WEBVTT

00:19.437 --> 00:21.230
W POPRZEDNIM ODCINKU

00:21.313 --> 00:23.649
Za Saula, króla całego Izraela.

00:23.733 --> 00:24.942
Lew powrócił.

00:25.025 --> 00:27.153
A ty gdzie byłeś? Śpiewałeś o matce?

00:27.236 --> 00:28.946
Co z wioską graniczną?

00:29.029 --> 00:31.782
Widziałem odcisk dłoni
większej niż kosz tkacza.

00:31.866 --> 00:33.909
Samuelu, dziś świętujemy!

00:33.993 --> 00:36.912
Wykorzystałeś tron Izraela
dla własnej chwały.

00:36.996 --> 00:39.290
Saulu, Bóg cię wybrał na króla.

00:39.373 --> 00:41.208
A teraz wybiera innego.

00:41.292 --> 00:42.168
Zabiję lwa.

00:42.251 --> 00:43.294
Nie dasz rady sam.

00:44.628 --> 00:45.921
Dam i zrobię to.

00:59.643 --> 01:00.728
Jest za wcześnie.

01:00.811 --> 01:02.938
Nie, jesteśmy w samą porę.

01:03.731 --> 01:06.859
Przez kolejne 28 lat nie powtórzy się

01:06.942 --> 01:10.571
ten układ Słońca, Księżyca i gwiazd,

01:10.654 --> 01:14.325
który był taki sam u zarania dziejów.

01:15.284 --> 01:16.118
Spójrz.

01:16.827 --> 01:19.079
Słońce wschodzi. Pamiętasz modlitwę?

01:19.163 --> 01:20.956
Birkat ha'chama.

01:23.292 --> 01:24.502
Powtarzaj za mną.

01:26.629 --> 01:32.760
Błogosławionyś

01:32.843 --> 01:39.850
Nasz Panie

01:39.934 --> 01:44.522
Królu wszechświata

01:44.605 --> 01:50.236
Który dokonał stworzenia

01:52.655 --> 01:54.532
Nie powinnaś tu być.

01:54.615 --> 01:55.699
On też nie.

01:56.659 --> 01:59.912
Ty i twoje dziecko
bezcześcicie imię Jessego

01:59.995 --> 02:01.497
i całego Betlejem.

02:05.668 --> 02:06.961
Poczekaj tu.

02:11.757 --> 02:13.300
Może słyszałeś.

02:14.593 --> 02:15.970
Widzę różne rzeczy.

02:17.137 --> 02:18.180
Mam wizje.

02:19.306 --> 02:21.600
Chcesz wiedzieć, co widziałam?

02:23.644 --> 02:28.107
Historia będzie pamiętać imię mego syna,
gdy twoje odejdzie w zapomnienie.

02:29.316 --> 02:30.651
Jak śmiesz?

02:31.485 --> 02:32.486
Chodź, Dawidzie.

02:37.283 --> 02:38.909
Jestem przeklęty?

02:38.993 --> 02:40.327
Nie, Dawidzie.

02:40.411 --> 02:43.622
Zrodziłeś się z bojaźni i cudu.

02:47.459 --> 02:48.419
Synu.

02:50.379 --> 02:53.215
Wycisz się i słuchaj.

02:53.966 --> 02:55.175
Co słyszysz?

02:58.345 --> 02:59.638
Nic.

02:59.722 --> 03:01.098
Zamknij oczy…

03:03.017 --> 03:04.143
i słuchaj uważnie.

03:05.060 --> 03:07.688
Nie tylko uszami, ale i duszą.

03:09.231 --> 03:10.941
Głębia przyzywa głębię.

03:11.609 --> 03:15.195
W ciszy i bezruchu usłyszysz Boga.

03:15.279 --> 03:17.865
Posłuchaj go. Powie ci, kim jesteś.

03:17.948 --> 03:19.074
Nie oni.

03:30.336 --> 03:31.503
Nic nie słyszę.

03:33.923 --> 03:34.965
Usłyszysz.

03:38.844 --> 03:41.180
Mogę się z wami pobawić?

03:43.766 --> 03:45.684
Eliabie, zaczekaj.

03:54.526 --> 03:56.528
Nie za murem, Dawidzie.

03:56.612 --> 03:57.863
Wiem.

03:57.947 --> 03:59.865
- Dawidzie.
- Wiem.

04:23.722 --> 04:25.849
Głębia przyzywa głębię.

04:32.147 --> 04:33.607
Pokaż mi, kim jestem.

04:58.882 --> 05:01.176
Nie ruszaj się, Dawidzie.

05:06.306 --> 05:08.225
Wyczuje twój strach.

05:09.560 --> 05:10.686
Rozumiesz?

05:16.900 --> 05:18.110
Uspokój oddech.

05:21.613 --> 05:22.656
Dawidzie…

05:25.701 --> 05:26.535
mój synu…

05:30.622 --> 05:33.917
Kocham cię całym sercem.

05:45.512 --> 05:47.014
Mamo, nie.

05:47.097 --> 05:48.640
Nie!

05:48.724 --> 05:50.517
- Uciekaj, Dawidzie!
- NIe!

05:58.317 --> 05:59.651
Nicwet!

06:11.997 --> 06:13.082
Dawidzie.

06:16.627 --> 06:18.462
Nicwet.

06:18.545 --> 06:20.089
Coś ty zrobił?

06:29.014 --> 06:32.351
Wszystko będzie dobrze.

06:41.777 --> 06:44.905
Twoja matka cię prosi.

06:44.988 --> 06:46.782
Podejdź.

06:48.450 --> 06:49.451
Chodź.

