WEBVTT

01:03.208 --> 01:05.750
Dlaczego nie zadzwoni pan do drzwi?

01:05.833 --> 01:07.708
Czemu nie ma was więcej?

01:07.791 --> 01:09.125
Są wakacje.

01:10.791 --> 01:13.458
Może potrzebuje pan nakazu.

01:13.541 --> 01:17.000
Nie, mam uzasadnione podstawy
do aresztowania. Dziękuję.

01:24.541 --> 01:27.791
- Co on wyprawia?
- To policjant. Wie, co robi.

03:38.083 --> 03:38.916
Oleg.

03:39.000 --> 03:41.125
Oleg, bądź cicho.

03:41.875 --> 03:42.875
Posłuchaj mnie.

03:43.416 --> 03:46.875
Jeśli twoja mama się obudzi,
będę musiał ją zabić.

03:49.125 --> 03:51.625
Rozumiesz? Musimy sobie pomóc.

03:52.416 --> 03:53.875
Pojedziemy na wycieczkę.

04:05.583 --> 04:06.791
Włóż kurtkę.

04:20.625 --> 04:21.708
Szybko.

05:32.416 --> 05:33.333
Oleg?

05:37.208 --> 05:38.541
Oleg!

05:43.333 --> 05:44.291
Oleg?

05:47.666 --> 05:48.625
Oleg?

05:54.750 --> 05:55.750
Oleg?

06:31.791 --> 06:34.333
Oleg. Nic się nie martw, dobrze?

06:58.166 --> 06:59.041
Willy.

07:02.750 --> 07:03.833
Harry?

07:05.708 --> 07:07.041
Jak się tu dostałeś?

07:07.125 --> 07:08.541
Balkon był otwarty.

07:09.541 --> 07:13.375
- Czego chcesz? Co się dzieje?
- Chyba już wiesz.

07:14.416 --> 07:15.375
Nie.

07:16.583 --> 07:18.208
Przyszliśmy cię aresztować.

07:21.000 --> 07:22.583
Jacy my? Jesteś tu sam.

07:26.000 --> 07:27.125
Upiłeś się?

07:27.875 --> 07:29.833
Marius Veland,

07:29.916 --> 07:31.375
Camilla Loen,

07:31.458 --> 07:32.958
Lisbeth Barli,

07:33.041 --> 07:34.625
Barbara Svendsen.

07:34.708 --> 07:36.583
Nie wiem, o czym mówisz!

07:46.375 --> 07:49.041
- Policja.
- Tu Rakel Fauke.

07:49.125 --> 07:50.625
Ktoś porwał mojego syna.

07:50.708 --> 07:53.208
Dlaczego sądzi pani, że go porwano?

07:53.291 --> 07:56.916
Ktoś leżał w moim łóżku, a syn zniknął.

07:57.000 --> 07:59.833
I włożył bluzę Rosenborga.
Nienawidzi jej.

07:59.916 --> 08:03.958
Włożyłby ją tylko,
żeby mi powiedzieć, że coś jest nie tak.

08:04.041 --> 08:06.791
Bluza nie musi oznaczać, że…

08:06.875 --> 08:08.333
Pracowałam w policji.

08:08.416 --> 08:10.708
Znam procedurę zgłaszania zaginięcia.

08:10.791 --> 08:12.916
Wiem, że ktoś go zabrał.

08:13.000 --> 08:14.166
To nie znaczy…

08:14.250 --> 08:17.333
Zrobił to, żeby dać mi znać,
że coś jest nie tak!

08:17.916 --> 08:21.333
Popełniłeś błąd, dając nam palec Lisbeth.

08:23.541 --> 08:27.083
W odchodach pod jej paznokciem
znaleźliśmy nasiona.

08:27.666 --> 08:30.208
Nasiona fenkułu z Theatercaféen.

08:31.208 --> 08:34.041
Jadłeś tam w dniu zaginięcia Lisbeth.

08:34.125 --> 08:37.291
Problem w tym,
że potrzeba co najmniej 12 godzin,

08:37.375 --> 08:41.208
by nasiono przeszło całą drogę
do twojego odbytu.

08:41.916 --> 08:44.000
Nieważne, ile cię palcowała,

08:44.083 --> 08:47.833
te nasiona musiały trafić
pod paznokieć po jej zniknięciu.

08:48.583 --> 08:50.041
Co to znaczy?

08:50.541 --> 08:54.208
Że ją zabiłeś, odciąłeś jej palec
i wsadziłeś go sobie w dupę,

08:54.291 --> 08:55.458
zanim przyszliśmy.

08:58.166 --> 09:00.125
To się nazywa dowód techniczny.

09:00.208 --> 09:02.125
Dobra. Dowód techniczny.

