1
00:00:07,425 --> 00:00:10,625
HISTORIA INSPIROWANA
PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI.

2
00:00:12,225 --> 00:00:19,145
Przenikający ból w skroniach i z
tyłu głowy. Jak ugryzienie mrówki.

3
00:00:21,625 --> 00:00:26,025
I jeszcze rozmywa mi się wzrok.

4
00:00:26,105 --> 00:00:33,025
Mama ma stwardnienie rozsiane,
lecz ten ból jest bardziej namacalny,

5
00:00:33,665 --> 00:00:37,945
nie neuropatyczny. Jakby coś tam było.

6
00:00:41,145 --> 00:00:47,225
Lekarze mówią, że nie wiedzą,
co robić, bo przeczę ich prognozom.

7
00:00:51,185 --> 00:00:56,345
Dali mi sześć tygodni życia…
cztery miesiące maks.

8
00:00:56,425 --> 00:01:02,945
To było cztery lata temu.
Człowiek jest zdolny do wszystkiego.

9
00:01:07,385 --> 00:01:08,705
Belle Gibson!

10
00:01:10,785 --> 00:01:14,385
Jest matką. Pokonała raka.

11
00:01:17,945 --> 00:01:19,385
Prowadzi własną firmę.

12
00:01:19,945 --> 00:01:21,665
A teraz napisała książkę.

13
00:01:22,305 --> 00:01:24,345
Jak ty to robisz?

14
00:01:24,905 --> 00:01:29,065
Sama nie wiem. Gdy wybierzesz nadzieję,
wszystko jest możliwe.

15
00:01:29,825 --> 00:01:31,705
OCET JABŁKOWY

16
00:01:35,585 --> 00:01:38,905
Ta młoda mama podbiła Dolinę
Krzemową z własnej kuchni.

17
00:01:38,985 --> 00:01:42,385
Belle Gibson podpisała umowę z Apple.

18
00:01:42,465 --> 00:01:43,425
Co za triumf!

19
00:01:43,505 --> 00:01:44,745
Jak zdrowie?

20
00:01:44,825 --> 00:01:46,665
Dziś mam dobry dzień.

21
00:01:55,225 --> 00:02:00,665
Wbrew zaleceniom lekarzy uleczyła się
naturalnie, podbijając serca milionów!

22
00:02:00,745 --> 00:02:03,385
Belle Gibson! To niesamowita historia!

23
00:02:03,465 --> 00:02:09,225
Miłość daje mi siłę i energię.
Dziękuję moim przyjaciołom i fanom.

24
00:02:09,305 --> 00:02:11,065
Jestem waszą fanką.

25
00:02:11,145 --> 00:02:13,505
Stworzyliśmy piękną społeczność.

26
00:02:16,145 --> 00:02:17,545
OLEJ Z WĘŻA

27
00:02:18,305 --> 00:02:21,105
Fani Belle czują się zawiedzeni
przez środowisko

28
00:02:21,185 --> 00:02:23,265
medyczne i śledzą każdy jej krok.

29
00:02:23,345 --> 00:02:26,785
Tysiące młodych kobiet przechodzi
na medycynę alternatywną.

30
00:02:26,865 --> 00:02:29,705
Chciałam żyć i to dobrze.

31
00:02:43,505 --> 00:02:47,145
-Pojawiły się pytania.
-Co było prawdą? Czy miała raka? To

32
00:02:47,225 --> 00:02:50,065
koniec. Czy Belle faktycznie straciła
wszystko?

33
00:02:50,625 --> 00:02:55,705
-Fani są oburzeni.
-Co za człowiek symuluje raka mózgu?

34
00:02:59,985 --> 00:03:04,145
Kocham to, co robisz,
chociaż jesteś toksyczny.

35
00:03:06,785 --> 00:03:10,585
To prawdziwa historia,
oparta na kłamstwie.

36
00:03:10,665 --> 00:03:14,305
Imiona niektórych osób zostały zmienione.

37
00:03:14,385 --> 00:03:18,385
Belle Gibson nie otrzymała wynagrodzenia
za rekonstrukcję jej historii.

38
00:03:18,465 --> 00:03:19,345
Skurwiele.

39
00:03:23,065 --> 00:03:23,945
Dziękuję.

40
00:03:31,305 --> 00:03:32,105
Filtrowana.

41
00:03:32,585 --> 00:03:37,025
Tak, dostawca ją przywozi.
Jesteś Belle czy Anabelle?

42
00:03:37,865 --> 00:03:41,065
Belle. Podobno jesteś jak Olivia Pope.

43
00:03:42,945 --> 00:03:43,905
Lepiej się ubiera.

44
00:03:44,385 --> 00:03:49,025
Lubisz… ratować ludzi w kryzysie?

45
00:03:50,225 --> 00:03:53,185
Opowiesz mi, jak to się zaczęło?

46
00:03:53,705 --> 00:03:55,305
Jak myślisz, ile o mnie wiesz?

47
00:03:55,385 --> 00:03:56,025
Za mało.

48
00:03:56,505 --> 00:03:57,585
Właśnie.

49
00:03:57,665 --> 00:03:59,065
Jesteś skomplikowana.

50
00:04:00,425 --> 00:04:02,665
Jak każdy. Nie jestem wyjątkowa.

51
00:04:03,225 --> 00:04:04,905
Masz dwa miliony obserwujących.

52
00:04:05,545 --> 00:04:12,465
Dwa miliony trzysta. Moi fani wiedzą,
że ich nie osądzam. Ludzie to lubią.

53
00:04:15,545 --> 00:04:17,865
I dlatego instynktownie lubią mnie.

54
00:04:18,505 --> 00:04:19,905
Czy grożono ci śmiercią?

55
00:04:22,265 --> 00:04:23,865
„Oby zdechła na raka”.

56
00:04:25,585 --> 00:04:32,505
Ludzie się pogubili. Dlatego tu jestem.
Chcę… wyjaśnić to nieporozumienie.

57
00:04:33,905 --> 00:04:40,825
-Pogubili? Czyli nigdy ich nie okłamałaś?
-Unikam szufladkowania, ale

58
00:04:40,905 --> 00:04:44,905
musiałabym być socjopatką, a nie jestem.

59
00:04:44,985 --> 00:04:51,905
Każdy test osobowości wykazał,
że jestem empatką.

60
00:04:53,545 --> 00:04:57,345
Czuję absolutnie wszystko.

61
00:04:59,185 --> 00:05:01,385
To musi być męczące.

62
00:05:02,465 --> 00:05:03,345
Czasami.

63
00:05:05,905 --> 00:05:10,465
Zawodowo ratujesz ludzi,
a ja pomagałam, jak umiałam.

64
00:05:12,505 --> 00:05:16,025
I ostatecznie… pomogłam.

65
00:05:22,505 --> 00:05:29,265
Cześć! Już nie mogłam się doczekać!
Kiedy zdiagnozowano u mnie raka mózgu,

66
00:05:29,345 --> 00:05:31,825
nie wiedziałam, komu zaufać.

67
00:05:31,905 --> 00:05:37,185
Brakowało mi wsparcia i motywacji.
Może nie macie raka,

68
00:05:37,265 --> 00:05:41,545
ale czujecie się podobnie?
Nie musi tak być.

69
00:05:41,625 --> 00:05:48,145
Już dziś pobierzcie moją nową apkę „Pełna
spiżarnia” i odmieńcie swoje życie

70
00:05:48,225 --> 00:05:49,905
posiłek po posiłku.

71
00:05:55,225 --> 00:06:00,905
Czy odmieniła moje życie?
Tak. A czy pomogła?

72
00:06:03,065 --> 00:06:09,825
Wspominam czasy przed Belle.
Przed tym wszystkim. Miałam szczęście!