06:51.829 --> 06:56.667
Boję się, że twoje życie
będzie bardzo trudne.

06:59.336 --> 07:02.965
Nie będzie mnie, by cię chronić.

07:03.048 --> 07:05.467
Wydobrzejesz. Będziesz zdrowa.

07:07.344 --> 07:08.512
Pan mnie wzywa.

07:12.015 --> 07:13.142
Czuję to.

07:14.143 --> 07:16.145
Wiem, co będzie.

07:18.272 --> 07:22.651
Pokazał mi… kim się staniesz.

07:25.654 --> 07:26.989
Kim?

07:27.072 --> 07:28.323
Pamiętaj.

07:31.118 --> 07:32.161
Dawidzie.

07:32.828 --> 07:33.787
Mamo.

07:33.871 --> 07:35.914
Chodź.

07:35.998 --> 07:38.083
- Co mam pamiętać? Nie!
- Chodź.

07:38.167 --> 07:40.169
- Mamo, nie!
- Chodź.

07:40.794 --> 07:41.670
Proszę!

07:41.753 --> 07:44.339
Zostań tu, synu.

07:45.090 --> 07:46.675
Zostań.

08:09.865 --> 08:10.824
Twoja matka…

08:12.326 --> 08:13.160
odeszła.

08:18.081 --> 08:19.541
Idź na wschodnie pole.

08:19.625 --> 08:21.210
- Weź owce.
- Po co?

08:22.544 --> 08:25.172
W żałobie nie mogę się tobą zajmować.

08:25.839 --> 08:27.549
- Idź.
- Chcę ją zobaczyć.

08:28.508 --> 08:30.010
Opuść ten dom.

08:30.093 --> 08:33.263
- Nie, chcę zobaczyć mamę.
- Opuść ten dom.

08:36.099 --> 08:38.393
Zajmij się owcami.

08:40.020 --> 08:40.979
Idź.

09:21.478 --> 09:25.565
Proszę was o pomoc. Znam tu wszystkich.

09:26.149 --> 09:28.277
- Błagam was.
- Nie chcę.

09:29.861 --> 09:32.155
Dziadku, patrz!

09:37.494 --> 09:38.954
To chłopak.

09:42.082 --> 09:43.000
To prawda.

09:47.045 --> 09:47.921
Mój syn.

09:49.464 --> 09:50.507
Mój syn.

09:52.968 --> 09:54.303
Nic ci nie jest?

10:04.021 --> 10:05.272
Kiedy zmądrzejesz?

10:06.523 --> 10:08.108
Nie sprzeciwiaj mi się.

10:31.631 --> 10:33.050
Już cię nie przestraszy.

11:03.705 --> 11:09.169
DOM DAWIDA

11:15.258 --> 11:17.844
GRÓD GIBEA, NOWA STOLICA IZRAELA

11:38.031 --> 11:38.865
Ojcze?

11:39.449 --> 11:40.450
Moje dziecko…

11:42.786 --> 11:44.371
Jak długo spałem?

11:46.665 --> 11:49.376
Pójdę po innych.

11:50.419 --> 11:51.461
Zaraz wracam.

12:10.897 --> 12:13.859
Ojciec znowu się obudził.

12:14.443 --> 12:17.404
Tym razem jest bardziej sobą.

12:19.990 --> 12:21.324
Powiadomię królową.

12:28.874 --> 12:29.875
Mikal.

12:31.835 --> 12:32.919
Porozmawiajmy.

12:36.590 --> 12:39.092
Te jego krzyki.

12:41.761 --> 12:44.806
Jakby płonął żywcem.

12:46.975 --> 12:49.186
Nie mogę ich wymazać z pamięci.

12:50.562 --> 12:51.438
Proszę.

12:53.398 --> 12:54.441
Nie teraz.

12:59.529 --> 13:00.989
Co Samuel mu zrobił?

13:02.282 --> 13:03.283
Nie wiem.

13:05.160 --> 13:06.661
To, co ci teraz powiem…

13:08.914 --> 13:11.333
musi pozostać w tajemnicy.

13:14.211 --> 13:18.965
Samuel chce namaścić innego
na moje miejsce.

13:23.637 --> 13:28.225
Kochany, byłeś w gorączce,
śniłeś o wielu rzeczach.

13:28.308 --> 13:30.519
Powiedział mi to jasno.

13:32.604 --> 13:35.982
Dopiero wtedy zapadłem w niebyt.

13:37.025 --> 13:38.652
To zdrada.

13:38.735 --> 13:41.112
Dlaczego pozwoliłeś Samuelowi odejść?

13:41.821 --> 13:43.907
Samuel ma nadprzyrodzoną moc.

13:43.990 --> 13:45.492
Miecz na nic by się zdał.

13:49.913 --> 13:53.083
Namaszczono cię trzy razy.

13:55.502 --> 13:57.337
Ludzie cię wielbią.

13:59.047 --> 14:00.966
Wielbią też jego.

14:08.473 --> 14:09.558
Abnerze.

14:12.644 --> 14:13.687
Znajdź go.

14:16.106 --> 14:17.357
Śledź go.

14:18.650 --> 14:20.443
Przyprowadź mi pomazańca.

14:26.116 --> 14:27.158
Jak każesz.

14:40.380 --> 14:42.591
Przez lata prosiłam cię o wiele.

14:44.259 --> 14:46.136
Jeśli namaści innego…

14:47.846 --> 14:51.766
to ten musi umrzeć,
jak i wszyscy z jego domu.

14:53.310 --> 14:59.316
Każda oznaka słabości
jest orężem dla Filistynów.

15:00.150 --> 15:01.192
Rozumiesz?

15:10.952 --> 15:12.329
Komu służysz?

