WEBVTT

00:06.047 --> 00:09.300
NA MANHATTANIE ISTNIEJĄ
DWIE JEDNOSTKI DETEKTYWISTYCZNE

00:09.384 --> 00:13.179
ZAJMUJĄCE SIĘ ZABÓJSTWAMI:
MANHATTAN PÓŁNOC I MANHATTAN POŁUDNIE.

00:13.263 --> 00:16.307
BADAJĄ NAJBRUTALNIEJSZE
I NAJTRUDNIEJSZE MORDERSTWA.

00:16.391 --> 00:20.228
OTO ICH HISTORIE.

00:37.829 --> 00:41.750
Są sytuacje, których nie życzy się nikomu.

00:43.835 --> 00:47.964
Tamte wydarzenia to coś,
o czym nie da się zapomnieć.

00:49.466 --> 00:54.429
Rozpocząłem nocną zmianę
jako kierownik w Soho House.

00:54.512 --> 00:58.516
Był czwartek, dziewiąty grudnia 2010 roku.

00:58.600 --> 01:01.603
Soho House to prywatny klub członkowski

01:01.686 --> 01:05.815
dla osób ze świata sztuki, filmu i muzyki.

01:05.899 --> 01:07.525
Nie dla każdego.

01:08.318 --> 01:14.908
Po kilku godzinach pracy,
kiedy przeglądałem listę zadań,

01:15.867 --> 01:22.373
zadzwonił do mnie gość,
że sufit w jego pokoju przecieka.

01:22.457 --> 01:28.755
Zaczęliśmy szukać źródła wycieku
i tak trafiłem do pokoju Sylvie.

01:29.339 --> 01:33.009
Sylvie Cachay była młodą
projektantką kostiumów kąpielowych.

01:33.092 --> 01:37.430
Pracowała dla takich marek
jak Victoria’s Secret i Tommy Hilfiger.

01:37.514 --> 01:39.849
Była wschodzącą gwiazdą świata mody.

01:41.976 --> 01:44.187
Czekała ją świetlana przyszłość.

01:44.270 --> 01:48.983
Była idealną członkinią Soho House.

01:50.902 --> 01:53.154
Zapukaliśmy. Nikt nie odpowiedział.

01:53.238 --> 01:54.781
Otworzyłem drzwi.

01:58.409 --> 02:03.540
Zobaczyłem, że Sylvie leży w wannie,
zanurzona pod wodą.

02:04.833 --> 02:09.796
Rzuciłem się, żeby ją wyciągnąć.

02:11.548 --> 02:15.927
Potrząsałem nią, mówiłem coś.
Nie wyczuwałem pulsu.

02:16.010 --> 02:19.013
Rozpocząłem reanimację.

02:20.056 --> 02:26.521
Kazałem koleżance wezwać karetkę
i kontynuowałem próby reanimacji.

02:26.604 --> 02:30.400
Krzyczałem, by się obudziła.

02:35.947 --> 02:36.948
Tak.

02:43.496 --> 02:46.791
Dzięki nam ludzie wracają do domów
i mają spokojny sen.

02:48.334 --> 02:51.546
Rodzina musi wiedzieć,
kto zamordował ich bliskiego.

02:52.964 --> 02:56.634
Współczucie dla ofiar jest najważniejsze.

02:57.135 --> 03:01.598
Lubię zaglądać za kulisy.
Co naprawdę się wydarzyło?

03:03.141 --> 03:07.061
Chcesz odkryć prawdę. To robią detektywi.

03:07.562 --> 03:10.481
Instynkt każe nam pomóc ludziom.

03:11.399 --> 03:14.777
Policja w Nowym Jorku…

03:17.071 --> 03:17.906
To jest to.

03:18.948 --> 03:22.619
WYDZIAŁ ZABÓJSTW: NOWY JORK

03:27.373 --> 03:30.501
9 GRUDNIA 2010 ROKU

03:32.212 --> 03:36.799
Noc była mroźna i spokojna.
Nic się nie działo.

03:36.883 --> 03:37.926
SIERŻANT

03:38.009 --> 03:39.010
Do czasu.

03:40.178 --> 03:43.514
Zadzwonił młody sierżant
z szóstego posterunku.

03:44.515 --> 03:47.560
Powiedział: „Chciałem tylko dać znać,

03:48.144 --> 03:52.815
że w Soho House znaleźli
martwą dziewczynę w wannie.

03:53.399 --> 03:54.943
Wygląda na utonięcie”.

03:55.777 --> 04:02.533
Spytałem, czy lekarz orzekł śmierć.
Potwierdził i spytał, czy coś mi śmierdzi.

04:03.910 --> 04:05.161
„Jasne, że tak.

04:05.244 --> 04:09.457
Trudno utopić się samemu w wannie.

04:10.541 --> 04:13.002
Jedziemy. Zabezpiecz miejsce”.

04:16.422 --> 04:22.220
Wydziały detektywów pracują na dwie zmiany
od ósmej rano do pierwszej w nocy.

04:22.303 --> 04:27.684
Ale przestępczość nie sypia.
Grasuje przez całą dobę.

04:27.767 --> 04:29.978
Dlatego mamy „nocną wartę”.

04:30.061 --> 04:35.149
Robimy swoje, a rano przekazujemy sprawę.

04:35.233 --> 04:36.109
59. ULICA

04:36.192 --> 04:39.821
Manhattan dzieli się
na Manhattan Północ i Południe.

04:39.904 --> 04:41.906
Wartę miałem na południu.

04:42.448 --> 04:45.743
Jestem nocnym markiem.
Urodziłem się w nocy.

04:46.869 --> 04:49.706
Podobno nic dobrego
nie dzieje się po północy.

04:49.789 --> 04:52.125
Szczera prawda.

04:53.876 --> 04:58.506
Soho House to bardzo ekskluzywny klub.

04:58.589 --> 05:01.467
Nie każdy może zostać członkiem.

05:01.551 --> 05:05.054
Chętni podlegają weryfikacji,
konieczne jest polecenie.

05:05.138 --> 05:07.849
Trzeba pochodzić z wyższych sfer.

05:07.932 --> 05:12.562
Mnie tam raczej nie zechcą. Jest jak jest.

05:15.982 --> 05:20.153
Na miejscu zastaliśmy karetkę i radiowóz.

05:20.945 --> 05:22.530
Nie było zamieszania.

05:24.824 --> 05:28.870
Pokój nie był duży. Stało w nim łóżko.

05:29.662 --> 05:35.043
I dosłownie metr od łóżka
stała wielka wanna.

05:35.710 --> 05:39.547
Kierownik hotelu
wyciągnął kobietę z wanny.

