1
00:00:48,541 --> 00:00:52,000
ASURA

2
00:00:56,208 --> 00:00:58,207
Tato, ciężarówka już przyjechała!

3
00:00:58,208 --> 00:00:59,125
Już idę!

4
00:01:15,416 --> 00:01:17,499
Nie musisz nam pomagać.

5
00:01:17,500 --> 00:01:20,833
- Katsumata ma niewiele rzeczy.
- Dobrze.

6
00:01:25,333 --> 00:01:26,375
- Takiko.
- Tak?

7
00:01:27,291 --> 00:01:28,250
A napiwek?

8
00:01:28,833 --> 00:01:30,832
To konieczne?

9
00:01:30,833 --> 00:01:32,708
Nie wypada nie dać.

10
00:01:34,125 --> 00:01:36,708
Katsumata, trzeba dać napiwek.

11
00:01:37,208 --> 00:01:38,041
Napiwek?

12
00:01:38,750 --> 00:01:39,583
No tak.

13
00:01:46,458 --> 00:01:47,791
Nie mam drobnych.

14
00:01:49,500 --> 00:01:50,375
Ja też nie.

15
00:01:50,916 --> 00:01:52,208
Zajmę się tym.

16
00:01:53,541 --> 00:01:57,583
Dziękujemy za pańską pomoc. To dla pana.

17
00:01:58,708 --> 00:02:00,916
- Niestety bez koperty.
- Nie szkodzi.

18
00:02:01,416 --> 00:02:02,250
Dziękuję.

19
00:02:03,833 --> 00:02:05,500
- Przepraszam.
- Nie szkodzi.

20
00:02:06,750 --> 00:02:08,208
- Tato!
- Co?

21
00:02:08,750 --> 00:02:13,166
Nie podjęłam jeszcze żadnej decyzji.

22
00:02:14,250 --> 00:02:18,915
Katsumata nie jest rodziną.
Powinniście się ze sobą rozliczać.

23
00:02:18,916 --> 00:02:20,291
Wiem.

24
00:02:24,125 --> 00:02:26,125
Jest taka zasadnicza.

25
00:02:29,541 --> 00:02:31,791
- Dokąd idziesz?
- Po papierosy.

26
00:02:35,166 --> 00:02:38,500
Nie ciągnij, bo porysujesz podłogi!

27
00:02:46,833 --> 00:02:47,750
O nie!

28
00:02:52,750 --> 00:02:54,083
Spokojnie.

29
00:02:54,583 --> 00:02:57,500
To stare zadrapanie.

30
00:02:58,291 --> 00:03:01,291
Już się wystraszyłem.

31
00:03:03,875 --> 00:03:08,916
To pewnie sprawka Sakiko.
Wiesz, że dzieliłyśmy pokój?

32
00:03:09,583 --> 00:03:11,749
Wiecznie się kłóciłyśmy.

33
00:03:11,750 --> 00:03:13,000
Rozumiem.

34
00:03:14,375 --> 00:03:16,000
Starsze siostry też?

35
00:03:16,500 --> 00:03:17,958
Pewnie tak.

36
00:03:18,916 --> 00:03:20,291
Z takimi buziami?

37
00:03:21,000 --> 00:03:22,915
Pewnie mamy to w genach.

38
00:03:22,916 --> 00:03:25,125
Pamiętam ten ślad.

39
00:03:26,041 --> 00:03:27,625
To dzieło Tsunako.

40
00:03:33,958 --> 00:03:36,874
Nie słyszałam o kimś
z takim lękiem wysokości,

41
00:03:36,875 --> 00:03:39,666
żeby nie mógł nawet wejść na stołek.

42
00:03:40,916 --> 00:03:43,040
Ale na piętro mogę wejść.

43
00:03:43,041 --> 00:03:45,208
To dużo wyżej.

44
00:03:46,208 --> 00:03:48,875
Tak, ale są poręcze.

45
00:03:50,750 --> 00:03:53,416
No tak, nie robią stołków z poręczami.

46
00:03:56,166 --> 00:03:58,958
Śmiech wstrząsa całym twoim...

47
00:04:00,166 --> 00:04:01,125
ciałem.

48
00:04:02,583 --> 00:04:04,000
Jak tsunami.

49
00:04:06,583 --> 00:04:07,458
Zwłaszcza...

50
00:04:09,291 --> 00:04:10,166
tutaj.

51
00:04:13,291 --> 00:04:14,875
Co ty wyprawiasz?

52
00:04:15,541 --> 00:04:16,541
Takiko!

53
00:04:17,041 --> 00:04:20,333
Przestań! Tata zaraz wróci.

54
00:04:20,916 --> 00:04:22,915
- Nie szkodzi.
- Jak to?

55
00:04:22,916 --> 00:04:24,707
Nie podoba mi się to!

56
00:04:24,708 --> 00:04:27,958
- Już dobrze.
- Próbujesz wykorzystać sytuację?

57
00:04:28,458 --> 00:04:29,708
Puść mnie!

58
00:04:33,375 --> 00:04:34,333
Katsumata!

59
00:04:40,875 --> 00:04:41,750
Pokaż.

60
00:04:42,375 --> 00:04:45,750
Halo! Zamówienie z Kiku Sushi!

61
00:04:46,833 --> 00:04:49,499
Nic nie zamawiałam!

62
00:04:49,500 --> 00:04:51,416
Kiku Sushi! Zamówienie!

63
00:04:52,166 --> 00:04:54,541
Pomylił pan adresy!

64
00:04:59,541 --> 00:05:02,999
- Dzień dobry. Zestaw dla pięciorga.
- Nic nie zamawiałam.

65
00:05:03,000 --> 00:05:05,833
Ale jest już opłacone.

66
00:05:06,708 --> 00:05:08,290
Tata je zamówił?

67
00:05:08,291 --> 00:05:09,957
Nie, jakaś kobieta.

68
00:05:09,958 --> 00:05:11,208
- Kobieta?
- Tak.

69
00:05:11,708 --> 00:05:14,124
Dotarliśmy równocześnie.

70
00:05:14,125 --> 00:05:15,999
Dziękuję za dostawę.

71
00:05:16,000 --> 00:05:17,707
Ty to zamówiłaś?

72
00:05:17,708 --> 00:05:21,415
Specjalnie dla ciebie wzięłam
tłustego tuńczyka. Smacznego!

73
00:05:21,416 --> 00:05:23,790
Nie możesz... Co ty wyprawiasz?

74
00:05:23,791 --> 00:05:26,124
- Odłóż porządnie buty.
- A zamówienie?

75
00:05:26,125 --> 00:05:28,083
Ja je wezmę.

76
00:05:28,708 --> 00:05:29,583
Dziękuję!

77
00:05:31,416 --> 00:05:33,833
Najpierw przywitam się z mamą.

78
00:05:34,916 --> 00:05:37,790
- Modlisz się w futrze?
- Zimno tu.

79
00:05:37,791 --> 00:05:40,582
Poza tym chcę się pochwalić.

80
00:05:40,583 --> 00:05:41,916
Mama wiedziała,

81
00:05:43,583 --> 00:05:47,125
że nie miałam płaszcza,
gdy zaczęłam chodzić z Hide.

82
00:05:47,625 --> 00:05:51,790
Chciała mi go kupić za swoje zaskórniaki,

83
00:05:51,791 --> 00:05:53,250
ale wtedy zmarła.

84
00:05:56,583 --> 00:05:58,374
Z czego to? Z norek?

85
00:05:58,375 --> 00:06:00,165
Amerykańskie lisy.

86
00:06:00,166 --> 00:06:02,082
Lisica w lisach?

87
00:06:02,083 --> 00:06:04,875
Gdzie Katsumata?

88
00:06:07,333 --> 00:06:08,333
Co się stało?

89
00:06:09,708 --> 00:06:11,832
- Dostałem młotkiem.
- Co?

90
00:06:11,833 --> 00:06:13,250
Walnęłaś go?

91
00:06:13,791 --> 00:06:15,290
Nic ci nie jest?

92
00:06:15,291 --> 00:06:16,874
Jest cały.

93
00:06:16,875 --> 00:06:20,125
Dlaczego walnęłaś go młotkiem?

94
00:06:20,708 --> 00:06:21,833
Nie, to ja sam.

95
00:06:22,583 --> 00:06:23,749
Był wysoko i...

96
00:06:23,750 --> 00:06:25,541
Tak, spadł.

97
00:06:26,333 --> 00:06:29,707
Znalazłam ci dobrą posadę.

