WEBVTT

00:00:13.559 --> 00:00:18.840 align:center
SEWILLA
HISZPANIA

00:00:18.919 --> 00:00:21.840 align:center
19 LIPCA 2015

00:00:21.920 --> 00:00:23.920 align:center
W 2015 roku…

00:00:26.360 --> 00:00:27.840 align:center
pojechałam do Sewilli

00:00:29.639 --> 00:00:32.559 align:center
i poznałam Manuela Blanco Velę.

00:00:36.400 --> 00:00:37.800 align:center
Pewnego dnia

00:00:38.960 --> 00:00:41.280 align:center
dostałam maila,

00:00:41.360 --> 00:00:44.680 align:center
w którym było napisane: „Okropne wieści

00:00:44.760 --> 00:00:48.879 align:center
o uczestniczce programu CIEE”.

00:00:53.320 --> 00:00:56.879 align:center
„Drodzy studenci,
bardzo mi przykro, że muszę przekazać

00:00:56.960 --> 00:00:59.839 align:center
okropne wieści o nieszczęśliwym wypadku,

00:00:59.919 --> 00:01:02.720 align:center
któremu uległa studentka
Uniwersytetu Stanu Pensylwania,

00:01:02.800 --> 00:01:04.560 align:center
Lauren Bajorek,

00:01:04.640 --> 00:01:06.360 align:center
w wyniku którego…

00:01:07.800 --> 00:01:09.200 align:center
zmarła”.

00:01:12.399 --> 00:01:16.479 align:center
Moja przyjaciółka napisała w odpowiedzi:

00:01:16.560 --> 00:01:18.759 align:center
„Czy jesteśmy w niebezpieczeństwie?”.

00:01:18.840 --> 00:01:23.920 align:center
Potem się dowiedzieliśmy,
że wypadła z mieszkania Manuela.

00:01:24.000 --> 00:01:25.960 align:center
JESTEM, KIM JESTEM
POGÓDŹ SIĘ Z TYM

00:01:27.680 --> 00:01:31.119 align:center
DRAPIEŻCA Z SEWILLI

00:01:31.200 --> 00:01:36.440 align:center
ODCINEK 2: MANU WHITE

00:01:51.320 --> 00:01:54.960 align:center
Pamiętam, kiedy wyszedł
tamten odcinek programu Megyn Kelly.

00:01:56.199 --> 00:01:59.960 align:center
Mieszkańcy Sewilli
zaczęli się do mnie odzywać.

00:02:00.039 --> 00:02:04.440 align:center
Ekspaci, właściciele konkurencyjnych firm.
Nieważne kto.

00:02:09.720 --> 00:02:12.960 align:center
Ludzie zaczęli nagle szeptać.

00:02:17.960 --> 00:02:21.519 align:center
Mówili mi o barach, do których chodził.

00:02:25.480 --> 00:02:28.200 align:center
O tym, że chodził na wymiany studenckie.

00:02:28.280 --> 00:02:32.080 align:center
O tym, że spędzał czas
z młodszymi dziewczynami,

00:02:32.160 --> 00:02:35.440 align:center
zawsze Amerykankami,
do jakich restauracji ich zabierał.

00:02:35.519 --> 00:02:37.280 align:center
Zaczęłam dostawać informacje.

00:02:38.000 --> 00:02:40.440 align:center
Od przypadkowych ludzi.

00:02:51.720 --> 00:02:54.000 align:center
Nazwali mnie „hiszpańskie ciacho”.

00:02:54.080 --> 00:02:57.600 align:center
Wtedy było to tylko na Facebooku.

00:02:57.679 --> 00:02:59.400 align:center
Wrzucałam tam wszystkie…

00:02:59.480 --> 00:03:02.200 align:center
Było dosłownie tak,
że kładłam się do łóżka…

00:03:02.280 --> 00:03:03.600 align:center
ODEBRANE

00:03:03.679 --> 00:03:10.480 align:center
…pisałam wiadomości, budziłam się
i przez cały dzień znowu pisałam z ludźmi.

00:03:10.560 --> 00:03:11.959 align:center
Nie spałam.

00:03:12.040 --> 00:03:15.000 align:center
Non stop siedziałam na telefonie,
rozmawiając

00:03:15.080 --> 00:03:18.280 align:center
i próbując rozgryźć, co tu się odpierdala.

00:03:21.679 --> 00:03:25.600 align:center
Wysłałam zaproszenie do znajomych
do Gabrielle Vegi.

00:03:28.160 --> 00:03:31.160 align:center
Gabrielle mówiła o Discover Excursions

00:03:31.239 --> 00:03:32.640 align:center
i opowiadała historię

00:03:32.720 --> 00:03:35.560 align:center
bardzo podobną do tej,
którą ja pamiętałam.

00:03:36.920 --> 00:03:43.920 align:center
SEWILLA
HISZPANIA

00:03:49.000 --> 00:03:50.720 align:center
Kiedy dotarliśmy do Sewilli,

00:03:50.799 --> 00:03:56.160 align:center
każdej grupie przypisano
„przewodnika kulturowego”.

00:03:56.920 --> 00:03:59.200 align:center
Mój przewodnik kulturowy

00:03:59.280 --> 00:04:04.079 align:center
zaprowadził nas prosto do biura podróży,

00:04:04.160 --> 00:04:07.640 align:center
które nazywało się Discover Excursions.

00:04:09.119 --> 00:04:10.000 align:center
Witam.

00:04:10.079 --> 00:04:12.239 align:center
Jesteśmy w biurze Discover.

00:04:12.320 --> 00:04:16.640 align:center
Mamy otwarte od poniedziałku do piątku,
od godziny 10 do 20. Bez sjesty.

00:04:16.719 --> 00:04:20.560 align:center
Zapraszamy o dowolnej porze.
Zajrzyjmy do środka.

00:04:21.720 --> 00:04:22.720 align:center
Gościu.

00:04:23.640 --> 00:04:25.599 align:center
WIĘCEJ NIŻ PODRÓŻE

00:04:25.680 --> 00:04:30.200 align:center
W biurze było pełno flag
naszych uniwersytetów.

00:04:30.280 --> 00:04:34.680 align:center
Była tam flaga mojej uczelni, Penn State.

00:04:35.560 --> 00:04:38.240 align:center
A za biurkiem

00:04:40.120 --> 00:04:42.160 align:center
siedział Manuel White.

00:04:42.240 --> 00:04:45.520 align:center
Wtedy pomyślałam, że ma około 40 lat.

00:04:46.280 --> 00:04:51.160 align:center
Miał ciemne włosy i bardzo biały uśmiech.

00:04:52.479 --> 00:04:54.440 align:center
Spytał, gdzie studiuję.

00:04:54.520 --> 00:04:58.080 align:center
Odpowiedziałam, że na Penn State.

00:04:58.160 --> 00:05:03.479 align:center
On na to, że świetnie,
bo uwielbia dziewczyny z Penn State.

00:05:03.560 --> 00:05:06.200 align:center
Są fajne i umieją się bawić.

00:05:09.240 --> 00:05:13.160 align:center
Pamiętam, że pomyślałam wtedy,
że to dziwne słowa,

00:05:13.240 --> 00:05:15.400 align:center
bo dla mnie był jak nauczyciel.

00:05:18.520 --> 00:05:22.960 align:center
Pomyślałam: „Okej,
Discover Excursions i Manuel White

00:05:23.039 --> 00:05:25.120 align:center
są związani z uczelnią

00:05:25.200 --> 00:05:29.400 align:center
i to tu trzeba przyjść, jeśli chcemy
pojechać gdzieś na wycieczkę”.

00:05:29.479 --> 00:05:30.359 align:center
PORTUGALIA

00:05:30.440 --> 00:05:34.080 align:center
Nigdy bym nie przypuszczała,
co naprawdę się tam działo.

00:05:34.160 --> 00:05:39.479 align:center
Manuel powiedział,
że organizują wycieczki do Lagos i Maroka

00:05:39.560 --> 00:05:41.599 align:center
i robią dla nas wszystko.

00:05:41.680 --> 00:05:46.760 align:center
Poza tym co wieczór mają jakieś atrakcje.

00:05:51.359 --> 00:05:54.840 align:center
Organizował imprezy w biurze.

00:05:54.919 --> 00:05:56.160 align:center
Bardzo nieformalne.

00:06:00.599 --> 00:06:04.320 align:center
Manu urządzał darmowe wieczory z sangrią

00:06:05.320 --> 00:06:07.120 align:center
dla studentów z zagranicy.

00:06:09.960 --> 00:06:12.160 align:center
Biuro było otwarte.

00:06:12.240 --> 00:06:17.760 align:center
Mogliśmy przychodzić i pić tyle sangrii,
ile tylko chcieliśmy.

