WEBVTT

00:01:09.166 --> 00:01:10.166 align:center
Dobrze.

00:03:30.708 --> 00:03:35.333 align:center
TRZY DNI, ZANIM POWIEDZĄ „TAK”

00:03:39.041 --> 00:03:45.791 align:center
PRZEPRASZAM, ŻE MYŚLAŁAM,
ŻE CHCECIE MNIE ZABIĆ

00:03:47.041 --> 00:03:52.166 align:center
To wiele dla mnie znaczy,
że przyjęliście mnie do swojej rodziny.

00:03:52.916 --> 00:03:55.708 align:center
Chcę wam podziękować.

00:03:55.791 --> 00:03:56.791 align:center
I…

00:03:58.250 --> 00:04:01.125 align:center
I tyle. Mam nadzieję, że mi wybaczycie.

00:04:04.958 --> 00:04:07.625 align:center
Nie bawię się już takimi zabawkami.

00:04:07.708 --> 00:04:10.666 align:center
Chciałbym kamerę. Jakąś fajną.

00:04:10.750 --> 00:04:15.333 align:center
No wiesz, to miał być tylko gest.

00:04:16.583 --> 00:04:18.541 align:center
Lepiej napisz kartkę.

00:04:19.708 --> 00:04:22.000 align:center
Dobry pomysł.

00:04:22.083 --> 00:04:24.541 align:center
Kartki są w szufladzie z pierdołami.

00:04:32.083 --> 00:04:33.083 align:center
Dzięki.

00:05:13.791 --> 00:05:16.916 align:center
- Przepraszam panią.
- Ja pierdolę.

00:05:26.833 --> 00:05:29.291 align:center
Cześć. Z kim rozmawiasz?

00:05:29.375 --> 00:05:32.541 align:center
Czekam na linii
neurochirurgii Johns Hopkins.

00:05:32.625 --> 00:05:35.375 align:center
Gadałem już z jakimś chujkiem z UCSF,

00:05:35.458 --> 00:05:37.708 align:center
znalazłem też super chirurga z Paryża.

00:05:37.791 --> 00:05:39.833 align:center
- Robi obiecujące badania.
- Po co?

00:05:41.000 --> 00:05:42.208 align:center
Żeby pomóc mamie.

00:05:42.291 --> 00:05:44.125 align:center
Ona chyba nie chce pomocy.

00:05:44.208 --> 00:05:46.416 align:center
Przecież ona ma guza mózgu.

00:05:46.500 --> 00:05:50.500 align:center
Myślę, że ten guz wpływa na jej umysł.

00:05:50.583 --> 00:05:53.250 align:center
Zaburza jej sposób myślenia.

00:05:53.333 --> 00:05:55.666 align:center
To wszystko się spina.

00:05:55.750 --> 00:05:57.250 align:center
Wydaje się zdrowa,

00:05:57.333 --> 00:05:59.000 align:center
zachowuje się jak zawsze

00:05:59.083 --> 00:06:02.791 align:center
z wyjątkiem tej jednej
absurdalnej decyzji.

00:06:06.791 --> 00:06:08.375 align:center
Ona nie musi umierać.

00:06:09.291 --> 00:06:12.208 align:center
Potrzebuje najlepszego
neurochirurga świata.

00:06:12.291 --> 00:06:14.833 align:center
Nie wiem, czemu Jules nikogo nie szuka.

00:06:14.916 --> 00:06:18.791 align:center
- Chyba zna kogoś, kto zna kogoś w Sinai.
- Umyj się i ubierz.

00:06:18.875 --> 00:06:19.958 align:center
Jestem zajęty.

00:06:20.041 --> 00:06:21.333 align:center
- To ważne!
- Nicky.

00:06:21.416 --> 00:06:23.375 align:center
To dla mnie teraz najważniejsze.

00:06:25.958 --> 00:06:27.250 align:center
Przełóżmy ślub.

00:06:30.458 --> 00:06:31.375 align:center
Poważnie?

00:06:31.458 --> 00:06:34.416 align:center
Żebyś mógł się skupić na tym,
co najważniejsze.

00:06:35.125 --> 00:06:38.375 align:center
- Nie o to mi chodziło.
- Mnie też nie.

00:06:38.458 --> 00:06:41.541 align:center
Twoja mama zrzuciła na ciebie bombę.

00:06:41.625 --> 00:06:44.666 align:center
Zgadzam się,
że to jest ważniejsze niż ślub.

00:06:45.875 --> 00:06:50.375 align:center
Może nie chcemy pobierać się
w takich okolicznościach.

00:06:56.375 --> 00:06:57.500 align:center
Chodź tu.

00:07:09.500 --> 00:07:10.500 align:center
Kto to?

00:07:12.625 --> 00:07:14.041 align:center
Co to za typek?

00:07:17.875 --> 00:07:23.083 align:center
To moje głupie przeprosiny za to,
że ujawniłam wasz rodzinny sekret.

00:07:23.166 --> 00:07:24.166 align:center
NA ZAWSZE

00:07:26.000 --> 00:07:28.125 align:center
Możemy wziąć ślub zgodnie z planem.

00:07:28.208 --> 00:07:30.958 align:center
Dla nas to niczego nie zmienia.

00:07:31.041 --> 00:07:31.958 align:center
Tak.

00:07:34.041 --> 00:07:35.583 align:center
Tylko że to…

00:07:37.583 --> 00:07:39.375 align:center
zmienia bardzo wiele.

00:07:41.250 --> 00:07:43.541 align:center
Nie chcę, żeby to nas powstrzymało.

00:07:47.416 --> 00:07:48.583 align:center
Jestem z tobą.

00:07:50.541 --> 00:07:52.416 align:center
- Naprawdę?
- Jestem z tobą.

00:07:52.916 --> 00:07:54.125 align:center
Na zawsze?

00:07:54.208 --> 00:07:55.208 align:center
Na zawsze.

00:07:57.541 --> 00:08:00.708 align:center
- Portia.
- Gdzie suknia? Trzeba zrobić poprawki.

00:08:00.791 --> 00:08:03.333 align:center
Muszę zrobić 500 rzeczy. Nie dotykaj jej.

00:08:03.416 --> 00:08:05.250 align:center
Przywieźli osiem stołów.

00:08:05.333 --> 00:08:06.583 align:center
- Przestań.
- Pomagam.

00:08:06.666 --> 00:08:09.500 align:center
- Trzeba ustalić menu.
- Pomogę ci.

00:08:10.458 --> 00:08:11.291 align:center
Co?

00:08:11.875 --> 00:08:12.875 align:center
Pomogę ci.

00:08:13.666 --> 00:08:15.000 align:center
Suknia jest tam.

00:08:15.083 --> 00:08:17.333 align:center
Garnitur tam. Czego jeszcze ci trzeba?

00:08:19.500 --> 00:08:21.875 align:center
Nie miałam kiedy ci podziękować…

00:08:21.958 --> 00:08:24.000 align:center
- Widziałam ciasto.
- Za to, co…

00:08:24.083 --> 00:08:25.666 align:center
I przeczytałam kartkę.

00:08:26.166 --> 00:08:29.041 align:center
To jest dziwne. Muszę cię o coś spytać.

00:08:29.125 --> 00:08:30.750 align:center
Myślałaś, że cię zabijemy?

00:08:31.333 --> 00:08:34.000 align:center
Przecież to jakaś paranoja.

00:08:34.083 --> 00:08:36.125 align:center
Ktoś kiedyś próbował cię zabić?

00:08:36.208 --> 00:08:38.875 align:center
- Nie.
- To skąd ci to przyszło do głowy?

00:08:38.958 --> 00:08:41.291 align:center
Tak po prostu działa mój mózg.

00:08:45.000 --> 00:08:50.500 align:center
Teraz na przykład mam przeczucie,
że za tymi drzwiami ktoś stoi.

00:09:01.833 --> 00:09:03.458 align:center
Zgooglowałam cię.

00:09:04.250 --> 00:09:06.041 align:center
Jakbyś nie istniała.

00:09:08.625 --> 00:09:12.125 align:center
Żadnych socjali, LinkedIna,
nawet wyników sportowych z liceum.

00:09:12.208 --> 00:09:14.166 align:center
Nie grałaś w nic czy byłaś słaba?

00:09:14.250 --> 00:09:15.708 align:center
Miałam edukację domową.

00:09:15.791 --> 00:09:19.958 align:center
Grałam tylko w grę
„byle nie zdziwaczeć do reszty”.

00:09:20.041 --> 00:09:22.291 align:center
Wiem, że niezbyt się udało.

00:09:23.000 --> 00:09:26.625 align:center
Ja mam odwrotnie.
Nigdy się nie bałam, że ktoś mnie zabije.

00:09:33.041 --> 00:09:35.666 align:center
- Kiedy to się wydarzyło?
- Hej.

00:09:36.166 --> 00:09:39.958 align:center
Co to jest?
Miał być cedr z naturalną krawędzią.

00:09:40.041 --> 00:09:41.250 align:center
To jakieś badyle.

00:09:41.333 --> 00:09:44.416 align:center
To szykowne wesele,
a nie Blair Witch Project.

00:09:44.500 --> 00:09:46.666 align:center
Zamawiali państwo rustykalny buk.

00:09:46.750 --> 00:09:47.875 align:center
Rustykalny buk?

00:09:48.375 --> 00:09:50.791 align:center
Nie widzę tu żadnego boga.

00:09:50.875 --> 00:09:53.875 align:center
To ma być las miłości.
Mogę pogadać z Dominikiem?

00:09:53.958 --> 00:09:56.708 align:center
Nie rozmawia po akceptacji.
Pani zaakceptowała.

00:09:56.791 --> 00:09:59.583 align:center
Ja niczego nie akceptowałam.
Mam inną wizję.

00:09:59.666 --> 00:10:01.708 align:center
Portia, chodź. Zobacz.

00:10:01.791 --> 00:10:05.291 align:center
Myślę, że to będzie wyglądać
całkiem ładnie.

00:10:05.375 --> 00:10:06.375 align:center
- Nie.
- Tak.

00:10:06.458 --> 00:10:08.208 align:center
Tutaj zrobią to coś.

00:10:08.291 --> 00:10:10.666 align:center
Jest na to jakiś plan. Macie plan?

00:10:10.750 --> 00:10:13.708 align:center
Oczywiście. Jeden badyl tu, jeden tam.

00:10:13.791 --> 00:10:15.916 align:center
- Nie dam mu napiwku.
- Robi się łuk.

00:10:16.000 --> 00:10:19.166 align:center
Portia, te kwiaty są bardzo ładne.

00:10:19.250 --> 00:10:22.750 align:center
- Wszystko wyjdzie pięknie.
- To nie są kwiaty.

00:10:24.666 --> 00:10:25.666 align:center
Jak to?

00:10:26.166 --> 00:10:29.208 align:center
Są sztuczne.
Prawdziwe przyjadą w dniu ślubu.

00:10:29.291 --> 00:10:31.875 align:center
Co? Portia, to szaleństwo.

00:10:32.375 --> 00:10:36.000 align:center
Te wyglądają doskonale.
Możemy je zostawić.

00:10:37.750 --> 00:10:40.583 align:center
Potrzebujemy prawdziwych kwiatów.

00:10:40.666 --> 00:10:42.875 align:center
To ma być ślub, a nie szpital.

00:10:42.958 --> 00:10:46.166 align:center
Ułożyłam to wcześniej,
żeby zobaczyć efekt.

00:10:46.250 --> 00:10:49.166 align:center
Od zawsze planowaliśmy tutaj zimowy ślub.

00:10:49.250 --> 00:10:52.458 align:center
W kolorach rdzy, szałwii, zieleni i bieli.

00:10:52.541 --> 00:10:56.583 align:center
Jest za dużo rdzawego,
a za mało szałwii. Weź to.

00:10:57.333 --> 00:10:59.166 align:center
Moim zdaniem

00:10:59.666 --> 00:11:01.416 align:center
wszystko wygląda pięknie.

00:11:01.500 --> 00:11:03.166 align:center
Nie znasz się na kwiatach.

00:11:03.250 --> 00:11:05.833 align:center
Przywiozłaś białe lilie, pogrzebowe.

00:11:07.333 --> 00:11:09.875 align:center
- Nie wiedziałam.
- Pewnie, że nie.

00:11:09.958 --> 00:11:12.958 align:center
Przecież całą edukację pobrałaś
w jakiejś dziurze.

00:11:19.541 --> 00:11:21.958 align:center
- Dzięki.
- W ogóle cię nie rozumiem.

00:11:22.041 --> 00:11:24.250 align:center
Masz świadkową? Piosenkę na wejście?

00:11:24.333 --> 00:11:27.583 align:center
- Kto cię zaprowadzi do ołtarza?
- Portia, naprawdę…

00:11:27.666 --> 00:11:30.791 align:center
- Nie musisz się tym martwić.
- Muszę.

00:11:30.875 --> 00:11:33.750 align:center
Ty się niczym nie martwisz,
a ktoś, kurwa, musi.

00:11:34.333 --> 00:11:35.166 align:center
Dobrze.

00:11:39.500 --> 00:11:41.875 align:center
Dobrze. Do ołtarza…

00:11:43.000 --> 00:11:44.708 align:center
zaprowadzę się sama.

00:11:44.791 --> 00:11:47.708 align:center
Nie wiem jeszcze, przy jakiej piosence,

00:11:47.791 --> 00:11:51.208 align:center
ale obiecuję, że jakąś wybiorę.

00:11:52.291 --> 00:11:53.125 align:center
Dobrze?

00:11:54.541 --> 00:11:56.250 align:center
Będziesz moją świadkową?

00:11:59.000 --> 00:12:00.500 align:center
Zrobisz to dla mnie?

00:12:02.958 --> 00:12:06.291 align:center
Catering nie dostał nadal
ostatecznego menu.

00:12:06.375 --> 00:12:07.625 align:center
Dobrze.

00:12:07.708 --> 00:12:10.916 align:center
Spytam wszystkich, co chcą.
Jaki jest wybór?

00:12:11.000 --> 00:12:13.291 align:center
- Kurczak albo ryba.
- A coś wege?

00:12:13.375 --> 00:12:14.500 align:center
Podpalę cię.

00:12:14.666 --> 00:12:21.291 align:center
TU ZDARZY SIĘ COŚ STRASZNEGO

00:12:22.583 --> 00:12:24.041 align:center
Wejdź.

00:12:24.125 --> 00:12:25.625 align:center
Pomożesz mi.

00:12:30.041 --> 00:12:34.625 align:center
Jak myślisz,
które najlepiej oddaje jego charakter?

00:12:39.708 --> 00:12:41.125 align:center
Co za słodziak.

00:12:43.416 --> 00:12:44.583 align:center
To.

00:12:46.083 --> 00:12:47.833 align:center
Nie mam żadnego twojego.

00:12:47.916 --> 00:12:50.541 align:center
Nic nie szkodzi.

00:12:50.625 --> 00:12:52.041 align:center
Nie, proszę.

00:12:52.125 --> 00:12:55.000 align:center
Nie chcę przeszkadzać.
Chciałam tylko spytać,

00:12:55.500 --> 00:12:56.833 align:center
czy chce pani…

00:12:58.166 --> 00:12:59.916 align:center
kurczaka czy rybę na weselu?

00:13:00.000 --> 00:13:02.875 align:center
Chcę być pochowana z całą rodziną.

00:13:14.833 --> 00:13:15.750 align:center
Chcesz ją?

00:13:16.291 --> 00:13:19.541 align:center
Wyzbywam się już
przywiązania do przedmiotów.

00:13:19.625 --> 00:13:20.541 align:center
Dzięki.

00:13:24.916 --> 00:13:27.166 align:center
Gdzie może być doktor Cunningham?

00:13:27.250 --> 00:13:30.666 align:center
Pewnie obrabia psa w swoim lochu.

00:13:31.625 --> 00:13:35.791 align:center
Skończył już grób,
więc potrzebuje nowego zajęcia.

00:13:36.375 --> 00:13:41.666 align:center
Fajnie, że właśnie tak chce spędzać
ostatnie dni ze mną.

00:13:49.125 --> 00:13:50.541 align:center
Mogę o coś spytać?

00:13:51.791 --> 00:13:53.958 align:center
Myśli pani, że wszyscy…

00:13:55.166 --> 00:13:58.208 align:center
dobrze sobie radzą? Wie pani, z…

00:14:00.250 --> 00:14:01.625 align:center
z pani śmiercią?

00:14:02.125 --> 00:14:05.000 align:center
Jak mieliby sobie z tym radzić?

00:14:06.291 --> 00:14:08.666 align:center
Mogliby o tym rozmawiać,

00:14:08.750 --> 00:14:11.083 align:center
wspierać się nawzajem,

00:14:11.166 --> 00:14:13.500 align:center
przechodzić przez to z panią.

00:14:16.291 --> 00:14:19.541 align:center
Są doule, które pomagają
w takich sytuacjach…

00:14:19.625 --> 00:14:21.041 align:center
A ty sobie poradziłaś?

00:14:23.958 --> 00:14:25.208 align:center
Z pani śmiercią?

00:14:25.291 --> 00:14:28.041 align:center
Z twoją. To znaczy twojej matki.

00:14:29.958 --> 00:14:33.458 align:center
Ona umarła, zanim ją poznałam.
Nie było z czym sobie radzić.

00:14:38.625 --> 00:14:40.208 align:center
Wiem,

00:14:40.958 --> 00:14:43.125 align:center
że wychowałaś się bez matki.