09:03.625 --> 09:06.708
To jest konkretny i niepodważalny fakt?

09:08.833 --> 09:09.666
Dobra.

09:15.958 --> 09:19.875
Wiedziałem, że przyjdziecie tu z psem.

09:19.958 --> 09:23.583
To była najlepsza kryjówka na jej palec.

09:24.083 --> 09:25.083
Sprytne.

09:26.541 --> 09:28.958
Zrobiłem to też z sentymentu.

09:33.458 --> 09:34.291
To zdjęcie…

09:34.375 --> 09:38.250
Nie wiedziałem, że to zdjęcie
z Rynku Staromiejskiego w Pradze.

09:38.333 --> 09:41.541
Ale dziś zobaczyłem inne zdjęcie
z tymi samymi wieżami.

09:43.416 --> 09:47.000
Martin Aminov polował tam na kobiety,
które mógł naciągać.

09:47.083 --> 09:49.083
Takie jak twoja żona.

09:49.916 --> 09:51.583
Wtedy zrozumiałem motyw.

09:52.125 --> 09:55.291
Odkryłeś, że Lisbeth
zaczęła romans z Aminovem

09:55.375 --> 09:58.916
podczas waszej podróży poślubnej
do Pragi, prawda?

10:01.291 --> 10:02.750
Chciałeś się zemścić.

10:03.708 --> 10:05.416
Na nich obojgu.

10:08.333 --> 10:13.291
Wiedziałem, że Lisbeth miała…
krótki romans z tym gościem.

10:15.250 --> 10:18.208
Ale podczas remontu
zrozumiałem, że to coś poważnego.

10:20.291 --> 10:22.291
Wtedy znalazłem dwa listy.

10:23.666 --> 10:26.583
„Moja droga. Światło moich lędźwi.

10:26.666 --> 10:28.333
Myślę o tobie bez przerwy.

10:28.416 --> 10:32.541
Następnym razem kochajmy się
w łożu z baldachimem, a nie na podwórku.

10:32.625 --> 10:35.541
Zasługujesz na więcej niż to,
co opisujesz.

10:35.625 --> 10:39.375
Życie bez miłości
w małżeństwie z rozsądku.

10:42.125 --> 10:45.125
Jak mówiłem, oszukano mnie w interesach.

10:45.791 --> 10:49.458
Muszę pożyczyć więcej pieniędzy,
żeby stanąć na nogi.

10:49.541 --> 10:52.458
Gdy tylko to załatwię, przyjadę po ciebie.

10:52.541 --> 10:55.000
Numer konta jest na odwrocie zdjęcia”.

10:55.083 --> 10:58.791
Pamiętam, jak cztery lata temu
podszedł do nas w Pradze.

10:58.875 --> 11:02.208
Sprzedawał naszyjniki
z diamentami w kształcie gwiazd.

11:02.291 --> 11:07.750
Dostaliśmy wizytówkę z adresem,
gdybyśmy chcieli coś zamówić.

11:08.916 --> 11:12.833
Wiesz, jakie to uczucie,
gdy odkrywasz, że twoja ukochana

11:13.791 --> 11:17.416
nie tylko cię zdradza,
ale nie jest nawet w stanie cię kochać?

11:19.958 --> 11:21.208
A drugi list?

11:23.000 --> 11:24.583
Był od niej.

11:24.666 --> 11:27.291
Miał stempel z Czech.

11:27.375 --> 11:30.041
Zwrócono go z powodu nieznanego adresu.

11:30.125 --> 11:32.958
„Drogi Martinie. Dawno się nie odzywałeś.

11:33.041 --> 11:35.291
Mam nadzieję, że pieniądze pomogły.

11:35.791 --> 11:38.583
Nie mogę przestać o tobie myśleć.

11:39.250 --> 11:42.708
Kiedy kocham się z mężem,
wyobrażam sobie, że to ty.

11:44.291 --> 11:45.458
Gdzie jesteś?”

11:45.541 --> 11:49.041
Ale najgorsza była data wysyłki.

11:50.208 --> 11:51.708
Bo wysłała to…

11:53.500 --> 11:54.666
w lutym.

11:56.541 --> 11:57.583
Tego roku.

12:01.208 --> 12:02.666
Co miałem zrobić?

12:05.833 --> 12:08.333
Zainscenizowałeś morderstwo żony,

12:09.041 --> 12:11.000
żeby wina spadła na niego.

12:12.083 --> 12:13.875
Nieźle to wyreżyserowałeś.

12:16.000 --> 12:17.625
Musiałem go znaleźć.

12:18.833 --> 12:20.500
- Nie znam go.
- Dobra.

