WEBVTT

00:06.041 --> 00:10.958
SERIAL OPARTY NA FAKTACH

00:20.416 --> 00:25.708
RADIOAKTYWNY KRYZYS

00:30.541 --> 00:33.666
Carlinhos, idziesz na testy do Atlético?

00:33.750 --> 00:36.833
W niedzielę, bo wcześniej
nie miałem butów do gry.

00:36.916 --> 00:38.333
A teraz masz?

00:38.416 --> 00:41.291
Nie, ale jak to znajdziemy,
to sobie je kupię.

00:41.375 --> 00:44.166
Czyli to coś ma jakąkolwiek wartość?

00:44.250 --> 00:45.791
Mówię ci, to dobry towar.

00:45.875 --> 00:50.291
Dobry piłkarz poradzi sobie nawet boso.

00:50.375 --> 00:51.833
To tak nie działa.

00:51.916 --> 00:53.708
GOIÂNIA, STAN GOIÁS
BRAZYLIA

00:53.791 --> 00:55.041
Muszę mieć korki.

00:55.125 --> 00:56.333
Skoro tak mówisz.

00:56.416 --> 00:59.208
- Nie da się grać boso.
- Ja tak grałem.

00:59.291 --> 01:02.333
Przepyszne pamonhas!

01:02.416 --> 01:03.583
I słodkie curau…

01:07.958 --> 01:12.541
13 WRZEŚNIA 1987

01:15.958 --> 01:17.583
- Pomóż mi.
- Tutaj.

01:23.625 --> 01:26.833
INSTYTUT RADIOTERAPII W GOIÂNII

01:26.916 --> 01:29.875
Lúcio, zostaw to. To nic nie jest warte.

01:29.958 --> 01:32.708
Jak to nie jest? Patrz, jakie to duże.

01:32.791 --> 01:34.125
Zostaw to i chodź.

01:35.791 --> 01:37.416
Jaja sobie robisz.

01:37.500 --> 01:38.458
Wcale nie.

01:39.041 --> 01:40.708
Tu jest prawdziwa forsa.

01:40.791 --> 01:41.916
Mówię ci.

01:50.333 --> 01:51.375
Carlinhos.

01:52.625 --> 01:55.291
Tu kiedyś był szpital?

01:55.875 --> 01:59.625
- Pewnie roi się tu od duchów.
- Nie gadaj głupot i chodź.

02:05.291 --> 02:06.583
Zobacz tylko!

02:14.250 --> 02:15.333
To jest to.

02:16.541 --> 02:17.625
To coś?

02:24.125 --> 02:25.000
Posłuchaj.

02:26.083 --> 02:27.250
Nie mówiłem?

02:28.291 --> 02:30.666
To ołów. Jest wart sporo forsy.

02:30.750 --> 02:32.916
Bez sensu.

02:33.000 --> 02:37.500
Kto zostawiłby coś tak cennego
w tym opuszczonym miejscu?

02:38.000 --> 02:40.875
Jak ktoś opływa w złoto, ma gdzieś ołów.

02:40.958 --> 02:43.750
Przestań gadać, weź narzędzia i do roboty.

02:44.250 --> 02:46.250
- Co za typ.
- Pospiesz się.

02:46.333 --> 02:50.333
Jak to otworzymy,
to pewnie i tak nic z tego nie będzie.

02:50.416 --> 02:51.750
Jasne, nie będzie…

02:52.250 --> 02:53.916
Weź to.

02:54.000 --> 02:56.958
- Lepiej to.
- Szybko nam pójdzie.

02:57.041 --> 02:58.125
Zobaczymy.

03:00.083 --> 03:01.791
Poradzisz sobie?

03:01.875 --> 03:03.791
Carlinhos, wiem, co robię.

03:03.875 --> 03:07.250
Niby wiesz, ale i tak robisz to źle.

03:08.833 --> 03:10.583
Lepiej uważaj.

03:31.208 --> 03:32.333
Puść.

03:45.875 --> 03:46.833
5 DNI PÓŹNIEJ

03:46.916 --> 03:49.125
To aluminium. Jest tańsze od ołowiu.

03:49.208 --> 03:51.458
Dam 1300 cruzado.

03:51.541 --> 03:53.583
Sporo waży. Może 2000?

03:53.666 --> 03:56.833
Poszedłbym z torbami,
a muszę zapłacić pracownikom.

03:56.916 --> 03:57.958
Najwyżej 1500.

04:00.375 --> 04:02.291
Evenildo, tam jest ołów.

04:02.375 --> 04:04.208
A ja muszę kupić korki.

04:08.958 --> 04:10.208
Masz dziś farta.

04:10.291 --> 04:12.958
Ostateczna propozycja: 1750 cruzado.

04:13.041 --> 04:17.208
I dorzucę jeszcze 50,

04:17.916 --> 04:20.416
żebyś kupił coś ładnego swojej mamie.

04:20.500 --> 04:22.208
Dobra? Gotówką.

04:22.291 --> 04:25.291
Masz tu swoje 1750.

04:25.375 --> 04:27.333
A to dla twojej mamy.

04:27.416 --> 04:29.500
Lúcio, to dla ciebie.

04:30.166 --> 04:32.291
- Dziękuję.
- Idź na piwo.

04:32.375 --> 04:35.125
Uśmiechnij się, kasa wpadła.

04:35.208 --> 04:37.416
Jutro wrócimy po taczki.

04:37.500 --> 04:40.166
Sam ich wam nie przywiozę.

04:40.250 --> 04:41.500
- Na razie.
- Cześć.

04:41.583 --> 04:44.791
- Kup sobie nową czapkę.
- Zawsze ta sama śpiewka.

04:44.875 --> 04:46.416
Dziwak.

04:59.750 --> 05:01.083
- Przekręć.
- Dobra.

05:03.250 --> 05:05.125
Pomóż mi to podnieść.

05:06.333 --> 05:07.291
Jeszcze.

05:38.166 --> 05:40.208
Nie, na dziś już skończyłem.

05:40.291 --> 05:41.333
Zamykam interes.

05:42.166 --> 05:43.000
Pa.

06:29.291 --> 06:30.458
Co to jest?

06:33.416 --> 06:35.000
Dobry Boże.

06:57.708 --> 07:02.375
10 DNI PÓŹNIEJ

07:10.041 --> 07:10.958
Tininha?

07:11.583 --> 07:12.666
Co z tobą?

07:14.750 --> 07:16.000
Wszystko dobrze?

07:17.625 --> 07:18.666
Otwórz.

07:19.833 --> 07:21.833
Okropnie mnie mdli.

07:21.916 --> 07:22.833
Cholera.

07:23.708 --> 07:26.833
Pewnie od tego ciasta z krewetkami.

07:26.916 --> 07:29.375
- Już wcześniej źle się czułam.
- Tak?

07:29.875 --> 07:31.958
- Napij się ziółek.
- Zaparzę.

07:32.041 --> 07:34.166
Widziałaś mój pojemnik na jedzenie?

07:34.250 --> 07:37.291
- Pojemnik?
- Taki błyszczący. Widziałaś?

07:37.375 --> 07:40.166
- Był w salonie.
- Nie widziałam.

07:40.250 --> 07:41.333
Jak to nie?

07:42.000 --> 07:44.833
- Przetrząsałaś moje rzeczy?
- Daj spokój.

07:48.125 --> 07:50.083
Nie ma go.

07:50.166 --> 07:51.125
Słuchaj.

07:51.625 --> 07:55.458
Chyba go nie wyrzuciłaś?

07:55.541 --> 07:58.875
Wszędzie taszczysz to ze sobą.

07:58.958 --> 08:00.500
Pewnie jest na złomowisku.

08:00.583 --> 08:03.708
Po co w ogóle przyniosłeś
tę diabelską rzecz do domu?

08:03.791 --> 08:06.291
- Diabelską?
- Żebyś wiedział.

08:06.375 --> 08:09.416
Wszyscy przez nią chorują,
a ty w to nie wierzysz.

08:10.416 --> 08:11.666
I tylko się śmiejesz.

08:11.750 --> 08:14.166
Śliczna jesteś, kiedy się złościsz.

08:14.250 --> 08:15.083
Nie.

08:15.166 --> 08:17.625
Dziś to stąd zniknie.

08:17.708 --> 08:20.291
Znalazłem potencjalnego kupca.

08:20.375 --> 08:23.958
Twój mąż to spryciarz.
Zarobi dla nas fortunę.

08:24.041 --> 08:25.375
- Dobra.
- I wiesz co?

08:25.458 --> 08:27.666
- Nie, Evenildo.
- Nie?

08:27.750 --> 08:32.041
Otworzymy bar Domowe Obiady u Tininhy.

08:32.125 --> 08:33.125
Będziesz sławna.

