1
00:00:06,385 --> 00:00:08,825
Byłoby inaczej,
gdyby Milla mieszkała bliżej.

2
00:00:08,905 --> 00:00:10,305
Otwórz jebane drzwi!

3
00:00:11,265 --> 00:00:13,545
Poznałyśmy się online,
lecz byłyśmy blisko.

4
00:00:13,625 --> 00:00:15,145
Po prostu się rozumiałyśmy.

5
00:00:15,225 --> 00:00:16,865
Pora na prawdziwych lekarzy.

6
00:00:16,945 --> 00:00:18,745
Bo wiesz lepiej?
Nawet nie spojrzałeś na badania,

7
00:00:18,825 --> 00:00:19,825
które ci przysłałam.

8
00:00:19,905 --> 00:00:23,905
Bez książki nie ma sensu przychodzić.
Kup ją dzisiaj, tak?

9
00:00:24,465 --> 00:00:25,825
Mówiłaś, że ją czytałaś.

10
00:00:25,905 --> 00:00:27,025
Czytałam artykuły.

11
00:00:27,505 --> 00:00:31,825
Musicie zrozumieć.
Belle nie ma przyjaciół, tylko nosicieli.

12
00:00:32,985 --> 00:00:34,425
Jak tam twoje interesy?

13
00:00:34,505 --> 00:00:35,585
Pytasz o zdrowie?

14
00:00:36,145 --> 00:00:36,705
Nie.

15
00:00:37,345 --> 00:00:39,785
Chciałbym mieć z tobą dziecko.

16
00:00:40,745 --> 00:00:42,345
Jestem Belle. Belle Gibson.

17
00:00:42,425 --> 00:00:48,145
Belle Gibson sfałszowała swoją diagnozę.
Czemu jesteś taka głupia?

18
00:00:48,225 --> 00:00:49,185
Czemu na mnie krzyczysz?

19
00:00:49,265 --> 00:00:53,265
Chcę stworzyć apkę z przepisami
i poradami zdrowotnymi.

20
00:00:53,345 --> 00:00:57,785
Będzie jak trener lub przyjaciółka…
Najlepsza, jaką miałaś.

21
00:01:00,545 --> 00:01:03,345
HISTORIA INSPIROWANA
PRAWDZIWYMI WYDARZENIAMI.

22
00:01:03,425 --> 00:01:07,225
NIEKTÓRE POSTACI I WYDARZENIA
SĄ FIKCYJNE LUB SFABULARYZOWANE.

23
00:01:15,225 --> 00:01:18,665
To tak jakby prawdziwa historia oparta
na kłamstwie. Część nazwisk zmieniono,

24
00:01:18,745 --> 00:01:22,185
niektóre postaci wymyślono, czyli…

25
00:01:23,865 --> 00:01:24,665
Hek?

26
00:01:25,785 --> 00:01:30,105
Przejmujesz się?
Czy to ważne? Fake newsy czy prawda?

27
00:01:30,185 --> 00:01:33,745
Arogancko przekręcamy fakty i wybieramy,
w co chcemy wierzyć.

28
00:01:37,385 --> 00:01:39,425
Kiedyś opowieści łączyły ludzi,

29
00:01:39,505 --> 00:01:43,585
lecz chora potrzeba dodawania im
większego dramatyzmu sprawiła,

30
00:01:43,665 --> 00:01:46,345
że przestaliśmy być obiektywni.

31
00:01:46,425 --> 00:01:47,985
Nic ci nie jest?

32
00:01:48,465 --> 00:01:52,185
Belle Gibson nie dostała wynagrodzenia
za rekonstrukcję jej historii.

33
00:01:55,585 --> 00:02:02,065
Gotowa? Nie denerwuj się i nie czaruj.
Odpowiadaj krótko i węzłowato.

34
00:02:02,145 --> 00:02:03,385
Spałeś w nocy?

35
00:02:04,145 --> 00:02:05,305
Tak, a co?

36
00:02:05,945 --> 00:02:07,385
Masz łoniaki na koszulce.

37
00:02:08,665 --> 00:02:12,825
Goliłem się.
Czy wszyscy mamy tę samą listę pytań,

38
00:02:12,905 --> 00:02:15,705
którą wysłałem wczoraj o 14.00?

39
00:02:15,785 --> 00:02:20,625
Anais, powiem tylko,
że mimo okoliczności uwielbiam

40
00:02:20,705 --> 00:02:23,985
Women's Weekly. To niesamowite.

41
00:02:24,065 --> 00:02:27,345
Babcia prenumerowała wasz magazyn,
choć nie było jej stać.

42
00:02:27,425 --> 00:02:31,505
Zanim nauczyłam się czytać,
oglądałam zdjęcia i zastanawiałam się,

43
00:02:31,585 --> 00:02:35,705
jak to jest być na tyle ciekawym,
by ktoś o tobie pisał.

44
00:02:37,185 --> 00:02:38,985
Jestem waszą fanką.

45
00:02:40,185 --> 00:02:42,105
Opowiesz mi coś o sobie?

46
00:02:42,585 --> 00:02:49,545
Co chciałabyś wiedzieć?
Jestem Słońcem w znaku Wagi.

47
00:02:51,905 --> 00:02:54,225
Nie miałam ojca.

48
00:02:54,905 --> 00:02:59,025
Nie szukam tym współczucia. To tylko fakt.

49
00:02:59,105 --> 00:03:03,865
Jednak ukształtowały mnie
pewne męskie wzorce.

50
00:03:03,945 --> 00:03:07,105
Nasze programowanie ma pomóc ludziom,

51
00:03:07,185 --> 00:03:10,305
więc przyjrzeliśmy się własnym potrzebom.

52
00:03:10,385 --> 00:03:13,705
Nie umiem odrzucić dobrego pomysłu.

53
00:03:13,785 --> 00:03:17,065
Skup się mocno na rozwiązaniu problemu.

54
00:03:17,145 --> 00:03:19,065
Stwórz coś, czego pragną inni.

55
00:03:19,145 --> 00:03:23,145
Dziś nie potrzebujesz do tego fabryki.
Wystarczy ci laptop.

56
00:03:23,225 --> 00:03:27,225
Sieć nie zlikwiduje chorób czy ubóstwa.

57
00:03:27,305 --> 00:03:30,945
Pozwala jednak ludziom wiedzieć,
co dzieje się na świecie.

58
00:03:31,425 --> 00:03:34,945
Im większa wiedza, tym lepsze decyzje.

59
00:03:35,425 --> 00:03:36,425
Świetnie!

60
00:03:36,905 --> 00:03:40,225
Mamy poradniki zdrowotne i lifestyle'owe,

61
00:03:40,305 --> 00:03:44,025
kalkulator kalorii i rewelacyjną
listę zakupów.

62
00:03:44,105 --> 00:03:47,425
Przepisów jest 50 - wszystkie
bezglutenowe, paleo i wegańskie.

63
00:03:47,505 --> 00:03:50,065
Potrzebny mi fotograf z wizją.

64
00:03:50,625 --> 00:03:54,905
-Nie fotografuję żarcia.
-Jedzenie jest statyczne. Nie chcę

65
00:03:54,985 --> 00:04:00,865
kolejnych martwych talerzyków. Ma być żywo
i dynamicznie, jak twoje dzieła.

66
00:04:01,505 --> 00:04:02,905
Znalazłaś mnie na Insta?

67
00:04:03,385 --> 00:04:05,505
Po prostu do ciebie napisała?

68
00:04:05,585 --> 00:04:07,305
Zastanawiałeś się, czy nie kręci?

69
00:04:07,785 --> 00:04:10,505
O raku? Tam wszystko grało.

70
00:04:12,545 --> 00:04:17,545
Z apką?
Ta, od razu poczułem, że to kombinatorka.

71
00:04:18,705 --> 00:04:22,585
Witaj w centrali!
To Alex. Zarządza apką iOS,

72
00:04:22,665 --> 00:04:25,785
a Christopher zajmuje się Androidem.

73
00:04:26,865 --> 00:04:27,505
Siemano!

74
00:04:27,985 --> 00:04:32,665
Są na maksa zajęci. Jak w Social Network,
w piątki pijemy appletini.

75
00:04:33,145 --> 00:04:34,145
Dla mnie bez alko.

76
00:04:38,065 --> 00:04:43,425
Garaż nie wygląda profesjonalnie,
ale jest większy niż przeciętne studio.

77
00:04:43,505 --> 00:04:49,745
Cały potrzebny sprzęt kupimy
na firmową kartę.

78
00:04:49,825 --> 00:04:56,345
Każdy dostaje 21 i pół dolara za godzinę.
Możemy też umówić się na udział w zyskach.

79
00:04:56,425 --> 00:05:01,545
Powiedzmy… trzy procent od całości?

80
00:05:04,425 --> 00:05:07,265
Nie zobaczyłem nawet centa.
Cisnąłem, ale mówiła,

81
00:05:07,345 --> 00:05:09,465
że przez raka nie o wszystkim pamięta.

82
00:05:09,945 --> 00:05:11,345
Czyli o płaceniu rachunków?

83
00:05:11,425 --> 00:05:12,425
Czemu się zgodziłeś?

84
00:05:12,505 --> 00:05:17,105
Miała świetny gust.
Nie każdy klient go ma.

85
00:05:17,185 --> 00:05:19,385
No i była urzekająca.

86
00:05:19,865 --> 00:05:25,225
Kopie!
15 tydzień! Jest wielkości brzoskwini.