12:20.583 --> 12:24.458
Powiedziałem, że szukam
diamentów w kształcie gwiazdy

12:24.541 --> 12:26.541
i podałem adres swojego hotelu.

12:27.541 --> 12:29.708
Wystarczyło poczekać.

12:35.166 --> 12:36.666
Powiedziałem mu,

12:36.750 --> 12:41.500
że potrzebuję kogoś,
kto dostarczy mi diament i broń

12:41.583 --> 12:42.875
bez pośrednika.

12:43.666 --> 12:46.666
Umówiliśmy się, że przyjedzie do Oslo

12:46.750 --> 12:50.083
i co pięć dni będzie
wkładał to do kosza w Parku Frogner.

12:50.166 --> 12:55.458
Wiedziałeś, że tam jest
i nie ma alibi na czas morderstw.

12:55.541 --> 12:57.291
Powtórzyłeś to cztery razy.

12:58.166 --> 13:01.750
Na miejscach zbrodni zostawiłeś
kasety z nagraną wiadomością.

13:02.708 --> 13:04.333
Krzyż pięcioramienny.

13:04.416 --> 13:07.541
Zadaj mi pytanie, a udzielę odpowiedzi.

13:08.416 --> 13:10.541
Potem przysłałeś nam palec żony.

13:13.166 --> 13:14.958
Po co tak to komplikować?

13:16.500 --> 13:18.208
Żeby mieć kozła ofiarnego.

13:19.291 --> 13:24.041
Gdyby tylko Lisbeth zaginęła,
wszyscy myśleliby, że to ja.

13:24.541 --> 13:26.416
Bo to zawsze mąż.

13:28.458 --> 13:31.500
- Gdzie ona jest?
- Ty mi powiedz.

13:31.583 --> 13:32.666
Dobra.

13:34.500 --> 13:36.875
Siadaj, odłóż to, rzuć!

13:36.958 --> 13:38.083
Rzuć to!

13:40.458 --> 13:41.291
Usiądź.

13:41.375 --> 13:43.000
Siadaj!

13:45.583 --> 13:47.291
Ona też tak zareagowała.

13:59.500 --> 14:03.166
Jestem prostym człowiekiem,
który kierował się głosem serca.

14:03.708 --> 14:07.083
Powiedz mi,
które serce jest bardziej okaleczone?

14:07.166 --> 14:10.416
To, które nie potrafi przestać kochać,

14:10.500 --> 14:13.875
czy to, które nie potrafi
odwzajemnić miłości?

14:25.416 --> 14:26.583
Gdzie ona jest?

14:27.541 --> 14:28.583
Tutaj.

14:31.416 --> 14:32.666
Zawsze jest tutaj.

14:33.375 --> 14:37.291
Nie rozumiesz. Umieściłem ją w miejscu,
o którym wiem tylko ja.

14:38.125 --> 14:41.208
W miejscu tylko dla mnie i dla niej.

14:42.333 --> 14:44.125
Chcę, by została tu na zawsze.

14:45.875 --> 14:47.666
Zakonserwowałem ją w alkoholu.

14:48.791 --> 14:51.458
Problem w tym, że próbowałem to powtórzyć.

14:52.333 --> 14:53.791
Ale ona nie rozumie.

14:55.416 --> 14:56.958
O czym ty mówisz?

14:57.041 --> 14:58.333
Dobra, wstań.

14:59.125 --> 15:01.166
- O czym ty…
- Wstawaj!

15:05.083 --> 15:05.958
Odwróć się.

15:14.958 --> 15:16.458
Nowa Lisbeth

15:18.083 --> 15:19.375
spanikowała.

15:23.750 --> 15:27.208
Groziła, że wszystko zniszczy, tak jak ty.

15:32.791 --> 15:34.166
Czyż nie jest piękna?

15:36.875 --> 15:37.875
Spójrz.

15:40.541 --> 15:42.208
Na sam dół.

15:42.875 --> 15:44.250
Słuchaj…

15:45.291 --> 15:48.375
Ten spektakl zasługuje
na porządne zakończenie.

15:49.625 --> 15:54.041
Widowni nie spodoba się,
jeśli grzecznie pójdę na komisariat.

15:54.125 --> 15:59.458
Potrzeba szczęśliwego zakończenia.
Jeśli go nie ma, to sam je sobie zapewnię.

16:02.000 --> 16:03.500
To motto mojego życia.

16:05.458 --> 16:06.541
W tym przypadku…

16:07.958 --> 16:08.958
motto śmierci.

16:10.750 --> 16:14.458
Odliczmy od… pięciu.

16:19.541 --> 16:20.833
Życie cię zniszczyło.

16:24.208 --> 16:25.291
Cztery…

16:29.333 --> 16:31.041
Na co się, kurwa, gapisz?

