WEBVTT

00:00:16.875 --> 00:00:20.166 align:center
Sprawdziłam to i jestem pewna, Harry.

00:00:20.250 --> 00:00:21.208 align:center
Syn?

00:00:22.416 --> 00:00:24.750 align:center
To on jest seryjnym mordercą.

00:00:24.833 --> 00:00:26.000 align:center
Dobra.

00:00:27.708 --> 00:00:30.625 align:center
Dziękuję, Beate. Nazywa się Martin Aminov.

00:00:31.208 --> 00:00:35.541 align:center
Ma 43 lata, Norweg,
mieszka w Pradze, karany za przemyt.

00:00:35.625 --> 00:00:39.750 align:center
Dał matce taki sam diament jak te u ofiar.

00:00:39.833 --> 00:00:43.791 align:center
Matka twierdzi, że odwiedzał ją
w dniach morderstw.

00:00:44.625 --> 00:00:45.833 align:center
W Villa Valle.

00:00:45.916 --> 00:00:46.750 align:center
Jego matka?

00:00:46.833 --> 00:00:50.458 align:center
Mieszka pod piątym adresem.
Ma ją odwiedzić dziś wieczorem.

00:00:50.541 --> 00:00:54.041 align:center
Wsparcie już jedzie,
mam tu zaparkowane auto.

00:00:56.041 --> 00:00:57.916 align:center
Nie, zaraz!

00:00:59.916 --> 00:01:02.708 align:center
Siadaj. Czekajcie na moje polecenia.

00:01:04.083 --> 00:01:05.541 align:center
Niech tam nie jadą.

00:01:06.250 --> 00:01:09.291 align:center
Żadnych radiowozów w pobliżu tego domu.

00:01:09.375 --> 00:01:13.000 align:center
Jeśli wyczuje kłopoty,
nie dostaniemy drugiej szansy.

00:01:13.583 --> 00:01:17.583 align:center
Falkeid, ty i twoi ludzie
na razie tu zostaniecie.

00:01:17.666 --> 00:01:20.083 align:center
- Mówiłeś…
- To ja tu rządzę!

00:01:20.958 --> 00:01:23.625 align:center
Jeśli coś pójdzie nie tak, będzie na mnie.

00:01:23.708 --> 00:01:26.666 align:center
Dlatego chcę to zrobić po swojemu, jasne?

00:01:30.041 --> 00:01:32.583 align:center
Harry, zostań tu i przejmij dowodzenie.

00:01:39.333 --> 00:01:41.625 align:center
Cześć, Hole. Jedziemy do Villa Valle.

00:01:41.708 --> 00:01:43.583 align:center
- Odwołaj wsparcie.
- Odwołać?

00:01:43.666 --> 00:01:47.416 align:center
- Waaler sam się tym zajmie.
- Ale za pięć minut będziemy.

00:01:47.500 --> 00:01:48.666 align:center
Zrób to.

00:01:54.208 --> 00:01:57.916 align:center
- Do wszystkich jednostek, czekajcie.
- Tak jest.

00:03:09.541 --> 00:03:10.541 align:center
Masz broń?

00:03:12.041 --> 00:03:14.000 align:center
Na tej operacji tak.

00:03:16.333 --> 00:03:18.708 align:center
Mówił, kiedy przyjdzie?

00:03:18.791 --> 00:03:21.750 align:center
Najpierw chciał coś załatwić.

00:03:21.833 --> 00:03:24.500 align:center
Ma klucz do domu?

00:03:25.416 --> 00:03:27.916 align:center
Nie zamykam drzwi, kiedy ma przyjść.

00:03:28.000 --> 00:03:29.500 align:center
Drzwi nie są zamknięte?

00:03:29.583 --> 00:03:30.625 align:center
Nie.

00:03:47.125 --> 00:03:48.208 align:center
Możesz opuścić.

00:03:50.375 --> 00:03:51.208 align:center
Dzień dobry.

00:03:51.875 --> 00:03:52.875 align:center
Pani Aminov.

00:04:02.750 --> 00:04:04.041 align:center
A gdzie reszta?

00:04:04.125 --> 00:04:05.708 align:center
Jesteśmy tylko ty i ja.

00:04:13.750 --> 00:04:15.166 align:center
Co ty wyprawiasz?

00:04:17.500 --> 00:04:18.333 align:center
Jak to?

00:04:18.833 --> 00:04:20.875 align:center
Stoisz przy oknie.

00:04:22.416 --> 00:04:24.458 align:center
- Aha…
- Ile tam stoisz?

00:04:24.541 --> 00:04:26.958 align:center
Cholerna amatorka. Do kuchni.

00:04:27.833 --> 00:04:29.083 align:center
Do kuchni.

00:04:32.666 --> 00:04:35.458 align:center
Masz tu zostać, co by się nie działo.

00:04:35.541 --> 00:04:36.666 align:center
Zrozumiano?

00:04:58.250 --> 00:04:59.333 align:center
Co to jest?

00:04:59.916 --> 00:05:02.625 align:center
Czwarte piętro, trzecie drzwi po prawej.