05:39.630 --> 05:45.845
Ofiarą okazała się
33-letnia Sylvie Cachay.

05:47.221 --> 05:51.267
Leżała na placach obok wanny.

05:51.351 --> 05:58.232
Miała na sobie sweter, spodnie i rolexa.

05:59.025 --> 06:04.322
Dość rzadki dobór, jeżeli chodzi o kąpiel.

06:04.405 --> 06:06.824
Jestem dość podejrzliwy.

06:06.908 --> 06:09.535
Trupy w wannie zawsze mi śmierdzą.

06:09.619 --> 06:14.582
Na szafce leżały
fiolki z antydepresantami.

06:14.665 --> 06:18.044
Czy ofiara przedawkowała, a potem utonęła?

06:18.711 --> 06:19.712
Nie wiadomo.

06:20.922 --> 06:23.299
Zadzwoniłem do dowódcy 6. posterunku.

06:24.425 --> 06:28.805
To jego wydziałowi detektywów
przydzielano sprawy w tym obszarze.

06:30.014 --> 06:35.561
Tę dostali Tommy Jones i Bobby Moller.
Świetni detektywi, znam ich od dawna.

06:35.645 --> 06:37.355
Przyjechali na miejsce.

06:39.273 --> 06:43.277
Dzień wcześniej pracowaliśmy do późna,
bo dokonaliśmy aresztowania,

06:43.361 --> 06:46.531
ale przyjechaliśmy do Soho House.

06:46.614 --> 06:51.911
Ze względu na rodzaj klienteli
taka zbrodnia nas zaskoczyła.

06:51.994 --> 06:55.039
Pete Panuccio wprowadził nas w temat.

06:55.790 --> 06:59.085
Sprawa była podejrzana, ale i niejasna.

06:59.168 --> 07:02.463
Nigdzie nie było żadnej krwi.

07:02.547 --> 07:07.343
Miała na ręce dziwną ranę,
jakby po ugryzieniu.

07:09.512 --> 07:12.765
W takich przypadkach
wzywa się wydział zabójstw.

07:13.641 --> 07:17.645
Wykonują kawał policyjnej roboty.
Pomagają, jak mogą.

07:17.728 --> 07:21.524
Szczególnie świetny był detektyw Al Titus.

07:21.607 --> 07:25.778
Często współpracowaliśmy.
Jest bardzo skrupulatny.

07:25.862 --> 07:28.531
Przy sprawie działał cały zespół.

07:29.115 --> 07:33.077
Ze względu na miejsce
potraktowaliśmy ją priorytetowo.

07:33.161 --> 07:36.789
W tle pojawiały się nazwiska celebrytów.

07:37.290 --> 07:42.503
Wiedzieliśmy, że prasa nagłośni sprawę
i spadnie na nas spora presja,

07:42.587 --> 07:45.965
by jak najszybciej ją rozwiązać.

07:49.135 --> 07:52.513
Śledczy zaczęli fotografować pokój,

07:52.597 --> 07:59.228
pobrali odciski palców i próbki DNA
z wanny oraz kranu.

07:59.812 --> 08:03.316
Na podłodze zauważyłem
parę mokrych skarpetek.

08:05.067 --> 08:11.157
Nie wyglądały na skarpetki
należące do młodej projektantki.

08:11.741 --> 08:13.784
To były szare skarpety męskie.

08:14.410 --> 08:19.498
Chcieliśmy ustalić,
co się stało i kto był z nią w pokoju.

08:20.708 --> 08:23.920
Na początku porozmawialiśmy
z Bryanem Alvarezem,

08:24.003 --> 08:26.506
kierownikiem nocnej zmiany.

08:28.424 --> 08:34.472
Chcieli wiedzieć, kim jest Sylvie
i czy ktoś był z nią w pokoju.

08:34.555 --> 08:39.602
Opisałem im też krok po kroku,
jak odkryłem ciało Sylvie w wannie.

08:39.685 --> 08:45.441
Zameldowała się z chłopakiem,
Nicholasem Brooksem,

08:45.525 --> 08:47.777
około godziny 00.30.

08:47.860 --> 08:53.741
Sylvie wraz ze swoim chłopakiem
zameldowali się wieczorem,

08:53.824 --> 08:56.285
nim rozpocząłem swoją zmianę.

08:57.078 --> 09:02.166
Jedną z zalet Soho House
był rozbudowany monitoring.

09:03.042 --> 09:06.128
Szybko mogliśmy się z nim zapoznać.

09:06.629 --> 09:10.550
Sylvie chwiała się, wydawała się zmęczona.

09:10.633 --> 09:11.467
MONITORING

09:11.550 --> 09:14.554
Sylvie powiedziała koleżance,
że wzięła lek nasenny,

09:14.637 --> 09:19.642
źle się czuje i potrzebuje pomocy
w dotarciu do pokoju.

09:20.142 --> 09:23.187
Nicholas zameldował ich oboje,

09:23.271 --> 09:26.566
a potem pracowniczka
zaprowadziła ich do pokoju.

09:27.149 --> 09:32.321
Na nagraniu widać,
jak pomaga Sylvie dotrzeć do pokoju.

09:32.405 --> 09:38.286
Nicholas Brooks kilkukrotnie
wychodzi i wchodzi do pokoju

09:38.369 --> 09:41.914
od razu po zameldowaniu się.
To było dość dziwne.

09:42.832 --> 09:44.709
Na nagraniu widać też,

09:44.792 --> 09:49.338
że Nicholas Brooks
opuścił hotel o godzinie 2.18.

09:49.422 --> 09:50.965
NICK OPUSZCZA POKÓJ

09:51.048 --> 09:56.554
A o 2.51 kierownik przyszedł,
by sprawdzić źródło wycieku.

09:56.637 --> 09:59.849
Spytałem Bryana Alvareza,
czy widział Brooksa po tym,

09:59.932 --> 10:02.101
jak znalazł Sylvie Cachay.

10:02.184 --> 10:07.023
Wyjaśniłem detektywom,
że opuścił on hotel.

10:10.818 --> 10:13.487
Jej chłopak zniknął.

10:14.196 --> 10:16.198
Wyszedł z hotelu.

10:16.282 --> 10:18.951
Wyglądało na to, że mamy miejsce zbrodni.

10:19.910 --> 10:22.496
Nabraliśmy podejrzeń.

10:22.580 --> 10:25.082
Koniecznie musieliśmy go znaleźć.

10:27.251 --> 10:30.254
Znalezienie chłopaka było priorytetem.

10:31.088 --> 10:35.343
Chcieliśmy przeszukać lokale w okolicy.