87
00:05:25,705 --> 00:05:32,305
Była odważną babką w ciąży,
choć faktycznie pieprzyła głupoty.

88
00:05:32,785 --> 00:05:37,105
Trzy lata temu byłam w chemiopiekle.
Lekarze chcieli mnie otruć.

89
00:05:37,185 --> 00:05:39,905
Ale miała wielkie marzenia,
co jest cudowne.

90
00:05:40,385 --> 00:05:44,385
Czuję coś więcej niż odpowiedzialność…
Raczej przymus,

91
00:05:44,465 --> 00:05:47,945
by przekazać swoją wiedzę
innym potrzebującym.

92
00:05:48,745 --> 00:05:51,305
Fajnie, że ludzie wierzą w takie rzeczy.

93
00:05:51,385 --> 00:05:52,825
Nawet gdy to nieprawda?

94
00:05:53,665 --> 00:05:58,225
Twoja wiara sprawia, że staje się prawdą.
Tak działa percepcja. No i startupy.

95
00:05:59,785 --> 00:06:06,065
Akurat pracuję nad apką o hipnozie.
Rezultaty są wykurwiste.

96
00:06:06,145 --> 00:06:08,425
Chcecie zainwestować?

97
00:06:11,785 --> 00:06:13,905
Och, tylko spójrz!

98
00:06:53,905 --> 00:06:57,945
Ile już minęło,
trzy lata? Od mojej diagnozy?

99
00:06:58,425 --> 00:07:00,065
Biedaczka!

100
00:07:00,825 --> 00:07:05,385
Myślę, że to przez Gardasil.
Ale już nie chcę się nakręcać.

101
00:07:05,945 --> 00:07:09,825
Uważam, że przesadzamy ze szczepionkami,
ale ja nic nie mówiłam.

102
00:07:12,705 --> 00:07:15,785
Zobaczmy. 23 tydzień?

103
00:07:18,065 --> 00:07:20,185
-Dwudziesty czwarty.
-Tak, we wtorek.

104
00:07:20,265 --> 00:07:24,425
Przy pierwszym ciągle miałam mdłości.
Drugie to anioł.

105
00:07:28,025 --> 00:07:30,225
Z dziewczynkami zwykle bywa odwrotnie.

106
00:07:31,545 --> 00:07:32,865
Nie mogę…

107
00:07:46,345 --> 00:07:49,105
Włączy pani dźwięk?

108
00:08:00,225 --> 00:08:03,705
Pójdę po lekarza. Zaraz wracam.

109
00:08:17,065 --> 00:08:17,785
Co robisz?

110
00:08:18,265 --> 00:08:21,905
Wyłączę i włączę.
Co za debilka! Po co to wszystko?

111
00:08:22,825 --> 00:08:24,745
Trzeba zrestartować.

112
00:08:41,465 --> 00:08:45,825
W 23 tygodniu możesz urodzić naturalnie
lub przez cesarskie cięcie.

113
00:08:45,905 --> 00:08:49,105
Obie opcje mają plusy.

114
00:08:50,305 --> 00:08:53,425
Jeśli myślisz o kolejnym dziecku,
urodź naturalnie.

115
00:08:53,505 --> 00:08:56,465
Możemy ci w tym pomóc i szybciej
staniesz na nogi.

116
00:08:56,545 --> 00:09:03,545
Aisling wszystko ci wyjaśni.
Musisz szybko zdecydować.

117
00:09:10,345 --> 00:09:10,985
Kurwa!

118
00:09:14,425 --> 00:09:17,785
Kolejna dawka Mizoprostolu,
by rozpulchnić szyjkę macicy.

119
00:09:17,865 --> 00:09:21,105
Nie chcę kolejnego pessarium.
Mogę to połknąć?

120
00:09:21,185 --> 00:09:23,105
Skuteczność jest identyczna.

121
00:09:23,185 --> 00:09:25,305
Tak, proszę to włożyć pod język.

122
00:09:26,865 --> 00:09:30,065
Dlaczego… To nie fair!

123
00:09:31,185 --> 00:09:31,985
Wiem.

124
00:09:35,785 --> 00:09:36,945
Przynieś mi świeczkę.

125
00:09:41,105 --> 00:09:42,825
Załatw mi jebaną świeczkę!

126
00:09:44,745 --> 00:09:51,065
Mam iść do sklepiku? Nie mam
portfela. Masz jakąś gotówkę?

127
00:09:51,145 --> 00:09:52,305
Idź już!

128
00:09:56,385 --> 00:09:57,225
Idzie!

129
00:09:57,305 --> 00:09:58,305
Kurwa!

130
00:09:59,545 --> 00:10:03,225
A teraz mocno przyj. Świetnie!

131
00:10:04,985 --> 00:10:06,105
Już prawie.

132
00:10:17,145 --> 00:10:19,585
Dobrze. Zrobię jeszcze dwa zdjęcia.

133
00:10:20,505 --> 00:10:21,305
Zrobi pan z góry?

134
00:10:21,785 --> 00:10:23,665
Jasne. I już.

135
00:10:30,025 --> 00:10:30,985
Dziękuję.

136
00:10:32,305 --> 00:10:33,185
Brawo.

137
00:10:47,665 --> 00:10:48,825
Chcesz ją potrzymać?

138
00:10:53,385 --> 00:10:56,345
Powinieneś. Tylko nie upuść.

139
00:11:07,625 --> 00:11:09,545
Jest prześliczna.

140
00:11:15,945 --> 00:11:17,465
Tak działa natura.

141
00:11:19,225 --> 00:11:20,865
Wie, że nie była doskonała.

142
00:11:33,465 --> 00:11:34,265
Cześć.

143
00:11:37,745 --> 00:11:38,665
Chcesz obejrzeć?

144
00:11:40,305 --> 00:11:41,025
Tak.

145
00:11:41,585 --> 00:11:48,425
Babka z Bellingen robi biżuterię z łożysk.
Może byś chciała?

146
00:11:53,545 --> 00:11:56,785
A kapsułki podnoszą poziom żelaza.

147
00:12:04,185 --> 00:12:10,945
Czterysta dolarów za 70 sztuk.
Myślę, że dam radę załatwić rabat.

148
00:12:16,745 --> 00:12:17,865
Byłoby super.

149
00:12:23,425 --> 00:12:24,985
Szybko dojdziesz do siebie.

150
00:12:33,185 --> 00:12:39,425
-Co to takiego?
-Implantowany kardiowerter-defibrylator.

151
00:12:39,505 --> 00:12:44,545
Natychmiast rozpoznaje arytmię i wysyła
wstrząs.

152
00:12:45,345 --> 00:12:46,945
Zatem… kolejna operacja?

153
00:12:47,425 --> 00:12:49,665
Musi się odbyć przed kolejną chemią.

154
00:13:05,065 --> 00:13:08,465
Straciłam dziecko i przelałam
uczucia w kolejne.

155
00:13:10,345 --> 00:13:14,785
Pełna Spiżarnia powstała
z niewyobrażalnego

156
00:13:14,865 --> 00:13:17,865
smutku, ale też z miłości.

157
00:13:20,905 --> 00:13:24,345
To dało mi siłę i odmieniło.

158
00:13:25,025 --> 00:13:28,065
Często tu przychodzisz?
Zauważyłam cię z daleka.

159
00:13:28,545 --> 00:13:31,225
Hej! Spójrz, co znalazłem na YouTube'ie.

160
00:13:32,425 --> 00:13:34,425
…Jeśli zdobędziemy się na odwagę.

161
00:13:37,345 --> 00:13:38,505
Cześć, Lucyna!

162
00:13:41,105 --> 00:13:42,265
Czy może Jessica Rabbit?

163
00:13:42,345 --> 00:13:48,105
Mała Syrenka Arielka.
Nawet włożyłam cycuszki. Ktoś ma chęć?

164
00:13:48,665 --> 00:13:51,225
Jeszcze twój mąż się obrazi.

165
00:13:51,705 --> 00:13:57,305
Wiesz coś o tym poronieniu,
czy to też bujda?

166
00:13:58,425 --> 00:13:59,705
Wpadł w to po uszy.

167
00:14:00,305 --> 00:14:03,305
Wiesz, kiedy się wygrzebie?
Mamy zaraz zjeść kolację.

168
00:14:03,385 --> 00:14:04,305
Szlag.

169
00:14:05,265 --> 00:14:06,505
Przypominałam ci rano.

170
00:14:07,985 --> 00:14:12,225
Mieliśmy wrócić do biura.
Dziś gadaliśmy z fotografem Belle.

171
00:14:12,305 --> 00:14:13,745
Musimy spisać tekst.

172
00:14:15,145 --> 00:14:16,025
Idź na kolację.

173
00:14:21,345 --> 00:14:22,025
Kiedy to było?

174
00:14:23,505 --> 00:14:24,465
Dzisiaj.

175
00:14:24,945 --> 00:14:25,745
Z kim?

176
00:14:26,225 --> 00:14:30,025
Z doktor Chidiac i kardiochirurgiem.
Nie podali mi nazwiska.

177
00:14:30,665 --> 00:14:32,185
Powiedzieli, która arteria?

178
00:14:32,665 --> 00:14:36,305
-Już się wczuwasz.
-Ale jakaś ważna?

179
00:14:36,865 --> 00:14:40,705
Może nie, ale ze wspaniałą osobowością.

180
00:14:41,985 --> 00:14:43,865
Na kiedy planują operację?

