WEBVTT

00:04.422 --> 00:06.257
W POPRZEDNIM ODCINKU

00:06.382 --> 00:08.676
Filistyni zjednoczyli armie przeciwko nam.

00:08.759 --> 00:10.720
- I mają olbrzyma.
- Co?

00:10.803 --> 00:12.179
Gdzie wasz król?

00:12.263 --> 00:14.014
- To tylko człowiek.
- Czyżby?

00:16.684 --> 00:17.518
Ojcze.

00:17.601 --> 00:21.063
Plemię Zebulona postanowiło
opuścić pole bitwy.

00:21.147 --> 00:22.314
Musimy działać.

00:22.398 --> 00:24.734
- Wiesz, gdzie leży Elah?
- Znajdę ją.

00:24.817 --> 00:27.903
Objuczyłem osła
jedzeniem i zapasami. Weź je.

00:27.987 --> 00:30.030
- Dokąd?
- Na pole bitwy.

00:30.114 --> 00:32.825
Zaatakujecie nocą
i zabijecie olbrzyma we śnie.

00:35.870 --> 00:39.665
DOLINA ELAH
OBRZEŻA OBOZOWISKA FILISTYNÓW

00:56.599 --> 00:57.641
Skąd jesteś?

00:58.434 --> 01:02.146
Z Endoru. Choć nie byłem tam od dziecka.

01:02.229 --> 01:06.192
Ponoć nikt nie opuszcza Endoru.
Jak zdołałeś uciec?

01:07.151 --> 01:08.194
Umiem zabijać.

01:14.158 --> 01:16.494
Widzę ogniska i dym.

01:17.953 --> 01:20.790
Obóz ojca. Jesteśmy blisko.

01:26.629 --> 01:28.881
PLEMIĘ ZEBULONA WYCOFUJE SIĘ
Z OBOZOWISKA IZRAELITÓW

02:06.252 --> 02:08.838
Wybacz, książę. Zapłacili mi więcej.

02:24.979 --> 02:26.021
Jonatanie.

02:31.902 --> 02:33.988
Czekałem na to od dawna.

02:34.989 --> 02:36.866
Odkąd twój ojciec zabił mojego.

02:49.378 --> 02:51.130
Spójrz w górę.

02:52.423 --> 02:54.008
Czekaj.

02:55.467 --> 02:56.927
Coś jest nie tak.

02:58.095 --> 03:01.599
Coś się stało. Zsiądź.

03:06.770 --> 03:07.855
Stać!

03:07.938 --> 03:09.899
Stójcie.

03:18.574 --> 03:19.491
Co się dzieje?

03:23.495 --> 03:24.663
Co to jest?

03:34.173 --> 03:35.507
Ognia!

03:35.591 --> 03:37.259
Ognia!

03:37.343 --> 03:39.929
Uciekajcie!

03:45.851 --> 03:48.354
Słyszałaś? Są otoczeni.

04:07.957 --> 04:10.584
Wracajmy do domu. Zawróćmy.

04:10.668 --> 04:14.296
Nie, Mirab, ojciec nas potrzebuje.

04:16.256 --> 04:17.216
Idziemy.

04:21.178 --> 04:24.473
Czemu żal ci tych, którzy cię opuścili?

05:00.968 --> 05:01.885
Czekaj.

05:05.264 --> 05:06.682
Przegrałeś.

05:19.945 --> 05:22.448
Na kolana albo cię do tego zmuszę.

05:33.375 --> 05:40.215
DOM DAWIDA

06:11.914 --> 06:13.540
Joabie, jest dość ostry.

06:19.755 --> 06:20.672
Ej!

06:23.258 --> 06:26.178
Pięknie. Teraz sami się wytłuczemy.

06:26.887 --> 06:28.972
Ludzie z głodu zrobią wszystko.

06:39.483 --> 06:40.692
Znowu idzie.

06:42.361 --> 06:43.445
W samą porę.

07:24.695 --> 07:30.159
Oto głowy zabójców,

07:30.242 --> 07:32.870
których wczoraj wysłaliście.

07:34.580 --> 07:35.664
Zabójców?

07:38.750 --> 07:40.085
Tchórze!

07:41.170 --> 07:43.755
Boicie się zmierzyć ze mną za dnia,

07:43.839 --> 07:45.841
więc próbowaliście zabić mnie we śnie.

07:47.050 --> 07:50.762
I tak wszyscy umrzecie.

07:52.389 --> 07:54.057
Jak wasz książę.

07:54.766 --> 07:56.727
Abnerze, gdzie Jonatan?

08:05.861 --> 08:06.904
Uwaga!

08:12.993 --> 08:18.582
Przeciwstawiam się izraelskiej armii

08:19.791 --> 08:22.419
i królowi całego Izraela!

08:23.754 --> 08:27.049
Sprzeciwiam się Bogu Izraela.

08:28.383 --> 08:30.302
Wybierzcie kogoś

08:31.595 --> 08:33.764
albo przyślijcie tu tego Jahwe.

08:34.932 --> 08:36.725
Może zginie za was.

08:38.310 --> 08:41.230
Chyba że on też jest tchórzem.

08:42.648 --> 08:45.150
Tobie, przyjacielu, skończył się czas.

08:47.069 --> 08:49.988
Dziś spotkam się
z przywódcami ośmiu plemion.

08:50.072 --> 08:54.868
Dołącz do mnie albo giń z Saulem.

09:20.560 --> 09:21.937
Dobrze walczyłeś w nocy.

09:23.188 --> 09:26.692
Bez sensu, ale robi wrażenie.

09:31.196 --> 09:32.489
Gdzie jest twój Bóg?

09:37.494 --> 09:40.372
Nie widzę dymów ofiarnych
nad twoim obozem.

