WEBVTT

00:01:34.125 --> 00:01:35.250 align:center
Proszę usiąść.

00:01:41.458 --> 00:01:46.375 align:center
Zebraliśmy się tu, by być świadkami
połączenia tych dwóch dusz.

00:01:49.583 --> 00:01:53.750 align:center
Mówi się,
że miłość jest cierpliwa i łaskawa,

00:01:55.250 --> 00:01:58.666 align:center
ale z mojego doświadczenia
bywa też niebezpieczna.

00:02:00.916 --> 00:02:04.000 align:center
Gdy się zakochujemy, stajemy się miękcy.

00:02:05.041 --> 00:02:09.291 align:center
W tej miękkości
dajemy się przebić na wylot.

00:02:09.375 --> 00:02:10.541 align:center
Tym jest miłość.

00:02:11.833 --> 00:02:16.208 align:center
To metalowy pręt przeszywający nam serce.

00:02:17.791 --> 00:02:20.833 align:center
Każdego dnia liczymy,
że nikt nam go nie wyrwie.

00:02:21.458 --> 00:02:24.750 align:center
Jak przy każdym innym ryzyku,

00:02:24.833 --> 00:02:29.041 align:center
pragniemy miłości dla dreszczyku emocji.

00:02:31.000 --> 00:02:33.583 align:center
Aby kochać w pełni, trzeba się poświęcić.

00:02:33.666 --> 00:02:35.583 align:center
Najważniejszą decyzją w życiu

00:02:35.666 --> 00:02:38.791 align:center
jest wybór osoby,
której powierzymy ten metalowy pręt.

00:02:40.625 --> 00:02:43.666 align:center
Państwo młodzi napisali własne przysięgi.

00:02:44.333 --> 00:02:46.250 align:center
Rachel, zacznijmy od ciebie.

00:02:51.750 --> 00:02:52.791 align:center
Nicky.

00:02:54.416 --> 00:02:58.000 align:center
Zakochałam się w tobie
szybko i z łatwością.

00:02:59.000 --> 00:03:03.000 align:center
Nasza pierwsza randka miała miejsce
w wypożyczonym aucie

00:03:03.875 --> 00:03:06.000 align:center
i trwała cztery dni.

00:03:06.791 --> 00:03:08.250 align:center
Cztery dni.

00:03:09.208 --> 00:03:13.041 align:center
Pamiętam, że myślałam,

00:03:15.666 --> 00:03:17.875 align:center
że chcę zostać w tym aucie na zawsze.

00:03:18.750 --> 00:03:22.333 align:center
Cztery dni to teraz…

00:03:23.583 --> 00:03:24.791 align:center
cała wieczność.

00:03:29.666 --> 00:03:31.958 align:center
Całe życie robiłam wszystko,

00:03:32.041 --> 00:03:37.541 align:center
żeby uchronić się przed nieszczęściem.

00:03:39.958 --> 00:03:42.875 align:center
Zawsze poszukiwałam pewności.

00:03:43.458 --> 00:03:44.458 align:center
Ale…

00:03:45.291 --> 00:03:49.208 align:center
w ostatnim tygodniu
dostaliśmy niezły wpierdol.

00:03:49.291 --> 00:03:54.625 align:center
Przepraszam.
Ostatni tydzień dał nam popalić.

00:03:55.125 --> 00:03:58.958 align:center
To wszystko pomogło mi uzmysłowić sobie,

00:04:00.083 --> 00:04:04.458 align:center
że nie można polegać na pewności,

00:04:05.250 --> 00:04:09.250 align:center
bo nie da jej nam małżeństwo,
miłość ani nic innego.

00:04:09.333 --> 00:04:12.375 align:center
Jedynym, co pewne w życiu, jest śmierć.

00:04:17.375 --> 00:04:19.500 align:center
Jedynym, co pewne, jest śmierć.

00:04:46.333 --> 00:04:48.041 align:center
Więc chrzanić pewność.

00:05:02.125 --> 00:05:03.916 align:center
Nie mam się czym martwić,

00:05:05.541 --> 00:05:09.541 align:center
bo to ty przynosisz mi szczęście.

00:05:09.625 --> 00:05:14.375 align:center
Zawsze, zawsze przynosiłeś mi szczęście.

00:05:15.541 --> 00:05:16.750 align:center
Poważnie.

00:05:18.208 --> 00:05:19.416 align:center
Więc…

00:05:20.916 --> 00:05:25.666 align:center
Nicky, przysięgam zawsze
widzieć cię takim, jakim jesteś,

00:05:25.750 --> 00:05:27.791 align:center
tak jak ty widzisz mnie.

00:05:27.875 --> 00:05:29.916 align:center
I obiecuję…

00:05:32.333 --> 00:05:35.791 align:center
że będę wierzyć w ciebie i w nas.

00:05:38.375 --> 00:05:42.208 align:center
To jest w tym wszystkim najważniejsze.

00:05:42.291 --> 00:05:46.875 align:center
Podejmujemy ryzyko
i nie wiemy, co nas czeka,

00:05:46.958 --> 00:05:51.625 align:center
ale wierzymy,
że wszystko skończy się dobrze.

00:05:53.166 --> 00:05:54.333 align:center
A ja…

00:05:55.541 --> 00:05:59.208 align:center
wierzę, że jesteś moją bratnią duszą.

00:06:05.250 --> 00:06:08.833 align:center
Więc nieważne, dokąd zmierzamy.

00:06:10.958 --> 00:06:13.291 align:center
Nie chcę wysiadać z tego samochodu.

00:06:17.125 --> 00:06:18.250 align:center
To wszystko.

00:06:19.000 --> 00:06:20.375 align:center
Nicky, twoja kolej.

00:06:20.458 --> 00:06:22.291 align:center
Dobrze.

00:06:24.000 --> 00:06:25.583 align:center
Ja sobie zapisałem.

00:06:28.583 --> 00:06:29.791 align:center
Rachel.

00:06:32.041 --> 00:06:34.875 align:center
Mogłem mówić pierwszy.
Trudno będzie to przebić.

00:06:35.916 --> 00:06:41.083 align:center
Rachel, jak mogłaś się zorientować
od razu po przyjeździe tutaj,

00:06:41.166 --> 00:06:46.916 align:center
wychowałem się w rodzinie,
w której wysoko ceni się małżeństwo.

00:06:47.000 --> 00:06:51.083 align:center
Dlatego gdy w drugim tygodniu
naszego związku powiedziałaś,

00:06:51.166 --> 00:06:53.541 align:center
że nigdy nie wyjdziesz za mąż,

00:06:54.750 --> 00:06:56.291 align:center
wiedziałem, że to jest to.

00:06:57.333 --> 00:07:02.250 align:center
Tak naprawdę nigdy się nie zastanawiałem,
czy jesteś tą jedyną.

00:07:03.083 --> 00:07:04.458 align:center
Po prostu to wiem.