00:05:09.166 --> 00:05:10.083 align:center
O kurwa…

00:05:15.375 --> 00:05:18.458 align:center
Falkeid, przygotuj ludzi
do wejścia do 406.

00:05:25.208 --> 00:05:27.083 align:center
Alfa do Charlie 2. Odbiór.

00:05:27.166 --> 00:05:28.250 align:center
Tu Charlie 2.

00:05:28.916 --> 00:05:32.166 align:center
Przygotować się do wejścia do 406.
Hole już idzie.

00:05:32.958 --> 00:05:33.833 align:center
Przyjąłem.

00:05:36.583 --> 00:05:37.666 align:center
Daj mi broń.

00:05:55.541 --> 00:05:57.500 align:center
WRÓCĘ ZA CZTERY TYGODNIE – MARIUS

00:06:14.416 --> 00:06:15.875 align:center
- Czysto.
- Czysto!

00:07:02.500 --> 00:07:03.541 align:center
Cholera…

00:07:30.291 --> 00:07:32.250 align:center
Czemu myślisz, że to tutaj?

00:07:33.583 --> 00:07:35.625 align:center
Bo to piąte piętro.

00:07:50.958 --> 00:07:52.000 align:center
Hole?

00:08:48.750 --> 00:08:50.916 align:center
Tak, Harry?

00:08:51.541 --> 00:08:56.000 align:center
Pomyliliśmy się.
Znaleźliśmy Mariusa Velanda na strychu.

00:08:56.083 --> 00:08:58.416 align:center
Nie był kolejną ofiarą, tylko pierwszą.

00:08:58.500 --> 00:09:01.333 align:center
Zaczął od kciuka,
a potem odcinał kolejne palce.

00:09:02.333 --> 00:09:04.208 align:center
Został tylko mały palec.

00:09:04.291 --> 00:09:05.541 align:center
A on zaraz tu będzie.

00:09:06.583 --> 00:09:11.208 align:center
Dlaczego jest tu tylko Waaler,
a nie cały cholerny oddział?

00:09:13.333 --> 00:09:16.500 align:center
Bał się, że go wystraszymy.

00:09:20.208 --> 00:09:22.625 align:center
Mnie kazał zostać tutaj,

00:09:23.375 --> 00:09:25.750 align:center
a tobie kazał zostać tam.

00:09:26.375 --> 00:09:28.416 align:center
Co tu się dzieje, do cholery?

00:09:28.500 --> 00:09:29.791 align:center
Nie wiem.

00:09:31.416 --> 00:09:32.250 align:center
Słuchaj…

00:09:33.666 --> 00:09:34.500 align:center
Uważaj.

00:09:36.500 --> 00:09:37.875 align:center
Muszę wracać.

00:10:43.375 --> 00:10:44.375 align:center
Policja!

00:10:47.500 --> 00:10:49.541 align:center
Rzuć broń!

00:10:51.916 --> 00:10:53.750 align:center
Rzuć broń, mówię!

00:10:57.208 --> 00:11:00.041 align:center
Ostatnie ostrzeżenie! Rzuć broń!

00:11:18.625 --> 00:11:21.375 align:center
Tom, co ty odwalasz? Jest nieuzbrojony.

00:11:26.416 --> 00:11:30.166 align:center
Jest nieuzbrojony, bo zabrałem mu broń.

00:11:35.083 --> 00:11:37.250 align:center
Skuj go!

00:11:38.541 --> 00:11:40.958 align:center
Stań pod ścianą! Odłóż torbę.

00:11:42.791 --> 00:11:43.875 align:center
Odłóż torbę!

00:12:46.666 --> 00:12:50.125 align:center
Już wracam. Wracam do łona.

00:12:50.208 --> 00:12:54.583 align:center
Wezmę nóż i wytnę sobie drogę.

00:13:00.250 --> 00:13:03.000 align:center
Ja pierdzielę, co za czubek.

00:13:04.666 --> 00:13:06.916 align:center
Aminov był wcześniej karany, tak?

00:13:10.750 --> 00:13:11.875 align:center
Odciski palców?

00:13:11.958 --> 00:13:13.541 align:center
Jeszcze nie ma wyników.

00:13:16.625 --> 00:13:18.708 align:center
Czy Martin Aminov się przyznał?

00:13:18.791 --> 00:13:23.000 align:center
Podejrzany właśnie przeszedł
wstępne przesłuchanie. To proces.

00:13:23.083 --> 00:13:26.583 align:center
Rozmawiał z nim komisarz Tom Waaler.

00:13:26.666 --> 00:13:30.750 align:center
Takie przesłuchanie to
ustalanie faktów i budowanie zaufania.

00:13:30.833 --> 00:13:32.958 align:center
Musi dobiec końca, nim odpowiem.

00:13:33.041 --> 00:13:35.791 align:center
Czy to prawda,
że w torbie Aminova była broń

00:13:35.875 --> 00:13:38.083 align:center
i takie same diamenty, co u ofiar?

00:13:38.166 --> 00:13:40.208 align:center
- To prawda.
- Kolej na VG.

00:13:40.291 --> 00:13:43.708 align:center
Czy to prawda,
że ciało znaleziono w worku próżniowym?

00:13:45.041 --> 00:13:46.458 align:center
Bez komentarza.