08:33.208 --> 08:36.416
Te twoje magiczne rączki
zarobią dla nas kupę kasy.

08:36.500 --> 08:39.833
Wtedy zamknę złomowisko
i będę prowadzić twój lokal.

08:39.916 --> 08:41.166
- Jasne.
- W porządku?

08:41.250 --> 08:44.500
- Ładnie pachniesz.
- Nie jestem w nastroju.

08:44.583 --> 08:47.375
- Chodźmy do łóżka.
- Zmywam naczynia.

08:47.458 --> 08:48.375
Dobra.

08:48.458 --> 08:51.541
- Czyli nie widziałeś tego pojemnika?
- Nie.

08:52.041 --> 08:52.958
Hej, Raimundo.

08:53.041 --> 08:54.625
Widziałeś mój pojemnik?

08:55.125 --> 08:56.625
- Nie, Evenildo.
- Nie?

08:56.708 --> 08:58.041
- Nie.
- Cholera.

08:59.041 --> 09:02.833
- Nie wiem, gdzie go zostawiłeś.
- Musi być na złomowisku.

09:02.916 --> 09:03.916
Właśnie.

09:18.250 --> 09:19.333
Raimundo.

09:20.750 --> 09:21.958
Tak, pani Antônio?

09:22.041 --> 09:24.125
Pomóż mi, proszę.

09:25.500 --> 09:28.708
- Weź ten cholerny pojemnik.
- Pani Antônio…

09:33.041 --> 09:34.458
Ciężki.

09:34.541 --> 09:36.666
- Mam wyjść tędy?
- Tak.

09:39.666 --> 09:41.166
Ale ciężki!

09:53.500 --> 09:54.666
Proszę wejść.

09:55.541 --> 09:56.833
Pomóż mi.

09:57.583 --> 09:59.041
Przepraszam.

09:59.583 --> 10:01.250
- Dzień dobry.
- Przepraszam.

10:03.125 --> 10:04.125
Przepraszam.

10:09.208 --> 10:10.250
Przepraszam.

10:11.125 --> 10:12.208
Usiądź tutaj.

10:12.708 --> 10:13.541
Tu.

10:33.750 --> 10:34.750
Przeżegnaj się.

10:39.541 --> 10:42.416
NADZÓR SANITARNY

10:42.500 --> 10:45.291
Minęły dwie godziny,
a ona nie chce sobie pójść.

10:45.375 --> 10:46.500
Denerwuję się.

10:46.583 --> 10:49.250
Dochodzi 17.00. Mam wizytę u fryzjera.

10:50.500 --> 10:52.583
- Wiesz, o co chodzi?
- Nie.

10:54.291 --> 10:56.083
- Porozmawiam z nimi.
- Dobrze.

10:56.583 --> 10:58.416
Dzień dobry.

10:58.500 --> 11:00.708
Przykro mi, ale już zamykamy.

11:00.791 --> 11:02.791
Na razie jesteście otwarci.

11:02.875 --> 11:05.500
- Mam prawo z kimś porozmawiać.
- Oczywiście.

11:05.583 --> 11:07.833
- Przepraszam, pani…
- Antônia.

11:07.916 --> 11:10.625
Antônia. W czym mogę pani pomóc?

11:10.708 --> 11:11.708
Jestem Jânio.

11:11.791 --> 11:14.416
To coś truje ludzi.

11:14.500 --> 11:17.208
Pracownicy mojego męża
wylądowali w szpitalu.

11:17.291 --> 11:18.708
Carlos i Lúcio również.

11:18.791 --> 11:20.291
Wszyscy źle się czujemy.

11:20.375 --> 11:22.083
Mamy zawroty głowy, mdłości.

11:22.166 --> 11:24.291
Rozumiem, ale co to jest?

11:24.375 --> 11:26.791
Mąż kupił to na złomowisku.

11:26.875 --> 11:28.833
- To jest coś metalowego?
- Tak.

11:30.083 --> 11:34.458
- Może macie problem z szambem?
- Niemożliwe.

11:34.541 --> 11:37.791
- Może to zatrucie pokarmowe?
- Nic z tych rzeczy.

11:37.875 --> 11:40.791
Mieszkamy w innych domach.
Każdy jadł co innego.

11:40.875 --> 11:42.541
- Oni nie słuchają!
- Czekaj.

11:42.625 --> 11:44.625
Spokojnie, próbuję to rozgryźć.

11:44.708 --> 11:47.125
- Wcale tak to nie wygląda.
- Raimundo!

11:47.208 --> 11:50.541
Odkąd to trafiło na złomowisko,
wszyscy są w szpitalu.

11:50.625 --> 11:52.291
- To wina tej rzeczy.
- Ale…

11:52.375 --> 11:54.041
- Chodźmy.
- Czekajcie.

11:54.125 --> 11:57.541
- Kręci mi się w głowie.
- Spokojnie, proszę usiąść.

11:57.625 --> 11:59.791
Cristina, przynieś wody.

11:59.875 --> 12:01.833
- Proszę.
- Niech się pani napije.

12:01.916 --> 12:03.333
- Proszę pić.
- Dobrze.

12:03.416 --> 12:04.958
- Lepiej?
- Spokojnie.

12:05.041 --> 12:07.416
- Wyprowadź mnie.
- Przewietrzmy się.

12:07.500 --> 12:08.916
Proszę głęboko oddychać.

12:09.000 --> 12:11.583
- Cris, przynieś pani krzesło.
- Robi się.

12:11.666 --> 12:14.250
- Proszę tu usiąść.
- I oddychać.

12:14.333 --> 12:15.333
Spokojnie!

12:15.416 --> 12:16.500
Rety.

12:16.583 --> 12:18.708
Niech pani usiądzie.

12:18.791 --> 12:21.875
- Nie chcę już siedzieć.
- Przynieś więcej wody.

12:21.958 --> 12:22.916
Nie chcę wody.

12:23.000 --> 12:26.416
- Przyszłam tu z powodu tej rzeczy.
- Zajmę się tym.

12:26.500 --> 12:27.750
Proszę usiąść.

12:27.833 --> 12:28.708
Nie chcę.

12:28.791 --> 12:30.333
Proszę posłuchać.

12:30.416 --> 12:32.166
Nieopodal jest przychodnia.

12:32.250 --> 12:34.083
Zabierz ją tam, a torbę zostaw.

12:34.166 --> 12:37.625
Pójdę tylko wtedy,
gdy pan obieca się temu przyjrzeć.

12:37.708 --> 12:40.125
Obiecuję, że się tym zajmę.

12:40.208 --> 12:43.625
A pani musi obiecać,
że pójdzie teraz do przychodni.

12:43.708 --> 12:46.833
- Wierzy mi pan?
- Tak. I obiecuję, że się tym zajmę.

12:46.916 --> 12:48.708
- Zostaw to tu.
- Tak, zostaw.

12:48.791 --> 12:51.166
- Sprawdzi to pan?
- Obiecuję.

12:51.250 --> 12:53.625
- Chodźmy.
- Na końcu ulicy.

12:54.958 --> 12:57.458
Jak się pani czuje?

13:22.166 --> 13:24.791
Tu Radio Cerrado Sun.
Dzień dobry, Goiânio!

13:24.875 --> 13:29.541
Wracamy do wywiadu
z gubernatorem Roberto Correią.

13:29.625 --> 13:32.666
Kraj pogrążony jest w kryzysie.

13:32.750 --> 13:35.666
Jak może to wpłynąć na przyszłość Goiânii?

13:35.750 --> 13:38.750
W kraju szaleje inflacja.
Szpitale strajkują.

13:38.833 --> 13:40.541
DZIEŃ 1

13:40.625 --> 13:42.083
Ale są też dobre wieści.

13:42.166 --> 13:44.000
POCZĄTEK RADIOAKTYWNEGO KRYZYSU

13:44.083 --> 13:46.833
Dzięki wysiłkom rolników
i inwestycjom rządowym

13:46.916 --> 13:50.875
stan Goiás może liczyć w przyszłym roku
na rekordowe zbiory.

13:51.666 --> 13:56.333
Choć wszyscy w nas zwątpili,
to moja wiara była niezachwiana.

13:56.416 --> 13:59.791
Gdy reszta kraju tkwi w miejscu,
my idziemy do przodu.

14:04.291 --> 14:05.583
Chodź na śniadanie.

14:06.208 --> 14:07.541
Tata już czeka.

14:10.958 --> 14:15.041
Wielkie nieba.

14:15.125 --> 14:17.708
Jak ty dramatyzujesz.

14:17.791 --> 14:19.291
Jesteś dokładnie taki…

14:20.041 --> 14:21.125
jak twój ojciec.

14:22.083 --> 14:23.583
Jak to możliwe?

14:24.083 --> 14:28.291
Zaraz zacznie narzekać,
że dawno nas tu nie było.

14:28.791 --> 14:31.083
Że nie przywieźliśmy mu prezentu.

14:31.166 --> 14:32.541
Dobrze go znam.

14:33.916 --> 14:34.875
Wiesz…

14:36.583 --> 14:38.958
tak właściwie,

14:39.625 --> 14:41.416
to mamy dla niego prezent.

14:42.750 --> 14:43.750
Jaki?

14:45.708 --> 14:47.166
Jak to jaki?

14:47.875 --> 14:49.083
Nic ci nie świta?

14:49.583 --> 14:50.916
- Nie.
- Nic a nic?

15:10.083 --> 15:11.833
Bianca, jak to się stało?

15:12.333 --> 15:14.666
Nie wiesz, skąd się biorą dzieci?

15:20.250 --> 15:21.416
Cieszysz się?

15:26.750 --> 15:27.916
Cóż,

15:28.833 --> 15:30.250
chyba tak.

15:39.750 --> 15:41.333
Kochanie.

15:42.750 --> 15:44.541
Wkrótce będziesz mamą.

15:45.458 --> 15:47.125
A ty tatą.

15:53.458 --> 15:54.833
Kocham cię.

15:54.916 --> 15:57.375
Tak bardzo, bardzo.

16:00.250 --> 16:02.166
Powiemy twojemu tacie?

16:04.041 --> 16:06.125
Poczekajmy.

16:06.208 --> 16:09.583
Może mu powiemy,
jak wrócimy do Rio de Janeiro.

16:10.458 --> 16:12.166
- Nie ma mowy.
- Serio.

16:25.500 --> 16:27.250
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.

16:27.333 --> 16:30.791
Pamiętasz tę panią Antônię,
która była tu wczoraj?

16:30.875 --> 16:32.458
- Tak.
- Odezwała się?

16:32.541 --> 16:34.083
Dzięki Bogu nie.

16:35.541 --> 16:37.291
Nikt nie dotykał tego worka?

16:37.375 --> 16:38.458
Nie.

16:38.958 --> 16:40.833
Pani Antônia Quadrado?

16:40.916 --> 16:41.750
Tak.

16:42.416 --> 16:44.208
Częste wymioty?

16:45.666 --> 16:47.166
- I zawroty głowy?
- Też.

16:48.041 --> 16:49.875
- Wypadają pani włosy?
- Garściami.

16:49.958 --> 16:51.333
- Aż tak?
- Tak.

16:52.875 --> 16:53.750
Rozumiem.

16:55.833 --> 16:58.250
- A te rany?
- Strasznie pieką.

16:58.333 --> 17:00.166
Proszę pokazać drugą rękę.

17:01.083 --> 17:02.625
- Sparzyła się pani?
- Nie.

17:02.708 --> 17:03.916
- Na pewno?
- Tak.

17:04.000 --> 17:06.500
Same zaczęły się pojawiać. Tutaj też.

17:08.375 --> 17:11.541
- Od kiedy ma pani te objawy?
- Od kilku dni.

17:12.791 --> 17:13.916
Od kilku dni.

17:22.291 --> 17:24.583
Zaraz przyjdzie lekarz.

17:25.416 --> 17:26.750
Przygotujemy panią.

17:27.625 --> 17:28.791
Przepraszam.

17:36.791 --> 17:38.708
Gratulacje, tato!

17:38.791 --> 17:40.750
- Na zdrowie!
- Za zdrowie teścia!

17:40.833 --> 17:42.375
Dziękuję, synowo!

17:42.916 --> 17:45.666
Muszę przyznać, że czuję się zaszczycony,

17:45.750 --> 17:49.541
że przyjechaliście z Rio do Goiânii
na moje urodziny.

17:49.625 --> 17:51.916
- Tylko dla mnie.
- Jest pan wyjątkowy.

17:52.000 --> 17:55.375
Strasznie długo was tu nie było.

17:55.458 --> 17:56.416
Owszem.

17:56.500 --> 18:00.083
- Przyjechaliśmy w zeszłym roku.
- Na święta.

18:00.166 --> 18:02.666
- Tak.
- Znów będziecie tylko dwa dni?

18:02.750 --> 18:04.666
- Praca czeka.
- Właśnie.

18:04.750 --> 18:06.833
W porządku, nie narzekam.

18:07.333 --> 18:12.916
A co do prezentu,
to już wiem, o co was poproszę.

18:16.625 --> 18:22.041
Jest konkurs na stanowisko wykładowcy
na tutejszym uniwersytecie.

18:22.125 --> 18:23.166
Dobrze płacą.

18:24.041 --> 18:27.291
A koszty życia tutaj są dużo niższe.

18:28.708 --> 18:30.666
Moglibyście zamieszkać nieopodal.

18:31.833 --> 18:33.791
Z twoim wykształceniem, synu,

18:33.875 --> 18:37.041
z łatwością dostałbyś tę posadę.

18:37.625 --> 18:39.500
A ta, o którą się starasz…

18:39.583 --> 18:41.541
Zdam wszystkie wymagane egzaminy,

18:41.625 --> 18:44.291
by dostać posadę
zgodną z moim wykształceniem.

18:44.375 --> 18:46.500
Chcę pracować jako fizyk jądrowy.

18:46.583 --> 18:48.583
W Goiânii nie mam na to szans.

18:55.416 --> 18:57.125
Masz tu jedynie rodzinę, co?

19:01.083 --> 19:04.000
Kochanie, dajmy temu spokój.

19:04.083 --> 19:06.000
Pokonaliśmy taki kawał drogi.

19:06.083 --> 19:07.583
Powiedzmy mu.

19:07.666 --> 19:09.916
- Nie.
- To poprawi atmosferę.

19:10.000 --> 19:11.291
- Proszę.
- Nie.

19:12.208 --> 19:13.041
Nie.

19:17.250 --> 19:19.250
- Słucham?
- Cześć, Márcio.

19:19.333 --> 19:20.875
Jak leci? Tu Ricardo.

19:20.958 --> 19:25.208
Doktor Jajogłowy! Cóż za zaszczyt!

19:25.291 --> 19:26.541
Kto to?

19:26.625 --> 19:28.375
Jajogłowy. Nasz sąsiad.

19:28.458 --> 19:30.416
- Możesz mówić?
- Tak.

19:30.500 --> 19:32.125
Dzwonię w pewnej sprawie.

19:32.208 --> 19:35.458
Mam tu kilku pacjentów
z podobnymi objawami.

19:35.541 --> 19:39.166
Zawroty i bóle głowy,
wypadające włosy, wymioty.

19:40.000 --> 19:43.708
Pamiętam, że studiowałeś fizykę jądrową.

19:45.000 --> 19:50.416
Te objawy dziwnie pasują mi
do zatrucia jakąś substancją.

19:51.166 --> 19:52.625
Być może radioaktywną.

19:52.708 --> 19:53.666
Nie sądzę.

19:53.750 --> 19:56.375
Objawy, o których mówisz,

19:56.458 --> 19:59.125
pojawiają się
w ostrej chorobie popromiennej.

19:59.875 --> 20:02.375
Ci ludzie musieliby przyjąć ogromną dawkę.

20:02.458 --> 20:03.666
To niemożliwe.

20:03.750 --> 20:07.041
Dzwonił do mnie
dyrektor Nadzoru Sanitarnego

20:07.125 --> 20:10.791
i dopytywał o pacjentkę,
którą do nas przywieziono.

20:10.875 --> 20:12.458
Według tej kobiety

20:12.541 --> 20:15.750
jej objawy wywołał przedmiot,
który do nich przyniosła.

20:15.833 --> 20:19.125
Skoro jesteś w mieście,
to mógłbyś się temu przyjrzeć?

20:23.666 --> 20:27.416
Przyjechałem tu tylko na urodziny taty.

20:27.500 --> 20:31.291
Ten dyrektor po ciebie przyjedzie
i za godzinę wrócisz do domu.

20:33.375 --> 20:37.875
Niech najpierw pojedzie do Nuclebrás
i wypożyczy stamtąd scyntylometr.

20:37.958 --> 20:39.958
Ale za godzinę muszę być w domu.

20:40.041 --> 20:42.333
- Naprawdę wychodzisz?
- Dobra.

20:42.416 --> 20:43.666
- Wyjaśnię ci.
- Co?

20:43.750 --> 20:44.750
To nie do ciebie.

20:44.833 --> 20:46.583
- Dobra.
- Później pogadamy.

20:46.666 --> 20:47.833
Dobra. Na razie.

20:49.333 --> 20:50.166
Skarbie…

20:58.625 --> 21:01.291
Co najgorsze, zwymiotowała mi na buty.

21:01.375 --> 21:03.541
Widział pan zawartość tej torby?

21:03.625 --> 21:06.041
Bałem się jej otwierać.