00:07:05.500 --> 00:07:08.833 align:center
Po godzinie spędzonej z tobą

00:07:09.541 --> 00:07:13.416 align:center
miałem nadzieję, że tak już będzie zawsze.

00:07:14.166 --> 00:07:18.041 align:center
I myślałem, że nie spędzę z tobą
reszty życia tylko wtedy,

00:07:18.125 --> 00:07:21.250 align:center
jeśli poważnie nawalę.

00:07:21.333 --> 00:07:24.750 align:center
Obiecałem sobie więc, że tego nie zrobię,

00:07:24.833 --> 00:07:29.291 align:center
żebym pewnego dnia mógł
złożyć ci przysięgę przed ołtarzem.

00:07:32.083 --> 00:07:33.708 align:center
I to się właśnie dzieje.

00:07:35.958 --> 00:07:40.208 align:center
Obiecuję, że zawsze będę cię kochał,

00:07:40.291 --> 00:07:43.500 align:center
poświęcał ci czas
i darzył cię zrozumieniem.

00:07:44.750 --> 00:07:48.250 align:center
Obiecuję,
że będę cię wspierał bez oceniania

00:07:48.333 --> 00:07:51.000 align:center
we wszystkim, co sobie zamarzysz.

00:07:51.500 --> 00:07:56.250 align:center
Obiecuję, że będę zawsze
stał po twojej stronie,

00:07:56.333 --> 00:07:58.541 align:center
nawet jeśli nie będziemy się zgadzać.

00:07:58.625 --> 00:08:03.291 align:center
Nic na świecie nie jest mi droższe niż ty.

00:08:04.500 --> 00:08:06.875 align:center
Nie pozwolę, żeby coś nas rozdzieliło.

00:08:07.750 --> 00:08:08.916 align:center
Kocham cię.

00:08:10.666 --> 00:08:13.833 align:center
- To było piękne.
- Obie przysięgi były piękne.

00:08:15.583 --> 00:08:18.791 align:center
Nadeszła wielka chwila. Poproszę obrączki.

00:08:22.000 --> 00:08:24.416 align:center
Proszę, ta jest dla ciebie.

00:08:25.416 --> 00:08:26.666 align:center
A ta dla ciebie.

00:08:27.708 --> 00:08:29.000 align:center
Trzęsę się.

00:08:30.833 --> 00:08:31.708 align:center
Dobrze.

00:08:32.500 --> 00:08:34.250 align:center
Rachel Alexandro Harkin,

00:08:34.333 --> 00:08:39.000 align:center
czy bierzesz
Nicholasa Summera Cunninghama za męża

00:08:39.083 --> 00:08:42.833 align:center
i przysięgasz być z nim na dobre i złe,
w zdrowiu i w chorobie,

00:08:42.916 --> 00:08:45.041 align:center
póki was śmierć nie rozłączy?

00:08:52.833 --> 00:08:53.916 align:center
Tak.

00:09:06.500 --> 00:09:08.166 align:center
Nicholasie Summerze Cunninghamie,

00:09:08.750 --> 00:09:13.208 align:center
czy bierzesz
Rachel Alexandrę Harkin za żonę

00:09:13.291 --> 00:09:16.333 align:center
i będziesz z nią na dobre i złe,
w zdrowiu i w chorobie,

00:09:16.416 --> 00:09:18.208 align:center
póki was śmierć nie rozłączy?

00:09:35.500 --> 00:09:38.250 align:center
Synu, wystarczy, że powiesz „tak”.

00:09:38.750 --> 00:09:39.958 align:center
Wszystko dobrze?

00:09:40.541 --> 00:09:41.916 align:center
Po prostu…

00:09:43.500 --> 00:09:48.791 align:center
Napisałem tę przysięgę tydzień temu

00:09:48.875 --> 00:09:52.708 align:center
i teraz nie czuję…

00:09:55.333 --> 00:09:57.583 align:center
Bo masz rację.

00:09:58.625 --> 00:10:01.791 align:center
Ten tydzień nas dojechał.

00:10:01.875 --> 00:10:04.000 align:center
Wszystko, co wydawało mi się,

00:10:04.083 --> 00:10:08.458 align:center
że wiem o miłości i małżeństwie,
się zmieniło.

00:10:08.541 --> 00:10:09.583 align:center
Wszystko.

00:10:09.666 --> 00:10:14.750 align:center
Rozumiem cię teraz
lepiej niż kiedykolwiek wcześniej.

00:10:14.833 --> 00:10:17.666 align:center
Już rozumiem, co miałaś na myśli.

00:10:18.250 --> 00:10:19.583 align:center
Co ty robisz?

00:10:19.666 --> 00:10:22.083 align:center
Małżeństwo niszczy ludzi.

00:10:22.166 --> 00:10:25.083 align:center
Nam też zaczęło już dawać w kość.

00:10:25.166 --> 00:10:27.625 align:center
I wiesz co?

00:10:28.791 --> 00:10:31.041 align:center
Nie chcę, by nasz związek się zmienił.

00:10:31.125 --> 00:10:32.208 align:center
Trzymaj się planu.

00:10:32.291 --> 00:10:34.583 align:center
- Co jest?
- Małżeństwo to trucizna.

00:10:34.666 --> 00:10:37.166 align:center
- Wszystko dobrze?
- Tak, czekaj.

00:10:37.250 --> 00:10:40.791 align:center
Małżeństwo zatruwa moją rodzinę.

00:10:41.750 --> 00:10:44.375 align:center
Zmusiłem cię do niego, choć nie chciałaś.

00:10:44.458 --> 00:10:45.333 align:center
Co ty robisz?

00:10:45.416 --> 00:10:49.083 align:center
Rachel, ja chcę
spędzić z tobą resztę życia,

00:10:50.333 --> 00:10:52.333 align:center
ale nie chcę być jak oni.

00:10:53.250 --> 00:10:58.625 align:center
Chcę, żebyśmy mieli możliwość
codziennie wybierać siebie nawzajem.

00:10:58.708 --> 00:11:01.083 align:center
- Tak jak dotąd.
- Wszystko dobrze.

00:11:02.541 --> 00:11:07.125 align:center
Wypożyczone auto zawraca i odjeżdża,
ale my dalej w nim jesteśmy.

00:11:07.208 --> 00:11:10.041 align:center
Nicky, spójrz na mnie.

00:11:10.125 --> 00:11:14.583 align:center
Weź ze mną ślub. Musisz to zrobić, teraz.

00:11:14.666 --> 00:11:17.166 align:center
Uwalniam nas od tej instytucji.

00:11:17.250 --> 00:11:20.083 align:center
- Jaja sobie robisz?
- Rachel.

00:11:20.166 --> 00:11:21.916 align:center
Przecież tego chcesz.

00:11:22.000 --> 00:11:24.125 align:center
- Przestań.
- Mówię poważnie.

00:11:24.208 --> 00:11:26.291 align:center
Dajmy im chwilę dla siebie.

