WEBVTT

00:00:19.166 --> 00:00:21.166 align:center
Tu masz amunicję.

00:00:21.250 --> 00:00:23.416 align:center
Potrzebujesz czegoś jeszcze?

00:00:23.500 --> 00:00:25.291 align:center
- Ludzi.
- Tak?

00:00:25.375 --> 00:00:28.708 align:center
Musiałam pozbyć się dziś pijaka,
ale to nie twój problem.

00:00:28.791 --> 00:00:31.666 align:center
- Nie.
- Ale możesz mieć inny problem.

00:00:31.750 --> 00:00:32.666 align:center
Jaki?

00:00:32.750 --> 00:00:35.916 align:center
Podobno ten gość z Dearpmisu,
który leży w szpitalu,

00:00:36.000 --> 00:00:37.541 align:center
gadał z policją.

00:00:41.208 --> 00:00:42.625 align:center
Niedobrze.

00:00:43.916 --> 00:00:46.458 align:center
Dzięki za rozmowę. Na razie.

00:01:06.333 --> 00:01:07.333 align:center
Tak?

00:01:07.416 --> 00:01:08.416 align:center
To ja.

00:01:10.375 --> 00:01:12.125 align:center
Możemy mieć problem.

00:02:00.166 --> 00:02:03.833 align:center
Typowy seryjny morderca to mężczyzna.

00:02:03.916 --> 00:02:05.000 align:center
Jest biały.

00:02:05.083 --> 00:02:08.208 align:center
Ma od 24 do 40 lat.

00:02:08.291 --> 00:02:10.083 align:center
Woli pracować sam.

00:02:10.166 --> 00:02:12.666 align:center
Może też pracować z innymi,

00:02:12.750 --> 00:02:14.416 align:center
na przykład w parze.

00:02:15.208 --> 00:02:18.333 align:center
Ale takie okaleczenia jak tutaj

00:02:18.416 --> 00:02:22.541 align:center
to wyraźny znak, że pracuje sam.

00:02:23.666 --> 00:02:24.916 align:center
Pierwszą ofiarę

00:02:25.541 --> 00:02:29.375 align:center
morderca wybiera
w dobrze znanym sobie środowisku.

00:02:31.500 --> 00:02:32.750 align:center
Piąte piętro.

00:02:35.041 --> 00:02:38.708 align:center
Typowa ofiara to jego własna matka.

00:02:39.625 --> 00:02:45.333 align:center
Rytuały nie pojawiają się
przy wszystkich seryjnych morderstwach.

00:02:45.416 --> 00:02:47.458 align:center
Ale jeśli są rytuały,

00:02:47.541 --> 00:02:50.375 align:center
to prawie zawsze jest seryjny morderca.

00:02:52.708 --> 00:02:56.833 align:center
Rozróżniamy dwa typy seryjnych morderców.

00:02:56.916 --> 00:03:00.291 align:center
Psychopatów i socjopatów.

00:03:00.375 --> 00:03:04.750 align:center
Psychopata nie ma pracy, wykształcenia.

00:03:04.833 --> 00:03:10.875 align:center
Ma bogatą przeszłość kryminalną
i od razu wzbudza podejrzenia.

00:03:10.958 --> 00:03:14.250 align:center
Socjopata wydaje się dobrze funkcjonować,

00:03:14.333 --> 00:03:16.958 align:center
jest inteligentny, dobrze przystosowany.

00:03:17.041 --> 00:03:18.875 align:center
Najpierw musimy go złapać.

00:03:19.458 --> 00:03:21.750 align:center
Masz coś, co może nam się przydać?

00:03:21.833 --> 00:03:23.375 align:center
Dojdziemy do tego, Waaler.

00:03:24.500 --> 00:03:27.875 align:center
Zabicie człowieka wymaga czasu.

00:03:28.375 --> 00:03:31.750 align:center
Więc to ważne,
czy doszło do tego w ciągu tygodnia,

00:03:31.833 --> 00:03:34.791 align:center
czy w weekend lub święto.

00:03:34.875 --> 00:03:36.791 align:center
Bo to drugie może oznaczać,

00:03:37.500 --> 00:03:39.625 align:center
że zabójca ma pracę.

00:03:39.708 --> 00:03:44.166 align:center
A to z kolei może sugerować,
że mamy do czynienia z socjopatą.

00:03:44.250 --> 00:03:46.500 align:center
Czyli jeśli gość zabije latem,

00:03:46.583 --> 00:03:50.166 align:center
to sugeruje, że ma pracę i jest socjopatą?

00:03:50.250 --> 00:03:51.625 align:center
Możliwe.

00:03:52.125 --> 00:03:54.000 align:center
To się przyda, Waaler?

00:03:54.083 --> 00:03:57.250 align:center
Dobrze by było, gdybyś mówił

00:03:57.333 --> 00:03:59.500 align:center
konkretnie o tej sprawie.

00:03:59.583 --> 00:04:01.291 align:center
Mamy trzy morderstwa.

00:04:01.375 --> 00:04:04.000 align:center
Dwa. Lisbeth Barli
jest na razie zaginiona.

00:04:04.083 --> 00:04:07.291 align:center
Przykro mi, ale na pewno
mamy trzy morderstwa.

00:04:08.333 --> 00:04:12.000 align:center
Popełniono je
w takim samym odstępie czasu.

00:04:12.625 --> 00:04:16.083 align:center
Rytuał okaleczania i dekorowania zwłok

00:04:16.166 --> 00:04:18.791 align:center
został powtórzony trzykrotnie.

00:04:19.291 --> 00:04:22.708 align:center
To sugeruje, że jesteśmy
we wczesnej fazie z kontrolą.

00:04:22.791 --> 00:04:24.833 align:center
A wybór ofiary i miejsca zbrodni?

00:04:25.500 --> 00:04:27.333 align:center
Tak, może masz rację.

00:04:27.416 --> 00:04:28.791 align:center
W czym ma rację?

00:04:28.875 --> 00:04:31.833 align:center
Wybór ofiary i miejsca zbrodni

00:04:31.916 --> 00:04:33.958 align:center
sugeruje coś przeciwnego.

00:04:34.041 --> 00:04:35.375 align:center
Jak to?

00:04:35.458 --> 00:04:39.666 align:center
Pierwsze morderstwo miało miejsce
w mieszkaniu samotnej ofiary.

00:04:39.750 --> 00:04:44.958 align:center
Mógł wejść i wyjść, nie ryzykując,
że ktoś go przyłapie albo rozpozna.