00:14:43.208 --> 00:14:47.250 align:center
Naiwnie byłoby sądzić,
że skoro jej nie poznałaś,

00:14:47.333 --> 00:14:48.708 align:center
to nie ma tematu.

00:14:48.791 --> 00:14:51.333 align:center
To nie znika, gdy zamkniesz oczy.

00:14:51.416 --> 00:14:56.208 align:center
Nie pojawiłaś się znikąd. Pochodzisz z…

00:14:57.541 --> 00:15:03.083 align:center
skądś, a gdy umrzesz,
zostawisz to za sobą.

00:15:04.250 --> 00:15:06.833 align:center
Nie było z czym sobie radzić?

00:15:07.666 --> 00:15:09.208 align:center
Zostałaś ty.

00:15:15.458 --> 00:15:16.708 align:center
Wezmę jedno i drugie.

00:15:17.500 --> 00:15:19.208 align:center
Kurczaka i rybę. Czemu nie?

00:16:13.666 --> 00:16:15.583 align:center
Nie powinieneś spać w wannie.

00:16:15.666 --> 00:16:17.041 align:center
Nie spałem.

00:16:17.125 --> 00:16:19.458 align:center
Na studiach resuscytowałam jakąś laskę.

00:16:19.541 --> 00:16:21.541 align:center
Uciskałam jej klatkę i w ogóle.

00:16:21.625 --> 00:16:23.458 align:center
Na tym polega resuscytacja.

00:16:23.541 --> 00:16:25.000 align:center
Ona się topiła.

00:16:26.000 --> 00:16:27.000 align:center
Wiesz czemu?

00:16:27.583 --> 00:16:29.458 align:center
Bo zasnęła w wannie.

00:16:29.541 --> 00:16:31.583 align:center
Wiem. Już mi to opowiadałaś.

00:16:31.666 --> 00:16:34.750 align:center
Wiem już o wszystkim,
co ci się przydarzyło.

00:16:35.416 --> 00:16:38.208 align:center
Wiesz, czemu Rachel myślała,
że chcemy ją zabić?

00:16:38.291 --> 00:16:42.666 align:center
Nie wiem. Jest w niej coś pojebanego.

00:16:42.750 --> 00:16:45.333 align:center
Pewnie ci się to podoba, co?

00:16:47.291 --> 00:16:49.125 align:center
Przez twojego pana Przepraszam.

00:16:53.000 --> 00:16:56.625 align:center
Nell, co sprawia,
że gdy spokojnie leżę sobie w wannie,

00:16:56.708 --> 00:16:58.333 align:center
postanawiasz tu przyjść

00:16:58.416 --> 00:17:03.583 align:center
i wbijać mi małe szpileczki,
aż wykrwawię się na śmierć?

00:17:03.666 --> 00:17:05.708 align:center
Tak już z tobą jest.

00:17:06.625 --> 00:17:09.041 align:center
To Portia jej o nim opowiedziała.

00:17:09.125 --> 00:17:11.625 align:center
Zawsze musi być w centrum uwagi.

00:17:11.708 --> 00:17:15.583 align:center
To ona wszystko zjebała,
a nikt nigdy nic do niej nie ma.

00:17:18.583 --> 00:17:19.625 align:center
Nieważne.

00:17:20.583 --> 00:17:21.583 align:center
Nieważne.

00:17:22.333 --> 00:17:23.375 align:center
Nieważne.

00:17:24.208 --> 00:17:28.625 align:center
Nie moja wina, że Nicky’ego jarają
pokrzywdzone, egocentryczne laski.

00:17:28.708 --> 00:17:31.791 align:center
Płaszczy się, a one robią z nim, co chcą.

00:17:31.875 --> 00:17:34.041 align:center
Myśli, że im pomaga.

00:17:36.416 --> 00:17:38.791 align:center
Ja tylko chcę mieć spokój.

00:17:39.291 --> 00:17:43.333 align:center
Dlaczego zakłócasz mój spokój?

00:17:44.833 --> 00:17:46.291 align:center
Biorę kąpiel.

00:18:09.916 --> 00:18:11.625 align:center
Kiedyś byłeś milszy.

00:18:12.125 --> 00:18:15.375 align:center
Chcesz mieć miło?
Trzeba było wyjść za niego.

00:18:17.833 --> 00:18:21.083 align:center
Sęk w tym, Nellie,
że ty nie chcesz mieć miło.

00:18:21.583 --> 00:18:23.458 align:center
Przykro mi to mówić,

00:18:24.000 --> 00:18:26.416 align:center
ale ty też nie jesteś miła.

00:18:26.500 --> 00:18:29.583 align:center
Nie mogłaś patrzeć,
jak Nicky znosi wszystkie ciosy.

00:18:29.666 --> 00:18:32.875 align:center
Tak naprawdę chcesz kogoś, kto ci odda.

00:18:32.958 --> 00:18:34.708 align:center
Czasem miło jest być miłym.

00:18:34.791 --> 00:18:36.291 align:center
Czasem jestem miły.

00:18:41.875 --> 00:18:42.708 align:center
Co?

00:18:43.583 --> 00:18:44.583 align:center
Powiedz.

00:18:46.250 --> 00:18:50.041 align:center
Przysięgliśmy sobie,
że zawsze będziemy szczerzy.

00:18:50.583 --> 00:18:52.250 align:center
I trzymamy się przysięgi.

00:18:53.416 --> 00:18:54.416 align:center
Powiedz.

00:19:01.000 --> 00:19:02.166 align:center
Powiedz to.

00:19:05.666 --> 00:19:06.750 align:center
Powiedz.

00:19:13.333 --> 00:19:14.541 align:center
Powiedz to.

00:19:16.916 --> 00:19:18.208 align:center
Albo mnie utop.

00:19:23.166 --> 00:19:24.083 align:center
Utop mnie.

00:19:25.416 --> 00:19:27.666 align:center
Tak.

