1
00:01:26,083 --> 00:01:29,541
ASURA

2
00:01:50,166 --> 00:01:51,166
Czy on...

3
00:01:51,708 --> 00:01:54,291
- Nie mów, że on...
- Wypisał się na żądanie.

4
00:01:55,458 --> 00:01:56,541
Słucham?

5
00:01:57,041 --> 00:01:59,207
Też mnie to zaskoczyło.

6
00:01:59,208 --> 00:02:03,541
Jadłam w takim pośpiechu,
żeby tu dotrzeć, że dostałam czkawki.

7
00:02:04,125 --> 00:02:06,958
Widząc puste łóżko,
westchnęłam: „O nie, umarł”

8
00:02:07,875 --> 00:02:09,041
i czkawka przeszła.

9
00:02:09,541 --> 00:02:11,791
Nie kracz, bo wykraczesz!

10
00:02:13,000 --> 00:02:16,000
Mówisz tak,
jakbyś sama o tym nie pomyślała.

11
00:02:17,000 --> 00:02:19,791
O nie, jeszcze mi nie przeszło.

12
00:02:22,416 --> 00:02:24,375
Ciekawe, czy poczuł się lepiej.

13
00:02:24,875 --> 00:02:25,916
Wątpię.

14
00:02:26,458 --> 00:02:28,666
Ponoć uparł się, że wraca do domu.

15
00:02:29,750 --> 00:02:32,791
Szpital nie miał wyjścia
i musiał go wypuścić.

16
00:02:34,000 --> 00:02:35,583
Wiedzieli, że przyjdziemy...

17
00:02:38,666 --> 00:02:39,875
Poważnie?

18
00:02:40,666 --> 00:02:42,333
Od tego mi nie przejdzie.

19
00:02:44,375 --> 00:02:45,291
No dobrze.

20
00:02:47,500 --> 00:02:49,415
Skoro chciał się wypisać,

21
00:02:49,416 --> 00:02:52,333
Sakiko mogła nas chociaż uprzedzić.

22
00:02:52,833 --> 00:02:57,707
Przecież to ona
kazała nam tu dzisiaj przyjść.

23
00:02:57,708 --> 00:03:01,083
Ona nigdy nie myśli o innych.

24
00:03:02,000 --> 00:03:03,500
To się już nie zmieni.

25
00:03:05,791 --> 00:03:09,207
Mogłam nie kupować tych róż.

26
00:03:09,208 --> 00:03:13,041
A co ja mam powiedzieć?
Same truskawki to 300 jenów za sztukę.

27
00:03:18,833 --> 00:03:21,957
<i>Przyjmuję schronienie w Buddzie...</i>

28
00:03:21,958 --> 00:03:23,416
Nadal boli cię głowa?

29
00:03:28,291 --> 00:03:30,166
Hide, twoja głowa.

30
00:03:31,875 --> 00:03:33,375
Boli cię?

31
00:03:34,500 --> 00:03:35,333
Nie.

32
00:03:36,333 --> 00:03:38,208
Poprosić, żeby przestali?

33
00:03:40,333 --> 00:03:41,666
Jestem wdzięczny.

34
00:03:44,333 --> 00:03:45,583
Jestem im wdzięczny.

35
00:03:53,833 --> 00:03:55,625
Mamusia już idzie.

36
00:04:05,000 --> 00:04:08,125
Spokojnie, już jestem.

37
00:04:10,708 --> 00:04:11,833
No wiem.

38
00:04:21,166 --> 00:04:22,583
Poczekaj chwilkę.

39
00:04:33,875 --> 00:04:36,332
Hide-chan! Hej!

40
00:04:36,333 --> 00:04:38,249
- Z drogi!
- Odłóż to!

41
00:04:38,250 --> 00:04:39,790
Z drogi!

42
00:04:39,791 --> 00:04:41,208
Zostaw mnie!

43
00:04:44,583 --> 00:04:46,165
- Przestańcie!
- Hide!

44
00:04:46,166 --> 00:04:47,750
Przestańcie wszyscy!

45
00:04:48,708 --> 00:04:49,874
Hide!

46
00:04:49,875 --> 00:04:51,082
Do domów.

47
00:04:51,083 --> 00:04:53,374
Jak możesz tak mówić? Oni...

48
00:04:53,375 --> 00:04:54,707
Do domów!

49
00:04:54,708 --> 00:04:56,332
- Wynocha!
- Hide!

50
00:04:56,333 --> 00:05:00,291
To ty prosiłeś, żeby się o ciebie modlili!

51
00:05:00,791 --> 00:05:02,832
- Won!
- Bardzo przepraszam.

52
00:05:02,833 --> 00:05:05,582
Przestań, Hide!

53
00:05:05,583 --> 00:05:07,041
Powiedziałam przestań!

54
00:05:07,625 --> 00:05:08,458
Hide!

55
00:05:11,208 --> 00:05:12,083
Czemu...

56
00:05:12,583 --> 00:05:13,790
Hide!

57
00:05:13,791 --> 00:05:16,290
- Wynocha!
- Dość!

58
00:05:16,291 --> 00:05:18,333
- Przepraszam!
- Nie możesz tak!

59
00:05:19,041 --> 00:05:20,915
- Przestań!
- Hide!

60
00:05:20,916 --> 00:05:23,499
- Proszę cię, Hide! Wybaczcie!
- Won!

61
00:05:23,500 --> 00:05:24,916
Mówiłem wynocha!

62
00:05:27,083 --> 00:05:28,458
Makiko!

63
00:05:30,541 --> 00:05:31,500
Chodź...

64
00:05:36,000 --> 00:05:37,999
To wina jego mamy.

65
00:05:38,000 --> 00:05:43,083
Jest nerwowy, odkąd wyszedł ze szpitala,
a oni zawodzili jak na jakimś koncercie.

66
00:05:43,791 --> 00:05:46,958
Gdyby on im nie przerwał,
sama bym to zrobiła.

67
00:05:47,500 --> 00:05:49,083
Mimo wszystko...

68
00:05:49,583 --> 00:05:53,916
Żeby przetrwać w tym sporcie,
trzeba być zaciekłym.

69
00:05:54,416 --> 00:05:55,625
Nie schodzi.

70
00:05:56,500 --> 00:05:57,457
Zapłacę za to.

71
00:05:57,458 --> 00:05:58,916
Nie przejmuj się.

72
00:06:01,375 --> 00:06:03,082
Nie za szybko się wypisał?

73
00:06:03,083 --> 00:06:04,624
Nic mu nie jest.

74
00:06:04,625 --> 00:06:08,041
Odpocznie i na wiosnę obroni tytuł.

75
00:06:10,291 --> 00:06:11,624
Co u Takiko?

76
00:06:11,625 --> 00:06:14,082
- Złagodniała trochę?
- Tak.

77
00:06:14,083 --> 00:06:16,833
Rozumiem. Czyli dobrze im się układa.

78
00:06:17,625 --> 00:06:20,666
Ciekawe, jak wygląda, gdy jest czuła.

79
00:06:28,916 --> 00:06:30,708
Nie mów jej o dzisiaj.

80
00:06:38,166 --> 00:06:41,166
Dopiero co wyszła za mąż,
nie chcę jej martwić.

81
00:07:07,083 --> 00:07:08,250
Wróciłam.

82
00:07:12,625 --> 00:07:13,958
Ja też tak potrafię.

83
00:07:14,750 --> 00:07:16,875
- Czyżby?
- Lepiej od ciebie.

84
00:07:21,958 --> 00:07:22,875
Strzał na bazę!

85
00:07:24,500 --> 00:07:25,666
Bez wątpienia.

86
00:07:26,250 --> 00:07:27,291
Poza boisko.

87
00:07:31,250 --> 00:07:33,583
Dobrze trzymasz rakietę... chyba.

88
00:07:39,458 --> 00:07:40,916
Kto to nagrywał?

89
00:07:42,041 --> 00:07:43,124
Mama.

90
00:07:43,125 --> 00:07:44,541
Wróciłaś.

91
00:07:45,125 --> 00:07:47,874
Kto to nagrywał? Wasz ojciec?