98
00:06:29,708 --> 00:06:32,915
W redakcji magazynu,
który napisał o nas artykuł.

99
00:06:32,916 --> 00:06:35,457
Płacą naprawdę dobrze.

100
00:06:35,458 --> 00:06:36,375
Chwileczkę.

101
00:06:38,333 --> 00:06:40,375
Prosiłeś ją o to?

102
00:06:41,833 --> 00:06:44,249
Nie, rozmawiałem tylko z Takao...

103
00:06:44,250 --> 00:06:48,083
A on prosił, żebym znalazła
jakąś dobrą posadę dla brata.

104
00:06:49,416 --> 00:06:51,332
Uważniej dobieraj słowa.

105
00:06:51,333 --> 00:06:52,250
No co?

106
00:06:55,083 --> 00:06:56,083
Że brata?

107
00:06:57,833 --> 00:06:59,332
Mówiłam ogólnie.

108
00:06:59,333 --> 00:07:03,791
Czyli do sprzedawców w sklepie
też tak mówisz?

109
00:07:04,916 --> 00:07:06,958
Musisz się tak czepiać?

110
00:07:07,833 --> 00:07:09,041
Sakiko!

111
00:07:10,000 --> 00:07:12,582
Zawód nie sprowadza się do pieniędzy.

112
00:07:12,583 --> 00:07:16,000
Wolisz, żeby był detektywem,
niż pracował dla czasopisma?

113
00:07:16,500 --> 00:07:18,750
Nakryjesz do stołu... bracie?

114
00:07:19,875 --> 00:07:21,208
Dobrze.

115
00:07:22,291 --> 00:07:24,125
Gdzie tata?

116
00:07:24,625 --> 00:07:26,249
Poszedł po papierosy.

117
00:07:26,250 --> 00:07:30,415
To może zacznijmy bez niego?
Tuńczyk zaraz zmieni kolor.

118
00:07:30,416 --> 00:07:33,625
- Podziękuję.
- Jesteś taka zazdrosna.

119
00:07:34,416 --> 00:07:37,208
Ja jestem zazdrosna?

120
00:07:37,875 --> 00:07:38,708
Niby o co?

121
00:07:39,375 --> 00:07:42,416
To ja mam stałą posadę i oszczędności.

122
00:07:43,250 --> 00:07:45,332
Praca i oszczędności?

123
00:07:45,333 --> 00:07:47,749
Tyle wystarczy kobiecie do szczęścia?

124
00:07:47,750 --> 00:07:50,874
Ja nie mam ani tego, ani tego,

125
00:07:50,875 --> 00:07:54,375
a jestem niezmiennie wdzięczna,
że urodziłam się kobietą.

126
00:07:57,291 --> 00:07:59,624
Wszystko w twoich rękach.

127
00:07:59,625 --> 00:08:03,415
Póki się nie ustatkujesz,
będzie wpadała w histerię.

128
00:08:03,416 --> 00:08:04,708
Wracaj do domu.

129
00:08:05,750 --> 00:08:07,416
Nie można z tobą pożartować.

130
00:08:08,708 --> 00:08:09,541
Idź do domu!

131
00:08:10,125 --> 00:08:13,665
To jest dom taty.
Nie możesz mi rozkazywać.

132
00:08:13,666 --> 00:08:16,750
Śmiesz to mówić po tym,
jak zrzuciłaś na nas opiekę?

133
00:08:18,166 --> 00:08:20,832
- Tym chciałaś to wynagrodzić?
- Hej!

134
00:08:20,833 --> 00:08:22,583
Było blisko.

135
00:08:23,666 --> 00:08:26,375
Skoro tak to widzisz,
zabiorę je gdzie indziej.

136
00:08:47,750 --> 00:08:49,332
Rozumiem jej złość.

137
00:08:49,333 --> 00:08:51,415
Próbowałam pomóc.

138
00:08:51,416 --> 00:08:53,082
Źle się do tego zabrałaś.

139
00:08:53,083 --> 00:08:55,958
Jesteś za młoda na futra.

140
00:08:56,750 --> 00:08:58,749
Proszę, na drobne wydatki.

141
00:08:58,750 --> 00:09:00,916
- Poważnie? Dzięki!
- Dzięki!

142
00:09:03,750 --> 00:09:06,332
- Ile im dałaś?
- Nieważne.

143
00:09:06,333 --> 00:09:09,124
Ale super. Starczy mi na walkmana.

144
00:09:09,125 --> 00:09:11,082
- Walkmana!
- Zgubiłam ścieg.

145
00:09:11,083 --> 00:09:14,083
Może ja też kupię sobie walkmana.

146
00:09:14,708 --> 00:09:17,665
- Nie możesz ich tak rozpieszczać.
- Tylko dzisiaj.

147
00:09:17,666 --> 00:09:20,040
Nie wyjedz całego tuńczyka.

148
00:09:20,041 --> 00:09:23,541
- Zdejmij futro. I oddaj pieniądze.
- Makiko!

149
00:09:24,041 --> 00:09:25,374
Nie! Hej!

150
00:09:25,375 --> 00:09:28,333
Obowiązują pewne granice,
również w rodzinie.

151
00:09:28,833 --> 00:09:32,457
Jak masz za dużo pieniędzy,
przeznacz je na oszczędności.

152
00:09:32,458 --> 00:09:35,332
Wtedy wszystko zapeszę.

153
00:09:35,333 --> 00:09:37,415
Kiedy zaczynasz oszczędzać,

154
00:09:37,416 --> 00:09:40,708
to jakbyś spodziewała się
stracić pas w kolejnej walce.

155
00:09:41,208 --> 00:09:43,708
Wszyscy w branży tak myślą.

156
00:09:45,375 --> 00:09:48,250
Zatem rób tak u siebie w domu.

157
00:09:48,750 --> 00:09:51,708
Takiko jest niezaspokojona.

158
00:09:52,375 --> 00:09:54,040
Potrafię to rozpoznać.

159
00:09:54,041 --> 00:09:56,708
Mijając na ulicy jakąś kobietę,

160
00:09:57,208 --> 00:09:59,582
mówię sobie: „Ta jest zaspokojona”

161
00:09:59,583 --> 00:10:02,416
albo: „Ta nie jest”.

162
00:10:03,916 --> 00:10:05,083
A ja jestem?

163
00:10:06,458 --> 00:10:07,458
Nie powiem.

164
00:10:07,958 --> 00:10:10,290
Mam dość kłótni na dziś.

165
00:10:10,291 --> 00:10:13,415
Zostaw tego tuńczyka! Jeden na osobę.

166
00:10:13,416 --> 00:10:16,666
Sushi mnie woła.

167
00:10:17,166 --> 00:10:18,665
- Co?
- Tuńczyk pycha.

168
00:10:18,666 --> 00:10:19,582
Tuńczyk?

169
00:10:19,583 --> 00:10:21,082
Kałamarnica też.

170
00:10:21,083 --> 00:10:27,166
KOTARO TAKEZAWA

171
00:10:32,125 --> 00:10:34,791
<i>Nie możesz mu tego powiedzieć.</i>

172
00:10:35,458 --> 00:10:38,415
<i>Ale to nie daje mi spokoju.</i>

173
00:10:38,416 --> 00:10:39,458
SHIZUO KATSUMATA

174
00:10:40,500 --> 00:10:43,000
Wolę wyrzucić to z siebie i przeprosić.

175
00:10:43,500 --> 00:10:48,208
Ojców zazwyczaj nie obchodzi,
jak córki poznały swoich chłopaków.

176
00:10:51,875 --> 00:10:53,958
To mi ciąży na sumieniu.

177
00:10:56,333 --> 00:10:57,666
To <i>oden</i>?

178
00:10:58,416 --> 00:11:00,541
Nocujesz tu dzisiaj, prawda?

179
00:11:01,708 --> 00:11:03,666
Tato!

180
00:11:04,416 --> 00:11:07,083
- Jak możesz o to pytać jako ojciec?
- No co?

181
00:11:11,500 --> 00:11:14,333
Poważnie? Nic nie sugerowałem.

182
00:11:24,000 --> 00:11:27,041
Myślisz, że twój tata
nie ma nic przeciwko?

183
00:11:27,833 --> 00:11:28,833
Przeciwko czemu?

184
00:11:30,666 --> 00:11:31,625
No wiesz.

185
00:11:32,750 --> 00:11:35,333
Mieszkaniu z obcym człowiekiem.

186
00:11:41,541 --> 00:11:43,458
Wiem, że to nie moja sprawa,

187
00:11:46,125 --> 00:11:50,958
ale czy to nie Tsunako
powinna go wziąć do siebie?