00:04:45.041 --> 00:04:48.791 align:center
Drugie morderstwo, porwał Lisbeth Barli
w dzielnicy mieszkalnej,

00:04:48.875 --> 00:04:52.000 align:center
w środku dnia, pewnie w aucie,
a auta łatwo namierzyć.

00:04:52.083 --> 00:04:54.166 align:center
Zaczął ryzykować.

00:04:54.250 --> 00:04:59.833 align:center
Trzecie morderstwo to czysty przypadek.
Damska toaleta w biurowcu.

00:04:59.916 --> 00:05:03.333 align:center
Trzeba mieć farta,
żeby nikt cię nie przyłapał.

00:05:03.416 --> 00:05:05.333 align:center
Jaki jest wniosek?

00:05:05.416 --> 00:05:09.250 align:center
Mamy do czynienia
z dobrze przystosowanym socjopatą,

00:05:09.333 --> 00:05:12.125 align:center
ale nie mamy pojęcia,
czy zaczyna wariować,

00:05:12.208 --> 00:05:14.583 align:center
czy jeszcze nad sobą panuje.

00:05:14.666 --> 00:05:16.041 align:center
Co byłoby lepsze?

00:05:16.125 --> 00:05:19.458 align:center
W pierwszym przypadku dojdzie do masakry,

00:05:19.541 --> 00:05:21.500 align:center
ale mamy szansę go złapać.

00:05:21.583 --> 00:05:24.416 align:center
W drugim będą dłuższe przerwy
między zabójstwami,

00:05:24.500 --> 00:05:26.625 align:center
ale pewnie nie damy rady go złapać.

00:05:26.708 --> 00:05:30.250 align:center
Wybór między dżumą a cholerą.
Nie wiem, co wolisz.

00:05:31.500 --> 00:05:33.458 align:center
Dobra. Dziękuję, Ståle.

00:05:34.041 --> 00:05:36.500 align:center
Proponuję na początek

00:05:36.583 --> 00:05:40.916 align:center
wezwać wszystkich jeszcze raz
na przesłuchania.

00:05:41.000 --> 00:05:44.666 align:center
Ludzie będą nam się bacznie przyglądać,
nawet za granicą.

00:05:48.750 --> 00:05:52.833 align:center
Był pan w kancelarii ABC
rozmawiać o swoich aparatach słuchowych?

00:05:52.916 --> 00:05:55.750 align:center
Mój prawnik się starzeje i szukam nowych,

00:05:55.833 --> 00:05:59.041 align:center
żeby dokonali oceny prawnej
umowy z agencją.

00:05:59.125 --> 00:06:03.583 align:center
I poszedł pan do prawników,
którzy specjalizują się w windykacji?

00:06:03.666 --> 00:06:06.458 align:center
Tak, ale zorientowałem się
dopiero na spotkaniu.

00:06:06.541 --> 00:06:10.750 align:center
Które trwało krótko,
bo zaczęło się całe to zamieszanie.

00:06:10.833 --> 00:06:14.625 align:center
Pewnie kontaktował się pan też
z innymi kancelariami.

00:06:14.708 --> 00:06:16.791 align:center
Może pan je wymienić?

00:06:16.875 --> 00:06:20.458 align:center
Inne kancelarie nie chciały
umawiać się przed końcem wakacji.

00:06:20.541 --> 00:06:23.541 align:center
Kancelaria ABC była bardziej pomocna.

00:06:23.625 --> 00:06:25.625 align:center
Jestem o coś podejrzany?

00:06:26.208 --> 00:06:27.750 align:center
Wszyscy są podejrzani.

00:06:30.541 --> 00:06:31.833 align:center
W porządku.

00:06:33.125 --> 00:06:35.166 align:center
Mówi pan z akcentem?

00:06:36.583 --> 00:06:40.500 align:center
Możliwe, często wyjeżdżam za granicę.

00:06:40.583 --> 00:06:42.083 align:center
Może tak być.

00:06:42.166 --> 00:06:43.458 align:center
Dokąd pan jeździ?

00:06:44.416 --> 00:06:46.625 align:center
Mam domek w Tajlandii.

00:06:46.708 --> 00:06:50.166 align:center
W Szwajcarii
jeżdżę do producenta aparatów słuchowych.

00:06:50.250 --> 00:06:54.416 align:center
Ale podróżuję głównie po Norwegii,
do szpitali i różnych instytucji.

00:06:54.500 --> 00:06:56.916 align:center
Ma pan żonę, rodzinę?

00:06:57.500 --> 00:07:01.958 align:center
Jaśnie pan raczy spojrzeć
na notatki pana Skarrego.

00:07:02.041 --> 00:07:03.458 align:center
Zobaczy pan, że nie.

00:07:03.541 --> 00:07:05.541 align:center
Mieszkam z Trulsem.

00:07:06.833 --> 00:07:09.041 align:center
Truls to shar pei.

00:07:09.625 --> 00:07:10.708 align:center
Pies.

00:07:13.791 --> 00:07:17.166 align:center
Dobra. Może pan opowiedzieć,
co się wydarzyło?

00:07:17.250 --> 00:07:19.375 align:center
Pański kolega Skarre…

00:07:19.458 --> 00:07:23.708 align:center
Rozumiem, że to zapisał,
ale czy może pan opowiedzieć o tym mnie?

00:07:26.541 --> 00:07:28.583 align:center
- Dzień dobry.
- Słucham.

00:07:28.666 --> 00:07:31.750 align:center
Za parę minut mam spotkanie z Hallem,

00:07:31.833 --> 00:07:34.333 align:center
ale te pięć pięter dało mi popalić.

00:07:34.416 --> 00:07:37.083 align:center
Poprosiłem recepcjonistkę…

00:07:37.666 --> 00:07:39.000 align:center
Barbarę Svendsen.

00:07:39.083 --> 00:07:41.166 align:center
Poprosiłem ją o szklankę wody

00:07:41.250 --> 00:07:43.083 align:center
i poszła korytarzem.

00:07:43.166 --> 00:07:44.166 align:center
- Tak.
- Tak.

00:07:44.250 --> 00:07:47.791 align:center
Ale nie wróciła,
więc poszedłem na korytarz szukać Hallego,

00:07:47.875 --> 00:07:49.375 align:center
z którym byłem umówiony.

00:07:50.958 --> 00:07:52.250 align:center
- Dzień dobry.
- Tak?

00:07:52.333 --> 00:07:54.541 align:center
- Jestem Clausen.
- No tak!

00:07:54.625 --> 00:07:57.250 align:center
Ktoś wchodził albo wychodził
z tej toalety?