00:13:46.541 --> 00:13:50.208 align:center
Ale może pan potwierdzić,
że aresztowaliście Kuriera Śmierci?

00:13:50.291 --> 00:13:54.125 align:center
Niestety nie mogę potwierdzić nic więcej.

00:13:54.208 --> 00:13:57.125 align:center
Ale cieszycie się, że to koniec polowania?

00:13:58.166 --> 00:14:00.166 align:center
To podchwytliwe pytanie.

00:14:01.333 --> 00:14:02.500 align:center
Kolej na Dagbladet.

00:14:02.583 --> 00:14:06.625 align:center
To prawda, że aresztowanie
miało dramatyczny przebieg?

00:14:07.208 --> 00:14:10.458 align:center
Czy ja wiem…
Po prostu wykonałem swoje zadanie.

00:14:11.541 --> 00:14:13.500 align:center
Czy planował znowu zabić?

00:14:13.583 --> 00:14:16.791 align:center
Trudno powiedzieć, ale to możliwe.

00:14:20.750 --> 00:14:23.000 align:center
Jasna cholera. Teraz będzie gwiazdą.

00:14:23.541 --> 00:14:26.500 align:center
Człowiek, który prowadził śledztwo

00:14:26.583 --> 00:14:29.541 align:center
i aresztował Kuriera Śmierci
na własną rękę.

00:14:32.458 --> 00:14:36.041 align:center
W mieszkaniu Mariusa Velanda
znaleźliśmy odciski palców

00:14:36.125 --> 00:14:39.333 align:center
pasujące do tych w sklepie
i w mieszkaniu Camilli Loen.

00:14:39.416 --> 00:14:43.500 align:center
Znaleźliśmy teraz te same odciski
na klatce schodowej Lisbeth Barli.

00:14:43.583 --> 00:14:45.125 align:center
Pasują do Martina Aminova?

00:14:45.208 --> 00:14:48.791 align:center
Właśnie nie. To odciski Velanda.

00:14:50.250 --> 00:14:54.750 align:center
Zabierał kciuk
do wszystkich miejsc zbrodni?

00:14:54.833 --> 00:14:56.125 align:center
Najwyraźniej tak.

00:14:58.875 --> 00:15:00.166 align:center
Elegancko.

00:15:00.250 --> 00:15:01.708 align:center
Bardzo elegancko.

00:15:03.833 --> 00:15:07.250 align:center
Idziemy to uczcić w Boxerze. Przyjdziesz?

00:15:07.333 --> 00:15:08.416 align:center
Tak.

00:15:09.833 --> 00:15:11.083 align:center
Idziesz?

00:15:11.166 --> 00:15:14.291 align:center
Nie, już się w życiu wybawiłem.

00:15:14.833 --> 00:15:17.083 align:center
Poza tym nie należę już do zespołu.

00:15:17.666 --> 00:15:18.583 align:center
Co?

00:15:18.666 --> 00:15:20.666 align:center
Dziś jest mój ostatni dzień.

00:15:21.958 --> 00:15:23.833 align:center
To co będziesz teraz robił?

00:15:24.416 --> 00:15:25.500 align:center
Coś innego.

00:15:27.125 --> 00:15:29.166 align:center
Coś zupełnie innego.

00:15:57.583 --> 00:15:59.500 align:center
Jako 20-latek pojechałem latem

00:15:59.583 --> 00:16:02.500 align:center
do Strömstad odwiedzić mojego kumpla Solo.

00:16:02.583 --> 00:16:05.958 align:center
Ukradliśmy auto jego ojca
i przyjechaliśmy tutaj, do Oslo.

00:16:07.291 --> 00:16:09.666 align:center
Byliśmy kompletnie spłukani.

00:16:09.750 --> 00:16:14.166 align:center
Nie było nas stać na hotel,
więc spaliśmy w parku w śpiworach.

00:16:14.750 --> 00:16:18.666 align:center
Za dnia chodziliśmy ulicą Karla Johana
i patrzyliśmy na dziewczyny.

00:16:19.875 --> 00:16:22.166 align:center
W tym śpiworze straciłem cnotę.

00:16:24.125 --> 00:16:27.208 align:center
Chyba wtedy zdecydowałem,
że to miasto dla mnie.

00:16:29.375 --> 00:16:30.916 align:center
Mieliśmy po 20 lat, ale…

00:16:33.250 --> 00:16:34.875 align:center
jakbyśmy mieli wszystko.

00:16:39.375 --> 00:16:44.250 align:center
Marius Veland, Barbara Svendsen,
Camilla Loen, Lisbeth Barli.

00:16:44.333 --> 00:16:46.250 align:center
Mieli dwadzieścia parę lat.

00:16:46.333 --> 00:16:48.333 align:center
Nie doznali jeszcze rozczarowań.

00:16:51.541 --> 00:16:53.083 align:center
Rozmawiałem z Aminovem.

00:16:53.666 --> 00:16:56.166 align:center
To zimny, inteligentny drań.

00:16:56.250 --> 00:16:59.125 align:center
Uda niepoczytalność
i trafi do psychiatryka.

