WEBVTT

00:04.422 --> 00:06.298
POPRZEDNIO…

00:06.382 --> 00:09.218
Minęło wiele tygodni.
Bałem się, że nie przyjdziesz.

00:09.301 --> 00:10.928
Razem możemy dokonać zemsty.

00:11.011 --> 00:13.305
Pomogą ci w zamian za twój tron.

00:13.389 --> 00:15.099
Przekonaj się, czym jest wolność.

00:15.182 --> 00:17.143
Nie decyduję o swojej przyszłości.

00:17.226 --> 00:19.270
- Wybierasz się gdzieś?
- Nic tu po mnie.

00:19.353 --> 00:21.439
Pozdrowienia z Izraela i od rodu Saula.

00:21.522 --> 00:22.523
Goliacie!

00:25.609 --> 00:27.820
Chcę walczyć z ich królem.

00:27.903 --> 00:29.447
Filistyni się gromadzą.

00:29.530 --> 00:31.073
Razem zrobimy to, co zawsze.

00:31.574 --> 00:32.450
Będziemy walczyć!

00:34.952 --> 00:40.916
Usłysz mnie, Izraelu

00:42.042 --> 00:49.049
Pan jest naszym Bogiem

00:51.844 --> 00:58.809
Pan

00:58.893 --> 01:02.646
Jest jedyny

01:19.330 --> 01:20.915
Ojcze, błagam.

01:20.998 --> 01:24.084
Król wezwał wszystkich zdolnych do służby.

01:24.168 --> 01:25.336
Nie jestem zdolny.

01:25.419 --> 01:26.295
Nie walczę.

01:26.378 --> 01:27.838
Pierwszy zginę.

01:27.922 --> 01:29.340
Bracia ci pomogą.

01:29.423 --> 01:30.299
O co chodzi?

01:30.508 --> 01:32.009
Ojciec wysyła nas na wojnę.

01:32.092 --> 01:33.511
Jaką wojnę?

01:33.594 --> 01:34.470
Z Filistynami.

01:34.553 --> 01:35.888
Najechali nas.

01:35.971 --> 01:37.765
Ojcze, to szaleństwo. Nie pójdę.

01:37.848 --> 01:40.184
- Zajmę jego miejsce.
- Zastąpi mnie.

01:40.267 --> 01:41.435
- Wyślij go.
- Nie może.

01:42.019 --> 01:43.521
Wezwano wszystkich mężczyzn.

01:43.604 --> 01:45.606
- Jeszcze się nim nie stał.
- Ja też nie.

01:45.689 --> 01:47.107
Będę walczył na wojnie.

01:47.191 --> 01:50.319
Rób, co mówię. Idź do króla.
Dawid zostanie ze mną.

01:50.402 --> 01:51.445
- Chodź.
- Nie.

01:51.529 --> 01:53.322
Zostaw mnie!

01:53.405 --> 01:54.865
Ojcze.

01:55.574 --> 01:59.119
Posyłasz mnie na śmierć za króla,
którym gardzisz.

01:59.745 --> 02:01.789
Natanaelu, chodź.

02:01.872 --> 02:03.749
Będziesz walczył u boku braci.

02:04.542 --> 02:06.335
Za Boga i Izrael.

02:07.253 --> 02:08.504
- Rozumiesz?
- Tak.

02:10.923 --> 02:12.132
Idź.

02:14.552 --> 02:16.804
Dość już, bracie. Ośmieszasz się.

02:23.561 --> 02:24.395
Dlaczego?

02:24.478 --> 02:25.437
Przestań.

02:25.521 --> 02:27.481
- Odpowiedz mi.
- Nie dzisiaj.

02:27.565 --> 02:30.693
- Wysłałem wszystkich synów na wojnę.
- Też nim jestem.

02:30.776 --> 02:32.069
Nie w tym rzecz.

02:32.945 --> 02:33.779
Zasługuję…

02:33.863 --> 02:37.783
Na co według ciebie zasługujesz?

02:37.867 --> 02:39.368
Na co zasługujesz?

02:39.994 --> 02:41.078
Na szczerość.

02:42.246 --> 02:43.622
Choć raz.

02:44.456 --> 02:47.293
Chcę wiedzieć,
czemu mnie trzymasz na wzgórzach.

02:47.376 --> 02:49.169
Mówiłem ci wiele razy.

02:49.795 --> 02:51.171
Głębia przyzywa głębię.

02:51.755 --> 02:52.590
Nie tak mówiłeś?

02:52.715 --> 02:54.550
Głębia przyzywa głębię.

02:54.633 --> 02:59.555
Wiem, że nigdy nie powiedziałeś mi prawdy.

02:59.889 --> 03:00.723
Nie.

03:01.223 --> 03:02.057
Proszę.

03:02.641 --> 03:03.517
Proszę.

03:05.728 --> 03:07.897
- Zajmij się owcami, Dawidzie.
- Nie.

03:23.120 --> 03:24.663
Pozwól mi odejść!

03:36.383 --> 03:43.140
DOM DAWIDA

03:43.807 --> 03:50.064
DOLINA ELAH
BITWA Z FILISTYNAMI

04:17.216 --> 04:19.009
Długo o tym marzyłem.

04:19.468 --> 04:20.886
O czym?

04:20.970 --> 04:22.596
O zjednoczeniu naszych sił.

04:23.847 --> 04:25.140
To się okaże.

04:44.743 --> 04:47.997
DOLINA ELAH
OBOZOWISKO IZRAELITÓW

04:48.080 --> 04:49.623
Trzydzieści lat.

04:50.749 --> 04:56.797
Trzydzieści lat służyłem tym ludziom,
prowadziłem ich, walczyłem za nich.

04:57.631 --> 04:58.799
Jestem znużony.

05:00.259 --> 05:01.885
O czym myślisz, Saulu?

05:04.054 --> 05:05.806
Robię rozrachunek.

05:08.976 --> 05:10.185
Narzekasz.

05:11.103 --> 05:12.646
Nie mam prawa?

05:12.730 --> 05:14.023
Masz.

05:14.106 --> 05:15.149
Jak najbardziej.

05:17.484 --> 05:21.530
Modlę się, byś skończył,
nim przybędą nasi wrogowie.