00:07:57.333 --> 00:08:00.250 align:center
Nie widziałem nikogo oprócz pracowników.

00:08:00.333 --> 00:08:02.833 align:center
Mówiłem to tyle razy.

00:08:02.916 --> 00:08:06.916 align:center
Ale nie wiemy, których konkretnie
pracowników pan widział.

00:08:08.416 --> 00:08:10.125 align:center
Wszyscy są podejrzani, jasne.

00:08:10.750 --> 00:08:12.416 align:center
Potrzebuję tego pokoju.

00:08:13.250 --> 00:08:14.125 align:center
Możesz odejść.

00:08:14.791 --> 00:08:15.875 align:center
- Dobra.
- Nie pan.

00:08:16.583 --> 00:08:18.208 align:center
Ty wychodzisz, pan zostaje.

00:08:19.833 --> 00:08:21.041 align:center
Zostajemy tu.

00:08:25.916 --> 00:08:26.750 align:center
Proszę mówić.

00:08:27.250 --> 00:08:28.625 align:center
Widziałem sprzątaczkę.

00:08:29.291 --> 00:08:33.166 align:center
- Ale zniknęła w korytarzu.
- Rozmawialiśmy z nią.

00:08:33.750 --> 00:08:37.083 align:center
Potem widziałem…

00:08:37.166 --> 00:08:40.083 align:center
gościa w garniturze…

00:08:40.833 --> 00:08:42.708 align:center
Nalał sobie kawy z ekspresu

00:08:42.791 --> 00:08:47.416 align:center
i poszedł do pokoju.
Zakładam, że to był jego gabinet.

00:08:47.500 --> 00:08:50.541 align:center
- No i ten kurier rowerowy.
- Kurier rowerowy?

00:08:50.625 --> 00:08:51.625 align:center
Tak.

00:08:51.708 --> 00:08:56.000 align:center
Wyszedł tuż przed tym,
jak poszedłem do Hallego.

00:08:56.083 --> 00:08:59.333 align:center
Teoretycznie nie był pracownikiem,

00:08:59.416 --> 00:09:01.833 align:center
ale był tam zawodowo, że tak powiem.

00:09:01.916 --> 00:09:03.500 align:center
Czemu pan tak patrzy?

00:09:03.583 --> 00:09:06.416 align:center
- Jak wyglądał? Wysoki? Chudy?
- A ja wiem.

00:09:06.500 --> 00:09:09.375 align:center
Skąd mam wiedzieć? Już wychodził.

00:09:09.458 --> 00:09:12.041 align:center
- Jak ja, zwyczajny…
- Gruby?

00:09:12.833 --> 00:09:14.708 align:center
Gruby? Nie wolno tak mówić…

00:09:14.791 --> 00:09:16.041 align:center
Proszę tu zostać.

00:09:23.000 --> 00:09:26.208 align:center
Na kiedy ogarniesz listę
zamówień u kurierów rowerowych

00:09:26.291 --> 00:09:27.375 align:center
w dniu morderstwa?

00:09:27.458 --> 00:09:30.291 align:center
- Dość szybko.
- Ale najpierw muszę…

00:09:30.375 --> 00:09:34.625 align:center
Obdzwoń wszystkie firmy kurierskie.
Szukaj dostaw lub odbiorów w ABC.

00:09:34.708 --> 00:09:38.416 align:center
- To nie ty kierujesz…
- Zrób to.

00:09:40.666 --> 00:09:42.791 align:center
Czy ten Clausen go opisał?

00:09:42.875 --> 00:09:47.750 align:center
Tak, miał czarną koszulkę kolarską,
spodenki, buty kolarskie, które stukały.

00:09:47.833 --> 00:09:50.916 align:center
Nie był pewien wzrostu.
Miał zakrytą twarz.

00:09:51.000 --> 00:09:55.250 align:center
Miał okulary przeciwsłoneczne,
kask rowerowy i maskę ochronną.

00:09:55.333 --> 00:09:57.375 align:center
Dlatego Camilla Loen go wpuściła.

00:09:58.166 --> 00:10:00.000 align:center
No tak, zadzwonił domofonem.

00:10:00.083 --> 00:10:02.625 align:center
Kurierzy często mają zasłoniętą twarz.

00:10:02.708 --> 00:10:05.791 align:center
Powiedział, że ma kwiaty albo przesyłkę.

00:10:06.375 --> 00:10:10.958 align:center
Clausen widział go tam
przez jakieś cztery minuty.

00:10:11.041 --> 00:10:13.000 align:center
Kurier by wpadł,

00:10:13.083 --> 00:10:16.500 align:center
dostarczył paczkę i poleciał.

00:10:16.583 --> 00:10:19.000 align:center
Nie kręciłby się tam przez cztery minuty.

00:10:19.083 --> 00:10:23.458 align:center
Każę sprawdzić,
czy na miejscach zbrodni byli kurierzy.

00:10:23.541 --> 00:10:26.375 align:center
Musimy rozważyć coś jeszcze.

00:10:28.041 --> 00:10:30.708 align:center
Czy ostrzec ludzi przed obcymi kurierami.

00:10:30.791 --> 00:10:32.875 align:center
- Pogadam z Møllerem.
- Dobra.

00:10:32.958 --> 00:10:33.875 align:center
Hej, Harry.

00:10:33.958 --> 00:10:36.333 align:center
Kawał dobrej roboty.

00:10:51.666 --> 00:10:53.583 align:center
Potwierdzono śmierć jednej osoby

00:10:53.666 --> 00:10:57.500 align:center
po wczorajszym ataku
na klub motocyklowy Korps.

00:10:57.583 --> 00:11:01.083 align:center
Agnes Sjølid z policji w Oslo zapewnia…

00:11:49.083 --> 00:11:50.083 align:center
Halo?

00:11:53.000 --> 00:11:53.833 align:center
Halo?

00:11:57.625 --> 00:11:58.791 align:center
Mogę panu pomóc?

00:11:58.875 --> 00:12:01.541 align:center
Jestem z policji.

00:12:03.625 --> 00:12:07.583 align:center
Te symbole gwiazd na drzwiach…

00:12:10.166 --> 00:12:11.625 align:center
Pentagram?

00:12:13.041 --> 00:12:13.916 align:center
To…

00:12:14.416 --> 00:12:16.083 align:center
Coś z nim nie tak?

00:12:16.166 --> 00:12:18.625 align:center
Nie, zastanawiam się, co oznaczają.

00:12:20.958 --> 00:12:26.000 align:center
Pentagram to pradawny symbol religijny.