10:35.885 --> 10:39.889
Około godziny 5.30 stałem w lobby.

10:39.972 --> 10:41.098
2 GODZINA ŚLEDZTWA

10:42.975 --> 10:45.770
I nagle po prostu wrócił.

10:50.107 --> 10:53.361
Kierownik zawołał: „To on!”.

10:54.904 --> 11:00.951
Miał przekrwione oczy
i rozczochrane włosy.

11:01.035 --> 11:05.247
Był pijany, naćpany albo jedno i drugie.

11:05.331 --> 11:07.708
Był na jakiejś imprezie.

11:10.002 --> 11:13.631
Zobaczyłem, że nie ma skarpet.

11:15.716 --> 11:18.386
Zostawił je na środku pokoju.

11:19.303 --> 11:20.805
To były jego skarpety.

11:22.348 --> 11:27.645
Powiedziałem mu, kim jestem.
Przedstawił się jako Nicholas Brooks.

11:30.481 --> 11:35.152
Spytałem, czy to on
zameldował się z Sylvie Cachay.

11:35.236 --> 11:36.362
Potwierdził.

11:36.445 --> 11:39.198
Odparłem: „Mam złe wieści.

11:39.281 --> 11:44.829
Znaleźliśmy Sylvie nieprzytomną w wannie.

11:45.329 --> 11:46.914
Okazało się, że nie żyje”.

11:46.997 --> 11:51.460
Nie zdenerwował się.
Nie wypytał, co się stało.

11:52.294 --> 11:55.381
Ale może to z powodu upojenia.

11:57.007 --> 12:00.469
Powiedziałem mu,
że musimy porozmawiać o Sylvie,

12:00.553 --> 12:04.682
więc pojedziemy na posterunek,
by spróbować to wyjaśnić.

12:07.727 --> 12:10.104
Nicholas Brooks współpracował.

12:10.771 --> 12:12.982
Weszliśmy do pokoju przesłuchań.

12:13.065 --> 12:19.697
Powiedziałem mu, że musi opowiedzieć,
gdzie był i co dokładnie się wydarzyło.

12:19.780 --> 12:24.910
Zaczął coś dukać,
nie był świadomy, co się dzieje.

12:24.994 --> 12:26.537
Co chwilę zasypiał.

12:26.620 --> 12:29.123
Nie dało się z niego nic wyciągnąć.

12:29.206 --> 12:34.378
Był całkiem nawalony,
więc pozwoliłem mu się przespać,

12:34.462 --> 12:36.464
by wrócić do rozmowy potem.

12:37.089 --> 12:42.011
Nie chciałem przesłuchiwać kogoś,
kto nie rozumiał, o co go pytam.

12:42.094 --> 12:46.807
Mimo że opóźniało to proces.
Zasnął od razu.

12:47.475 --> 12:50.853
W takiej sytuacji
człowieka wypełniają emocje.

12:50.936 --> 12:53.814
Płacze, nie może zasnąć.
Z nim było inaczej.

12:55.691 --> 12:59.111
Musieliśmy powiadomić rodzinę Sylvie.

12:59.195 --> 13:02.490
To bardzo trudna rzecz.

13:02.573 --> 13:06.285
Sam mam córki. Współczuję tym rodzinom.

13:06.952 --> 13:08.287
4 GODZINA ŚLEDZTWA

13:08.370 --> 13:11.582
Mieszkali w Wirginii,
więc nie zrobiłem tego osobiście.

13:11.665 --> 13:15.711
Musiałem zlecić to lokalnej policji.

13:15.795 --> 13:19.048
Potwierdzili, że powiadomili rodzinę.

13:20.800 --> 13:23.010
Zadzwoniła do mnie matka.

13:23.761 --> 13:24.804
BRAT

13:24.887 --> 13:28.849
Przez łzy powiedziała,
że ktoś zabił Sylvie.

13:33.854 --> 13:35.773
To było coś strasznego.

13:35.856 --> 13:40.361
W życiu nie spodziewałem się,
że usłyszę coś takiego.

13:41.987 --> 13:47.076
Dorastaliśmy w McLean w Wirginii.
Na przedmieściach stolicy.

13:47.576 --> 13:51.539
Matka i ojczym byli Peruwiańczykami.

13:51.622 --> 13:55.417
Sylvie była córką Peruwiańczyków.

13:56.210 --> 13:58.754
Była ambitna i dumna ze swojej kultury.

13:58.838 --> 14:02.299
Zależało jej, by pokazywać ją
poprzez swoje projekty.

14:02.383 --> 14:04.343
Pracowałem w Nowym Jorku.

14:04.426 --> 14:09.431
Wszystkie święta spędzaliśmy razem.
Byliśmy naprawdę blisko.

14:10.224 --> 14:12.518
Spotkałem się z detektywami.

14:13.060 --> 14:16.230
Musiałem zidentyfikować siostrę
na podstawie zdjęć.

14:16.313 --> 14:19.149
Do końca miałem nadzieję,

14:19.233 --> 14:23.487
że może to wszystko jest nieprawdą.

14:24.655 --> 14:28.993
Ale to była ona. Nigdy tego nie zapomnę.

14:32.246 --> 14:33.789
6 GODZINA ŚLEDZTWA

14:33.872 --> 14:39.878
Rano pod hotelem zaroiło się
od reporterów i kamer telewizyjnych.

14:41.005 --> 14:42.673
Przyjechał porucznik.

14:43.757 --> 14:48.762
Powiadomił mnie o cyrku,
jaki rozgrywa się na dole.

14:49.680 --> 14:54.852
Całą ulicę obstawiały
wozy stacji telewizyjnych.

14:54.935 --> 15:00.107
Gdy wywieźliśmy ciało,
by zawieźć je do biura koronera,

15:00.691 --> 15:02.234
kamery poszły w ruch.

15:02.318 --> 15:05.571
Trzydziestotrzyletnia
projektantka Sylvie Cachay

15:05.654 --> 15:08.073
znaleziona martwa w Soho House.

15:08.157 --> 15:11.785
Odnosząca sukcesy,
atrakcyjna młoda kobieta

15:11.869 --> 15:14.830
została znaleziona martwa w wannie.

15:14.914 --> 15:17.499
Rozumiem, że media to podłapały.

15:17.583 --> 15:20.669
Brukowce żyją takimi tematami.

15:21.253 --> 15:25.841
Wszystkie kanały prosiły o rozmowę.
To była dodatkowa presja.

15:25.925 --> 15:30.554
Wolałbym, by dowiedzieli się
dopiero za kilka godzin,

15:30.638 --> 15:35.726
żeby dać nam trochę czasu
na posunięcie śledztwa do przodu.