16:32.875 --> 16:36.583
Problemem nie jest twoja praca, tylko ty.

16:36.666 --> 16:37.708
Trzy…

16:40.041 --> 16:41.708
Mieliśmy umowę.

16:42.625 --> 16:44.333
- Dwa, Helge!
- Dwa…

16:47.083 --> 16:48.541
To ja.

17:43.291 --> 17:46.041
Czy ktoś może mi pomóc?

17:46.583 --> 17:48.333
Dzwońcie po karetkę!

18:07.625 --> 18:09.041
Boże, co on zrobił?

18:13.500 --> 18:15.958
Zapewnił sobie szczęśliwe zakończenie.

18:40.625 --> 18:42.875
- Tak?
- Odezwał się?

18:42.958 --> 18:44.625
- Harry? Nie.
- Dobra.

18:44.708 --> 18:46.500
Co ty wyprawiasz, Tom?

18:46.583 --> 18:48.833
- Daj znać, jeśli się odezwie.
- Nie…

18:55.208 --> 18:56.500
Chcę do domu.

19:19.583 --> 19:21.458
ŁADOWANIE

19:24.791 --> 19:27.000
NIEODEBRANE POŁĄCZENIE

19:28.125 --> 19:30.333
SPRAWDŹ POCZTĘ GŁOSOWĄ, HARRY.

19:36.250 --> 19:37.625
Cholera.

19:42.416 --> 19:43.958
- Halo?
- Tu Harry.

19:44.541 --> 19:47.416
- Wydzwaniałam.
- Nie mam swojej komórki.

19:47.500 --> 19:50.333
- Jest z tobą Oleg?
- Nie, zniknął.

19:50.416 --> 19:52.041
Jestem na komendzie.

19:52.125 --> 19:56.875
Każą mi czekać, bo nie ma podejrzenia
przestępstwa, ale ja wiem swoje.

19:56.958 --> 19:58.500
Znajdę go, dobrze?

19:58.583 --> 20:00.625
Co? Gdzie jesteś?

20:01.958 --> 20:04.166
- Jedź do domu.
- Harry, nie mogę…

20:04.250 --> 20:07.166
I zamknij drzwi.
Na policji nie jesteś bezpieczna.

20:07.250 --> 20:10.416
Musisz mi zaufać, dobrze?

20:10.500 --> 20:12.458
Jedź do domu. Zaufaj mi.

20:16.708 --> 20:18.958
Chce już pani wracać?

20:27.000 --> 20:28.041
Cześć, Harry.

20:28.583 --> 20:31.875
Zastanawiamy się z Olegiem, gdzie jesteś.

20:31.958 --> 20:33.666
Jeśli go tkniesz, zabiję cię.

20:34.500 --> 20:37.250
- Gdzie jesteście?
- A gdzie jesteście wy?

20:37.833 --> 20:38.958
Czego chcesz?

20:39.541 --> 20:41.458
Chcę to naprawić.

20:42.250 --> 20:44.625
Jeszcze nie jest za późno.

20:44.708 --> 20:45.916
Tom, posłuchaj…

20:46.000 --> 20:47.041
Podaj adres.

20:47.625 --> 20:49.166
Tom, proszę.

20:49.250 --> 20:50.375
Prosisz?

20:51.208 --> 20:55.083
Dałem ci szansę życia,
a ty robisz coś takiego.

20:55.666 --> 20:57.083
To twoja wina.

20:58.416 --> 21:01.083
- Tom…
- Słyszałeś dźwięk podrzynanego gardła?

21:02.041 --> 21:04.416
Nóż przecina chrząstkę.

21:05.000 --> 21:06.416
Słychać rzężenie.

21:08.333 --> 21:09.250
Tom…

21:09.333 --> 21:13.291
Jak u dentysty.
To wtedy, gdy przecina się tchawicę.

21:13.375 --> 21:16.208
Akademik, pokój 406.

21:16.291 --> 21:19.375
Akademik. Dobra.

21:19.458 --> 21:21.041
Przyjedziemy z Olegiem.

21:21.583 --> 21:23.541
Będziemy za 20 minut.

21:23.625 --> 21:26.916
Zostaw otwarte drzwi.
Siedź na ziemi z rękami nad głową.

21:27.000 --> 21:27.875
Tom.

21:28.833 --> 21:29.666
Tom!

21:34.125 --> 21:35.125
Cholera.

22:36.208 --> 22:38.000
Ja pierdolę. Nie rycz.

22:45.875 --> 22:47.833
Piosenki Iggy’ego Popa na C.

22:49.083 --> 22:50.666
Nie, przestań.

22:51.875 --> 22:53.000
China Girl.