00:12:26.583 --> 00:12:29.750 align:center
Widnieje na nagrobkach,
które mają ponad 1000 lat.

00:12:31.708 --> 00:12:34.750 align:center
Czyli to symbol dobra?

00:12:34.833 --> 00:12:36.750 align:center
Nasz tak.

00:12:38.583 --> 00:12:39.708 align:center
Ale…

00:12:40.833 --> 00:12:44.125 align:center
Gdy pentagram jest odwrócony…

00:12:44.958 --> 00:12:46.666 align:center
Gdy dwa ramiona są na górze…

00:12:48.250 --> 00:12:52.291 align:center
wtedy wkraczamy w dziedzinę demonologii.

00:12:53.000 --> 00:12:54.166 align:center
Czyli?

00:12:55.208 --> 00:12:57.166 align:center
Nauki zła.

00:13:09.041 --> 00:13:11.625 align:center
Czyli informacja o kurierze nic nie dała?

00:13:11.708 --> 00:13:15.208 align:center
Mamy list gończy
w social mediach, radiu, telewizji.

00:13:15.791 --> 00:13:17.666 align:center
Dostaliśmy 24 zgłoszenia.

00:13:17.750 --> 00:13:20.583 align:center
Potwierdzają to, co już wiemy.

00:13:21.708 --> 00:13:26.541 align:center
Spytaj dziennikarzy,
czy mają nagrania ludzi na placu.

00:13:26.625 --> 00:13:29.625 align:center
Że niby sprawca wrócił na miejsce zbrodni?

00:13:29.708 --> 00:13:32.041 align:center
Jeśli zabójca jest socjopatą,

00:13:32.125 --> 00:13:37.791 align:center
to będzie traktował śledztwo
jak ekscytującą grę z policją.

00:13:37.875 --> 00:13:38.708 align:center
Zapraszam.

00:13:40.291 --> 00:13:42.458 align:center
Co mówią patolodzy?

00:13:42.541 --> 00:13:44.750 align:center
Że mamy opóźnienia i braki kadrowe

00:13:44.833 --> 00:13:48.458 align:center
oraz że odkładamy na bok stare trupy,
żeby zająć się tymi.

00:13:48.541 --> 00:13:53.333 align:center
Nie ma nasienia, skóry, włosów ani krwi.

00:13:54.000 --> 00:13:56.416 align:center
Żadnych śladów przemocy seksualnej.

00:13:56.500 --> 00:14:01.208 align:center
Jedyny fizyczny dowód na istnienie sprawcy
to dziury po kulach.

00:14:01.833 --> 00:14:04.333 align:center
- To ciekawe.
- Co?

00:14:04.416 --> 00:14:07.000 align:center
Że nie ma śladów przemocy seksualnej.

00:14:07.500 --> 00:14:09.416 align:center
Czyli nie chodzi o seks.

00:14:09.500 --> 00:14:13.416 align:center
Nie, seryjni zabójcy
zawsze mają motyw seksualny.

00:14:15.208 --> 00:14:17.833 align:center
Może jest jak gość z filmu Wystarczy być.

00:14:19.041 --> 00:14:21.125 align:center
„Lubię oglądać”.

00:14:21.666 --> 00:14:26.750 align:center
Być może nie musi jej dotykać,
żeby osiągnąć satysfakcję seksualną.

00:14:26.833 --> 00:14:31.250 align:center
Może wystarcza mu
samo morderstwo albo widok zwłok.

00:14:32.708 --> 00:14:34.166 align:center
A co z Lisbeth Barli?

00:14:34.666 --> 00:14:38.166 align:center
Zbadaliśmy jej palec i ustaliliśmy,

00:14:38.250 --> 00:14:43.333 align:center
że powierzchnia cięcia
sugeruje to samo narzędzie,

00:14:43.416 --> 00:14:45.500 align:center
co w pozostałych przypadkach.

00:14:45.583 --> 00:14:47.791 align:center
A co z bronią z miejsc zbrodni?

00:14:48.291 --> 00:14:51.375 align:center
Badania potwierdziły,
że użyto ich w morderstwach,

00:14:51.458 --> 00:14:53.833 align:center
ale numery seryjne zostały zeszlifowane.

00:14:53.916 --> 00:14:56.458 align:center
Jak na większości konfiskowanej broni.

00:14:56.541 --> 00:15:00.958 align:center
Miasto jest pełne broni.
Zaczyna się tu robić Montana.

00:15:05.916 --> 00:15:07.833 align:center
Maya, co ze sprawą Barli?

00:15:07.916 --> 00:15:11.250 align:center
Piszemy, że Toya Harang
zastąpi siostrę w Pigmalionie.

00:15:11.333 --> 00:15:14.666 align:center
- Tekst będzie gotowy przed lunchem.
- Jakieś cytaty?

00:15:14.750 --> 00:15:18.416 align:center
Willy Barli: „»The show must go on«
to nie tylko banał.

00:15:18.500 --> 00:15:23.500 align:center
Teatr to poważna sprawa i wiemy,
że Lisbeth będzie z nami.

00:15:23.583 --> 00:15:27.958 align:center
To nami wstrząsnęło, ale staramy się
wykorzystać to w pozytywny sposób.

00:15:28.041 --> 00:15:30.041 align:center
To będzie hołd dla Lisbeth”.

00:15:30.125 --> 00:15:33.875 align:center
Dobre, podnoszące na duchu.
Właśnie tego nam trzeba.

00:15:33.958 --> 00:15:36.500 align:center
Teraz skupiamy się na Kurierze Śmierci.

00:15:36.583 --> 00:15:38.958 align:center
Zostawcie inne tematy.

00:16:08.416 --> 00:16:09.916 align:center
- Hej.
- Hej.

00:16:12.166 --> 00:16:13.250 align:center
Wszystko gra?

00:16:13.333 --> 00:16:15.583 align:center
- Tak, pracuję.
- Ja też.

00:16:16.208 --> 00:16:17.208 align:center
Wiesz…

00:16:18.125 --> 00:16:19.208 align:center
No więc…

00:16:21.875 --> 00:16:25.958 align:center
Chciałam ci przypomnieć,
żebyś jutro zabrał Olega na kąpielisko.

00:16:27.083 --> 00:16:29.750 align:center
Jasne, mam już uszykowane kąpielówki.

00:16:30.875 --> 00:16:34.541 align:center
Chyba nie widziałam cię w kąpielówkach.
Jak wyglądają?

00:16:35.333 --> 00:16:40.458 align:center
Czarne, z jakimś logo.