00:16:59.208 --> 00:17:02.958 align:center
Tam zrobi postępy
i wyjdzie po paru latach.

00:17:04.583 --> 00:17:06.583 align:center
Tak to teraz wygląda.

00:17:07.416 --> 00:17:10.166 align:center
Nie sprzątamy ludzkich śmieci,

00:17:10.250 --> 00:17:13.791 align:center
tylko chowamy w kącie
i zamiatamy pod dywan.

00:17:13.875 --> 00:17:18.250 align:center
A potem dziwimy się,
że w całym domu śmierdzi

00:17:18.333 --> 00:17:21.666 align:center
jak w gnieździe szczurów.

00:17:22.958 --> 00:17:26.041 align:center
Ktoś musi posprzątać to gówno,

00:17:27.125 --> 00:17:29.500 align:center
by reszta mogła swobodnie oddychać.

00:17:29.583 --> 00:17:30.750 align:center
Rozumiesz?

00:17:31.833 --> 00:17:32.958 align:center
Na razie tak.

00:17:34.750 --> 00:17:38.333 align:center
Tym się zajmujemy.
Bierzemy odpowiedzialność.

00:17:42.125 --> 00:17:44.458 align:center
Wyznaczyliśmy twoją pierwszą misję.

00:17:44.541 --> 00:17:48.416 align:center
Jeśli to zrobisz,
wszystkie twoje problemy znikną.

00:17:48.500 --> 00:17:49.666 align:center
Z pracą, wszystkim.

00:17:50.750 --> 00:17:52.416 align:center
Co masz na myśli?

00:17:52.916 --> 00:17:53.958 align:center
Aminov.

00:17:55.000 --> 00:17:57.458 align:center
To śmieć. Trzeba się go pozbyć.

00:18:05.250 --> 00:18:06.708 align:center
Błogosławieństwo Józefa.

00:18:07.750 --> 00:18:09.166 align:center
Wynalazek KGB.

00:18:10.000 --> 00:18:15.041 align:center
Tak popełniali samobójstwo
pojmani czeczeńscy żołnierze.

00:18:15.125 --> 00:18:17.041 align:center
Rozbija ściany komórek,

00:18:17.125 --> 00:18:20.916 align:center
krwawisz z każdego otworu
i umierasz w kilka sekund.

00:18:21.500 --> 00:18:23.583 align:center
Bez smaku. Jedna ampułka w szklance.

00:18:24.333 --> 00:18:26.166 align:center
To ma wyglądać jak samobójstwo?

00:18:26.958 --> 00:18:31.458 align:center
Zrozumieliśmy, że trzeba
naginać i łamać prawo,

00:18:31.541 --> 00:18:33.541 align:center
by chronić społeczeństwo.

00:18:35.375 --> 00:18:38.291 align:center
Aminov będzie w areszcie
do jutra do północy.

00:18:38.375 --> 00:18:39.833 align:center
Potem go przeniosą.

00:18:40.625 --> 00:18:42.250 align:center
Wiedzą, że przyjdziesz.

00:18:53.666 --> 00:18:54.625 align:center
Powodzenia.

00:19:39.833 --> 00:19:41.000 align:center
Mamo!

00:19:42.125 --> 00:19:43.625 align:center
Harry przyniósł kwiaty!

00:19:47.208 --> 00:19:48.291 align:center
Już idę.

00:20:01.083 --> 00:20:02.333 align:center
Pięknie wyglądasz.

00:20:17.250 --> 00:20:18.458 align:center
No więc…

00:20:19.250 --> 00:20:20.666 align:center
Wybacz…

00:20:21.500 --> 00:20:22.375 align:center
Dziękuję.

00:20:31.416 --> 00:20:35.000 align:center
- Włożyć je do wody?
- Chyba tak.

00:20:36.041 --> 00:20:38.125 align:center
Przesadziłem z tymi kwiatami?

00:20:39.041 --> 00:20:40.458 align:center
- Może.
- Może.

00:20:41.083 --> 00:20:44.000 align:center
TEATR NARODOWY

00:20:50.208 --> 00:20:51.333 align:center
Cześć, Harry.

00:20:51.916 --> 00:20:53.916 align:center
Harry. Maya Ek, Aftenposten.

00:20:54.000 --> 00:20:56.083 align:center
Pytamy ludzi, co myślą o tym,

00:20:56.166 --> 00:20:58.625 align:center
że w końcu złapano porywacza Barli.

00:20:58.708 --> 00:20:59.916 align:center
Nie, dziękuję.

00:21:00.000 --> 00:21:02.416 align:center
Chciałam cię zapytać o coś innego.

00:21:03.000 --> 00:21:04.791 align:center
To zajmie chwilę.

00:21:04.875 --> 00:21:09.000 align:center
Pracowałeś z Tomem Waalerem
wiele lat, prawda?

00:21:09.083 --> 00:21:13.250 align:center
- Nie jestem już policjantem.
- Aha. Ale powiesz coś o Tomie?

00:21:13.333 --> 00:21:14.750 align:center
Zaczekaj.

00:21:15.666 --> 00:21:17.083 align:center
Masz wizytówkę?

00:21:20.708 --> 00:21:22.083 align:center
Dzwoń, kiedy chcesz.