09:42.499 --> 09:44.418
Wielki prorok was porzucił?

09:46.128 --> 09:48.130
Dlaczego?

09:50.924 --> 09:52.676
Przełamiemy się chlebem?

09:55.178 --> 09:57.180
Nie jadam z tchórzami.

10:00.100 --> 10:02.436
Zawsze podziwiałem twoją odwagę.

10:03.687 --> 10:05.856
Ale jesteś taki przewidywalny.

10:07.316 --> 10:09.693
Wyobraź sobie planszę do gry, synu Saula.

10:10.610 --> 10:12.529
Pionki są rozstawione…

10:12.612 --> 10:15.365
Nie zjednoczyłem
czterech filistyńskich armii.

10:15.907 --> 10:19.578
Nie. Zjednoczyłem wszystkie pięć.

10:20.746 --> 10:23.915
Ekronici z olbrzymami
są na waszych tyłach.

10:26.126 --> 10:29.504
Jesteście otoczeni,
a ja mam trzykrotną przewagę.

10:31.590 --> 10:33.467
Jeśli mówisz prawdę,

10:35.344 --> 10:36.845
czemu nie atakujecie?

10:37.554 --> 10:40.390
Ze wszystkich stron. Zakończ to.

10:41.016 --> 10:44.311
Wieki temu mój lud przybył
zza wielkiego morza.

10:44.895 --> 10:49.358
Synowie królów, szlachetnie urodzeni,
wysłani na podbój Egiptu i tych ziem.

10:49.983 --> 10:52.486
Na mocy boskiego prawa
z siłą brązu i stali

10:52.569 --> 10:54.112
od naszych bogów.

10:54.196 --> 10:57.616
Pięćset lat temu, a Egipt wciąż trwa.

10:59.743 --> 11:01.870
- Bo twój ojciec…
- Był słaby.

11:03.163 --> 11:04.247
Jak i twój.

11:04.331 --> 11:06.625
Mój jest królem, a twój zdechł jak pies.

11:06.708 --> 11:09.336
Twoi przodkowie byli niewolnikami.

11:09.419 --> 11:11.963
Wiem z opowieści waszego proroka.

11:12.047 --> 11:13.673
- Mojżesza.
- Właśnie.

11:15.050 --> 11:18.470
Wiesz, ile razy pisze,
że byliście szczęśliwsi w niewoli?

11:18.970 --> 11:23.016
Chcieli wrócić.
Filistyni zostali stworzeni do rządzenia.

11:24.059 --> 11:26.770
Hebrajczycy, by im służyć.

11:29.564 --> 11:34.319
Przybyliście tu jako niewolnicy
i jako niewolnicy powrócicie.

11:34.403 --> 11:36.279
Taka jest kolej rzeczy.

11:36.363 --> 11:38.115
Opuściliśmy Egipt z własnej woli.

11:40.575 --> 11:42.536
Gdy próbowali nas zatrzymać,

11:43.995 --> 11:46.415
Bóg zatopił egipską armię
w Morzu Czerwonym.

11:46.498 --> 11:48.667
- A wasz Bóg?
- To gdzie jest teraz?

11:49.793 --> 11:52.587
- Gdzie jest Jahwe?
- Nie wypowiadamy jego imienia.

11:53.213 --> 11:56.091
- Boisz się go?
- Tak.

11:57.676 --> 11:58.677
I ty powinieneś.

12:02.264 --> 12:03.807
Pamiętasz, jak lata temu

12:04.433 --> 12:07.060
stanęliśmy przeciwko sobie na polu bitwy,

12:07.894 --> 12:10.230
a mój ojciec odciął głowę twojemu?

12:16.862 --> 12:20.157
Wciąż to widzisz? Słyszysz jego krzyki?

12:25.537 --> 12:27.581
Widziałem strach w jego oczach.

12:28.373 --> 12:29.749
I widzę go teraz.

12:31.501 --> 12:35.589
Strach za maską gniewu.

12:38.008 --> 12:40.969
Żądza zemsty czyni cię słabym, Achiszu.

12:43.263 --> 12:44.890
Olbrzym tego nie zmieni.

12:56.693 --> 12:58.737
Spójrz na wschód, Jonatanie.

13:00.113 --> 13:01.364
Słońce wschodzi.

13:02.824 --> 13:06.703
Gdy zatoczy kolejny krąg,
moja cierpliwość się skończy.

13:08.914 --> 13:12.751
Wydam rozkaz do ataku ze wszystkich stron

13:13.710 --> 13:15.378
i nie oszczędzę nikogo.

13:16.338 --> 13:18.965
Ani kobiet, ani dzieci.

13:20.133 --> 13:23.970
Ani twojej matki i sióstr.

13:24.888 --> 13:27.682
Umrą powoli z mojej ręki.

13:29.142 --> 13:33.438
Cały Izrael spłynie łzami,
jeśli jeszcze będzie jakiś Izrael.

13:34.940 --> 13:38.318
Wróć do ojca i przekonaj go,
by się poddał.

13:40.111 --> 13:44.824
Albo lepiej, przekonaj go,
by stawił czoła mojemu wielkoludowi.

13:45.325 --> 13:46.493
Zginie honorowo.

13:47.786 --> 13:51.748
Nie pokonacie mojego olbrzyma
i nie wygracie tej bitwy.

13:52.916 --> 13:56.086
Ale możecie żyć jak niewolnicy,
tak jak w Egipcie.

14:20.610 --> 14:23.822
Jeśli odmówisz,

14:25.198 --> 14:26.616
daję ci słowo,

14:27.075 --> 14:30.870
że przy kolejnym spotkaniu
moja strzała przebije ci serce.

15:11.828 --> 15:12.954
Kasjo.