188
00:11:51,458 --> 00:11:52,541
Jest najstarsza.

189
00:11:53,500 --> 00:11:55,458
Też tak z początku myślałam.

190
00:11:56,750 --> 00:11:58,416
Że tata nie jest zadowolony?

191
00:11:59,708 --> 00:12:01,000
Nie, o Tsunako.

192
00:12:01,833 --> 00:12:05,000
Ale jej syn przyjeżdża z Sendai.

193
00:12:07,541 --> 00:12:12,166
No tak, pewnie to stanęło na przeszkodzie.

194
00:12:17,208 --> 00:12:19,708
- Gotowe.
- Dzięki.

195
00:12:20,208 --> 00:12:21,582
- I to.
- Dobrze.

196
00:12:21,583 --> 00:12:24,957
Zasmakuje ci. Specjalność mojej mamy.

197
00:12:24,958 --> 00:12:27,999
- Mój syn tu jest. Tak.
- Wygląda dobrze.

198
00:12:28,000 --> 00:12:31,249
- Bo jest dobre.
- Przełóżmy to na jutro.

199
00:12:31,250 --> 00:12:32,708
Przepraszam.

200
00:12:37,250 --> 00:12:38,083
Kto dzwonił?

201
00:12:39,458 --> 00:12:41,916
Uczennica z zajęć ikebany.

202
00:12:42,750 --> 00:12:44,541
Wypada tak odwoływać zajęcia?

203
00:12:45,291 --> 00:12:46,708
Oczywiście.

204
00:12:47,208 --> 00:12:49,625
No pewnie, nie wygłupiaj się.

205
00:12:50,375 --> 00:12:52,916
- Skoro tak mówisz. Prawda?
- Tak.

206
00:12:55,708 --> 00:12:58,041
Kiedy nie przyjechałeś w Nowy Rok,

207
00:12:58,625 --> 00:13:01,166
czułam, że te narty są tylko wymówką.

208
00:13:01,833 --> 00:13:05,625
Mogłeś powiedzieć,
że się z kimś spotykasz.

209
00:13:06,208 --> 00:13:09,124
- Trudno opisać to w liście.
- Tak.

210
00:13:09,125 --> 00:13:11,415
Telefon też nie wydał się odpowiedni.

211
00:13:11,416 --> 00:13:14,208
- Ale zamierzaliśmy to zrobić.
- Tak.

212
00:13:15,916 --> 00:13:18,000
Te pochrzyny są pyszne.

213
00:13:18,500 --> 00:13:23,999
Smakują ci? Następnym razem
nauczę cię je przyrządzać.

214
00:13:24,000 --> 00:13:25,625
- Wspaniale.
- Tak.

215
00:13:27,791 --> 00:13:29,375
- Kayoko...
- Satoko.

216
00:13:30,666 --> 00:13:31,583
Satoko?

217
00:13:32,708 --> 00:13:35,250
- Wybacz.
- „Sato” jak jednostka miary.

218
00:13:37,666 --> 00:13:39,374
- A znak zodiaku?
- Wielbłąd.

219
00:13:39,375 --> 00:13:42,124
Hej! Jaki znowu „wielbłąd”?

220
00:13:42,125 --> 00:13:44,416
Potrafi cały dzień nie pić

221
00:13:44,916 --> 00:13:47,041
i nigdy się nie męczy.

222
00:13:47,708 --> 00:13:49,083
Jestem rok starsza.

223
00:13:49,583 --> 00:13:51,416
Rozumiem.

224
00:13:55,708 --> 00:13:56,916
Masz rodzeństwo?

225
00:14:08,458 --> 00:14:10,458
Kojarzycie saudyjskiego ministra...

226
00:14:11,125 --> 00:14:11,958
Kogo?

227
00:14:13,125 --> 00:14:15,083
Ministra Ropy Naftowej.

228
00:14:16,291 --> 00:14:18,874
Tego o japońsko brzmiącym nazwisku.

229
00:14:18,875 --> 00:14:20,500
Japońsko brzmiące?

230
00:14:21,041 --> 00:14:22,665
Ya-coś tam...

231
00:14:22,666 --> 00:14:23,666
Yamani?

232
00:14:24,791 --> 00:14:28,791
- Minister Yamani.
- Właśnie, on.

233
00:14:29,291 --> 00:14:30,958
Kiedy słyszę jego nazwisko,

234
00:14:31,458 --> 00:14:36,041
wyobrażam sobie kanji „ni” i „yama”.

235
00:14:37,333 --> 00:14:38,541
Nic nie poradzę.

236
00:14:40,666 --> 00:14:44,041
Pracujesz w bibliotece,
więc wszędzie widzisz litery.

237
00:15:18,291 --> 00:15:19,333
Co się stało?

238
00:15:19,958 --> 00:15:20,958
Zakrztusiłeś się?

239
00:15:23,000 --> 00:15:24,416
Makaron...

240
00:15:25,541 --> 00:15:27,125
- Pomasuj mu plecy.
- Co?

241
00:15:29,375 --> 00:15:31,416
Umiesz oddychać?

242
00:15:35,541 --> 00:15:38,708
Wpadło nie do tej dziurki.
Pomasuj mu plecy.

243
00:15:39,208 --> 00:15:40,958
- O tak.
- Wszystko dobrze?

244
00:15:43,666 --> 00:15:45,000
- Czy ty...
- Już dobrze.

245
00:15:49,333 --> 00:15:50,166
Już dobrze.

246
00:15:50,666 --> 00:15:51,833
Przepraszam.

247
00:15:53,333 --> 00:15:54,416
Wystraszyłeś mnie.

248
00:15:55,458 --> 00:15:57,000
Myślałam, że umrzesz.

249
00:16:03,458 --> 00:16:04,625
Dokąd idziesz?

250
00:16:05,333 --> 00:16:06,750
- Do łazienki?
- Tak.

251
00:16:10,166 --> 00:16:13,083
Czemu zawsze muszę psuć ważne okazje?

252
00:16:13,583 --> 00:16:16,291
To nie była ważna okazja.

253
00:16:17,583 --> 00:16:21,541
To mój pierwszy wieczór tutaj.

254
00:16:22,833 --> 00:16:25,291
I jedliśmy kolację z twoim tatą.

255
00:16:29,000 --> 00:16:31,791
Jestem skazany na psucie pierwszych razów.

256
00:16:32,833 --> 00:16:33,958
To...

257
00:16:35,083 --> 00:16:35,958
Nie mów tak.

258
00:16:37,291 --> 00:16:38,500
Nie chodziło mi...

259
00:16:45,208 --> 00:16:46,250
Wychodzisz?

260
00:16:46,750 --> 00:16:47,666
Tak.

261
00:16:48,666 --> 00:16:50,707
- Dokąd?
- Muszę coś załatwić.

262
00:16:50,708 --> 00:16:51,915
Co załatwić?

263
00:16:51,916 --> 00:16:53,082
Takie tam.

264
00:16:53,083 --> 00:16:54,582
Mamy w domu papierosy.

265
00:16:54,583 --> 00:16:57,791
Nie, nie o to chodzi.
Spędźcie sobie czas razem.

266
00:16:58,500 --> 00:16:59,500
Tato, daj spokój.

267
00:17:00,708 --> 00:17:02,791
Nie lubię tego.

268
00:17:03,375 --> 00:17:06,874
Nie cierpię, kiedy ludzie
tak dyskretnie się ulatniają.

269
00:17:06,875 --> 00:17:09,499
Wcale tego nie robię.

270
00:17:09,500 --> 00:17:11,000
Zatem co robisz?

271
00:17:14,416 --> 00:17:17,040
W porządku. Ja pójdę.

272
00:17:17,041 --> 00:17:20,624
- Co?
- Znajdę inne mieszkanie.

273
00:17:20,625 --> 00:17:22,083
Katsumata!

274
00:17:26,208 --> 00:17:28,624
Nie zniosę kolejnej przeprowadzki.

275
00:17:28,625 --> 00:17:29,707
Jasne?

276
00:17:29,708 --> 00:17:31,250
Wracajcie do środka.

277
00:17:54,833 --> 00:17:56,458
Woda w wannie była cudowna.

278
00:17:57,708 --> 00:17:59,082
Nie za gorąca?

279
00:17:59,083 --> 00:18:00,583
Nie, w sam raz.

280
00:18:01,125 --> 00:18:03,166
Uwielbiam gorące kąpiele.

281
00:18:06,333 --> 00:18:08,208
- Tak jak Masaki.
- Tak.