00:06:20.080 --> 00:06:25.160 align:center
Wydawało się,
że ze wszystkimi się zaprzyjaźniał.

00:06:25.240 --> 00:06:28.720 align:center
Spędziłam tam wiele wieczorów.

00:06:31.520 --> 00:06:34.840 align:center
Manuel Blanco wiele wiedział

00:06:34.919 --> 00:06:39.280 align:center
o życiu nocnym Sewilli,
w każdym razie w dzielnicy studenckiej.

00:06:39.359 --> 00:06:41.840 align:center
Alfalfa, Cuesta del Rosario,

00:06:41.919 --> 00:06:45.280 align:center
ulica Betis, Alameda de Hércules.

00:06:45.359 --> 00:06:48.000 align:center
Chodził tam z amerykańskimi studentkami.

00:07:00.799 --> 00:07:03.799 align:center
Na blogu biura podróży miał nawet…

00:07:04.640 --> 00:07:06.520 align:center
PONIEDZIAŁEK

00:07:06.599 --> 00:07:10.359 align:center
…plan imprez w Sewilli,
któremu nie sprostaliby

00:07:10.440 --> 00:07:13.400 align:center
najwięksi imprezowicze,
bo odbywały się co wieczór.

00:07:14.640 --> 00:07:16.799 align:center
Poniedziałek na ulicy Betis.

00:07:17.799 --> 00:07:19.520 align:center
Wtorek w Alfalfie.

00:07:19.599 --> 00:07:20.880 align:center
Ja też chcę.

00:07:20.960 --> 00:07:23.320 align:center
- W środę piłka nożna.
- Sewilla!

00:07:23.400 --> 00:07:25.840 align:center
A czwartek w dyskotece Buddha.

00:07:27.440 --> 00:07:32.599 align:center
Czułam, że mam chody.
Mogłam iść do Buddhy, nie płacąc za wstęp.

00:07:32.680 --> 00:07:39.280 align:center
Wiele dziewczyn co tydzień powtarzało
ten sam harmonogram,

00:07:39.359 --> 00:07:43.640 align:center
bo kiedy nie było nic do roboty,
zawsze zostawał ten plan.

00:07:45.719 --> 00:07:51.440 align:center
Kiedy tylko w barze albo dyskotece
odbywała się impreza

00:07:51.520 --> 00:07:56.280 align:center
skierowana do studentów z zagranicy,
on tam był.

00:08:00.960 --> 00:08:03.599 align:center
Manu prowadził bogate życie towarzyskie.

00:08:04.200 --> 00:08:07.359 align:center
Był przystojny. Znał wszystkich.

00:08:10.280 --> 00:08:14.080 align:center
W każdym barze i restauracji,
do których wchodziliśmy,

00:08:14.159 --> 00:08:16.679 align:center
klepał barmana po plecach.

00:08:18.640 --> 00:08:24.120 align:center
Było jasne, że znał wszystkich,
których spotykaliśmy.

00:08:25.679 --> 00:08:27.120 align:center
Hej!

00:08:28.520 --> 00:08:32.480 align:center
Nie pamiętam, czy przedstawiał się
Manuel White, czy Manuel Blanco.

00:08:32.559 --> 00:08:38.120 align:center
Używał chyba angielskiej wersji,
ale nie jestem pewna dlaczego.

00:08:40.440 --> 00:08:46.680 align:center
Pamiętam, że poznałam go z przyjaciółkami
podczas imprezy powitalnej.

00:08:46.760 --> 00:08:48.680 align:center
Był dość…

00:08:49.199 --> 00:08:51.400 align:center
charyzmatyczny i rozmowny.

00:08:51.480 --> 00:08:55.800 align:center
Miał zabawowe usposobienie.

00:09:01.320 --> 00:09:05.920 align:center
Manuel Blanco chciał uchodzić
za księcia Sewilli.

00:09:06.760 --> 00:09:11.320 align:center
To daje pewno wyobrażenie o tym,
jaka była jego osobowość.

00:09:11.400 --> 00:09:13.959 align:center
Miał dużo wpływów i znajomości.

00:09:14.040 --> 00:09:19.280 align:center
Ale czułam też,
jakby ten człowiek nie miał duszy.

00:09:19.360 --> 00:09:21.720 align:center
Było w nim coś dziwnego.

00:09:27.880 --> 00:09:31.480 align:center
Organizował też różne atrakcje,
na przykład loterie.

00:09:37.160 --> 00:09:41.959 align:center
Manuel był na imprezie z loterią
i rozdawał wycieczki.

00:09:45.240 --> 00:09:48.640 align:center
Wręczali ludziom karteczki.

00:09:50.600 --> 00:09:53.440 align:center
Wzięłam jedną bez zastanowienia,

00:09:53.520 --> 00:09:57.079 align:center
bo nie musiałam płacić za żaden los.

00:09:59.120 --> 00:10:03.120 align:center
Niedługo potem,
może po godzinie, ktoś podszedł,

00:10:03.199 --> 00:10:06.120 align:center
popatrzył na mój numer
i powiedział: „Wygrałaś!”.

00:10:06.199 --> 00:10:09.800 align:center
Spytałam: „Dobrze, ale co wygrałam?”.

00:10:09.880 --> 00:10:14.959 align:center
Usłyszałam: „Darmową wycieczkę
do Lagos w Portugalii”.

00:10:16.680 --> 00:10:21.560 align:center
Zawsze wygrywały ładne dziewczyny.
Nigdy nie padło na żadnego chłopaka.

00:10:22.079 --> 00:10:26.160 align:center
Moi rodzice powiedzieli,
że według nich nie jest to dobry pomysł.

00:10:39.560 --> 00:10:43.680 align:center
Znalezienie tych kobiet
przemeblowało mi w głowie.

00:10:44.959 --> 00:10:49.199 align:center
Czułam się za nie odpowiedzialna.

00:10:49.280 --> 00:10:50.920 align:center
Chciałam im przekazać:

00:10:51.000 --> 00:10:53.920 align:center
„Nie martw się.
Dziękuję, że mi powiedziałaś.

00:10:54.000 --> 00:10:57.680 align:center
Zajmę się tym. Zostań ze mną”.

00:10:59.360 --> 00:11:02.280 align:center
Zaczęłam prowadzić śledztwo.

00:11:07.560 --> 00:11:09.800 align:center
Studiowałam sztukę. Nie znałam się.

00:11:09.880 --> 00:11:12.839 align:center
Więc tata stworzył dla mnie
arkusz w Excelu.

00:11:12.920 --> 00:11:14.240 align:center
PLIK
NOWY ARKUSZ

00:11:14.320 --> 00:11:16.199 align:center
LISTA OFIAR

00:11:18.400 --> 00:11:20.199 align:center
Dodał daty.

00:11:22.839 --> 00:11:27.280 align:center
Ile niestosownie dotykał?
Ile próbował pocałować?

00:11:27.360 --> 00:11:30.560 align:center
Ile próbował zdybać w łazience?

00:11:30.640 --> 00:11:32.360 align:center
Ile zgwałcił?

00:11:32.440 --> 00:11:35.839 align:center
Próbowałam zorganizować różne te elementy.

00:11:36.719 --> 00:11:39.800 align:center
Byłam jak administratorka.

00:11:40.920 --> 00:11:43.400 align:center
Starałam się zainteresować innych.

00:11:44.160 --> 00:11:46.320 align:center
Organizowałam wszystko.

00:11:46.400 --> 00:11:48.120 align:center
Nie chciałam niczyjej pomocy,

00:11:48.199 --> 00:11:52.839 align:center
bo czułam,
że tak nadużyłabym ich zaufanie.

00:11:52.920 --> 00:11:56.800 align:center
Musiałam więc
pracować nad tym wszystkim sama.

00:11:57.560 --> 00:12:00.040 align:center
Dla Gabrielle było to bardzo trudne.

00:12:00.120 --> 00:12:04.719 align:center
Przez wiele miesięcy co najmniej
trzy-cztery razy w tygodniu mówiła:

00:12:04.800 --> 00:12:06.400 align:center
„Muszę z kimś porozmawiać”.

00:12:06.480 --> 00:12:09.240 align:center
Szła do pokoju, zamykała drzwi

00:12:09.320 --> 00:12:11.800 align:center
i po wyjściu mówiła:

00:12:11.880 --> 00:12:15.680 align:center
„Zgwałcił tę dziewczynę”
albo „Próbował ją zgwałcić”.

00:12:15.760 --> 00:12:20.600 align:center
„Zrobił jej to i tamto”.
Ale scenariusz był zawsze ten sam.

00:12:27.520 --> 00:12:29.560 align:center
Raczej nie byłam pierwsza.

00:12:29.640 --> 00:12:33.959 align:center
Nie mam takiej pewności.
Ale system już działał.

