:37:51.833 align:center
- Czyli to on ostatni widział ją żywą?
- Na to wygląda.

00:37:51.916 --> 00:37:56.208 align:center
To się stało między 16.55 a…

00:37:56.291 --> 00:37:57.875 align:center
- 17.11.
- Musisz to robić?

00:38:03.833 --> 00:38:05.500 align:center
Masz z tym jakiś problem?

00:38:07.541 --> 00:38:09.541 align:center
Dotykałeś ich kiedyś…

00:38:11.250 --> 00:38:14.708 align:center
gdy byli już martwi, ale jeszcze ciepli?

00:38:16.750 --> 00:38:18.791 align:center
Niemal czuć, jak energia…

00:38:19.625 --> 00:38:21.291 align:center
opuszcza ich ciało, ale…

00:38:23.416 --> 00:38:24.875 align:center
wciąż się ją czuje.

00:38:29.041 --> 00:38:30.083 align:center
Dotknij.

00:38:32.708 --> 00:38:34.125 align:center
Wiem, że chcesz.

00:38:36.125 --> 00:38:37.125 align:center
Dotknij.

00:38:41.041 --> 00:38:42.291 align:center
Czujesz, prawda?

00:38:52.791 --> 00:38:55.000 align:center
Co ty poczniesz bez tej roboty?

00:38:55.583 --> 00:38:57.500 align:center
Jesteś uzależniony, tak jak ja.

00:38:58.583 --> 00:39:00.666 align:center
Nic ci tego nie zastąpi.

00:39:01.250 --> 00:39:03.916 align:center
Zapijesz się na śmierć.

00:39:18.000 --> 00:39:19.333 align:center
Musimy mieć odpowiedź.

00:40:33.833 --> 00:40:36.625 align:center
Kurwa mać.

00:40:41.125 --> 00:40:43.750 align:center
Diamenty mają geologiczne odciski palców.

00:40:44.958 --> 00:40:47.958 align:center
Myślę, że to kopalnie Kiuvu
w Sierra Leone.

00:40:50.416 --> 00:40:52.250 align:center
Myślę, że diamenty są nowe

00:40:52.333 --> 00:40:55.916 align:center
i zostały przemycone
z Sierra Leone do innego kraju,

00:40:56.416 --> 00:40:59.041 align:center
gdzie otrzymały fałszywe certyfikaty.

00:40:59.125 --> 00:41:00.125 align:center
Seryjny zabójca?

00:41:00.208 --> 00:41:03.375 align:center
Musisz odwołać wszystkim wakacje, szefie.

00:41:03.458 --> 00:41:04.958 align:center
Potrzebujemy każdego.

00:41:05.041 --> 00:41:07.333 align:center
To najgorszy możliwy moment.

00:41:07.416 --> 00:41:10.541 align:center
Rzadko jest dobry moment
na seryjnego mordercę.

00:41:37.250 --> 00:41:40.958 align:center
Inne rzeczy sugerują Europę Wschodnią.

00:41:41.541 --> 00:41:42.625 align:center
Europę Wschodnią?

00:41:44.208 --> 00:41:47.125 align:center
Widziałam już
takie diamenty w kształcie gwiazdy.

00:41:47.208 --> 00:41:50.583 align:center
Były przemycane z byłej NRD i z Czech.

00:42:05.833 --> 00:42:09.750 align:center
- Kobieta została zamordowana…
- Będziemy informować…

00:42:10.750 --> 00:42:12.125 align:center
Hej, przepraszam.

00:42:12.208 --> 00:42:16.375 align:center
- Wiecie, kto to zrobił?
- Powiecie, kim była ofiara?

00:42:16.458 --> 00:42:18.166 align:center
Chciałam przeprosić.

00:42:18.750 --> 00:42:20.666 align:center
To ja wcześniej dzwoniłam.

00:42:21.166 --> 00:42:22.833 align:center
Maya Ek z Aftenposten.

00:42:22.916 --> 00:42:25.458 align:center
Czuję się jak kretynka.

00:42:27.791 --> 00:42:31.250 align:center
Wiem co nieco o uzależnieniu.

00:42:31.333 --> 00:42:35.000 align:center
Mój młodszy brat…
jest uzależniony od heroiny.

00:42:35.083 --> 00:42:36.875 align:center
Odsiaduje wyrok w Szwecji.

00:42:37.458 --> 00:42:39.291 align:center
- To, co mówiłam…
- Skończyłaś?

00:42:42.791 --> 00:42:43.625 align:center
Tak.

00:42:43.708 --> 00:42:44.625 align:center
To dobrze.

00:42:48.416 --> 00:42:50.208 align:center
U CARLA: ELEKTRONIKA I SPRZĘT

00:43:22.333 --> 00:43:27.000 align:center
Kilka minut temu otrzymaliśmy informację
o kolejnym morderstwie młodej kobiety.