05:22.072 --> 05:24.116
Tym razem jest ich wielu.

05:25.451 --> 05:29.204
Gdzie się podziały czasy,
gdy zagrzewałeś mnie do walki przed bitwą?

05:35.878 --> 05:38.130
Też jestem znużony.

05:46.555 --> 05:47.723
Powiedz mi, Abnerze.

05:48.474 --> 05:49.725
Powiedz, kim jestem.

05:52.394 --> 05:53.812
Saulem, zdobywcą.

05:55.481 --> 05:59.485
Pierwszym królem Izraela,
który zjednoczył plemiona.

06:01.403 --> 06:02.404
Nie.

06:03.113 --> 06:04.490
Powiedz, kim jestem…

06:07.367 --> 06:08.243
dla ciebie.

06:09.620 --> 06:15.292
Panie, przemieniłeś strach
naszego ludu w pewność.

06:17.127 --> 06:19.421
Wbrew wszystkiemu nigdy się nie wahałeś.

06:20.005 --> 06:22.758
Ocaliłeś mnie przed miałkim życiem.

06:24.343 --> 06:25.761
Dałeś mi cel.

06:26.512 --> 06:29.932
Umrę bez żalu, jeśli taka jest twoja wola.

06:30.516 --> 06:32.476
Tym dla mnie jesteś, mój królu.

06:44.822 --> 06:47.199
Po co zostałem namaszczony na króla?

06:50.702 --> 06:52.162
Dla tej chwili.

06:58.168 --> 06:59.253
I jak?

07:00.379 --> 07:01.296
Ujdzie.

07:04.174 --> 07:06.552
Cieszę się,
że jesteś przy mnie, przyjacielu.

07:07.553 --> 07:09.012
Zawsze, mój królu.

07:15.727 --> 07:18.897
Ponad sto pięćdziesiąt tysięcy Filistynów

07:19.898 --> 07:21.275
A będzie ich więcej.

07:24.570 --> 07:26.446
Filistyni mają trzykrotną przewagę.

07:28.615 --> 07:30.450
Szanse nie są równe.

07:30.534 --> 07:32.035
Nie oczekiwałem tego.

07:32.411 --> 07:34.872
Zabijemy dziesięciu za każdego naszego.

07:35.247 --> 07:38.375
I sprawi mi to przyjemność.

07:41.628 --> 07:42.629
Nie.

07:42.713 --> 07:43.672
Powstań.

07:48.385 --> 07:49.678
Piękny miecz.

07:49.761 --> 07:50.762
Mogę?

07:55.017 --> 07:59.354
Ojciec odebrał go Filistynom 20 lat temu.

08:00.147 --> 08:01.982
W pierwszej wygranej twego ojca.

08:02.065 --> 08:03.108
Pamiętam.

08:03.817 --> 08:04.902
Jak masz na imię?

08:05.319 --> 08:08.113
Eliazar, syn Aszera, z rodu…

08:08.197 --> 08:09.198
Symeona.

08:10.991 --> 08:11.992
Tak.

08:14.870 --> 08:16.205
Prosty i prawdziwy.

08:17.706 --> 08:19.708
Ród Aszera od dawna nam służy.

08:21.710 --> 08:23.420
To zaszczyt walczyć z tobą.

08:29.968 --> 08:31.553
Eliazarze?

08:32.846 --> 08:34.306
Nie lękaj się.

08:35.224 --> 08:36.391
Bóg jest z nami.

08:49.112 --> 08:50.280
Samuel przybędzie?

08:51.531 --> 08:53.867
By pobłogosławić nas
przed walką jak zawsze?

08:58.080 --> 08:59.164
Jeśli Bóg zechce.

09:04.753 --> 09:06.964
Dałeś chłopcu fałszywą nadzieję?

09:07.631 --> 09:09.299
Lepsze to niż jej brak.

09:18.141 --> 09:19.768
Odwagi, bracia.

09:19.851 --> 09:21.144
Odwagi.

09:22.479 --> 09:24.231
Kto stanie przeciw nam?

09:24.898 --> 09:25.857
Kto?

09:37.160 --> 09:40.289
Królu, jak zawsze przybywamy walczyć.

09:40.872 --> 09:45.085
Ja i 25 000 Judeitów.

09:52.050 --> 09:54.094
Nie wszystko zostało zapomniane…

09:55.887 --> 09:59.725
ale dziś kroczymy ramię w ramię.

10:06.148 --> 10:07.441
Ramię w ramię.

10:09.526 --> 10:10.652
Razem.

10:17.784 --> 10:21.413
Bracia… w imię króla!

10:56.531 --> 10:59.368
Dziękujemy Ci, Boże, za błogosławieństwa.

11:00.702 --> 11:05.832
Za ten dom, za nasze jedzenie,
za tę rodzinę.

11:05.916 --> 11:09.044
Dziękuję Ci, Panie,
za wszystko, co nam dajesz.

11:09.961 --> 11:11.380
Pozwól nam zachować pokorę,

11:12.089 --> 11:14.508
byśmy dali Ci chwałę tym, co robimy…

11:15.592 --> 11:19.513
i pokładali ufność w Tobie każdego dnia.

11:20.347 --> 11:21.431
Amen.

11:21.598 --> 11:24.142
Dobry Boże, jesteśmy Twoimi dziećmi.

11:25.477 --> 11:28.438
Prosimy Cię o wskazówki, siłę,

11:29.398 --> 11:31.983
i byś zawsze był z nami.

11:32.859 --> 11:33.819
Amen.

11:33.902 --> 11:34.736
Amen.

12:06.685 --> 12:07.519
Samuelu.

12:07.602 --> 12:08.728
Witaj, Dawidzie.

12:12.816 --> 12:14.276
Nie jesteś na polu walki?

12:14.776 --> 12:16.611
Mogę spytać o to samo.

12:17.195 --> 12:18.697
A jednak tu jesteśmy.

12:19.281 --> 12:20.866
U progu nowego dnia.

12:23.452 --> 12:24.661
Prowadź mnie do ojca.

12:25.871 --> 12:28.123
Dobrze. Jest w domu.

12:29.916 --> 12:31.418
Dobrze cię widzieć.

12:31.501 --> 12:33.879
Ciebie też.