15:15.582 --> 15:17.417
Jak możesz o to pytać?

15:18.960 --> 15:19.919
Odpowiedz.

15:22.714 --> 15:24.549
Służę rodowi Saula.

15:35.769 --> 15:38.688
MIASTO GAT, TERYTORIUM FILISTYNÓW

15:38.772 --> 15:43.151
Daj mi mądrość bogów
i siłę moich przodków.

15:54.245 --> 15:57.290
Mój królu, przybyłem.

16:04.005 --> 16:06.174
Witajcie, bracia królowie Filistei.

16:06.758 --> 16:08.593
Od dawna marzyłem o tym dniu,

16:09.177 --> 16:12.847
gdy nasza piątka zbierze się,
zamiast walczyć.

16:12.931 --> 16:15.058
Dość. Po co tu jesteśmy?

16:17.060 --> 16:19.437
Hebrajczycy rozbili Amalekitów.

16:20.939 --> 16:22.732
- Niemożliwe.
- A jednak.

16:23.692 --> 16:25.694
Fortuna sprzyja Saulowi.

16:25.777 --> 16:27.570
Saul to król osłów.

16:28.113 --> 16:29.739
Plemiona hebrajskie są niczym.

16:29.823 --> 16:34.828
A jednak Agag z rydwanami,
bożkami i niezliczonymi zastępami został

16:34.911 --> 16:37.580
unicestwiony przez te
nic nieznaczące hordy.

16:39.082 --> 16:40.125
Plotki.

16:40.208 --> 16:41.918
Umocnijmy nasze miasta.

16:42.001 --> 16:42.877
Nie.

16:48.758 --> 16:52.762
Pięć zjednoczonych armii
powinno najechać ziemie Saula.

16:53.680 --> 16:58.601
Gdy to zrobimy,
nasi bogowie ziszczą ich koszmary.

16:59.978 --> 17:03.982
Czyż nie będzie to tylko ślepa zemsta?

17:04.983 --> 17:09.195
Saul zabił twego ojca
na polu bitwy lata temu.

17:12.991 --> 17:16.578
Nikt z nas nie powiedzie pięciu armii.

17:18.079 --> 17:19.581
Na pewno nie ty.

17:19.664 --> 17:21.332
Akiszu, królu Gat.

17:23.376 --> 17:24.586
Brak mi twojego ojca.

17:26.629 --> 17:28.715
Miał lepszy gust do wina.

17:43.772 --> 17:45.023
Szykuj konie.

17:46.024 --> 17:46.900
Tak, mój panie.

17:47.484 --> 17:48.526
Dokąd jedziemy?

17:49.444 --> 17:50.862
Wezwać nowych bogów.

17:55.325 --> 17:58.036
BETLEJEM, PLEMIĘ JUDY

18:03.625 --> 18:07.962
Jedzcie i pijcie.

18:09.714 --> 18:13.051
Mój ludzie, duma Judy powróciła.

18:13.134 --> 18:15.553
- Dziękuję.
- Witaj.

18:18.932 --> 18:23.728
Synowie Jessego
i kapitan straży królewskiej, Joab.

18:24.604 --> 18:28.316
Ludzie, którzy walczyli
pod moim sztandarem.

18:28.399 --> 18:29.359
Moim sztandarem.

18:30.652 --> 18:35.156
Wracają cali i zdrowi.

18:39.118 --> 18:39.953
Bracia…

18:41.371 --> 18:43.706
Przynoszę pozdrowienia od rodu Saula,

18:43.790 --> 18:46.501
króla 12 plemion i władcy wojny.

18:47.210 --> 18:48.628
Gratuluję pannie młodej,

18:49.295 --> 18:51.589
Racheli, niepojętego wyboru…

18:52.215 --> 18:54.259
mego przyjaciela, Jakuba.

18:55.218 --> 18:58.096
Spośród wszystkich bohaterów wybrała jego.

19:01.224 --> 19:04.602
Król okazuje przychylność
wszystkim swoim ludziom,

19:05.228 --> 19:08.648
a wśród nich szczególnie ważne
jest plemię Judy.

19:11.109 --> 19:15.113
Wysłał więc swoje córki,
by życzyły wam powodzenia.

19:15.738 --> 19:18.241
Powitajmy Mirab i Mikal.

19:19.284 --> 19:20.827
Córki króla Saula.

19:36.676 --> 19:38.136
Witaj, ludzie Judy.

19:42.265 --> 19:45.602
Pozdrowienia od króla i naszej rodziny.

19:45.685 --> 19:48.980
Kwitniemy tylko, gdy jesteście szczęśliwi.

19:49.063 --> 19:50.982
I chyba tak jest dziś.

19:52.191 --> 19:56.738
Gratulacje dla pary młodej,
Jakuba i Racheli,

19:56.821 --> 20:00.116
których imiona pochodzą
od naszych przodków,

20:00.199 --> 20:01.743
jak w dawnych opowieściach.

20:02.327 --> 20:06.247
Królewski ród daruje
wszystkie długi tej nowej rodziny,

20:06.331 --> 20:10.209
a także daje im ziemię
i owce z naszych stad,

20:10.293 --> 20:12.045
by mogli rozpocząć drogę

20:12.128 --> 20:16.299
ku bogactwu i wolności,
które dorównują waszej miłości.

20:17.884 --> 20:19.594
Brawo.

20:24.682 --> 20:27.060
Proszę, skosztujcie wina.

20:27.143 --> 20:27.977
Witajcie.

20:34.484 --> 20:36.235
Piękne słowa. Naprawdę.

20:36.319 --> 20:38.863
- Poruszyły mnie.
- Przestań.