22:53.791 --> 22:55.125
Nie teraz.

22:55.708 --> 22:56.583
To pomaga.

22:57.166 --> 22:58.083
Candy.

23:04.750 --> 23:06.125
Cry for Love.

23:06.208 --> 23:07.291
China Girl.

23:07.916 --> 23:09.375
Już to mówiłeś.

23:10.166 --> 23:11.458
Są dwie wersje.

23:17.375 --> 23:18.333
Cold Metal.

23:26.416 --> 23:27.250
Oddychaj.

23:28.750 --> 23:30.500
Pokaż ręce, żeby je widział.

23:36.625 --> 23:38.291
Oleg, nic ci nie jest?

23:38.916 --> 23:40.458
Jasne, że nic mu nie jest.

23:41.708 --> 23:43.208
Nic ci nie jest?

23:43.291 --> 23:44.708
- Przepraszam.
- Nie.

23:44.791 --> 23:46.666
Zostań tu. Co to ma być?

23:47.500 --> 23:49.541
Miałeś siedzieć w pokoju.

23:51.541 --> 23:53.666
Do kajdanek i do pokoju.

23:55.375 --> 23:56.916
Wypluj to!

24:03.041 --> 24:05.625
Chyba będziesz musiał zmienić plan.

24:05.708 --> 24:07.041
Jaki plan?

24:08.208 --> 24:11.541
Chciałeś zabić mnie i Aminova.

24:11.625 --> 24:14.625
Powiedziałbyś, że zastrzeliłem jego,
a potem siebie.

24:14.708 --> 24:17.291
Brzmi znajomo? Tak było z Ellen?

24:18.500 --> 24:21.291
Zapomniałeś, że rzuciła cię dziewczyna

24:21.875 --> 24:24.291
i że porwałeś jej syna.

24:24.375 --> 24:25.750
Znaleziono go z tobą,

24:26.875 --> 24:28.666
a w kieszeni miałeś to.

24:30.333 --> 24:31.416
Nie…

24:34.250 --> 24:36.000
Wiedziałem, że nas znajdziesz.

24:36.083 --> 24:39.750
Wystarczyło to skomplikować,
żebyś niczego nie podejrzewał.

24:40.333 --> 24:42.166
Stój! Oleg.

24:42.916 --> 24:45.666
Wracaj, albo zastrzelę Harry’ego.

24:46.291 --> 24:50.375
Szkoda, że latem
prawie nikogo nie ma w pracy, co?

24:50.958 --> 24:51.875
Co?

24:51.958 --> 24:56.583
Wszystko się opóźnia.
Nie zabrano stąd jeszcze kamer.

24:57.333 --> 24:59.958
Zadzwoniłem do Otto. Pomachaj mu.

25:00.041 --> 25:01.583
Nagrywamy.

25:02.541 --> 25:03.833
Jesteś skończony.

25:08.416 --> 25:09.750
Oddaj broń.

25:11.041 --> 25:15.375
Kamera pokazuje tylko,
że aresztowałem kolegę, któremu odbiło

25:15.458 --> 25:17.333
i który porwał zatrzymanego.

25:17.416 --> 25:19.583
Przyznałeś się przed kamerą.

25:19.666 --> 25:23.583
Zamknij się, Aminov.
Co ty gadasz? Nie ma dźwięku.

25:31.916 --> 25:33.000
Spokojnie.

25:33.083 --> 25:34.000
Cicho.

25:34.791 --> 25:35.875
Naciśnij guzik.

25:43.416 --> 25:46.125
Nie masz szans, Tom. Wszystko się nagrywa.

25:46.916 --> 25:48.666
W windzie nie ma kamery.

25:50.625 --> 25:51.875
Wchodź!

25:54.083 --> 25:55.291
Do środka!

25:59.166 --> 26:00.833
Znalazłem twoją broń, Harry.

26:01.583 --> 26:03.416
Wyrzuciłem ją do zsypu.

26:11.083 --> 26:12.291
Wchodź.

26:16.083 --> 26:17.625
No już.

26:25.166 --> 26:26.375
Masz.

26:26.458 --> 26:28.375
To było sprytne z tym kluczem.

26:29.791 --> 26:31.583
Nie!

26:42.125 --> 26:44.458
- Puszczaj!
- Zatrzymaj windę.

26:52.791 --> 26:54.125
Harry, pomóż mi!

26:54.208 --> 26:55.750
Harry!

26:57.333 --> 26:58.666
Harry!

26:58.750 --> 27:00.208
Zabiję go, Harry.

27:00.791 --> 27:02.083
Oleg!

27:02.166 --> 27:06.250
No już, Harry. Wróć windą na górę,
albo odstrzelę mu łeb.