12:35.213 --> 12:37.883
Lepiej ci się przyjrzę, gdy usiądę.

12:38.592 --> 12:41.386
Wybacz, Wielki.

12:42.304 --> 12:44.347
Niewiele mogę zaoferować.

12:44.723 --> 12:48.226
Wysłałem królewskiej armii wszystko,
co miałem najlepsze.

12:49.853 --> 12:50.687
Czyżby?

12:54.357 --> 12:58.028
Pobłogosław ten owoc
jako nasze pożywienie,

12:58.111 --> 13:01.907
którym poświęcamy się woli Twojej.

13:06.870 --> 13:08.163
Drzewo oliwne.

13:10.165 --> 13:12.459
Zimą gałęzie dają nam ciepło,

13:12.542 --> 13:16.755
latem cień i oliwę z oliwek,

13:16.838 --> 13:18.798
samo życie.

13:19.382 --> 13:21.510
Wszystko ma swój cel.

13:25.388 --> 13:26.806
- Samuelu…
- Dawidzie.

13:32.395 --> 13:33.230
Chcę walczyć.

13:34.564 --> 13:35.482
Mówiłem ojcu…

13:35.565 --> 13:40.820
Wiesz, że na szczycie Nob
przed moim domem jest drzewo oliwne,

13:40.904 --> 13:43.198
które ponoć ma 1000 lat?

13:43.281 --> 13:46.201
Wyobrażam sobie,
że Jozue odpoczywał w jego cieniu,

13:46.284 --> 13:48.995
zanim dotarł do Ziemi Świętej.

13:49.788 --> 13:52.415
Wiesz, że moja żona, Hila,

13:52.499 --> 13:56.294
używa oliwy z oliwek, by uładzić włosy?

13:56.962 --> 14:00.465
Wierz lub nie, nauczyła mnie tego.

14:02.092 --> 14:03.802
Co myślisz? Działa?

14:07.931 --> 14:13.520
Święty proroku, po co tu jesteś?

14:17.649 --> 14:20.193
Cieszę się, że pytasz, synu Obeda.

14:20.902 --> 14:24.489
Chcę dokończyć to, co obiecałem,
gdy byłem tu ostatnio.

14:24.573 --> 14:25.907
Chcę złożyć ofiarę.

14:26.658 --> 14:28.785
By odpokutować grzechy tego domu.

14:30.036 --> 14:31.454
By je odkupić.

15:25.133 --> 15:26.468
Prowadzi ich Akisz z Gat.

15:29.471 --> 15:30.764
Jest wściekły.

15:32.474 --> 15:35.185
Po tym, co zrobiłeś jego ojcu
na polu bitwy,

15:35.435 --> 15:36.853
Nie winię go. Też bym był.

15:37.937 --> 15:41.358
Polegałbym na strategii, nie emocjach.

15:45.111 --> 15:46.571
Aszkelon się jednoczy.

15:52.994 --> 15:54.537
Aszdod i Jurza.

15:59.709 --> 16:01.586
Nie mają nawet własnych flag.

16:02.170 --> 16:03.338
Tchórze.

16:07.467 --> 16:08.593
Co z Ekronem?

16:08.760 --> 16:11.054
Nie zjednoczył wszystkich pięciu armii.

16:11.888 --> 16:13.223
To dobry znak.

16:36.830 --> 16:37.956
Ilu ich jest?

16:38.039 --> 16:39.916
Ponad dwieście tysięcy.

16:39.999 --> 16:42.585
Więcej koni i rydwanów,
niż da się zliczyć.

16:42.669 --> 16:44.254
Poradzimy sobie.

16:50.802 --> 16:53.388
Powinniśmy atakować, póki mamy przewagę.

16:53.471 --> 16:56.766
Odkąd to przewaga liczebna
liczy się w walce z Hebrajczykami?

16:56.850 --> 16:58.893
Musimy im odebrać ducha walki.

17:49.068 --> 17:50.528
Boże w niebiosach.

17:51.571 --> 17:53.198
Bogowie ziemi.

18:05.627 --> 18:07.796
Gdzie jest wasz król?

18:08.588 --> 18:12.425
Przyślijcie go tu,
żebym mógł przeciąć go w pół

18:12.509 --> 18:15.512
i nakarmić kruki nim i waszymi bogami!

18:16.763 --> 18:18.306
To tylko człowiek, ojcze.

18:18.389 --> 18:21.226
Odzyskam te ziemie, przelewając jego krew!

18:24.687 --> 18:25.522
Czyżby?

18:25.605 --> 18:27.273
Przyślijcie króla

18:28.024 --> 18:31.736
albo kogoś potężniejszego,
jeśli jest taki w Izraelu!

18:32.695 --> 18:34.405
Wezwę swoich bogów,

18:34.489 --> 18:36.449
a on swoich,

18:36.533 --> 18:40.703
i nasza krew zdecyduje
o losie naszych narodów!

18:40.787 --> 18:42.956
Zobaczymy, kto wygra!

18:43.665 --> 18:47.252
Zwycięzca zniewoli przeciwnika,
aż do jego śmierci!

18:48.169 --> 18:54.884
Stojąc tu, sprzeciwiam się Izraelowi!

18:56.469 --> 18:58.346
I waszemu Bogu.

18:59.013 --> 19:00.890
Dajcie mi godnego przeciwnika.

19:39.429 --> 19:40.763
Ojcze, weź sie w garść!

19:54.861 --> 19:57.155
Nie. Zdejmij to ze mnie.

20:17.133 --> 20:18.009
Nie.

20:18.092 --> 20:19.177
Ojcze.

20:20.803 --> 20:22.138
Przeklinam cię, demonie.

20:23.014 --> 20:24.098
Zostaw mnie.

20:24.182 --> 20:26.017
Wstań i spójrz na swych ludzi.

20:27.810 --> 20:29.103
Do namiotu z nim.

20:29.187 --> 20:31.439
Umrzemy w ciemności i strachu!

20:31.522 --> 20:32.565
Teraz!

20:32.649 --> 20:33.775
Odejdź ode mnie!

20:34.567 --> 20:35.735
Zostaw mnie.

20:35.818 --> 20:38.488
Znajdź kogoś, kto będzie z nim walczył.

