WEBVTT

00:06.000 --> 00:08.400
SERIAL NETFLIX

00:53.960 --> 00:55.160
Kartografka zasrana!

01:13.320 --> 01:15.840
Idziesz na koncert? Wpłaciłaś?

01:18.800 --> 01:21.160
- Super.
- Dzięki.

01:23.200 --> 01:25.080
- Fajna koszulka.
- Dzięki.

01:25.720 --> 01:27.000
Podaj ich jeden kawałek.

01:27.080 --> 01:28.360
- Japa, Spider.
- Japa.

01:32.440 --> 01:34.320
Jak tam po imprezie?

01:34.399 --> 01:38.440
Wiesz, lekki kacyk. A u ciebie?

01:39.240 --> 01:40.920
Super się bawiłam.

01:42.759 --> 01:44.119
Macie dziś próbę?

01:44.199 --> 01:46.199
- No.
- The Cate Blanchetts?

01:46.280 --> 01:50.039
Teraz jesteśmy Chronic Fatigue.
Nie wiem, na jak długo.

01:50.119 --> 01:52.320
Obyśmy ogarnęli do piątku.

01:52.399 --> 01:53.240
Do piątku?

01:53.320 --> 01:55.559
Tata pozwolił mi zrobić koncert.

01:56.160 --> 01:58.320
Zbieramy na Global Women's Project.

01:58.399 --> 01:59.759
Super.

01:59.839 --> 02:02.600
Mamy nawet bilety w postaci opasek.

02:04.399 --> 02:05.679
Jak w latach 90.

02:05.759 --> 02:08.840
- Jasne. Mogę kupić bilet?
- Pewnie.

02:08.919 --> 02:11.440
Ant i Spider ogarniają sprzedaż.

02:11.519 --> 02:12.440
Ant i Spider?

02:12.519 --> 02:14.799
Tak. Fajnie by było, gdybyś wpadła.

02:19.160 --> 02:21.920
Amerie, tutaj!

02:23.079 --> 02:24.600
- Nasza nowa kumpela.
- Hejo.

02:24.680 --> 02:26.000
- Cześć!
- Hej.

02:31.160 --> 02:34.440
Mój ulubiony pornol tak się zaczyna.

02:34.519 --> 02:38.560
Czemu ten nowy jest taki popularny?
Też tak chcę z Dustym.

02:38.640 --> 02:40.720
Potrzebna mi ta opaska.

02:41.320 --> 02:44.359
Słonko, nikt ci tego nie sprzeda.

02:44.440 --> 02:48.079
To przez ciebie trafili do SUK.

02:54.920 --> 02:55.760
Cześć.

02:57.000 --> 02:57.840
Co tam?

02:58.440 --> 03:00.519
Psy złapały Anta.

03:00.600 --> 03:01.959
Dostał pouczenie.

03:04.640 --> 03:05.920
Za wolno biega.

03:07.440 --> 03:08.280
Zaczekaj.

03:09.720 --> 03:10.760
Nie.

03:11.560 --> 03:15.600
Tu się skaleczyłam.

03:32.000 --> 03:37.000
Ant, możemy pogadać?

03:37.079 --> 03:39.519
Kojarzysz koncert Dusty'ego?

03:39.600 --> 03:42.239
Zapomnij. Napisałaś, że Darren mi zwaliło.

03:42.320 --> 03:43.399
No bo to prawda.

03:43.480 --> 03:46.720
Jak się zamknie oczy, to bez różnicy.

03:49.000 --> 03:52.600
Namieszałaś. Kuzynka powiedziała ciotce,

03:52.679 --> 03:55.000
ciotka babce, a ta napisała na Fejsie.

03:55.079 --> 03:56.600
Mama się dowiedziała.

03:56.679 --> 03:59.920
Wysyła mnie
na trzy dodatkowe msze w tygodniu.

04:00.000 --> 04:03.480
Przykro mi.

04:03.560 --> 04:07.600
Ale odmowa nic nie zmieni.

04:07.679 --> 04:11.239
- Poprawi mi humor.
- Mało chrześcijańskie.

04:12.399 --> 04:14.760
Pogadaj ze Spiderem.

04:18.039 --> 04:20.320
No pewnie. Świetny pomysł.

04:20.399 --> 04:22.039
Pogadam ze Spiderem.

04:22.120 --> 04:24.719
SEKS I JEGO KONSEKWENCJE

04:25.519 --> 04:29.479
Dziś nauczymy się szanować cudze granice.

04:38.000 --> 04:39.440
Nie chcę makaronu.

04:39.520 --> 04:44.320
Chcesz. Wszyscy muszą wiedzieć,
jaki jest pyszny.

04:44.400 --> 04:46.120
Nie prosiłem o makaron.

04:46.200 --> 04:48.800
No to nałożę komu innemu.

04:48.880 --> 04:51.599
Dobijcie mnie.

04:53.880 --> 04:54.719
Gorący makaron!

04:54.800 --> 04:56.680
Mało higieniczne.

04:56.760 --> 04:58.599
Podzielę się z innymi.

04:58.680 --> 05:00.560
Widzisz, innym smakuje.

05:00.640 --> 05:03.599
Taki długaśny i słony.

05:05.200 --> 05:08.640
Dalej, Stanley. Jedz.

05:08.719 --> 05:10.080
Przestań. To wkurzające.

05:10.159 --> 05:13.280
- Masz pożyczyć długopis?
- Nie.

05:13.880 --> 05:14.719
Ja mam.

05:16.320 --> 05:18.760
- Dzięki.
- Uwielbiam nim rysować.

05:18.840 --> 05:20.280
- Super.
- Jest fajnie!

05:21.240 --> 05:23.599
Przez ciebie odczuwam dyskomfort.

05:32.520 --> 05:35.479
Nałożyłam ci makaronu, choć nie chciałeś.

05:35.960 --> 05:37.039
Nabałaganiłam.

05:37.120 --> 05:38.640
Zawsze kobieta.

05:38.719 --> 05:39.840
HARPER PIEPRZYŁA

05:39.919 --> 05:44.520
To niezgodne z rzeczywistością.
Media tak robią.

05:44.599 --> 05:46.000
Mam dość.

05:48.000 --> 05:50.240
- Ohyda, nie czaję.
- Nie!

05:50.960 --> 05:52.039
Tak!

05:56.680 --> 05:58.120
Wjechała na michę.

06:01.359 --> 06:04.039
Czego to ma nas nauczyć?

06:04.120 --> 06:06.520
Czemu ona im wciskała makaron?

06:06.599 --> 06:08.359
Mizoginistyczna propaganda.

06:08.440 --> 06:10.159
Nie mamy tylko fiutów w głowie.

06:10.240 --> 06:12.159
Mojego wszystkie miały.

06:12.240 --> 06:13.960
W Simsach się nie liczy.