92
00:07:47,875 --> 00:07:49,707
Oczywiście, że nie.

93
00:07:49,708 --> 00:07:51,874
Kimi-chan z klubu tenisowego.

94
00:07:51,875 --> 00:07:56,291
Zawsze ma przy sobie kamerę
i wszystko nagrywa.

95
00:07:56,916 --> 00:07:59,458
Jak było w szpitalu?

96
00:08:00,000 --> 00:08:03,415
Nie mówiłaś,
że grasz w tenisa z panną Akagi.

97
00:08:03,416 --> 00:08:04,665
Mówiłam.

98
00:08:04,666 --> 00:08:05,957
Wcale nie.

99
00:08:05,958 --> 00:08:07,666
- Mówiłam ci.
- Kiedy?

100
00:08:08,208 --> 00:08:10,249
Jak robiłaś na drutach.

101
00:08:10,250 --> 00:08:14,665
Wiesz, że nie słucham, kiedy liczę oczka.
I nie przypominam sobie tego.

102
00:08:14,666 --> 00:08:17,832
Czy to ważne? Nie zrobiła nic złego.

103
00:08:17,833 --> 00:08:20,125
Rany, jest taka fajowska.

104
00:08:22,916 --> 00:08:24,290
Wygląda jak striptiz.

105
00:08:24,291 --> 00:08:25,208
- Co?
- Co?

106
00:08:26,666 --> 00:08:28,458
To nie jest striptiz.

107
00:08:30,125 --> 00:08:33,250
Nie da się grać w tenisa
w dłuższej spódniczce?

108
00:08:34,833 --> 00:08:37,915
Czemu to coś złego,
że grałam w sekretarką taty?

109
00:08:37,916 --> 00:08:39,750
Nie mówiłam, że to złe.

110
00:08:40,458 --> 00:08:42,875
- Ale powinnaś...
- Jak było w szpitalu?

111
00:08:43,500 --> 00:08:44,541
Jak on się czuje?

112
00:08:45,208 --> 00:08:46,749
Już się wypisał.

113
00:08:46,750 --> 00:08:48,165
To chyba dobrze?

114
00:08:48,166 --> 00:08:49,750
Nie, bynajmniej.

115
00:08:50,500 --> 00:08:54,875
Sakiko chciała ukryć przed nami prawdę,
więc zmusiła go do powrotu do domu.

116
00:08:56,083 --> 00:08:58,790
Prawdę? Czy Jinnai-kun...

117
00:08:58,791 --> 00:09:00,540
Zdrowy to on nie jest.

118
00:09:00,541 --> 00:09:01,833
Rzucił we mnie...

119
00:09:07,375 --> 00:09:08,916
Jaki dziś dzień?

120
00:09:10,458 --> 00:09:11,625
Jak to jaki?

121
00:09:14,166 --> 00:09:18,833
Ani święto, ani twoje urodziny.
Wystarczy, że wyjdę z domu, a wy...

122
00:09:19,583 --> 00:09:21,958
Dałem mu tylko spróbować piankę.

123
00:09:22,750 --> 00:09:23,582
Właśnie.

124
00:09:23,583 --> 00:09:25,708
Zawsze zgrywasz równego tatę!

125
00:09:37,750 --> 00:09:38,583
Hej.

126
00:09:40,458 --> 00:09:44,125
Przy czterech siostrach
nie da się uniknąć problemów.

127
00:09:44,625 --> 00:09:47,250
Ale nie możesz ich przynosić do domu.

128
00:09:52,250 --> 00:09:54,458
Nie wyżywaj się na niewinnych.

129
00:09:58,166 --> 00:09:59,791
Czy na pewno niewinnych?

130
00:10:23,166 --> 00:10:24,166
To nic.

131
00:10:43,916 --> 00:10:45,833
- Przepraszam na chwilę.
- Jasne.

132
00:10:54,083 --> 00:10:57,040
- Stawia opór.
- Trzeci i czwarty się zacinają.

133
00:10:57,041 --> 00:10:58,957
- Ani drgnie.
- Widzę.

134
00:10:58,958 --> 00:11:01,582
Nie wiem czemu. Jak pociągnę w tę stronę...

135
00:11:01,583 --> 00:11:03,374
Widzisz coś tam?

136
00:11:03,375 --> 00:11:07,207
Musicie pchać, aż stuknie.

137
00:11:07,208 --> 00:11:09,333
Trzeba to zrobić sposobem. Poka...

138
00:11:10,125 --> 00:11:12,125
Raz, dwa, trzy.

139
00:11:14,166 --> 00:11:15,125
Nie było lekko.

140
00:11:19,041 --> 00:11:19,875
Dzięki.

141
00:11:26,041 --> 00:11:28,500
Obejdą się beze mnie.

142
00:11:37,250 --> 00:11:40,124
Wykąpałem się. Kto następny?

143
00:11:40,125 --> 00:11:41,374
Ja!

144
00:11:41,375 --> 00:11:43,999
Nie, ja pierwsza. Po tobie się brzydzę.

145
00:11:44,000 --> 00:11:44,916
Hej.

146
00:11:45,583 --> 00:11:48,416
Znalazłeś Tsunako potencjalnego męża?

147
00:11:49,416 --> 00:11:52,374
Znalezienie partnerki dla 50-latka
to nie problem.

148
00:11:52,375 --> 00:11:54,083
Ale dla 50-letniej kobiety...

149
00:11:55,333 --> 00:11:57,708
Ona jeszcze nie ma 50 lat.

150
00:11:58,750 --> 00:12:00,165
Nie chce zejść.

151
00:12:00,166 --> 00:12:01,083
Plama?

152
00:12:01,583 --> 00:12:03,041
Tak, po mandarynce.

153
00:12:03,750 --> 00:12:05,541
Plamy z owoców trudno wywabić.

154
00:12:06,250 --> 00:12:07,583
Zgadza się.

155
00:12:08,708 --> 00:12:11,041
A tak lubię ten płaszcz.

156
00:12:15,250 --> 00:12:16,790
Zamknij, jest zimno.

157
00:12:16,791 --> 00:12:17,916
Wybacz.

158
00:12:20,625 --> 00:12:23,708
Nadal widuje się z tym restauratorem?

159
00:12:25,375 --> 00:12:28,166
Inaczej nie prosiłabym,
żebyś znalazł jej męża.

160
00:12:29,375 --> 00:12:31,416
Chcesz, żeby z nim zerwała?

161
00:12:32,375 --> 00:12:36,416
Nie sądzisz, że będzie samotna,
przez całe życie skrywając tajemnice?

162
00:12:37,541 --> 00:12:41,666
Co innego, gdyby wiedziała,
że za kilka lat będą mogli się pobrać.

163
00:12:42,916 --> 00:12:48,916
Ale jej kochanek jest żonaty
od 20 czy 30 lat.

164
00:12:50,041 --> 00:12:55,916
Nie będzie mu łatwo rozwieść się
i ponownie poślubić kogoś innego.

165
00:12:57,416 --> 00:12:58,458
Nie sądzisz?

166
00:12:59,916 --> 00:13:02,750
Z praktycznego punktu widzenia masz rację.

167
00:13:04,541 --> 00:13:08,250
Tsunako nie może tak dalej funkcjonować.

168
00:13:12,000 --> 00:13:13,333
Zanieś go do pralni.

169
00:13:23,541 --> 00:13:24,791
Dzień dobry!

170
00:13:29,833 --> 00:13:33,124
- Dzień dobry.
- Katsumata. Dzwoniła pani do mnie.

171
00:13:33,125 --> 00:13:36,708
Dziękuję, że pan przyszedł,
mimo chłodu na dworze.

172
00:13:37,208 --> 00:13:38,041
Zapraszam.

173
00:13:44,000 --> 00:13:45,000
Przepraszam.

174
00:13:47,583 --> 00:13:48,583
Proszę za mną.

175
00:13:53,583 --> 00:13:58,124
Przeglądałam wizytownik,
aby przygotować kartki noworoczne,

176
00:13:58,125 --> 00:13:59,915
i znalazłam pańską kartę.