20:38.571 --> 20:44.410
Oddam mu rękę swojej córki.
Dam mu wszystko, czego zapragnie.

20:48.623 --> 20:50.500
Idź!

20:53.795 --> 20:57.632
Niech me nauki spadną jak deszcz

20:57.715 --> 21:01.344
Moja mowa płynie jak rosa

21:02.845 --> 21:07.225
Jak delikatny deszcz na miękkiej trawie

21:07.308 --> 21:11.396
Jak strugi deszczu na zioła

21:12.355 --> 21:17.568
Niech wasze uszy usłyszą

21:17.652 --> 21:24.075
Słowa Boga z mych ust

21:33.626 --> 21:36.295
Samuelu, dlaczego czekamy?

21:38.006 --> 21:39.465
Trwa bitwa.

21:40.633 --> 21:43.469
Muszę iść. Jestem gotowy.

21:46.806 --> 21:49.684
Mama nauczyła cię grać?

21:51.394 --> 21:52.520
Tęsknisz za nią?

21:54.105 --> 21:57.150
Kobieta dążąca do celu.

21:58.067 --> 22:02.238
Niewiele rzeczy na tym świecie
ma większą moc.

22:04.365 --> 22:05.408
Moja matka

22:06.034 --> 22:10.204
modliła się w świątyni tak żarliwie,

22:10.288 --> 22:12.415
że kapłani brali ją za pijaną.

22:13.166 --> 22:16.919
Lecz nie, to była głęboka intencja,
to była wierność.

22:17.462 --> 22:20.256
I dlatego tu jestem.

22:21.382 --> 22:27.055
Wpływ matki jest większy niż króla

22:27.138 --> 22:28.931
czy tysiąca królów.

22:30.391 --> 22:32.894
To takie piękne.

22:35.980 --> 22:40.068
Uszyła to dla mnie… kiedy się urodziłem,

22:40.151 --> 22:47.116
a potem owinęła mnie tym
przed wysłaniem do kapłanów.

22:47.200 --> 22:48.576
Miałem dwa lata.

22:50.661 --> 22:52.830
Noszę to, by uczcić jej pamięć.

22:53.706 --> 22:55.124
Wygląda staro.

23:00.338 --> 23:02.632
Ty… No tak.

23:05.760 --> 23:07.053
Mogę ci coś wyznać?

23:08.596 --> 23:09.680
Co tylko chcesz.

23:10.473 --> 23:11.974
Miewam wizje.

23:14.435 --> 23:19.607
Sny, obrazy,
które wydają się takie prawdziwe.

23:22.068 --> 23:24.487
Jakbym…

23:24.570 --> 23:27.573
Jakbyś był zupełnie gdzie indziej?

23:29.450 --> 23:30.493
Tak.

23:35.248 --> 23:36.999
Nigdy tam nie byłem…

23:39.127 --> 23:40.628
ale czuję się tam jak w domu.

23:42.380 --> 23:45.591
Spokój, którego nie da się pojąć.

23:45.675 --> 23:46.592
Mów dalej.

23:47.635 --> 23:51.222
Widzę strumień u podnóża gór.

23:52.807 --> 23:58.396
Góry tak piękne…
Nigdy czegoś takiego nie widziałem.

24:00.148 --> 24:04.485
I wojownika… żołnierza.

24:05.653 --> 24:07.071
Co to za miejsce?

24:07.780 --> 24:09.574
On chroni strumień.

24:10.283 --> 24:11.576
Wiem.

24:11.659 --> 24:12.660
Czytałem o nim.

24:14.704 --> 24:16.080
To historia Jozuego.

24:17.707 --> 24:18.833
Tak.

24:19.292 --> 24:23.004
W nocy przed wielką bitwą pod Jerychem

24:23.504 --> 24:28.759
Jozue spotkał męża,
wojownika z wyciągniętym mieczem.

24:29.844 --> 24:30.678
Kim on był?

24:34.557 --> 24:37.101
Jozue zapytał wojownika…

24:38.561 --> 24:40.646
„Czy jesteś po naszej stronie,

24:41.814 --> 24:44.275
czy też po stronie naszych wrogów?”

24:44.400 --> 24:49.697
A on odpowiedział: „Po żadnej.

24:50.990 --> 24:55.995
Gdyż jestem wodzem zastępów Pańskich
i właśnie przybyłem”.

24:56.746 --> 25:02.126
Ludzie wciąż popełniają ten błąd.
„Czy Bóg jest po naszej stronie?”

25:02.210 --> 25:03.461
„Czy jest z nami?”

25:03.544 --> 25:06.839
A powinni pytać…

25:08.257 --> 25:10.760
„Czy to my jesteśmy z Bogiem?”.

25:12.303 --> 25:14.096
Potem Jozue zapytał go:

25:14.889 --> 25:18.392
„Co rozkażesz swoim wiernym sługom?".

25:18.476 --> 25:20.728
I to jest właściwe pytanie.

25:21.938 --> 25:27.318
A wojownik rzekł: „Zdejmij buty,

25:29.320 --> 25:31.989
bowiem stoisz na ziemi świetej".

25:32.990 --> 25:39.205
I Jozue tak uczynił. Po czym
padł na ziemię i oddał mu cześć

25:40.122 --> 25:41.082
i…

25:42.959 --> 25:47.546
Być może dlatego mury Jerycha
upadły przed nim.

25:55.513 --> 25:58.933
Dlaczego te wizje mnie nawiedzają?

25:59.642 --> 26:05.898
Bo masz rolę do odegrania
w wielkim planie.

26:06.899 --> 26:08.526
Jak mam to zrobić na tym polu?

26:08.609 --> 26:11.612
Mówisz, jakby dzisiaj było wczoraj.

26:12.238 --> 26:15.032
Jakby nic się nie zmieniło.

26:15.616 --> 26:16.659
Posłuchaj.

26:16.867 --> 26:22.164
Na wszystko jest czas i pora, na każde…

26:23.708 --> 26:25.501
zadanie na tym świecie.

26:26.168 --> 26:28.170
Kiedy nadejdzie mój czas?

26:28.254 --> 26:29.839
Za dużo pytań.

26:29.922 --> 26:33.551
Zagraj mi jeszcze coś, jeśli możesz.