282
00:18:09,250 --> 00:18:13,125
Ale nie chodziło mi o to, że my razem...

283
00:18:15,083 --> 00:18:17,249
Dobrej nocy.

284
00:18:17,250 --> 00:18:18,166
Wzajemnie.

285
00:18:31,375 --> 00:18:32,874
Dobranoc!

286
00:18:32,875 --> 00:18:34,832
- Rozgość się.
- Dziękuję.

287
00:18:34,833 --> 00:18:37,124
Rany, ile można się moczyć?

288
00:18:37,125 --> 00:18:38,333
Wybacz, skarbie.

289
00:19:02,500 --> 00:19:04,625
O co chodzi?

290
00:19:40,875 --> 00:19:42,500
Lubię go.

291
00:19:44,916 --> 00:19:47,416
To dobry człowiek, ten Katsumata.

292
00:19:49,083 --> 00:19:50,291
Uczciwy.

293
00:20:13,958 --> 00:20:18,958
<i>Przyjmuję schronienie w Buddzie...</i>

294
00:20:24,583 --> 00:20:25,958
Ostrożnie!

295
00:20:27,875 --> 00:20:28,708
Rany.

296
00:20:29,291 --> 00:20:30,666
Przepraszam za to.

297
00:20:31,291 --> 00:20:32,833
Irytuje cię to?

298
00:20:34,208 --> 00:20:37,416
No wiesz, przynajmniej
nie robią tego codziennie.

299
00:20:38,500 --> 00:20:40,875
Mama bardzo tego wyczekuje.

300
00:20:41,500 --> 00:20:42,666
Odpuść jej trochę.

301
00:20:44,291 --> 00:20:47,958
Doceniam to, jak troszczysz się o mamę.

302
00:20:51,291 --> 00:20:55,166
- Przestań, nie jesteśmy w domu.
- Nikt nas tu nie widzi.

303
00:21:10,291 --> 00:21:11,832
Obudził się.

304
00:21:11,833 --> 00:21:14,040
Pewnie jest głodny.

305
00:21:14,041 --> 00:21:15,332
Mam go nakarmić?

306
00:21:15,333 --> 00:21:20,958
Nie, ty zajmij się swoją mamą.

307
00:21:28,750 --> 00:21:29,833
Już idę.

308
00:21:31,208 --> 00:21:36,291
<i>Przyjmuję schronienie w Buddzie...</i>

309
00:21:49,041 --> 00:21:51,291
O którą część ciała mamy się modlić?

310
00:21:53,708 --> 00:21:55,415
Wzrok ci się psuje?

311
00:21:55,416 --> 00:21:57,124
Lepiej dmuchać na zimne.

312
00:21:57,125 --> 00:21:59,124
Niech ci będzie.

313
00:21:59,125 --> 00:22:01,875
- Módl się żarliwie.
- Możesz na mnie liczyć.

314
00:22:04,041 --> 00:22:08,916
<i>Przyjmuję schronienie w Buddzie...</i>

315
00:22:11,875 --> 00:22:12,708
Mleka?

316
00:22:13,750 --> 00:22:14,916
Chyba nie.

317
00:22:19,750 --> 00:22:20,583
Masz.

318
00:22:21,625 --> 00:22:23,291
A to co?

319
00:22:24,583 --> 00:22:25,833
Zaskoczył cię, co?

320
00:22:32,583 --> 00:22:33,666
„Ale dobre”.

321
00:22:35,583 --> 00:22:38,000
Naprawdę dobre.

322
00:22:40,375 --> 00:22:42,000
Klinika Mukai?

323
00:22:42,750 --> 00:22:47,166
Nazywam się Satomi.
Mój mąż miał dziś badania.

324
00:22:48,041 --> 00:22:49,416
Czy jest już wolny?

325
00:22:51,416 --> 00:22:53,875
Satomi. Takao Satomi.

326
00:22:56,666 --> 00:22:57,500
Tak.

327
00:22:59,791 --> 00:23:00,625
Co?

328
00:23:07,541 --> 00:23:09,125
Przepraszam!

329
00:23:17,166 --> 00:23:18,541
Co to miało być?

330
00:23:19,708 --> 00:23:22,083
Myślałam, że pomyliłam sale.

331
00:23:22,583 --> 00:23:23,958
Łatwo panikuje.

332
00:23:24,500 --> 00:23:27,665
Podczas podróży poślubnej
poszła sama do łaźni,

333
00:23:27,666 --> 00:23:29,957
a kiedy wróciła, ja się przebierałem.

334
00:23:29,958 --> 00:23:32,124
Krzyknęła „przepraszam” i uciekła.

335
00:23:32,125 --> 00:23:35,041
Daj spokój, nie opowiadaj takich rzeczy.

336
00:23:35,875 --> 00:23:37,749
Mój mąż jest pani dłużnikiem.

337
00:23:37,750 --> 00:23:39,083
Z chęcią pomogłam.

338
00:23:40,500 --> 00:23:43,957
Zrobiło ci się niedobrze?
Tak jak w zeszłym roku.

339
00:23:43,958 --> 00:23:46,416
Źle reaguję na kolonoskopię.

340
00:23:47,000 --> 00:23:48,750
Przepraszam za kłopot.

341
00:23:49,625 --> 00:23:52,374
I tak musiałam podrzucić ważne dokumenty.

342
00:23:52,375 --> 00:23:53,625
Dziękuję.

343
00:23:56,083 --> 00:23:57,833
Ubrudziła pani chusteczkę?

344
00:23:58,333 --> 00:24:01,207
- Nie.
- Proszę pozwolić, że ją wypiorę.

345
00:24:01,208 --> 00:24:02,582
Nie trzeba.

346
00:24:02,583 --> 00:24:03,875
To żaden kłopot.

347
00:24:10,250 --> 00:24:11,416
- Wody?
- Papierosa?

348
00:24:14,708 --> 00:24:15,791
Chcesz wody?

349
00:24:18,625 --> 00:24:19,875
Zapalę sobie.

350
00:24:21,250 --> 00:24:22,499
Nie zaszkodzi ci?

351
00:24:22,500 --> 00:24:24,666
Nudności mi już przeszły.

352
00:24:30,083 --> 00:24:32,125
Poprosiłem, żeby kupiła mi paczkę.

353
00:24:33,000 --> 00:24:34,625
Nie palisz SevenStarsów?

354
00:24:35,708 --> 00:24:38,415
Od trzech miesięcy pali Mild Seven.

355
00:24:38,416 --> 00:24:40,000
Nie zauważyłaś?

356
00:24:41,291 --> 00:24:43,582
Sama nie palę.

357
00:24:43,583 --> 00:24:45,375
Wyglądają podobnie.

358
00:24:47,208 --> 00:24:48,875
Pan Kikumura dzwonił.

359
00:24:49,625 --> 00:24:51,249
A to niespodzianka.

360
00:24:51,250 --> 00:24:53,457
Ciekawe, czy kupił to mieszkanie.

361
00:24:53,458 --> 00:24:57,333
Nie ten Kikumura. Ten z banku Senboku.

362
00:24:57,833 --> 00:24:59,624
Pytał o szczegóły pożyczki.

363
00:24:59,625 --> 00:25:00,999
Oddzwonię jutro.

364
00:25:01,000 --> 00:25:02,000
Dobrze.

365
00:25:02,750 --> 00:25:07,583
Skoro załatwiliście już służbowe sprawy,
ja się teraz zajmę mężem.

366
00:25:08,500 --> 00:25:09,583
W takim razie...

367
00:25:10,666 --> 00:25:12,041
- Zdrowia.
- Dzięki.

368
00:25:23,250 --> 00:25:24,750
Co za zbieg okoliczności.

369
00:25:35,458 --> 00:25:37,750
Przyjmę to jako ostrzeżenie.

370
00:25:38,958 --> 00:25:41,333
Nie żebym miał coś na sumieniu.

371
00:25:48,291 --> 00:25:52,457
Kupiłam ją za roczną premię
i kiedy pan Satomi ją zobaczył,

372
00:25:52,458 --> 00:25:55,375
postanowił sprezentować pani taką samą.

373
00:25:55,958 --> 00:25:57,000
Doprawdy?

374
00:25:58,916 --> 00:25:59,916
Pójdę już.

375
00:26:11,875 --> 00:26:14,291
Nie wiedziałam, że tak samo się ubieramy.

376
00:26:15,125 --> 00:26:19,333
Po prostu nie potrafię wybierać ubrań.

377
00:26:21,458 --> 00:26:23,874
Może ona też ma ją od ciebie?