00:21:23.583 --> 00:21:25.041 align:center
- Kiedy chcesz.
- Dzięki.

00:21:29.333 --> 00:21:31.958 align:center
Czemu mówisz,
że nie jesteś już policjantem?

00:21:33.208 --> 00:21:35.708 align:center
Wczoraj był mój ostatni dzień.

00:21:38.083 --> 00:21:39.500 align:center
Ale co…

00:21:40.583 --> 00:21:42.000 align:center
Co będziesz teraz robił?

00:21:43.541 --> 00:21:44.541 align:center
Coś innego.

00:21:47.666 --> 00:21:48.791 align:center
Panie i panowie.

00:21:48.875 --> 00:21:51.750 align:center
- Czas na teatr.
- Zaczynamy za pięć minut.

00:21:51.833 --> 00:21:54.083 align:center
Prosimy o zajęcie miejsc.

00:22:57.125 --> 00:23:01.666 align:center
Czyli twoim zdaniem Pigmalion jest o tym,

00:23:02.541 --> 00:23:06.250 align:center
że człowiek nie rozumie,
dlaczego kogoś kocha?

00:23:08.083 --> 00:23:10.875 align:center
To brzmi tak, jakbym gadał banały.

00:23:10.958 --> 00:23:12.625 align:center
- Tak mówiłeś.
- Tak.

00:23:12.708 --> 00:23:15.625 align:center
Nie znam się na teatrze.

00:23:16.500 --> 00:23:17.583 align:center
Tak…

00:23:24.666 --> 00:23:26.083 align:center
Dostałam propozycję.

00:23:28.791 --> 00:23:31.708 align:center
Zgodziłam się zostać wspólniczką w firmie.

00:23:35.833 --> 00:23:36.833 align:center
Gratuluję.

00:23:36.916 --> 00:23:38.083 align:center
Dzięki.

00:23:41.791 --> 00:23:44.708 align:center
- To o tym chciałaś mi powiedzieć?
- Nie.

00:23:47.916 --> 00:23:50.458 align:center
Oleg przyznał mi się, że ukradł wino.

00:23:51.708 --> 00:23:54.791 align:center
I że to ty po niego przyjechałeś
i odwiozłeś do domu.

00:23:55.375 --> 00:23:59.500 align:center
Powiedział mi też o waszym zakładzie.

00:24:01.541 --> 00:24:05.375 align:center
Że jeśli on nie będzie już więcej pić,

00:24:06.000 --> 00:24:07.625 align:center
to ty też nie.

00:24:12.625 --> 00:24:14.125 align:center
Pokochał cię.

00:24:16.000 --> 00:24:19.291 align:center
Naprawdę cię pokochał.

00:24:22.666 --> 00:24:23.958 align:center
Wiem, że…

00:24:26.208 --> 00:24:27.916 align:center
Szanse są marne.

00:24:30.666 --> 00:24:32.541 align:center
Ale przyłączę się do zakładu.

00:24:36.583 --> 00:24:38.791 align:center
Jeśli tego chcesz.

00:24:52.333 --> 00:24:53.583 align:center
Kocham cię.

00:25:07.791 --> 00:25:09.291 align:center
A ty kochasz mnie.

00:25:14.250 --> 00:25:15.125 align:center
Tak.

00:25:18.666 --> 00:25:19.666 align:center
Kocham cię.

00:25:25.916 --> 00:25:26.875 align:center
Wiem.

00:25:30.250 --> 00:25:31.500 align:center
Chodźmy do środka.

00:25:32.166 --> 00:25:33.500 align:center
Słuchaj…

00:25:35.625 --> 00:25:38.291 align:center
Mam jeszcze
ostatnią sprawę do załatwienia.

00:25:39.416 --> 00:25:40.750 align:center
- W pracy.
- Jasne.

00:25:41.875 --> 00:25:43.250 align:center
Zostawię otwarte drzwi.

00:25:44.458 --> 00:25:45.541 align:center
Lepiej nie.

00:25:47.041 --> 00:25:49.125 align:center
Lepiej zamknij.

00:25:50.375 --> 00:25:51.416 align:center
Na noc.

00:26:26.833 --> 00:26:29.416 align:center
To ja. Możesz włączyć nagrywanie?

00:26:29.500 --> 00:26:30.875 align:center
Nie ma sprawy, szefie.

00:26:31.458 --> 00:26:32.875 align:center
Załatwione.

00:27:11.958 --> 00:27:12.791 align:center
Groth.

00:27:44.375 --> 00:27:45.791 align:center
Dobry wieczór, Aminov.

00:27:46.875 --> 00:27:48.208 align:center
Jestem komisarz Hole.

00:27:49.958 --> 00:27:52.750 align:center
Możesz dać ręce?

00:28:12.208 --> 00:28:13.375 align:center
Chcesz?

00:28:15.875 --> 00:28:18.000 align:center
To sztuczka z dobrym gliną?

00:28:20.333 --> 00:28:21.208 align:center
Tak.

00:28:32.041 --> 00:28:36.041 align:center
Jesteś spokojny jak na człowieka
aresztowanego za cztery zabójstwa.