00:16:40.541 --> 00:16:43.708 align:center
No tak, bokserki, które ci kupiłam.

00:16:43.791 --> 00:16:45.791 align:center
Można w nich pływać. Co?

00:16:45.875 --> 00:16:47.541 align:center
Wysłałem ci maila.

00:16:47.625 --> 00:16:49.833 align:center
Niestety muszę kończyć.

00:16:49.916 --> 00:16:50.791 align:center
Dobra.

00:16:51.500 --> 00:16:53.041 align:center
Dobra. Pa.

00:16:54.833 --> 00:16:56.416 align:center
Widziałeś mojego maila?

00:16:57.833 --> 00:17:00.208 align:center
Tak, zdjęcia w pobliżu miejsc zbrodni.

00:17:00.291 --> 00:17:03.458 align:center
Przysłała je Maya Ek z Aftenposten,
bo zgodziłem się

00:17:04.250 --> 00:17:06.375 align:center
na wywiad o profilu sprawcy.

00:17:06.458 --> 00:17:11.458 align:center
Wydziałowi przyda się poprawa wizerunku.

00:17:14.041 --> 00:17:15.750 align:center
To tyle…

00:17:16.375 --> 00:17:17.375 align:center
Dzięki.

00:17:33.583 --> 00:17:34.750 align:center
MIESZKANIE CAMILLI LOEN

00:17:51.916 --> 00:17:54.833 align:center
Mamy jeszcze klucze
do mieszkania Camilli Loen?

00:17:54.916 --> 00:17:55.916 align:center
Bjørn Holm je ma.

00:18:11.250 --> 00:18:13.583 align:center
Dzięki, że od razu przyszłaś.

00:18:15.666 --> 00:18:17.000 align:center
Czego chcesz?

00:18:17.083 --> 00:18:19.833 align:center
Chciałem cię ostrzec.

00:18:20.750 --> 00:18:23.500 align:center
Odin i Dearpmis mówią,
że nie mogą zapłacić

00:18:23.583 --> 00:18:25.458 align:center
za zamówioną broń.

00:18:25.541 --> 00:18:28.166 align:center
Twierdzą, że ty przejęłaś rynek.

00:18:29.500 --> 00:18:30.500 align:center
Dlatego…

00:18:32.166 --> 00:18:33.916 align:center
zamierzają cię zabić.

00:18:35.250 --> 00:18:37.125 align:center
Czemu mi to mówisz?

00:18:37.208 --> 00:18:38.250 align:center
Bo ty płacisz.

00:18:38.333 --> 00:18:40.583 align:center
Wolę płacących klientów.

00:18:45.875 --> 00:18:48.250 align:center
Mówili, gdzie i kiedy?

00:18:49.125 --> 00:18:50.500 align:center
Nie wiadomo.

00:18:54.291 --> 00:18:56.375 align:center
Odin i Loke są w szpitalu Aker.

00:20:31.791 --> 00:20:32.791 align:center
Dotknij.

00:20:43.291 --> 00:20:44.333 align:center
W porządku.

00:20:55.958 --> 00:20:57.250 align:center
Co pan tu robi?

00:21:03.041 --> 00:21:04.541 align:center
Pracuję.

00:21:08.250 --> 00:21:09.375 align:center
Pracuje pan?

00:21:09.458 --> 00:21:13.541 align:center
Byłem pewny, że zamknąłem drzwi na klucz.

00:21:14.458 --> 00:21:16.333 align:center
Zamknął pan.

00:21:17.166 --> 00:21:19.750 align:center
Na wszelki wypadek wziąłem klucz dozorcy.

00:21:20.708 --> 00:21:21.833 align:center
Hej.

00:21:23.583 --> 00:21:25.666 align:center
Zapomniałaś wziąć tabletki nasenne?

00:21:25.750 --> 00:21:28.750 align:center
Pani mąż usłyszał hałas na górze

00:21:28.833 --> 00:21:31.708 align:center
i myślał, że ktoś się włamuje
do mieszkania Camilli.

00:21:36.833 --> 00:21:37.875 align:center
Przestań.

00:21:37.958 --> 00:21:39.666 align:center
Wracaj do łóżka.

00:21:41.083 --> 00:21:41.958 align:center
Dobranoc.

00:21:46.791 --> 00:21:49.541 align:center
- O co chodzi?
- Co to ma być?

00:21:50.458 --> 00:21:52.041 align:center
Co ty masz na sobie?

00:21:52.125 --> 00:21:53.458 align:center
Idź spać.

00:21:58.916 --> 00:22:01.625 align:center
Przepraszam. Napije się pan kawy?

00:22:03.333 --> 00:22:04.416 align:center
Chętnie.

00:22:09.041 --> 00:22:11.291 align:center
Jakie tabletki nasenne zażywa?

00:22:16.875 --> 00:22:19.958 align:center
Heroina. Nie. Zopitin…

00:22:21.125 --> 00:22:24.041 align:center
Za granicą można kupić je bez recepty.

00:22:25.125 --> 00:22:29.000 align:center
Mogę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu,
bo łagodzi też lęk.

00:22:30.250 --> 00:22:31.625 align:center
Pan też to bierze?

00:22:31.708 --> 00:22:33.208 align:center
Ja? Nie.

00:22:36.250 --> 00:22:41.000 align:center
Lęk rodzi się z wolności,
a ja chciałbym zachować tę wolność.

00:22:42.416 --> 00:22:44.125 align:center
Gdy uciszy się lęk,

00:22:44.208 --> 00:22:46.458 align:center
można stać się władcą swojego życia.

00:22:48.125 --> 00:22:50.666 align:center
Powinien pan poczytać Heideggera.

00:22:51.875 --> 00:22:53.166 align:center
A pan nie czuje lęku?

00:22:53.666 --> 00:22:54.833 align:center
Czuję.

00:22:54.916 --> 00:22:56.791 align:center
- Ma pan lęki?
- Tak.

00:22:57.958 --> 00:22:59.166 align:center
Pan też je ma.

00:23:00.750 --> 00:23:01.833 align:center
Tak.

00:23:03.041 --> 00:23:05.000 align:center
Ale ten zabójca nie czuje lęku.

00:23:07.083 --> 00:23:09.333 align:center
Nie? Dlaczego?

00:23:10.375 --> 00:23:12.500 align:center
To wolność nie daje nam spać.

00:23:14.166 --> 00:23:15.250 align:center
Wybory.

00:23:17.291 --> 00:23:18.791 align:center
Zabójca nie ma wyboru.

