WEBVTT

00:16.800 --> 00:19.400
Pobudka, solenizantko.

00:21.280 --> 00:25.480
Mam dla ciebie niespodziankę.

00:26.560 --> 00:29.360
Jeśli już to widziałam,
to żadna niespodzianka.

00:29.440 --> 00:30.720
Zawiązałem kokardkę.

00:37.000 --> 00:39.040
S i M NA ZAWSZE

00:40.560 --> 00:42.760
„S i M na zawsze”.

00:42.840 --> 00:45.000
Spider, Missy.

00:45.880 --> 00:48.120
Na zawsze.

00:48.200 --> 00:50.720
Założę ci. Daj rękę.

00:52.520 --> 00:54.040
Piękna. Dziękuję.

00:54.120 --> 00:55.600
Podoba mi się.

00:55.680 --> 00:56.520
Bosko.

00:59.080 --> 01:02.680
Poprosiłem wszystkich,
żeby dziś przebrali się za ciebie.

01:02.760 --> 01:05.120
Kto będzie w nastroju na imprezę?

01:06.320 --> 01:07.640
Facet jest w śpiączce.

01:09.480 --> 01:13.480
Niczym się nie przejmuj. Jasne?

01:15.280 --> 01:18.000
Dziś jest twój dzień, skarbie.

01:20.360 --> 01:21.960
Muszę już iść.

01:25.280 --> 01:27.440
- Jeszcze jedno!
- Mam kupę roboty.

01:27.520 --> 01:29.520
- Zaczekaj!
- Widzimy się w szkole.

01:35.720 --> 01:38.200
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO

01:39.080 --> 01:43.560
SZKOŁA ZŁAMANYCH SERC

01:43.640 --> 01:46.480
Dbanie o potrzeby fauny
to mój życiowy cel.

01:46.560 --> 01:49.880
Jeśli Towarzystwo Rolnicze
uhonoruje mnie stypendium,

01:49.960 --> 01:53.640
będę mogła gruntownie poznać
świat zwierząt.

01:53.720 --> 01:55.440
Naprawdę nieźle.

01:56.360 --> 01:59.880
Ale mogłabyś ciut podrasować.
Przydałaby się łezka.

01:59.960 --> 02:03.320
- Mam płakać?
- Dla pikanterii.

02:05.720 --> 02:08.000
Siema, ludziska! To sala wychowawcza.

02:08.080 --> 02:09.560
Zabieraj łapy z kamery.

02:10.680 --> 02:13.120
Quinni mi ją dała. Mam niezły materiał.

02:13.760 --> 02:17.480
Film wymaga różnych perspektyw,
by dobrze reprezentować uczniów.

02:17.560 --> 02:21.800
Bez nagości, nieprzyzwoitości i...

02:22.760 --> 02:24.040
zniesławiania szkoły.

02:25.120 --> 02:26.480
Jakoś tak.

02:26.560 --> 02:27.840
Powtórzmy.

02:27.920 --> 02:29.920
Quinni, tym razem

02:30.000 --> 02:34.240
pomyśl o robaczku ze złamaną nogą,
którego znaleźliśmy wczoraj.

02:35.280 --> 02:36.320
Wczuj się.

02:38.720 --> 02:39.560
Akcja.

02:39.640 --> 02:42.840
- Nie rzuciłeś aktorstwa?
- Cięcie. Przeszkadzasz.

02:42.920 --> 02:44.640
Uszanujmy proces.

02:44.720 --> 02:46.880
Luz. Nie chcę się przećwiczyć.

02:46.960 --> 02:47.800
Słusznie.

02:47.880 --> 02:50.280
Wyczują, że jesteś dobrym człowiekiem.

02:54.160 --> 02:57.440
Dobrzy ludzie
nie wpędzają innych w śpiączkę.

02:57.520 --> 03:01.120
Wiem, że tamten incydent był...

03:03.240 --> 03:04.120
chujowy.

03:04.720 --> 03:10.200
Ale jeśli się zastanowisz...
to nie nasza wina.

03:11.240 --> 03:14.760
To był dziwny wypadek. Nie myślmy o tym.

03:15.880 --> 03:20.360
Quinni, dasz czadu.

03:20.960 --> 03:24.480
I wieczorem u Missy
uczcimy twoje stypendium.

03:26.240 --> 03:29.120
Co tu jeszcze robisz? Masz przesłuchanie.

03:29.200 --> 03:31.280
Właśnie.

03:31.360 --> 03:33.920
Chyba to już nie moje klimaty.

03:35.360 --> 03:36.520
Co to ma znaczyć?

03:36.600 --> 03:39.880
Jeśli oleję teatr,
mogę zrezygnować z pokazu?

03:39.960 --> 03:43.480
Wykluczone. Siebie możesz zawieść.

03:43.560 --> 03:46.000
Ale nie zawiedziesz Spencera i Zoe.

03:46.080 --> 03:49.320
- Potrzebujesz ocen do świadectwa.
- Właśnie.

03:49.920 --> 03:51.400
To nie w twoim stylu.

03:51.920 --> 03:54.000
Chcesz zrezygnować z marzeń?

03:54.760 --> 03:55.920
Co się dzieje?

03:57.440 --> 03:59.480
Marzenia umierają każdego dnia.

04:00.040 --> 04:01.800
Nie dramatyzujmy.

04:05.080 --> 04:07.560
ZAMKNIĘTE

04:10.920 --> 04:11.920
Wybacz.

04:12.520 --> 04:16.040
Jestem ci dłużna.
Nie twoja wina, że zamykamy wcześniej.

04:16.120 --> 04:19.640
- Na pewno nie otworzycie?
- Nie, dopóki toczy się śledztwo.

04:19.720 --> 04:23.160
Muszą przesłuchać personel.
To zajmie całe wieki.

04:23.240 --> 04:26.600
Ubezpieczenie nas uratuje.
Jeśli wreszcie się dodzwonię.

04:27.320 --> 04:30.080
- Unikasz mnie?
- Nie ma czasu na flirt.

04:30.160 --> 04:33.400
- Trzeba umyć zamrażarki.
- Mam podzielność uwagi.

04:33.480 --> 04:37.200
- Jestem w tym mistrzem.
- Pierdololo.

04:37.280 --> 04:38.680
Mogę pomóc.

04:38.760 --> 04:39.840
Nie zapłacę ci.

04:39.920 --> 04:40.800
Spoko.

04:42.080 --> 04:43.320
Włóż fartuch.

04:44.080 --> 04:45.040
Tak.

04:45.600 --> 04:47.120
Przy telefonie.

04:49.640 --> 04:52.120
W ten sposób Jackie dziękuje.

04:52.200 --> 04:56.120
Nie znosi dobroczynności,
ale teraz jest nam potrzebna.

05:00.520 --> 05:03.440
<i>Clancy jest w szpitalu
i musieli zamknąć lunapark.</i>

05:03.520 --> 05:05.400
Przez to, co zrobiło jedno z nas.

05:05.880 --> 05:10.000
Wszyscy braliśmy w tym udział.
Kogo by tak poniosło?

05:10.080 --> 05:13.200
Tylko my byłyśmy
w pobliżu kabiny kontrolnej.

05:13.280 --> 05:15.080
Karuzela nie włącza się sama.

05:15.160 --> 05:18.520
Polegasz na słowach
jednej osoby z lunaparku.

05:19.680 --> 05:24.480
Nie wierzę, że to było któreś z nas.

05:24.560 --> 05:26.840
Żałuję, że się na to zgodziłam.

05:28.480 --> 05:32.040
Lunapark zgarnie odszkodowanie,
a my kończymy szkołę.

05:32.120 --> 05:37.640
Skupmy się na egzaminach
i rozchmurzmy się.

05:37.720 --> 05:39.080
- Nie.
- Tak.

05:39.160 --> 05:40.840
- Nie!
- Tak!

05:40.920 --> 05:41.760
Właśnie.

05:48.120 --> 05:49.080
Dzień dobry.

05:50.360 --> 05:51.480
Harper McLean?

05:52.080 --> 05:53.360
Tak.

05:53.440 --> 05:55.640
Mamy kilka pytań

05:55.720 --> 05:58.560
o wypadek, do którego doszło w lunaparku.

06:01.320 --> 06:02.720
Sto lat.

06:04.280 --> 06:05.680
Dziękuję.

06:05.760 --> 06:07.640
Jestem na diecie treningowej.

06:07.720 --> 06:10.920
- Wybacz. Powinnam była wspomnieć.
- Luz.

06:12.000 --> 06:13.320
Więcej dla mnie.

06:15.800 --> 06:17.920
Co będzie w przyszłym roku?

06:18.440 --> 06:20.000
Zostaniesz powołana?

06:20.080 --> 06:21.760
Spider będzie twoją dziunią?

06:24.560 --> 06:28.280
Słyszałeś o gościu z lunaparku?

06:28.360 --> 06:30.560
Powalone, co nie?

06:31.920 --> 06:34.400
Powinienem się cieszyć, że jestem cały.

06:35.960 --> 06:38.400
Choć cieszyłbym się bardziej w samolocie.

06:38.880 --> 06:40.320
Przykro mi.

06:41.520 --> 06:44.320
Niby dlaczego?

06:44.400 --> 06:46.000
To była moja decyzja.

06:46.080 --> 06:48.120
Ale ja cię tam zaprosiłam.

06:48.960 --> 06:50.960
Nie ucierpiałbyś, gdybym...

06:51.040 --> 06:52.240
Chciałem przyjść.

06:54.200 --> 06:56.560
Czemu nie wspomniałaś, że tam pracujesz?

06:56.640 --> 06:58.720
Nie wiem. Pewnie zapomniałam.

06:59.240 --> 07:03.120
Wiedziałaś, że po zakończeniu zmiany
trzeba zdać wszystkie klucze?

07:03.200 --> 07:04.080
Tak.

07:04.160 --> 07:07.440
Ale nie zdałaś swoich
w dzień wypadku. Dlaczego?

07:07.520 --> 07:09.040
Bo nikt tego nie robi.

07:09.120 --> 07:12.080
Zabieramy je do domu
i zdajemy pod koniec tygodnia.

07:15.320 --> 07:16.960
Nie zwracajcie uwagi.

07:17.040 --> 07:20.680
- Urocza.
- Chce pan pogłaskać? Jest udomowiona.

07:20.760 --> 07:22.960
Nawet za bardzo. Jak upierzony pies.

07:23.040 --> 07:24.320
Ciasteczko?

07:26.840 --> 07:28.160
Śmiało. No dobrze.

07:28.240 --> 07:29.680
Klucze...

07:29.760 --> 07:32.520
Są nieistotne. Lunapark nie jest fortecą.

07:33.840 --> 07:35.320
Były jakieś włamania?

07:36.440 --> 07:39.280
- Tego nie powiedziałam.
- Zasugerowałaś.

07:39.360 --> 07:41.960
Chodziło o to, że mogły być. Nie, że były.

07:42.040 --> 07:44.520
- Czyli ochrona jest słaba.
- Tego też nie...

07:45.480 --> 07:48.840
Pilnują terenu, ale wozy ciągle tam stoją.

07:48.920 --> 07:52.360
Clancy sypia w nich, gdy za dużo wypije.

07:53.720 --> 07:55.720
Jak byś się tam włamała?

07:56.320 --> 07:57.960
- Nie wiem.
- Powiedziałaś...

07:58.040 --> 08:00.920
Że mógłby to zrobić każdy.

08:02.280 --> 08:06.280
Widzieliście to ogrodzenie?
Nie problem je przeskoczyć.

08:06.360 --> 08:08.440
Skończyliście? Mamy dużo na głowie.

08:08.520 --> 08:11.840
Musimy się uczyć i przygotować na imprezę.

08:11.920 --> 08:12.760
Więc...

08:18.960 --> 08:19.840
Jasne.

08:21.680 --> 08:22.960
Dzięki za rozmowę.

08:35.840 --> 08:38.160
Pani dyrektor użyczy nam gabinetu.

08:38.240 --> 08:40.880
Podejdź do tego jak do luźnej pogawędki.

08:40.960 --> 08:43.760
Rada chce jak najlepiej poznać

08:43.840 --> 08:47.160
kandydatów do stypendium weterynaryjnego.

08:47.240 --> 08:48.760
Stąd wizyta w szkole.

08:48.840 --> 08:52.280
Sprawdzamy, czy klacz
pochodzi z dobrej stadniny.

08:52.360 --> 08:53.480
Słucham?

08:53.560 --> 08:55.560
Prawdziwa osobowość konia

08:55.640 --> 08:58.120
jest widoczna na wybiegu, nie na torze.

08:58.200 --> 09:02.240
Jak w pana artykule o nasieniu
holenderskich koni gorącokrwistych.

09:02.320 --> 09:04.360
Właśnie. Odrobiłaś lekcje.

09:04.440 --> 09:07.680
Moim ulubieńcem jest Phar Lap.

09:08.400 --> 09:11.560
Bardzo znany koń z Nowej Zelandii.

09:11.640 --> 09:14.840
Choć mogłabym
rozmawiać o spermie cały dzień,

09:14.920 --> 09:16.320
zacznijmy zwiedzanie.

09:16.400 --> 09:17.800
- Świetnie.
- Zapraszam.

09:25.040 --> 09:28.520
- Jesteśmy z niej bardzo dumni.
- Szlag!

09:29.080 --> 09:32.840
Oto sala sensoryczna Quinni.

09:33.360 --> 09:36.320
Można się w niej schronić,
gdy świat przytłacza.

09:36.400 --> 09:38.840
Poczuć się swobodnie i...

09:44.200 --> 09:47.280
Nie, Quinni! Nie wchodź tam.

09:47.360 --> 09:48.240
Zamykam.

09:48.320 --> 09:50.000
LICEUM HARTLEY

09:58.720 --> 09:59.560
Siema.

10:03.560 --> 10:04.920
Widzieliście Missy?

10:05.440 --> 10:06.440
Nie.

10:06.520 --> 10:09.880
Pewnie czyta nowy rozdział
<i>Aksamitnych tronów</i>.

10:10.400 --> 10:13.080
- Jest dildo-róg jednorożca.
- Nie spoileruj.

10:13.160 --> 10:17.600
Powinieneś więcej się bzykać,
zamiast o tym czytać.

10:18.280 --> 10:22.480
- Tak się bzykać nie mogę.
- Odkryłeś, że wróżki nie istnieją?

10:22.560 --> 10:23.480
Nie.

10:24.000 --> 10:26.600
To romans lasek, którym bardzo kibicuję.

10:27.960 --> 10:29.160
To lesbijskie porno?

10:32.120 --> 10:35.160
A myślisz, że czym jest
„aksamitny tron”, królu?

10:36.560 --> 10:37.560
Missy jest fanką.

10:37.640 --> 10:41.680
W sali sensorycznej
przyłapali dwie laski na minecie!

10:41.760 --> 10:43.720
- Nie gadaj!
- Ruchy!

10:43.800 --> 10:45.560
Już wiesz, gdzie jest Missy.

10:47.800 --> 10:49.320
- Czekajcie.
- Żartuję.

10:50.480 --> 10:51.640
Jasne.

10:52.640 --> 10:53.960
Wiadomka.

11:09.560 --> 11:12.280
Nożyczki, papier, kamień!

11:23.520 --> 11:24.920
Wszystko w porządku?

11:26.160 --> 11:28.840
Słyszałeś, że przyłapali kogoś na lizanku?

11:32.720 --> 11:34.040
Jestem zawiedziona.

11:35.520 --> 11:36.800
Taimano.

11:41.240 --> 11:42.440
Sasho.

11:44.240 --> 11:46.400
Nie spodziewałam się tego po tobie.

11:47.960 --> 11:48.880
Więc...

11:52.000 --> 11:56.960
WICEPRZEWODNICZĄCA

12:09.800 --> 12:11.920
Same się wkopałyście.

12:15.520 --> 12:17.240
Seks to piękna sprawa.

12:19.040 --> 12:22.400
Ale nie wtedy,
gdy uprawia się go w szkole!

12:22.920 --> 12:24.720
Gratulacje!

12:24.800 --> 12:28.480
Szkoła seksu awansowała na burdel.

12:28.560 --> 12:30.680
Taz wynajmuje salę sensoryczną.

12:30.760 --> 12:32.840
I nazywa ją bzykalnią.

12:34.520 --> 12:37.240
To jej wspólnika. Poziomy członkostwa.

12:44.400 --> 12:47.040
„Brązowa bestia oralu”.

12:48.160 --> 12:51.000
„Srebrny wytrysk centaura”.

12:51.600 --> 12:53.760
„Złota gejoza”.

12:53.840 --> 12:56.320
Czym, u licha, jest „Platynowa wróżka”?

12:57.040 --> 13:00.560
„Poleć znajomym z kodem »bzykastycznie«”.

13:00.640 --> 13:04.800
- To nie mój zeszyt.
- Sama założyłam na niego okładkę.

13:04.880 --> 13:08.840
Czy w tej szkole
karze się przedsiębiorcze umysły?

13:08.920 --> 13:12.080
Seks w szkole to istna głupota.

13:12.160 --> 13:14.560
A zarabianie na tym to przestępstwo.

13:14.640 --> 13:16.920
- Kto pomagał?
- Jennings z ósmej.

13:17.000 --> 13:19.040
Nie. Bzdura.

13:19.640 --> 13:20.920
Działałam sama.

13:21.000 --> 13:24.120
Nie tylko zbrukałaś moją salę sensoryczną.

13:24.200 --> 13:28.160
Jestem tak blisko
od otrzymania stypendium.

13:28.240 --> 13:30.520
I mogłaś zaprzepaścić moją szansę.

13:32.440 --> 13:34.680
W takim razie trzeba mnie zawiesić.

13:34.760 --> 13:36.800
Zawiesić? Nie.

13:36.880 --> 13:39.080
Wyrzucić i przeprowadzić egzorcyzm.

13:39.160 --> 13:40.600
Nie możemy.

13:40.680 --> 13:41.800
- Co?
- Co?

13:42.440 --> 13:43.840
Tego właśnie chce.

13:48.120 --> 13:49.320
Dobrze, Quinni.

13:53.000 --> 13:58.440
Ty i Sasha tak bardzo
starałyście się o tę salę,

14:00.800 --> 14:02.520
więc co proponujesz?

14:08.320 --> 14:09.320
Puk, puk.

14:12.640 --> 14:13.720
Cześć.

14:17.400 --> 14:18.400
Wygląda dobrze.

14:21.120 --> 14:22.360
Rety, ale nisko.

14:27.880 --> 14:29.200
Wezmę trochę.

14:31.920 --> 14:32.960
To lubrykant.

14:39.160 --> 14:40.120
O kurczę.

14:47.840 --> 14:50.600
Quinni ma rację?

14:51.840 --> 14:53.560
Chcesz wrócić do domu?

14:54.880 --> 14:58.000
Do kogo? Jestem z tobą,
bo nikt inny mnie nie chce.

14:59.440 --> 15:02.000
To dalekie od prawdy, Taimano.

15:03.360 --> 15:04.520
Taz.

15:05.120 --> 15:06.520
Wybacz, Taz.

15:06.600 --> 15:08.720
Wciąż się przyzwyczajam.

15:12.920 --> 15:15.520
Jestem dyrektorką.

15:17.080 --> 15:19.040
Nigdy nie byłam rodzicem.

15:19.120 --> 15:23.360
Wiem, że nie robię wszystkiego,
jak należy.

15:24.000 --> 15:26.120
Nie dawałam ci kieszonkowego.

15:26.920 --> 15:29.560
Jeśli potrzebujesz forsy,
wystarczy poprosić.

15:34.920 --> 15:36.600
Dobra.

15:36.680 --> 15:37.520
Chryste.

15:39.360 --> 15:40.400
Powodzenia.

15:40.920 --> 15:41.880
Na razie.

15:57.480 --> 15:59.400
SALA SENSORYCZNA

15:59.480 --> 16:02.960
ZAŁOŻONA PRZEZ PRZEWODNICZĄCĄ
QUINNI GALLAGHER-JONES

16:11.560 --> 16:13.520
Wspomniałaś, że jesteście zajęci,

16:13.600 --> 16:16.480
ale jakby co, mam dwa bilety na wtorek.

16:16.560 --> 16:19.400
- Są na lodówce.
- Będę pierdzieć.

16:19.920 --> 16:21.880
- Ostrożnie!
- Nie!

16:22.480 --> 16:23.520
Wtorek?

16:24.040 --> 16:26.080
Tak, szkolny pokaz.

16:28.480 --> 16:29.960
Mój występ.

16:32.840 --> 16:35.400
Może coś się zmieni w waszym grafiku.

16:35.480 --> 16:37.120
Mało prawdopodobne.

16:37.680 --> 16:41.040
Idę na ważną rozmowę
z nauczycielem Kevina.

16:41.120 --> 16:42.920
A dyżury taty są już ustalone.

16:43.000 --> 16:46.840
Będą wszyscy twoi znajomi.
Przyjdziemy na następny pokaz.

16:49.520 --> 16:51.360
Nie będzie następnego.

16:53.800 --> 16:55.240
Czadowe.

16:58.840 --> 17:01.520
Ma mi podciągnąć ocenę na świadectwie.

17:05.680 --> 17:07.680
Ale w więzieniu to bez znaczenia.

17:07.760 --> 17:10.080
Spisałaś się na przesłuchaniu.

17:10.160 --> 17:13.760
- Poinstruowałam ich, jak się włamać.
- Nie było tak źle.

17:13.840 --> 17:16.440
Nie mają żadnych dowodów.

17:16.520 --> 17:17.520
Na razie.

17:18.240 --> 17:21.320
Clancy omal nie zginął.
Nie przestaną grzebać.

17:21.400 --> 17:23.560
Niczego nie znajdą.

17:23.640 --> 17:27.120
Któryś z pracowników mógł mnie zobaczyć.

17:27.200 --> 17:29.280
Lub moje auto.

17:29.880 --> 17:34.560
A po tej szopce pewnie
stałam się główną podejrzaną.

17:36.160 --> 17:37.040
Jasne.

17:38.720 --> 17:41.800
Może masz rację i zrobiło to któreś z nas.

17:42.400 --> 17:46.680
Dlatego na imprezie Missy
dowiemy się które.

17:47.760 --> 17:49.760
Nie bekniesz za to, Harps.

17:50.280 --> 17:52.280
NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 18 URODZIN

18:01.480 --> 18:02.400
Sto lat!

18:02.480 --> 18:03.680
OSIEMNASTKA MISSY

18:08.680 --> 18:09.560
Hejka.

18:10.560 --> 18:11.400
Spadam.

18:13.200 --> 18:15.280
Pewnie ma mnie już dość.

18:15.800 --> 18:18.560
O co chodzi z tymi kostiumami?

18:18.640 --> 18:22.320
Wszyscy przebrali się za mnie. Gnojki.

18:22.400 --> 18:23.480
Ale ich uwielbiam.

18:24.360 --> 18:26.400
- Słyszałaś?
- O czym?

18:26.480 --> 18:28.960
Zoe i Felix wynajmą chatę przy uniwerku.

18:29.040 --> 18:31.920
Większość ofert to totalne nory,

18:32.000 --> 18:37.080
ale przynajmniej będę się budzić
przy tym bożyszczu.

18:37.160 --> 18:38.760
Nogi mocne jak u kazuara.

18:38.840 --> 18:39.720
Skarbie!

18:41.200 --> 18:42.320
Dołącz do nich.

18:42.400 --> 18:45.440
Ze Spiderem. Wynajmijcie coś w czwórkę.

18:45.520 --> 18:46.600
Nie.

18:47.920 --> 18:49.520
Do przyszłego roku daleko.

18:49.600 --> 18:52.160
Jeszcze wszystko może się schrzanić.

18:52.240 --> 18:54.040
Dawaj!

18:55.080 --> 18:56.960
Nie dotykaj!

18:58.800 --> 19:00.160
Proszę.

19:01.160 --> 19:02.880
Jeszcze coś, ciociu Lorrel?

19:02.960 --> 19:06.520
Tak. Wiesz, co się dzieje z solenizantką?

19:11.720 --> 19:13.520
Urodzinowa zdzira.

19:15.240 --> 19:19.280
Widzę to. Ja w pasie narzędziowym
przybijam gwoździe.

19:20.800 --> 19:23.080
Może to moja przyszłość.

19:23.640 --> 19:24.600
Walić aktorstwo.

19:25.200 --> 19:26.440
Masz do tego dryg.

19:27.080 --> 19:28.520
Stolarstwo jest seksi.

19:29.400 --> 19:30.240
Może.

19:31.480 --> 19:34.040
Sam nie wiem, co o tym myślę.

19:34.120 --> 19:37.520
Mama powtarza,
że to „dobra fucha dla Jezusa”.

19:37.600 --> 19:38.560
Żadnych studiów?

19:38.640 --> 19:43.200
Tylko czteroletni staż za biedową stawkę.

19:43.760 --> 19:44.600
Kumam.

19:45.400 --> 19:46.280
Zoe.

19:46.920 --> 19:49.200
Uwielbiam cię.

19:49.280 --> 19:50.320
Słucham?

19:50.400 --> 19:53.800
Serio. <i>Aksamitne trony</i> mnie zmieniły.

19:53.880 --> 19:55.280
Nie napisałam tego!

19:55.360 --> 19:58.280
Bardzo zaintrygował mnie pegging.

20:00.760 --> 20:04.280
Dobra. Są tu wszyscy
potencjalni podejrzani.

20:04.800 --> 20:07.120
Tylko nie zepsujcie Missy imprezy.

20:07.200 --> 20:08.800
Od czego zaczniemy?

20:09.600 --> 20:12.920
Trzeba ustalić, kto miał okazję

20:13.000 --> 20:15.640
dostać się do budy i odpalić karuzelę.

20:19.480 --> 20:21.320
Co tu robi ser szwajcarski?

20:22.440 --> 20:24.000
W głowie brzmiało lepiej.

20:24.080 --> 20:26.600
Jest jednym z najlepszych kumpli Missy.

20:29.200 --> 20:31.400
- To Malakai.
- Tak.

20:33.480 --> 20:35.920
Ty i Darren jesteście w otwartym związku?

20:36.000 --> 20:37.200
Zgadza się.

20:38.080 --> 20:40.720
Tylko w kwestiach seksu.

20:40.800 --> 20:43.640
Ustalenie zasad
trochę nam zajęło, ale udało się.

20:44.320 --> 20:48.520
Trzeba było wszystko dokładnie obgadać.

20:48.600 --> 20:49.520
Jasne.

20:50.360 --> 20:54.360
Ale nie posłuchał mnie
w kwestii tego głupiego wyskoku.

20:55.320 --> 20:57.840
Moja kara za próbę zaimponowania lasce.

20:59.680 --> 21:00.840
Nie chodziło o...

21:00.920 --> 21:02.960
- Nic nie słyszałem.
- Jasne.

21:03.720 --> 21:05.160
Luzik.

21:07.000 --> 21:09.400
Tkwię tu jak kołek.

21:09.480 --> 21:12.120
Powracają wspomnienia.

21:12.640 --> 21:15.960
Jeśli będziesz się nudził,
wpadnij na kręgielnię.

21:17.120 --> 21:18.120
Wybacz.

21:19.600 --> 21:21.320
To nowy chłopak Amerie?

21:23.000 --> 21:24.200
Tak.

21:33.480 --> 21:34.360
Cześć.

21:39.320 --> 21:42.000
Miło w końcu pobyć z tobą sam na sam.

21:43.200 --> 21:45.440
Dziękuję za pomoc.

21:45.960 --> 21:49.440
Lorrel dała mi 50 dolców, więc...

21:51.520 --> 21:54.560
Jestem twoim chłopakiem. To mój obowiązek.

21:55.920 --> 21:58.120
Siema, Missy!

21:58.200 --> 22:00.520
Przyszłyście!

22:38.240 --> 22:41.360
Przewidywalne i wtórne. Zero gwiazdek.

22:41.440 --> 22:42.960
Wypchaj się!

22:43.040 --> 22:44.600
Powiem mamie!

22:53.720 --> 22:56.000
Odwal się, Kevin!

22:58.400 --> 22:59.880
Twoja mama mnie wpuściła.

23:01.840 --> 23:04.800
- Co tu robisz?
- Znam twój adres z akt szkolnych.

23:05.680 --> 23:06.520
Jasne.

23:06.600 --> 23:10.960
Ciocia potrzebuje lepszego hasła.
JoannaWark123 jest kiepskie.

23:25.960 --> 23:30.160
- Powiedz, że się nie uczysz.
- Piszę piątą wersję maila do Neila.

23:30.240 --> 23:31.320
Hodowcy koni?

23:31.400 --> 23:33.800
Który zadecyduje o mojej przyszłości.

23:35.400 --> 23:37.680
Muszę znaleźć równowagę między:

23:37.760 --> 23:39.200
„Miło było pana poznać”,

23:39.280 --> 23:42.080
„Jestem normalna, przełóżmy rozmowę”

23:42.160 --> 23:44.400
i „Przepraszam za seks nastolatków”.

23:47.440 --> 23:50.880
Nie wiem jak,
ale jakimś cudem ci się udało.

23:50.960 --> 23:52.360
Nie dziwię się.

23:54.240 --> 23:56.120
- Wyślij.
- Nie, cofnij!

23:56.200 --> 23:58.680
Było idealnie. Naprawdę.

23:59.440 --> 24:01.960
Chodźmy się zabawić.

24:04.760 --> 24:05.600
Impreza!

24:09.040 --> 24:11.800
Zróbmy burzę mózgów.

24:11.880 --> 24:13.200
Idealne.

24:13.280 --> 24:15.880
- To karuzela.
- I podejrzani.

24:15.960 --> 24:17.680
Proszę bileciki!

24:17.760 --> 24:19.560
Przestańcie się wygłupiać.

24:19.640 --> 24:21.320
Darrena i Quinni wykluczamy.

24:24.920 --> 24:28.640
Tu stał ogromny generator.

24:28.720 --> 24:29.600
No i?

24:29.680 --> 24:33.400
Ktoś mógł niepostrzeżenie
podejść do budki.

24:42.040 --> 24:42.960
Oni.

24:44.000 --> 24:44.880
Które z nich?

24:44.960 --> 24:47.760
Spider był wściekły na Malakaia.

24:48.360 --> 24:49.360
Powtórz.

24:49.440 --> 24:52.080
Kiepski moment na porównywanie fiutów.

24:53.000 --> 24:54.760
Wciąż ma w sobie 10% dupka.

24:58.080 --> 25:01.440
- Dzieci, do łóżek.
- Nie chcę spać.

25:01.520 --> 25:03.760
Nie możesz wiecznie unikać Woodsy.

25:03.840 --> 25:04.920
- Chwila.
- Już!

25:05.000 --> 25:09.520
Ale mogę opóźnić
nieuniknioną pogawędkę o pszczółkach.

25:10.960 --> 25:12.680
Mogło być gorzej.

25:13.480 --> 25:15.440
Gorzej niż utrata stołka wice?

25:19.640 --> 25:22.760
Jak wyrównamy rachunki?

25:25.240 --> 25:28.120
Z Quinni. To jej wina.

25:28.680 --> 25:32.880
Nie. Zrobiłyśmy to sobie same.

25:34.280 --> 25:35.840
Sobie nawzajem.

25:40.600 --> 25:43.400
- Kto ma urodziny?
- Missy.

25:44.000 --> 25:47.400
Urządza dziś imprezę, ale nie idę.

25:48.800 --> 25:49.800
A kto idzie?

25:51.760 --> 25:52.760
Wszyscy.

25:54.160 --> 25:55.960
Więc my też chodźmy.

26:13.480 --> 26:15.840
Pękasz, że znudził jej się fiut?

26:16.840 --> 26:18.160
Odwal się.

26:20.600 --> 26:23.680
Ikona bi jak Missy ma w czym wybierać.

26:23.760 --> 26:27.160
Nie znudzili się jej nagle faceci.

26:27.800 --> 26:28.680
Nie wszyscy.

26:28.760 --> 26:30.120
Może tylko ty.

26:35.080 --> 26:37.640
Naprawdę się tym martwisz?

26:37.720 --> 26:39.400
Co? Nie.

26:43.040 --> 26:43.880
Może.

26:48.000 --> 26:51.120
Może spróbujcie otwartego związku.

26:52.080 --> 26:54.680
Na jedną noc. Przepustka.

26:55.200 --> 26:57.840
Zobaczysz, kogo wybierze.
Klacz czy źrebię.

26:58.680 --> 27:00.400
Laskę czy dziecko?

27:00.480 --> 27:03.760
Nie. Samca.

27:03.840 --> 27:05.840
- Ogiera?
- Tak.

27:06.760 --> 27:09.720
Końska zajawka Quinni
zaczyna mi się udzielać.

27:10.320 --> 27:11.200
Co?

27:11.800 --> 27:12.640
Nic.

27:12.720 --> 27:16.480
Przynajmniej poznasz prawdę.

27:20.800 --> 27:21.800
Świetnie.

27:23.640 --> 27:24.920
Coś taki markotny?

27:25.760 --> 27:27.440
- Co?
- Wszystko gra?

27:28.200 --> 27:31.000
Pewka. Melanż!

27:31.080 --> 27:33.960
Udowodnij. Piwny ping-pong?

27:42.760 --> 27:44.200
Pij.

27:44.880 --> 27:47.280
- Missy!
- Świetna impreza!

27:48.320 --> 27:50.680
Od kiedy potrafi przegrywać?

27:51.440 --> 27:55.200
Wydajesz się dziwny.
Chcesz coś z siebie wyrzucić?

27:55.280 --> 27:56.920
Nie wam.

27:57.000 --> 27:58.960
To było 10% dupka.

27:59.960 --> 28:03.960
Długo nie pociągniesz,
tłumiąc w sobie prawdę.

28:04.680 --> 28:07.760
- Skąd wiesz?
- Mam wyczucie.

28:09.400 --> 28:12.200
- Świetna kiecka.
- Dzięki.

28:13.960 --> 28:16.120
Myślicie, że Missy tłumi prawdę?

28:18.400 --> 28:20.800
A ty tak myślisz?

28:21.600 --> 28:24.600
Od kilku dni jest mega dziwna.

28:25.520 --> 28:29.840
- Od lunaparku?
- Właśnie.

28:29.920 --> 28:33.480
Myślisz, że coś ukrywa?

28:34.000 --> 28:35.560
Nie wiem. Może.

28:38.880 --> 28:39.720
Tak.

28:55.240 --> 28:57.680
Malakai. Zgadza się?

28:58.320 --> 28:59.160
Cześć.

29:01.560 --> 29:02.440
A ty kto?

29:05.040 --> 29:06.120
Noah.

29:07.600 --> 29:08.720
Chłopak Amerie.

29:08.800 --> 29:10.040
Jasne.

29:12.840 --> 29:14.120
Miło cię poznać.

29:14.200 --> 29:16.640
- Ciebie też.
- Dzięki.

29:18.120 --> 29:20.640
- Trzymaj się.
- Nara.

29:25.400 --> 29:27.160
Fajna stylówka.

29:28.040 --> 29:29.240
Dzięki.

29:32.880 --> 29:34.960
Współczuję kontuzji.

29:35.040 --> 29:37.840
Kiedyś złamałem piszczel. Przerąbane.

29:37.920 --> 29:42.440
Ale i tak nic nie przebija
kopa w jaja na boisku.

29:45.840 --> 29:46.680
Rugby.

29:47.280 --> 29:49.280
Nie wyszło mi salto w tył.

29:50.360 --> 29:51.920
Nieźle.

29:52.000 --> 29:53.520
Luz. Wiem.

29:54.320 --> 29:56.160
Amerie wszystko mi powiedziała.

29:56.920 --> 29:57.760
Serio?

29:57.840 --> 30:00.160
Tak. Taki mamy zwyczaj.

30:01.920 --> 30:03.280
Żadnych tajemnic.

30:04.040 --> 30:06.840
Raz się sparzyła, więc staramy się...

30:08.080 --> 30:10.720
Nie z tobą. Wybacz.

30:10.800 --> 30:14.120
Ale wiem o was.

30:16.840 --> 30:17.920
Genewa.

30:18.960 --> 30:22.720
Byłem tam na snowboardzie,
gdy miałam dziewięć lat.

30:22.800 --> 30:25.120
Było super.

30:26.640 --> 30:28.080
Lubisz sport?

30:28.680 --> 30:29.920
- Niezbyt.
- Nie?

30:31.000 --> 30:31.880
Kurczę.

30:32.960 --> 30:36.840
Ja nie lubię piwa, ale i tak je piję.

30:40.440 --> 30:42.960
Tylko spokojnie.

30:43.480 --> 30:44.640
- Spokojnie?
- Tak.

30:53.680 --> 30:55.520
- Spływam.
- Dobra.

30:59.240 --> 31:00.960
Nie sądziłam, że przyjdziesz.

31:01.560 --> 31:04.600
Nie chciałam przegapić, jak się upijacie

31:04.680 --> 31:06.440
i robicie z siebie debili.

31:08.720 --> 31:10.720
Nie możesz odpuścić?

31:14.360 --> 31:15.360
Ja...

31:19.960 --> 31:21.360
Jesteś na liście gości?

31:22.160 --> 31:25.560
Cholera. Byłabyś
dobrą ochroniarką bzykalni.

31:30.240 --> 31:31.240
Ciekawe.

31:32.720 --> 31:34.960
Wydałaś nas, bo jesteś zazdrosna?

31:35.040 --> 31:36.760
Nie osądzam.

31:37.520 --> 31:42.000
Też byłabym konfidentką,
gdyby wszyscy poza mną bzykali.

31:43.480 --> 31:48.400
Żadna trauma nie usprawiedliwia
desperackiego zabiegania o uwagę.

32:06.200 --> 32:10.080
Proszę, odpisz.

32:17.360 --> 32:21.240
Mój obecny i były
ucinają sobie pogawędkę. Bosko.

32:23.640 --> 32:26.480
Zaprzyjaźniają się.

32:26.560 --> 32:28.960
Oby skończyło się tylko na przyjaźni.

32:29.040 --> 32:31.520
Nie potrzebuję więcej zwrotów akcji.

32:32.120 --> 32:33.920
Cześć, chłopaki.

32:34.440 --> 32:37.560
Porywam mojego Noaha.

32:42.280 --> 32:45.120
To najbardziej „kenowy” gość, jakiego...

32:45.200 --> 32:47.960
Dlaczego wypuszcza go bez nadzoru?

32:48.040 --> 32:51.680
Mamy teraz na głowie pilniejsze sprawy.

32:51.760 --> 32:53.920
Co jest?

32:54.000 --> 32:56.880
- Jak to się stało?
- Uznałem, że zerwę plaster.

32:56.960 --> 32:59.640
Zjarałeś się? Plaster się zostawia.

32:59.720 --> 33:01.600
Am widziała, jak ktoś zniknął?

33:01.680 --> 33:03.560
Skupiła się na karuzeli.

33:03.640 --> 33:05.760
Po co ktoś miałby to zrobić?

33:05.840 --> 33:09.120
Nie wspomniałaś,
że ma czarny pas w milczeniu.

33:09.200 --> 33:11.160
Dlatego się ode mnie odciął.

33:11.240 --> 33:13.080
Subtelne wykorzystanie sygnału.

33:13.160 --> 33:14.720
Nie wiedziałem, co zrobić.

33:14.800 --> 33:16.400
- Co?!
- Daj mi skończyć.

33:16.480 --> 33:17.640
Będzie drama.

33:18.360 --> 33:19.640
Co mu powiedziałaś?

33:20.160 --> 33:21.560
- To ty?
- Malakai.

33:21.640 --> 33:23.720
- Ciszej.
- Zjebałeś mi bark.

33:23.800 --> 33:24.680
Co?

33:24.760 --> 33:27.080
Okazuje się, że nie włączył tego stary.

33:27.160 --> 33:30.000
- Tylko któreś z nas.
- Nie tutaj.

33:30.080 --> 33:31.280
Nie ja.

33:31.360 --> 33:34.040
- To kto?
- Włączył co?

33:36.760 --> 33:39.120
- Ten...
- Zraszacz.

33:39.720 --> 33:42.240
Ktoś włączył zraszacz i Malakai

33:43.480 --> 33:44.320
zmókł.

33:45.440 --> 33:46.960
- Poślizgnął się.
- Tak.

33:48.240 --> 33:49.200
Jasne.

33:49.800 --> 33:51.840
Co my tu mamy?

34:09.400 --> 34:11.560
Mam cię.

34:11.640 --> 34:13.320
- Padło na mnie?
- Nie wiemy.

34:13.400 --> 34:15.080
- Oczywiście!
- Niby czemu?

34:15.160 --> 34:17.360
Nie znosi mnie i narobiłem mu wstydu.

34:17.440 --> 34:20.280
Przesadzasz. To nie ja.

34:20.360 --> 34:22.840
- Wciąż mówimy o zraszaczu?
- Tak!

34:23.880 --> 34:26.080
Były jakieś limity na zużycie wody?

34:26.160 --> 34:28.000
Chrzań się. Gadasz od rzeczy.

34:28.080 --> 34:30.560
- Chodź, Felix.
- To mogło być każde z nas.

34:30.640 --> 34:33.880
Tylko dwoje z nas
znalazło się w martwym punkcie.

34:35.200 --> 34:40.120
Spider był pierwszym podejrzanym.
A ty jesteś drugim.

34:43.000 --> 34:44.440
Bardzo śmieszne.

34:45.240 --> 34:48.080
Jeśli się nie przyznasz, mamy przerąbane.

34:48.600 --> 34:50.560
Mówisz poważnie?

34:50.640 --> 34:53.720
- Broniłaś swojego chłopa?
- Potrafi bronić się sam.

34:53.800 --> 34:56.400
Nie chcę drążyć, ale jeśli to zrobiłaś...

34:56.480 --> 34:59.720
Uwielbiasz to.
Zawsze wkładasz kij w mrowisko.

34:59.800 --> 35:01.040
Przymknijcie się!

35:01.120 --> 35:04.760
Nie. A ty? Byłaś wtedy sama,

35:04.840 --> 35:06.440
a wytykasz innych palcami.

35:06.520 --> 35:08.680
Ale to nie ja zachowuję się dziwnie,

35:08.760 --> 35:10.520
jakbym coś ukrywała.

35:10.600 --> 35:11.680
Mówisz o mnie?

35:12.480 --> 35:13.480
Kto tak twierdzi?

35:22.760 --> 35:24.160
Ja...

35:24.760 --> 35:25.880
Ja nie...

35:27.040 --> 35:27.960
Nie chciałem.

35:28.040 --> 35:29.960
- Obgadywałeś mnie?
- To nie tak.

35:30.040 --> 35:31.320
Missy, przemowa?

35:36.120 --> 35:37.160
Nie chciałem.

35:37.240 --> 35:38.440
Naprawdę.

35:38.520 --> 35:39.520
Wal się.

35:43.400 --> 35:46.080
Dzięki, rodzice,
za kolejną wspaniałą imprezę.

35:46.160 --> 35:49.600
Niech będzie słodka i udana jak Missy.

35:51.120 --> 35:53.640
Od lat jesteś wrzodem na moim tyłku.

35:55.320 --> 35:56.600
To wszystko.

35:58.120 --> 36:01.240
Dziękuję rodzince za to, że ją znosili.

36:02.120 --> 36:04.760
Oraz wam, łajzy – jej przyjaciołom.

36:05.840 --> 36:08.560
Missy ma solidną ekipę na życie.

36:08.640 --> 36:09.600
Bzdura.

36:12.120 --> 36:14.800
Nie mogę się doczekać
przyszłego roku bez was.

36:17.280 --> 36:18.640
Mogę coś powiedzieć?

36:18.720 --> 36:20.200
Nie, wystarczy.

36:22.040 --> 36:24.880
Wystawiłeś mnie przy pierwszej okazji?

36:25.680 --> 36:27.880
To nie przyjaźń, tylko żenada.

36:29.600 --> 36:32.080
Torciku?

36:35.320 --> 36:36.160
Miss.

36:53.440 --> 36:56.240
Teraz mam całe łóżko w konfetti. Dzięki.

37:10.840 --> 37:14.040
- Czemu o mnie rozmawiałeś?
- Bo coś jest nie tak.

37:15.360 --> 37:17.680
- Rano mnie zlałaś.
- Miałam plany.

37:17.760 --> 37:20.280
- Ale mieliśmy...
- O co ci chodzi?

37:20.360 --> 37:22.480
Chcesz być z kimś innym?

37:22.560 --> 37:23.520
Co?

37:26.080 --> 37:29.160
Możemy spróbować jednorazowej przepustki.

37:29.240 --> 37:31.240
- Albo...
- Idź do domu.

37:31.880 --> 37:33.880
Mam dość bzdur jak na jedną noc.

37:55.600 --> 37:58.040
Nie chcę tego słuchać, Sash.

37:59.520 --> 38:00.400
Jasne.

38:05.440 --> 38:09.640
Posłuchaj. Nie wiem, co się stało.

38:11.640 --> 38:12.960
Wisi mi to.

38:16.400 --> 38:17.880
Ale co z tobą?

38:31.240 --> 38:32.840
Amerie znów to robi.

38:36.080 --> 38:39.280
Jesteś wkurzony. Zamykam się i słucham.

38:39.360 --> 38:40.960
Wyraziłem się jasno.

38:41.560 --> 38:45.680
Prosiłem, żebyście odpuścili
tę durną zemstę.

38:47.680 --> 38:49.880
Nie wiedzieliśmy, jak to się skończy.

38:50.960 --> 38:52.080
Siedziałem w pace.

38:53.320 --> 38:55.560
Moje życie wreszcie jest dobre.

38:56.520 --> 38:58.120
Bezpieczne. A ty...

38:58.880 --> 39:03.480
- Jakbyś chciał to zepsuć.
- To była zła decyzja i żałuję.

39:04.160 --> 39:06.320
Nie chcę znów się kłócić.

39:06.400 --> 39:09.240
Po raz pierwszy kocham swoje życie.

39:09.320 --> 39:11.280
Ja też.

39:11.360 --> 39:13.720
I tak zostanie.

39:14.560 --> 39:15.400
Słowo.

39:21.160 --> 39:24.120
Chyba wszyscy się zgadzamy,
że popełniono błędy.

39:24.200 --> 39:26.040
Myślicie, że Missy przejdzie?

39:26.640 --> 39:28.400
SZCZĘŚLIWEJ OSIEMNASTKI

39:36.320 --> 39:38.200
Facet jest w szpitalu?

39:43.440 --> 39:44.280
Cholera.

39:45.200 --> 39:46.080
To jest...

39:46.160 --> 39:47.640
Totalnie pojebane.

39:50.320 --> 39:52.400
Wiem, że nie włączyłaś karuzeli.

39:52.960 --> 39:53.960
Nie ma opcji.

39:54.840 --> 39:55.720
Dzięki.

40:01.560 --> 40:03.800
Przepraszam, że byłam taką suką.

40:07.560 --> 40:08.560
Ja też.

40:10.640 --> 40:15.560
Byłem totalnie przeciwna Spiderowi,
ale wyglądacie na szczęśliwych.

40:18.600 --> 40:19.440
Co nie?

40:22.840 --> 40:25.680
Nie wiem. Chyba trochę mi odwala.

40:26.600 --> 40:28.520
Coś jest między nami nie tak.

40:29.320 --> 40:30.160
Ze mną.

40:31.160 --> 40:34.320
Chyba stresuję się tamtym wypadkiem

40:34.400 --> 40:36.360
i odreagowuję na Spiderze.

40:42.880 --> 40:44.880
O rany.

40:45.400 --> 40:48.160
Oficjalnie mamy przerąbane.

40:53.160 --> 40:55.360
Dostali wyniki badań krwi Clancy’ego.

40:55.440 --> 40:57.240
Co to ma do rzeczy?

40:57.320 --> 41:00.680
Twierdzą, że ten leser pił w pracy.

41:00.760 --> 41:03.200
- O kurde.
- Przejrzeli dokumenty.

41:03.280 --> 41:06.320
Nie wykonał badań kontrolnych.

41:06.400 --> 41:09.800
Więc uznali to za awarię mechaniczną.

41:10.400 --> 41:12.560
Czyli nikt nie włączył karuzeli?

41:13.080 --> 41:15.360
Tak twierdzą, ale to bzdura.

41:16.320 --> 41:17.880
Chcą tylko zamknąć sprawę.

41:18.480 --> 41:20.440
Czemu oczerniają was w prasie?

41:20.520 --> 41:23.760
Bo myślą, że usiłujemy
wyłudzić ubezpieczenie.

41:23.840 --> 41:25.680
Anulowałam zamówienie.

41:25.760 --> 41:28.160
- Nic o tym nie wiem.
- Nie moja wina.

41:28.240 --> 41:31.440
Nie stać mnie na to. Jesteśmy spłukani.

41:32.040 --> 41:35.240
Jesteśmy winni Missy ogromne przeprosiny.

41:35.320 --> 41:37.760
Spiderowi trochę mniejsze.

41:37.840 --> 41:39.880
Nie dostaną kasy z ubezpieczenia.

41:39.960 --> 41:42.240
Bo karuzela włączyła się sama.

41:42.320 --> 41:44.240
Jackie jest załamana.

41:44.320 --> 41:47.400
Przykro mi, ale to nie nasza wina.

41:47.480 --> 41:48.840
To nas usprawiedliwia?

41:48.920 --> 41:50.720
Prawnie? Owszem.

41:52.440 --> 41:55.920
Harps, jesteś bezpieczna.

41:56.000 --> 41:57.480
Tylko to się liczy.

41:58.560 --> 42:01.280
Zapewniam, wszystko będzie dobrze.

42:15.720 --> 42:16.840
Zwyrolka!

42:20.520 --> 42:22.600
Dziękuję, że pan się zgodził.

42:22.680 --> 42:25.440
Lepiej jak najszybciej wrócić na konia.

42:26.200 --> 42:29.920
Wczoraj chyba nie było tu tyle śmieci.

42:30.840 --> 42:31.680
Quinni!

42:33.520 --> 42:34.920
Przepraszam.

42:35.000 --> 42:38.320
To pan Neil z Towarzystwa Rolniczego.
Ten od koni.

42:38.840 --> 42:39.680
Quinni?

42:41.080 --> 42:43.800
Królowa porno we własnej osobie!

42:43.880 --> 42:45.960
Od miesięcy za to obrywam!

42:46.040 --> 42:48.240
A to ty za tym stoisz?!

42:51.120 --> 42:53.000
- O co chodzi?
- Nie do wiary!

42:56.040 --> 42:59.080
Czemu nie wspomniałaś,
że piszesz <i>Aksamitne trony</i>?

43:02.160 --> 43:04.160
Zaczniemy rozmowę?

43:04.240 --> 43:07.760
Twoje zamiłowanie do koni
jest bardzo niepokojące.

43:11.360 --> 43:15.200
Wniosek o stypendium zostaje odrzucony.

43:15.800 --> 43:16.960
Uwielbiamy konie,

43:17.560 --> 43:20.040
ale sodomia jest wbrew naszym zasadom.

43:20.560 --> 43:21.840
I wbrew prawu.

43:23.640 --> 43:24.600
Neil.

43:25.200 --> 43:26.240
Ale...

43:27.360 --> 43:28.640
Czemu tak powiedział?

43:31.080 --> 43:34.120
Fragment o centaurze, który lubi patrzeć.

43:36.720 --> 43:38.760
Straciłam stypendium, bo...

43:40.800 --> 43:44.120
myśli, że pociągają mnie konie?

44:42.800 --> 44:46.480
Napisy: Krzysztof Kowalczyk