00:19:28.250 --> 00:19:30.875 align:center
Tak.

00:19:37.791 --> 00:19:40.583 align:center
Jezu, przepraszam.

00:19:40.666 --> 00:19:43.166 align:center
Nie idź, chwila.

00:19:57.375 --> 00:20:00.041 align:center
Mam to powiedzieć? Dobra.

00:20:00.708 --> 00:20:02.916 align:center
Twoja matka umrze w ciągu miesiąca,

00:20:03.583 --> 00:20:05.291 align:center
a ty sobie z tym nie radzisz.

00:20:05.875 --> 00:20:08.166 align:center
Z niczym sobie nie poradziłeś, co?

00:20:08.250 --> 00:20:12.750 align:center
Ani ze swoim poprzednim małżeństwem,
ani z braterską zazdrością,

00:20:12.833 --> 00:20:15.458 align:center
ani ze zmyślonym lub nie
seryjnym mordercą,

00:20:15.541 --> 00:20:17.791 align:center
który cię męczy,
odkąd byłeś w wieku Jude’a.

00:20:17.875 --> 00:20:20.458 align:center
Na tamtym etapie przestałeś dorastać.

00:20:21.041 --> 00:20:24.000 align:center
Sam musisz ogarnąć swoje bagno.

00:20:24.625 --> 00:20:28.166 align:center
Inaczej wszystko
dookoła ciebie się rozleci.

00:20:29.833 --> 00:20:32.083 align:center
Jesteś wzorem dla swojego syna?

00:20:35.375 --> 00:20:37.125 align:center
Tak? Czego ci potrzeba?

00:20:37.208 --> 00:20:40.375 align:center
Nie chciałam wam przeszkadzać.
Głupia sprawa.

00:20:40.458 --> 00:20:41.875 align:center
Nie widziałam go.

00:20:41.958 --> 00:20:44.000 align:center
Miło, że przywiozłaś ciasto.

00:20:44.083 --> 00:20:46.166 align:center
Nellie lubi, jak jest miło.

00:20:46.250 --> 00:20:48.500 align:center
Olej go. Sekret zdrowego małżeństwa.

00:20:48.583 --> 00:20:52.500 align:center
Muszę przekazać cateringowi,
czy chcecie kurczaka, czy rybę.

00:20:52.583 --> 00:20:53.458 align:center
Kurczaka.

00:20:53.541 --> 00:20:56.125 align:center
Rachel, napisałaś przysięgę?

00:20:58.083 --> 00:20:59.708 align:center
Jeszcze nie.

00:20:59.791 --> 00:21:01.833 align:center
Oto sekret zdrowego małżeństwa.

00:21:03.500 --> 00:21:06.916 align:center
Przysięgliśmy sobie,
że zawsze będziemy ze sobą szczerzy,

00:21:07.000 --> 00:21:09.541 align:center
więc mówię zupełnie poważnie.

00:21:09.625 --> 00:21:13.041 align:center
Czasem marzę o tym,
żeby zatrudnić kogoś, kto cię zabije.

00:21:13.125 --> 00:21:14.666 align:center
Kochanie.

00:21:17.375 --> 00:21:21.166 align:center
Nawet w swoich fantazjach
niczego nie robisz sam?

00:21:27.583 --> 00:21:30.125 align:center
Jaka ryba i jak robią tego kurczaka?

00:21:30.708 --> 00:21:31.541 align:center
Nie wiem.

00:21:31.625 --> 00:21:34.500 align:center
Nie mogę odpowiedzieć,
póki się nie dowiem.

00:21:34.583 --> 00:21:36.750 align:center
Nie pierdol. Weźmie rybę.

00:21:40.250 --> 00:21:42.250 align:center
Powinnaś napisać tę przysięgę.

00:21:46.166 --> 00:21:47.666 align:center
- Przepraszam.
- Przepraszam.

00:21:50.000 --> 00:21:51.333 align:center
Na co patrzysz?

00:21:52.416 --> 00:21:53.416 align:center
Co tam jest?

00:21:54.041 --> 00:21:55.083 align:center
Jude.

00:21:55.166 --> 00:21:56.458 align:center
Mam coś dla ciebie.

00:21:56.541 --> 00:21:58.375 align:center
Chyba ktoś tam jest.

00:21:58.458 --> 00:22:00.500 align:center
- Co?
- Chyba ktoś tam jest.

00:22:01.458 --> 00:22:03.500 align:center
Hej, spokojnie.

00:22:03.583 --> 00:22:06.625 align:center
Znam to uczucie, ale tam nikogo nie ma.

00:22:07.583 --> 00:22:09.041 align:center
To czemu jest zamknięte?

00:22:11.291 --> 00:22:12.125 align:center
Sprawdź.

00:22:12.791 --> 00:22:13.666 align:center
Widzisz?

00:22:14.958 --> 00:22:18.791 align:center
Nie wiem, ale czasem lepiej
nie otwierać zamkniętych drzwi.

00:22:18.875 --> 00:22:22.583 align:center
Może być za nimi coś,
czego nie powinieneś widzieć. Zobacz.

00:22:27.416 --> 00:22:28.250 align:center
I co?

00:22:28.750 --> 00:22:31.500 align:center
Nie jest nowa ani fajna,

00:22:31.583 --> 00:22:34.083 align:center
ale kiedyś była nowa i fajna.

00:22:34.166 --> 00:22:35.541 align:center
Chodźmy.

00:22:35.625 --> 00:22:36.833 align:center
To już coś.

00:22:48.166 --> 00:22:51.291 align:center
Nie myśli trzeźwo przez guza mózgu.

00:22:51.375 --> 00:22:52.375 align:center
Poddajesz się?

00:22:52.458 --> 00:22:54.458 align:center
- Olewasz…
- Przepraszam.

00:22:54.541 --> 00:22:59.541 align:center
…czterdzieści lat małżeństwa,
ludzkie życie, życie mamy.

