WEBVTT

00:14.240 --> 00:15.160
Amerie?

00:15.240 --> 00:17.600
Obstawiam, że widziałaś.

00:17.680 --> 00:20.440
Jak lecisz z Missy w ślimaka?
Wszyscy widzieli.

00:20.520 --> 00:22.320
To nie tak, jak myślisz.

00:22.400 --> 00:25.800
Nie chcę rozmawiać.
Jestem zmęczona. To było dziwne.

00:25.880 --> 00:27.480
Chciałem ciebie.

00:28.640 --> 00:29.640
Posłuchaj...

00:30.240 --> 00:32.520
Zawsze chciałem ciebie.

00:50.000 --> 00:51.000
Siema.

00:53.560 --> 00:58.040
SZKOŁA ZŁAMANYCH SERC

01:02.240 --> 01:03.760
Co jest, kurwa?

01:08.080 --> 01:10.280
Dokąd idziesz? Jest czwarta rano.

01:10.800 --> 01:13.160
Obudziłam się, a ty masz zaraz trening.

01:13.240 --> 01:15.720
Poprzytulajmy się.

01:16.440 --> 01:17.840
Lepiej się prześpij.

01:18.800 --> 01:19.640
Dobra.

01:23.480 --> 01:24.400
Co, u licha?

01:47.200 --> 01:50.640
<i>Było trudniej, niż sobie wyobrażałem.</i>

01:50.720 --> 01:53.720
<i>Mam bzika na punkcie tego domu.</i>

01:53.800 --> 01:55.800
<i>Pamiętasz, jak Niko...</i>

02:00.760 --> 02:03.200
Czemu wyczuwam zagrożenie?

02:03.280 --> 02:05.240
Bo to interwencja.

02:05.320 --> 02:07.880
Rzuciłeś aktorstwo

02:07.960 --> 02:11.800
przez konstruktywną krytykę
babki z uniwerku.

02:11.880 --> 02:13.440
Konstruktywną?

02:14.520 --> 02:17.800
To był emocjonalny i duchowy lincz.

02:17.880 --> 02:20.720
Nie możesz zrezygnować
z czegoś, co kochasz.

02:20.800 --> 02:21.680
Kocham?

02:22.800 --> 02:25.360
- To był tylko romans.
- Dawał ci szczęście.

02:25.440 --> 02:27.800
To już zamknięty rozdział. Naprawdę.

02:27.880 --> 02:31.720
Rozważam karierę agenta nieruchomości.

02:31.800 --> 02:32.960
O Boże.

02:33.040 --> 02:36.480
Nikt z mojej rodziny
nie pójdzie tą szemraną ścieżką!

02:36.560 --> 02:39.240
Zaparzę herbatę.

02:39.960 --> 02:43.480
Wystarczy, że sprzedam
jedną nieruchomość miesięcznie.

02:43.560 --> 02:44.520
Genialne.

02:44.600 --> 02:45.600
Doprawdy?

02:45.680 --> 02:46.800
Darude?

02:47.280 --> 02:48.120
Nie!

02:48.640 --> 02:49.640
Co jest?

03:03.120 --> 03:04.800
Dougie...

03:15.680 --> 03:16.520
Cześć.

03:19.680 --> 03:21.240
Chciałaś porozmawiać?

03:24.600 --> 03:25.440
Ja...

03:29.240 --> 03:31.920
Muszę ci zwrócić za dowód.

03:32.960 --> 03:35.960
- Nie wiem, po ile stoi frank.
- Nie trzeba.

03:37.000 --> 03:38.040
Dzięki.

03:41.960 --> 03:43.440
- Wczoraj...
- Nie musisz.

03:43.520 --> 03:46.640
Wiem, tyle że ty i ja omal się...

03:50.200 --> 03:52.280
A potem odszedłem i...

03:52.960 --> 03:56.160
- Byłam tam.
- Porozmawiamy o tym?

03:56.240 --> 03:57.080
Hej!

04:00.680 --> 04:01.560
Cześć.

04:02.720 --> 04:03.680
Niezręcznie.

04:05.120 --> 04:06.360
Ależ skąd.

04:07.720 --> 04:08.600
Wcale.

04:09.520 --> 04:10.600
Luzik.

04:15.640 --> 04:17.720
Muszę lecieć.

04:17.800 --> 04:20.920
Pouczyć się historii współczesnej.

04:21.880 --> 04:22.880
O zgniłej stopie.

04:25.120 --> 04:26.920
Tfu. O stopie okopowej.

04:27.440 --> 04:30.160
Paskudna sprawa.

04:31.400 --> 04:33.000
Bardzo przykra dla stóp.

04:33.960 --> 04:34.920
Jasne.

04:44.400 --> 04:46.440
Skupmy się na pokazie.

04:47.120 --> 04:49.240
Dziś zatańczę na twoją cześć.

04:55.600 --> 04:57.960
Cześć, Spider. Wszystko gra?

04:58.040 --> 04:59.880
Jasne. Czemu pytasz?

05:00.400 --> 05:02.840
Bo jej były pocałował twoją dziewczynę,

05:02.920 --> 05:05.120
której ponoć udzieliłeś przepustki.

05:05.200 --> 05:07.040
Nie jest moim byłym.

05:08.000 --> 05:11.560
To znaczy jest, ale wisi mi to.

05:12.280 --> 05:15.280
Słyszycie? Wisi jej to.

05:15.800 --> 05:19.440
To były tylko wygłupy. Nic wielkiego.

05:21.120 --> 05:24.160
- Rozmawiałeś z Missy?
- Nie.

05:24.240 --> 05:26.120
Czekam, aż do mnie przyjdzie.

05:26.680 --> 05:30.160
To ona powinna przeprosić.

05:30.760 --> 05:35.120
Dobrze, że kończymy szkołę.
Przyda się większa pula randkowa.

05:35.800 --> 05:38.080
Tylko wy jeszcze się nie całowaliście.

05:48.360 --> 05:49.640
Do wieczora.

06:09.560 --> 06:11.840
Wybudził się, ale słabo kojarzy.