378
00:26:23,875 --> 00:26:27,291
Gdyby tak było, nie kupiłbym wam
dwóch takich samych.

379
00:26:29,375 --> 00:26:31,750
Ona ma chłopaka.

380
00:26:34,333 --> 00:26:35,166
Kogo?

381
00:26:35,750 --> 00:26:38,541
Nie wiem, jak się nazywa.

382
00:27:12,958 --> 00:27:13,833
Pomóc ci?

383
00:27:14,791 --> 00:27:15,708
Nie trzeba.

384
00:27:16,666 --> 00:27:17,625
Poradzę sobie.

385
00:27:36,458 --> 00:27:37,958
Odbiorę.

386
00:27:44,291 --> 00:27:45,125
Słucham?

387
00:27:45,625 --> 00:27:46,500
<i>Tata?</i>

388
00:27:48,833 --> 00:27:50,166
<i>Zastałem tatę?</i>

389
00:27:51,333 --> 00:27:52,833
Jaki numer wybrałeś?

390
00:27:57,750 --> 00:27:58,750
Pomyłka?

391
00:27:59,875 --> 00:28:01,083
To było dziecko.

392
00:28:02,250 --> 00:28:03,083
Dziecko?

393
00:28:03,958 --> 00:28:05,166
Chłopiec.

394
00:28:06,125 --> 00:28:06,999
Rozumiem.

395
00:28:07,000 --> 00:28:11,958
Może dzwonił, żeby zapytać rodziców,
czy może iść do babci po szkole.

396
00:28:12,458 --> 00:28:14,250
Pewnie tak.

397
00:28:18,250 --> 00:28:20,666
- Katsumata.
- Tak?

398
00:28:21,166 --> 00:28:24,541
Słyszałeś powiedzenie:
„Błyszczeć jak miecz z Nary”?

399
00:28:25,541 --> 00:28:26,500
Co to oznacza?

400
00:28:28,458 --> 00:28:30,625
Wywodzi się z epoki Muromachi.

401
00:28:31,875 --> 00:28:37,749
W pobliżu Nary masowo kuto
tanie miecze niskiej jakości.

402
00:28:37,750 --> 00:28:39,624
Teraz nazywają je „Nara-mono”.

403
00:28:39,625 --> 00:28:40,708
Rozumiem.

404
00:28:42,041 --> 00:28:44,290
Czyli to oznacza miecz z Nary?

405
00:28:44,291 --> 00:28:45,208
Tak.

406
00:28:46,625 --> 00:28:49,541
Na początku są ostre i lśniące,

407
00:28:50,416 --> 00:28:53,500
ale ich powłoka szybko się ściera.

408
00:28:57,333 --> 00:28:59,125
- Taki jestem?
- Nie, wybacz.

409
00:29:00,083 --> 00:29:02,750
To nie miała być krytyka.

410
00:29:03,541 --> 00:29:05,791
Po prostu za bardzo się starasz.

411
00:29:07,791 --> 00:29:08,625
No tak.

412
00:29:10,875 --> 00:29:12,166
- Ryż.
- Dziękuję.

413
00:29:15,416 --> 00:29:18,750
Czy może próbujesz mi coś wynagrodzić?

414
00:29:19,708 --> 00:29:21,541
Nic z tych rzeczy.

415
00:29:22,041 --> 00:29:23,750
Zatem dzielmy się po połowie.

416
00:29:25,125 --> 00:29:27,416
Będziemy gotować na zmianę.

417
00:29:31,166 --> 00:29:32,166
Dziękuję.

418
00:29:34,708 --> 00:29:35,666
Dziękuję.

419
00:29:48,250 --> 00:29:49,083
<i>Słucham?</i>

420
00:29:50,041 --> 00:29:51,666
O, to ty.

421
00:29:52,166 --> 00:29:53,375
<i>To ty, tato?</i>

422
00:29:55,208 --> 00:29:56,041
Proszę.

423
00:29:59,541 --> 00:30:02,708
Słucham? Takiko.

424
00:30:04,041 --> 00:30:05,750
<i>Poradziłeś sobie z obiadem?</i>

425
00:30:07,750 --> 00:30:09,458
Przywykłem do gotowania...

426
00:30:11,166 --> 00:30:14,875
- A właśnie. Tata nie je...
- Dobranoc.

427
00:30:15,916 --> 00:30:17,250
Nie je ziemniaków.

428
00:30:17,750 --> 00:30:21,083
<i>O nie, zrobiłem dziś ziemniaki.</i>

429
00:30:22,416 --> 00:30:24,416
<i>Gotowane z siekanym mięsem.</i>

430
00:30:25,833 --> 00:30:28,832
To może być.
To jedyne danie ziemniaczane, które je.

431
00:30:28,833 --> 00:30:30,208
<i>Je, prawda?</i>

432
00:30:33,333 --> 00:30:34,291
Tak.

433
00:30:39,000 --> 00:30:40,458
Narobiłeś mi ochoty.

434
00:30:52,833 --> 00:30:56,541
Zastanawiałam się, o co chodzi.
Jedno małżeństwo mi wystarczy.

435
00:30:57,291 --> 00:31:00,375
Jeśli chcesz być sama
do końca życia, to proszę.

436
00:31:00,875 --> 00:31:01,957
Ale...

437
00:31:01,958 --> 00:31:03,375
Ale co?

438
00:31:06,208 --> 00:31:08,000
Nie będzie komuś przykro?

439
00:31:09,041 --> 00:31:11,500
Kogo masz na myśli?

440
00:31:13,583 --> 00:31:14,958
Ktoś tam jest, prawda?

441
00:31:15,458 --> 00:31:18,124
Ktoś płacze, aby śmiać się mógł ktoś.

442
00:31:18,125 --> 00:31:20,291
Tak działa ten świat.

443
00:31:22,958 --> 00:31:23,791
Powiedz coś!

444
00:31:24,833 --> 00:31:25,791
Napijemy się?

445
00:31:26,375 --> 00:31:27,708
Z chęcią.

446
00:31:28,791 --> 00:31:33,166
Skoro proponujesz drinki,
zaproponuj też coś innego.

447
00:31:34,458 --> 00:31:38,875
Twoja siostra bardzo liczy,
że ponownie wyjdziesz za mąż.

448
00:31:39,916 --> 00:31:42,749
Potrzebuję okazji, by założyć nowe kimono.

449
00:31:42,750 --> 00:31:44,333
Pyszne ten makaron.

450
00:31:44,875 --> 00:31:46,625
Ceni sobie moralność.

451
00:31:47,416 --> 00:31:50,540
Raczej indoktrynację.

452
00:31:50,541 --> 00:31:53,082
„Bądźcie serdeczni wobec braci i sióstr.

453
00:31:53,083 --> 00:31:55,374
Jako mężowie i żony bądźcie zgodni”.

454
00:31:55,375 --> 00:31:57,166
Pamiętasz to wszystko?

455
00:31:58,916 --> 00:32:01,541
„Obejmij życzliwością...” Co było dalej?

456
00:32:02,041 --> 00:32:03,375
Nie, wcześniej:

457
00:32:04,208 --> 00:32:06,458
„Zachowajcie skromność i estymę”.

458
00:32:06,958 --> 00:32:08,415
Co to w ogóle oznacza?

459
00:32:08,416 --> 00:32:13,625
To oznacza okazywanie szacunku.
Zachowywanie się w uprzejmy sposób.

460
00:32:25,750 --> 00:32:28,000
Nie mam wolnej ręki.

461
00:32:33,833 --> 00:32:35,625
Słucham? Mówi Takezawa.

462
00:32:36,208 --> 00:32:37,582
<i>Jak się masz, tato?</i>

463
00:32:37,583 --> 00:32:40,500
Dobrze. A ty, mój chłopcze?

464
00:32:42,083 --> 00:32:43,125
<i>Kiepsko.</i>

465
00:32:43,666 --> 00:32:46,083
To niedobrze. Broda do góry.

466
00:32:46,625 --> 00:32:47,708
<i>Nie da się.</i>

467
00:32:48,333 --> 00:32:50,165
No to mamy problem.

468
00:32:50,166 --> 00:32:52,458
<i>Jak cię zobaczę, to będzie mi lepiej.</i>

469
00:32:55,166 --> 00:32:56,500
To niemożliwe.

470
00:32:57,000 --> 00:32:58,583
<i>Czemu?</i>

471
00:33:00,041 --> 00:33:02,208
Muszę kończyć. Dobranoc.