15:15.248 --> 15:16.124
Na słówko.

15:24.299 --> 15:26.092
Widziałaś moje córki?

15:28.637 --> 15:29.888
Nie ma ich w komnatach?

15:31.640 --> 15:33.266
Tam już zaglądałam.

15:37.145 --> 15:42.609
Wspominały, że szukają
starego Lewity, Achimeleka.

15:44.194 --> 15:45.403
Po co?

15:47.197 --> 15:50.867
By pomodlić się za swoich na wojnie.

15:53.495 --> 15:54.454
Modlitwa?

15:59.834 --> 16:01.711
Modlitwa? Mirab?

16:07.967 --> 16:11.054
Mam nadzieję, że oszczędzisz mi
dalszych kłamstw.

16:14.265 --> 16:16.267
Pytam raz jeszcze, gdzie moje córki?

16:18.770 --> 16:20.480
Przysięgłam nie mówić.

16:21.940 --> 16:22.774
Ja…

16:24.025 --> 16:26.194
Chyba opuściły pałac.

16:27.195 --> 16:28.947
Dokąd się udały?

16:31.533 --> 16:32.867
Na pole bitwy.

16:35.036 --> 16:37.330
By pomóc królowi w potrzebie.

16:38.331 --> 16:39.666
Na pole bitwy?

16:41.543 --> 16:42.669
I nic nie mówiłaś?

16:44.254 --> 16:47.382
Mam zaszczyt służyć księżniczkom.

16:53.179 --> 16:55.932
Odpowiadasz przede mną.

16:56.683 --> 17:00.270
- Proszę, nie wyrzucaj mnie.
- Odejdź!

17:01.020 --> 17:02.689
Zejdź mi z oczu!

17:22.625 --> 17:24.669
Chodź, jesteśmy blisko.

17:33.052 --> 17:35.513
Stać! Kim jesteście?

17:37.015 --> 17:38.266
To księżniczki…

17:39.225 --> 17:40.435
Prowadź do króla.

17:41.186 --> 17:43.396
Oczywiście. Tędy.

17:58.995 --> 17:59.996
Mirab.

18:00.747 --> 18:03.124
- Spójrz na nich.
- Co?

18:06.169 --> 18:07.587
Są załamani.

18:13.843 --> 18:15.178
Idź do ojca.

18:15.261 --> 18:17.514
- Zajmij się nim.
- Dobrze.

18:17.597 --> 18:18.848
A co z tobą?

18:18.932 --> 18:22.018
Znajdę Abnera i Jonatana.
Powiem im, co widziałyśmy.

18:22.101 --> 18:24.813
Idź z nią, a ty zaprowadź mnie do Abnera.

18:31.236 --> 18:33.279
Dziś…

18:33.613 --> 18:36.074
do mnie dołączysz.

18:37.534 --> 18:38.493
Samuelu.

18:42.705 --> 18:44.499
Dziś

18:44.582 --> 18:50.380
dołączysz do mej męki.

18:55.885 --> 18:57.011
Ojcze.

19:09.691 --> 19:10.525
Nie.

19:12.443 --> 19:13.444
Nie.

19:18.449 --> 19:19.617
Mikal.

19:25.623 --> 19:27.166
Mam coś dla ciebie.

19:27.458 --> 19:32.839
Skrybowie wyklęliby mnie,
gdyby wiedzieli, że je wzięłam.

19:33.798 --> 19:35.550
Ale chciałam ci je przeczytać.

19:36.384 --> 19:38.928
Tak jak zwykliśmy to robić.

19:39.846 --> 19:42.849
„Jesteśmy strażnikami
wielkiego przywileju”.

19:42.932 --> 19:44.017
Pamiętaj.

19:45.184 --> 19:47.687
Tak powiedział Bóg Mojżeszowi.

19:49.272 --> 19:52.066
„Nie drżyjcie, nie lękajcie się ich.

19:53.401 --> 19:57.697
Pan, Bóg wasz, który idzie przed wami,

19:59.073 --> 20:01.534
będzie za was walczył.

20:02.243 --> 20:07.832
Widziałeś też i na pustyni: Pan niósł cię

20:11.961 --> 20:13.504
jak niesie ojciec…

20:16.549 --> 20:18.134
swego syna.”

20:21.095 --> 20:23.348
Tak jak ty niosłeś i mnie.

20:27.352 --> 20:30.688
On niósł ciebie.

20:31.898 --> 20:33.900
Wskaże ci drogę powrotną.

20:34.943 --> 20:36.986
Musisz się tylko rozejrzeć.

20:38.863 --> 20:39.948
Poszukaj go.

20:41.407 --> 20:42.700
Obudź się.

20:44.077 --> 20:45.370
Wróć do Niego.

20:46.871 --> 20:48.498
Wróć do nas.

20:49.582 --> 20:50.458
Obudź się.

20:51.334 --> 20:52.919
Obudź się.

20:53.002 --> 20:54.337
Obudź się.

20:54.420 --> 20:55.254
Obudź się.

20:55.713 --> 20:57.924
Obudź się, ojcze, proszę.

20:59.300 --> 21:00.134
Obudź się.

21:01.719 --> 21:02.804
Obudź się!

21:03.846 --> 21:06.516
Proszę, potrzebuję cię.

21:07.183 --> 21:11.396
Obudź się, ojcze. Proszę.

21:11.646 --> 21:12.647
Obudź się.

21:21.364 --> 21:22.240
Mikal?

21:24.075 --> 21:25.410
To naprawdę ty?

21:29.455 --> 21:30.915
Moje słodkie dziecko.

21:33.251 --> 21:34.252
Bóg…

21:35.628 --> 21:38.923
Bóg się objawi i nas uratuje.