21:06.125 --> 21:08.166
Lepiej dmuchać na zimne.

21:10.166 --> 21:11.250
Co to?

21:12.833 --> 21:15.625
- Scyntylometr wydaje taki dźwięk.
- Rozumiem.

21:19.375 --> 21:21.083
Dziwne.

21:22.166 --> 21:24.500
Co się, kurwa, dzieje?

21:25.500 --> 21:27.458
Chyba się zepsuł.

21:27.958 --> 21:31.291
Musimy wrócić po nowy.

21:31.375 --> 21:33.791
Chicão, zawracaj do Nuclebrás.

21:34.375 --> 21:36.875
A byliśmy już tak blisko.

21:36.958 --> 21:39.083
NADZÓR SANITARNY

22:05.875 --> 22:07.500
Straż pożarna, dzień dobry.

22:07.583 --> 22:10.083
Wiesz, jak się z tym obchodzić, chłopcze?

22:10.166 --> 22:12.250
W przeciwieństwie do licznika Geigera

22:12.333 --> 22:15.625
scyntylometr wykrywa
nawet najmniejsze promieniowanie.

22:15.708 --> 22:18.500
On ma zagraniczny doktorat
z fizyki jądrowej.

22:18.583 --> 22:20.458
Zna się na scyntylometrze.

22:20.541 --> 22:22.958
Ale ten egzemplarz jest zepsuty.

22:23.041 --> 22:24.791
Według mnie działa normalnie.

22:26.125 --> 22:28.708
Ma pan drugi, żeby to sprawdzić?

22:31.500 --> 22:32.375
Tak.

22:34.333 --> 22:36.458
- A co jest w środku?
- Nie wiem.

22:37.166 --> 22:39.333
Ale nie chcę tu tego cholerstwa.

22:40.083 --> 22:43.833
Zabierzcie to i może wrzućcie do rzeki.

22:56.541 --> 22:59.166
- Co to za korek?
- Nie wiem. Dziwne.

22:59.250 --> 23:00.458
Rzeczywiście.

23:02.833 --> 23:04.708
Dobry Boże.

23:08.916 --> 23:11.708
Jeszcze tego mi dziś brakowało!

23:11.791 --> 23:13.416
Co się dzieje?

23:13.500 --> 23:16.041
- To ta torba, panie Márcio!
- Stać!

23:16.125 --> 23:17.958
- Nie!
- Stać!

23:18.666 --> 23:21.125
Cris, mówiłem, żeby nikt tego nie ruszał!

23:21.208 --> 23:22.875
Tylko wezwałam straż!

23:22.958 --> 23:25.583
- Wrzucę to do rzeki.
- To jest radioaktywne!

23:25.666 --> 23:26.583
Radioaktywne?

23:26.666 --> 23:29.208
Proszę to odnieść tam, skąd pan to zabrał!

23:29.291 --> 23:32.083
- Tylko nie do nas.
- Ma skazić kolejne miejsce?

23:32.166 --> 23:34.541
W rzece to skaziłoby resztę domostw!

23:34.625 --> 23:37.458
- Słyszał pan o Czarnobylu?
- O Czarnobylu?!

23:37.541 --> 23:40.291
Trzeba ewakuować budynek Nadzoru.

23:40.375 --> 23:43.041
- Nie mogę…
- Scyntylometr wyszedł poza skalę!

23:43.125 --> 23:45.500
Wszyscy zostaliśmy napromieniowani.

23:45.583 --> 23:46.583
Proszę posłuchać.

23:46.666 --> 23:49.458
Ewakuujcie ten budynek,
bo inaczej zginą ludzie!

23:50.625 --> 23:51.500
Panie Jânio!

23:52.416 --> 23:55.125
Dobra. Proszę wnieść tę torbę do środka!

23:55.208 --> 23:58.041
- Przejdźcie na drugą stronę.
- Ruszać się!

23:58.125 --> 23:59.250
Ewakuować budynek!

23:59.333 --> 24:00.833
Wszyscy wychodzą!

24:00.916 --> 24:03.375
Uwaga! Ewakuujemy budynek!

24:03.458 --> 24:05.041
Proszę wychodzić!

24:05.125 --> 24:07.416
- Pospieszcie się!
- Ewakuacja!

24:07.500 --> 24:08.541
Zachować spokój!

24:08.625 --> 24:11.875
Pospieszcie się! Ewakuujemy budynek!

24:11.958 --> 24:13.791
Pospieszcie się!

24:21.500 --> 24:23.708
Musimy wiedzieć, skąd to pochodzi,

24:23.791 --> 24:25.916
gdzie było i kto tego dotykał.

24:26.000 --> 24:28.916
Inne domy też mogą być skażone.

24:29.000 --> 24:32.000
Przyniosła to niejaka pani Antônia.

24:32.083 --> 24:34.791
Obiekt był na złomowisku jej męża.

24:34.875 --> 24:36.666
Zostawiła tu adres.

24:38.583 --> 24:39.916
Mam.

24:40.666 --> 24:43.458
Panie Márcio,
jest pan fizykiem i ekspertem.

24:43.541 --> 24:45.666
Ja się w ogóle na tym nie znam.

24:45.750 --> 24:47.833
Musi pan tam ze mną pojechać.

24:47.916 --> 24:48.916
Dobrze?

25:09.083 --> 25:10.541
To chyba tutaj.

25:21.583 --> 25:22.541
No i?

25:23.375 --> 25:25.583
To miejsce jest mocno skażone.

25:26.958 --> 25:29.083
Nie powinniśmy tam wchodzić.

25:30.291 --> 25:32.208
Zostaliśmy napromieniowani

25:32.291 --> 25:34.250
i teraz dostajemy kolejne dawki.

25:35.208 --> 25:37.916
Jak bardzo to jest groźne?

25:39.125 --> 25:42.750
Źródło promieniowania jest jak ognisko.

25:42.833 --> 25:43.666
Rozumiem.

25:43.750 --> 25:48.125
To, jak bardzo się oparzymy,
zależy od odległości, wielkości źródła

25:48.208 --> 25:50.333
i czasu przebywania w jego pobliżu.

25:50.416 --> 25:53.083
Stojąc przy ognisku, czujemy jego ciepło.

25:53.166 --> 25:54.625
Tak.

25:54.708 --> 25:57.833
Promieniowanie jest niewyczuwalne,

25:57.916 --> 25:59.625
ale niezwykle groźne.

25:59.708 --> 26:02.166
Skutki odczuwa się dopiero później.

26:03.666 --> 26:05.583
Ale tak jak w przypadku ogniska,

26:05.666 --> 26:10.250
im dalej jesteśmy od źródła,
im mniej się narażamy, tym lepiej.

26:10.333 --> 26:12.458
Nie wiem, jaką dawkę dostaliśmy.

26:12.541 --> 26:15.916
To zależy od mocy źródła
i rodzaju pierwiastka.

26:16.000 --> 26:17.833
Nadal za mało wiemy.

26:18.333 --> 26:21.208
Ale jeśli w środku są ludzie,

26:21.291 --> 26:24.500
to trzeba ewakuować całą okolicę.

26:28.041 --> 26:29.708
Nie traćmy czasu.

26:42.166 --> 26:43.166
Dzień dobry!

26:47.875 --> 26:48.958
Dzień dobry!

26:56.083 --> 26:57.625
Witam! Jak leci?

26:57.708 --> 27:00.541
- Już idę.
- Jasne.

27:01.250 --> 27:02.083
Dzień dobry.

27:02.166 --> 27:06.000
Szukamy pana Evanilda. Pracuje tu?

27:06.083 --> 27:08.375
Jestem Evenildo. Każdy to przekręca.

27:08.458 --> 27:09.458
Rozumiem.

27:09.541 --> 27:12.125
Jesteśmy z Nadzoru Sanitarnego.

27:12.208 --> 27:15.416
Pańska żona przyszła do nas
z pewnym przedmiotem.

27:15.500 --> 27:16.625
Coś pan kojarzy?

27:16.708 --> 27:19.208
Ten obiekt jest bardzo niebezpieczny.

27:19.291 --> 27:22.375
Emituje promieniowanie,
które skaziło ten teren.

27:22.958 --> 27:24.083
Ten teren?

27:24.166 --> 27:25.916
Co to za goście?

27:26.583 --> 27:29.666
To broń? Jesteście glinami?

27:29.750 --> 27:31.041
Broń? Skądże!

27:31.125 --> 27:33.333
Nie jesteśmy z policji.

27:33.416 --> 27:36.375
Chcemy tylko wiedzieć,
skąd pochodzi ten przedmiot.

27:36.458 --> 27:38.250
Wścibski jak gliniarz.

27:38.333 --> 27:39.583
Macie mnie za głupka?

27:39.666 --> 27:42.541
Jesteśmy z Nadzoru Sanitarnego,
nie z policji.

27:42.625 --> 27:46.458
Jeśli nie chcecie nić kupić ani sprzedać,
to wyjście jest tam.

27:48.500 --> 27:50.458
Pańska żona jest w szpitalu

27:50.541 --> 27:53.041
wraz z innymi napromieniowanymi osobami.

27:53.125 --> 27:57.500
Poziom skażenia tego miejsca
jest skrajnie wysoki.

27:57.583 --> 28:01.375
Panie Evenildo, my chcemy pomóc.

28:01.458 --> 28:03.416
Musicie natychmiast stąd pójść.

28:03.500 --> 28:06.208
Stój pan. Nikt nigdzie nie pójdzie.

28:07.000 --> 28:09.166
- Weszliście na moją posesję.
- Nie…

28:09.250 --> 28:11.333
Bez nakazu was tu nie wpuszczę.

28:11.416 --> 28:13.666
- Macie nakaz?
- Nie ma czasu…

28:13.750 --> 28:14.625
Spokojnie.

28:14.708 --> 28:16.500
Dobra, nikt tu nie wejdzie.

28:16.583 --> 28:20.291
Nie musicie się od razu ewakuować.

28:20.375 --> 28:24.000
Chcemy tylko ustalić,
skąd ten obiekt się tu wziął.

28:25.250 --> 28:26.875
Znikąd, jasne?

28:26.958 --> 28:29.000
To sprawa życia i śmierci.

28:29.083 --> 28:31.125
To pan go skądś zabrał?

28:32.708 --> 28:33.916
Że niby go ukradłem?

28:34.875 --> 28:39.750
O nic pana nie oskarżam,
ale musimy to pilnie ustalić.

28:40.333 --> 28:42.291
Możemy to już zakończyć?

28:42.375 --> 28:45.083
Kupiłem to od pewnych chłopaków.

28:45.166 --> 28:47.166
- To jakiś problem?
- Skądże.

28:47.250 --> 28:48.750
Co to za młodzi ludzie?

28:53.791 --> 28:56.750
Czasem tu przychodzą.
Nazywają się Carlos i Lúcio.

28:56.833 --> 29:00.250
- Nie mów tego.
- Przecież oni nic nie ukradli.

29:00.333 --> 29:02.333
Panowie, proszę.

29:02.416 --> 29:04.583
Wiecie, skąd oni to przywieźli?

29:06.583 --> 29:07.541
Ja wiem.

29:08.416 --> 29:09.416
No super.

29:09.916 --> 29:12.916
Kiedyś była tu klinika radioterapii?

29:13.000 --> 29:15.250
Tak, ale zamknęli ją trzy lata temu.

29:34.583 --> 29:35.791
Ożeż kurwa.

29:42.291 --> 29:43.958
Brakuje głowicy.

29:45.416 --> 29:47.250
Tu nie ma promieniowania?

29:48.291 --> 29:49.125
Nie.

29:50.000 --> 29:53.208
Czyli kapsuły nie otworzyli tutaj.

29:54.583 --> 29:58.291
Jak można było porzucić tu taki sprzęt?

30:02.416 --> 30:05.416
Media mnie cisną,
bo ewakuowałeś budynek urzędu.

30:05.500 --> 30:07.291
Teraz ewakuujesz cały kwartał?

30:07.375 --> 30:09.583
Złomowisko jest bardzo skażone.

30:09.666 --> 30:13.750
Trzeba ewakuować okolicę,
żeby wykonać pomiary i dekontaminację.

30:14.416 --> 30:15.958
Nie mam takich uprawnień.

30:16.541 --> 30:18.875
Proszę porozmawiać z gubernatorem.

30:20.375 --> 30:21.875
A jeśli tam nic nie ma?

30:21.958 --> 30:24.250
Weźmie pan za to odpowiedzialność?

30:24.333 --> 30:27.250
To niemożliwe, by niczego tam nie było.

30:27.333 --> 30:28.500
Panie naczelniku,

30:28.583 --> 30:31.791
wysokie odczyty
są nawet poza złomowiskiem.

30:40.083 --> 30:41.000
Bomba atomowa?

30:41.083 --> 30:42.916
W Brazylii ich nie produkujemy.

30:43.000 --> 30:44.708
A jak zaatakują nas Amerykanie?

30:44.791 --> 30:46.750
CNEN
NARODOWA KOMISJA ENERGII JĄDROWEJ

30:46.833 --> 30:48.166
Albo Sowieci?

30:48.916 --> 30:50.125
Posłuchajcie.

30:50.666 --> 30:54.041
Energia jądrowa
nie powstała do celów wojennych.

30:54.125 --> 30:56.000
Ale w Czarnobylu był wybuch.

30:56.083 --> 30:59.083
To był wypadek, nie wybuch bomby.

31:01.125 --> 31:03.791
Czy elektrownia w Angrze
też może wybuchnąć?

31:03.875 --> 31:06.333
Skądże.

31:06.416 --> 31:09.166
Tam wszyscy są niezwykle ostrożni.

31:09.250 --> 31:12.375
Myślałem, że fizyka jądrowa
jest ciekawsza.

31:12.458 --> 31:13.416
Bo to prawda.

31:13.500 --> 31:15.416
Jest. I to bardzo.

31:15.500 --> 31:17.208
Bywa wręcz fascynująca.

31:20.208 --> 31:22.833
- Narodowa Komisja Energii Jądrowej.
- Daj.

31:22.916 --> 31:25.375
Co takiego? Wypadek w Goiânii?

31:26.791 --> 31:27.708
Chwileczkę.

31:28.333 --> 31:29.708
Proszę mówić wolniej.

31:32.083 --> 31:33.833
Już łączę.

31:34.333 --> 31:36.916
- Druga linia.
- Rita, czy mogłabyś…?

31:37.000 --> 31:37.916
Oczywiście.

31:38.000 --> 31:39.833
- Mam.
- Dziękuję.

31:42.333 --> 31:43.333
Świetnie.

31:44.291 --> 31:48.041
Jak nazywało się to miejsce?

31:48.125 --> 31:50.458
Instytut Radioterapii w Goiânii.

31:50.541 --> 31:51.375
Tak.

31:52.166 --> 31:55.083
Zamknięto go trzy lata temu.

31:55.166 --> 31:58.666
Był tam aparat z kobaltem, ale go zabrano.

31:58.750 --> 31:59.833
Na pewno?

31:59.916 --> 32:02.916
Widziałem resztki obudowy.

32:03.833 --> 32:05.458
Choć…

32:05.541 --> 32:06.583
Tak?

32:08.208 --> 32:11.000
Wygląda na to,
że był tam jeszcze drugi aparat.

32:11.666 --> 32:14.333
Mógł tam zostać,
ale nie mam tego w dokumentacji.

32:14.416 --> 32:17.208
Nie wiem zatem, czy go zabrano.

32:17.291 --> 32:18.541
Też miał kobalt?

32:19.708 --> 32:21.541
Nie, cez-137.

32:23.791 --> 32:25.833
Izotop znany z Czarnobyla.

32:25.916 --> 32:28.833
- Zgadza się.
- W formie stałej czy w proszku?

32:28.916 --> 32:31.708
To był stary model, więc w proszku.

32:34.458 --> 32:36.958
Nikt nigdy tego nie zgłosił.

32:37.666 --> 32:38.750
Jak to możliwe?

32:40.291 --> 32:43.000
Znajdź Césara. Muszę z nim porozmawiać.

32:43.083 --> 32:45.000
Jest na kongresie w Wiedniu.

32:45.083 --> 32:47.000
Spróbuję się z nim skontaktować.

32:47.083 --> 32:48.083
Panie Márcio.

32:48.750 --> 32:52.666
Cez znajduje się w ołowianej głowicy,

32:53.208 --> 32:55.125
która jest niezwykle ciężka.

32:55.208 --> 32:58.541
Nie da się jej przewieźć
bez odpowiedniego sprzętu.

33:00.541 --> 33:02.875
A jednak komuś się udało.

33:07.750 --> 33:11.291
INSTYTUT OCHRONY RADIOLOGICZNEJ
I DOZYMETRII – RIO DE JANEIRO

33:11.375 --> 33:15.000
Przedstawiam państwu naszą stażystkę.

33:16.791 --> 33:18.125
Żartuję.

33:18.208 --> 33:20.416
Esther pracowała tu przez wiele lat.

33:20.500 --> 33:24.125
Niezorientowanym zdradzę,
że zrewolucjonizowała nasz instytut.

33:24.708 --> 33:26.791
To największy autorytet w kraju

33:26.875 --> 33:29.708
w dziedzinie ochrony radiologicznej
i dozymetrii.

33:29.791 --> 33:33.083
Na kilka lat podkradł nam ją
instytut IPEM w São Paulo,

33:33.166 --> 33:34.416
ale znów jest u nas.