00:43:27.083 --> 00:43:31.208 align:center
Policja wciąż pracuje
w biurze przy Placu Carla Bernera,

00:43:31.291 --> 00:43:33.750 align:center
ale nie odpowiada na pytania dziennikarzy

00:43:33.833 --> 00:43:37.708 align:center
o możliwych powiązaniach
z zabójstwem Camilli Loen.

00:43:37.791 --> 00:43:40.250 align:center
Powiadomiono już rodzinę ofiary.

00:43:40.333 --> 00:43:44.666 align:center
Świadkowie są przesłuchiwani,
a teren został ogrodzony.

00:43:44.750 --> 00:43:47.541 align:center
Dziesięć dni temu
znaleziono ciało Camilli Loen…

00:43:47.625 --> 00:43:51.416 align:center
Mamy tylko sprzęt używany.
Od razu uprzedzam!

00:43:51.500 --> 00:43:52.833 align:center
Jestem z policji.

00:43:53.708 --> 00:43:56.500 align:center
Nasz reporter rozmawiał
z siostrą Lisbeth Barli…

00:43:56.583 --> 00:44:00.750 align:center
Miał pan dziś klientów,
którzy zachowywali się dziwnie?

00:44:00.833 --> 00:44:03.333 align:center
Inaczej? Zauważył pan coś?

00:44:03.416 --> 00:44:04.458 align:center
Inaczej?

00:44:05.166 --> 00:44:08.750 align:center
Wszyscy. Cała ta dzielnica schodzi na psy.

00:44:10.583 --> 00:44:11.875 align:center
Tak…

00:44:11.958 --> 00:44:16.250 align:center
Czy ktoś wyglądał,
jakby miał kogoś zamordować?

00:44:18.708 --> 00:44:22.666 align:center
A kto nie miał czasem ochoty
kogoś zamordować?

00:44:22.750 --> 00:44:26.375 align:center
Świat jest pełen ludzi,
którzy marnują tylko tlen…

00:44:30.166 --> 00:44:32.708 align:center
Nie. Nie miałem dziś ani jednego klienta.

00:44:32.791 --> 00:44:33.958 align:center
Dziękuję.

00:44:35.333 --> 00:44:37.208 align:center
Według policji…

00:44:45.250 --> 00:44:48.916 align:center
Będziemy na bieżąco informować o sprawie.

00:44:49.000 --> 00:44:52.000 align:center
Konferencja prasowa policji
odbędzie się o 21.

00:44:52.083 --> 00:44:53.583 align:center
ZNALAZŁAM KOGOŚ. ZADZWOŃ.

00:44:53.666 --> 00:44:56.833 align:center
Podczas gdy wszyscy są na wakacjach,

00:44:56.916 --> 00:45:00.958 align:center
na policji ciąży ogromna presja
w związku z tak poważnymi sprawami…

00:45:12.041 --> 00:45:12.916 align:center
Cześć, Harry.

00:45:13.000 --> 00:45:14.083 align:center
Co znalazłaś?

00:45:14.166 --> 00:45:16.000 align:center
Jest ktoś w szpitalu Aker.

00:45:16.083 --> 00:45:20.333 align:center
Nie chcą podać nazwiska,
ale ma rany postrzałowe

00:45:20.416 --> 00:45:24.250 align:center
i może mieć powiązania z gangiem Dearpmis.

00:45:24.333 --> 00:45:25.708 align:center
- Numer pokoju?
- 505.

00:45:25.791 --> 00:45:27.250 align:center
Dziękuję, Sissel.

00:45:43.750 --> 00:45:47.125 align:center
Możesz czytać dalej
przez następne dziesięć minut.

00:45:47.208 --> 00:45:48.666 align:center
Spokojnie.

00:45:52.583 --> 00:45:53.791 align:center
A ty to kto?

00:45:53.875 --> 00:45:58.458 align:center
Jedyny człowiek, który może sprawić,
że nie dostaniesz kuli w łeb.

00:46:03.458 --> 00:46:06.291 align:center
Ten gang, który zaatakowaliście.

00:46:07.666 --> 00:46:10.000 align:center
Powiedzieli, kto spalił tamtego gościa.

00:46:10.083 --> 00:46:13.541 align:center
A ciebie można śledzić, o ile masz to.

00:46:14.250 --> 00:46:17.250 align:center
Blefujesz. Jeśli wiedzą,
kto użył miotacza ognia,

00:46:17.333 --> 00:46:19.125 align:center
to wiedzą, że to nie ja.

00:46:19.666 --> 00:46:21.666 align:center
To nie oni chcą cię zabić.