00:11:26.375 --> 00:11:28.041 align:center
- Rachel.
- Nie.

00:11:28.125 --> 00:11:29.583 align:center
Zostańcie na miejscach.

00:11:29.666 --> 00:11:31.583 align:center
Rachel!

00:11:37.666 --> 00:11:40.166 align:center
Pakujmy się i jedźmy stąd, jebać to.

00:11:40.250 --> 00:11:43.333 align:center
- Powiedz, że to żart.
- Chcę wszystko naprawić.

00:11:43.416 --> 00:11:45.416 align:center
- Ten tydzień był straszny.
- Boże.

00:11:45.500 --> 00:11:47.875 align:center
Nasza przyszłość taka nie będzie.

00:11:47.958 --> 00:11:50.208 align:center
Jasne, że ślubny tydzień był straszny.

00:11:50.291 --> 00:11:51.916 align:center
Czego oczekiwałeś?

00:11:53.083 --> 00:11:55.416 align:center
Miałeś podjąć ryzyko razem ze mną.

00:11:55.500 --> 00:11:57.583 align:center
- Właśnie podejmuję.
- Nie!

00:11:57.666 --> 00:11:59.583 align:center
Dorobiłeś sobie jakąś filozofię

00:11:59.666 --> 00:12:02.125 align:center
i boisz się przez błędy innych ludzi.

00:12:02.208 --> 00:12:05.333 align:center
To ja w nas uwierzyłam.

00:12:05.416 --> 00:12:08.166 align:center
- Ja też w nas wierzę.
- Niby jak?

00:12:08.250 --> 00:12:10.083 align:center
To my jesteśmy najważniejsi.

00:12:10.166 --> 00:12:11.958 align:center
- Dbam o nas.
- Jak?

00:12:12.041 --> 00:12:14.375 align:center
Odrzuciłem wartości mojej rodziny!

00:12:14.458 --> 00:12:16.166 align:center
Nie prosiłam cię o to!

00:12:16.250 --> 00:12:19.333 align:center
Rachel, wiem,
że nigdy nie chciałaś wyjść za mąż.

00:12:19.416 --> 00:12:22.583 align:center
Teraz wreszcie rozumiem dlaczego.

00:12:22.666 --> 00:12:25.208 align:center
Musimy wziąć ten ślub.

00:12:25.291 --> 00:12:27.916 align:center
Mówiłaś, że nie chcesz nigdy tego robić.

00:12:28.000 --> 00:12:30.583 align:center
Zanim się dowiedziałam o klątwie.

00:12:30.666 --> 00:12:34.458 align:center
Mogłeś mi się nie oświadczać,
ale to nie twoja wina.

00:12:34.541 --> 00:12:36.291 align:center
Nie wiedziałeś o tym,

00:12:36.375 --> 00:12:40.666 align:center
ja też nie, ale teraz wiemy
i musimy wziąć ślub.

00:12:40.750 --> 00:12:42.708 align:center
To nie powód, żeby brać ślub.

00:12:43.250 --> 00:12:46.625 align:center
Powinniśmy to zrobić z miłości
i wiary w nasz związek.

00:12:46.708 --> 00:12:51.291 align:center
Wiem, ale teraz jesteśmy w innej sytuacji.

00:12:57.333 --> 00:13:00.333 align:center
Jezu, czemu ty to teraz robisz?

00:13:02.375 --> 00:13:04.208 align:center
Nicky, o co ci chodzi?

00:13:04.875 --> 00:13:06.333 align:center
Czemu to robisz?

00:13:06.416 --> 00:13:11.250 align:center
TU ZDARZY SIĘ COŚ STRASZNEGO

00:13:16.125 --> 00:13:20.083 align:center
Więcej. Tyle, dziękuję.

00:13:20.166 --> 00:13:23.208 align:center
Lej tyle wszystkim, nawet nieletnim.
To dla ciebie.

00:13:23.291 --> 00:13:25.166 align:center
Victorio, on był zagubiony.

00:13:25.250 --> 00:13:28.500 align:center
Szukał u mnie wsparcia,
więc musiałem być szczery.

00:13:32.000 --> 00:13:35.458 align:center
- Nie wiedziałem, że tak zareaguje.
- On nas idealizuje.

00:13:36.250 --> 00:13:38.375 align:center
Ma nas za doskonałe małżeństwo.

00:13:39.375 --> 00:13:40.458 align:center
Bo nim jesteśmy.

00:13:43.500 --> 00:13:46.250 align:center
Zniszczyłeś moją relację z synem.

00:13:47.166 --> 00:13:50.000 align:center
Już nie zdążę odzyskać jego zaufania.

00:13:50.083 --> 00:13:53.500 align:center
- Nie. On cię kocha.
- Zepsułeś mi zakończenie.

00:13:53.583 --> 00:13:56.666 align:center
Victorio, czekaj. Wróć tutaj.

00:13:58.708 --> 00:14:00.875 align:center
Kochana, co tam się wydarzyło?

00:14:00.958 --> 00:14:04.625 align:center
Jak się z tym czujecie?
Co z Nickym? Co mamy zrobić?

00:14:04.708 --> 00:14:08.458 align:center
Dzięki, to tylko drobne nieporozumienie.
Wszystko będzie dobrze.

00:14:08.541 --> 00:14:11.750 align:center
Jeszcze jedną kolejkę?
Chcę, żeby wszyscy mieli co pić.

00:14:12.250 --> 00:14:13.500 align:center
Na zdrowie.

00:14:14.666 --> 00:14:18.125 align:center
Z przekonaniem. Cześć, mamo!
Staram się podbijać energię.

00:14:24.083 --> 00:14:26.333 align:center
Po co w ogóle mi się oświadczyłeś?

00:14:27.583 --> 00:14:29.541 align:center
Skoro mówiłam, że nie chcę ślubu.

00:14:30.041 --> 00:14:32.958 align:center
Małżeństwo twoich rodziców
nie jest idealne.

00:14:33.041 --> 00:14:34.541 align:center
Musiałeś to odkryć,

00:14:34.625 --> 00:14:37.916 align:center
żeby zgodzić się na to,
czego chciałam od początku.

00:14:39.125 --> 00:14:41.583 align:center
Godzinę po przyjeździe wiedziałam,

00:14:41.666 --> 00:14:44.041 align:center
że idealizujesz ich relację.

00:14:44.125 --> 00:14:46.375 align:center
Twoja mama jest słodka, ale narcystyczna,

00:14:46.458 --> 00:14:48.416 align:center
a tata jest zawiedzionym romantykiem,

00:14:48.500 --> 00:14:51.166 align:center
który musi czymś wypełnić pustkę w sobie.

00:14:51.250 --> 00:14:55.750 align:center
Ta relacja opiera się na tym,
że on ją ubóstwia, bo ona tego potrzebuje.

00:14:55.833 --> 00:14:58.375 align:center
Ona go pochłonęła, a i tak nie ma dość.