33:35.833 --> 33:38.083
- Esther, witaj.
- Dziękuję.

33:38.166 --> 33:41.708
Może chcesz powiedzieć parę słów?

33:41.791 --> 33:43.750
Boże.

33:44.750 --> 33:49.000
Chcę, żebyście wiedzieli,
że choć jestem waszą przełożoną,

33:49.083 --> 33:53.750
to pragnę, żebyście widzieli we mnie
przyjaciółkę i partnerkę.

33:53.833 --> 33:57.333
Nauka to działanie w zespole
i naprawdę w to wierzę.

33:57.833 --> 34:01.541
Mam nadzieję, że razem wiele się nauczymy.

34:01.625 --> 34:02.541
Tyle.

34:03.041 --> 34:03.875
Witamy.

34:03.958 --> 34:05.916
Bierzmy się do pracy!

34:06.000 --> 34:07.208
Brawo.

34:07.291 --> 34:08.208
Słuchajcie.

34:08.708 --> 34:10.250
Dzwonił doktor Orenstein.

34:10.333 --> 34:12.583
Mamy przygotować listę sprzętu.

34:12.666 --> 34:13.791
Jasne, ale po co?

34:14.666 --> 34:17.291
W Goiânii był wypadek radiacyjny.

34:20.333 --> 34:23.875
Panie gubernatorze,
scyntylometr wychodzi poza skalę.

34:23.958 --> 34:25.708
A to bardzo czułe urządzenie.

34:25.791 --> 34:27.458
Dawka może być bardzo duża.

34:27.541 --> 34:28.958
Wręcz ogromna.

34:29.041 --> 34:30.000
Tego nie wiemy.

34:30.083 --> 34:32.208
Jak to nie wiecie?

34:32.291 --> 34:35.125
Proszę sobie wyobrazić wagę
w sklepie mięsnym.

34:35.208 --> 34:36.916
Ma skalę do dziesięciu kilo.

34:37.000 --> 34:39.333
Jeśli na nią nadepniemy, przeciąży się…

34:39.958 --> 34:43.625
i nie będzie można odróżnić
dziesięciu kilogramów od stu.

34:43.708 --> 34:46.666
Scyntylometr jest
jak taka przeciążona waga.

34:46.750 --> 34:49.916
Ci ludzie są narażeni
na ciągłe promieniowanie,

34:50.000 --> 34:52.208
choć nie wiadomo, jak duże.

34:52.291 --> 34:55.291
Trzeba ewakuować
i odizolować tamtą okolicę,

34:55.375 --> 34:57.166
a osoby skażone odkazić.

34:57.750 --> 34:59.041
Skażone?

35:00.666 --> 35:01.541
Mogę długopis?

35:02.750 --> 35:03.625
Proszę.

35:04.583 --> 35:07.833
Już wyjaśniam. Długopis to źródło,

35:07.916 --> 35:10.125
a tusz to materiał radioaktywny.

35:10.208 --> 35:14.833
Gdy zbliży się pan do źródła,
zostanie pan napromieniowany.

35:14.916 --> 35:18.250
Oddalając się od źródła,
otrzyma pan mniejszą dawkę

35:18.333 --> 35:20.333
i nie napromieniuje innych ludzi.

35:20.416 --> 35:24.166
Mógłby pan podejść do sekretarza
i nic by mu się nie stało.

35:24.833 --> 35:28.458
- Ale jak źródło się uszkodzi…
- Rozumiem. Jeśli tusz…

35:28.958 --> 35:32.375
Jeśli będę miał kontakt z materiałem,
napromieniuję innych.

35:32.458 --> 35:33.291
Zgadza się.

35:33.375 --> 35:36.041
Ale tutaj mamy do czynienia z proszkiem.

35:36.125 --> 35:40.125
Cez w takiej postaci
jest drobniejszy od cukru

35:40.208 --> 35:41.875
i wysoce radioaktywny.

35:41.958 --> 35:44.458
Przenosząc go na skórze, ubraniu,

35:44.541 --> 35:47.750
połykając albo wdychając,
ludzie zostają skażeni.

35:47.833 --> 35:49.791
I stają się chodzącym źródłem.

35:53.000 --> 35:55.958
Ludzie ze złomowiska
muszą trafić do szpitala.

35:56.041 --> 35:59.041
Ci z Nadzoru Sanitarnego również.

35:59.125 --> 35:59.958
Wszyscy.

36:00.041 --> 36:01.250
Nie, chwila!

36:01.333 --> 36:04.125
Nie można ich zabrać do szpitala.

36:04.208 --> 36:06.416
Skażą kolejnych ludzi.

36:06.500 --> 36:11.250
Najpierw trzeba ich odizolować
w jakimś bezpiecznym miejscu.

36:11.333 --> 36:14.041
Jest tu coś takiego?

36:15.833 --> 36:17.666
Stadion miejski?

36:20.625 --> 36:24.958
Jânio, zrób, co trzeba,
i przygotuj stadion.

36:25.041 --> 36:26.666
- Oczywiście.
- Souza.

36:26.750 --> 36:29.541
Zorganizuj transport tych ludzi.

36:29.625 --> 36:31.250
Oczywiście, ale…

36:31.958 --> 36:33.791
ten pan jest tu ekspertem.

36:34.291 --> 36:37.208
Musi mi pan pomóc wszystko skoordynować.

36:38.166 --> 36:41.791
Przecież jedzie tu już
doktor Orenstein z CNEN-u.

36:41.875 --> 36:43.833
Pan nie jest z CNEN-u?

36:44.875 --> 36:45.833
Ja?

36:45.916 --> 36:48.708
Przyjechałem tu tylko na urodziny ojca.

36:52.625 --> 36:56.875
Tak rzadko tu przyjeżdżamy,
a ty znikasz w urodziny taty,

36:56.958 --> 37:00.875
by pomóc sąsiadowi,
z którym od lat nie rozmawiałeś?

37:00.958 --> 37:03.583
Gubernator poprosił mnie o pomoc.

37:03.666 --> 37:04.958
Nie mogę odmówić.

37:05.041 --> 37:07.291
- Gubernator?
- Tak, gubernator.

37:07.375 --> 37:08.791
- To Márcio?
- Tak.

37:08.875 --> 37:11.041
- Wszystko gra?
- Tak, panie Zé.

37:11.125 --> 37:13.083
- Trochę się spóźni.
- W porządku.

37:13.166 --> 37:15.500
- Jest samochód. Jedziemy?
- Sekundkę.

37:15.583 --> 37:18.500
Twój tata przyniósł właśnie pieczywo.

37:18.583 --> 37:19.750
Na stole jest tort.

37:19.833 --> 37:22.375
Muszę lecieć. Przepraszam.

37:47.458 --> 37:49.458
Spójrz na tę ranę, Evenildo.

37:52.916 --> 37:56.000
Zrobiła się tam, gdzie spadł ten proszek.

37:56.083 --> 37:57.500
Kto go dotknął, choruje.

37:57.583 --> 38:00.083
Antônia, chłopaki – wszyscy są w szpitalu.

38:01.125 --> 38:03.916
A ty mi wmawiasz, że to coś innego?

38:05.541 --> 38:09.083
João też wczoraj rzygał jak kot.

38:09.958 --> 38:12.958
Celeste źle się czuje,
odkąd przyniosłeś to do domu.

38:13.041 --> 38:16.750
João, Claudinei i Celeste
piją tylko sok z ziemniaków.

38:16.833 --> 38:19.083
Wiem, bo też mam wysypkę.

38:19.166 --> 38:20.166
Widzicie?

38:20.250 --> 38:22.208
Ale ta rzecz już stąd zniknęła

38:22.291 --> 38:25.041
i więcej nikomu nie zaszkodzi.

38:25.625 --> 38:29.041
Tininha i chłopaki
wkrótce wrócą ze szpitala.

38:29.125 --> 38:31.041
Życie toczy się dalej.

38:31.125 --> 38:34.583
Bardziej niepokoją mnie ci dwaj gogusie,

38:34.666 --> 38:36.916
którzy chcą nas wyrzucić ze złomowiska

38:37.000 --> 38:38.250
i sami tam wejść.

38:38.333 --> 38:39.416
Co do cholery?!

38:39.500 --> 38:43.666
Jeśli to naprawdę było radioaktywne,
to mielibyśmy tu drugi Czarnobyl.

38:43.750 --> 38:47.541
Raimundo, mamy w tym mieście
jakąś elektrownię atomową?

38:47.625 --> 38:49.166
To były ich słowa.

38:52.000 --> 38:52.833
Hej.

38:53.625 --> 38:55.958
- Cicho.
- Nie otworzysz?

38:57.625 --> 38:58.875
No otwórz.

39:01.083 --> 39:03.125
Darlei, kazałem ci siedzieć cicho.