00:23:20.041 --> 00:23:21.541 align:center
Dlaczego?

00:23:22.291 --> 00:23:23.833 align:center
Bo jest narzędziem.

00:23:23.916 --> 00:23:27.791 align:center
Bo jego życie ma cel.

00:23:28.416 --> 00:23:30.875 align:center
Nie jest zagubiony jak pan i ja. On…

00:23:31.583 --> 00:23:34.708 align:center
Wie, co robi, dlatego dobrze śpi w nocy.

00:23:36.458 --> 00:23:38.291 align:center
A jaki cel ma jego życie?

00:23:39.500 --> 00:23:41.000 align:center
Czy to nie oczywiste?

00:23:44.750 --> 00:23:48.708 align:center
Te kobiety były… rozwiązłe.

00:23:50.375 --> 00:23:51.291 align:center
Myśli pan?

00:23:52.333 --> 00:23:55.375 align:center
Barbara Svendsen
zmieniała chłopaków jak rękawiczki.

00:23:56.500 --> 00:23:58.833 align:center
Lisbeth Barli może i była mężatką,

00:23:58.916 --> 00:24:02.875 align:center
ale wcześniej puszczała się
na prawo i lewo.

00:24:04.291 --> 00:24:05.958 align:center
A co z…

00:24:06.791 --> 00:24:08.208 align:center
Camillą Loen?

00:24:10.166 --> 00:24:12.250 align:center
Też nie była wolna od grzechu.

00:24:15.291 --> 00:24:18.083 align:center
Cel zabójcy to…

00:24:18.166 --> 00:24:19.875 align:center
Być narzędziem Boga.

00:24:21.708 --> 00:24:24.250 align:center
List do Hebrajczyków,
rozdział 13, werset 4.

00:24:25.000 --> 00:24:27.833 align:center
„Bóg osądzi rozpustników”.

00:24:30.458 --> 00:24:31.333 align:center
No tak.

00:24:32.750 --> 00:24:34.000 align:center
Już to słyszałem.

00:24:35.500 --> 00:24:37.916 align:center
Zapamiętam to. Hebrajczycy.

00:24:38.000 --> 00:24:41.333 align:center
I zapamiętam… Heideggera.

00:24:43.000 --> 00:24:44.416 align:center
Dziękuję za kawę.

00:24:45.833 --> 00:24:47.416 align:center
Swoją drogą…

00:24:47.958 --> 00:24:50.375 align:center
Sprzedaje pan wyposażenie do kościołów…

00:24:51.750 --> 00:24:56.083 align:center
Co to może oznaczać,
gdy ktoś wycina pentagram w drewnie?

00:24:58.708 --> 00:25:00.083 align:center
Gdzie pan to znalazł?

00:25:02.291 --> 00:25:05.291 align:center
W belce nad jej łóżkiem na górze.

00:25:06.333 --> 00:25:07.708 align:center
- Jej łóżkiem?
- Tak.

00:25:08.875 --> 00:25:11.041 align:center
To może być krzyż przeciw zmorom.

00:25:12.791 --> 00:25:15.708 align:center
Poganie malowali go
nad łóżkami i drzwiami,

00:25:15.791 --> 00:25:17.500 align:center
by wypędzić zmory.

00:25:18.083 --> 00:25:20.375 align:center
- Zmory?
- Albo mary, jak „koszmar”.

00:25:21.125 --> 00:25:25.916 align:center
Kobiecy duch,
który siada na piersi śpiącego

00:25:26.000 --> 00:25:30.916 align:center
i ujeżdża go, żeby śniły mu się koszmary.

00:25:31.000 --> 00:25:33.875 align:center
Od indogermańskiego słowa „mer”.

00:25:33.958 --> 00:25:37.166 align:center
Przyznaję, że słabo znam indogermański.

00:25:38.000 --> 00:25:39.500 align:center
Czyli to oznacza śmierć.

00:25:41.916 --> 00:25:42.958 align:center
Albo morderstwo.

00:26:03.208 --> 00:26:05.083 align:center
Pozwól, że się przedstawię.

00:26:05.791 --> 00:26:09.375 align:center
Jestem istotą,
w której istnienie wolałeś nie wierzyć.

00:26:09.458 --> 00:26:13.208 align:center
To ja wypełzam spod twojego łóżka,
gdy zasypiasz.

00:26:14.333 --> 00:26:16.791 align:center
To ja siadam ci na piersi,

00:26:16.875 --> 00:26:19.208 align:center
wkładam ci do ust wędzidło

00:26:19.291 --> 00:26:21.083 align:center
i ujeżdżam cię.

00:26:21.166 --> 00:26:24.291 align:center
Jadę na tobie aż do piekła.

00:26:28.750 --> 00:26:32.333 align:center
Jestem istotą,
w której istnienie wolałeś nie wierzyć.

00:26:32.416 --> 00:26:33.541 align:center
To ja…

00:26:33.625 --> 00:26:35.083 align:center
To do nas.

00:26:35.166 --> 00:26:37.000 align:center
Chce, żebyśmy wiedzieli,

00:26:37.083 --> 00:26:38.791 align:center
żebyśmy go podziwiali.

00:26:38.875 --> 00:26:41.375 align:center
Ale nie daje nam żadnych konkretów.

00:26:41.958 --> 00:26:43.583 align:center
Co można zrobić z dźwiękiem?

00:26:43.666 --> 00:26:47.750 align:center
Zwykle usunąłbym zniekształcenia
przy pomocy AI,

00:26:47.833 --> 00:26:52.875 align:center
ale dźwięk zmodyfikowano,
żeby AI go nie rozpoznało.

00:26:52.958 --> 00:26:56.250 align:center
- Wiesz, jakie to szaleństwo?
- Możesz to naprawić?

00:26:57.500 --> 00:26:59.750 align:center
Nie ma szans, stary.

00:26:59.833 --> 00:27:02.208 align:center
Dobra. Holm, co masz?

00:27:02.291 --> 00:27:06.250 align:center
Takie kasety można kupić w sieci wszędzie.

00:27:07.083 --> 00:27:09.208 align:center
Ale według naszego językoznawcy

00:27:09.291 --> 00:27:12.958 align:center
gość posługuje się
dość staroświeckim językiem szwedzkim

00:27:13.041 --> 00:27:16.541 align:center
z domieszką norweskiego.
Może mieszkał w Szwecji dawno temu.

00:27:18.333 --> 00:27:19.583 align:center
A odciski palców?

00:27:19.666 --> 00:27:23.291 align:center
Znaleźliśmy, ale należą do ciebie.