15:39.396 --> 15:43.359
Późnym rankiem
Nicholas w końcu się obudził.

15:44.985 --> 15:48.364
Poprosił mnie o rozmowę.

15:49.406 --> 15:53.994
Powiedział, że byli razem od pół roku.

15:54.078 --> 15:58.123
Mieli w tym czasie przerwy.
Nie układało im się.

15:59.333 --> 16:05.464
Zeznał, że mieli spotkać się u Sylvie,
żeby zjeść razem kolację.

16:06.131 --> 16:07.424
Pojechał do niej.

16:08.258 --> 16:09.718
Uprawiali seks.

16:09.802 --> 16:13.806
Następnie zapalił kilka świeczek

16:13.889 --> 16:18.852
i umieścił je na platformie
za zagłówkiem łóżka.

16:18.936 --> 16:22.940
Sylvie wzięła leki nasenne,
a on poszedł wziąć prysznic.

16:23.023 --> 16:26.026
Nagle włączył się czujnik dymu.

16:28.195 --> 16:31.240
Gdy wyszedł, pokój był zadymiony.

16:32.366 --> 16:34.243
Łóżko płonęło.

16:34.326 --> 16:39.081
Rzucił się w stronę Sylvie
i zdołał ugasić pożar.

16:39.164 --> 16:41.333
Ogień osmolił jej włosy.

16:43.043 --> 16:45.629
Powiedziała mu,
by pojechali do Soho House,

16:45.713 --> 16:49.633
bo swąd dymu może im zaszkodzić.

16:52.011 --> 16:59.017
Zeznał też, że miała problem
z zejściem po schodach,

16:59.101 --> 17:02.521
bo leki nasenne zaczęły działać.

17:03.897 --> 17:06.275
Złapali taksówkę i odjechali.

17:07.234 --> 17:11.238
Chciałem wiedzieć,
czy doszło między nimi do kłótni.

17:11.905 --> 17:15.492
Powiedział, że była zła
i rzucała w niego obelgami.

17:15.576 --> 17:19.329
„Ale z ciebie ćpun.
Podpaliłeś mi mieszkanie”.

17:19.413 --> 17:20.873
Była wściekła.

17:20.956 --> 17:26.670
Dotarli do Soho House i wynajęli pokój.
Recepcjonistka pomogła jej się położyć.

17:26.754 --> 17:29.840
Wspomniała, że weźmie kąpiel.

17:29.923 --> 17:31.008
MONITORING

17:31.091 --> 17:35.554
Postanowił coś zjeść,
więc zjechał do restauracji.

17:35.637 --> 17:39.308
Potem wrócił do pokoju
i powiedział Sylvie, że wychodzi.

17:39.391 --> 17:42.770
Spytałem, czy wzięła kąpiel,
o której mówiła.

17:42.853 --> 17:44.646
Odparł: „Nie wiem. Wyszedłem”.

17:45.647 --> 17:50.194
„Robiłeś coś przy wannie?
Przygotowałeś jej kąpiel?

17:50.277 --> 17:52.821
Chciałeś zrobić coś miłego?”

17:52.905 --> 17:55.407
Odparł: „Nie. Leżała w łóżku”.

18:00.120 --> 18:03.207
Według Nicholasa opuścił on pokój.

18:05.209 --> 18:10.506
Wyszedł z hotelu
i udał się do pobliskiego baru.

18:10.589 --> 18:16.887
Towarzyszył mu mężczyzna
poznany w lobby, David Raleigh.

18:16.970 --> 18:19.890
Wrócił dopiero rano, gdy go zobaczyliśmy.

18:21.767 --> 18:27.940
Spytałem, czy zrobił coś Sylvie,
zanim wyszedł z tamtym mężczyzną.

18:28.023 --> 18:29.108
Zaprzeczył.

18:30.192 --> 18:34.279
Nie wydawał się zaniepokojony,
że może mieć kłopoty.

18:34.363 --> 18:37.574
Był całkiem spokojny i niewzruszony.

18:37.658 --> 18:40.160
Czułem, że coś zrobił.

18:41.411 --> 18:44.748
Ale wciąż nie wiedzieliśmy,
co wydarzyło się w pokoju.

18:46.667 --> 18:50.337
Nicholas pozostał w areszcie.

18:52.297 --> 18:55.676
Skupiliśmy się na Davidzie Raleighu,

18:55.759 --> 19:00.514
który według Nicholasa Brooksa
spędził z nim tamtą noc.

19:01.890 --> 19:04.935
8 GODZINA ŚLEDZTWA

19:07.437 --> 19:10.190
Usłyszałem głośne pukanie.

19:10.274 --> 19:12.401
Wyskoczyłem z łóżka i otworzyłem.

19:13.068 --> 19:17.656
Dwóch detektywów spytało,
czy znam Nicholasa Brooksa.

19:17.739 --> 19:22.995
Odparłem: „Poznałem go.
Wczoraj napiliśmy się drinka”.

19:23.078 --> 19:27.916
Powiadomili mnie o śmierci
dziewczyny w Soho House,

19:28.000 --> 19:32.671
której chłopakiem był Nicholas Brooks.

19:34.423 --> 19:37.467
Detektywi chcieli
przesłuchać mnie na posterunku.

19:39.678 --> 19:42.181
8 GODZIN WCZEŚNIEJ

19:42.264 --> 19:47.102
Tamtej nocy zamykali już hotelowy bar,
ale mnie wciąż było mało.

19:47.853 --> 19:53.150
Podszedłem do recepcji,
gdy z windy wysiadł mężczyzna.

19:54.401 --> 19:57.863
Spytał recepcjonisty,
gdzie może się napić,

19:57.946 --> 20:00.282
bo bar hotelowy jest już zamknięty.

20:00.365 --> 20:03.076
Recepcjonista spojrzał na mnie i na niego,

20:03.160 --> 20:05.996
po czym rzucił: „Napijcie się razem”.

20:06.079 --> 20:08.624
I tak zrobiliśmy.

20:14.671 --> 20:18.175
Poszliśmy do baru i zamówiliśmy drinki.

20:19.676 --> 20:24.973
Zaczął opowiadać mi
o miłości do swojej dziewczyny.

20:25.057 --> 20:28.143
Opowiedział o pożarze w mieszkaniu.

20:28.226 --> 20:31.188
Jego dziewczyna spała w hotelu.

20:31.730 --> 20:35.817
Postanowił zadzwonić,
by sprawdzić, czy wszystko gra.

20:37.027 --> 20:42.241
Wybrał numer, ale nie odbierała.

20:42.324 --> 20:44.785
Odparłem: „Jasne. Przecież śpi”.