00:14:58.458 --> 00:15:01.791 align:center
Oboje są puści. To bardzo przykry widok.

00:15:01.875 --> 00:15:04.625 align:center
Dzięki za tę analizę, Rachel.

00:15:04.708 --> 00:15:08.541 align:center
Oboje nie chcemy
skończyć jak twoi rodzice.

00:15:09.083 --> 00:15:11.333 align:center
Żeby to wybrzmiało,

00:15:11.416 --> 00:15:16.125 align:center
w tym scenariuszu
ja jestem romantyczny, a ty narcystyczna.

00:15:17.000 --> 00:15:18.833 align:center
To miłe.

00:15:18.916 --> 00:15:21.083 align:center
To by się nawet zgadzało,

00:15:21.166 --> 00:15:25.625 align:center
bo cały nasz związek
kręci się wokół ciebie.

00:15:25.708 --> 00:15:26.541 align:center
Dobra.

00:15:26.625 --> 00:15:30.041 align:center
Ciągle muszę cię zapewniać,
że wszystko jest dobrze,

00:15:30.125 --> 00:15:32.958 align:center
nawet jeśli absolutnie nic się nie dzieje.

00:15:33.458 --> 00:15:36.333 align:center
Cały czas masz schizy,
że coś cię prześladuje,

00:15:36.416 --> 00:15:39.750 align:center
więc obchodzę się z tobą jak z jajkiem.

00:15:39.833 --> 00:15:42.708 align:center
- Niczego nie możesz udźwignąć.
- Rozumiem.

00:15:42.791 --> 00:15:48.041 align:center
Nie wytrzymasz nawet dnia z moją rodziną
bez mojego uspokajania.

00:15:48.708 --> 00:15:52.541 align:center
Wszystko jest przy tobie
wyczerpującą łamigłówką.

00:15:52.625 --> 00:15:54.541 align:center
- Nic nie jest proste.
- Wiem.

00:15:54.625 --> 00:15:57.250 align:center
- Ciężko jest cię kochać.
- Wiem!

00:15:59.416 --> 00:16:00.916 align:center
Wiem, słyszysz?

00:16:05.333 --> 00:16:07.000 align:center
To chciałeś usłyszeć?

00:16:09.708 --> 00:16:10.875 align:center
Ja pierdolę.

00:16:20.958 --> 00:16:23.333 align:center
Dam ci… Oni wrócą…

00:16:23.416 --> 00:16:24.458 align:center
Nie.

00:16:26.041 --> 00:16:29.125 align:center
Zdrowie was wszystkich. Cieszmy się.

00:16:30.833 --> 00:16:32.750 align:center
To chyba przeze mnie.

00:16:32.833 --> 00:16:35.625 align:center
- Wychodzimy stąd?
- Nie.

00:16:35.708 --> 00:16:38.416 align:center
Portia mówi, że zaraz wznowią ceremonię.

00:16:44.375 --> 00:16:46.083 align:center
Dlaczego się zgodziłaś?

00:16:48.041 --> 00:16:49.916 align:center
Dlaczego przyjęłaś oświadczyny?

00:16:50.000 --> 00:16:55.083 align:center
Bo wiedziałam, jakie to dla ciebie ważne.
Kochałam cię i…

00:16:58.833 --> 00:17:03.958 align:center
Nicky, jesteś jedyną osobą,
która mogła mnie doprowadzić w to miejsce.

00:17:04.041 --> 00:17:05.125 align:center
Kochałaś mnie?

00:17:08.625 --> 00:17:10.375 align:center
Już mnie nie kochasz?

00:17:12.291 --> 00:17:14.666 align:center
- Idź stąd.
- Chcę poznać jej odpowiedź.

00:17:14.750 --> 00:17:15.916 align:center
Portia, wypierdalaj.

00:17:16.000 --> 00:17:18.208 align:center
Mama mówi, że macie wrócić radośni,

00:17:18.291 --> 00:17:22.416 align:center
jakbyś nie upokorzył jej
przed całą rodziną i wszystkimi bliskimi.

00:17:22.500 --> 00:17:26.083 align:center
- Do widzenia.
- Fu, masz śliskie ręce.

00:17:31.750 --> 00:17:35.291 align:center
Nicky, oczywiście, że nadal cię kocham.

00:17:35.375 --> 00:17:37.958 align:center
Najbardziej kocham w tobie to,

00:17:38.041 --> 00:17:40.875 align:center
że jesteś konsekwentny i stabilny

00:17:40.958 --> 00:17:44.000 align:center
i nie zostawiłbyś mnie przed ołtarzem.

00:17:44.083 --> 00:17:45.833 align:center
Nie zostawiam cię.

00:17:45.916 --> 00:17:49.416 align:center
- Ratuję nas.
- Tak? Świetnie.

00:17:49.916 --> 00:17:51.250 align:center
I jak ci idzie?

00:17:52.583 --> 00:17:54.708 align:center
Gdybyś naprawdę chciał nas uratować,

00:17:54.791 --> 00:17:58.375 align:center
powiedziałbyś „tak”,
bo ja miałam wszystko pod kontrolą.

00:17:58.458 --> 00:17:59.500 align:center
Wiesz?

00:17:59.583 --> 00:18:01.333 align:center
Dużo mnie kosztowało,

00:18:01.416 --> 00:18:06.083 align:center
żeby tam stanąć
i powiedzieć „tak” z przekonaniem.

00:18:07.041 --> 00:18:11.500 align:center
Jeśli nie weźmiemy ślubu do zmroku,
klątwa obejmie ciebie i twoją rodzinę.

00:18:11.583 --> 00:18:16.000 align:center
Więc tak naprawdę to ja ratowałam ciebie.

00:18:17.333 --> 00:18:21.916 align:center
- Jezu, Rachel. Co?
- Jak to co?

00:18:23.666 --> 00:18:25.250 align:center
Co cię tak dziwi?

00:18:31.000 --> 00:18:33.875 align:center
Widzieliście Uciekającą pannę młodą?
To klasyk.

00:18:34.708 --> 00:18:38.166 align:center
Cześć, kochani. Wspaniale was widzieć.

00:18:38.250 --> 00:18:40.375 align:center
- Jest pięknie.
- Cześć.

00:18:41.166 --> 00:18:46.125 align:center
Jezu, nie mogę się po tym ogarnąć.
Trochę się trzęsę, ty też?

00:18:46.208 --> 00:18:49.625 align:center
Nie chcę nic mówić,
ale wisicie mi po 50 dolarów.

00:18:50.125 --> 00:18:52.333 align:center
O Boże, założyliście się?

00:18:52.416 --> 00:18:55.083 align:center
Po kolacji szanse były wysokie.

00:18:55.166 --> 00:18:57.666 align:center
- Dawaj.
- Myślałam, że to ona odwoła.

00:18:57.750 --> 00:18:59.583 align:center
- Może się pogodzą.
- Ty też.

00:18:59.666 --> 00:19:01.958 align:center
- Ty też?
- Co? Lubię pieniądze.

00:19:02.458 --> 00:19:04.000 align:center
Przegrałeś.

00:19:06.291 --> 00:19:09.291 align:center
To cyrkonie, a nie diamenty.

00:19:09.375 --> 00:19:12.541 align:center
Tył jest na zamówienie.
Delikatny, proszę nie dotykać.

00:19:14.041 --> 00:19:16.041 align:center
Typowe…

00:19:19.125 --> 00:19:21.125 align:center
Co on sobie myślał?

00:19:21.208 --> 00:19:22.125 align:center
Nie wiem.

00:19:23.541 --> 00:19:25.958 align:center
- A ona nie wypiła…
- Nie wiem.

00:19:36.625 --> 00:19:39.875 align:center
Chodzi mi o to, że z mojej perspektywy

00:19:40.500 --> 00:19:43.750 align:center
odkąd tu przyjechaliśmy,
jesteś cała spięta.

00:19:43.833 --> 00:19:47.208 align:center
Powiedziałaś,
że zdarzy się coś strasznego.

00:19:47.291 --> 00:19:50.333 align:center
Potem zaczęłaś mówić o klątwach.

00:19:50.416 --> 00:19:53.916 align:center
Nie rozumiesz, czemu uznałem,

00:19:54.000 --> 00:19:56.708 align:center
że może nie chcesz tego ślubu?

00:19:57.625 --> 00:20:01.333 align:center
To wszystko wypłynęło teraz, przed ślubem,

00:20:01.416 --> 00:20:04.750 align:center
na pewno w jakimś stopniu
przez jakąś presję.

00:20:04.833 --> 00:20:06.625 align:center
Nicky, przepraszam, przestań.

00:20:07.875 --> 00:20:08.875 align:center
Co?

00:20:09.625 --> 00:20:11.583 align:center
Ty nie wierzysz w tę klątwę?

00:20:11.666 --> 00:20:13.041 align:center
Małżeństwo to klątwa.

00:20:13.125 --> 00:20:17.041 align:center
- Uwalniam nas od niej.
- Boże, Nicky, nie.

00:20:17.125 --> 00:20:21.041 align:center
Klątwa to klątwa.
Rozwiązaniem miał być nasz ślub.

00:20:21.125 --> 00:20:23.458 align:center
Myślisz, że sobie to wymyśliłam?

00:20:23.541 --> 00:20:25.583 align:center
Nie, po prostu…

00:20:26.166 --> 00:20:28.416 align:center
Co? Powiedz mi.

00:20:29.458 --> 00:20:32.791 align:center
Czujesz strach przed zobowiązaniem? Stres?

00:20:32.875 --> 00:20:35.041 align:center
Nie, ja po prostu…

00:20:35.125 --> 00:20:36.500 align:center
- Co?
- Myślę…

00:20:37.958 --> 00:20:42.208 align:center
że oboje na swój sposób
jesteśmy obciążeni jakimiś klątwami

00:20:42.291 --> 00:20:44.208 align:center
związanymi z naszym wychowaniem.

00:20:44.291 --> 00:20:45.208 align:center
O Boże.

00:20:45.291 --> 00:20:48.000 align:center
Uwolnimy się od nich, nie biorąc ślubu.

00:20:48.083 --> 00:20:52.750 align:center
Czyli nie wierzysz w to, że umrę,
jeśli nie jesteśmy bratnimi duszami?

00:20:54.708 --> 00:20:56.583 align:center
Rachel, nie sądzę, że…

00:20:56.666 --> 00:20:57.750 align:center
Co?

00:20:58.541 --> 00:20:59.625 align:center
Czego nie sądzisz?

00:21:04.583 --> 00:21:06.375 align:center
Nie sądzę, że tak się stanie.

00:21:09.500 --> 00:21:12.958 align:center
Przed chwilą mówiłeś, że mi wierzysz.

00:21:13.041 --> 00:21:15.958 align:center
Tuż przed ceremonią. To jakiś absurd.

00:21:16.041 --> 00:21:17.208 align:center
Czekaj.

00:21:17.291 --> 00:21:19.291 align:center
To wszystko jakieś jaja!

00:21:19.375 --> 00:21:21.666 align:center
Nie chciałem do tego doprowadzić.

00:21:21.750 --> 00:21:26.583 align:center
Uwierzyłam w ten związek,
bo myślałam, że mnie rozumiesz!

00:21:26.666 --> 00:21:28.625 align:center
Że rozumiemy się nawzajem.

00:21:28.708 --> 00:21:32.708 align:center
Możemy wrócić do tego,
co było cztery godziny temu?

00:21:51.958 --> 00:21:54.833 align:center
Ze strony panny młodej czy pana młodego?

00:21:55.333 --> 00:21:58.666 align:center
- Pana młodego.
- Wiedziałem. Jesteście po ślubie?

00:21:58.750 --> 00:22:00.833 align:center
- Tak.
- Ze sobą?

00:22:01.333 --> 00:22:04.875 align:center
- Tak.
- Wierzysz, że to twoja bratnia dusza?

00:22:05.541 --> 00:22:06.583 align:center
Zdecydowanie.

00:22:08.458 --> 00:22:10.041 align:center
Zdecydowanie.

00:22:10.125 --> 00:22:13.416 align:center
Przepraszam, wracamy do naszego stolika.

00:22:13.500 --> 00:22:16.000 align:center
Co się robi na weselu bez pary młodej?

00:22:16.083 --> 00:22:18.041 align:center
To brzmi jak kiepski kawał.

00:22:18.125 --> 00:22:20.833 align:center
- Pytam poważnie.
- Skąd mam wiedzieć?

00:22:20.916 --> 00:22:22.416 align:center
- Proszę.
- Nie.

00:22:26.083 --> 00:22:27.791 align:center
Czego ty ode mnie chcesz?

00:22:27.875 --> 00:22:30.166 align:center
Nie pozwalasz mi myśleć niezależnie.

00:22:30.250 --> 00:22:33.916 align:center
Nie rozumiesz,
gdy choć odrobinę się z tobą nie zgadzam.

00:22:34.000 --> 00:22:36.208 align:center
Nic nie poradzę na to, w co wierzę.

00:22:36.291 --> 00:22:40.750 align:center
- Ale ty nie wierzysz mnie!
- Rachel, to nie tak.

00:22:40.833 --> 00:22:42.500 align:center
- Chodzi o co innego.
- O co?

00:22:42.583 --> 00:22:48.250 align:center
Nie wierzę w zjawiska nadprzyrodzone
czy inne kosmiczne kary i klątwy.

00:22:48.333 --> 00:22:50.000 align:center
Ja nie wierzę w kosmitów,

00:22:50.083 --> 00:22:53.791 align:center
ale gdybyś mi powiedział z przekonaniem,
że widziałeś kosmitę,

00:22:53.875 --> 00:22:55.708 align:center
to bym ci uwierzyła.