472
00:33:02,958 --> 00:33:05,750
<i>Mogę znów zadzwonić?</i>

473
00:33:06,833 --> 00:33:08,583
Jasne.

474
00:33:16,541 --> 00:33:17,458
Panie Takezawa.

475
00:33:18,250 --> 00:33:19,083
Tak?

476
00:33:23,708 --> 00:33:26,707
Muszę panu coś powiedzieć. Mogę?

477
00:33:26,708 --> 00:33:27,916
Jasne, śmiało.

478
00:33:38,375 --> 00:33:39,250
O co chodzi?

479
00:33:43,666 --> 00:33:47,250
Chwalił mnie pan za uczciwość.

480
00:33:48,583 --> 00:33:50,749
Takiko ci powiedziała?

481
00:33:50,750 --> 00:33:51,666
Tak.

482
00:33:53,458 --> 00:33:55,208
Ale ja...

483
00:33:56,541 --> 00:33:58,416
nie byłem z panem szczery.

484
00:34:00,000 --> 00:34:01,583
Ukrywałem coś przed panem.

485
00:34:04,083 --> 00:34:05,250
Ukrywałeś?

486
00:34:12,291 --> 00:34:13,666
To ja...

487
00:34:14,875 --> 00:34:17,458
badałem sprawę pańskiego romansu.

488
00:34:19,250 --> 00:34:22,791
W ten sposób poznałem Takiko.

489
00:34:25,375 --> 00:34:26,291
Na tę chwilę...

490
00:34:27,791 --> 00:34:31,166
nie wiem, czy się pobierzemy,

491
00:34:32,583 --> 00:34:34,291
ale jeśli to zrobimy...

492
00:34:37,083 --> 00:34:38,916
w ramach zadośćuczynienia...

493
00:34:43,916 --> 00:34:46,000
będę się o nią troszczył.

494
00:34:47,583 --> 00:34:50,625
Nigdy jej nie zdradzę, do końca moich dni.

495
00:35:16,208 --> 00:35:19,250
Od dawna się tak nie uśmiałem.

496
00:35:29,125 --> 00:35:31,708
Ten „wielbłąd” mnie rozbawił.

497
00:35:32,208 --> 00:35:34,500
Nigdy wcześniej tak nie żartował.

498
00:35:35,583 --> 00:35:37,915
Może garby oznaczają, że ma dzieci?

499
00:35:37,916 --> 00:35:40,416
Czekaj, możesz mieć rację.

500
00:35:41,208 --> 00:35:42,166
Żartuję.

501
00:35:44,583 --> 00:35:46,625
Ona nie ma wstydu.

502
00:35:47,375 --> 00:35:50,040
Nawet jeśli to poważny związek,

503
00:35:50,041 --> 00:35:52,832
nie powinna spędzać tu pierwszej nocy,

504
00:35:52,833 --> 00:35:55,333
a jeśli już, to w osobnym pokoju.

505
00:35:57,458 --> 00:36:01,291
„Woda w wannie była cudowna”.

506
00:36:02,625 --> 00:36:05,708
A co z twoją wczorajszą przemową?

507
00:36:06,833 --> 00:36:09,041
„Wyrzucam wszystkie twoje rzeczy.

508
00:36:10,083 --> 00:36:12,332
Mój syn się ożeni, zostanę babcią

509
00:36:12,333 --> 00:36:15,291
i będziemy wieść życie
wolne od doczesnych żądz”.

510
00:36:16,041 --> 00:36:17,208
Zmieniłaś zdanie?

511
00:36:18,833 --> 00:36:20,958
Niepotrzebnie się uniosłam.

512
00:36:27,916 --> 00:36:29,458
Dobrze się...

513
00:36:30,666 --> 00:36:31,666
Zawrót głowy?

514
00:36:35,500 --> 00:36:37,250
Spokojnie, usiądź sobie.

515
00:37:14,458 --> 00:37:15,708
Mam ochotę je wylać.

516
00:37:22,958 --> 00:37:23,875
Zrób to.

517
00:37:27,041 --> 00:37:29,125
Wymiana paneli to koszmar.

518
00:37:30,166 --> 00:37:31,166
Ja się tym zajmę.

519
00:37:33,250 --> 00:37:34,458
To moja specjalność.

520
00:37:52,916 --> 00:37:54,708
I chlust!

521
00:38:09,000 --> 00:38:10,665
SZKOŁA IKEBANY

522
00:38:10,666 --> 00:38:14,290
Wybierając, które liście pozostawić,
a które obciąć...

523
00:38:14,291 --> 00:38:17,165
- Dzień dobry.
- Przepraszam za spóźnienie.

524
00:38:17,166 --> 00:38:19,041
- Nie szkodzi.
- Dziękuję.

525
00:38:19,541 --> 00:38:23,457
Wybierając, które liście pozostawić,
a które obciąć...

526
00:38:23,458 --> 00:38:27,625
Rozłóż je i rozmieść tak,
aby wyglądały naturalnie.

527
00:38:28,583 --> 00:38:31,541
Warto połączyć dwie odmiany chryzantem.

528
00:38:39,333 --> 00:38:42,666
Dobrze. Spróbuj czegoś odważniejszego.

529
00:38:46,125 --> 00:38:46,958
Dobrze.

530
00:39:01,083 --> 00:39:01,916
Cholera.

531
00:39:25,000 --> 00:39:29,332
KAWIARNIA

532
00:39:29,333 --> 00:39:31,541
Później sprawdzę twoje odpowiedzi.

533
00:39:33,875 --> 00:39:35,541
Dobrze, masz.

534
00:39:36,125 --> 00:39:37,833
- Sprawdzę.
- Jasne.

535
00:39:40,833 --> 00:39:42,916
Trzy, dwa, jeden...

536
00:39:44,458 --> 00:39:46,207
Źle!

537
00:39:46,208 --> 00:39:47,833
Jak to?

538
00:39:50,333 --> 00:39:51,708
Takie buty.

539
00:39:53,083 --> 00:39:54,874
- To zły wynik.
- Masz rację.

540
00:39:54,875 --> 00:39:56,665
- To dla mnie za trudne.
- To.

541
00:39:56,666 --> 00:39:58,540
Nigdy się tego nie uczyłem.

542
00:39:58,541 --> 00:40:01,083
To się rozwiązuje tak.

543
00:40:03,333 --> 00:40:04,582
O tak.

544
00:40:04,583 --> 00:40:06,165
To nie to samo?

545
00:40:06,166 --> 00:40:08,208
Nie!

546
00:40:08,708 --> 00:40:13,375
KOTARO TAKEZAWA
SHIZUO KATSUMATA

547
00:40:27,375 --> 00:40:30,291
Przyszłaś tylko po to, by przybić gwóźdź?

548
00:40:31,333 --> 00:40:34,833
Ostatnim razem nie skończyłam.

549
00:40:39,833 --> 00:40:44,000
Może... mnie rozśmieszysz?

550
00:40:49,791 --> 00:40:51,416
Powiedz coś zabawnego.

551
00:40:56,208 --> 00:40:58,125
Trudno tak na poczekaniu.

552
00:41:03,250 --> 00:41:04,458
Mógłbyś...

553
00:41:07,916 --> 00:41:10,791
przywołać to uczucie, co wtedy?

554
00:41:20,416 --> 00:41:21,625
Dzisiaj...

555
00:41:25,333 --> 00:41:26,916
nie odmówię.

556
00:42:38,708 --> 00:42:40,916
Wybacz, że podaję to, co przyniosłaś.

557
00:42:43,875 --> 00:42:45,000
Chcesz kawałek?

558
00:42:47,083 --> 00:42:49,291
To co chciałaś mi powiedzieć?

559
00:42:52,041 --> 00:42:53,750
To może poczekać.

560
00:42:54,541 --> 00:42:56,249
Zostawić was same?

561
00:42:56,250 --> 00:42:58,833
Nie, Takao. Możesz zostać.

562
00:43:03,708 --> 00:43:05,790
No tak. Yoko.

563
00:43:05,791 --> 00:43:07,500
Idź na górę.

564
00:43:08,000 --> 00:43:09,875
Wychodzisz za mąż, prawda?

565
00:43:11,875 --> 00:43:13,083
Yoko!

566
00:43:14,208 --> 00:43:15,250
To prawda?

567
00:43:15,750 --> 00:43:16,583
Naprawdę?

568
00:43:19,291 --> 00:43:20,375
Za Katsumatę?

569
00:43:23,291 --> 00:43:25,207
Wiedziałam.

570
00:43:25,208 --> 00:43:27,333
Wyglądasz zupełnie inaczej.