181
00:14:45,305 --> 00:14:49,105
Jeszcze nie ustaliliśmy.
Jesteś zadowolony?

182
00:14:51,185 --> 00:14:52,745
Chętnie poszedłbym tam z tobą.

183
00:14:53,225 --> 00:14:54,265
Ale byłeś zajęty.

184
00:15:02,345 --> 00:15:03,505
Pięknie wyglądasz.

185
00:15:04,505 --> 00:15:07,545
I głupio. Głowa mnie swędzi.

186
00:15:09,185 --> 00:15:09,745
Hej!

187
00:15:12,825 --> 00:15:13,585
Gotowa?

188
00:15:19,185 --> 00:15:22,105
Wspaniale wyglądasz!

189
00:15:24,905 --> 00:15:25,905
Pięknie!

190
00:15:38,025 --> 00:15:40,785
Z PIEKŁA DO ZDROWIA

191
00:15:55,625 --> 00:15:58,905
Maleństwo śpi. Obejrzeliśmy film.

192
00:16:01,265 --> 00:16:02,625
Dzięki, Magdo.

193
00:16:05,185 --> 00:16:09,225
-Gdzie Alex? Powinien pracować.
-Wysłałem ich do domu.

194
00:16:11,585 --> 00:16:16,265
Jest mnóstwo pracy,
a oni się ciągle opierdalają.

195
00:16:26,665 --> 00:16:28,945
Znowu mama. Mogę?

196
00:16:32,825 --> 00:16:33,545
Chwileczkę.

197
00:16:38,145 --> 00:16:39,745
Cześć. Tak.

198
00:17:02,185 --> 00:17:04,945
Niedługo tu będzie.

199
00:17:15,225 --> 00:17:17,025
SPRZEDANY NA LICYTACJI
10 MARCA

200
00:17:49,425 --> 00:17:50,185
Herbaty?

201
00:17:53,065 --> 00:17:58,665
Mama pytała, czy coś cię ostatnio bolało.
Byłaś taka zajęta.

202
00:18:00,825 --> 00:18:01,625
Nic.

203
00:18:02,625 --> 00:18:07,785
Tak jej powiedziałem. To nie nasza wina.
Zrobiliśmy co w naszej mocy.

204
00:18:16,705 --> 00:18:18,145
Raczej ja.

205
00:18:20,345 --> 00:18:21,145
Co?

206
00:18:22,025 --> 00:18:26,145
Ty nie masz nawet pojęcia, ile tu jest
sieci WiFi. Pole elektromagnetyczne

207
00:18:26,225 --> 00:18:29,105
-uszkadza DNA.
-Nie wiedziałem, że cię to martwi.

208
00:18:30,185 --> 00:18:36,985
Poważnie? Widziałeś pleśń w kuchni?
Tyle razy mówiłam o przeprowadzce!

209
00:18:40,505 --> 00:18:44,905
To jebane mieszkanie przyprawia
mnie o ciągłe migreny!

210
00:18:49,145 --> 00:18:51,665
Miałeś się nami zaopiekować.

211
00:18:55,665 --> 00:18:56,545
Wybacz mi.

212
00:19:02,745 --> 00:19:03,625
Przepraszam.

213
00:19:06,785 --> 00:19:07,585
Mamo!

214
00:19:10,945 --> 00:19:13,865
Hej, synku. Zły sen?

215
00:19:18,465 --> 00:19:22,705
Śniło ci się coś? Już dobrze.

216
00:19:25,385 --> 00:19:32,305
…Niezbyt wspaniałomyślny,
ale nie mogę znaleźć swojej karty.

217
00:19:33,185 --> 00:19:36,185
Kradzież karty to nic śmiesznego!

218
00:19:37,105 --> 00:19:39,825
Jest w telewizji, można go poniżać!

219
00:19:46,745 --> 00:19:48,945
PEŁNA SPIŻARNIA

220
00:19:54,985 --> 00:19:56,465
RADOŚĆ Z ŻYCIA PO RAKU

221
00:19:57,025 --> 00:20:02,305
Pomyślcie jakąś intencję
i wdmuchajcie ją w balon!

222
00:20:02,385 --> 00:20:05,065
Pomyślcie o czymś,
co was wypełnia, sprawia,

223
00:20:05,145 --> 00:20:08,465
że czujecie ekscytację i co
jest tylko wasze. Start!

224
00:20:09,025 --> 00:20:11,705
Produkt jest historią,
którą opowiadamy światu.

225
00:20:11,785 --> 00:20:14,345
Ona ciągle się zmienia,
a my wystawiamy ją na

226
00:20:14,425 --> 00:20:15,785
wielkiej scenie świata.

227
00:20:15,865 --> 00:20:19,545
Pomysły nie pojawiają się
od razu ukształtowane.

228
00:20:19,625 --> 00:20:23,745
Nie ma ograniczeń we wpływie,
jaki można wywrzeć na innych.

229
00:20:24,385 --> 00:20:28,945
Dawali mi sześć tygodni życia,
może cztery miesiące.

230
00:20:29,025 --> 00:20:33,745
Lekarze leczyli tylko moją chorobę,
a mnie mieli gdzieś.

231
00:20:39,385 --> 00:20:42,545
Przypomniał mi,
że świat ma w sobie więcej magii.

232
00:20:43,625 --> 00:20:44,865
Zagłębiłam się w badania.

233
00:20:45,425 --> 00:20:49,785
Czytałam o właściwościach cytryn
i ich detoksykującym działaniu.

234
00:20:50,265 --> 00:20:53,825
Każdy powinien napisać książkę.
Każdy ma swoją opowieść.

235
00:20:53,905 --> 00:20:55,985
Zaczęłam myśleć o tym,

236
00:20:56,065 --> 00:21:01,785
czym karmię swoje ciało i właśnie
wtedy przestałam słuchać głowy.

237
00:21:01,865 --> 00:21:07,305
Uwierzyliśmy w swoją wizję i zaczęliśmy
od zera. Spełniliśmy marzenia.

238
00:21:07,785 --> 00:21:13,945
I wtedy coś kliknęło.
Chciałam żyć i to dobrze.

239
00:21:25,345 --> 00:21:26,625
Mamo, nie rób tego!

240
00:21:26,705 --> 00:21:28,305
Wiem, ale mam frajdę!

241
00:21:30,465 --> 00:21:31,345
Co robi tata?

242
00:21:31,985 --> 00:21:34,465
Stoi dumny na dworze.

243
00:21:39,385 --> 00:21:40,185
Tato?

244
00:21:47,345 --> 00:21:48,345
W porządku?

245
00:21:51,265 --> 00:21:52,825
Macie termity na werandzie.

246
00:21:55,425 --> 00:21:58,745
Jeszcze nie jest źle, ale miej to na oku.

247
00:22:01,505 --> 00:22:04,705
Nie umiemy zajmować się domem.
Przydasz się.

248
00:22:05,785 --> 00:22:11,385
No a nie?
Lepiej, żeby Arlo nie brał piły do ręki.

249
00:22:11,465 --> 00:22:12,505
Jesteś wredny.

250
00:22:16,745 --> 00:22:21,025
Spytał, czy może cię poprosić o rękę.
Wiesz coś o tym?

251
00:22:26,425 --> 00:22:27,185
Co powiedziałeś?

252
00:22:28,465 --> 00:22:29,665
Żeby spytał szefowej.

253
00:22:31,265 --> 00:22:32,865
Mam za niskie kompetencje.

254
00:22:35,465 --> 00:22:40,265
Wiem, że to wielki kredyt i że
namawiałeś mnie na kamienicę,

255
00:22:40,345 --> 00:22:44,905
ale chcę posadzić tu pomarańcze
i urządzać imprezy. Mam już plan.

256
00:22:46,665 --> 00:22:49,025
Zaczniesz od zera?

257
00:22:51,545 --> 00:22:52,465
Moja córeczka.

258
00:23:08,505 --> 00:23:11,385
MASZ ZŁOŚLIWEGO GUZA MÓZGU.

259
00:23:13,625 --> 00:23:15,385
TARTA BRZOSKWINIOWA

260
00:23:30,705 --> 00:23:31,985
To roślinne?

261
00:23:33,345 --> 00:23:34,345
Jak się czujesz?

262
00:23:34,425 --> 00:23:35,425
Lepiej.

263
00:23:38,945 --> 00:23:40,585
Strasznie długi ten podjazd.

264
00:23:41,585 --> 00:23:42,585
Dotarłaś!

265
00:23:43,065 --> 00:23:48,545
Tak, ale lot z Abu Zabi się spóźnił.
Po co ściemniam?

266
00:23:48,625 --> 00:23:53,065
Weszłam do duty free i nie słyszałam
wezwania. Niewiarygodne! Cześć!

267
00:23:53,145 --> 00:23:55,865
-Jak leci?
-Świetnie! Dobrze wyglądasz!

268
00:23:55,945 --> 00:23:57,105
Milla poi mnie kefirem.

269
00:23:57,585 --> 00:23:58,625
Co to?

270
00:23:58,705 --> 00:23:59,865
Witaj w domu!

271
00:24:00,345 --> 00:24:01,465
Gdzie Moo?

272
00:24:01,545 --> 00:24:03,625
W łazience przy sypialni.

273
00:24:04,625 --> 00:24:06,505
Wlewa sobie kawę do dupy.

274
00:24:07,305 --> 00:24:08,785
Ale chętnie cię zobaczy.

275
00:24:10,305 --> 00:24:12,505
Channy Fanny, jak było w Belgii?