26:33.634 --> 26:34.593
Dobrze.

26:53.446 --> 26:56.574
Ponawiam swoją propozycję.

26:59.994 --> 27:01.203
Wybierzcie męża.

27:01.287 --> 27:02.663
Niech tu przyjdzie.

27:03.122 --> 27:07.668
Jeśli mnie pokona,
będziemy waszymi niewolnikami,

27:08.502 --> 27:14.842
ale jeśli zginie z mej ręki,
wy będziecie służyć nam!

27:18.054 --> 27:19.347
No i?

27:24.685 --> 27:26.479
Wrócę jutro.

27:33.444 --> 27:36.364
Ile jeszcze dni będziemy to robić?

27:36.739 --> 27:39.742
Nie ma godnego męża w Izraelu?

27:39.825 --> 27:45.664
Dzień po dniu rzucam wyzwanie Izraelowi!

27:49.335 --> 27:50.503
Po co to robią?

27:51.420 --> 27:52.880
Głowa mnie boli.

27:53.381 --> 27:54.507
Właśnie po to.

27:55.007 --> 28:00.554
Od dziewięciu dni nikt się
nie odważył stanąć przeciwko mnie.

28:01.097 --> 28:03.933
Nie jesteście sługami swego Boga?

28:04.016 --> 28:05.518
Walczcie ze mną!

28:12.525 --> 28:14.610
Dokonam swojej zemsty.

28:17.029 --> 28:18.114
Moja królowo.

28:18.697 --> 28:20.116
Wieści z pola bitwy.

28:21.659 --> 28:22.701
Co piszą?

28:23.411 --> 28:24.578
Wieści od Abnera.

28:27.665 --> 28:30.376
Filistyni zjednoczyli armie przeciwko nam.

28:30.709 --> 28:32.336
250 000 ludzi.

28:32.420 --> 28:33.254
Co?

28:34.630 --> 28:35.881
I mają olbrzyma.

28:36.006 --> 28:37.216
Olbrzyma?

28:37.550 --> 28:38.509
Jak to?

28:38.592 --> 28:39.635
Matko?

28:56.235 --> 28:57.778
Co jeszcze?

29:12.418 --> 29:15.379
Umysł ojca znów ogarnął mrok.

29:17.214 --> 29:18.799
Gorzej niż ostatnio.

29:19.800 --> 29:20.968
Co zrobimy?

29:30.436 --> 29:32.188
Nie da się już nic zrobić.

29:34.773 --> 29:37.193
Zawsze jest nadzieja.

29:37.443 --> 29:39.195
Została nam modlitwa.

29:40.279 --> 29:41.489
Do kogo?

29:43.032 --> 29:44.617
Wiesz do kogo.

29:45.201 --> 29:46.994
Próżny trud.

29:49.538 --> 29:53.542
Matko, HaSzem odpowiadał wcześniej
na nasze wołania.

29:53.626 --> 29:55.961
Teraz też odpowie.

29:56.045 --> 30:01.133
Nie chcę więcej słyszeć tego imienia.

30:03.761 --> 30:05.137
Mam go dość.

30:13.771 --> 30:14.939
Nie, my…

30:16.482 --> 30:19.235
Przecież… musimy działać!

31:13.914 --> 31:14.748
Mikal.

31:18.043 --> 31:19.587
Jadę do ojca.

31:19.670 --> 31:21.839
Podczas bitwy? Oszalałaś?

31:21.922 --> 31:22.965
Potrzebuje mnie.

31:23.090 --> 31:23.924
A ja nie?

31:24.717 --> 31:28.262
Mikal, nasi bracia odeszli,
matka się poddała.

31:28.345 --> 31:29.346
Zostałyśmy same.

31:30.055 --> 31:31.599
Więc chodź ze mną.

31:32.266 --> 31:33.434
Nie bądź głupia.

31:33.517 --> 31:34.852
Co możemy zrobić?

31:35.019 --> 31:39.565
Gdy ojciec wróci do zmysłów,
poprowadzi ich.

31:40.524 --> 31:43.068
Pokona wrogów, jak zawsze.

31:44.028 --> 31:46.030
Wierzysz, że go sprowadzisz?

31:51.660 --> 31:53.704
Wiesz, gdzie leży Elah?

31:53.871 --> 31:55.789
Na północ.

31:56.624 --> 31:57.583
Na północ?

31:57.666 --> 31:59.793
Pojadę na północ i znajdę to miejsce.

32:00.919 --> 32:02.087
Muszę.

32:03.047 --> 32:04.006
Do widzenia.

32:06.175 --> 32:07.509
No dobrze.

32:08.594 --> 32:10.804
- Co robisz?
- Pomóż mi.

32:16.810 --> 32:19.104
Jeśli zginiesz, nikt mnie nie rozweseli.

32:22.650 --> 32:24.318
Nie możemy na to pozwolić.

32:27.488 --> 32:29.615
Dziękuję.

32:30.949 --> 32:32.201
To też mój ojciec.

32:33.619 --> 32:35.204
I nie zgadzam się z matką.

32:35.913 --> 32:37.331
Zawsze jest nadzieja.

32:40.876 --> 32:41.710
To prawda.

32:42.336 --> 32:43.379
Chodź.

32:58.352 --> 33:01.105
Całe plemię tchórzy i zdrajców.

33:01.188 --> 33:02.398
Zważaj na słowa.

33:02.481 --> 33:05.943
Schowacie się w jaskiniach,
gdy inni stawią czoła wrogowi?

33:06.026 --> 33:07.986
Czeka ich pewna śmierć.

33:08.070 --> 33:09.905
Eliabie, co się dzieje?

33:10.906 --> 33:15.828
Plemię Zebulona postanowiło
porzucić bitwę i naszego króla.

33:16.787 --> 33:17.788
Ilu?

33:18.205 --> 33:19.164
Wszyscy.

33:19.373 --> 33:21.625
Mają olbrzyma, a my nic.

33:22.376 --> 33:26.255
Zebulonici walczą dla Boga,
a ten opuścił naszego króla.

33:26.338 --> 33:31.468
Niech cały Izrael się dowie,
że lud Zebulona stchórzył.