20:46.912 --> 20:50.332
Ale postanowił już pójść,
więc się pożegnaliśmy.

20:50.415 --> 20:52.626
Nie było w tym nic dziwnego.

20:53.585 --> 20:56.463
Potwierdzało to
zeznania Nicholasa Brooksa.

20:56.546 --> 21:01.009
A przynajmniej tę część,
którą się z nami podzielił.

21:01.093 --> 21:04.429
W grę wciąż wchodziło samobójstwo.

21:04.513 --> 21:08.308
6. POSTERUNEK POLICJI

21:09.643 --> 21:13.730
Musiałem się dowiedzieć,
kim była Sylvie Cachay.

21:13.814 --> 21:15.482
W jakiej była kondycji?

21:15.565 --> 21:19.945
Przesłuchałem jej rodzinę i przyjaciół.

21:20.028 --> 21:23.282
Widziałem, że byli poruszeni.

21:24.366 --> 21:26.868
Powiedzieli, że miała depresję.

21:29.079 --> 21:32.416
Poznałam Sylvie Cachay w 2009 roku,

21:32.499 --> 21:36.211
gdy zatrudniła mnie na staż
w Anne Cole Swimwear.

21:36.294 --> 21:39.798
Od początku się dogadywałyśmy.

21:39.881 --> 21:44.094
Umawiałyśmy się na wino i pogaduchy.

21:44.177 --> 21:49.266
Była dla mnie przyjaciółką,
szefową i mentorką.

21:49.349 --> 21:51.977
Uważałam ją za wspaniałą osobę.

21:52.477 --> 21:55.188
W 2006 roku założyła własną firmę.

21:55.272 --> 22:00.110
Jej stroje pokazywano w Vogue,
InStyle i Sports Illustrated.

22:01.111 --> 22:03.488
Cieszyliśmy się z jej sukcesów.

22:04.072 --> 22:05.574
Byliśmy dumni.

22:05.657 --> 22:09.036
Własna marka
to spełnienie marzeń projektanta.

22:11.038 --> 22:17.210
Niestety musiała zamknąć firmę
z powodu kryzysu w 2008 roku.

22:17.294 --> 22:20.547
Jej inwestor miał inne zobowiązania.

22:20.630 --> 22:23.842
Ludzie stronili od nowych inwestycji.

22:25.052 --> 22:27.512
Musiała wrócić do Anne Cole.

22:27.596 --> 22:30.223
Uwielbiała tę pracę.
Było naprawdę świetnie.

22:30.307 --> 22:35.896
Ale jednak był to dla niej krok wstecz.

22:35.979 --> 22:38.190
Miała to w głowie.

22:38.273 --> 22:41.818
Była zestresowana. Miała sporo lęków.

22:41.902 --> 22:46.323
Brała leki,
które miały poprawić jej życie.

22:47.574 --> 22:50.118
Policja spytała, czy mogła się zabić.

22:50.202 --> 22:53.288
Natychmiast odparłam, że zdecydowanie nie.

22:53.872 --> 22:58.710
Zamknięcie firmy wywołało u niej depresję,

22:58.794 --> 23:02.380
ale nigdy jej to nie przytłoczyło.

23:02.464 --> 23:04.549
Zawsze miała plan na przyszłość.

23:04.633 --> 23:11.264
W ramach pracy dla Anne Cole
musiałyśmy wybierać wzory.

23:11.348 --> 23:15.936
I zawsze wybierała też coś do Syli.
Traktowała to jako chwilową pauzę.

23:17.187 --> 23:20.690
Rozmowa z Heather była bardzo ciekawa.

23:20.774 --> 23:24.361
Przekazała nam szczegółowe informacje

23:24.444 --> 23:28.365
na temat wszystkich relacji Sylvie.

23:29.533 --> 23:33.161
W 2008 roku Sylvie zerwała zaręczyny.

23:33.245 --> 23:36.873
Zerwała ze swoim narzeczonym,

23:36.957 --> 23:42.838
bo nie umiała pogodzić związku
z prowadzeniem firmy.

23:43.839 --> 23:46.716
Zaczęła chodzić na randki.

23:48.093 --> 23:50.887
Nicholasa poznała w czerwcu 2010 roku.

23:50.971 --> 23:52.180
6 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ

23:52.264 --> 23:56.810
Często wychodziła na imprezy,
spotykała się z przyjaciółmi.

23:58.478 --> 24:03.817
Jakiś czas później spacerowali
w pobliżu jej mieszkania w SoHo,

24:03.900 --> 24:05.819
gdy samochód potrącił jej psa.

24:08.155 --> 24:12.868
Nick pozbierał go z ziemi
i zawinął w płaszcz.

24:12.951 --> 24:14.953
Bardzo ją wsparł.

24:15.704 --> 24:17.456
Była zdruzgotana.

24:18.582 --> 24:21.626
Uzależniła się od relacji z nim.

24:22.127 --> 24:26.465
Nie potrafiła z nim zerwać.
Był bardzo młody.

24:27.132 --> 24:30.510
Miała 33 lata, a on 24.

24:30.594 --> 24:34.389
Spędzali razem całe dnie. Nocował u niej.

24:34.473 --> 24:38.727
Praktycznie się do niej wprowadził.

24:40.562 --> 24:44.608
Ale po miesiącu
zaczęły pojawiać się ostrzeżenia.

24:46.193 --> 24:48.361
Dziwiło ją, że nie ma pracy.

24:48.445 --> 24:54.451
Miała dość tego, że wciąż pali trawkę
i nie ma żadnego zajęcia.

24:54.534 --> 25:00.081
Narzekała, że musi za wszystko płacić.
Nazywała go dzieckiem.

25:00.165 --> 25:05.545
Znajomi radzili jej to zakończyć,
bo ma na nią negatywny wpływ.

25:06.254 --> 25:10.008
I zerwała z nim, choć było jej trudno.

25:13.678 --> 25:19.059
Ostatni raz widziałam ją
rano w dniu jej śmierci.

25:19.976 --> 25:25.148
Powiedziała: „Nick chce się spotkać.
Pogadam z nim przed budynkiem.

25:26.191 --> 25:30.153
Chce mi dać jakiś list.
Ale nie wpuszczę go”.

25:31.780 --> 25:37.953
Gdy dowiedziałem się,
że spotkali się w jej mieszkaniu,

25:38.036 --> 25:41.414
a ich związek był dość burzliwy,

25:41.498 --> 25:45.752
czułem, że wydarzyło się coś złego.

25:46.586 --> 25:50.882
Musieliśmy dostać się do mieszkania
i sprawdzić, co tam się wydarzyło.