21:44.387 --> 21:45.680
Zawsze to robi.

21:56.149 --> 21:56.983
Moja królowo.

22:19.172 --> 22:22.133
Pani, nie możesz tu zostać.

22:23.384 --> 22:25.470
Znam ludzi, którzy pomogą ci uciec.

22:26.596 --> 22:28.431
Nie będę się chować.

22:29.348 --> 22:30.391
Dlaczego?

22:33.311 --> 22:36.481
Nic nie zyskasz, zostając tutaj.

22:44.197 --> 22:45.823
Gdy byłam dzieckiem…

22:48.743 --> 22:50.286
mój ojciec…

22:52.205 --> 22:54.165
zabrał nas do Egiptu.

22:56.584 --> 23:00.671
Nie pamiętam dlaczego,
ale była wielka parada.

23:02.131 --> 23:07.595
Tłumy na ulicach. Tysiące ludzi.

23:08.096 --> 23:09.931
Przyszli zobaczyć jednego człowieka.

23:12.058 --> 23:13.226
Faraona.

23:15.603 --> 23:19.732
Stali tam godzinami, by go ujrzeć,

23:20.691 --> 23:26.531
a kiedy się pojawił, cały w złocie,

23:26.614 --> 23:27.740
przysięgam…

23:30.326 --> 23:32.620
że świecił jak słońce.

23:43.297 --> 23:45.383
Gdy wróciliśmy do domu,

23:46.717 --> 23:50.471
zrozumiałam, że my nie mamy
takich przywódców.

23:51.139 --> 23:57.562
Mieliśmy proroków i sędziów,
którzy rządzili tak, jak chcieli.

23:58.813 --> 24:00.648
Kilku prawdziwych,

24:01.399 --> 24:02.525
lecz wielu nie.

24:03.734 --> 24:07.488
Mówili w imieniu Boga,
który do mnie nigdy nie przemówił.

24:09.866 --> 24:11.159
Ale król…

24:12.368 --> 24:13.327
Król…

24:16.497 --> 24:18.833
Widziałam go na własne oczy.

24:21.627 --> 24:26.132
Dlatego zaczęłam marzyć o królu…

24:29.010 --> 24:32.013
który zjednoczy nasze plemiona.

24:40.938 --> 24:42.190
Widzisz…

24:45.484 --> 24:47.195
Posmakowałam tego snu.

24:50.031 --> 24:53.451
Pojawił się znikąd. W tym domu.

24:54.994 --> 24:57.663
A teraz widzę, jak rozpada się na kawałki.

25:06.756 --> 25:07.590
Moja królowo.

25:08.591 --> 25:11.636
Niech przyjdą,
bym mogła umrzeć w mym śnie.

25:12.929 --> 25:13.763
Stać!

25:32.156 --> 25:32.990
Matko.

26:09.902 --> 26:11.195
Zamknij oczy…

26:13.114 --> 26:14.740
i słuchaj uważnie.

26:15.199 --> 26:17.994
Nie tylko uszami, ale i duszą.

26:20.538 --> 26:22.290
Głębia przyzywa głębię.

26:26.460 --> 26:29.714
W ciszy i bezruchu usłyszysz Boga.

26:31.424 --> 26:33.968
Posłuchaj go. Powie ci, kim jesteś.

26:34.635 --> 26:35.636
Nie oni.

26:49.317 --> 26:52.653
Składam tę ofertę po raz ostatni.

26:53.571 --> 26:55.197
Nie ma ucieczki.

26:56.324 --> 26:57.533
Nie ma nadziei.

26:58.868 --> 27:01.454
Moi bracia was otoczyli.

27:02.580 --> 27:05.207
- Wyślijcie mi swego mistrza…
- Co oni robią?

27:05.291 --> 27:07.209
…albo wszyscy zginiecie.

27:13.132 --> 27:17.053
Dziś wyzywam armię Izraela.

27:18.554 --> 27:22.516
Sprzeciwiam się królowi Izraela.

27:23.726 --> 27:26.604
Sprzeciwiam się Bogu Izraela.

27:33.027 --> 27:36.113
Kim jest ten olbrzym,
by walczyć z armią Boga?

27:36.655 --> 27:38.240
Nikt go nie pokona.

27:39.575 --> 27:41.786
To tylko człowiek.

27:43.037 --> 27:44.497
Jest bogiem wśród ludzi.

27:44.580 --> 27:47.708
Jest tylko jeden Bóg,
który walczy po naszej stronie.

27:47.792 --> 27:49.377
Dawidzie, co tu robisz?

27:49.460 --> 27:53.506
Jak długo już tego wysłuchujecie?
Kim on jest?

27:54.340 --> 27:57.760
Zwą go Goliat, służy Achiszowi z Gat.

27:57.843 --> 27:59.637
Nikt nie podejmie wyzwania?

28:02.264 --> 28:03.474
Chcesz z nim walczyć?

28:04.558 --> 28:06.602
Oto mistrz. Chce walczyć z olbrzymem.

28:07.520 --> 28:09.647
Eliabie. Twój brat.

28:09.730 --> 28:12.108
Abinadabie, Dawid tu jest.

28:13.317 --> 28:17.154
- Co ty tu robisz?
- Ojciec wysłał mnie z zapasami.

28:17.238 --> 28:20.408
Znam cię. Chcesz zobaczyć bitwę.

28:20.491 --> 28:22.660
- Szakal.
- Za wszystko trzeba mnie ganić?

28:22.743 --> 28:25.079
Miałeś zostać. Gdyby ojciec wiedział…

28:25.162 --> 28:28.332
Ojciec mnie wysłał
i dał mi błogosławieństwo.