39:12.666 --> 39:14.708
Myślisz, że przyszli nam pomóc?

39:14.791 --> 39:15.708
Dobry wieczór.

39:15.791 --> 39:18.583
Emerson Souza, naczelnik Wydziału Zdrowia.

39:19.833 --> 39:22.791
Od kiedy to policja dba o zdrowie ludzi?

39:24.416 --> 39:26.375
Musimy ewakuować ten dom.

39:26.458 --> 39:29.625
Wszyscy jesteście skażeni cezem-137.

39:31.708 --> 39:34.208
Mówiłeś, że nie jesteś gliną.

39:34.291 --> 39:35.833
Naprawdę nie jestem.

39:35.916 --> 39:39.416
Nazywam się Márcio
i jestem fizykiem jądrowym.

39:39.500 --> 39:41.583
A to naczelnik Wydziału Zdrowia.

39:41.666 --> 39:44.208
Pański dom jest silnie skażony.

39:45.833 --> 39:47.458
Najpierw złomowisko.

39:48.208 --> 39:49.666
A teraz mój dom.

39:49.750 --> 39:51.291
Czyli co? Nagle wszystko?

39:51.375 --> 39:52.500
Proszę posłuchać.

39:52.583 --> 39:57.041
Każda minuta spędzona w tym domu
zwiększa zagrożenie dla waszego zdrowia.

39:57.125 --> 40:00.083
W tej kapsule był proszek, prawda?

40:00.625 --> 40:04.333
On jest radioaktywny
i przyczepia się do ubrań, skóry, włosów.

40:04.416 --> 40:07.250
Jeśli nie poddacie się leczeniu,
możecie umrzeć.

40:09.958 --> 40:13.166
To jest scyntylometr.

40:13.250 --> 40:15.333
Służy do pomiaru promieniowania.

40:16.041 --> 40:17.500
Słyszy pan ten dźwięk?

40:17.583 --> 40:20.000
To znak, że wasz dom jest skażony.

40:20.083 --> 40:22.625
Musicie mi zaufać.

40:24.291 --> 40:26.958
Dokąd chcecie nas zabrać?

40:27.041 --> 40:30.666
- W bezpieczne miejsce.
- Do szpitala, gdzie leży Antônia?

40:30.750 --> 40:34.916
Nie, najpierw do centrum przesiewowego,
a dopiero potem do szpitala.

40:35.000 --> 40:37.666
Takiego centrum z policją przed drzwiami?

40:37.750 --> 40:39.708
Macie nas za przestępców?

40:39.791 --> 40:41.666
Nigdzie się stąd nie ruszę!

40:41.750 --> 40:44.458
Niestety nie macie wyboru –
musicie pojechać.

40:44.541 --> 40:47.208
Inaczej ucierpi dużo więcej osób!

40:47.291 --> 40:49.083
Nie opuszczę mojego domu!

41:01.708 --> 41:04.750
Mamusiu, boli mnie głowa.

41:08.000 --> 41:09.833
Chodź do mamusi, skarbie.

41:19.333 --> 41:20.583
Chodź tu, Claudinei.

41:23.458 --> 41:24.791
Chodź, synku.

41:45.375 --> 41:46.250
Chodź.

42:50.791 --> 42:54.833
POLICJA WOJSKOWA

42:54.916 --> 42:56.291
Dobry wieczór.

42:56.375 --> 42:59.958
Proszę wysiąść i pójść ze mną.

43:00.458 --> 43:01.833
Co my tu robimy?

43:01.916 --> 43:03.291
To dla waszego dobra.

43:03.375 --> 43:05.541
Tu są dzieci.

43:05.625 --> 43:07.958
Dla wszystkich znajdzie się miejsce.

43:09.125 --> 43:10.208
Chodź, João.

43:13.791 --> 43:16.708
Zapewnimy wam odpowiednią opiekę.

43:19.083 --> 43:20.375
Chodź, Celeste.

43:49.208 --> 43:51.541
Tędy, proszę.

43:54.083 --> 43:55.541
W tamtą stronę.

43:55.625 --> 43:58.750
Strażacy zaprowadzą was
do miejsc zakwaterowania.

44:30.333 --> 44:33.041
Panie Zé, zaśpiewamy Sto lat?

44:33.666 --> 44:34.958
A co z Márciem?

44:35.041 --> 44:37.083
Trochę się spóźni.

44:37.166 --> 44:38.541
Jest już pan zmęczony.

44:38.625 --> 44:40.750
Zostawimy mu kawałek tortu.

44:40.833 --> 44:42.916
Nie, zaczekajmy.

44:44.041 --> 44:46.541
Wiadomości. Pogłośnij, Antônio.

44:47.875 --> 44:50.041
Wiadomości z ostatniej chwili.

44:50.125 --> 44:53.208
Wypadek radiacyjny w Goiânii.

44:53.291 --> 44:54.583
Radiacyjny?

44:55.458 --> 44:58.750
Z jednego z domów ewakuowano całą rodzinę.

44:58.833 --> 45:00.583
To Márcio!

45:00.666 --> 45:02.875
…ewakuują także okoliczne domy.

45:02.958 --> 45:06.250
Wkrótce wrócimy z nowymi informacjami.

45:14.375 --> 45:15.291
Dziękuję.

45:18.791 --> 45:20.375
Dobry wieczór.

45:48.000 --> 45:50.916
Czy potrafi pan wyjaśnić,
jak do tego mogło dojść?

45:51.000 --> 45:52.958
Musimy to dopiero ustalić.

45:53.041 --> 45:56.791
Ale teraz trzeba działać szybko,
żeby uniknąć tragedii.

45:58.375 --> 45:59.500
- Pan Márcio?
- Nie.

45:59.583 --> 46:02.083
Emerson Souza, naczelnik Wydziału Zdrowia.

46:02.166 --> 46:03.583
Miło mi poznać.

46:03.666 --> 46:06.083
Márcio to ten młody człowiek.

46:06.166 --> 46:08.708
Dobry wieczór.
Rozmawialiśmy przez telefon.

46:08.791 --> 46:11.000
To zaszczyt móc pana poznać.

46:11.958 --> 46:14.541
Nie sądziłem, że jest pan aż tak młody.

46:15.500 --> 46:18.958
W jaki sposób wytypował pan domy
podlegające izolacji?

46:19.041 --> 46:22.625
Zastosowałem maksymalne
dopuszczalne normy:

46:22.708 --> 46:26.916
0,1 milirema wewnątrz domów
i 0,5 na zewnątrz.

46:27.000 --> 46:31.500
Miałem tylko jeden scyntylometr
i nie mogłem zrobić dokładnych pomiarów.

46:31.583 --> 46:34.041
Ten młody fizyk mówił, że wie, co robi.

46:34.125 --> 46:36.416
Zgadza się.

46:36.500 --> 46:39.208
Ja zrobiłbym tak samo.

46:40.541 --> 46:43.791
Mamy teraz dwa ważne zadania.

46:43.875 --> 46:46.416
Nie dopuścić
do rozprzestrzeniania się cezu

46:46.500 --> 46:47.791
i odizolować ofiary.

46:47.875 --> 46:51.000
Najważniejsze, że ci ludzie
opuścili skażoną strefę.

46:51.083 --> 46:53.333
Teraz trzeba przeprowadzić selekcję.

46:53.416 --> 46:56.791
Ustalić, kto jest skażony
i kto wymaga opieki lekarskiej.

46:56.875 --> 47:00.291
Osoby te muszą natychmiast trafić
do szpitalnej izolatki.

47:00.375 --> 47:03.291
Wiele trafiło już
do Szpitala Chorób Tropikalnych.

47:03.375 --> 47:05.833
Są całkowicie odizolowane od reszty?

47:07.125 --> 47:11.125
Panie naczelniku,
to musi być pełna izolacja.

47:12.208 --> 47:16.333
Panie Márcio, muszę zobaczyć źródło cezu,
żeby ocenić skalę problemu.

47:16.416 --> 47:17.250
Oczywiście…

47:17.333 --> 47:21.458
Przecież on już wszystko zmierzył,
a pan pochwalił jego działania.

47:21.541 --> 47:24.583
Ten licznik Geigera jest o wiele lepszy

47:24.666 --> 47:27.291
i czulszy przy wysokich dawkach.

47:27.375 --> 47:30.291
Jest jak waga w aptece, a nie u rzeźnika.

47:30.791 --> 47:33.083
Rozumiem. Idziemy?

47:33.166 --> 47:34.583
Tak, chodźmy.

47:35.083 --> 47:36.041
Ej!

47:36.125 --> 47:38.500
- Chodź tu.
- Zaraz do panów dołączę.

47:46.375 --> 47:49.333
NADZÓR SANITARNY

48:39.291 --> 48:42.125
Licznik Geigera
pokazuje maksymalny odczyt.