73
00:06:12,745 --> 00:06:13,465
Justin.

74
00:06:16,145 --> 00:06:16,945
Lucy.

75
00:06:17,545 --> 00:06:23,105
To wszystko: on, moja własna love story.

76
00:06:24,825 --> 00:06:30,825
Nasze plany:
te śmieszne i te ważne. Tyle ich mieliśmy.

77
00:06:32,785 --> 00:06:35,105
Aż pewnego dnia…

78
00:06:37,345 --> 00:06:39,745
wszystko zmieniło się w kupę gówna.

79
00:06:41,945 --> 00:06:42,825
Co to?

80
00:06:45,025 --> 00:06:45,705
Co?

81
00:06:46,505 --> 00:06:47,385
Ten guzek.

82
00:06:48,985 --> 00:06:52,025
Mam go od zawsze. To Marvin.

83
00:06:52,505 --> 00:06:53,825
Wybacz.

84
00:06:54,625 --> 00:06:55,545
Marvin i Frank.

85
00:06:56,025 --> 00:06:58,065
Sorki, chłopaki.

86
00:07:08,465 --> 00:07:13,785
Będzie panią korciło,
żeby grzebać na forach i w Google'u.

87
00:07:13,865 --> 00:07:18,945
Proszę się powstrzymać i zamiast
tego napisać do mnie.

88
00:07:19,985 --> 00:07:21,585
W ciągu 48 godzin odpiszę.

89
00:07:31,145 --> 00:07:33,185
Głęboki wdech…

90
00:08:01,665 --> 00:08:02,425
CHEMIOTERAPIA

91
00:08:30,225 --> 00:08:30,985
Co sądzisz?

92
00:08:36,945 --> 00:08:38,985
Nie mocz mnie!

93
00:08:51,465 --> 00:08:57,025
Znam ją. Przychodzi do kawiarni.
Podobno ma guza mózgu.

94
00:08:57,585 --> 00:09:03,985
Glejak, czwarte stadium,
lecz wyglądała świetnie. Była pełna życia,

95
00:09:04,065 --> 00:09:06,505
pogodna i promienna.

96
00:09:06,585 --> 00:09:09,265
Przeszła chemię,
ale znalazła też coś innego.

97
00:09:10,185 --> 00:09:11,185
Dwie buddha bowls.

98
00:09:11,265 --> 00:09:13,985
Macie boskie shiitake. Jest dzikie?

99
00:09:14,545 --> 00:09:15,025
Chciałabym.

100
00:09:16,225 --> 00:09:21,385
Stworzyła genialną apkę,
która pomogła wielu ludziom.

101
00:09:21,465 --> 00:09:25,785
Publicznie opowiadała,
przez co przechodziła.

102
00:09:25,865 --> 00:09:27,865
Inspirowała każdego.

103
00:09:27,945 --> 00:09:28,945
Jesteś świetna.

104
00:09:32,865 --> 00:09:33,785
Patrz, to fanka!

105
00:09:36,105 --> 00:09:36,985
Cześć!

106
00:09:38,225 --> 00:09:39,105
To od ciebie?

107
00:09:40,425 --> 00:09:42,425
Tak, obserwuję cię na Instagramie.

108
00:09:45,945 --> 00:09:46,745
Ty też?

109
00:09:47,825 --> 00:09:49,745
Rak piersi, trzecie stadium.

110
00:09:52,225 --> 00:09:56,065
Też tak robiłam.
Łączyłam moją tożsamość z diagnozą.

111
00:09:57,345 --> 00:09:59,505
Nie cierpię, gdy mój partner to robi.

112
00:10:01,305 --> 00:10:03,505
Jakieś wielkie plany na dziś?

113
00:10:03,585 --> 00:10:05,745
Pracuję nad książką.

114
00:10:06,505 --> 00:10:07,385
Serio?

115
00:10:07,945 --> 00:10:08,505
Tak.

116
00:10:08,985 --> 00:10:09,825
Fantastycznie!

117
00:10:09,905 --> 00:10:13,425
Jestem podekscytowana!
Umieszczę tam przepisy i to,

118
00:10:13,505 --> 00:10:16,065
czego nauczyłam się podczas mojej…

119
00:10:16,145 --> 00:10:17,025
prawie powiedziałam „podróży”.

120
00:10:17,105 --> 00:10:20,385
Gdy spytałam moją onkolog o dietę,
zatkało ją.

121
00:10:20,465 --> 00:10:24,625
Dlaczego oni nie mają
pojęcia o odżywianiu?

122
00:10:24,705 --> 00:10:28,385
Taka arogancja to prawdziwa zbrodnia!

123
00:10:30,025 --> 00:10:31,505
Czekam na twoją książkę.

124
00:10:32,745 --> 00:10:34,425
Przyjdź na premierę.

125
00:10:35,065 --> 00:10:35,905
Serio?

126
00:10:35,985 --> 00:10:36,705
Tak.

127
00:10:37,185 --> 00:10:39,505
Chętnie, dzięki!

128
00:10:41,705 --> 00:10:42,585
Kocham cię!

129
00:10:52,385 --> 00:10:53,385
Będzie dobrze.

130
00:10:54,745 --> 00:10:55,625
Dziękuję.

131
00:10:59,105 --> 00:11:00,105
Są mega!

132
00:11:00,585 --> 00:11:02,945
Dzięki. To peruka.

133
00:11:03,025 --> 00:11:05,185
Wiem. Na razie.

134
00:11:08,865 --> 00:11:11,265
Belle nie przyniosła zaproszenia,

135
00:11:11,345 --> 00:11:15,625
ale i tak zamówiłam książkę i
zaczęłam stosować jej przepisy.

136
00:11:18,985 --> 00:11:23,465
Od początku mówiłam otwarcie,
że mam raka mózgu i pragnę

137
00:11:23,545 --> 00:11:25,265
wyleczyć go naturalnie.

138
00:11:25,345 --> 00:11:28,425
Odzew przekroczył moje oczekiwania.

139
00:11:28,505 --> 00:11:29,985
Nie spodziewałaś się tego.

140
00:11:30,065 --> 00:11:33,465
Nie. Moja historia odbiła
się szerokim echem.

141
00:11:34,025 --> 00:11:37,145
Jak myślisz,
co przyciągnęło tylu obserwatorów?

142
00:11:38,945 --> 00:11:44,905
Moje oddanie dla autentyczności.
Ludzie często redagują swój wizerunek.

143
00:11:44,985 --> 00:11:46,625
Zapewne każdy z nas.

144
00:11:47,825 --> 00:11:53,705
Ja tak. Nie zawsze wierzyłam w siebie.
Byłam nieśmiałym dzieckiem.

145
00:11:53,785 --> 00:11:55,745
Nigdzie nie pasowałam.

146
00:11:55,825 --> 00:12:02,745
Jednak moje przeżycia nauczyły mnie
cenić autentyczność i szczerość.

147
00:12:03,985 --> 00:12:10,745
Przytrafiło mi się najgorsze,
co może spotkać człowieka. I wiecie co?

148
00:12:11,745 --> 00:12:14,465
Jestem za to wdzięczna.

149
00:12:15,465 --> 00:12:16,545
To może…

150
00:12:17,025 --> 00:12:22,105
Przy okazji…
chciałabym wykorzystać tę chwilę,

151
00:12:22,185 --> 00:12:28,065
by podziękować mojej przyjaciółce
i mentorce, Milli.

152
00:12:30,625 --> 00:12:35,065
Niestety nie ma jej z nami ze zrozumiałych
powodów, lecz wiem,

153
00:12:35,145 --> 00:12:36,785
że to wiele dla niej znaczy.

154
00:12:38,225 --> 00:12:39,345
Słyszałaś?

155
00:12:39,425 --> 00:12:40,225
Tak.