20:38.947 --> 20:43.493
Może naprawdę zakochali się
od pierwszego wejrzenia.

20:44.619 --> 20:45.995
Albo tydzień temu,

20:46.079 --> 20:49.499
gdy jej ojciec sprzedał
ukochaną córkę na tuzin owiec.

20:50.416 --> 20:52.001
Wzruszające słowa.

20:52.085 --> 20:53.419
Matka byłaby dumna.

20:53.503 --> 20:55.004
Proszę.

20:55.088 --> 20:58.257
Ta królewska wizyta ma odwrócić uwagę.

20:58.341 --> 20:59.842
Pokażmy księżniczki,

20:59.926 --> 21:03.304
może ludzie nie zauważą,
że ich król traci rozum.

21:03.388 --> 21:05.098
Czemu tak mówisz?

21:06.641 --> 21:08.559
Jeśli ojciec nas potrzebuje, pomóżmy.

21:08.643 --> 21:11.020
No to chyba już zrobiłyśmy swoje.

21:15.942 --> 21:18.027
- Chcę zatańczyć.
- Słucham?

21:18.111 --> 21:19.237
Idę potańczyć.

21:19.988 --> 21:20.989
Dlaczego?

21:21.572 --> 21:22.740
Nie.

21:22.824 --> 21:24.450
Księżniczko, proszę, nie.

21:24.534 --> 21:25.535
Joabie.

21:26.244 --> 21:27.412
Joabie!

21:30.665 --> 21:31.708
Nie bądź zazdrosny.

21:32.542 --> 21:33.418
Dobrze?

22:18.046 --> 22:21.382
Dawid zagra nam lepszą pieśń.

22:22.383 --> 22:27.555
Powstań, mój piękny

22:27.638 --> 22:32.685
I przyjdź

22:33.895 --> 22:38.775
Bo upadek już za nami

22:39.901 --> 22:44.822
Deszcz słabnie i odchodzi

22:45.490 --> 22:50.745
Kwiaty rozkwitają na ziemi

22:50.828 --> 22:56.125
Nadszedł czas śpiewania

22:56.209 --> 23:02.131
A głos turkawki

23:02.215 --> 23:08.805
Dochodzi z naszych ziem

23:10.389 --> 23:15.728
Powstań, mój piękny

23:15.812 --> 23:20.525
I przyjdź

23:22.026 --> 23:23.486
Napisałeś tę pieśń?

23:25.363 --> 23:26.531
Tę?

23:27.406 --> 23:28.658
Nie.

23:29.367 --> 23:31.285
Matka mnie jej nauczyła.

23:32.662 --> 23:33.663
Matka?

23:34.872 --> 23:36.874
Jest piękna.

23:36.958 --> 23:38.251
Jest dobrą nauczycielką.

23:39.877 --> 23:42.046
Była.

23:45.258 --> 23:48.052
Może kiedyś napiszę pieśń dla ciebie.

23:50.972 --> 23:52.348
Ktoś ty?

23:52.431 --> 23:54.976
Skup się na zabawianiu gości, pasterzu.

23:55.059 --> 23:56.561
Po to tu jesteś.

23:57.603 --> 23:58.688
Joabie.

24:06.445 --> 24:07.446
Za fatygę.

24:09.574 --> 24:10.741
Ładny.

24:13.619 --> 24:15.079
Prosto z pola bitwy.

24:16.455 --> 24:17.748
Ostrze Amalekitów?

24:23.713 --> 24:25.631
Uważaj, kuzynie.

24:28.176 --> 24:30.178
Zostaw go, Joabie.

24:31.304 --> 24:32.513
Tak, księżniczko.

24:34.473 --> 24:35.766
Czas odejść.

24:36.350 --> 24:39.187
Mam kwatery dla ciebie i Mirab
w winnicy mego ojca.

24:39.896 --> 24:41.898
Wrócimy do fortecy rankiem.

24:56.245 --> 24:58.206
Chcesz zginąć?

24:58.873 --> 25:01.250
- To przeklęty nóż.
- To tylko metal.

25:01.334 --> 25:03.878
Krwiopijcy używają ich
do pogańskich rytuałów.

25:03.961 --> 25:06.005
- Prorok zakazał.
- Potrzebujemy ich.

25:06.088 --> 25:07.715
Nieważne, skąd pochodzą.

25:08.341 --> 25:09.217
Dla mnie ważne.

25:18.267 --> 25:20.186
Z Joabem lepiej nie zadzierać.

25:20.269 --> 25:21.520
- To nasz krewny.
- Tak.

25:22.396 --> 25:24.398
I bez wahania poderżnie ci gardło.

25:27.818 --> 25:29.654
Zagraj coś, bym zdobył żonę.

25:30.238 --> 25:33.616
Nie te smęty, tylko coś z pasją!

25:33.699 --> 25:35.743
Moje pieśni nie są smętne.

25:35.826 --> 25:37.954
Graj. Rozbudź emocje.

25:47.713 --> 25:49.966
Czemu nie bronisz tak mojego honoru?

25:50.549 --> 25:52.468
Traktuję was obie tak samo.

25:52.551 --> 25:54.011
Jasne.

25:54.679 --> 25:56.430
Wmawiaj to sobie.

25:57.139 --> 25:58.140
No.

26:19.078 --> 26:20.538
Pobudka.

26:20.621 --> 26:24.083
Czyż nie muszę nabrać prędkości

26:24.166 --> 26:26.502
jak orzeł?

26:28.296 --> 26:29.463
Nie na tym to polega.

26:31.299 --> 26:32.300
Która godzina?

26:33.050 --> 26:34.010
Rano.