00:28:37.916 --> 00:28:39.125 align:center
Jestem niewinny.

00:28:41.916 --> 00:28:45.708 align:center
Znaleźliśmy taki sam diament,
jak te przy zwłokach.

00:28:45.791 --> 00:28:47.541 align:center
Znaleźliśmy też cezetkę.

00:28:47.625 --> 00:28:50.833 align:center
Tą samą bronią zabito Barbarę Svendsen.

00:28:50.916 --> 00:28:54.250 align:center
Twierdzisz, że w w czasie zabójstw
byłeś w Pradze.

00:28:54.333 --> 00:28:59.416 align:center
Sprawdziliśmy. W każdy z tych dni
odwiedzałeś Oslo.

00:28:59.500 --> 00:29:03.166 align:center
Jakie masz alibi
na piątą po południu w te dni?

00:29:06.208 --> 00:29:07.666 align:center
Tak myślałem.

00:29:13.458 --> 00:29:14.458 align:center
Coś jeszcze?

00:29:16.333 --> 00:29:19.375 align:center
Broń w twojej walizce ma takie same ślady

00:29:19.458 --> 00:29:23.625 align:center
jak praktycznie każda
niezarejestrowana broń w mieście.

00:29:25.208 --> 00:29:30.083 align:center
Jakby stała za tym
jakaś siatka przemytników.

00:29:31.291 --> 00:29:32.583 align:center
Ciekawa teoria.

00:29:35.791 --> 00:29:37.541 align:center
Przemycasz broń dla Waalera?

00:29:37.625 --> 00:29:39.916 align:center
Policja też robi takie rzeczy?

00:30:14.416 --> 00:30:17.500 align:center
Kiedy Waaler cię aresztował,
miał dwa pistolety.

00:30:17.583 --> 00:30:21.000 align:center
Twierdzi, że to były
broń służbowa i twoja cezetka.

00:30:21.083 --> 00:30:23.458 align:center
Ale byłeś nieuzbrojony, prawda?

00:30:30.541 --> 00:30:31.541 align:center
Cześć, Martin.

00:30:31.625 --> 00:30:34.916 align:center
Cześć, Tom. Co tu robisz?

00:30:36.500 --> 00:30:37.833 align:center
Co ty…

00:30:38.333 --> 00:30:40.000 align:center
Tom, przestań.

00:30:44.958 --> 00:30:46.500 align:center
Co się dzieje?

00:30:50.250 --> 00:30:51.083 align:center
Policja!

00:30:54.458 --> 00:30:59.708 align:center
Kiedy powiedziałem mu, że Kurier Śmierci
nazywa się Martin Aminov…

00:31:00.916 --> 00:31:02.250 align:center
przeraził się.

00:31:03.583 --> 00:31:05.583 align:center
Nie bał się kolejnego morderstwa.

00:31:07.541 --> 00:31:08.750 align:center
Bał się ciebie.

00:31:11.000 --> 00:31:11.833 align:center
Znasz go.

00:31:14.541 --> 00:31:16.375 align:center
Jesteś jednym z jego ludzi.

00:31:17.833 --> 00:31:22.041 align:center
Tom Waaler wie,
że jeśli oskarżą cię o te morderstwa,

00:31:22.125 --> 00:31:26.166 align:center
zrobisz wszystko,
żeby pójść na jakąś ugodę.

00:31:27.166 --> 00:31:31.166 align:center
Powiesz wszystko o nim i o waszej siatce.

00:31:32.666 --> 00:31:35.833 align:center
Więc lepiej po prostu cię zastrzelić.

00:31:40.166 --> 00:31:41.750 align:center
Nie wierzysz mi.

00:31:53.416 --> 00:31:55.916 align:center
Myślisz, że Tom Waaler cię uratuje?

00:32:00.500 --> 00:32:04.500 align:center
Jakoś cię nagrodzi za współpracę?

00:32:07.916 --> 00:32:11.291 align:center
A może masz na niego tyle,
że musi ci pomóc?

00:32:15.458 --> 00:32:17.291 align:center
Myślałem, że jesteś bystry.

00:32:18.208 --> 00:32:21.000 align:center
Cały czas byłeś o krok przed nami,

00:32:21.500 --> 00:32:24.416 align:center
a nie wiesz, jak rozumuje Waaler.

00:32:32.416 --> 00:32:34.125 align:center
Masz rację, nie wierzę ci.

00:32:36.791 --> 00:32:38.208 align:center
A jak…

00:32:39.458 --> 00:32:40.750 align:center
Jak smakowała woda?

00:32:42.583 --> 00:32:44.041 align:center
Jak woda.

00:32:45.250 --> 00:32:46.708 align:center
Błogosławieństwo Józefa.

00:32:55.750 --> 00:32:56.666 align:center
Pusta.

00:32:58.083 --> 00:32:59.000 align:center
Smacznego.

00:33:01.375 --> 00:33:02.208 align:center
Co?

00:33:02.833 --> 00:33:04.833 align:center
Prezent od Toma Waalera.

00:33:12.958 --> 00:33:15.958 align:center
Jak myślisz,
dlaczego nikt cię tu nie pilnuje?