00:22:59.625 --> 00:23:01.750 align:center
- Poddajesz się.
- Nie poddaję się.

00:23:01.833 --> 00:23:03.666 align:center
Nie poddaję się, Nicky.

00:23:06.250 --> 00:23:09.500 align:center
W moim małżeństwie
decyzje podejmujemy wspólnie.

00:23:09.583 --> 00:23:12.875 align:center
Nie jestem obserwatorem decyzji mamy,
tylko jej częścią.

00:23:12.958 --> 00:23:14.625 align:center
Wspieram moją żonę.

00:23:16.916 --> 00:23:21.541 align:center
Przeżywam z nią jej ostatnie dni,
kontynuując tradycję jej ojca.

00:23:21.625 --> 00:23:23.916 align:center
- Obdzierając psa ze skóry?
- Rachel.

00:23:30.916 --> 00:23:32.416 align:center
Zaręczyliście się.

00:23:34.958 --> 00:23:36.333 align:center
Zadzwoniliście do nas.

00:23:36.833 --> 00:23:41.208 align:center
Nie chcieliście wielkiego wesela,
tylko coś rodzinnego tutaj.

00:23:41.291 --> 00:23:43.250 align:center
Twoja matka się ucieszyła.

00:23:44.166 --> 00:23:48.541 align:center
Nie chciała psuć wam ślubu,
więc zaplanowała wszystko na później.

00:23:48.625 --> 00:23:52.625 align:center
Tak ciężko jest zebrać rodzinę,
a to jej ostatnia uroczystość.

00:23:52.708 --> 00:23:55.500 align:center
To jej ostatnie życzenie.

00:23:56.000 --> 00:23:58.416 align:center
Nie zepsujecie jej tego, jasne?

00:23:58.500 --> 00:24:01.416 align:center
To dotyczy nas wszystkich, nie tylko jej.

00:24:01.500 --> 00:24:03.958 align:center
- Jasne?
- Jak zwołać spotkanie rodzinne?

00:24:05.541 --> 00:24:07.875 align:center
- Co?
- Chciałabym zebrać wszystkich.

00:24:07.958 --> 00:24:08.958 align:center
Mogę?

00:24:10.833 --> 00:24:13.458 align:center
Jeszcze raz przepraszam
za nieporozumienie.

00:24:13.541 --> 00:24:15.583 align:center
Może trochę teraz przeginam,

00:24:15.666 --> 00:24:19.041 align:center
ale wydaje mi się,
że bliskie rodziny takie jak wasza

00:24:19.125 --> 00:24:22.458 align:center
mogą ze sobą rozmawiać o emocjach.

00:24:23.041 --> 00:24:24.625 align:center
Jestem wśród was nowa,

00:24:24.708 --> 00:24:29.541 align:center
ale mam wrażenie,
że chcieliście wykorzystać nasze wesele

00:24:29.625 --> 00:24:33.583 align:center
jako zastępczy pogrzeb za życia.

00:24:33.666 --> 00:24:36.041 align:center
Ponieważ odsuwacie od siebie fakty,

00:24:36.125 --> 00:24:38.791 align:center
wokół ślubu narosła ogromna presja,

00:24:38.875 --> 00:24:42.875 align:center
żeby odwrócił uwagę od tego,
co się naprawdę dzieje.

00:24:42.958 --> 00:24:48.166 align:center
Myślę, że powinniśmy
coś z tym zrobić albo…

00:24:50.083 --> 00:24:52.041 align:center
odwołać ten ślub.

00:24:53.250 --> 00:24:54.125 align:center
Tak nie można.

00:24:54.208 --> 00:24:56.291 align:center
- Wiedziałem, że tak będzie.
- Jak to?

00:24:56.375 --> 00:24:57.541 align:center
Dajcie jej mówić.

00:24:57.625 --> 00:25:00.375 align:center
Nie możemy udawać, że to nic poważnego.

00:25:00.458 --> 00:25:03.458 align:center
Przykrywamy pani śmierć naszym ślubem.

00:25:03.541 --> 00:25:06.125 align:center
Chyba nie tego naprawdę pani chce.

00:25:07.291 --> 00:25:11.041 align:center
Możemy coś zrobić,
żeby jakoś to wspólnie przepracować?

00:25:11.708 --> 00:25:12.875 align:center
Możemy spróbować?

00:25:13.750 --> 00:25:14.583 align:center
Tak.

00:25:15.375 --> 00:25:17.625 align:center
Słuchajcie, spróbujmy.

00:25:17.708 --> 00:25:19.500 align:center
Przepraszam, nie rozumiem.

00:25:19.583 --> 00:25:23.583 align:center
Chcesz odwołać ślub dlatego,
że nasza matka umiera?

00:25:23.666 --> 00:25:25.666 align:center
To trochę niesprawiedliwe.

00:25:25.750 --> 00:25:27.458 align:center
Oczywiście.

00:25:28.333 --> 00:25:29.833 align:center
Nie o to mi chodzi.

00:25:29.916 --> 00:25:34.041 align:center
Myślę, że przed ślubem powinniśmy
porozmawiać o tym, co czujecie,

00:25:34.125 --> 00:25:38.875 align:center
żeby nie skończył się katastrofą
i żebyście poczuli spokój.

00:25:38.958 --> 00:25:40.250 align:center
To dobry początek.

00:25:40.333 --> 00:25:41.583 align:center
- Dziękuję.
- Proszę.

00:25:41.666 --> 00:25:45.833 align:center
Chcesz przeprowadzić nam terapię rodzinną?

00:25:46.833 --> 00:25:48.708 align:center
Bez urazy, ale jesteś obca.

00:25:48.791 --> 00:25:51.583 align:center
Terapeuci też są kimś obcym.

00:25:51.666 --> 00:25:52.958 align:center
Jesteś terapeutką?

00:25:53.041 --> 00:25:55.541 align:center
- Robi doktorat.
- Z czego?

00:25:55.625 --> 00:25:57.583 align:center
- Z psychologii.
- Jesteś terapeutką?