156
00:12:41,185 --> 00:12:45,345
Wspomniała o tobie. Milusio. Ja jebię.

157
00:12:47,065 --> 00:12:47,985
A książka?

158
00:12:50,265 --> 00:12:52,265
Jak te przepisy?

159
00:12:57,305 --> 00:12:58,265
Całkiem dobre.

160
00:13:00,265 --> 00:13:01,145
Mills…

161
00:13:03,025 --> 00:13:08,185
Co mam zrobić?
Powiedz, a ja zrobię, co chcesz.

162
00:13:08,865 --> 00:13:10,265
Chcę ją zniszczyć.

163
00:13:13,065 --> 00:13:17,225
To tylko teoria, lecz pewnie przeżyła,
że moja książka została lepiej przyjęta.

164
00:13:17,305 --> 00:13:21,425
Dostałam też o wiele większą zaliczkę.

165
00:13:21,505 --> 00:13:25,985
Chyba się pogubiłem.
O czyją książkę chodzi?

166
00:13:26,545 --> 00:13:31,465
To musi być powód. Dlatego tak postąpiła.

167
00:13:35,665 --> 00:13:38,785
Kojarzysz,
jak w „Diabeł ubiera się u Prady” po

168
00:13:38,865 --> 00:13:42,265
metamorfozie Andy żyje jak nigdy?
Tak było ze mną.

169
00:13:50,305 --> 00:13:53,465
Skończyłam studia z wyróżnieniem
i przeniosłam się do Sydney,

170
00:13:53,545 --> 00:13:56,825
ale i tak gadałam z mamą trzy
razy dziennie. Powaga.

171
00:13:58,505 --> 00:14:01,625
Znalazłam pracę marzeń.
Redakcja magazynu „Dziewczyna”!

172
00:14:03,185 --> 00:14:08,185
Miałam wspaniałych przyjaciół.
Nie brakowało mi też adoratorów.

173
00:14:08,265 --> 00:14:15,265
I choć mogłam i powinnam bardziej o
siebie dbać… Miałam tylko 22 lata!

174
00:14:16,785 --> 00:14:19,065
Co robiłaś w tym wieku?

175
00:14:20,585 --> 00:14:23,425
Nie umiem tego wymówić.

176
00:14:23,905 --> 00:14:26,785
Niezróżnicowany mięsak polimorficzny.

177
00:14:30,705 --> 00:14:31,745
Zapiszę to.

178
00:14:33,105 --> 00:14:33,945
Dziękuję.

179
00:14:34,025 --> 00:14:36,985
Joe ma raka podstawnokomórkowego.

180
00:14:37,065 --> 00:14:38,865
To przez tutejsze słońce.

181
00:14:40,865 --> 00:14:44,585
To coś innego.
Guzy na ręku Milli są złośliwe.

182
00:14:44,665 --> 00:14:46,785
To bardzo rzadki nowotwór.

183
00:14:46,865 --> 00:14:51,185
Co to oznacza? Chemioterapię?

184
00:14:52,385 --> 00:14:53,065
Nie.

185
00:14:53,545 --> 00:14:56,345
-Kochanie…
-Nie! Widziałam babcię!

186
00:14:58,545 --> 00:15:01,825
Mama miała raka jelita i
przeszła chemioterapię.

187
00:15:01,905 --> 00:15:08,905
Nie zaczynałbym od tego. Później owszem,
ale powinniśmy zacząć od operacji.

188
00:15:12,505 --> 00:15:13,745
Może pan wyciąć guzki?

189
00:15:14,945 --> 00:15:17,865
To będzie pod narkozą?

190
00:15:20,105 --> 00:15:24,345
Duża liczba guzów oznacza,
że są to przerzuty.

191
00:15:24,425 --> 00:15:28,425
Nie ma sensu usuwać ich pojedynczo.

192
00:15:28,905 --> 00:15:33,465
Szeroka resekcja zwiększy szansę,
że nie rozprzestrzenią się.

193
00:15:34,465 --> 00:15:38,305
Więc się nie rozprzestrzeniły?
To chyba dobra wiadomość.

194
00:15:42,225 --> 00:15:46,305
O jak szerokiej resekcji mówimy?

195
00:16:19,825 --> 00:16:21,465
AMPUTACJA: CO MUSISZ WIEDZIEĆ

196
00:16:35,185 --> 00:16:36,185
MEDYCYNA ALTERNATYWNA

197
00:16:36,265 --> 00:16:37,745
AMPUTACJA A ZDROWIE PSYCHICZNE

198
00:16:38,385 --> 00:16:42,185
Myśl pozytywnie.
Negatywne myślenie nie przyniosło

199
00:16:42,265 --> 00:16:43,105
mi nic dobrego.

200
00:16:44,265 --> 00:16:48,825
Mamy w sobie głos.
Zagłusza go cały ten zgiełk,

201
00:16:48,905 --> 00:16:55,425
lecz jeśli się w niego wsłuchamy,
głos zaprowadzi nas na szczyt.

202
00:16:58,265 --> 00:17:00,625
Magazyn „Dziewczyna”.
Dokąd mam przełączyć?

203
00:17:03,145 --> 00:17:09,705
Może na początek przedstawimy się?
Jestem doktor Xiu, onkolog Camille.

204
00:17:10,465 --> 00:17:11,905
Doktor Rowland, radiolog.

205
00:17:11,985 --> 00:17:14,985
Simon Smith-Jones.
To ja przeprowadzę operację.

206
00:17:15,465 --> 00:17:17,065
Jestem Mike, protetyk.

207
00:17:17,545 --> 00:17:18,945
Sally, psycholog.

208
00:17:19,025 --> 00:17:20,745
Emma, terapia zajęciowa.

209
00:17:21,465 --> 00:17:25,545
Jestem Milla.
Nie jestem pewna, czy to właściwa droga.

210
00:17:28,865 --> 00:17:31,785
Omówiliśmy już ryzyko dalszych przerzutów.

211
00:17:31,865 --> 00:17:34,345
Czytałam o pewnym przypadku.

212
00:17:34,425 --> 00:17:38,305
Dziewczyna z Manchesteru miała
mięsaka kości piszczelowej.

213
00:17:38,385 --> 00:17:42,265
Lekarze zalecili amputację,
lecz psycholog uznał,

214
00:17:42,345 --> 00:17:45,225
że to wywoła dramatyczny
kryzys tożsamości.

215
00:17:45,305 --> 00:17:49,945
Pacjentka pojechała do Berlina na
terapię jemiołą. Trzy lata temu.

216
00:17:50,025 --> 00:17:51,945
Mogę zrobić więcej kopii.

217
00:17:52,025 --> 00:17:53,185
Jemiołą?

218
00:17:54,625 --> 00:17:58,425
Rudolf Steiner.
Ekstrakt z jemioły ma właściwości

219
00:17:58,505 --> 00:17:59,305
cytotoksyczne.

220
00:18:00,305 --> 00:18:01,665
Nieprawda.

221
00:18:02,145 --> 00:18:08,345
Nazywam się Rudolf Steiner.
Moje przeczucia wynikają z obserwacji,

222
00:18:08,425 --> 00:18:11,705
że jemioła, jak rak, jest pasożytem,

223
00:18:11,785 --> 00:18:14,145
który zabija swojego nosiciela.

224
00:18:14,225 --> 00:18:18,585
W myśl teorii Hahnemanna podobne
należy leczyć podobnym.

225
00:18:18,665 --> 00:18:22,105
-To szarlataneria.
-Jest stosowana w Szwecji, Niderlandach

226
00:18:22,185 --> 00:18:26,145
i Niemczech. Ponad tysiąc badań pokazało
działanie przeciwnowotworowe.

227
00:18:26,705 --> 00:18:29,905
I działania niepożądane, jak
anafilaksja, gorączka, ból stawów i

228
00:18:29,985 --> 00:18:31,825
-niewydolność nerek.
-Proszę na mnie

229
00:18:31,905 --> 00:18:33,585
patrzeć, gdy pan o mnie mówi!

230
00:18:40,105 --> 00:18:41,065
To moja ręka!

231
00:18:48,225 --> 00:18:50,225
Mówi pan, że jest w niej nowotwór.

232
00:18:51,065 --> 00:18:53,945
Bo tak jest. Doktorze Rowland…

233
00:18:54,025 --> 00:18:57,505
Mam tu skany, na których
widać liczne złośliwe guzy.

234
00:18:57,585 --> 00:18:59,305
Domagam się innej opcji.

235
00:18:59,825 --> 00:19:03,465
Opowiem pani o postępach w protetyce.

236
00:19:03,545 --> 00:19:04,505
Żądam innej opcji!

237
00:19:05,065 --> 00:19:06,905
Śmierć. To inna opcja.

238
00:19:07,825 --> 00:19:10,305
-Spokojnie.
-Chce pani umrzeć?

239
00:19:10,385 --> 00:19:16,745
-Zróbmy chwilę przerwy.
-Taka jest rzeczywistość. Rozumie pani, co

240
00:19:16,825 --> 00:19:21,825
do niej mówię? To istotne, żeby tak było,
młoda damo.

241
00:19:26,625 --> 00:19:27,665
Przepraszam.

242
00:19:28,705 --> 00:19:29,265
Kochanie.

243
00:19:32,985 --> 00:19:33,945
Nie chcę.

244
00:19:34,505 --> 00:19:35,385
W porządku.

245
00:19:42,625 --> 00:19:45,225
Jeśli uważasz, że powinnam, utnę ją.

246
00:19:49,585 --> 00:19:52,705
Ale czuję, że to złe wyjście.

247
00:19:54,225 --> 00:19:55,105
Już dobrze.

248
00:20:00,265 --> 00:20:07,065
Nie rozumiem,
czemu nie możemy… rozważyć innych opcji?

249
00:20:07,625 --> 00:20:11,145
Ta jest taka… radykalna.

250
00:20:14,985 --> 00:20:17,465
Jakie są inne opcje?
Proszę nam powiedzieć.

251
00:20:18,025 --> 00:20:20,305
Zdecydowanie zalecam amputację.

252
00:20:22,985 --> 00:20:25,545
A jakieś eksperymentalne…

253
00:20:25,625 --> 00:20:27,505
Badania kliniczne? Prosimy!

254
00:20:30,145 --> 00:20:35,785
Pod naciskiem rodziny przeprowadziłem
izolowaną perfuzję kończyny.

255
00:20:35,865 --> 00:20:39,305
Ten eksperymentalny zabieg
polega na dostarczeniu

256
00:20:39,385 --> 00:20:42,545
stężonej chemioterapii
prosto w ognisko raka.

257
00:20:42,625 --> 00:20:49,545
W trzy miesiące po zabiegu poprawę
wykazuje 58 procent pacjentów,

258
00:20:50,425 --> 00:20:56,225
lecz tylko 37 procent w przypadku
kończyn górnych, jak u Milli.

259
00:20:56,305 --> 00:20:57,465
Dla porównania,

260
00:20:57,545 --> 00:21:00,585
przy amputacji wskaźnik
przeżycia wyniósłby

261
00:21:00,665 --> 00:21:03,185
89 i dziewięć dziesiątych procent,

262
00:21:03,265 --> 00:21:06,825
lecz nie jestem młodą,
atrakcyjną kobietą i to nie moja ręka.

263
00:21:11,985 --> 00:21:18,145
Pomyśleć, że chcieli obciąć jej rękę.
Dobrze, że naciskaliśmy.

264
00:21:19,145 --> 00:21:19,945
Nie.

265
00:21:22,705 --> 00:21:27,545
Następnym razem posłuchamy
lekarzy i zrobimy, co każą.

266
00:21:28,025 --> 00:21:32,225
Nie. Nie będzie następnego razu.

267
00:21:45,865 --> 00:21:51,145
A więc mówiłaś coś o… patriarchacie?

268
00:21:53,545 --> 00:21:58,665
Tak. Podburza nas przeciw sobie.
Na rynku jest miejsce dla nas obu.

269
00:21:59,665 --> 00:22:00,705
Tylko ta Camilla…

270
00:22:00,785 --> 00:22:02,385
Milla. Tak na nią mówią.

271
00:22:02,865 --> 00:22:04,745
Zdiagnozowano u niej raka.

272
00:22:05,225 --> 00:22:08,025
Tak twierdziła,
a ja nie miałam powodu w to wątpić.

273
00:22:08,505 --> 00:22:10,425
Bo w jej przypadku to prawda.

274
00:22:13,745 --> 00:22:15,345
-Hek?
-Tak?

275
00:22:15,985 --> 00:22:17,625
-Mogę mówić po imieniu?
-Jasne.

276
00:22:18,105 --> 00:22:22,305
Zdiagnozowano u mnie czwarte
stadium raka mózgu.

277
00:22:22,385 --> 00:22:23,745
Naprawdę?

278
00:22:23,825 --> 00:22:24,625
Tak.

279
00:22:25,745 --> 00:22:26,625
Poważnie?

280
00:22:28,865 --> 00:22:29,585
Tak.

281
00:22:30,065 --> 00:22:33,465
Masz dokumentację, która to potwierdzi?

282
00:22:33,985 --> 00:22:34,905
Przyślę ci ją.

283
00:22:35,545 --> 00:22:40,865
Świetnie.
Gdybyś kłamała i gdzieś tam się pogubiła,

284
00:22:40,945 --> 00:22:44,385
pamiętaj, że przyszłaś do mnie po

285
00:22:44,465 --> 00:22:46,745
profesjonalną poradę.

286
00:22:46,825 --> 00:22:48,745
Nie będę cię osądzał.

287
00:22:51,425 --> 00:22:53,025
No to doradź mi.

288
00:22:53,505 --> 00:22:59,145
Najlepsze wyjście z tej sytuacji: zniknij,
zmień nazwisko, znajdź dobrego adwokata,

289
00:22:59,225 --> 00:23:00,585
choć pewnie już masz…

290
00:23:00,665 --> 00:23:06,465
Nie porzucę firmy! Wiesz,
jak jest! Mam pracowników i inwestorów!

291
00:23:06,545 --> 00:23:10,265
Nie wspomnę też o zainwestowanej energii.

292
00:23:10,345 --> 00:23:12,385
Projekt upadł. Odpuść.

293
00:23:12,865 --> 00:23:17,305
Posłuchaj. Nie przyszłam po
poradę prawną ani biznesową.

294
00:23:17,385 --> 00:23:18,185
To po co?

295
00:23:18,745 --> 00:23:23,905
Wybrałam ciebie,
bo chcę odzyskać reputację.

296
00:23:23,985 --> 00:23:30,705
Potrzebuję wywiadów,
w których przedstawię swoją wersję.

297
00:23:30,785 --> 00:23:35,785
W prasie,
telewizji, może nawet reality show?

298
00:23:35,865 --> 00:23:38,945
Jestem warta miliony!

299
00:23:40,065 --> 00:23:44,225
Dostaniesz prowizję,
tylko wykonaj kilka telefonów.

300
00:23:44,705 --> 00:23:49,945
Gdy rzucę butem przez okno,
trafię w 10 kłamców, a nawet 20.

301
00:23:53,225 --> 00:23:56,465
Nie kłamię. Mówiłam ci.

302
00:24:04,945 --> 00:24:05,825
Dobra.

303
00:24:08,785 --> 00:24:14,225
Mam przygotować ci grunt?
Musisz mi pomóc. Trudne dzieciństwo?