177
00:13:59,916 --> 00:14:02,916
Tak, byłem tu raz.

178
00:14:04,083 --> 00:14:06,000
Na spotkaniu z panem Satomim.

179
00:14:07,166 --> 00:14:08,625
No proszę.

180
00:14:09,750 --> 00:14:11,791
Ma pan biuro w Aoyama?

181
00:14:13,625 --> 00:14:17,375
Trudno nazwać to biurem, ale tak.

182
00:14:20,916 --> 00:14:24,375
Jakimi sprawami
najczęściej się pan zajmuje?

183
00:14:26,583 --> 00:14:27,541
No cóż...

184
00:14:28,958 --> 00:14:31,541
ponad połowa
to śledztwa dotyczące romansów.

185
00:14:32,500 --> 00:14:37,375
W pozostałych przypadkach szukam
zagubionych starszych osób i temu podobne.

186
00:14:37,875 --> 00:14:42,833
Chciałabym, aby czemuś się pan przyjrzał.

187
00:14:43,375 --> 00:14:45,749
Chce mnie pani wynająć?

188
00:14:45,750 --> 00:14:48,500
Zgadza się.

189
00:14:49,166 --> 00:14:50,250
Co to za sprawa?

190
00:14:52,500 --> 00:14:54,665
Od wieków nie jadłam <i>sukiyaki.</i>

191
00:14:54,666 --> 00:14:56,415
- Masz otwieracz?
- Tak.

192
00:14:56,416 --> 00:14:58,124
Nadal nie rozumiem.

193
00:14:58,125 --> 00:15:01,165
Nawet jeśli on niedomaga,
po co to ukrywać?

194
00:15:01,166 --> 00:15:03,999
- Jesteśmy siostrami.
- Właśnie dlatego.

195
00:15:04,000 --> 00:15:07,457
Z mężczyznami jest inaczej.
Ale my jesteśmy kobietami.

196
00:15:07,458 --> 00:15:09,458
Możesz mieć rację.

197
00:15:10,041 --> 00:15:14,249
Takiko, jesteś ostatnią osobą,
którą chce zobaczyć w chwili słabości.

198
00:15:14,250 --> 00:15:15,249
Zdecydowanie.

199
00:15:15,250 --> 00:15:16,457
Dlaczego?

200
00:15:16,458 --> 00:15:19,499
Jesteśmy niemal równolatkami
i dzieliłyśmy pokój.

201
00:15:19,500 --> 00:15:21,082
I darłyście koty!

202
00:15:21,083 --> 00:15:23,540
Nie darłyśmy żadnych kotów!

203
00:15:23,541 --> 00:15:28,290
Na przykład ty zawsze byłaś prymuską,
ale nigdy nie dostałaś listu miłosnego.

204
00:15:28,291 --> 00:15:32,915
Sakiko nie radziła sobie w szkole,
ale chłopcy za nią szaleli.

205
00:15:32,916 --> 00:15:35,999
Nie że nie dostawałam.
Po prostu wam nie mówiłam.

206
00:15:36,000 --> 00:15:37,791
Podawałam przykład.

207
00:15:39,166 --> 00:15:42,290
Zawsze była czarną owcą rodziny.

208
00:15:42,291 --> 00:15:45,290
Kiedy Jinnai odniósł sukces, rozkwitła

209
00:15:45,291 --> 00:15:47,790
i od razu wyrównała rachunki z 20 lat.

210
00:15:47,791 --> 00:15:50,540
Wspięła się na wyżyny i spadła.

211
00:15:50,541 --> 00:15:52,832
Nie może teraz dać za wygraną.

212
00:15:52,833 --> 00:15:55,290
Zwłaszcza gdy jesteś taka szczęśliwa.

213
00:15:55,291 --> 00:15:58,375
Boi się usłyszeć „A nie mówiłam?”.

214
00:15:59,916 --> 00:16:01,540
Nie powiedziałabym tego.

215
00:16:01,541 --> 00:16:03,874
Na głos nikt tego nie powie,

216
00:16:03,875 --> 00:16:06,832
ale ona zakłada, że tak myślisz.

217
00:16:06,833 --> 00:16:09,583
W obliczu trudności
ludzie stają się cyniczni.

218
00:16:11,958 --> 00:16:14,041
Nie powiesz nic więcej?

219
00:16:14,541 --> 00:16:15,665
No cóż...

220
00:16:15,666 --> 00:16:17,499
Mówicie tak szybko.

221
00:16:17,500 --> 00:16:20,166
Nim zdążę otworzyć usta, zmieniacie temat.

222
00:16:20,666 --> 00:16:23,082
- Nie mogę nic wcisnąć.
- „Wtrącić”.

223
00:16:23,083 --> 00:16:24,749
To prawie to samo.

224
00:16:24,750 --> 00:16:27,165
- Gada jak potłuczony!
- Wszystko jedno.

225
00:16:27,166 --> 00:16:29,790
- Jesteś taka sztywna.
- Nalej Tsunako piwa.

226
00:16:29,791 --> 00:16:33,165
- Piwa?
- Nie, wolę sake.

227
00:16:33,166 --> 00:16:34,874
A ja poproszę piwo.

228
00:16:34,875 --> 00:16:36,125
Proszę.

229
00:16:37,458 --> 00:16:41,083
Dorzućmy trochę tłuszczu.

230
00:16:42,041 --> 00:16:43,582
Uwielbiam to skwierczenie!

231
00:16:43,583 --> 00:16:45,166
- Prawda?
- Cudowne.

232
00:16:46,833 --> 00:16:48,665
Ziemniaki!

233
00:16:48,666 --> 00:16:50,915
Mama zawsze je dodawała.

234
00:16:50,916 --> 00:16:52,582
Tęskniłam za tym smakiem.

235
00:16:52,583 --> 00:16:55,999
- Ty tak nie gotujesz?
- Takao narzeka, że są za słodkie.

236
00:16:56,000 --> 00:16:57,540
Mój mąż tak samo.

237
00:16:57,541 --> 00:17:00,457
Ale zmarł, więc możesz je teraz dodawać.

238
00:17:00,458 --> 00:17:03,124
Nie kiedy patrzy na mnie ze zdjęcia.

239
00:17:03,125 --> 00:17:04,958
Nie minęło już dość czasu?

240
00:17:05,625 --> 00:17:07,416
- Sos sojowy.
- Już.

241
00:17:11,583 --> 00:17:15,416
- „Sos sojowy”. Jak słodko!
- „Sos sojowy,”.

242
00:17:15,916 --> 00:17:18,540
Życie przypomina kolejkę górską.

243
00:17:18,541 --> 00:17:21,624
Po żmudnym podjeździe
nagle spadasz z krzykiem.

244
00:17:21,625 --> 00:17:24,124
- Nawet detektywi.
- Tsunako.

245
00:17:24,125 --> 00:17:30,082
- Ledwo wiążemy koniec z końcem.
- Wbrew pozorom to może być lepsze.

246
00:17:30,083 --> 00:17:33,333
Może, ale nie zaszkodziłaby podwyżka.

247
00:17:34,125 --> 00:17:38,040
Czy w twoim zawodzie
nie można dorobić pod stołem?

248
00:17:38,041 --> 00:17:40,374
Niektórzy nie mają skrupułów,

249
00:17:40,375 --> 00:17:42,916
ale on się do tego nie nadaje.

250
00:17:44,375 --> 00:17:45,333
Rozumiem.

251
00:17:50,208 --> 00:17:53,165
Wygląda pysznie. Kupiłam u tego rzeźnika.

252
00:17:53,166 --> 00:17:54,790
- Tego na rogu?
- Tak.

253
00:17:54,791 --> 00:17:55,999
Musiało być drogie!

254
00:17:56,000 --> 00:17:58,790
- To mięso z górnej półki.
- Co za gratka!

255
00:17:58,791 --> 00:17:59,958
Jest wspaniałe.

256
00:18:00,500 --> 00:18:01,832
Skoro o tym mowa...

257
00:18:01,833 --> 00:18:04,749
- Wystarczy.
- Już?