26:35.303 --> 26:36.095
Daj.

26:49.233 --> 26:51.944
- Jak ty to robisz?
- To łatwe.

26:52.028 --> 26:53.195
- Łatwe?
- Daj kamień.

26:54.071 --> 26:56.490
- Masz. Jeszcze raz.
- Dobra.

27:05.791 --> 27:07.543
Chyba masz za dużo czasu.

27:07.626 --> 27:08.961
Nudzi mi się.

27:12.631 --> 27:15.384
Co mi dasz, jeśli trafię dwa słoje na raz?

27:16.927 --> 27:17.928
To niemożliwe.

27:18.012 --> 27:19.430
Co mi dasz?

27:19.513 --> 27:20.890
Muła.

27:20.973 --> 27:22.058
Nie chcę muła.

27:22.141 --> 27:24.560
Nie mojego. Dam ci muła Abinadaba.

27:24.643 --> 27:25.644
Że co?

27:27.355 --> 27:28.481
Jakim prawem?

27:28.564 --> 27:30.483
Jego muł i morgę ziemi.

27:30.566 --> 27:31.984
Nie masz tyle ziemi.

27:32.068 --> 27:33.152
Znajdzie się.

27:34.195 --> 27:37.365
A jeśli chybisz, co stawiasz w zamian?

27:37.448 --> 27:38.616
Głupie pytanie.

27:39.408 --> 27:41.660
- Nic nie ma.
- Jeśli spudłuje,

27:42.578 --> 27:45.289
nigdy więcej się tu nie pokaże.

27:45.373 --> 27:46.707
- Natanaelu.
- Co?

27:46.791 --> 27:48.292
Myślisz tak samo.

27:48.376 --> 27:50.419
- Tylko nie powiesz tego na głos.
- Dość.

27:50.503 --> 27:53.172
Nie chcę jego muła ani twojej ziemi.

27:54.256 --> 27:56.008
Tylko miejsca w armii króla.

27:56.092 --> 27:57.385
Chcę walczyć z wami.

27:57.468 --> 27:59.678
Walka dla króla to żaden honor.

27:59.762 --> 28:01.972
- Ojciec ma rację.
- Nie ma.

28:02.056 --> 28:03.766
To wielki zaszczyt.

28:03.849 --> 28:07.436
Dawidzie, zginiesz prędzej, niż myślisz.

28:07.520 --> 28:08.938
Możemy wrócić do domu?

28:09.021 --> 28:10.940
Umiem walczyć.

28:11.023 --> 28:15.069
To nie walka. Tylko odstraszanie ptaków.

28:17.696 --> 28:19.323
Chciałem to wypić.

28:19.407 --> 28:20.950
Teraz uważaj.

28:21.033 --> 28:22.201
Dwa słoje na raz.

28:23.619 --> 28:24.662
Dawaj.

28:36.048 --> 28:37.341
Chcę walczyć z wami.

28:38.551 --> 28:39.510
Dawidzie.

28:40.636 --> 28:43.556
Nie załatwię ci miejsca
w królewskiej armii.

28:43.639 --> 28:45.433
Czemu go nie wziąłeś?

28:46.058 --> 28:47.226
Mógłby się przydać.

28:47.309 --> 28:49.228
Do strzyżenia owiec.

28:49.311 --> 28:50.855
Mój nóż mi wystarczy.

28:51.730 --> 28:53.649
Zabiłem nim lwa.

28:53.732 --> 28:57.319
Eliabie, ostatnio słyszałem
o niedźwiedziu.

28:57.403 --> 28:58.446
Otóż to.

28:58.529 --> 28:59.613
Co będzie następne?

28:59.697 --> 29:00.698
Smok?

29:01.282 --> 29:02.408
Nie wierzysz mi?

29:02.491 --> 29:03.701
Nie.

29:03.784 --> 29:04.869
Zostawił mi to.

29:06.328 --> 29:07.163
Rany.

29:07.913 --> 29:11.250
Nie wiem i nie obchodzi mnie,
czy to prawda.

29:11.333 --> 29:13.210
Ale wiem,

29:13.752 --> 29:15.754
że Amoryta zostawił mi to,

29:16.338 --> 29:19.133
a Filistyn… to.

29:19.675 --> 29:21.302
A Amalekita to.

29:21.385 --> 29:22.636
Ja mam to.

29:22.720 --> 29:24.013
A ja to.

29:24.096 --> 29:26.599
Jestem wojownikiem. To moja natura.

29:26.682 --> 29:30.686
Ty, Dawidzie, jesteś poetą i pasterzem.

29:30.769 --> 29:33.439
- Nie jesteś zabójcą.
- Jestem wojownikiem.

29:33.522 --> 29:36.233
- Nie.
- To po kobiecie Beniamina.

29:36.317 --> 29:38.068
- Ostre ząbki.
- Pokaż mu.

29:38.152 --> 29:40.696
Eliabie, proszę. Porozmawiasz z Joabem?

29:40.779 --> 29:43.199
Joabem, którego wczoraj prowokowałeś?

29:43.282 --> 29:45.576
- Posłucha swego dowódcy.
- Abnera?

29:45.659 --> 29:46.827
- Zapytaj.
- Nie.

29:46.911 --> 29:49.705
- Proszę.
- Nie sprzeciwię się ojcu.

29:49.788 --> 29:51.582
Sprowadził cię na te wzgórza

29:51.665 --> 29:54.001
i nie pozwoli ci ich opuścić.

29:56.086 --> 29:57.254
Dobrze.

29:58.714 --> 30:00.174
Znajdę własną drogę.

30:02.009 --> 30:03.344
- Na pole bitwy?
- Tak.