06:12.520 --> 06:15.120
Ostatnie, co pamięta, to bieg do karuzeli.

06:16.040 --> 06:20.240
Bardzo mi przykro.
To z pewnością dla was trudne.

06:21.120 --> 06:22.920
To sprawka któregoś z uczniów.

06:25.360 --> 06:26.520
Ja...

06:28.320 --> 06:31.480
Wywnioskowała to pani
ze skrawka materiału?

06:31.560 --> 06:32.680
Z tego, gdzie był.

06:33.680 --> 06:37.000
Ogrodzenie było wygięte.
Ktoś wychodził w pośpiechu.

06:37.960 --> 06:41.520
- Czemu nie poszła pani na policję?
- Żeby mnie zbyli?

06:41.600 --> 06:44.200
Co ich obchodzi baba z lunaparku?

06:44.280 --> 06:46.720
Niech mi pani pomoże wyjaśnić sprawę.

06:47.320 --> 06:48.920
Nie wiem jak.

06:50.880 --> 06:52.480
Proszę przesłuchać uczniów.

06:53.160 --> 06:54.960
Lunapark to moje życie.

06:56.880 --> 06:58.600
Jeśli pani tego nie załatwi...

06:59.440 --> 07:00.320
ja to zrobię.

07:05.600 --> 07:07.040
Byliśmy nawaleni.

07:08.680 --> 07:11.200
Jasne. To było głupie.

07:11.280 --> 07:12.720
I nic nie znaczyło.

07:13.400 --> 07:14.640
Dla nas.

07:14.720 --> 07:16.000
Bez dwóch zdań.

07:16.080 --> 07:19.400
Chociaż bylibyśmy...

07:19.480 --> 07:24.880
- Najgorętszą parą na ziemi?
- Właśnie. Tyle że ja nie...

07:27.080 --> 07:29.080
Ja też nie. Słowo.

07:30.240 --> 07:31.280
To dobrze.

07:31.800 --> 07:33.400
Spider o tym wie?

07:35.800 --> 07:36.640
Ja...

07:37.160 --> 07:39.000
- Jeszcze nie...
- Rozumiem.

07:39.680 --> 07:42.960
Też odwaliłem manianę.

07:44.680 --> 07:45.640
Tuż przed...

07:46.480 --> 07:47.360
ja...

07:48.520 --> 07:50.240
omal nie pocałowałem Amerie.

07:52.040 --> 07:54.720
Podbiłeś do mnie,
by wzbudzić w niej zazdrość?

07:55.560 --> 07:58.440
Po pierwsze, to ty zaczęłaś.

07:58.520 --> 08:00.240
Po drugie, nie.

08:00.760 --> 08:03.120
Już dawno mnie sobie odpuściła.

08:04.760 --> 08:06.920
Ale zwróciła ci hajs.

08:07.520 --> 08:08.880
- Tak.
- Gotówką.

08:11.720 --> 08:13.320
Amerie nigdy tego nie robi.

08:13.400 --> 08:15.920
Suka wisi mi 50 dolców
od dziewiątej klasy.

08:22.520 --> 08:24.320
Jackie nie może nas zobaczyć.

08:27.520 --> 08:29.840
Będziemy się tu ukrywać w milczeniu?

08:29.920 --> 08:32.120
Spotkałaś się z nim po naszej kłótni?

08:32.200 --> 08:35.680
- Nie. Skąd ten wniosek?
- Byłaś wkurzona.

08:36.280 --> 08:37.720
Odwal się.

08:37.800 --> 08:39.600
Wspomniałaś mu, co zrobiliśmy,

08:39.680 --> 08:41.920
on wspomniał Jackie, więc tu przyszła...

08:42.000 --> 08:43.400
Clancy się wybudził.

08:44.680 --> 08:48.080
Przykro mi. Ty i twoja laska
musicie znaleźć inne miejsce.

08:49.200 --> 08:51.360
Ja muszę się wysikać.

08:51.960 --> 08:53.480
I nie jestem jej laską.

08:55.800 --> 08:57.960
Fakt. Nie jest.

08:58.040 --> 09:02.640
To byłoby dziwne. I bardzo niezręczne.

09:05.680 --> 09:10.280
<i>Niech wszyscy uczniowie 12 klasy
przyjdą na przerwie do sali gimnastycznej</i>

09:10.360 --> 09:12.360
<i>i przyniosą ze sobą kurtki.</i>

09:12.440 --> 09:13.360
<i>Kurtki.</i>

09:13.440 --> 09:14.360
<i>Kurtki.</i>

09:14.440 --> 09:15.360
<i>Kurtki.</i>

09:15.440 --> 09:16.640
<i>Kurtki. Kurtki...</i>

09:16.720 --> 09:19.600
Szlag. Po co nam przycisk pogłosu?

09:20.320 --> 09:23.800
<i>Przepraszam. Sala gimnastyczna. Przerwa.</i>

09:23.880 --> 09:25.160
<i>Przynieście kurtki.</i>

09:25.840 --> 09:26.720
O co chodzi?

09:27.520 --> 09:30.720
Ogrodzenie, gdy wialiśmy z lunaparku.

09:30.800 --> 09:32.640
<i>Moja kurtka się zahaczyła.</i>

09:33.280 --> 09:34.120
<i>O Boże.</i>

09:36.120 --> 09:37.360
Co mam zrobić?

09:39.600 --> 09:41.000
Harper, proszę.

09:42.400 --> 09:44.440
Może czas powiedzieć prawdę.

09:54.320 --> 09:55.880
Proszę, Darude.

09:58.560 --> 10:00.160
Dzięki, że przyszłaś.

10:02.080 --> 10:03.240
Dobra.

10:13.320 --> 10:15.120
Byłeś moim najlepszym kumplem.

10:20.680 --> 10:22.960
Nie sądziłem, że dożyję tego dnia.

10:35.360 --> 10:36.280
Darude.

10:37.400 --> 10:39.200
Podobno...

10:40.320 --> 10:41.880
Ca$h uratował ci życie.

10:44.800 --> 10:46.360
Ty jego też uratowałeś.

10:47.800 --> 10:49.960
Wiem, że cię kochał.