571
00:43:28,166 --> 00:43:29,208
Promieniejesz.

572
00:43:30,208 --> 00:43:33,957
Przyszła panna młoda
nie może być posępna, prawda?

573
00:43:33,958 --> 00:43:35,291
Idź na górę.

574
00:43:36,041 --> 00:43:37,291
- Już.
- Góra.

575
00:43:38,458 --> 00:43:41,040
Zawsze w takich chwilach
wysyłacie mnie na górę.

576
00:43:41,041 --> 00:43:43,499
Po to ją zbudowaliśmy.

577
00:43:43,500 --> 00:43:44,416
Idź już.

578
00:43:46,583 --> 00:43:48,457
Te dzisiejsze dzieciaki.

579
00:43:48,458 --> 00:43:52,165
Intuicją przerastają dorosłych.

580
00:43:52,166 --> 00:43:54,125
Macie pełne ręce roboty.

581
00:43:55,041 --> 00:43:59,374
Wyłapuje rzeczy, które mi samej umykają.

582
00:43:59,375 --> 00:44:01,290
Muszę się ciągle pilnować.

583
00:44:01,291 --> 00:44:04,791
„Rumieniec na moich policzkach
wyjawił skrywany sekret”?

584
00:44:08,166 --> 00:44:09,749
Najwyższy czas.

585
00:44:09,750 --> 00:44:13,832
Racja. Masz najładniejsze rysy
z całej czwórki, Takiko.

586
00:44:13,833 --> 00:44:16,416
Gdybyś wcześniej
zdała sobie z tego sprawę...

587
00:44:16,916 --> 00:44:19,249
To co?

588
00:44:19,250 --> 00:44:21,207
Znalazłabym kogoś lepszego?

589
00:44:21,208 --> 00:44:24,207
- Nie! Dawno byłabyś zamężna.
- Witaj w domu!

590
00:44:24,208 --> 00:44:26,832
Racja. Wiesz, jak się martwiłam?

591
00:44:26,833 --> 00:44:28,624
- Przywitaj się.
- To nic.

592
00:44:28,625 --> 00:44:31,624
Chyba nie jesteś w stanie
mnie urazić, Makiko.

593
00:44:31,625 --> 00:44:34,083
- Przywitaj się z ciocią.
- Nawet...

594
00:44:34,708 --> 00:44:35,540
Cześć.

595
00:44:35,541 --> 00:44:36,915
- I tyle?
- Okres buntu.

596
00:44:36,916 --> 00:44:38,790
Znowu urosłeś!

597
00:44:38,791 --> 00:44:42,333
Oby. Je cztery razy dziennie.

598
00:44:43,333 --> 00:44:44,750
To kiedy wesele?

599
00:44:46,541 --> 00:44:48,415
A to konieczne?

600
00:44:48,416 --> 00:44:49,707
Oczywiście!

601
00:44:49,708 --> 00:44:52,250
Wszyscy tak robią.

602
00:44:52,750 --> 00:44:57,500
- Oboje nie cierpimy takich imprez.
- To nie kwestia upodobań.

603
00:44:58,000 --> 00:45:01,083
Gdy wasze dzieci dorosną, pożałujecie.

604
00:45:02,125 --> 00:45:05,958
Zawsze chcą zobaczyć
zdjęcia z wesela rodziców.

605
00:45:06,958 --> 00:45:09,041
Pytanie tylko, kogo zaprosić.

606
00:45:10,541 --> 00:45:13,166
Rodziców, rodzeństwo i...

607
00:45:13,708 --> 00:45:15,333
Rodzeństwo, co?

608
00:45:19,083 --> 00:45:20,750
Jest jedna osoba...

609
00:45:22,500 --> 00:45:24,041
której nie chcę zapraszać.

610
00:45:25,375 --> 00:45:26,291
Kto taki?

611
00:45:27,833 --> 00:45:28,791
Sakiko.

612
00:45:33,083 --> 00:45:34,583
Ty też się buntujesz?

613
00:45:35,291 --> 00:45:38,125
Nie wiem, o co poszło,
ale jesteście siostrami.

614
00:45:38,833 --> 00:45:42,749
To nie powód, żeby się chwalić,
ile to ona ma pieniędzy.

615
00:45:42,750 --> 00:45:44,332
Tak się z nimi obnosi...

616
00:45:44,333 --> 00:45:47,375
- Nie robi tego złośliwie.
- To jej zemsta.

617
00:45:47,875 --> 00:45:51,666
Mści się za to, jak wyśmiewałam jej oceny.

618
00:45:52,458 --> 00:45:53,750
No to jej pozwól.

619
00:45:54,250 --> 00:45:57,458
Po mnie to spływa.
Mnie może mówić, co chce.

620
00:45:59,583 --> 00:46:00,791
Ale szkoda mi...

621
00:46:02,083 --> 00:46:04,333
Katsumaty.

622
00:46:06,125 --> 00:46:08,750
W końcu uwierzył w siebie jako mężczyzna.

623
00:46:09,333 --> 00:46:10,250
Co?

624
00:46:14,208 --> 00:46:18,291
Nie chcę podcinać mu skrzydeł,
skoro w końcu się zdecydował.

625
00:46:23,416 --> 00:46:26,250
On jest tego samego zdania?

626
00:46:27,916 --> 00:46:30,125
- Nie.
- Czyli tylko ty tak sądzisz.

627
00:46:32,958 --> 00:46:35,000
Będą żal i pretensje.

628
00:46:35,750 --> 00:46:37,666
Wyjąłeś mi to z ust.

629
00:46:38,166 --> 00:46:40,916
Nie być zaproszoną na ślub siostry...

630
00:46:41,416 --> 00:46:45,624
Sakiko i jej mąż
nigdy ci tego nie zapomną.

631
00:46:45,625 --> 00:46:47,291
Jesteś taka płytka!

632
00:46:48,166 --> 00:46:48,999
Co?

633
00:46:49,000 --> 00:46:53,041
To Katsumata będzie miał żal.

634
00:46:54,625 --> 00:46:59,291
Ja bym miał, gdybym odkrył,
że moja żona martwi się o takie rzeczy.

635
00:47:04,083 --> 00:47:06,833
Przesadziłaś, Takiko!

636
00:47:08,583 --> 00:47:12,291
Jak mogłaś wyznać coś takiego siostrze?

637
00:47:13,958 --> 00:47:16,500
Rodzeństwo się zaprasza.

638
00:47:20,125 --> 00:47:26,125
Nieważne, czy są Rockefellerami,
czy mordercami.

639
00:47:27,958 --> 00:47:29,500
Jestem tylko człowiekiem.

640
00:47:30,500 --> 00:47:31,833
Bywam rozgoryczony.

641
00:47:32,958 --> 00:47:33,958
I zdołowany.

642
00:47:35,500 --> 00:47:38,291
Ale jedno z drugim nie ma nic wspólnego.

643
00:47:44,291 --> 00:47:48,000
Jeśli ona... zrobi coś, co cię zdenerwuje...

644
00:47:49,125 --> 00:47:53,708
Miewam napady duszności,
więc pewnie nic nie zauważę.

645
00:48:07,541 --> 00:48:08,375
Słuchajcie.

646
00:48:10,291 --> 00:48:12,250
Trzymałem ją na specjalną okazję.

647
00:48:13,041 --> 00:48:14,666
O rany!

648
00:48:15,625 --> 00:48:17,957
Takiko, pamiętasz szklanki <i>kiriko</i>?

649
00:48:17,958 --> 00:48:19,916
Przyniosłabyś je?

650
00:48:22,750 --> 00:48:23,916
A gdzie są?

651
00:48:28,083 --> 00:48:28,916
Proszę.

652
00:48:33,541 --> 00:48:35,708
Tutaj? Nie.

653
00:48:36,208 --> 00:48:37,040
Gdzie?

654
00:48:37,041 --> 00:48:39,499
Może tam.

655
00:48:39,500 --> 00:48:41,333
Znalazłam.

656
00:49:01,083 --> 00:49:02,125
I jak?

657
00:49:03,458 --> 00:49:04,874
Niesamowita.

658
00:49:04,875 --> 00:49:07,582
Tak. Ten aromat.

659
00:49:07,583 --> 00:49:09,791
- Mogę się dołączyć?
- Jasne.

660
00:49:12,416 --> 00:49:14,083
Zatem gratulacje.

661
00:49:16,333 --> 00:49:19,624
Dziękujemy. To wszystko dzięki panu.

662
00:49:19,625 --> 00:49:20,541
Co?