00:27:23.958 --> 00:27:25.541 align:center
Dobra.

00:27:25.625 --> 00:27:30.166 align:center
Znaleźliście w mieszkaniu Loen
odciski jej sąsiada z dołu?

00:27:30.250 --> 00:27:33.500 align:center
Tak, na drzwiach,
ale wszedł tam z dozorcą,

00:27:33.583 --> 00:27:35.791 align:center
więc to nic dziwnego…

00:27:35.875 --> 00:27:36.958 align:center
Dobra.

00:27:37.041 --> 00:27:40.291 align:center
Zaniesiesz to śledczym?
Mam ważne spotkanie.

00:27:40.375 --> 00:27:43.708 align:center
Skąd wiedziałeś,
że na kasecie może coś być?

00:27:43.791 --> 00:27:47.208 align:center
Taka kaseta u laski,
która urodziła się po 2000 roku?

00:27:47.791 --> 00:27:51.083 align:center
Gdybym był trzeźwy,
znalazłbym ją za pierwszym razem.

00:27:51.166 --> 00:27:52.625 align:center
Powinni mnie zwolnić.

00:28:08.416 --> 00:28:10.375 align:center
Tam są schody, mięczaku.

00:28:52.375 --> 00:28:55.833 align:center
Na policji i instytucjach
ciąży coraz większa presja

00:28:55.916 --> 00:28:59.375 align:center
ze strony coraz mocniej
wystraszonej społeczności.

00:28:59.458 --> 00:29:04.333 align:center
Według sondażu cztery na pięć osób…

00:29:04.416 --> 00:29:05.625 align:center
Można to wyłączyć?

00:29:14.250 --> 00:29:18.875 align:center
Mówił pan, że w dniu śmierci Svendsen
nikogo tu nie było. Jest pan pewny?

00:29:19.541 --> 00:29:21.541 align:center
Był może kurier rowerowy?

00:29:21.625 --> 00:29:26.000 align:center
Przecież mówiłem,
że nie miałem wtedy klientów.

00:29:26.083 --> 00:29:28.666 align:center
- No tak.
- Kurier rowerowy?

00:29:29.250 --> 00:29:34.208 align:center
Tak, stał tam jeden facet
w całym tym stroju.

00:29:34.291 --> 00:29:35.791 align:center
Ale od razu wyszedł.

00:29:35.875 --> 00:29:38.625 align:center
Uznałem, że pomylił adres.

00:29:39.791 --> 00:29:42.625 align:center
- Niczego nie dotykaj. Odsuń się.
- Dobra.

00:29:43.583 --> 00:29:44.625 align:center
Beate?

00:29:44.708 --> 00:29:45.916 align:center
- Cześć.
- Tutaj.

00:29:46.500 --> 00:29:47.541 align:center
- Cześć.
- Cześć.

00:29:47.625 --> 00:29:50.041 align:center
Wygląda jak odcisk palca.

00:29:52.625 --> 00:29:53.791 align:center
Daj mi chwilę.

00:29:53.875 --> 00:29:55.833 align:center
Mógłby pan opisać tego kuriera?

00:29:56.708 --> 00:29:59.750 align:center
Przecież oni zawsze mają zakryte twarze.

00:29:59.833 --> 00:30:03.666 align:center
- Proszę spróbować.
- Był tu dosłownie chwilę.

00:30:03.750 --> 00:30:05.791 align:center
A ja siedziałem tu za ladą.

00:30:05.875 --> 00:30:08.583 align:center
Niech klient sam prosi, jeśli czegoś chce.

00:30:09.583 --> 00:30:11.458 align:center
Harry, musimy iść.

00:30:11.541 --> 00:30:13.208 align:center
- Ale…
- Już późno.

00:30:13.958 --> 00:30:14.875 align:center
Cholera.

00:30:14.958 --> 00:30:17.333 align:center
- Zadzwoń, jeśli coś znajdziesz.
- Tak.

00:30:36.375 --> 00:30:38.750 align:center
Szach-mat.

00:30:38.833 --> 00:30:39.916 align:center
Nie…

00:30:50.291 --> 00:30:51.500 align:center
Halo?

00:30:52.041 --> 00:30:54.791 align:center
Jest tu gość, którego wyrzucili z Korps.

00:30:54.875 --> 00:30:59.291 align:center
Mówi, że Attila jedzie do szpitala,
żeby się zemścić za ten miotacz ognia.

00:31:11.250 --> 00:31:12.791 align:center
Potrzebujemy więcej ludzi.

00:31:12.875 --> 00:31:15.208 align:center
Wszyscy są w Göteborgu.

00:31:15.750 --> 00:31:18.333 align:center
Dlatego tu są, wiedzą o tym.

00:31:37.625 --> 00:31:38.583 align:center
Mów.

00:31:39.125 --> 00:31:40.833 align:center
Rozmawiam z Holem?

00:31:40.916 --> 00:31:42.958 align:center
Chce pan mi coś sprzedać?

00:31:43.708 --> 00:31:45.458 align:center
Tak.

00:31:45.541 --> 00:31:46.541 align:center
Rozłączam się.

00:31:46.625 --> 00:31:52.333 align:center
Mogę sprzedać ci nazwisko gościa,
który sprzedaje broń gangom narkotykowym.

00:31:54.333 --> 00:31:56.708 align:center
To ja, gadaliśmy w szpitalu.

00:31:57.458 --> 00:32:00.833 align:center
Przyjedź tu
i zabierz ze sobą uzbrojonych kumpli.

00:32:02.375 --> 00:32:03.250 align:center
Co się dzieje?

00:32:04.875 --> 00:32:06.166 align:center
To znowu ja.

00:32:06.250 --> 00:32:09.333 align:center
Jedzie tu cały jebany Korps.

00:32:09.416 --> 00:32:11.500 align:center
Ktoś im powiedział, gdzie jesteśmy.

00:32:12.916 --> 00:32:15.166 align:center
Skąd mam wiedzieć, że to nie zasadzka?

00:32:15.250 --> 00:32:20.291 align:center
Musisz zaryzykować,
jeśli chcesz znać nazwisko.

00:32:20.375 --> 00:32:24.416 align:center
Jeśli zginiemy,
informacja zginie razem z nami.

00:32:35.375 --> 00:32:36.708 align:center
Tak, Hole?

00:32:36.791 --> 00:32:40.666 align:center
Hej, Wulf.
Pomóż mi skontaktować się z Deltą.

00:32:41.458 --> 00:32:45.125 align:center
Korps jedzie do szpitala Aker. Sala 505.