30:05.971 --> 30:06.889
Dobrze.

30:09.183 --> 30:11.602
- Chodź.
- Co?

30:11.685 --> 30:15.397
Jeśli chcesz poznać śmierć, pokażę ci ją.

30:17.149 --> 30:18.150
Dobrze.

30:32.122 --> 30:36.710
Gniew pomaga na polu bitwy, ale nie tutaj.

30:41.131 --> 30:43.884
Chciałeś trenować,
lecz chodzi ci o coś więcej.

30:50.140 --> 30:51.308
Dobrze mnie znasz.

31:03.696 --> 31:06.657
Kiedyś mieliśmy tylko
drewniane miecze do walki.

31:11.745 --> 31:15.082
Walczyliśmy widłami…

31:17.793 --> 31:19.253
i laskami pasterskimi.

31:21.422 --> 31:22.840
Zębami i pazurami.

31:24.008 --> 31:27.011
A jednak zwyciężaliśmy,
tak jak musimy teraz.

31:28.846 --> 31:31.515
Mój ojciec pokonał
uzbrojone po zęby armie.

31:33.058 --> 31:34.518
A teraz traci zmysły.

31:39.440 --> 31:41.066
Daleko zaszliśmy, Abnerze.

31:43.152 --> 31:44.445
Czemu Bóg to robi?

31:45.446 --> 31:46.614
Jestem żołnierzem.

31:48.157 --> 31:50.826
- Bóg ze mną nie rozmawia.
- Z moim ojcem tak.

31:51.368 --> 31:52.953
Co Samuel mu powiedział?

31:53.037 --> 31:54.788
Sam musisz go o to zapytać.

31:57.249 --> 31:59.001
Ale jedno jest pewne.

32:01.378 --> 32:02.546
Kolej na twoje rządy.

32:02.630 --> 32:04.423
Mój ojciec jest królem Izraela.

32:04.506 --> 32:06.842
Ledwo wstaje z łóżka.

32:06.925 --> 32:08.594
Czemu nikt mnie nie zaprosił?

32:12.765 --> 32:14.600
Wybacz, mój panie.

32:15.684 --> 32:19.021
Myślałem, że potrzebujesz
kolejnych 11 dni na odpoczynek.

32:21.106 --> 32:22.858
Nigdy nie czułem się lepiej.

32:25.694 --> 32:27.279
Zostaw mnie z synem.

32:57.518 --> 32:58.644
Co cię trapi, synu?

32:59.853 --> 33:01.146
Mów.

33:02.731 --> 33:04.108
Co powiedział ci Samuel?

33:06.485 --> 33:07.403
Nieważne.

33:12.116 --> 33:13.742
Bywał już zły.

33:14.660 --> 33:18.122
Złożysz ofiary i wszystko

33:18.706 --> 33:20.082
pójdzie w zapomnienie.

33:22.710 --> 33:24.294
Nie pójdzie.

33:24.378 --> 33:27.923
Samuel to starzec
zazdrosny o utraconą siłę.

33:30.467 --> 33:31.927
Tak o nim myślisz?

33:32.010 --> 33:34.346
Boję się, że tym się stał.

33:35.264 --> 33:36.765
Nie takiego go znam.

34:06.253 --> 34:08.088
Jest głosem Najwyższego.

34:08.756 --> 34:10.174
Kocham go od zawsze.

34:12.801 --> 34:13.761
Tak mnie uczyłeś.

34:23.187 --> 34:24.938
Wszyscy się zmieniają.

34:43.957 --> 34:45.542
Kiedyś będziesz gotowy.

34:46.835 --> 34:47.961
Obiecuję.

34:57.304 --> 34:58.680
Ale wciąż jestem królem.

35:01.600 --> 35:03.101
Nie zapominaj.

35:14.571 --> 35:15.781
Gdzie twoja siostra?

35:32.881 --> 35:35.634
Chciałabym mieć ucznia
tak pracowitego jak ty.

35:35.717 --> 35:39.137
Achimeleku, nie masz nic przeciwko?
Wiem, że nie powinnam tu być.

35:40.430 --> 35:42.307
Nie wydam cię.

35:42.391 --> 35:45.936
Moja słodka.

35:46.019 --> 35:47.020
Ojcze.

35:49.982 --> 35:51.316
Wolno ci to mieć?

35:53.193 --> 35:57.155
Achimelek daje mi… specjalne przywileje.

35:57.948 --> 36:00.033
W końcu jestem córką króla.

36:02.828 --> 36:07.082
W biednej wiosce Beniamina
nie mieliśmy kopii Prawa Mojżesza.

36:07.791 --> 36:10.419
Jesteśmy strażnikami wielkiego przywileju.

36:12.713 --> 36:14.590
Cieszę się, że z niego korzystasz.

36:15.799 --> 36:17.009
Co czytasz?

36:18.260 --> 36:22.806
O ludziach, których nękały jadowite węże.

36:23.891 --> 36:26.894
Bóg kazał Mojżeszowi
wziąć miedzianego węża

36:27.436 --> 36:32.107
i umieścić go na wysokim palu,
aby wszyscy mogli go widzieć.

36:33.734 --> 36:36.403
Ci, którzy na niego spojrzeli, byli…

36:37.905 --> 36:39.990
natychmiast uzdrowieni.

36:43.911 --> 36:45.537
Myślisz, że tak było?

36:46.788 --> 36:49.207
Serce mi podpowiada, że tak.

36:51.585 --> 36:53.670
Czemu Bóg cię nie uzdrowił?

36:56.423 --> 36:58.467
Kto mówi, że nie?

37:03.305 --> 37:04.765
Coś ci pokażę.