06:14.039 --> 06:15.560
To miał być żart?

06:15.640 --> 06:18.159
To film o zagrożeniach udostępniania…

06:18.240 --> 06:19.120
Makaronu.

06:19.200 --> 06:20.479
Mniejsza o makaron.

06:20.560 --> 06:22.320
Ciężko o nim zapomnieć.

06:22.400 --> 06:24.479
Każe nam wstydzić się własnego ciała.

06:24.560 --> 06:27.599
Nie… Każe nam się zastanowić,

06:27.680 --> 06:30.640
jakie będą konsekwencje
udostępniania nagich zdjęć…

06:30.719 --> 06:32.280
Że zobaczą, jaka jestem sexy?

06:32.359 --> 06:34.080
- Tak jest!
- Tak!

06:34.880 --> 06:38.840
Nie. Ryzykujemy publikację zdjęć z zemsty,
odrzucenie przez znajomych,

06:38.919 --> 06:40.039
są kwestie etyczne.

06:40.120 --> 06:43.240
Ludzie zawsze robili sobie nagie portrety.

06:43.320 --> 06:45.400
Już na ścianach jaskiń.

06:45.479 --> 06:47.120
Cycuszki w renesansie.

06:47.200 --> 06:48.760
- Dziękuję, Ant.
- Fakt.

06:48.840 --> 06:52.039
Nudesy to ludzki język miłości.

06:52.120 --> 06:53.719
Rozumiem.

06:54.440 --> 06:57.440
Wiem, że ten film was nie powstrzyma,

06:57.520 --> 06:59.640
ale przecież można pomyśleć.

06:59.719 --> 07:01.919
Twarz nie musi być widoczna.

07:02.000 --> 07:04.120
Ja mam charakterystycznego fiuta.

07:04.200 --> 07:05.599
Zignoruję tę uwagę.

07:05.680 --> 07:08.440
Zróbcie sobie zdjęcie,
ale ukryjcie tożsamość.

07:08.520 --> 07:09.400
Że co?

07:09.479 --> 07:11.159
Możecie się zabawić.

07:11.239 --> 07:13.840
Przebierzcie się, włóżcie maskę.

07:13.919 --> 07:17.680
Kreatywnie ukryjcie twarz,

07:17.760 --> 07:20.680
żeby nikt nie wykorzystał zdjęcia
przeciwko wam.

07:24.080 --> 07:26.080
Przejdźmy do następnej części.

07:26.159 --> 07:27.840
Wysyłanie zdjęć bez zgody.

07:27.919 --> 07:31.359
Wrzućcie anonimowe pytania tutaj.

07:31.440 --> 07:32.799
Do skrzyneczki.

07:33.719 --> 07:35.039
Do bani te zajęcia.

07:35.120 --> 07:36.760
Dzięki, kartografko.

07:36.840 --> 07:38.400
No, dzięki.

07:40.080 --> 07:42.919
Coś ci pokażę.

07:53.200 --> 07:55.000
- Ożeż.
- Mówimy Amerie?

07:55.560 --> 07:56.680
Nie.

07:56.760 --> 07:58.200
HARPER PIEPRZYŁA DUSTY'EGO

07:59.799 --> 08:01.719
Użyli mocnego kleju.

08:01.799 --> 08:03.400
To stuknij mocniej, Jim!

08:10.760 --> 08:13.239
Ten film tylko pogorszył sprawę.

08:13.320 --> 08:15.560
Nie w tym problem.

08:15.640 --> 08:18.560
Kazałaś im robić sobie nagie zdjęcia.

08:18.640 --> 08:19.799
Nie to powiedziałam.

08:19.880 --> 08:21.039
A oni to usłyszeli.

08:21.120 --> 08:24.359
Pewnie właśnie cykają sobie fotki…

08:25.159 --> 08:27.840
Za pół godziny mam umówione spotkanie

08:27.919 --> 08:29.840
z komitetem rodzicielskim.

08:29.919 --> 08:34.000
Chcą omówić plan poskromienia
seksualnie aktywnej młodzieży,

08:34.079 --> 08:38.280
a ja mam całą szkołę w mapach i dildo.

08:38.360 --> 08:41.000
Trzymaj się programu.

08:41.079 --> 08:43.159
Chcę opracować własny.

08:43.240 --> 08:46.880
Większość chłopaków nie wie,
co to zgoda czy łechtaczka.

08:47.439 --> 08:49.240
Jeśli ich nie nauczymy,

08:49.319 --> 08:51.720
nie będziemy lepsi od twórców tej szmiry.

08:51.800 --> 08:53.439
Musi pani odwołać SUK.

08:53.520 --> 08:56.120
I tak większość zna temat z autopsji.

08:56.199 --> 08:58.160
Nikogo nie przekonacie. Bez urazy.

08:58.240 --> 09:01.439
To samo mówiłam pani Woods.

09:01.520 --> 09:04.480
Boże, są. Jim, zasłoń to.

09:05.000 --> 09:06.319
Mamy SUK przeze mnie.

09:06.400 --> 09:08.959
Powinnam ponieść odpowiedzialność.

09:09.040 --> 09:13.520
Pani Vaughn, miała być dziesiąta.

09:13.600 --> 09:16.680
Przyszliśmy w samą porę,
żeby wyrazić rozczarowanie.

09:17.400 --> 09:18.680
Owszem.

09:20.000 --> 09:23.480
Pani V chętnie się dowie, jak idą zajęcia.

09:23.560 --> 09:26.319
Co mówił Jezus o opryszczce?

09:28.959 --> 09:33.280
Proszę, niech pani to odwoła.

09:33.360 --> 09:35.920
Wezmę to pod uwagę, Amerie.

09:36.000 --> 09:38.360
Zapraszam do gabinetu.

09:48.120 --> 09:49.480
Fajne.

09:50.560 --> 09:51.640
Pani Carol?

09:52.640 --> 09:55.319
Pobiegła z epipenem na boisko.

09:56.240 --> 09:58.319
Pewnie do Jacobsa z dziewiątej klasy.

09:58.400 --> 09:59.240
Skąd wiesz?

09:59.800 --> 10:02.520
Wszyscy znają Spuchlaka.

10:02.600 --> 10:04.120
Nieładnie tak go nazywać.

10:04.839 --> 10:07.800
W twarz mu tego nie mówię.

10:09.280 --> 10:12.079
Słabo jest myśleć,
że świat się na ciebie uwziął.

10:12.160 --> 10:15.280
Mimo że tylko sobie siedzisz i oddychasz.

10:15.959 --> 10:19.640
Ciągle się tak czuję.
Jakby wciskano mi w gardło

10:19.720 --> 10:21.319
patriarchalnego lodzika.

10:21.400 --> 10:22.400
Uwielbiam lody.

10:22.480 --> 10:24.480
- Ja też. Ulubiony smak.
- Dobra.

10:24.560 --> 10:26.319
Raz, dwa, trzy.

10:26.400 --> 10:28.400
- Banan! Nie!
- Tęcza!

10:28.480 --> 10:32.079
Moje życie legło w gruzach,
gdy się okazało,

10:32.160 --> 10:33.600
że to karmelowy.

10:33.680 --> 10:35.760
- Chyba żartujesz.
- Skądże.

10:35.839 --> 10:37.400
- Nie wiedziałam.
- Serio.

10:39.280 --> 10:40.160
Super.

10:40.839 --> 10:42.079
Co tu robisz?

10:42.640 --> 10:43.880
Przychodzę po ciastka.

10:43.959 --> 10:45.520
Chrzanisz. Ma ciastka?

10:45.600 --> 10:47.600
Czasem. Kupuje w poniedziałki.

10:47.680 --> 10:49.079
W środy już nie ma.

10:49.160 --> 10:51.240
Wpadnij w poniedziałek albo wtorek.

10:51.319 --> 10:52.319
Spoko.

10:52.400 --> 10:54.120
Super.

10:54.199 --> 10:55.959
Dokończyłaś tamten rysunek?

10:57.640 --> 10:58.839
No.

10:59.319 --> 11:00.760
Mogę spojrzeć?

11:02.959 --> 11:03.959
Spoko.

11:07.959 --> 11:09.280
Co to?

11:09.360 --> 11:11.640
Angeline of the Underworld. Uwielbiam.

11:11.719 --> 11:14.160
Jest demonem i pije krew złych facetów.

11:14.240 --> 11:17.199
Ma też feministyczne biznesowe imperium,

11:17.280 --> 11:19.839
umawia się z człowiekiem…

11:21.000 --> 11:22.400
Świetna sprawa.

11:24.240 --> 11:25.240
Dzięki.

11:25.319 --> 11:27.920
Jak możesz rozmawiać,
to i wrócić do klasy.

11:28.400 --> 11:29.959
Do później.

11:32.800 --> 11:33.640
Dozo na SUK-ach.

11:35.520 --> 11:36.839
Zapomniałaś…

11:45.680 --> 11:48.160
Chuj ci w oko, Spider. Chcę opaskę.

11:58.079 --> 11:59.520
Muszę jej oddać długopis.

11:59.600 --> 12:01.439
No to oddaj.

12:01.520 --> 12:04.600
Nie tylko długopis byś jej dała, co?

12:06.319 --> 12:07.600
Podoba ci się Sasha?

12:07.680 --> 12:11.520
Robi jej się mokro na jej widok
od biby na cmentarzu. Idź.

12:11.600 --> 12:12.920
Co mam powiedzieć?

12:13.000 --> 12:15.360
„Jesteś sexy. Pomiziamy się?”

12:15.439 --> 12:17.319
- Nie mogę! Przecież…
- Czemu?

12:17.400 --> 12:19.959
Na spokojnie. „Oddaję. Ustawimy się?”

12:20.040 --> 12:21.640
Tego też nie powiem.

12:21.719 --> 12:23.120
- Powiesz.
- Idź.

12:23.199 --> 12:25.000
Wierzę w ciebie.

12:25.079 --> 12:26.600
- Ale teraz?
- Teraz.

12:42.240 --> 12:44.240
Mówiłam, że nie mogę.

12:44.319 --> 12:46.240
A jak jej się nie podobam?

12:46.319 --> 12:47.880
Jak weźmie mnie za dziwaczkę?

12:47.959 --> 12:49.959
A jak nadal się buja w Missy?

12:53.240 --> 12:54.760
Nie sprzeda mi wejściówki.

12:54.839 --> 12:57.079
Nie dopuści mnie do Dusty'ego.

12:57.680 --> 12:58.520
Piłka!

12:58.599 --> 13:00.560
Kawał dupka.

13:02.560 --> 13:03.439
Spójrz.

13:03.520 --> 13:06.120
- Jak się komuś spodobać?
- Rozwalasz mnie.

13:06.599 --> 13:08.120
Durna gra.

13:08.199 --> 13:09.640
Mam pomysł. Dawaj.

13:09.719 --> 13:12.520
- Co ci dać?
- Powiedz coś śmiesznego.

13:16.000 --> 13:16.839
Dalej.

13:16.920 --> 13:17.959
Z czego beka?

13:18.040 --> 13:19.199
Nie. Pocałuj mnie.

13:19.280 --> 13:20.120
- Co?
- Albo nie.

13:20.199 --> 13:21.240
Będzie zazdrosna.

13:21.319 --> 13:22.400
Ale po co?

13:22.480 --> 13:23.400
Nie chcę!

13:23.480 --> 13:25.199
Skończcie ten występ!

13:25.280 --> 13:26.800
Udawaj, że chcesz!

13:30.560 --> 13:32.280
- Cześć!
- Cześć.

13:33.880 --> 13:34.719
Podobasz mi się.

13:35.719 --> 13:38.640
Jesteś mądra, zabawna i śliczna.

13:38.719 --> 13:40.360
Przepiękna.

13:41.040 --> 13:43.319
Czasem zbyt zgrywasz inteligenta.

13:43.400 --> 13:45.640
Na Twitterze masz się za empatyczną.

13:45.719 --> 13:48.199
Nie no, spoko.

13:52.400 --> 13:54.240
Wyskoczymy gdzieś w weekend?

13:57.560 --> 14:00.079
- No pewnie.
- Super.

14:00.160 --> 14:01.640
- Umówmy się.
- Ekstra.

14:01.719 --> 14:03.880
No to miłego grania.

14:03.959 --> 14:05.439
- Jasne.
- Super.

14:08.760 --> 14:10.319
Znowu ja.

14:11.400 --> 14:13.680
Ale „umówić się” w sensie „spotkać”

14:13.760 --> 14:15.000
czy że…

14:16.079 --> 14:17.199
iść na…

14:18.000 --> 14:20.240
- Na randkę?
- Na randkę.

14:21.400 --> 14:24.120
Super, że wszystko jasne.

14:24.199 --> 14:25.240
Racja.

14:25.319 --> 14:26.199
No to hej.

14:26.280 --> 14:28.040
Cześć.

14:31.040 --> 14:33.360
- Jeszcze coś?
- Jeszcze coś.

14:33.439 --> 14:36.040
To twoje.

14:36.640 --> 14:38.439
Z napisem „Sasha”.

14:38.520 --> 14:41.479
Dałaś mi go, a ja zapomniałam oddać.

14:41.560 --> 14:42.800
- Wiem…
- Dzięki.

14:42.880 --> 14:45.599
No to masz. Idziemy na randkę.

14:47.560 --> 14:48.719
- Cześć.
- Rany.

14:50.839 --> 14:52.439
Harps!

14:54.520 --> 14:56.959
Idę na randkę!

15:18.040 --> 15:21.439
Nie będzie mógł tu zostać.
Za mało miejsca.

15:21.520 --> 15:24.040
Mogło. Mogło tu zostać.

15:25.000 --> 15:27.040
Zawsze było za mało miejsca.

15:27.120 --> 15:28.719
Nie owijasz w bawełnę.

15:29.240 --> 15:31.360
Lepiej by mu było tutaj.

15:31.439 --> 15:32.959
Chyba tobie.

15:33.040 --> 15:36.199
Ono ze mną nie gada. Chodzi mu o dom.

15:36.280 --> 15:37.959
Zdecydowanie.

15:38.040 --> 15:42.040
Jest chamskie. Twierdzi,
że moja broda wygląda jak truchło oposa.

15:42.120 --> 15:44.360
Raz nazwał mnie „czarną Karen”.

15:45.079 --> 15:46.520
- Nazwało.
- Szlag.

15:48.199 --> 15:50.040
To nie jest takie proste.

15:50.120 --> 15:52.240
Wręcz wyczerpujące.

15:52.719 --> 15:53.760
A teraz…

15:56.560 --> 15:57.400
twoja kolej.

15:59.319 --> 16:00.160
Pa.

16:01.280 --> 16:02.120
Pa.

16:04.079 --> 16:06.599
Uwierzycie, że to słowa mojego starego?

16:07.079 --> 16:09.599
„Smar, długie włosy,

16:09.680 --> 16:12.880
warczący motocykl i szeroka droga.

16:12.959 --> 16:15.680
Jego koszula smaga ją jak zwierzę,

16:16.280 --> 16:18.160
gdy kurczowo go ściska”.

16:18.240 --> 16:20.839
Koszula smaga jak zwierzę?

16:20.920 --> 16:22.120
To poezja.

16:23.280 --> 16:24.800
Jesteś pewna?

16:24.880 --> 16:26.240
Chcę to zrobić.

16:29.400 --> 16:30.319
Otwórz.

16:32.359 --> 16:33.439
No co?

16:36.040 --> 16:36.959
Jak się czujesz?

16:42.120 --> 16:44.680
- Nie. Zabieraj je.
- Dobra.

16:58.280 --> 17:00.040
Ile Sasha miała dziewczyn?

17:00.120 --> 17:03.040
Jakieś 50? A ty się martwisz o firanę.

17:04.839 --> 17:06.319
One nic nie znaczyły.

17:07.960 --> 17:09.480
A ja będę?

17:09.560 --> 17:12.399
Proszę cię, ty jesteś wszystkim.

17:12.960 --> 17:13.839
Posłuchajcie.

17:15.839 --> 17:16.839
„Wyobrażał sobie”…

17:18.040 --> 17:21.760
„Wyobrażał sobie, że po boisku
zmierza w jego stronę

17:21.839 --> 17:24.560
zapocona, chrząkająca fala.

17:25.760 --> 17:29.359
Rozbija się o niego, by odebrać mu piłkę”.

17:29.440 --> 17:32.079
Nie, to softcore. Poszukam…

17:33.680 --> 17:36.680
- Pozwoliłem ci to czytać?
- Twoją epopeję?

17:37.720 --> 17:39.399
Pomieszałeś mi strony.

17:41.240 --> 17:42.960
Czy ja ci tak robię?

17:43.040 --> 17:44.800
Biorę twoje rzeczy?

17:45.360 --> 17:47.000
Nie, bo to mój irygator.

17:50.440 --> 17:51.280
Jezu, Darren.

17:54.000 --> 17:55.600
Ostro.

17:55.680 --> 17:56.960
No.

18:03.840 --> 18:04.840
Ant!

18:05.480 --> 18:06.760
Co tu robisz?

18:07.600 --> 18:08.919
Jadę do domu.

18:09.000 --> 18:10.480
Nie mieszkasz w Daceyville?

18:10.560 --> 18:12.480
No, ale jestem teraz u ciotki.

18:12.560 --> 18:13.560
Spoko.

18:14.240 --> 18:15.080
Żelka?

18:16.040 --> 18:17.280
Z THC?

18:18.040 --> 18:20.000
Albo witaminy dla ciężarnych.

18:26.159 --> 18:27.480
Czemu ogoliłaś łeb?

18:30.879 --> 18:31.720
Nie wiem.

18:32.760 --> 18:33.720
Chciałam.

18:35.919 --> 18:37.399
Czemu tu siedzisz?

18:38.040 --> 18:41.240
Chowam się. Matka się wkurza o tę mapę.

18:42.840 --> 18:44.520
Za jeden raz ręką.

18:44.600 --> 18:46.520
Warto było, co?

18:48.320 --> 18:49.320
No.

18:53.600 --> 18:55.720
Dlatego się nie kumplujesz z Amerie?

18:58.040 --> 19:00.520
Odwaliła kaszanę. Ciebie nie winię.

19:06.399 --> 19:07.240
No.

19:13.560 --> 19:15.000
Długo widać siniaki?

19:15.080 --> 19:18.320
Tydzień, dwa, czasem dłużej. A co?

19:19.600 --> 19:20.440
Tak tylko.

19:23.080 --> 19:25.840
A możesz pomóc siostrze?

19:36.679 --> 19:38.120
Kiedy przyjdzie Harper?

19:38.679 --> 19:39.520
Nie przyjdzie.

19:40.760 --> 19:42.679
Zawsze przychodzi na taco.

19:42.760 --> 19:44.200
Już nie będzie.

19:44.280 --> 19:48.200
- Bo ci przywaliła?
- Odpuść.

19:48.280 --> 19:49.760
Jest ładniejsza niż ty?

19:51.600 --> 19:53.639
- Lepiej się bije?
- Przestań.

19:54.120 --> 19:55.200
To nie moja wina.

20:31.200 --> 20:33.159
Mogę dziś spać u ciebie?

20:33.240 --> 20:36.520
Jak nie wezmę go na chatę.

20:36.600 --> 20:39.720
Mam w domu jakąś dziwną energię.

20:39.800 --> 20:41.800
Jest chyba nawiedzony.

20:41.879 --> 20:43.520
To nie jest śmieszne.

20:45.399 --> 20:49.280
Zapraszam. Ochronię cię przed duchami.

20:49.360 --> 20:52.240
Miało być czwarte wejście, nie?

20:52.320 --> 20:56.240
Cash!

20:56.320 --> 20:59.520
Noga!

20:59.600 --> 21:00.520
Dalej!

21:22.080 --> 21:23.960
LICEUM HARTLEY

21:27.600 --> 21:32.560
MĘSKI
BOKI KRÓTKO ZA 5 $

21:35.120 --> 21:37.639
Kto następny? Mamy to.

21:37.720 --> 21:38.800
Super. Dzięki.

21:40.679 --> 21:41.879
Czego chcesz?

21:41.960 --> 21:43.399
Wyrównaj mi tył.

21:43.480 --> 21:44.720
To męski fryzjer.

21:44.800 --> 21:46.280
To co niby tu robisz?

21:49.919 --> 21:51.760
Za pierwszy raz 7,50.

21:51.840 --> 21:52.720
Jak chcesz.

22:14.320 --> 22:16.320
Spider, sprzedaj mi opaskę.

22:16.399 --> 22:18.240
Co? Ujarałaś się.

22:18.960 --> 22:20.560
Dusty mi pozwolił.

22:20.639 --> 22:23.120
A czemu kazał mi ogarniać bilety?

22:23.200 --> 22:25.040
Żeby ograniczyć margines.

22:25.120 --> 22:28.480
Dwie dychy? Przeleję ci od ręki.

22:28.560 --> 22:30.240
Teraz 80.

22:31.919 --> 22:33.840
No przecież ładnie proszę.

22:33.919 --> 22:36.240
Dziewięć dych. Zaraz będzie 100.

22:37.360 --> 22:39.919
Posłuchaj, waflu jebany. O co ci chodzi?

22:41.480 --> 22:43.159
Przez ciebie ganiam na SUK.

22:43.240 --> 22:45.520
Odwołali te zajęcia.

22:45.600 --> 22:46.679
Odwołali?

22:47.240 --> 22:48.159
Słyszysz?

22:49.159 --> 22:50.000
Co jeszcze?

22:51.960 --> 22:54.560
- Naprawdę chcesz?
- Poproszę.

22:57.120 --> 22:58.240
Stówka.

23:03.040 --> 23:06.679
Weź moją. Spider to fiut.

23:06.760 --> 23:08.000
Żartujesz?

23:08.639 --> 23:10.919
Nie. Jestem zabawniejszy.

23:11.000 --> 23:13.760
To co, współczujesz? Nie trzeba.

23:13.840 --> 23:15.280
Ja tylko…

23:15.360 --> 23:16.439
No co?

23:16.520 --> 23:19.760
Skoro odwołali zajęcia, to zasłużyłaś.

23:24.000 --> 23:24.840
Dzięki.

23:26.520 --> 23:30.360
Amerie Wadia proszona do dyrekcji.

23:30.439 --> 23:34.360
Teraz mi będziecie dziękować?

23:34.439 --> 23:36.360
Dzięki, kartografko zasrana.

23:36.439 --> 23:42.639
Kartografka zasrana!

23:42.720 --> 23:44.159
Nie odwołamy zajęć.

23:44.240 --> 23:45.080
Ale mówiła…

23:45.159 --> 23:48.960
Nie. Omówiłyśmy to.

23:49.040 --> 23:52.439
W paru kwestiach miałaś rację.

23:52.520 --> 23:55.200
Brawo, to ci przyznam.

23:55.280 --> 23:59.320
Ale edukacja seksualna

23:59.399 --> 24:01.080
to szeroki temat.

24:01.159 --> 24:04.000
Skoro chcesz więcej obowiązków…

24:04.080 --> 24:05.439
Tego nie mówiłam.

24:05.520 --> 24:08.320
Wspaniały pomysł, znów brawo.

24:08.399 --> 24:10.360
Wymyśliłyśmy coś,

24:10.439 --> 24:14.679
co pomoże ci się bardziej zaangażować.

24:15.240 --> 24:16.320
Usiądź.

24:25.040 --> 24:27.120
Długo mam być asystentką?

24:27.200 --> 24:28.600
Do końca semestru.

24:29.679 --> 24:31.480
Co za absurd.

24:31.560 --> 24:34.560
Pamiętaj, że to Woodsy tu rządzi, nie ja.

24:35.120 --> 24:38.720
No to po mnie.
Słyszała pani, jak mnie nazywają.

24:38.800 --> 24:43.240
Wiem, kartografką zasraną. Bywało gorzej.

24:44.399 --> 24:45.360
Słucham.

24:46.360 --> 24:51.280
W dziewiątej klasie
włamywałam się z kumpelą do stołówki.

24:51.360 --> 24:54.439
Udało nam się trochę podnieść roletę,

24:54.520 --> 24:59.080
więc ona przeszła, ale ja utknęłam.

24:59.840 --> 25:05.439
Znalazła mnie Christie Chaka.
Wsadziła mi między pośladki ciastko.

25:05.520 --> 25:08.760
No i zostałam Ciachorowem.

25:10.199 --> 25:13.159
Czemu kumpela pani nie pomogła?

25:13.240 --> 25:15.000
Zwiała.

25:15.840 --> 25:16.960
Znam to uczucie.

25:18.520 --> 25:20.600
Nie narysowałaś tego sama, co?

25:21.080 --> 25:23.080
To już bez znaczenia.

25:23.159 --> 25:24.840
Po co się włamywać do stołówki?

25:24.919 --> 25:27.879
Bo nas gastro… Zgłodniałyśmy.

25:28.360 --> 25:29.280
Ujarała się pani.

25:30.360 --> 25:35.199
No nie wierzę.
Lubi pani bucha ściągnąć, co?

25:35.280 --> 25:37.120
Gdzie wszyscy?

25:37.199 --> 25:40.840
Mogłam powiedzieć, że są odwołane.

25:42.560 --> 25:45.919
No to odrobimy po szkole.

25:48.560 --> 25:50.159
Boże.

25:51.000 --> 25:55.399
Ostatnio omawialiśmy
konsekwencje sextingu.

25:55.480 --> 25:59.120
Dziś pokażę wam,
jak szybko zdjęcia mogą dotrzeć tam,

25:59.199 --> 26:01.919
gdzie ich nie chcemy.

26:02.000 --> 26:03.560
Brawo, kartografko.

26:03.639 --> 26:06.240
Mieli odwołać SUK.
Nie zdążę do roboty.

26:06.320 --> 26:07.840
Kocham cię, pamiętaj.

26:08.520 --> 26:12.600
Dziś pobawimy się w niebieski sznurek.

26:12.679 --> 26:14.760
Przedstawi pani zasady?

26:14.840 --> 26:16.520
Ani mi się waż przyłazić.

26:16.600 --> 26:19.159
Rolka to naga fotka.

26:19.240 --> 26:22.960
Sznurek to Internet.

26:23.040 --> 26:28.159
Pokażę wam, z jaką prędkością
rozchodzą się informacje.

26:28.240 --> 26:31.520
Przesuwajcie rolki po sznurku,

26:31.600 --> 26:35.240
a Malakai i Amerie spróbują je złapać.

26:35.320 --> 26:36.679
Tak jest.

26:37.159 --> 26:40.000
Spróbujcie złapać nudeska.

26:40.080 --> 26:41.679
Dalej.

26:42.159 --> 26:44.560
O to chodzi.

26:52.120 --> 26:56.439
Przepraszam. Myślałam, że odwołają.

26:56.520 --> 26:58.960
Gnojki nie mają lepszych pomysłów.

27:01.560 --> 27:02.480
Widzimy się dziś?

27:12.720 --> 27:14.000
Wracasz na kolację?

27:14.080 --> 27:15.439
Spóźnię się do pracy.

27:15.520 --> 27:18.159
Zdradzisz mi czasem swoje plany?

27:18.240 --> 27:19.679
Będę w pracy.

27:19.760 --> 27:22.159
Posprzątaj chociaż po sobie.

27:22.240 --> 27:23.120
Tato.

27:23.199 --> 27:26.320
Tutaj rządzę ja. A ty masz się utrzymać.

27:26.399 --> 27:28.040
Masz fuchę, to płać.

27:28.120 --> 27:29.439
Muszę z czegoś żyć.

27:29.520 --> 27:31.240
Przykro mi. Tak to wygląda.

27:33.800 --> 27:35.600
Ile płacisz mamie alimentów?

27:36.919 --> 27:38.560
- Co?
- Ile?

27:39.320 --> 27:41.040
Nie powiem ci.

27:41.879 --> 27:43.199
No właśnie.

27:44.080 --> 27:46.879
Jesteś rozczarowany,
bo nie jestem jakimś macho

27:46.960 --> 27:49.159
od rugby i aut jak w twoich powieściach?

27:49.240 --> 27:50.360
Co ty gadasz?

27:50.439 --> 27:52.800
Chcesz pieniędzy, żebym wróciło do mamy

27:52.879 --> 27:55.080
i nie sprawiało ci problemów.

27:55.159 --> 27:58.480
Nie, Darren. To nie tak!

28:12.879 --> 28:16.360
Cześć. Wybacz spóźnienie.

28:16.439 --> 28:18.560
- Długo czekasz?
- Nie.

28:18.639 --> 28:21.240
Super. Serio nigdy tu nie byłaś?

28:21.320 --> 28:23.840
W takim razie samosy są be,

28:23.919 --> 28:26.000
ale roti są świetne.

28:28.760 --> 28:29.800
W porządku?

28:29.879 --> 28:31.360
Tak, spoko.

28:31.439 --> 28:33.639
Super. Zajmij stolik,

28:33.720 --> 28:35.000
a ja skoczę po wodę.

28:35.080 --> 28:36.320
Jasne.

28:41.240 --> 28:42.360
Sorki.

28:42.439 --> 28:43.720
Przepraszam.

28:43.800 --> 28:44.679
Przepraszam.

28:49.600 --> 28:53.240
Gdzie mogę zająć stolik?

28:53.320 --> 28:54.480
Usiądź, gdzie chcesz.

28:55.320 --> 28:56.159
Jasne.

29:11.959 --> 29:14.320
Witam w celulitowym pałacu cudów.

29:14.399 --> 29:17.360
Jakież to zmasakrowane truchło mogę podać?

29:17.439 --> 29:18.280
Bekonburgera.

29:18.360 --> 29:20.080
Z colą?

29:20.760 --> 29:22.480
Opróżnij śmietniki i do domu.

29:22.560 --> 29:24.639
Następnym razem przyjdź w humorze.

29:31.320 --> 29:32.159
W porządku?

29:32.720 --> 29:34.159
Przezabawne.

29:34.240 --> 29:37.360
Co ja tu w ogóle robię?

29:38.120 --> 29:39.280
Hajs.

29:39.360 --> 29:41.639
A stary chce ode mnie brać czynsz.

29:41.720 --> 29:43.560
Monopoly, kurwa.

29:43.639 --> 29:46.159
Może nie ma siana. Co robi?

29:46.240 --> 29:47.320
Mało.

29:47.399 --> 29:48.840
A gdzie mieszka?

29:48.919 --> 29:50.800
Chcesz mu chatę oskubać?

29:51.720 --> 29:52.600
Wal się.

29:53.159 --> 29:55.959
Koniec imprezy.

30:03.199 --> 30:04.720
Mówiłam, do domu.

30:05.280 --> 30:06.520
Tylko stoję.

30:06.600 --> 30:07.439
No to spływaj.

30:15.679 --> 30:17.399
Starzy do mnie,

30:17.480 --> 30:20.159
żebym poszukała roboty w fundacji.

30:20.240 --> 30:24.959
No to mówię, że już to robiłam

30:25.040 --> 30:27.120
i w tym semestrze mi się nie widzi.

30:27.199 --> 30:28.600
Wiesz.

30:35.439 --> 30:39.720
Fundacje nie bronią
marginalizowanych społeczności.

30:41.959 --> 30:42.800
Mniejsza.

30:44.959 --> 30:46.800
Soczewica ci smakuje?

30:47.280 --> 30:48.959
Dobra.

30:54.040 --> 30:54.919
Co mówiłaś?

30:55.000 --> 30:59.000
Że nie wiem,

30:59.080 --> 31:01.280
co robić w wakacje.

31:24.679 --> 31:26.760
A ty dokąd? Opaska.

31:26.840 --> 31:28.320
- Szlag.
- Wyluzuj.

31:28.399 --> 31:29.399
Co teraz?

31:30.360 --> 31:31.360
Mam plan.

31:31.879 --> 31:33.199
Kolejny udany?

31:35.879 --> 31:37.959
Tatko otwarty na nowe wrażenia?

31:38.040 --> 31:39.600
Wchodzę bez mydła.

31:39.679 --> 31:41.199
To znaczy co innego.

31:41.280 --> 31:44.520
Zgubiłam opaskę, ale jestem na liście.

31:44.600 --> 31:46.560
- Nazwisko?
- Harper McLean.

31:49.919 --> 31:51.240
Wchodź.

31:51.320 --> 31:52.159
Dzięki.

31:53.919 --> 31:55.040
Jakiś problem?

32:00.919 --> 32:01.800
KARTOGRAFKA

32:02.760 --> 32:05.719
Panienka wybaczy.

32:05.800 --> 32:06.919
- Serio?
- Serio.

32:07.000 --> 32:08.959
- No bez jaj.
- Sio.

32:09.919 --> 32:12.080
To był jeden błąd. Jeden!

32:13.360 --> 32:16.959
Wszystko ma swoje konsekwencje.

32:21.399 --> 32:22.760
No co?

32:24.480 --> 32:26.480
Już chcesz się poddać?

32:28.120 --> 32:30.159
Chodź.

32:32.959 --> 32:34.439
Dlaczego mi pomagasz?

32:34.520 --> 32:36.199
Z nudów.

32:36.879 --> 32:39.480
Jak cię ze mną zobaczą,
to jesteś skreślony.

32:40.199 --> 32:41.520
No to skreślaj.

32:42.159 --> 32:43.000
Dawaj.

32:53.600 --> 32:54.919
Gotowa?

32:58.800 --> 32:59.800
Jest?

33:05.320 --> 33:06.879
- Dasz radę?
- Tak.

33:08.959 --> 33:09.800
Jezu.

33:15.360 --> 33:16.480
Szlag.

33:18.560 --> 33:20.919
Chyba skręciłam kostkę.

33:24.280 --> 33:25.959
To nie jest śmieszne!

33:26.520 --> 33:28.320
Wciągnę cię tu!

33:30.320 --> 33:31.159
Przestań.

33:39.600 --> 33:40.480
Daj rękę.

33:41.800 --> 33:43.199
Jak mokry wróbel.

33:48.439 --> 33:50.840
Na górze jest łazienka.

33:54.600 --> 33:55.919
Co ty wyprawiasz?

33:56.000 --> 33:58.520
Zostawiłom otwartą furtkę. Nie widziałaś?

34:05.439 --> 34:07.080
Rany.

34:20.679 --> 34:23.639
Nie sądziłem, że cię to jara.

34:23.719 --> 34:27.319
Lubię, jak faceci hetero udają,
że obchodzą ich prawa kobiet.

34:27.400 --> 34:30.679
No tak, preferujesz takich,
co mają wszystko gdzieś.

34:31.199 --> 34:34.400
„Jestem Harper.
Nienawidzę, jak ktoś się stara”.

34:34.480 --> 34:38.920
„Jestem Dusty, frajer z parciem na szkło”.

34:40.960 --> 34:43.799
Pa. Dzięki za gościnę.

34:44.360 --> 34:45.199
Spoko.

34:46.360 --> 34:51.480
Dzięki za dziś. Pójdę już.

34:52.000 --> 34:52.839
Jasne.

34:55.719 --> 34:56.600
Darren!

35:01.600 --> 35:02.560
I już.

35:04.600 --> 35:05.440
Jeszcze psik.

35:07.160 --> 35:09.160
Starzy mają hajs.

35:10.000 --> 35:12.000
Górna półka.

35:12.880 --> 35:16.200
Dziwnie będzie przelizać Dusty'ego,
pachnąc jak jego mama.

35:16.279 --> 35:18.960
Darren!

35:19.520 --> 35:20.600
Co jest?

35:22.000 --> 35:22.920
Quinni?

35:23.440 --> 35:25.040
Starałam się słuchać.

35:25.120 --> 35:27.880
Na randce. Starałam się.

35:27.960 --> 35:30.240
Ale światła, ludzie, dźwięki…

35:30.319 --> 35:31.560
Już dobrze. Wdech.

35:34.640 --> 35:37.400
Jak tylko próbowałam się skupić,

35:37.480 --> 35:39.759
patrzyła na mnie jak na dziwaczkę.

35:39.839 --> 35:43.080
Zależało mi, żeby to wypaliło.

35:44.600 --> 35:47.960
Strasznie. Nigdy mi nie wychodzi.

35:48.040 --> 35:49.240
Już dobrze.

35:50.040 --> 35:51.200
Nie dotykaj jej.

35:52.600 --> 35:53.440
Ekstra wyglądasz.

35:54.080 --> 35:56.600
Zapoluj na fiuty.
Wiesz, gdzie nas znaleźć.

35:59.240 --> 36:00.360
Spójrz na mnie.

36:06.200 --> 36:08.240
Nie wyjdziemy stąd.

36:31.160 --> 36:32.440
Zaraz gracie?

36:32.520 --> 36:33.560
Jeszcze trochę.

36:35.920 --> 36:37.839
Wstyd, co?

36:37.920 --> 36:40.240
Wstyd myśleć, że może nam się udać?

36:40.880 --> 36:43.680
Ogromny wstyd.

36:44.400 --> 36:46.720
Masakra.

36:48.839 --> 36:50.720
Odwołaj tę imprezę.

36:50.799 --> 36:52.080
Wyślij ludzi do domu.

36:52.160 --> 36:53.200
Nie mogę.

36:53.279 --> 36:55.000
- No nie możesz.
- Nie.

36:56.359 --> 37:00.000
W takim razie daj czadu.

37:01.839 --> 37:06.839
Jesteś mistrzem. Dasz się usłyszeć.

37:08.400 --> 37:09.880
To nie z kawałka Katy Perry?

37:11.000 --> 37:15.880
Nie. Peter Rivers,
poeta, którego ostatnio czytam.

37:15.960 --> 37:17.640
Super.

37:17.720 --> 37:19.160
Spodobałby ci się.

37:19.240 --> 37:21.200
- Sprawdzę.
- Koniecznie.

37:21.759 --> 37:23.160
Super.

37:26.240 --> 37:27.920
Weź to.

37:28.640 --> 37:30.720
Mnie poprawił humor.

37:30.799 --> 37:31.640
Dzięki.

37:42.000 --> 37:43.359
Dusty, fiucie!

37:43.440 --> 37:45.279
Dzięki, Am.

37:49.400 --> 37:53.960
Pięknie pachniesz.

38:26.640 --> 38:29.520
Przepraszam za wcześniej.
Niepotrzebnie założyłom…

38:29.600 --> 38:30.440
Że co?

38:31.160 --> 38:32.200
Że coś knuję?

38:33.120 --> 38:33.960
No.

38:38.880 --> 38:40.400
Cash, drinka?

38:40.480 --> 38:41.600
Chętnie, Ian.

38:42.640 --> 38:44.720
Nazywam go Tłustym Trepem.

39:16.440 --> 39:18.880
Cześć. Dzięki za przyjście.

39:19.440 --> 39:22.080
Wspieramy Global Women's Project.

39:22.160 --> 39:25.560
Tak jest! Dobra opcja.

39:26.600 --> 39:27.680
Dzięki, tato.

39:30.600 --> 39:33.080
Jesteśmy Renesansowe Cycuszki.

39:33.160 --> 39:37.400
Pozdrawiam wyjątkową osobę z widowni.

39:41.080 --> 39:42.040
Tam jest.

39:42.720 --> 39:43.880
Cześć, Harper.

39:45.040 --> 39:47.680
To piosenka dla Harper McLean.

39:47.759 --> 39:50.319
Nosi tytuł „Jestem nikim bez ciepła

39:50.400 --> 39:51.759
twego lewego policzka”.

39:51.839 --> 39:52.680
Tak jest!

39:52.759 --> 39:55.600
Raz, dwa, trzy, cztery.

39:55.680 --> 39:57.120
Poważnie? Wiedziałaś?

40:11.359 --> 40:14.240
Harper, kurwa, co jest?

40:14.319 --> 40:16.080
Nie wiedziałam o tym.

40:16.640 --> 40:17.880
Bzykałaś go?

40:19.880 --> 40:22.560
Faceta, w którym się bujam od pięciu lat.

40:22.640 --> 40:24.799
O którym w kółko gadam.

40:26.160 --> 40:29.240
- O to chodziło?
- Nie o to.

40:30.040 --> 40:32.359
Nie zamierzałam go bzykać.

40:32.920 --> 40:35.440
Stało się.

40:35.520 --> 40:38.000
Nic prostszego, co?

40:39.000 --> 40:40.080
Jebał to pies.

40:41.680 --> 40:45.240
Skończyłaś rozpierdalać mi życie?

41:06.759 --> 41:09.759
Dobra, mogę iść.

41:11.960 --> 41:13.080
Cudnie.

41:18.720 --> 41:20.319
Gdzie Amerie?

41:22.279 --> 41:23.960
Ogarnę to.

41:27.120 --> 41:29.520
Myślałam, że ci się podobam.

41:29.600 --> 41:30.680
Bo to prawda.

41:31.359 --> 41:32.920
To skąd to zachowanie?

41:33.000 --> 41:35.480
Nie chciałam. Czasem tak mam.

41:35.560 --> 41:39.040
Zatyka mnie i już. Ze stresu.

41:39.120 --> 41:40.160
Stresuję cię.

41:40.240 --> 41:44.480
Nie. Wywołujesz tylko
dziwny niepokój i podniecenie.

41:44.560 --> 41:48.279
No to mów, zamiast udawać,
że cię zanudzam.

41:48.359 --> 41:50.120
- Nie zanudzasz.
- Serio?

41:50.200 --> 41:52.359
Bo cały wieczór wyglądałaś…

41:53.120 --> 41:55.960
- Nawet na mnie nie patrzyłaś.
- Jestem w spektrum.

41:57.319 --> 41:58.520
Dobra.

41:58.600 --> 42:01.279
W spektrum. Mam autyzm. Mów, jak chcesz.

42:01.359 --> 42:03.319
Jakim cudem nie wiedziałam?

42:03.400 --> 42:06.440
Umiem to ukrywać. Noszę maskę.

42:06.520 --> 42:07.680
Większość czasu.

42:07.759 --> 42:11.640
Ale nie…

42:13.440 --> 42:15.319
Znam osoby w spektrum.

42:16.799 --> 42:19.359
Ty masz inteligencję emocjonalną.

42:19.440 --> 42:20.279
No.

42:20.359 --> 42:22.000
Myślałam…

42:22.080 --> 42:23.799
Dobrze, Sia.

42:23.880 --> 42:26.040
Nie. Quinni.

42:28.080 --> 42:30.359
Przepraszam. Muszę się dokształcić.

42:31.920 --> 42:35.560
Jesteś super. Inna niż wszyscy.

42:35.640 --> 42:37.279
Za to cię lubię.

42:40.799 --> 42:43.880
Masz twarz, którą chce się całować,

42:43.960 --> 42:47.040
ale nie znasz się na knajpach.

42:48.680 --> 42:50.680
Może spróbujesz?

42:50.759 --> 42:52.000
Czego?

42:53.759 --> 42:54.839
Tego.

43:19.799 --> 43:22.040
Pewnie dobiłaś tę kostkę.

43:23.839 --> 43:24.960
To ci pomoże.

43:26.560 --> 43:27.400
Proszę.

43:28.520 --> 43:29.520
Dzięki.

43:30.120 --> 43:30.960
No.

43:34.640 --> 43:35.640
Ale syf.

43:36.440 --> 43:39.640
Co ty, było super.

43:40.520 --> 43:43.240
Widzieliśmy kiepski koncert,

43:43.319 --> 43:44.839
ty poszłaś popływać.

43:45.799 --> 43:48.000
Ja znalazłem dragi.

43:55.960 --> 43:57.759
Wiedziałeś o Harper i Dustym?

44:00.040 --> 44:03.600
Spiknęli się na cmentarzu.

44:04.879 --> 44:06.240
Idiotka ze mnie.

44:09.560 --> 44:11.720
- Jezu.
- Szybko się rozstaną.

44:17.640 --> 44:20.040
O co chodzi z tobą i Harper?

44:23.040 --> 44:26.920
Miałeś kiedyś tak, że ktoś, kogo kochasz,

44:27.000 --> 44:30.520
nagle cię totalnie olał?

44:35.200 --> 44:38.120
Nie wiem. Może ma jakiś problem.

44:42.120 --> 44:45.480
A może to kawał suki. Kto wie?

45:03.240 --> 45:05.200
To nie tak, że cię tu nie chcę.

45:10.839 --> 45:15.400
Piszę to od dawna, bez powodzenia.

45:15.480 --> 45:19.920
Bez szacunku i bez zysku.
Nie wiem, czy się opłaci.

45:21.319 --> 45:26.120
Ale wiem, co się opłaci.
I chcę, żeby się udało.

45:26.920 --> 45:29.359
Jeśli chcesz mieszkać z ubogim ojcem.

45:31.759 --> 45:35.440
Pięć dych za tydzień
i duże frytki co czwartek.

45:38.440 --> 45:39.520
Jeszcze coś.

45:40.120 --> 45:43.440
Słabo, że syn kradnie
deskę surfingową pod koniec.

45:43.520 --> 45:46.200
To przewidywalne i nierealne.

45:47.000 --> 45:48.440
Czytałoś całość?

45:49.799 --> 45:51.759
Przy sraniu. Zawsze czytam.

45:52.720 --> 45:54.560
No to ładne sranie było.

45:54.640 --> 45:58.440
Miałom zatwierdzenie.
Nie dopowiadaj sobie.

45:59.600 --> 46:00.640
Dobranoc.

46:16.359 --> 46:19.720
- Dlaczego mnie osądzasz?
- Wcale nie.

46:22.279 --> 46:24.440
Jak coś, nie pocałuję cię.

46:24.520 --> 46:27.240
Na nic nie licz.

46:28.120 --> 46:31.240
Co ty, nawet o tym nie myślałem.

46:32.799 --> 46:35.120
Dobrze, że wszystko jasne.

46:36.720 --> 46:38.240
No to oddawaj groszek.

46:39.520 --> 46:42.000
I tak już się zrobiła papka.

46:44.040 --> 46:45.279
Dzięki.

46:50.480 --> 46:52.680
Gdzieś ty była?

46:52.759 --> 46:55.240
Masz szlaban!

46:55.960 --> 46:56.799
No?

46:58.520 --> 47:00.520
Do domu, już!

47:01.160 --> 47:03.400
Amerie Wadia, do domu, ale już!

47:03.480 --> 47:05.120
Nie będę powtarzać!

47:08.040 --> 47:09.319
Dobranoc.

47:27.160 --> 47:28.440
I jak, mały?

47:34.879 --> 47:36.400
Zarobas, bingo.

47:41.160 --> 47:42.000
Dawaj.

50:12.200 --> 50:17.200
Napisy: Konrad Szabowicz
e już!