33:31.552 --> 33:34.096
A gdy wygramy tę walkę,

33:34.179 --> 33:38.767
nasi synowie i ich synowie
opowiedzą o waszej ucieczce.

33:40.352 --> 33:42.646
Skoro takiś pewny zwycięstwa,

33:42.730 --> 33:45.566
czemu sam nie zmierzysz się
z olbrzymem, synu Jessego?

33:52.114 --> 33:53.490
Nie winię ich.

33:54.366 --> 33:58.704
Siedzimy tu dzień po dniu, nie robiąc nic.

33:59.288 --> 34:03.167
Prędzej sczeźniemy z głodu,
niż postawimy stopę na polu bitwy.

34:03.834 --> 34:05.586
To nie jest strategia.

34:05.669 --> 34:06.628
To tchórzostwo.

34:06.712 --> 34:10.758
Adrielu, mówisz do księcia.

34:10.841 --> 34:14.887
Tak, syna obłąkanego króla,
dziedzica umierającej spuścizny.

34:14.970 --> 34:15.804
Dość.

34:16.180 --> 34:19.475
Skoro twój ojciec nas nie poprowadzi,
ja to zrobię.

34:21.393 --> 34:23.395
Walczmy!

34:23.520 --> 34:25.189
Tak, walczmy.

34:25.272 --> 34:30.819
Nawet jeśli nie wygramy,
przynajmniej polegniemy w boju.

34:32.112 --> 34:33.822
Za Boga i Izrael.

34:34.615 --> 34:36.825
Za Boga i Izrael!

34:40.078 --> 34:41.538
Uciekajcie.

34:41.622 --> 34:44.041
Schowajcie się w namiocie razem z ojcem.

34:44.458 --> 34:46.710
Jeszcze słowo i będzie po tobie.

34:47.544 --> 34:50.088
Ktoś jeszcze chce dopuścić się zdrady?

34:56.011 --> 34:58.013
- Co robisz?
- Zmierzę się z olbrzymem.

34:58.096 --> 34:59.890
- Nie.
- Adriel ma rację.

35:00.766 --> 35:01.975
Ktoś musi to zrobić.

35:02.476 --> 35:03.519
Niech to będę ja.

35:03.852 --> 35:05.729
Jak myślisz, co się stanie?

35:07.606 --> 35:08.565
Bóg zdecyduje.

35:09.358 --> 35:11.652
Ten potwór rozerwie cię na strzępy.

35:11.735 --> 35:14.279
Rozpołowi cię na oczach twych braci.

35:14.363 --> 35:15.656
Nie ma innego sposobu.

35:17.658 --> 35:18.742
Jest.

35:20.953 --> 35:21.954
Jest.

35:45.269 --> 35:47.354
Matka już zauważyła, że nas nie ma.

35:48.772 --> 35:50.899
Gdyby w pałacu byli jeźdźcy,

35:50.983 --> 35:52.943
wysłałaby ich za nami, ale…

35:53.902 --> 35:55.195
A może nie.

35:56.238 --> 35:58.323
Chyba straciła do mnie cierpliwość.

35:58.407 --> 36:01.451
Straciłaś coś, czego mnie nigdy nie dała.

36:05.455 --> 36:06.707
Boisz się?

36:07.875 --> 36:09.376
Nie ma czasu na strach.

36:15.048 --> 36:16.133
Mikali.

36:16.842 --> 36:18.010
Nie możesz zapomnieć?

36:19.094 --> 36:21.054
- Tej pieśni?
- Nie.

36:21.847 --> 36:23.015
Dawida.

36:24.683 --> 36:25.767
Porzucił ojca.

36:25.851 --> 36:28.061
Nie chcę o nim myśleć.

36:50.042 --> 36:52.586
Błogosławionyś, Jesse, synu Obeda.

36:53.253 --> 36:56.924
Grzechy twego rodu
zostały odkupione krwią.

36:57.007 --> 36:58.842
Godna ofiara.

36:58.926 --> 37:00.427
Jak ją wybrałeś?

37:01.470 --> 37:03.013
Zgodnie z naszymi prawami.

37:03.180 --> 37:04.056
Powiedz.

37:04.765 --> 37:06.099
Najlepsza ze stada.

37:07.309 --> 37:09.102
Bez winy i skazy.

37:10.020 --> 37:12.147
- Czy nie tak mówi Prawo Mojżesza?
- Tak.

37:12.230 --> 37:13.148
Zaiste.

37:14.608 --> 37:15.984
A teraz odejdź.

37:17.194 --> 37:18.987
Muszę pomówić z twoim ojcem.

37:19.863 --> 37:21.573
Będę na wschodnich polach.

37:22.824 --> 37:24.868
Dołącz do mnie, gdy skończysz.

37:24.952 --> 37:27.245
Nauczę cię, jak być pasterzem.

37:32.084 --> 37:35.837
To powinna być ofiara dziękczynna.

37:36.630 --> 37:39.299
Najwyższy błogosławi twój dom…

37:42.260 --> 37:44.846
ale coś leży ci na sercu.

37:46.181 --> 37:50.185
Nic nie ciąży bardziej niż kłamstwo.

37:50.268 --> 37:51.728
Czyż nie, Jesse?

37:55.190 --> 38:00.570
Gdy Saul wezwał twoich synów na wojnę,

38:00.946 --> 38:03.323
oddałeś mu ich.

38:04.408 --> 38:05.909
Gdy ja zażądałem twych synów,

38:05.993 --> 38:08.161
nie zawahałeś się

38:08.245 --> 38:10.122
wezwać ich wszystkich.

38:10.998 --> 38:13.458
Prócz jednego.

38:16.003 --> 38:17.838
Czemu tak go pilnujesz?

38:21.341 --> 38:26.096
Chronię go przed nim samym
i shańbieniem tej rodziny.

38:26.179 --> 38:30.892
Jesse, powiedz prawdę.

38:34.187 --> 38:35.397
Mój Dawid.

38:37.733 --> 38:41.153
Dawid jest młody, zadziorny, niespokojny.

38:43.238 --> 38:45.282
Jego serce płonie jak ogień.

38:46.074 --> 38:48.869
Jest uparty, niezłomny.

38:48.952 --> 38:50.996
W rzeczy samej.