37:10.896 --> 37:12.397
Gdy byłem młody,

37:12.481 --> 37:16.485
rzadko słyszeliśmy o złocie i brązie,
a co dopiero je zobaczyć.

37:17.069 --> 37:20.739
Jednak w potokach
na wschód od pustyni Negew,

37:20.822 --> 37:23.575
jeśli dobrze się poszuka,

37:24.952 --> 37:28.747
można znaleźć kamienie
niepodobne do innych.

37:29.331 --> 37:33.377
Można szukać przez miesiąc
i nie znaleźć takiego kamienia.

37:36.672 --> 37:38.173
Twoja matka je uwielbiała.

37:40.133 --> 37:44.596
Spędzaliśmy wiele godzin,
szukając ich razem.

37:44.680 --> 37:45.681
Ale tak naprawdę…

37:47.391 --> 37:50.394
Starałem się ją przekonać,
by za mnie wyszła.

37:51.645 --> 37:53.772
Zrobiłem to dla niej.

37:56.400 --> 37:57.901
Myślisz, że jej się spodoba?

38:05.784 --> 38:08.578
Myślę, że ją zachwycą.

38:09.287 --> 38:10.580
Na wieczność.

38:13.875 --> 38:15.919
Przypomną jej o lepszych czasach.

38:22.718 --> 38:24.094
Nie lękaj się.

38:26.221 --> 38:29.057
Wszystko odmieni się na dobre.

38:31.935 --> 38:33.353
Masz moje słowo.

38:48.076 --> 38:49.703
Mogę o coś spytać?

38:49.786 --> 38:51.997
Czemu nie? Nie mamy nic do roboty.

38:53.832 --> 38:55.333
Co pamiętasz o niej?

38:57.627 --> 38:58.795
O mojej matce?

39:02.007 --> 39:03.967
Czasem jej obraz zaciera się.

39:04.051 --> 39:06.011
Wolałbym tego nie pamiętać.

39:13.101 --> 39:15.479
Śmierć twojej matki, twoje poczucie winy,

39:15.562 --> 39:16.772
czasem myślę…

39:19.066 --> 39:22.277
że życie bywa okrutne i niesprawiedliwe,

39:22.360 --> 39:24.738
zwłaszcza w obliczu tego, co nieuniknione.

39:31.995 --> 39:35.749
Była kobietą oddaną, o wielkim sercu.

39:36.833 --> 39:38.752
Jej pieśni wypełniały dom.

39:41.797 --> 39:43.965
Żałuję, że bywałem dla niej niemiły.

39:47.052 --> 39:47.886
Patrz.

39:51.223 --> 39:54.518
Szukasz ucieczki w wojnę i barbarzyństwo?

39:56.186 --> 39:57.229
Oto i one.

40:30.762 --> 40:31.763
Kto to zrobił?

40:32.597 --> 40:34.057
Nie wiadomo.

40:35.976 --> 40:37.769
Powinniśmy odkryć prawdę.

40:39.396 --> 40:42.023
Zrobisz to, czego nie zdołał
książę Jonatan?

40:46.903 --> 40:48.655
Uważa, że to dzieło…

40:49.781 --> 40:50.824
Co?

40:58.290 --> 40:59.332
Nie.

41:24.441 --> 41:25.650
Ktoś nas obserwuje.

41:30.614 --> 41:31.615
Dawidzie?

41:57.432 --> 41:58.516
Jesteś Hebrajczykiem?

42:06.650 --> 42:07.776
To twój dom?

42:11.529 --> 42:12.781
Nie.

42:12.864 --> 42:14.366
Nie jestem stąd.

42:16.076 --> 42:17.244
Jesteś sam?

42:18.245 --> 42:19.079
Tak.

42:20.038 --> 42:20.997
I nic nie wiem.

42:26.002 --> 42:28.088
Jesteś z plemienia Judy?

42:28.171 --> 42:29.089
Z plemienia lwa?

42:34.177 --> 42:35.262
Zabiłem lwa.

42:36.721 --> 42:37.931
Imponujące.

42:38.014 --> 42:39.516
Bracia mi nie wierzą.

42:40.183 --> 42:43.061
Zrobiłem wiele rzeczy,
w które moi nie wierzą.

42:44.437 --> 42:47.524
Bliscy często nie doceniają wielkości.

43:05.458 --> 43:07.168
Brąz. Filistyn?

43:07.877 --> 43:08.837
Filistyn?

43:18.763 --> 43:21.057
Twoi ludzie znają pewną legendę.

43:21.933 --> 43:23.143
O Anaku?

43:23.852 --> 43:26.021
- Anakim?
- O synach Anaka?

43:26.104 --> 43:27.605
- Tak.
- Olbrzymy.

43:28.982 --> 43:32.277
Potomstwo synów Boga i ludzkich niewiast.

43:33.111 --> 43:34.321
Wierzysz w nich?

43:34.404 --> 43:36.323
Wierzę w słowa Mojżesza.

43:37.657 --> 43:38.700
Mojżesza.

43:40.535 --> 43:43.496
Który zatopił egipską armię,
rozdzielając morze.

43:43.580 --> 43:46.207
Haszem zatopił armię.
Mojżesz był Jego naczyniem.

43:46.291 --> 43:47.459
Haszem?

43:47.542 --> 43:49.085
- To imię?
- Boga bogów.

43:49.169 --> 43:50.295
Czyżby?

43:50.378 --> 43:52.297
- I nie może być innego…
- Nie ma.

43:53.715 --> 43:54.966
To mam pytanie.

43:55.800 --> 43:57.218
Czy Bóg cię teraz ocali?

44:00.889 --> 44:02.682
Dawidzie! Uciekaj!