00:46:22.666 --> 00:46:23.791 align:center
Tylko twoi ludzie.

00:46:25.250 --> 00:46:28.416 align:center
Kiedy aresztujemy gościa, który go zabił,

00:46:28.500 --> 00:46:32.375 align:center
powiem, że ty go wydałeś,
żeby odsunąć podejrzenia od siebie.

00:46:32.458 --> 00:46:35.583 align:center
A ten ochroniarz pod drzwiami
powie twojej bandzie,

00:46:35.666 --> 00:46:38.291 align:center
że wyszedłem stąd z uśmiechem na twarzy.

00:46:41.291 --> 00:46:42.625 align:center
Czego chcesz?

00:46:42.708 --> 00:46:45.416 align:center
Wiem, że kupujecie dużo broni.

00:46:45.500 --> 00:46:52.208 align:center
Chcę, żebyś odpowiedział „tak” lub „nie”,
gdy zapytam, czy kupujecie od niego.

00:46:52.291 --> 00:46:54.791 align:center
Spieprzaj. My nie donosimy.

00:46:55.875 --> 00:46:58.000 align:center
Jasne, że nie.

00:46:58.833 --> 00:47:00.416 align:center
Nie na swoich.

00:47:01.916 --> 00:47:03.041 align:center
To on?

00:47:04.666 --> 00:47:05.708 align:center
Tak czy nie?

00:47:06.750 --> 00:47:08.375 align:center
Wszyscy już są.

00:47:09.041 --> 00:47:10.708 align:center
Mamy dwóch nowych członków.

00:47:11.250 --> 00:47:14.916 align:center
Bez twarzy, bez imienia i bez historii.

00:47:15.000 --> 00:47:18.500 align:center
Bo wszyscy odejdziemy kiedyś
w zapomnienie.

00:47:18.583 --> 00:47:19.416 align:center
3, 6, 1.

00:47:19.500 --> 00:47:21.833 align:center
Zapamiętają nas za jedno dążenie.

00:47:21.916 --> 00:47:26.416 align:center
Poprawienie losu naszej trzody, ludzkości.

00:47:28.166 --> 00:47:32.875 align:center
Tylko ja i nasz przywódca znamy tożsamość
wszystkich tu zgromadzonych.

00:47:32.958 --> 00:47:36.250 align:center
Wiem, że są tu wierzący i niewierzący,

00:47:36.333 --> 00:47:39.416 align:center
ale łączy nas przekonanie, że to my,

00:47:39.500 --> 00:47:41.625 align:center
jako grupa i jako jednostki,

00:47:41.708 --> 00:47:45.958 align:center
odpowiadamy za kształtowanie
i utrzymywanie społeczeństwa,

00:47:46.041 --> 00:47:51.625 align:center
aby przypominało piękne niebo
zamiast piekła anarchii.

00:47:51.708 --> 00:47:57.250 align:center
Stworzymy cywilizację
dla cywilizowanego człowieka.

00:47:57.750 --> 00:48:02.500 align:center
Musimy łamać słabe, bezużyteczne prawa,
aby móc wprowadzić prawa silnych.

00:48:02.583 --> 00:48:06.125 align:center
Masz sprzedawać nasze dragi,
a nie je kraść!

00:48:06.208 --> 00:48:09.291 align:center
Prawa, które naprawdę chronią
naszych obywateli.

00:48:09.375 --> 00:48:11.583 align:center
Niczego nie ukradłem!

00:48:11.666 --> 00:48:13.916 align:center
Tylko w ten sposób

00:48:14.000 --> 00:48:17.958 align:center
możemy przywrócić ten kraj
do dawnej świetności.

00:48:18.041 --> 00:48:19.291 align:center
Jak to nie masz kasy?

00:48:19.375 --> 00:48:21.416 align:center
Bo to my jesteśmy silni.

00:48:21.500 --> 00:48:22.666 align:center
Nic nie mam!

00:48:22.750 --> 00:48:24.333 align:center
A siła…

00:48:26.166 --> 00:48:27.791 align:center
to odpowiedzialność.

00:48:28.666 --> 00:48:30.083 align:center
Nic nie mam!

00:48:30.166 --> 00:48:33.541 align:center
Masz jeden dzień,
żeby wytrzasnąć skądś hajs.

00:48:33.625 --> 00:48:35.458 align:center
Jeden dzień!

00:48:41.916 --> 00:48:44.458 align:center
Słyszysz mnie?

00:48:44.541 --> 00:48:46.708 align:center
- Słyszysz?
- Przyniosę!

00:48:48.375 --> 00:48:49.333 align:center
Nie!

00:49:35.875 --> 00:49:39.333 align:center
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

00:50:56.125 --> 00:51:01.125 align:center
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ

