WEBVTT

00:06.000 --> 00:08.400
SERIAL NETFLIX

00:20.400 --> 00:23.400
Ale fura. Też taką kupię za kilka lat.

00:23.480 --> 00:24.760
Za co, biedaku jeden?

00:24.840 --> 00:27.080
- Ssij pałę, Cash.
- Chyba tylko za to.

00:27.160 --> 00:28.440
Twoja stara tak zarabia.

00:30.200 --> 00:32.720
- Panikarz. Dawaj go.
- Moment.

00:36.160 --> 00:37.320
Japa tam.

00:37.400 --> 00:39.080
Ktoś wrócił do żywych.

00:39.160 --> 00:41.440
Furę raz wyczaił i już wielki kozak.

00:41.520 --> 00:42.800
Pewnie.

00:45.320 --> 00:47.280
Sztosik wóz.

00:48.960 --> 00:50.320
Szkoda go.

00:51.040 --> 00:52.120
Dobra, uwaga.

00:57.960 --> 00:59.120
Tak!

01:11.600 --> 01:14.040
Dobra, napełniamy torbę!

01:14.120 --> 01:15.800
Chook, dawaj, torba!

01:15.880 --> 01:17.520
Dalej!

01:18.400 --> 01:19.440
Ruchy!

01:19.520 --> 01:20.880
- Kurwa.
- No dalej!

01:22.680 --> 01:24.000
Jak idzie?

01:24.080 --> 01:25.800
Dalej!

01:35.200 --> 01:36.560
Stop!

01:37.680 --> 01:41.320
Psy, do wozu!

01:41.400 --> 01:44.240
- Wsiadaj, bo będzie po nas!
- No ruchy!

01:47.640 --> 01:48.520
Jedź!

01:48.600 --> 01:50.360
Ja pierdolę!

01:50.440 --> 01:51.760
- Odpalaj!
- Nie mogę!

01:51.840 --> 01:53.240
Bierzcie rzeczy i w długą!

01:53.320 --> 01:55.280
- Torby!
- Ruchy!

01:57.720 --> 01:59.400
Dalej!

02:00.120 --> 02:02.120
Torby.

02:05.080 --> 02:06.200
Wiejemy!

02:10.960 --> 02:12.440
Przechowaj to.

02:12.520 --> 02:14.039
Już, w prawo!

03:21.080 --> 03:23.760
- Możesz dzwonić.
- Wiem.

03:24.560 --> 03:27.880
Dzięki. Za wszystko.

03:28.440 --> 03:29.560
Nie ma sprawy.

03:30.840 --> 03:31.920
Gotowa?

03:32.760 --> 03:34.800
Twój tata chce się przywitać.

03:43.360 --> 03:45.360
Cześć. Jesteś.

03:45.920 --> 03:46.760
Cześć, tato.

03:46.840 --> 03:48.360
Jak się czujesz?

03:48.440 --> 03:49.360
- Dobrze.
- Tak?

03:49.440 --> 03:51.160
- Zapewne Justin.
- Owszem.

03:51.240 --> 03:52.800
- Meredith.
- Miło mi.

03:52.880 --> 03:56.960
Dziękuję za to, co robisz dla Harper.

03:57.040 --> 03:58.960
Przyjemność po mojej stronie.

03:59.680 --> 04:00.680
Trzymaj się.

04:00.760 --> 04:01.880
Jasne. Cześć.

04:02.440 --> 04:03.360
Dzięki.

04:06.240 --> 04:07.080
Witaj w domu.

04:09.360 --> 04:11.000
- Mam...
- Nie trzeba.

05:33.120 --> 05:33.960
Odczytałaś.

05:35.280 --> 05:36.160
Ostro.

05:36.760 --> 05:38.840
Nie prosiłam o dedykację.

05:38.920 --> 05:42.040
Teraz wiem, że nie lubisz niespodzianek.

05:42.120 --> 05:45.160
Poważnie. Miałeś nikomu nie mówić.

05:45.240 --> 05:47.640
A jeśli tego nie planowałem?

05:48.440 --> 05:52.320
Zobaczyłem cię tam. Wyglądałaś ultrasexy.

05:53.040 --> 05:56.200
Twoja wina. Stało się.

05:56.280 --> 05:59.720
WIem, czemu się wściekasz.
Też jestem na siebie zły.

06:00.680 --> 06:02.080
Dlatego chcę pogadać.

06:02.160 --> 06:03.240
No to gadamy.

06:03.320 --> 06:04.440
I...

06:05.840 --> 06:07.240
chcę się z tobą umówić.

06:07.920 --> 06:08.760
Nie, dzięki.

06:10.040 --> 06:10.880
Co?

06:10.960 --> 06:13.560
Raz się puknęliśmy.

06:14.680 --> 06:17.200
Co ty, desperat?

06:17.280 --> 06:18.520
Desperat?

06:18.600 --> 06:20.360
Nie chcę związku.

06:20.840 --> 06:23.400
Gdybyś choć trochę się zainteresował,

06:23.480 --> 06:24.880
wiedziałbyś.

06:33.440 --> 06:35.320
DUSTY PIEPRZYŁ HARPER

06:35.400 --> 06:37.280
Powinnam była ci powiedzieć.

06:37.360 --> 06:40.960
Myślałam, że to bazgroły jakiegoś leszcza.

06:41.040 --> 06:43.320
Całej bandy leszczy.

06:43.400 --> 06:44.240
Zobaczcie.

06:44.880 --> 06:45.840
ANNA NOŻYCOWAŁA KAT

06:45.920 --> 06:47.840
Ile nowych suczek się pojawiło.

06:47.920 --> 06:51.160
- To z imprezy Dusty'ego.
- Kto to rysuje?

06:51.240 --> 06:56.440
Nieważne. Ta durna mapa
zniszczyła mi życie.

06:56.520 --> 06:59.160
Po co komu nowa wersja?

06:59.240 --> 07:00.080
Czekajcie.

07:01.520 --> 07:02.440
Sorki.

07:12.520 --> 07:13.920
Że co?

07:14.000 --> 07:15.960
Jesteśmy w związku. Przecież.

07:16.040 --> 07:19.360
Po jednym razie? Prawdziwe lesbijeczki.

07:19.440 --> 07:21.600
Nie trafię więcej na tę mapę.

07:21.680 --> 07:23.240
- Nie wierzę w miłość.
- Co?

07:23.960 --> 07:26.840
Latami uganiałam się za Dustym.

07:26.920 --> 07:30.600
I co z tego mam? Upokorzenie.
Debilka ze mnie.

07:30.680 --> 07:33.480
To dyskryminujące pojęcie.

07:33.560 --> 07:37.160
Właśnie. Ale co zrobisz?
Psiochę sobie zaszyjesz?

07:37.240 --> 07:38.080
Najlepiej.

07:38.160 --> 07:43.160
Nie chcę myśleć o facetach,
seksie czy fiutach przez...

07:43.240 --> 07:45.520
Tyle, ile będzie trzeba.

07:45.600 --> 07:46.840
Nawet się tam nie dotknę.

07:46.920 --> 07:48.720
Mój najgorszy koszmar.

07:48.800 --> 07:51.000
Jak nie myśleć o seksie?

07:51.080 --> 07:55.040
Nie wiem. Poćwiczę.

07:55.120 --> 07:59.080
Za każdą zbereźną myśl dam sobie po pysku.

07:59.680 --> 08:01.280
Skuteczne jak mało co.

08:02.520 --> 08:04.520
Mam lepszy pomysł. Poszukaj hobby.

08:04.600 --> 08:06.400
Moje hobby to masturbacja.

08:06.480 --> 08:08.000
- Inne.
- Tak!

08:08.080 --> 08:10.360
- Coś znajdę.
- Tak!

08:10.440 --> 08:13.400
Dołączę do jakiegoś dziwnego kółka.

08:13.480 --> 08:15.400
- Co chwilę się ogłaszają.
- Ekstra!

08:15.480 --> 08:19.520
Super. Wcale nie sexy.

08:19.600 --> 08:21.440
Czegoś ci poszukam. Chodź.

08:35.600 --> 08:37.200
Złaź z boiska!

08:45.520 --> 08:48.200
Sorki, to klub śmieszków?

08:49.159 --> 08:51.280
- Nie, grupa debatowa.
- Co?

08:51.360 --> 08:54.480
No pewnie, że klub śmieszków.
Rozejrzyj się.

08:55.600 --> 09:01.360
Wybacz. Spodziewałam się raczej
jakichś improwizowanych występów.

09:01.440 --> 09:04.640
Nie. Stajemy w kółko i się śmiejemy.

09:06.040 --> 09:06.880
Dlaczego?

09:07.520 --> 09:10.480
Nie wiem, jest fajnie. Spróbuj.

09:13.760 --> 09:14.840
Dobra.

09:31.240 --> 09:34.000
Kartografce odwaliło do reszty.

09:38.600 --> 09:41.120
Dwa marsy i cola.

09:41.200 --> 09:43.480
- Jasne.
- Tak? Super. Dwa!

09:46.720 --> 09:47.840
Malakai!

09:53.120 --> 09:56.680
Dobre wieści.
Jedziesz na regionalne kwalifikacje.

09:57.640 --> 09:58.480
Serio?

09:59.040 --> 10:00.800
Tak. Rozmawiałem z twoim ojcem.

10:00.880 --> 10:03.600
Masz szansę na nabór.

10:04.200 --> 10:06.480
- Ale musisz tego chcieć.
- Pewnie.

10:07.040 --> 10:08.720
I o to chodzi.

10:09.200 --> 10:12.600
Ciebie i Spencera czeka ciężki tydzień.

10:13.120 --> 10:15.760
- Spencera?
- Jesteście tu najlepsi.

10:15.840 --> 10:19.000
Podwajamy naszą szansę.
Czysta matematyka. Spencer!

10:20.760 --> 10:24.640
Macie ćwiczyć w każdej wolnej minucie.

10:24.720 --> 10:27.120
Jako drużyna.

10:27.200 --> 10:30.120
Macie się wspierać i nakręcać.

10:30.200 --> 10:33.440
Motywować się wzajemnie.
Szkoła tego potrzebuje.

10:33.520 --> 10:35.040
- Tak jest.
- Dzięki.

10:35.800 --> 10:38.480
Zostawię was. Jordy!

10:38.560 --> 10:39.920
Tak?

10:41.480 --> 10:43.880
Mam okienko. Siłka?

10:45.200 --> 10:46.160
Pewnie.

10:52.800 --> 10:55.080
Zaraz przyjdę.

11:01.280 --> 11:02.560
Jak tam kostka?

11:03.320 --> 11:06.160
- Lepiej, niż się spodziewałam.
- Przez groszek.

11:06.240 --> 11:07.640
Dzięki, panie doktorze.

11:07.720 --> 11:11.000
Odwdzięczysz się.

11:13.880 --> 11:14.840
Tak sobie myślę...

11:15.560 --> 11:20.080
Nie chciałabyś gdzieś wyskoczyć?

11:20.880 --> 11:22.480
Kurde, sorki.

11:22.560 --> 11:25.000
Muszę coś szybko załatwić.

11:25.920 --> 11:26.800
Zgadamy się.

11:28.280 --> 11:29.160
Tak.

11:32.400 --> 11:33.400
Sasha!

11:34.760 --> 11:37.880
Fajnie, że jesteście parą.
Bardzo się cieszę.

11:38.720 --> 11:41.920
Szukam sobie jakichś zajęć pozalekcyjnych.

11:42.000 --> 11:45.040
Myślałam o kółku
sprawiedliwości społecznej...

11:45.120 --> 11:46.360
Posłuchaj mnie.

11:46.440 --> 11:49.400
Nie będę twoją przyjaciółką przez Quinni.

11:49.480 --> 11:52.000
Kto mówi o przyjaźni? Pytam o kółko.

11:52.800 --> 11:55.840
Sprawiedliwość społeczna cię nagle jara?

11:55.920 --> 11:57.560
Owszem.

11:58.480 --> 11:59.720
I chcesz...

12:02.080 --> 12:03.160
ratować środowisko?

12:05.640 --> 12:07.040
Koale górą.

12:09.440 --> 12:12.200
Szkoda ich z tą chlamydią.

12:12.840 --> 12:13.920
Boże.

12:14.000 --> 12:15.080
Mogę się zapisać?

12:15.160 --> 12:16.320
Nie, spieprzaj.

12:32.840 --> 12:35.320
- Szachy są teraz spoko!
- Serio?

12:35.400 --> 12:36.960
Z każdego zrobią mądralę.

12:37.040 --> 12:39.520
Uczą cierpliwości mnicha.

12:39.600 --> 12:41.080
No to zdrowe jak nie wiem.

12:41.160 --> 12:45.760
No. Tylko ja, przeciwnik,
królowe i zameczki,

12:45.840 --> 12:47.560
czy jak tam zwą te klocki.

12:47.640 --> 12:49.360
Przeciwieństwo seksu.

12:50.040 --> 12:52.120
Zależy, co lubisz w łóżku.

12:52.200 --> 12:53.800
Sporo chłopaków gra.

12:53.880 --> 12:57.040
Bez obaw, same przegrywy. Nie są sexy.

12:57.640 --> 12:59.320
Nikt się tutaj nie dobierze.

13:05.240 --> 13:09.640
Wiemy, kiedy się komuś podobacie,
ale to dopiero pierwszy krok.

13:09.720 --> 13:13.600
Teraz musimy się dowiedzieć,
na co druga osoba jest gotowa.

13:13.680 --> 13:16.800
Jeszcze raz powiesz „rimming”,
Darren, to cię wyproszę.

13:16.880 --> 13:18.360
No dobrze. To w jaki sposób

13:18.440 --> 13:20.480
można o tym rozmawiać z partnerem?

13:21.840 --> 13:23.280
Alfabetem Morse'a?

13:23.360 --> 13:24.720
Na łechtaczce.

13:25.880 --> 13:26.760
Nie.

13:26.840 --> 13:29.880
A można spytać?

13:29.960 --> 13:30.960
Na przykład...

13:32.480 --> 13:35.000
- „Pokaż, gdzie mam cię dotykać”.
- Tutaj.

13:35.800 --> 13:39.040
Źle mi tutaj.

13:39.120 --> 13:41.560
Podzielmy się na grupy.

13:41.640 --> 13:44.200
Czas na ćwiczenia związane ze zgodą.

13:44.960 --> 13:47.880
Amerie, pomóż mi rozdać materiały.

13:49.360 --> 13:52.920
Dziki entuzjazm. Dziękuję.

13:53.000 --> 13:54.120
Dzięki.

13:56.680 --> 13:58.680
Sasha i spółka, możecie wyjść.

13:59.360 --> 14:02.440
Tu panuje za duży chaos.

14:02.520 --> 14:05.120
Poprosiłam o cichsze miejsce.

14:05.200 --> 14:06.520
To urocze.

14:06.600 --> 14:08.120
Luzik.

14:09.160 --> 14:11.720
Ponoć ładny syf ci zostawili.

14:11.800 --> 14:15.480
Szalona noc. Mojemu ojcu buchnęli wóz.

14:16.280 --> 14:19.200
Wjechali nim w sklep na Heeley Street.

14:20.760 --> 14:22.840
Chciałbym wiedzieć, kto to zrobił.

14:27.880 --> 14:28.760
„Scenariusz.

14:28.840 --> 14:30.880
Jack i Jess są parą dwa miesiące”.

14:30.960 --> 14:33.920
Jack grozi Jess rozstaniem,
jeśli się z nim nie prześpi.

14:34.000 --> 14:37.680
Ma dość czekania.
Ona nie chce go stracić, więc się zgadza”.

14:38.280 --> 14:39.320
Nieładnie, Jack.

14:40.800 --> 14:43.800
To prawie taka podłość,
jak dymanie faceta,

14:43.880 --> 14:46.160
w którym się buja była przyjaciółka.

14:46.240 --> 14:48.760
Masz coś do dodania, Harper?

14:48.840 --> 14:51.440
Nie. Nie chcę tego robić.

14:52.160 --> 14:54.720
Nikt nie chce. Zmusili nas.

14:54.800 --> 14:56.920
Jak nie chce, to nie musi.

15:04.440 --> 15:05.320
Spadam.

15:07.320 --> 15:11.120
„Scenariusz. Jonathan prosi
o numer Amandę, która mu się podoba”.

15:11.200 --> 15:13.280
„Amanda ugina się pod presją,

15:13.360 --> 15:15.920
choć on się jej nie podoba”.

15:17.200 --> 15:18.720
Przekonał ją fotką fiuta?

15:18.800 --> 15:21.000
A czym sobie zasłużyła?

15:21.080 --> 15:22.840
Twojego musiałaby szukać.

15:23.320 --> 15:24.480
Klasa.

15:25.120 --> 15:28.160
Jak fotki mojego fiuta. Zawsze w sepii.

15:28.880 --> 15:31.200
Ja używam filtru z psem ze Snapa.

15:31.280 --> 15:33.760
Kutas z jęzorem, podwójna przyjemność.

15:33.840 --> 15:36.080
Swojemu dorabiam koronę.

15:36.160 --> 15:37.760
Mój to <i>Mona Lisa.</i>

15:41.080 --> 15:43.640
Mój ma wokół planety.

15:46.120 --> 15:47.200
Fiut.

15:47.280 --> 15:48.200
Kutas.

15:49.360 --> 15:50.520
Pała.

15:51.480 --> 15:52.720
Bydlak.

15:53.360 --> 15:55.480
Buzdygan.

15:55.560 --> 15:56.880
Knaga.

15:59.040 --> 16:00.680
Pojebało cię?

16:02.200 --> 16:03.040
Komar.

16:04.400 --> 16:05.720
Nie wiem.

16:05.800 --> 16:06.760
Wariatka.

16:14.920 --> 16:16.440
- Amerie...
- Spieprzaj.

16:19.600 --> 16:20.960
Nie przejmuj się nią.

16:21.480 --> 16:23.640
Chciałam tylko z nią pogadać.

16:23.720 --> 16:26.240
Co za narcyz.

16:31.400 --> 16:34.600
Co za festiwal parów.

16:35.160 --> 16:37.360
Przegięcie.

16:37.440 --> 16:40.520
Od kiedy faceci to banda narcyzów?

16:40.600 --> 16:43.160
Skończcie z tą obsesją.

16:44.200 --> 16:46.200
„Mała, dziarka mi się łuszczy.

16:46.280 --> 16:49.640
Posmaruj mi bepanthenem,
a ja ci o sobie opowiem”.

16:52.080 --> 16:53.720
Musimy się trzymać razem.

17:00.520 --> 17:04.200
Wyglądasz jak tragiczna postać
z <i>Żon Beverly Hills.</i>

17:04.280 --> 17:05.800
Zapomnij o niej i chodź.

17:16.839 --> 17:17.680
Cześć, babciu.

17:28.359 --> 17:29.200
Zajęty jestem!

17:29.880 --> 17:31.640
Czemu nie jesteś w szkole?

17:31.720 --> 17:32.560
Mam okienko.

17:33.280 --> 17:35.680
Miałeś się uczyć na okienkach.

17:35.760 --> 17:36.600
Uczę się.

17:36.680 --> 17:38.520
To mi nie wygląda na naukę.

17:41.640 --> 17:44.000
Na chwilę wychodzę.

17:44.080 --> 17:46.720
Jak wrócę, zrobię ci kolację.

17:49.200 --> 17:51.600
Kocham cię. Pa.

17:58.560 --> 18:00.200
Fryzurkę sobie wymyślił.

18:01.680 --> 18:06.080
Co myślą Aborygeni o korzeniach państwa?

18:06.160 --> 18:09.640
- Zidentyfikuj grupy językowe...
- Nie słucha.

18:09.720 --> 18:12.200
Gdzie tam. Myśli o fujarze Dusty'ego.

18:12.800 --> 18:16.160
Myślałam o Amerie.

18:16.240 --> 18:17.560
Tragiczna historia.

18:17.640 --> 18:20.400
Wszyscy mają w dupie, że pukasz Dusty'ego.

18:20.480 --> 18:22.640
Niech się laska z tym pogodzi.

18:22.720 --> 18:24.640
Nie chcę z nim być.

18:24.720 --> 18:26.800
Pogięło cię? Przecież to ciacho.

18:26.880 --> 18:28.160
Właśnie.

18:28.240 --> 18:31.520
Wie o tym, a to mnie nie kręci.

18:31.600 --> 18:34.160
I tak sądzę, że stać cię na więcej.

18:36.040 --> 18:39.960
A chuj ci w oko. Zabieraj długopis.

18:46.720 --> 18:49.800
Fajnie, że wpadłaś na koncert.

18:50.520 --> 18:51.360
Dzięki.

18:51.440 --> 18:52.800
To była noc.

18:53.280 --> 18:56.000
Ale nie wiem,
czy Harper się dobrze bawiła.

18:56.080 --> 18:57.640
Ja tam nie wiem.

18:57.720 --> 19:01.360
Przyjaźniłyście się, nie? Do tej spiny.

19:02.440 --> 19:04.560
Serio, byłbym wdzięczny,

19:04.640 --> 19:06.600
gdybyś mi coś o niej powiedziała.

19:09.120 --> 19:10.160
Spoko. Chyba.

19:10.240 --> 19:13.840
Super. Wiesz, że się spiknęliśmy, nie?

19:13.920 --> 19:18.280
Konkretnie zaiskrzyło.

19:18.840 --> 19:20.000
Cieszę się.

19:20.080 --> 19:21.680
Lasek mam na pęczki,

19:21.760 --> 19:24.880
ale to coś dla mnie znaczyło.

19:26.520 --> 19:29.440
I chlapnąłem jęzorem na scenie.

19:29.520 --> 19:32.560
Myślałem, że wyjdzie romantycznie,

19:33.440 --> 19:35.640
ale chyba ją wystraszyłem.

19:35.720 --> 19:37.440
Nie kręci jej to?

19:37.520 --> 19:38.720
Pojęcia nie mam.

19:38.800 --> 19:40.120
No weź.

19:40.200 --> 19:44.280
Znasz ją. Co lubi w związku?

19:45.800 --> 19:47.800
W związku?

19:49.680 --> 19:56.080
Lubi takich, wiesz, otwartych facetów.

19:56.160 --> 19:58.080
Którzy nie boją się mówić o sobie.

19:58.160 --> 20:02.680
Niczego się nie wstydzą.

20:02.760 --> 20:04.560
Czyli mam od czapy rzucić:

20:05.240 --> 20:07.280
„Gadałem o tym na terapii”?

20:07.360 --> 20:09.480
Właśnie. Bez hamulców.

20:10.560 --> 20:12.720
Harper jest inna niż wszystkie, co?

20:12.800 --> 20:15.000
Ma mnie w dupie.

20:15.600 --> 20:16.840
Mnie to kręci.

20:18.120 --> 20:19.320
Dzięki.

20:19.400 --> 20:22.720
Gdybyś potrzebowała info
o jakimś kolesiu, wal jak w dym.

21:29.280 --> 21:32.200
Nie myśl o fiutach.

21:34.560 --> 21:35.560
No kuźwa!

21:43.440 --> 21:46.200
Wyjaśnij mi to.

21:46.280 --> 21:47.200
Pomóż mi.

21:48.880 --> 21:53.520
Jak chcesz się pozbyć ciała,
to nie mam już miejsca w szafie.

21:54.520 --> 21:58.360
- Przechowasz mi to?
- A co to, bitcoiny? Nie, kucyk?

21:58.440 --> 22:00.080
Ja pierdolę, przestań.

22:00.160 --> 22:02.000
Połowa zysku moja.

22:02.080 --> 22:03.360
Weź i nie gadaj.

22:04.120 --> 22:05.400
Dlaczego ja?

22:05.480 --> 22:08.560
Nie masz jakiś chętnych mordeczek?

22:10.080 --> 22:11.640
- Nie.
- Serio?

22:12.400 --> 22:15.120
Tylko ty w całej szkole jesteś spoko.

22:16.040 --> 22:19.400
Na twoje szczęście
mówisz językiem miłości.

22:19.480 --> 22:20.920
Niech ci będzie.

22:21.760 --> 22:23.960
Dzięki. To nie potrwa długo.

22:24.040 --> 22:24.880
Spoko.

22:41.120 --> 22:44.240
- Kiepski moment.
- Chcę tylko chwilę pogadać.

22:46.000 --> 22:47.080
Mów.

22:48.240 --> 22:52.880
Skoro chwilę, to nie musisz włazić.

22:52.960 --> 22:54.640
Nie ułatwiasz mi tego.

22:54.720 --> 22:56.600
Już ci sporo ułatwiłam.

22:56.680 --> 22:57.520
Dobra.

22:58.200 --> 23:01.960
Jeśli chodzi o te pozdrowienia,

23:02.040 --> 23:03.200
wygłupiłem się.

23:03.280 --> 23:04.920
Przyznaję.

23:05.520 --> 23:07.800
Mam problem ze stanami lękowymi.

23:07.880 --> 23:09.240
Kompensuję to sobie,

23:09.320 --> 23:13.040
przez co wychodzę na kawał gnoja.
Niepotrzebnie cię obarczyłem.

23:13.120 --> 23:14.320
- No.
- Co jeszcze?

23:15.280 --> 23:16.560
Kradnę gumki.

23:16.640 --> 23:19.400
Słabo to wygląda,
ale wolę bezpieczny seks.

23:20.320 --> 23:22.280
Nie odwiedzam babci w domu opieki.

23:22.360 --> 23:24.120
Źle mi z tym.

23:26.160 --> 23:28.720
Co jeszcze? Czasem cytuję pannom

23:28.800 --> 23:31.520
kawałki Radiohead, mówiąc, że to moje.

23:32.240 --> 23:35.560
To sporo informacji.

23:36.160 --> 23:37.400
Jestem szczery.

23:39.000 --> 23:39.920
Spoko.

23:40.680 --> 23:43.000
Widać, że się zabujałem.

23:43.480 --> 23:46.720
Jesteś wspaniała
i chcę cię częściej widywać.

23:47.960 --> 23:50.760
Ale nie będę naciskać.

23:52.400 --> 23:55.080
To w sumie wszystko.

23:58.560 --> 24:01.240
Przemyśl to sobie.

24:19.760 --> 24:22.880
- Mogłam nic nie mówić.
- Czemu? To śmieszne.

24:23.880 --> 24:25.040
A co będzie,

24:25.120 --> 24:28.520
jeśli Harper też mu się zwierzy
i się do siebie zbliżą?

24:28.600 --> 24:31.000
Sekret Dusty'ego to pewnie walenie konia

24:31.080 --> 24:33.800
pod Justina Trudeau jedzącego jabłko w TV.

24:39.680 --> 24:42.480
- Ani słowa o waleniu.
- Ty nadal w pasie cnoty?

24:42.560 --> 24:45.400
Nie widziałaś relacji Malakaia?

24:45.480 --> 24:48.080
Chłopak tak się stara,
że się zaraz zamęczy.

24:48.160 --> 24:49.600
Zabieraj to.

24:54.080 --> 24:57.240
Jak jeden ma wyjść ci z głowy,
niech drugi wejdzie.

24:58.520 --> 25:01.320
- Dlaczego nie pracujesz?
- Dobrze, tato.

25:02.200 --> 25:05.120
- Jestem dumna, świetnie ci idzie!
- Przynieś krążki.

25:06.360 --> 25:07.320
Spójrz na nich.

25:19.560 --> 25:22.840
- Na siłkę idziesz?
- Po co ci to?

25:22.920 --> 25:25.880
Ty to trzymasz. Więc chyba tobie.

25:26.480 --> 25:28.440
Są tu sportowe ciuchy z metkami.

25:28.520 --> 25:30.880
To nie moje. Ja bym tego nie założyło.

25:30.960 --> 25:33.720
Mam gdzieś, czyje to jest. Wywal to.

25:33.800 --> 25:35.520
Przestań się drzeć.

25:35.600 --> 25:37.720
Nie. Albo się tego pozbędziesz,

25:37.800 --> 25:40.760
albo przejdziemy się na policję. Wybieraj.

25:42.880 --> 25:43.960
Boże.

25:51.040 --> 25:52.720
- Co jest?
- Niespodzianka.

25:52.800 --> 25:55.880
Lubimy się ostatnio zaskakiwać.
Mogę wejść?

25:56.480 --> 25:57.720
Babcia jest w domu.

25:57.800 --> 25:58.840
Lubię babcie.

25:58.920 --> 26:02.280
Szczypią w policzek i mówią,
jak to spotkały raz czarnego.

26:02.360 --> 26:05.000
To kiepski moment.

26:06.400 --> 26:08.120
Nie szkodzi, mam mało czasu.

26:08.200 --> 26:11.280
Ojciec zrobił mi awanturę.

26:11.360 --> 26:14.680
Musisz zabrać torbę. Przykro mi.

26:14.760 --> 26:17.320
Spoko, coś wymyślę.

26:17.400 --> 26:19.640
Zwykle nie zawalam przysług.

26:20.480 --> 26:21.320
Wierzę ci.

26:23.960 --> 26:25.880
Dlatego musisz mi zaufać.

26:25.960 --> 26:28.600
Znam idealną kryjówkę.

26:29.320 --> 26:31.400
Włożę tylko buty.

26:31.480 --> 26:32.360
Spoko.

26:35.520 --> 26:40.160
LICEUM HARTLEY

26:50.800 --> 26:53.080
Jakim cudem nigdy nie byłem na dachu?

26:53.800 --> 26:55.160
Życia nie znasz.

27:00.960 --> 27:03.040
Sorki za kłopot.

27:03.120 --> 27:06.000
Byłby luz,
gdyby mi stary rzeczy nie przetrzepał.

27:06.080 --> 27:08.920
Właśnie. Muszę z nim pogadać o granicach.

27:10.120 --> 27:11.080
Nieważne.

27:11.760 --> 27:14.080
Niby tak, ale jednak też ważne.

27:14.680 --> 27:16.400
Twoi starzy są razem?

27:16.480 --> 27:17.320
Nie.

27:17.920 --> 27:21.960
Na szczęście
przestali się torturować lata temu.

27:22.040 --> 27:24.200
Wtedy zamieszkałoś ze staruszkiem?

27:26.080 --> 27:27.360
Nie.

27:28.440 --> 27:31.360
Ostatnio matka miała mnie dość

27:31.440 --> 27:33.880
i odesłała mnie do karceru u ojca.

27:37.720 --> 27:39.360
- Przykro mi.
- Luz.

27:40.440 --> 27:42.720
Nie każdemu muszę odpowiadać.

27:43.400 --> 27:44.920
Nawet rodzicom, jak widać.

27:45.480 --> 27:46.800
W sumie racja.

27:48.120 --> 27:48.960
Dzięki, mamo.

27:51.960 --> 27:57.680
Ale serio. Dziękówa za pomoc z torbą.

27:58.360 --> 27:59.440
Nie ma za co.

28:07.640 --> 28:08.520
Nie ma go.

28:09.080 --> 28:10.400
My tylko na słówko.

28:10.480 --> 28:13.960
Gówno, nie słówko, jak go nie ma, prawda?

28:14.040 --> 28:17.280
Czy Douglas wspominał
o napadzie na sklep sportowy?

28:17.360 --> 28:19.880
Mój wnuk niczego nie zrobił. Spływajcie.

28:19.960 --> 28:20.960
Pani Piggott...

28:21.040 --> 28:24.920
Mówiłam. Po pierwsze nakaz,
a po drugie nie ma go.

28:25.920 --> 28:28.040
Przeszukacie mnie czy co?

28:28.720 --> 28:31.880
Śmiało, może być miło.

28:33.640 --> 28:34.600
Dziękujemy.

28:45.800 --> 28:47.120
Jezu, babciu!

28:47.200 --> 28:49.880
- W coś ty się wplątał?
- Że co?

28:49.960 --> 28:53.280
Nie chrzań mi tu,
nie jestem z pierwszej łapanki.

28:53.360 --> 28:58.960
Gdyby sąd nie pozwolił ci tu mieszkać,
dawno byś siedział.

28:59.040 --> 29:01.280
Nie trafisz za kraty jak matka.

29:01.880 --> 29:05.080
Ogarnij się i zmień kumpli.

29:05.160 --> 29:07.920
Takich, którzy ci nie spieprzą życia.

29:17.800 --> 29:19.120
Widziałem twój filmik.

29:20.120 --> 29:21.000
Tak?

29:21.520 --> 29:22.720
Desperat.

29:22.800 --> 29:25.000
Trzeba wyglądać. Zazdrościsz.

29:26.000 --> 29:29.640
Mam tylko nadzieję,
że nie czaisz się na Amerie. To śmieć.

29:57.480 --> 29:59.960
Tylko mnie spowalniasz, nie ta liga.

30:00.840 --> 30:02.520
Znajdź sobie innego kompana.

30:08.680 --> 30:09.600
Żyjesz?

30:27.080 --> 30:31.160
MIESZAJ Z NAJLEPSZYMI!

30:51.200 --> 30:53.080
MOŻEMY POGADAĆ?

31:27.120 --> 31:29.240
- Jeden na jeden.
- Kiepska jestem.

31:30.840 --> 31:32.320
Nauczę cię.

31:32.400 --> 31:34.200
To potrafię.

31:34.280 --> 31:35.960
Serio, jestem do bani.

31:36.040 --> 31:38.720
Nie będziesz, jak cię podszkolę.

31:40.360 --> 31:41.200
Dawaj.

31:44.840 --> 31:45.800
Rzucaj.

31:48.280 --> 31:50.320
No kurwa, LeBron.

31:50.400 --> 31:51.440
Spadaj.

31:58.240 --> 32:01.440
No graj. Co robisz?

32:13.480 --> 32:15.000
Nie ma dotykania przeciwnika.

32:15.080 --> 32:17.920
- A jak oszukuje?
- To wrodzony talent.

32:21.800 --> 32:23.000
Ponoć jesteś do bani.

32:23.080 --> 32:25.240
A ty świetnie uczysz.

32:25.320 --> 32:28.760
Owszem. W weekend
nauczę Spidera przegrywać.

32:29.360 --> 32:30.560
Z jakiej okazji?

32:31.320 --> 32:33.720
Nabór do rozgrywek regionalnych.

32:33.800 --> 32:36.200
- Rozwalisz go.
- Już po nim.

32:37.080 --> 32:40.040
Co między wami zaszło?

32:40.560 --> 32:41.920
- Ze Spiderem?
- No.

32:42.000 --> 32:43.160
Nic, a co?

32:43.240 --> 32:45.440
- Tak pytam.
- Mówił coś?

32:45.920 --> 32:46.800
Nie, tylko...

32:47.600 --> 32:49.600
Jakbyś mu zalazła za skórę.

32:51.160 --> 32:52.040
Jak wszystkim.

32:52.760 --> 32:54.840
- Mnie nie.
- Chodzisz na SUK.

32:56.120 --> 32:57.040
Z wyboru.

32:57.800 --> 33:00.440
Właśnie, o co z tym chodzi? Niezłe jaja.

33:00.520 --> 33:04.200
Ma mapie był Malcolm, inny czarny.

33:04.280 --> 33:07.200
Recepcjonistka myślała, że to ja.

33:09.280 --> 33:11.480
- Serio?
- No.

33:11.560 --> 33:13.280
To rasizm.

33:13.880 --> 33:14.960
No.

33:15.960 --> 33:17.120
Pamiętam Malcolma.

33:17.200 --> 33:18.880
Boże, to nie on...

33:18.960 --> 33:22.560
- Z pastą Vegemite.
- Boże. Przepraszam.

33:22.640 --> 33:25.400
Nie przepraszaj mnie, tylko jego.

33:26.160 --> 33:29.040
Po co chodzisz, skoro nie musisz?

33:29.120 --> 33:30.720
Ja bym zrobiła wszystko.

33:32.200 --> 33:34.240
Jeszcze nie sczaiłaś?

33:35.720 --> 33:36.680
Daj spokój.

33:39.360 --> 33:40.360
Wiesz.

33:42.280 --> 33:44.960
Nie tylko w kosza jestem świetny.

33:45.680 --> 33:46.720
Skromniś.

33:49.400 --> 33:53.760
Nie chciałabyś się umówić?

33:54.280 --> 33:56.640
Moich starych akurat nie ma.

33:56.720 --> 33:59.720
A nie musisz ćwiczyć do zawodów?

34:00.400 --> 34:02.640
Mistrz nie musi ćwiczyć.

34:20.239 --> 34:21.120
To jak?

34:28.679 --> 34:32.040
Cztery zestawy, do tego nuggetsy,

34:32.120 --> 34:34.400
hot dog i pięć razy sos barbecue,

34:34.480 --> 34:36.639
ktoś dostał nagrodę przeciętniaka roku

34:36.719 --> 34:39.199
i uczci to kąpielą w sosie.

34:39.280 --> 34:42.760
Dziękuję i zapraszam
do następnego okienka. Miłego dnia.

34:45.520 --> 34:48.880
Witam panie serdecznie.

34:48.960 --> 34:50.760
Smacznego.

34:52.760 --> 34:54.120
Jest i młody!

34:55.360 --> 34:56.480
Jak leci?

34:56.560 --> 34:57.639
Gra, mordeczko?

34:57.719 --> 34:58.840
Spoko.

34:58.920 --> 35:01.400
Od afery cię nie widziałem.

35:01.480 --> 35:04.560
Mam babcię na głowie.

35:04.640 --> 35:06.000
Choruje.

35:06.080 --> 35:08.080
Od ciągnięcia ci pały?

35:10.840 --> 35:12.000
Do wozu.

35:13.480 --> 35:15.360
Bez jaj.

35:16.200 --> 35:17.720
W porządku?

35:17.800 --> 35:18.800
Tak, mordo.

35:20.800 --> 35:22.720
O której kończysz?

35:23.680 --> 35:26.760
Chcesz wpaść i pochillować?

35:26.840 --> 35:29.160
Nie mogę.

35:29.240 --> 35:31.920
Idę z babcią do lekarza.

35:33.480 --> 35:34.440
Kiedy indziej?

35:34.520 --> 35:35.720
- Pewnie.
- Dziękówa.

35:35.800 --> 35:36.640
Dzięki.

35:36.720 --> 35:37.640
- Siema.
- Siema.

35:41.400 --> 35:42.520
Babci nic nie jest?

35:44.160 --> 35:46.320
Nie. Nie ma żadnego lekarza.

35:46.400 --> 35:48.600
Koleżków ściemniamy.

35:50.360 --> 35:51.640
Wiesz...

35:52.120 --> 35:54.440
Masz ochotę gdzieś wyskoczyć?

35:55.560 --> 35:57.640
Jeśli nic nie robisz.

35:57.720 --> 35:59.200
- Pewnie.
- Tak?

36:00.120 --> 36:01.240
Super.

36:02.360 --> 36:04.760
Daj znać, jak skończysz.

36:04.840 --> 36:05.760
Luźniutko.

36:07.200 --> 36:08.120
Widzimy się.

36:10.640 --> 36:11.480
Narka.

36:24.040 --> 36:26.200
Mogłoby ci się udać,

36:26.280 --> 36:28.880
ale daj sobie jeszcze parę lat.

36:28.960 --> 36:30.720
Co, kurwa, robisz w moim pokoju?

36:30.800 --> 36:32.480
- Warkocze.
- Sio.

36:32.560 --> 36:33.920
- Ale...
- Spadówa.

36:35.480 --> 36:38.000
- Jesteś najgorsza.
- Posłuchaj.

36:38.080 --> 36:40.560
Ja mam posłuchać, a ty nie mogłaś?

36:40.640 --> 36:41.880
Wiem, że jest gnój.

36:44.280 --> 36:45.560
Wal.

36:46.880 --> 36:47.880
Co?

36:49.080 --> 36:52.280
Nie spiknęłam się z Dustym na złość tobie.

36:53.320 --> 36:54.440
Stało się.

36:55.560 --> 36:58.320
Wiem, że źle wyszło.

36:59.920 --> 37:00.920
Przepraszam.

37:07.360 --> 37:09.760
Mniejsza o facetów, to durnota.

37:09.840 --> 37:13.040
Zapomnijmy i zacznijmy od nowa.

37:16.720 --> 37:17.640
Harps?

37:18.680 --> 37:22.080
Nie przyszłam się pogodzić.

37:23.000 --> 37:25.080
Chciałaś się lepiej poczuć?

37:25.160 --> 37:26.120
Nie.

37:27.080 --> 37:28.360
To był kiepski pomysł.

37:28.440 --> 37:30.520
- Nigdzie nie idziesz.
- Puść.

37:30.600 --> 37:34.320
Skoro ty chciałaś się wygadać,
ja zasługuję na odpowiedzi.

37:34.400 --> 37:38.880
Miałyśmy idealną relację,
która się rozpłynęła w powietrzu.

37:38.960 --> 37:40.120
To nie tak.

37:40.200 --> 37:41.920
O czym ty mówisz?

37:42.000 --> 37:43.360
O naszej relacji!

37:43.440 --> 37:45.080
Nie była idealna.

37:45.680 --> 37:49.000
Pamiętasz w ogóle, co się stało,
czy jesteś taką egoistką,

37:49.080 --> 37:51.360
że nie obchodzą cię cudze uczucia?

37:52.800 --> 37:54.680
Mówisz o festiwalu?

37:54.760 --> 37:56.480
Pogubiłam się.

37:58.840 --> 38:01.000
Mówisz. No tak.

38:01.080 --> 38:02.800
Jak tam byłyśmy,

38:02.880 --> 38:04.920
wszystko grało.

38:05.000 --> 38:07.480
Następnym razem byłaś inną osobą.

38:07.560 --> 38:11.320
Co się stało? Po co się opitoliłaś?

38:11.400 --> 38:14.040
Za co mnie znienawidziłaś? Proszę cię!

38:14.120 --> 38:19.760
Odwala mi już, po prostu mi powiedz.

38:20.360 --> 38:21.400
Błagam.

38:24.120 --> 38:26.000
No stara.

38:27.840 --> 38:29.400
Jesteś moją drugą połówką.

38:33.280 --> 38:34.320
Proszę cię.

38:37.920 --> 38:39.560
Zawsze będę przy tobie.

38:43.280 --> 38:44.560
Pieprzysz.

38:47.880 --> 38:48.760
Harper.

38:50.960 --> 38:52.160
Ja pierdolę.

39:11.640 --> 39:14.400
Dzięki, że zabrałoś tę torbę.

39:14.480 --> 39:15.800
Spoko.

39:17.040 --> 39:19.400
Co to za koleś, który ją zostawił?

39:20.120 --> 39:21.760
Kolega ze szkoły.

39:22.840 --> 39:24.240
Szemrany typ.

39:24.320 --> 39:25.600
Oceniasz po okładce.

39:25.680 --> 39:26.880
Poważnie.

39:26.960 --> 39:29.720
Jak się posypie, a u takich się sypie,

39:29.800 --> 39:31.800
kto oberwie?

39:31.880 --> 39:32.840
Nie biały.

39:32.920 --> 39:36.240
Długo to potrwa? Pojechałobym autobusem.

39:36.320 --> 39:39.080
Ile pogawędek ci dałem?

39:39.160 --> 39:40.240
Ustąp choć raz.

39:43.520 --> 39:45.840
Dobra. Dzięki.

39:57.280 --> 39:58.760
No właśnie.

39:58.840 --> 40:02.160
Kręcił ją balet i takie pierdoły,

40:02.240 --> 40:03.640
jak była młodsza.

40:04.320 --> 40:06.840
Wygrywała z dziadkiem jakieś zawody.

40:07.600 --> 40:10.840
Tylko stawy jej rozjebało. Artretyzm.

40:12.200 --> 40:15.680
- Nie ruszaj się, to nie będzie boleć.
- Bzdura.

40:15.760 --> 40:18.800
Wbijasz mi igłę w skórę.

40:18.880 --> 40:22.440
No to będzie bolało 15% mniej.

40:22.520 --> 40:23.680
- Piętnaście?
- Dobra.

40:23.760 --> 40:24.720
Niech będzie 20.

40:25.600 --> 40:26.960
Bo cię lubię.

40:29.160 --> 40:31.200
Mów o babci.

40:32.280 --> 40:35.520
Jest urocza.

40:35.600 --> 40:40.560
Czasem się spinamy, ale jest luz.

40:40.640 --> 40:42.080
No i jest z nią beka.

40:42.160 --> 40:44.080
Dogadalibyście się.

40:44.160 --> 40:45.520
O co ci chodzi?

40:46.080 --> 40:47.040
W sensie?

40:47.120 --> 40:48.320
Byłeś na mapie,

40:48.400 --> 40:50.720
bo chodzisz z nami na SUK,

40:50.800 --> 40:52.840
ale nie wiem, z kim tam byłeś.

40:55.840 --> 40:56.760
No tak.

40:58.880 --> 40:59.800
To jak?

41:04.160 --> 41:05.080
Z paroma...

41:07.680 --> 41:08.520
osobami.

41:09.760 --> 41:10.600
Osobami?

41:12.000 --> 41:14.720
Nie potrzebuję się tym chwalić jak inni.

41:14.800 --> 41:16.840
Spoko.

41:18.240 --> 41:19.120
Luzik.

41:19.840 --> 41:21.480
Czyli dziwka z ciebie.

41:25.440 --> 41:27.200
- Dobra.
- Spoko.

41:45.720 --> 41:46.800
- W porządku?
- Nie.

41:48.400 --> 41:49.680
Co się stało?

41:54.680 --> 41:55.640
Siemka.

41:56.720 --> 41:57.680
Mogę wejść?

42:00.080 --> 42:01.000
Jasne.

42:15.280 --> 42:16.400
Gdybym wiedział,

42:16.480 --> 42:18.520
ogarnąłbym jakieś winko.

42:19.560 --> 42:21.560
Nie mam ochoty pić.

42:21.640 --> 42:22.880
Ja też nie.

42:27.080 --> 42:29.000
Widziałaś <i>Armię umarłych?</i>

42:29.080 --> 42:30.520
Dobry film.

42:31.120 --> 42:34.120
Jest tam tygrys zombie, powalony szajs.

42:34.200 --> 42:37.640
Nie żeby mnie kręciły horrory.

42:37.720 --> 42:38.600
Malakai.

42:38.680 --> 42:40.680
Ale efekty wizualne są mega.

42:40.760 --> 42:41.600
Malakai.

42:41.680 --> 42:44.040
Mocne, krwawe sceny.

42:44.120 --> 42:46.040
- Jak nie chcesz...
- Malakai.

42:46.120 --> 42:48.120
Nie powinniśmy tego oglądać.

42:53.800 --> 42:56.160
Pomożesz mi się rozebrać?

44:01.920 --> 44:04.200
Tak jest dobrze?

44:04.280 --> 44:05.720
Odrobinę wolniej.

44:05.800 --> 44:08.200
- Dobrze.
- Odrobinę.

44:08.880 --> 44:10.080
- Tak?
- Tak.

44:10.160 --> 44:11.080
Dobrze.

44:12.080 --> 44:13.720
Tak jest super.

44:13.800 --> 44:17.200
- Mogę wolniej.
- Jest idealnie.

44:22.840 --> 44:25.360
To tak jakby mój pierwszy raz.

44:26.880 --> 44:30.400
No dobra. Super.

44:30.480 --> 44:32.600
- Nie używaj już tego słowa.
- Sorki.

44:46.720 --> 44:48.520
Wybacz.

44:48.600 --> 44:50.440
Mam wrażliwe uszy.

44:51.040 --> 44:53.400
- Sorki. Kurde.
- Nie.

44:53.480 --> 44:55.800
Ale palcami rób tak dalej.

44:56.920 --> 44:57.960
Dobrze.

45:02.400 --> 45:05.400
Chyba chcę zrobić to,
czego ty chcesz. Dobrze?

45:06.080 --> 45:08.320
Tak.

45:08.920 --> 45:11.560
Tego właśnie pragnę.

45:15.960 --> 45:17.240
Chcesz?

45:18.080 --> 45:21.280
Rany, i to jak.

45:39.840 --> 45:42.320
Delikatnie.

45:52.760 --> 45:53.880
I jak?

45:54.800 --> 45:55.840
Dobrze.

45:56.640 --> 45:57.520
Dobrze?

46:24.080 --> 46:25.080
Spider!

46:28.440 --> 46:31.040
- Wszystko gra.
- Super.

46:31.120 --> 46:33.360
Widziałeś Malakaia?

46:35.440 --> 46:36.520
Nie.

46:39.080 --> 46:39.920
Kontynuuj.

46:51.080 --> 46:58.040
TRENER

47:07.520 --> 47:09.200
Spieszysz się gdzieś?

47:09.920 --> 47:11.680
- Nie.
- Fajnie.

48:10.600 --> 48:15.600
Napisy: Konrad Szabowicz