44:22.827 --> 44:24.829
Biegnij!

44:27.040 --> 44:28.041
Dawid!

44:41.429 --> 44:42.472
Uciekaj.

44:43.556 --> 44:44.391
Już.

45:47.996 --> 45:50.206
Rusz się.

46:07.098 --> 46:08.224
Eliabie.

46:33.750 --> 46:34.959
Biegnij.

46:47.430 --> 46:49.265
- Eliabie, tutaj.
- Nie, Dawid!

46:50.475 --> 46:51.601
Nie.

46:52.936 --> 46:54.103
Eliabie, nie.

46:54.896 --> 46:55.730
Eliabie.

46:59.442 --> 47:02.237
Wezwać ludzi i ich wykończyć?

47:02.320 --> 47:03.321
Nie.

47:03.404 --> 47:04.489
Już po wszystkim.

47:05.823 --> 47:07.450
Polujemy na większą zwierzynę.

47:28.805 --> 47:29.681
Podniosę.

47:30.974 --> 47:33.101
Poradzę sobie.

47:33.184 --> 47:34.644
Zostaw!

47:51.869 --> 47:53.288
Wybacz, Jozjaszu.

47:54.581 --> 47:56.749
Nikt nie powinien tego oglądać.

47:58.543 --> 48:01.754
Bóg cię błogosławi i uleczy, mój panie.

48:03.172 --> 48:04.215
Da ci sen.

48:26.404 --> 48:27.739
Boisz się spać.

48:29.657 --> 48:34.537
Mój umysł mnie zawodzi.
A jeśli tej bitwy nie zdołam wygrać?

48:37.874 --> 48:39.959
Wygrasz każdą bitwę.

48:42.295 --> 48:45.298
Pokonałeś wszystkich wrogów.

48:47.634 --> 48:51.262
I uczyniłeś ich upadłą fortecę
naszym domem.

49:01.397 --> 49:02.482
Jesteś tu szczęśliwa?

49:04.192 --> 49:05.360
Czuję przeciąg.

49:08.404 --> 49:09.238
Połóżmy się.

49:09.906 --> 49:10.865
Chodź.

49:16.621 --> 49:18.706
Pamiętasz nasz pierwszy dom?

49:21.000 --> 49:22.168
Byliśmy razem.

49:25.046 --> 49:26.464
Życie było proste.

49:29.634 --> 49:31.386
To była bezpieczna przystań.

49:35.556 --> 49:37.141
Bo ty tam byłaś.

49:42.480 --> 49:43.898
Tylko tego mi trzeba.

49:48.861 --> 49:50.238
Śpij, kochany.

49:53.658 --> 49:55.827
Śpij i wróć do mnie.

50:07.463 --> 50:09.048
Proszę, wróć do mnie.

50:20.643 --> 50:22.019
Ty to zrobiłaś?

50:25.773 --> 50:26.733
Podoba ci się?

50:27.316 --> 50:28.651
Jest piękny.

50:29.944 --> 50:32.613
Będzie cię chronić. Jak zbroja.

50:43.374 --> 50:45.543
Adonai, który przywiodłeś nas z Egiptu,

50:46.711 --> 50:48.629
nie odwracaj się od nas teraz.

50:50.715 --> 50:54.093
Niech ofiary tych, którzy zginęli,
będą warte sprawy.

51:01.934 --> 51:02.894
Proszę.

51:04.353 --> 51:05.980
Pokaż mi cel.

51:15.281 --> 51:16.282
Samuelu.

51:19.702 --> 51:20.870
Zabiję cię.

51:23.748 --> 51:27.084
Król zetnie sędziego Izraela.

51:27.168 --> 51:28.127
Matko?

51:28.211 --> 51:29.212
Jonatanie.

51:30.338 --> 51:32.423
Zabiję cię.

51:32.507 --> 51:34.008
Zetnę cię jak…

51:37.303 --> 51:40.139
Jak wysoką trawę.

51:41.224 --> 51:44.852
Trawę, która więdnie i marnieje…

51:44.936 --> 51:47.313
- Ojcze?
- … i odchodzi w zapomnienie.

51:48.105 --> 51:50.483
- W zapomnienie!
- Ojcze!

51:50.566 --> 51:51.984
Wszystko w zapomnienie!

51:55.780 --> 51:56.697
Ojcze.

52:03.454 --> 52:06.123
Saulu, nie!

52:22.515 --> 52:23.558
Ojcze.

52:25.059 --> 52:27.186
Jonatanie.

52:28.980 --> 52:31.566
- Pomóż mi.
- Dobrze.

52:33.484 --> 52:35.069
Jak do tego doszło?

52:36.279 --> 52:37.488
Musisz odpoczywać.

52:38.990 --> 52:42.034
Zaprowadzimy cię do łóżka.

53:24.660 --> 53:25.953
Eliabie.

53:27.496 --> 53:29.916
Obudź się.

53:31.626 --> 53:33.127
Zostaw mnie.

53:34.337 --> 53:35.796
Nie przeżyję.

53:36.380 --> 53:37.632
Obudź się.

53:40.426 --> 53:41.844
Byłeś na wojnie.

53:43.220 --> 53:45.348
- To za daleko.
- Nie.

53:47.141 --> 53:51.187
Posłuchaj. Jestem silniejszy,
niż ci się wydaje.

53:51.979 --> 53:52.855
Popatrz na mnie.

53:56.108 --> 53:57.735
Jestem silny.

53:58.527 --> 53:59.528
Chodź.

55:52.391 --> 55:54.393
Napisy: Grzegorz Niksiński

55:54.477 --> 55:56.479
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska
awy.