00:33:16.833 --> 00:33:22.333 align:center
Zamiast w więzieniu o zaostrzonym rygorze
siedzisz w zwykłym areszcie.

00:33:22.416 --> 00:33:27.916 align:center
Może tu sobie wejść każdy,
kto ma zwykły identyfikator policyjny.

00:33:32.791 --> 00:33:34.416 align:center
Dogadajmy się.

00:33:34.500 --> 00:33:38.125 align:center
Jeśli zażyjesz to
w ciągu dziesięciu minut,

00:33:38.708 --> 00:33:41.208 align:center
masz spore szanse na przeżycie.

00:33:42.416 --> 00:33:44.791 align:center
Chcę, żebyś zeznawał przeciw Waalerowi.

00:33:47.375 --> 00:33:49.291 align:center
Tik, tak.

00:33:49.375 --> 00:33:51.208 align:center
Tak, obiecuję. Daj mi to.

00:33:51.291 --> 00:33:52.541 align:center
- Mogę ci ufać?
- Tak!

00:33:52.625 --> 00:33:57.500 align:center
Skąd mam wiedzieć?
Musisz mnie przekonać.

00:33:58.083 --> 00:33:59.166 align:center
Dobra.

00:33:59.833 --> 00:34:01.916 align:center
Najlepiej, zanim się wykrwawisz.

00:34:02.416 --> 00:34:05.208 align:center
Widziałeś, jak się po tym umiera?

00:34:05.875 --> 00:34:07.416 align:center
Najpierw srasz pod siebie,

00:34:07.500 --> 00:34:10.916 align:center
potem krew leje się z każdego otworu,
nawet z oczu.

00:34:11.000 --> 00:34:14.041 align:center
Dobra. Możesz mi zaufać, bo to logiczne.

00:34:14.958 --> 00:34:17.916 align:center
Jeśli nie umrę, Waaler zrozumie,
że go wsypałem.

00:34:18.000 --> 00:34:20.166 align:center
I nie będzie dla mnie odwrotu.

00:34:20.250 --> 00:34:23.416 align:center
Albo on mnie załatwi,
albo ja jego. Nie mam wyboru.

00:34:24.416 --> 00:34:25.916 align:center
Mów dalej.

00:34:27.250 --> 00:34:30.708 align:center
Jeśli tu zostanę, nie będę miał szans.

00:34:31.250 --> 00:34:35.125 align:center
Nawet jeśli dasz mi pigułkę,
ktoś inny mnie załatwi.

00:34:36.250 --> 00:34:37.958 align:center
Przeżyję tylko wtedy,

00:34:39.458 --> 00:34:42.375 align:center
jeśli Waaler zostanie aresztowany.

00:34:42.458 --> 00:34:45.083 align:center
I tylko ty możesz mi w tym pomóc.

00:34:47.500 --> 00:34:49.416 align:center
- Brawo. Gratuluję.
- Tak.

00:34:50.000 --> 00:34:51.875 align:center
- Odwróć się.
- Daj pigułkę.

00:34:51.958 --> 00:34:53.083 align:center
Nie, wychodzimy.

00:34:53.875 --> 00:34:55.458 align:center
Dawaj, do kurwy nędzy!

00:34:56.708 --> 00:34:59.625 align:center
To tylko flunitrazepam. Tabletki nasenne.

00:35:01.041 --> 00:35:02.166 align:center
No już, wstań.

00:35:16.625 --> 00:35:18.291 align:center
Nie masz się co martwić.

00:35:18.791 --> 00:35:22.375 align:center
Wylałem zawartość kapsułki do zlewu.

00:35:23.083 --> 00:35:26.708 align:center
Jeśli woda miała dziwny smak,
miej pretensje do wodociągów.

00:35:50.291 --> 00:35:51.541 align:center
Co tu się dzieje?

00:35:52.041 --> 00:35:56.791 align:center
Zatrzymany z 105 idzie
na przesłuchanie na szóstym piętrze.

00:35:56.875 --> 00:35:58.166 align:center
Gdzie mam go wypisać?

00:35:59.750 --> 00:36:01.291 align:center
Nic o tym nie wiem.

00:36:01.375 --> 00:36:05.041 align:center
O ile wiem,
nie informujemy was o takich sprawach.

00:36:07.041 --> 00:36:08.500 align:center
Spokojnie.

00:36:08.583 --> 00:36:10.875 align:center
To mała zmiana planów. On…

00:36:11.625 --> 00:36:15.166 align:center
nie chce zażyć leku,
więc robimy coś innego.

00:36:17.416 --> 00:36:19.291 align:center
Nie mam pojęcia, o czym mówisz.

00:36:20.833 --> 00:36:21.833 align:center
Nie.

00:36:22.583 --> 00:36:23.625 align:center
Jasne.

00:36:25.500 --> 00:36:29.791 align:center
Jeśli nie masz więcej pytań,
radzę wyciągnąć dziennik,

00:36:29.875 --> 00:36:31.208 align:center
żebym mógł podpisać.

00:36:32.333 --> 00:36:33.291 align:center
Bracie.

00:37:44.083 --> 00:37:45.083 align:center
Halo?

00:37:45.166 --> 00:37:47.000 align:center
Tu Groth. Dzwoniłem.