00:22:56.208 --> 00:22:59.583 align:center
Przepraszam, Rachel. Ja nie… Ty nie…

00:22:59.666 --> 00:23:02.541 align:center
Wiedziałaś o tym. To żadna nowość.

00:23:02.625 --> 00:23:06.666 align:center
Nicky, jeśli się kogoś kocha,

00:23:06.750 --> 00:23:10.083 align:center
to się mu wierzy. Na tym polega zaufanie.

00:23:10.583 --> 00:23:13.875 align:center
Więc uwierzyłam ci,
gdy powiedziałeś, że mi wierzysz,

00:23:13.958 --> 00:23:16.833 align:center
zamiast analizować wszystko,
co mówiłeś dawniej.

00:23:16.916 --> 00:23:21.500 align:center
Dostrzegam cię i słucham
teraz i w każdej chwili,

00:23:21.583 --> 00:23:25.291 align:center
a ty nie dostrzegasz i nie słuchasz mnie.

00:23:25.833 --> 00:23:27.916 align:center
Po prostu nie.

00:23:28.000 --> 00:23:33.500 align:center
Zafiksowałeś się
na jakiejś mojej wersji z przeszłości

00:23:35.125 --> 00:23:37.833 align:center
i wkurzasz się, gdy do niej nie pasuję,

00:23:37.916 --> 00:23:41.041 align:center
bo wtedy sam nie wiesz, kim jesteś.
I to jest złe.

00:23:41.125 --> 00:23:42.875 align:center
To jest okropna cecha,

00:23:42.958 --> 00:23:48.541 align:center
bo przez to ja nie mogę być sobą!

00:23:54.333 --> 00:23:55.958 align:center
Poproszę dwie tequile.

00:23:58.416 --> 00:24:02.041 align:center
- Fajna marynarka.
- Dzięki.

00:24:02.125 --> 00:24:03.333 align:center
Dasz mi ją?

00:24:09.125 --> 00:24:11.166 align:center
Idę po nich, jest 15.45.

00:24:25.875 --> 00:24:27.750 align:center
Co tam się odpierdala?

00:24:32.666 --> 00:24:33.708 align:center
Pojebało ich.

00:24:35.583 --> 00:24:36.833 align:center
Nie mogę!

00:24:39.291 --> 00:24:40.125 align:center
Wpuśćcie mnie.

00:24:40.208 --> 00:24:43.291 align:center
Rachel, słońce zachodzi
za niecałą godzinę.

00:24:43.375 --> 00:24:45.500 align:center
- Co jest?
- Potrzebuję chwili.

00:24:45.583 --> 00:24:49.875 align:center
Czas ci się kończy.
Idę po główny klucz, zjeby.

00:25:08.125 --> 00:25:12.083 align:center
Tu jest mój mały Jude. Chodź.

00:25:14.500 --> 00:25:18.375 align:center
Gdyby nie było klątwy,
też byś powiedziała „tak”?

00:25:18.958 --> 00:25:20.791 align:center
Przecież to nie ma znaczenia!

00:25:20.875 --> 00:25:21.958 align:center
To jak pytanie,

00:25:22.041 --> 00:25:25.083 align:center
czy byłabym praworęczna,
gdybym nie miała rąk.

00:25:28.208 --> 00:25:30.083 align:center
I tak chcę poznać odpowiedź.

00:25:34.000 --> 00:25:36.083 align:center
Nie masz nic do gadania. Wiesz co?

00:25:36.166 --> 00:25:38.250 align:center
Matka cię rozpieszczała

00:25:38.333 --> 00:25:40.250 align:center
i chroniła przed całym światem,

00:25:40.333 --> 00:25:44.291 align:center
więc nie wiesz nic o prawdziwym życiu.

00:25:47.541 --> 00:25:50.041 align:center
…złą osobą. Powinni przebadać ci mózg.

00:25:50.125 --> 00:25:52.583 align:center
Nicky, kurwa, to było dwa lata temu.

00:25:52.666 --> 00:25:55.458 align:center
Ja bym cię nie zostawił
bez słowa na tydzień.

00:25:59.166 --> 00:26:00.541 align:center
Masz się za romantyka?

00:26:09.250 --> 00:26:11.625 align:center
Nie znam większego manipulanta.

00:26:32.041 --> 00:26:33.166 align:center
- O Boże.
- To nie…

00:26:33.250 --> 00:26:35.666 align:center
- Mówiłam, że zepsujesz ślub.
- To nie ja.

00:26:35.750 --> 00:26:38.000 align:center
Wiem, że za nami trudny tydzień.

00:26:38.083 --> 00:26:41.250 align:center
Co by się między wami nie działo,

00:26:41.333 --> 00:26:44.000 align:center
z pewnością sobie z tym poradzicie.

00:26:44.083 --> 00:26:46.041 align:center
Ale nie teraz.

00:26:46.125 --> 00:26:48.291 align:center
- Daj im spokój.
- Nie teraz.

00:26:48.375 --> 00:26:50.666 align:center
Tato, oni muszą wziąć ten ślub.

00:26:50.750 --> 00:26:53.625 align:center
- Co się stało?
- Nie potrzeba mi tego teraz.

00:26:53.708 --> 00:26:56.416 align:center
Nikomu tego nie potrzeba.
Dorośnij i weź ślub.

00:26:56.500 --> 00:26:58.458 align:center
- Co ty robisz?
- Z drogi.

00:26:58.541 --> 00:26:59.625 align:center
Nie wypiłaś tego?

00:27:00.833 --> 00:27:03.000 align:center
Nie, zaufałam mu.

00:27:03.083 --> 00:27:04.166 align:center
Dlaczego?

00:27:04.250 --> 00:27:06.083 align:center
- Miałam 98%.
- Czego nie wypiła?

00:27:06.166 --> 00:27:08.666 align:center
Co ty odpierdalasz? Ożeń się z nią.

00:27:08.750 --> 00:27:10.500 align:center
Za późno na nową filozofię.

00:27:10.583 --> 00:27:13.500 align:center
- Bez tego ślubu jesteśmy w dupie.
- Co ona miała wypić?

00:27:13.583 --> 00:27:15.791 align:center
Cicho, Portia. Musicie wziąć ślub.

00:27:15.875 --> 00:27:17.833 align:center
- Z powodu klątwy?
- Tak.

00:27:17.916 --> 00:27:19.375 align:center
On w nią nie wierzy.

00:27:19.458 --> 00:27:22.750 align:center
Jeśli nie będzie ślubu,
klątwa przejdzie na nas.

00:27:22.833 --> 00:27:24.541 align:center
Przejdzie na Jude’a.

00:27:24.625 --> 00:27:26.000 align:center
Na nas wszystkich?

00:27:26.083 --> 00:27:27.791 align:center
- Tak.
- Nie rozumiem.