663
00:49:26,291 --> 00:49:30,458
Nie chodziło mi o...

664
00:49:33,041 --> 00:49:33,916
No tak.

665
00:49:35,250 --> 00:49:37,375
Zdaje się, że to ja was połączyłem.

666
00:49:40,791 --> 00:49:42,875
Jeszcze raz gratuluję.

667
00:49:44,375 --> 00:49:45,874
- Dziękuję.
- Dzięki.

668
00:49:45,875 --> 00:49:46,791
Zdrowie.

669
00:49:55,750 --> 00:49:57,250
- Nic ci nie jest?
- Jest...

670
00:49:58,375 --> 00:49:59,582
- Jest dość...
- Mocna?

671
00:49:59,583 --> 00:50:01,458
Aż zatyka.

672
00:50:02,875 --> 00:50:03,957
- Pyszna.
- Racja.

673
00:50:03,958 --> 00:50:05,666
Bardzo intensywna.

674
00:50:06,750 --> 00:50:11,207
POCZEKALNIA DLA RODZIN
KATSUMATÓW I TAKEZAWÓW

675
00:50:11,208 --> 00:50:13,582
Dobrze wyglądasz.

676
00:50:13,583 --> 00:50:16,249
- Ale jest odrobinę za duża.
- Tsunako!

677
00:50:16,250 --> 00:50:17,666
Wygląda świetnie.

678
00:50:18,666 --> 00:50:20,749
Pewnie widać, że wypożyczony?

679
00:50:20,750 --> 00:50:25,040
Zakłada się go tylko raz.
Nawet kupny jest jak wypożyczony.

680
00:50:25,041 --> 00:50:26,916
Ma rację. Stój prosto.

681
00:50:27,500 --> 00:50:29,375
Wolę przygarbionych.

682
00:50:29,875 --> 00:50:31,582
Przestańcie! Speszy się.

683
00:50:31,583 --> 00:50:35,541
- To Jinnai!
- Hide! Spójrz tutaj!

684
00:50:36,291 --> 00:50:38,041
Dzięki wszystkim.

685
00:50:39,208 --> 00:50:40,500
Uważaj!

686
00:50:42,000 --> 00:50:42,915
Cześć!

687
00:50:42,916 --> 00:50:45,166
Gratulacje dla młodej pary!

688
00:50:46,833 --> 00:50:48,416
Dziękuję.

689
00:50:48,916 --> 00:50:50,333
Spójrz tutaj!

690
00:50:52,875 --> 00:50:54,416
Zdjęcie? Jasne.

691
00:50:54,916 --> 00:50:56,540
Hopsa!

692
00:50:56,541 --> 00:50:59,249
- Powiedz „ser”.
- Ser!

693
00:50:59,250 --> 00:51:00,499
Co ty wyprawiasz?

694
00:51:00,500 --> 00:51:04,290
Miałaś się ubrać skromnie,
żeby nie przyćmić panny młodej.

695
00:51:04,291 --> 00:51:06,790
- To nie wasz dzień.
- Wiem, dobra?

696
00:51:06,791 --> 00:51:09,290
To dlaczego się tak ubrał?

697
00:51:09,291 --> 00:51:11,833
Przygotowałam mu ciemny garnitur.

698
00:51:12,375 --> 00:51:15,790
Ale przed wyjściem stwierdził,
że nie może założyć czerni.

699
00:51:15,791 --> 00:51:19,790
- Stwierdził, że to radosna okazja.
- I bez tego się wyróżnia.

700
00:51:19,791 --> 00:51:21,375
Jakby urwał się z parady.

701
00:51:23,166 --> 00:51:24,583
Nie zostawię tak tego.

702
00:51:27,000 --> 00:51:29,000
Przepraszam was.

703
00:51:29,625 --> 00:51:33,415
To prywatna uroczystość,
więc proszę to uszanować.

704
00:51:33,416 --> 00:51:36,290
Ceremonia zaraz się zacznie.

705
00:51:36,291 --> 00:51:40,582
Dajcie spokój, nie mogą zostać?
Muszę dbać o swoich fanów.

706
00:51:40,583 --> 00:51:42,249
Ale jednak...

707
00:51:42,250 --> 00:51:44,041
Tak jest bardziej uroczyście.

708
00:51:44,833 --> 00:51:46,582
Zapanował lepszy nastrój.

709
00:51:46,583 --> 00:51:47,500
Ale...

710
00:51:48,208 --> 00:51:49,916
- Gratulacje.
- Dziękuję.

711
00:51:53,791 --> 00:51:56,375
Nie powinno być tu jaśniej?

712
00:51:57,375 --> 00:52:00,958
To wyjątkowa okazja.
Oświetlenie jest zbyt ciemne.

713
00:52:01,541 --> 00:52:03,041
Powinno być rażąco...

714
00:52:07,083 --> 00:52:08,999
- Co...
- Nic ci nie jest?

715
00:52:09,000 --> 00:52:10,833
- Garnitur!
- Takiko!

716
00:52:11,416 --> 00:52:13,875
Uważaj! Tu jest ślisko!

717
00:52:14,666 --> 00:52:15,915
Nic ci nie jest?

718
00:52:15,916 --> 00:52:17,166
Ostrożnie.

719
00:52:17,875 --> 00:52:18,875
Wyjdźcie!

720
00:52:21,375 --> 00:52:22,750
Wyjdźcie, oboje.

721
00:52:24,583 --> 00:52:25,958
Jeśli nie,

722
00:52:27,083 --> 00:52:28,291
ja wyjdę.

723
00:52:29,291 --> 00:52:31,249
Spokojnie, Takiko.

724
00:52:31,250 --> 00:52:33,250
- Chodźmy.
- Poczekajcie.

725
00:52:35,708 --> 00:52:38,165
Za kilka lat będziemy się z tego śmiać.

726
00:52:38,166 --> 00:52:39,083
Tak?

727
00:52:41,833 --> 00:52:46,332
Wymieńmy się marynarkami.
Ta na ciebie nie pasuje.

728
00:52:46,333 --> 00:52:48,790
A pan?

729
00:52:48,791 --> 00:52:50,875
Pożyczę sobie jakąś.

730
00:52:52,875 --> 00:52:55,790
Panie Katsumata, panno Takezawa, zapraszamy.

731
00:52:55,791 --> 00:52:56,790
Już idziemy!

732
00:52:56,791 --> 00:52:58,291
Dajcie nam chwilkę.

733
00:52:59,083 --> 00:53:00,458
Chodźmy.

734
00:53:02,083 --> 00:53:03,457
No dalej.

735
00:53:03,458 --> 00:53:05,291
Ty też, Takiko.

736
00:53:05,916 --> 00:53:08,125
- Nie pośliźnij się.
- Patrz pod nogi.

737
00:53:10,083 --> 00:53:11,915
Źle się czujesz?

738
00:53:11,916 --> 00:53:14,540
- Nic mi nie jest.
- To czemu się potknąłeś?

739
00:53:14,541 --> 00:53:15,791
Ktoś mnie popchnął.

740
00:53:18,708 --> 00:53:19,833
Hide.

741
00:53:20,333 --> 00:53:21,500
Zaraz przyjdę.

742
00:53:46,916 --> 00:53:47,916
No dobrze.

743
00:53:56,458 --> 00:53:59,916
<i>Czy przyrzekasz jej wierność
na dobre i na złe,</i>

744
00:54:00,958 --> 00:54:03,332
w bogactwie i w biedzie,

745
00:54:03,333 --> 00:54:06,541
w zdrowiu i w chorobie,

746
00:54:07,083 --> 00:54:10,000
póki śmierć was nie rozłączy?

747
00:54:10,541 --> 00:54:11,958
Tak.

748
00:54:14,541 --> 00:54:16,333
Takiko Takezawa.

749
00:54:17,458 --> 00:54:23,500
Przybyłaś tu dzisiaj,
aby zawrzeć związek małżeński.

750
00:54:24,250 --> 00:54:29,250
Czy bierzesz tego mężczyznę za męża?

751
00:54:29,750 --> 00:54:32,583
Czy przyrzekasz mu wierność

752
00:54:33,083 --> 00:54:35,583
na dobre i na złe,

753
00:54:36,375 --> 00:54:41,708
w bogactwie i w biedzie,
w zdrowiu i w chorobie,

754
00:54:42,416 --> 00:54:47,333
póki śmierć was nie rozłączy?

755
00:54:48,333 --> 00:54:50,000
Tak.

756
00:57:38,333 --> 00:57:42,208
Napisy: Daria Okoniewska