28:28.791 --> 28:32.753
Jeśli nikt z was nie będzie walczył
z tym olbrzymem, ja to zrobię.

28:32.837 --> 28:35.506
- Nie zachęcajcie go.
- Spróbuję.

28:35.589 --> 28:39.385
Czemu z nim nie walczyłeś?
Jesteś najlepszym wojownikiem Judy.

28:41.554 --> 28:44.306
Widziałeś, jaki jest wielki?

28:44.390 --> 28:47.309
I co z tego. Zapomniałeś?

28:48.185 --> 28:50.146
- Zapomnieliście?
- O czym?

28:50.229 --> 28:51.689
O wielkości Boga.

28:54.525 --> 28:55.693
Będę z nim walczyć.

28:55.776 --> 28:58.404
- Nie, wrócisz do domu.
- Pokonam go.

28:58.487 --> 29:00.322
- Wracasz.
- Nigdzie nie idę.

29:00.406 --> 29:01.991
- Synu Jessego.
- Dowódco.

29:02.283 --> 29:03.325
Nie ty, Eliabie.

29:04.368 --> 29:07.121
Grajku, masz swoją lirę. To dobrze.

29:07.580 --> 29:09.915
Pójdziesz do króla. Zagrasz mu.

29:09.999 --> 29:11.083
Ukoisz go.

29:11.417 --> 29:12.251
Joabie.

29:13.127 --> 29:14.628
Słyszałeś go.

29:14.712 --> 29:18.007
Zagraj królowi,
ale ani słowa więcej o olbrzymie.

29:18.382 --> 29:19.341
- Idziemy.
- Dobrze.

29:22.761 --> 29:23.762
Dawidzie.

29:35.441 --> 29:38.277
Królu, grajek przyszedł.

29:40.488 --> 29:41.530
Pasterz.

29:42.781 --> 29:44.200
Co za niespodzianka.

29:44.909 --> 29:46.744
Zagrasz dla mnie?

29:48.662 --> 29:49.747
Będę walczyć.

29:49.830 --> 29:50.873
Wybacz, królu.

29:50.956 --> 29:53.334
Mój brat bywa nierozważny.

29:53.417 --> 29:55.419
- Pokonam olbrzyma.
- Niech mówi.

29:59.882 --> 30:03.469
Panie, będę walczyć z olbrzymem.

30:06.180 --> 30:09.600
Jesteś chłopcem, nie możesz z nim walczyć.

30:09.683 --> 30:12.770
Twój sługa od wielu lat
doglądał owiec ojca.

30:13.687 --> 30:17.274
W tym czasie zabiłem niedźwiedzia i lwa.

30:17.358 --> 30:19.026
- Dawidzie.
- Wystarczy.

30:19.985 --> 30:23.239
Kiedy lew zaatakował moje stado,

30:23.864 --> 30:28.911
ruszyłem za nim, złapałem go za grzywę,
uderzyłem i zabiłem.

30:33.457 --> 30:35.251
To prawda, panie. Tak było.

30:35.793 --> 30:36.794
Abinadabie.

30:36.919 --> 30:39.088
- Od początku mu wierzyłem.
- Nie pomagasz.

30:39.213 --> 30:42.049
Olbrzym bluźni przeciw Panu Zastępów.

30:43.717 --> 30:46.512
Ale Pan, który ocalił mnie przed lwem

30:46.595 --> 30:49.473
i niedźwiedziem,
ochroni mnie przed tym Filistynem.

30:52.226 --> 30:56.522
Ten potwór to wojownik.

30:56.855 --> 30:58.148
Do tego go stworzono.

30:58.232 --> 31:02.152
Mnie stworzono do tej chwili.

31:04.530 --> 31:07.658
Uwierz mi, panie, zgładzę go.

31:12.746 --> 31:14.957
Mówisz z wielkim przekonaniem.

31:16.584 --> 31:21.880
Wypełnia mnie ono odwagą,
której nie czułem od…

31:27.219 --> 31:28.220
Ojcze.

31:28.971 --> 31:30.806
Królu.

31:31.974 --> 31:33.809
Idź.

31:33.892 --> 31:34.768
- Panie.
- Chodź.

31:34.852 --> 31:36.353
- Pokonam go.
- Idź.

31:36.437 --> 31:37.771
- Idź.
- Puść mnie.

31:37.855 --> 31:39.565
Idź i walcz z olbrzymem.

31:47.656 --> 31:52.494
Walcz z odwagą, którą mi pokazałeś.

31:52.578 --> 31:55.831
Panie, powinniśmy to omówić.

31:55.914 --> 31:58.500
Po co? Zdecydowałem.

31:59.543 --> 32:02.004
Nikt inny się nie zgłosił.

32:07.092 --> 32:08.344
Mianuję cię bohaterem.

32:10.596 --> 32:11.847
Daj mu moją zbroję.

32:12.514 --> 32:14.933
Ma nosić zbroję króla na polu bitwy.

32:17.269 --> 32:18.187
Idź.

32:21.106 --> 32:22.191
Dziękuję, panie.

32:37.039 --> 32:39.708
Plemię Zebuluna porzuciło twojego ojca.

32:40.793 --> 32:44.713
Inni też by odeszli,
gdyby nie zostali otoczeni.

32:45.547 --> 32:49.843
Filistyni mają wielu olbrzymów.

32:49.927 --> 32:51.595
Nie mamy więcej ludzi?

32:51.679 --> 32:55.474
Została mniej niż setka do ochrony pałacu.

32:56.433 --> 32:59.687
Nie da się ugasić ognia kroplą wody.

33:02.231 --> 33:03.941
Więc wynik jest przesądzony.

33:06.568 --> 33:08.195
Nasza armia przegra.

33:09.613 --> 33:12.032
Izrael upadnie razem z królem.