258
00:18:04,750 --> 00:18:07,000
- Dobre mięso...
- Skoro o tym mowa!

259
00:18:09,291 --> 00:18:11,625
- Masz.
- Niedosmażone jest lepsze.

260
00:18:12,916 --> 00:18:15,333
- Pycha!
- Ja też tak zrobię.

261
00:18:16,583 --> 00:18:19,415
- Dostałem taką propozycję.
- Co za smak!

262
00:18:19,416 --> 00:18:20,624
Mogę mówić?

263
00:18:20,625 --> 00:18:21,833
Co?

264
00:18:23,000 --> 00:18:24,582
- No...
- Dodamy warzywa?

265
00:18:24,583 --> 00:18:25,583
Dzisiaj...

266
00:18:26,625 --> 00:18:28,833
Ale dobre.

267
00:18:29,333 --> 00:18:32,624
- Jednak zjem trochę ryżu.
- Pyszne, prawda?

268
00:18:32,625 --> 00:18:33,666
To jest...

269
00:18:34,750 --> 00:18:35,875
To jest...

270
00:18:41,333 --> 00:18:43,540
- Trochę więcej.
- To pieniądze!

271
00:18:43,541 --> 00:18:44,458
Co?

272
00:18:45,125 --> 00:18:46,833
Pięćdziesiąt tysięcy jenów?

273
00:18:47,375 --> 00:18:50,540
Żona poprosiła,
bym przyjrzał się romansowi męża.

274
00:18:50,541 --> 00:18:53,665
- Z premią pod stołem.
- Wykorzystała zaskórniaki.

275
00:18:53,666 --> 00:18:55,208
Musi być zdesperowana.

276
00:18:59,041 --> 00:19:00,166
To też?

277
00:19:03,750 --> 00:19:05,750
Sto tysięcy jenów?

278
00:19:06,291 --> 00:19:08,790
Zdobyłeś dziś dwa zlecenia?

279
00:19:08,791 --> 00:19:10,290
Jesteś rozchwytywany!

280
00:19:10,291 --> 00:19:11,415
Jaki?

281
00:19:11,416 --> 00:19:13,457
- Rozchwytywany.
- Rozchwytywany.

282
00:19:13,458 --> 00:19:16,625
To drugie zlecenie też od kobiety? Żony?

283
00:19:17,333 --> 00:19:18,915
To od mężczyzny.

284
00:19:18,916 --> 00:19:21,291
- Mężczyzny?
- No proszę.

285
00:19:21,791 --> 00:19:23,250
Męża tej.

286
00:19:23,791 --> 00:19:25,916
- Męża?
- Jej męża?

287
00:19:28,208 --> 00:19:30,666
Dogonił mnie, gdy wyszedłem.

288
00:19:31,583 --> 00:19:32,541
A potem...

289
00:19:36,000 --> 00:19:40,582
- Rozumiem.
- Chciał cię przekabacić.

290
00:19:40,583 --> 00:19:44,707
- „Obaj jesteśmy mężczyznami”.
- „Proszę się zlitować”.

291
00:19:44,708 --> 00:19:48,124
- Też jest zdesperowany.
- Nie chce, żeby się wydało.

292
00:19:48,125 --> 00:19:51,665
Żona dała 50 tysięcy, a mąż 100.

293
00:19:51,666 --> 00:19:53,374
Przezabawne!

294
00:19:53,375 --> 00:19:56,166
I co zamierzasz? Weźmiesz tę sprawę?

295
00:19:57,375 --> 00:19:59,958
Nadal się nad tym zastanawiam.

296
00:20:01,291 --> 00:20:02,665
Nie umiem zdecydować.

297
00:20:02,666 --> 00:20:05,333
Z finansowego punktu widzenia,

298
00:20:06,333 --> 00:20:08,207
lepiej oddać 50 tysięcy.

299
00:20:08,208 --> 00:20:12,540
- To niewłaściwe, Katsumata.
- Nadal mówisz mu po nazwisku?

300
00:20:12,541 --> 00:20:13,875
Zwrócę obie.

301
00:20:15,625 --> 00:20:18,665
Jedna łapówka i wyleciałbym z pracy.

302
00:20:18,666 --> 00:20:22,666
Ciekawe, skąd ma pieniądze.
Czym zajmuje się ta kobieta?

303
00:20:23,291 --> 00:20:27,458
Jest żoną właściciela
restauracji Masukawa.

304
00:20:31,500 --> 00:20:32,499
Kojarzę!

305
00:20:32,500 --> 00:20:37,083
Nie dorabiałaś tam na pół etatu,
układając kwiatowe aranżacje?

306
00:20:37,833 --> 00:20:40,083
Tak, zgadza się.

307
00:20:41,958 --> 00:20:45,332
Koniecznie musisz przyjąć tę sprawę!

308
00:20:45,333 --> 00:20:49,375
W końcu zadaniem detektywa
jest prowadzenie śledztwa.

309
00:20:52,125 --> 00:20:56,500
To ta żona nie wie, kim jest kochanka?

310
00:20:57,125 --> 00:20:58,250
Na to wygląda.

311
00:20:59,833 --> 00:21:03,958
Myślała, że ze sobą zerwali,
ale chyba jednak znów są razem.

312
00:21:04,666 --> 00:21:06,582
Zrobiło się gorąco.

313
00:21:06,583 --> 00:21:09,832
Jesteś jej coś winien.
Niewłaściwym byłoby odmówić.

314
00:21:09,833 --> 00:21:12,333
Tak, to byłoby bardzo niewłaściwe!

315
00:21:13,875 --> 00:21:16,499
Wyjdą z tego same kłótnie.

316
00:21:16,500 --> 00:21:20,958
Przecież sama go namawiałaś,
żeby wziął tę sprawę.

317
00:21:22,458 --> 00:21:25,790
A tobie co? Z czego tak rechoczesz?

318
00:21:25,791 --> 00:21:27,333
To nie jest zabawne.

319
00:21:28,125 --> 00:21:30,125
Muszę się napić, Takiko.

320
00:21:30,625 --> 00:21:31,666
Masz nalane.

321
00:21:32,291 --> 00:21:34,790
Nie, trzeba je podgrzać.

322
00:21:34,791 --> 00:21:39,415
Kojarzysz ten imbryk do sake
z symbolem szczęścia?

323
00:21:39,416 --> 00:21:40,374
Przyniosę.

324
00:21:40,375 --> 00:21:44,958
Poczekaj! Nie wiesz, gdzie szukać.

325
00:21:45,500 --> 00:21:46,707
Tylko Taki-chan wie.

326
00:21:46,708 --> 00:21:48,749
Nie znajdę go teraz.

327
00:21:48,750 --> 00:21:51,207
Daj spokój. Każdy imbryk się nada!

328
00:21:51,208 --> 00:21:52,875
Ma być ten szczęśliwy!

329
00:21:53,375 --> 00:21:56,875
Jest w tym kredensie.
Wiesz którym. Szybko!

330
00:21:57,416 --> 00:21:59,749
- Do tego pasuje grzane sake.
- Dobrze.

331
00:21:59,750 --> 00:22:02,541
- Chcę grzane sake.
- No dobra, już.

332
00:22:05,291 --> 00:22:06,416
Co ty robisz?

333
00:22:07,125 --> 00:22:08,457
To...

334
00:22:08,458 --> 00:22:11,375
Powiedz jej, że miał kochankę,
ale zerwali.

335
00:22:12,958 --> 00:22:15,208
- Ale Tsunako...
- To ja!

336
00:22:15,708 --> 00:22:18,083
Ja jestem tą kochanką.

337
00:22:22,125 --> 00:22:23,874
I powiedz Pani 50 Tysięcy,

338
00:22:23,875 --> 00:22:28,500
że była kochanka
planuje ponowne zamążpójście.

339
00:22:29,666 --> 00:22:31,290
Że co planuje?

340
00:22:31,291 --> 00:22:33,582
Co z wami?

341
00:22:33,583 --> 00:22:35,332
Nie dokuczajcie mu.

342
00:22:35,333 --> 00:22:37,416
Nie dokuczamy!