00:25:57.666 --> 00:26:00.166 align:center
Nie, psycholożką behawioralną. Prawie.

00:26:00.750 --> 00:26:03.250 align:center
- Analizowałaś swoje zachowanie?
- Jules.

00:26:04.750 --> 00:26:07.250 align:center
- Nie bądź niegrzeczny.
- Nie jestem.

00:26:08.750 --> 00:26:12.666 align:center
Co mamy zrobić? Usiąść w kręgu,
złapać się za ręce i płakać?

00:26:12.750 --> 00:26:16.291 align:center
To by było lepsze niż nic, czemu nie.

00:26:16.375 --> 00:26:18.666 align:center
Gdzie robisz ten doktorat?

00:26:19.875 --> 00:26:20.833 align:center
W Chicago.

00:26:20.916 --> 00:26:23.166 align:center
Ja byłem na Northwestern.

00:26:23.250 --> 00:26:24.208 align:center
- Fajnie.
- Tak.

00:26:24.291 --> 00:26:28.041 align:center
Chcesz coś powiedzieć swojej matce,
póki jeszcze możesz?

00:26:36.458 --> 00:26:37.458 align:center
Śmiało.

00:26:49.375 --> 00:26:50.375 align:center
Nie.

00:27:00.208 --> 00:27:01.166 align:center
Dobrze.

00:27:07.666 --> 00:27:10.375 align:center
Ktoś chciałby coś powiedzieć
pani Cunningham,

00:27:10.458 --> 00:27:11.958 align:center
póki jest z nami?

00:27:30.708 --> 00:27:32.958 align:center
Mam inny pomysł.

00:27:33.833 --> 00:27:36.333 align:center
Spędźmy trochę czasu w samotności.

00:27:37.083 --> 00:27:39.375 align:center
Pobądźmy trochę naprawdę sami.

00:27:39.458 --> 00:27:43.583 align:center
Zastanówmy się, co chcemy powiedzieć
albo zapiszmy to sobie.

00:27:43.666 --> 00:27:45.541 align:center
Zróbmy, co trzeba, a potem…

00:27:46.375 --> 00:27:48.291 align:center
spotkamy się ponownie, dobrze?

00:27:53.125 --> 00:27:54.583 align:center
Dobrze nam poszło.

00:27:55.541 --> 00:27:57.541 align:center
Nell, mogę cię prosić?

00:27:58.125 --> 00:27:59.000 align:center
Tak.

00:28:17.750 --> 00:28:19.458 align:center
To było imponujące.

00:28:19.541 --> 00:28:24.208 align:center
Nieprawda. Ewidentnie
nie radzą sobie z sytuacją.

00:28:24.291 --> 00:28:26.833 align:center
Odwróciłaś uwagę od królowej Victorii.

00:28:26.916 --> 00:28:28.250 align:center
- Nie.
- Tak.

00:28:28.333 --> 00:28:31.625 align:center
Jesteś tu od dwóch dni,
a wszyscy robią, co zechcesz.

00:28:32.208 --> 00:28:33.291 align:center
Jest trochę…

00:28:35.125 --> 00:28:37.666 align:center
trochę narcystyczna, prawda?

00:28:37.750 --> 00:28:40.541 align:center
Trochę? Zrobiła z waszego ślubu
swój pogrzeb.

00:28:41.208 --> 00:28:42.208 align:center
Właśnie.

00:28:44.166 --> 00:28:45.291 align:center
Racja.

00:28:47.875 --> 00:28:48.791 align:center
Co?

00:28:50.333 --> 00:28:53.833 align:center
- Nie lubisz komplementów.
- Gdzie w tym był komplement?

00:28:53.916 --> 00:28:57.416 align:center
- Powiedziałam, że mi zaimponowałaś.
- O Boże, to…

00:28:57.916 --> 00:29:00.791 align:center
Poza tym kto umie przyjmować komplementy?

00:29:00.875 --> 00:29:02.625 align:center
Ja umiem.

00:29:04.250 --> 00:29:05.208 align:center
Dajesz.

00:29:10.500 --> 00:29:12.166 align:center
Nie wiem, to chyba…

00:29:13.541 --> 00:29:16.166 align:center
zła wróżba, żeby brać ślub wśród śmierci.

00:29:16.666 --> 00:29:20.833 align:center
- Całe szczęście, że nie jesteś przesądna.
- Całe szczęście.

00:29:21.333 --> 00:29:25.250 align:center
Odkąd tu przyjechałam,
mam przeczucie, że stanie się coś złego.

00:29:25.333 --> 00:29:28.416 align:center
Śmierć Victorii to coś złego.

00:29:28.500 --> 00:29:30.833 align:center
Chodzi o coś innego.

00:29:31.333 --> 00:29:34.375 align:center
- Dobra.
- Nie opuszcza mnie to wrażenie.

00:29:35.083 --> 00:29:37.291 align:center
Będę uważać na inne złe rzeczy.

00:29:40.375 --> 00:29:41.416 align:center
Tu jest jedna.

00:29:49.375 --> 00:29:50.208 align:center
Co?

00:29:50.291 --> 00:29:54.000 align:center
Bałam się, że mnie nienawidzisz,
bo biorę ślub z twoim byłym,

00:29:54.083 --> 00:29:55.333 align:center
ale tak nie jest.

00:29:55.416 --> 00:29:57.500 align:center
Nie umiesz też komplementować.

00:29:57.583 --> 00:29:59.833 align:center
- Dziękuję.
- Nie ma za co.

00:30:01.250 --> 00:30:03.416 align:center
Co my z tym, kurwa, zrobimy?

00:30:05.958 --> 00:30:10.041 align:center
Czasem łatwiej jest powiedzieć prawdę,

00:30:10.541 --> 00:30:13.250 align:center
gdy nie patrzy się drugiemu w oczy.

00:30:13.333 --> 00:30:16.833 align:center
- Będziecie mówić do kukły.
- Cicho. Mają spotkanie.