304
00:24:15,745 --> 00:24:16,825
To tabu.

305
00:24:17,385 --> 00:24:19,625
Już wspominałaś w wywiadach o SM matki.

306
00:24:20,105 --> 00:24:21,745
Obejdźmy ją szerokim łukiem.

307
00:24:22,265 --> 00:24:24,105
A problemy psychiczne?

308
00:24:24,945 --> 00:24:29,465
Stwardnienie rozsiane to
nie choroba psychiczna.

309
00:24:29,545 --> 00:24:35,105
Mówię o tobie. Nie ma się czego
wstydzić. Sam miewam ataki paniki.

310
00:24:35,185 --> 00:24:40,785
Słyszałaś o chorobie Munchausena,
gdy ktoś udaje chorobę,

311
00:24:40,865 --> 00:24:43,705
by zdobyć współczucie bądź uwagę?

312
00:24:43,785 --> 00:24:48,265
Wiem, co to syndrom Munchhausena.
To nie choroba,

313
00:24:48,345 --> 00:24:50,905
tylko zaburzenie psychiczne.

314
00:24:51,385 --> 00:24:52,265
Czytałaś o tym?

315
00:24:53,865 --> 00:24:58,745
Trochę znam się na chorobach!
Spędziłam dużo czasu w szpitalach,

316
00:24:58,825 --> 00:25:01,265
bo miałam złośliwego guza mózgu!

317
00:25:01,345 --> 00:25:06,025
Dawali mi sześć tygodni życia,
może cztery miesiące!

318
00:25:06,105 --> 00:25:10,065
-Kto? Jaki lekarz? Gdzie?
-Przyślę ci dokumentację.

319
00:25:10,145 --> 00:25:11,025
Kiedy?

320
00:25:11,105 --> 00:25:17,945
-Nie odpowiadam za działanie poczty.
-Nie. Kiedy otrzymałaś diagnozę?

321
00:25:18,025 --> 00:25:23,305
Staram się, jak mogę. Możesz mi chociaż
odpowiedzieć?

322
00:25:34,505 --> 00:25:39,905
Co to glejak? Ach,
skąpodrzewiak! Jak długo była w szpitalu?

323
00:25:39,985 --> 00:25:43,105
Pewnie mogła pani wtedy pracować.

324
00:25:43,185 --> 00:25:46,345
Nie powinnam tego robić,
ale zlecę to na cito.

325
00:25:46,425 --> 00:25:48,745
Muszę tylko poprawić dokumentację.

326
00:25:48,825 --> 00:25:53,345
Ależ nie! Pani rodzina tyle przeszła.
Proszę uprzejmie.

327
00:25:57,345 --> 00:26:02,905
To od was wszystkich?
Jest cudowny! Dziękuję!

328
00:26:02,985 --> 00:26:09,905
Niełatwo przenieść się do nowego miasta.
Przyjęliście mnie tak serdecznie.

329
00:26:14,745 --> 00:26:20,425
W każdym razie…
nie mogę się doczekać nowej przygody.

330
00:26:20,505 --> 00:26:25,385
Trochę się boję, ale odwiedzimy was,
gdy tylko będziemy mogli.

331
00:26:27,545 --> 00:26:31,105
-Przyjedziesz autem jutro na bociankowe?
-Jeszcze…

332
00:26:31,185 --> 00:26:34,745
Będzie tylko kilka osób.
Zaprosiłam jedynie najbliższych,

333
00:26:34,825 --> 00:26:36,505
więc nie wrzucaj nic do sieci.

334
00:26:37,665 --> 00:26:38,585
Oczywiście.

335
00:26:38,665 --> 00:26:41,825
Super. Myślisz, że będziesz pić?

336
00:26:41,905 --> 00:26:47,425
Bo możesz przyjechać po mnie
i ja poprowadzę. Na luzie.

337
00:26:48,985 --> 00:26:52,545
ORGANICZNY KALAFIOR
ORGANICZNE MARCHEWKI

338
00:27:21,145 --> 00:27:24,785
Dostałam to w prezencie,
więc nie mam paragonu. Jest piękny,

339
00:27:25,345 --> 00:27:27,705
ale mam uczulenie na sztuczne włókna.

340
00:27:28,465 --> 00:27:30,905
Nie przyjmiemy zwrotu bez paragonu.

341
00:27:31,865 --> 00:27:35,625
Ale jeszcze ma metkę.
Może wrócić na półkę.

342
00:27:35,705 --> 00:27:39,065
A może wymiana? Proszę się rozejrzeć.

343
00:27:44,265 --> 00:27:51,185
Prawdę mówiąc… nie wiem,
czy będę potrzebować. W sumie jest szansa…

344
00:27:54,545 --> 00:27:57,465
że ona nie przeżyje.

345
00:27:59,585 --> 00:28:03,825
Och skarbie, tak mi przykro. Proszę.

346
00:28:05,145 --> 00:28:08,225
Naprawdę? Nie chcę sprawiać kłopotów.

347
00:28:08,305 --> 00:28:10,865
To głupia zasada.

348
00:28:19,825 --> 00:28:20,665
Dwadzieścia pięć dolarów?

349
00:28:20,745 --> 00:28:24,185
Dwadzieścia cztery,
dziewięćdziesiąt pięć. Był przeceniony.

350
00:28:27,985 --> 00:28:29,225
Jebane sknery.

351
00:28:38,105 --> 00:28:41,225
Proszę! Jeszcze cztery!

352
00:28:41,705 --> 00:28:44,865
Odbiorę cię z przystanku.
Napisałam w mailu.

353
00:28:44,945 --> 00:28:47,225
Nie dostałam żadnego maila.

354
00:28:47,785 --> 00:28:48,825
Wyślę raz jeszcze.

355
00:28:48,905 --> 00:28:53,745
Martwię się o Motka. Nie chce jeść.

356
00:28:54,225 --> 00:28:56,545
Naprawdę? To niedobrze.

357
00:28:57,265 --> 00:29:03,865
To chyba nerki.
Nie trafił do kuwety i zasikał całą

358
00:29:04,345 --> 00:29:08,585
łazienkę. Ale i tak przyjadę.

359
00:29:08,665 --> 00:29:12,945
Super. Zapłaciłam za bagaż,
ale tylko 15 kilogramów. Może zważ torbę,

360
00:29:13,025 --> 00:29:14,665
nim pojedziesz na lotnisko?

361
00:29:15,385 --> 00:29:22,305
Naprawdę muszę przyjeżdżać?
Powinnam poznać ojca dziecka. Będzie tam?

362
00:29:23,545 --> 00:29:26,225
Już mówiłam, że Nathan pracuje.

363
00:29:27,545 --> 00:29:29,905
Czemu nie może pracować w Melbourne?

364
00:29:30,705 --> 00:29:31,465
Bo jest FIFO.

365
00:29:32,705 --> 00:29:33,505
FOMO?

366
00:29:34,225 --> 00:29:36,865
FIFO! Pracuje w delegacjach.

367
00:29:36,945 --> 00:29:43,945
Aha. W końcu ktoś musi.
Biedny kotek. A jeśli coś się stanie,

368
00:29:45,185 --> 00:29:50,585
gdy mnie nie będzie?
Nie chcę o tym myśleć.

369
00:29:50,665 --> 00:29:55,545
Dobrana z nas para,
kitku. Mnie też bolą nerki.

370
00:29:55,625 --> 00:30:01,265
Lekarz chce zrobić kolejny skan.
Muszę odwołać wizytę.

371
00:30:01,345 --> 00:30:04,545
Nie będzie zachwycony.

372
00:30:07,345 --> 00:30:08,905
Może faktycznie nie przyjeżdżaj.

373
00:30:09,385 --> 00:30:10,545
Muszę!

374
00:30:12,625 --> 00:30:17,425
No to do zobaczenia jutro.
10.15, czerwony przystanek Skybus.

375
00:30:19,665 --> 00:30:26,585
Jeśli nie chcesz, żebym przyjeżdżała,
to mów. To twoja impreza. Powiedz,

376
00:30:28,625 --> 00:30:30,305
czego chcesz.

377
00:30:32,945 --> 00:30:34,105
Nie przyjedzie.

378
00:31:48,865 --> 00:31:54,745
Milla! Poznam cię z Darcy.
Mówiłam jej o tobie. Darcy, kochana!

379
00:31:56,505 --> 00:31:57,425
Jak leci?

380
00:31:58,505 --> 00:32:00,025
W porządku.

381
00:32:01,745 --> 00:32:03,145
Przygotuję olejki.

382
00:32:03,625 --> 00:32:04,305
Jasne.

383
00:32:07,225 --> 00:32:10,585
Chrzęstniakomięsak,
23 miesiące temu. A ty?

384
00:32:11,505 --> 00:32:12,785
Mięsak wielopostaciowy.

385
00:32:13,745 --> 00:32:15,625
Chyba od niedawna?

386
00:32:17,825 --> 00:32:22,025
Próbowali ratować kończynę,
ale rozprzestrzenił się.

387
00:32:22,505 --> 00:32:23,185
Tak mi przykro.

388
00:32:23,665 --> 00:32:24,585
Nie szkodzi.

389
00:32:26,385 --> 00:32:33,385
Amy mówiła, że miałaś perfuzję.
Nadal próbujesz ratować kończynę?

390
00:32:34,385 --> 00:32:36,385
Nie, jestem w remisji.

391
00:32:38,025 --> 00:32:44,945
To świetnie. Ale gdybyś chciała pogadać,
dodam cię na Facebooku.

392
00:32:50,905 --> 00:32:57,545
Leżąc na plecach, rozluźnij ramiona.
Zrelaksuj gałki oczne i rozluźnij żuchwę,

393
00:33:02,545 --> 00:33:05,585
palce u dłoni i stóp.

394
00:33:05,665 --> 00:33:11,065
Weź głęboki wdech przez
nos i z ostatnim wydechem

395
00:33:11,145 --> 00:33:14,905
w Shavasanie zapomnij o wszystkim.

396
00:33:23,065 --> 00:33:29,105
Namaste. Dziękuję za dzisiejszą sesję.
Nie śpieszcie się.

397
00:33:36,785 --> 00:33:40,785
Milla?
Arlo. Chodziliśmy razem do podstawówki.

398
00:33:41,585 --> 00:33:44,025
Tak. Jak się masz?

399
00:33:46,105 --> 00:33:49,665
Czy przypadkiem nie całowaliśmy
się na jakiejś imprezie?

400
00:33:51,705 --> 00:33:52,785
OSTATNIO USUNIĘTE

401
00:33:54,585 --> 00:33:55,105
USUŃ ZDJĘCIE

402
00:33:56,025 --> 00:33:56,825
Nie sądzę.

403
00:33:58,145 --> 00:33:59,465
Co tu robisz?

404
00:34:02,425 --> 00:34:09,345
Ja tylko… Po prostu… słyszałem…
nie plotki, tylko ludzie się martwili.

405
00:34:12,425 --> 00:34:13,225
Wiem.

406
00:34:14,025 --> 00:34:15,465
Podobno skopałaś mu tyłek.

407
00:34:16,105 --> 00:34:19,905
Tak. Przyjechałam na warsztaty,
by mieć pewność, że na dobre.

408
00:34:20,385 --> 00:34:21,465
Wspaniale.

409
00:34:22,025 --> 00:34:22,825
A ty?

410
00:34:23,905 --> 00:34:30,545
Szkolę się na instruktora medytacji.
Brzmiało ciekawie. Zjemy razem śniadanie i

411
00:34:30,625 --> 00:34:35,065
-pogadamy?
-Mam kolejne warsztaty, ale złapiemy się.

412
00:34:36,745 --> 00:34:37,665
Dziękuję.

413
00:34:37,745 --> 00:34:38,785
Ja również.

414
00:34:40,465 --> 00:34:44,505
KOCHANE, SŁONECZKO WYSZŁO!
MAM JUŻ MIEJSCÓWKĘ! DO ZOBACZENIA!

415
00:35:30,305 --> 00:35:37,025
Hej! Co za dzień!
Spokojnie, dopiero dotarłam.

416
00:35:37,105 --> 00:35:44,105
O nie. Też miewałam straszne skurcze.
To największy plus ciąży.

417
00:35:46,985 --> 00:35:53,745
Może zacznij brać magnez?
Wpadnij na godzinkę.

418
00:35:54,425 --> 00:36:00,585
Odwiozę cię. No tak. Oczywiście. Rozumiem.

419
00:36:01,345 --> 00:36:08,265
Potwornie boli mnie głowa.
Przygotuję ci paczkę.

420
00:36:11,025 --> 00:36:17,945
Wiesiołek i kurkuma.
No pewnie! Dobra. To na razie.

421
00:37:05,305 --> 00:37:12,145
A teraz wzrok mi się pogarsza!
Mama ma SM, ale ten ból jest bardziej…

422
00:37:14,145 --> 00:37:21,065
namacalny,
a nie neuropatyczny. Jakby coś tam było!

423
00:37:22,145 --> 00:37:24,945
Unieruchomię ci głowę.

424
00:37:56,505 --> 00:37:58,225
-Co to?
-Możesz…

425
00:37:59,305 --> 00:38:00,625
Sweet Valley jest w szoku.

426
00:38:00,705 --> 00:38:03,985
Piękna Elizabeth Whitefield leży
w śpiączce bliska śmierci.

427
00:38:04,065 --> 00:38:06,105
Odmóżdżam się.

428
00:38:07,705 --> 00:38:09,625
Co się wydarzy? Czy Elizabeth przeżyje?

429
00:38:10,625 --> 00:38:12,425
Ta seria ma 150 tomów.

430
00:38:15,145 --> 00:38:22,025
Mam coś dla ciebie. Znalazłem go w rzece.
Chciałem ci go pokazać.

431
00:38:22,105 --> 00:38:25,905
Pozostałe były czarne i szare, a ten…

432
00:38:28,545 --> 00:38:29,465
leżał sam.

433
00:38:35,265 --> 00:38:36,225
Śliczny.

434
00:38:37,225 --> 00:38:37,905
Weź go.

435
00:38:38,385 --> 00:38:40,825
-Nie potrzebuję.
-Przyniosłem go dla ciebie.

436
00:38:42,905 --> 00:38:46,505
Pamiętam,
że w podstawówce lubiłaś zielony i

437
00:38:46,585 --> 00:38:49,465
zbierałaś czterolistne koniczyny.

438
00:38:50,905 --> 00:38:52,305
Dziwne, że to pamiętasz.

439
00:38:55,785 --> 00:38:56,665
Cześć!

440
00:39:00,705 --> 00:39:03,225
Energia tej grupy pewnie cię inspiruje.

441
00:39:05,065 --> 00:39:05,985
Mówisz?

442
00:39:06,065 --> 00:39:08,305
To energia ocalałych. Jest przepotężna.

443
00:39:08,785 --> 00:39:11,465
Raczej toksyczna i chora.

444
00:39:17,585 --> 00:39:19,465
Wiesz, że sami to sobie zrobili?

445
00:39:21,385 --> 00:39:24,465
Ja na pewno.
Ładowałam w siebie masę gówna.

446
00:39:24,945 --> 00:39:25,745
Chemię?

447
00:39:26,225 --> 00:39:28,025
Nie, wcześniej.

448
00:39:28,105 --> 00:39:33,625
Na studiach harowałam jak dzika i
myślałam, że mam prawo najebać się,

449
00:39:33,705 --> 00:39:35,425
kiedy tylko mam chęć.

450
00:39:38,145 --> 00:39:39,025
Ale wiedziałam.

451
00:39:43,745 --> 00:39:45,825
Mam dość bycia grzeczną dziewczynką!

452
00:39:47,945 --> 00:39:48,825
Ale wiedziałam.

453
00:39:52,505 --> 00:39:54,145
Ale pokonałaś to.

454
00:39:54,225 --> 00:39:55,585
Wcale nie!

455
00:40:01,985 --> 00:40:04,305
W przyszłym tygodniu odetną mi rękę.

456
00:40:13,025 --> 00:40:16,505
Lekarze przejęli pałeczkę,
bo rak wrócił i jest jeszcze gorzej.

457
00:40:16,585 --> 00:40:17,465
O wiele gorzej.

458
00:40:20,345 --> 00:40:22,945
Czuję go w sobie. Ohyda.

459
00:40:25,465 --> 00:40:26,385
Nie mam wyboru.

460
00:40:27,665 --> 00:40:30,345
-Masz.
-Nie, nie mam.

461
00:40:38,225 --> 00:40:39,105
Co robisz?

462
00:40:40,385 --> 00:40:42,785
Nie odchodź. Wiem…

463
00:40:47,065 --> 00:40:47,865
Jezu.

464
00:41:41,265 --> 00:41:47,185
Grzeczna dziewczynka, dzielna i miła.
Nie smuci się i nie złości.

465
00:41:47,745 --> 00:41:49,625
Grzeczna dziewczynka.

466
00:41:49,705 --> 00:41:53,145
Tego nas uczą, więc nie umiałam wyrazić

467
00:41:53,225 --> 00:41:58,345
złości na lekarzy,
którzy widzieli we mnie tylko chorobę.

468
00:41:58,425 --> 00:42:04,025
Lecz ten piękny mężczyzna,
który jeszcze nie był mój,

469
00:42:04,105 --> 00:42:09,945
dał mi kamień i przypomniał mi,
że świat jednak ma w sobie magię.

470
00:42:18,625 --> 00:42:20,225
Uwolnijcie się!

471
00:42:23,065 --> 00:42:23,985
Świetnie!

472
00:42:27,105 --> 00:42:32,865
Zatem dość kłamstw,
udawania i dogadzania innym.

473
00:42:32,945 --> 00:42:38,705
Od dziś przestanę słuchać głowy
i zacznę słuchać ciała, bo wiem,

474
00:42:38,785 --> 00:42:41,985
że amputacja to niewłaściwa droga.

475
00:42:43,825 --> 00:42:45,825
Tak samo jak chemioterapia.

476
00:42:48,425 --> 00:42:52,425
Muszę znaleźć tę właściwą. Dla siebie.

477
00:42:55,905 --> 00:42:59,385
Dzień dobry z Ubud na Bali!

478
00:42:59,465 --> 00:43:02,185
To były naprawdę cudowne dni,

479
00:43:02,265 --> 00:43:06,305
spędzone w towarzystwie
wielu inspirujących

480
00:43:06,385 --> 00:43:08,665
kobiet z całego świata.

481
00:43:08,745 --> 00:43:13,185
Jeśli czujesz się znużona czy rozdarta,
rozumiem cię.

482
00:43:13,665 --> 00:43:15,385
Może spróbuj się przespać?

483
00:43:16,705 --> 00:43:17,705
Przyciszę trochę.

484
00:43:18,345 --> 00:43:23,345
…Jak Instytut Hirscha w Meksyku.
Leczą nas holistycznie

485
00:43:23,425 --> 00:43:26,825
- przyczynę zatrucia, a nie objawy.

486
00:43:27,385 --> 00:43:31,785
No to… widzimy się w czwartek.

487
00:43:34,745 --> 00:43:41,665
Jeszcze jedno. Chciałam spytać.
Znajoma poleciła mi ośrodek w Meksyku.

488
00:43:42,985 --> 00:43:44,065
Która znajoma?

489
00:43:44,145 --> 00:43:45,585
To Instytut Hirscha.

490
00:43:46,425 --> 00:43:47,105
Belle Gibson?

491
00:43:47,585 --> 00:43:48,585
Jej znajoma.

492
00:43:48,665 --> 00:43:55,585
To stadium 3C. Z tym nie ma żartów.
Potem jest tylko czwarte. Wie pani,

493
00:43:56,065 --> 00:43:57,345
co to znaczy.

494
00:43:58,585 --> 00:44:00,465
Tak. Dziękuję.

495
00:44:08,705 --> 00:44:09,385
Dziękujemy.

496
00:44:10,345 --> 00:44:12,265
Proszę dopilnować, żeby przyszła.

497
00:44:13,785 --> 00:44:15,225
Jebana arogantka.

498
00:44:15,705 --> 00:44:17,825
Chcę usłyszeć to od niej.

499
00:44:17,905 --> 00:44:20,225
Czemu nie przyzna, że to nie działa?

500
00:44:20,305 --> 00:44:21,345
Nie wiem!

501
00:44:21,425 --> 00:44:23,425
Nie wszystko działa na wszystkich!

502
00:44:25,985 --> 00:44:27,105
Co jest? Nie możesz oddychać?

503
00:44:27,185 --> 00:44:29,505
Nic. Nie jesteś moim opiekunem.

504
00:44:33,225 --> 00:44:34,025
Powinieneś…

505
00:44:34,505 --> 00:44:35,785
Chodź tu. Hej.

506
00:44:38,385 --> 00:44:39,585
To nie jest seksowne…

507
00:44:41,345 --> 00:44:42,265
Nie zgadzam się.

508
00:44:43,825 --> 00:44:49,785
…Tylko ohydne!
Jestem ohydna i nie chcę tak się czuć!

509
00:44:50,905 --> 00:44:55,865
A co niby chcesz zrobić?
Jechać do Meksyku?

510
00:44:55,945 --> 00:44:58,505
Nie pozwolę,
żeby jakaś influencerka z kółkiem

511
00:44:58,585 --> 00:45:00,545
w nosie podważała poważne badania!

512
00:45:00,625 --> 00:45:02,785
Nie pozwolisz? Super.

513
00:45:06,425 --> 00:45:07,545
Dam sobie radę.

514
00:45:13,345 --> 00:45:14,225
Przepraszam.

515
00:45:15,265 --> 00:45:16,145
Nie szkodzi.

516
00:45:17,305 --> 00:45:18,265
Przepraszam!

517
00:45:20,625 --> 00:45:21,905
Wszystko w porządku.

518
00:45:30,785 --> 00:45:31,665
Nie trzeba.

519
00:45:54,225 --> 00:45:58,225
Jako przyszła mama liczyłam na
nieco więcej wsparcia od osób,

520
00:45:58,305 --> 00:46:00,105
które nazywam przyjaciółmi.

521
00:46:00,185 --> 00:46:04,665
Wiem, że każdy ma własne życie
i staram się nie narzekać,

522
00:46:04,745 --> 00:46:08,225
lecz moje problemy zdrowotne
dają mi w kość.

523
00:46:08,305 --> 00:46:12,425
Tak bardzo czekałam na to bociankowe!

524
00:46:14,385 --> 00:46:18,145
Kochana, tulę! Jakie problemy zdrowotne?

525
00:46:34,025 --> 00:46:38,465
Chyba mówiłam o moich migrenach,
ale nie wspomniałam,

526
00:46:38,545 --> 00:46:41,185
że niedawno zemdlałam w pracy.

527
00:46:41,265 --> 00:46:48,185
Właśnie wróciłam ze szpitala.
Lekarz powiedział… że mam raka mózgu.

528
00:46:52,745 --> 00:46:53,545
USUŃ

529
00:46:56,745 --> 00:46:57,625
Belle…

530
00:47:00,225 --> 00:47:03,225
masz złośliwego guza mózgu.
Mam guza mózgu.

531
00:47:03,785 --> 00:47:09,225
Umierasz. Zostało ci sześć tygodni.
Może cztery miesiące.

532
00:47:10,185 --> 00:47:17,105
Pokażę mu, że się myli.
Dla siebie i mojego maleństwa. Będę żyć.

533
00:47:21,265 --> 00:47:23,265
Boże, to niesprawiedliwe!

534
00:47:23,345 --> 00:47:24,025
Biedactwo!

535
00:47:24,105 --> 00:47:25,225
Przykro mi.

536
00:47:25,305 --> 00:47:26,385
Nie wiem, co powiedzieć.

537
00:47:28,225 --> 00:47:30,025
Daj znać, jak ci pomóc.

538
00:47:30,105 --> 00:47:33,305
-Trzymaj się, mamusiu!
-Jak mogę pomóc?

539
00:47:37,825 --> 00:47:39,705
Jesteśmy z tobą.

540
00:47:40,985 --> 00:47:42,265
Dasz radę.

541
00:47:44,745 --> 00:47:47,265
Może spodoba ci się ten blog.

542
00:47:47,825 --> 00:47:50,105
MOC ZIELONEGO KAMIENIA

543
00:47:52,065 --> 00:47:53,105
MILLA BLAKE

544
00:47:54,545 --> 00:47:58,865
Każdego dnia tej - nie cierpię
słowa „podróż” - czuję,

545
00:47:58,945 --> 00:48:05,025
że mój głos staje się silniejszy.
Nie jestem sama i trzymam się.

546
00:48:05,105 --> 00:48:11,225
Mogę mówić głośno i mieć własne miejsce.
Jestem silniejsza niż myślałam. Świecie,

547
00:48:13,825 --> 00:48:15,985
czekaj na mój ryk!

548
00:48:19,465 --> 00:48:25,745
Co mam zrobić?
Powiedz, a ja zrobię, co chcesz.

549
00:48:30,705 --> 00:48:31,785
Chcę ją zniszczyć.

550
00:48:38,585 --> 00:48:44,425
Zmień swoje ciało i odnajdź duszę.
Kurwa, uwielbiam dobry marketing!

551
00:48:44,505 --> 00:48:47,185
Jeszcze się nie znamy.

552
00:48:47,265 --> 00:48:49,985
Jestem byłą menedżerką Belle,
przyjaciółką Milli i bohaterką

553
00:48:50,065 --> 00:48:50,945
tej historii.

554
00:48:51,025 --> 00:48:53,905
Trochę o mnie:
w wieku 16 lat ukończyłam liceum,

555
00:48:54,465 --> 00:48:57,185
a w wieku 20 zostałam analityczką bankową.
Masakra!

556
00:48:57,665 --> 00:49:01,225
Wytrzymałam cztery miesiące
i wyjechałam do Berlina,

557
00:49:01,305 --> 00:49:03,745
gdzie założyłam inkubator
przedsiębiorczości.

558
00:49:04,345 --> 00:49:06,225
Bawiłam się tak dobrze,
że moje ciało nie dało rady,

559
00:49:06,305 --> 00:49:07,305
więc wróciłam do domu.

560
00:49:07,385 --> 00:49:14,305
Mam spotkać się z kimś osobiście.
Fantastycznie. Będę za pół godziny.

561
00:49:18,065 --> 00:49:20,025
Jesteś w zespole śledczym?

562
00:49:20,105 --> 00:49:21,865
W tym, co z niego zostało.

563
00:49:22,425 --> 00:49:24,305
Poproszę sojowe flat white. Na pewno…

564
00:49:24,385 --> 00:49:25,545
Dzięki, mam wodę.

565
00:49:26,025 --> 00:49:26,905
Dzięki.

566
00:49:27,585 --> 00:49:28,545
Jesteś weganinem?

567
00:49:29,225 --> 00:49:30,025
Nie.

568
00:49:30,865 --> 00:49:32,705
Więc lubisz mleko sojowe?

569
00:49:33,185 --> 00:49:34,825
Staram się zdrowiej żyć.

570
00:49:35,825 --> 00:49:39,345
Mleko sojowe niekoniecznie jest zdrowsze.

571
00:49:39,425 --> 00:49:44,625
Zawiera izoflawony działające
jak estrogen. Poczytaj o tym.

572
00:49:45,265 --> 00:49:46,105
Dobrze.

573
00:49:46,625 --> 00:49:47,465
Chanelle?

574
00:49:47,945 --> 00:49:49,665
Przez dwa „L” i „E” na końcu.

575
00:49:49,745 --> 00:49:56,625
Podobno masz dla mnie coś o Melu Gibsonie?
Kumpel przekazał, że wiesz coś…

576
00:49:57,905 --> 00:49:58,945
O Belle.

577
00:50:00,385 --> 00:50:01,305
O Belle Gibson.

578
00:50:01,865 --> 00:50:02,745
Kto to?

579
00:50:03,225 --> 00:50:05,785
Dobre pytanie. Ile masz czasu?

580
00:50:05,865 --> 00:50:08,265
Just, idziesz na przesłuchanie?

581
00:50:09,265 --> 00:50:09,945
Muszę.

582
00:50:10,425 --> 00:50:12,745
-Chętnie pogadam.
-Halo?

583
00:50:13,345 --> 00:50:17,505
Wybacz. To Justin. Pracujemy razem.

584
00:50:18,345 --> 00:50:19,545
Słyszałeś o Belle Gibson?

585
00:50:19,625 --> 00:50:20,665
To nie Mel Gibson.

586
00:50:22,265 --> 00:50:23,105
Tak, a co?

587
00:50:23,585 --> 00:50:24,465
Serio?

588
00:50:24,985 --> 00:50:26,865
Lucy ją obserwuje, a co?

589
00:50:27,345 --> 00:50:28,385
Co o niej myślisz?

590
00:50:31,225 --> 00:50:32,225
Nie znam jej.

591
00:50:32,785 --> 00:50:33,825
Masz przeczucie?

592
00:50:36,345 --> 00:50:40,825
To chyba pijawka… czy nawet żmija, a ty?

593
00:50:45,505 --> 00:50:46,385
Myślę…

594
00:50:50,865 --> 00:50:52,225
Mogę też rozmawiać z nim?

595
00:50:52,305 --> 00:50:53,185
Co zrobiła?

596
00:51:09,025 --> 00:51:10,065
Cukier wraca.

597
00:51:12,585 --> 00:51:13,505
Przepraszam.

598
00:51:16,065 --> 00:51:19,305
Chyba cię wcześniej… okłamałam.

599
00:51:23,585 --> 00:51:24,465
Nie szkodzi.

600
00:51:26,625 --> 00:51:28,745
Zacznijmy od początku.

601
00:51:30,785 --> 00:51:34,185
Kiedy po raz pierwszy skłamałaś,
że masz raka mózgu?

602
00:51:37,505 --> 00:51:39,865
Na ten temat nigdy.

603
00:51:45,865 --> 00:51:47,185
WYŚLIJ ZAPROSZENIE

604
00:51:47,265 --> 00:51:48,065
WYSŁANO

605
00:51:53,705 --> 00:51:58,785
Gdy powiedziałam,
że ludzie mnie lubią… instynktownie…

606
00:52:02,465 --> 00:52:05,825
To nie do końca prawda.

607
00:52:12,305 --> 00:52:19,225
Muszę się starać…
naprawdę bardzo mocno, by tak się stało,

608
00:52:23,385 --> 00:52:28,065
a mimo to… nigdy mnie nie lubią.