343
00:22:39,458 --> 00:22:41,707
Pomyśli, że niczego nie chcę.

344
00:22:41,708 --> 00:22:43,082
To szybko wybieraj.

345
00:22:43,083 --> 00:22:46,457
- Dwudziesty czwarty.
- Mikołaj nie będzie czekał.

346
00:22:46,458 --> 00:22:49,624
- Później może nie mieć czasu.
- Tę poproszę.

347
00:22:49,625 --> 00:22:50,583
Jasne.

348
00:22:53,041 --> 00:22:54,249
- To wszystko?
- Tak.

349
00:22:54,250 --> 00:22:57,083
- Pa, pa.
- Do widzenia!

350
00:23:01,208 --> 00:23:02,333
Saki-chan.

351
00:23:05,625 --> 00:23:08,500
Przepraszamy za wszystkie zmartwienia.

352
00:23:10,291 --> 00:23:11,875
„Z okazji wyzdrowienia”?

353
00:23:13,000 --> 00:23:16,458
- Sakiko...
- Widzę, że używasz szminki.

354
00:23:18,541 --> 00:23:20,000
I perfum.

355
00:23:21,750 --> 00:23:23,999
- Zmieniłaś się.
- Sakiko...

356
00:23:24,000 --> 00:23:27,957
Czemu na tym poprzestać?
Może zmienisz też okulary?

357
00:23:27,958 --> 00:23:31,333
Różowe oprawki naprawdę by cię ożywiły.

358
00:23:31,875 --> 00:23:35,416
- Chodźmy na herbatę.
- Wybacz, dziecko i teściowa czekają.

359
00:23:36,000 --> 00:23:39,041
Wszyscy czekają na starą mnie.

360
00:23:42,500 --> 00:23:45,083
Katsumata dogaduje się z tatą?

361
00:23:46,083 --> 00:23:46,915
Tak.

362
00:23:46,916 --> 00:23:49,250
Tak? To dobrze.

363
00:23:50,916 --> 00:23:51,833
Hej!

364
00:23:53,375 --> 00:23:55,291
- To nie moja sprawa, ale...
- Pa!

365
00:23:58,500 --> 00:24:01,290
Dajesz, Hide!

366
00:24:01,291 --> 00:24:03,332
KLUB BOKSERSKI

367
00:24:03,333 --> 00:24:05,250
JINNAI

368
00:24:29,375 --> 00:24:30,583
Dobrze mu idzie.

369
00:24:34,083 --> 00:24:38,374
- Dasz mi autograf?
- Hide, spójrz tutaj!

370
00:24:38,375 --> 00:24:41,832
Walka już za tydzień.
Jest pan na nią przygotowany?

371
00:24:41,833 --> 00:24:43,666
Walka? A kto walczy?

372
00:24:44,333 --> 00:24:45,250
Ja?

373
00:24:46,291 --> 00:24:48,541
Przypomnicie mi z kim?

374
00:24:49,041 --> 00:24:50,625
Z Robem, tak.

375
00:24:51,458 --> 00:24:55,540
Chcę zostać mistrzem świata,
a Rob jest tylko szczeblem w drabinie.

376
00:24:55,541 --> 00:24:58,249
Robert ma ostatnio dobrą passę.

377
00:24:58,250 --> 00:25:01,082
Wygrał cztery walki z rzędu przez nokaut.

378
00:25:01,083 --> 00:25:03,457
- Jego szybkość...
- Widziałem nagranie.

379
00:25:03,458 --> 00:25:04,749
Ma szybki cios.

380
00:25:04,750 --> 00:25:08,375
Był strach, ale potem zauważyłem,
że oglądam na przewijaniu.

381
00:25:09,833 --> 00:25:11,124
Nie boi się pan?

382
00:25:11,125 --> 00:25:12,165
Czy się boję?

383
00:25:12,166 --> 00:25:13,833
Ze strachem walczę...

384
00:25:16,750 --> 00:25:18,166
w ten sposób.

385
00:25:18,750 --> 00:25:22,208
Zróbcie dobre ujęcie.
Wystąpię w ich reklamie.

386
00:25:24,500 --> 00:25:26,666
- Bardzo dziękuję.
- Dziękujemy.

387
00:25:27,333 --> 00:25:29,041
Dzięki wszystkim.

388
00:25:31,000 --> 00:25:32,666
Dzięki, dzieciaki.

389
00:25:35,916 --> 00:25:38,291
Ta przesyłka mnie zaskoczyła.

390
00:25:38,791 --> 00:25:40,915
Nie wiedziałam, o co chodzi.

391
00:25:40,916 --> 00:25:42,291
<i>Czyli dotarła?</i>

392
00:25:43,583 --> 00:25:46,291
Myślałam, że żartujesz,
ale ty tak na poważnie?

393
00:25:46,791 --> 00:25:48,375
<i>Całkiem poważnie.</i>

394
00:25:49,416 --> 00:25:50,791
<i>Jeden...</i>

395
00:25:53,083 --> 00:25:55,375
Teraz oczko prawe.

396
00:25:56,250 --> 00:25:58,833
Dobra... Przepraszam.

397
00:25:59,333 --> 00:26:01,208
Muszę skończyć, bo się pogubię.

398
00:26:03,875 --> 00:26:07,500
Dzierganie jest ważniejsze
od rozmowy o moim ślubie?

399
00:26:09,875 --> 00:26:13,250
<i>Robię teraz wzór. Jeden...</i>

400
00:26:17,208 --> 00:26:18,166
<i>Halo?</i>

401
00:26:19,291 --> 00:26:20,291
Tsunako?

402
00:26:22,708 --> 00:26:23,541
Tenis?

403
00:26:24,041 --> 00:26:26,375
A wygląda ci to na strój do bejsbola?

404
00:26:26,875 --> 00:26:29,874
Wszyscy licealiści tak się odzywają?

405
00:26:29,875 --> 00:26:31,624
Wystarczyłoby tak albo nie.

406
00:26:31,625 --> 00:26:33,375
To chyba oczywiste.

407
00:26:33,875 --> 00:26:34,791
Z kim?

408
00:26:35,375 --> 00:26:36,833
Z Keiko Akagi.

409
00:26:38,166 --> 00:26:40,790
Oczywiście, że nie. Keiko pracuje.

410
00:26:40,791 --> 00:26:42,457
Ma wolne tylko w weekendy.

411
00:26:42,458 --> 00:26:44,541
Od kiedy to jesteście na ty?

412
00:26:46,875 --> 00:26:47,999
Widziałaś zdjęcie?

413
00:26:48,000 --> 00:26:50,166
<i>Pozwoliłam sobie spojrzeć.</i>

414
00:26:50,750 --> 00:26:52,625
Zaszczycisz mnie odpowiedzią?

415
00:26:53,208 --> 00:26:55,916
<i>Wygląda na porządnego mężczyznę.</i>

416
00:26:56,666 --> 00:27:01,375
Ma solidny życiorys,
a jego dzieci wyfrunęły już z gniazda.

417
00:27:02,500 --> 00:27:05,125
Wyczuwam „ale”.

418
00:27:07,750 --> 00:27:11,291
Nadal wolisz Pana 100 Tysięcy Jenów?

419
00:27:12,000 --> 00:27:14,208
- <i>Nie bądź niemądra.</i>
- Pokażę Keiko.

420
00:27:14,708 --> 00:27:17,083
- Znaczy pannie Keiko Akagi.
- Poczekaj.

421
00:27:17,666 --> 00:27:19,083
Zabierz płaszcz!

422
00:27:21,916 --> 00:27:23,250
Wychodzę!

423
00:27:24,375 --> 00:27:27,083
<i>To chyba odpowiedni czas?</i>

424
00:27:28,708 --> 00:27:33,916
<i>W kwietniu Masaki przyjedzie
z Sendai ze swoją narzeczoną.</i>

425
00:27:35,750 --> 00:27:38,332
Nie wiem, czy z nimi zamieszkam.

426
00:27:38,333 --> 00:27:40,415
Nawet jeśli nie,

427
00:27:40,416 --> 00:27:44,041
to póki będą w Tokio,
będziecie się częściej widywać.