48:42.208 --> 48:43.416
To poważna sytuacja.

48:44.291 --> 48:45.666
Trzeba to stąd zabrać.

48:46.250 --> 48:47.625
Nie ma mowy.

48:47.708 --> 48:51.500
To zbyt niebezpieczne.
Nie można się do tego nawet zbliżyć.

48:51.583 --> 48:54.041
Poza tym nie ma gdzie tego przenieść.

48:54.125 --> 48:58.000
Nie możemy mieć w centrum miasta
takiej radioaktywnej bomby.

48:58.083 --> 48:59.291
Trzeba coś wymyślić.

49:01.583 --> 49:04.083
Zwykle cez znajduje się
w głowicy z ołowiu,

49:04.166 --> 49:06.041
która blokuje promieniowanie.

49:06.125 --> 49:08.375
Ale tu nie stopimy ołowiu.

49:12.208 --> 49:14.291
Potrzebna jest betonowa rura.

49:14.875 --> 49:19.541
Taka duża, kanalizacyjna,
z otworem na szerokość krzesła.

49:19.625 --> 49:20.916
I betoniarka.

49:22.083 --> 49:25.541
Beton powstrzyma promieniowanie.

49:25.625 --> 49:29.333
Jeśli nakryjemy krzesło betonową rurą
i całość zalejemy betonem,

49:29.416 --> 49:33.166
zatrzymamy promieniowanie
i rozprzestrzenianie się proszku.

49:33.250 --> 49:35.625
Nikt nie zdoła ruszyć takiego ciężaru.

49:35.708 --> 49:38.875
Beton nie zatrzyma całego promieniowania.

49:39.375 --> 49:42.791
Budynek Nadzoru
i tak trzeba będzie zamknąć.

49:43.291 --> 49:46.708
Ale wokół niego będzie bezpiecznie.

49:46.791 --> 49:49.541
To na tę chwilę
jedyne możliwe rozwiązanie.

49:50.125 --> 49:53.541
I prowizoryczne. Musi to pan stąd zabrać.

49:54.291 --> 49:57.416
Panie gubernatorze,
obiecuję, że stąd nie wyjadę,

49:58.250 --> 50:00.958
póki pańskie miasto nie będzie bezpieczne.

50:07.833 --> 50:09.833
Panie Márcio.

50:10.791 --> 50:13.000
Musiał pan dziś przyjąć sporą dawkę.

50:13.083 --> 50:15.666
- Zbadam pana.
- Oczywiście.

50:15.750 --> 50:18.291
Ale najpierw muszę coś panu powiedzieć.

50:18.375 --> 50:20.208
Rozmawiałem z jedną z ofiar.

50:20.916 --> 50:23.916
Kontakt z cezem
miało znacznie więcej osób.

50:24.000 --> 50:27.125
Przenoszono go z miejsca na miejsce.

50:28.083 --> 50:30.416
Zakres szkód jest znacznie większy.

50:32.541 --> 50:35.708
Trzeba sprowadzić tu więcej służb.

50:36.541 --> 50:40.333
Musimy też ustalić,
kto jeszcze miał kontakt z cezem.

50:41.458 --> 50:42.916
Proszę rozłożyć ręce.

50:48.666 --> 50:51.625
Nie jest pan skażony.

50:57.208 --> 50:59.500
Proszę zdjąć buty. Szybko.

51:01.791 --> 51:03.208
Proszę włożyć je tutaj.

51:04.041 --> 51:04.958
Ostrożnie.

51:07.375 --> 51:08.625
Dobrze.

51:10.583 --> 51:13.458
Niech pan wrzuci ten worek
do budynku Nadzoru.

51:13.541 --> 51:15.041
I tak go zamkniemy.

51:15.125 --> 51:16.583
Śmiało.

51:27.583 --> 51:29.666
A teraz niech pan wraca do domu.

51:31.625 --> 51:34.125
Proszę wziąć prysznic,
coś zjeść, odpocząć.

51:34.208 --> 51:35.291
I jutro tu wrócić.

51:36.750 --> 51:38.208
Będzie mi pan potrzebny.

51:41.208 --> 51:43.333
Dziękuję.

51:44.375 --> 51:45.625
Do jutra.

52:20.000 --> 52:20.958
Nie wrócił.

52:21.041 --> 52:23.291
- Pozmywam naczynia.
- Proszę iść spać.

52:23.375 --> 52:25.458
- Jest pan zmęczony.
- Mam iść spać?

52:25.541 --> 52:27.666
- Proszę…
- To Márcio.

52:30.958 --> 52:32.791
- Co się stało?
- Mamy problem.

52:32.875 --> 52:34.291
Widzieliśmy w telewizji!

52:34.375 --> 52:36.375
Wybaczcie, że się spóźniłem.

52:36.458 --> 52:38.833
- Gdzie masz ubranie?
- Co to za problem?

52:38.916 --> 52:41.458
Nic mi nie jest,
ale musicie mnie posłuchać.

52:41.541 --> 52:43.458
Powiedz prawdę. Co się dzieje?

52:43.541 --> 52:46.375
Czemu jesteś w bieliźnie
i gdzie zniknąłeś?

52:46.458 --> 52:48.375
Co się stało?

52:48.458 --> 52:50.416
Wiesz, że teraz będzie nas troje.

52:50.500 --> 52:52.666
- Zostaniesz ojcem.
- Ojcem?

52:53.583 --> 52:56.708
- Zamierzaliśmy ci powiedzieć.
- Naprawdę.

52:56.791 --> 52:59.583
- Od dawna o tym wiecie?
- Przepraszamy.

52:59.666 --> 53:01.375
- Będziesz tatą!
- Boże.

53:01.458 --> 53:03.791
- Wszystko gra?
- Nic mi nie jest.

53:03.875 --> 53:06.250
Ale teraz mnie wysłuchajcie.

53:06.333 --> 53:08.333
Nic mi nie jest, ale muszę wziąć prysznic.

53:08.416 --> 53:09.750
Dobry Boże.

53:10.541 --> 53:11.708
Wnuk.

53:12.750 --> 53:15.750
Nie chciałam,
by dowiedział się pan w taki sposób.

53:16.541 --> 53:17.833
Moja droga.

53:31.125 --> 53:36.291
Gdyby ta ulica
Ta ulica była moja

53:37.208 --> 53:42.166
Byłaby cała
Cała wybrukowana

53:43.125 --> 53:48.708
Kamyczkami
Błyszczącymi kamyczkami

53:49.208 --> 53:53.708
I stąpałby po niej
Stąpałby mój ukochany

53:55.916 --> 54:01.166
Na tej ulicy
Na tej ulicy jest gęsty las

54:02.208 --> 54:06.875
Który zowie się
Zowie się samotność

54:08.208 --> 54:13.000
A w nim mieszka
A w nim mieszka piękny anioł

54:14.291 --> 54:19.000
Który skradł mi
Który skradł mi moje serce

54:25.250 --> 54:26.083
Słucham?

54:26.166 --> 54:27.708
Cześć, Beny. Mówi César.

54:28.416 --> 54:30.875
Udało się wam odizolować źródło?

54:30.958 --> 54:32.875
Nie, ale nad tym pracujemy.

54:32.958 --> 54:36.750
Musisz nam przysłać
cały zespół specjalistów.

54:36.833 --> 54:40.416
Techników, lekarzy, fizyków i sprzęt.

54:40.500 --> 54:41.333
Dobrze.

54:41.416 --> 54:44.791
Musimy też wszystkich powiadomić.

54:44.875 --> 54:48.791
Argentynę, Oak Ridge,
Agencję Energii Atomowej.

54:49.291 --> 54:52.291
Dostaniecie pełne wsparcie CNEN-u.

54:52.375 --> 54:54.958
Ale musimy to szybko opanować.

54:55.666 --> 54:59.875
- Zlokalizowaliście ogniska skażenia?
- Wszystkie są już odizolowane.

55:00.708 --> 55:03.000
Ale kapsuła była otwarta
ponad dwa tygodnie.

55:13.666 --> 55:17.250
Wiemy, że cez już się rozprzestrzenił.

55:18.541 --> 55:21.375
A jeśli przeniesie się jeszcze dalej

55:22.083 --> 55:24.583
na całe miasto, ulice,

55:24.666 --> 55:26.958
do rzeki, wód gruntowych…

55:28.708 --> 55:31.833
Dobra, wrócę wcześniej do kraju.

55:31.916 --> 55:34.625
Jeśli nie zareagujemy natychmiast,

55:35.291 --> 55:38.708
grozi nam katastrofa,
jakiej Brazylia jeszcze nie widziała.

01:00:42.833 --> 01:00:47.833
Napisy: Wojciech Matyszkiewicz
azylia jeszcze nie widziała.