27:20.625 --> 27:21.791
Puszczaj.

27:22.708 --> 27:24.166
Harry, błagam.

27:24.916 --> 27:27.416
Zatrzymaj windę. Nie!

27:43.791 --> 27:45.250
- Jesteś cały?
- Tak.

27:48.125 --> 27:51.208
- Nie połknąłeś klucza?
- To był klucz do magazynu.

27:55.791 --> 27:56.833
On nas goni!

28:03.250 --> 28:07.125
Pojedźcie windą na górę
i zatrzymajcie się między piętrami.

28:08.458 --> 28:10.708
Wrócę, obiecuję.

31:07.416 --> 31:09.625
- Mamo.
- Boże.

31:11.583 --> 31:12.750
Skarbie.

31:15.541 --> 31:16.791
Nic ci nie jest?

31:17.541 --> 31:20.875
- Na pewno?
- Tak.

31:44.375 --> 31:45.416
To już koniec?

31:47.708 --> 31:49.000
Na razie tak.

31:51.500 --> 31:52.375
Dobrze.

31:55.041 --> 31:56.250
Bałeś się?

31:58.708 --> 32:00.791
Nie, bo był tam Harry.

32:05.708 --> 32:06.791
Tak. Muszę…

32:07.666 --> 32:09.250
Niestety muszę iść.

32:09.333 --> 32:10.541
Na pewno?

32:15.625 --> 32:17.333
Lepiej wam będzie beze mnie.

32:21.416 --> 32:23.625
Sama o tym zdecyduję.

32:50.750 --> 32:52.458
Wróć, gdy skończysz.

32:55.250 --> 32:56.208
Dobrze.

32:56.916 --> 33:00.291
Zadzwonię… Spróbuję zadzwonić, kiedy…

33:03.083 --> 33:03.916
Tak.

33:13.416 --> 33:15.958
Tak chcą technicy.

33:16.041 --> 33:19.041
Zidentyfikowaliśmy ciało w mieszkaniu.

33:19.125 --> 33:21.583
To Toya Harang.

33:28.750 --> 33:30.833
- Møller.
- Dobry wieczór, szefie.

33:31.708 --> 33:34.750
Wiesz, że teraz rozpęta się piekło?

33:34.833 --> 33:37.166
Wszystkie media będą o ciebie pytać.

33:37.250 --> 33:41.125
Za granicą też. Nawet w Ameryce
słyszeli o Kurierze Śmierci.

33:41.208 --> 33:44.166
Jakoś przeżyję.

33:44.250 --> 33:47.125
Martin Aminov wrócił do swojej celi.

33:47.208 --> 33:51.000
To najbezpieczniejsze rozwiązanie,
dopóki nie dowiemy się więcej.

33:51.083 --> 33:51.916
Jeszcze jedno.

33:53.041 --> 33:55.583
Character. Proszę przekazać to Harry’emu.

33:57.666 --> 34:00.708
To piosenka Iggy’ego Popa.

34:00.791 --> 34:02.166
Okej.

34:02.250 --> 34:06.208
Twój kumpel Eikeland też był w areszcie,

34:06.291 --> 34:08.916
ale już go wypuściliśmy.
Jest cały i zdrowy.

34:09.958 --> 34:11.708
Nie mów nikomu,

34:12.625 --> 34:15.708
ale byłem trochę podchmielony.

34:18.250 --> 34:20.958
Gadałem z Biurem Spraw Wewnętrznych.

34:21.041 --> 34:25.625
Ich zdaniem nagrania z akademika

34:25.708 --> 34:29.500
oraz zeznania Aminowa i Olega
w zupełności wystarczą.

34:33.791 --> 34:36.375
Nie będziesz miał problemów przez Waalera.

34:40.000 --> 34:44.291
Ale nie wiem, co Sjølid zrobi
w sprawie zabrania Aminova z aresztu

34:44.375 --> 34:46.500
i włamania do mieszkania Barliego.

34:47.458 --> 34:48.708
Muszę kończyć.

34:58.375 --> 34:59.250
Maya.

34:59.333 --> 35:00.916
Cześć, tu Harry Hole.

35:01.000 --> 35:03.375
Czekaj. Nie mów, gdzie jesteś.

35:04.041 --> 35:06.708
- Mogą mnie podsłuchiwać.
- Na pewno tak jest.

35:08.625 --> 35:13.375
Przepraszam. Nie wiedziałam, co robić.
Grozili, że zabiorą mi brata.

35:13.458 --> 35:16.291
Tak, podejrzewałem coś takiego.

35:17.291 --> 35:19.875
Ale masz szansę to naprawić.

35:20.875 --> 35:24.083
Dam ci materiał,
który Aftenposten może opublikować.