00:12:51.079 --> 00:12:56.400 align:center
Myślę, że robił to już na długo przed tym,
jak tam przyjechałam.

00:12:59.839 --> 00:13:01.640 align:center
SEWILLA

00:13:04.800 --> 00:13:06.959 align:center
MANU WHITE
2 POWIADOMIENIA

00:13:07.040 --> 00:13:12.719 align:center
To było chyba w ostatnim tygodniu
mojego pobytu w Hiszpanii.

00:13:12.800 --> 00:13:15.480 align:center
Zaczął do mnie pisać,

00:13:15.560 --> 00:13:18.079 align:center
otwarcie ze mną flirtując.

00:13:19.160 --> 00:13:21.560 align:center
Wiadomości były dosyć bezpośrednie.

00:13:22.320 --> 00:13:25.240 align:center
Proponował, żebyśmy się spotkali.

00:13:25.760 --> 00:13:28.920 align:center
Traktowałam go jak przyjaciela.

00:13:33.440 --> 00:13:34.920 align:center
SEWILLA

00:13:43.280 --> 00:13:47.400 align:center
Manuel napisał do mnie,
na Facebooku albo WhatsAppie,

00:13:47.480 --> 00:13:49.920 align:center
proponując w zasadzie,

00:13:50.880 --> 00:13:54.599 align:center
żebyśmy się spotkali,
napili albo gdzieś poszli.

00:13:54.680 --> 00:14:00.520 align:center
Więc moja współlokatorka, ja
i nasza inna przyjaciółka

00:14:00.599 --> 00:14:02.839 align:center
spotkałyśmy się z nim.

00:14:08.839 --> 00:14:10.240 align:center
SEWILLA

00:14:21.800 --> 00:14:24.000 align:center
Na dworze było zupełnie pusto.

00:14:25.719 --> 00:14:28.880 align:center
Szłyśmy wzdłuż rzeki

00:14:29.719 --> 00:14:33.360 align:center
po głównej ulicy Sewilli
w stronę Torre de Oro.

00:14:39.240 --> 00:14:41.000 align:center
Było dość ciemno.

00:14:45.160 --> 00:14:49.120 align:center
Drogę zajechał nam mężczyzna na motocyklu.

00:14:53.160 --> 00:14:55.640 align:center
Był ubrany na czarno. Miał czarny kask.

00:14:59.240 --> 00:15:02.439 align:center
Zaczął iść w naszą stronę w tym kasku.

00:15:02.520 --> 00:15:05.640 align:center
Zdjął go i mówi…

00:15:06.640 --> 00:15:09.920 align:center
„Dziewczyny, to Manu. Tylko żartuję”.

00:15:10.000 --> 00:15:12.280 align:center
A my: „O Boże, przestraszyłeś nas”.

00:15:13.040 --> 00:15:17.000 align:center
Spytał: „Może napijecie się
ze mną w Phoenix?”.

00:15:41.400 --> 00:15:46.640 align:center
Na miejscu wypiłyśmy parę szotów tequili,

00:15:46.719 --> 00:15:49.839 align:center
ale były małe, więc wszystko grało.

00:15:57.280 --> 00:15:59.560 align:center
Flirtował z moją przyjaciółką

00:15:59.640 --> 00:16:02.479 align:center
i próbowałam mu w tym pomagać.

00:16:02.560 --> 00:16:05.000 align:center
Zaproponował, żeby pójść do niego.

00:16:05.079 --> 00:16:08.880 align:center
„Możemy pograć na gitarze
i trochę razem posiedzieć”.

00:16:08.959 --> 00:16:11.160 align:center
Pomyślałam: „Czemu nie?”.

00:16:14.839 --> 00:16:18.240 align:center
Spotkanie z nim sam na sam
mnie stresowało,

00:16:19.280 --> 00:16:23.560 align:center
więc wzięłam ze sobą
najlepszą przyjaciółkę.

00:16:24.599 --> 00:16:27.120 align:center
Przyjechał po na Vespie

00:16:28.479 --> 00:16:32.599 align:center
i zawiózł do swojego mieszkania.

00:16:35.079 --> 00:16:40.040 align:center
W pewnym momencie zaprosił mnie
i moje przyjaciółki do swojego mieszkania.

00:16:41.240 --> 00:16:44.880 align:center
Od tamtej chwili
moje wspomnienia się rozmywają

00:16:44.959 --> 00:16:48.000 align:center
i mam spore problemy, żeby je przywołać.

00:16:54.719 --> 00:16:58.280 align:center
Z tego, co pamiętam z mieszkania Manu,

00:16:58.359 --> 00:17:02.359 align:center
to po lewej stronie od wejścia
mieścił się mały salon.

00:17:06.319 --> 00:17:08.159 align:center
Był tam balkon.

00:17:08.760 --> 00:17:11.040 align:center
Miał szklane drzwi przesuwane.

00:17:13.960 --> 00:17:16.839 align:center
Otworzył dwie Corony

00:17:18.040 --> 00:17:21.919 align:center
i poprosił,
żebyśmy usiadły z nim na łóżku.

00:17:31.320 --> 00:17:34.120 align:center
Siedział razem z moją przyjaciółką,

00:17:34.200 --> 00:17:37.280 align:center
no i…

00:17:37.360 --> 00:17:41.280 align:center
Grał z nią na gitarze,
a ja tylko siedziałam obok.

00:17:41.360 --> 00:17:44.159 align:center
Mną się nie interesował i spoko.

00:17:45.240 --> 00:17:49.080 align:center
Wiem, że przez większość czasu
w mieszkaniu Manuela

00:17:49.159 --> 00:17:50.919 align:center
byłyśmy tylko my trzy i on.

00:17:55.520 --> 00:17:57.159 align:center
Pamiętam…

00:17:58.440 --> 00:18:03.960 align:center
że mojej ówczesnej współlokatorce
zaczęło się robić niedobrze.

00:18:06.040 --> 00:18:07.800 align:center
W pewnym momencie

00:18:07.880 --> 00:18:13.800 align:center
Manuel zamówił dla niej chyba taksówkę,
żeby wróciła do domu,

00:18:13.880 --> 00:18:17.800 align:center
ale zbyt wiele nie pamiętam.

00:18:25.040 --> 00:18:27.840 align:center
Zaproponował: „Zagrajmy w grę”.

00:18:27.919 --> 00:18:32.480 align:center
Zaczął bardzo się do nas kleić.
Pamiętam jego dłoń na moim udzie.

00:18:32.560 --> 00:18:38.159 align:center
Zachęcał nas, nie jestem pewna,
bezpośrednio czy nie,

00:18:38.240 --> 00:18:39.159 align:center
do trójkąta.

00:18:40.200 --> 00:18:44.399 align:center
To nie było dla mnie komfortowe.
Nie czułam się bezpiecznie.

00:18:48.880 --> 00:18:51.440 align:center
Pamiętam, że czułam się bardzo ociężała.

00:18:52.040 --> 00:18:57.240 align:center
Nie byłam w stanie zbyt pewnie się ruszać.

00:18:58.960 --> 00:19:04.040 align:center
Opadłam na jego łóżko i zasnęłam.

00:19:12.840 --> 00:19:15.520 align:center
Pamiętam drobne fragmenty.

00:19:15.600 --> 00:19:20.159 align:center
Pamiętam trzaśnięcie drzwiami i pamiętam…

00:19:20.240 --> 00:19:23.000 align:center
jak moja przyjaciółka i Manuel
się całowali.

00:19:23.080 --> 00:19:27.919 align:center
Pamiętam też chyba,
że Manuel całował mnie, ale nie pamiętam…

00:19:32.640 --> 00:19:34.280 align:center
kolejności wydarzeń.

00:19:34.360 --> 00:19:38.960 align:center
Tylko krótkie przebłyski i strzępki.

00:19:41.320 --> 00:19:44.360 align:center
Obudziły mnie słowa Manu:

00:19:44.440 --> 00:19:48.000 align:center
„Twoja przyjaciółka wyszła.
Zrobisz mi dobrze ręką?”.

00:19:48.520 --> 00:19:50.480 align:center
Skończyłyśmy piwo

00:19:51.159 --> 00:19:55.800 align:center
i powiedziałam: „Chyba musimy już iść”.

00:19:57.120 --> 00:20:00.679 align:center
Na co on: „Nie. Zostańcie
jeszcze na jednego drinka”.

00:20:00.760 --> 00:20:04.600 align:center
Spełniłam jego prośbę,
trzymając rękę za plecami.

00:20:04.679 --> 00:20:06.480 align:center
Nawet na niego nie patrzyłam.

00:20:06.960 --> 00:20:11.120 align:center
Chciałam po prostu mieć to już za sobą.

00:20:11.200 --> 00:20:16.159 align:center
Pomyślałam,
że zrobię to i będzie po wszystkim.

00:20:17.520 --> 00:20:20.399 align:center
Pamiętam, że próbował zablokować wyjście.

00:20:21.159 --> 00:20:24.760 align:center
Spytał: „Zostawisz mnie
z ciśnieniem w jajach?”.

00:20:26.120 --> 00:20:30.080 align:center
Za nic nie przypominam sobie,
skąd w łóżku wziął się telefon

00:20:30.159 --> 00:20:32.120 align:center
ani jak go usłyszałam.

00:20:33.440 --> 00:20:36.360 align:center
Ale usłyszałam go i odebrałam.

00:20:38.280 --> 00:20:42.480 align:center
Odsunął się na tyle,
że mogłyśmy wyjść z mieszkania.

00:20:42.560 --> 00:20:48.640 align:center
Miałam poczucie, że lecę po schodach.

00:20:49.480 --> 00:20:52.399 align:center
Przyjaciółka spytała: „Gdzie jesteś?”.

00:20:52.480 --> 00:20:54.520 align:center
Nie mogłam wydusić ani słowa.

00:20:54.600 --> 00:20:59.399 align:center
Podałam telefon Manu, który powiedział:
„Wszystko z nią w porządku”.

00:20:59.480 --> 00:21:03.520 align:center
Na szczęście przyjaciółka
postanowiła po mnie przyjść.

00:21:03.600 --> 00:21:05.240 align:center
„Wyślij mi swój adres”.

00:21:06.440 --> 00:21:08.960 align:center
Pamiętam, jak wracałam potem do domu

00:21:09.040 --> 00:21:13.600 align:center
i próbowałam to sobie wytłumaczyć,
ale wydawało mi się to dziwne.

00:21:14.399 --> 00:21:18.520 align:center
Uznałam, że tak zachowują się
hiszpańscy mężczyźni.

00:21:19.919 --> 00:21:21.399 align:center
Po prostu wyszłam.

00:21:24.600 --> 00:21:28.040 align:center
Przyjaciółka odprowadziła mnie
do mieszkania.

00:21:29.040 --> 00:21:31.640 align:center
Wiedziałam,
że jestem bezpieczna i mogę spać.

00:21:31.720 --> 00:21:33.919 align:center
I przespałam resztę dnia.

00:21:50.840 --> 00:21:52.399 align:center
Kiedy się obudziłam,

00:21:53.000 --> 00:21:54.520 align:center
nikogo więcej nie było.

00:21:54.600 --> 00:21:56.960 align:center
Byłam zupełnie sama z Manuelem.

00:21:57.040 --> 00:22:01.480 align:center
Leżałam w łóżku
całkowicie naga, obok niego.

00:22:02.360 --> 00:22:05.120 align:center
On też był nagi.

00:22:05.640 --> 00:22:08.880 align:center
Pamiętam, że zaczęłam panikować,

00:22:08.960 --> 00:22:13.960 align:center
bo nie pamiętałam, żebym się rozbierała

00:22:14.040 --> 00:22:17.280 align:center
ani żeby on to robił.

00:22:17.360 --> 00:22:21.159 align:center
Pamiętam, że zamarłam.

00:22:21.240 --> 00:22:26.200 align:center
Myślałam tylko:
„Co się, do cholery, stało?”.

00:22:28.520 --> 00:22:33.280 align:center
Moje ciało był ociężałe
i nie mogłam się ruszyć.

00:22:33.360 --> 00:22:34.880 align:center
I potem…

00:22:34.960 --> 00:22:39.760 align:center
Manuel się obrócił i mnie zgwałcił.

00:22:39.840 --> 00:22:42.720 align:center
Pamiętam to…

00:22:42.800 --> 00:22:43.919 align:center
bardzo wyraźnie.

00:22:44.000 --> 00:22:46.000 align:center
Leżałam po prostu

00:22:46.080 --> 00:22:51.200 align:center
i nie byłam w stanie się ruszyć
ani go z siebie zrzucić.

00:22:51.280 --> 00:22:52.280 align:center
A on…

00:22:52.960 --> 00:22:56.520 align:center
robił po prostu to, co chciał.

00:23:09.000 --> 00:23:12.760 align:center
Pamiętam, że nie wiedziałam, co robić,

00:23:12.840 --> 00:23:17.480 align:center
więc szybko się ubrałam,

00:23:18.439 --> 00:23:21.880 align:center
zeszłam po schodach i…

00:23:21.960 --> 00:23:25.360 align:center
wróciłam do mieszkania.

00:23:30.399 --> 00:23:35.120 align:center
Nigdy nie rozmawiałam o tym z nikim

00:23:35.200 --> 00:23:39.280 align:center
poza dwiema dziewczynami,
które wtedy ze mną były.

00:23:39.360 --> 00:23:40.320 align:center
Poza tym…

00:23:41.240 --> 00:23:44.520 align:center
chyba po prostu czułam się wtedy…

00:23:45.200 --> 00:23:50.720 align:center
zestresowana, zawstydzona i bezbronna.

00:24:13.679 --> 00:24:17.919 align:center
Tak, zdecydowanie
wyłonił się pewien schemat.

00:24:18.439 --> 00:24:19.280 align:center
WIEK

00:24:19.360 --> 00:24:22.320 align:center
Młode, bezbronne kobiety,
które znajdują się

00:24:22.399 --> 00:24:24.919 align:center
w miejscu, gdzie nie znają języka,

00:24:25.000 --> 00:24:27.320 align:center
potrzebują kogoś, komu muszą zaufać,

00:24:27.399 --> 00:24:29.120 align:center
kogoś, kto ich pokieruje.

00:24:29.200 --> 00:24:30.800 align:center
ZDARZENIE
GWAŁT – ODURZENIE

00:24:30.880 --> 00:24:34.360 align:center
Zdałam sobie sprawę,
że to nie tylko gwałty, ale…

00:24:35.320 --> 00:24:39.080 align:center
Cokolwiek ten skurwiel
mógł od nich wziąć, to brał.

00:24:39.960 --> 00:24:44.080 align:center
Wszystko coraz bardziej się rozwijało.
Historia się rozrastała.

00:24:47.600 --> 00:24:50.520 align:center
Dostałam na Facebooku prywatną wiadomość.

00:24:50.600 --> 00:24:52.640 align:center
20 SEKUND TEMU

00:24:52.720 --> 00:24:55.040 align:center
Kiedy tylko odezwała się Carey

00:24:56.800 --> 00:24:58.880 align:center
i powiedziała mi o Lauren,

00:25:00.480 --> 00:25:05.600 align:center
zrozumiałam, że nie mam pojęcia,

00:25:05.679 --> 00:25:07.560 align:center
w co się wpakowałam.

00:25:07.640 --> 00:25:10.560 align:center
Wtedy nie wiedziałam, co się stało.

00:25:10.640 --> 00:25:12.040 align:center
Usłyszałam tylko…

00:25:12.120 --> 00:25:14.960 align:center
MANUEL BLANCO VELA
ZABIŁ MOJĄ CÓRKĘ

00:25:15.040 --> 00:25:16.840 align:center
„Zabił moją córkę”.

00:25:18.240 --> 00:25:19.720 align:center
To przerażające.

00:25:30.439 --> 00:25:33.199 align:center
NOWY JORK

00:25:38.360 --> 00:25:40.880 align:center
Byłam w mieszkaniu mamy,

00:25:41.679 --> 00:25:42.960 align:center
kiedy…

00:25:44.480 --> 00:25:47.480 align:center
dostałam wiadomość od Carey Bajorek.

00:25:47.560 --> 00:25:52.320 align:center
„Sarah, tu matka Lauren Bajorek.
Lauren spotkała tragedia.

00:25:52.399 --> 00:25:55.760 align:center
Jeśli masz możliwość, zadzwoń do mnie”.

00:26:00.159 --> 00:26:04.040 align:center
Nie pamiętam dokładnych słów,
ale przekazała mi główne informacje.

00:26:04.120 --> 00:26:09.520 align:center
Że Lauren wypadła z balkonu
mieszkania jakiegoś mężczyzny.

00:26:12.199 --> 00:26:16.280 align:center
Że wypadła i zginęła.

00:26:18.080 --> 00:26:20.720 align:center
Znała mnie,

00:26:20.800 --> 00:26:24.880 align:center
bo Lauren i ja wspólnie organizowałyśmy
letnią wyprawę do Hiszpanii.

00:26:25.880 --> 00:26:29.439 align:center
Pojechałyśmy do Lagos w Portugalii

00:26:30.399 --> 00:26:32.679 align:center
z Discover Excursions.

00:26:33.600 --> 00:26:37.360 align:center
Pamiętam, że pojechałam
na wycieczkę, którą wygrałam…

00:26:41.159 --> 00:26:44.000 align:center
do Portugalii, do Lagos,

00:26:44.080 --> 00:26:47.600 align:center
i była tam Lauren Bajorek.

00:26:49.720 --> 00:26:52.159 align:center
To był jeden z ostatnich dni jej życia.

00:26:53.760 --> 00:26:55.840 align:center
Była moją najlepszą przyjaciółką…

00:26:56.640 --> 00:26:57.880 align:center
Przepraszam.

00:27:01.159 --> 00:27:03.480 align:center
Ona…

00:27:04.720 --> 00:27:07.720 align:center
Mama Lauren, Carey,
była dla niej bardzo ważna,

00:27:07.800 --> 00:27:11.679 align:center
więc musiałam, przepraszam, pomóc i…

00:27:13.120 --> 00:27:16.000 align:center
Nie było mnie tam, ale wciąż mogłam

00:27:16.080 --> 00:27:18.199 align:center
skontaktować ją z prawnikiem.

00:27:18.280 --> 00:27:21.120 align:center
Od razu spytałam też rodziny,
u której mieszkałam,

00:27:21.199 --> 00:27:24.640 align:center
czy znają albo mogą polecić kogoś,

00:27:24.720 --> 00:27:27.439 align:center
kto może rzucić na sprawę trochę światła.

00:27:30.960 --> 00:27:33.840 align:center
Carey Bajorek jest matką Lauren Bajorek.

00:27:33.919 --> 00:27:36.280 align:center
Odezwała się do mnie jako prawnika.

00:27:36.360 --> 00:27:39.720 align:center
Była w okropnym stanie emocjonalnym.

00:27:41.399 --> 00:27:44.360 align:center
Była całkowicie
zdezorientowana i zrozpaczona.

00:27:44.439 --> 00:27:47.120 align:center
Poza tym oddalona o tysiące kilometrów.

00:27:48.919 --> 00:27:50.760 align:center
Jej córka była jedynaczką.

00:27:51.439 --> 00:27:52.960 align:center
Miała 21 lat.

00:27:53.040 --> 00:27:56.040 align:center
Mama wysłała ją do Hiszpanii
z entuzjazmem rodzica,

00:27:56.120 --> 00:27:59.919 align:center
który wysyła dziecko za granicę,
żeby nauczyło się języka.

00:28:00.960 --> 00:28:02.600 align:center
Kilka tygodni później

00:28:02.679 --> 00:28:06.840 align:center
dostała telefon, że jej córka zmarła
po upadku z dziesiątego piętra.

00:28:09.960 --> 00:28:11.560 align:center
Niczego nie wyjaśniając,

00:28:11.640 --> 00:28:14.080 align:center
powiedzieli, że mogą wysłać jej zwłoki

00:28:14.159 --> 00:28:15.800 align:center
i to wszystko.

00:28:17.760 --> 00:28:20.800 align:center
Wtedy poprosiła nas,
żebyśmy spróbowali ustalić

00:28:20.880 --> 00:28:24.240 align:center
okoliczności śmierci jej córki.

00:28:24.320 --> 00:28:30.360 align:center
Poza oczywistymi wnioskami z autopsji,
czyli śmiercią z powodu urazu mnogiego.

00:28:32.800 --> 00:28:37.800 align:center
Gabrielle Vega zgłosiła, że zgwałcił ją
przewodnik i biznesmen z Sewilli.

00:28:37.880 --> 00:28:40.320 align:center
Okazało się, że dwa lata wcześniej

00:28:40.399 --> 00:28:43.199 align:center
inna młoda Amerykanka zginęła

00:28:43.280 --> 00:28:46.600 align:center
w domu tego samego przewodnika.

00:28:46.679 --> 00:28:49.800 align:center
Cóż, to nie jest przypadek.

00:28:51.879 --> 00:28:54.800 align:center
Policja przeprowadziła analizę,

00:28:54.879 --> 00:29:00.639 align:center
by ustalić, czy na murku tarasu
były jakieś odciski.

00:29:02.520 --> 00:29:05.360 align:center
Był bardzo mały,
tylko 80 centymetrów wysokości.

00:29:05.439 --> 00:29:07.800 align:center
Na dziesiątym piętrze to niebezpieczne,

00:29:07.879 --> 00:29:11.280 align:center
bo kiedy się podejdzie,
sięga tylko do kolan.

00:29:11.360 --> 00:29:14.040 align:center
Wystarczy lekko się wychylić
i można wypaść.

00:29:14.120 --> 00:29:17.959 align:center
Murek miał, oczywiście,
metalowo-drewnianą barierkę

00:29:18.040 --> 00:29:21.120 align:center
wzdłuż całego piętra,
z wyjątkiem jednego skraju,

00:29:21.199 --> 00:29:24.080 align:center
gdzie została ściągnięta.

00:29:26.280 --> 00:29:31.800 align:center
Ta część była akurat na końcu mieszkania,
gdzie znajdowało się jacuzzi bez wody.

00:29:31.879 --> 00:29:33.040 align:center
Policja wykluczyła…

00:29:33.120 --> 00:29:36.879 align:center
A raczej nie znaleziono tam odcisków,
więc policja wykluczyła,

00:29:36.959 --> 00:29:39.159 align:center
że Lauren Bajorek siedziała na murku,

00:29:40.520 --> 00:29:43.959 align:center
bo nie było śladów stóp ani dłoni.

00:29:44.040 --> 00:29:49.120 align:center
Innymi słowy, wypadła bezpośrednio
ze środka tarasu na zewnątrz.

00:29:51.080 --> 00:29:53.439 align:center
Można to wytłumaczyć popchnięciem,

00:29:53.520 --> 00:29:55.720 align:center
ale też przypadkowym upadkiem,

00:29:55.800 --> 00:29:58.000 align:center
bo murek miał tylko 80 cm wysokości.

00:29:58.080 --> 00:30:00.600 align:center
Obie hipotezy są uzasadnione.

00:30:00.679 --> 00:30:03.639 align:center
W transkrypcji raportu policyjnego

00:30:03.720 --> 00:30:07.520 align:center
napisane jest, że według Manuela skoczyła.

00:30:09.120 --> 00:30:12.760 align:center
Kiedy ktoś wypada z dziesiątego piętra,

00:30:12.840 --> 00:30:14.639 align:center
to może być wypadek,

00:30:14.720 --> 00:30:18.439 align:center
zabójstwo, ale też samobójstwo.

00:30:18.520 --> 00:30:21.679 align:center
Policja przeprowadziła
autopsję psychologiczną

00:30:21.760 --> 00:30:23.199 align:center
na podstawie wiadomości,

00:30:23.280 --> 00:30:27.679 align:center
które Lauren wysłała
w ostatnich godzinach i minutach

00:30:27.760 --> 00:30:30.760 align:center
do swojej matki i chłopaka
w Stanach Zjednoczonych.

00:30:33.199 --> 00:30:36.800 align:center
NOWY JORK

00:30:43.120 --> 00:30:46.720 align:center
Na studiach byliśmy z Lauren parą.

00:30:48.600 --> 00:30:53.480 align:center
Wyróżniała się na tle innych.
Zawsze była pełna energii.

00:30:53.959 --> 00:30:56.399 align:center
Bardzo ciepła dla wszystkich wokół.

00:30:59.959 --> 00:31:02.600 align:center
- Pięknie.
- Nakręcę film.

00:31:02.679 --> 00:31:06.480 align:center
Dziewiętnastego lipca
miała urodziny. Pamiętam…

00:31:06.560 --> 00:31:07.560 align:center
CHŁOPAK LAUREN

00:31:07.639 --> 00:31:10.360 align:center
W pewnym sensie było to trudne,

00:31:10.439 --> 00:31:14.959 align:center
przynajmniej dla mnie,
że nie mogłem obchodzić ich razem z nią.

00:31:16.080 --> 00:31:19.720 align:center
Ale bardzo się cieszyła
i ja też się cieszyłem.

00:31:19.800 --> 00:31:22.240 align:center
Na pewno zamierzała to świętować.

00:31:22.320 --> 00:31:26.120 align:center
Kończyła 21 lat,
co w USA jest wielką sprawą.

00:31:26.199 --> 00:31:29.879 align:center
Zdecydowanie nie mogła się doczekać,

00:31:29.959 --> 00:31:33.520 align:center
żeby się pobawić
i potańczyć z przyjaciółkami.

00:31:35.919 --> 00:31:41.919 align:center
Lauren wyszła z przyjaciółkami,
Sarah, Ellie i Lauren.

00:31:43.360 --> 00:31:46.600 align:center
Nie miałyśmy tak naprawdę planu.

00:31:46.679 --> 00:31:47.919 align:center
PRZYJACIÓŁKA LAUREN

00:31:48.000 --> 00:31:51.840 align:center
Wyszłyśmy na kolację do centrum.

00:31:51.919 --> 00:31:54.040 align:center
18 LIPCA 2015 ROKU

00:31:57.560 --> 00:32:00.399 align:center
Były w restauracji i…

00:32:04.000 --> 00:32:06.480 align:center
przyszedł Manuel.

00:32:10.399 --> 00:32:13.919 align:center
Siedział w dalszej części restauracji,
przy barze.

00:32:16.240 --> 00:32:19.080 align:center
Usiadłyśmy przy stole i…

00:32:20.520 --> 00:32:24.159 align:center
Zobaczyłyśmy go albo on nas
i podszedł do naszego stolika.

00:32:26.439 --> 00:32:28.080 align:center
PRZYJACIÓŁKA LAUREN

00:32:28.159 --> 00:32:30.399 align:center
Zapytał, czy chcemy iść do Bilindo.

00:32:31.000 --> 00:32:36.760 align:center
Powiedział: „Chodźcie ze mną.
Zabiorę was na dyskotekę”.

00:32:36.840 --> 00:32:40.959 align:center
No i z nim poszłyśmy,
bo stwierdziłyśmy: „Czemu nie?”.

00:32:45.439 --> 00:32:48.639 align:center
Poszliśmy razem do Bilindo

00:32:48.719 --> 00:32:51.800 align:center
i weszliśmy do sekcji VIP.

00:32:56.280 --> 00:33:00.159 align:center
Miał dużo alkoholu, była też szisza.

00:33:02.639 --> 00:33:05.560 align:center
Tak spędziliśmy większość tamtej nocy.

00:33:08.879 --> 00:33:11.199 align:center
Przez cały czas do siebie pisaliśmy.

00:33:12.080 --> 00:33:17.919 align:center
Na bieżąco informowała mnie o wszystkim,
kiedy tam była.

00:33:18.919 --> 00:33:22.399 align:center
Napisała:
„Nie czuję się przy nim komfortowo”.

00:33:22.959 --> 00:33:25.360 align:center
Zdecydowanie go nie polubiła.

00:33:25.439 --> 00:33:29.320 align:center
Napisała mi, że jest bardzo pijana.

00:33:29.399 --> 00:33:33.280 align:center
Odpisałam: „Ha, ha. Świetnie”.

00:33:34.800 --> 00:33:36.040 align:center
„To fajnie”.

00:33:40.639 --> 00:33:42.919 align:center
Wypiły chyba kilka drinków.

00:33:44.679 --> 00:33:49.840 align:center
A potem chyba Ellie i jej przyjaciółki

00:33:50.560 --> 00:33:52.280 align:center
wróciły do domu.

00:33:56.159 --> 00:34:01.120 align:center
Ellie miała mdłości.
Była trzecia nad ranem.

00:34:01.199 --> 00:34:04.080 align:center
Powiedziała: „Nie czuję się dobrze”.

00:34:04.159 --> 00:34:09.360 align:center
To nie było normalne uczucie.
Mam wrażenie, że tamtej nocy…

00:34:09.440 --> 00:34:12.440 align:center
Kiedy ją potem wspominałam,
zastanawiałam się,

00:34:12.520 --> 00:34:14.880 align:center
czy w drinkach czegoś nie było.

00:34:14.960 --> 00:34:17.679 align:center
Bo to on je nam dawał

00:34:17.760 --> 00:34:20.440 align:center
i wszystkie brał z sekcji VIP.

00:34:23.040 --> 00:34:27.120 align:center
Porozmawiałyśmy z Lauren i Sarah.
Nie chciały jeszcze wychodzić.

00:34:27.199 --> 00:34:30.440 align:center
Stwierdziłam, że odprowadzę Ellie do domu,

00:34:30.520 --> 00:34:32.560 align:center
a potem wróciłam do siebie.

00:34:32.639 --> 00:34:37.199 align:center
Ale pamiętam, że pożegnałam się z Lauren.

00:34:37.280 --> 00:34:41.839 align:center
Była bardzo nietrzeźwa.

00:34:42.960 --> 00:34:45.159 align:center
Sarah też była nietrzeźwa.

00:34:47.319 --> 00:34:50.679 align:center
Oczywiście teraz wiem,
że nie powinnam była jej zostawiać.

00:34:59.440 --> 00:35:03.560 align:center
Ale po prostu… popełniłam błąd.

00:35:12.160 --> 00:35:15.640 align:center
Z jakiegoś powodu poszli do jego domu.

00:35:16.280 --> 00:35:18.720 align:center
Nie wiem, co powiedział, by je namówić,

00:35:18.799 --> 00:35:22.920 align:center
ale to trochę zaskakujące,
że się zgodziła.

00:35:23.000 --> 00:35:25.480 align:center
Tak samo w przypadku Sarah C.

00:35:25.560 --> 00:35:30.240 align:center
W końcu żadna z nich
nie była zainteresowana Manu.

00:35:31.440 --> 00:35:32.960 align:center
To mi nie pasowało.

00:35:34.680 --> 00:35:36.960 align:center
Dostawałem bezsensowne wiadomości.

00:35:37.040 --> 00:35:40.839 align:center
Jakiś bełkot. Pomyślałem, że to dziwne.

00:35:40.920 --> 00:35:45.280 align:center
Zastanawiałem się, czy nie jest odurzona.

00:35:45.880 --> 00:35:47.480 align:center
W pewnym momencie napisała…

00:35:47.560 --> 00:35:49.520 align:center
TĘSKNIĘ ZA TOBĄ

00:35:49.600 --> 00:35:51.600 align:center
że za mną tęskni, na co odpisałem.

00:35:51.680 --> 00:35:53.400 align:center
Nie dostałem już potem…

00:35:55.160 --> 00:35:56.319 align:center
żadnej odpowiedzi.

00:35:59.319 --> 00:36:00.760 align:center
AUTOPSJA PSYCHOLOGICZNA

00:36:01.440 --> 00:36:04.760 align:center
Policja wykluczyła samobójstwo.

00:36:04.839 --> 00:36:09.720 align:center
Zostały więc tylko dwie opcje.
Albo wypadek, albo zabójstwo.

00:36:09.799 --> 00:36:14.480 align:center
Co stało się w tamtym mieszkaniu,
wiadomo tylko dwóm żyjącym osobom.

00:36:14.560 --> 00:36:18.680 align:center
Są nimi Manuel Blanco Vela i Sarah.

00:36:20.720 --> 00:36:25.400 align:center
Sarah złożyła zeznania na miejscu,
będąc pod wpływem alkoholu.

00:36:25.480 --> 00:36:27.319 align:center
Nawet nie na komisariacie.

00:36:27.960 --> 00:36:31.240 align:center
Policjant spisał je w jednym akapicie.

00:36:31.319 --> 00:36:36.520 align:center
Kto wie, ile wspólnego
mają z rzeczywistością, jeśli cokolwiek.

00:36:38.120 --> 00:36:41.040 align:center
Powiedziała,
że przyszli do jego mieszkania

00:36:41.120 --> 00:36:45.760 align:center
i przez jakiś czas w nim stali.

00:36:45.839 --> 00:36:47.480 align:center
MANUEL BLANCO ZABRAŁ OBIE

00:36:47.560 --> 00:36:49.520 align:center
POD PRETEKSTEM „ROZCHODNIACZKA”

00:36:52.200 --> 00:36:53.960 align:center
Wyszli na balkon.

00:36:58.000 --> 00:37:02.920 align:center
Wszyscy byli na balkonie,
ale Lauren została

00:37:03.000 --> 00:37:06.680 align:center
w jacuzzi, które stało tam puste.

00:37:08.240 --> 00:37:09.120 align:center
CZĘŚCIOWO ROZEBRANA

00:37:09.200 --> 00:37:13.080 align:center
Sarah i Manu weszli do środka po wodę.

00:37:13.160 --> 00:37:15.600 align:center
WESZLI DO ŚRODKA PO SZKLANKĘ WODY,

00:37:15.960 --> 00:37:21.160 align:center
ZOSTAWIAJĄC JĄ SAMĄ

00:37:22.560 --> 00:37:25.560 align:center
Wtedy usłyszeli hałas.

00:37:25.640 --> 00:37:28.960 align:center
Wyszli na zewnątrz
i zobaczyli ją na ziemi.

00:37:29.040 --> 00:37:30.920 align:center
Wypadła z balkonu.

00:37:35.760 --> 00:37:42.240 align:center
Nigdy nie naciskałam na Sarah,
żeby przekazała mi więcej szczegółów,

00:37:42.319 --> 00:37:45.600 align:center
bo dla niej było to traumatyczne
i okropne przeżycie.

00:37:45.680 --> 00:37:49.960 align:center
Połowy pewnie nawet nie pamięta,
bo była bardzo pijana.

00:37:50.040 --> 00:37:53.520 align:center
Wszystko były rozmyte,
a do tego doszła trauma.

00:37:53.600 --> 00:37:57.680 align:center
Z dzisiejszej perspektywy
ta historia wydaje się bardzo dziwna.

00:37:57.760 --> 00:38:01.160 align:center
Jakby Sarah…

00:38:02.560 --> 00:38:05.480 align:center
Chcę to powiedzieć,
nie sugerując, że Sarah…

00:38:05.560 --> 00:38:07.640 align:center
Nie miała z tym nic wspólnego.

00:38:07.720 --> 00:38:12.240 align:center
Sarah jest…

00:38:13.000 --> 00:38:14.720 align:center
zdecydowanie ofiarą.

00:38:14.799 --> 00:38:18.880 align:center
Ale myślę też, że próbowała się chronić,

00:38:18.960 --> 00:38:22.600 align:center
opowiadając trochę niejasną historię.

00:38:22.680 --> 00:38:23.880 align:center
Wierzę w nią.

00:38:23.960 --> 00:38:28.319 align:center
Myślę po prostu, że było o wiele więcej
przemilczanych szczegółów.

00:38:28.839 --> 00:38:30.440 align:center
Moje wspomnienia są…

00:38:31.640 --> 00:38:32.960 align:center
niewyraźne.

00:38:33.040 --> 00:38:36.480 align:center
Wydaje mi się,
że przez trzy dni nie spałem.

00:38:36.560 --> 00:38:39.000 align:center
Nie mogłem przez to wszystko zmrużyć oka.

00:38:43.080 --> 00:38:44.560 align:center
Było ciężko.

00:38:46.240 --> 00:38:50.200 align:center
W jednej chwili
straciłem dużą część życia.

00:38:56.319 --> 00:38:58.120 align:center
DWIE GODZINY PO ŚMIERCI LAUREN

00:38:58.200 --> 00:39:02.240 align:center
Po takim wydarzeniu,
nawet jeśli wydawało się, że to wypadek,

00:39:02.319 --> 00:39:05.640 align:center
skorzystano z okazji,
by przeprowadzić badania alkomatem

00:39:05.720 --> 00:39:08.880 align:center
zarówno na Manuelu Blanco, jak i Sarah.

00:39:09.680 --> 00:39:11.440 align:center
BADANIE ALKOMATEM

00:39:12.920 --> 00:39:15.120 align:center
Około dwóch godzin po wypadku.

00:39:15.200 --> 00:39:16.680 align:center
WYNIK

00:39:16.760 --> 00:39:19.680 align:center
Sarah miała poziom 0,48,
jeśli dobrze pamiętam.

00:39:20.359 --> 00:39:23.359 align:center
To dość wysokie stężenie alkoholu we krwi.

00:39:24.200 --> 00:39:27.160 align:center
Badanie alkomatem Lauren Bajorek wykazało,

00:39:27.240 --> 00:39:30.720 align:center
że miała 2,99 grama alkoholu na litr krwi.

00:39:30.799 --> 00:39:33.359 align:center
To poziom bliski śpiączki alkoholowej.

00:39:35.040 --> 00:39:39.720 align:center
Według słów biegłego sądowego
osoba z 2,9 promilami alkoholu we krwi

00:39:39.799 --> 00:39:41.600 align:center
albo jest martwa,

00:39:42.200 --> 00:39:43.359 align:center
albo nieprzytomna.

00:39:45.400 --> 00:39:47.080 align:center
Poziom Manuela wynosił 0,0.

00:39:49.960 --> 00:39:51.200 align:center
0,0.

00:39:51.760 --> 00:39:54.000 align:center
Czyli zabrał je obie na imprezę,

00:39:54.080 --> 00:39:55.080 align:center
obie piły,

00:39:55.160 --> 00:39:58.319 align:center
z czego jedna do poziomu
śpiączki alkoholowej,

00:39:58.400 --> 00:39:59.520 align:center
a on miał 0,0.

00:39:59.600 --> 00:40:02.280 align:center
Przez cały czas
miał kontrolę nad sytuacją.

00:40:03.680 --> 00:40:06.720 align:center
Nie znaleźli żadnego alkoholu
we krwi Manu,

00:40:06.799 --> 00:40:10.720 align:center
co było dziwne, bo był z nimi w klubach.

00:40:11.839 --> 00:40:13.960 align:center
Myślę, że Manuel jest drapieżcą.

00:40:15.040 --> 00:40:17.480 align:center
Jest drapieżcą. Łowcą.

00:40:18.120 --> 00:40:20.680 align:center
Tamtej nocy wybrał się na polowanie

00:40:20.760 --> 00:40:23.440 align:center
i zachowywał się jak drapieżca.

00:40:23.520 --> 00:40:27.920 align:center
Miał plan, strategię
i cierpliwość drapieżcy.

00:40:29.280 --> 00:40:33.600 align:center
Kilka godzin zajęło mu dotarcie tam,
gdzie chciał dotrzeć,

00:40:33.680 --> 00:40:37.359 align:center
do upragnionej sytuacji,
która nastąpiła o 5.00 rano,

00:40:37.440 --> 00:40:44.160 align:center
w jego mieszkaniu, z dwiema dziewczynami,
które były całkowicie bezbronne

00:40:44.240 --> 00:40:46.920 align:center
w wyniku konsumpcji co najmniej alkoholu.

00:40:49.319 --> 00:40:50.560 align:center
A on miał poziom 0,0.

00:40:51.280 --> 00:40:53.080 align:center
Takie są fakty.

00:40:58.120 --> 00:41:04.720 align:center
JESTEM, KIM JESTEM
POGÓDŹ SIĘ Z TYM

00:41:09.960 --> 00:41:13.040 align:center
Dzień później dostałam maila

00:41:13.120 --> 00:41:16.920 align:center
w którym było napisane: „Okropne wieści

00:41:17.000 --> 00:41:21.080 align:center
o uczestniczce programu CIEE”.

00:41:22.040 --> 00:41:23.200 align:center
NIESZCZĘŚLIWY WYPADEK

00:41:24.640 --> 00:41:25.720 align:center
ZMARŁA

00:41:25.799 --> 00:41:29.680 align:center
Uświadomiłam sobie,
że równie dobrze to mogłam być ja.

00:41:34.760 --> 00:41:37.440 align:center
Kiedy patrzę na zdjęcia z tamtego okresu,

00:41:37.520 --> 00:41:40.920 align:center
widzę, że wszystkie
byłyśmy bardzo podatne na atak

00:41:41.000 --> 00:41:45.359 align:center
i nie zdawałyśmy sobie z tego sprawy.

00:41:45.960 --> 00:41:47.880 align:center
Ale Manuel tak.

00:41:55.960 --> 00:41:58.480 align:center
Kiedy przyjechała nowa grupa studentów,

00:41:58.560 --> 00:42:01.920 align:center
pytali: „Słyszeliśmy o tym wypadku.
Co się stało?”.

00:42:02.000 --> 00:42:03.720 align:center
Powiedziałam im:

00:42:04.359 --> 00:42:07.200 align:center
„Nie jedźcie na wycieczkę
z Manuelem White’em.

00:42:07.280 --> 00:42:09.400 align:center
Nie ufajcie mu.

00:42:10.200 --> 00:42:14.040 align:center
Nie wiem, co się tam stało,
ale coś jest nie tak”.

00:42:19.480 --> 00:42:23.520 align:center
Kiedy Carey Bajorek
wynajęła nas do tej sprawy,

00:42:23.600 --> 00:42:26.600 align:center
jej część karna została już zamknięta.

00:42:27.799 --> 00:42:29.400 align:center
Sędzia śledczy z Sewilli,

00:42:29.480 --> 00:42:33.520 align:center
nie przeprowadzając dalszego dochodzenia,
kazał zamknąć sprawę,

00:42:33.600 --> 00:42:37.160 align:center
bo nie było wystarczających dowodów,
by ją kontynuować.

00:42:37.240 --> 00:42:40.799 align:center
Ale moim zdaniem
było to przedwczesne i nieuzasadnione.

00:42:40.880 --> 00:42:43.839 align:center
Nie było podstaw, by cokolwiek wykluczyć.

00:42:45.240 --> 00:42:48.880 align:center
Postępowanie zamknięto
bez zeznań naocznego świadka.

00:42:48.960 --> 00:42:51.880 align:center
Kilka godzin później wysłano Sarah do USA.

00:42:52.760 --> 00:42:55.480 align:center
To również zwróciło naszą uwagę.

00:42:55.560 --> 00:42:59.280 align:center
SARAH OPUŚCIŁA KRAJ,
PRZEZ CO PRZESŁUCHANIE BYŁO NIEMOŻLIWE

00:43:03.040 --> 00:43:06.920 align:center
Wyjaśniliśmy Carey,
że droga karna została zamknięta

00:43:07.000 --> 00:43:09.799 align:center
i nie da się jej ponownie na nią wejść.

00:43:09.880 --> 00:43:12.920 align:center
Ale istniała możliwość
postępowania cywilnego.

00:43:13.000 --> 00:43:13.839 align:center
SĄD

00:43:13.920 --> 00:43:16.120 align:center
I do niego nas wynajęła.

00:43:16.200 --> 00:43:19.560 align:center
Przeprowadziliśmy je
i oddaliśmy sprawę do sądu w Sewilli.

00:43:23.400 --> 00:43:25.920 align:center
Kilka dni przed rozprawą

00:43:26.000 --> 00:43:31.120 align:center
matka Lauren, Carey Bajorek,
powiedziała mi, że umiera

00:43:31.200 --> 00:43:33.960 align:center
i że wytrzyma,
dopóki proces się nie skończy

00:43:34.040 --> 00:43:35.720 align:center
i nie dostaniemy orzeczenia.

00:43:36.720 --> 00:43:40.920 align:center
I tak było. Sędzia podtrzymał roszczenia
i orzekł na naszą korzyść.

00:43:41.000 --> 00:43:47.680 align:center
Uznał, że Manuel ponosi
odpowiedzialność za zaniedbanie

00:43:47.760 --> 00:43:51.960 align:center
i wyznaczył odszkodowanie
na nieco ponad 70 000 euro.

00:43:53.359 --> 00:43:56.440 align:center
Poinformowałem ją o wyroku
i parę dni później zmarła.

00:43:58.319 --> 00:44:02.200 align:center
Poczuła ulgę,
wiedząc chociaż częściowo, co się stało.

00:44:02.280 --> 00:44:05.720 align:center
Ale orzeczenie nie mogło jej dać tego,
czego naprawdę chciała.

00:44:13.200 --> 00:44:17.879 align:center
Ogromnie współczuję tamtej matce.

00:44:17.960 --> 00:44:21.440 align:center
I była z tym zupełnie sama.

00:44:21.520 --> 00:44:26.319 align:center
Ciągle o tym myślę.
Jaka była sama i zdesperowana.

00:44:27.240 --> 00:44:28.960 align:center
Rozpaczliwie pragnęła…

00:44:29.839 --> 00:44:32.319 align:center
uzyskać sprawiedliwość dla Lauren.

00:44:32.400 --> 00:44:34.520 align:center
Powiedziałam dziś Gabrielle:

00:44:34.600 --> 00:44:39.240 align:center
„Wyobrażasz sobie, jak się czuła,
widząc cię w The Megyn Kelly Show?

00:44:39.319 --> 00:44:44.839 align:center
Kiedy uświadomiła sobie,
że to prawdziwy drapieżca?”.

00:44:45.640 --> 00:44:49.440 align:center
POSTĘPOWANIE KARNE
PRZECIWKO MANUELOWI BLANCO

00:44:49.520 --> 00:44:51.280 align:center
ZOSTAŁO ZAKOŃCZONE

00:44:51.359 --> 00:44:56.520 align:center
Ten skurwysyn chodził ulicami,
kupując, kurwa, tapas i copas,

00:44:56.600 --> 00:44:59.760 align:center
i robiąc, co mu się podoba,
a wy nic nie zrobiliście?

00:45:02.879 --> 00:45:05.480 align:center
Wciąż jest na wolności. Cały ten czas.

00:45:05.560 --> 00:45:07.160 align:center
Byłabym naprawdę zła.

00:45:09.200 --> 00:45:11.839 align:center
Musiałam pogodzić się z faktem, że nigdy

00:45:11.920 --> 00:45:14.799 align:center
nie poniesie odpowiedzialności
za nic, co zrobił.

00:45:21.240 --> 00:45:24.960 align:center
Gdybym to ja tam mieszkała,
pytałabym: „Co to ma, kurwa, być?”.

00:45:29.440 --> 00:45:31.799 align:center
Robi mi się niedobrze, że jest wolny,

00:45:31.879 --> 00:45:35.160 align:center
że organizuje wymiany
z tymi młodymi dziewczynami.

00:45:36.160 --> 00:45:39.080 align:center
Spójrzcie na te dzieci, które idą w świat.

00:45:39.160 --> 00:45:42.240 align:center
Rodzice je wysyłają.
Myślą, że są bezpieczne.

00:45:44.400 --> 00:45:46.160 align:center
To okropna myśl,

00:45:46.240 --> 00:45:51.359 align:center
ale jestem pewna,
że przez te wszystkie lata nie przestał.

00:45:53.400 --> 00:45:56.280 align:center
Że śmieje się, wychodzi z przyjaciółmi

00:45:56.359 --> 00:46:00.359 align:center
i udaje człowieka,
który nie jest niebezpieczny,

00:46:00.440 --> 00:46:02.640 align:center
a zachowuje się zupełnie odwrotnie.

00:46:02.720 --> 00:46:06.040 align:center
Mówi dziewczynom,
że będą z nim bezpieczne.

00:46:06.120 --> 00:46:09.520 align:center
To, że jest wciąż na wolności,
napawa mnie obrzydzeniem.

00:46:10.520 --> 00:46:13.440 align:center
Manuelowi nic się nie działo.

00:46:13.520 --> 00:46:16.760 align:center
Zaczęłam się zastanawiać:
„Co mogę zrobić?”.

00:46:16.839 --> 00:46:21.200 align:center
„Co możemy zrobić, żeby to powstrzymać?”

00:46:21.280 --> 00:46:25.120 align:center
Moją rolą było wymyślić, jak tego dokonać.

00:46:25.760 --> 00:46:28.839 align:center
Nic a nic mnie nie dziwi,

00:46:28.920 --> 00:46:31.879 align:center
że chce to zrobić dla innych dziewczyn.

00:46:31.960 --> 00:46:35.440 align:center
Kiedy była w podstawówce,
to jeśli kogokolwiek dręczono,

00:46:35.520 --> 00:46:36.960 align:center
zawsze reagowała.

00:46:37.040 --> 00:46:40.319 align:center
Mówiłam jej:
„Jesteś buntowniczką bez powodu.

00:46:40.920 --> 00:46:44.160 align:center
Jesteś jak James Dean i musisz przestać”.

00:46:44.240 --> 00:46:46.960 align:center
To cała Gabrielle. Taka właśnie jest.

00:46:49.879 --> 00:46:51.799 align:center
OCHRONA OFIAR

00:46:51.879 --> 00:46:55.160 align:center
Nie chciałam tego robić.
Nie chcę stawać przed sądem.

00:46:56.960 --> 00:46:59.319 align:center
Nie chcę babrać się w tym gównie.

00:46:59.400 --> 00:47:03.680 align:center
Ale jeśli robi to innym kobietom
i to jest jakiś pieprzony…

00:47:03.760 --> 00:47:06.160 align:center
Co semestr są nowe dziewczyny.

00:47:08.200 --> 00:47:10.080 align:center
Czułam, że muszę coś zrobić.

00:47:10.160 --> 00:47:13.400 align:center
Nagle przeszła od: „Nie chcę nic robić.

00:47:13.480 --> 00:47:16.280 align:center
Nie wnoszę oskarżenia.
Nie chcę o tym rozmawiać”

00:47:16.359 --> 00:47:19.359 align:center
do „Musimy coś zrobić”.

00:47:20.319 --> 00:47:22.520 align:center
To dopiero początek.

00:47:23.400 --> 00:47:25.600 align:center
To był początek dla nas obojga.

00:47:25.680 --> 00:47:27.120 align:center
Dla niego i dla mnie.

00:47:37.040 --> 00:47:39.680 align:center
Przysięga pani mówić przed sądem prawdę?

00:47:40.280 --> 00:47:41.120 align:center
Tak.

00:47:41.200 --> 00:47:44.680 align:center
Jako oskarżony ma pan prawo
nie przyznać się do winy,

00:47:44.760 --> 00:47:47.960 align:center
nie zeznawać przeciwko sobie albo w ogóle.

00:47:48.040 --> 00:47:50.000 align:center
Chcesz powiedzieć coś ofiarom?

00:47:50.080 --> 00:47:51.160 align:center
Nie dotykaj mnie.

00:47:51.240 --> 00:47:52.720 align:center
Tylko do ciebie mówię.

00:47:52.799 --> 00:47:56.920 align:center
Skoro się nie znają,
to czemu ich zeznania się zgadzają?

00:47:57.000 --> 00:48:01.560 align:center
Nie miałem z tym nic wspólnego.
Nie miałem z nią na wycieczce kontaktu.

00:48:01.640 --> 00:48:03.000 align:center
Nic nie zrobiłem.