10:51.040 --> 10:52.760
A ty kochałeś jego.

10:53.920 --> 10:56.000
Dziękuję, że się nim opiekowałeś.

10:59.000 --> 11:00.600
Teraz ja o niego zadbam.

11:01.840 --> 11:02.680
Amen.

11:03.360 --> 11:04.360
Dziękuję.

11:05.400 --> 11:06.400
Już czas.

11:13.760 --> 11:14.960
Żegnaj, Darude.

11:48.840 --> 11:49.680
Hej!

11:51.320 --> 11:52.920
Co wy odwalacie?

11:57.440 --> 11:58.280
W nogi!

12:22.160 --> 12:25.200
Miejmy to z głowy.
Muszę się przygotować do pokazu.

12:29.200 --> 12:31.320
Raz, dwa. Drugi rękaw też.

12:31.400 --> 12:32.480
Ja tylko...

12:36.280 --> 12:38.840
Rozmawialiście po wczorajszej akcji?

12:39.920 --> 12:40.800
Nie.

12:43.400 --> 12:44.680
Wyduś to z siebie.

12:45.480 --> 12:48.480
Przelizałaś się z nim,
bo chcesz zerwać ze Spiderem?

12:48.560 --> 12:49.960
Nie. Po prostu...

12:51.960 --> 12:54.200
próbuję się w tym odnaleźć.

12:54.280 --> 12:56.400
A to nie jest łatwe.

12:57.200 --> 13:00.160
Nie chcę go skrzywdzić.

13:00.240 --> 13:01.600
Porozmawiasz z nim?

13:04.360 --> 13:06.440
Pewnie będzie świrował.

13:06.520 --> 13:08.960
Pamiętasz, że ma dziś pokaz?

13:09.720 --> 13:12.000
Rób, co musisz, ale...

13:12.080 --> 13:13.840
Jasne.

13:14.600 --> 13:17.720
Poczekam z tym do później.

13:37.520 --> 13:38.760
Co? Taka moda.

13:39.440 --> 13:40.560
Do gabinetu.

13:41.280 --> 13:42.400
W tej chwili.

13:44.760 --> 13:45.880
DYREKTORKA

13:49.960 --> 13:51.480
Gdzie rękawy?

13:52.520 --> 13:55.680
W rękawowym niebie?
Te bicki zasługują na wolność.

13:57.120 --> 13:58.560
To poważna sprawa.

13:58.640 --> 14:02.760
Zarzucono nam,
że nasz uczeń był obecny przy wypadku.

14:02.840 --> 14:04.440
Nie kojarzę.

14:05.600 --> 14:08.480
- Jeśli to wszystko...
- Siadaj.

14:10.280 --> 14:13.200
Spotykaliście się w lunaparku?

14:13.280 --> 14:14.120
Nie.

14:14.200 --> 14:18.200
Znaleziono tam fragment
jednej z naszych kurtek.

14:18.280 --> 14:22.360
Być może któryś z uczniów rozerwał ją,
uciekając z miejsca zbrodni.

14:24.840 --> 14:26.280
Trochę naciągane.

14:26.360 --> 14:29.200
Też tak myślałam,
dopóki nie pojawiłaś się w tym.

14:29.280 --> 14:32.080
Czemu za całe zło
obwinia się uczniów Hartley?

14:32.160 --> 14:36.400
Nie wiem. Może dlatego,
że na dowodzie jest nasze logo.

14:36.480 --> 14:38.640
Kto znalazł ten rzekomy dowód?

14:38.720 --> 14:41.320
Twierdzisz,
że właścicielka lunaparku kłamie?

14:41.400 --> 14:44.040
Nie przyznali im ubezpieczenia, więc...

14:48.600 --> 14:50.320
Skąd to wiesz?

14:53.400 --> 14:56.200
- Skąd wiesz?
- Harper tam pracuje.

14:56.720 --> 14:58.640
Widzi, jak kombinują.

15:02.080 --> 15:03.840
Harper to potwierdzi?

15:09.760 --> 15:13.200
To była piękna przemowa.
Darude byłby zachwycony.

15:13.280 --> 15:15.800
To teksty z filmu z Julią Roberts.

15:16.760 --> 15:18.320
Stawiam pierwszą kolejkę.

15:21.760 --> 15:23.720
Musisz tak kpić?

15:24.240 --> 15:26.080
Mam to we krwi.

15:26.160 --> 15:31.080
Jeśli coś wykpisz,
to, co mówiłeś wcześniej, traci znaczenie.

15:31.720 --> 15:33.160
To miał być żart.

15:33.680 --> 15:35.240
Jak zawsze.

15:36.680 --> 15:39.960
Taki jest Darren. Nie pamiętasz?

15:40.600 --> 15:43.720
Odwal coś, rzuć dowcip,
używaj memów zamiast terapii.

15:43.800 --> 15:44.640
Bzdura.

15:45.160 --> 15:46.680
Po prostu się boisz.

15:48.600 --> 15:49.560
Czego?

15:50.920 --> 15:52.840
Że ludzie zobaczą, że ci zależy.

15:54.960 --> 15:56.160
Na Darude.

15:57.280 --> 15:58.480
Na aktorstwie.

16:01.120 --> 16:02.240
Na czymkolwiek.

16:16.880 --> 16:19.120
Zrzuciłaś winę na Jackie?

16:20.880 --> 16:22.400
Woodsy mnie osaczyła.

16:26.400 --> 16:30.440
Jackie nie kombinuje. Jest ofiarą.
Jak wszyscy w lunaparku.

16:30.520 --> 16:32.960
Nie spowodowałam tego wypadku.

16:33.040 --> 16:35.800
Jeśli się dowiedzą,
że tam byłam, obwinią mnie.

16:37.440 --> 16:42.720
Czyli zrujnowałaś reputację tej kobiety,
żeby się wywinąć?

16:44.840 --> 16:48.480
Przesadziłam, przepraszam. Naprawdę.

16:48.560 --> 16:52.040
Ale proszę, Harps, gdy Woodsy zapyta,

16:52.120 --> 16:55.520
potwierdź moją wersję.
Zrobiłabym dla ciebie to samo.

16:58.640 --> 17:01.520
Myślałam, że potrafię
niszczyć życie tylko sobie.

17:01.600 --> 17:03.800
Harper, proszę.

17:03.880 --> 17:05.000
Czołem.

17:05.520 --> 17:08.120
- Cześć.
- Liam, miło cię widzieć.

17:09.960 --> 17:11.160
To dobry moment?

17:11.960 --> 17:12.880
Jasne.

17:13.760 --> 17:17.960
Ruszycie w trasę,
skoro Clancy się wybudził?

17:18.480 --> 17:20.800
Odwołano większość letnich rezerwacji.

17:21.960 --> 17:25.240
- Amerie właśnie wychodzi.
- Jeszcze nie skończyłyśmy.

17:25.320 --> 17:26.160
Na razie.

17:27.600 --> 17:29.000
Jasne.

17:31.000 --> 17:32.600
Do zobaczenia na pokazie.

17:37.920 --> 17:40.400
Dobra. Gdzie ten wyciek?

17:53.720 --> 17:55.440
POKAZ DZIEŁ SZTUKI KLASY 12

17:56.520 --> 18:00.760
Prawdziwa sztuka. Kulminacja
obfitującego w wydarzenia roku.

18:00.840 --> 18:02.880
Fakt, działo się.

18:03.400 --> 18:05.760
- To jest...
- Artystyczne.

18:05.840 --> 18:07.240
Bardzo.

18:10.200 --> 18:11.680
A to?

18:11.760 --> 18:14.600
Naprawdę daje do myślenia.

18:14.680 --> 18:16.720
- Myśli są prowokowane.
- Właśnie.

18:17.560 --> 18:19.720
Poważnie.

18:20.640 --> 18:24.040
Bardzo ci dziękuję za pomoc.

18:24.120 --> 18:27.040
Tata miał mnie podrzucić, ale wiesz...

18:27.120 --> 18:30.000
Możesz już się zmyć.

18:31.280 --> 18:33.400
I przegapić twoje tortury?

18:36.360 --> 18:38.440
Dasz radę.

18:39.080 --> 18:42.440
To dziwne, ale bardzo w twoim stylu.

18:43.760 --> 18:47.480
Jeśli występujecie,
idźcie za kulisy i tam zaczekajcie.

18:48.280 --> 18:49.240
Do później?

18:49.760 --> 18:50.960
Jasne.

18:51.040 --> 18:52.800
- Powodzenia.
- Dzięki.

18:55.800 --> 18:57.680
Rozejrzyjcie się.

18:59.960 --> 19:01.600
Dzień dobry.

19:01.680 --> 19:03.160
Mam na imię Jacinta.

19:03.240 --> 19:07.360
Chciałby pan kupić
losy na loterię liceum Hartley?

19:08.880 --> 19:12.280
Wiem, co pan myśli,
ale cały dochód idzie na Koło Uczuć.

19:12.360 --> 19:16.600
Loteria? Zawsze znajdziecie sposób,
by dorobić na boku.

19:16.680 --> 19:21.920
Za 50 dolarów kupimy
potrzebującej sierotce nową hulajnogę.

19:23.080 --> 19:24.760
Wezmę dwa losy.

19:25.640 --> 19:27.800
I kupcie rower.

19:27.880 --> 19:30.440
Wspaniale. Dziękuję.

19:31.160 --> 19:32.120
Drobiazg.

19:33.200 --> 19:34.160
Cymbał.

19:34.640 --> 19:36.680
Nie wiedziałam, że robimy loterię.

19:37.760 --> 19:42.600
Tak. Wszystkie dochody idą na słuszny cel.

19:42.680 --> 19:44.040
Jaki?

19:44.120 --> 19:46.840
Oszczędzam na turecki przeszczep włosów.

19:47.960 --> 19:50.800
- Po co to robisz?
- Żeby czmychnąć.

19:51.320 --> 19:52.840
Nie możesz odejść.

19:53.520 --> 19:56.240
Woodsy w końcu będzie miała mnie dość.

19:56.920 --> 19:58.560
Skądże. Jest twoją rodziną.

19:59.880 --> 20:01.160
To nic nie znaczy.

20:01.240 --> 20:06.080
Tym razem chcę mieć dość forsy,
żeby sobie coś wynająć.

20:06.160 --> 20:07.880
Trzeba o siebie zadbać.

20:09.200 --> 20:13.640
Wiecie coś o aukcji na rowery dla sierot?

20:16.320 --> 20:19.440
Tak nazywa się jedna z prac.

20:19.520 --> 20:20.720
Właśnie.

20:20.800 --> 20:23.520
Pomogę pani ją znaleźć.

20:29.040 --> 20:31.480
Durna, piękna kiecka.

20:31.560 --> 20:33.280
Pomogę ci.

20:36.560 --> 20:38.160
- O nie.
- Co jest?

20:38.240 --> 20:40.760
- Naprawię to.
- Zniszczyłeś moją kieckę?

20:40.840 --> 20:43.680
- Spokojnie.
- Ten wieczór jest przeklęty.

20:44.640 --> 20:46.280
Martwisz się o Harper?

20:47.000 --> 20:49.960
- A jeśli wygada się Woodsy?
- Nie zrobi tego.

20:50.040 --> 20:52.320
Nie widziałeś, jak patrzy na Liama.

20:52.400 --> 20:53.800
Przyjaźnicie się.

20:56.120 --> 20:59.320
Będę cię wspierał,
bez względu na wszystko.

21:00.520 --> 21:02.200
Nie ruszaj się.

21:03.400 --> 21:04.400
Pięknie.

21:10.440 --> 21:13.360
Mama wpadła dziś
do waszej szkoły. Widziałaś ją?

21:13.880 --> 21:15.280
Tak. Wszystko gra?

21:15.360 --> 21:16.560
Niezbyt.

21:17.440 --> 21:20.840
Znalazła skrawek szkolnej kurtki
i wpadła w paranoję.

21:20.920 --> 21:22.960
Podejrzewa nawet ciebie.

21:25.680 --> 21:28.240
Powinnam trzymać się od niej z daleka?

21:28.840 --> 21:30.400
Dobra myśl.

21:32.760 --> 21:34.240
Możesz sprawdzić.

21:34.960 --> 21:36.280
Nie muszę.

21:38.800 --> 21:41.400
Wmówiła sobie, że ktoś spowodował wypadek.

21:42.480 --> 21:44.840
Ale to był błąd Clancy’ego, co nie?

21:45.360 --> 21:50.400
Wciąż ma problemy z pamięcią,
ale twierdzi, że widział tam kogoś.

21:51.720 --> 21:53.640
Gdzie? Na karuzeli?

21:53.720 --> 21:56.080
W sterowni, przy panelu.

22:06.280 --> 22:07.640
Zaraz zejdą się ludzie.

22:09.760 --> 22:10.600
Świetnie.

22:15.440 --> 22:16.560
Co jest?

22:21.720 --> 22:24.960
Ca$h twierdzi,
że gram do dupy, bo noszę maskę.

22:26.040 --> 22:29.200
Przepraszam, ale każdy nosi maskę.

22:29.280 --> 22:32.760
Nie mówię, że to coś złego,
bo zwykle to konieczne.

22:32.840 --> 22:34.440
Wiadomka.

22:35.200 --> 22:37.000
Masz rację.

22:39.360 --> 22:40.240
Dziękuję.

22:42.920 --> 22:45.280
Ale to też trochę wymówka.

22:45.800 --> 22:50.280
Nie jestem ideałem.
Widziałeś mnie na zebraniu z rodzicami?

22:51.880 --> 22:53.800
„W pełni rozumiem,

22:53.880 --> 22:57.040
ale Tommy nie może wapować w łazience”.

22:57.120 --> 22:58.040
Co to za jedna?

22:59.600 --> 23:03.360
Czasem łatwiej jest odpuścić
niż rzucić komuś wyzwanie.

23:06.080 --> 23:08.360
Lub rzucić wyzwanie sobie.

23:11.480 --> 23:16.040
Ta wersja Darrena dobrze mi wychodzi.

23:17.760 --> 23:19.080
Ludziom się podoba.

23:19.600 --> 23:21.720
A jeśli nie, to trudno, bo...

23:22.600 --> 23:23.960
tak naprawdę to nie ja.

23:24.800 --> 23:26.960
Służy ci to?

23:27.480 --> 23:29.760
Czy raczej przed czymś powstrzymuje?

23:30.280 --> 23:34.920
Darren, masz okazję
pokazać wszystkim coś prawdziwego.

23:35.440 --> 23:39.040
Bez maski, bez udawania...

23:40.840 --> 23:41.920
Bez Darrena.

23:43.160 --> 23:45.240
Właśnie. Tylko ty.

23:52.080 --> 23:52.920
Powodzenia.

24:05.440 --> 24:08.560
Rozmawiałaś dziś z Missy?

24:09.920 --> 24:10.880
A ty?

24:11.840 --> 24:12.680
Nie.

24:13.320 --> 24:15.040
To ona dała ciała.

24:16.600 --> 24:17.600
Bez komentarza.

24:18.480 --> 24:21.480
Czyżby królowa osądzania
miała coś do powiedzenia?

24:22.000 --> 24:24.880
Wolałabym utonąć
w kubeczku menstruacyjnym.

24:24.960 --> 24:25.800
Kumam.

24:26.640 --> 24:28.560
Jesteś zbyt zajęta nową dziunią.

24:31.200 --> 24:32.600
Wszystko jest do bani.

24:38.200 --> 24:39.520
Przyjdzie na występ.

24:41.840 --> 24:42.680
Missy?

24:43.520 --> 24:46.320
Gdy ktoś cię wspiera, to o czymś świadczy.

25:15.760 --> 25:16.840
MOŻE SIĘ SPODOBA

25:16.920 --> 25:20.240
Dar artystyczny ewidentnie masz po mnie.

25:21.280 --> 25:23.600
Nie przytulałem go, gdy umierał.

25:23.680 --> 25:26.840
Ważne, że robiłeś to, gdy mogłeś.

25:27.360 --> 25:30.800
Myślę, że ta miłość będzie trwać wiecznie.

25:39.440 --> 25:42.360
Będę szczęśliwa,
jeśli odejdę jak ta kaczka.

25:42.880 --> 25:45.840
- Oby nie prędko.
- Jasne, że nie.

25:47.520 --> 25:49.040
Są świetne.

25:49.640 --> 25:53.000
Byłem wtedy w stanie zen

25:53.080 --> 25:55.080
i taki jest rezultat.

25:55.920 --> 25:59.120
Czułem się spokojny.

25:59.200 --> 26:00.800
Widać.

26:00.880 --> 26:03.480
Wspaniałe, Ca$h.

26:03.560 --> 26:04.440
Dzięki, Am.

26:06.000 --> 26:07.480
Poszukam babci.

26:07.560 --> 26:10.200
Cały dzień śliniła się
do waszego dyrektora.

26:10.800 --> 26:12.320
To też Ca$ha?

26:12.400 --> 26:14.000
Tak, wszystko.

26:14.080 --> 26:16.080
Obejrzę.

26:18.880 --> 26:20.720
Co jest?

26:21.400 --> 26:23.720
Między wami wszystko gra?

26:25.320 --> 26:27.160
Niezbyt.

26:27.680 --> 26:33.640
Witam na pokazie 12 klasy liceum Hartley.

26:34.440 --> 26:35.560
Dziękuję.

26:36.800 --> 26:41.280
Nie jesteśmy u siebie,
ponieważ w budynku trwa remont.

26:41.360 --> 26:44.720
Ale dzięki dyrektorowi McMahonowi

26:44.800 --> 26:49.680
możemy skorzystać
z nowoczesnej sali teatralnej St. Brunos.

26:51.360 --> 26:52.560
Dziękuję.

26:53.160 --> 26:56.920
To ogromne osiągnięcie uczniów klasy 12.

26:57.000 --> 27:00.800
Cały rok pracowali
nad dziełami sztuki, przedstawieniami

27:00.880 --> 27:04.040
oraz pokazami tańca i muzyki,
które obejrzycie.

27:04.120 --> 27:05.960
Jesteśmy z nich dumni.

27:06.040 --> 27:09.120
Trudno uwierzyć,
że wkrótce wyfruną z gniazda.

27:09.200 --> 27:11.680
Mają przed sobą świetlaną przyszłość.

27:18.200 --> 27:19.680
„Skrawki życia”?

27:22.240 --> 27:23.080
Słabe.

27:24.120 --> 27:25.440
Nie rzucaj pracy.

27:25.520 --> 27:27.160
Spadaj, ciulu.

27:27.240 --> 27:28.520
Słucham?

27:28.600 --> 27:30.640
Nie słyszałem przez twoją biedę.

27:30.720 --> 27:33.080
Co tak śmierdzi?

27:34.600 --> 27:36.760
Talony i smutek?

27:36.840 --> 27:40.160
Płaca minimalna?
Czy to tylko twoja przyszłość?

27:41.400 --> 27:42.320
Harper?

27:46.400 --> 27:47.760
- Dzień dobry.
- Cześć.

27:50.360 --> 27:53.160
Wspaniałe.

27:53.240 --> 27:54.400
Dziękuję.

27:54.920 --> 27:57.920
- Dałaś radę.
- Dzięki.

27:58.440 --> 28:03.080
Amerie wspomniała,
że pracujesz w lunaparku.

28:04.600 --> 28:07.720
Pracowałam, ale zamknęli.

28:09.760 --> 28:12.000
Wspomniała też, że właściciele

28:12.080 --> 28:13.720
są nie do końca uczciwi.

28:17.840 --> 28:21.240
- Widziałaś coś podejrzanego?
- Zaczyna się.

28:23.200 --> 28:25.160
Powiedz prawdę.

28:28.720 --> 28:33.160
Zawsze robią na boku jakieś przekręty.

28:35.040 --> 28:36.680
Jestem z ciebie dumna.

28:37.960 --> 28:38.840
Brawo.

28:51.680 --> 28:53.280
Dziękuję.

28:53.920 --> 28:55.160
Jeszcze raz dziękuję.

28:55.240 --> 28:57.120
Przynajmniej tyle mogę zrobić.

28:57.200 --> 28:58.600
Jest pan wspaniały.

28:58.680 --> 29:02.960
Zaczynamy, Jojo. Dziewięćdziesiąt minut
twórczej radości.

29:03.040 --> 29:06.120
Serio 90 minut? Widziałaś program?

29:10.040 --> 29:12.320
Tak, nie.

29:12.960 --> 29:14.480
Nie, tak.

29:15.160 --> 29:17.760
Gdyż nie mogę być niczym.

29:18.800 --> 29:21.640
Dlategoż nie „nie”.

29:22.240 --> 29:24.360
Ja zgadzam się.

29:25.600 --> 29:29.600
A teraz spójrz, jak się zniweczę.

29:30.320 --> 29:34.520
Zdejmując ciężar ten z głowy mej.

29:35.160 --> 29:39.400
I wyjmując nieporęczne berło z dłoni mej.

29:49.080 --> 29:51.400
Nosorożec czarny.

29:53.000 --> 29:54.800
Kobieca autonomia.

29:57.160 --> 29:58.480
Podcasty.

30:00.440 --> 30:01.280
Przestań.

30:02.040 --> 30:03.720
Inicjatywy różnorodności.

30:05.160 --> 30:06.080
Historia.

30:06.920 --> 30:11.400
To, co lubią,
czy to, co zniszczył patriarchat?

30:12.640 --> 30:14.440
Sztuczna inteligencja.

30:17.640 --> 30:18.520
Brawo.

30:50.640 --> 30:51.760
Brawo!

31:07.080 --> 31:08.720
Teraz Darren.

31:10.320 --> 31:12.600
Idę się odlać.

31:12.680 --> 31:15.400
- Nie, teraz występ Darrena.
- Streszczę się.

31:15.920 --> 31:16.960
Słowo.

31:17.040 --> 31:19.680
Przepraszam.

31:19.760 --> 31:20.600
Przepraszam.

31:27.040 --> 31:29.000
No dobra.

31:30.080 --> 31:32.000
Gotowi?

31:32.880 --> 31:35.120
Jesteśmy finałem.

31:36.160 --> 31:37.880
Nie nawalcie.

31:41.280 --> 31:43.600
Będzie dobrze.

31:43.680 --> 31:46.040
Bądź zabawny jak zawsze.

31:48.080 --> 31:49.480
Dasz radę.

31:52.360 --> 31:53.720
- Co robisz?
- Nie mogę.

31:53.800 --> 31:54.960
Co jest?

31:55.720 --> 31:57.600
Darren, włóż jajko.

32:05.760 --> 32:07.720
Wiedziałem, że cię nie wkopie.

32:07.800 --> 32:09.560
Ja nie byłam pewna.

32:10.960 --> 32:14.120
Cała przyszłość
przemknęła mi przed oczami.

32:15.880 --> 32:18.160
To chyba powinna być przeszłość.

32:18.680 --> 32:21.240
Wszystkie twoje przeżycia i żale.

32:21.760 --> 32:26.560
Żałuję etapu kapelusza. Mam nadzieję,
że nie zobaczę go na łożu śmierci.

32:27.280 --> 32:30.800
Żałuję, że czyhałem na Mikołaja,
gdy miałam dziewięć lat.

32:31.280 --> 32:33.080
Bardzo to przeżyłem.

32:33.720 --> 32:35.280
Biedny mały Malakai.

32:37.760 --> 32:39.880
Żałuję tego, co powiedziałam Harper.

32:43.480 --> 32:45.360
Ja najbardziej żałuję ciebie.

32:51.120 --> 32:53.280
Powiem ci, co było w liście.

33:41.760 --> 33:44.280
Przepraszam.

33:44.360 --> 33:46.160
Siadaj, Hewson!

34:08.640 --> 34:10.800
Był przeciętnym jajkiem.

34:13.480 --> 34:15.680
Żyjącym na krawędzi.

34:17.080 --> 34:18.160
Muru.

34:24.440 --> 34:27.880
Zaczęło się od nieszkodliwej zabawy.

34:30.560 --> 34:31.480
Aż...

34:32.800 --> 34:36.880
„tylko weekendy”
zmieniły się w „dni powszednie”.

34:38.160 --> 34:40.000
A „od czasu do czasu”

34:41.320 --> 34:42.840
w „zawsze”.

34:44.640 --> 34:46.280
„Ostatni raz”,

34:47.720 --> 34:48.720
powiedział.

34:50.480 --> 34:51.840
„Ostatnie wejście.

34:51.920 --> 34:54.720
Ostatni haj”.

34:58.560 --> 35:00.400
Teraz w drewnianych ścianach

35:02.400 --> 35:04.480
jego potencjał jest uciszony.

35:06.400 --> 35:07.880
Przyszłość odebrana.

35:09.920 --> 35:12.920
A życie porzucone i zmarnowane.

35:14.480 --> 35:16.960
Aby nigdy się nie dowiedział,
kim mógł być.

35:19.640 --> 35:21.600
Ten rozdział został zamknięty i...

35:24.960 --> 35:26.120
musiałem odpuścić.

35:29.200 --> 35:31.360
I wszystkie królewskie konie,

35:31.440 --> 35:33.200
wszystkie królewskie trupy

35:35.640 --> 35:37.800
nie były w stanie

35:38.440 --> 35:39.800
poskładać syna do kupy.

35:41.720 --> 35:43.280
<i>Dokonano wyboru.</i>

35:43.920 --> 35:45.160
<i>Dręczący żal.</i>

35:47.160 --> 35:51.440
Rozpamiętywanie... wszystkiego,
co powinienem był powiedzieć.

35:53.040 --> 35:54.360
By trzymać cię blisko.

35:55.680 --> 35:56.960
<i>By cię ochronić.</i>

35:59.280 --> 36:01.200
<i>By powiedzieć, że ktoś cię kochał.</i>

36:03.080 --> 36:05.280
<i>I nie było potrzeby ucieczki.</i>

36:16.760 --> 36:17.760
Za późno.

36:22.360 --> 36:23.440
Za późno.

37:00.280 --> 37:01.440
Darren.

37:02.440 --> 37:04.360
To było to.

37:05.640 --> 37:06.960
Byliście świetni.

37:18.120 --> 37:19.160
Cześć.

37:21.440 --> 37:23.520
Rewelacja!

37:23.600 --> 37:25.000
Dobrze wyszło?

37:25.080 --> 37:27.320
- Tak czuję.
- Jestem z ciebie dumny.

37:28.680 --> 37:30.840
Było niesamowicie.

37:30.920 --> 37:33.440
Wszystkich wzruszyłeś. Serio.

37:39.080 --> 37:42.400
- A jeśli chcę grać? Tak na poważnie.
- Zrób to.

37:42.480 --> 37:43.840
- Serio?
- Tak.

37:44.440 --> 37:45.280
Dobra.

37:47.200 --> 37:50.720
Przesłuchania do szkoły teatralnej
się skończyły.

37:50.800 --> 37:55.080
Miałem się doskonalić przez trzy lata,
a potem zawojować Broadway.

37:55.160 --> 37:58.840
Może pomiń ten krok. Są inne sposoby.

37:59.680 --> 38:01.360
Czyli zmiana planu.

38:02.800 --> 38:04.720
Może wyjazd za granicę.

38:05.520 --> 38:07.560
- Do szkoły w Ameryce.
- Czemu nie?

38:08.360 --> 38:09.920
Mam podwójne obywatelstwo.

38:10.000 --> 38:11.360
- Jedź ze mną.
- Jasne.

38:11.440 --> 38:14.600
Mógłbyś tatuować hipsterów z Nowego Jorku.

38:14.680 --> 38:17.360
Ca$h, naprawdę możemy to zrobić.

38:24.760 --> 38:25.720
Co to było?

38:26.400 --> 38:27.360
Co?

38:28.400 --> 38:30.040
Czym tak dobiłeś Amerie?

38:33.480 --> 38:35.320
Miałeś szansę i przegrałeś.

38:35.400 --> 38:37.040
Kiedy dasz jej spokój?

38:37.120 --> 38:39.000
Spokojnie. Chodźmy.

38:39.520 --> 38:40.880
Ale już.

38:43.240 --> 38:45.240
- Wszystko gra?
- Tak.

38:48.320 --> 38:49.640
Odpierdol się.

38:49.720 --> 38:50.600
Co?

38:51.120 --> 38:53.080
Przestań podrywać cudze laski.

38:53.160 --> 38:54.600
Uspokój się.

38:54.680 --> 38:55.680
Nie.

38:56.280 --> 38:58.720
Nie zadzieraj ze mną, frajerze.

38:58.800 --> 39:01.680
Przestań. A ty idź!

39:02.360 --> 39:05.640
- Co ty wyprawiasz? Tylko rozmawiamy.
- Tak jak wczoraj?

39:06.640 --> 39:08.680
Wynocha, panie niewinny.

39:09.200 --> 39:12.520
- Nie mieszaj go w to.
- Ty go wmieszałaś.

39:16.920 --> 39:18.080
To punkt programu?

39:25.920 --> 39:28.920
Spencer, nawet o tym nie myśl!

39:31.440 --> 39:32.560
Chcesz?

39:33.280 --> 39:34.280
Śmiało.

39:37.800 --> 39:38.840
O Boże!

39:51.080 --> 39:53.560
Przepraszam.

39:57.920 --> 40:00.000
Dajcie sobie po mordzie, cipy.

40:00.080 --> 40:01.080
Tak?

40:10.880 --> 40:11.720
Mój wazon!

40:11.800 --> 40:14.000
Malakai i Spencer,

40:16.120 --> 40:20.000
natychmiast odłóżcie makaron pływacki!

40:25.720 --> 40:28.800
Wypierdalaj do Genewy.
Nikt cię tu nie chce.

40:37.160 --> 40:38.360
W porządku.

40:41.160 --> 40:43.680
Porozmawiamy o tym.

40:49.840 --> 40:52.640
Coś pięknego.

41:02.320 --> 41:03.480
W porządku?

41:08.560 --> 41:10.840
O rany.

41:10.920 --> 41:13.160
Niezła drama.

41:13.240 --> 41:16.240
Żałuj, że nie widziałaś,
co odwaliliśmy rok temu.

41:16.320 --> 41:19.560
Może i dobrze,
że już się z nimi nie bujasz.

41:19.640 --> 41:22.120
Cieszę się, że zostałam na przedstawieniu.

41:22.200 --> 41:24.280
- Serio?
- Gdybyś widziała te miny.

41:24.360 --> 41:25.400
Ludzie byli...

41:26.440 --> 41:29.040
zszokowani. Wyszło czadowo.

41:29.120 --> 41:30.120
Dzięki.

41:31.520 --> 41:33.440
Powinnyśmy pójść na randkę.

41:35.840 --> 41:37.280
Chyba już czas.

41:37.360 --> 41:38.200
Co?

41:40.280 --> 41:43.000
Boże. Nie do wiary, że muszę o to spytać.

41:44.040 --> 41:46.120
Co nas łączy, Taz?

41:46.720 --> 41:48.280
Luźna znajomość.

41:51.200 --> 41:54.600
Jeśli ci to nie pasuje, możemy odpuścić.

41:54.680 --> 41:57.520
Boże, nie! Skądże!

41:58.240 --> 42:00.480
Chyba że ty chcesz.

42:00.560 --> 42:02.320
Nie. Pasuje mi to.

42:02.400 --> 42:04.040
Mnie też.

42:06.440 --> 42:08.160
Jestem głodna.

42:08.240 --> 42:11.800
Lecę do food trucka,
a inni niech tu sprzątają.

42:11.880 --> 42:13.040
Jasne.

42:13.120 --> 42:15.600
- Działaj.
- Pewka.

42:24.680 --> 42:25.520
Cześć.

42:27.920 --> 42:30.040
Mam twój temblak.

42:32.320 --> 42:33.360
Miał rację.

42:35.480 --> 42:36.920
Nikt mnie tu nie chce.

42:37.600 --> 42:39.960
Żałuję, że poszedłem do Hartley.

42:42.320 --> 42:44.160
Sam mogę wrócić do domu.

42:44.680 --> 42:47.720
Wiem, ale zrób mi tę przyjemność.

42:54.640 --> 42:57.560
Jeśli porozmawiamy, może ci ulży.

42:59.680 --> 43:02.080
Ale możesz też nic nie mówić.

43:15.840 --> 43:18.200
Widzę, że bardzo cierpisz.

43:23.360 --> 43:25.720
Ciało jest niesamowite.

43:27.040 --> 43:32.280
Pamięta traumę,
którą mózg usiłuje zignorować.

43:33.760 --> 43:36.920
Albo chce zapomnieć.

43:45.280 --> 43:46.800
Od tamtej nocy...

43:51.080 --> 43:53.560
w Mardi Gras, od akcji z gliniarzem...

43:57.400 --> 44:00.040
nie czułem się sobą.

44:03.720 --> 44:08.440
Twoje przejścia to ciężkie brzemię.

44:09.920 --> 44:10.960
Dla każdego.

44:13.280 --> 44:16.800
Możesz je wypierać,
udawać, że nic się nie wydarzyło.

44:18.360 --> 44:19.960
Ale one nie znikną.

44:20.760 --> 44:23.360
Ignorowanie ich tylko pogorszy sytuację.

44:27.840 --> 44:29.840
Ciągle coś zawalam.

44:32.720 --> 44:36.360
Cały czas jestem na siebie wściekły.

44:36.880 --> 44:37.800
Chcę tylko...

44:41.920 --> 44:43.960
Zrobiłeś to sobie?

44:47.240 --> 44:48.320
Nie.

44:58.400 --> 45:00.280
To uraz z lunaparku.

45:16.080 --> 45:17.120
My...

45:18.880 --> 45:21.680
ukradliśmy popiersie i...

45:35.560 --> 45:38.560
LIAM: JAK TAM POKAZ? SPOTKAJMY SIĘ.

45:38.640 --> 45:39.480
Harps!

45:39.560 --> 45:40.400
PRZEPRASZAM

45:40.920 --> 45:44.560
Nie uwierzysz, co powiedział mi Malakai...

45:45.400 --> 45:46.240
Dziękuję.

45:46.320 --> 45:48.640
Nigdy więcej czegoś takiego nie zrobię.

45:48.720 --> 45:49.960
Jest świruska!

45:53.160 --> 45:55.280
Radzę przyłożyć lód.

45:55.360 --> 45:56.400
Do auta.

46:00.080 --> 46:03.120
- Chcesz porozmawiać?
- Nie. Wszystko gra. Słowo.

46:03.200 --> 46:04.040
- Serio?
- Tak.

46:04.640 --> 46:05.480
Spoko.

46:12.600 --> 46:13.440
Czyj to wóz?

46:14.480 --> 46:18.800
Nowy Seba. Przeprosinowy od ojca
za przejechanie jego kijów golfowych.

46:18.880 --> 46:20.320
Powiedz, że żartujesz.

46:22.240 --> 46:24.160
Odwiozę duże dziecko do domu.

46:24.920 --> 46:26.160
Jak mnie nazwałeś?

46:27.200 --> 46:28.640
Dużym dzieckiem.

46:34.240 --> 46:35.400
Penetrator?

46:41.200 --> 46:42.960
Chcę poznać Penetratora.

46:44.440 --> 46:46.120
Wiedział, że ukradliśmy łeb.

46:48.040 --> 46:50.960
Clancy widział kogoś w sterowni.

46:51.560 --> 46:52.840
Czyli Seb...

46:53.840 --> 46:55.240
O Boże.

46:57.240 --> 47:01.200
Nadziany skurczybyk!

47:57.760 --> 47:59.600
Napisy: Krzysztof Kowalczyk