38:51.079 --> 38:52.789
A ty jesteś głosem Pana.

38:54.291 --> 38:57.502
Musisz wiedzieć,
że Dawid nie może być królem.

38:58.253 --> 39:00.213
Na pewno to widzisz.

39:01.381 --> 39:03.258
Chcesz wiedzieć, co widzę?

39:05.469 --> 39:07.095
Masz rację.

39:07.179 --> 39:10.682
Masz rację, obawiając się ognia
w sercu twego syna,

39:10.766 --> 39:13.310
bo płonie żywym ogniem,

39:14.102 --> 39:15.812
jak serce Pana.

39:16.313 --> 39:19.399
Bóg go z tego powodu umiłował

39:19.483 --> 39:22.986
i być może dlatego został wybrany.

39:24.321 --> 39:30.243
A ty, człowiek, stajesz na drodze Bogu.

39:32.287 --> 39:35.540
To dlatego, że spłodziłeś syna w grzechu?

39:35.624 --> 39:40.337
Syn Jessego, jego grzech,
namaszczony? I wszyscy to widzą?

39:40.420 --> 39:42.547
Czy to wstyd tobą kieruje?

39:42.631 --> 39:43.840
Nie.

39:43.924 --> 39:44.800
To coś innego.

39:44.883 --> 39:47.010
Coś głębszego,

39:47.094 --> 39:50.305
lecz są słowa,
których nigdy nie wypowiedziałeś.

39:53.183 --> 39:55.477
Jeśli Bóg mnie o coś poprosi,

39:56.311 --> 39:57.896
cokolwiek innego,

39:58.313 --> 40:00.107
oddam mu wszystko.

40:00.774 --> 40:02.484
Dałeś Bogu wiele,

40:02.567 --> 40:05.112
ale nie dałeś wszystkiego.

40:05.195 --> 40:08.907
Nie dałeś mu tego, co najcenniejsze.

40:10.325 --> 40:15.455
Nie ofiarowałeś najlepszego ze stada.

40:19.126 --> 40:22.003
A liczą się te największe poświęcenia

40:22.087 --> 40:26.842
i to ich Bóg od nas wymaga.

40:27.759 --> 40:30.637
Byśmy dawali to, co kochamy najbardziej.

40:33.181 --> 40:34.975
Jeśli będziesz go trzymać…

40:38.728 --> 40:40.438
to połamiesz sobie palce.

40:48.363 --> 40:53.368
Wyślijcie mi swojego mistrza
albo pozabijam wszystkich.

40:54.619 --> 40:57.539
Tchórze!

40:57.622 --> 41:00.292
Pamiętasz Filistynów pod Michmas?

41:01.501 --> 41:03.211
Nikt nie miał odwagi.

41:03.295 --> 41:04.713
Bracia byli w jaskiniach.

41:06.089 --> 41:10.760
Zaatakowałeś nocą,
sam ze swoim giermkiem.

41:11.887 --> 41:13.889
Zaskoczyłeś ich wtedy.

41:13.972 --> 41:17.142
- HaSzem dał nam zwycięstwo.
- Tak, ale ty zacząłeś.

41:17.225 --> 41:18.268
Dałeś nadzieję.

41:26.026 --> 41:27.527
To nie są Izraelici.

41:28.695 --> 41:29.988
To łowcy z rodu Aszera.

41:31.031 --> 41:33.700
Najlepsi najemnicy, zabójcy z Egiptu.

41:34.993 --> 41:36.494
Zaatakujecie nocą

41:37.204 --> 41:40.123
i z Bożą pomocą
zabijecie olbrzyma we śnie.

41:41.750 --> 41:43.585
Zostaniesz u boku ojca?

41:44.294 --> 41:45.128
Tak.

41:45.712 --> 41:46.796
Zrobię, co mogę.

41:47.297 --> 41:48.465
Do samego końca.

41:49.299 --> 41:50.217
Chodź.

42:40.308 --> 42:42.477
Co ma zrobić twój sługa?

43:36.531 --> 43:37.574
Dlaczego?

43:39.200 --> 43:41.411
Dlaczego zostałem wybrany?

43:47.667 --> 43:49.169
Chciałbym cię zrozumieć.

43:50.420 --> 43:51.713
Dawidzie!

43:53.965 --> 43:56.301
Chodź!

44:12.776 --> 44:14.819
Ojcze, dokąd idziesz?

44:15.945 --> 44:17.697
Nigdzie nie idę.

44:20.992 --> 44:21.826
Chodź, Dawidzie.

44:41.096 --> 44:43.765
Tyle rzeczy od dawna
chciałem ci powiedzieć

44:43.848 --> 44:46.226
i nagle zabrakło mi słów.

44:48.645 --> 44:50.605
Chodź, Dawidzie.

44:50.688 --> 44:51.564
Chodź do mnie.

44:56.027 --> 44:57.862
Dawidzie, proszę.

45:05.370 --> 45:08.623
Pierwszą żonę wziąłem z rozsądku.

45:10.625 --> 45:14.754
Nasz związek był korzystny
dla jej plemienia i dla mojego.

45:14.838 --> 45:17.799
Moja linia krwi była skalana.

45:18.508 --> 45:20.427
- Przez babcię Ruth?
- Tak.

45:20.510 --> 45:21.594
Była Moabitką.

45:22.595 --> 45:24.889
Ale moja żona była czysta.

45:25.515 --> 45:27.183
Urodziła mi pięknych synów.

45:27.267 --> 45:28.143
Twoich braci.

45:30.395 --> 45:36.651
Kiedy zeszła z tego świata,
poznałem twoją matkę.

45:39.737 --> 45:43.116
Była inna.

45:43.992 --> 45:46.911
Przeciwieństwo tego,
czego powinienem szukać.

45:47.495 --> 45:49.581
Urodzona wśród wrogów naszego ludu.

45:50.248 --> 45:53.293
A jednak jej serce, jej ciepło…

45:54.752 --> 45:56.463
Czegoś takiego nigdy nie znałem.

45:59.007 --> 46:00.467
Pobraliśmy się w pośpiechu.

46:01.718 --> 46:02.927
Bezprawnie…

46:05.930 --> 46:07.348
ale kochałem ją, Dawidzie.