35:25.958 --> 35:30.541
Ale tylko jeśli coś stanie się mnie
albo moim bliskim.

35:32.000 --> 35:32.833
Dobra?

35:33.791 --> 35:34.625
Dobrze.

35:36.375 --> 35:39.625
Jeśli masz podsłuch,
to wszyscy już o tym wiedzą.

35:44.125 --> 35:49.000
Przyczyna zgonu jest jasna,
ale nie rozumiem tych ran kłutych.

35:49.583 --> 35:51.041
To musiało być dłuto.

35:52.833 --> 35:57.333
Ale wyglądają,
jakby zostały zadane pośmiertnie.

35:57.416 --> 36:00.708
Jakby ktoś kręcił nożem w ranie.

36:01.375 --> 36:03.250
RESTAURACJA U SCHRØDERA

36:03.333 --> 36:05.208
Musisz mi to wyjaśnić.

36:05.958 --> 36:11.791
Zabranie Aminova z aresztu
czy włamanie do mieszkania Barliego?

36:11.875 --> 36:13.500
Nie, Jezu.

36:14.000 --> 36:15.291
Tym się zajmiemy.

36:15.833 --> 36:17.041
Raczej…

36:18.041 --> 36:19.208
chodzi o pomysł.

36:19.958 --> 36:23.333
Jak wpadłeś na to,
że to nie typowy seryjny morderca?

36:27.833 --> 36:28.833
Dzięki.

36:29.833 --> 36:31.541
Nie pytam o dowody.

36:31.625 --> 36:35.125
Tylko o sam pomysł.

36:38.541 --> 36:43.083
Wiesz, że Duke Ellington
prosił stroicieli,

36:43.166 --> 36:46.458
by nie stroili fortepianu idealnie?

36:47.500 --> 36:48.583
Nie.

36:51.583 --> 36:56.166
Kurier Śmierci był
zbyt idealnie dostrojony.

36:57.791 --> 37:00.833
Niby się zgadzało, ale coś nie grało.

37:05.458 --> 37:07.625
Myliłam się, Harry.

37:08.291 --> 37:09.833
Przepraszam za to.

37:11.125 --> 37:13.041
Chciałam ci powiedzieć,

37:13.125 --> 37:17.708
że nie podpiszę twojego wypowiedzenia.

37:18.250 --> 37:19.458
Nie?

37:20.791 --> 37:23.000
Nie wyglądasz na zachwyconego.

37:23.625 --> 37:25.208
Otrzymałeś inne oferty?

37:26.208 --> 37:27.333
Tak, dwie.

37:27.875 --> 37:29.166
Od kogo?

37:30.625 --> 37:35.250
Øystein Eikeland chce,
żebym jeździł z nim taksówką.

37:36.458 --> 37:37.583
A druga?

37:41.500 --> 37:42.583
To nieaktualne.

37:46.958 --> 37:49.250
Prawda jest taka, że cię potrzebujemy.

37:50.250 --> 37:51.583
Ja cię potrzebuję.

37:52.500 --> 37:53.583
Dobra…

37:54.083 --> 37:56.000
Byłoby naiwnością sądzić,

37:56.083 --> 38:00.708
że Waaler to jedyny policjant
zamieszany w tę sprawę.

38:01.416 --> 38:04.708
Chciałabym, żebyś pomógł nam
ustalić, kto za tym stoi.

38:04.791 --> 38:06.291
Nie wiem, czy…

38:06.375 --> 38:12.250
Nikt nie chce donosić na swoich,
rozumiem to.

38:12.333 --> 38:15.875
Ale będziesz raportował tylko mnie,
tyle mogę obiecać.

38:17.166 --> 38:18.000
Dobrze?

38:18.625 --> 38:21.375
Ale to oznacza, że w twoich raportach

38:21.458 --> 38:24.041
i w rozmowach z prasą musimy zataić

38:24.125 --> 38:26.875
przemyt broni przez Waalera.

38:28.666 --> 38:32.666
Wiem, proszę o wiele.
Decyzja należy do ciebie.

38:34.916 --> 38:35.833
Rozumiem.

38:38.125 --> 38:40.958
Jeśli zdecydujesz się zostać taksówkarzem,

38:41.041 --> 38:46.125
to czy Waaler mówił coś o tym,

38:46.208 --> 38:48.291
kto jeszcze może być zamieszany?

38:48.958 --> 38:50.541
Jakieś nazwiska?

38:51.250 --> 38:53.708
Cokolwiek, co mogłoby nam pomóc?

38:53.791 --> 38:54.958
Nie.

39:00.583 --> 39:02.041
Dobra robota z Barlim.