428
00:27:45,416 --> 00:27:48,833
<i>Choć to ukrywają,
dzieci uważnie obserwują rodziców.</i>

429
00:27:49,708 --> 00:27:52,791
Powinnam też wziąć pod uwagę
uczucia Pani 50 Tysięcy.

430
00:27:53,541 --> 00:27:55,750
Skończyły mi się argumenty.

431
00:27:59,125 --> 00:28:01,791
Przynajmniej się z nim spotkaj.

432
00:28:02,291 --> 00:28:03,125
Dobrze?

433
00:28:22,791 --> 00:28:24,625
Możesz zrezygnować.

434
00:28:30,041 --> 00:28:31,000
Głupia.

435
00:28:32,041 --> 00:28:33,333
Nawet tak nie żartuj.

436
00:28:35,750 --> 00:28:37,083
Jeszcze trochę

437
00:28:38,916 --> 00:28:40,500
i ten pas

438
00:28:41,625 --> 00:28:43,041
będzie w moich rękach.

439
00:29:01,666 --> 00:29:02,791
Nie znoszę deszczu.

440
00:29:07,125 --> 00:29:10,791
Mieszkamy na ostatnim piętrze.

441
00:29:13,625 --> 00:29:15,333
Im bliżej nieba jesteśmy,

442
00:29:16,666 --> 00:29:18,666
tym głośniej słychać krople.

443
00:29:23,875 --> 00:29:24,958
Masz rację.

444
00:29:55,416 --> 00:30:00,125
KOTARO TAKEZAWA
SHIZUO KATSUMATA

445
00:30:18,541 --> 00:30:20,416
Tak. Co?

446
00:30:20,916 --> 00:30:23,083
Nie możemy znowu się spotkać.

447
00:30:23,583 --> 00:30:26,500
Uzgodniliśmy, że to był tylko raz.

448
00:30:29,791 --> 00:30:31,333
Przesadzasz.

449
00:30:32,625 --> 00:30:37,666
Dobrze, ostatni raz. Tak. Pa.

450
00:30:46,250 --> 00:30:47,458
Skąd się tu wzięłaś?

451
00:30:49,458 --> 00:30:51,083
Zostawiłeś to na dworze.

452
00:30:52,250 --> 00:30:56,708
- Czemu nie weszłaś od frontu?
- A gdyby ktoś się o nie potknął?

453
00:30:57,458 --> 00:31:00,333
Dostałam kawior z łososia
od jednego z uczniów.

454
00:31:00,833 --> 00:31:03,125
- I <i>kasuzuke.</i>
- Jak miło.

455
00:31:05,458 --> 00:31:07,500
- Osusz się.
- Dzięki.

456
00:31:12,250 --> 00:31:13,624
No proszę.

457
00:31:13,625 --> 00:31:15,875
Jak tu teraz czysto.

458
00:31:16,958 --> 00:31:20,375
Mieszkają tu młodzi ludzie,
to i dom odmłodniał.

459
00:31:20,875 --> 00:31:22,874
Ty również odmłodniałeś.

460
00:31:22,875 --> 00:31:23,916
Pleciesz.

461
00:31:26,333 --> 00:31:29,457
Życie kończy się,
gdy jeździsz autobusem za darmo.

462
00:31:29,458 --> 00:31:32,375
Niektórzy twierdzą, że wtedy się zaczyna.

463
00:31:34,458 --> 00:31:36,790
- Napijesz się herbaty?
- Nie, dziękuję.

464
00:31:36,791 --> 00:31:37,708
Na pewno?

465
00:31:40,166 --> 00:31:41,791
Makiko ci powiedziała?

466
00:31:43,125 --> 00:31:44,208
O Sakiko?

467
00:31:44,833 --> 00:31:47,208
Nie, o mnie.

468
00:31:47,708 --> 00:31:48,541
Co takiego?

469
00:31:49,208 --> 00:31:50,041
No tak.

470
00:31:50,541 --> 00:31:53,790
Takao szuka dla ciebie męża.

471
00:31:53,791 --> 00:31:54,708
Tak.

472
00:32:00,958 --> 00:32:01,875
Co w tym złego?

473
00:32:02,916 --> 00:32:04,500
Nawet nie spojrzałeś.

474
00:32:06,291 --> 00:32:08,250
A co wywnioskuję ze zdjęcia?

475
00:32:09,958 --> 00:32:11,583
Chyba masz rację.

476
00:32:18,875 --> 00:32:20,333
Co o tym sądzisz, tato?

477
00:32:24,541 --> 00:32:26,541
Chyba za późno na takie rzeczy.

478
00:32:34,208 --> 00:32:35,583
Ile masz lat?

479
00:32:42,166 --> 00:32:44,625
Ludzie żyją teraz dłużej.

480
00:32:46,583 --> 00:32:50,416
Nudno byłoby przeżyć kolejne 30 lat,
wzdychając w samotności.

481
00:32:51,791 --> 00:32:53,333
A ty?

482
00:32:54,708 --> 00:32:56,625
Mężczyźni nie wzdychają.

483
00:32:57,583 --> 00:32:59,750
To niesprawiedliwe.

484
00:33:01,291 --> 00:33:04,125
To, co spotkało mamę.

485
00:33:05,083 --> 00:33:06,500
Tak, to niesprawiedliwe.

486
00:33:07,500 --> 00:33:09,916
Mężczyźni są bardziej przebiegli.

487
00:33:11,375 --> 00:33:13,875
Pamiętając o tym,
zaoszczędzisz sobie bólu.

488
00:33:23,958 --> 00:33:26,165
- Sprzedawca tofu!
- Tak.

489
00:33:26,166 --> 00:33:27,958
Nadal tu przychodzą?

490
00:33:28,791 --> 00:33:30,875
Ten starzec jest ostatni.

491
00:33:33,875 --> 00:33:36,583
Nie lubię tej pory dnia.

492
00:33:37,166 --> 00:33:38,000
Dlaczego?

493
00:33:39,875 --> 00:33:42,916
Wszyscy teraz wracają do domów.

494
00:33:57,375 --> 00:33:59,000
Może się z nim spotkaj?

495
00:35:49,041 --> 00:35:50,875
Czego tam tak szukasz?

496
00:35:51,375 --> 00:35:53,791
Nie mamy jogurtu ani budyniu?

497
00:35:54,583 --> 00:35:55,583
Szynka może być.

498
00:35:57,833 --> 00:36:01,416
Zostaw tę szynkę! Jest na kolację.

499
00:36:01,916 --> 00:36:04,707
Jak masz trudne zadania,
to zawsze podjadasz.

500
00:36:04,708 --> 00:36:06,375
Nie rozumiem całek.

501
00:36:07,083 --> 00:36:09,041
Pomożesz mi z tym?

502
00:36:09,666 --> 00:36:10,958
Ale z czym?

503
00:36:11,583 --> 00:36:12,541
Tym tutaj.

504
00:36:13,041 --> 00:36:14,833
Poczekaj. Nie ma mowy.

505
00:36:15,458 --> 00:36:18,165
Nie tymi tłustymi rękami.

506
00:36:18,166 --> 00:36:21,082
To mam ci pomóc czy nie? Zdecyduj się.

507
00:36:21,083 --> 00:36:22,791
Wracaj do lekcji.

508
00:36:24,666 --> 00:36:26,625
Gdzie to spotkanie matrymonialne?

509
00:36:27,125 --> 00:36:30,458
A co cię to interesuje? Nie ty się żenisz.

510
00:36:33,791 --> 00:36:34,916
Odbierz.

511
00:36:41,333 --> 00:36:42,583
Słucham?

512
00:36:43,875 --> 00:36:45,166
Tak, jest.

513
00:36:47,833 --> 00:36:49,041
- Kto to?
- Tata.

514
00:36:53,541 --> 00:36:55,250
Słucham?

515
00:36:58,458 --> 00:37:01,332
Co? Nie możesz przyjść? Ale...

516
00:37:01,333 --> 00:37:06,416
Wygląda na to, że jutro czeka nas audyt.
Musimy zostać i się przygotować.