46:08.308 --> 46:11.853
Miłością, jakiej wcześniej nie znałem.

46:14.147 --> 46:15.356
A ona kochała mnie.

46:22.405 --> 46:24.199
Ostatnie słowa twojej matki…

46:24.949 --> 46:26.034
Wiem.

46:26.117 --> 46:27.285
Żebyś mnie chronił.

46:27.368 --> 46:28.453
Nie.

46:28.536 --> 46:30.330
Nie o to prosiła.

46:36.753 --> 46:39.464
„Pozwól mu rozkwitnąć”.

46:45.136 --> 46:46.846
Pozwól mu rozkwitnąć.

46:52.894 --> 46:54.354
To były jej słowa.

46:57.899 --> 46:59.776
Twoja matka miała wizje.

47:00.276 --> 47:03.696
Śniła o tobie, o tym, kim się staniesz.

47:05.907 --> 47:10.453
Sny o przemocy,
piękne i przerażające zarazem.

47:12.914 --> 47:14.415
A jej ostatnim życzeniem…

47:17.919 --> 47:20.672
było umożliwienie ci realizacji tych snów.

47:22.215 --> 47:24.467
Wybacz mi, synu.

47:25.134 --> 47:26.219
Wybacz.

47:27.679 --> 47:29.097
Trzymałem cię tu,

47:29.180 --> 47:31.849
bo jesteś jedynym, co mi po niej zostało.

47:33.101 --> 47:37.230
Nie ze wstydu nie wysyłam cię na pola.

47:39.023 --> 47:44.612
Trzymam cię przy sobie, bo cię kocham.

47:45.905 --> 47:47.198
Tak jak ją kochałem.

47:51.119 --> 47:52.203
Wybacz mi, synu.

47:59.460 --> 48:00.295
Chodź.

48:00.753 --> 48:03.131
Objuczyłem osła jedzeniem i zapasami.

48:03.214 --> 48:04.882
Weź je.

48:05.216 --> 48:06.092
Dokąd?

48:10.013 --> 48:11.222
Na pole bitwy.

48:12.932 --> 48:14.017
Do twoich braci.

48:38.791 --> 48:40.168
Rycerz wśród pasterzy.

48:44.505 --> 48:48.176
Bycie królem przedwcześnie
to ciężkie brzemię.

48:50.053 --> 48:50.887
Zostawcie nas.

48:57.393 --> 48:58.603
Co tu robisz?

48:59.854 --> 49:02.649
Służę radą w trudnej chwili.

49:03.274 --> 49:06.152
Tak, jak służyłem twemu ojcu.

49:09.405 --> 49:12.241
Służysz tylko sobie, Doegu.

49:14.410 --> 49:15.995
W nic nie wierzysz.

49:20.708 --> 49:25.129
Myślę, że masz większy problem
niż ten olbrzym.

49:29.592 --> 49:34.597
Słowa przemierzają ogromne odległości,
jeśli się uważnie słucha.

49:35.431 --> 49:39.560
Opowieści o Wielkim Proroku,
odwiedzającym plemię Judy

49:39.644 --> 49:41.020
w Betlejem.

49:42.605 --> 49:44.982
Mogę ci się bardzo przydać.

49:45.566 --> 49:46.693
Jeśli rozkażesz,

49:46.776 --> 49:48.778
wytropię i zabiję tego,

49:48.861 --> 49:52.490
którego namaszczono,
by zastąpił twojego ojca.

49:52.573 --> 49:54.325
Wspomnij jeszcze raz mojego ojca…

49:55.034 --> 49:57.620
Potrzebuję tylko imienia.

49:58.579 --> 50:00.915
Ostatniego kawałka układanki, Jonatanie.

50:00.998 --> 50:04.210
Nie mam czasu na twoje gierki, Doegu.

50:04.293 --> 50:05.294
Dobrze.

50:06.337 --> 50:11.217
Idź i walcz w bitwie, której nie wygrasz.

50:18.349 --> 50:21.060
Zapamiętaj moje słowa, Edomito.

50:23.271 --> 50:25.022
Nawet jeśli legnę na tym polu,

50:26.899 --> 50:29.902
najpierw ujrzę twój koniec.

50:31.612 --> 50:33.865
To byłoby ciekawe.

50:51.591 --> 50:52.842
Znam prawdę, ojcze.

50:55.595 --> 50:57.805
Ale wiem też, że jestem twoim synem.

50:58.806 --> 51:03.728
Kocham cię i jestem z tobą do końca.

51:16.324 --> 51:17.533
Śpij.

51:19.952 --> 51:22.872
Jeśli się obudzisz, pomódl się za mnie.

51:23.581 --> 51:24.457
Nie.

51:25.792 --> 51:28.503
Nie!

51:48.898 --> 51:50.441
Nie. Nie.

51:50.983 --> 51:51.984
Jonatanie.

51:52.068 --> 51:53.194
Nie!

52:15.842 --> 52:16.843
Bóg z tobą.

52:45.329 --> 52:46.289
Mój synu.

52:49.834 --> 52:50.835
Kocham cię.

52:51.210 --> 52:52.253
Ja ciebie też.

52:56.173 --> 52:57.049
Dobrze.

53:08.019 --> 53:09.103
Pójdziemy razem?

53:10.062 --> 53:12.023
Mam własną podróż do odbycia.

53:13.524 --> 53:15.776
Pamiętasz, co ci kiedyś powiedziałem?

53:17.069 --> 53:21.240
„Bóg nie widzi tego, co człowiek”.

53:22.408 --> 53:25.036
„Patrzy w serce”.

53:25.369 --> 53:29.498
A ty… masz serce lwa.

53:31.000 --> 53:32.293
Co robią lwy?

53:36.714 --> 53:38.007
Ryczą.

53:54.440 --> 53:55.858
Rozkwitaj, mój synu.

53:57.610 --> 53:58.569
Rozkwitaj.

54:04.575 --> 54:06.827
Jak długo jeszcze?

54:07.411 --> 54:10.873
Czy w Izraelu nie ma śmiałka…

54:12.041 --> 54:15.795
który stanie ze mną do walki?

55:42.673 --> 55:44.675
Napisy: Grzegorz Niksiński

55:44.759 --> 55:46.761
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska
Judy