00:32:45.208 --> 00:32:46.500 align:center
- Rozumiesz?
- Tak.

00:32:54.791 --> 00:32:58.250 align:center
- Zastrzelisz kogoś?
- Nie, choć to kuszące.

00:32:58.333 --> 00:33:00.833 align:center
- Nie mam czym strzelać.
- Czemu?

00:33:00.916 --> 00:33:03.083 align:center
To nie amerykański film.

00:33:03.166 --> 00:33:06.125 align:center
Norweska policja
ma trzymać broń w radiowozie,

00:33:06.208 --> 00:33:07.416 align:center
a to nie radiowóz.

00:33:07.500 --> 00:33:09.458 align:center
Czyli nie będzie akcji?

00:33:09.541 --> 00:33:11.541 align:center
Delta jest uzbrojona po zęby.

00:33:11.625 --> 00:33:14.375 align:center
- No to pospieszmy się.
- Spieszę się.

00:33:17.708 --> 00:33:18.708 align:center
Tak!

00:33:23.583 --> 00:33:24.583 align:center
Cześć.

00:33:24.666 --> 00:33:29.083 align:center
Cześć. Zdążyłeś.
Myślałam, że spóźnisz się na kolację.

00:33:29.166 --> 00:33:32.166 align:center
- Fajnie było?
- Mogło być jeszcze fajniej.

00:34:09.375 --> 00:34:10.958 align:center
To nie ten szpital?

00:34:11.041 --> 00:34:13.750 align:center
To Aker. Jedziemy do szpitala Ullevål.

00:34:19.666 --> 00:34:20.708 align:center
Musimy iść.

00:34:29.083 --> 00:34:30.291 align:center
Z drogi!

00:34:32.416 --> 00:34:33.375 align:center
Kurwa!

00:34:34.000 --> 00:34:35.125 align:center
Z drogi!

00:34:36.333 --> 00:34:37.333 align:center
Cholera!

00:34:40.125 --> 00:34:42.333 align:center
- Co pan robi?
- Stul pysk!

00:34:42.958 --> 00:34:44.583 align:center
Ja pierdolę!

00:36:29.083 --> 00:36:30.250 align:center
Jeden nie żyje.

00:36:30.333 --> 00:36:33.416 align:center
Drugi jest w śpiączce,
ale lekarz mówi, że też umrze.

00:36:33.500 --> 00:36:37.166 align:center
- Wulf był pewny, że mówiłeś o Ullevål.
- Tak?

00:36:37.875 --> 00:36:40.208 align:center
Pewnie i tak byśmy nie zdążyli.

00:36:43.083 --> 00:36:44.583 align:center
Jakie to uczucie?

00:36:45.875 --> 00:36:48.416 align:center
Gdy stałeś tam jako nieuzbrojony policjant

00:36:48.500 --> 00:36:50.791 align:center
i musiałeś ich przepuścić?

00:36:54.958 --> 00:36:56.250 align:center
A jeśli się zgodzę

00:36:56.750 --> 00:36:59.833 align:center
dołączyć do tego waszego projektu?

00:37:09.000 --> 00:37:12.458 align:center
Wypełniasz misję sam, bez zadawania pytań.

00:37:13.666 --> 00:37:17.125 align:center
- Będziesz musiał spalić parę mostów.
- Rozumiem.

00:37:17.208 --> 00:37:20.958 align:center
Muszę złamać prawo,
żebyś coś na mnie miał?

00:37:24.375 --> 00:37:25.583 align:center
A ile…

00:37:27.208 --> 00:37:28.875 align:center
Ile czasu możesz mi dać?

00:37:29.916 --> 00:37:31.250 align:center
Masz 48 godzin.

00:37:38.500 --> 00:37:41.250 align:center
- Mów.
- Odcisk palca na ekranie telewizora.

00:37:41.333 --> 00:37:44.625 align:center
Nie ma go w bazie danych,
ale jest dopasowanie.

00:37:44.708 --> 00:37:46.416 align:center
Sąsiad Camilli Loen?

00:37:46.500 --> 00:37:47.833 align:center
Nie, to nie on.

00:37:47.916 --> 00:37:50.666 align:center
Pasuje do innego odcisku w mieszkaniu.

00:37:50.750 --> 00:37:51.625 align:center
Tak.

00:37:52.458 --> 00:37:53.416 align:center
To Beate Lønn.

00:37:53.500 --> 00:37:56.166 align:center
Mamy porządny odcisk seryjnego mordercy.

00:38:00.916 --> 00:38:02.125 align:center
Jedziemy!

00:38:12.750 --> 00:38:14.666 align:center
Zaraz będę, matko.

00:38:15.833 --> 00:38:17.791 align:center
Już wracam.

00:38:19.208 --> 00:38:21.666 align:center
Wracam do łona.

00:38:21.750 --> 00:38:26.250 align:center
Wezmę nóż i wytnę sobie nim drogę.

00:38:35.250 --> 00:38:39.458 align:center
- Wczoraj w końcu mogłam opłacić czynsz.
- Nie przejmuj się tym.

00:38:39.541 --> 00:38:41.000 align:center
Ktoś mi pomógł.

00:38:41.083 --> 00:38:45.291 align:center
Tak, zauważyłam, że ktoś przychodzi.

00:38:45.375 --> 00:38:48.833 align:center
- Widziałam, że ma psa.
- Tak. Poznasz go.

00:38:49.708 --> 00:38:52.583 align:center
Ale ostrzegam, on jest inny.

00:38:54.291 --> 00:38:57.291 align:center
Jest… staroświecki.

00:38:57.916 --> 00:38:59.583 align:center
Nie chce, żebyśmy…

00:39:01.666 --> 00:39:03.541 align:center
To coś poważnego.

00:39:05.333 --> 00:39:06.583 align:center
Dał mi coś.

00:39:16.166 --> 00:39:19.416 align:center
Nie wolno mi tego otworzyć,
dopóki się nie zaręczymy.

00:39:20.208 --> 00:39:23.208 align:center
Powiedział, że to coś, co jest wieczne.

00:39:24.958 --> 00:39:26.791 align:center
POLICJA

00:39:30.208 --> 00:39:31.166 align:center
Książę.

00:39:31.250 --> 00:39:34.666 align:center
Jeden z gangów załatwiony
i chyba mamy nowego członka.

00:39:34.750 --> 00:39:35.750 align:center
Świetnie.

00:39:42.791 --> 00:39:46.000 align:center
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

00:41:00.583 --> 00:41:05.541 align:center
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ

