1
00:00:06,465 --> 00:00:10,305
Od początku mówiłam otwarcie,
że mam raka mózgu i pragnę

2
00:00:10,385 --> 00:00:12,185
wyleczyć go naturalnie.

3
00:00:12,265 --> 00:00:14,465
Gdy spytałam moją onkolog o dietę,
zatkało ją.

4
00:00:14,545 --> 00:00:16,865
Dlaczego oni nie mają
pojęcia o odżywianiu?

5
00:00:16,945 --> 00:00:19,145
Taka arogancja… to prawdziwa zbrodnia!

6
00:00:19,625 --> 00:00:23,025
Guzy na ręku Milli są złośliwe.
Szeroka resekcja zwiększy szansę,

7
00:00:23,105 --> 00:00:25,665
że nie rozprzestrzenią się.

8
00:00:25,745 --> 00:00:28,825
Przytrafiło mi się najgorsze,
co może spotkać człowieka

9
00:00:28,905 --> 00:00:30,385
i jestem za to wdzięczna.

10
00:00:30,465 --> 00:00:33,425
Nie jestem pewna,
czy to właściwa droga. Żądam innej opcji.

11
00:00:33,505 --> 00:00:34,825
Śmierć. To inna opcja.

12
00:00:34,905 --> 00:00:38,025
Masz złośliwego guza mózgu!
Zostało ci sześć tygodni,

13
00:00:38,105 --> 00:00:39,505
może cztery miesiące!

14
00:00:39,585 --> 00:00:42,025
Powiedz, co mam zrobić i zrobię to.

15
00:00:42,105 --> 00:00:43,065
Chcę ją zniszczyć.

16
00:00:43,545 --> 00:00:45,225
Słyszałeś o Belle Gibson?
Co o niej myślisz?

17
00:00:45,305 --> 00:00:48,385
Pijawka… czy nawet żmija.

18
00:00:48,465 --> 00:00:51,145
Muszę się starać… naprawdę bardzo mocno,
by tak się stało. A mimo to…

19
00:00:51,225 --> 00:00:53,905
nigdy mnie nie lubią.

20
00:00:56,665 --> 00:00:59,345
HISTORIA INSPIROWANA
PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI.

21
00:00:59,425 --> 00:01:03,185
NIEKTÓRE POSTACI I WYDARZENIA
SĄ FIKCYJNE LUB SFABULARYZOWANE.

22
00:01:08,905 --> 00:01:10,585
Muszę znaleźć właściwą drogę.

23
00:01:12,505 --> 00:01:19,265
Dla siebie. To Instytut Hirscha w Meksyku.
Bardzo ścisłe procedury.

24
00:01:20,185 --> 00:01:24,905
Muszą cię wybrać. Nie przyjmują każdego.

25
00:01:27,705 --> 00:01:29,345
Mój ojciec, Walter,

26
00:01:29,425 --> 00:01:34,025
niemiecki Żyd,
doświadczył głodu po pierwszej wojnie,

27
00:01:34,105 --> 00:01:37,905
lecz, choć głodował,
zaczął czuć się lepiej.

28
00:01:37,985 --> 00:01:42,145
Los czy fart zawiodły go do Ameryki.
Tam usłyszał:

29
00:01:42,225 --> 00:01:47,145
„Nie możesz praktykować medycyny,
bo nie znasz języka”.

30
00:01:47,225 --> 00:01:49,385
Nauczył się angielskiego.

31
00:01:49,465 --> 00:01:52,665
Powiedzieli: „Nie możesz praktykować,

32
00:01:52,745 --> 00:01:54,625
nie masz amerykańskiej

33
00:01:54,705 --> 00:01:56,825
licencji medycznej”.

34
00:01:56,905 --> 00:02:03,745
Zdał egzamin celująco.
Wreszcie mógł otworzyć praktykę

35
00:02:03,825 --> 00:02:08,985
i leczyć raka samą dietą. To takie proste.

36
00:02:09,065 --> 00:02:15,985
Czy Amerykańskie Stowarzyszenie Lekarzy
było zainteresowane jego wiedzą? Nie.

37
00:02:18,625 --> 00:02:25,425
Zamknęli mu praktykę,
gdyż według nich tylko ich lekarstwa

38
00:02:26,105 --> 00:02:28,705
leczyły raka. Wiecie,

39
00:02:28,785 --> 00:02:33,105
że 90 procent onkologów najchętniej

40
00:02:33,185 --> 00:02:36,825
odmówiłoby chemioterapii?

41
00:02:37,385 --> 00:02:42,945
To prawda, sprawdźcie w Internecie.
Ojciec nie wierzył w takie leczenie,

42
00:02:43,025 --> 00:02:44,225
bo znał prawdę.

43
00:02:47,065 --> 00:02:48,345
DRZEWA TO MY

44
00:02:48,425 --> 00:02:53,225
Ludzie leczą się sami,
kiedy są w harmonii z przyrodą.

45
00:02:53,305 --> 00:02:57,345
Przyjrzyj się,
to ona kryje wszystkie odpowiedzi.

46
00:03:06,945 --> 00:03:10,465
To prawdziwa historia,
oparta na kłamstwie. Pamiętajmy,

47
00:03:10,545 --> 00:03:15,185
że prawda rzadko bywa czarno-biała.
Niektóre nazwiska zostały zmienione,

48
00:03:15,265 --> 00:03:16,305
a niektóre…

49
00:03:16,785 --> 00:03:17,945
Jak twoje duszności?

50
00:03:18,425 --> 00:03:19,625
Bez zmian.

51
00:03:20,785 --> 00:03:25,705
Obawiam się, że uszkodziliśmy tętnicę.
Czasem tak bywa przy radioterapii,

52
00:03:25,785 --> 00:03:26,905
więc zlecę EKG.

53
00:03:27,545 --> 00:03:28,425
Super.

54
00:03:29,265 --> 00:03:30,145
Dzięki.

55
00:03:31,785 --> 00:03:33,305
Przyznała się do kłamstwa?

56
00:03:33,385 --> 00:03:37,665
Prędzej zjadłaby szkło.
Jezu, jak cuchnę. Mam niską ferrytynę,

57
00:03:37,745 --> 00:03:39,025
więc jem więcej mięsa.

58
00:03:39,585 --> 00:03:40,265
Nie szkodzi.

59
00:03:40,345 --> 00:03:41,585
Czuć ode mnie padliną.

60
00:03:41,665 --> 00:03:45,225
-Myślisz, że kłamie?
-Nie myślę, wiem.

61
00:03:45,305 --> 00:03:47,305
Skąd? Dobrze się znacie?

62
00:03:47,385 --> 00:03:48,865
Mamy pasujące tatuaże.

63
00:03:48,945 --> 00:03:51,505
Czyżbyście się pokłóciły?

64
00:03:51,985 --> 00:03:58,985
Myślisz, że przyszłam tu z powodu kłótni?
Musicie zrozumieć…

65
00:04:00,425 --> 00:04:05,945
Belle nie ma przyjaciół, ma nosicieli.

66
00:04:07,065 --> 00:04:10,505
Zamierzasz wziąć sprawę tej wariatki?

67
00:04:11,425 --> 00:04:12,385
Nie ma mowy.

68
00:04:13,585 --> 00:04:16,625
Jeśli uzna,
i tylko wtedy, że może coś z tego mieć,

69
00:04:16,705 --> 00:04:19,745
przyssie się do ciebie.

70
00:04:29,625 --> 00:04:30,425
Hej!

71
00:04:31,825 --> 00:04:32,745
Wszystko dobrze?

72
00:04:33,985 --> 00:04:39,025
Uber anulował przejazd.
Chyba mam atak paniki.

73
00:04:39,105 --> 00:04:41,585
Pierwszy raz w życiu.

74
00:04:41,665 --> 00:04:43,625
Oddychaj głęboko.

75
00:04:43,705 --> 00:04:46,985
Gdy próbuje to ukrywać, już ma plan.

76
00:04:47,545 --> 00:04:48,425
Dokąd jedziesz?

77
00:04:48,505 --> 00:04:52,465
Nie chcę robić ci kłopotów.

78
00:04:52,945 --> 00:04:59,665
Może jest ci jej żal…
a może chcesz ją przelecieć,

79
00:04:59,745 --> 00:05:03,425
choć podobno leży jak kłoda.

80
00:05:04,385 --> 00:05:05,105
Bez złośliwości.

81
00:05:05,945 --> 00:05:10,545
A może jej zainteresowanie
po prostu ci schlebia?

82
00:05:11,865 --> 00:05:13,225
Masz synów czy córki?

83
00:05:13,945 --> 00:05:16,265
Mam… dwie córki.

84
00:05:18,705 --> 00:05:20,865
Wyczułam aurę tatusia.

85
00:05:22,865 --> 00:05:23,945
Wejdziesz na drinka?

86
00:05:26,225 --> 00:05:27,545
Nie mogę.

87
00:05:28,185 --> 00:05:32,745
Jakby widziała w tobie coś,
czego nie widzi nikt inny. Słabość.

88
00:05:33,225 --> 00:05:37,145
Nie musiałeś mnie przyjmować.
To było miłe.

89
00:05:38,825 --> 00:05:39,585
To jej sztuczka.

90
00:05:40,425 --> 00:05:41,265
To twój dom?

91
00:05:41,945 --> 00:05:45,865
Zanim się zorientujesz,
jesteś na każde jej skinienie,

92
00:05:45,945 --> 00:05:47,265
a ma wiele potrzeb.

93
00:05:47,745 --> 00:05:51,185
Wyobraź sobie,
że udzielasz wywiadu w kontrolowanym

94
00:05:51,265 --> 00:05:53,585
środowisku. Sama wybierasz dziennikarza

95
00:05:54,145 --> 00:05:55,465
i znasz już pytania.

96
00:05:56,225 --> 00:05:58,785
Możemy tak zrobić?

97
00:06:00,505 --> 00:06:01,585
Ty, nie my.

98
00:06:03,905 --> 00:06:04,745
Potencjalnie.

99
00:06:04,825 --> 00:06:09,025
Na końcu i tak znajdzie sposób,
jak jednocześnie być bohaterką i ofiarą.

100
00:06:09,625 --> 00:06:13,545
W Stanach jest inaczej.
Możecie mierzyć wysoko!

101
00:06:13,625 --> 00:06:17,185
U nas niszczy się każdego,
gdy się wychyla,

102
00:06:17,265 --> 00:06:22,785
dodając do tego szczyptę mizoginii.
Młoda kobieta dąży do sukcesu?

103
00:06:22,865 --> 00:06:26,785
Nie zrozumieli mojego etosu.
Mam gdzieś forsę.

104
00:06:26,865 --> 00:06:29,425
Nigdy nie chciałam mówić o raku,

105
00:06:29,505 --> 00:06:31,385
tylko o zdrowym życiu.

106
00:06:31,865 --> 00:06:34,545
Dałam jedynie ludziom narzędzia.

107
00:06:34,625 --> 00:06:39,945
Nie kazałam im pić wybielacza czy wlewać
kawy do dupy. Jeśli ci smakuje,

108
00:06:40,025 --> 00:06:43,905
wyślę ci skrzynkę.
Nie mówiłam, by odstawili leki.

109
00:06:43,985 --> 00:06:47,225
Apka i książka to tylko zdrowe przepisy.

110
00:06:51,025 --> 00:06:52,985
Nie będzie łatwo to udowodnić.

111
00:06:54,465 --> 00:06:55,825
Wypowiem się oficjalnie.

112
00:06:55,905 --> 00:06:56,585
Tak czy siak.

113
00:06:57,065 --> 00:07:01,905
Z punktu widzenia etyki i prawa bez
dowodów nie możemy publicznie omawiać

114
00:07:01,985 --> 00:07:06,025
czyjegoś zdrowia.
A jeśli wczoraj zdiagnozowano u niej raka?

115
00:07:06,105 --> 00:07:06,825
Serio?

116
00:07:07,305 --> 00:07:08,225
Może jest chora psychicznie?

117
00:07:08,305 --> 00:07:12,425
-Co nie zmienia faktu, że od lat kłamie!
-Potrzebujemy dokumentacji

118
00:07:12,505 --> 00:07:14,985
medycznej. Znasz nazwisko jej onkologa?

119
00:07:15,065 --> 00:07:20,865
W tym rzecz, że nie istnieje!
Sprawa będzie bardzo głośna.

120
00:07:20,945 --> 00:07:27,705
Dlaczego osoby i organizacje,
które ją wsparły, nie sprawdziły jej?

121
00:07:27,785 --> 00:07:33,505
Czemu ja tego nie zrobiłam?
Nie jestem głupia ani naiwna,

122
00:07:33,585 --> 00:07:36,305
choć chyba jednak jestem.

123
00:07:37,185 --> 00:07:43,465
Pieprzona debilka. Miała dobrą historię,
ładne zdjęcia i gustowne czcionki,

124
00:07:43,545 --> 00:07:48,705
więc polecałam ją innym chorym,
czego nigdy sobie nie wybaczę.

125
00:07:48,785 --> 00:07:50,225
Rozumiecie? Ona…

126
00:07:52,705 --> 00:07:54,905
Jej kłamstwa zabijają ludzi.

127
00:07:54,985 --> 00:07:56,345
Ona ich zabija.

128
00:08:02,145 --> 00:08:03,145
Sprawdźmy to.

129
00:08:06,385 --> 00:08:07,585
WYSZUKAJ: BELLE GIBSON

130
00:08:09,945 --> 00:08:16,065
„Pełna spiżarnia” została zarejestrowana
16 stycznia 2012 roku.

131
00:08:16,145 --> 00:08:19,505
Działała już wcześniej,
gdy ruszył Instagram.

132
00:08:19,985 --> 00:08:24,145
Jest inna firma,
zarejestrowana w 2010 roku.

133
00:08:24,225 --> 00:08:26,105
„Organiczny Bobas”.

134
00:08:27,065 --> 00:08:27,945
Co to?

135
00:08:28,625 --> 00:08:31,825
2010? Kim byłaś wtedy?

136
00:08:38,905 --> 00:08:42,505
Poznajmy nowatorskie strategie
optymalizacji

137
00:08:42,585 --> 00:08:46,785
mediów społecznościowych w
biznesie online. Witajcie,

138
00:08:46,865 --> 00:08:50,985
innowatorzy. Ludzie mówią o twojej marce…
i o tobie.

139
00:08:51,065 --> 00:08:55,585
Jak jednak znaleźć więcej klientów
na Fejsie? Co napisać

140
00:08:55,665 --> 00:08:59,905
na Twitterze?
Co to w ogóle jest? I czy się utrzyma?

141
00:08:59,985 --> 00:09:05,585
Podstawą sprzedaży jest strona…
Clive, zrestartuj komputer.

142
00:09:05,665 --> 00:09:11,585
Wybaczcie, technologia!
Brawa dla Clive'a, naszego informatyka,

143
00:09:11,665 --> 00:09:15,065
filaru naszej agencji interaktywnej.

144
00:09:15,145 --> 00:09:17,305
W międzyczasie pytanko:

145
00:09:17,385 --> 00:09:20,425
czy warto używać farmy linków?

146
00:09:31,985 --> 00:09:36,785
Pewnie jeszcze nic nie jadłeś.
Zajmujecie się portalami, tak?

147
00:09:36,865 --> 00:09:40,985
Jak można chronić się przed
zmianami algorytmów?

148
00:09:41,065 --> 00:09:43,625
Niestety się nie da.

149
00:09:44,305 --> 00:09:45,025
Naprawdę?

150
00:09:45,505 --> 00:09:47,145
To ważne w kontekście twojej firmy.

151
00:09:47,225 --> 00:09:50,585
To nie moja firma, ale tak.

152
00:09:50,665 --> 00:09:51,545
Jestem Belle.

153
00:09:52,225 --> 00:09:56,185
Prowadzę sklep internetowy.

154
00:09:57,065 --> 00:09:57,745
Tak?

155
00:09:58,225 --> 00:10:01,185
„Organiczny Bobas”.
Włożyłam dużo pracy w optymalizację,

156
00:10:01,265 --> 00:10:04,985
ale nie mam pojęcia o programowaniu.
Koszyki i tak dalej.

157
00:10:05,065 --> 00:10:09,305
-To bywa trudne.
-Aż mózg mi się lasuje.

158
00:10:09,385 --> 00:10:13,825
Poznałaś już Luke'a? Może pogadaj z nim.

159
00:10:13,905 --> 00:10:17,625
Wolałabym z tobą. Filar i takie tam?

160
00:10:23,305 --> 00:10:24,145
No tak.

161
00:10:24,625 --> 00:10:25,505
Masz wizytówkę?

162
00:10:59,465 --> 00:11:01,065
HEJ, MILLA!

163
00:11:03,265 --> 00:11:04,825
KONFERENCJA BYŁA DO BANI

164
00:11:07,185 --> 00:11:08,545
NA NICZYM SIĘ NIE ZNAJĄ

165
00:11:12,145 --> 00:11:13,785
TO NASZ CZAS! BELLE!

166
00:11:31,585 --> 00:11:37,305
Cześć, skarbie! Gdzie tatuś?
Chyba nie leżałeś tu cały dzień?

167
00:11:43,305 --> 00:11:44,185
Cześć?

168
00:11:45,465 --> 00:11:46,345
Co tam?

169
00:11:48,825 --> 00:11:50,225
Czemu go nie przewinąłeś?

170
00:11:50,305 --> 00:11:52,145
Właśnie idę po pieluchy.

171
00:11:52,225 --> 00:11:53,345
Nie może leżeć w gównie.

172
00:11:53,425 --> 00:11:54,545
Miałem ciężki dzień.

173
00:11:54,625 --> 00:11:58,185
Serio? Co takiego robiłeś?

174
00:11:58,705 --> 00:12:00,785
Poszliśmy na spacer i zmieniłem pościel.

175
00:12:00,865 --> 00:12:01,745
Po co?

176
00:12:02,465 --> 00:12:08,305
Bo trzeba? To podstawa higieny.
Pościel zmienia się co trzy tygodnie.

177
00:12:08,385 --> 00:12:10,185
Będę za pół godziny.

178
00:12:14,105 --> 00:12:18,025
Jakbym miała dwoje dzieci.
Nie potrzebuję wiele,

179
00:12:18,105 --> 00:12:21,425
wystarczy odrobina pomocy. Tylko odrobina.

180
00:12:21,905 --> 00:12:26,785
Ja czasem myślę, by potrącić Bena autem.
Nie codziennie, tylko wtedy,

181
00:12:26,865 --> 00:12:31,585
gdy jeździ sam do pracy
i na lunche biznesowe.

182
00:12:32,145 --> 00:12:35,985
Oj tak!
Tymczasem ja tkwię w domu z teściową

183
00:12:36,065 --> 00:12:38,865
i matką! Po cholerę tu wróciliśmy?

184
00:12:38,945 --> 00:12:42,545
Nie sądziłam,
że opieka nad dziećmi będzie

185
00:12:42,625 --> 00:12:44,865
dużo trudniejsza od pracy.

186
00:12:44,945 --> 00:12:47,185
Ja pracuję i zajmuję się dzieckiem.

187
00:12:47,265 --> 00:12:50,065
Przynajmniej nie karmisz.
Możecie się zmieniać.

188
00:12:51,905 --> 00:12:56,185
Ulało mu się! To właśnie moje życie!

189
00:12:58,185 --> 00:13:00,665
Chcecie? Będę sprzedawać ją na swojej

190
00:13:00,745 --> 00:13:04,425
stronie „Organiczny Bobas”.
Już jestem pierwsza w Google.

191
00:13:04,505 --> 00:13:05,945
-Serio?
-Tak.

192
00:13:06,025 --> 00:13:07,345
Wspaniale!

193
00:13:07,985 --> 00:13:11,625
Muszę znaleźć magazyn.
Będę importować ciuszki,

194
00:13:11,705 --> 00:13:15,385
ale też witaminy dla mam
i naturalne gryzaczki.

195
00:13:15,465 --> 00:13:16,825
Masz na to czas?

196
00:13:16,905 --> 00:13:18,345
Mam problemy ze zdrowiem.

197
00:13:19,225 --> 00:13:22,545
Na wszelki wypadek potrzebuję
źródła dochodu dla młodego.

198
00:13:28,585 --> 00:13:31,865
Przykro mi,
że nie karmię. Jestem okropną matką.

199
00:13:31,945 --> 00:13:33,945
Mały nie miał odruchu ssania!

200
00:13:34,025 --> 00:13:39,025
-Na pewno nie…
-Osądzała? Ależ tak! Nie mam markowego

201
00:13:39,105 --> 00:13:44,105
wózka i domu w jebanym Brighton. Muszę i
chcę pracować.

202
00:13:44,585 --> 00:13:49,385
Natasha taka nie jest. Też sporo robi.
Jeśli nie możecie się dogadać,

203
00:13:49,465 --> 00:13:51,745
to pewnie kwestia różnicy wieku.

204
00:13:53,385 --> 00:13:55,945
Czemu? Mam 23 lata.

205
00:13:57,345 --> 00:13:58,785
Myślałam, że 19.

206
00:14:00,265 --> 00:14:03,185
23. Wiele kobiet ma dzieci w moim wieku.

207
00:14:03,265 --> 00:14:07,185
Jasne… ale wydaje mi się,
że może czułabyś się

208
00:14:07,265 --> 00:14:12,665
lepiej w innej grupie?
Dwie grupy to niezły pomysł. Wybacz, ja…

209
00:14:12,745 --> 00:14:13,545
Spoko.

210
00:14:14,585 --> 00:14:15,945
Mało śpię.

211
00:14:16,425 --> 00:14:19,705
Twój syn ma płaską głowę. Odwracaj go.

212
00:14:44,105 --> 00:14:48,505
Jesteś najlepszy.
Nie potrzebujesz innych bobasków.

213
00:14:50,585 --> 00:14:54,945
Jesteś najlepszym dzieckiem na świecie.

214
00:14:59,905 --> 00:15:01,905
Twoja żona opiekowała się córkami?

215
00:15:04,585 --> 00:15:05,745
Nie, zmienialiśmy się.

216
00:15:07,545 --> 00:15:08,385
Fajnie.

217
00:15:08,465 --> 00:15:09,385
Tak.

218
00:15:11,065 --> 00:15:12,305
Za mało robiłem.

219
00:15:14,305 --> 00:15:15,865
Tak powiedziała na terapii.

220
00:15:21,585 --> 00:15:26,025
Wróciłam do pracy trzy
tygodnie po porodzie.

221
00:15:26,105 --> 00:15:30,505
Inni mieli…
rodzinę, społeczności… czy coś.

222
00:15:34,025 --> 00:15:37,865
A ja tkwiłam w zasranym związku.
I gównianym życiu.

223
00:15:40,905 --> 00:15:41,865
Tak dorastałam.

224
00:15:43,785 --> 00:15:45,345
Nie chciałam tego dla syna.

225
00:15:49,705 --> 00:15:52,785
Wszystko byłoby inaczej,
gdyby Milla mieszkała bliżej.

226
00:15:52,865 --> 00:15:55,385
Poznałyśmy się online,
lecz byłyśmy blisko.

227
00:15:58,305 --> 00:16:04,025
Też miała kłopoty zdrowotne,
ale i bez tego się rozumiałyśmy.

228
00:16:05,505 --> 00:16:08,345
I zawsze cieszyłam się z jej sukcesów.

229
00:16:09,865 --> 00:16:12,185
DOSTAŁAŚ SIĘ DO HIRSCHA?

230
00:16:14,145 --> 00:16:15,945
DZIĘKI, BUZIAKI!

231
00:16:16,025 --> 00:16:17,185
KOCHAM!

232
00:16:28,785 --> 00:16:31,625
Miałaś zrobić inwentaryzację.

233
00:16:31,705 --> 00:16:36,345
Mówiłam ci, że przyjęli Millę do Hirscha?
To holistyczna klinika w Tijuanie.

234
00:16:36,425 --> 00:16:37,865
Nie przyjmują każdego.

235
00:16:37,945 --> 00:16:40,305
Mówi się Tijuana. Jak marihuana.

236
00:16:42,905 --> 00:16:46,265
Pojadę za rok, po szczepionkach.

237
00:16:46,345 --> 00:16:48,585
To dość daleko jak na sanatorium.

238
00:16:49,785 --> 00:16:54,265
To klinika onkologiczna.
Czemu miałabym nie jechać?

239
00:16:57,385 --> 00:16:59,265
Idę na lunch.

240
00:16:59,945 --> 00:17:01,425
Nie ma jeszcze jedenastej.

241
00:17:01,505 --> 00:17:05,305
O 17 mam zabieg.
Do tej pory muszę zdążyć strawić posiłek.

242
00:17:06,945 --> 00:17:08,345
Mam braki na stanie.

243
00:17:09,105 --> 00:17:14,065
Co? Przecież mówiłam,
że pożyczyłam kilka otulaczy.

244
00:17:14,145 --> 00:17:17,345
I sześć kombinezonów Betit Bateau.
Nie twierdzę, że ukradłaś.

245
00:17:17,905 --> 00:17:20,505
Wzięłam je do sesji.
Przygotowuję stronę twojego sklepu.

246
00:17:20,585 --> 00:17:21,585
Zobacz!

247
00:17:23,265 --> 00:17:24,585
Nie prosiłam cię o to.

248
00:17:24,665 --> 00:17:28,385
Bo utknęłaś w przeszłości!
Za trzy do pięciu lat sklepy

249
00:17:28,465 --> 00:17:30,785
stacjonarne znikną! Potrzebujesz mnie!

250
00:17:33,465 --> 00:17:34,265
Ukradłaś je?

251
00:17:34,345 --> 00:17:35,025
Nie.

252
00:17:35,505 --> 00:17:37,865
Więc to niezgodne z prawem
i możemy ją pozwać!

253
00:17:38,425 --> 00:17:41,105
-Nie stać nas!
-Znajdę pracę!

254
00:17:41,185 --> 00:17:43,865
-Dotąd nie znalazłeś!
-Bo ty chciałaś pracować!

255
00:17:43,945 --> 00:17:45,465
Mam małe dziecko!

256
00:17:45,545 --> 00:17:48,705
-Ja też!
-Myślisz, że chcę robić za minimalną?

257
00:17:48,785 --> 00:17:53,065
Pragnę stworzyć coś wartościowego! Nie
twierdzę, że mnie bił.

258
00:17:57,705 --> 00:18:03,225
Belle,
możesz… Otwórz drzwi. Otwieraj, kurwa!

259
00:18:06,585 --> 00:18:09,785
Już dobrze, spokojnie.

260
00:18:11,265 --> 00:18:14,585
Mamo, nie wiem, co robić. Odjebało jej!

261
00:18:16,905 --> 00:18:19,625
MILLA? POTRZEBUJĘ CIĘ!

262
00:18:22,945 --> 00:18:24,385
Spokojnie.

263
00:18:26,705 --> 00:18:33,665
Milla oczywiście odpisała.
15 dni później. Była bardzo zajęta.

264
00:18:36,625 --> 00:18:39,785
Osiem tysięcy dolarów.
Amerykańskich. Za dwa tygodnie?

265
00:18:39,865 --> 00:18:40,785
Trzy.

266
00:18:43,385 --> 00:18:45,825
Trzy? I bilety do Meksyku?

267
00:18:45,905 --> 00:18:47,425
Możemy polecieć za punkty.

268
00:18:47,505 --> 00:18:50,065
-Mam już pięć tysięcy.
-Dorzucę się.

269
00:18:50,145 --> 00:18:52,985
Gdy zdobędę 20 tysięcy followersów,
zaczną się reklamy.

270
00:18:53,065 --> 00:18:58,305
Nie. Miałaś swoją szansę.
Pora na prawdziwych lekarzy.

271
00:18:58,385 --> 00:19:01,185
Bo wiesz lepiej?
Nawet nie spojrzałeś na badania,

272
00:19:01,265 --> 00:19:02,385
które ci przysłałam.

273
00:19:02,465 --> 00:19:08,665
To kuracja sokiem, tak? To skoczę do
sklepu i zrobię ci, ile tylko chcesz, ale

274
00:19:08,745 --> 00:19:14,265
musisz spotkać się z doktorem Xiu. Do
budowy domu zatrudnia się prawdziwych

275
00:19:14,345 --> 00:19:15,905
-budowlańców.
-Tato…

276
00:19:16,505 --> 00:19:17,065
Co?

277
00:19:17,545 --> 00:19:18,385
To nie jest dom!

278
00:19:18,865 --> 00:19:19,785
Tylko moje ciało!

279
00:19:19,865 --> 00:19:24,145
Do podłączenia rur zatrudniasz
hydraulika z uprawnieniami.

280
00:19:24,225 --> 00:19:29,265
Jeśli coś brzmi zbyt pięknie,
to znaczy, że tak faktycznie jest.

281
00:19:32,625 --> 00:19:33,505
Kurwa.

282
00:19:37,265 --> 00:19:41,265
WROGIEM ZDROWEGO JEST NEGATYWNA ENERGIA

283
00:19:46,665 --> 00:19:49,345
Brakuje mu wiedzy,
więc traktuje lekarzy jak bogów.

284
00:19:49,425 --> 00:19:56,145
Spokojnie!
Daj mu chwilę. Kocha cię nad życie.

285
00:19:58,065 --> 00:20:04,985
Wiem, ile dla mnie poświęciliście. Wiem,
że moje wykształcenie było najważniejsze,

286
00:20:05,585 --> 00:20:09,425
ale chyba po to,
żebym mogła sama decydować!

287
00:20:09,505 --> 00:20:14,185
Potrafię analizować informacje.
Nie chcę umrzeć, bo…

288
00:20:14,665 --> 00:20:19,785
Nie mam wyboru!
Nie chcę umrzeć, nawet nie próbując,

289
00:20:19,865 --> 00:20:22,385
bo tacie brakuje wiedzy.

290
00:20:26,785 --> 00:20:28,945
Nie dam się do tego zmusić.

291
00:20:31,025 --> 00:20:35,825
Jutro dzwonię do Xiu. Zobaczymy,
co powie o tym Hirschu. Pewnie coś wie.

292
00:20:46,505 --> 00:20:48,545
Co robisz, wariatko? Jest środek nocy!

293
00:20:50,305 --> 00:20:51,105
Mamo!

294
00:20:55,625 --> 00:20:56,385
Mamo!

295
00:21:00,425 --> 00:21:02,065
Wykorzystam spadek po babci.

296
00:21:04,745 --> 00:21:05,665
Ucieszyłaby się.

297
00:21:07,105 --> 00:21:07,985
Naprawdę?

298
00:21:10,225 --> 00:21:12,105
Nigdy nie byłam w Meksyku.

299
00:21:15,905 --> 00:21:16,785
Dziękuję.

300
00:21:17,985 --> 00:21:18,865
Ależ proszę.

301
00:21:20,385 --> 00:21:25,505
Świeże owoce i warzywa,
wolne od pestycydów,

302
00:21:25,585 --> 00:21:30,705
spożywane prawidłowo są w stanie
naprawić uszkodzone komórki.

303
00:21:30,785 --> 00:21:35,305
W instytucie Hirscha zapewniamy
wsparcie i środki,

304
00:21:35,865 --> 00:21:41,705
by wyleczyć ciało za pomocą radykalnej
zmiany stylu życia.

305
00:21:42,945 --> 00:21:43,825
WITAMY W MEKSYKU

306
00:21:47,345 --> 00:21:49,545
TAK SIĘ CIESZĘ!

307
00:22:08,985 --> 00:22:10,905
Myślałam, że to będzie szpital!

308
00:22:19,985 --> 00:22:22,185
PIERWSZE DNI W INSTYTUCIE

309
00:22:22,265 --> 00:22:23,345
ZAZDRO!

310
00:22:24,345 --> 00:22:27,305
Można stosować różne rodzaje kawy,
w tym złotą,

311
00:22:27,385 --> 00:22:31,185
zieloną i białą o różnym stopniu
wypalenia, choć nie ciemną,

312
00:22:31,265 --> 00:22:33,465
bo już nie ma aktywnych składników.

313
00:22:33,545 --> 00:22:36,825
Kawa musi być organiczna
i ze zrównoważonej uprawy.

314
00:22:36,905 --> 00:22:39,105
Więc Neska odpada?

315
00:22:39,185 --> 00:22:41,625
Poproszę duże latte prosto do tyłka.

316
00:22:43,025 --> 00:22:44,345
Z odrobiną lubrykantu.

317
00:22:51,065 --> 00:22:51,865
Boli?

318
00:22:53,625 --> 00:22:54,425
Nie.

319
00:22:57,345 --> 00:23:03,225
Gdy będę stara i schorowana,
odwdzięczysz mi się.

320
00:23:05,745 --> 00:23:06,665
Dożyję do tego.

321
00:23:07,945 --> 00:23:08,745
Wiem.

322
00:23:14,705 --> 00:23:15,825
Czas na dolewkę!

323
00:23:16,305 --> 00:23:18,705
-Masz na mnie zły wpływ.
-Tak!

324
00:23:19,345 --> 00:23:22,305
Staram się być grzecznym chłopcem.

325
00:23:22,785 --> 00:23:24,785
Nie przesadzajmy.

326
00:23:24,865 --> 00:23:25,665
Spokojnie.

327
00:23:26,145 --> 00:23:27,145
A gdzie twój?

328
00:23:29,185 --> 00:23:31,945
Napij się z mojego.

329
00:23:33,385 --> 00:23:34,265
Wróciłeś!

330
00:23:36,145 --> 00:23:37,385
A co z nocowanką?

331
00:23:37,945 --> 00:23:38,985
Brzuszek go bolał.

332
00:23:40,345 --> 00:23:41,425
Heckman!

333
00:23:41,905 --> 00:23:48,025
Jakbyśmy znali się od zawsze! To Hek,
spec od PR-u! Będziemy współpracować…

334
00:23:48,105 --> 00:23:49,145
mam nadzieję.

335
00:23:49,625 --> 00:23:52,145
-Położę go.
-Może ja?

336
00:23:52,865 --> 00:23:54,265
Nie, jesteś zajęta.

337
00:23:58,265 --> 00:23:59,825
-Mama pracuje?
-Tak.

338
00:24:00,385 --> 00:24:02,025
Musicie się lepiej poznać.

339
00:24:03,745 --> 00:24:05,625
Mówiłaś, że jesteś samotną matką?

340
00:24:05,705 --> 00:24:07,865
Nathan został w Melbourne. To Clive.

341
00:24:07,945 --> 00:24:10,585
Jasne. Mieszka tu?

342
00:24:13,585 --> 00:24:16,545
Oczywiście. To on mnie uratował.

343
00:24:18,065 --> 00:24:18,945
Jasne.

344
00:24:19,505 --> 00:24:20,825
Otwieraj!

345
00:25:10,745 --> 00:25:16,385
Dzięki.
Chyba się wprosiłam. Muszę się ogarnąć.

346
00:25:17,465 --> 00:25:18,225
Nie byłem zajęty.

347
00:25:22,905 --> 00:25:26,105
Chyba masz siostry, co?

348
00:25:27,345 --> 00:25:32,345
Jedną.
Mieszka w Adelajdzie. Z siostrzenicą.

349
00:25:34,225 --> 00:25:37,585
Mam jedną siostrę i dwie siostrzenice.

350
00:25:39,785 --> 00:25:40,665
Wiedziałam.

351
00:25:44,065 --> 00:25:47,505
Czy chciałaś…
pokazać mi coś, nad czym pracujesz?

352
00:25:47,585 --> 00:25:48,585
Wybacz!

353
00:25:54,745 --> 00:25:56,305
Tak mi głupio!

354
00:26:03,785 --> 00:26:10,345
Nathan to dobry chłopak,
lecz gdy nie czuję się bezpiecznie…

355
00:26:10,425 --> 00:26:14,905
pod wpływem adrenaliny… nie mogę myśleć.

356
00:26:17,305 --> 00:26:18,905
Mam problemy zdrowotne.

357
00:26:19,385 --> 00:26:20,465
Nie musisz…

358
00:26:21,985 --> 00:26:22,945
W porządku.

359
00:26:24,185 --> 00:26:29,105
To tylko mózg… na szczęście nic takiego.

360
00:27:01,385 --> 00:27:02,265
Cześć.

361
00:27:06,145 --> 00:27:07,105
Tak sobie myślę…

362
00:27:10,545 --> 00:27:12,025
Mogę pokazać ci, co stworzyłam?

363
00:27:14,625 --> 00:27:15,425
Tak.

364
00:27:26,225 --> 00:27:30,345
To tylko ubranka dla dzieci.
Nie zmienię świata.

365
00:27:31,185 --> 00:27:32,065
Jest świetna.

366
00:27:33,985 --> 00:27:34,865
Myślisz?

367
00:27:35,425 --> 00:27:38,745
Przejrzysta i elegancka. Sama to zrobiłaś?

368
00:27:42,785 --> 00:27:43,585
Jak?

369
00:27:47,985 --> 00:27:49,225
Jesteś samoukiem?

370
00:27:53,225 --> 00:27:54,105
Brawo.

371
00:28:24,025 --> 00:28:25,305
Tędy wlewają truciznę.

372
00:28:26,265 --> 00:28:30,265
Jeśli nie chcesz, nie musimy nic robić.

373
00:28:31,105 --> 00:28:32,985
Chcę. Bardzo!

374
00:28:41,025 --> 00:28:47,265
Mogę spytać, ile masz lat?
Chyba jestem dla ciebie za stary.

375
00:28:51,025 --> 00:28:52,065
Mam starą duszę.

376
00:28:54,625 --> 00:28:56,385
Czuję, że jesteś idealny.

377
00:28:59,705 --> 00:29:00,745
Mam prawie 40 lat.

378
00:29:02,585 --> 00:29:06,265
Serio? Urządzę ci najlepsze urodziny.

379
00:29:33,865 --> 00:29:35,785
Wyobraźcie sobie trójkąt.

380
00:29:52,065 --> 00:29:55,705
Jestem pijana. Muszę wytrzeźwieć.

381
00:30:00,185 --> 00:30:00,985
Lub…

382
00:30:03,545 --> 00:30:05,305
Mogę zadzwonić do znajomego.

383
00:30:05,385 --> 00:30:06,625
Fajnego?

384
00:30:08,585 --> 00:30:09,905
Robi dostawy do domu.

385
00:30:17,465 --> 00:30:19,145
Wiedziałam, że łobuz z ciebie.

386
00:30:21,185 --> 00:30:25,465
Na początek tylko jedna.
Już jesteś zrobiona.

387
00:30:25,545 --> 00:30:27,625
Nie zaszkodzi na mózg?

388
00:30:28,985 --> 00:30:33,305
Nikt nie wie lepiej ode mnie,
że żyje się tylko raz.

389
00:30:35,785 --> 00:30:36,665
O nie!

390
00:30:50,105 --> 00:30:53,625
Spójrz na moją bliznę! Widzisz?

391
00:30:54,105 --> 00:30:55,225
Nie widzę!

392
00:30:55,305 --> 00:30:56,945
Bo jesteś stary i ślepy!

393
00:30:58,025 --> 00:30:58,745
To nie guz!

394
00:30:58,825 --> 00:31:00,985
-Ależ tak!
-Wcale nie!

395
00:31:01,065 --> 00:31:01,745
To guz!

396
00:31:12,945 --> 00:31:15,265
Wszystko gotowe.

397
00:31:17,745 --> 00:31:18,745
O której wraca?

398
00:31:20,065 --> 00:31:21,345
Słyszałeś o Instagramie?

399
00:31:22,265 --> 00:31:23,025
Co?

400
00:31:23,505 --> 00:31:27,225
To coś jak Hipstamatic,
ale z lepszymi filtrami.

401
00:31:33,505 --> 00:31:35,105
ZAŁÓŻ KONTO

402
00:31:42,825 --> 00:31:43,705
3 POLUBIENIA

403
00:32:15,065 --> 00:32:16,465
UZDROWIĆ.BELLE

404
00:32:16,545 --> 00:32:18,145
11 POLUBIEŃ

405
00:32:21,305 --> 00:32:22,465
Uśmiech!

406
00:32:27,185 --> 00:32:28,745
#ORGANICZNY BOBAS
#ŻYCIE MAMY

407
00:32:28,825 --> 00:32:30,425
44 POLUBIENIA

408
00:32:45,785 --> 00:32:46,545
#WOLNAODRAKA

409
00:32:47,025 --> 00:32:48,305
#PROCEDURAHIRSCHA

410
00:32:50,265 --> 00:32:52,145
#1 ROK BEZ RAKA

411
00:32:59,985 --> 00:33:00,785
Dzięki.

412
00:33:01,265 --> 00:33:02,505
Odbiorę cię o szóstej.

413
00:33:02,585 --> 00:33:06,545
Będą wyjmować mi port.
To potrwa wieki. Zobaczymy się w domu.

414
00:33:07,025 --> 00:33:07,865
Jasne.

415
00:33:07,945 --> 00:33:08,825
Buziak!

416
00:33:09,905 --> 00:33:10,665
Pa, skarbie!

417
00:33:13,905 --> 00:33:15,345
JEBAĆ RAKA

418
00:33:17,985 --> 00:33:21,185
W wieku 22 lat u Milli
Blake wykryto groźnego

419
00:33:21,265 --> 00:33:26,225
mięsaka. Właśnie wróciła z Meksyku,
gdzie pokonała raka dietą sokową.

420
00:33:26,305 --> 00:33:30,865
Rzesza jej obserwatorów rośnie
i właśnie wydała książkę.

421
00:33:30,945 --> 00:33:33,225
„Z piekła do zdrowia”. Chwytliwy tytuł!

422
00:33:33,305 --> 00:33:34,185
Dziękuję!

423
00:33:34,265 --> 00:33:37,785
Przeczytałam jednym tchem.
Na czym polega terapia Hirscha?

424
00:33:37,865 --> 00:33:38,825
To kuracja,

425
00:33:38,905 --> 00:33:44,945
która pozbawia komórki rakowe pożywienia
i niszczy je za pomocą zdrowej żywności.

426
00:33:45,025 --> 00:33:48,145
To tylko zarys. Stoi za tym mnóstwo badań.

427
00:33:48,225 --> 00:33:50,105
To ogromne zobowiązanie.

428
00:33:50,185 --> 00:33:52,625
Oczywiście. Przez dwa lata trzeba pić

429
00:33:52,705 --> 00:33:54,465
13 świeżych soków dziennie.

430
00:33:54,985 --> 00:33:56,185
Co godzinę jeden.

431
00:33:56,265 --> 00:33:59,785
Do tego pięć lewatyw z kawy dziennie.

432
00:34:00,305 --> 00:34:01,825
Pięć. Nie przesłyszałem się?

433
00:34:01,905 --> 00:34:03,985
Spróbuj, a nie pożałujesz. Chętny?

434
00:34:04,465 --> 00:34:06,585
Nie spałbym przez tydzień!

435
00:34:07,065 --> 00:34:09,305
Wyglądasz doskonale.

436
00:34:10,025 --> 00:34:16,705
Dziękuję. Nigdy nie czułam się lepiej.
Nie chodzi tylko o pokonanie raka.

437
00:34:16,785 --> 00:34:21,785
Posłuchałam swojego ciała i daję mu,
czego potrzebuje.

438
00:34:23,625 --> 00:34:25,385
Też dobrze wyglądasz z brodą.

439
00:34:25,465 --> 00:34:28,625
Dzięki, mama fazę hipsterską.

440
00:34:28,705 --> 00:34:32,105
-Planuję zostać buszmenem.
-Spotkasz się z nią?

441
00:34:32,185 --> 00:34:33,865
Jest z Brisbane, prawda?

442
00:34:34,425 --> 00:34:39,425
Tak. Mama zaprosiła mnie na ślub.
To będzie jatka.

443
00:34:39,505 --> 00:34:42,265
Nie nastawiaj się źle.

444
00:34:42,345 --> 00:34:44,025
Nie wiesz, w co się pakujesz.

445
00:34:44,105 --> 00:34:49,305
I nie mogę się doczekać.
Pokażę się z jak najlepszej strony.

446
00:34:51,905 --> 00:34:53,265
Już mnie skręca.

447
00:34:55,225 --> 00:34:56,305
Bo prawie jesteśmy.

448
00:34:58,305 --> 00:35:02,145
Jak myślisz,
niuniu? Podoba ci się ta zapadła dziura?

449
00:35:02,705 --> 00:35:03,785
Tu dorastała mama.

450
00:35:07,585 --> 00:35:08,585
Właśnie.

451
00:35:20,505 --> 00:35:22,105
Zrób mi zdjęcie.

452
00:35:25,625 --> 00:35:27,145
Pięknie tu!

453
00:35:29,705 --> 00:35:30,705
Trochę gorąco.

454
00:35:34,825 --> 00:35:39,505
Przyjechali! Jak tam! Weselicho!

455
00:35:42,225 --> 00:35:43,065
Chryste.

456
00:35:43,145 --> 00:35:43,905
Dobry!

457
00:35:45,425 --> 00:35:46,665
Jestem Andrew.

458
00:35:46,745 --> 00:35:47,785
Clive Rothwell.

459
00:35:48,265 --> 00:35:52,705
Bellunia, moja kochana córunia!

460
00:35:54,105 --> 00:35:55,065
Nieźle się ruszasz.

461
00:35:58,465 --> 00:35:59,105
Dzięki!

462
00:35:59,785 --> 00:36:00,665
Cześć!

463
00:36:02,545 --> 00:36:04,945
O dziesiątej robimy fryzurę i makijaż.

464
00:36:06,985 --> 00:36:11,625
Matka Andy'ego jest koszmarna…
w sensie urocza, ale musisz mnie chronić.

465
00:36:12,625 --> 00:36:13,945
Do usług.

466
00:36:15,265 --> 00:36:16,065
Więc?

467
00:36:18,945 --> 00:36:24,425
Co myślisz?
Nie chciałam białej ani odkrytych ramion.

468
00:36:25,745 --> 00:36:26,625
Ładna.

469
00:36:27,305 --> 00:36:28,385
Podoba ci się?

470
00:36:29,345 --> 00:36:34,225
Tak. Mamy tu spać? Muszę uprać pościel.

471
00:36:35,385 --> 00:36:36,945
Po co? Nikt tu nie spał.

472
00:36:37,025 --> 00:36:38,425
Jestem uczulona na koty.

473
00:36:39,185 --> 00:36:41,505
Serio? Od kiedy?

474
00:36:42,345 --> 00:36:43,385
Od zawsze.

475
00:36:50,865 --> 00:36:57,625
Boże!
To wołki? Czy ona w ogóle wie, co tu ma?

476
00:37:08,545 --> 00:37:09,985
Trochę sosu.

477
00:37:11,505 --> 00:37:15,025
Proszę! Tak! Smakuje mu!

478
00:37:18,625 --> 00:37:20,265
Sama sól i cukier.

479
00:37:23,945 --> 00:37:25,745
Ma płuca po mamusi!

480
00:37:27,665 --> 00:37:33,265
To urodzona aktorka. Pamiętasz,
jak wkręciłaś się do trupy teatralnej?

481
00:37:33,345 --> 00:37:37,385
Znała wszystkie kwestie i piosenki,
nie tylko swoje.

482
00:37:37,945 --> 00:37:41,745
Belle świetnie opowiada bajki.
Zmienia głosy i śpiewa.

483
00:37:42,225 --> 00:37:44,705
-To ważne.
-Dla rozwoju mózgu.

484
00:37:46,225 --> 00:37:48,585
Ale mamy szczęście do facetów.

485
00:37:49,225 --> 00:37:50,185
Prawda?

486
00:37:51,105 --> 00:37:52,985
Zajmuje się nie swoim dzieckiem.

487
00:37:55,705 --> 00:37:57,345
Nie robimy takich rozróżnień.

488
00:37:58,465 --> 00:37:59,425
Szacun, Clive.

489
00:37:59,905 --> 00:38:04,665
Powinieneś zacząć starać się o własne.
Gdyby ktoś mi pomagał,

490
00:38:04,745 --> 00:38:08,105
pracowałabym więcej. Branża turystyczna.

491
00:38:08,585 --> 00:38:09,505
Przez dwa lata.

492
00:38:10,825 --> 00:38:17,585
Chyba nieco dłużej.
Przez jakiś czas grałam też w tenisa.

493
00:38:17,665 --> 00:38:19,305
Mama trenowała do igrzysk.

494
00:38:20,345 --> 00:38:21,305
Olimpijskich?

495
00:38:21,385 --> 00:38:25,585
Annabelle pewnie wspominała, że mam SM.

496
00:38:26,145 --> 00:38:26,985
Tak, Przykro mi.

497
00:38:27,465 --> 00:38:33,265
Natalie jest niezwykle dzielna.
Nikogo nie obarcza swoim bólem.

498
00:38:35,665 --> 00:38:37,505
Kurwa, kim jest ten koleś?

499
00:38:39,825 --> 00:38:40,545
Dolewka?

500
00:38:41,225 --> 00:38:42,785
Podziękuję.

501
00:38:43,865 --> 00:38:44,785
To zaraz wracam.

502
00:38:49,945 --> 00:38:51,385
Jak tam twoje interesy?

503
00:38:52,585 --> 00:38:53,425
Pytasz o zdrowie?

504
00:38:53,905 --> 00:38:54,705
Nie.

505
00:38:56,585 --> 00:38:57,945
Nie interesuje cię ono?

506
00:39:00,945 --> 00:39:02,345
To tylko rak mózgu.

507
00:39:02,905 --> 00:39:05,105
Po co mówić o tym na imprezie?

508
00:39:05,585 --> 00:39:07,545
O twojej chorobie możemy rozmawiać.

509
00:39:08,025 --> 00:39:11,705
Chciałam pogadać o twojej firmie.
Jak się nazywa?

510
00:39:11,785 --> 00:39:12,745
Organiczny Bobas.

511
00:39:13,225 --> 00:39:14,265
Oryginalnie.

512
00:39:14,345 --> 00:39:16,865
Belle sama to wymyśliła.
Pokażę wam potem stronę.

513
00:39:16,945 --> 00:39:18,705
Wygląda bardzo profesjonalnie.

514
00:39:18,785 --> 00:39:21,345
-Stronę?
-Dzięki, idzie mi świetnie.

515
00:39:22,625 --> 00:39:23,985
Dobrze na tym zarabiasz?

516
00:39:24,065 --> 00:39:24,865
Wystarczająco.

517
00:39:25,345 --> 00:39:31,985
Zawsze dużo od siebie wymaga.
Teraz ty będziesz się z tym męczył.

518
00:39:33,065 --> 00:39:38,185
Pamiętasz, jaka byłaś ambitna w liceum?

519
00:39:39,545 --> 00:39:41,105
Nie mieszkałam tu w liceum.

520
00:39:43,425 --> 00:39:47,305
Uciekłam,
gdy miałam 12 lat, nie zauważyłaś?

521
00:39:48,385 --> 00:39:53,665
Już w podstawówce nie odchodziła
od telewizora.

522
00:39:54,625 --> 00:39:58,825
Oglądała dokumenty, wiadomości…

523
00:39:58,905 --> 00:40:01,905
Ćwiczyła wywiady na ludziach!

524
00:40:02,905 --> 00:40:04,585
Zaczepiała sąsiadów na ulicy!

525
00:40:06,145 --> 00:40:13,025
To było przeurocze.
Mały tłuścioszek z udawanym mikrofonem.

526
00:40:13,105 --> 00:40:17,185
Opowiadała, że będzie w telewizji.

527
00:40:21,065 --> 00:40:25,145
A teraz dorosła i jest żoną.

528
00:40:28,625 --> 00:40:30,265
Czyjąś żoną.

529
00:40:30,345 --> 00:40:31,345
Nie mamy ślubu.

530
00:40:31,825 --> 00:40:35,865
No to partnerką. I jeszcze matką!

531
00:40:35,945 --> 00:40:38,625
Jeszcze nie widziałam

532
00:40:38,705 --> 00:40:41,705
cię takiej szczęśliwej.

533
00:40:43,625 --> 00:40:49,505
Myślałaś, że tyle osiągniesz.
Zabawne, co z tego wyszło.

534
00:40:56,985 --> 00:40:59,585
Ten maluszek jest wciąż głodny.

535
00:40:59,665 --> 00:41:01,025
Jeszcze kiełbaskę?

536
00:41:01,105 --> 00:41:01,785
Daj mu.

537
00:41:07,105 --> 00:41:08,025
Smakują mu.

538
00:41:18,865 --> 00:41:19,745
To było…

539
00:41:24,025 --> 00:41:29,825
Uciekłaś z domu, gdy miałaś 12 lat? Dokąd?

540
00:41:31,025 --> 00:41:36,745
Wiesz, kiedy nauczyłam się zmieniać
pościel? Nie wiedziałam, że trzeba.

541
00:41:38,785 --> 00:41:43,545
Latami spałam w brudnej pościeli.

542
00:41:45,825 --> 00:41:46,705
Kurwa!

543
00:41:51,665 --> 00:41:52,865
Nie jestem zwyczajna.

544
00:41:57,585 --> 00:42:00,865
Tylko niezwykła, skoro ją przetrwałam.

545
00:42:03,345 --> 00:42:04,425
Musiałam.

546
00:42:14,105 --> 00:42:16,745
ODMIEŃ SWOJE ŻYCIE

547
00:42:21,945 --> 00:42:24,265
UZDRAWIAJĄC SIEBIE POŻYWIENIEM

548
00:42:31,065 --> 00:42:31,865
DZIŚ!

549
00:42:40,145 --> 00:42:41,425
SPOTKANIE AUTORSKIE

550
00:42:46,425 --> 00:42:47,825
UKOCHAJ SIEBIE

551
00:42:48,305 --> 00:42:49,905
UZDRÓW SIĘ!

552
00:43:05,185 --> 00:43:07,425
MILLY, JESTEM W BRISBANE!

553
00:43:07,505 --> 00:43:09,785
JADĘ DO CIEBIE!

554
00:43:27,545 --> 00:43:28,985
Z PIEKŁA DO ZDROWIA

555
00:43:43,665 --> 00:43:45,345
Jak tam? Nie jesteś zmęczona?

556
00:43:45,825 --> 00:43:46,785
Nie.

557
00:43:49,385 --> 00:43:50,265
Pięknie.

558
00:43:58,785 --> 00:44:05,705
Witajcie! Rety, cudownie wyglądacie!
Piękna z was grupa. Pewnie mnie znacie,

559
00:44:06,225 --> 00:44:10,785
ale pomyślałam,
że na początek poznacie też siebie!

560
00:44:11,345 --> 00:44:15,865
Przywitajcie się z osobą obok,
przedstawcie się,

561
00:44:15,945 --> 00:44:19,345
przybijcie piątkę lub przytulcie!

562
00:44:20,145 --> 00:44:23,865
Wszyscy przyszliśmy tu z jakimś bólem,

563
00:44:23,945 --> 00:44:29,425
zmęczeniem czy smutkiem i już
nie chcemy tak się czuć.

564
00:44:29,505 --> 00:44:33,585
Wypełnijcie płuca miłością
i wdzięcznością…

565
00:44:33,665 --> 00:44:36,105
i odetchnijcie głęboko.

566
00:44:38,025 --> 00:44:42,465
A potem ten piękny mężczyzna,
który jeszcze nie był mój…

567
00:44:45,025 --> 00:44:51,865
Dał mi kamień. Przypomniał mi,
że świat ma w sobie więcej magii,

568
00:44:51,945 --> 00:44:54,465
niż chcemy przyznać.

569
00:44:57,105 --> 00:45:03,985
I właśnie wtedy przestałam słuchać
głowy i zaczęłam słuchać ciała.

570
00:45:08,305 --> 00:45:14,345
Dość tych smutów! Wszyscy wstajemy.
No już! Wyrzućmy to z siebie!

571
00:45:14,425 --> 00:45:20,185
Pozbądźmy się negatywnej energii!
Wszystkiego, co nas blokuje!

572
00:45:20,265 --> 00:45:25,105
Jesteście teraz czyste.
Wyjmijcie balonik z torebki.

573
00:45:25,185 --> 00:45:30,865
Pomyślcie jakąś intencję i wdmuchajcie
ją w balon! Start!

574
00:45:55,825 --> 00:45:57,905
Poślizgnęłam się w łazience.

575
00:45:58,385 --> 00:46:02,945
Miednica pękła w dwóch miejscach
niecałe dwa miesiące temu.

576
00:46:03,025 --> 00:46:07,585
Takie załamanie w moim wieku?
To powszechnie znany fakt:

577
00:46:07,665 --> 00:46:10,385
już nigdy nie wstaniesz z łóżka.

578
00:46:23,505 --> 00:46:28,385
Ojciec prowadził podobny przypadek.
Zdjęcia są w książce. Macie ją?

579
00:46:32,145 --> 00:46:39,065
Nie potakujesz. Prześliczna twarz!
Jak serce! Masz książkę?

580
00:46:42,865 --> 00:46:44,865
Zamówiłam, ale nie doszła.

581
00:46:44,945 --> 00:46:50,865
Bez książki nie ma sensu przychodzić.
Kup ją dzisiaj, tak?

582
00:46:51,825 --> 00:46:53,465
Tak. Przepraszam.

583
00:46:53,945 --> 00:46:55,505
Zaczynamy.

584
00:46:55,585 --> 00:46:57,065
Mówiłaś, że ją czytałaś.

585
00:46:57,785 --> 00:46:58,625
Czytałam artykuły.

586
00:46:58,705 --> 00:47:02,625
Mój ojciec Walter myślał o tobie.

587
00:47:06,785 --> 00:47:10,145
Masz rację.
Powinnyśmy przeczytać ją wcześniej.

588
00:47:11,105 --> 00:47:12,385
Może nie byłyście gotowe.

589
00:47:13,545 --> 00:47:17,425
Czytałam, że odradzacie robić skany przez

590
00:47:17,505 --> 00:47:19,705
osiem miesięcy do roku.

591
00:47:19,785 --> 00:47:24,705
Co najmniej.
Onkolodzy nie mogą się powstrzymać.

592
00:47:24,785 --> 00:47:30,665
Kochają swoją maszynerię,
a każdy skan nas osłabia. Wiesz,

593
00:47:30,745 --> 00:47:35,185
ile toksyn znajduje się w tych maszynach?

594
00:47:35,265 --> 00:47:39,225
Jak więc sprawdzić,
czy rak się rozprzestrzenia?

595
00:47:39,945 --> 00:47:43,585
Pytasz, czy jestem oszustką?
Mój ojciec nim nie był.

596
00:47:44,065 --> 00:47:46,585
Nie, ale skoro nie ma danych…

597
00:47:46,665 --> 00:47:51,065
Jesteś matką. To jasne,
że się martwisz. To wyjątkowa dziewczyna.

598
00:47:51,625 --> 00:47:52,305
To prawda.

599
00:47:52,785 --> 00:47:57,985
Czytam jej bloga.
Ładnie pisze. Potrzebuje więcej filmików.

600
00:47:58,065 --> 00:48:04,985
Może jej się tu spodoba i o nas napisze?
Zostanie naszą ambasadorką? Jeśli zechce.

601
00:48:05,745 --> 00:48:07,625
Mamy dużo klientów.

602
00:48:12,385 --> 00:48:15,465
Po co ty przyjechałaś? Wiesz już?

603
00:48:22,905 --> 00:48:24,705
Mama miała raka jelita.

604
00:48:30,945 --> 00:48:32,065
Nie cierpiała chemii.

605
00:48:33,025 --> 00:48:37,745
Oczywiście,
bo to trucizna. I to nieskuteczna.

606
00:48:40,865 --> 00:48:42,385
Zamieszkała z nami.

607
00:48:44,665 --> 00:48:45,985
Opiekowałam się nią.

608
00:48:46,545 --> 00:48:48,985
Sadzałaś na toalecie… i podnosiłaś.

609
00:48:49,545 --> 00:48:50,345
Tak.

610
00:48:50,945 --> 00:48:57,865
Nie mogła chodzić,
jeść i sama się myć. Koszmar… dla was obu.

611
00:49:00,305 --> 00:49:02,505
Więc wiesz, że to nie działa.

612
00:49:06,785 --> 00:49:09,105
Szukasz nadziei.

613
00:49:16,105 --> 00:49:23,025
Mój ojciec, Walter, niemiecki Żyd,
doświadczył głodu po pierwszej wojnie.

614
00:49:24,545 --> 00:49:26,225
Czytałam, że miał…

615
00:49:26,305 --> 00:49:28,545
Migreny? Od dzieciństwa.

616
00:49:28,625 --> 00:49:31,305
Kiedy jednak zaczął głodować,

617
00:49:31,385 --> 00:49:33,425
zaczął czuć się lepiej.

618
00:49:33,905 --> 00:49:35,225
Z PIEKŁA DO ZDROWIA

619
00:49:38,305 --> 00:49:45,225
Chciałam pomówić z tobą o mojej siostrze.
Nie jest z nią dobrze. Szuka alternatywy.

620
00:49:46,025 --> 00:49:51,425
Była u lekarzy i mieli dla niej
złe wieści. Ona naprawdę…

621
00:49:52,105 --> 00:49:53,745
Proszę, słonko, pewnie nic nie jadłaś.

622
00:49:53,825 --> 00:49:57,385
Nie trzeba,
piję soki. Jeśli myśli o Hirschu,

623
00:49:57,465 --> 00:50:00,705
chętnie z nią pogadam. Skontaktujesz nas?

624
00:50:01,505 --> 00:50:05,545
-Przydałby ci się agent.
-Mam już menedżera.

625
00:50:05,625 --> 00:50:08,505
Mega, nie wiedziałam!

626
00:50:08,985 --> 00:50:13,345
Przeszła radioterapię,
ale ma przerzuty na węzły chłonne.

627
00:50:13,825 --> 00:50:16,185
Cudowna sesja. Aż miałam dreszcze.

628
00:50:16,265 --> 00:50:17,865
Dzięki, że przyszłaś!

629
00:50:20,545 --> 00:50:21,425
Belle.

630
00:50:21,505 --> 00:50:24,665
-Jasne, Jestem Milla, a to…
-Maureen.

631
00:50:25,425 --> 00:50:26,225
Wybacz.

632
00:50:26,705 --> 00:50:30,945
Nie, ja… jestem Belle Gibson.

633
00:50:32,825 --> 00:50:33,705
No tak!

634
00:50:34,825 --> 00:50:35,785
Toczeń?

635
00:50:38,185 --> 00:50:39,105
Rak mózgu.

636
00:50:39,665 --> 00:50:44,825
Racja! Jak się masz? Świetnie wyglądasz!

637
00:50:44,905 --> 00:50:49,665
Może pójdziemy pogadać? Za rogiem
jest kafejka. Menu wygląda bezpiecznie.

638
00:50:49,745 --> 00:50:50,985
Przyszłam z mamą.

639
00:50:51,065 --> 00:50:54,025
Tamara tu jest? Chętnie się przywitam!

640
00:50:55,265 --> 00:50:58,385
Musimy wracać do domu.
Muszę przygotować sok.

641
00:50:58,945 --> 00:51:04,465
Chciałam omówić pewien pomysł. Coś w
stylu zautomatyzowanego plannera posiłków…

642
00:51:04,545 --> 00:51:09,425
Wybacz, naprawdę muszę iść.
Powiedz siostrze, żeby do mnie napisała.

643
00:51:09,505 --> 00:51:10,705
Dziękuję!

644
00:51:17,305 --> 00:51:22,865
Próbowałaś może kwasu foliowego?
Lub suszonej fasoli, grochu, soczewicy,

645
00:51:22,945 --> 00:51:24,545
wątróbki i szparagów?

646
00:51:56,865 --> 00:51:58,105
Ślub jej własnej matki.

647
00:51:59,025 --> 00:51:59,665
Tak.

648
00:52:00,145 --> 00:52:01,825
Tylko o to prosiłam.

649
00:52:01,905 --> 00:52:08,345
Gdy boli ją głowa,
musi siedzieć w zaciemnionym pokoju…

650
00:52:08,425 --> 00:52:10,585
ale pogadam z nią.

651
00:52:11,505 --> 00:52:12,665
Nie posłucha.

652
00:52:16,225 --> 00:52:21,665
Nie przesadzałam,
mówiąc o jej zdolnościach aktorskich.

653
00:52:21,745 --> 00:52:27,545
Pamiętam, gdy rzucił ją pierwszy chłopak.
Udała atak serca.

654
00:52:27,625 --> 00:52:30,825
Tak dobrze, że wezwali karetkę.

655
00:52:33,465 --> 00:52:34,145
Brzmi znajomo?

656
00:52:42,345 --> 00:52:43,385
Czas na ciebie.

657
00:53:12,745 --> 00:53:13,465
Co mówiła mama?

658
00:53:17,625 --> 00:53:18,185
Nic.

659
00:53:20,625 --> 00:53:21,505
Nieprawda.

660
00:53:26,385 --> 00:53:26,905
Co?

661
00:53:27,505 --> 00:53:34,425
Coś o moim zdrowiu?
Nie lubi… dzielić się uwagą ludzi.

662
00:53:38,825 --> 00:53:40,025
Odbiorę cię o szóstej.

663
00:53:40,105 --> 00:53:44,225
Będą wyjmować mi port.
To potrwa wieki. Zobaczymy się w domu.

664
00:53:44,305 --> 00:53:45,505
Na pewno?

665
00:53:45,585 --> 00:53:46,585
Buziak!

666
00:53:47,665 --> 00:53:48,545
Pa, skarbie!

667
00:53:49,625 --> 00:53:51,065
JEBAĆ RAKA

668
00:54:08,025 --> 00:54:11,545
Mama zapomniała laptopa.
Roztrzepana mamusia.

669
00:54:12,865 --> 00:54:15,345
Nie prowadzimy chemioterapii.

670
00:54:15,425 --> 00:54:18,505
Właśnie przywiozłem tu partnerkę.

671
00:54:18,585 --> 00:54:21,505
Jest pan przekonany?
Robimy badania piersi.

672
00:54:21,585 --> 00:54:23,785
Chemia. Dziś wyjmują jej port.

673
00:54:24,585 --> 00:54:26,345
Mogę spytać?

674
00:54:27,745 --> 00:54:28,345
Tak?

675
00:54:28,825 --> 00:54:29,945
Jak to rodzaj raka?

676
00:54:39,945 --> 00:54:45,065
Dobra… Nieważne, zadzwonię do niej.

677
00:55:12,505 --> 00:55:13,825
Nie musimy tam wracać.

678
00:55:39,185 --> 00:55:42,105
Może nie teraz, ale…

679
00:55:44,505 --> 00:55:47,705
Chciałbym mieć z tobą dziecko.

680
00:55:50,145 --> 00:55:51,185
Jeśli ty chcesz.

681
00:55:56,985 --> 00:55:57,705
Spoko.

682
00:56:01,985 --> 00:56:05,905
Rezygnuję z leczenia.
Chemia mnie oszałamia.

683
00:56:05,985 --> 00:56:10,705
Od dawna o tym myślę.
Powinnam zacząć słuchać intuicji.

684
00:56:12,705 --> 00:56:17,825
Zamknę „Organicznego Bobasa”.
Pragnę czegoś większego.

685
00:56:17,905 --> 00:56:23,945
Start-upy są jak naleśniki,
pierwszy zawsze jest do wyrzucenia.

686
00:56:25,465 --> 00:56:28,785
Blogi to przeżytek.
Już nikt ich nie czyta.

687
00:56:29,745 --> 00:56:33,985
Nie potrzebuję aplauzu.
Chcę stworzyć apkę.

688
00:56:36,025 --> 00:56:41,145
Z przepisami i poradami zdrowotnymi…
dziennik odżywiania!

689
00:56:43,625 --> 00:56:45,625
Zawsze wiesz, co masz w spiżarni.

690
00:56:47,385 --> 00:56:52,625
Zawsze wiesz, czym odżywiasz swoje ciało.
Pokarmem pełnym zdrowia.

691
00:56:54,065 --> 00:56:56,305
Chcę być w każdym telefonie.

692
00:56:58,545 --> 00:57:00,345
W każdym posiłku.

693
00:57:01,585 --> 00:57:02,425
OBSERWUJĄCY

694
00:57:02,505 --> 00:57:07,505
Na wyciągnięcie ręki.
Jak trener… czy mama,

695
00:57:07,585 --> 00:57:14,505
która przypomina, żebyś o siebie dbał.
Czy przyjaciółka… najlepsza, jaką miałaś.

696
00:57:22,985 --> 00:57:23,865
Hej, misiu!

697
00:57:27,345 --> 00:57:28,225
Jak w pracy?

698
00:57:28,825 --> 00:57:32,745
Ciekawie.
Może kupimy yum cha i wszystko ci opowiem?

699
00:57:33,665 --> 00:57:34,745
Może nie yum cha.

700
00:57:36,865 --> 00:57:39,705
No tak, pierożki nie pasują do planu

701
00:57:39,785 --> 00:57:41,145
żywieniowego z apki.

702
00:57:41,945 --> 00:57:44,785
Wszystko gra? Jesteś rozdrażniony.

703
00:57:45,785 --> 00:57:51,985
To oszustka. Wiem to od kogoś,
kto ją zna. Jej bliska znajoma wyznała,

704
00:57:52,065 --> 00:57:55,985
że Belle Gibson sfałszowała
swoją diagnozę.

705
00:57:58,585 --> 00:57:59,425
Nieprawda.

706
00:58:02,225 --> 00:58:03,705
Chcę, żebyś usunęła apkę.

707
00:58:03,785 --> 00:58:06,945
Poznałam ją. Jest chora.

708
00:58:07,025 --> 00:58:11,985
Nie sądzę. To naprawdę śmierdząca sprawa.
Zastanów się.

709
00:58:12,065 --> 00:58:17,065
Robi coś dobrego.
Naprawdę pomaga ludziom.

710
00:58:17,145 --> 00:58:21,505
Kurwa, ona na was żeruje!
Czemu jesteś taka głupia?

711
00:58:21,585 --> 00:58:22,665
Czemu na mnie krzyczysz?

712
00:58:29,545 --> 00:58:30,425
Przepraszam.

713
00:58:31,265 --> 00:58:33,545
Nie mogę z tobą rozmawiać
bez obecności Lucy.

714
00:58:33,625 --> 00:58:40,305
Piszę dla „The Age” artykuł o kobiecie,
udającej raka mózgu. Rzekomo. Twierdzi, że

715
00:58:40,785 --> 00:58:44,305
-wyleczyła się dietą. To możliwe?
-Nie.

716
00:58:45,745 --> 00:58:47,665
-Wiesz to bez skanów?
-Tak.

717
00:58:49,505 --> 00:58:50,425
Niby jak?

718
00:58:51,105 --> 00:58:52,385
Skończyłam medycynę.

719
00:58:53,985 --> 00:58:57,025
Lucy ją czci. Musisz zareagować.

720
00:58:57,665 --> 00:59:04,585
Nie posłucha mnie. Wiem z autopsji.
Jestem bardzo zajęta… ale powiedz,

721
00:59:05,345 --> 00:59:12,105
jak mogę ci pomóc.
Nienawidzę takich ludzi. Jak wielu z nas.

722
00:59:24,065 --> 00:59:27,105
Może zostaniesz na noc,
żeby nie wracać po samochód?

723
00:59:27,985 --> 00:59:34,465
Nic mi nie jest.
Słuchaj… masz robić, co ci każę.

724
00:59:35,025 --> 00:59:35,905
Tak, szefie.

725
00:59:38,185 --> 00:59:39,265
Żadnych płatnych wywiadów.

726
00:59:39,345 --> 00:59:40,225
Tak, szefie.

727
00:59:40,305 --> 00:59:41,185
Dobra.

728
00:59:42,305 --> 00:59:46,305
Kocham cię!
Napisz, gdy dojedziesz! Kocham!