276
00:24:13,025 --> 00:24:15,945
W Berlinie, ale spoko. Co u ciebie?

277
00:24:16,425 --> 00:24:17,745
Mąż i ciąża.

278
00:24:18,345 --> 00:24:24,905
To jak u mnie! Stęskniłam się.
Za tobą też. A za tobą nie!

279
00:24:33,505 --> 00:24:34,385
Arlo Palmer.

280
00:24:35,905 --> 00:24:37,385
Ten, co rzygał na zawołanie?

281
00:24:37,465 --> 00:24:38,785
Żeby zwolnić się z matmy.

282
00:24:39,265 --> 00:24:42,945
I wosu. Gość nie był intelektualistą, co?

283
00:24:44,825 --> 00:24:47,185
-A i tak za niego wyszłaś.
-Skończyłaś?

284
00:24:49,825 --> 00:24:52,745
Zwolniłam menedżerkę,
więc robię wszystko sama.

285
00:24:53,225 --> 00:24:56,585
Nie chcę narzekać,
ale tyle się dzieje. Kredyt, ślub…

286
00:24:58,585 --> 00:25:01,465
Wszyscy są ze mnie dumni,
a ja… jestem wdzięczna.

287
00:25:01,545 --> 00:25:04,705
-Masakra.
-Totalna. Muszę pokazywać, że

288
00:25:05,265 --> 00:25:09,905
zasłużyłam, a pragnę tylko, by książka
wygrała i biznes…

289
00:25:12,105 --> 00:25:15,385
Chyba kofeina zaczęła działać.
Odbyt ma cienkie ścianki.

290
00:25:15,985 --> 00:25:18,025
Walić kokainę. Niech żyje lewatywa!

291
00:25:19,425 --> 00:25:20,465
Chcę leczyć raka.

292
00:25:21,105 --> 00:25:22,945
O chuj. Jasne.

293
00:25:23,025 --> 00:25:25,785
Chcę zmienić ten pieprzony świat.
Nie dlatego,

294
00:25:25,865 --> 00:25:29,145
że jestem wdzięczna,
ale dlatego, że to ja miałam rację.

295
00:25:31,425 --> 00:25:34,225
Czyli wszystko gra? Zdrowotnie?

296
00:25:35,785 --> 00:25:36,665
Jak nigdy.

297
00:25:37,265 --> 00:25:39,105
A jesz, czy tylko pijesz soki?

298
00:25:40,345 --> 00:25:42,385
Zobacz, jak daleko stamtąd zaszłam.

299
00:25:46,545 --> 00:25:47,505
Cieszy mnie to.

300
00:25:50,545 --> 00:25:57,465
Posłuchaj… Co do interesów,
wykorzystaj te liczby. Mogę ci pomóc.

301
00:25:58,225 --> 00:25:59,105
Serio?

302
00:26:04,625 --> 00:26:08,305
OCZYŚĆ TWARZ
I NAŁÓŻ NA MOKRĄ SKÓRĘ

303
00:26:23,145 --> 00:26:24,945
Hej. Migrena?

304
00:26:25,505 --> 00:26:27,545
Zawsze. Możesz wyjść?

305
00:26:28,025 --> 00:26:32,825
Może chcesz wiedzieć,
że wszystko już gotowe.

306
00:26:34,345 --> 00:26:35,745
-Co?
-Tak.

307
00:26:35,825 --> 00:26:37,425
Czemu nic nie mówisz?

308
00:26:38,865 --> 00:26:41,185
Czas ładowania - pół sekundy.

309
00:26:42,225 --> 00:26:43,105
Żadnych błędów.

310
00:26:45,545 --> 00:26:46,585
Udało mi się!

311
00:26:50,345 --> 00:26:56,505
-Jesteście artystami! Dziękuję!
-Szczęśliwego nowego roku!

312
00:26:58,225 --> 00:27:02,665
-Powiedz, że francuski.
-Prosto z Szampanii!

313
00:27:03,145 --> 00:27:05,705
To twój tymczasowy identyfikator.

314
00:27:06,905 --> 00:27:08,025
Będziesz sławna!

315
00:27:08,105 --> 00:27:09,145
Puszczaj!

316
00:27:11,985 --> 00:27:12,825
Tu się ściąga?

317
00:27:12,905 --> 00:27:15,465
-Tak.
-Na zdrowie.

318
00:27:18,745 --> 00:27:19,625
PEŁNA SPIŻARNIA

319
00:27:25,905 --> 00:27:28,225
TARTY BRZOSKWINIOWE
Z WEGAŃSKĄ ŚMIETANKĄ

320
00:27:29,985 --> 00:27:30,865
Dziękuję.

321
00:27:51,145 --> 00:27:53,225
ZAROBKI
LICZBA OBSERWUJĄCYCH

322
00:28:04,905 --> 00:28:05,785
Też mam!

323
00:28:06,625 --> 00:28:08,625
Moja partnerka ją stworzyła.

324
00:28:09,785 --> 00:28:13,465
Poważnie? Proszę jej ode mnie podziękować!

325
00:28:13,945 --> 00:28:16,225
Jasne. Będzie zachwycona.

326
00:28:16,305 --> 00:28:19,665
Tata ma chłoniaka i ta dieta mu pomaga.

327
00:28:21,705 --> 00:28:22,945
Dość ukrytych toksyn!

328
00:28:23,505 --> 00:28:25,105
Oczywiście.

329
00:28:33,545 --> 00:28:35,625
CZYSTE I SUROWE
POKARM DLA UMYSŁU

330
00:28:40,625 --> 00:28:41,385
Cześć!

331
00:28:41,865 --> 00:28:44,305
Hej! Byłaś na zakupach?

332
00:28:44,985 --> 00:28:50,985
Tak. Kupiłam paterę ze sklepu przy Acland.
Musimy urządzić przyjęcie.

333
00:28:51,065 --> 00:28:53,185
Moi rodzice przyjadą w czerwcu.

334
00:28:54,465 --> 00:28:55,345
Ekstra.

335
00:28:56,585 --> 00:28:59,065
Jestem mistrzem skręcania mebli.

336
00:29:02,705 --> 00:29:03,745
Kiedy to przyszło?

337
00:29:05,705 --> 00:29:06,585
A co to?

338
00:29:10,225 --> 00:29:14,025
Boże, to oni! Wydawnictwo!

339
00:29:23,225 --> 00:29:24,625
NIE MOŻEMY WYDAĆ

340
00:29:25,945 --> 00:29:26,945
ŻYCZYMY POWODZENIA

341
00:29:38,425 --> 00:29:43,665
Kurwa. Rozumiem zasady,
ale zależy mi na recenzji.

342
00:29:45,625 --> 00:29:52,505
Przyjaźnię się z jedną z waszych autorek,
Millą Blake. Jest cudowna.

343
00:29:53,625 --> 00:29:58,385
Moja apka została pobrana 50 tysięcy
razy w pierwszym miesiącu.

344
00:30:08,905 --> 00:30:12,425
Czytałem badania na temat endorfin
zawartych w czekoladzie.

345
00:30:15,065 --> 00:30:20,705
Daj spokój. Apka to przebój.
Niedługo Apple zapuka do twoich drzwi.

346
00:30:21,905 --> 00:30:23,545
Chcę wydać książkę!

347
00:30:24,185 --> 00:30:27,065
Chcę czegoś namacalnego,
co mój syn będzie mógł

348
00:30:27,145 --> 00:30:28,785
pokazać swoim dzieciom.

349
00:30:29,705 --> 00:30:35,185
Wiem, ale myślę,
że powinniśmy skupić się na apce.

350
00:30:35,265 --> 00:30:37,825
Niech rozwija się organicznie,
niezależnie od osobistej historii.

351
00:30:37,905 --> 00:30:40,225
A gdy ją sprzedamy…

352
00:30:40,705 --> 00:30:42,465
Już myślisz o większym domu?

353
00:30:44,545 --> 00:30:50,985
-Trzy kible to za mało?
-Wręcz przeciwnie. Ten dom mnie stresuje.

354
00:30:51,945 --> 00:30:54,585
-Ale robi nam koszty.
-Wiem.

355
00:30:54,665 --> 00:30:55,705
Puszczaj!

356
00:30:57,865 --> 00:31:00,025
Mogę tu robić zdjęcia. Zgodziłeś się!

357
00:31:00,865 --> 00:31:02,185
Przecież uwielbiasz plażę!

358
00:31:02,265 --> 00:31:02,985
Tak.

359
00:31:05,145 --> 00:31:10,985
Spotkałem w sklepie babkę.
Jej ojciec jest chory. Miała apkę.

360
00:31:11,065 --> 00:31:14,745
Może powinniśmy się troszkę przyczaić?

361
00:31:16,545 --> 00:31:21,665
Może raczej twój sweterek.
Masz krótkie nogi i długi tułów.

362
00:31:21,745 --> 00:31:25,865
Może nie powinniśmy tak akcentować
tej historii z rakiem?

363
00:31:29,745 --> 00:31:32,065
To co mam zrobić?

364
00:31:32,545 --> 00:31:37,625
Może pomówmy z potencjalnymi nabywcami?
Już o tym czytałem.

365
00:31:37,705 --> 00:31:42,345
Czytałeś biografię Steve'a
Jobsa i oglądałeś „Dolinę Krzemową”.

366
00:31:42,425 --> 00:31:45,465
Pokazałaś, że możesz zrobić, co chcesz.