39:03.208 --> 39:04.625
To zawsze mąż.

39:26.625 --> 39:28.291
To zawsze mąż.

39:28.375 --> 39:30.000
Potrzebowałem kozła ofiarnego.

39:30.083 --> 39:34.791
Gdyby tylko Lisbeth zaginęła,
wszyscy myśleliby, że to ja.

39:35.625 --> 39:38.166
Wygląda, jakby mówił jej,

39:38.250 --> 39:40.333
że zaraz ją zastrzeli.

39:40.416 --> 39:42.083
To ja.

39:43.833 --> 39:45.541
To zawsze mąż.

39:58.583 --> 39:59.791
Cześć.

39:59.875 --> 40:01.666
Cześć, to ja.

40:01.750 --> 40:04.625
Muszę coś załatwić.

40:04.708 --> 40:06.625
Może zjemy razem kolację?

40:06.708 --> 40:08.416
Tak, nie ma sprawy.

40:09.416 --> 40:10.250
Kocham cię.

40:11.458 --> 40:13.125
A ty kochasz mnie.

40:13.208 --> 40:15.166
Tak.

40:23.083 --> 40:24.833
Beate Lønn jest pewna?

40:26.000 --> 40:27.833
Mąż nie był podejrzanym.

40:27.916 --> 40:31.666
Beate zobaczyła go pierwszy raz
i jest tego pewna.

40:32.583 --> 40:33.666
Tak?

40:34.458 --> 40:35.500
O co chodzi?

40:39.541 --> 40:40.875
Zabił pan żonę.

40:43.041 --> 40:46.375
Pięć lat temu wszedł pan do banku
i strzelił jej w głowę.

40:51.791 --> 40:55.583
Napadł na bank, żeby zabić żonę?
Upozorował to na…

40:55.666 --> 40:58.958
Na farsę, tak jak Willy Barli.

40:59.541 --> 41:02.666
Zaaranżowali to tak,
żebyśmy szukali czegoś innego.

41:02.750 --> 41:06.500
Seryjnego mordercy albo złodzieja.

41:22.166 --> 41:25.041
Wybrany numer jest nieaktywny.

42:45.500 --> 42:47.291
Co teraz zrobimy?

42:50.083 --> 42:53.666
Na razie nie możemy się wychylać.

42:57.666 --> 43:00.708
A potem… wrócimy.

43:02.000 --> 43:06.875
NA PODSTAWIE POWIEŚCI PENTAGRAM JO NESBØ

44:03.333 --> 44:05.208
STRÖMSTAD, SZWECJA

44:09.333 --> 44:13.250
Tak, to Tom Waaler.
Wychował się na tej ulicy.

44:15.291 --> 44:16.666
Skąd się znaliście?

44:17.333 --> 44:19.166
Było mi go żal.

44:20.125 --> 44:22.291
W domu bił go ojciec i…

44:23.750 --> 44:26.416
Krążyły plotki, że nie tylko bił.

44:29.083 --> 44:33.375
Jego ojciec był chyba
bezrobotnym murarzem.

44:34.458 --> 44:36.458
Dużo pił…

44:37.208 --> 44:39.333
Więcej nie pamiętam.

44:39.416 --> 44:40.583
Dobra.

44:40.666 --> 44:44.333
Nazywał cię Solo.
Mówił, że byliście kumplami.

44:45.291 --> 44:48.708
Tak, mam ksywkę Solo
od nazwy sklepu, ale…

44:49.541 --> 44:51.625
nigdy nie byliśmy kumplami.

44:52.208 --> 44:54.041
On nie miał kolegów.

44:54.791 --> 44:55.708
W ogóle?

44:56.500 --> 44:57.416
Nie.

44:58.333 --> 45:02.083
Nie wiem dlaczego. Pamiętam, że był miły…

45:02.583 --> 45:07.208
Typ harcerza, co pomaga staruszkom
przejść przez ulicę.

45:08.416 --> 45:11.000
Był samotnikiem.

45:12.250 --> 45:13.625
Trochę dziwnym.

45:14.708 --> 45:15.541
No i…

45:16.208 --> 45:18.250
Było coś dziwnego…

45:18.333 --> 45:22.375
w śmierci jego ojca.
Dziwny wypadek w domu.

45:23.250 --> 45:24.333
Okej.

45:26.416 --> 45:27.375
No cóż…

45:27.958 --> 45:30.291
Można przewrócić się po pijaku, ale…

45:30.875 --> 45:32.875
prosto na nóż, który trzymał?

45:35.875 --> 45:36.875
Tak.

45:38.583 --> 45:39.625
Dzięki.

46:02.916 --> 46:07.875
Napisy: Ewelina Zakrzewska
ymał?