00:37:47.083 --> 00:37:49.166 align:center
Trenowałem.

00:37:49.250 --> 00:37:52.125 align:center
Jest sprawa z tym zatrzymanym.

00:37:52.208 --> 00:37:55.250 align:center
Hole zabrał go na przesłuchanie.

00:37:59.666 --> 00:38:00.625 align:center
Kurwa!

00:38:05.208 --> 00:38:06.166 align:center
Kurwa!

00:38:07.541 --> 00:38:08.666 align:center
Cholera jasna!

00:38:29.208 --> 00:38:31.083 align:center
Po co tak się gapisz na zegar?

00:38:33.791 --> 00:38:35.791 align:center
By wiedzieć, kiedy ruszą w pościg.

00:38:37.833 --> 00:38:39.083 align:center
Kiedy się zacznie?

00:38:41.875 --> 00:38:43.083 align:center
Już się zaczęło.

00:38:48.666 --> 00:38:49.791 align:center
Cześć.

00:38:50.375 --> 00:38:51.791 align:center
- Jezu…
- Przepraszam.

00:38:55.250 --> 00:38:56.250 align:center
Czego chcesz?

00:38:56.791 --> 00:38:59.625 align:center
Chciałam ci tylko podziękować.

00:39:00.250 --> 00:39:01.333 align:center
Za co?

00:39:01.833 --> 00:39:03.291 align:center
Za ten diament.

00:39:24.666 --> 00:39:25.583 align:center
Dziękuję.

00:39:52.708 --> 00:39:56.750 align:center
POLICJA

00:40:15.000 --> 00:40:16.416 align:center
Beate Lønn.

00:40:16.500 --> 00:40:18.708 align:center
Przepraszam, że cię budzę, Beate.

00:40:18.791 --> 00:40:22.000 align:center
Mówi Maria Aminov.

00:40:23.458 --> 00:40:25.208 align:center
Chciałam spytać o Martina.

00:40:25.791 --> 00:40:28.125 align:center
- Tak?
- Kiedy mogę się z nim zobaczyć?

00:40:30.458 --> 00:40:32.625 align:center
Ciężko stwierdzić,

00:40:32.708 --> 00:40:35.208 align:center
ale sprawdzę, czy i kiedy to możliwe,

00:40:35.291 --> 00:40:39.166 align:center
i oddzwonię z samego rana, dobrze?

00:40:39.916 --> 00:40:42.375 align:center
Jest coś jeszcze. To pewnie nic takiego…

00:40:42.458 --> 00:40:46.375 align:center
Martwię się o moją lokatorkę, Inę.
Nie wraca od paru dni…

00:40:46.458 --> 00:40:48.250 align:center
U pani ktoś mieszka?

00:40:48.333 --> 00:40:51.125 align:center
Zapomniałam ci powiedzieć.
Mieszka w służbówce.

00:40:51.208 --> 00:40:55.458 align:center
To po drugiej stronie zaplecza.
Nie ma jej od kilku dni.

00:40:55.541 --> 00:40:56.375 align:center
Ale…

00:40:57.583 --> 00:40:59.416 align:center
Gdzie jest? Z kim?

00:40:59.500 --> 00:41:02.166 align:center
Sama nie wiem. Jeszcze go nie poznałam.

00:41:02.250 --> 00:41:05.041 align:center
Mówiła, że jadą
do jego domku letniskowego.

00:41:11.625 --> 00:41:12.500 align:center
Tak?

00:41:12.583 --> 00:41:13.791 align:center
Hole nas oszukał.

00:41:14.958 --> 00:41:17.250 align:center
Zabrał Aminova i zniknął.

00:41:17.875 --> 00:41:20.208 align:center
To poważny problem, Książę.

00:41:20.291 --> 00:41:22.291 align:center
Na razie to twój problem.

00:41:23.458 --> 00:41:25.541 align:center
Jak zamierzasz go rozwiązać?

00:41:26.666 --> 00:41:28.333 align:center
To policjant.

00:41:29.500 --> 00:41:31.583 align:center
Nie wiem, jak daleko się posunąć.

00:41:33.041 --> 00:41:36.000 align:center
Nie masz zbyt wielkiego wyboru, prawda?

00:41:37.208 --> 00:41:38.875 align:center
Rozmawiałem z przywódcą.

00:41:39.583 --> 00:41:41.083 align:center
Masz pozbyć się ich obu.

00:41:41.958 --> 00:41:43.333 align:center
Możesz to powtórzyć?

00:41:44.958 --> 00:41:47.125 align:center
Masz zabić Harry’ego Hole.

00:41:52.625 --> 00:41:53.500 align:center
Dobrze.

00:42:04.541 --> 00:42:05.625 align:center
Cześć, to ja.

00:42:06.291 --> 00:42:07.875 align:center
Rozmawiałem z szefem.

00:42:08.708 --> 00:42:10.708 align:center
- Mamy zadanie.
- Dobra.

00:42:22.375 --> 00:42:27.041 align:center
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

00:43:43.541 --> 00:43:48.500 align:center
Napisy: Ewelina Zakrzewska
AGRAM JO NESBØ