00:30:18.583 --> 00:30:20.375 align:center
Każdy po kolei

00:30:21.125 --> 00:30:22.875 align:center
powie jej, jak się czuje,

00:30:24.291 --> 00:30:28.625 align:center
a ona pochłonie wasz ból,

00:30:30.083 --> 00:30:31.916 align:center
wasz żal.

00:30:33.083 --> 00:30:34.875 align:center
Pozbędziecie się go.

00:30:38.125 --> 00:30:39.083 align:center
Dobra.

00:30:39.583 --> 00:30:40.875 align:center
Kto chce zacząć?

00:30:41.916 --> 00:30:42.916 align:center
Ja mogę.

00:30:48.958 --> 00:30:50.083 align:center
„Victorio.

00:30:52.291 --> 00:30:53.916 align:center
Jesteś niesamowitą kobietą.

00:30:54.791 --> 00:30:56.916 align:center
W rodzinie Cunninghamów

00:30:57.000 --> 00:31:01.416 align:center
pozostanie po tobie pustka,
której nie powinno się zapełniać,

00:31:01.500 --> 00:31:06.000 align:center
nie tylko dlatego, że to niemożliwe,
a dlatego, że to koniec pewnej epoki.

00:31:06.500 --> 00:31:08.666 align:center
Powinniśmy to uszanować.

00:31:10.166 --> 00:31:13.166 align:center
Twoja obecność, siła, i niesłychana odwaga

00:31:13.250 --> 00:31:16.500 align:center
ukształtowały nas na resztę życia”.

00:31:20.375 --> 00:31:24.458 align:center
Zawsze podziwiałem ciebie i tatę,

00:31:26.041 --> 00:31:31.083 align:center
wasze wspólne życie i wasze małżeństwo

00:31:31.166 --> 00:31:36.458 align:center
i wasze poświęcenie dla siebie nawzajem.

00:31:37.041 --> 00:31:40.083 align:center
Zawsze chciałem pójść w wasze ślady

00:31:40.166 --> 00:31:42.250 align:center
i mam nadzieję, że to robię.

00:31:42.333 --> 00:31:44.583 align:center
Widzę, jak o siebie dbacie.

00:31:45.166 --> 00:31:50.208 align:center
Pokazaliście mi, że można
tak dobrze rozumieć drugiego człowieka,

00:31:50.750 --> 00:31:52.708 align:center
żeby ochronić go przed bólem.

00:31:53.208 --> 00:31:56.125 align:center
Wiem, że nie zawsze byliśmy zgodni.

00:31:57.041 --> 00:32:00.041 align:center
Mam nadzieję,
że mnie kochasz mimo moich wad.

00:32:00.125 --> 00:32:04.666 align:center
Ja nauczyłem się
kochać ciebie mimo twoich.

00:32:06.000 --> 00:32:08.541 align:center
Kocham cię, mamo, i będę tęsknić.

00:32:08.625 --> 00:32:12.333 align:center
Kiedyś straciliśmy dwa dni na Santorini,

00:32:12.416 --> 00:32:16.125 align:center
bo nie byłem w stanie
przyznać się do błędu.

00:32:20.625 --> 00:32:25.333 align:center
I opuściłem twoje 32. urodziny
przez nieistotny wyjazd służbowy.

00:32:25.416 --> 00:32:26.541 align:center
Bardzo

00:32:27.750 --> 00:32:29.416 align:center
cię za to przepraszam.

00:32:31.166 --> 00:32:34.458 align:center
Będę opowiadać o tobie
moim przyszłym dzieciom.

00:32:35.666 --> 00:32:39.166 align:center
Będę podtrzymywać rodzinne tradycje.

00:32:39.875 --> 00:32:42.041 align:center
Będę dbać o Somerhouse

00:32:42.125 --> 00:32:45.416 align:center
i o to, żebyś na zawsze
pozostała w naszych sercach

00:32:46.083 --> 00:32:48.375 align:center
i w sercach tych, którzy cię znali.

00:32:49.583 --> 00:32:52.291 align:center
Wiem, że dopiero się poznałyśmy

00:32:53.708 --> 00:32:55.583 align:center
i przykro mi, że panią stracę.

00:32:57.583 --> 00:33:00.625 align:center
Jest pani wspaniałą matką dla Nicky’ego.

00:33:00.708 --> 00:33:03.916 align:center
Chyba miała pani rację, mówiąc,

00:33:05.041 --> 00:33:08.750 align:center
że dzieci pochłaniają swoje matki
i na odwrót.

00:33:24.791 --> 00:33:29.583 align:center
Rachel kupiła to ciasto, by przeprosić,
że myślała, że jesteśmy mordercami.

00:33:31.875 --> 00:33:35.291 align:center
To dzięki pani Nicky jest taki kochający.

00:33:35.916 --> 00:33:38.666 align:center
Ma szczęście, że pani i doktor Cunningham

00:33:38.750 --> 00:33:40.916 align:center
pokazaliście mu, skąd pochodzi,

00:33:41.000 --> 00:33:44.375 align:center
jak kochać i jak być kochanym.

00:33:46.000 --> 00:33:47.958 align:center
Czemu drzwi są otwarte?

00:34:17.958 --> 00:34:20.416 align:center
Cieszę się, że Nicky to od was dostał

00:34:21.083 --> 00:34:24.833 align:center
i że wychował się
wśród bezwarunkowej miłości.

00:34:26.333 --> 00:34:28.125 align:center
Ja nie wiem, jak to jest.

00:34:31.916 --> 00:34:34.750 align:center
Tu dziadek upamiętnia martwe zwierzęta.

00:34:35.250 --> 00:34:37.833 align:center
Mówi, że psy wszystko widzą.

00:35:19.916 --> 00:35:22.666 align:center
NA ZAWSZE

00:39:14.708 --> 00:39:17.541 align:center
Napisy: Zofia Sław
tko widzą.