33:13.909 --> 33:16.453
Wróg zapuka do naszych bram.

33:17.371 --> 33:18.372
A kiedy przyjdzie,

33:18.455 --> 33:23.419
proponuję powitać go na kolanach
i błagać o litość.

33:23.502 --> 33:25.129
Nie, musimy uciekać.

33:26.505 --> 33:31.009
Mam przyjaciół, którzy pomogą nam
zjednoczyć plemiona północy

33:31.093 --> 33:32.469
i odbudować Izrael.

33:32.553 --> 33:34.555
Nie porzucę swego domu.

33:36.140 --> 33:39.518
Filistyni nie okażą litości.

33:40.728 --> 33:43.397
Spalą święte zwoje
i zrobią dziwkę z mej matki.

33:43.480 --> 33:46.066
- Bóg nas ochroni.
- Tak jak mego ojca?

33:48.485 --> 33:50.154
Musimy opuścić to miejsce.

33:50.237 --> 33:52.698
Zapewnić przetrwanie tronu.

33:53.782 --> 33:56.493
Pozostałe plemiona potrzebują przywódcy.

33:58.370 --> 33:59.621
Uczyńcie mnie królem.

34:02.541 --> 34:04.626
- Mamy króla.
- Który przegrał.

34:05.169 --> 34:06.920
Walkę z wrogiem i tę z rozumem.

34:09.214 --> 34:12.551
Matko, jeśli my nie zajmiemy tronu,
ktoś inny to zrobi.

34:16.138 --> 34:17.473
Myślałam, że umarłeś.

34:21.351 --> 34:23.061
Przez chwilę tak było.

34:26.064 --> 34:27.316
Co się stało?

34:31.737 --> 34:34.865
Jedno życie się skończyło, inne zaczęło.
Tyle musisz wiedzieć.

34:35.574 --> 34:38.660
Nie mam czasu na roztrząsanie przeszłości.

34:40.120 --> 34:41.747
Wiesz, że mówię prawdę.

34:44.208 --> 34:45.834
Nikt z naszych nie powróci.

34:46.919 --> 34:50.130
Tylko my dwoje z naszej linii przetrwamy.

34:51.131 --> 34:52.966
Jesteśmy ostatnią nadzieją Izraela.

34:55.511 --> 34:58.722
Będę waszym królem i obrońcą.

35:06.688 --> 35:11.193
Cierpliwości, bracia.
Z czasem wszystko się wyjaśni.

35:15.739 --> 35:16.907
To obłęd.

35:19.535 --> 35:21.829
- Dokąd idziesz?
- Do zbrojowni.

35:21.912 --> 35:23.664
- Po łuk i strzały.
- Po co?

35:24.164 --> 35:27.042
Nie pozwolę, by mój brat
został rozerwany na strzępy.

35:35.259 --> 35:36.218
Dobrze.

36:03.996 --> 36:05.581
Wyglądasz jak król.

36:08.917 --> 36:10.085
Nie czuję się nim.

36:13.839 --> 36:16.842
Przyszłam ci to dać.

36:20.137 --> 36:23.599
To słowa, które Bóg
wypowiedział do Jozuego

36:25.517 --> 36:26.810
przed wielką bitwą:

36:26.894 --> 36:30.647
„Nie lękaj się.

36:32.733 --> 36:35.944
Bądź mężny i mocny”.

36:39.489 --> 36:40.324
Jozue.

36:41.742 --> 36:42.743
I rzekł…

36:43.243 --> 36:47.539
„Każde miejsce,
na które zstąpi wasza noga…

36:50.334 --> 36:51.793
Ja wam daję”.

36:54.796 --> 36:57.883
To tylko fragment.

36:57.966 --> 36:59.217
Zabrakło mi miejsca.

37:00.761 --> 37:04.014
Weź to ze sobą.

37:07.935 --> 37:08.769
Co mówią?

37:10.729 --> 37:14.775
Martwią się o ciebie.

37:15.609 --> 37:16.860
Nie dziwię się.

37:18.278 --> 37:19.988
Nie rozumieją…

37:22.449 --> 37:27.537
że Bóg wyznacza niezwykłe ścieżki.

37:28.455 --> 37:31.249
Wybiera tych lekceważonych,

37:31.333 --> 37:35.504
bo zagląda w głąb ich serc.

37:42.302 --> 37:44.179
A ty masz w sobie…

37:46.556 --> 37:49.768
coś potężniejszego niż tysiąc mieczy.

37:52.562 --> 37:54.106
Oby to była prawda.

37:59.277 --> 38:00.737
Boisz się?

38:01.905 --> 38:02.990
Jestem przerażony.

38:06.493 --> 38:07.536
Ja też.

38:09.621 --> 38:10.831
Ale wierzę w ciebie.

38:15.377 --> 38:19.756
Nie wiem dlaczego. Po prostu wierzę.

38:22.175 --> 38:25.887
Wybacz, że tak odszedłem.

38:32.019 --> 38:33.311
Na szczęście.

38:41.570 --> 38:42.654
Dawidzie.

38:45.574 --> 38:50.287
Zabij olbrzyma i wróć do mnie.

38:57.586 --> 38:58.837
Nie założę zbroi.

39:02.215 --> 39:03.425
Pójdę, jak stoję.

39:04.634 --> 39:06.178
Odnajdę strumień.

39:13.560 --> 39:14.686
Dowódco!

39:17.606 --> 39:18.440
Jonatan.

39:19.691 --> 39:22.110
Joabie, zajmij moje miejsce.

39:25.697 --> 39:26.823
Ty żyjesz.

39:27.908 --> 39:28.992
Jak ci się udało?

39:30.202 --> 39:31.328
Dajcie wodę.