25:52.801 --> 25:57.931
Od razu było widać, że doszło do pożaru.

25:58.848 --> 26:02.727
Było czuć dym. Łóżko było spalone.

26:02.811 --> 26:05.939
Leżał na nim kosmyk spalonych włosów.

26:06.022 --> 26:10.986
To potwierdzało wszystko,
co Nicholas Brooks zeznał Tommy’emu.

26:13.238 --> 26:16.992
Wtedy znaleźliśmy ich listy.

26:18.326 --> 26:24.749
Chciała, by był romantyczniejszy,
jeśli chce utrzymać związek.

26:24.833 --> 26:27.961
Miała długą listę zaleceń.

26:28.044 --> 26:31.673
To były proste rzeczy:
„przytul mnie po seksie”,

26:32.382 --> 26:35.927
„zabieraj mnie na randki”,
„odkup coś po zużyciu”.

26:36.428 --> 26:39.347
„Nie pal tyle”. „Nie pij całymi dniami”.

26:39.431 --> 26:42.892
Była niczym matka, mówiąca mu,

26:42.976 --> 26:47.022
by ogarnął się, jeśli chce z nią być.

26:47.105 --> 26:49.065
PRZEPRASZAM CIĘ, SYLVIE

26:49.149 --> 26:53.862
Nicholas prosił w listach o wybaczenie,

26:53.945 --> 26:57.949
obiecywał poprawę.
Prosił, by dała mu szansę.

26:58.033 --> 26:58.867
KOCHAM CIĘ

26:58.950 --> 27:03.246
Pokazywało to,
w jaki sposób ją przekonywał.

27:04.539 --> 27:10.211
W innym liście oskarżała go o to,
że ukradł jej pieniądze.

27:11.588 --> 27:14.257
Znaleźliśmy jej wyciągi z konta.

27:15.925 --> 27:19.179
Używał jej karty, by zamawiać prostytutki.

27:20.764 --> 27:24.017
Pomyślałem, że to bezczelne,

27:24.100 --> 27:28.021
by opłacać prostytutki
pieniędzmi swojej dziewczyny.

27:30.065 --> 27:35.236
A potem znaleźliśmy e-maila
zatytułowanego: „Pierdol się”.

27:35.320 --> 27:37.072
TEMAT: PIERDOL SIĘ

27:37.155 --> 27:40.075
Napisała go do Nicka. Była wściekła.

27:40.825 --> 27:44.371
Napisała: „Dowiedziałam się, co robiłeś.

27:44.454 --> 27:48.249
Wszystko powiem policji i bankom”.

27:48.333 --> 27:49.417
POŻAŁUJESZ, KURWA

27:49.501 --> 27:52.420
Zdecydowanie dawało mu to motyw.

27:52.504 --> 27:53.838
POWODZENIA W WIĘZIENIU

27:53.922 --> 28:00.887
Pomogło mu to w podjęciu decyzji,
że musi się jej pozbyć.

28:01.638 --> 28:07.560
Przepytaliśmy mieszkańców,
by sprawdzić, czy ktoś coś słyszał.

28:07.644 --> 28:10.605
Jeden z sąsiadów słyszał kłótnię.

28:10.688 --> 28:13.483
Słyszał też płacz, a potem uderzenie.

28:13.566 --> 28:16.945
Jakby ktoś spadł na podłogę.

28:17.028 --> 28:20.323
Doszło do kłótni, potem do pożaru,

28:20.407 --> 28:24.202
a kilka godzin później
Sylvie Cachay była już martwa.

28:24.285 --> 28:26.663
Obraz się klarował.

28:26.746 --> 28:28.873
Podejrzewaliśmy zabójstwo,

28:28.957 --> 28:32.752
ale nie mogliśmy aresztować go
na podstawie domniemania.

28:33.670 --> 28:37.382
Musieliśmy ustalić
dokładny przebieg wydarzeń.

28:38.258 --> 28:43.972
Sprawdziliśmy przeszłość Nicka
i dało nam to pewną perspektywę.

28:45.348 --> 28:48.101
Pochodził z bogatej rodziny.

28:48.685 --> 28:53.273
Jego ojciec, Joseph Brooks,
był scenarzystą i kompozytorem.

28:53.356 --> 28:57.485
Napisał muzykę i scenariusz
do filmu You Light Up My Life.

28:57.569 --> 29:00.280
Wygrał Oscara za piosenkę.

29:07.245 --> 29:09.372
Nienawidzę tej piosenki.

29:09.456 --> 29:14.461
Leciała w każdej stacji radiowej
przez całą dobę.

29:18.006 --> 29:19.716
Miałem jej dość.

29:20.884 --> 29:26.723
Zapewniło mu to sławę,
ale miał też mroczniejszą stronę.

29:26.806 --> 29:27.849
19. POSTERUNEK

29:27.932 --> 29:30.935
W 2008 roku pracowałem na 19. posterunku.

29:31.019 --> 29:33.772
Byłem zastępcą dowódcy
wydziału detektywów.

29:33.855 --> 29:38.318
Do moich obowiązków
należało przeglądanie zgłoszeń.

29:39.027 --> 29:42.989
W pewnym momencie
pojawiło się nazwisko Joego Brooksa.

29:44.532 --> 29:47.452
Wiele osób oskarżało go o gwałt.

29:48.161 --> 29:51.331
Takimi sprawami
zajmuje się sekcja specjalna.

29:51.414 --> 29:55.376
Zadzwoniłem do nich i spytałem:

29:55.460 --> 30:01.925
„Czy jakiś gwałciciel grasuje
na podlegającym nam terenie?”.

30:02.008 --> 30:08.139
Odparli, że prowadzą dochodzenie
w sprawie seryjnego gwałciciela.

30:08.640 --> 30:14.020
Prokurator oskarżył Josepha Brooksa
o popełnienie 91 aktów gwałtu.

30:14.103 --> 30:16.856
Wystawiał ogłoszenia w sieci.

30:16.940 --> 30:21.361
Zapraszał utalentowane aktorki

30:21.444 --> 30:24.614
na szkolenie u zdobywcy Oscara.

30:24.697 --> 30:27.992
Ściągał je do swojego domu,

30:28.576 --> 30:32.205
gdzie je odurzał, a potem wykorzystywał.

30:32.789 --> 30:37.919
Joseph Brooks
został oskarżony o liczne gwałty

30:38.002 --> 30:39.546
i oczekiwał na proces.

30:39.629 --> 30:45.969
Gdy dowiedziałem się o ojcu,
zacząłem zastanawiać się,

30:46.052 --> 30:50.723
czy Nicholas Brooks
mógł pójść w ślady ojca.