367
00:31:45,545 --> 00:31:48,505
Może warto nie skupiać
się na raku i zapomnieć

368
00:31:48,585 --> 00:31:52,145
o tej całej negatywnej energii.

369
00:31:52,225 --> 00:31:55,625
I Milla ma pozostać autorytetem
w tej dziedzinie? Nie ma mowy.

370
00:31:56,105 --> 00:32:00,025
Może warto zacząć od nowa.

371
00:32:01,625 --> 00:32:03,305
Mam być na twoje zawołanie?

372
00:32:03,385 --> 00:32:10,345
Myślę tylko o naszej przyszłości
i zabezpieczeniu. Kto wie?

373
00:32:19,945 --> 00:32:25,705
Przyszła Belle Gibson do Julie.
Stoi obok mnie.

374
00:32:28,425 --> 00:32:33,185
Na razie. Julie nie ma tego w grafiku.

375
00:32:33,785 --> 00:32:37,745
Ale ja tak. Dostałam potwierdzenie.

376
00:32:38,225 --> 00:32:41,025
Mamy spore zmieszanie przez fuzję.

377
00:32:41,505 --> 00:32:47,585
To musiało być bardzo stresujące.
Przyleciałam tu z Melbourne.

378
00:32:47,665 --> 00:32:53,105
Żaden problem,
ale musiałam odwołać onkologa.

379
00:33:00,985 --> 00:33:05,385
Zastanawia mnie,
jak uzasadnić wydatek 35 kafli

380
00:33:05,465 --> 00:33:09,545
na nikomu nieznaną kucharkę?

381
00:33:10,225 --> 00:33:13,465
Szkolił ją Martin Berasategui,
a ona odmieni kuchnię

382
00:33:13,545 --> 00:33:14,905
baskijską w Melbourne.

383
00:33:14,985 --> 00:33:19,145
Brawa dla Basków w Melbourne,
choć jest ich pewnie 55,

384
00:33:19,225 --> 00:33:23,265
ale może podłączą się do Internetu.
Słyszałaś o tym?

385
00:33:23,905 --> 00:33:29,465
-Gdzie mogą wygooglować sobie przepisy?
-Mam dość tej pieprzonej

386
00:33:29,545 --> 00:33:32,785
kłótni! Jestem starsza, niż wyglądam.

387
00:33:32,865 --> 00:33:37,425
-Oj tak. Wiesz, że próbuję ci pomóc?
-Tak, dzięki.

388
00:33:37,905 --> 00:33:39,305
Przyszła Belle Gibson.

389
00:33:39,385 --> 00:33:41,425
Świetnie. Sam widzisz.

390
00:33:41,505 --> 00:33:42,425
Kończymy.

391
00:33:42,505 --> 00:33:43,625
Zmykaj!

392
00:33:43,705 --> 00:33:44,345
Super.

393
00:33:44,425 --> 00:33:49,785
-Pamiętaj, świat się zmienia! Bez urazy.
-Jasne, czuję.

394
00:33:50,265 --> 00:33:51,225
Sam szacunek.

395
00:33:52,225 --> 00:33:55,785
-Zły moment? Pogonić ją?
-Kto to?

396
00:33:56,505 --> 00:33:57,465
Belle Gibson.

397
00:34:00,145 --> 00:34:01,025
Od raka mózgu.

398
00:34:04,145 --> 00:34:06,945
Wystartowaliśmy cztery miesiące temu.

399
00:34:07,025 --> 00:34:10,665
W pierwszym miesiącu mieliśmy 50 tysięcy
pobrań

400
00:34:10,745 --> 00:34:16,185
bez żadnego marketingu poza Instagramem.
Mam 200 tysięcy obserwujących.

401
00:34:16,265 --> 00:34:20,665
Przepisy w apce i książce tworzą
zintegrowaną filozofię żywienia.

402
00:34:20,745 --> 00:34:24,785
Dania są paleo,
wegańskie, bezglutenowe i bez cukru.

403
00:34:26,585 --> 00:34:27,465
Skąd przepisy?

404
00:34:28,225 --> 00:34:34,625
Są moje. Sama nauczyłam się gotować.
Zaczęłam od tortów.

405
00:34:34,705 --> 00:34:39,225
Gdy byłam mała,
czytałam książkę kucharską Women's Weekly.

406
00:34:39,305 --> 00:34:40,945
Była moją przyjaciółką.

407
00:34:42,025 --> 00:34:45,105
Milion sprzedanych kopii.
Stworzyła ją moja mentorka.

408
00:34:48,265 --> 00:34:51,025
Wierzę, że dobre jedzenie nas uratuje,

409
00:34:51,105 --> 00:34:54,985
ale nie jestem gotowa stworzyć
książki kucharskiej.

410
00:34:55,065 --> 00:34:59,945
Muszę się dużo nauczyć.
Po to tu przyszłam.

411
00:35:02,505 --> 00:35:05,905
Maggie Beer nie miała wykształcenia.
Czasem to plus.

412
00:35:05,985 --> 00:35:07,905
Jest się bardziej przystępnym.

413
00:35:16,905 --> 00:35:21,625
Przyznam,
że skłamałam. Nie byłam umówiona.

414
00:35:24,505 --> 00:35:26,305
I wkręciłaś się tu?

415
00:35:28,585 --> 00:35:32,665
Mam uznać cię za godną podziwu,
czarującą i zdesperowaną?

416
00:35:34,145 --> 00:35:35,025
Zdeterminowaną.

417
00:35:37,825 --> 00:35:39,145
Rozumiem.

418
00:35:44,625 --> 00:35:50,345
Skarbie, zarezerwuj mi hotel.
Gotuję dziś dla Julie Gibbs!

419
00:35:59,585 --> 00:36:00,665
Co mi ugotujesz?

420
00:36:01,265 --> 00:36:04,905
Tartę brzoskwiniową.
Wegańską. Wybrałam ją,

421
00:36:04,985 --> 00:36:08,705
bo jako dziecko zbierałam
brzoskwinie z babcią.

422
00:36:08,785 --> 00:36:10,625
Miała sad tuż pod Brisbane.

423
00:36:11,585 --> 00:36:13,825
Wypijmy za to. Wina?

424
00:36:14,465 --> 00:36:15,425
Chętnie.

425
00:36:17,865 --> 00:36:18,385
Proszę.

426
00:36:56,625 --> 00:37:00,945
Zwykle używam niesolonych orzeszków.
Zaskoczyłaś mnie.

427
00:37:23,065 --> 00:37:24,505
Jadasz czerwone mięso?

428
00:37:26,185 --> 00:37:32,665
Mogę zamówić. Co to za kit o babci?
Brzoskwinie nie rosną w Brisbane.

429
00:37:32,745 --> 00:37:35,945
Owoce pestkowe lubią mroźne zimy.

430
00:37:38,665 --> 00:37:42,345
Wtedy mieszkała na Tasmanii.
Często się przeprowadzała.

431
00:37:49,705 --> 00:37:54,785
Nie byłam pulchna, tylko klinicznie otyła,
lecz nikt nie zabrał mnie do lekarza.

432
00:37:54,865 --> 00:37:56,305
Moja matka nie gotuje.

433
00:37:56,985 --> 00:38:00,185
Moja też nie. Same gotowce.

434
00:38:06,985 --> 00:38:09,185
Pamiętam, jak stałam na stołku.

435
00:38:11,185 --> 00:38:13,825
Robiłam makaron. Miałam cztery lata.

436
00:38:15,705 --> 00:38:16,985
Oparzyłam się.

437
00:38:17,585 --> 00:38:18,385
Rety!

438
00:38:24,225 --> 00:38:28,065
Jak wygląda praca?
Chcę móc kontrolować stronę estetyczną.

439
00:38:28,145 --> 00:38:30,185
To współpraca.

440
00:38:36,065 --> 00:38:36,905
Masz dzieci?

441
00:38:36,985 --> 00:38:41,705
Nie, książki. Lubię dzieci,
ale nie dałabym rady zjeść całego.

442
00:39:00,905 --> 00:39:01,985
Przepraszam.

443
00:39:13,785 --> 00:39:14,665
Straciłam…

444
00:39:18,825 --> 00:39:19,865
Straciłam dziecko.

445
00:39:23,745 --> 00:39:24,625
Kiedy?

446
00:39:27,825 --> 00:39:28,985
Przed premierą apki.

447
00:39:37,785 --> 00:39:39,065
Ja straciłam jedno

448
00:39:41,105 --> 00:39:43,265
i stworzyłam sobie inne.

449
00:39:46,305 --> 00:39:50,145
Z głębi rozpaczy przychodzi
błogosławieństwo.

450
00:39:54,185 --> 00:40:01,105
Zapomnij o babci i sadzie.
Jesteś wojowniczką z przedmieścia.

451
00:40:03,625 --> 00:40:10,265
Żadnych ozdobników.
Zwyczajny dom. Miałaś trudne życie,

452
00:40:10,345 --> 00:40:15,105
a teraz jesteś matką walczącą z rakiem.

453
00:40:15,185 --> 00:40:21,465
Te przepisy nie potrzebują ozdobników.
Mają trafiać do twoich odbiorczyń.

454
00:40:21,545 --> 00:40:24,345
„Widzę cię!”, tak mówisz. „Wspieram cię!”

455
00:40:39,665 --> 00:40:41,305
Zaczekaj, to ty?

456
00:40:41,785 --> 00:40:42,625
Zamknij się.