39:32.120 --> 39:33.288
Pij.

39:41.588 --> 39:42.672
Jak przeżyłeś?

39:44.216 --> 39:45.550
Achisz tego chciał.

39:47.302 --> 39:49.471
Jego ludzie i olbrzym nie.

39:51.389 --> 39:52.474
Widziałeś go?

39:54.142 --> 39:57.020
Tak, twarzą w twarz.

39:58.480 --> 40:00.065
Jesteśmy otoczeni.

40:00.816 --> 40:02.609
Pozostała nam tylko walka.

40:03.944 --> 40:05.237
Chyba że się poddamy.

40:06.780 --> 40:08.198
Nigdy się nie poddamy.

40:14.621 --> 40:17.791
Twój ojciec wybrał mistrza.

40:19.209 --> 40:22.087
Co? Kogo?

40:26.133 --> 40:29.636
Cofnąć się!

40:30.345 --> 40:34.349
To oburzające! Hańba!

40:34.432 --> 40:35.267
Dawid…

40:35.350 --> 40:36.184
Pasterz?

40:36.268 --> 40:37.269
Idę do strumienia.

40:37.352 --> 40:40.605
Wybrany na bohatera?
To pewne, że król jest szalony.

40:42.023 --> 40:44.109
Niech do nas przemówi.

40:44.192 --> 40:45.735
Nikt mu nie przeszkodzi.

40:45.819 --> 40:49.489
Pomieszało mu się w głowie, Abnerze.
Zejdź mi z drogi.

40:52.701 --> 40:55.620
Dobywacie mieczy
przeciw przywódcom Izraela?

40:55.704 --> 40:58.206
Śmiesz grozić jego królowi?

40:58.290 --> 41:01.960
Przemówi do nas teraz albo odda władzę.

41:02.043 --> 41:03.712
Chcesz mojej korony, Adrielu?

41:06.339 --> 41:07.757
Spróbuj mi ją odebrać.

41:10.051 --> 41:11.761
Gdzie jest ten chłopak?

41:59.517 --> 42:00.852
Czego szukasz?

42:03.813 --> 42:04.731
Kamieni.

42:07.150 --> 42:09.986
- Kim naprawdę jesteś?
- Wiesz, kim jestem.

42:10.779 --> 42:11.696
Czyżby?

42:12.989 --> 42:14.658
Grasz dla mojego ojca.

42:16.952 --> 42:18.620
Teraz wybrał cię na bohatera.

42:21.248 --> 42:22.123
Dlaczego?

42:23.250 --> 42:24.751
Tylko ja się zgłosiłem.

42:26.211 --> 42:27.504
Podziwiam twą odwagę.

42:28.338 --> 42:31.967
Ale widziałem tego olbrzyma.
Nie pokonasz go.

42:35.220 --> 42:37.681
Czy tylko ja wierzę w stare opowieści?

42:39.224 --> 42:40.934
Komu sprzeciwia się ta bestia?

42:42.352 --> 42:47.732
Nie chodzi o rozmiary olbrzyma.
Chodzi o wielkość Boga.

42:50.652 --> 42:52.070
Bóg nie jest z nami.

42:52.696 --> 42:56.616
Nie ma go z nami tutaj,
gdzie się ukrywamy.

42:58.076 --> 43:00.912
Będzie z nami tam,
gdy stawimy czoła lękom.

43:01.705 --> 43:02.789
Jak to zrobisz?

43:04.374 --> 43:07.877
Nie masz zbroi, nie umiesz walczyć.

43:15.635 --> 43:17.012
Masz niezwykłą odwagę.

43:20.056 --> 43:21.141
Skąd pochodzisz?

43:22.851 --> 43:23.935
Z Judy.

43:30.108 --> 43:31.276
Z jakiego miasta?

43:32.319 --> 43:33.320
Betlejem.

43:39.951 --> 43:41.036
Dawidzie.

43:45.623 --> 43:47.709
Czy prorok Samuel was odwiedził?

43:57.302 --> 43:58.178
Tak.

44:23.578 --> 44:24.537
Dawidzie.

44:33.505 --> 44:35.048
Trafienie to byłby cud.

44:38.385 --> 44:40.762
Ale odsłoni się, gdy rzuci włócznią.

44:50.271 --> 44:51.689
Niech Bóg będzie z tobą.

45:04.035 --> 45:06.871
Moja cierpliwość się kończy!

45:07.414 --> 45:11.626
Po co się tu zebraliście,
skoro nikt nie chce walczyć?

45:12.210 --> 45:14.379
Wybierzcie męża i niech tu przyjdzie.

45:17.715 --> 45:18.883
Gdzie on jest?

45:19.050 --> 45:22.595
Nie zmierzy się z olbrzymem. To obłęd.

45:22.679 --> 45:23.680
Nie.

45:24.305 --> 45:30.603
To jest zdrada. Ja dokonałem wyboru,
a ty będziesz posłuszny.

45:33.857 --> 45:35.859
Wyślijcie męża…

45:36.818 --> 45:37.902
Odsunąć się.

45:39.863 --> 45:45.577
Zatrzymaj go. Odwołaj go!

45:45.702 --> 45:47.954
Nie.

45:49.164 --> 45:52.333
- Więc ja to zrobię.
- Miałem umrzeć za króla.

45:53.001 --> 45:55.503
Jestem gotowy. A ty?

45:58.173 --> 46:00.049
Doprowadziłeś nas do zguby.

46:13.396 --> 46:14.314
Czekaj.

46:17.358 --> 46:20.361
- Dawidzie, proszę, nie rób tego.
- Wątpisz we mnie?

46:20.445 --> 46:22.530
Tak. To niemożliwe.

46:23.072 --> 46:25.283
Mam inne zdanie, bracie.