30:50.807 --> 30:54.519
Być może jabłko spadło niedaleko jabłoni.

30:56.521 --> 30:58.231
15.00
13 GODZINA ŚLEDZTWA

30:58.314 --> 31:01.609
Kontrola wykazała też,

31:01.693 --> 31:06.406
że w trakcie liceum Nicholas
dostał od ojca mieszkanie.

31:06.489 --> 31:08.783
Opłacał mu prostytutki.

31:08.867 --> 31:13.413
Ojciec wprowadził go w świat prostytutek.

31:14.330 --> 31:19.294
Dawało to obraz bardzo dziwnej relacji.

31:19.377 --> 31:24.340
Dowiedzieliśmy się też,
że ojciec miał nad nim kontrolę

31:24.424 --> 31:25.800
poprzez swoje fundusze.

31:25.884 --> 31:29.345
Joseph Brooks postawił synowi warunek,

31:29.429 --> 31:34.517
że nie może kontaktować się
ze swoją matką i siostrą.

31:35.226 --> 31:39.230
Gdy dowiedział się,
że Nicholas odezwał się do matki,

31:39.314 --> 31:43.359
usunął go z testamentu
oraz funduszu powierniczego.

31:43.443 --> 31:46.112
Było to około 2009 i 2010 roku.

31:46.195 --> 31:49.741
W tamtym momencie Nicholas Brooks

31:49.824 --> 31:56.039
został bez środków finansowych,
do których był przyzwyczajony.

31:56.122 --> 31:57.665
By zdobyć pieniądze,

31:57.749 --> 32:01.294
musiał albo znaleźć pracę,
albo wyłudzić je od kogoś.

32:01.377 --> 32:05.757
Obrał na cel Sylvie,
ale w końcu zakręciła kurek.

32:06.257 --> 32:10.928
Poczuł, że został nakryty
i musi coś zrobić,

32:11.012 --> 32:13.181
bo groziła, że na niego doniesie.

32:13.264 --> 32:18.102
POWODZENIA W WIĘZIENIU

32:19.854 --> 32:22.357
Takie sytuacje podnoszą adrenalinę.

32:22.440 --> 32:28.196
Nie spałem od co najmniej doby,
ale nie czułem zmęczenia.

32:28.279 --> 32:31.074
Chciałem posuwać sprawę naprzód.

32:31.157 --> 32:34.077
Wróciliśmy na posterunek.

32:35.036 --> 32:40.583
Zaczęliśmy ponownie analizować monitoring,
by nie przeoczyć żadnego dowodu.

32:40.667 --> 32:43.503
Chcieliśmy ustalić oś czasu.

32:44.837 --> 32:48.841
Czy było coś, co pominęliśmy?

32:50.051 --> 32:54.472
Potwierdziliśmy, że Nicholas Brooks
opuścił pokój o godzinie 2.18,

32:54.555 --> 32:58.893
a potem zszedł do lobby,
gdzie poznał Davida Raleigha.

32:59.560 --> 33:04.524
Do 2.51, gdy kierownik przyszedł,
żeby zweryfikować wyciek,

33:04.607 --> 33:08.778
nikt nie wchodził
ani nie wychodził z pokoju.

33:11.906 --> 33:16.869
Potrzebowaliśmy dowodu, że Sylvie zmarła,
gdy Nicholas wciąż był w pokoju.

33:17.745 --> 33:20.915
Uzyskaliśmy dostęp do bilingów.

33:20.998 --> 33:23.835
Wtedy alibi Nicholasa runęło.

33:25.837 --> 33:29.048
Przeanalizowaliśmy telefony
z pokoju do recepcji.

33:29.132 --> 33:33.261
Okazało się, że o 2.18
nie wyszedł bez powodu.

33:33.344 --> 33:38.641
Wcześniej wykonał
ciekawy telefon na recepcję.

33:40.476 --> 33:46.899
Okazało się, że połączenie o wycieku
z pokoju hotelowego piętro niżej

33:46.983 --> 33:49.277
wykonano o 2.11.

33:49.777 --> 33:54.073
Sprawdziliśmy historię karty-klucza
i potwierdziliśmy,

33:54.157 --> 34:00.038
że Nicholas Brooks był wtedy w środku.

34:01.581 --> 34:06.043
Woda wylewała się na podłogę
i przeciekała na niższe piętro.

34:07.128 --> 34:09.714
Był w pokoju, gdy leżała w wannie.

34:11.340 --> 34:13.801
Od początku kłamał.

34:15.595 --> 34:21.809
Autopsja miała nam powiedzieć
o wiele więcej na temat zgonu Sylvie.

34:22.393 --> 34:28.191
Podczas autopsji znaleziono
odciski palców na szyi i sińce.

34:28.983 --> 34:33.071
Pod powiekami miała wybroczyny.

34:33.154 --> 34:37.450
To oznacza, że musiało dojść
do niedrożności przepływu krwi

34:37.533 --> 34:40.119
w okolicy szyi.

34:41.370 --> 34:47.251
Płuca miała pełne wody,
co oznacza, że żyła, kiedy tonęła.

34:47.752 --> 34:50.171
Badania toksykologiczne wykazały,

34:50.254 --> 34:54.967
że poziom leków w jej systemie
był zgodny z przepisaną dawką.

34:55.051 --> 35:00.807
To były leki na receptę
i w takiej dawce nie mogły jej zabić.

35:00.890 --> 35:05.228
Nie były to więc samobójstwo ani wypadek.

35:05.311 --> 35:06.521
PRZYCZYNA: UDUSZENIE

35:06.604 --> 35:08.940
Powodem śmierci było zabójstwo.

35:09.023 --> 35:12.527
Otrzymaliśmy też wyniki badań DNA.

35:12.610 --> 35:16.614
Na wannie znaleziono
DNA Nicholasa Brooksa.

35:17.448 --> 35:20.159
DNA na wannie to żaden dowód.

35:20.243 --> 35:23.204
Był w pokoju, mógł skorzystać z wanny.

35:23.287 --> 35:27.583
Ale wyraźnie stwierdził,
że nawet jej nie dotknął.

35:32.296 --> 35:37.051
Sądzimy, że kiedy dotarli do Soho House,

35:37.134 --> 35:39.595
doszło do jakiejś sprzeczki.

35:40.513 --> 35:43.391
W pewnym momencie
stracił nad sobą panowanie.

35:43.474 --> 35:45.560
Brooks złapał ją za szyję,

35:46.519 --> 35:50.314
wepchnął do wanny i przytrzymał pod wodą.

35:50.398 --> 35:53.276
Zachłysnęła się wodą i utonęła.

35:53.359 --> 35:55.194
Została uduszona.

35:59.073 --> 36:01.033
Udusiłeś swoją dziewczynę?

36:01.117 --> 36:03.828
- Zrobiłeś to?
- Zabiłeś Sylvie?

36:05.621 --> 36:11.294
Aresztowaliśmy Nicholasa Brooksa
i przewieźliśmy go do aresztu głównego.

36:12.003 --> 36:14.255
Powiedział, że ma dużo pieniędzy.

36:14.881 --> 36:17.884
Pomyślałem, że chce mnie przekupić.

36:17.967 --> 36:20.094
„Co z tego, że masz pieniądze?”

36:20.178 --> 36:23.681
„Mogę mieć, ale dopiero rano”.

36:24.182 --> 36:26.893
Powiedziałem: „Teraz ci niepotrzebne”.

36:26.976 --> 36:30.229
Odparł, że potrzebuje ich na ochronę.

36:30.313 --> 36:33.482
„Na jaką znowu ochronę?”

36:33.566 --> 36:36.235
Odparł: „Białych rasistów”.

36:36.319 --> 36:39.030
„Skąd to wziąłeś?” Odparł: „Uwielbiam Oz”.

36:39.113 --> 36:42.033
Chodziło mu o serial.

36:42.116 --> 36:44.368
Powiedziałem mu: „Nie trafisz do Oz,

36:44.452 --> 36:48.497
tylko do aresztu głównego w Nowym Jorku”.

36:48.581 --> 36:53.961
Nie był do końca świadomy,
jak wygląda prawdziwe życie.

36:54.045 --> 36:55.421
To było dziwne.

36:55.504 --> 36:59.884
Po chwili przejęli go strażnicy
i więcej z nim nie rozmawiałem.

37:07.099 --> 37:09.227
Po aresztowaniu Nicholasa Brooksa

37:09.310 --> 37:13.314
dowiedzieliśmy się,
że proces jego ojca nie rozpoczął się,

37:13.397 --> 37:15.524
bo popełnił on samobójstwo.

37:15.608 --> 37:18.110
SAMOBÓJSTWO KOMPOZYTORA
OSKARŻONEGO O GWAŁT

37:18.194 --> 37:22.990
Adwokat Josepha Brooksa
został obrońcą Nicholasa Brooksa.

37:23.491 --> 37:25.076
SĄD KARNY

37:25.159 --> 37:28.162
7 CZERWCA 2013 ROKU
POCZĄTEK PROCESU

37:28.246 --> 37:33.167
Według obrony
Sylvie cierpiała na depresję,

37:33.250 --> 37:34.877
brała leki.

37:34.961 --> 37:39.298
Przedawkowała je,
a potem utonęła w wannie.

37:39.382 --> 37:44.887
Jej rodzice przylecieli z Wirginii,
by spojrzeć Brooksowi w oczy.

37:44.971 --> 37:49.058
Nie widziałam wyrzutów sumienia.
Nawet na nas nie spojrzał.

37:49.767 --> 37:52.478
Nie obchodziliśmy go.

37:52.561 --> 37:54.939
Siostra była wspaniałą osobą.

37:55.022 --> 38:00.319
Jej życie zostało odebrane
z niewytłumaczalnych powodów

38:00.403 --> 38:03.406
przez tego pasożyta.

38:03.990 --> 38:08.369
Musi zapłacić
za odebranie życia mojej córce.

38:11.580 --> 38:15.251
Prokurator powiadomił nas,
że proces dobiegł końca.

38:15.960 --> 38:20.756
Brooks został uznany za winnego
i skazany na 25 lat do dożywocia.

38:20.840 --> 38:25.386
25 LAT DO DOŻYWOCIA
DLA „SZCZURA”, KTÓRY ZABIŁ SYLVIE

38:25.469 --> 38:28.889
Współczuję rodzinie Cachayów.

38:30.224 --> 38:32.268
Nie powinna była zginąć.

38:33.185 --> 38:35.229
Ludzie powinni nosić jej stroje.

38:35.313 --> 38:37.606
Powinna świętować sukcesy.

38:37.690 --> 38:40.568
Nowy Jork ją uwielbia.
Jest symbolem miasta.

38:41.569 --> 38:45.114
Siostra dawała mi wiele szczęścia.

38:45.614 --> 38:51.495
Zarówno ja, jak i inne osoby,
stawaliśmy się przy niej lepsi.

38:52.288 --> 38:55.708
Tęsknię za jej radością
i światłem, którym emanowała.

38:56.292 --> 39:00.963
Była taką słodką i piękną duszą.

39:01.047 --> 39:03.257
Zawsze będzie moją mentorką.

39:06.427 --> 39:10.264
Sprawa Sylvie była moją ostatnią.

39:10.348 --> 39:12.516
Odszedłem na emeryturę.

39:12.600 --> 39:17.104
Mam dwie córki
i poczułem ciężar tej zbrodni.

39:18.481 --> 39:22.359
Odebrał jej życie
i nie miał żadnych wyrzutów.

39:22.443 --> 39:24.320
Może to przez wychowanie,

39:24.403 --> 39:28.657
ale to żadna wymówka,
by zabijać kogoś ukochanego.

39:44.673 --> 39:48.677
W kwietniu 1989 roku doszło do ataku
na biegaczkę w Central Parku.

39:49.261 --> 39:52.431
Została zgwałcona i dźgnięta.

39:52.515 --> 39:57.478
Rozgłos sprawie nadały miejsce zbrodni
oraz jej wyjątkowe okrucieństwo.

39:57.561 --> 39:58.896
GWAŁT I RZEŹ

39:58.979 --> 40:00.689
Skazano pięciu mężczyzn.

40:00.773 --> 40:03.067
To była „piątka z Central Parku”.

40:03.651 --> 40:07.071
Niesprawiedliwość należało odwrócić,

40:07.154 --> 40:08.572
ale to nie koniec.

40:09.406 --> 40:15.204
Były inne ofiary,
o których nikt nie mówił,

40:15.788 --> 40:19.208
Postawił jej ultimatum.
„Oczy twoje czy dzieci?”

40:19.291 --> 40:23.879
Nie słyszałam takiego zwrotu
w całej mojej karierze.

40:24.547 --> 40:28.592
Zaczął nacinać mi skórę
nad oraz pod oczami.

40:29.593 --> 40:31.762
Przemoc go podniecała.

40:31.846 --> 40:36.267
Było piękne popołudnie.
Nie miałam żadnych obaw.

40:36.350 --> 40:39.728
Ta sprawa zostanie ze mną na zawsze.