457
00:40:42,705 --> 00:40:48,225
Chyba mamy w naszym gronie gwiazdę!
Może powinni ci zapłacić.

458
00:40:48,305 --> 00:40:50,385
Zgodzisz się na selfie?

459
00:40:50,465 --> 00:40:52,545
Mamo, trzymaj się!

460
00:40:53,105 --> 00:40:56,145
Raju! Zgadnij, kto został nominowany do

461
00:40:56,225 --> 00:40:58,145
nagrody Cosmopolitan?

462
00:40:58,225 --> 00:40:59,105
Serio?

463
00:40:59,185 --> 00:41:05,185
Tak. Skoro cię zapraszają, to znaczy,
że wygrałaś. Graty! Przyjmujemy?

464
00:41:05,265 --> 00:41:06,225
No pewnie!

465
00:41:06,305 --> 00:41:08,665
Dobra. Zacznę szukać kiecki.

466
00:41:09,345 --> 00:41:12,105
Alexa Chung na London Fashion Week
lub Blake Lively w czymkolwiek.

467
00:41:12,185 --> 00:41:16,825
I zanim stracę zasięg - ludzie od soków.

468
00:41:17,305 --> 00:41:20,305
Spójrz, to inny świat!

469
00:41:20,385 --> 00:41:26,785
I gigantyczne komarzyska!
Powinnyśmy im odpisać.

470
00:41:26,865 --> 00:41:29,585
Nie chcę, by czekali.

471
00:41:30,545 --> 00:41:33,225
Wiem, że pieniądze…

472
00:41:33,305 --> 00:41:34,345
Są żenujące.

473
00:41:35,545 --> 00:41:37,745
To okropny produkt. 35 gramów cukru.

474
00:41:38,905 --> 00:41:39,785
Jasne.

475
00:41:40,385 --> 00:41:42,025
Może zaczniemy produkować soki?

476
00:41:42,105 --> 00:41:48,425
Nie. Nie mamy infrastruktury.
Na razie potrzebne nam posty sponsorowane.

477
00:41:48,505 --> 00:41:51,625
Skup się. Obejrzałaś link ode mnie?

478
00:41:51,705 --> 00:41:52,865
Wszystko dobrze?

479
00:41:53,905 --> 00:41:55,025
Co za widok!

480
00:41:55,105 --> 00:42:00,385
Ta cała Belle stworzyła apkę z przepisami.
Nie chcę papugować, ale to świetny pomysł.

481
00:42:00,865 --> 00:42:05,985
Zajrzę tam. Może soki to spoko opcja,
ale w szklanych butelkach.

482
00:42:06,465 --> 00:42:08,105
Lub posty sponsorowane.

483
00:42:16,705 --> 00:42:20,225
Dziewczynki, chyba dziś zostanę w domu.

484
00:42:20,705 --> 00:42:24,985
Co? Dlaczego? Ominie cię główny mówca.

485
00:42:25,785 --> 00:42:29,185
Po prostu znowu czuję ból.

486
00:42:29,665 --> 00:42:30,825
Jaki ból?

487
00:42:31,825 --> 00:42:36,145
Może nie ból, ale… mam zaparcie.

488
00:42:36,625 --> 00:42:40,345
Niedobrze. Chcesz suszone
śliwki albo coś na przeczyszczenie?

489
00:42:40,425 --> 00:42:41,425
Żadnych leków.

490
00:42:41,505 --> 00:42:42,985
I tak nie działają.

491
00:42:43,545 --> 00:42:44,065
Słucham?

492
00:42:45,665 --> 00:42:47,705
Nie mów, że coś wzięłaś.

493
00:42:48,185 --> 00:42:53,065
-Tylko Xennę!
-To niezdrowe! Czemu to zrobiłaś? Do

494
00:42:53,145 --> 00:42:57,545
łazienki i ściągaj spodnie! To moja
działka.

495
00:42:58,105 --> 00:42:59,265
Chryste.

496
00:43:01,905 --> 00:43:02,905
Ściągać spodnie?

497
00:43:09,225 --> 00:43:10,505
Gdzie to postawić?

498
00:43:11,825 --> 00:43:14,985
Nic mi nie jest. Idźcie na imprezę.

499
00:43:15,465 --> 00:43:18,505
Świetnie.
Połóż się. Nikt cię tu nie zobaczy.

500
00:43:21,065 --> 00:43:23,105
Będę na górze.

501
00:43:23,825 --> 00:43:26,985
-Dlaczego to ukrywałaś?
-Bo strasznie się rządzisz!

502
00:43:27,065 --> 00:43:29,225
Zostaw matkę w spokoju, zboczku!

503
00:43:33,505 --> 00:43:34,385
W porządku?

504
00:43:34,865 --> 00:43:35,665
Tak.

505
00:43:47,185 --> 00:43:48,065
Nie powinno boleć.

506
00:43:50,985 --> 00:43:55,305
Mamo? Nie rób tego! Co jest? Mamo!

507
00:44:02,345 --> 00:44:07,825
Potrzebuję lekarza.
Karetka? Willa numer osiem.

508
00:44:14,545 --> 00:44:16,145
Joe, tutaj!

509
00:44:21,545 --> 00:44:26,145
Spokojnie, nic mi nie jest, kochanie.

510
00:44:28,985 --> 00:44:32,185
Trochę mnie tylko… przytkało, prawda?

511
00:44:32,785 --> 00:44:33,545
Tak.

512
00:44:34,905 --> 00:44:39,065
Jelito najbardziej ucierpiało tutaj,
a tu jest obstrukcja.

513
00:44:45,185 --> 00:44:47,385
Zatrzymamy panią na noc i podamy płyny.

514
00:44:47,465 --> 00:44:51,825
Jutro przyjdzie specjalista porozmawiać
o obstrukcji. Coś wymyślimy.

515
00:44:51,905 --> 00:44:52,825
Dziękuję.

516
00:44:53,625 --> 00:44:54,905
Są już wyniki biopsji?

517
00:44:55,905 --> 00:44:56,825
Jeszcze nie.

518
00:44:57,305 --> 00:45:00,425
-Czy to rak?
-Nie uprzedzajmy faktów.

519
00:45:00,505 --> 00:45:04,825
Mamy bardzo złe doświadczenia z
onkologami. Gdzie szkolono tego

520
00:45:04,905 --> 00:45:07,545
-specjalistę? Jak pracuje?
-Ustalę to.

521
00:45:07,625 --> 00:45:11,465
Chcę najpierw spróbować usunąć
obstrukcję naturalnie.

522
00:45:12,425 --> 00:45:16,825
Lewatywy z kawy nie są zalecane przez
lekarzy. Mieliśmy tu pacjenta z

523
00:45:16,905 --> 00:45:18,865
-oparzeniami.
-Widocznie źle ją

524
00:45:18,945 --> 00:45:21,025
zrobiono. Wpływają na odporność.

525
00:45:21,105 --> 00:45:24,745
I mogą wywołać zapalenie
okrężnicy, chroniczne biegunki,

526
00:45:24,825 --> 00:45:27,145
-krwawienie…
-Robię ich pięć dziennie.

527
00:45:27,225 --> 00:45:28,625
Mam inne doświadczenia.

528
00:45:31,225 --> 00:45:36,025
…Jeśli chcesz.
Zależałoby mi na prywatnej konsultacji.

529
00:45:40,825 --> 00:45:42,025
RAK JELITA

530
00:46:04,305 --> 00:46:09,945
Mamy trzech najlepszych lekarzy. Twierdzą,
że nie wyleczy się raka mózgu dietą

531
00:46:10,025 --> 00:46:15,265
i że to całe jej pieprzenie
to groźne magiczne myślenie.

532
00:46:15,905 --> 00:46:17,665
Poproszę trochę magii do chemii.

533
00:46:17,745 --> 00:46:22,985
Niestety, nie mogą powiedzieć,
że symuluje bez dokumentacji medycznej.

534
00:46:23,065 --> 00:46:27,745
Gdybyśmy zmusili ją do jej ujawnienia,
żaden lekarz nie mógłby

535
00:46:27,825 --> 00:46:31,505
-wyjawić jej treści, bo jest poufna.
-Jasne.

536
00:46:32,065 --> 00:46:33,345
Obserwowałaś ją?

537
00:46:33,905 --> 00:46:34,825
Nadal obserwuje.

538
00:46:35,625 --> 00:46:42,345
Ma fajne przepisy. Nie widzę powodu, by
jedzenie… To i tak spekulacje. Nie wiedzą,

539
00:46:42,425 --> 00:46:46,425
-czy to prawda.
-Wiemy, ale nie możemy o tym napisać.

540
00:46:47,705 --> 00:46:52,145
No dobra. Wybraliście już rodzaj porodu?

541
00:46:52,865 --> 00:46:54,505
W szpitalu czy prywatnie?

542
00:46:55,145 --> 00:46:59,825
Na pewno w wodzie. Najchętniej w domu.

543
00:46:59,905 --> 00:47:03,545
Ale może się nie udać. Musimy być otwarci.

544
00:47:04,025 --> 00:47:09,425
Chcę się skupić na czwartym trymestrze.
Ludzie myślą głównie o porodzie, ale to

545
00:47:09,505 --> 00:47:12,385
-tylko jeden dzień.
-A dzieci są na zawsze.

546
00:47:13,545 --> 00:47:15,745
-Nie jak szczeniaki.
-Tylko na Gwiazdkę.

547
00:47:15,825 --> 00:47:16,865
Zjesz coś?

548
00:47:29,225 --> 00:47:34,465
Świetnie się bawiłam.
Co było najciekawsze? Rabat na żłobek?

549
00:47:34,545 --> 00:47:36,945
Kangurowanie. Brzmi seksownie.

550
00:47:37,905 --> 00:47:38,625
Wcale nie.

551
00:47:43,505 --> 00:47:44,385
Przepraszam.

552
00:47:47,265 --> 00:47:47,905
Za co?

553
00:47:57,065 --> 00:47:59,305
Pomyślałeś,
że powinniśmy zamrozić jajeczka?

554
00:47:59,385 --> 00:48:00,265
Wiem, że chciałeś.

555
00:48:00,745 --> 00:48:02,785
Nie myślałem o tym.

556
00:48:03,705 --> 00:48:10,625
Jeśli mam coś nie tak z sercem,
jajeczka są do bani. Zielone i cuchnące.

557
00:48:12,865 --> 00:48:16,705
Wrócimy do tego.
Najpierw naprawimy resztę.

558
00:48:19,585 --> 00:48:20,825
Chodźmy przez park.

559
00:48:21,305 --> 00:48:26,225
Wróćmy tramwajem.
Rano wstaję, a padam z nóg.

560
00:48:30,625 --> 00:48:34,185
Europa i Azja Południowo-Wschodnia,
a teraz wróciłam z Indii.

561
00:48:34,265 --> 00:48:36,305
Planuję wyprawę do Ameryki Południowej.

562
00:48:36,785 --> 00:48:37,825
Serio?

563
00:48:37,905 --> 00:48:42,705
Chcę kupić stare Ducati
i przejechać cały kraj.

564
00:48:43,185 --> 00:48:45,545
-Mega!
-Muszę trochę odłożyć.

565
00:48:46,065 --> 00:48:47,185
Co chcesz tam zobaczyć?

566
00:48:47,265 --> 00:48:49,025
Najbardziej…

567
00:49:00,705 --> 00:49:02,505
Chcę jechać do Ameryki Południowej.

568
00:49:04,065 --> 00:49:05,785
Świetny pomysł. Zarezerwujmy bilety.

569
00:49:07,025 --> 00:49:07,825
Tak?

570
00:49:08,465 --> 00:49:09,265
Tak.

571
00:49:10,745 --> 00:49:12,345
Po kolejnym cyklu, dobrze?

572
00:49:13,305 --> 00:49:16,425
Świetnie!
Ale może mi pójść kolejna tętnica

573
00:49:16,505 --> 00:49:18,545
i znów będzie do naprawy.

574
00:49:19,425 --> 00:49:20,825
Czemu jesteś na mnie zła?

575
00:49:20,905 --> 00:49:27,585
No bo… wszystko jest takie przewidywalne!
Masz fioła na punkcie tego artykułu.

576
00:49:30,225 --> 00:49:31,585
Muszę się tym zająć.

577
00:49:33,065 --> 00:49:33,905
Nie musisz!

578
00:49:35,185 --> 00:49:36,265
Co mam zrobić?

579
00:49:36,905 --> 00:49:37,745
Spakuj torbę.

580
00:49:38,945 --> 00:49:39,825
Dobra.

581
00:49:41,945 --> 00:49:45,985
Skończmy z tym.
Mam dość tych wszystkich lekarzy.

582
00:49:46,065 --> 00:49:50,785
Ciągle to mówisz. Ciesz się,
że masz dostęp do nowoczesnej…

583
00:49:50,865 --> 00:49:52,585
Nie pouczaj mnie!

584
00:49:56,505 --> 00:50:01,385
Nie chcę już czekać,
aż skończysz pracę! Nie mam czasu!

585
00:50:01,465 --> 00:50:05,465
„Usiądź w fotelu i wstrzyknij gówno
w rękę. Bądź grzeczna, Lucy”.

586
00:50:05,545 --> 00:50:09,785
To co, Machu Picchu? Brzmi nieźle!

587
00:50:09,865 --> 00:50:13,865
A potem przy Pisco Sour wymyślimy
lek na raka w lepiance w Patagonii?

588
00:50:13,945 --> 00:50:18,105
Może. W Peru jest miejsce,
gdzie pomagają zaakceptować…

589
00:50:18,185 --> 00:50:18,905
Co takiego?

590
00:50:18,985 --> 00:50:20,225
-Nie wiem.
-Ekstra.

591
00:50:21,225 --> 00:50:24,705
Chcę spłynąć Amazonką.
Zobaczyć różowe delfiny.

592
00:50:24,785 --> 00:50:31,785
I totalnie olać leczenie. Wiem,
że to męczące, a nawet w chuj upierdliwe,

593
00:50:35,105 --> 00:50:39,225
ale musimy spróbować, dobrze?

594
00:50:40,065 --> 00:50:43,265
Przykro mi, że tak cię to przeraża,

595
00:50:45,425 --> 00:50:46,505
ale już próbowałam.

596
00:50:48,465 --> 00:50:49,305
Nie działa.

597
00:50:49,385 --> 00:50:56,265
Nie skończyłaś leczenia! Nie skończyliśmy!
Nie możesz odpuścić, bo ci ciężko.

598
00:50:57,865 --> 00:50:59,225
Przepraszam.

599
00:50:59,305 --> 00:51:02,745
Może przesadzam,
ale nie chcę, żebyś umarła.

600
00:51:02,825 --> 00:51:06,305
To normalna reakcja.
Nie chcę, żebyś umarła.

601
00:51:08,865 --> 00:51:09,985
Nie chodzi o mnie,

602
00:51:11,985 --> 00:51:12,905
tylko o ciebie.

603
00:51:15,625 --> 00:51:16,505
Nie widzisz tego?

604
00:51:40,665 --> 00:51:43,065
NAGRODA COSMOPOLITAN

605
00:51:43,145 --> 00:51:44,425
GRATULACJE! ARLO

606
00:51:44,505 --> 00:51:46,105
POWODZENIA!

607
00:51:55,545 --> 00:51:56,865
-Proszę.
-Dzięki.

608
00:51:58,545 --> 00:52:02,305
Cudowny! Skąd wiedziałaś? Mega!

609
00:52:04,425 --> 00:52:06,865
Ja też. Szkoda, że cię tu nie ma.

610
00:52:09,825 --> 00:52:10,825
To nie…

611
00:52:10,905 --> 00:52:16,705
Księżniczka z bajki, tylko silna
kobieta. Jest wypożyczona, więc uważaj.

612
00:52:16,785 --> 00:52:18,105
Wyglądam grubo.

613
00:52:18,825 --> 00:52:22,425
Nieprawda. Podoba mi się.

614
00:52:23,985 --> 00:52:24,865
Muszę kończyć.

615
00:52:25,785 --> 00:52:27,225
Szybki buziak dla mamy.

616
00:52:28,065 --> 00:52:28,905
Cześć, skarbie!

617
00:52:28,985 --> 00:52:29,785
Cześć.

618
00:52:30,825 --> 00:52:31,865
Jak wyglądam?

619
00:52:31,945 --> 00:52:33,425
Jak księżniczka.

620
00:52:33,505 --> 00:52:35,585
Tak! Będą kamery?

621
00:52:39,825 --> 00:52:40,985
Mnóstwo.

622
00:52:45,025 --> 00:52:50,105
Milla Blake - Moc Zielonego Kamienia,

623
00:52:50,185 --> 00:52:55,305
Margot Ferguson - Kolektyw Steministyczny
i Belle Gibson - Pełna Spiżarnia.

624
00:52:55,785 --> 00:53:02,305
Zwyciężczynią pierwszej edycji nagrody
Cosmopolitan „Nieustraszone w

625
00:53:02,385 --> 00:53:04,625
biznesie” zostaje Belle Gibson,

626
00:53:04,705 --> 00:53:06,625
prezeska Pełnej Spiżarni!

627
00:53:17,785 --> 00:53:19,025
Podstawić jej nogę?

628
00:53:26,105 --> 00:53:29,745
Nieustraszona? Czemu nie!

629
00:53:37,025 --> 00:53:41,625
Ostatnie lata nie były dla mnie łatwe.
Wiele z was wie,

630
00:53:41,705 --> 00:53:46,705
że trzy lata temu zdiagnozowano
u mnie nieuleczalnego raka.

631
00:53:47,225 --> 00:53:48,385
Znam ją.

632
00:53:53,665 --> 00:53:57,985
Ale nie wiecie,
bo w naszej kulturze się o tym nie mówi,

633
00:54:00,825 --> 00:54:06,305
że niedawno straciłam dziecko w 24.
tygodniu ciąży.

634
00:54:09,345 --> 00:54:12,945
Straciłam jedno dziecko
i stworzyłam sobie inne.

635
00:54:15,345 --> 00:54:19,145
Z głębi rozpaczy…
przychodzi błogosławieństwo.

636
00:54:23,865 --> 00:54:27,265
Straciłam jedno dziecko
i stworzyłam sobie inne.

637
00:54:33,105 --> 00:54:34,945
Pełna Spiżarnia powstała…

638
00:54:38,265 --> 00:54:40,345
z niewyobrażalnego smutku.

639
00:54:40,425 --> 00:54:44,385
Z niewyobrażalnego… smutku,

640
00:54:49,945 --> 00:54:52,705
ale też… z miłości.

641
00:54:58,745 --> 00:55:01,105
Z niewyobrażalnego smutku,

642
00:55:05,505 --> 00:55:08,145
ale też z miłości.

643
00:55:13,585 --> 00:55:15,905
To miłość dała mi siłę.

644
00:55:18,145 --> 00:55:22,385
Odmieniła i trzyma przy życiu.
Tak jak was.

645
00:55:22,465 --> 00:55:25,745
Wystarczy tylko odrobina odwagi.

646
00:55:41,225 --> 00:55:42,905
Byłaś na spotkaniu w Brisbane?

647
00:55:42,985 --> 00:55:45,825
Zgadza się! Chyba przez chwilkę.

648
00:55:46,905 --> 00:55:50,865
A ta apka? Jak wpadłaś
na taki genialny pomysł?

649
00:55:50,945 --> 00:55:54,025
Skupiłam się na potrzebach innych.

650
00:55:54,105 --> 00:55:57,305
Podobno Apple ma się odezwać?

651
00:55:57,385 --> 00:55:58,545
Cholera!

652
00:55:58,625 --> 00:55:59,385
Gratulacje!

653
00:55:59,865 --> 00:56:03,105
Dzięki.
Dopiero zaczynamy. To długi proces.

654
00:56:03,665 --> 00:56:08,105
Muszę kupić twoją książkę.
Nie ma jej w żadnej księgarni.

655
00:56:08,185 --> 00:56:10,065
Szybko się wyprzedała.

656
00:56:11,345 --> 00:56:14,305
Podpisałam kontrakt z Julie… Gibbs?

657
00:56:14,785 --> 00:56:15,905
Tak?

658
00:56:15,985 --> 00:56:18,265
-Z Penguina.
-Jest najlepsza. Gratki.

659
00:56:18,745 --> 00:56:23,225
Nie spodziewałam się zaliczki.
Jestem taka wdzięczna.

660
00:56:24,065 --> 00:56:24,785
Ja też.

661
00:56:25,745 --> 00:56:26,345
Na maksa!

662
00:56:27,665 --> 00:56:29,705
Muszę uciekać. Pora na sok.

663
00:56:29,785 --> 00:56:32,185
Próbowałam Hirscha. Nie dałam rady.

664
00:56:33,025 --> 00:56:33,825
To zobowiązanie.

665
00:56:34,785 --> 00:56:37,265
Lewatywy? Nic nie czuć.

666
00:56:39,265 --> 00:56:42,105
Pięknie pachniesz. Ja cuchnęłam.

667
00:56:46,145 --> 00:56:46,985
Dzwonię po taksę.

668
00:56:47,065 --> 00:56:50,745
Chwila. Może powinnam pogadać z ludźmi

669
00:56:50,825 --> 00:56:53,385
z Cosmo w sprawie profilu?

670
00:56:53,465 --> 00:56:55,705
Zostań! Nikogo tu nie znam!

671
00:56:56,665 --> 00:56:57,305
Wybacz.

672
00:56:57,785 --> 00:56:58,465
Zabaw się.

673
00:56:59,025 --> 00:57:00,305
Poświętuj. Ja jestem nudna.

674
00:57:00,785 --> 00:57:01,905
Na pewno?

675
00:57:02,505 --> 00:57:03,145
Jasne.

676
00:57:07,305 --> 00:57:08,265
Wszystko gra?

677
00:57:08,825 --> 00:57:15,665
Tak, oczywiście. To żadna tajemnica.
Lekarze wykryli raka jelita u jej mamy.

678
00:57:16,585 --> 00:57:20,945
Nic jej nie będzie, ale są bardzo zżyte.

679
00:57:23,385 --> 00:57:26,105
Jebany rak. Kurestwo.

680
00:57:58,385 --> 00:58:01,065
GDZIE DORASTAŁA BELLE GIBSON?

681
00:58:30,345 --> 00:58:36,225
Nie zobaczyłem pieprzonego centa.
Mówiła, że przez raka ma kiepską pamięć.

682
00:58:36,305 --> 00:58:43,265
Wkurwiłem się i nie mogłem przestać o
tym myśleć. Gnębiło mnie to i nagle…

683
00:58:46,265 --> 00:58:47,545
ZABLOKUJ KONTAKT

684
00:58:48,305 --> 00:58:49,465
Wiedziałem!

685
00:58:49,545 --> 00:58:50,625
Jesteś z Melbourne?

686
00:58:52,505 --> 00:58:53,225
Nie, z Brisbane.

687
00:58:53,945 --> 00:58:56,945
Poznaliśmy się z dziesięć lat temu.

688
00:58:59,585 --> 00:59:05,585
-Lenny! Zrób mi zdjęcie!
-Raz się bajerowaliśmy. Niewiele

689
00:59:05,665 --> 00:59:10,025
pamiętam. Tylko pocałunek. Nic zdrożnego.

690
00:59:11,665 --> 00:59:16,905
Kurwa,
nie stać cię na tampon? Obrzydlistwo!

691
00:59:19,785 --> 00:59:24,305
Właśnie wybudziłam się ze śpiączki.
Lekarz powiedział,

692
00:59:24,385 --> 00:59:28,385
że miałam zawał serca i
umarłam na trzy minuty.

693
00:59:28,465 --> 00:59:34,185
Okazało się, że mam płyn w osierdziu,
czyli w worku wokół serca.

694
00:59:34,265 --> 00:59:39,985
Bez nowej zastawki niedługo przestanie
bić. Mam siniaki od defibrylatora,

695
00:59:40,065 --> 00:59:42,145
którego użyli, by mnie wybudzić.

696
00:59:42,225 --> 00:59:43,345
Ktoś ją zna?

697
00:59:44,745 --> 00:59:49,065
Już wypuścili mnie ze szpitala.
Jeżdżę na wózku i ledwo

698
00:59:49,145 --> 00:59:50,785
jarzę przez morfinę.

699
00:59:51,505 --> 00:59:54,305
Nie byłaś właśnie w ciąży?
A nie, to białaczka.

700
00:59:54,385 --> 00:59:57,545
-Mamy ściemniarę!
-Trzymaj się tam!

701
00:59:57,625 --> 00:59:58,625
O Boże.

702
01:00:01,425 --> 01:00:02,305
Po co…

703
01:00:03,065 --> 01:00:06,625
Nie wiem,
ale to niezły zbieg okoliczności.

704
01:00:07,505 --> 01:00:09,105
Mówiłeś, że naprawdę ma raka.

705
01:00:10,745 --> 01:00:11,825
Skąd ten pomysł?

706
01:00:13,025 --> 01:00:19,705
Mama pracuje w domu opieki.
Panuje tam specyficzny zapach…

707
01:00:19,785 --> 01:00:22,345
śmierci czy zgnilizny.

708
01:00:22,825 --> 01:00:23,905
Belle też tak pachnie?

709
01:00:23,985 --> 01:00:30,905
I to jak! Sporo o tym myślałem.
Wszyscy kiedyś umrzemy,

710
01:00:34,545 --> 01:00:40,225
ale dla mnie,
was i większości ludzi to zbyt wiele.

711
01:00:40,305 --> 01:00:46,025
Nie umiemy tego pojąć.
Unikamy tematu, odwracamy uwagę.

712
01:00:46,105 --> 01:00:49,745
Ludzie,
którzy są naprawdę chorzy i wiedzą,

713
01:00:49,825 --> 01:00:55,225
że umierają i mierzą się z tym
każdego dnia, są całkiem inni.

714
01:00:55,305 --> 01:01:01,745
Rozglądają się dookoła i czerpią
radość z każdej chwili.

715
01:01:04,585 --> 01:01:11,465
Albo są jak szczury w klatce:
osaczeni i obsrani.

716
01:01:14,745 --> 01:01:18,185
Wiedzą, że jest z nimi źle i że umierają.

717
01:01:21,705 --> 01:01:22,705
To właśnie Belle.

718
01:01:27,505 --> 01:01:31,745
To straszne, bo zaczynasz wątpić w istotę

719
01:01:31,825 --> 01:01:33,385
swojego istnienia.

720
01:01:33,945 --> 01:01:40,665
Jestem blondynką,
mam brązowe oczy i mam raka.

721
01:01:40,745 --> 01:01:47,665
Gdy człowiek traci coś takiego,
czuje przerażenie.

722
01:01:48,385 --> 01:01:55,305
Nie chcę współczucia. Chcę,
by ludzie mówili: „Jest tylko człowiekiem.

723
01:01:58,145 --> 01:02:03,225
Wiele przeszła. Miała trudne życie”.

724
01:02:03,985 --> 01:02:07,865
Rozmawialiśmy z twoją mamą i twoim tatą.

725
01:02:17,065 --> 01:02:22,425
Andrew nie jest moim tatą. Poznali się
pięć lat temu. Czy uwzględnicie ich w

726
01:02:22,505 --> 01:02:24,825
-artykule?
-To nie w porządku.

727
01:02:24,905 --> 01:02:27,105
Potrzebujemy wersji każdej ze stron.

728
01:02:28,385 --> 01:02:31,745
Co wam o mnie powiedziała? To mitomanka.

729
01:02:31,825 --> 01:02:35,985
Nie możecie wydrukować
jej toksycznych bredni!

730
01:02:36,065 --> 01:02:39,785
Mieliście być wiarygodnym magazynem,
którego i tak nikt nie czyta! Wiesz o tym,

731
01:02:39,865 --> 01:02:40,865
prawda?

732
01:02:43,665 --> 01:02:50,585
Nikt! Wasza praca jest nieistotna!
Czasopisma to przeżytek!