517
00:37:07,000 --> 00:37:08,083
Nie wszyscy.

518
00:37:08,625 --> 00:37:09,665
Bardzo dziękuję.

519
00:37:09,666 --> 00:37:12,583
Takasawa! Te nie. Tylko od lipca.

520
00:37:14,875 --> 00:37:16,249
Tak, te.

521
00:37:16,250 --> 00:37:20,291
- Potrzebujesz ubrań na zmianę.
<i>- Nie trzeba, to tylko jeden dzień.</i>

522
00:37:20,833 --> 00:37:21,749
Gdzie nocujesz?

523
00:37:21,750 --> 00:37:26,791
W Kagurazaka, gramy tam w mahjonga.
To pensjonat... Który zarezerwowałeś?

524
00:37:27,291 --> 00:37:29,208
Tokiwa, Yoshida czy jakoś tak.

525
00:37:30,583 --> 00:37:33,624
- <i>Wrócę jutro.</i>
- Mogłem zjeść szynkę i jajka.

526
00:37:33,625 --> 00:37:34,583
Halo?

527
00:37:36,041 --> 00:37:37,416
Dzisiejsze spotkanie...

528
00:38:40,083 --> 00:38:40,915
Mamo!

529
00:38:40,916 --> 00:38:42,249
PENSJONAT YOSHIDA

530
00:38:42,250 --> 00:38:45,250
Yoko! Co ty tu robisz?

531
00:38:50,708 --> 00:38:53,875
Przestraszyłaś mnie.
Koszula się ubrudziła.

532
00:38:54,666 --> 00:38:58,000
Masz spotkanie, prawda? Ja to zaniosę.

533
00:39:00,458 --> 00:39:02,291
Jeśli to nie problem.

534
00:39:02,958 --> 00:39:04,583
Tata by tak wolał.

535
00:39:05,958 --> 00:39:08,333
Zostaw szpiegowanie mnie.

536
00:39:09,375 --> 00:39:10,582
Szpiegowanie?

537
00:39:10,583 --> 00:39:11,875
Do zobaczenia!

538
00:39:29,041 --> 00:39:30,916
- Trochę to zajęło.
- Dzięki.

539
00:39:31,500 --> 00:39:33,500
Przejrzymy je wszystkie naraz?

540
00:39:34,083 --> 00:39:35,332
Tak będzie szybciej.

541
00:39:35,333 --> 00:39:36,540
Zaczynajmy.

542
00:39:36,541 --> 00:39:38,540
A potem zagramy w mahjonga?

543
00:39:38,541 --> 00:39:40,750
Odłóżmy to na inny dzień.

544
00:39:41,500 --> 00:39:44,250
Jeśli coś przyciągnie uwagę,
to właśnie to.

545
00:39:46,291 --> 00:39:49,375
- To nie są indywidualne wydatki.
- Yoko-chan!

546
00:39:50,666 --> 00:39:52,915
Co ty tu robisz?

547
00:39:52,916 --> 00:39:54,416
Mama prosiła...

548
00:39:58,333 --> 00:40:00,040
żeby przynieść ci koszulę.

549
00:40:00,041 --> 00:40:02,249
Nie mogę jako jedyny się przebrać.

550
00:40:02,250 --> 00:40:04,500
Nie w tym rzecz, prawda?

551
00:40:05,291 --> 00:40:06,915
Ma szef kochającą żonę.

552
00:40:06,916 --> 00:40:09,166
Wręcz przeciwnie. Jest podejrzliwa.

553
00:40:10,250 --> 00:40:12,124
Nie licz na kino ani kolację.

554
00:40:12,125 --> 00:40:13,541
Wiem.

555
00:40:15,041 --> 00:40:18,208
Nie wiem, co się dzieje, ale powodzenia.

556
00:40:18,833 --> 00:40:19,666
Dzięki.

557
00:40:25,000 --> 00:40:27,000
Zatem mnie również podejrzewa.

558
00:42:27,625 --> 00:42:29,166
Wylatuję?

559
00:42:31,458 --> 00:42:33,416
Zależało mi na tym.

560
00:42:34,416 --> 00:42:37,333
Dobrze. Poszukam innej pracy dorywczej.

561
00:42:38,833 --> 00:42:39,666
Tak.

562
00:42:50,916 --> 00:42:51,750
Hej!

563
00:42:52,791 --> 00:42:54,124
Chcesz dorobić?

564
00:42:54,125 --> 00:42:55,165
Co?

565
00:42:55,166 --> 00:42:57,041
Tysiąc jenów za kilka sekund.

566
00:43:10,208 --> 00:43:11,749
Tu Masukawa.

567
00:43:11,750 --> 00:43:13,583
Zastałem pana Masukawę?

568
00:43:15,000 --> 00:43:17,458
Tak, a kto dzwoni?

569
00:43:17,958 --> 00:43:20,040
<i>Redaktor czasopisma „Play Golf”.</i>

570
00:43:20,041 --> 00:43:23,208
Czasopismo. Proszę poczekać.

571
00:43:29,625 --> 00:43:32,332
Z takimi ramionami daleko zajdziesz.

572
00:43:32,333 --> 00:43:34,500
- Dziękuję.
- Liczę na ciebie.

573
00:43:37,666 --> 00:43:39,290
Daj mu dobry wycisk.

574
00:43:39,291 --> 00:43:41,000
Dziękuję za wsparcie.

575
00:43:42,458 --> 00:43:44,875
Twoja mama przyszła.

576
00:43:45,875 --> 00:43:49,125
Twoja mama.

577
00:43:54,125 --> 00:43:55,041
Owiń ciasno.

578
00:44:11,416 --> 00:44:12,666
Dobry wieczór.

579
00:44:13,625 --> 00:44:17,416
- Dwie wygrane dzielą go od mistrzostwa.
- Proszę mu kibicować.

580
00:44:19,125 --> 00:44:21,415
- Kto to?
- Sponsorzy Hidego.

581
00:44:21,416 --> 00:44:22,499
Sponsorzy?

582
00:44:22,500 --> 00:44:25,624
<i>Do ringu zmierza
japoński mistrz wagi piórkowej,</i>

583
00:44:25,625 --> 00:44:28,000
<i>Hidemitsu Jinnai!</i>

584
00:44:30,333 --> 00:44:33,083
Dalej! Podbijemy świat!

585
00:44:38,166 --> 00:44:40,916
- Dalej, Jinnai!
- Dasz radę!

586
00:44:48,125 --> 00:44:51,125
JINNAI

587
00:45:09,625 --> 00:45:12,040
- Dasz radę!
- Dalej!

588
00:45:12,041 --> 00:45:13,375
Do boju, Hide!

589
00:45:14,000 --> 00:45:18,874
To dziesięciorundowa walka.
Przestrzegajcie zasad i walczcie czysto.

590
00:45:18,875 --> 00:45:20,625
Podajcie sobie rękawice!

591
00:45:24,000 --> 00:45:26,665
Daj z siebie wszystko!

592
00:45:26,666 --> 00:45:27,583
Dajesz.

593
00:45:30,125 --> 00:45:33,499
Kontruj ciosy! Nie poddawaj się.
Będziesz mistrzem świata!

594
00:45:33,500 --> 00:45:34,583
Do dzieła.

595
00:45:38,375 --> 00:45:39,208
Boks!

596
00:45:56,500 --> 00:46:00,000
Chciałaś mi coś powiedzieć?

597
00:46:04,666 --> 00:46:05,541
Ja?

598
00:46:06,666 --> 00:46:07,500
Tak.

599
00:46:09,000 --> 00:46:11,291
O golfie albo czymś?

600
00:46:19,833 --> 00:46:20,958
No tak.

601
00:46:45,375 --> 00:46:47,165
Masz może... no wiesz.

602
00:46:47,166 --> 00:46:50,083
Zaraz sprawdzę.

603
00:47:17,750 --> 00:47:18,708
Już idę!

604
00:47:19,208 --> 00:47:20,250
Otwieram!

605
00:47:21,083 --> 00:47:24,415
Jak mogłaś tak po prostu wstać i wyjść?