00:27:27.875 --> 00:27:30.291 align:center
Wszyscy się uspokójcie.

00:27:36.208 --> 00:27:37.333 align:center
Skarbie.

00:27:39.916 --> 00:27:42.375 align:center
Nie mówiłeś poważnie, prawda?

00:27:53.750 --> 00:27:55.041 align:center
Chciałem…

00:27:56.833 --> 00:27:59.625 align:center
- Chciałem dobrze.
- Masz pięć minut.

00:27:59.708 --> 00:28:00.666 align:center
Jules!

00:28:01.791 --> 00:28:03.583 align:center
Dobra, chodźmy.

00:28:04.291 --> 00:28:06.375 align:center
Tato, przygotuj się.

00:28:07.875 --> 00:28:09.541 align:center
- Chodźmy po świadka.
- Przestań.

00:28:09.625 --> 00:28:11.083 align:center
Czemu stoicie? Chodźcie.

00:28:12.333 --> 00:28:14.833 align:center
Rachel, chodź.

00:28:14.916 --> 00:28:18.666 align:center
Chodź, po prostu dokończmy tę ceremonię.

00:28:19.833 --> 00:28:21.833 align:center
Nie masz się czego wstydzić.

00:28:22.500 --> 00:28:24.000 align:center
Nikt nie jest zły.

00:28:26.125 --> 00:28:27.625 align:center
Skarbie, spójrz na mnie.

00:28:30.125 --> 00:28:31.666 align:center
Wszystko będzie dobrze.

00:28:34.541 --> 00:28:35.583 align:center
Chodź.

00:28:48.083 --> 00:28:49.833 align:center
Przepraszam.

00:28:52.500 --> 00:28:53.875 align:center
Spróbujemy jeszcze raz?

00:28:55.250 --> 00:28:58.416 align:center
Wracamy i zaczniemy od nowa? Co ty na to?

00:28:59.208 --> 00:29:00.541 align:center
Rachel?

00:29:04.250 --> 00:29:05.458 align:center
Co sądzisz?

00:29:13.208 --> 00:29:14.458 align:center
Nie.

00:29:16.166 --> 00:29:17.458 align:center
Nie, Nicky.

00:29:18.583 --> 00:29:20.125 align:center
Nie wyjdę za ciebie.

00:29:51.416 --> 00:29:53.500 align:center
- Co ty robisz?
- Nie umrę za niego.

00:29:53.583 --> 00:29:56.166 align:center
Nie umrzesz. Uwierzyłaś w bratnie dusze.

00:29:56.250 --> 00:29:57.791 align:center
- Już nie.
- Rachel.

00:29:57.875 --> 00:30:00.666 align:center
- Zrób dla mnie tę jedną rzecz.
- Jedną?

00:30:00.750 --> 00:30:04.916 align:center
Nicky, zrobiłam dla ciebie to wszystko.

00:30:05.000 --> 00:30:06.458 align:center
Przyjęłam oświadczyny.

00:30:06.541 --> 00:30:10.083 align:center
Powiedziałam „tak”,
bo w ciebie wierzyłam, ale mam dość.

00:30:10.166 --> 00:30:12.750 align:center
Nie będę więcej
zdradzać siebie dla ciebie.

00:30:12.833 --> 00:30:16.125 align:center
Zasługuję na drugą szansę.

00:30:16.208 --> 00:30:18.208 align:center
- Rachel, chodź.
- Nie rób tego.

00:30:18.708 --> 00:30:20.916 align:center
Wystarczyło, żebyś mi uwierzył.

00:30:22.208 --> 00:30:23.541 align:center
Kurwa, jest 16.45.

00:31:15.250 --> 00:31:16.291 align:center
O Boże.

00:33:51.458 --> 00:33:54.375 align:center
Jude!

00:33:58.291 --> 00:34:01.416 align:center
Co mamy robić?

00:34:02.125 --> 00:34:04.208 align:center
Nie wiem.

00:34:04.291 --> 00:34:05.666 align:center
Nie słyszę cię!

00:34:05.750 --> 00:34:08.750 align:center
Zaraz coś wymyślę. Kurwa, gdzie on jest?

00:34:14.041 --> 00:34:14.916 align:center
Zander?

00:34:18.791 --> 00:34:21.250 align:center
Nic ci nie jest. Posiedź tutaj.

00:34:21.333 --> 00:34:23.333 align:center
Mamo!

00:34:26.666 --> 00:34:28.083 align:center
Uważaj!

00:34:53.041 --> 00:34:55.083 align:center
Ty! Patrz.

00:34:55.166 --> 00:34:57.541 align:center
Nic pani nie będzie. Proszę to ucisnąć.

00:34:57.625 --> 00:34:58.500 align:center
Będzie dobrze.

00:34:58.583 --> 00:35:02.375 align:center
Co się dzieje z twoją rodziną? Boże!

00:35:02.458 --> 00:35:06.000 align:center
Zamknij oczy, synku. Zamknij oczy.

00:35:06.083 --> 00:35:09.625 align:center
O to ci chodziło? Nie mówiłeś,
że tak to będzie wyglądać!

00:35:09.708 --> 00:35:13.666 align:center
Ostrzegałem cię,
że to się przeniesie na jego rodzinę.

00:35:38.250 --> 00:35:39.083 align:center
Mamo, nie.

00:35:39.166 --> 00:35:41.208 align:center
Mówiłam, że to szatański pomiot.

00:35:41.291 --> 00:35:44.083 align:center
- Nikt mnie nie słucha.
- Nie.

00:35:45.416 --> 00:35:46.541 align:center
Co się dzieje?

00:35:48.291 --> 00:35:51.166 align:center
Wszystko będzie dobrze. Nic ci nie jest.

00:36:16.666 --> 00:36:18.291 align:center
- Zamknij drzwi.
- Dobrze.

00:36:18.375 --> 00:36:20.833 align:center
Możesz wpuścić tylko mnie albo Nellie.

00:36:20.916 --> 00:36:21.791 align:center
Tak.

00:36:24.458 --> 00:36:27.125 align:center
- Zostaw głośno telewizor.
- Super Bowl LX…

00:36:34.000 --> 00:36:37.291 align:center
Kocham cię i nie pozwolę,
żeby coś ci się stało.

00:36:38.958 --> 00:36:40.000 align:center
Zaraz wracam.

00:36:40.083 --> 00:36:43.541 align:center
Czeka nas krwawa jatka,
bo Seahawks zajęli…

00:36:54.500 --> 00:36:57.166 align:center
Ta klątwa przeszła na naszą rodzinę.

00:36:57.250 --> 00:36:58.375 align:center
Ja też tak skończę?

00:36:58.458 --> 00:37:00.916 align:center
Jeśli twój mąż z Vegas nie jest ci pisany.

00:37:01.000 --> 00:37:02.750 align:center
Wyszłaś za mąż?

00:37:03.333 --> 00:37:06.208 align:center
Przepraszam, mamo, to był błąd.

00:37:11.916 --> 00:37:13.833 align:center
- Mamo?
- To się nie dzieje.

00:37:13.916 --> 00:37:16.625 align:center
Dzieje się i to przez ciebie, debilu.

00:37:16.708 --> 00:37:18.375 align:center
Mogłeś się z nią ożenić.

00:37:18.458 --> 00:37:21.125 align:center
Wszystko przez to,
że nie wzięliście ślubu.

00:37:21.708 --> 00:37:23.916 align:center
Chyba jest sposób, by to powstrzymać.

00:37:25.333 --> 00:37:26.916 align:center
Co mamy robić?

00:37:27.000 --> 00:37:28.000 align:center
Pomożemy ci.

00:37:28.083 --> 00:37:29.750 align:center
Nie powinnam tego robić.

00:37:29.833 --> 00:37:33.291 align:center
- Czemu nie podpisałeś papierów?
- Nie chcę żyć bez ciebie.

00:37:33.375 --> 00:37:35.125 align:center
- Boże!
- Krwawię?

00:37:35.208 --> 00:37:36.416 align:center
Jeszcze nie.

00:38:18.166 --> 00:38:21.416 align:center
Rachel!

00:38:21.500 --> 00:38:24.041 align:center
Przepraszam. Wszystko zjebałem.

00:38:24.125 --> 00:38:26.083 align:center
Tak bardzo przepraszam.

00:38:26.166 --> 00:38:30.083 align:center
Wierzę, że jesteśmy sobie pisani.
Jesteśmy bratnimi duszami.

00:38:35.791 --> 00:38:37.375 align:center
Teraz mi wierzysz?

00:38:38.958 --> 00:38:40.166 align:center
Tak.

00:38:41.750 --> 00:38:42.791 align:center
Tak.

00:38:43.541 --> 00:38:44.416 align:center
Przysięgam.

00:38:45.208 --> 00:38:49.166 align:center
Obiecuję, że teraz
już zawsze będę ci wierzył.

00:38:49.958 --> 00:38:52.125 align:center
- Obiecuję.
- Nie, Nicky.

00:38:52.208 --> 00:38:56.083 align:center
Na mocy nadanych mi uprawnień
ogłaszam was mężem i żoną.

00:38:56.583 --> 00:38:58.291 align:center
Możesz pocałować pannę młodą.

00:39:00.458 --> 00:39:01.291 align:center
Rachel.

00:39:03.958 --> 00:39:07.416 align:center
Nie.

00:39:07.500 --> 00:39:09.541 align:center
On nie może tego podpisać.

00:39:09.625 --> 00:39:12.083 align:center
Wypowiedzieliście przysięgi.

00:39:12.166 --> 00:39:15.000 align:center
- Chcieli dokończyć ceremonię.
- Szybciej!

00:39:15.083 --> 00:39:17.750 align:center
To już nie cofnie klątwy, prawda?

00:39:18.333 --> 00:39:20.125 align:center
Nicky, to nie pomoże.

00:39:20.708 --> 00:39:23.000 align:center
Nicky, my… Spójrz na mnie.

00:39:23.083 --> 00:39:27.875 align:center
Teraz oboje jesteśmy przeklęci.
Ten ślub tylko nas zabije.

00:39:28.833 --> 00:39:31.250 align:center
- Chyba że jesteśmy sobie pisani.
- Nie jesteśmy.

00:39:31.833 --> 00:39:33.416 align:center
Ja w to wierzę.

00:39:42.583 --> 00:39:44.708 align:center
Musieliśmy spróbować ich uratować.

00:39:46.166 --> 00:39:50.708 align:center
Klątwa przeszła na mojego syna.
Przepraszam, Rachel.

00:39:50.791 --> 00:39:52.791 align:center
Ty…

00:39:54.458 --> 00:39:56.791 align:center
Jesteśmy bratnimi duszami, prawda?

00:39:57.458 --> 00:39:58.458 align:center
Prawda?

00:40:05.041 --> 00:40:06.666 align:center
Przepraszam.

00:40:08.583 --> 00:40:10.583 align:center
- Przepraszam.
- Rachel.

00:40:21.375 --> 00:40:22.833 align:center
Rachel, nie.

00:40:23.333 --> 00:40:28.083 align:center
Rachel, czekaj. Jules, co jest?
Mówiłeś, że to pomoże.

00:40:28.166 --> 00:40:31.791 align:center
- Czemu nie zadziałało?
- Już za późno. Przykro mi.

00:42:33.500 --> 00:42:35.291 align:center
Już dobrze, córeczko.

00:42:35.375 --> 00:42:40.041 align:center
Wszystko jest dobrze.

00:42:44.166 --> 00:42:45.291 align:center
Nie płacz.

00:44:36.833 --> 00:44:38.125 align:center
Po mnie?

00:44:41.291 --> 00:44:44.375 align:center
Wreszcie przyszłaś po mnie.

00:45:35.500 --> 00:45:37.541 align:center
Czemu tobie nic się nie dzieje?

00:48:21.125 --> 00:48:27.333 align:center
NA ZAWSZE

00:49:04.875 --> 00:49:06.541 align:center
Widziałeś moją zapalniczkę?

00:49:27.875 --> 00:49:31.041 align:center
Spokojnie.

00:49:33.166 --> 00:49:34.208 align:center
Jude.

00:49:49.875 --> 00:49:54.625 align:center
Bardzo cię przepraszam,
że musiałeś tego doświadczyć.

00:49:55.291 --> 00:49:56.750 align:center
Pamiętaj, że…

00:50:00.625 --> 00:50:02.041 align:center
to się stało naprawdę.

00:50:03.625 --> 00:50:06.375 align:center
Nie daj sobie wmówić, że to nieprawda.

00:50:06.458 --> 00:50:09.250 align:center
Wszystko będzie dobrze, wiesz?

00:50:10.041 --> 00:50:11.000 align:center
Posłuchaj.

00:50:12.625 --> 00:50:18.791 align:center
Musisz bardzo świadomie wybrać,
z kim weźmiesz ślub.

00:50:19.708 --> 00:50:22.583 align:center
Ale nie martw się, ja będę świadkiem.

00:50:22.666 --> 00:50:23.666 align:center
Dobrze.

00:50:35.166 --> 00:50:36.208 align:center
Dobrze.

00:50:38.708 --> 00:50:40.000 align:center
Do zobaczenia.

00:51:12.333 --> 00:51:17.708 align:center
TERAZ TY!

00:52:30.208 --> 00:52:32.375 align:center
NOWOŻEŃCY

00:52:53.708 --> 00:52:54.875 align:center
ŁABĘDZI NUR

00:55:07.708 --> 00:55:14.250 align:center
NOWOŻEŃCY

00:58:06.833 --> 00:58:12.083 align:center
Napisy: Zofia Sław
ja będę świadkiem.