46:25.366 --> 46:26.367
Dawidzie.

46:29.621 --> 46:30.955
Czemu się nie boisz?

46:31.998 --> 46:33.249
Boję się.

46:38.254 --> 46:42.008
Sprzeciwiam się armii Izraela.

46:42.091 --> 46:45.637
Sprzeciwiam się królowi Izraela.

46:45.887 --> 46:49.557
Sprzeciwiam się Bogu Izraela.

46:52.185 --> 46:53.061
Goliacie!

46:59.192 --> 47:00.693
Z drogi!

47:16.876 --> 47:18.336
To jakiś przygłup?

47:19.379 --> 47:22.048
Słońce za mocno przypiekło?

47:34.686 --> 47:35.937
Boże, daj mi siłę.

47:36.896 --> 47:38.731
Pomóż mi uczynić choć jeden krok.

47:47.949 --> 47:49.659
To jest ich mistrz?

47:51.286 --> 47:52.954
To kpina.

47:53.663 --> 47:58.167
Rasa niewolników obraża mnie,
posyłając chłopca.

47:59.794 --> 48:04.966
Prosiłem o mistrza. Prosiłem o króla!

48:08.886 --> 48:10.471
Wysłali chłopca.

48:12.098 --> 48:14.350
Może król naprawdę oszalał.

48:16.811 --> 48:19.063
Wychodzisz na mnie z kijem?

48:20.565 --> 48:24.902
Masz mnie za psa?

48:27.322 --> 48:28.740
Niech będzie, chłopcze.

48:29.115 --> 48:32.285
Będziesz ofiarą mojego gniewu.

48:35.163 --> 48:36.372
Jonatanie.

48:37.040 --> 48:38.207
Gdzie byłeś?

48:39.167 --> 48:41.002
Tłumiłem rebelię przeciw chłopakowi.

48:41.085 --> 48:45.673
Rzucę twoje truchło ptakom w powietrzu

48:46.090 --> 48:48.259
i dzikim zwierzętom na ziemi.

48:49.010 --> 48:52.013
Jeśli mu się uda, jedź za mną.

48:55.808 --> 48:57.101
Dajcie mi konia.

49:01.189 --> 49:05.401
Przychodzisz do mnie
z mieczem, włócznią i oszczepem.

49:06.402 --> 49:08.988
Ja przychodzę do ciebie
w imię Pana Zastępów,

49:09.322 --> 49:13.618
Boga armii Izraela,
któremu się sprzeciwiłeś.

49:16.079 --> 49:19.374
Dzisiaj Pan wyda cię w moje ręce,

49:20.375 --> 49:23.544
a ja pozbawię cię głowy.

49:29.258 --> 49:33.346
Dzisiaj zabiorę trupy
z obozu Filistynów i rzucę je

49:33.429 --> 49:36.724
ptakom w powietrzu
i dzikim zwierzętom na ziemi.

49:37.350 --> 49:40.645
By cały świat wiedział,
że w Izraelu jest Bóg.

49:41.312 --> 49:44.232
Wszyscy tu obecni przekonają się,

49:44.315 --> 49:46.651
że Pan nie walczy mieczem ani włócznią.

49:46.818 --> 49:52.573
Ta bitwa zależy od Pana,
który odda cię w nasze ręce.

49:55.952 --> 49:58.371
Nawet się do mnie nie zbliżysz.

50:21.144 --> 50:22.353
Daj drugą.

50:32.405 --> 50:33.406
Jeszcze jedna!

50:51.841 --> 50:52.675
Nie.

51:23.456 --> 51:27.835
Widzisz? Mówiłem, że się nie zbliżysz.

51:43.017 --> 51:45.436
Nie pozwolę ci zginąć z jego ręki.

51:48.272 --> 51:49.273
Przykro mi.

51:53.402 --> 51:54.487
Achiszu.

52:32.316 --> 52:34.694
Niech przepełni cię odwaga Mojżesza…

52:37.572 --> 52:39.282
i siła Samsona.

53:21.949 --> 53:25.286
Powstań, Dawidzie.

53:50.019 --> 53:51.228
Za moją matkę.

55:32.580 --> 55:35.833
Straże, dajcie mojego konia i zbroję.

55:38.044 --> 55:39.086
Chodźcie.

56:10.743 --> 56:12.369
Do boju!

56:18.459 --> 56:19.835
Za króla!

56:24.215 --> 56:25.341
Dawid!

56:27.009 --> 56:31.222
Za Boga i Izrael!

56:33.516 --> 56:37.895
Rzekł Pan do Jozuego:
„Bądź mężny i mocny.

56:38.312 --> 56:42.525
Przepraw się przez Jordan do ziemi,
którą Ja wskażę.

56:43.150 --> 56:46.237
Nikt się nie ostoi przed tobą
przez wszystkie dni.

56:46.946 --> 56:49.615
Jak byłem z Mojżeszem, tak będę z tobą,

56:52.952 --> 56:55.955
nie opuszczę cię ani nie porzucę”.

56:56.580 --> 56:59.333
Utrzymać pozycje.

57:00.501 --> 57:01.752
„Nie bój się i nie lękaj,

57:02.962 --> 57:08.092
ponieważ z tobą jest Pan, Bóg twój,
wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz”.

57:09.510 --> 57:15.141
Dlatego w imieniu twego ojca
namaszczam cię

57:15.266 --> 57:17.726
na króla Izraela.

57:24.150 --> 57:25.359
Do ataku!

59:36.490 --> 59:38.492
Napisy: Grzegorz Niksiński

59:38.575 --> 59:40.577
Nadzór kreatywny nad tłumaczeniem
Zofia Jaworowska
ziekolwiek pójdziesz”.