606
00:47:24,416 --> 00:47:26,499
Wiesz, ile wstydu się najadłam?

607
00:47:26,500 --> 00:47:27,541
Otwieraj!

608
00:47:29,833 --> 00:47:31,250
Jesteś taka samolubna.

609
00:47:32,375 --> 00:47:35,583
- Jeśli tego nie chciałaś, mogłaś...
- Myślałam, że chcę.

610
00:47:37,916 --> 00:47:39,000
To dlaczego?

611
00:47:39,833 --> 00:47:41,541
Zmieniłam zdanie.

612
00:47:42,041 --> 00:47:43,541
Nie bądź dziecinna.

613
00:47:49,166 --> 00:47:51,416
Zmieniłam zdanie, bo jestem dorosła.

614
00:47:51,958 --> 00:47:52,958
Tsunako!

615
00:47:54,250 --> 00:47:56,625
Nie krzycz tak pod moimi drzwiami.

616
00:47:57,958 --> 00:47:58,791
Ten mężczyzna...

617
00:47:59,875 --> 00:48:01,833
Co mam mu powiedzieć?

618
00:48:06,583 --> 00:48:08,416
Że kocham kogoś innego.

619
00:48:10,250 --> 00:48:11,874
I nie mogę bez niego żyć.

620
00:48:11,875 --> 00:48:14,500
Powiedz prawdę.
Nie trzeba niczego ukrywać.

621
00:48:15,083 --> 00:48:16,000
Tsunako...

622
00:48:16,750 --> 00:48:18,750
nie jest ci wstyd?

623
00:48:20,583 --> 00:48:21,875
Nie.

624
00:48:24,625 --> 00:48:25,750
Ani trochę.

625
00:48:28,125 --> 00:48:29,208
A tobie?

626
00:48:30,208 --> 00:48:31,290
Mnie?

627
00:48:31,291 --> 00:48:35,290
Nie wstyd ci, że wyżywasz się na mnie
z powodu romansu Takao?

628
00:48:35,291 --> 00:48:36,207
Tsunako.

629
00:48:36,208 --> 00:48:39,041
Czy nie wszyscy ukrywają coś,

630
00:48:39,541 --> 00:48:41,583
z czego nie są dumni?

631
00:48:42,958 --> 00:48:46,750
Nawet tata znów spotyka się z tą kobietą.

632
00:48:47,666 --> 00:48:48,625
Naprawdę?

633
00:48:49,500 --> 00:48:53,166
Może i jest po siedemdziesiątce,
ale to wciąż mężczyzna.

634
00:48:55,333 --> 00:48:57,333
Czyli powinnam przymknąć oko?

635
00:48:58,250 --> 00:49:00,041
Nie cierpię takich bzdur!

636
00:49:03,500 --> 00:49:04,500
O co chodzi?

637
00:49:08,000 --> 00:49:09,000
Łazienka.

638
00:49:09,500 --> 00:49:10,333
Co?

639
00:49:11,166 --> 00:49:13,665
Zmarzłam na tej sztuce. Muszę do łazienki.

640
00:49:13,666 --> 00:49:15,666
To skorzystaj z tej na dworcu!

641
00:49:17,500 --> 00:49:18,833
Tsunako!

642
00:49:28,500 --> 00:49:29,541
Dobry wieczór.

643
00:49:39,791 --> 00:49:44,165
WALKA ELIMINACYJNA
O MISTRZOSTWO ŚWIATA WAGI PIÓRKOWEJ

644
00:49:44,166 --> 00:49:48,416
HIDEMITSU JINNAI VS ROBERT ARES JR.

645
00:50:10,916 --> 00:50:13,832
Stop! Dobra, Jin! Przestań!

646
00:50:13,833 --> 00:50:14,875
Dajcie stołek!

647
00:50:19,708 --> 00:50:20,875
Wyjmij ochraniacz.

648
00:50:21,666 --> 00:50:23,874
W ten sposób nie wygrasz, Jinnai!

649
00:50:23,875 --> 00:50:25,666
Właśnie!

650
00:50:27,208 --> 00:50:31,790
Słyszysz mnie? Hej! O czym marzysz?
Żeby być mistrzem świata!

651
00:50:31,791 --> 00:50:35,332
Masz rodzinę, tak? Zaszedłeś tak daleko!

652
00:50:35,333 --> 00:50:39,250
- <i>Koniec przerwy.</i>
- Daj z siebie wszystko! Świat jest twój!

653
00:50:40,416 --> 00:50:41,540
<i>Runda dziesiąta.</i>

654
00:50:41,541 --> 00:50:43,790
- Nie poddawaj się!
- <i>Ostatni gong.</i>

655
00:50:43,791 --> 00:50:45,375
- Dajesz!
- Walcz!

656
00:50:46,333 --> 00:50:47,333
Dalej!

657
00:50:49,250 --> 00:50:50,083
Boks!

658
00:51:15,458 --> 00:51:18,333
- Nokaut!
- Leży! Zostań na nogach!

659
00:51:20,166 --> 00:51:22,207
Trzy! Cztery!

660
00:51:22,208 --> 00:51:25,166
Pięć! Sześć! Siedem!

661
00:51:25,791 --> 00:51:28,833
Osiem! Dziewięć! Dziesięć!

662
00:51:41,041 --> 00:51:45,791
Jinnai!

663
00:51:54,000 --> 00:51:55,625
Stracił przytomność? Gdzie?

664
00:51:56,125 --> 00:51:59,832
Po walce. Pogotowie go zabrało.

665
00:51:59,833 --> 00:52:00,750
Co?

666
00:52:02,000 --> 00:52:05,500
- Nie jedziesz tam?
- Tata mówił, że tam pojedzie.

667
00:52:23,750 --> 00:52:24,666
Co ci jest?

668
00:52:29,625 --> 00:52:30,708
O co chodzi?

669
00:52:35,500 --> 00:52:36,708
Czuję się okropnie.

670
00:52:43,708 --> 00:52:46,375
Tak bardzo obnosiła się
ze swoim sukcesem, że...

671
00:52:48,166 --> 00:52:49,666
nie mogłam się pohamować.

672
00:52:55,000 --> 00:52:57,958
Chciałam, żeby coś mu się stało.

673
00:53:00,083 --> 00:53:02,458
Żeby spotkało go nieszczęście...

674
00:53:05,041 --> 00:53:07,166
i zmyło Sakiko ten uśmiech z twarzy.

675
00:53:08,875 --> 00:53:10,625
Takie myśli miewałam.

676
00:53:14,708 --> 00:53:17,125
Nigdy nie sądziłam, że się spełnią.

677
00:53:19,791 --> 00:53:21,833
To się nie stało przez ciebie.

678
00:53:23,708 --> 00:53:25,040
Mimo wszystko...

679
00:53:25,041 --> 00:53:27,375
Nie sprowadziłaś na nich tego!

680
00:53:47,791 --> 00:53:50,666
Siostrzeństwo jest takie dziwne.

681
00:53:54,041 --> 00:53:56,791
Potrafimy być takie zawistne i zazdrosne.

682
00:53:59,333 --> 00:54:00,208
A mimo to...

683
00:54:03,125 --> 00:54:05,083
gdy siostrę spotka nieszczęście...

684
00:54:08,458 --> 00:54:11,041
jestem zdruzgotana.

685
00:54:26,500 --> 00:54:28,416
Mówiłam sobie, że będzie dobrze.

686
00:54:29,541 --> 00:54:31,708
Że sprawię, że będzie dobrze.

687
00:54:32,833 --> 00:54:34,958
Zrobiłam wszystko, co mogłam...

688
00:54:37,833 --> 00:54:39,458
ale dłużej nie dam rady.

689
00:54:44,375 --> 00:54:45,708
Z całych sił...

690
00:54:47,750 --> 00:54:51,625
nadmuchiwaliśmy coraz większy balon...

691
00:54:54,125 --> 00:54:56,541
a on teraz pękł.

692
00:56:32,416 --> 00:56:33,708
Kontrola temperatury.

693
01:00:14,458 --> 01:00:18,333
Napisy: Daria Okoniewska

